Komisja do Spraw Deregulacji, obradująca pod przewodnictwem posła Ryszarda Petru (Centrum), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (druk nr 2291);
– pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego (druk nr 2273);
– rozpatrzenie propozycji tematów kontroli do planu pracy Najwyższej Izby Kontroli na 2027 r.
W posiedzeniu udział wzięli: Jacek Czerniak sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi wraz ze współpracownikami, Maria Mrówczyńska podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego wraz ze współpracownikami, Agnieszka Durlik członkini zarządu Krajowej Izby Gospodarczej, Bartosz Radzikowski główny ekonomista Polskiego Towarzystwa Gospodarczego, Michał Zasada wiceprzewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, Rafał Ramut przewodniczący Krajowej Rady Reprezentacji Doktorantów wraz ze współpracownikiem, Julia Bednarska-Leśniak przewodnicząca Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej, Kinga Skonieczna prezes Zrzeszenia Studentów Niepełnosprawnych Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, Mikołaj Nowak ekspert Polskiej Rady Organizacji Młodzieżowych oraz Fabian Gołąbek ekspert SprawdzaMY – Inicjatywy Przedsiębiorcy dla Polski.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Adrian Maćkiewicz, Jakub Stefański i Ziemowit Uździcki – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych oraz Jakub Krowiranda, Jarosław Lichocki, Wojciech Paluch i Urszula Sęk – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Witam serdecznie, dzień dobry.
Otwieram posiedzenie Komisji do Spraw Deregulacji.
Stwierdzam kworum.
Witam członków Komisji oraz pana Jacka Czerniaka, sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi wraz ze współpracownikami. Witam panią Marię Mrówczyńską, podsekretarza stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego wraz ze współpracownikami. Witam pana przewodniczącego. Witam przedstawicieli SprawdzaMY – Inicjatywy Przedsiębiorcy dla Polski.
Przypominam: porządek dzisiejszego posiedzenia przewiduje trzy punkty. Punkt pierwszy, pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, to jest druk nr 2291. Uzasadni go minister nauki i szkolnictwa wyższego. Punkt drugi, pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, druk nr 2273. Uzasadni go minister rolnictwa. Punkt trzeci, rozpatrzenie propozycji tematów kontroli do planu pracy Najwyższej Izby Kontroli w 2027 r.
Szanowni państwo, przystępujemy do realizacji punktu pierwszego porządku dziennego. Informuję, że marszałek Sejmu 26 lutego tego roku skierował rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, czyli druk nr 2291, do naszej Komisji do pierwszego czytania. Zgodnie z art. 39 ust. 1 Regulaminu Sejmu RP pierwsze czytanie obejmuje uzasadnienie projektu przez wnioskodawcę, debatę w sprawie ogólnych zasad projektu oraz pytania posłów i odpowiedzi wnioskodawców.
W związku z tym proszę panią minister Marię Mrówczyńską o uzasadnienie projektu z druku nr 2291. Proszę bardzo.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego Maria Mrówczyńska:
Bardzo dziękuję, panie przewodniczący.
Szanowni państwo, jest to druk, w którym proponujemy zmiany ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce w zakresie zapewnienia osobom z niepełnosprawnościami warunków do pełnego udziału w procesie przyjmowania na studia podyplomowe oraz kształceniu na studiach podyplomowych. W aktualnym systemie prawnym mamy oczywiście obowiązek zapewnienia osobom z niepełnosprawnością warunków i odpowiedniej rekrutacji oraz kształcenia jedynie na studiach oraz w szkołach doktorskich, wyłączone jest z tego kształcenie podyplomowe.
Ponieważ zgodnie ze strategią na rzecz osób z niepełnosprawnościami jesteśmy zobligowani do wprowadzenia rozwiązań, które zapewniają osobom z niepełnosprawnościami pełen udział w procesie kształcenia, w tym są również studia podyplomowe. W związku z tym proponujemy zmiany, które poszerzają katalog elementów kształcenia o studia podyplomowe. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję bardzo.
Otwieram dyskusję.
Pan przewodniczący Wróblewski.
