Komisja Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii, obradująca pod przewodnictwem posła Bartłomieja Pejo (Konfederacja), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– wysłuchanie informacji na temat komunikatu Komisji do Parlamentu Europejskiego i Rady „Strategia unia danych – uwolnienie danych dla sztucznej inteligencji” (Data Union Strategy – Unlocking data for AI) COM(2025) 835,
– rozpatrzenie informacji na temat współpracy administracji publicznej z rynkiem innowacji: modele współpracy administracji MŚP i startupami w ramach GovTech, Govtech a zamówienia publiczne.
W posiedzeniu udział wzięli: Michał Gramatyka sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji wraz ze współpracownikami, Grzegorz Gontarz radca prawny w Wydziale Prawno-Legislacyjnym Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, Robert Janik ekspert w Departamencie Bezpieczeństwa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, Wiesław Paluszyński prezes Polskiego Towarzystwa Informatycznego, Maciej Lewandowski wiceprzewodniczący Komitetu Przełomowych Technologii Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, Joanna Szczegielniak prezes zarządu Fundacji Connecting the Future, Marta Grabowska wykładowca w Centrum Europejskim Uniwersytetu Warszawskiego oraz Joanna Karczewska członek Stowarzyszenia Absolwentów Elektroniki na Politechnice Warszawskiej @ELKApw.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Jakub Konecki i Magdalena Krzymowska – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dzień dobry, witam serdecznie.
Otwieram posiedzenie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. Stwierdzam kworum.
Witam panie i panów posłów. Witam sekretarza stanu Ministerstwa Cyfryzacji, pana ministra Michała Gramatykę, wraz z zespołem. Witam przedstawicieli Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Bardzo serdecznie witam reprezentację strony społecznej: Polskiego Towarzystwa Informatycznego, Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, Związku Cyfrowa Polska, Fundacji Connecting the Future, Stowarzyszenia @ELKApw oraz Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego.
Porządek dzisiejszego posiedzenia przewiduje rozpatrzenie dwóch informacji ministra cyfryzacji. W punkcie pierwszym jest to informacja na temat komunikatu Komisji do Parlamentu Europejskiego i Rady „Strategia unia danych – uwolnienie danych dla sztucznej inteligencji” (Data Union Strategy – Unlocking data for AI) COM(2025) 835. Natomiast w punkcie drugim jest informacja na temat współpracy administracji publicznej z rynkiem innowacji: modele współpracy administracji MŚP i startupami w ramach GovTech, GovTech a zamówienia publiczne.
Czy są uwagi do porządku dziennego? Nie widzę. Przechodzimy zatem do realizacji porządku dziennego. Bardzo proszę pana ministra Michała Gramatykę o zabranie głosu.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji Michał Gramatyka:
Bardzo dziękuję.
Przekazaliśmy państwu materiał do obu punktów. Proszę pozwolić, że w pierwszym punkcie powiem parę rzeczy, które uważam za istotne. Natomiast, jeżeli będzie taka wola pana przewodniczącego, to w drugim punkcie oddam głos dyrektorowi departamentu, panu Krystianowi Olchowikowi. Myślę, że to będzie dobry moment, żeby tu zadebiutował, skoro gościmy go już na Komisji.
Jeżeli chodzi o kwestię danych, to myślę, że mamy powody do dumy w temacie tego dokumentu Data Union Strategy, o którym rozmawiamy. Mamy powody do dumy, dlatego że jesteśmy jednym z liderów w Europie we wszystkich rankingach przekazywania danych publicznych do ponownego wykorzystania. Wszystkie dane, które są gromadzone w Polsce przez ministerstwa, przez jednostki naukowo-badawcze, przez samorządy bardzo często są ponownie udostępniane, są przesyłane do rządowego portalu dane.gov.pl. Ten rządowy portal dane.gov.pl powstał jeszcze w poprzedniej kadencji. Bardzo dobrze się sprawdza. Co więcej, wykonaliśmy parę ruchów, które powodują, że ten portal rośnie bardzo mocno i bardzo dynamicznie. Najważniejszym z takich ruchów było skierowanie do tego portalu danych dotyczących ofertowych cen nieruchomości. To stało się w wyniku poselskiego projektu ustawy. Od tego czasu portal urósł kilkukrotnie i jest po prostu jednym z najbardziej popularnych portali rządowych.
Ta mocna pozycja Polski nie dotyczy tylko ilości przekazywanych danych, ale przede wszystkim jakości, dojrzałości tych danych. W udostępnianiu danych do ponownego wykorzystania ważne są właśnie takie aspekty jak jakość tych danych, jak ich dojrzałość, po to żeby można było takie dane przetwarzać maszynowo. Cały ten ekosystem, który tworzymy, zasoby danych – one są po to, żeby uczyły się na nich algorytmy i żeby mogły one wykorzystywać takie dane do powstawania aplikacji. One będą wykorzystywać te dane na wszelkie możliwe sposoby i w ten sposób służyć ludziom.
Od wielu lat jesteśmy na pierwszym albo drugim miejscu – wymiennie z Francją – w rankingu Open Data Maturity, czyli w takim rankingu dojrzałości danych. Mam nadzieję, że dzięki naszym inicjatywom będziemy po prostu cały czas na pierwszym miejscu. Na razie przepychamy się tam z Francuzami. Mamy również zaimplementowane podstawowe akty europejskie, na przykład ustawę o zarządzaniu danymi. To też powoduje, że to stanowisko Rzeczypospolitej Polskiej jest bardzo solidne.
