Komisje: do Spraw Deregulacji oraz Finansów Publicznych, obradujące pod przewodnictwem posła Ryszarda Petru (Polska2050-TD), przewodniczącego Komisji do Spraw Deregulacji, zrealizowały następujący porządek obrad:
– pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (druk nr 1436),
– pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (druk nr 1450),
– pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego, o Rzeczniku Finansowym i o Funduszu Edukacji Finansowej (druk nr 1434),
– rozpatrzenie uchwały Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o podatku od spadków i darowizn (druk nr 1495).
W posiedzeniu udział wzięli: Jurand Drop podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów wraz ze współpracownikami, Marcin Kawiński zastępca Rzecznika Finansowego wraz ze współpracownikami, Michał Malicki zastępca dyrektora Departamentu Prawno-Organizacyjnego Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego wraz ze współpracownikami, Paweł Sawicki doradca zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń, Rafał Wojciechowski ekspert Projektu SprawdzaMy – Inicjatywy Przedsiębiorcy dla Polski.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Ksenia Angierman-Kozielska, Jakub Sindrewicz, Jakub Stefański, Ziemowit Uździcki – z sekretariatów Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Wojciech Białończyk i Łukasz Kasiak – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Otwieram wspólne posiedzenie Komisji Deregulacji i Finansów Publicznych.
Witam członków Komisji. Witam pana ministra Juranda Dropa – podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów, przedstawicieli inicjatywy Przedsiębiorcy dla Polski „Sprawdzamy”, izb gospodarczych, pracowników, przedsiębiorców, związków zawodowych i pozostałych gości.
Stwierdzam kworum.
Porządek dzisiejszego posiedzenia przewiduje – słuchajcie, mamy cztery punkty – w pkt 1 druk 1436, czyli pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (wszystkie druki uzasadnia Minister Finansów), w pkt 2 pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (druk 1450), w pkt 3 pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego, o Rzeczniku Finansowym i Funduszu Edukacji Finansowej (druk nr 1434) i na koniec będziemy musieli rozpatrzyć uchwałę Senatu w sprawie zmiany ustawy o zmianie ustawy o podatku od spadków i darowizn (druk 1495).
Słuchajcie, 7 lipca tego roku marszałek Sejmu skierował rządowy projekt z druku 1436 do naszych obu Komisji do pierwszego czytania. Pierwsze czytanie to jest uzasadnienie projektu, debata w sprawach ogólnych, pytania posłów i odpowiedzi.
Proszę pana ministra Juranda Dropa o uzasadnienie projektu z druku 1436.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Dziękuję bardzo. Dzień dobry. Szanowni panowie przewodniczący, panie i panowie posłowie, projekt o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych jest jednym z efektów prac rządowego zespołu do spraw do deregulacji. Projekt ma na celu umożliwienie posiadaczowi pojazdu mechanicznego, na którego przeszło lub zostało przeniesione prawo własności tego pojazdu, rozwiązania umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, czyli OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, w terminie przez niego wskazanym w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia. Analogiczne uprawnienie będzie dotyczyło umów obowiązkowego ubezpieczenia OC rolników z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego i umów obowiązkowego ubezpieczenia budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego od ognia i zdarzeń losowych.
I teraz, obecnie w razie kupna samochodu w przypadku wypowiedzenia umowy ubezpieczenia OC przez posiadacza, który go nabył, i analogicznie przez osobę obejmującą gospodarstwo rolne w posiadanie, umowa ulega rozwiązaniu z dniem jej wypowiedzenia, czyli jest przeniesienie własności, jest oświadczenie – ulega wypowiedzeniu. Natomiast w projekcie przewidziano, że w wyżej wymienionych przypadkach umowa ubezpieczenia ulegnie rozwiązaniu z dniem wskazanym w oświadczeniu o jej wypowiedzeniu, a w przypadku braku wskazania takiego dnia z dniem jej wypowiedzenia. W tym więc momencie, jak jest wypowiedzenie umowy, to w tym momencie ją przerywamy, a teraz właściciel – nowy właściciel tego pojazdu mechanicznego albo właściwego gospodarstwa rolnego, będzie mógł powiedzieć „nie chcę teraz, tylko chcę za jakiś czas”. W tym momencie prawnie to jest niemożliwe.
Jednocześnie wprowadzono zastrzeżenie, że dzień wskazany w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy nie będzie mógł być dniem wcześniejszym niż dzień złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu. Zapobiegnie to sytuacjom, w których umowa ubezpieczenia byłaby rozwiązywania z mocą wsteczną. Oczywiście zapobiegamy sytuacji, że mamy zawarte jakieś ubezpieczenie, ono sobie biegnie, biegnie, okazuje się, że nie ma zdarzenia, byliśmy pokryci ubezpieczeniem i wypowiadamy z wcześniejszą datą. Wobec tego to nie będzie możliwe. Do tego służy zastrzeżenie. Wejście w życie projektowanej ustawy nie będzie miało wpływu na dochody i wydatki sektora finansów publicznych. Przestawiając projekt proszę Wysokie Komisje o konstruktywną pracę nad nim. Wydaje się to zmiana dosyć techniczna-niewielka, a wprowadzająca większą swobodę (pożądaną). Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Bardzo dziękuję. Bardzo potrzebna legislacja. Proszę bardzo, otwieram dyskusję. Pani… nie widzę, kto się zgłosił. Przepraszam, bo nie widzę państwa dokładnie, ale za panią posłanką Marek jest ktoś, kto się zgłosił. O, ktoś tylko machał. Nie odbieram więc tego jako zgłoszenie. Jeżeli nie ma ze strony posłów zgłoszeń… Jest pan poseł? O, proszę bardzo.