Poseł Bartłomiej Wróblewski (PiS):
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, chciałem zacząć od pytania, która to jest zmiana ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce w ciągu ostatniego roku, która jest rozpatrywana w tej Komisji, czy pani wie?
Podsekretarz stanu w MNiSW Maria Mrówczyńska:
Myślę, że będzie czwarta albo piąta.
Poseł Bartłomiej Wróblewski (PiS):
Czwarta albo piąta. Bardzo dziękuję.
Chciałem zapytać też sekretariat naszej Komisji, która to jest zmiana?
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Sprawdzą.
Poseł Bartłomiej Wróblewski (PiS):
Bo moje pytanie jest takie…
Podsekretarz stanu w MNiSW Maria Mrówczyńska:
Może tylko dodam: czwarta procedowana, wszystkie poprzednie uzyskały podpis pana prezydenta.
Poseł Bartłomiej Wróblewski (PiS):
Moje pytanie jest takie… Bo my za każdym razem w tych zmianach dodajemy jedno zdanie albo wykreślamy, chyba nawet nie wykreślaliśmy, raczej zwykle dodajemy jedno zdanie, a czasami część zdania. Zastanawiam się, bo zasady ekonomiki procesu legislacyjnego uzasadniałyby, żeby takie kosmetyczne zmiany, które są wprowadzane, rozpatrywać w jednej ustawie, a nie co trzy miesiące czy co dwa miesiące, właściwie co dwa miesiące, kolejną taką zmianę procedować. To jest pierwsze moje pytanie: dlaczego tych prostych, drobnych zmian, w części rzeczywiście niekontrowersyjnych… W części, bo to nie jest tak, że żadne z tych zmian nie były kontrowersyjne. Pamiętamy przecież kwestię tego, że na przykład dyplomy w pewnym momencie nie będą już wydawane, po dziesięciu latach chyba. Jedna ze zmian cyfryzacyjnych w takim kształcie została przyjęta.
A moje drugie pytanie jest takie: czy rzeczywiście jesteście państwo przekonani, że to jest deregulacja, że nie jest to po prostu jakiś rodzaj reregulacji, innego rozwiązania? Czy jest w związku z tym uzasadnienie merytoryczne, że tego rodzaju ustawy, które dotyczą zmian w ustawie – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce i z pewnością nie należą do deregulacji w sensie ścisłym – to jest absolutnie jasne, bo nie mamy tu do czynienia z wykreśleniem czegoś, z eliminacją – nie powinny być rozpatrywane przez właściwą rzeczowo Komisję, tylko trafiają do naszej Komisji?
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję bardzo.
Pan poseł Chmielewski.
Poseł Marek Jan Chmielewski (KO):
Panie przewodniczący, państwo ministrowie, Wysoka Komisjo, bardzo się cieszę, że nie czekamy i nie zbieramy projektów ustaw, tylko reagujemy na tyle szybko, na ile jest to możliwe. Wydaje mi się, że każda tego typu zmiana jednak mimo wszystko jest regulacją, bo regulacja jest szerokim pojęciem, ona dobrze mówi o tym, że jeżeli wprowadzamy zmiany, które nam porządkują z jednej strony, a z drugiej strony usprawniają zakres procedowanych ustaw, to jest to deregulacja.
Natomiast bardzo się cieszę, pani minister, że już mamy trzy ustawy podpisane przez pana prezydenta. Bo bałbym się, że gdybyśmy procedowali cztery wątki, a któryś by się nie podobał, to byśmy nie mieli nic podpisanego. W związku z tym cieszę się, że mamy już trzy, i wydaje mi się, że jak będzie taka potrzeba, jesteśmy gotowi do dalszych prac. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Proszę bardzo.
Prezes Zrzeszenia Studentów Niepełnosprawnych Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy Kinga Skonieczna:
Dziękuję.
Szanowny panie przewodniczący, szanowni państwo, nazywam się Kinga Skonieczna, jestem przedstawicielem Uczelnianej Rady Dostępności Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy oraz jestem prezesem Zrzeszenia Studentów Niepełnosprawnych UKW w Bydgoszczy.
