Podkomisja stała do spraw rozwoju i promocji Ochotniczych Straży Pożarnych, obradująca pod przewodnictwem posła Bartosza Romowicza (Polska2050-TD), przewodniczącego podkomisji, zrealizowała następujący porządek dzienny: – dyskusja na temat uznawalności kwalifikacji uzyskanych w ramach pracy zawodowej przez strażaka ochotnika w trakcie działań ratowniczych.
W posiedzeniu udział wzięli: Wiesław Leśniakiewicz podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wraz ze współpracownikiem, Grzegorz Szyszko zastępca komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej wraz ze współpracownikiem, Adam Ostrowski ekspert do spraw legislacji Związku Miast Polskich oraz Waldemar Pawlak senator.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Igor Amarowicz i Kamila Pawluczuk – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dzień dobry. Witam wszystkich bardzo serdecznie i otwieram tym samym posiedzenie podkomisji stałej do spraw rozwoju i promocji Ochotniczych Straży Pożarnych.
W porządku dziennym mamy dzisiaj temat: dyskusja na temat uznawalności kwalifikacji uzyskanych w ramach pracy zawodowej przez strażaka ochotnika w trakcie działań ratowniczych.
Witam serdecznie naszych gości. Witam bardzo serdecznie pana ministra, podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji generała Wiesława Leśniakiewicza.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Wiesław Leśniakiewicz:
Dzień dobry.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Witam zastępcę komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej starszego brygadiera pana Grzegorza Szyszko. Witam serdecznie dyrektora Departamentu Ochrony Ludności i Zarządzania Kryzysowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji pana Dariusza Marczyńskiego. Witam serdecznie zastępcę dyrektora Biura Ochrony Ludności w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej starszego brygadiera Jacka Bugaja. Witam serdecznie państwa posłów.
Przechodzimy do realizacji porządku dziennego. Dokonam krótkiego wprowadzenia w tym temacie i następnie otworzę dyskusję. Chciałbym, żebyśmy jako podkomisja, a dalej jako komisja przygotowali komisyjny projekt zmiany ustawy o OSP. Myślę, że wszyscy zauważamy, że ta ustawa po kilku latach jej stosowania wymaga nowelizacji w różnych aspektach, w różnym zakresie. Chciałbym, żeby ta podkomisja była miejscem do tego, żeby te zakresy nowelizacji omawiać tak, żebyśmy przygotowując ten komisyjny projekt zmiany ustawy o OSP, rozwiązali te wszystkie problemy, które gdzieś są w przestrzeni, a o których mówią strażacy ochotnicy, które też funkcjonują w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej czy w MSWiA.
Jednym z takich tematów, który zgłaszali strażacy ochotnicy, było to, że mamy pewną kategorię uprawnień, które uzyskują strażacy ochotnicy w ramach swojej pracy zawodowej prywatnie, a które dalej mogliby wykorzystywać w działaniach ratowniczych jako ochotnicy, ale prawo zmusza ich do tego, aby te uprawnienia ponownie uzyskiwali w ramach działań w ramach OSP. Tutaj podam kilka przykładów, bo nawet poprosiłem strażaków ochotników przez media społecznościowe, aby wypisali takie przykłady. Jednym z takich klasycznych, kluczowych przykładów jest sprawa kursu kwalifikowanej pierwszej pomocy i bycia ratownikiem medycznym w ramach działań OSP. Okazuje się, że pielęgniarka, która kończyła studia, aby mogła zostać uznana za strażaka ratownika i być uprawniona do tego, aby udzielać pierwszej pomocy w ramach działań ratowniczych OSP, musi przejść kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy. To jest jeden z takich pierwszych przykładów.
Drugi przykład, który jest też podany przez strażaków ochotników, to kierowca karetki, który ma uprawnienia do tego, aby kierować w pracy zawodowej pojazdem uprzywilejowanym, musi uzyskać podobne uprawnienia w ramach działań OSP, aby móc kierować pojazdem uprzywilejowanym w ramach działań OSP. Chodzi o słynną wkładkę w dowodzie do prawa jazdy.
Takich przykładów jest więcej, dlatego myślę, że każdy z nas, ale przede wszystkim też pan komendant czy pan minister pewnie o takich przykładach wiedzą. Chciałbym, żebyśmy dzisiaj o tych konkretnych przykładach porozmawiali i następnie przelali to na papier – które ustawy konkretnie dają uprawnienia dzisiaj prywatne zawodowe strażakom ochotnikom i które należałoby uznać do działań ratowniczych w OSP bez zbędnego wyboru wykonywania kursów.
Takim dodatkowym jeszcze przykładem może być chociażby to, że emerytowany policjant, żeby kierować ruchem w działaniach ratowniczych, też musi ukończyć kurs w tym zakresie. Robił to zawodowo przez wiele lat, mógł to robić zawodowo przez wiele lat, a żeby kierować ruchem w ramach działań ratowniczych i nie tylko działań ratowniczych, ale także w przypadku wyjazdu gospodarczego, musi ukończyć kurs, który organizują wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego. To kolejny z przykładów, że mamy takie absurdalne przepisy.
Może w tym momencie tyle takiego słowa wstępnego. Oddam głos panu ministrowi i panu komendantowi, a dalej będę udzielał głosu państwu posłom i tak tę dyskusję poprowadzimy. Planuję, aby posiedzenie podkomisji zakończyło się o godz. 9:15, tak że bardzo proszę też o dyscyplinę czasową.
Panie ministrze, bardzo proszę.
Podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz:
Bardzo dziękuję. Panie przewodniczący, państwo posłowie, otóż wiemy o tym, że ustawa o Ochotniczych Strażach Pożarnych w sposób jednoznaczny odnosi się do rodzaju szkoleń, jakie musi przejść strażak, żeby mógł być strażakiem ratownikiem. Na dobrą sprawę ta ustawa odnosi się tylko i wyłącznie do tej kwestii. Natomiast wiemy o tym, że w strażach pożarnych są określone również specjalizacje, które ewentualnie strażak powinien posiąść, jeżeli chodzi o wykonywanie tam określonych czynności, choćby nawet związanych z działalnością nurkową czy w innych aspektach, które na dobrą sprawę mają głównie odniesienia do kwalifikacji, jakie powinien posiadać również strażak Państwowej Straży Pożarnej. Tu jest taka tożsamość, jeśli chodzi o przygotowanie do wykonania tych określonych specjalizacji.
Niemniej ten problem związany właśnie z uznawalnością kwalifikacji uzyskiwanych w takim trybie, nazwijmy to cywilnym, zawsze był pewnym dylematem, jeżeli chodzi nie tylko o strażaków ochotników, ale również strażaków PSP, bo ten problem również mamy w odniesieniu do strażaków PSP, bowiem mamy regulacje, które wynikają z ustawy o ochronie przeciwpożarowej, a przede wszystkim z ustawy o PSP, że mamy tam swój tryb uzyskiwania określonych kwalifikacji do specjalizacji. W tym również mamy określone zasady funkcjonowania specjalizacji w PSP i wiemy o tym, że te zasady muszą być również spełnione przynajmniej na poziomie podstawowym w odniesieniu do jednostek OSP, które chcą mieć określoną specjalizację, bowiem te zasady są dosyć mocno rozbudowane, ale one są trochę tak stopniowane.
Dlatego myślę, że ten problem związany właśnie z uznawalnością kwalifikacji jest dosyć istotny, żebyśmy się nad nim pochylili, zastanowili się, jak ewentualnie lepiej to deregulować i mieć faktycznie pewność, że jak ktoś ma uzyskane kwalifikacje i są nie niższe niż wynikające z wydanych przepisów czy to na podstawie rozporządzeń ministra spraw wewnętrznych, czy innych przepisów, mogłyby być elementem uznawalności.
Tutaj prosiłbym, żeby komendant główny odniósł się do tych spraw, bo on powiedziałby, jakie specjalizacje dzisiaj mamy, w jakim obszarze one funkcjonują i jaki mamy tryb ich uzyskiwania z punktu widzenia ustawy o ochronie przeciwpożarowej i ustawy o Państwowej Straży Pożarnej przede wszystkim.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo.
W tym czasie przywitam jeszcze senatora, a zarazem prezesa Zarządu Głównego OSP, pana Waldemara Pawlaka.
Oddaję głos starszemu brygadierowi panu Grzegorzowi Szyszko – zastępcy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej.
Zastępca komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej Grzegorz Szyszko:
W tej chwili znaleźliśmy trzy takie punkty, w których można byłoby się pochylić i rozważyć, jeżeli chodzi o uznawalność tych kwalifikacji. Jeżeli chodzi o ratownictwo medyczne i ratowników medycznych na podstawie ustawy o państwowym ratownictwie medycznym wcześniej ci ratownicy medyczni również nie mieli uznawanych kwalifikacji, a w tej chwili w jednostkach włączonych do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego te kwalifikacje są uznawane. Tutaj jedynie jest do wyjaśnienia sprawa z tymi pielęgniarkami, bo w tej chwili nie wiem, czy one podchodzą pod ratownictwo medyczne, w jaki sposób to należałoby uznać i szerzej się nad tym pochylić, jeżeli chodzi o ratownictwo medyczne.
Na pewno, jeżeli chodzi o sprawę o zezwolenia na kierowanie pojazdami uprzywilejowanymi, dobrze byłoby, żeby ta sprawa została bardziej otwarta i kierowcy mogliby te uprawnienia wykorzystywać, bo nawet kierowcy, którzy posiadają uprawnienia Państwowej Straży Pożarnej, jeżdżą pojazdami uprzywilejowanymi, formalnie nie mogą ich wykorzystywać w jednostkach Ochotniczych Straży Pożarnych. Tylko to bardziej chyba problem legislacyjny, w jaki sposób to zapisać, czy samo świadectwo uzyskane z komendy głównej, świadectwo kwalifikacji, zezwolenie na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym taki strażak posiada, czy z automatu mógłby kierować, czy tylko w sytuacjach szczególnych. To wszystko należałoby doszczegółowić. Obecnie to wójt uznaje, że jest dany człowiek członkiem jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej, kieruje do starosty i starosta wydaje decyzję, oczywiście po badaniach i innych tam rzeczach, to takie sprawy formalne.
Uważam, że dobrze byłoby, żeby to rozszerzyć, żeby właśnie wszyscy kierowcy, którzy posiadają uprawnienia do kierowania pojazdem uprzywilejowanym, żeby mogli w tych jednostkach OSP te uprawnienia wykorzystywać. Mamy sporo takich grup czy to w Państwowej Straży Pożarnej, czy karetki, czy policjanci, straż lotniskowa czy inne służby, które posiadają do tego uprawnienia.
Kolejna sprawa, którą tutaj rozważaliśmy i miałem sygnały tu od pana przewodniczącego czy od strażaków ochotników. Chodzi o uprawnienia do nurkowania do prac podwodnych. Jednak tutaj uważamy, że nie należy zbyt mocno tego rozszerzać, ponieważ są to prace bardzo skomplikowane i wszystkie prace, które w tej chwili koordynujemy jako Państwowa Straż Pożarna w zakresie podstawowym albo pracujemy w ogóle jako PSP w zakresie specjalistycznym, to uważamy, że powinny zostać zachowane, ponieważ są to prace bardzo skomplikowane, niebezpieczne. Nawet ostatnie przypadki, które mieliśmy, wskazują, że są bardzo niebezpieczne i dlatego proponowaliśmy, żeby utrzymać to tak, jak jest.