Inicjatywy w zakresie AI, czyli algorytmów sztucznej inteligencji, nie poradzą sobie bez danych. Stąd ważne jest stanowisko Unii Europejskiej wzywające do udostępnienia danych, dlatego że tak jak algorytmy są silnikiem nowoczesnej gospodarki, tak dane są ich paliwem. Sukcesy wielkich modeli językowych, z których wszyscy korzystamy, typu ChatGPT czy Gemini, nie byłyby możliwe bez nakarmienia tych modeli gigantyczną ilością danych. Google potrafi tłumaczyć pomiędzy dwoma dowolnymi językami nie dlatego, że zna oba te języki, tylko dlatego że ma natychmiastowy dostęp do gigantycznych ilości danych w jednym i w drugim języku. Jest w stanie przetwarzać te języki na zasadzie korelacji w taki sposób, żeby tłumaczyć z jednego języka na drugi. Na tym w ogóle polega praca algorytmów. Maszynowe przetwarzanie danych jest na tak szalenie wysokim poziomie, że pewne rzeczy po prostu dzieją się jakby poza naszą świadomością. Wydaje się nam, że narzędzie, z którego korzystamy, jest tłumaczem. Prawda jest taka, że to jest bardzo skomplikowany, bardzo zaawansowany i świetnie skonfigurowany algorytm.
Jako rząd pokazujemy znaczenie suwerenności cyfrowej. Pokazujemy znaczenie Unii Europejskiej jako wielkiego organizmu gospodarczego, który może konkurować ze Stanami Zjednoczonymi, z Chinami, z Indiami jak równy z równym, ale pod warunkiem położenia nacisku na suwerenność cyfrową. Ta suwerenność cyfrowa jest już od dawna na naszych sztandarach. Pokazujemy znaczenie suwerenności cyfrowej właśnie w kontekście AI.
Oczywiście popieramy ideę laboratoriów danych. Widzimy w nich narzędzie do praktycznego wykorzystania danych w trenowaniu i we wdrażaniu modeli AI. Przy czym staramy się, aby te laboratoria odpowiadały na potrzeby małych, średnich przedsiębiorstw, startupów, przedsiębiorców, wszystkich tych, którzy mogą czerpać korzyści z udostępniania danych i z ich ponownego przetwarzania.
Popieramy również wszystkie inicjatywy unijne, które zmierzają do uproszczenia oprzyrządowania legislacyjnego, czyli przepisów. Mamy dość poważną świadomość przeregulowania pewnych tematów, pewnych obszarów w Unii Europejskiej. Ważne jest dla nas, żeby te przepisy były proste, żeby dały się wprost zastosować, stąd wyrażamy też takie stanowisko. Popieramy też zapowiedź Komisji dotyczącą handlu danymi, dotyczącą wymiany tych danych pomiędzy różnymi ekosystemami. Konieczne jest kompleksowe uregulowanie tego problemu, lepsze egzekwowanie istniejących przepisów, wprowadzenie nowych regulacji. Generalnie chodzi o to, żeby nasze dane nie były przedmiotem obrotu poza naszą zgodą i wiedzą.
Tak pokrótce brzmi nasze stanowisko. Pełne stanowisko zostało państwu dostarczone w dokumentach. Jestem oczywiście otwarty na wszelkie możliwe pytania razem z zespołem. Warto powiedzieć, że to stanowisko i cała praca nad danymi jest to głównie zasługa ludzi, którzy zajmują się tym od lat. Akurat jest ze mną pani Anna Gos, dyrektorka Departamentu Zarządzania Danymi Ministerstwa Cyfryzacji od poprzedniej kadencji. Są to ludzie, którzy z pasją i z oddaniem dbają o to, żeby Polska mogła dzisiaj podczas takich spotkań chwalić się tym, że jest jednym z najbardziej zaawansowanych krajów Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o udostępnianie danych. Bardzo dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Bardzo dziękuję, panie ministrze.
Czy pan dyrektor chciałby zabrać teraz głos?
Sekretarz stanu w MC Michał Gramatyka:
Do drugiego punktu. Ja wypowiadałem się w pierwszym.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
OK. Do drugiego punktu.
Dyrektor Departamentu GovTech Polska Ministerstwa Cyfryzacji Krystian Olchowik:
Dzień dobry państwu. Szanowna Komisjo…
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Panie dyrektorze, do drugiego punktu przejdziemy za chwileczkę, dobrze?
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
Dobrze. Oczywiście.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Zapytam się, otwierając oczywiście dyskusję. Czy w tym punkcie ktoś z państwa chciałby zabrać głos? Czy ktoś z pań i panów posłów, ktoś ze strony społecznej chciałby zabrać głos? Nie widzę. Bardzo dziękujemy za te informacje. W tym punkcie zamykam dyskusję.
Przystępujemy do rozpatrzenia punktu drugiego. Słucham? Jednak tak?
Wiceprzewodniczący Komitetu Przełomowych Technologii Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji Maciej Lewandowski:
Nie, to nie głos w dyskusji, tylko uwaga natury praktycznej. W momencie kiedy administracja rządowa przekazuje informacje istotne dla problematyki posiedzenia i którymi pewnie chciałaby się szerzej podzielić, to czy sekretariat Komisji mógłby od razu umieszczać te informacje na stronie posiedzenia Komisji czy nie?
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Technicznie to jest chyba możliwe. Nie ma akurat… O, jest. Nie jest to możliwe? Później to wyjaśnimy, dobrze? Po Komisji.
Przystępujemy do rozpatrzenia punktu drugiego porządku obrad. Bardzo proszę również pana ministra Michała Gramatykę o zabranie głosu, rozumiem, że słowem wstępu, a potem przekażemy głos panu dyrektorowi. Bardzo proszę.
Sekretarz stanu w MC Michał Gramatyka:
Tak. Chciałem zaprezentować państwu pana dyrektora Krystiana Olchowika. On odpowiada za Departament GovTech Polska. Myślę, że to jest najlepsza osoba, która może omówić esencję tego drugiego punktu. Proszę bardzo.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję.
Bardzo proszę. Oddaję głos, panie dyrektorze.
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
Dziękuję bardzo.
Szanowni państwo, szanowna Komisjo, w obszarze rozwoju nowoczesnych usług cyfrowych oraz budowy efektywnej administracji publicznej istotne znaczenie posiada współpraca administracji z rynkiem innowacji, w szczególności ze startupami, z małymi, średnimi przedsiębiorcami, ze środowiskiem akademickim, a także z ogólnie szeroko pojętymi innowatorami. Często są to osoby z kół naukowych, pasjonaci.
