Komisja Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii, obradująca pod przewodnictwem posła Bartłomieja Pejo (Konfederacja), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– rozpatrzenie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2694),
– pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2693).
W posiedzeniu udział wzięli: Dariusz Standerski sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji wraz ze współpracownikami, Magdalena Głowicka dyrektor Departamentu Prawnego oraz Ewelina Żak dyrektor Departamentu Usług Cyfrowych i Konsumenta Urzędu Komunikacji Elektronicznej, Patryk Juhre dyrektor Departamentu Multimediów Biura Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wraz ze współpracownikiem, Tomasz Głuszczyk główny specjalista w Departamencie Prawa i Nowych Technologii Urzędu Ochrony Danych Osobowych, Tomasz Bukowski ekspert ds. telekomunikacji w Polskiej Izbie Komunikacji Elektronicznej, Aneta Cielebąk-Zduniak ekspert Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji, Łukasz Durajski prezes Polskiego Towarzystwa Telemedycyny, Michał Kanownik prezes zarządu Związku Cyfrowa Polska, Łukasz Mikosz prezes zarządu Europejskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Turystycznych, Eliza Turkiewicz dyrektorka Departamentu Rynku Cyfrowego Konfederacji Lewiatan wraz ze współpracownikiem, Katarzyna Nowicka rzeczniczka prasowa Stowarzyszenia Twoja Sprawa, Anna Matras analityczka ds. prawnych w Stowarzyszeniu Amnesty International, Jacek Wojtaś koordynator ds. europejskich Polskiej Izby Wydawców, Joanna Karczewska członek Stowarzyszenia Absolwentów Elektroniki na Politechnice Warszawskiej @ELKApw, Bartosz Skowroński pełnomocnik zarządu ds. takiego samego startu Izby Gospodarki Elektronicznej oraz Magdalena Toborowicz director of partnership and public affairs Autopay SA.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Jakub Konecki, Ziemowit Uździcki i Jakub Stefański – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Monika Bies-Olak i Adam Niewęgłowski – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dzień dobry, witam państwa bardzo serdecznie.
Otwieram posiedzenie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii.
Stwierdzam kworum.
Witam panie i panów posłów oraz gości uczestniczących w posiedzeniu. Bardzo serdecznie witam pana ministra Dariusza Sanderskiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, wraz ze współpracownikami. Witam panie dyrektor z Urzędu Komunikacji Elektronicznej, panią Magdalenę Głowicką i panią Ewelinę Żak. Witam serdecznie pana Patryka Juhre, dyrektora Departamentu Multimediów w Biurze Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, wraz ze współpracownikami. Witam panią Monikę Krasińską, dyrektor Departamentu Prawa i Nowych Technologii z Urzędu Ochrony Danych Osobowych, wraz ze współpracownikami. Witam serdecznie panią Patrycję Marczak, głównego specjalistę Biura Samorządu, Młodzieży i Technologii w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Witam pana Grzegorza Gontarza, głównego specjalistę w Biurze Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.
Bardzo serdecznie witam reprezentację strony społecznej: Konfederacji Lewiatan, Związku Cyfrowa Polska, Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej, Izby Gospodarki Elektronicznej, Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji, Forum Związków Zawodowych, Polskiej Izby Wydawców, Polskiego Towarzystwa Telemedycyny, AutoPay SA, Stowarzyszenia Amnesty International, Stowarzyszenia @ELKApw, Europejskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Turystycznych, Stowarzyszenia Twoja Sprawa. Witam raz jeszcze wszystkich państwa bardzo serdecznie.
Porządek dzisiejszego posiedzenia przewiduje w punkcie pierwszym rozpatrzenie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2694), a w punkcie drugim pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2693).
Czy są uwagi do porządku obrad? Nie widzę. Przechodzimy zatem do rozpatrzenia punktu pierwszego porządku dziennego.
Czy w tym punkcie ktoś z państwa chciałby zabrać głos? Pan minister? Czy nie ma potrzeby? Rozumiem, że nie ma potrzeby. Zatem przechodzimy do procedowania.
Czy są uwagi do tytułu projektu? Nie widzę. Stwierdzam, że tytuł został rozpatrzony przez Komisję.
Przystępujemy do rozpatrzenia art. 1. Czy są uwagi do zmiany nr 1? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła zmianę nr 1.
Czy są uwagi do zmiany nr 2? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła zmianę nr 2.
Czy są uwagi do zmiany nr 3? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła zmianę nr 3.
Czy są uwagi do zmiany nr 4? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła zmianę nr 4.
Czy są uwagi do zmiany nr 5? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła zmianę nr 5.
Czy są uwagi do zmiany nr 6? Proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Szanowna Komisjo, dziękuję za udzielenie głosu.
W zakresie zmiany nr 6 mamy uwagę do art. 15e ust. 2, ponieważ pragniemy zwrócić uwagę, że konstrukcja i redakcja tego przepisu jest stosunkowo niejasna. Tak naprawdę nie wiemy, nie jesteśmy pewni, do kogo odnosi się termin 14 dni. Jeżeli nawet przyjąć, że on miałby się odnosić do koordynatora, to brakuje terminu zarówno dla prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, jak i przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. W związku z powyższym wydaje nam się, że tutaj jest konieczna poprawka. Wydaje mi się też, że strona rządowa taką poprawkę przygotowała, tak więc prosiłbym o ewentualnie odniesienie się do tej uwagi.
Mam jeszcze inną uwagę, ale może po kolei.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję bardzo.
Z tego, co mi wiadomo, to nie ma takiej poprawki, ale proszę pana ministra.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji Dariusz Standerski:
Bardzo serdecznie dziękuję.
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, na początku bardzo serdecznie dziękuję mecenasom z Biura Legislacyjnego za pracę wstępną nad tym projektem. Jeżeli chodzi o art. 15e ust. 2, rzeczywiście zauważamy możliwość doprecyzowania tego przepisu, natomiast w tej chwili nie widzieliśmy żadnej poprawki poselskiej w tym zakresie. Chcielibyśmy prosić, żeby można było to uszczegółowić ewentualnie na poziomie drugiego czytania, z tego względu że obecne brzmienie jest analogiczne do tego przyjętego przez Sejm w poprzedniej wersji ustawy. Rzeczywiście chcemy dokonać jeszcze analizy, żeby z jednej strony, jak pan mecenas słusznie zauważył, dać termin koordynatorowi ds. usług cyfrowych, a jednocześnie dać pozostałym organom termin na uzupełnienie tego sprawozdania – nie krótszy niż określona liczba dni od otrzymania tego wniosku, a nie sprawozdania. W związku z tym analizujemy dwie zmiany. Jeżeli zostanie zgłoszona taka poprawka w drugim czytaniu, to będziemy to opiniować oczywiście pozytywnie, ale chcielibyśmy prosić o czas do analizy w tym zakresie. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję, panie ministrze.
Proszę.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Dziękuję za udzielenie głosu.
Dobrze, to rozumiemy, że… Chciałbym tylko zwrócić uwagę, że jednak zdaniem Biura Legislacyjnego to brzmienie jest błędne. Rozumiemy, że poprawka będzie przygotowana przy okazji drugiego czytania, przynajmniej takie są plany. Możemy tylko powiedzieć, że trochę analogiczna czy bardziej prawidłowa redakcja jest w art. 22m ust. 2 tego druku, natomiast oczywiście to nie może być zastosowane jeden do jednego. To tak gwoli po prostu pewnej informacji dla strony rządowej i szanownej Komisji.
Ponadto mamy również jeszcze uwagę do zmiany nr 6, do art. 15f ust. 6. Chcielibyśmy zapytać, czy nie należałoby uregulować również innych przesłanek wygaśnięcia członkostwa w radzie, takich jak śmierć czy zrzeczenie się funkcji, a nie tylko odwołanie. Wydaje się, że nie ma procedury uzupełnienia naboru do rady w innych przypadkach niż odwołanie. Chyba że jest i my tego nie widzimy, to prosimy o odniesienie się. Ewentualna zmiana oczywiście wymaga poprawki. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję.
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Bardzo serdecznie dziękuję.
Wnosimy o pozostawienie tak jak w przedłożeniu, z tego względu że pewna rola w zakresie wyznaczania członków rady oraz później niejako czuwania nad ich statusem w naszym przekonaniu powinna należeć do podmiotów, które te osoby zgłaszają, żeby później nie było dodatkowej procedury po stronie koordynatora ds. usług cyfrowych, na przykład zidentyfikowania, czy osoba zgłoszona przez dany podmiot i domyślnie go reprezentująca zmarła lub zrzekła się stanowiska. W tym zakresie prosimy o pozostawienie tak jak w przedłożeniu, żeby wykorzystać ten przepis o zmianach zgłaszanych przez podmioty wyznaczające kandydatów na członka rady. Podobny, analogiczny przepis został również uchwalony przez Sejm w grudniu zeszłego roku. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję.
Bardzo proszę, panie mecenasie.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Dziękujemy za odpowiedź. Oczywiście to była tylko sugestia w zakresie szanownej Komisji i strony rządowej. Ewentualnie złożenie odpowiedniej poprawki już jest w naszej gestii.