Rozważaliśmy powyższe i także jeżeli chodzi o ratownictwo medyczne, jeżeli chodzi o zezwolenia na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym i ewentualnie o tych uprawnieniach nurkowych. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo. Zrodziły się od razy trzy pytania po wystąpieniu pana ministra i pana komendanta. Po pierwsze, czy są jakieś zakresy, które możemy uregulować rozporządzeniem, bo część kwestii dotyczących uprawnień jest regulowana rozporządzeniami, jeśli chodzi o strażaków Państwowej Straży Pożarnej. Czy kwestie uznawalności to jest konieczność zmiany ustawy o ochronie przeciwpożarowej? Czy to jest raczej kwestia rozporządzenia? To jest taka moja pierwsza myśl.
Druga kwestia, jak daleko pójść z uznawaniem w przypadku kierowców, bo tutaj sam pan komendant powiedział o tym, że to wójt decyduje, składa wniosek do starosty i pytanie, czy przepisy, które mamy wprowadzić, miałyby z automatu uznawać, że jeżeli ktoś posiada uprawnienia do kierowania pojazdami uprzywilejowanymi czy jest funkcjonariuszem SOP-u, czy Straży Pożarnej, Straży Granicznej, czy jakichkolwiek innych służb mundurowych, czy z automatu nadać takie uprawnienie, czy jednak wprowadzić jakiś system weryfikacji. Jeśli tak, to jaki? Jaki na to byłby tu pomysł komendy głównej i ministerstwa?
Jak rozumiem temat nurków, który się pojawiał, zostawić w tym sposobie, w jakim jest obecnie uregulowany, że trzeba uzyskać dodatkowe uprawnienia. Tak, panie komendancie?
Zastępca komendanta głównego PSP Grzegorz Szyszko:
Tak mi się wydaje, że tak należałoby zrobić, tak jak pan przewodniczący przedstawił, że jeżeli chodzi o te zezwolenia na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym uważam, że samo posiadanie w innych służbach byłoby wystarczające, bo w PSP również muszę przejść badania, posiadam uprawnienia do określonych pojazdów czy do określonej kategorii prawa jazdy. Jeżeli spełniałoby to wymogi w jednostkach OSP to uważam, że mogło być uznawane.
Jeżeli chodzi o prace nurkowe uważamy, że jest to zbyt niebezpieczne, żeby rozszerzać na wszystkie inne. Dużo jest kursów takich rekreacyjnych, sportowych, które chciałyby osoby wykorzystywać, różne szkolenia poza granicami, w Egipcie powiedzmy ludzie uzyskują, myślą, że to jest łatwe, szybkie do uzyskania. Jednak prace są bardzo skomplikowane, prowadzone w różnych warunkach, trzeba znać doskonale sprzęt, mieć zgrany zespół, który musi ćwiczyć ze sobą. To nie jest takie proste. Tak uważam.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo. Czy pan prezes zarządu głównego, pan senator chciałby zabrać głos w tym punkcie?
Senator Waldemar Pawlak:
Panie przewodniczący, szanowni państwo, myślę, że tutaj stanowisko dobrze przedstawił pan komendant Grzegorz Szyszko. Jeżeli chodzi o kierowanie pojazdami uprzywilejowanymi to wydaje się, że można by wprowadzić taki mechanizm powszechnego uznania, że jeżeli jest uprawniony do kierowania pojazdem uprzywilejowanym to czy to jest samochód OSP, czy PSP, to powinno być powszechnie uznawane.
Natomiast, jeżeli chodzi o nurkowanie, to też potwierdzam tutaj opinię pana komendanta, że podczas posiedzenia Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych też ta sprawa była dyskutowana i też koledzy zachęcali do tego, żeby podchodzić do tego obszaru z dużą ostrożnością z uwagi na ryzyka, które się wiążą z wykonywaniem tego typu zadań. Tutaj wydaje się, że warto też zachować na tym etapie takie podejście, żeby bez potrzeby nie rozszerzać tych uprawnień tak, żeby potem były nadmierne ryzyka, zwłaszcza, że tego typu zapotrzebowanie na takie działania nurków nie jest tak powszechne i tak krytyczne, żeby wymagało takiego całościowego otworzenia możliwości działania. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo.
Jeszcze mam pytanie, panie senatorze, czy do zarządu głównego strażacy ochotnicy zgłaszali inne przykłady kwalifikacji, które należałoby uznawać? Tutaj poruszyłem kilka przykładów, o trzech powiedział pan komendant. Czy ze strony związku mamy jeszcze sygnały o innych kwalifikacjach, które powinny być uznawane?
Senator Waldemar Pawlak:
W tej chwili nie przypominam sobie takich wniosków. Natomiast przy pracach nad ustawą o Ochotniczych Strażach Pożarnych w poprzednim okresie wprowadzaliśmy czy dążyliśmy do tego, żeby doprowadzić do takiego wzajemnego uznawania kompetencji i uprawnień. To znaczy, że jeżeli strażak ochotnik odbył podstawowe szkolenie i szkolenie ratownika, to przy aplikacji do Państwowej Straży Pożarnej te uprawnienia i te kompetencje są od razu honorowane, aplikowane, to znaczy ta osoba nie musi być kierowana z powrotem na kurs podstawowy. W drugą stronę również, to znaczy, jeżeli jest funkcjonariusz Państwowej Straży Pożarnej, który z kolei zapisuje się do OSP, to jego z kolei uprawnienia i kompetencje są honorowane w ramach krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, a także w ramach funkcjonowania OSP, że on z kolei też nie musi iść z powrotem na szkolenie podstawowe, tylko jego kompetencje już są respektowane, że ma odpowiednie kwalifikacje do wykonywania tych zadań. Tutaj jest więc to wzajemne uznawanie tych kompetencji i porównywalność ich, jeżeli chodzi o szkolenia. Nad tym pracowaliśmy i w tej chwili nie widzę tutaj jeszcze jakichś dodatkowych problemów.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo.