Na wstępnie chciałabym powiedzieć, że niezwykle cieszymy się ze wsparcia Parlamentu Studentów RP i że jesteśmy otwarci na wszelkie zmiany w ustawach. Jednakże chciałabym zaznaczyć, że trzeba liczyć się z tym, że słuchacze studiów podyplomowych nie mają takich praw, jak studenci, i jeżeli mamy być finansowani z jednej puli, powstanie po prostu brak balansu z tego względu, że studenci niepełnosprawni dopiero będą wchodzić na rynek pracy, a słuchacze studiów podyplomowych z założenia powinni mieć już pracę i ewentualnie mogą się przekwalifikować. Dlatego istotne jest dla nas finansowanie studiów dla studentów i doktorantów z niepełnosprawnością w pierwszej kolejności. Uważamy, że trochę jest to niesprawiedliwe, ponieważ to tak, jakbyśmy mieli dawać podwyżki lekarzom z pensji pielęgniarek. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Jasne. To jest fundusz płac, tak się to nazywa.
Czy ktoś jeszcze? Proszę bardzo.
Przewodniczący Krajowej Rady Reprezentacji Doktorantów Rafał Ramut:
Panie przewodniczący, szanowni państwo, Rafał Ramut, Krajowa Reprezentacja Doktorantów.
Chciałbym się odnieść do początkowych słów pana posła. Jako środowisko doktoranckie bardzo się cieszymy z tego tytułu, że ta deregulacja następuje, że tych spotkań jest coraz więcej. Myślę, że jeszcze spotkamy się w ramach tej Komisji nie raz i że jeszcze w ramach bardziej palących kwestii. Przede wszystkim podpisuję się również pod słowami przedmówcy, drugiego pana posła. Mianowicie zmiany te są realne, zmiany te wchodzą w życie i myślę, że jest to bardzo dobra droga, abyśmy rzeczywiście poprawili byt studentów, jak i doktorantów w Polsce. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję.
Pani… Proszę bardzo.
Przewodnicząca Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej Julia Bednarska-Leśniak:
Dzień dobry, Julia Bednarska-Leśniak, przewodnicząca Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej.
Ja też chciałam powiedzieć, że bardzo się cieszymy z tych zmian deregulacyjnych, bo one faktycznie odpowiadają na nasze codzienne bolączki. Natomiast jeżeli chodzi o tę propozycję deregulacyjną, to my jako studenci bardzo obawiamy się tego, że jeżeli słuchacze studiów podyplomowych będą korzystali z tego koszyka finansów przeznaczonego dla studentów niepełnosprawnych, to może powstać pewnego rodzaju problem, że te środki zostaną nam zabrane na rzecz słuchaczy, a słuchaczy studiów podyplomowych po prostu jest coraz więcej. Chcieliśmy zapytać o to, czy jest jakiś gwarant tego, że ten fundusz zostanie powiększony. Bo jeżeli tak, to nie mamy żadnych wątpliwości. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję bardzo.
Pani minister.
Podsekretarz stanu w MNiSW Maria Mrówczyńska:
Bardzo dziękuję, panie przewodniczący.
My tu z panem posłem prowadzimy tę dyskusję na temat deregulacji od pierwszej deregulacji, jaka była w ustawie – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Tak, to jest deregulacja, bowiem poprawia życie obywateli i poprawia też dostęp do edukacji.
Jeśli chodzi o odpowiedź dla studentów, przypomnę tylko, że słuchacz studiów podyplomowych nie musi mieć pracy, musi mieć ukończone studia. Natomiast studia podyplomowe są też elementem jego przekwalifikowania się i szukania nowych rozwiązań w karierze zawodowej. A, jak wiemy, osoby z niepełnosprawnościami z wyższym wykształceniem albo z ukończonymi studiami podyplomowymi są bardziej aktywne na rynku pracy i częściej też znajdują zatrudnienie.
Chciałabym też nadmienić, że skala takich osób na przestrzeni całego kraju jest znikoma, bowiem aktualnie jest to ponad 200 osób. Dokładnie 189, czyli ok. 200 osób. Więc nie jest to skala, która by zaburzyła sposób dysponowania funduszem przeznaczonym na kształcenie się studentów z niepełnosprawnościami. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
A czy może pani odpowiedzieć na pytania?
Podsekretarz stanu w MNiSW Maria Mrówczyńska:
Na które?