Natomiast chcielibyśmy w tym miejscu poprosić szanowną Komisję o upoważnienie, ponieważ my jako Biuro Legislacyjne zadajemy pytania i mamy wątpliwości, natomiast na tekście, który państwo posłowie również dostali, jest zaznaczony szereg takich drobnych korekt redakcyjno-legislacyjnych. Są to kwestie uzgodnione ze stroną rządową, one nie mają wpływu merytorycznego. Prosilibyśmy o upoważnienie Biura Legislacyjnego do naniesienia zmian na tekście sprawozdania, już bez potrzeby każdorazowego zgłaszania uwag techniczno-redakcyjno-legislacyjnych bez takiego głębokiego znaczenia merytorycznego.
Natomiast oczywiście, jeżeli którakolwiek nasza uwidoczniona na tekście uwaga budzi państwa wątpliwości albo chodzi o jej wytłumaczenie, to w każdym momencie służymy, że tak powiem, odpowiedzią. Natomiast prosilibyśmy o takie upoważnienie w tym zakresie. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję bardzo.
Czy jest sprzeciw wobec takiego upoważnienia dla Biura Legislacyjnego? Nie widzę. Zatem uznajemy, że upoważniamy Biuro Legislacyjne do dokonywania zmian o charakterze redakcyjnym, legislacyjnym i językowym, stanowiących konsekwencje poprawek przyjętych przez Komisję w projekcie ustawy.
Przechodzimy do zmiany nr 7.
Czy są uwagi do zmiany nr 7? Są poprawki. Jest to poprawka nr 1, zgłoszona przeze mnie w uzasadnieniu. Dalej idąca… Będę prosił Biuro Legislacyjne, ale w moim przekonaniu poprawka Konfederacji jest dalej idąca w stosunku do poprawki Prawa i Sprawiedliwości. W uzasadnieniu: aktualne procedury przyznawania statusu zaufanego podmiotu sygnalizującego za sprawą zmian wprowadzonych w toku konsultacji obligują prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej do zasięgnięcia opinii prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych lub innych, właściwych ze względu na przedmiot działalności podmiotu ubiegającego się o przyznanie statusu organów administracji publicznej.
Wprowadzona zmiana, mimo że stanowi istotną poprawę w stosunku do pierwotnego tekstu, nie rozwiązuje problemów sygnalizowanych podczas poprzednich konsultacji. W naszym przekonaniu projekt nie gwarantuje tego, iż podmioty sygnalizujące nie będą budzić wątpliwości co do ich bezstronności. I ekspertyzy w trakcie przyznawania statusu, czego wymaga od nas Digital Services Act (DSA)… Projektowane rozwiązanie, które z jednej strony obliguje prezesa UKE do zwrócenia się o informację do prezesa UODO, a z drugiej nie sankcjonuje braku jej wyrażenia w odpowiednim terminie, jedynie iluzorycznie pozwala na ograniczanie wskazanych ryzyk, gdyż nie ma rzeczywistego wpływu na przebieg postępowania.
W perspektywie zwiększania liczby obowiązków nakładanych na regulatorów, takich jak prezes UODO, m.in. w ramach implementacji AI Act, niedotrzymywanie 30-dniowego terminu i w rezultacie uznanie przesłanki przekazania informacji za spełnioną wydaje się wysoce prawdopodobne. Uzależnienie procedury przyznawania statusu od wyrażenia pozytywnej opinii organu pozwoliłoby na zwiększenie bezpieczeństwa i ewentualne wykluczenie podmiotów, wobec których organy prowadzą niejawne postępowanie. Czy są…
Jeszcze pan minister, bardzo proszę.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Bardzo serdecznie dziękuję, panie przewodniczący.
Wysoka Komisjo, chciałbym zaskoczyć pana przewodniczącego, ponieważ dalej idąca nie jest poprawka Konfederacji – dalej idąca jest propozycja rządu.
Chciałbym zaproponować takie rozwiązanie – w przypadku braku sprzeciwu, jeżeli takie rozwiązanie zostałoby zaproponowane podczas drugiego czytania i opinia rządu byłaby pozytywna – aby zrezygnować z tych przepisów dotyczących terminów na zaopiniowanie, że jeżeli termin zostanie przekroczony, to uznaje się, że opinia jest pozytywna itd. Chciałbym zaproponować, żebyśmy zmienili to w taki sposób – jeżeli zostanie to zgłoszone podczas drugiego czytania – żeby organ nie uzyskiwał opinii, ale musiał uzgodnić zgłoszenie takiego podmiotu z prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz z właściwymi organami.
Zgodnie z innymi przepisami prawa uzgodnienie oznacza, że tak długo, jak nie będzie pozytywnej opinii, tak długo on nie zostanie wpisany na listę. Tak jak uzgadniamy projekty na przykład w rządzie, dopóki ministerstwa nie pokażą, że OK, to nie jest to robione. Wtedy taka zmiana spowodowałaby zmianę nie w art. 22p ust. 3 i 4, ale już w art. 22p ust. 1, gdzie to by brzmiało mniej więcej: „Koordynator ds. usług cyfrowych przed przyznaniem statusu zaufanego podmiotu sygnalizującego uzgadnia z prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz z innymi organami administracji publicznej status właśnie takiego podmiotu”.
W związku z tym, że zgłoszona poprawka jest bliżej idąca, dzisiaj chciałbym wskazać rekomendację negatywną wobec tej poprawki, z propozycją pójścia jeszcze dalej.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję. Bardzo dziękuję. W takiej sytuacji na tę chwilę ja wycofuję tę poprawkę, oczekując na poprawkę rządową.
Natomiast mamy również w tej zmianie poprawkę Prawa i Sprawiedliwości, którą… Czy pan poseł ją przedstawi? Bardzo proszę.
Poseł Dariusz Stefaniuk (PiS):
Tak. Szanowny panie przewodniczący, panie ministrze, mamy poprawkę dokładnie w tym samym artykule, co Konfederacja i rząd. Dobrze by było, żebyśmy zobaczyli na piśmie, jak chcecie to przedstawić i żebyśmy mogli to jakoś tam sobie ocenić.
Teraz mamy taki problem. Rozumiem, że pan przewodniczący Pejo na ten moment zawiesza swoją poprawkę, czy wycofuje w tym momencie. Ja już, że tak powiem, nie mam wskazań, czy mam to wycofać, czy będziemy to głosować i jak nasza poprawka czy zmiana ma się do propozycji rządowej.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję.
Jeszcze pan przewodniczący Napieralski.
Poseł Grzegorz Napieralski (KO):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.
W takim razie miałbym propozycję wycofania dla przewodniczącego Stefaniuka. Poczekalibyśmy na tę poprawkę. Jeżeli ona będzie zgodna z waszą ideą czy z waszym myśleniem dotyczącym zmiany tego artykułu, to wtedy wszyscy poprzemy rozwiązania rządowe. Gdyby jednak się okazało, że to nie jest zgodne z tym, co rekomendują wasze kluby parlamentarne, przejdziemy wtedy do głosowania, jeżeli pan przewodniczący by się zgodził.
Poseł Dariusz Stefaniuk (PiS):
Dobrze.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dobrze. Rozumiem, że ta poprawka Prawa i Sprawiedliwości jest wycofana.
Szanowni państwo, przechodzimy do rozdziału… Nie, chwileczkę.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Jeszcze jest poprawka do art. 22z, również Konfederacji.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Właśnie. Poprawka nr 2, analogicznie. W zasadzie tak. W takim razie wycofuję również poprawkę nr 2. Podobnie… Tak, ta poprawka nr 2 Prawa i Sprawiedliwości też jest w tym punkcie? Tak, też do art. 22z. To rozumiem, że też jest wycofana, tak? Pan przewodniczący Stefaniuk wycofuje poprawkę nr 2 Prawa i Sprawiedliwości.
Szanowni państwo, rozdział 4d i art. 22zh. Zgodnie z sugestią Biura Legislacyjnego będziemy teraz procedować artykułami. Czy są uwagi do art. 22zh?
Legislator Adam Niewęgłowski:
Szanowna Komisjo, wydaje mi się, że jeszcze jest poprawka do art. 22zb do ust. 2 oraz poprawka Prawa i Sprawiedliwości do art. 22zb o dodanie ustępu… To znaczy, jest poprawka Konfederacji o dodaniu ust. 3, a Prawa i Sprawiedliwości o dodaniu ust. 3–5. W sytuacji, w której głosowalibyśmy te poprawki, to proponujemy najpierw głosować poprawkę Prawa i Sprawiedliwości. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dobrze. W takim razie przekazuję głos.
Pan przewodniczący Stefaniuk do tej poprawki.
Poseł Dariusz Stefaniuk (PiS):
Mam takie pytanie do rządu. Rozumiem, że rząd zmienia art. 1 w pkt 7, ale tylko w tym podpunkcie w art. 22p, o którym rozmawialiśmy. A resztę, tj. art. 22zb, 22zz, tak czy nie?