Panie prezesie, czy mógłbym poprosić, żeby ze strony zarządu głównego wpłynęło do podkomisji do końca listopada pisemne stanowisko, w jakich ewentualnych przypadkach jeszcze związek widzi konieczność uregulowania tak, żebyśmy dali sobie te 2, 3 tygodnie na to, abyśmy spróbowali wyłapać jeszcze inne, tak aby, jeżeli już dokonywać zmian w jakichkolwiek ustawach, żeby to była już kompleksowa zmiana w tym zakresie.
Senator Waldemar Pawlak:
Dobrze. Tak będzie.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo.
Za chwilę udzielę głosu, tylko jeszcze chcę jedną rzecz zweryfikować u pana komendanta, bo też się pojawiają takie informacje w przestrzeni gdzieś tam publicznej, medialnej, czy prawdą jest – nie wiem, nie mam takiej wiedzy – że strażak Państwowej Straży Pożarnej, który dołącza do OSP, musi przechodzić kurs podstawowy, czy to jest jakiś fake medialny?
Podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz:
Nie. Nieprawda. Nie.
Zastępca komendanta głównego PSP Grzegorz Szyszko:
Nie, aż tak to nie.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
OK. Czyli rozumiemy, że jeżeli ktoś jest czynnym strażakiem Państwowej Straży Pożarnej, to dołączając do OSP, nie musi kończyć kursu podstawowego.
Podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz:
Raczej w drugą stronę…
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Mikrofon, bardzo proszę.
Podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz:
To raczej w drugą stronę. To, co mówił tutaj pan prezes, że jeśli strażak ma już kwalifikacje zdobyte w OSP, to one mają ten element pewnej uznawalności w PSP.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Uznawalności w PSP. Tak. Dobra.
Podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz:
Przynajmniej myślę, że to jest kontynuowane.
Zastępca komendanta głównego PSP Grzegorz Szyszko:
Tak, tak, dokładnie.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo.
Podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz:
Bo to był jeden z warunków właściwie, że to jest początek, bo właściwie, jeżeli chodzi o kurs podstawowy strażaka PSP, to są właściwie uprawnienia do wykonywania zawodu strażaka i tutaj elementem uzyskania tych uprawnień, m.in. ten początek, to jest właściwie tożsamy kurs, który jest dla strażaków ochotników, te programy się pokrywają w tym zakresie.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dobrze. Dziękuję bardzo, panie ministrze.
Otwieram dyskusję. Udzielam głosu panu przewodniczącemu Zbigniewowi Sosnowskiemu.
Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
Szanowny panie przewodniczący, szanowny panie ministrze, szanowny panie komendancie, panie premierze, panie i panowie posłowie, otóż zwracam się przede wszystkim do pana premiera, jako prezesa zarządu głównego, bo dzisiaj dyskutujemy o kwalifikacjach, które chcielibyśmy wykorzystać przy zmianach ustawy, ale nieco wcześniej tutaj rozmawiałem z panem przewodniczącym, że te zmiany, które ewentualnie dotyczyłyby ustawy o Ochotniczych Strażach Pożarnych, sięgałyby bardziej szeroko, czyli całościowo. W związku z tym tutaj jest ta prośba, żeby informacje ze strony związku przyszły nie tylko w zakresie kwalifikacji, ale także innych problemów, które trzeba rozwiązać i zmienić w tej ustawie o OSP.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Czy pan prezes chciałby się odnieść?
Senator Waldemar Pawlak:
Panie przewodniczący, jeżeli będziecie państwo mieli jakieś bardziej szczegółowe pytania, to my oczywiście też te opinie zbierzemy, ale tak jak wspomniał pan przewodniczący i pan przewodniczący Sosnowski, możemy też zebrać i przedstawić te informacje, które dotyczą w ogóle funkcjonowania ustawy o Ochotniczych Strażach Pożarnych, bo ona weszła 1 stycznia 2022 r., więc minęły już praktycznie można powiedzieć 3 lata i można spojrzeć na tę ustawę tak całościowo, żeby sprawdzić, jak ją ocenić i ewentualnie poprawić.
W tej ustawie, która była o zmianie ustawy o OSP i ustawie o ochronie przeciwpożarowej, tam zostały te trzy elementy zmienione. Pierwsze to były sprawy dotyczące otworzenia katalogu spraw, żeby nie był to katalog zamknięty. Drugie to był element przywrócenia też zadań związanych z prewencją, jako najistotniejszego elementu bezpieczeństwa powszechnego, to znaczy, że trzeba zapobiegać zdarzeniom, a nie heroicznie walczyć, jak już do katastrofy dojdzie. Trzeci to był ten właśnie podział środków z firm ubezpieczeniowych tak, żeby ta część, która dotyczy OSP, była rozdzielana przy udziale i partycypacji samych zainteresowanych strażaków, czyli żeby był to bardziej samorządowy charakter wykorzystania tych środków na cele ochrony przeciwpożarowej.
Mamy też inne uwagi dotyczące ustawy. Część z nich została uwzględniona w ustawie o ochronie ludności i obronie cywilnej, ale myślę, że po 3 latach funkcjonowania tej ustawy można całościowo tę ustawę przejrzeć i zastanowić się nad jej modernizacją. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo.
Czy ktoś z państwa? Pan minister. Bardzo proszę, panie ministrze.
Podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz:
Tutaj pan premier poruszył właśnie tę kwestię zmiany ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, bo tam kilka kwestii właśnie próbujemy doregulować z punktu widzenia choćby nawet tego rozszerzenia obszaru kompetencji Ochotniczych Straży Pożarnych, jako kluczowego podmiotu ochrony ludności, w tym również rolę Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, do którego w ustawie o OSP praktycznie nie ma w ogóle odniesienia. Tam jedną z tych kwestii był również ten element, który był chyba przedmiotem ostatniej dyskusji tutaj z panem przewodniczącym, również na ten temat rozmawialiśmy i tutaj dobrze byłoby, żebyśmy sobie dzisiaj powiedzieli jednoznacznie, kwestia związana z tymi legitymacjami, które wprowadziliśmy do propozycji zmian ustawy, żeby legitymacje zostały usunięte z tej części dotyczącej OSP, chociaż mieliśmy dyskusję na podkomisji, która zajmowała się tą problematyką i tutaj dzisiaj będzie dopiero rozstrzygnięcie ostateczne.
Jeżeli znalibyśmy stanowisko związku OSP, to byłoby dobrze, czy to ewentualnie realizować już w tym kroku, czy ewentualnie w drugim kroku, kiedy będziemy realizowali dużą zmianę do ustawy o OSP, bo to ułatwi nawet dzisiejszą dyskusję podczas drugiego czytania ustawy.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję, panie ministrze. Celowo nie wywołałem jeszcze tego tematu, bo wiem, że to jest temat, na temat którego mamy różne zdanie, jak tu siedzimy każdy z nas pewnie inne, ale skoro już pan minister wywołał, to też poproszę o zabranie głosu i odniesienie się prezesa zarządu głównego OSP.
Senator Waldemar Pawlak:
Panie przewodniczący, szanowni państwo, myślę, że skoro tutaj posłowie i pan przewodniczący uważają, że trzeba te rozwiązania podtrzymać, to jak najbardziej respektujemy tę opinię parlamentu.
Natomiast można się zastanowić ewentualnie nad takim krokiem, żeby zmodernizować to o tyle, że nie musimy wracać do takich starych rozwiązań i drukowania legitymacji na plastiku, tylko wprowadzić to do aplikacji mObywatel, czyli zrobić taką zamianę, że nie tyle usuwamy legitymacje, co na przykład wprowadzamy rozwiązanie, że te legitymacje mogą być w aplikacji mObywatel. Tutaj strażacy ratownicy to już jest młode pokolenie, praktycznie można powiedzieć, że wszyscy korzystają ze smartfonów, więc to będzie znacznie tańsze i znacznie prostsze. Nawet, jeżeli miałoby to być tak realizowane, jak było to zaplanowane, że przez komendę główną, to bez problemu jak sądzę zostanie to zrobione w aplikacji mObywatel.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo.
Moja propozycja była taka, żebyśmy w ustawie o ochronie cywilnej i obronie ludności skreślili artykuł skreślający legitymacje dlatego, żebyśmy nie uczynili z dyskusji na temat ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej tematu legitymacji jako tematu zastępczego. Trzeba otwarcie powiedzieć, że ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej wprowadza bardzo wiele dobrych rozwiązań w zakresie działania OSP. Nie chciałem, żebyśmy jednym tematem, w którym mamy różne zdanie, nie tylko w podkomisji, ale także w samych strażach pożarnych, zaprzepaścili ten cały pozytywny dorobek zmian, które ta ustawa wprowadza. Jeżeli byłaby taka akceptacja, zarówno pana ministra, jak i pana prezesa, pana komendanta i podkomisji, to w drugim czytaniu zgłosiłbym poprawkę w tym momencie, żebyśmy skreślili artykuł skreślający z ustawy o OSP legitymacje, bodajże art. 29, przygotowali rozwiązania i w ramach tej komisyjnej propozycji zmiany ustawy o OSP po prostu doregulowali to już docelowo, żeby nie było tak, że dzisiaj skreślimy w trzecim czytaniu i w projekcie ustawy, a potem będziemy dodawać art. 29 w innym brzmieniu, bo nawet z punktu legislacyjnego byłoby to daleko idące i nieuzasadnione. Taką mam propozycję.
Jeszcze też udzielę głosu tutaj panu posłowi Tomaszewskiemu.
Poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Panie przewodniczący, panie ministrze, druhu prezesie, to co mówił przed chwilą druh prezes – pełna zgoda. Natomiast pamiętam, że w czasie prac nad ustawą w 2021 r. wprowadziłem również zapis mówiący o tym, że te legitymacje, jako element honorowania pewnych tam drobnych rzeczy, należą się również tym, którzy mają świadczenia ratownicze, a to już jest trochę inne pokolenie. W związku z powyższym zapewne będziemy musieli w trakcie prac znaleźć jakieś rozwiązanie tutaj też w tej sprawie. Dziękuję uprzejmie.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję.
Tu pan minister. Bardzo proszę, panie ministrze.
Podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz:
Myślę, że i tak nas czeka jakaś bardziej pogłębiona dyskusja na ten temat, bo właściwie te legitymacje się należały tylko strażakowi ratownikowi, taki był zamysł, więc pozostali strażacy są pozbawieni i właściwie zamysłem tej legitymacji było… Nie wiem. Była mowa o tym, że z tego tytułu strażacy będą mieli różnego rodzaju przywileje, tak jak się dzisiaj zaczyna pracować nad kartą żołnierza czy też funkcjonariusza Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, że z tego tytułu będzie miał jakąś tam dodatkową możliwości obniżenia kwoty na wejście na basen itd. Nic się takiego nie wydarzyło. Od momentu, kiedy ta ustawa funkcjonuje, nie wydano ani jednej legitymacji. Taka jest kolej rzeczy.