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Te, które strona społeczna zadawała.
Podsekretarz stanu w MNiSW Maria Mrówczyńska:
Odpowiedziałam, bo mówiąc o liczebności osób, które będą beneficjentami tej części środków, które przeznaczone są na studentów z niepełnosprawnościami, to jest 200 osób na tę chwilę i to jest liczba osób, która diametralnie według naszej oceny nie wzrośnie. Natomiast nie przewidujemy na tę chwilę zwiększenia funduszu dla osób z niepełnosprawnościami, które są studentami na uczelniach publicznych i niepublicznych w związku z tą deregulacją. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję bardzo.
Pan poseł, proszę bardzo.
Poseł Andrzej Gawron (PiS):
Chciałem akurat właśnie dopytać, czy będą większe środki finansowe w formie dotacji podmiotowej. Pani już chyba odpowiedziała, że nie będzie większych środków. Tak?
Podsekretarz stanu w MNiSW Maria Mrówczyńska:
Tak. Jednocześnie z naszych informacji, z naszych danych wynika, że fundusz, który przeznaczany jest na poprawę warunków studiowania dla studentów z niepełnosprawnościami, w tej chwili jest niewykorzystywany.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję bardzo.
Pan poseł?
Poseł Bartłomiej Wróblewski (PiS):
Szanowni państwo, po kolei. Pierwsza rzecz jest taka, że w sytuacji, w której zmieniamy tylko drobne przepisy, dodajemy jakieś właściwie nawet już nie zdania, ale konkretne wyrazy, to mamy do czynienia z jakimiś mikrozmianami. Jeśli do każdej mikrozmiany mamy ustawę, to raczej wynikiem tych działań jest inflacja prawa. Bo tych ustaw, mikroustaw, mamy dziesiątki. Jeśli chodzi o ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce jeszcze nie dziesiątki, ale łącznie w ramach pracy w tej Komisji mamy ich dziesiątki. W ten sposób absolutnie to się nie broni z punktu widzenia ekonomiki procesu legislacyjnego.
Wojskowe nastawienie pana posła, że jak jest rozkaz, to się nie dyskutuje, tylko uchwala, to jest właściwe być może właśnie w wojsku. Natomiast tutaj to intelektualnie w żaden sposób, panie pośle, się nie broni. My powinniśmy raczej stawiać pytania, czy prawo jest stanowione we właściwy sposób, czy ono prowadzi do celu, który założyliśmy. Celem deregulacji jest to, żeby prawa było mniej, a w wyniku tej tak zwanej deregulacji prawa mamy więcej, choćby dlatego, że dokonujemy dziesiątek zmian, które dotyczą jakichś małych fragmentów.
Państwo studenci mówicie, że z jednej strony cieszycie się, że są dobre zmiany wprowadzane, a jednocześnie sami postawiliście ważne pytanie stawiające w wątpliwość tę zmianę. Bo, krótko mówiąc, wygląda na to, że środków na te inne rodzaje kształcenia dla innych grup studentów będzie po prostu mniej. Bo będzie więcej podmiotów, więcej osób, które będą z tych samych środków musiały uzyskać wsparcie. Więc zwracam uwagę, że państwa podejście nie jest koherentne.
Ostatnia rzecz, wracam do pani minister, która sformułowała osobliwą definicję deregulacji. Mianowicie zgodnie z nią deregulacja to jest to, co poprawia życie obywateli. Proszę mi pokazać jakiekolwiek ustawy, które uchwala parlament, które nie są dobre i które nie poprawiają czegoś, w szczególności życia obywateli. Gdybyśmy tak definiowali deregulację, to mogłaby istnieć jedna komisja w Sejmie, która nazywałaby się Komisją do Spraw Deregulacji. Wszystko, co robi parlament, przecież jest dobre. Czy widzieliście państwo jakikolwiek parlament na świecie, jakąkolwiek ustawę, której twórcy powiedzieliby, że ona nie poprawia? Nie – siłą rzeczy.
