Podkomisja stała do spraw rozwoju i promocji Ochotniczych Straży Pożarnych, obradująca pod przewodnictwem posła Bartosza Romowicza (Polska2050), przewodniczącego podkomisji, rozpatrzyła:
– informację komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej o zasadach finansowania zakupów nowych samochodów oraz planowanych zasadach finansowania używanych samochodów dla jednostek ochotniczych straży pożarnych w 2026 roku.
W posiedzeniu udział wzięli: Marek Marzec zastępca dyrektora Departamentu Ochrony Ludności i Zarządzania Kryzysowego w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wraz ze współpracownikami, nadbryg. Paweł Frysztak zastępca komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej wraz ze współpracownikami oraz Anna Wesołowska dyrektor Zarządu Wykonawczego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej wraz ze współpracownikiem.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Igor Amarowicz – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050):
Dzień dobry, witam państwa bardzo serdecznie. Otwieram posiedzenie podkomisji stałej do spraw rozwoju i promocji Ochotniczych Straży Pożarnych. W porządku dziennym dzisiejszego posiedzenia mamy informację komendanta głównego PSP o zasadach finansowania zakupów nowych samochodów oraz planowanych zasadach finansowania używanych samochodów dla jednostek OSP w 2026 r.
Witam serdecznie zaproszonych gości. Witam serdecznie st. bryg. Grzegorza Capa, dyrektora Biura Logistyki w Komendzie Głównej PSP. Szczególnie gorąco witam pana gen. nadbryg. Pawła Frysztaka, zastępcę Komendanta Głównego PSP. Przepraszam, że kolejność powitania zmieniłem, panie generale, tak, alfabetycznie. Witam serdecznie pana Mariusza Lenartowicza, naczelnika w Departamencie Ochrony Ludności i Zarządzania Kryzysowego w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Witam serdecznie pana Marka Marca, zastępcę dyrektora Departamentu Ochrony Ludności i Zarządzania Kryzysowego w MSWiA. Witam państwa parlamentarzystów i oddaję głos panu generałowi. Panie generale, bardzo proszę.
Zastępca komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Paweł Frysztak:
Panie przewodniczący, szanowni państwo, bardzo dziękuję w imieniu swoim i w imieniu pana dyrektora za zaproszenie. Postaramy się państwu w skrócie i w strażackim, telegraficznym pędzie, żeby nie zabierać czasu, przedstawić, jak w tym roku ustaliliśmy zasady dofinansowania zakupu samochodów dla ochotniczych straży pożarnych w naszym kraju.
Jak państwo pamiętacie, ten model po raz pierwszy był wprowadzony w zeszłym roku. Bardzo nam zależało na tym, aby uniknąć pewnych zjawisk, niepotrzebnych zjawisk, które obserwowaliśmy, że na przykład dotacje co roku trafiały do tych samych jednostek, a te samochody potem przez jednostki po krótkim okresie były sprzedawane. Albo też trafiał sprzęt, który nie był wykorzystywany w danych jednostkach, bo chociażby nie było odpowiedniego garażu czy nie było wystarczającej liczby przeszkolonych druhów, którzy mogliby być kierowcami tego auta. Taki był właśnie pomysł i to nam przyświecało w zeszłym roku, żeby głębiej w to spojrzeć i systemowo temat rozwiązać. Oczywiście zeszłoroczny model tej oceny wykazał potem na żywym organizmie pewne drobne, małe uwagi, które postaraliśmy się w tym roku umieścić w nowym modelu. I żeby nie przedłużać już w całych szczegółach, jakie są kryteria, jakie są punkty oceny, jaka jest waga za poszczególne kryterium, panie przewodniczący, szanowni państwo, pozwolicie, że oddam głos panu dyrektorowi Grzegorzowi Capowi, który jest bezpośrednio odpowiedzialny za funkcjonowanie tego modelu. Bardzo dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Bardzo proszę, panie dyrektorze.