W związku z powyższym myślę, że jeśli zrezygnowalibyśmy dzisiaj, bo tutaj można się przychylić do propozycji pana przewodniczącego, żeby to faktycznie nie spowodowało, że dyskusja się przeniesie nie na kluczowe sprawy, tylko faktycznie na legitymacje, które chcemy odebrać, a może chcielibyśmy to lepiej doregulować…
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Których i tak nie ma, panie ministrze.
Podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz:
I tak ich nie ma. Czyli przychylamy się do tej propozycji, jednak prosząc o to, żebyśmy szybko rozpoczęli pracę nad zmianą do ustawy o Ochotniczych Strażach Pożarnych i przygotowali jakieś odniesienia legislacyjne. Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby, żeby ewentualnie to była inicjatywa poselska, jeśli można byłoby tak zasugerować. My się oczywiście do tego włączymy, przygotujemy stanowisko rządu i to byłoby takie wspólne działanie związku OSP i podkomisji, która przygotuje większą zmianę legislacyjną dotyczącą funkcjonowania OSP i podmiotowości tych strażaków.
Powiem szczerze, że mi się nigdy nie podobało, jak my znowu tą straż pożarną… Nie dość, że mamy dzisiaj jednostki wybrane do krajowego systemu, kluczowe, to nie ma dwóch zdań, to już mamy ten jeden podział między jednostkami OSP i drugim podziałem wprowadzimy jeszcze w samych jednostkach OSP podziały, że będą strażacy ratownicy z legitymacjami i strażacy nie ratownicy. Dzisiaj, kiedy spojrzymy już na tę rolę OSP, to widzę właśnie ten element tego ratownika, ale jest duża grupa, która z różnych przyczyn nie będzie musiała mieć pełnych uprawnień ratownika, ale będą kluczowymi osobami w takich działaniach logistycznych na przykład, pomocowych, gdzie wiele organizacji pozarządowych bez żadnych kwalifikacji będzie realizować te powinności, a dzisiaj, kiedy to OSP realizuje te powinności, bo to robi, to właściwie można by powiedzieć: na dobrą sprawę tylko strażak ratownik może to… A co mamy zrobić z tą rzeszą innych strażaków, którzy z różnych przyczyn nie są już ratownikami, a mieli jakieś tam przeszkolenie itd.? Czeka nas i tak nowe spojrzenie na rolę i znaczenie Ochotniczych Straży Pożarnych i przemodelowanie ich funkcjonowania i wszystkich jednostek OSP, które dzisiaj chcą społecznie funkcjonować w naszym kraju. Dziękuję uprzejmie.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Tu się w pełni zgadzam z panem ministrem, bo pamiętajmy, że są osoby, które tak samo mocno angażują się w działania OSP i nie wyjeżdżają do działań ratowniczych i nie dlatego, że nie chcą, tylko że z różnych względów nawet nie mogą, chociażby zdrowotnych, bo nie każdy przejdzie komorę dymową chociażby, która jest warunkiem, żeby zostać strażakiem ratownikiem czy osobą, która jest uprawniona do udziału w akcjach ratowniczych.
Podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz:
Tak. Może przygotowywać na przykład miejsca logistyczne. Tutaj nie musi być kwalifikacji wysokich zdrowotnych, prawda?
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dokładnie tak. Też takie osoby bardzo często są kluczowe dla OSP, bo organizują pracę całej jednostki OSP, mogą pisać wnioski o dofinansowanie, są często naczelnikami, są osobami, które są konserwatorami sprzętu i też mają takie role, więc jeśli chodzi o legitymację i zakres uprawnień, to myślę, że musimy takie odrębne posiedzenie zaplanować.
Mam w głowie taką propozycję, żeby dzisiaj zgłosić poprawkę w drugim czytaniu, która skreśli artykuł dotyczący skreślenia legitymacji, zwołać kolejne posiedzenie podkomisji, jak już będzie zakończony proces legislacyjny ustawy o ochronie cywilnej i obronie ludności. Myślę, że to będzie 22 listopada na posiedzeniu w Senacie i myślę, że pan prezydent, jeżeli podpisze łaskawie tę ustawę, to pewnie gdzieś z początkiem grudnia i w grudniu zwołam, jako przewodniczący, posiedzenie podkomisji, którego tematem będą legitymacje. Każdy będzie mógł powiedzieć swoje zdanie i dojdziemy do jakiegoś konsensusu i będziemy mieli kolejny fragment do zmiany ustawy o OSP Taka jest moja propozycja, jeżeli będzie tutaj akceptacja, nawet milcząca, jeżeli nikt nie będzie wyrażał sprzeciwu, to tak będę proponował.
Panie ministrze?
Podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz:
Jeszcze dwa zdania, bo myślę, że propozycja premiera była bardzo ciekawa z mObywatelem.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Tak, to jest kluczowe.
Podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz:
To było jedno z takich bardzo ciekawych rozwiązań. Wtedy kończymy właśnie z drukarkami, z przygotowywaniem tego, bo okazuje się, że jak komendant wyliczył to na same blankiety musi wydać 4 mln zł. To wolelibyśmy, żeby te pieniądze przeznaczyć na sprzęt, na szkolenia, na propagowanie zasad. Do tego drukarki. Myślę, że są dzisiaj właśnie faktycznie możliwości, każdy gdzieś nosi już dzisiaj, z młodych ludzi zwłaszcza, ale również i starsi.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Wszyscy już mają smartfony.
Podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz:
Dokładnie. Dziękuję uprzejmie.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję, panie ministrze. Oczywiście 100% racji. Też popieram to rozwiązanie, o którym powiedział pan prezes, dlatego że nawet kwestia ważności tych legitymacji – nie wyobrażam sobie, żeby z komendy głównej, a idąc niżej wojewódzkiej i powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, uczynić sekretariat, który będzie przyklejał hologramy co roku na temat ważności tych legitymacji. W przypadku mObywatela jest to bardzo proste. Z systemu SWD wyciągamy, czy strażak jest uprawniony do tego, żeby posiadać legitymację, do systemu mObywatel wysyłamy sygnał, że legitymacja jest ważna albo nie jest ważna, to jest kwestia tylko rozwiązań technicznych i w mObywatelu mamy stan jak najbardziej aktualny.
Też jestem przeciwnikiem tego, żeby z legitymacji czynić coś, co ma być docenieniem strażaków. Docenieniem strażaków ma nie być legitymacja. Tak się domyślam, bo nie byłem na etapie tworzenia ustawy o OSP, ale myślę, że celem ustawodawcy wtedy, czyli Prawa i Sprawiedliwości, było to, żeby dodatkowo stworzyć jakąś możliwość pojechania i wręczenia tych legitymacji wszystkim druhom ochotnikom gdzieś tam przy wyborach, gdzie było ich 600 tys. Myślę, że to było jednym z zamysłów, a naszym zamysłem nie jest to, żeby robić politykę na OSP, tylko żeby racjonalizować te przepisy. Jak najbardziej wprowadzenie tylko i wyłącznie nawet w wersji elektronicznej mObywatela, to będzie po prostu łatwiejsze technicznie do wykonania i mniej kosztowne. Też się zgadzam w 100% z panem ministrem, że zamiast wydać 4 mln zł na bankiety, to lepiej kupić dwa auta do którejś z jednostek albo inny sprzęt dla młodzieżowych drużyn. 4 mln zł dla młodzieżowych drużyn pożarniczych to… Dzisiaj stawiamy na szali: obozy młodzieżowych drużyn pożarniczych, które kosztują 5 mln zł albo blankiety legitymacji. Pytanie, czego oczekujemy?
Bardzo proszę, pan przewodniczący Sosnowski i potem pan poseł Tomaszewski.
Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
Tutaj się gorączkuję troszkę, bo rzeczywiście emocje wzrastają. Chcę podziękować wszystkim za taką naprawdę merytoryczną i z serca płynącą dyskusję o tych legitymacjach, bo wydawałoby się, że problem jest błahy, bo jak wszyscy powiedzieliśmy: nic praktycznie nie daje, a jednak rozgrzewa emocje także wśród strażaków. Dziękuję panu ministrowi za to szersze spojrzenie, bo zwróćcie uwagę, że zgodnie z ustawą o obronie cywilnej troszkę poszerzamy krąg strażaków, którzy będą mogli uczestniczyć w procesach obrony cywilnej, ochrony ludności.
Jest jeszcze jeden element. Otóż w tej grupie, która nie otrzymałaby zgodnie z obecnie obowiązującą zasadą legitymacji, są strażacy, którzy do 2012 r. jeździli do akcji ratowniczo-gaśniczych, ale nie mają dzisiaj 25 lat, więc utracili te uprawnienia i oni są dalej strażakami bez tych uprawnień, żeby wyjeżdżać do akcji, ale oni legitymacji nie otrzymają. Proszę więc, że jeżeli już dyskutujemy o tych legitymacjach, to popatrzmy w taki sposób bardzo szeroki, jak mówił tutaj pan minister. Rzeczywiście zgadzam się, że to jest nonsensem, żeby to było na blankietach, jeśli to tyle kosztuje, ale pomyślmy o wszystkich strażakach, bo boję się i mówię to wprost, że intencją kiedyś przyjmowanych ustaw odnośnie do straży był podział strażaków i to było najgorsze. Chcę jednoczyć wszystkich, bo wszyscy jesteśmy strażacką rodziną. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo. To powiedział druh z 35-letnim doświadczeniem.
Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
39.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
39-letnim. Powiem tak – nie jestem członkiem żadnej OSP, nigdy nie byłem. Natomiast wyszedłem z takiego założenia …
Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
Szkoda.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Jako burmistrz przez 9 lat nadzorowałem OSP i uważam, że żeby pomagać OSP nie trzeba być wcale członkiem i to też kwestia tego zrozumienia, że wcale nie trzeba być ani ratownikiem, ani członkiem OSP, żeby robić dobre rzeczy dla OSP i stygmatyzowanie, że ten dostanie legitymację, a ten nie dostanie, ten jest ratownikiem, a ten nie, to było zupełnie niepotrzebne.
Bardzo proszę, pan poseł Tomaszewski.
Poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Panie przewodniczący, myślę, że to, co zaproponował pan minister, czyli nowe spojrzenie w kontekście debatowanej dzisiaj w drugim czytaniu ustawy o ochronie ludności, obronie cywilnej i roli w niej również Ochotniczych Straży Pożarnych, to jest punkt wyjścia do debaty na temat tych ewentualnych legitymacji.
Prosiłbym też, żebyśmy znając podtekst rozwiązania tamtego przyjętego, gdzie chodziło również o to, że państwo miało zamiar poprzez wydanie stosownego rozporządzenia dodatkowego nobilitowania tych strażaków ratowników, czyli może nie 600 tys., ale jednak tam 220 tys. osób, które mają uprawnienia do udziału w akcjach ratowniczych, to też musimy sobie odpowiedzieć na pytanie czy tę intencję podtrzymujemy, ewentualnie szukamy innych rozwiązań lub mówimy, że nie, bo legitymacja to nie było tylko takie działanie, tylko miało być po to, żeby ten, kto ma legitymację, miał uprawnienia, na przykład tańsze paliwo itd. Tam o wielu rzeczach w czasie debaty rozmawiano. Tutaj pan minister i pan prezes uczestniczyli w tych debatach w Komisji, kiedy o tym rozmawialiśmy.