Tylko tym się różni deregulacja od innych zmian, które ustawodawca uważa za dobre, że w ścisłym tego słowa znaczeniu usuwa z systemu jakieś przepisy, eliminuje – to jest deregulacja w ścisłym tego słowa znaczeniu. A w szerokim tego słowa znaczeniu być może, jeśli jest to jakiś rodzaj oczywistego ułatwienia. Czyli na przykład, nie wiem, termin wynosi 14 dni i skracamy do 7, podatek wynosi 7% i zmniejszamy do 6%, kwota wolna wynosi 1000 złotych i podwyższamy do 1200 złotych. Wtedy mamy do czynienia z oczywistym ułatwieniem i korzyścią.
Tu nie mamy wcale do czynienia z oczywistą korzyścią, bo być może grupa tych, którzy są na studiach podyplomowych skorzysta, ale ponieważ środków będzie tyle samo, cała reszta na tym straci. Więc w żaden sposób nie możemy mówić, że to jest w oczywisty sposób zmiana, która ułatwia życie. Krótko mówiąc, to uzasadnienie jest niespójne. Nawet w tym momencie nie chcę podważać… To znaczy, wątpliwości, które podnieśli studenci, są słuszne, bo część na niej w ewidentny sposób straci. Być może niektórzy zyskają, ale część straci. Ale ja raczej stawiam pytanie, bo nie widzę tu żadnego uzasadnienia, żeby nasza Komisja tą sprawą miała się zajmować.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję.
Poseł Bartłomiej Wróblewski (PiS):
Na przykład jest bardzo cenny projekt ustawy pana posła Ryszarda Petru, który jest mrożony w naszej Komisji i w parlamencie już od wielu miesięcy. Zastanawiamy się, co z tym zrobić. Bo to jest…
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Też się zastanawiam. Ale niedługo z tym wyjdziemy.
Poseł Bartłomiej Wróblewski (PiS):
Bo to jest deregulacyjny projekt. Natomiast mamy tu olbrzymią liczbę propozycji, które takiego charakteru nie mają i na siłę są wciskane do naszej Komisji.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Panie przewodniczący, dziękuję. Znam to.
Pani minister, już nie będę prosił o głos, bo wiem, biorę to na siebie. Zostało to skierowane do naszej Komisji. Dziękuję za tę inicjatywę. Wydaje mi się, że ona jest ważna i pozwolą państwo, że zakończę.
Stwierdzam zakończenie pierwszego czytania.
Przystępujemy do rozpatrzenia projektu. Projekt ustawy, druk nr 2291. Czy są uwagi do tytułu ustawy? Nie ma.
Art. 1?
Został rozpatrzony, nie ma uwag.
Art. 2 – wejście w życie.
Został rozpatrzony.
Czy chcecie państwo głosować, czy możemy przyjąć tę ustawę? Panowie z opozycji?
Uznajemy, że ustawa tym samym została przyjęta.
Musimy wybrać posła sprawozdawcę. Pani posłanka Kierzek-Koperska chce być posłanką sprawozdawczynią?
Poseł Katarzyna Kierzek-Koperska (KO):
Ewidentnie.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Chce. Dobrze. Proponuję, żeby pani była.
Tym samym Komisja wybrała panią poseł. Bardzo państwu dziękuję.
Przechodzimy do kolejnej ustawy, ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. To jest pierwsze czytanie.
Proszę pana ministra Jacka Czerniaka o uzasadnienie.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jacek Czerniak:
Bardzo dziękuję, panie przewodniczący.
Wysoka Komisjo, szanowni państwo, ten projekt, zmiany u.k.u.r., czyli ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, ma na celu uproszczenie obrotu nieruchomościami rolnymi przez przedsiębiorców. Chodzi o pewne doprecyzowanie przepisów, aby właścicielom firm realizujących inwestycje i rozwój ich działalności… Zaproponowane rozwiązania realizują działania deregulacyjne rządu. Mamy dwie propozycje, które upraszczają obrót nieruchomościami rolnymi przez przedsiębiorców. Również precyzujemy, kto jest rozumiany jako przedsiębiorca i wykreślamy w uprawnieniach Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) do nabycia nieruchomości kwestię związaną z tym, kiedy przedsiębiorca, który przekształca swoją działalność z osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą w spółkę handlową, będzie mógł nabyć nieruchomość rolną bez konieczności zwracania się o decyzję do dyrektora generalnego KOWR.