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
To znaczy, inaczej. Czy zmiany rządowe będą zawierały również te pojęcia, te zmiany, które proponujemy w kolejnych poprawkach? Czyli art. 22zz…
Poseł Dariusz Stefaniuk (PiS):
Art. 22zb?
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Art. 22zb i 22z…
Poseł Dariusz Stefaniuk (PiS):
Art. 22zzm.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Art. 22zb i art. 22zzm.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, propozycja, że te wnioski będą uzgadniane, dotyczy art. 22p i 22z. Poprawki dotyczące art. 22zb w zakresie zaświadczeń stanowią odrębną kwestię. Nie mam propozycji, która wychodziłaby naprzeciw poprawkom panów przewodniczących.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dobrze.
W takim razie, szanowni państwo, poprawka nr 3 Konfederacji. Państwo macie ją przed sobą. W uzasadnieniu jest, że badacze muszą zobowiązać się do przestrzegania zobowiązań zawartych we wnioskach i zapewnienia środków ochrony danych. Działania szkodliwe dla użytkowników lub dostawców powinny być sankcjonowane. Przedstawiamy to właśnie w tej poprawce.
Poseł Grzegorz Napieralski (KO):
To jest ta poprawka, tak?
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Tak.
Chciałbym prosić o opinię stronę rządową.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Rekomendacja jest negatywna ze względu na brak zgodności z rozporządzeniem unijnym, którego wykonywaniu służy projekt ustawy. Rozporządzenie unijne nie przewiduje takich ograniczeń w zakresie konkretnych badań, o których mowa we wniosku. Tylko w związku z niezgodnością z prawem unijnym rekomendacja jest negatywna.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Monika Bies-Olak:
Prawo i Sprawiedliwość również zgłosiło poprawkę do art. 22zb i w naszej ocenie poprawka Prawa i Sprawiedliwości jest dalej idąca z uwagi na to, że zawiera nie tylko propozycję brzmienia ust. 3, ale również dodania ust. 4 i 5.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dobrze. W takim razie proszę o opinię rządu w kwestii poprawki Prawa i Sprawiedliwości.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Podobnie niestety nie ma tu zgodności z prawem unijnym i ta poprawka stanowi przykład gold platingu, w związku z czym rekomendacja jest negatywna.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Proszę, pan przewodniczący.
Poseł Dariusz Stefaniuk (PiS):
Panie ministrze, już chyba od ponad roku na tej Komisji mówimy z przewodniczącym Pejo o gold platingu w stosunku do tej ustawy i w stosunku do tego, co robi rząd, więc rozbawił mnie pan. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dobrze. Szanowni państwo, przechodzimy zatem do głosowania.
Poseł Grzegorz Napieralski (KO):
Jest sprzeciw.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dlatego…
Legislator Adam Niewęgłowski:
Rozumiem, że najpierw poprawka Prawa i Sprawiedliwości.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Tak, poprawka Prawa i Sprawiedliwości.
Kto z państwa jest za przyjęciem poprawki? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Czy będzie szybko wydana karta? Dobrze. Proszę o wyświetlanie wyników.
Głosowało 14 posłów. Za – 5, przeciw – 9. Stwierdzam, że poprawka została odrzucona przez Komisję.
Poprawka nr 3 Konfederacji. Również przechodzimy do głosowania.
Kto z państwa jest za? Nie działa. Chwilkę poczekamy. O, już działa. Kto z państwa jest za przyjęciem poprawki? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Proszę o wyświetlenie wyników.
Głosowało 15 posłów. Za – 6, przeciw – 9. Stwierdzam, że poprawka została odrzucona.
Mamy poprawkę nr 4 i Konfederacji i PiS. Jest pytanie do Biura Legislacyjnego: Która jest dalej idąca?
Uwaga Biura Legislacyjnego. Bardzo proszę.
Legislator Monika Bies-Olak:
To jest pytanie dotyczące brzmienia art. 22zc, który mówi o dostawcy bardzo dużej platformy internetowej lub dostawcy bardzo dużej wyszukiwarki internetowej. Natomiast w zaproponowanej definicji zawartej w art. 2 pkt 1a nie ma powtórzenia wyrazu „dostawcy”. W związku z tym powinniśmy posługiwać się definicją, a zatem w ust. 22zc skreślić wyraz „dostawcy” po wyrazie „lub”. W naszej ocenie należałoby dokonać analogicznej zmiany w art. 22zd ust 1, art. 22zg ust. 3 oraz art. 22zx ust. 1. Dokonalibyśmy takich zmian w przypadku aprobaty Komisji, natomiast musielibyśmy usłyszeć zgodę ministerstwa na taką ingerencję w tekst.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję bardzo.
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Rekomendacja jest pozytywna. Bardzo dziękuję za wyłapanie tego.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Rozumiem, że jest też zgoda Komisji. Czy ktoś z państwa wnosi sprzeciw? Nie widzę, więc jest zgoda Komisji.
Szanowni państwo, w związku z tym jest pytanie o poprawki do art. 22zzm, które są dalej idące. Bardzo proszę.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Szanowna Komisjo, ponieważ poprawki po art. 22zzm zostały dodane przez dwa kluby, ale z poprawkami… Poprawki Konfederacji nr 4, 5 i 6 należałoby głosować łącznie, ponieważ one odsyłają wzajemnie do siebie. Z takiego trochę technicznego względu, a trochę też materialnego proponujemy najpierw głosować poprawkę Konfederacji. Byłyby łącznie głosowane poprawki nr 4–6, a później w razie ewentualnego odrzucenia proponujemy głosować poprawkę Prawa i Sprawiedliwości. Taka jest propozycja Biura Legislacyjnego. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dobrze, dziękuję bardzo.
W takim razie proszę o ustosunkowanie się strony rządowej do poprawek nr 4, 5 i 6 proponowanych przez Konfederację.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Bardzo serdecznie dziękuję, panie przewodniczący.
Wysoka Komisjo, rekomendacja wobec tych poprawek jest negatywna. Wątpliwości budzi zwłaszcza ograniczenie możliwości powoływania się na okoliczności wyłączające lub ograniczające odpowiedzialność dostawcy usługi pośredniej. Należy zakładać, że zawsze jest możliwość powoływania się na okoliczności, żeby nie ograniczać prawa do sądu także dla dostawców usług pośrednich, dla przedsiębiorców, którzy często reprezentują daną wartość. W związku z tym rekomendacja jest negatywna.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję bardzo.
Przechodzimy zatem do głosowania łącznie nad poprawkami nr 4, 5 i 6.
Kto z państwa jest za? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał?
Proszę o wyświetlenie wyników. Głosowało 14 posłów. Za – 6, przeciw – 8. Stwierdzam, że Komisja odrzuciła poprawki nr 4, 5 i 6 Konfederacji.
Proszę również o rekomendację rządu do poprawki Prawa i Sprawiedliwości. To jest bodajże też poprawka nr 4, tak?
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Tak. Tutaj podobnie, też ze względu na podobne brzmienie poprawki rekomendacja jest negatywna.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję.
Przechodzimy do głosowania.
Kto z państwa jest za? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał?
Dziękuję i proszę o wyświetlenie wyników. Głosowało 14 posłów. Za – 6, przeciw – 8. Stwierdzam, że Komisja odrzuciła poprawkę nr 4 Prawa i Sprawiedliwości.
Przechodzimy do rozdziału 4d. Czy są uwagi do art. 22zh? Biuro Legislacyjne, proszę.
Legislator Monika Bies-Olak:
Nie, dopiero do art. 22zv.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Rozumiem, że możemy przejść w tym rozdziale do art. 22zv.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Jeżeli nikt z Komisji nie ma uwag do wcześniejszych jednostek redakcyjnych, to…
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Oczywiście, tak przyjmujemy. Art. 22zv, tak?
Legislator Monika Bies-Olak:
Tak.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Rozumiem, że nie ma uwag. Nikt nie zgłasza uwag do tych poprzednich, wcześniejszych artykułów, a więc art. 22zv.
Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Monika Bies-Olak:
Art. 22zv w ust. 1 mówi o właściwym organie kontrolującym osoby, które to organy są obowiązane do ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa oraz innych informacji podlegających ochronie na podstawie odrębnych przepisów. Wskazujemy, że takie blankietowe odesłanie jest niezgodne z § 156 „Zasad techniki prawodawczej” i z „Dobrymi praktykami legislacyjnymi”. Ten sposób konstruowania odesłania nie informuje precyzyjnie adresata aktu, które normy należy stosować. Bardzo byśmy prosili o wskazanie tych aktów prawnych, które powinny być stosowane w tym przypadku, jeżeli takie doprecyzowanie jest możliwe, na co mamy nadzieję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Bardzo dziękuję.
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Bardzo serdecznie dziękuję.