Poseł Marcin Gwóźdź (PiS):
Dziękuję, panie przewodniczący. Ja chciałem zwrócić uwagę na formę i sposób wypowiadania umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC, bo pan minister wspomniał, że jeżeli nie będzie wskazanej daty w wypowiedzeniu, to będzie – jak rozumiem – data doręczenia, a ja bym sugerował, żeby była data zakończenia obowiązkowego ubezpieczenia OC. Jeżeli w tym wypowiedzeniu nie ma, bo ludzie popełniają bardzo często takie błędy, że składają takie oświadczenie o wypowiedzeniu – to również jest moja uwaga – bo składają je jako skany dokumentów, a zgodnie z Kodeksem cywilnym takie wypowiedzenie nie ma mocy prawnej i wtedy dochodzi do nieporozumień i konfliktów pomiędzy Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym a ubezpieczonym. UFG nakłada horrendalne kary za brak ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, a de facto to ubezpieczenie jest, bo ono nie zostało zgodnie z Kodeksem cywilnym wypowiedziane. Ja więc sugeruję panu ministrowi, że jeżeli w wypowiedzeniu nie jest wskazana konkretna data zakończenia umowy, to umowa obowiązkowego ubezpieczenia kończy się z dniem, na który umowa została zawarta. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo. Czy są jakieś głosy w tej sprawie jeszcze? Nie tylko w tej, ale w ogóle w sprawie całej ustawy. Nie widzę. Panie ministrze, gdyby mógł się pan odnieść do tej uwagi.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Tak jest. Dziękuję bardzo za tę uwagę. Ja myślę, że tutaj jest lekkie nieporozumienie. Jeśli jest umowa wypowiedziana i nie ma podanego przyszłego terminu wypowiedzenia, to ona jest wypowiedziana w tym momencie z dniem tego wypowiedzenia. My w ogóle nie ingerujemy w sposób, w skany, w doręczenie. W ogóle tego doręczenia tutaj nie ma. Jest, ale to jest w innych przepisach i tego w ogóle nie dotykamy. Mówimy tylko, że tak, jak w tym momencie jest, to znaczy z dniem… jeśli nie jest podana ta przyszła data, to z dniem wypowiedzenia. Tyle i w ogóle nie dotykamy skuteczności doręczenia. To jest tak, jak jest w tym momencie. Jedyna zmiana jest taka, że jeśli ten nowy nabywca chce, żeby to później było rozwiązane, to dajemy taką możliwość. Tych rzeczy, o których pan poseł mówił, w ogóle nie dotykamy.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Posłanka Marek.
Poseł Dorota Marek (KO):
Panie ministrze, chciałabym jeszcze dopytać. Rozumiem, że jeżeli ktoś nabędzie pojazd, bo to tłumaczenie będzie chyba najprostsze, nabędzie go dzisiaj, ubezpieczenie z automatu przechodzi na nowego nabywcę, chyba że nowy nabywca wypowie ubezpieczenie i data, z którą je wypowie, czyli może to być dzisiaj, może być za miesiąc, za dwa tygodnie lub dowolny inny termin, wtedy to ubezpieczenie traci moc i wtedy towarzystwo ubezpieczeniowe jest zobowiązane wypłacić różnicę poprzedniemu właścicielowi, a nowy właściciel nawiązuje nową umowę ubezpieczenia?
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Tak jest, dokładnie tak jest. Jedyne, co zmieniamy, to żeby ten nowy właściciel mógł powiedzieć…
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Tak, proszę do mikrofonu.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Jedyne, co zmieniamy, to jest to, że ten nowy właściciel będzie mógł powiedzieć „ja nie chcę dzisiaj… ja wypowiadam dzisiaj z różnych powodów, ja wypowiadam dzisiaj, ale chcę, żeby ona się zakończyła za tydzień”, prawda?
Poseł Dorota Marek (KO):
Ja więc jeszcze dopytam. Rozumiem, że nie jest wiążąca data złożonego oświadczenia i podpisu, tylko data wskazana w oświadczeniu. Czyli oświadczam, że wypowiadam z dniem… i wskazuję dzisiejszą datę lub każdą inną dowolną, a wiadomo, że podpis i oświadczenie będzie w dniu dzisiejszym, dlatego że dzisiaj zostało to złożone i tyle.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Tak jest, dokładnie tak jest. Jedyne co, to możliwość, bo w tym momencie nie ma możliwości powiedzenia „wygaśnie za… chcę, żeby wygasło za tydzień”. W tym momencie, jeżeli złoży to wypowiedzenie, to musi być dzisiaj.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo. Oświadczenie jest najważniejsze. Proszę bardzo, panie pośle.
Poseł Marcin Gwóźdź (PiS):
Panie ministrze, jeszcze raz dopytam. Co w wypadku, jeżeli nie ma wskazanej daty na oświadczeniu o wypowiedzeniu, a oświadczenie o wypowiedzeniu zostało skutecznie doręczone?
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Poproszę...
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Tak, jak obecnie, z dniem dzisiejszym, z dniem oświadczenia jest.
Poseł Marcin Gwóźdź (PiS):
Właśnie. Panie ministrze, dobrze by było rozważyć, że jeżeli nie ma daty na tym oświadczeniu, to ubezpieczenie powinno być ważne – ubezpieczenie OC, na okres, na który zostało zawarte. Tak będzie bezpieczniej dla wszystkich – i dla użytkowników indywidualnych, posiadaczy OC i myślę, że dla UFG i dla ewentualnych osób poszkodowanych, które będą z gwarancji UFG korzystali. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Rozumiem, że mówimy o takiej sytuacji wyjątkowej, że nie ma daty po prostu, tak?
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Ale czy daty samego oświadczenia czy w oświadczeniu, które wiemy, że dzisiaj jest, daty rozwiązania?
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Panie pośle?
Poseł Marcin Gwóźdź (PiS):
Daty w oświadczeniu, bo jeżeli jest data sporządzenia oświadczenia, to dzisiaj spowoduje to, że na dzień doręczenia to ubezpieczenie jest rozwiązane, a jeżeli nie będzie wskazanej daty zakończenia tego ubezpieczenia w tym oświadczeniu, to sugeruję, żeby było OC ważne na okres, na jaki było zawarte. Będzie to dodatkowa ochrona dla indywidualnych użytkowników pojazdów.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Zanim oddam głos stronie rządowej, zgłosiła się strona społeczna. Proszę bardzo. Pana również widzę.
Zastępca dyrektora Departamentu Prawno-Organizacyjnego Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego Michał Malicki:
Dzień dobry. Michał Malicki, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Chciałbym tylko wyjaśnić, że w wypadku, o którym mówi pan poseł, nie jest potrzebne wypowiedzenie, ponieważ w przypadku przeniesienia prawa własności automatycznie umowa ulegnie rozwiązaniu, gdy dobiegnie koniec jej termin obowiązywania. W takim wypadku nie jest potrzebne jej wypowiadanie.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dobrze, pan poseł jeszcze raz.