Z kolei spółka handlowa, która przekształca się w inną spółkę handlową, w ogóle nie podlega ograniczeniom w nabywaniu nieruchomości rolnych, ponieważ uważamy, że tutaj nie dochodzi do nabycia, do przekształcenia. Dotyczy to art. 533 Kodeksu spółek handlowych, kiedy to przekształcenie następuje. Więc to jest projekt deregulacyjny, który pozwala właśnie na uproszczenie obrotu nieruchomościami przez przedsiębiorców. Prosimy Wysoką Komisję o pozytywne zaopiniowanie tego projektu rządowego. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję bardzo. To jest– rozumiem – miód na serce pana posła Wróblewskiego. Bo to jest prawdziwa deregulacja. Dziękuję, panie ministrze, za tę propozycję.
Otwieram dyskusję.
Pan poseł. Proszę bardzo.
Poseł Andrzej Gawron (PiS):
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, mam pytanie dotyczące właśnie tej zmiany. Bo, rozumiem, do tej pory musiało być pozwolenie KOWR. Tak? Ale chyba to pozwolenie wynikało z jakiejś racji, tak że…
Sekretarz stanu w MRiRW Jacek Czerniak:
Z ustawy.
Poseł Andrzej Gawron (PiS):
Z ustawy. Dobrze, ale chyba dlatego, że w jakiś sposób starano się… Jaki był cel tej ustawy, że właśnie musiała być zgoda KOWR? Dlaczego z tego rezygnujemy? Jakby pan to… Nie zrozumiałem do końca tej przesłanki.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dobrze, sekundę.
Czy ktoś jeszcze ma pytanie do pana ministra albo w ramach pierwszego czytania chciałby zabrać głos? Nie widzę.
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MRiRW Jacek Czerniak:
W ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego w art. 4 ust. 1 pkt 4 lit. c jest dzisiaj zapis, który mówi o uprawnieniach Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa do nabycia nieruchomości: „przekształcenia przedsiębiorcy albo spółki cywilnej w spółkę handlową na podstawie przepisów ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych – Krajowy Ośrodek działający na rzecz Skarbu Państwa może złożyć oświadczenie o nabyciu tej nieruchomości za zapłatą ceny tej nieruchomości”. Czyli KOWR ma takie uprawnienie, przysługuje mu prawo pierwokupu. Tak więc dzisiaj bez zgody KOWR przedsiębiorca, który chce przekształcić w spółkę – ale przedsiębiorca, który jest osobą fizyczną, bo my również doprecyzowujemy pojęcie przedsiębiorcy – nie może dokonać tego nabycia.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Proszę bardzo.
Poseł Andrzej Gawron (PiS):
Czyli KOWR nie ma wtedy możliwości pierwokupu, tak?
Sekretarz stanu w MRiRW Jacek Czerniak:
Tak.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Proszę bardzo, panie pośle.
Poseł Marcin Gwóźdź (PiS):
Dziękuję, panie przewodniczący.
Panie ministrze, deregulacja, bardzo interesujące. Tylko chciałbym dopytać, jeżeli chodzi o przypadek, kiedy przekształcamy jedną spółkę handlową w inną spółkę handlową i wtedy likwidujemy konieczność uzyskania zgody KOWR, to jest kwestia kapitału. Bo może być polski kapitał czy polska osoba fizyczna, która jest właścicielem udziałów, a przy przekształceniu może być to przekształcone w spółkę, której udziałowcami są osoby zagraniczne. Tutaj prosiłbym o doprecyzowanie i wyjaśnienie. Dziękuję.
Sekretarz stanu w MRiRW Jacek Czerniak:
Po pierwsze, art. 553 Kodeksu spółek handlowych mówi, że jest ciągłość podmiotowa, że tutaj nie ma nabycia, że przekształcenie jednej spółki w inną spółkę następuje na podstawie przekazania zarówno praw, jak i obowiązków. Więc tutaj nie ma zastosowania ten artykuł, który dotyczy prawa nabycia. A co do kapitału, jaki kapitał ma pan na myśli? Zagraniczny?