Dyrektor Biura Logistyki w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Grzegorz Cap:
Panie przewodniczący, szanowni państwo, w roku 2026 oparliśmy nasz nabór o środki finansowe, które mamy dostępne. To są dwa źródła finansowania, dotacje budżetowe podzielone na dwa zadania. Jedno zadanie dla jednostek ochotniczych straży pożarnych, które zostały włączone do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, dotacja pod nazwą „Zapewnienie gotowości bojowej jednostki ochrony przeciwpożarowej włączonej do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego”. Dla tych jednostek przeznaczono w ramach dotacji budżetowej kwotę 73 000 tys. zł, między innymi na zakupy inwestycyjne, majątkowe, w tym nowe samochody ratowniczo-gaśnicze kwotę 46 805 tys. zł. Druga dotacja budżetowa, drugie zadanie pod nazwą „Przygotowanie jednostek ochotniczych straży pożarnych do działań ratowniczo-gaśniczych” dla jednostek, które w KSRG nie funkcjonują. Na te jednostki przeznaczono w budżecie państwa kwotę 39 000 tys. zł, w tym na wydatki inwestycyjne kwotę 18 000 tys. zł.
Drugie źródło finansowania to środki Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, przeznaczone dla jednostek ochotniczych straży pożarnych w ramach porozumienia podpisanego pomiędzy ministrem spraw wewnętrznych i administracji oraz prezesem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach porozumienia w sprawie współdziałania w zakresie zwalczania zagrożeń dla środowiska. W ramach tego porozumienia Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska przeznaczył kwotę 25 000 tys. zł. Te kwoty zostały podzielone na poszczególne województwa według zasad, które od lat były ustawione proporcjonalnie, w zależności od liczby zdarzeń na terenie województwa. W ten sposób 40% środków zostało rozdzielonych, 30% zostało podzielone ze względu na liczbę jednostek OSP na terenie danego województwa i 30% środków podzielono ze względu na liczbę mieszkańców w województwie. I to dało taki podział, że większe województwa, jak mazowieckie czy wielkopolskie, tę kwotę proporcjonalnie otrzymały większą, a mniejsze województwa – mniejszą.
W ramach tegorocznego programu dofinansowania samochodów ratowniczo-gaśniczych przyjęliśmy cztery rodzaje samochodów, o które można było wnioskować – ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy, średni samochód ratowniczo-gaśniczy, lekki samochód ratowniczo-gaśniczy oraz mikrobus. I w zależności od rodzaju pojazdu przyjęliśmy maksymalne kwoty dofinansowania. Dla GCBA, czyli ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego 500 tys. zł, podobnie dla średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego, GBA, natomiast dla lekkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego 180 tys. zł, a dla mikrobusa – 120 tys. zł.
Maksymalną kwotę dofinansowania na podstawie wniosków złożonych przez OSP ocenialiśmy według dziesięciu obiektywnych kryteriów, które punktowaliśmy według następujących zasad. Pierwsze kryterium to stopień zagrożenia gminy. Polska podzielona jest pod kątem ochrony przypadkowej, pod kątem zagrożenia na pięć stopni: 1, 2, 4, 5, i w zależności od tego najwyższy stopień zagrożenia to było 100 punktów, najniższy 20 i gradacja co 20 punktów. Drugie kryterium – średnia liczba wyjazdów w ciągu ostatnich 3 lat. Przyjęliśmy zasadę pół punktu za wyjazd, maksymalnie 100 punktów, czyli maksymalną liczbę punktów można było uzyskać za 200 wyjazdów lub więcej. Większa liczba wyjazdów nie skutkowała dodawaniem kolejnych punktów. Trzecie kryterium to liczba strażaków OSP uprawnionych do działań – nie liczba członków, tylko liczba osób, które mają odpowiednie przeszkolenie, spełniają pewne kryteria do udziału w akcjach ratowniczo-gaśniczych. I według tego kryterium przyznawaliśmy 4 punkty za każdego