Poseł Marcin Gwóźdź (PiS):
Tak, to prawda, ale ludzie bardzo często popełniają błędy i między innymi – nie będę robił żadnej reklamy pośrednikom ubezpieczeniowym – oni sugerują załączenie wypowiedzenia, jeżeli chcemy zmienić ubezpieczyciela i ludzie omyłkowo przesyłają to oświadczenie o wypowiedzeniu umowy i wtedy dochodzi właśnie do rozwiązania umowy OC mimowolnie. Nie wskazują tam daty i wtedy UFG wchodzi do działania i obciąża ludzi ogromnymi karami, bo te kary są naprawdę dotkliwe. Jeżeli ktoś omyłkowo złożył takie… omyłkowo? Tak jest zasugerowane. Jeżeli złoży takie oświadczenie, to jeżeli nie wskaże daty, to ja proponuję, żeby to ubezpieczenie było nadal ważne do momentu… na czas, na jaki zostało zawarte. O to mi dokładnie chodzi, bo tutaj nie mamy tego sprecyzowanego i myślę, że mógłby pan minister i strona rządowa wziąć to pod uwagę.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo. Jeszcze tam z tyłu zgłasza się pan poseł, widziałem.
Poseł Waldemar Sługocki (KO):
Panie ministrze, ja zapytam o taką praktyczną rzecz. Wiele lat byłem dyrektorem wydziału komunikacji i transportu, dlatego też różne problemy są z klientami, którym pewnie to urzędnicy będą musieli później tłumaczyć. Czy nie należałoby jednak napisać, czy to nie jest istotny element, bo kierunek jest bardzo dobry, tylko że skuteczne doręczenie oświadczenia, bo na przykład składam oświadczenie, że rozwiązuję z dniem 1 września, tylko że złożę je na przykład 15 września. To tylko taka uwaga techniczna. Mogę nie mieć racji.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Proszę rząd o ustosunkowanie się do tych kwestii, które padły.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Jeżeli chodzi o ostatnie pytanie, my w ogóle nie chcemy w tej ustawie dotykać rzeczy, czy to jest skuteczne, czy nieskuteczne. To w ogóle pozostaje poza naszą uwagą, a w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych w art. 18 pkt 3 jest opisany sposób „w przypadku nadania oświadczenia o wypowiedzeniu… odstąpieniu od umowy ubezpieczenia” i tak dalej. To jest rozwiązanie. Co do poprzedniej propozycji, czyli możliwości popełnienia błędów – to, co pan poseł mówił, że ludzie myślą, że… Gdyby patrzeć z drugiej strony. Jeśli wysyłają umowę o wypowiedzeniu, to są przekonani (przyzwyczajeni), że w tym momencie kończy się. Jeśli wprowadzilibyśmy zasadę, że jeśli w tekście wypowiedzenia nie ma tego, to wtedy ludzie również będą popełniali błędy, bo ja rozumiem, że głównym argumentem pana posła jest to, że ludzie popełniają błędy, prawda?
Poseł Marcin Gwóźdź (PiS):
Panie ministrze, ja doprecyzuję, bo my mamy, jeśli chodzi… – pewnie UFG to potwierdzi – 2 przypadki wypowiadania umów o odpowiedzialności cywilnej. Jeden, jeżeli chcemy zmienić ubezpieczyciela. Składając taki wniosek o rozwiązanie umowy, ale nie ma w międzyczasie zmiany właściciela pojazdu, to ubezpieczenie to jest ważne na czas zawarty, więc jeżeli składamy to wypowiedzenie, ono działa… to znaczy działa? Po prostu zmieniam ubezpieczyciela, ale ubezpieczenie trwa do końca tego okresu. A w przypadku, kiedy jesteśmy nowym nabywcą pojazdu i składamy takie oświadczenie, to ono w dniu doręczenia powoduje rozwiązanie umowy odpowiedzialności cywilnej, umowy ubezpieczenia. Mamy 2 przypadki, kiedy ludzie wypowiadają te umowy. W pierwszym przypadku jest to bezpieczne, bo i tak to ubezpieczenie trwa do momentu, do jakiego zostało zawarte. W drugim przypadku przy zmianie właściciela pojazdu dochodzi do błędów, że ludzie myślą, że tak, jak w pierwszym przypadku składają to oświadczenie, i ono w momencie doręczenia powoduje zakończenie ochrony ubezpieczeniowej. Ja wnioskuję o to, żeby w tym drugim przypadku, jeżeli nie jest wskazana konkretna data zakończenia umowy ubezpieczenia, to ubezpieczenie ważne było tak, jak w pierwszym przypadku na czas zawartej umowy ubezpieczenia, bo mamy dwa przypadki i dlatego ludzie popełniają błędy. One nie są jednolite.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dobra, dziękuję bardzo. Jeszcze raz finalnie prośba o stanowisko rządu czy o ustosunkowanie się.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Poproszę pana naczelnika, bo to zawsze innymi słowami może będzie…
Naczelnik Wydziału Ubezpieczeń Obowiązkowych i Systemu Emerytalnego w Departamencie Rozwoju Rynku Finansowego Ministerstwa Finansów Jacek Zieliński:
Dzień dobry. Jacek Zieliński, Ministerstwo Finansów. Panie pośle, my nie zmieniamy zasady dotyczącej tego, że w przypadku, kiedy ktoś kupi samochód i nie złoży wypowiedzenia tej umowy ubezpieczenia zawartej przez dotychczasowego zbywcę, ta umowa ulega rozwiązaniu. Ta umowa może ulec rozwiązaniu, jeśli złoży oświadczenie o wypowiedzeniu tej umowy. Wtedy ona rozwiązuje się z dniem jej wypowiedzenia. Dajemy teraz elastyczność… czy chcemy dać możliwość elastycznego kształtowania daty rozwiązania umowy poprzez wskazanie, że w oświadczeniu o wypowiedzeniu… oświadczenie o wypowiedzeniu samo w sobie nie będzie skutkowało tym, że umowa ulegnie rozwiązaniu. Chcemy dać możliwość, aby w tym oświadczeniu można było wskazać na przykład okres trochę odleglejszy od dnia złożenia tego oświadczenia. Może to być miesiąc, może to być 2 miesiące. Natomiast w przypadku braku takiego oświadczenia o wypowiedzeniu umowa ubezpieczenia zawarta przez dotychczasowego zbywcę obowiązuje do końca okresu, na który została zawarta przez dotychczasowego zbywcę.