W ocenie Ministerstwa Cyfryzacji rozwój ekosystemu GovTech stanowi ważny element zwiększania innowacyjności i zdolności państwa do wdrażania nowoczesnych technologii, odpowiadający na potrzeby obywateli, ale też instytucji publicznych. Zadania w tym zakresie realizuje nasz Departament GovTech Polska, który funkcjonuje w strukturze Ministerstwa Cyfryzacji. Do naszych zadań należy w szczególności współpraca administracji publicznej z rynkiem innowatorów, startupów, małych i średnich przedsiębiorstw oraz środowiskiem akademickim. Tworzymy taki most pomiędzy tymi światami. Realizujemy również wiele takich inicjatyw, które mają budować, łączyć środowiska i sprawiać, że te światy jakby rozmawiają ze sobą.
Organizujemy przedsięwzięcia o charakterze innowacyjnym, takie jak hackathony, warsztaty design thinking, szczególnie dla samorządów w zakresie rozwiązań smart city, ale w ostatnim czasie również smart village. Oprócz tego zorganizowaliśmy w ostatnim czasie taki duży hackathon, HackNation – od administracji publicznej dla administracji publicznej. Zebraliśmy 1500 innowatorów będących właśnie elementami świata biznesowego, ale też bardzo dużo osób z instytucji publicznych, które były tam w charakterze mentorów. Był to pierwszy hackathon tego typu i tej skali organizowany przez administrację publiczną, który miał charakter wdrożeniowy. Dziś wiemy, że dwa rozwiązania są na pewno wdrażane, trzy są jeszcze w fazie projektowania, a jedno zostało w jakimś tam stopniu wykorzystane również w innej instytucji.
HackNation to nie tylko wydarzenie. HackNation docelowo ma być właśnie takim narzędziem łączącym te światy, startupy czy młodych innowatorów z urzędnikami, z administracją państwową. W tym roku będziemy rozwijać HackNation o część wyzwań, które będą elementem trybu konkursowego w ramach Prawa zamówień publicznych. To jest kierunek, w którym to wydarzenie będzie zmierzało. Chcemy, żeby było realnie takim oknem dla innowatorów, którzy mogą wesprzeć państwo rozwiązaniami szytymi na miarę, zgodnymi z oczekiwaniami, takimi wychodzącymi od problemów, nie od takich bardzo ogólnie, twardo napisanych opisów przedmiotu zamówienia, tylko od realnych potrzeb instytucji publicznych.
Ministerstwo Cyfryzacji prowadzi również działania w ramach zespołu do spraw wsparcia sektora information and communication technology (ICT), zespołu ICTeam, którego celem jest wypracowanie rozwiązań i rekomendacji, jak administracja publiczna może wesprzeć sektor w rozwoju, czy to w ekspansji zagranicznej, czy też również u siebie. To w pewnym momencie będzie się łączyło z naszą inicjatywą HackNation. To również docelowo ma wspierać polskich przedsiębiorców.
Działania zespołu w szczególności obejmują właśnie internacjonalizację polskich przedsiębiorców technologicznych, identyfikowanie barier rozwojowych. Efektami rekomendacji zespołu ICTeam są także wydarzenia międzynarodowe, na które Ministerstwo Cyfryzacji bierze jako partnerów polskie firmy technologiczne i prezentuje je na największych wydarzeniach międzynarodowych, chociażby Mobile World Congress (MWC) Barcelona, GITEX AI EUROPE za tydzień, czy GITEX GLOBAL w Dubaju w grudniu.
Tutaj istotnym punktem jest też to, że w ramach tego zespołu zostanie wkrótce opublikowany – już go po części mamy – taki one stop shop dla polskich przedsiębiorców, w których będą zebrane wszystkie wydarzenia, które są organizowane, wszystkie inicjatywy wspierające biznes, z którymi również jesteśmy w stałym dialogu w ramach zespołu ICTeam. Tam będą wszystkie wydarzenia, wszystkie programy, projekty, misje handlowe, czy też punkty, w które mogą wesprzeć polskich przedsiębiorców w rozwoju.
Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że rozwój ekosystemu GovTech będzie ściśle powiązany z systemem zamówień publicznych funkcjonujących na podstawie ustawy – Prawo zamówień publicznych. Obowiązujące przepisy przewidują rozwiązania umożliwiające wspieranie tej innowacyjności. Wspomniałem o tym trybie konkursowym. Chcemy tym zmniejszyć bariery, które utrudniają… Dostrzegamy bariery, które utrudniają rozwój współpracy administracji publicznej z biznesem, z rynkiem innowacji.
Do najważniejszych wyzwań należą: złożoność procedur zamówień publicznych, ograniczone doświadczenie części podmiotów publicznych w realizacji projektów innowacyjnych, bariery organizacyjne, ale też bariery finansowe po stronach uczestników rynku, a także konieczność zapewnienia odpowiednich standardów interoperacyjności, cyberbezpieczeństwa oraz ochrony danych.
W naszej ocenie, w ocenie Ministerstwa Cyfryzacji dalszy rozwój współpracy administracji publicznej z rynkiem innowacji wymaga: kontynuacji działań na rzecz zwiększenia kompetencji instytucji publicznych w zakresie zamówień innowacyjnych, rozwijania mechanizmów dialogu z rynkiem, wspierania udziału MŚP i startupów w projektach publicznych. Chcemy również wzmacniać współpracę administracji, sektora nauki i przedsiębiorców przy realizacji przedsięwzięć technologicznych służących rozwojowi nowoczesnych usług cyfrowych. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Bardzo dziękuję, panie ministrze, panie dyrektorze. Czy pan minister chciałby jeszcze zabrać głos, tak?
Sekretarz stanu w MC Michał Gramatyka:
Tak, jeszcze tylko dodam do tego dwa zdania.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Mam pytania, ale to później.
Sekretarz stanu w MC Michał Gramatyka:
Te hackathony, które organizujemy, to jest w ogóle niesamowita inicjatywa. To jest świetne, jak wielkie jest zainteresowanie ze strony młodzieży. Dzielimy ich na grupy i przydzielamy im zadania. Oni realizują te zadania.