strażaka uprawnionego do działań, a maksymalna liczba punktów to 100 za 25 strażaków uprawnionych, czyli znowu liczba powyżej 25 nie skutkowała dodaniem kolejnych punktów. Podobnie przy czwartym kryterium, czyli liczbie ratowników z uprawnieniami kierowcy kategorii C, uprawnionych do prowadzenia samochodów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, przyjęliśmy 20 punktów za kierowcę. Maksymalna liczba punktów to 100 przy 5 kierowcach, czyli tu znów większa liczba kierowców nie skutkowała dodatkową liczbą punktów. Piąte kryterium to wiek pojazdu: 100 punktów otrzymywały jednostki, które dysponują samochodem mającym powyżej 40 lat lub które w ogóle nie posiadają samochodu do działań ratowniczo-gaśniczych. Czyli za każdy rok, wiek pojazdu było 2,5 punktu, natomiast braliśmy pod uwagę najnowszy pojazd, tak żeby ta punktacja była w miarę przejrzysta. Szóste kryterium, takie zero-jedynkowe, to czy jednostka posiada odpowiedni garaż, czy też takiego garażu nie posiada, i tutaj było albo 100 punktów, albo 0, jeśli takiego garażu nie posiada. Siódme kryterium to współczynnik zakupów w gminie, czyli stopień dofinansowania przez ostatnie 5 lat jednostek z terenu gminy, model matematyczny, który wskazywał, że gminy, które były dotychczas najmniej dofinansowane, uzyskały większą liczbę punktów niż te, które gdzieś tam w historii często takie dofinansowanie otrzymywały. Ósme kryterium, które zostało pierwszy raz wprowadzone w tym roku, to deklaracja nieodpłatnego przekazania wymienianego pojazdu dla innej jednostki OSP. Czyli jednostka, która posiada samochód, który można było używać dalej do działań ratowniczo-gaśniczych, po wymianie samochodu przekazuje swój pojazd innej jednostce i taka deklaracja skutkowała osiągnięciem dodatkowych 100 punktów. Dziewiąte kryterium to współczynnik operacyjny komendanta powiatowego PSP. Każdy powiat, każda jednostka ma swoje lokalne priorytety operacyjne i w zależności od tego, jak ta jednostka jest widziana na terenie powiatu, mogła uzyskać punkty od komendanta powiatowego: od 0 do 100 punktów. Podobne kryterium, dziesiąte, to współczynnik operacyjny komendanta wojewódzkiego – w zależności od ważności jednostki i tego zakupu dla systemu ratowniczo-gaśniczego komendant wojewódzki przydzielał od 0 do 100 punktów danej jednostce.
W tegorocznym naborze złożono łącznie 538 wniosków, w tym 322 złożyły jednostki funkcjonujące w systemie ratowniczo-gaśniczym, a 216 jednostki spoza systemu. Wnioskowano o 56 samochodów GCBA, czyli ciężkich, 238 średnich ratowniczo-gaśniczych, 155 lekkich oraz 89 mikrobusów.
Szanowni państwo, dostępne środki finansowe i przyjęte kryteria, rodzaj pojazdu oraz to, czy jednostka należy do systemu, czy nie należy, zakończyła się wytypowaniem pewnej liczby pojazdów do dofinansowania. I można powiedzieć kolokwialnie, że wyszły nam 232 samochody, w tym 161 dla jednostek w systemie, 71 dla jednostek spoza systemu, 32 ciężkie samochody ratowniczo-gaśnicze, 115 średnich samochodów ratowniczo-gaśniczych, 44 lekkie i 41 mikrobusów. Łączna wartość zakupu tych pojazdów, oczywiście szacowana, to 231 500 tys. zł. Środki, które zostały rozdzielone na samochody, bo oprócz tego mamy również inne wydatki niezbędne do poniesienia, tak żeby utrzymać odpowiedni poziom wyposażenia jednostek, z dotacji budżetowej dla jednostek KSRG 44 350 tys. zł, dla jednostek spoza systemu 15 810 tys. zł i całe 25 000 tys. zł ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Tak przebiegł nabór w tym roku, nasza propozycja została przekazana do ministra spraw wewnętrznych i administracji, i procedura naboru w tej chwili trwa na poziomie już ministerialnym. Dziękuję, panie przewodniczący, szanowni państwo.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Panie generale, bardzo proszę.