Poseł Marcin Gwóźdź (PiS):
To jest jasne. Pełna zgoda, tylko jest jakiś szczególny przypadek, kiedy w tym wypowiedzeniu omyłkowo ktoś nie wskaże daty zakończenia tej umowy. Wtedy UFG bierze takie oświadczenie z dniem doręczenia i wtedy kończy tę umowę, a ludzie popadają w problemy. Chodzi mi o to, żeby doprecyzować w tym akcie prawnym, co w przypadku, jeżeli nie jest wskazana dokładna data zakończenia umowy. Ja wnioskuję, żebyście państwo rozważyli możliwość, że w tym wypadku umowa obowiązuje na czas zawarty w umowie ubezpieczenia. Reszta jest jasna. Ja chciałbym tylko tego uzupełnienia.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Tylko czy takie oświadczenie w ogóle jest ważne, jeżeli nie ma daty? Tak, do panów się zwracam.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Myślę, że może UFG odpowie, natomiast ja rozumiem to tak, że jeśli składam oświadczenie z datą, wpisuje datę, „dzisiaj ja rozwiązuję – jest data na górze – umowę ubezpieczenia”, to jest to od dzisiaj. Wprowadzanie teraz, że mamy datę dzisiejszą „rozwiązuję umowę”, a domyślnie ona trwa, wydaje mi się, że to jest…
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Chodzi o przypadek, kiedy to oświadczenie do końca nie jest ważne, bo nie ma daty.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Ale jakby świadomie składam oświadczenie o…
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Nie, chodzi o błąd. Pani posłanka Marek, a potem prosiłbym Fundusz.
Poseł Dorota Marek (KO):
Ja myślę, że chodzi o coś innego, bo w praktyce wygląda to mniej więcej tak, że kupujemy samochód dzisiaj i przeważnie oczekujemy, że plus minus te 14 dni, bo taki jest przyjęty umownie okres przerejestrowania tego pojazdu, do miesiąca, ale 14 dni czy 7 dni to jest taki okres… że w tym oświadczeniu spisujemy taki czas. Wiem, że przez pewien okres było coś takiego, że ubezpieczyciel do miesiąca i tak liczył pełny miesiąc, czyli do miesiąca od zakupu obowiązywało poprzednie ubezpieczenie, nie dłużej niż do dnia wyrejestrowania czy zmiany właściciela pojazdu w dowodzie rejestracyjnym. Natomiast wydaje mi się, że te całe rozważania co do daty są w ogóle bezprzedmiotowe, dlatego że jak ktoś spisuje „oświadczam, że wypowiadam umowę” i podpisze się pod tym, to znaczy, że z dniem, który napisał w oświadczeniu, a jeżeli oczekuje innego terminu, to napisze „oświadczam, że wypowiadam umowę z dniem…”, a datę i tak wpisze tę, z którą składa to oświadczenie, czyli na przykład dzisiejszą, a wypowiedzenie będzie o te 14 – tak, jak mówiłam – czy dłuższy okres. Ważna jest inna rzecz, żeby uświadomić i kupujących, i sprzedających, że jeżeli nie chcą korzystać nawzajem (to znaczy, każdy ma swój interes – jedna osoba w wypowiedzeniu, druga w korzystaniu z ubezpieczenia poprzedniego właściciela), to żeby te strony między sobą porozumiały się. Ta deregulacja rozumiem, że ma służyć temu, że pozwalamy im wypowiedzieć tę umowę wcześniej, a nie kontynuować i wypowiedzieć ją w dowolnym przez nich ustalonym wspólnie terminie. Czy dobrze to, panie ministrze, zrozumiałam?
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dobrze, jeszcze tylko poprosimy Fundusz o komentarz. Gdyby mógł się pan do tego donieść.
Zastępca dyrektora Departamentu Prawno-Organizacyjnego Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego Michał Malicki:
Oczywiście, szanowny panie przewodniczący. Co do zasady pozwolę sobie tylko zaznaczyć, Fundusz w tym zakresie byłby związany decyzją zakładu ubezpieczeń, któremu to oświadczenie jest składane, natomiast uważam… zgadzam się z tym, co przed chwilą pani poseł powiedziała. Również podzielam tę ocenę.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Słuchajcie, proponowałbym przejść… zakończyć pierwsze czytanie. Dziękuję za tę dyskusję oczywiście.
Stwierdzam zakończenie pierwszego czytania. Przechodzimy do rozpatrzenia projektu ustawy. To jest druk nr 1450. Dobrze pamiętam? Przepraszam, 1436. Pan poseł mi zabrał, ale miał prawo mi zabrać, więc wszystko jest w porządku.
Czy ktoś z państwa ma uwagi do tytułu ustawy? Nie ma.
Został rozpatrzony.
Art. 1. Czy są uwagi? Biuro Legislacyjne, proszę bardzo.
Legislator Łukasz Kasiak:
Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, szanowni państwo, dwie kwestie. Pierwsza czysto językowa. W przepisach zarówno art. 31 ust. 1, 4, 47 ust. 2 i 63 ust. 1 w zdaniach trzecich przecinek po… przed „ulega ona rozwiązaniu” jest zbędny. Natomiast druga kwestia to jest kwestia ewentualnej konieczności czy konieczności dołożenia przepisów przejściowych w odniesieniu do tych umów, które są w obrocie, w szczególności w odniesieniu do umów, które właśnie zostały na przykład wypowiedziane i ten okres wypowiedzenia trwa czy złożono na przykład oświadczenie. Czy nie ma problemu… Czy nie będzie problemu z taką sytuacją przejściową? To wszystko z naszej strony. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dziękuję. Rozumiem, że co do przecinków dajemy państwu pełną możliwość korekty legislacyjnej. W drugiej sprawie poproszę o komentarz.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Tak jest. Jeśli chodzi o przepis przejściowy, to w naszej opinii taki przepis nie jest potrzebny. Obecnie w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia nie ma możliwości wskazania daty jej rozwiązania. W wypadku więc wypowiedzenia takiej umowy ulega ona rozwiązaniu z dniem jej wypowiedzenia. Nie ma więc czego przejściowo regulować, bo to nie istnieje. Nowe przepisy będą miały zastosowanie już do oświadczeń złożonych po wejściu ustawy w życie. Przepisy przejściowe mogą być, jeślibyśmy za parę lat znowu coś zmieniali.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dziękuję. Rozumiem, że nikt z pań i panów posłów nie podnosi kwestii przepisów przejściowych. Proponuję uznać, że art. 1 z korektami legislacyjnymi Biura Legislacyjnego został rozpatrzony.
Przechodzimy do art. 2, który mówi o wejściu w życie przepisów. Nie ma państwa… nie macie uwag. Nikt nie ma uwag.