Chciałem zawnioskować o pozostawienie przepisu w kształcie z przedłożenia ze względu na stosowanie jak najszerszej możliwej ochrony tych informacji, z tego względu że każde zamknięcie takiego katalogu może stanowić ryzyko ograniczenia tej ochrony. Dobrze pamiętam, jak w przypadku innych ustaw pan przewodniczący też składał poprawki w zakresie rozszerzenia ochrony, na przykład na tajemnicę adwokacką, tajemnicę bankową. Chodzi o to, że w ten sposób projektodawca proponuje, żeby móc powoływać się na wszystkie odrębne przepisy w zależności od przypadku w tym zakresie, żeby nie zamykać możliwych obecnych i przyszłych podstaw prawnych, jeżeli one będą w tym zakresie. Dlatego wnioskujemy o pozostawienie przedłożenia tak, jak zaproponowano, mając pełną świadomość niepełnej doskonałości przedłożenia, które zostało zaprezentowane Wysokiej Komisji. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję bardzo.
Czy ktoś z państwa ma uwagi do tego punktu? Zatem stwierdzam, że art. 22zv w obecnym brzmieniu został rozpatrzony przez Komisję.
Czy są uwagi do pozostałych artykułów? Są, tak? Czyli po kolei. Dobrze. Czyli uwagi do art. 22zw.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Szanowna Komisjo, dziękuję za udzielenie głosu.
Pragniemy zwrócić uwagę, że art. 22zw w ust. 4 stanowi, że „organ po zapoznaniu się z dokumentem lub materiałem wydaje w terminie miesiąca od jego przekazania postanowienie o jego zwrocie podmiotowi kontrolnemu w całości albo w części” – wydaje postanowienie. Natomiast dalej jest „albo wydaje decyzję w przedmiocie odmowy zwrotu, określając jego zakres”.
Pragniemy zwrócić uwagę, że w przypadku postanowienia o zwrocie w części ono jest de facto odmową zwrotu w pozostałej części. W związku z tym powstaje pewnego rodzaju problem, ponieważ wydaje się, że w konsekwencji ten sam stan faktyczny może być objęty dwoma alternatywnymi normami przewidującymi różne rozstrzygnięcia. Jeżeli oddajemy coś w części postanowieniem, to de facto nie oddajemy w innej części, a możemy albo oddać postanowieniem w całości albo w części, albo decyzją nie oddać i określić zakres tego „nieprzekazania”, „nieoddania”. W związku z tym wydaje nam się, że konieczne byłoby jednak dokonanie zmiany, oczywiście tylko i wyłącznie w formie poprawki. Natomiast to zależy oczywiście od tego, w jakim kierunku strona rządowa i szanowna Komisja będą chciały pójść. Mamy dwa takie tryby: postanowienia i decyzji. W związku z tym Biuro Legislacyjne zwraca uwagę na pewnego rodzaju nieścisłość. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję.
Bardzo proszę, panie ministrze.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Bardzo serdecznie dziękuję.
Zgadzamy się kierunkowo z uwagą Biura Legislacyjnego i bardzo za nią dziękujemy. Chcielibyśmy też prosić o czas do analizy w tym zakresie, ponieważ wyjściowo chcielibyśmy zaproponować, żeby ten przepis wyglądał analogicznie jak w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów, czyli żeby to były jednolite postanowienia.
Jeszcze rozważamy kwestię doprecyzowania, w jakim zakresie będzie to zwrot w całości, a w jakim w części i na ile to będzie korespondować z tym drugim – już nie decyzją, a postanowieniem w przedmiocie odmowy zwrotu. W związku z czym, jeżeli zostałaby złożona poprawka w drugim czytaniu w tym zakresie, to otrzyma pozytywną rekomendację rządu. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Bardzo dziękuję.
Czy są uwagi do zaakceptowania tego art. 22zw? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła w obecnym brzmieniu art. 22zw.
Czy są uwagi do art. 22zx? Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Monika Bies-Olak:
Dopiero do art. 22zze.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Zatem, jeśli państwo pozwolą i nie ma uwag do innych artykułów, przechodzimy do art. 22ze.
Legislator Monika Bies-Olak:
Art. 22zze. Chodzi o odesłanie na art. 22zn ust. 1. Ten artykuł nie mówi o postępowaniu, tylko zawiera katalog elementów formalnych upoważnienia. W uzgodnieniu z rządem chcemy zaproponować, żeby zmienić to odesłanie na prawidłowe, czyli art. 22zk ust. 1. Prosimy o potwierdzenie.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję.
Proszę, panie ministrze.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Rząd potwierdza.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję. Jak rozumiem, jest akceptacja Komisji. Stwierdzam, że art. 22zze został rozpatrzony przez Komisję.
Do których następnych artykułów mają państwo uwagi?
Legislator Adam Niewęgłowski:
Uwagi Biura Legislacyjnego tak naprawdę będą dopiero przy art. 3. Tak to wygląda.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
OK. Czyli w rozdziale 3 nie ma już uwag i możemy przejść do rozdziału 4e.
Legislator Adam Niewęgłowski:
W rozdziale 4. W rozdziale 4d.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
W rozdziale 4d, tak.
Czy są uwagi do artykułów w rozdziale 4e? Nie ma.
Czy są uwagi do artykułów w rozdziale 4f? Czy są uwagi do… OK
W takim razie kończymy art. 1 i zmianę nr 7. Czy są inne uwagi do zmiany nr 7? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła zmianę nr 7.
Czy są uwagi do art. 2? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła art. 2.
Czy są uwagi do art. 3? Proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Monika Bies-Olak:
Szanowni państwo, chcemy przypomnieć, że 11 czerwca została uchwalona ustawa o systemach sztucznej inteligencji. 3 lipca rozpatrzyliśmy poprawki Senatu do tej ustawy. W tej ustawie zawarta jest nowelizacja art. 17 § 1a w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji o prawie identycznej treści. Tam jest dodany wyraz „jest”. W związku z tym już chyba w drugim czytaniu, bo w tej chwili, z tego co wiemy, nie ma jeszcze podpisu prezydenta dotyczącego ustawy o systemach sztucznej inteligencji, proponujemy rozważyć skreślenie art. 3 w naszym przedłożeniu, jeżeli ustawa o systemach sztucznej inteligencji zostanie podpisana przez prezydenta.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję bardzo.
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Potwierdzam, ze względu na toczące się procesy legislacyjne w jednym projekcie i w drugiej ustawie będziemy monitorować sytuację i rekomendować odpowiednią reakcję czy to Wysokiej Komisji, czy to na następnych etapach procesu legislacyjnego w obu izbach parlamentu. Terminy konstytucyjne i ustawowe wskazują, że przed zakończeniem procesu legislacyjnego niniejszej ustawy będziemy już znali rozstrzygnięcie w zakresie ustawy przywołanej przez panią mecenas. Będziemy to ściśle monitorować i jeżeli oczywiście to wejdzie do obiegu prawnego, będziemy rekomendować skreślenie tego artykułu, ale jeszcze nie teraz. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję bardzo.
Czy są uwagi do art. 2? Jeszcze pozostały? Nie. W takim razie stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła art. 2.
Czy są uwagi do art. 3? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła art. 3.
Czy są uwagi do art. 4? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła art. 4.
Czy są uwagi do art. 5? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła art. 5.
Czy są uwagi do art. 6? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła art. 6.
Czy są uwagi do art. 7? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła art. 7.
Czy są uwagi do art. 8? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła art. 8.
Czy są uwagi do art. 9? Proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Przepraszam bardzo, przed art. 9 jest jeszcze pytanie do strony rządowej. W projekcie nie przewidziano żadnych przepisów intertemporalnych. Czy wnioskodawca nie przewiduje żadnych sytuacji, w zakresie których konieczne byłoby ewentualnie wprowadzanie do projektu takich przepisów? Oczywiście ewentualne dodanie przepisów wymaga wniesienia poprawki. Prosilibyśmy o wypowiedzenie się w tym zakresie. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Proszę, panie ministrze.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Ze względu na to, że rozpatrujemy sytuacje, które są treściami cyfrowymi, to znaczy, nie dotyczą zdarzeń, które mogą wydarzyć się przed wejściem w życie, po wejściu w życie ustawy… Dodatkowo nie mamy odniesienia do innych procedur, które byłyby już w systemie prawnym. Te dwa czynniki wskazują, że nie przewidujemy przepisów intertemporalnych w tym projekcie ustawy. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Bardzo dziękuję.
Czy są uwagi do art. 9? Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła art. 9.
Szanowni państwo, poddaję pod głosowanie wniosek o przyjęcie całego projektu ustawy.
Przechodzimy do głosowania.
Kto z państwa jest za przyjęciem? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał?
Proszę o wyświetlenie wyników. Głosowało 16 posłów. Za – 10, przeciw nie był nikt, wstrzymało się 6 posłów. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła przyjęcie całego projektu ustawy. Stwierdzam, że projekt ustawy został przyjęty przez Komisję.
Komisja musi jeszcze wybrać posła sprawozdawcę, który przedstawi sprawozdanie Komisji na posiedzeniu plenarnym Sejmu. Proszę o zgłoszenia. Kto z państwa? Pani poseł Sobolak? Tak?
Poseł Grzegorz Napieralski (KO):
Czy pan poseł Bliźniuk?