Zastępca komendanta głównego PSP nadbryg. Paweł Frysztak:
Tylko tytułem uzupełnienia. Szacujemy, drodzy państwo, tak jak dyrektor powiedział, że lista już jest sporządzona, jednostki są już wyznaczone, oczywiście lista jeszcze nie jest upubliczniona. Ona aktualnie jest w ministerstwie klimatu, czeka na radę, tak? Czeka na radę narodowego funduszu. To ma być pod koniec miesiąca i liczymy na to, że na koniec tego miesiąca, najpóźniej początek przyszłego miesiąca lista zostanie upubliczniona i jednostki będą się mogły ubiegać. W uzupełnieniu tylko dodam, że środki pochodzące z ministerstwa klimatu poprzez NFOŚiGW i WFOŚiGW... dyrektor wspomniał o 25 mln, ale w grze jeszcze jest blisko 15 mln zł, dokładnie 14 900 i to są środki wufosiowskie. Wczoraj odbyła się wideokonferencja z udziałem ministra Szczepańskiego, minister Szczepański z każdym z WFOŚiGW chce podpisać porozumienie, żeby środki z każdego WFOŚiGW zostały w swoim województwie, zgodnie ze strukturą. Także mocno liczymy na to, że do tej kwoty, o której pan dyrektor powiedział, jeszcze uda się nam te blisko 15 mln zł wykorzystać na zakupy samochodów. Wtedy ta lista się troszeczkę jeszcze zwiększy, ponad te 232 auta. Dziękuję, panie przewodniczący, dziękuję państwu.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo, otwieram dyskusję. Zacznę od pytań, które mam wprost od druhów. Po pierwsze, od czego było uzależnione to, które jednostki otrzymały z którego źródła, bo jak wiemy, promesy są już wystawione w systemie wewnętrznym PSP. Jednostki już wiedzą, czy otrzymały środki na samochody i w jakiej wysokości, natomiast mamy jednostki, które otrzymały na przykład 500 tys. zł ze środków MSWiA, ale mamy też takie, które otrzymały montaż finansowy na przykład 300 tys. zł z MSWiA i na przykład 200 tys. zł z wojewódzkiego funduszu, narodowego funduszu. Od czego było uzależnione to, która jednostka otrzymała środki z poszczególnych źródeł? To jest pierwsze pytanie.
Drugie pytanie dotyczy tych dodatkowych środków. Czy to oznacza, że kolejne jednostki, które są na liście, otrzymają dofinansowanie w całości z tych środków, czyli WFOŚiGW, NFOŚiGW? To jest drugie pytanie.
Trzecie pytanie: czy wzorem lat poprzednich będzie tak, że jeżeli na promesie jest informacja o tym, że środki pochodzą z dwóch źródeł, czyli z MSWiA i na przykład narodowego funduszu, to czy będzie dedykowany nabór dla tych jednostek w wojewódzkich funduszach na tę brakującą kwotę i ewentualnie, kiedy to będzie? Czy macie panowie taką wiedzę, bo żeby gminy, jednostki mogły ogłaszać przetargi na pojazdy, to muszą mieć pełne zabezpieczenie finansowe, tymczasem okazuje się, że o ile mają pokrycie w środkach z MSWiA, o tyle nie ma pokrycia w środkach narodowego, wojewódzkiego funduszu. Ogłoszenie przetargu na samochód bez posiadania pełnego finansowania jest dyscypliną finansów publicznych dla osoby, która taki przetarg ogłasza, jeśli to robi gmina. I to są pytania, które strażacy ochotnicy zadają, bardzo praktyczne, ale myślę, że warto o tym powiedzieć.