Na przykład, nie wiem, czy państwo pamiętają, ale Sejm kiedyś jednogłośnie, bo wszyscy głosowali za, uchwalił taką ustawę o zmianie ustawy o rzeczach znalezionych, że będziemy agregować wszystkie informacje o rzeczach znalezionych w serwisie dane.gov.pl. W ramach takiego hackathonu wrzuciliśmy zadanie polegające na napisaniu formatki, która w automatyczny sposób przekaże te informacje do serwisu dane.gov.pl dla samorządów, bo to samorządy, starości powiatowi są odpowiedzialni za gromadzenie tych informacji. Na tym hackathonie młodzież napisała nam taką formatkę.
Więc teraz, jak już opracowujemy takie narzędzie dla samorządów, mamy o tyle ułatwiony temat, że korzystamy z dorobku, który został wypracowany na hackathonie. Mniej za to płacimy, a młodzież, która to napisała, ma satysfakcję, że to jest właśnie ich kod i ich program. Tak to działa w praktyce. Zapraszamy wszystkich zdolnych posłów, którzy zajmują się kodowaniem, na takie hackathony. Dla was też jest miejsce, przydzielimy wam stosowne zadanie.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Bardzo dziękujemy za to zaproszenie. Myślę, że młodzież byłaby jeszcze bardziej usatysfakcjonowana, gdyby miała jeszcze z tego jakieś finansowe korzyści, ale to w przyszłości.
Mam pytanie odnośnie do współpracy z samorządami pod kątem tego, o czym mówił pan minister. Na jakim etapie jest w tej chwili ta współpraca? Jak rozumiem, chodzi o rzeczy zagubione, tak?
Sekretarz stanu w MC Michał Gramatyka:
Tak, pracuje nad tym Centralny Ośrodek Informatyki. To znaczy, generalnie nie ma żadnego problemu. Prawo obowiązuje. Ono już jest podpisane przez pana prezydenta. Te przepisy są. Teraz tylko trzeba to rozpropagować i spowodować, żeby publikowanie takich informacji było dla starostw powiatowych przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem. Centralny Ośrodek Informatyki pracuje nad narzędziem, a my pracujemy nad tym, żeby to narzędzie było maksymalnie proste. Za chwilę zajmiemy się propagowaniem tego po wszystkich starostwach powiatowych. Stworzymy odpowiednią sekcję w portalu dane.gov.pl. Myślę, że efekty zobaczą państwo w aplikacjach komercyjnych. Gromadzimy to nie po to, żeby tego szukać w portalu dane.gov.pl, tylko po to, żeby aplikacje komercyjne korzystały z tych danych, na zasadzie po prostu ponownego otwierania danych do ponownego użycia.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
A to „za chwilę” będzie w jakiej przestrzeni czasowej?
Sekretarz stanu w MC Michał Gramatyka:
To już u nas jest. Teraz wszystko zależy od starostw powiatowych, kiedy będą to publikować.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Może warto zainteresować tym również parlamentarzystów na Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, Związek Powiatów Polskich itd., ale być może już z nimi państwo współpracujecie.
Szanowni państwo, otwieram dyskusję w tym punkcie.
Kto z pań i panów posłów chciałby zabrać głos? Bardzo proszę. Najpierw pani, bardzo proszę.
Wykładowca w Centrum Europejskim Uniwersytetu Warszawskiego Marta Grabowska:
Marta Grabowska, Centrum Europejskie Uniwersytetu Warszawskiego.
Otóż, szanowni państwo, od dłuższego czasu obserwujemy, co w ogóle się dzieje z ideą GovTech w Polsce. Niestety ona nie ma szczęścia. Ciągle jest gdzieś przesuwana, przepychana z jednej jednostki do drugiej. Jak rozumiem, teraz wylądowała tutaj, przy… Nie wiem, jak to nazwać, przy Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. Cała rzecz polega na tym, że profil tej jednostki w tym wydaniu nie jest całkiem jasny. Jest to taka trochę efemeryda, która, jak państwo widzicie, zajmuje się właściwie wszystkim: biznesem, sektorem nauki, pomocą sektorowi government itd. Nie wiadomo, jakimi właściwie środkami finansowymi dysponuje, kto podejmuje decyzje, na co te środki finansowe są wydawane, czy jest jakieś opiniowanie tych inicjatyw, które tam powstają.
Ponieważ miałam ostatnio gości z Sycylii, doktorantów, którzy byli zainteresowani funkcjonowaniem GovTech Polska, próbowałam się czegoś dowiedzieć, wydzwaniałam. Nikt… To znaczy, jakaś pani powiedziała mi, że my tylko prowadzimy promocję, właściwie nic takiego nie robimy. Nie mogłam się dowiedzieć niczego, jak to praktycznie wygląda. Myślę, że trzeba zastanowić się trochę poważniej nad tym, jaką rolę powinna odgrywać ta jednostka. Musi być jakaś przejrzystość środków finansowych, podejmowania decyzji, na co to idzie, komu to właściwie powinno służyć. Czy to jest tylko pomoc dla sektora rządowego?
Rzeczywiście tak jest w tym sensie, że rozwiązuje pewne problemy techniczne wynikające z funkcjonowania władzy publicznej czy szeroko rozumianego sektora publicznego. Czy też powinna się mieszać w sektor nauki, czy w jakieś inne sektory, na przykład sektor biznesu itd.? Nie potrafię nawet zdefiniować, jak to właściwie wygląda. Myślę, że należałoby się poważniej zastanowić, jak ta jednostka powinna funkcjonować. Czy są to tylko nasze środki finansowe, czy na przykład ma prawo przyjmować jakieś środki ze zlecenia, środki finansowe z zewnątrz. Nic tu nie wiadomo.