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
To pani poseł Sobolak. Tak. Jest propozycja, aby posłem sprawozdawcą była pani poseł Anna Sobolak. Czy ktoś jest… Jak rozumiem, pani poseł wyraża zgodę. Czy ktoś jest przeciwny tej propozycji? Nie widzę. Wobec niezgłoszenia sprzeciwu stwierdzam, że Komisja wybrała panią poseł Annę Sobolak na sprawozdawcę Komisji.
Przechodzimy zatem do rozpatrzenia punktu drugiego porządku dziennego.
Przypominam, że pierwsze czytanie obejmuje debatę w sprawie zasad ogólnych projektu ustawy, następnie pytania zadawane przez posłów oraz odpowiedzi przedstawicieli wnioskodawców.
Bardzo proszę o zabranie głosu w tym punkcie pana ministra Dariusza Standerskiego i uzasadnienie projektu. Bardzo proszę.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Bardzo serdecznie dziękuję, panie przewodniczący.
Wysoka Komisjo, na początku chciałbym bardzo serdecznie podziękować panu przewodniczącemu i Wysokiej Komisji za bardzo sprawne i dobre prace nad poprzednim punktem, nad projektem ustawy z poprzedniego punktu.
Chciałem przedstawić drugi projekt ustawy w tym obszarze, który umożliwia stosowanie procedury określonej w art. 9 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie jednolitego rynku usług cyfrowych oraz zmiany dyrektywy 2000/31/WE, czyli Aktu o usługach cyfrowych. Projekt określa i umożliwia stosowanie tego artykułu poprzez wskazanie nielegalnych treści oraz dostosowanie krajowych procedur w tym zakresie. Celem projektodawcy jest umożliwienie sprawnego blokowania dostępu do nielegalnych treści i odblokowywania treści, które nie są nielegalne. Obecnie w prawie polskim nie istnieje szczególna podstawa prawna, która umożliwiałaby złożenie wniosku do sądu lub organu administracji publicznej o wydanie nakazu podjęcia działań przeciwko nielegalnym treściom udostępnianym w internecie.
Mamy cztery wyjątki od tego ogólnego braku. Jest to art. 53 ustawy – Prawo komunikacji elektronicznej, art. 32c ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu – to w zakresie treści o charakterze terrorystycznym, ustawa o zwalczaniu nadużyć w komunikacji elektronicznej oraz art. 47t ustawy o radiofonii i telewizji. Mamy szczątkowe przepisy w tym zakresie. Nie ma systemowego rozwiązania. Dlatego w niniejszym projekcie proponujemy wprowadzenie krajowej procedury wydawania nakazów uniemożliwienia dostępu do treści, które dotyczą ściśle określonych przestępstw wymienionych w projekcie ustawy oraz analogiczną procedurę, jeżeli usługobiorca nie zgadza się z decyzją platformy o zablokowaniu treści, czyli kiedy użytkownik nie zgadza się z taką czynnością platformy. W takich przypadkach będzie można wydać nakaz przywrócenia treści.
W przypadku gdy mamy do czynienia z blokowaniem nielegalnych treści… Dzisiaj całe władztwo nad treściami w internecie należy do samych platform internetowych. To platformy internetowe decydują o tym, co jest legalne, co nie jest legalne, co stanowi pewną odrębność, jeżeli chodzi o stosowanie prawa wobec świata rzeczywistego, w którym obracamy się poza internetem. Na mocy unijnego rozporządzenia użytkownicy otrzymali możliwość zgłaszania nielegalnych treści, towarów lub usług za pośrednictwem mechanizmu, który jest intuicyjny i który bezpośrednio dotyczy platform. Kiedy użytkownik będzie niezadowolony z decyzji platformy lub z braku takiej decyzji, będzie mógł złożyć wniosek uruchamiający procedurę, w której może zostać wydany platformie nakaz uniemożliwienia dostępu do konkretnej nielegalnej treści. Nielegalne treści zostały enumeratywnie wymienione jako katalog zamknięty.
Ustawa sama w sobie, projekt ustawy sam w sobie nie definiuje tego, co jest nielegalne. W całości pozostawiamy te kwestie powszechnemu prawu obowiązującemu już dzisiaj, czyli wymieniamy tylko te czyny zabronione, które wskazane są w innych ustawach, za którymi głosowała Wysoka Izba, obie izby parlamentu i które prezydent podpisał w latach poprzednich, często dekady temu.
Przy określeniu katalogu przestępstw objętych postępowaniem przyjęto następujące kryteria: uznanie danego czynu za przestępstwo popełnione z wykorzystaniem internetu, wynikające ze sposobu działania, przestępstwo internetowe, to jest związane z rozpowszechnianiem treści… Priorytetem w tym zakresie jest zapobieganie czynom zabronionym zgodnie z zasadą, że to, co jest nielegalne w świecie pozainternetowym, powinno być nielegalne w przestrzeni cyfrowej.
Od wydanej decyzji każda ze stron postępowania będzie mogła wnieść sprzeciw do sądu powszechnego przy zachowaniu gwarancji procesowych. Autor takiej treści, który zostanie stroną postępowania, będzie miał prawo głosu w czasie tegoż postępowania. Rygor natychmiastowej wykonalności decyzji będzie nadawany wyłącznie decyzjom dotyczącym nielegalnych treści, których rozpowszechnianie może wyczerpywać znamiona czynu zabronionego, o których mowa w art. 200, art. 200a i art. 200b Kodeksu karnego. Czyli mówimy o przestępstwach w szczególności dotyczących wykorzystywania seksualnego małoletnich oraz przedstawiania małoletnim treści o charakterze wykorzystania seksualnego. Tylko takie treści są wskazane w projekcie ustawy jako wyczerpujące znamiona dotyczące rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji.
Katalog czynów zabronionych, których dotyczy procedura nakazowa, obejmuje:
– art. 119 Kodeksu karnego: stosowanie przemocy lub groźby bezprawnej, bez względu na rasę, pochodzenie narodowe czy etniczne;
– art. 148a Kodeksu karnego, czyli przyjęcie zlecenia zabójstwa człowieka w zamian za udzieloną korzyść majątkową lub osobistą;
– art. 151 Kodeksu karnego, czyli namowa lub pomoc w doprowadzeniu do samobójstwa;
– art. 156a Kodeksu karnego: nakłanianie innej osoby do spowodowania u niej ciężkiego uszczerbku na zdrowiu;
– art. 189a Kodeksu karnego, czyli handel ludźmi;
– art. 190 Kodeksu karnego: stosowanie groźby bezprawnej, popełnienie przestępstwa na szkodę osoby lub osoby dla niej najbliższej;
– art. 190a Kodeksu karnego: wykorzystanie wizerunku pokrzywdzonego tak, jakby uczynił to on sam w swoim imieniu, przez co wyrządza szkodę majątkową lub osobistą, czyli oszustwo internetowe;
– art. 191a: utrwalanie wizerunku nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej, używając w tym celu przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, albo rozpowszechnianie takiego wizerunku;
– art. 200 Kodeksu karnego: prezentowanie małoletniemu poniżej lat 15 treści pornograficznych lub rozpowszechniania treści pornograficznych w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi;
– art. 200a Kodeksu karnego: nawiązywanie kontaktu z małoletnim poniżej 15 lat w celu popełnienia przestępstwa seksualnego;
– art. 200b Kodeksu karnego: publiczne propagowanie lub pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim;
– art. 202 Kodeksu karnego: publiczne prezentowanie, produkcja, rozpowszechnianie i przechowywanie treści pornograficznych, zwłaszcza z udziałem małoletnich;
– art. 224a Kodeksu karnego: zawiadomienie o nieistniejącym zagrożeniu, które wywołuje działania instytucji publicznych;
– art. 256 Kodeksu karnego: dotyczy przestępstw związanych z propagowaniem totalitarnych ideologii, nazizmu, komunizmu, faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego;
– art. 257 Kodeksu karnego: publiczne znieważenie grupy ludności albo osoby lub naruszenie nietykalności osoby z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej i wyznaniowej;
– art. 264: nielegalne przekroczenie granicy;
– art. 264a: umożliwienie nielegalnego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
– art. 286: doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie w błąd, takie jak phishing czy oszustwa na platformach sprzedażowych;
– art. 287 Kodeksu karnego: oszustwo komputerowe;
– art. 116 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych: naruszenie praw autorskich, rozpowszechnianie utworów bez zgody autora w zakresie kopii filmów, muzyki, książek w ramach usług świadczonych przez dostawców usług pośrednich;
– art. 12c ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniowych wyrobów tytoniowych: sprzedaż przez internet wyrobów tytoniowych, papierosów elektronicznych i pojemników zapasowych oraz ich części, a także woreczków nikotynowych;
– art. 305 prawa własności przemysłowej: obrót towarami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi.
Wydanie nakazu może dotyczyć treści odnoszących się do nielegalnej sprzedaży towarów lub nielegalnego świadczenia usług, które mogą wyczerpywać znamiona czynu zabronionego, również określonego w przepisach Kodeksu karnego skarbowego.