Zastępca komendanta głównego PSP nadbryg. Paweł Frysztak:
Panie przewodniczący, ja zacznę, ewentualnie pan dyrektor, który się technicznie tym zajmuje, będzie mnie prostował. Zacznę od pytania pierwszego, od czego zależało, która jednostka, którą formę dofinansowania dostała. Tu nie było żadnego klucza, co do zasady mamy dwie dotacje ministra spraw wewnętrznych: dotację kierowaną dla jednostek będących w KSRG i dotację kierowaną dla jednostek spoza systemu. I tutaj klucz był prosty, po kolei każda jednostka miała dofinansowanie. W pewnym momencie dochodzi do takiej sytuacji, że zostaje pewna pula, 200 czy 300 tys. z którejś z tych dotacji i wtedy dołożone już było z NFOŚiGW. I kolejne jednostki już dostawały z NFOŚiGW – tak, panie dyrektorze? W zeszłym roku i w poprzednich latach było tak, że te środki były dzielone, troszeczkę tak, drodzy państwo, nie ukrywam, żeby wszyscy ci, którzy dają te środki, mogli partycypować w jak największej liczbie aut. Ale to właśnie powodowało jakieś tam utrudnienia i teraz staraliśmy się, żeby to była jedna dotacja. W pewnym momencie dochodziło do tego, że jedna się kończyła, a druga się zaczynała i wtedy to sumowaliśmy. Także to będą pojedyncze przypadki.
Kolejne pytanie, jeśli chodzi o środki wufosiowskie. Jesteśmy po pierwszym spotkaniu, pod koniec tygodnia, ewentualnie na początku przyszłego tygodnia będzie drugie spotkanie, natomiast na tym etapie idziemy w tym kierunku, że będą to kolejne auta w liście rankingowej, które są na liście rezerwowej na kolejnych pozycjach. One w pierwszej kolejności będą brane pod uwagę, jeśli dostaniemy środki z wufoś. Proszę tylko pamiętać, że wysokość środków z wufoś jest bardzo różnorodna. Są województwa, gdzie wojewódzkie fundusze deklarują 5 mln zł, że tyle są w stanie dołożyć, a są województwa, gdzie wufoś nie dokłada nawet złotówki, nie mają w tym roku przewidzianego dofinansowania. Także o ile tymi dotacjami i tym pierwszym podziałem w miarę równomiernie to rozłożyliśmy, tak ze środkami wufosiowskimi będzie tak, że jedno z województw będzie miało dużo dofinansowanych aut, a inne może nie mieć w ogóle.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050):
Przepraszam, że przerwę, panie generale. Czyli jak rozumiem, jeśli WFOŚiGW daje dodatkowe środki, to tam będą dodatkowe auta z listy, a tam, gdzie wufoś nie daje środków, nie będzie dodatkowych aut?
Zastępca komendanta głównego PSP nadbryg. Paweł Frysztak:
Nie będzie, tak. Co jeszcze jest istotne przy tym modelu? Trwają rozmowy z wufosiami, ale nie chciałbym jeszcze zobowiązująco mówić, bo mówi się o tym – wufosie to sygnalizują i pan minister też – żeby środki wufosiowskie w pierwszej kolejności były przeznaczone na auta lekkie i mikrobusy, a w drugiej kolejności na auta średnie i ciężkie. To znaczy widzimy potrzebę zakupu tych mniejszych aut, niekoniecznie ciężkich samochodów, które druhowie ochotnicy by chcieli i niekoniecznie tej jednej marki, którą zawsze by chcieli. Czyli może to pójść w tę stronę, że jeśli jest kwota... najlepiej na obrazku to pokazać. Jeśli któryś z wufosiów przeznaczył 5 mln zł, a na liście rezerwowej jest jeszcze, załóżmy, 10 czy 15 samochodów, to z tych 5 mln pierwsze dofinansowania dostaną najpierw samochody lekkie i mikrobusy, a ewentualnie jeśli środki zostaną, to potem średnie i ciężkie. Ale nie ma jeszcze tutaj ostatecznej decyzji.
Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
Panie przewodniczący, panie komendancie, szanowni państwo, pytanie uzupełniające. Czy jest tajemnicą na dzisiaj, które wojewódzkie fundusze nie przewidują dofinansowania? Bo podjęlibyśmy trochę działania w ramach swoich województw, gdyby to było możliwe.