W związku z tym przechodzimy do głosowania nad całym projektem ustawy. Proszę się przygotować, panie pośle Kasprzyk. Pan poseł Wróblewski również widzę, że nie. Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem ustawy? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Czy wszyscy zagłosowali? Poproszę o wyniki.
Głosowało 29 posłów. 27 było za, przeciw nie był nikt, wstrzymało się 2 posłów. Innymi słowy ustawa została przyjęta.
Musimy wybrać posła sprawozdawcę. Czy może nim być pani posłanka Marek, bo tak ładnie dzisiaj opowiadała o tym? Zgadza się pani?
Poseł Dorota Marek (KO):
Tak, panie przewodniczący. Zgadzam się.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dziękuję. Nie widzę mocnego sprzeciwu. W związku z tym uznajemy, że pani posłanka Dorota Marek została wybrana sprawozdawcą Komisji.
Tym samym przechodzimy do pkt 2. Panie ministrze, proszę… To jest pierwsze czytanie znowu. Druk 1450.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Dziękuję bardzo. Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi ma charakter deregulacyjny. Oczywiście jest owocem pracy zespołu do spraw deregulacji. Celem projektu jest likwidacja nadregulacji dotyczącej uproszczenia zasad łączenia jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych otwartych przez rezygnację z przesłanki znacznego spadku ich wartości. Legislacyjnie projekt zakłada skreślenie art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 27 maja 2004 o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (skreślenie wyrazów „w przypadku znacznego spadku i wartości”). Jaki będzie skutek tego? Fundusze inwestycyjne otwarte będą mogły dokonywać łączenia jednostek uczestnictwa w tej samej kategorii, jeśli statut funduszu inwestycyjnego będzie tak stanowił. Ponadto połączenie jednostek, które skutkuje wzrostem ich wartości nominalnej może przełożyć się na większą precyzję w odzwierciedlaniu dziennych zmian wartości aktywów netto i wycen jednostek uczestnictwa, co może mieć znaczenie szczególnie w przypadku strategii charakteryzujących się niskim ryzykiem i zmiennością. Zmiana umożliwi również towarzystwom funduszy inwestycyjnych dostosowanie struktury jednostek uczestnictwa do zmienionej strategii inwestycyjnej funduszu inwestycyjnego, a przez to w wielu przypadkach umożliwi dokonywanie aktualizacji samej strategii inwestycyjnej funduszu inwestycyjnego.
Wejście w życie przedłożonego projektu ustawy nie będzie miało wpływu na dochody i wydatki sektora finansów publicznych, w tym budżet państwa i budżety jednostek samorządu terytorialnego. Podsumowując, to jest taka rzeczywiście upraszczająca deregulacja. To znaczy, dotychczas mamy te słowa „w przypadku znacznego spadku i wartości” i to ogranicza, a w tym momencie dajemy podmiotem rynkowym większą elastyczność dostosowywania.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
To jest jasne. Bardzo dziękuję, panie ministrze. Pan poseł Kowalski się zgłosił.
Poseł Janusz Kowalski (PiS):
Dziękuję, panie przewodniczący. Panie ministrze, pozwolę sobie przedstawić nasze stanowisko jako posłów Prawa i Sprawiedliwości. Projektowana nowelizacja ustawy o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi – będę ją nazwał „ustawa o funduszach” – zakłada, rzeczywiście zmianę zasad łączenia… jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych poprzez skreślenie w art. 36 ust. 3 ustawy o funduszach słów „w przypadku znacznego spadku ich wartości”. W uzasadnieniu do projektu ustawy mowa jest wyłącznie o funduszach inwestycyjnych otwartych. Jak wiemy, w polskim stanie prawnym występują trzy kategorie funduszy – fundusze inwestycyjne otwarte, fundusze inwestycyjne zamknięte emitujące certyfikaty inwestycyjne oraz stanowiące hybrydę pomiędzy wymienionymi typami funduszy: specjalistyczne fundusze inwestycyjne otwarte również emitujące jednostki uczestnictwa. Jak rozumiemy, ustawa odnosi się zarówno do funduszy inwestycyjnych otwartych, jak i do specjalistycznych funduszy inwestycyjnych otwartych. Prosimy pana ministra o wyraźne potwierdzenie.
Jak wskazano w uzasadnieniu projektu ustawy, wskazany projekt powstał w ramach inicjatywy „SprawdzaMy”. Zapoznaliśmy się z treścią założeń przedstawionych na stronie internetowej sprawdzamy.com i odnosimy wrażenie, że inicjatorom projektu ustawy chodziło o zmianę zasad dla funduszy inwestycyjnych zamkniętych, jednakże ta materia jest uregulowana w art. 36 ust. 4 ustawy o funduszach, a intencją wnioskodawców była zmiana art. 36 ust. 3. Jeżeli nasze rozumienie jest błędne, to jesteśmy ciekawi, dlaczego w uzasadnieniu założeń inicjatywy sprawdzamy.com długi wywód poświęcono podziałowi certyfikatów inwestycyjnych. Prosimy ewentualnie przedstawicieli inicjatywy sprawdzamy.com o doprecyzowanie. Podkreślenia wymaga również to, że analiza systemowa ustawy o funduszach jasno wskazuje, że jeżeli ustawodawca posługuje się wyłącznie kategorią jednostek uczestnictwa, dotyczy to funduszy inwestycyjnych otwartych i specjalistycznych funduszy inwestycyjnych otwartych, zaś jeżeli ustawodawca posługuje się kategorią jednostek uczestnictwa lub certyfikatów inwestycyjnych, dotyczy to wszystkich funduszy inwestycyjnych uregulowanych w polskim prawie. W tym zakresie również prosimy o komentarz strony rządowej do inicjatywy „SprawdzaMy” w tej sprawie. Prosimy również o informację dotyczącą statystyk łączenia jednostek funduszy inwestycyjnych za 2024 r. Prosimy o informację, ile takich procesów nie doszło do skutku z uwagi na ocenny charakter słów „w przypadku znacznego spadku ich wartości”? Czy problem ten został dogłębnie zbadany czy też, jak w przypadku druku 1305, to połączenie funduszy inwestycyjnych zamkniętych… problem rzekomo istnieje, a nikt nie wie, w jakim konkretnie wymiarze.
Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość jest konstruktywną i merytoryczną opozycją. Tym razem poprzemy ten projekt ustawy w przeciwieństwie do poprzednich zmian w drukach 1267 i 1305, dlatego że ten projekt nie budzi naszych uwag merytorycznych. Jednakże po raz kolejny wyrażamy zdziwienie sposobem procedowania zmian w ustawie o funduszach. Na dzisiejszej Komisji procedujemy trzecią kolejną zmianę ustawy o funduszach w przeciągu niecałych 2 miesięcy. Jest to prawdopodobnie najbardziej intensywnie zmieniana ustawa w 2025 r. Ile projektów zmiany ustawy o funduszach przewiduje pan minister, bo w takim tempie w tym roku osiągniemy dwucyfrową statystykę nowelizacji tej ustawy, tym bardziej że czeka nas wdrożenie dyrektywy 2024/ 927. Czy na pewno o to chodzi w procesie deregulacji? Dziękuję.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dziękuję. To znaczy, co do ostatniego, to tak, popieram głos naszego ulubionego posła Kowalskiego, że rzeczywiście byłoby lepiej skomasować te zmiany w funduszach inwestycyjnych dotyczących deregulacji. Będę więc wdzięczny, jeżeli pan minister to planuje. Po drodze zgłosiła się inicjatywa „SprawdzaMy”. Gdyby był pan uprzejmy wytłumaczyć, jak było na początku i jak teraz jest.
Ekspert Projektu SprawdzaMy – Inicjatywy Przedsiębiorcy dla Polski Rafał Wojciechowski:
Dzień dobry państwu. Panie przewodniczący, szanowne Komisje, Rafał Wojciechowski, inicjatywa „SprawdzaMy”. Rzeczywiście dziękuję za podniesienie tej kwestii. Na stronie internetowej „SprawdzaMy” w części „podsumowanie” znajduje się odniesienie nomenklaturalne do certyfikatów inwestycyjnych funduszy inwestycyjnych zamkniętych, niemniej jednak pozostała część postulatu zarówno na stronie internetowej, jak i w tak zwanej fiszce, która jest do niego dołączona oraz przebieg naszych rozmów podczas rządowego zespołu do spraw deregulacji dotyczył tylko i wyłącznie funduszy inwestycyjnych otwartych. W związku z powyższym ten fragment, który jest na stronie, jest błędem technicznym, który zdarzył się po prostu z uwagi na to, że otrzymaliśmy 16 tys. postulatów, za co bardzo przepraszam. Natomiast chciałbym podkreślić, że inicjatywa dotyczyła tylko i wyłącznie funduszu inwestycyjnego otwartego.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dziękuję, że państwo tutaj są. Pan poseł Kowalski.
Poseł Janusz Kowalski (PiS):
Bardzo serdecznie dziękuję za tę wypowiedź. W takim razie uznaję, że posłowie Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość sprawdzili inicjatywę sprawdzamy.com w sposób merytoryczny. Dziękujemy za potwierdzenie naszych uwag.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Jestem pod wrażeniem, panie pośle. Bardzo dziękuję. Panie ministrze, nie. Czy ktoś jeszcze chce się wypowiedzieć oprócz pana posła Kowalskiego. Nie. Czy oprócz tego, że padły jakieś tam uwagi, jesteście państwo skłonni w perspektywie najbliższych tygodni skumulować te ustawy tak, żebyśmy w przypadku podatków jak i funduszy inwestycyjnych nie robili dwuartykułowych ustaw, tylko – nie wiem – dziesięcioartykułowe? Ja nie narzekam na pracę, ale pytam się, bo byłoby lepiej.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Tak. Jeśli chodzi o to pytanie panów posłów, w ramach deregulacji staramy się bardzo punktowo konkretnie patrzeć na rzeczy, które są nadregulacją. Nie robimy jakiegoś zbiorczego kilkudziesięcioelementowego zbioru, tylko patrzymy, że tu konkretnie mamy roszczenia czy mieliśmy sprawę dostępu do PESEL, czy mieliśmy w tej chwili z funduszami. Taki został przyjęty model, że do każdego jest osobna propozycja, osobna ustawa. My dzięki temu również możemy dosyć precyzyjnie zrobić OSR. Oczywiście my jako ministerstwo, jako rząd przygotowujemy i przeprowadzamy cały proces konsultacji tak, żeby wdrożyć to, co pojawia się od partnerów społecznych jako problem. Myślę, że wypowiedź pana z… Nie powiedziałem, że… Nie bierzemy wszystkiego. Patrzymy na to, co jest najistotniejsze i to, co mamy osiągnąć, i przekładamy to do ustaw. Taka droga została wybrana. Myślę, że… prawdę mówiąc, nie jestem w stanie do końca ocenić, ile jeszcze. Przyjdziemy, ale na pewno…
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Jasne.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
…jeszcze na przykład z tą ustawą….
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Proszę. Słuchajcie, jest apel przynajmniej części członków Komisji. Zgłasza się pan przewodniczący Wróblewski. Proszę bardzo.
Poseł Bartłomiej Wróblewski (PiS):
Panie ministrze, gdyby konsekwentnie tą drogą postępować – ja to podpowiadam – na przykład jeśli chodzi o ustawę, która dziś była rozpatrywana, dotyczącą zapobiegania przestępstwom na tle seksualnym, to tam było – nie wiem – 16 stron poprawek, to można było to rozbić na około 100 ustaw. Dodatkowo było 16 poprawek zgłoszonych, więc byłoby kolejnych 16 ustaw i mielibyście już 116 dodatkowo. Ten licznik więc moglibyście jeszcze nabić. Podpowiadam więc, że można jeszcze być efektywniejszym w tym procesie. Ale żarty na bok, bo wracamy do fundamentalnej kwestii. Mianowicie czym jest deregulacja? Deregulacja ma oznaczać, po pierwsze, to, że ograniczamy zakres interwencji prawnej i ograniczamy to zjawisko, które nazywane jest – nie wiem – biegunką legislacyjną czy ustawodawczym ADHD. Mam wrażenie, że tutaj my wzmacniamy te negatywne procesy, produkując uchwały… kolejne ustawy po to tylko, żeby dobić do 100 czy do 150 albo do 200. Przecież to nie ma żadnego sensu. Wczoraj na Komisji, na naszej Komisji występował wiceminister zdrowia i uczciwie odpowiedział na zadane przeze mnie pytanie, czy w przypadku tamtej ustawy jest również deregulacja, że nie, to jest regulacja. Po pierwsze więc, jest to zjawisko, na które zwrócił uwagę pan poseł Kowalski, wcześniej zwracał uwagę pan Wesoły (ja już wielokrotnie), że zmiany z jednego obszaru powinny być rozpatrywane w jednej ustawie, a nawet w sytuacji, w której mamy zmiany z różnych obszarów, również nic nie stoi na przeszkodzie, żeby robić w jednej ustawie, a nie wprowadzać kolejne ustawy, w których jest jedna zmiana, w której zmieniamy pół zdania, jak na przykład w prawie o szkolnictwie wyższym, gdzie na kilkaset przepisów w jednym z artykułów na kilka ustępów i kilkanaście podpunktów doprecyzowaliśmy jeden z podpunktów. Krótko więc mówiąc, ten proces deregulacji przez taki sposób działania ulega ośmieszeniu. Moim zdaniem ze szkodą, dlatego że ani państwo jako rządząca koalicja nie zbijecie na tym jakiegoś politycznego kapitału, bo to wszystko wygląda na takie działanie bardzo miałkie, ale będzie miało to poważne konsekwencje również na przyszłość, bo wiele wskazuje na to, że po tej w cudzysłowie deregulacji, która jest obecnie prowadzona, na kolejne lata, może na dekadę sama idea będzie skompromitowana.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Ok. Trochę się z panem zgadzam, ale trochę chyba pan namnożył tych poprawek. Uważam, że to nie jest kompromitacja, ale lepiej byłoby – i o to apelujemy, choć nie chcę apelować w imieniu wszystkich, bo nie mam takiego mandatu – gdybyśmy kumulowali te kwestie. O to formalnie jako przewodniczący Komisji się zwracam.