Na przykład, dzwoniąc tam wielokrotnie, niczego kompletnie nie mogłam się dowiedzieć dla tego studenta z Sycylii. To jest w pewnym sensie idea unijna. Należałoby się lepiej wczytać w to, jak to zostało sformułowane, czemu to ma służyć. To też oczywiście nie zamyka drogi, żebyśmy bardziej wypracowali ten model w Polsce. Ta wersja, która jest, jeżeli ona ma się tylko rzeczywiście zajmować… Hackathony rzeczywiście są tam, są organizowane. Myślę, że należałoby się bardziej precyzyjnie zastanowić, czemu one mają służyć. Oczywiście idea rzeczy znalezionych jest ważną rzeczą, ale jest chyba parę innych rzeczy, które też trzeba w jakiś sposób rozwiązać. To wymaga większego zastanowienia i bardziej poważnego podejścia do tej jednostki. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Bardzo dziękuję.
Myślę, że pan dyrektor albo pan minister… Pan minister. Mam też pytanie. Ono jest poniekąd podobne. Chciałem zapytać o budżet, jakim dysponuje GovTech Polska. Bardzo proszę.
Sekretarz stanu w MC Michał Gramatyka:
Myślę, że o budżecie wypowie się pan dyrektor. Tak, GovTech jest od niedawna w Ministerstwie Cyfryzacji. Myślę, że jest to odpowiednie miejsce dla tego przedsięwzięcia, dla tego obszaru. Podchodzimy do tego bardzo poważnie i bardzo poważnie traktujemy zadania stojące przed tym departamentem.
Panie dyrektorze, czy powie pan parę słów o szczegółach, o budżecie?
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
Oczywiście. Budżet Departamentu GovTech Polska pochodzi z budżetu państwa. W ostatnim okresie było to około 5 mln zł. Budżet został zrealizowany. Realizacja budżetu przekroczyła 100%. W ramach tego zrealizowaliśmy szereg inicjatyw. Żeby szczegółowo je opisać, musiałbym pewnie wrócić i wysłać to na piśmie do pana przewodniczącego.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
To poprosimy o przesłanie takiego zestawienia do sekretariatu. Czy na pytania pani profesor jeszcze…
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
Tak, z chęcią. Minister już częściowo odpowiedział, że w tej chwili faktycznie od niedawna jesteśmy komórką organizacyjną w Ministerstwie Cyfryzacji.
Wykładowca w Centrum Europejskim UW Marta Grabowska:
Od kiedy właściwie?
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
Zdaje się, że formalnie jesteśmy od lutego 2024 r., natomiast struktury budowane są z końcówką 2024 r., kiedy objąłem… Wcześniej były rozwiązywane kwestie instytucjonalne, podział po rozwiązaniu. Oryginalnie mój departament GovTech Polska, którym mam przyjemność i zaszczyt kierować, działał w Ministerstwie Edukacji i Nauki. Natomiast istniało jeszcze Centrum GovTech jako osobna jednostka.
Wykładowca w Centrum Europejskim UW Marta Grabowska:
Tak, ale ono zostało zaskarżone. Nie wiem, o co tam dokładnie chodziło, ale miało po prostu jakieś problemy z prawem.
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
Jednostka GovTech została zamknięta. Pojawiały się… Natomiast nie chciałbym też o tym opowiadać. Oczywiście możemy odpisać o tym, co miało miejsce, ale to już nie miało miejsca za naszej odpowiedzialności.
Ta inicjatywa, te współprace, hackathony – to nie są tylko hackathony. Powiedzmy, że GovTech ma pełen rok i jak teraz widać, wiele rzeczy zostało już zorganizowanych. Docelowo jest tworzona platforma dla GovTech. Wierzymy, że na HackNation będzie stworzona taka platforma typowo challenge-driven z wyzwaniami administracji publicznej, gdzie instytucje publiczne będą zgłaszać swoje wyzwania, a innowatorzy będą na nie odpowiadać w ramach trybu konkursowego PZP. To jest jeden z elementów.
Dlaczego tam jest biznes? Tak naprawdę pozwala to na zamknięcie pewnego koła. Z jednej strony takim głównym filarem jest, wiadomo, GovTech – innowacyjność dla administracji publicznej, dla samorządów. Też zaczynamy pracować, pracujemy ze smart city. Powstanie tutaj zespół roboczy do tego i smart village przy Cyfrowym Forum Współpracy. W związku z tym jest to projekt rozwojowy, który zmierza w… Jedną rzeczą jest wdrażanie innowacji, a drugą – tworzenie społeczności innowatorów. Właśnie po to są tego typu wydarzenia jak hackathony, jak warsztaty design thinking. Chcemy mieć takich ludzi, którzy chcą mieć innowacyjne państwo i przełamywać bariery.
Na przerwie zapytam, kiedy pani dzwoniła, bo zadbam o to, żeby dostała pani odpowiedź.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
To już sobie państwo wyjaśnicie. Jest jeszcze jedno pytanie ode mnie. Ile w tej chwili jest etatów w departamencie?
Wykładowca w Centrum Europejskim UW Marta Grabowska:
130.
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
Nie. Między 14 a 16.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Kilkanaście.
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
Kilkanaście.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dobrze. Dziękuję bardzo.
Wykładowca w Centrum Europejskim UW Marta Grabowska:
W tym centrum było chyba 130, prawda? To znaczy, mowa jest o zatrudnionych osobach, tak?
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
Teraz – tak. Zatrudnionych osób.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Pan dyrektor mówi o tym, co jest tutaj teraz.
Pani poseł, proszę bardzo.
Poseł Katarzyna Czochara (PiS):
Dziękuję bardzo.
W kontekście transparentności funkcjonowania Ministerstwa Cyfryzacji… Akurat rozmawiamy o budżecie pewnej komórki. Panie ministrze, to już jest trzeci raz, kiedy proszę pana o odpowiedź na moją interpelację z dnia 10 lutego. Do tej pory nie otrzymałam żadnej odpowiedzi, dlatego mam przygotowany wniosek do przewodniczącego Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii w sprawie przepływów finansowych Ministerstwa Cyfryzacji i wszystkich jednostek podległych w kontekście mediów publicznych. Jest to dziwna sprawa. Od 10 lutego nie mogę się doprosić odpowiedzi na moją interpelację. Dodam tę interpelację jako załącznik. Myślę, że mój wniosek otrzyma wymagane poparcie jednej trzeciej składu Komisji. Myślę, że wreszcie ja, ale i też posłowie obecni na sali otrzymają informację dotyczącą funkcjonowania finansów Ministerstwa Cyfryzacji.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję, pani poseł.