Obok skutecznej walki z nielegalnymi treściami w projekcie jest również zapewnienie mechanizmów odwoławczych dla użytkowników, których treści lub konta zostały niesłusznie zablokowane lub usunięte przez platformy internetowe. Przykładowo, jeżeli platforma internetowa zablokuje profil jednej z partii politycznych w sposób nieuprawniony, bez przesłanek nielegalności wskazanych w przepisach Kodeksu karnego, jest procedura, która mówi, że w oparciu o przepisy platformy muszą informować użytkownika, dlaczego jego treść została zablokowana, umożliwić odwołanie się od tej decyzji i zapewnić przejrzystość takich decyzji. Dlatego w ustawie, w projekcie ustawy planujemy wzmocnienie ochrony praw użytkowników do odwoływania się od decyzji platform. Użytkownik będzie mógł wystąpić z takim wnioskiem.
Projekt ustawy był przedmiotem uzgodnień, opiniowania, konsultacji publicznych. Uzgodnienia projektu były prowadzone od lutego tego roku. Projekt został przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów. Rada Ministrów przyjęła projekt dnia 2 czerwca bieżącego roku. Liczne organizacje pozarządowe, instytucje zgłosiły uwagi do projektu w ramach konsultacji. Również Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zgłosiła uwagi do projektu. W ramach tego procesu podniesiono również postulaty, które należy z pewnością rozważyć. Dlatego uważam, że w dalszym procesie legislacyjnym, także na posiedzeniu Wysokiej Komisji, możemy wypracować rozwiązania, które jednocześnie będą zapewniały wartość bezpieczeństwa w internecie oraz inne wartości, takie jak poszanowanie prywatności, jak również pełną realizację prawa do sądu.
Uważam, że jest przestrzeń do dyskusji na temat niektórych przepisów w katalogu, który został przeze mnie zaprezentowany, tak żeby przynajmniej w pierwszej fazie stosowania przepisów te czyny były rozpatrywane przez sądy od razu – w zakresie wydawania właściwego postanowienia po przekazaniu opinii koordynatora usług cyfrowych. O ile możemy toczyć dyskusję i pewnie doktryna ukształtuje kierunek blokowania treści z art. 256 Kodeksu karnego… Chodzi o to, czym jest wystąpienie polityczne w zakresie na przykład krytykowania komunizmu czy faszyzmu, a czym jest już propagowanie tych ustrojów. Są też inne tego typu przepisy, które nie są tak jeszcze precyzyjnie ukształtowane.
Jednak chyba wszyscy zgodzimy się, zarówno jeżeli chodzi o Wysoką Komisję, jak i szanownych gości, że są przestępstwa, które nie wywołują takich dyskusji i nie wywołują wątpliwości, takie jak na przykład prezentowanie małoletniemu treści pornograficznych, zlecanie zabójstwa czy handel ludźmi. W związku z tym moim zdaniem jest przestrzeń, żeby dyskutować o tym, czy niektóre z tych przepisów wyłączyć do odrębnej procedury, gdzie koordynator usług cyfrowych wydaje opinię, ustala stan faktyczny i przekazuje tę sprawę do właściwego sądu powszechnego.
Dodatkowo w moim przekonaniu jest również przestrzeń do dyskusji na temat sytuacji, w której użytkownik chce sprzeciwić się wobec decyzji koordynatora usług cyfrowych, chce zgłosić sprzeciw do sądu, a jednocześnie nie chce ujawniać swojej tożsamości. Uważam, że to jest też przestrzeń do dyskusji, oczywiście z wyłączeniem niektórych praw procesowych takiej osoby. Jeżeli osoba chce zachować anonimowość przy zgłoszeniu, to jasne, że na przykład nie będzie zeznawać przed sądem, ponieważ to by były wartości już nie do pogodzenia. Dodatkowa analiza z pewnością zostanie przeprowadzona w następnych etapach prac legislacyjnych. Uważam, że możemy wypracować rozwiązania, które będziemy mogli jednocześnie przyjąć, a później stosować dla dobra wszystkich użytkowników internetu. Bardzo serdecznie dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję, panie ministrze.
Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos? Bardzo proszę.
Analityczka ds. prawnych w Stowarzyszeniu Amnesty International Anna Matras:
Dziękuję bardzo. Anna Matras, Stowarzyszenie Amnesty International.
Chciałabym zacząć od sytuacji, którą żyje ostatnio cała Polska, mianowicie od sytuacji z Bielska-Białej, kiedy dorosły mężczyzna słownie i fizycznie zaatakował w autobusie dwie nastolatki. Była to przemoc zmotywowana uprzedzeniami, która nie jest pierwszym takim przypadkiem, chciałoby się powiedzieć, w ostatnim czasie, ale nawet nie jest pierwszym takim przypadkiem w lipcu. Mamy też sprawę z Wrocławia – nastolatka skatowanego po tym, jak rozmawiał po ukraińsku. Mamy sprawy przemocy ze względu na pochodzenie, na czyjąś narodowość z ostatnich miesięcy z Warszawy.
Te sprawy są głośne, o tych sprawach słychać. Pojawia się reakcja mediów, pojawia się reakcja Policji. To są sprawy, które widzimy, ale ta fala nienawiści motywowanej uprzedzeniami, zwłaszcza narodowościowymi, rośnie od dawna, i to w zasadzie niezatrzymywana, bo dzieje się w sieci. Dzieje się tam, gdzie nie zwraca się na nią uwagi, gdzie państwo nie ma narzędzi, żeby ją powstrzymywać, tam, gdzie radykalizowanie postaw w zasadzie opłaca się gigantom technologicznym, dlatego oni po prostu niczego z tym nie robią.
Jednocześnie mamy też inny przypadek z ostatnich tygodni, wydawałoby się, że zupełnie z drugiej strony barykady, kiedy bez jakichkolwiek wcześniejszych ostrzeżeń Facebook zawiesił najpierw fanpage’e Legalnej Aborcji, a potem kolejnych organizacji: Aborcyjnego Dream Teamu, AboTak, organizacji Women Help Women i Fundacji Ogólnopolski Strajk Kobiet, czyli tych organizacji, które działają na rzecz praw reprodukcyjnych w Polsce. Przez te w zasadzie w żaden sposób nieumotywowane zawieszenia tysiące kobiet straciły dostęp do rzetelnej wiedzy na temat przerywania ciąży i pomocy, która była świadczona w całkowicie legalny sposób.
O ile mogłoby się wydawać, że mówimy o zupełnie różnych przypadkach, o sprawach stojących trochę po dwóch stronach sporu, to mianownik w nich jest wspólny. Ten wspólny mianownik jest taki, że żadne prawa i wolności, czyli zarówno wolność od przemocy, w tym szczególnie przemocy motywowanej uprzedzeniami, jak i wolność słowa, prawo do informacji, a w konsekwencji prawo do zdrowia – te wolności nie mogą podlegać arbitralnym ograniczeniom ze strony gigantów technologicznych. To są podstawowe prawa, które państwo ma obowiązek chronić. Państwo powinno też posiadać odpowiednie narzędzia do tego, żeby móc chronić te prawa.
Dlatego tak ważne jest nie tylko pełne wdrożenie w Polsce Aktu o usługach cyfrowych, ale także proponowanych procedur blokowania i odblokowywania treści. Te regulacje są potrzebne, żeby to właśnie państwo mogło przeciwdziałać naruszeniom praw podstawowych w sieci, które w tym momencie podlegają całkowitej kontroli tylko i wyłącznie wielkich platform. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję bardzo.
Pozwolę sobie skomentować. Z jednej strony mówi pani o wolności słowa, w którą ingerują dostawcy usług, a z drugiej strony rekomenduje przyjęcie w całości projektu rządowego, w którym to właśnie rząd ingeruje w tę wolność słowa. Ale to tylko taki mój komentarz.
Bardzo proszę, kolejny głos.
Ekspert ds. telekomunikacji Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej Tomasz Bukowski:
Dziękuję, panie przewodniczący. Tomasz Bukowski, Polska Izba Komunikacji Elektronicznej.
Na wstępie oczywiście chciałem powiedzieć, że bardzo popieramy jako środowisko telekomunikacyjne wprowadzenie ustawy wdrażającej wreszcie Digital Services Act, dlatego że widzimy również zniecierpliwienie wśród polityków odnośnie do pewnego contentu w internecie. Bez spójnego systemu analizy i blokowania lub odblokowywania treści coraz bardziej ogarnia nas chaos, czego przykładem są niedawne prace legislacyjne w zakresie nowego rejestru blokowanych domen, informacji pseudomedycznych. Pojawiła się kolejna nowa procedura w zakresie identyfikacji i blokowania treści, zupełnie niezgodna z DSA i niespójna również z obecnym projektem. Miałbym prośbę do panów posłów z tej Komisji, którzy wiedzą, że jest tworzony spójny system takiego nadzoru, żeby pilnowali tego również wśród innych działań sejmowych kolegów, żebyśmy stworzyli jeden spójny system.