Tym samym zamykamy pierwsze czytanie.
Przechodzimy do rozpatrzenia projektu ustawy. Czy ktoś z państwa ma uwagi?
Poseł Janusz Kowalski (PiS):
Panie przewodniczący, w takim razie mam uprzejmą prośbę. Gdyby pan minister finansów dostarczył nam informacje, o które prosiliśmy (statystyki), pisemnie. Poprosiliśmy…
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Ok., dobrze
Poseł Janusz Kowalski (PiS):
Taka uprzejma prośba. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Zwracamy się do pana ministra o taką statystykę. Może na ręce naszej Komisji, żeby nie zawracać głowy Komisji Finansów.
Czy mają państwo uwagi do tytułu druku 1450? Nie mają.
Art. 1 Nie ma państwa uwag. Panowie posłowie również nie mają. Super.
Został rozpatrzony.
Art. 2. Również nie mają.
Został rozpatrzony.
Przechodzimy do głosowania nad całością ustawy. Proszę się przygotować. Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem ustawy druku nr 1450, proszę o głos „za”. Kto jest przeciw, głosuje „przeciw”. Kto się wstrzymał? Proszę o wyniki.
Głosowało 25. Za było 25, nikt nie był przeciw, nikt nie wstrzymał się. Tak zwykle jest w przypadku deregulacji, albo często. Cieszę się bardzo. Ustawa została przyjęta.
Pozostaje nam wybór posła sprawozdawcy. Proponuję, żeby została nim pani Magda Łośko. Czy się zgadza? Bardzo się cieszę. Nie widzę mocnego oporu przeciwko pani.
W związku z tym pani posłanka została wybrana sprawozdawcą.
Przechodzimy do kolejnej ustawy. Znów pierwsze czytanie i znów minister finansów. To jest druk nr 1434. Proszę bardzo, panie ministrze.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Dziękuję bardzo. Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego, o Rzeczniku Finansowym i o Funduszu Edukacji Finansowej to również jest efekt prac rządowego zespołu do spraw deregulacji. Projektowane rozwiązania ułatwią i uproszczoną komunikację z klientami a podmiotami rynku finansowego w zakresie odpowiedzi na reklamację. Projektowana ustawa przewiduje dwie rzeczy: wprowadzenie obowiązku przyjmowania reklamacji drogą elektroniczną przez wszystkie podmioty rynku finansowego, co zwiększy dostępność tej procedury dla klientów oraz usprawni proces komunikacji i obsługi reklamacji. To jest jedna sprawa.
Druga sprawa. Wprowadzenie nowej możliwości, zgodnie z którą, gdy klient złoży reklamację za pomocą środków komunikacji elektronicznej wskazanych przez podmioty rynku finansowego, podmiot rynku finansowego dostarczy mu odpowiedzi również za pomocą tych środków, czyli również drogą elektroniczną. Ma to być domyślna forma odpowiedzi niewymagająca dodatkowo wniosku ze strony klienta. Jednocześnie klient zachowuje prawo do otrzymania odpowiedzi na piśmie, o ile wniósł o jej udzielenie w tej formie, czyli w formie fizycznej na piśmie. Tak, bo w elektronicznej to również jest na piśmie, bo jest pisemna. W projekcie przewidziano również przepisy przejściowe, zgodnie z którymi do reklamacji złożonych i nierozpatrzonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Ustawa wejdzie w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia w dzienniku ustaw, czyli to jest trzymiesięczne vacatio legis. Ten dłuższy okres vacatio legis uzasadniony jest wprowadzeniem nowych obowiązków po stronie podmiotów rynku finansowego przewidzianych w projektowanej ustawie. Trzymiesięczny okres pozwoli na bezpieczne i prawidłowe przygotowanie zmian organizacyjnych i technologicznych, a tym samym na zapewnienie klientom należytej jakości obsługi zgodnej z nowym stanem prawnym. Wejście w życie ustawy nie wiąże się z koniecznością poniesienia dodatkowych wydatków z budżetu państwa. Nie przewiduje się zwiększenia wydatków, zmniejszenia dochodów budżetu państwa czy budżetów jednostek samorządu terytorialnego.
Podsumowując, są zmiany, które dotyczą komunikacji między klientami a podmiotami profesjonalnymi, które zobowiązują te podmioty profesjonalne do świadczenia… do przyjmowania reklamacji drogą elektroniczną, a także zobowiązują te podmioty, że jeśli klient chce, żeby to było wszystko drogą elektroniczną, żeby te podmioty musiały, a nie na przykład wysyłały jakiś list drogą fizyczną. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo. Otwieram dyskusję. Jeżeli nie ma głosów, to stwierdzam zakończenie pierwszego… Jest. Proszę bardzo.
Zastępca Rzecznika Finansowego Marcin Kawiński:
Marcin Kawiński, zastępca Rzecznika Finansowego. Ja chciałbym powiedzieć, że my kierunkowo popieramy tę zmianę. Ona jest absolutnie korzystna dla konsumentów. Ponieważ tak naprawdę ten finalny tekst wpłynął dzisiaj rano, to my jeszcze popracujemy nad tekstem, natomiast oczywiście kierunkowo to jest bardzo dobra zmiana.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dzięki. Proszę bardzo, pan się tam zgłasza.