Czy pan minister może się w tym momencie odnieść?
Sekretarz stanu w MC Michał Gramatyka:
Tak, oczywiście, że mogę się odnieść. To znaczy, mamy te interpelacje. Wiem, gdzie one są. Są na etapie odpowiadania. Są poza obszarami, za które jestem odpowiedzialny.
Pani poseł, przepraszam, nie rozumiem.
Poseł Katarzyna Czochara (PiS):
Chyba trafiły do archiwum X.
Sekretarz stanu w MC Michał Gramatyka:
Nie, pani poseł. W ministerstwie nie ma takiej jednostki, która nazywałaby się archiwum X. Gwarantuję pani, że wywieranie na mnie nacisku podczas posiedzeń Komisji kompletnie nic pani nie da. Interpelacje są w systemie. Wiem, gdzie one są, widzę je. Tak jak mówię, są poza moimi obszarami odpowiedzialności. Najlepsze, co mogę zrobić, to przekazać te informacje dalej. Uczyniłem to na ostatniej Komisji, zrobię to dzisiaj. Więcej… To w zasadzie wszystko, co mogę powiedzieć.
Poseł Katarzyna Czochara (PiS):
Mam nadzieję, że będzie pan miał okazję bardzo szczegółowo przedstawić kwestię dotyczącą finansów na Komisji.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dobrze. Pani poseł, proszę złożyć te dokumenty. Być może też Komisja o to poprosi, natomiast faktycznie tak długie procedowanie jest delikatnie mówiąc niepokojące.
Pan przewodniczący Napieralski, proszę.
Poseł Grzegorz Napieralski (KO):
Chciałem tylko zapytać panią poseł: Czy ma jakieś doświadczenia z poprzedniej kadencji dotyczące wydawania finansów poszczególnych ministerstw na różnego rodzaju media, na przykład „Do Rzeczy”, „Sieci”, Telewizję Republikę? Może w takim razie poszerzylibyśmy pani pytanie do Ministerstwa Cyfryzacji: Ile wydawano na media związane z Prawem i Sprawiedliwością, na reklamę z NASK, z innych instytucji: z Ministerstwa Cyfryzacji, z Orlenu, z innych organizacji państwowych?
Poseł Katarzyna Czochara (PiS):
Wie pan co, panie przewodniczący Napieralski, nie mam nic przeciwko temu, tylko w pierwszej kolejności, jeszcze raz podkreślam – to było 10 lutego. Dzisiaj mamy 11 czerwca. Nawet nie miałam prolongaty. To jest totalne lekceważenie. Jeżeli ja słyszę o transparentności funkcjonowania Ministerstwa Cyfryzacji, to tak nie jest. Przepraszam bardzo, coś tu jest nie tak. Chce pan wracać do historii sprzed kilku lat? Proszę bardzo, najpierw sprawdźmy to, o co ja zadałam pytanie 10 lutego. Proszę nie odbijać piłeczki, bo w ten sposób pan naprawdę nie wygra. Pan i zebrane osoby widzą dokładnie, jak to wygląda, a próbuje pan wciągnąć w grę rządy Prawa i Sprawiedliwości i ministra cyfryzacji. Niech pan popatrzy na swojego.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dobrze. Dziękuję, pani poseł.
Pan przewodniczący.
Poseł Grzegorz Napieralski (KO):
Pani poseł, po pierwsze, nie próbuję ani wciągnąć pani w żadną grę, ani zejść na żadną dyskusję. Pamiętam wiele pism, które pisaliśmy jako opozycja w zeszłej kadencji, na które do dzisiaj nie mamy odpowiedzi. Do dzisiaj, pani poseł. A wasza kadencja skończyła się już kilka lat temu, więc proszę…
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Nie wchodźcie sobie państwo w słowo w dyskusji. Też proszę, żebyśmy już skończyli tę dyskusję.
Poseł Grzegorz Napieralski (KO):
Więc proszę też zwrócić na to uwagę. Natomiast rozumiem pani pytanie i też rozumiem, że ono wynika z doświadczenia, jak funkcjonowała pani partia. Chciałbym też, żebyśmy bardzo dokładnie dowiedzieli się, jak za waszych rządów były finansowane konkretne czasopisma, konkretne radia, telewizje, portale internetowe. Skoro pytamy o takie rzeczy, z przyjemnością się dowiem, jak to wyglądało. Naprawdę rozszerzyłbym to nie tylko o Ministerstwo Cyfryzacji, ale również o spółki Skarbu Państwa, o różnego rodzaju instytucje państwowe. Byłby taki dokładny wykaz, na jakie gazety, na jakie media, na jakie portale, na jakie telewizje to było wydatkowane. To będzie ciekawa lektura. Przeprowadzimy sobie wtedy na Komisji spokojną dyskusję bez nerwów i porównamy, jak to tak naprawdę wszystko wyglądało.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Możemy też…
Poseł Katarzyna Czochara (PiS):
Mogę?
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Momencik.
Panie przewodniczący, oczywiście, że możemy to zrobić. Proszę złożyć taki wniosek, ale popieram głos pani poseł. Pani poseł jednak zwraca uwagę na nieprawidłowości. Jako posłowie nie powinniśmy czekać na odpowiedź, na interpelację z ministerstwa kilka miesięcy. To jest delikatnie mówiąc niepokojące.
Panie ministrze, prosimy o to, żeby pan zainterweniował, gdzie trzeba, żeby ta odpowiedź była szybsza. Jeśli pan poseł, pan przewodniczący Napieralski zgłosi taki wniosek, to oczywiście możemy szerzej porozmawiać na ten temat.
Czy ktoś z państwa chciałby jeszcze zabrać głos w temacie?
Poseł Katarzyna Czochara (PiS):
Tylko ad vocem do wypowiedzi pana przewodniczącego.