Jeżeli idzie o omówiony przed chwileczką katalog treści, który jest blokowany, chciałbym jeszcze zwrócić na to uwagę, że są tam oczywiście katalogi nielegalnych treści, które nie budzą żadnych wątpliwości i one nawet powinny mieć rygory natychmiastowej działalności ze strony prezesa UKE. Natomiast są też takie, które są powiedzmy subiektywnymi kwestiami, ale zanim trafi to do prezesa UKE, to w ramach procedury notice and action będzie to musiało być również rozpatrywane przez dostawców usług cyfrowych, hostingowych i platform internetowych.
Tu będzie problem polegający na tym, że mając do wyboru zablokowanie takiej zgłoszonej treści, subiektywnej czy nie, dostawcy usług cyfrowych będą raczej skłaniali się ku blokowaniu, dlatego że od momentu przyjęcia procedury notice and action oni zaczynają ponosić odpowiedzialność na wypadek, gdyby w późniejszym procesie te treści były uznawane za nielegalne. Stąd będzie też takie nakłonienie sektora prywatnego, żeby częściej zaczynał używać cenzury. Może warto byłoby się zastanowić nad tym, żeby katalog treści subiektywnych jednak miał jakąś troszeczkę inną procedurę związaną z identyfikacją i blokowaniem. Można powiedzieć, że taką subiektywną kwestią jest oczywiście mowa nienawiści z powodu przynależności narodowej. Ktoś mógłby uznać, że wszelka krytyka związana z działaniami Rosji na terenie Ukrainy też byłaby mową nienawiści podlegającą blokowaniu. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję bardzo.
Odnośnie do ostatniego zdania pana wypowiedzi – to jest nie tylko to. Oczywiście są takie przykłady, ale możemy mieć równie dobrze inne – krytycznie podchodzić w sieci do innych rzeczy, opiniować jakieś zachowania – i to też będzie postrzegane jako mowa nienawiści. Sam mam sporo zastrzeżeń w związku właśnie z tego typu zapisami.
Proszę bardzo, kolejna osoba. Bardzo proszę.
Ekspert Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji Aneta Cielebąk-Zduniak:
Dzień dobry, Aneta Cielebąk-Zduniak, Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji. Bardzo dziękuję za możliwość wypowiedzi.
Oczywiście popierając cele ustawy, chciałabym zwrócić uwagę na rolę operatorów telekomunikacyjnych w procesie. Mianowicie ustawa przewiduje włączenie ich do całej procedury. Zwracamy uwagę, że rolą przedsiębiorców telekomunikacyjnych jest zapewnienie dostępu infrastrukturalnego w świadczeniu usług telekomunikacyjnych polegających na wykorzystaniu infrastruktury. Z zasady nie mają oni wpływu ani na nadawanie treści, ani na dobór odbiorców treści. Tak że na pewno nie są tymi dostawcami usług, którzy powinni brać udział w procedurze nakazowej. Natomiast rolą przedsiębiorców telekomunikacyjnych byłoby, tak jak słusznie przewiduje projekt ustawy w art. 11n ust. 7–9, blokowanie możliwości dostępu do tych stron internetowych, których domeny zostały wpisane do rejestru prezesa UKE.
Podpisujemy się pod tym, ale prosimy jednak o modyfikację projektu ustawy w tym kierunku, ażeby przedsiębiorca telekomunikacyjny pozostał w swojej roli dostawcy infrastruktury i nie był angażowany w procedurę indywidualnego nakazu, która dopiero wymusza nadzór nad treścią, czego przedsiębiorca telekomunikacyjny wręcz nie może robić. Szczegółowe uwagi przedłożyliśmy na ręce pana przewodniczącego do prezydium Komisji. Jeżeli będzie potrzeba, to będziemy je podnosić po kolei. W każdym razie wskazujemy, że zmiana nr 1 musiałaby nastąpić w poprawce nr 2 do art. 3 ust. 2, gdzie jest mowa o tym, że przepisy rozdziałów 2a, 4a, 4f stosuje się do przedsiębiorców telekomunikacyjnych świadczących usługi telekomunikacyjne.
Wskazuję na pewien absurd, gdyż usługą telekomunikacyjną jest również usługa głosowa, czego ta ustawa z zasady ma nie dotyczyć. Również komunikacja typu maszyna-maszyna, czyli na przykład telemetria, to przykład, który pokazuje, że co najmniej art. 3 należałoby ograniczyć do stosowania przepisów rozdziału 2a, art. 11n ust. 7–9, tam, gdzie właśnie przedsiębiorca telekomunikacyjny ma za zadanie blokowanie dostępu do stron internetowych dla domen wpisanych do rejestru. Na tym rola przedsiębiorców telekomunikacyjnych powinna się kończyć. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Bardzo dziękuję.
Proszę.
Prezes Polskiego Towarzystwa Telemedycyny Łukasz Durajski:
Dzień dobry, Łukasz Durajski, Polskie Towarzystwo Telemedycyny, Katedra Medycyny Rodzinnej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Dziękuję, że mogę dzisiaj uczestniczyć w tym spotkaniu.
Z ramienia lekarzy chciałbym przede wszystkim podziękować za prace, które są podejmowane w zakresie tych ograniczeń, w kontekście tego, jakie są niebezpieczeństwa dla naszych dzieci, jeżeli chodzi o tę telekomunikację, która jest szeroko pojęta. Z drugiej strony chciałbym bardzo mocno zwrócić uwagę na aspekt dotyczący medycyny, która już coraz bardziej zaczyna być „tele”, czyli rzeczywiście aspekt, który jest istotny w kontekście reklam, pseudomedycyny, dezinformacji medycznej, reklam w kontekście – nazwę to wprost – lewych zwolnień czy lewych recept. Chodzi o tego typu historie, która zresztą w ostatnich tygodniach widzimy coraz bardziej, są też na szczęście nagłaśniane dzięki mediom. Jest to tak naprawdę zbyt duża furtka, jak się okazuje. Brak regulacji jest rzeczywiście bardzo istotny. Jest dezinformacja medyczna, która jest absolutnym dramatem w kontekście zdrowia, bo reklamowanie pseudoproduktów, pseudoterapii powoduje, że tak naprawdę to ci pacjenci mocno tracą. Jednocześnie jest potrzebna kontrola nad tym, co dociera i jaka informacja dociera do naszych najmłodszych pacjentów, do naszych dzieci. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję.
Proszę pan i za chwilę pan.
Prezes zarządu Europejskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Turystycznych Łukasz Mikosz:
Łukasz Mikosz, Europejskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców Turystycznych.
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, dziwi mnie bardzo w tym projekcie dość wąski katalog art. 11a ust. 2, który odnosi się do nielegalnego oferowania usług, ale później zawęża je tylko do tych, które są umieszczone w Kodeksie karnym skarbowym, nie traktuje tego szerzej. Już tłumaczę dlaczego.
W mojej ocenie powinna tam się znaleźć także działalność regulowana, która jest wykonywana bez spełnienia obowiązków ustawowych. Jest to na przykład działalność organizatorów turystyki. Niestety na stronach internetowych i na platformach jest cała masa ofert, imprez turystycznych, które oferowane są przez podmioty do tego nieuprawnione. Tak naprawdę w tej chwili żaden polski urząd nie ma wystarczających kompetencji do tego, żeby skutecznie temu przeciwdziałać i blokować tego typu nielegalne oferty. Można to też rozszerzać, na przykład, jeżeli chodzi, nie wiem, o handel artykułami tytoniowymi, jeżeli chodzi o handel alkoholem w internecie. W mojej ocenie ten katalog można byłoby rozszerzyć i wprowadzić skuteczne narzędzie w walce z prowadzeniem nielegalnej działalności regulowanej, której w internecie, tak jak mówiłem, jest dość sporo.
Dodatkowo proponowałbym rozszerzenie katalogu tych organów, które są uprawnione do tego, żeby podejmować działania. W przypadku gdyby znalazły się tam na przykład imprezy turystyczne w ramach nielegalnej działalności, oferowania nielegalnie usług można by było wprowadzić na przykład marszałków województw czy też ministra właściwego do spraw turystyki jako te organy, które w tym zakresie mogą podejmować działania. To byłaby naprawdę bardzo duża i dobra zmiana dla branży turystycznej. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję serdecznie.
Czy ktoś z państwa jeszcze chciałby zabrać głos? Bardzo proszę. Zapomniałem, przepraszam.
Dyrektor Departamentu Rynku Cyfrowego Konfederacji Lewiatan Eliza Turkiewicz:
Dzień dobry. Bardzo dziękuję. Eliza Turkiewicz, Konfederacja Lewiatan. Też bardzo dziękuję za możliwość zabrania głosu.