Zastępca komendanta głównego PSP nadbryg. Paweł Frysztak:
Panie przewodniczący, to były jakieś deklaracje i rozmowy. Ja oczywiście mam tę wiedzę, natomiast proszę mi wybaczyć, nie ma żadnej korespondencji, nie ma deklaracji. Może ktoś tylko na razie mówił, że nie może zorganizować środków albo organizuje. To jeszcze nie było zobowiązujące, nie mamy dokładnej... Czy mamy to w mailu, dostaliśmy to jako oficjalną informację? Dajmy jeszcze szansę wufosiom, dobrze?
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050):
Dobrze. I jeszcze pytanie drugie, pewnie dłuższa będzie też odpowiedź pana generała, bo pojawiła się informacja ze strony komendantów powiatowych do samorządów gmin, wstępne zapytanie dotyczące zainteresowania dofinansowaniem na samochody używane. Czy w tym zakresie już są jakieś decyzje podjęte, ewentualnie jakie? Jakie będą poziomy dofinansowania, jakie będą środki? Bo jednostki OSP z entuzjazmem przyjęły to zapytanie i w związku z tym są też pytania do nas parlamentarzystów, czy to tylko wstępne rozeznania, czy będzie też jakiś efekt?
Zastępca komendanta głównego PSP nadbryg. Paweł Frysztak:
Jeśli chodzi o samochody używane, są tu pewne granice wiekowe. Pozwólcie państwo, bo mam ogólną wiedzę, ale niezmąconą drobnymi szczegółami w tym zakresie, dlatego oddam głos panu dyrektorowi. On zna te kryteria wiekowe i wie, co trzeba spełnić, żeby samochód używany można było kupić.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050):
I jeszcze jakby pan dyrektor powiedział o środkach, jakie to będą poziomy dofinansowań i jaka pula na kraj, w całości, to też byłoby dobrze.
Dyrektor Biura Logistyki w KGPSP st. bryg. Grzegorz Cap:
Szanowni państwo, puli wydzielonej nie było. To znaczy była pula, te kwoty, które czytałem na początku i na końcu, różnią się, czyli została w ramach dotacji budżetowych przeznaczona pewna pula środków, natomiast nie wszystkie środki zostały przeznaczone na nowe samochody ratowniczo-gaśnicze.
Komendant wojewódzki miał za zadanie przeanalizować zapotrzebowanie na terenie swojego województwa w ramach innych wydatków majątkowych niż nowe samochody ratowniczo-gaśnicze i te inne wydatki majątkowe, czyli zakup powyżej 10 tys. zł brutto, to również używane samochody ratowniczo-gaśnicze. Natomiast nie wszystkie samochody... samochody używane pożarnicze. Natomiast co to jest samochód pożarniczy? Czym jest używany samochód pożarniczy, określa art. 17a ustawy o ochronie przeciwpożarowej. To jest samochód sprowadzony z zagranicy, nie starszy niż 30 lat, używany co najmniej przez 5 lat na terenie Unii Europejskiej i posiadający jednostkową opinię techniczną wydaną przez Centrum Naukowo-Badawcze Ochrony Przeciwpożarowej. I w ramach środków wolnych, to znaczy tych nieprzeznaczonych na nowe samochody, mógł wskazać jednostki do zakupu używanych samochodów ratowniczo-gaśniczych. Tych samochodów w skali kraju zadeklarowano około... nie chcę tu rozstrzygać, ale pomiędzy 10 a 15, więc każdy komendant wojewódzki mógł taki zakup też dofinansować. W ramach tych właśnie środków, o których pan przewodniczący wspomniał, również są wprowadzone inne zakupy, w tym samochody używane sprowadzane z zagranicy. Nie dofinansujemy samochodów używanych, odkupowanych od innych jednostek ochotniczych straży pożarnych, dlatego też pojawiło się to kryterium dodatkowe za deklarację nieodpłatnego przekazania do innej jednostki dotychczas użytkowanego pojazdu.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050):
OK, jeszcze dopytam. Czyli, jak rozumiem, komendanci wojewódzcy, a za sprawą wojewódzkich pan komendant główny ma informację, ile tych samochodów używanych miałoby być zakupionych. I teraz, jak rozumiem, po zakończeniu procedury zakupu samochodów nowych będzie też informacja, ile i która jednostka otrzyma dofinansowanie na samochód używany. Czy jest maksymalny poziom dofinansowania ustalony w tym wypadku i czy jest minimalny poziom, ile takie auto musi kosztować? Bo wiemy, że auto 10-, 12-letnie, sprowadzone z UE, kosztuje około 300 do 400 tys. zł. Czy jesteśmy w stanie określić, jaki będzie poziom dofinansowania?