Doradca zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń Paweł Sawicki:
Paweł Sawicki, Polska Izba Ubezpieczeń. My również kierunkowo popieramy zmiany w tej ustawie. Zresztą spotkaliśmy się ostatnio z Rzecznikiem Finansowym i jak będzie taka potrzeba, to również deklarujemy, że się spotkamy i przegadamy, jakby trzeba było jeszcze nad tym popracować. Kierunkowo jednak popieramy. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo. Stwierdzam zakończenie pierwszego czytania.
Przechodzimy do rozpatrzenie projektu ustawy z druku 1434. Czy są uwagi do tytułu? Nie ma. Został rozpatrzony.
Czy są uwagi do art. 1? Wiem, że jest poprawka. Proszę bardzo, pani piosenka Czernow.
Poseł Zofia Czernow (KO):
Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, panie ministrze. Myślę, że poprawka ta jest konieczna, bowiem ona wprowadza drobne zmiany terminologiczne, które mają na celu usunięcie wszelkich wątpliwości interpretacyjnych oczywiście i uporządkowanie całego sposobu komunikacji między klientem a podmiotem rynku finansowego. Krótko więc mówiąc, te zmiany polegają na tym, że w zmianie 1 w art. 3 wprowadza się jasne zapisy, że reklamacja może być złożona na piśmie w postaci papierowej – tutaj jest wyjaśnienie, co to znaczy – oraz w postaci elektronicznej… lub w postaci elektronicznej, lub też ustnie, mianowicie telefonicznie albo osobiście do protokołu podczas wizyty klienta w jednostce, o której mowa w ust. 1. To jest do pierwszej zmiany.
Do drugiej zmiany. Art 5 otrzymuje brzmienie, że… art. 5 ust. 1 „po złożeniu przez klienta reklamacji zgodnie z wymogami, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1, podmiot rynku finansowego rozpatruje reklamację i udziela klientowi odpowiedzi na piśmie w postaci papierowej albo postaci elektronicznej”. Drugi ustęp: „Podmiot to rynku finansowego dostarcza odpowiedź, o której mowa w ust. 1 na piśmie w postaci elektronicznej w przypadku, gdy reklamację złożono na piśmie w postaci elektronicznej, chyba że klient wniósł o dostarczenie odpowiedzi na piśmie w postaci papierowej”. I drugie: „Na wniosek klienta w przypadku, gdy reklamację złożono na piśmie w postaci papierowej lub ustnie…”. Taki zapis miał już tutaj miejsce. Ta poprawka jest taka bardzo przejrzysta i myślę, że jest bardzo potrzebna. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Rozumiem intencję tej poprawki. Chciałbym uwagi Biura Legislacyjnego do tej poprawki.
Legislator Łukasz Kasiak:
Nie mamy uwag. Poprawka była uzgadniana z nami, więc rzeczywiście jest tak, że ona zawiera całą tę ideę, która była w wyjściowym projekcie, natomiast dodatkowo porządkuje kwestie związane z tą formą…
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Rozumiem, że stare formy są również aktualne. Rząd?
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
W pełni popieramy.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Cieszę się bardzo. Czy my możemy przyjąć, że Komisja popiera tę poprawka bez głosowania?
Poprawka została przyjęta. Tym samym mamy rozpatrzony art. 1 ustawy.
Art. 2. Nie ma uwag, tak? Nie ma.
Został rozpatrzony.
Art. 3 – wejście w życie – 3 miesiące. Nie ma uwag. Został rozpatrzony.
Przechodzimy do głosowania nad całością ustawy wraz z poprawką, która została przyjęta. Proszę się przygotować. Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem ustawy z druku 1434, proszę o oddanie głosu. Kto jest za, kto jest przeciw, kto się wstrzymał? Udało się zagłosować wszystkim? Dziękuję. Poproszę o wyniki.
Głosowało 21. Za było 18, nikt nie był przeciw, wstrzymało się 3. Ustawa została przyjęta. Proponuję, aby posłem sprawozdawcą został pan Rafał Kasprzyk. Czy zgadza się?
Poseł Rafał Kasprzyk (Polska2050-TD):
Tak, panie przewodniczący, zgadzam się.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Nie słyszę sprzeciwu. Został pan wybrany posłem sprawozdawcą. Bardzo dziękuję.
Przechodzimy, słuchajcie państwo, do rozpatrzenia uchwały Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o podatku od darowizn – druk 1496. Tam są 2 poprawki.
Przystępujemy do rozpatrzenia poprawki nr 1. Czy pan, panie ministrze, chce coś powiedzieć albo czy jest senator może, który to wprowadził? Senatorowie są zajęci innymi obowiązkami. Nie chcecie o tym nic mówić, panie ministrze?
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Popieramy. Zgadzamy się z tym.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Ok. Widzę, że poprawka – widzę – jest bardzo legislacyjna. Nie ma co się bardziej nad tym rozwodzić. Państwo widzą, dodaje się ust. 7 w brzmieniu: „ust. 7 otrzymuje brzmienie”. To nie jest… Rozumiem, że Biuro Legislacyjne nie ma uwag?
Legislator Łukasz Kasiak:
To znaczy, mamy uwagę zasadniczą, mianowicie pierwszą i drugą należy rozpatrywać… opiniować łącznie. Rzeczywiście poprawki są związane z tym, że równolegle był proces legislacyjny dotyczący jednej i drugiej ustawy i ostatnim możliwym momentem, gdzie można by uchwycić te zmiany już uchwalone wcześniej poprzednią ustawą, był etap senacki, w związku z czym w naszej opinii te poprawki zasługują na poparcie. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo. Rozpatrujemy więc obie poprawki łącznie. Czy mamy głosować? Nie ma potrzeby? Nie ma sprzeciwu?
Przyjmuję, że poprawki Senatu zostały rozpatrzone pozytywnie i uzyskały pozytywną rekomendację Komisji, na czym kończę dzisiejszą pracę naszych połączonych Komisji. Bardzo państwu dziękuję za poświęcony czas.
Proponujemy, żeby był ten sam sprawozdawca, który był wcześniej.
Poseł Rafał Kasprzyk (Polska2050-TD):
Wyrażam zgodę.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Polska2050-TD):
Dziękuję.