Poseł Marcin Gwóźdź (PiS):
Zagraniczny, tak. Właściciela udziału w spółce kapitałowej. Bo tu możemy mieć właściciela udziału w spółce kapitałowej polskiego, a po przekształceniu może być inny właściciel kapitału, to znaczy inny udziałowiec.
Sekretarz stanu w MRiRW Jacek Czerniak:
Ale to jest przy tym samym. Pan dyrektor podpowiada, że tutaj nie ma takiej sytuacji, jak pan poseł sugeruje.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Proszę pana dyrektora o doprecyzowanie.
Poseł Marcin Gwóźdź (PiS):
Prosiłbym o doprecyzowanie.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Jakby pan dyrektor był uprzejmy…
Sekretarz stanu w MRiRW Jacek Czerniak:
Jeżeli pan przewodniczący pozwoli…
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Tak, poproszę. Bo to jest pytanie, ma być odpowiedź.
Zastępca dyrektora Departamentu Nieruchomości i Infrastruktury Wsi Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi Mariusz Drozdowski:
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, przy przekształceniu mamy do czynienia cały czas z tym samym podmiotem. Tylko zmienia się forma organizacyjna. Natomiast nie ma tutaj nowych udziałowców czy akcjonariuszy, nie dochodzi do żadnego nabycia. Natomiast są inne przepisy, które regulują, że jeżeli nabywane są udziały czy akcje, to wtedy KOWR ma rzeczywiście prawo pierwokupu.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
OK. Dla mnie to jest jasne.
Panie pośle, prawda? Jest jasne?
Dziękuję panu dyrektorowi.
Poseł Marcin Gwóźdź (PiS):
To znaczy, jest jeszcze kwestia aportu. Ale jeżeli jest tak, jak pan mówi… Bo ja też myślałem o aporcie. Jeżeli będziemy te udziały wkładali aportem do innej spółki, to może być tutaj rozwodnienie kapitału i inny kapitał. Ale jeżeli pan jest pewien tego, o czym mówi, to OK. Dziękuję.
Zastępca dyrektora departamentu MRiRW Mariusz Drozdowski:
To jest inna sytuacja.
Poseł Marcin Gwóźdź (PiS):
OK, dobrze, dziękuję.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Deklaracja pana dyrektora jest taka, że to jest ciągłość. Dziękuję bardzo.
Szanowni państwo, dziękuję za tę ożywioną dyskusję. Zamykam ją.
Stwierdzam zakończenie pierwszego czytania.
Przechodzimy do rozpatrzenia projektu ustawy. Czy ktoś ma uwagi do tytułu ustawy? Nie ma.
Art. 1. Czy ktoś ma uwagi do art. 1? Nie ma.
Do art. 2? Nie ma.
Czy jest zgoda, żebyśmy przyjęli jako Komisja tę ustawę? Chcecie głosować? Dobrze. Szanowni państwo, proszę przygotować się do głosowania. Pani posłanka Smarduch, pani posłanka Kierzek-Koperska, pan poseł Wróblewski. Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem ustawy z druku nr 2273? Proszę oddać głos. Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Proszę o wyniki.
Głosowało 10 posłów. Za – 6, nikt nie był przeciw, wstrzymało się – 4. Nawet wiemy kto.
Tym samym ustawa została przyjęta.
Proponuję wybrać panią posłankę Smarduch na sprawozdawcę Komisji. Jest zgoda?
Jest zgoda. Dziękuję bardzo.
Ostatni punkt, trzeci. Słuchajcie, jeżeli chodzi o plan dla Najwyższej Izby Kontroli, rozumiem, że nie wpłynęły do nas żadne propozycje. W takiej sytuacji prosiłbym państwa…
Kiedy jeszcze mamy Komisję?
Sekretarz Komisji Ziemowit Uździcki:
Możemy to zrobić tylko na naszej Komisji, a zostały już tylko trzy wspólne Komisje. To musielibyśmy zwołać nową Komisję.
Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Ale możemy zwołać… Chyba musimy zwołać. Słuchajcie, a może inaczej. Jeżeli ktoś z państwa będzie chciał zaproponować jakieś kontrole, to możemy zrobić Komisję, która będzie trwała 5 minut. Tuż przed Komisją z tamtymi osobami, którym nie damy głosu. Dziękuję.
Zamykam posiedzenie Komisji.