Pan przewodniczący Napieralski ma tak duże doświadczenie parlamentarne, jest przewodniczącym. Nie rozumiem, dlaczego do tej pory czekał ze złożeniem takiego wniosku odnośnie do szczegółowej analizy środków wydatkowanych przez rządy Prawa i Sprawiedliwości. Dopiero w momencie, kiedy ja składam taki wniosek, odbija piłeczkę. Są to zachowania i wypowiedzi poniżej pasa.
Poseł Grzegorz Napieralski (KO):
Nie odbijam piłeczki. Absolutnie nie, pani poseł. Pani mnie zainspirowała, pani poseł. To jest inspiracja. Chciałem tylko powiedzieć, że bardzo dziękuję za tę inspirację.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Też popieram pełną transparentność wydatkowania środków publicznych, więc przychylam się i do jednego, i do drugiego wniosku.
Bardzo proszę. Jest głos z sali, bardzo proszę.
Prezes zarządu Fundacji Connecting the Future Joanna Szczegielniak:
Dzień dobry. Joanna Szczegielniak, Fundacja Connecting the Future.
Chciałam bardzo serdecznie podziękować panom ministrom za przedstawienie informacji dotyczących GovTech. Natomiast mam pytanie, ponieważ w programie dzisiejszego spotkania miało być przedstawienie modeli współpracy administracji MŚP i ze startupami w ramach GovTech. Państwo mówili tylko o elementach. Bardzo fajnie, że państwo to organizują. Mam duży szacunek do hackathonów, natomiast chyba państwo nie powinno się opierać na rozwiązaniach proponowanych w konkursach dla młodych informatyków. Jeżeli mamy kilkunastoosobowy zespół w ramach GovTech, który dysponuje budżetem 5 mln zł, to może… Rozumiem, że to jest w skali rocznej. To też nie było dopowiedziane. Można by oczekiwać, że taki model współpracy już został wypracowany. Państwo cały czas mówią, że rozwiązania będą wypracowywane, natomiast pełnią państwo daną funkcję i działają już ponad dwa lata, więc może moglibyśmy w końcu poznać ten model.
Skoro była ta zapowiedź, mam gorącą prośbę po prostu o przedstawienie tego. Czy jest szansa poznania tego modelu? Po prostu jest nam trudno jako stronie społecznej odnosić się do modelu, którego tak naprawdę nie znamy, a tylko usłyszeliśmy o poszczególnych działaniach czy też aktywnościach. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Bardzo dziękuję.
Też prosiłbym o odpowiedź. Rozumiem, że GovTech działa, funkcjonuje w ramach Ministerstwa Cyfryzacji od dwóch lat, praktycznie od początku kadencji?
Panie ministrze, czy GovTech funkcjonuje w ramach Ministerstwa Cyfryzacji od dwóch lat?
Sekretarz stanu w MC Michał Gramatyka:
Nie, krócej. Zdaje się, że od kilku… Od ponad roku, prawda?
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
Tak, od ponad roku. To znaczy, wszedł w struktury ministerstwa, ale zaczął funkcjonować dopiero w końcówce 2024 r. Funkcjonował wtedy z pięcioma czy siedmioma osobami. Tak naprawdę 2025 r. to była odbudowa GovTech, pierwsze inicjatywy i tworzenie tego modelu.
Owszem, jego głównym elementem będzie pewnie platforma. Do tego, też z końcem 2024 r., zamknięto program GovTech. Rozważamy to, przyglądamy się temu, żeby stworzyć taki nowy program, który będzie wspierał pilotaże. 5 mln zł to nie jest kwota w skali roku, która może wesprzeć instytucje publiczne pod kątem pilotaży. Ta kwota powinna być przynajmniej dwukrotnie wyższa na same pilotaże, więc będzie… Docelowy model GovTech jest taki, że istnieje platforma w formule challenge-driven. Są konkursy na pilotaże, które mogą być sfinansowane czy to z naszych, czy to pozyskanych środków. Docelowo te pilotaże mają przechodzić w takie pełnoprawne wdrożenia, a wypracowane rozwiązania będą w miarę replikowane, jeśli jest to możliwe. Departament będzie podejmował próby skalowania tych rozwiązań na inne instytucje publiczne. To jest jakby docelowy model, ale faktycznie mamy dopiero rok. Zbudowaliśmy struktury. Działania są podejmowane, mają ścisły timeline, więc…
Prezes zarządu Fundacji Connecting the Future Joanna Szczegielniak:
Gratuluję. Rok minął. Rozumiem, że model jest w trakcie tworzenia. To, co pan powiedział, to jest po prostu na zasadzie intencji, jak to ma wyglądać. Tak to przynajmniej odczytuję. Czy jest schemat takiego modelu, który moglibyśmy poznać, czyli czy są rozrysowane kolejne elementy, jak to działa, które to są fazy, kiedy to będzie? Czy w ogóle istnieje harmonogram tych działań, czy on jest jeszcze w trakcie tworzenia?
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
Tak naprawdę w dużej części on już istnieje. Myślę, że mogę zaprezentować opisowo etapy, które zostały dokonane.
Prezes zarządu Fundacji Connecting the Future Joanna Szczegielniak:
Możemy oczekiwać poznania, nie wiem, przedstawienia w wersji papierowej tego modelu na zasadzie schematu i planu działań, które będą podejmowane w najbliższym kalendarzu?
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
Dokładnie tak.
Prezes zarządu Fundacji Connecting the Future Joanna Szczegielniak:
W jakim terminie możemy to poznać? To są bardzo ważne kwestie.
Nie wiem, czy państwo zdają sobie sprawę, że tak naprawdę świat idzie bardzo do przodu w kwestiach związanych z innowacjami, a szczególnie ze sztuczną inteligencją. Jeżeli chodzi o świat startupów, małych i średnich przedsiębiorstw jest po prostu silna potrzeba wsparcia. Pomimo że mamy bardzo duży potencjał i jesteśmy kreatywni, to jesteśmy bez wsparcia instytucjonalnego, czyli na przykład uruchomienia ścieżki zamówień publicznych, które bardzo dobrze funkcjonują w krajach zagranicznych. One tak naprawdę są głównym motorem dla rozwoju tych innowacji. Tutaj tego nie ma. Model się nie pojawia i były duże oczekiwania ze środowiska biznesowego, że on się pojawi. Tak naprawdę w tym momencie cały czas my tracimy, a nasi sąsiedzi w Unii Europejskiej na tym zyskują.