Trochę kontynuując to, o czym wcześniej mówiła pani Aneta, jak również kontynuując cały aspekt obecności sektora telekomunikacyjnego w obszarze DSA, chciałabym zwrócić uwagę na kwestię vacatio legis, mianowicie aktualnie projekt przewiduje wejście w życie nowych przepisów po trzech miesiącach od ogłoszenia ustawy. Natomiast my jako Lewiatan postulujemy, aby przepisy dotyczące rejestru prowadzonego przez prezesa UKE, czyli to jest ten art. 11n, który został wcześniej wspomniany, weszły w życie dopiero po sześciu miesiącach. Uważamy bowiem, że zarówno UKE, jak i przedsiębiorcy telekomunikacyjni potrzebują o wiele więcej przestrzeni i czasu na przygotowanie wdrożenia nowych obowiązków. Naszym zdaniem w szczególności konieczne jest: przygotowanie specyfikacji technicznej dla operatorów, stworzenie przez prezesa UKE systemu teleinformatycznego obsługującego rejestr, integracja systemów operatorów z rozwiązaniami UKE czy przeprowadzenie testów oraz konsultacji technicznych. Zatem bardzo postulujemy o możliwość przedłużenia terminu. Oczywiście już przekazaliśmy szczegółowe uwagi na ręce szanownej Komisji. Serdecznie dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Bardzo dziękuję.
Czy jest jeszcze ktoś z państwa? Bardzo proszę.
Ekspert KIGEiT Aneta Cielebąk-Zduniak:
Jeszcze raz dziękuję. Aneta Cielebąk, KIGEiT.
Chciałabym się tylko wyrazić popierająco. Rzeczywiście podłączenie do systemu, uruchomienie całego mechanizmu wymaga czasu, okresu przejściowego na realizację tego od strony technicznej, zarówno po stronie organu, prezesa UKE, jak i operatorów. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję. Proszę ponownie.
Ekspert ds. telekomunikacji PIKE Tomasz Bukowski:
Dziękuję, panie przewodniczący.
To znaczy, też chciałbym się przyłączyć do postulatów większego, dłuższego vacatio legis, nie tylko dla przedsiębiorców, ale również dla hostingodawców, którzy musieliby się przygotować do rozszerzonego katalogu treści, które będą badali, za które będą odpowiadali. Postulowałbym raczej niezwiększanie jeszcze tego katalogu o nielegalne usługi. Zarówno hostingodawcy, jak i prezes UKE nagle będą musieli znać wszystkie możliwe przepisy prawa w tym kraju, znać się na wszystkim i za wszystko odpowiadać. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję. Czy jeszcze są jakieś głosy? Nie ma.
Szanowni państwo, moja opinia jest taka, że ten projekt nadal jednak idzie w kierunku odbierania konstytucyjnej wolności słowa i w niektórych punktach jest kontrowersyjny i za daleko idący. W związku z tym będziemy składać daleko idące poprawki w tym zakresie. Natomiast generalnie, oczywiście, chyba wszyscy na tej sali zgadzamy się, że należy uporządkować pewne kwestie i zapewnić szeroko rozumiane bezpieczeństwo w sieci użytkownikom, więc też deklaruję, że te poprawki będą składane. W zasadzie zachęcam wszystkich państwa, którzy się dzisiaj wypowiadali, do tego, aby przesłać mailem swoje sugestie do sekretariatu. Na pewno z każdą zapoznam się osobiście i jeśli uznam ją za stosowną ze swojego punktu widzenia, będę mógł też zgłaszać stosowne poprawki.
Pan poseł Bliźniuk, bardzo proszę.
Poseł Paweł Bliźniuk (KO):
Dziękuję, panie przewodniczący.
Ja też mam kilka zdań na temat tego projektu. Myślę, że warto spojrzeć na tę problematykę trochę szerzej, ponieważ u pana prezydenta jest również ustawa dotycząca patostreamingu i penalizacji pewnych zachowań w sieci, nawiązująca wprost do przepisów prawa karnego. Nie tak dawno rozmawialiśmy na Komisji na temat dostępu dzieci do treści pornograficznych.
Ustawa, o której teraz rozmawiamy, jest fundamentem pewnego systemowego podejścia państwa polskiego do zapewnienia bezpieczeństwa tych, którzy są najbardziej narażeni na groźne treści w internecie. Mamy konkretny katalog przepisów prawa karnego, które już obowiązują. Wszyscy mamy zgodę społeczną wyrażoną w tych przepisach prawnych co do tego, że są to zachowania patologiczne, wymagające daleko idącej interwencji państwa. W związku z tym wydaje się, że w kontekście zmieniającej się rzeczywistości, tego, że ten świat komunikacji i naszych zachowań jest coraz częściej uzewnętrzniony w aspekcie wirtualnym, należy podejść jednak z pewnym zrozumieniem, że te przepisy i tego typu rozwiązania są potrzebne.
Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, iż te przepisy miałyby ograniczać naszą wolność. Uważam, że wręcz przeciwnie. Szczególnie pod kątem możliwości odblokowywania treści wydaje mi się, że tego typu zarzuty są nietrafione. Mamy również przykłady z historii jednej z partii politycznych, której zablokowano konto na jednym z portali społecznościowych. Wtedy to była arbitralna decyzja tego big techu, państwo polskie miało związane ręce. Rozumiem, że przepisy, o których dzisiaj rozmawiamy, dają państwu polskiemu, a w ślad za tym tak naprawdę każdemu z nas, obywatelom, możliwość skutecznego reagowania na tego typu sytuacje.
Z drugiej strony ten enumeratywnie wymieniony katalog przepisów karnych, o którym pan minister powiedział, wskazuje na to, że jednak pewnego rodzaju ochrona wolności to również ochrona tych, którzy są najbardziej narażeni na pewnego rodzaju treści w internecie. Wydaje mi się, że ten projekt ma charakter wolnościowy. Chroni nas, obywateli, w konfrontacji z dużymi podmiotami, które często arbitralnie podejmują decyzje. Chroni tych najsłabszych, którzy są narażeni na kontakt z pewnymi treściami i jest elementem rozwiązań systemowych, o których rozmawiamy zarówno na Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii, jak i na innych komisjach. Chodzi o ochronę i wsparcie tych najbardziej narażonych na negatywne treści, które można spotkać w internecie.
Natomiast absolutnie myślę, że będziemy dyskutować na temat szczegółów na poziomie Komisji, rozmawiać na temat tych poprawek, o których pan przewodniczący mówił, ponieważ uważam, że Komisja – obok tego, że tworzymy prawo, szczególnie parlamentarzyści, bez względu na opcje polityczne, które reprezentujemy – ma taką właściwość, że jest w stanie rzeczowo, merytorycznie, bez przekłamań, bez manipulacji opowiadać o tych przepisach. Mamy wszyscy również poczucie, że one dotykają bardzo wrażliwej przestrzeni, jaką jest wolność słowa, która jest fundamentem naszego ustroju. Jakiekolwiek ingerencje w tym obszarze muszą być absolutnie uzasadnione i zrozumiałe z punktu widzenia ochrony tych, którzy są narażeni na negatywne treści w świecie wirtualnym. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Bardzo dziękuję.
Czy jest jeszcze ktoś z państwa? Pani poseł, proszę uprzejmie.
Poseł Weronika Smarduch (KO):
To znaczy, w życiu codziennym jesteśmy wolnymi ludźmi, natomiast naszą wolność zawsze ograniczało naruszenie wolności drugiego człowieka i po to została stworzona instytucja państwa, po to zostało stworzone prawo. Świat wirtualny jest takim samym światem, w którym żyją młodzi ludzie i my żyjemy. Tak samo wolność słowa powinna być ograniczona tylko wolnością drugiego człowieka. Nie widzę możliwości, aby prywatny podmiot stał na straży wolności słowa lepiej niż instytucja państwa. Po to powstała instytucja państwa i to ona ma obowiązek strzec praw obywateli.
Dlatego uważam, że tak ważne są te przepisy prawa. Świat wirtualny powinien obejmować takie same podstawy prawne jak świat rzeczywisty. Dlatego ta ustawa jest tak potrzebna. Nie wyobrażam sobie, żeby jakakolwiek prywatna firma, jakikolwiek prywatny podmiot był w stanie lepiej to realizować niż instytucja państwa.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Dziękuję bardzo. Czy ktoś z państwa chciałby jeszcze zabrać głos?
Pan minister, bardzo proszę.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, bardzo serdecznie dziękuję za tę dyskusję i za wszystkie zgłoszone postulaty. Oczywiście będziemy je analizować. Szczególnie postulat dotyczący zróżnicowania vacatio legis w mojej ocenie jest bardzo rozsądny i na pewno należy się nad nim pochylić, z tego względu że przy tym projekcie ustawy wprowadzamy cały system. Ważne jest, żeby system został wprowadzony niekoniecznie jak najszybciej, ale skutecznie. Jeżeli przedsiębiorcy telekomunikacyjni i inni dostawcy w ciągu tych sześciu miesięcy rzeczywiście będą mogli się przygotować do tego, to uważam, że warto zróżnicować takie vacatio legis, żeby od pierwszego dnia po upływie tego terminu móc już stosować cały system. To oczywiście będzie rozpatrywane na następnych etapach prac. Bardzo serdecznie dziękuję.
Przewodniczący poseł Bartłomiej Pejo (Konfederacja):
Bardzo dziękuję.
Szanowni państwo, na tym dzisiaj będziemy kończyć jako pierwsze czytanie, a do procedowania przejdziemy na następnym posiedzeniu Sejmu. Stwierdzam zakończenie pierwszego czytania. Bardzo serdecznie państwu dziękuję i zamykam posiedzenie Komisji.