W związku z powyższym myślę, że dobrze, że na spokojnie, biorąc pod uwagę nowe uwarunkowania, będziemy mogli na ten temat porozmawiać i znaleźć konsensus w tej sprawie. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo.
Prosił o głos pan senator, premier Pawlak. Bardzo proszę.
Senator Waldemar Pawlak:
Tak. Szanowni państwo, myślę, że tutaj inicjatywa podkomisji, pana przewodniczącego i pań i panów posłów jest cenna, żeby całościowo zająć się tą modernizacją ustawy o Ochotniczych Strażach Pożarnych.
Tak, jak pan poseł Tomaszewski i pan minister mówili, ta ustawa o obronie cywilnej i ochronie ludności zmienia… Wchodzimy w nową epokę funkcjonowania systemu ochrony ludności, bo mówimy tutaj o zaangażowaniu wszystkich jednostek OSP stosownie do ich kompetencji i uprawnień.
Chcę państwu powiedzieć, że dostałem też taką informację od pana Marcina Fleischera, który jest koordynatorem programu „Pierwszy ratownik”, i on też właśnie przekazywał te uwagi dotyczące wykorzystania aplikacji mObywatel, ale inicjatywa „Pierwszy ratownik” w kontekście ochrony ludności sprawia, że tutaj przy wykorzystaniu technologii, nawet pojedynczy strażak, pojedyncza osoba może być taką swoistą jednostką ratowniczą, która podtrzymuje funkcje życiowe do czasu, aż przyjedzie zespół ratownictwa czy to medycznego, czy ratownictwa ze Straży Pożarnej. To zmienia w ogóle sposób myślenia, funkcjonowania też straży pożarnych, jeżeli chodzi o sposób działania wolontariatu, bo jeżeli będziemy mieli wsparcie takie, że technologia pozwala nam od razu bezpośrednio usłyszeć wezwanie od osoby potrzebującej i ratownik może, wykorzystując aplikację, bezpośrednio dotrzeć na miejsce, dokonać szybko oceny sytuacji i może się okazać, że z punktu widzenia funkcjonowania całego systemu będzie to bardzo efektywne. W niektórych przypadkach będzie trzeba mobilizować duże zasoby, bo jest katastrofa i dramat, a w innych przypadkach będzie to drobne zdarzenie, gdzie ta jedna osoba na miejscu może sprawy załatwić.
Jeżeliby pan przewodniczący widział taką możliwość, to bardzo chętnie na forum podkomisji zaprezentowalibyśmy też ten program „Pierwszy ratownik”. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Jak najbardziej, panie senatorze, panie prezesie, nawet o tym myślałem, bo to jest bardzo cenna inicjatywa.
Tak krótko podsumowując temat legitymacji, bo chciałbym, żebyśmy jednak jeszcze na chwilę wrócili do tematu głównego dzisiejszego naszego porządku dziennego. Zgodnie z regulaminem Sejmu w drugim czytaniu poprawki mogą zgłaszać kluby parlamentarne, więc pozwólcie państwo, że taką poprawkę dzisiaj w drugim czytaniu zgłoszę, bo będę prezentował stanowisko naszego klubu parlamentarnego. Jak rozumiem będzie potem na Komisji akceptacja ze strony rządowej i to będzie realizowało nasze ustalenia z tej podkomisji tak, żebyśmy finiszowali ten temat.
Wróćmy jeszcze na chwilę do porządku dziennego, jeśli chodzi o temat uznawalności. Tutaj pan prezes zobowiązał się, że związek nam prześle taką informację do końca listopada na temat kwalifikacji, które należy uznać. Też bardzo prosiłbym czy ministerstwo, panie ministrze, czy komenda, żebyśmy też do sekretariatu Komisji otrzymali propozycję, o której pan powiedział, odnośnie do kierowców i też przeanalizowania tematu państwowego ratownictwa medycznego, tych pielęgniarek, tak, żebyśmy zwołując kolejne posiedzenie w miesiącu grudniu, mieli już konkretne stanowiska czy ministerstwa, czy komendy głównej i związku zarządu głównego i żebyśmy szli dalej, czyli rozpoczęli proces legislacyjny i przygotowali komisyjny projekt zmiany ustawy w tym zakresie.
Bardzo proszę, panie ministrze.
Podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz:
Tak, przyjmujemy pana propozycję, panie przewodniczący. Faktycznie, jeżeli będziemy dokonywać zmiany ustawy o Ochotniczych Strażach Pożarnych… Właśnie propozycji, które wyjdą… Spróbujemy również zaproponować zmiany do innych ustaw i ewentualnie wpisać, jeśli by nam się udało, takie odniesienia, które będą umożliwiały strażakom przenoszenie kompetencji z części cywilnej w określonych obszarach, które sobie jeszcze lepiej tu zdiagnozujemy, bo jeszcze patrzymy na kwestie związane ze strażami pożarnymi, które zajmują się m.in. ratownictwem wodnym, mają łodzie swoje, to są również tutaj kursy motorowodne, tego typu dodatkowe jeszcze są elementy, które wchodzą w grę. Tutaj na pewno poprosimy również strażaków ochotników, żeby wskazali nam, bo oni mają największą wiedzę. To nam na pewno ułatwi zadanie. Dziękuję uprzejmie.
Przewodniczący poseł Bartosz Romowicz (Polska2050-TD):
Dziękuję ślicznie. Tutaj też widzę akceptację ze strony pana komendanta.
Czy ktoś z państwa chciałby jeszcze zabrać głos? Nie widzę.
Myślę, że mamy wszystko jasne. Dziękuję wszystkim za udział w posiedzeniu, w dniu dzisiejszym.
Zamykam posiedzenie podkomisji stałej do spraw rozwoju i promocji OSP. Dziękuję bardzo.