Jest tu bardzo pilna potrzeba, więc składam taką prośbę o udostępnienie tego modelu. Może strona publiczna będzie mogła pomóc uzupełnić elementy, które są dla państwa trudniejsze lub też nie zwrócili na nie państwo uwagi. Podkreślam, że hackathony to jest bardzo dobra inicjatywa, ale naprawdę po prostu nie możemy opierać na tym przyszłości strategii kraju.
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
To jest tylko element. Tak jak wspomniałem, dwie funkcje.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Panie dyrektorze, mam w takim razie taki wniosek, żeby przedstawić takie informacje do Komisji do 20 czerwca, dobrze?
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
Dobrze.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Mamy tydzień z kawałeczkiem. Proszę to przesłać do Komisji, a państwo zwrócą się do Komisji o udostępnienie tych informacji.
Bardzo proszę. Pan Lewandowski, proszę.
Wiceprzewodniczący komitetu PIIT Maciej Lewandowski:
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący. Maciej Lewandowski, wiceprzewodniczący Komitetu Przełomowych Technologii PIIT.
Kierując się tematem dzisiejszej informacji, przygotowałem sobie tezy do wypowiedzi na temat systemu zamówień publicznych jako narzędzia wspierania cyfryzacji administracji publicznej, ale obawiam się, że nie wstrzeliłem się w główny wątek dyskusji. W związku z tym daruję sobie rozszerzoną wypowiedź na temat tego, jak funkcjonuje zasada konkurencyjności w systemie zamówień publicznych czy też w jakim stopniu uwzględnione są ograniczenia pomocy publicznej.
Jeżeli pan dyrektor pozwoli – bo wspomniał pan, że w ramach jakiegoś zespołu, nie wiem, czy dobrze usłyszałem, państwo zastanawiają się nad funkcjonowaniem systemu zamówień publicznych – to wraz z moimi kolegami z Komitetu Zamówień Publicznych PIIT odezwiemy się do pana dyrektora i przedstawimy nasze przemyślenia. Tym bardziej że współpracujemy również z Urzędem Zamówień Publicznych i chcielibyśmy, żeby ten system zamówień publicznych jednak uwzględniał innowacyjność. Wspomniał pan o niektórych ograniczeniach. Myślę, że jest to temat na dłuższą dyskusję między nami.
Odnosząc się do tego, co zostało wcześniej powiedziane, widać, że państwo robią sporo użytecznych działań. To są takie działania, które bez uszczypliwości określiłbym jako działania o charakterze uznaniowym. To znaczy, jedna ekipa ministerialna je podejmuje, inna może zarzucić. One nie mają umocowania systemowego. Dobrze, że się dzieją. Fajnie by było, gdyby te działania, które się sprawdzają, były zawsze kontynuowane. Myślę, że jest to oczekiwanie nas wszystkich, choć doświadczenie życiowe podpowiada, że różnie to bywa.
W odniesieniu do tej platformy, która wydaje się ciekawym pomysłem, którego nie znam, powiedział pan, że ta platforma będzie napędzana oczekiwaniami administracji, która będą umieszczać na niej swoje wyzwania, z którymi ma do czynienia, żeby w odpowiedzi na te wyzwania stworzyć narzędzia informatyczne pomagające w ich rozwiązywaniu. Moje pytanie jest następujące. Czy państwo w ramach tej platformy przewidzieli także możliwość zgłaszania wyzwań przez obywateli? Może obywatele też mają jakieś problemy, jeżeli stykają się z systemami informatycznymi państwa, z usługami społeczeństwa informacyjnego. Może też chcieliby, żeby te ich problemy zostały rozwiązane, a nie tylko problemy urzędników. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Bardzo dziękuję.
Panie dyrektorze, czy jest coś na ten temat?
Dyrektor departamentu MC Krystian Olchowik:
Dziękuję za to pytanie.
Jeżeli chodzi o platformę, to w tej chwili mamy bardziej tryb konkursowy. Docelowo będzie powstawał tam bank innowacji. Nie myśleliśmy o tym w tym kontekście na tym pierwszym etapie, ale w kontekście rozbudowy to może być ciekawe narzędzie – też z taką inicjatywą obywatelską, tak?
Wykładowca w Centrum Europejskim UW Marta Grabowska:
Jeśli można.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Czy pani profesor się jeszcze zgłasza?
Wykładowca w Centrum Europejskim UW Marta Grabowska:
Jeszcze jedno słówko. Wydaje mi się, że koncepcja GovTech musi być po prostu przedyskutowana w troszkę szerszym gronie. Mówimy na przykład o konkursach. Jest pytanie: Kto decyduje? Czy to państwo sami, pracownicy, decydujecie, na które projekty coś… Czy też będzie powoływane jakieś ciało z uczestnictwem osób z zewnątrz? To wszystko jest takie niedopracowane.
Może warto by było przyjrzeć się, jak te govtechy działają w innych krajach. To jest de facto trochę idea unijna, prawda? Natomiast mamy coś takiego, co idzie w pewnym sensie trochę siłą rozpędu, tylko chyba w niezbyt właściwą stronę. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Bardzo dziękuję. Myślę, że to nie na dzisiaj. Nie rozwiążemy tych zagadnień. Być może potrzebne jest zorganizowanie szerszej dyskusji, może na bazie tego, co przedstawi i przekaże Komisji pan dyrektor, tak że zachęcam też państwa, jeśli będziecie zainteresowani, aby zawnioskować do Komisji o udostępnienie tych materiałów, które będą przekazane, jak uzgodniliśmy, do 20 czerwca.
Czy ktoś z państwa jeszcze chciałby zabrać głos? Nie widzę. W takim razie bardzo serdecznie państwu dziękuję. Zamykam dyskusję. Na tym wyczerpaliśmy porządek dzienny obrad. Zamykam posiedzenie Komisji. Dobrego dnia.