Dyrektor Biura Logistyki w KGPSP st. bryg. Grzegorz Cap:
Tu poziomu nie określaliśmy, natomiast to co nas wstrzymuje, to jest 50% dofinansowania, bo to jest dotacja budżetowa i poziom dofinansowania nie może przekroczyć 50%. Natomiast przyjęliśmy taką zasadę, że 150 tys. zł to jest maksymalna kwota, którą w ramach dotacji dofinansujemy.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050):
Ale jak rozumiem, to rozpytanie, zebranie informacji od gmin przez komendantów powiatowych, która gmina jest zainteresowana, które jednostki danej gminy są zainteresowane zakupem samochodu używanego, to już było wiążące ustalenie potrzeb w danym powiecie i dzisiaj nie będzie jakiejś szczególnej informacji, że minister spraw wewnętrznych czy komendant główny ogłasza nabór na samochody używane itd., tak?
Dyrektor Biura Logistyki w KGPSP st. bryg. Grzegorz Cap:
Nie, ponieważ pula środków, która została przydzielona w ramach dotacji budżetowej, była już wstępnie ustalona i musieliśmy ją całą rozdysponować. Stąd nabór na używane samochody był dokonany równolegle z naborem na nowe.
Zastępca komendanta głównego PSP nadbryg. Paweł Frysztak:
To jest tak trochę, że..., bo pan przewodniczący pyta, czy mamy jakąś listę, czy mamy jakiejś wielkości. Trochę inaczej.
W ramach dotacji, którą my dostajemy z budżetu państwa, część jest pieniędzmi inwestycyjnymi, część jest pieniędzmi bieżącymi. Jeśli chodzi o pieniądze inwestycyjne, które podzieliliśmy na województwa, to komendanci wojewódzcy sami decydowali o swojej części środków inwestycyjnych, ile przeznaczą na nowe samochody, a ile na inne zadania inwestycyjne. A w tych innych zadaniach inwestycyjnych są samochody używane, ale są też quady, są inne pojazdy, są przyczepy i oni będą różne zadania realizować. Ile będzie tych samochodów używanych, nie wiemy w tej chwili, wiemy, ile środków zostaje z pieniędzy inwestycyjnych.
Dyrektor Biura Logistyki w KGPSP st. bryg. Grzegorz Cap:
Panie komendancie, wiemy, mamy listę tych innych dodatków, zebraliśmy to. Nie wziąłem jej dzisiaj, natomiast gdyby było pytanie o szczegółową listę, to oczywiście po zatwierdzeniu całego procesu rozdziału środków finansowych będziemy mogli ją udostępnić.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050):
Dobrze. Bardziej cenna dla nas parlamentarzystów byłaby informacja, ile środków pozostawili sobie komendanci wojewódzcy w poszczególnych województwach w ramach „innych środków”, a w ramach tych „innych środków” ile na pojazdy używane. To byłoby cenne, więc jeżeli byłaby taka możliwość, żeby po posiedzeniu podkomisji przesłać taką informację do sekretariatu Komisji, bylibyśmy wdzięczni. Dałoby to obraz, bo jeżeli będziemy wiedzieli, jaka to jest kwota i podzielili przez 150 tys., to dowiemy się, ile maksymalnie w Polsce pojawi się samochodów używanych z tej puli.
Czy ktoś jeszcze z parlamentarzystów chciałby zabrać głos? Nie ma zgłoszeń. W związku z tym stwierdzam, że porządek dzienny został wyczerpany. Chyba że zarząd główny? Nie. W takim razie dziękuję za udzielenie informacji panu generałowi, panu dyrektorowi, dziękuję za obecność.
Zamykam posiedzenie podkomisji stałej do spraw rozwoju i promocji Ochotniczych Straży Pożarnych.