Podkomisje:

Mówcy:

Podkomisja stała do spraw współpracy z organizacjami pozarządowymi, samorządowymi i związkami zawodowymi, obradująca pod przewodnictwem poseł Żanety  Cwaliny Śliwowskiej (Centrum), przewodniczącej podkomisji, rozpatrzyła:

– informację na temat przygotowań do XXVI Światowego Jamboree Skautowego Gdańsk 2027 i związanymi z nim możliwościami edukacyjnymi.

W posiedzeniu udział wzięli: Magda Zdyra zastępca szefa Kancelarii Senatu wraz ze współpracownikami, Wojciech Kuraszyk zastępca dyrektora Departamentu Społeczeństwa Obywatelskiego Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Cezary Maliszewski zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wraz ze współpracownikami, Janina Ewa  Zalewska-Steć naczelnik w Departamencie Wychowania i Profilaktyki Ministerstwa Edukacji Narodowej, Olga Piekarzewska główny specjalista w Departamencie Turystyki Ministerstwa Sportu i Turystyki, Łukasz Ofiara kierownik Biura Programów Tematycznych w Narodowym Instytucie Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, Małgorzata Sinica koordynator „Rządowego programu rozwoju wsparcia organizacji harcerskich i skautowych na lata 2018–2030”, bryg. Marek Wnęk dyrektor Biura Ochrony Ludności Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej oraz hm. Martyna Kowacka naczelniczka Związku Harcerstwa Polskiego wraz ze współpracownikami,

W posiedzeniu udział wzięła pracownica Kancelarii Sejmu: Agnieszka Kalinowska-Wójcik – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
Dzień dobry państwu. Otwieram posiedzenie podkomisji stałej do spraw współpracy z organizacjami pozarządowymi, samorządowymi i związkami zawodowymi.

Stwierdzam kworum.

Porządek dzisiejszego posiedzenia to rozpatrzenie informacji na temat przygotowań do  XXVI Światowego Jamboree Skautowego Gdańsk 2027 i związanych z nim możliwości edukacyjnych. Czy są uwagi do porządku dziennego? Nie widzę. W takim razie przystępujemy do jego realizacji.

Na początek proszę o informację Związku Harcerstwa Polskiego.

Naczelniczka Związku Harcerstwa Polskiego hm. Martyna Kowacka:
Dzień dobry, witam wszystkich bardzo serdecznie. Jamboree już za 493 dni, a więc za nieco ponad rok przyjedzie do Polski prawie 500 tys. osób z całego świata, żeby obozować na Wyspie Sobieszewskiej, ale też, żeby przyjechać przed i po, i zwiedzać nasz kraj. My mówimy, że wszyscy jesteśmy gospodarzami, dlatego cieszymy się, że jesteśmy dzisiaj tutaj w różnorodnym gronie też właśnie osób, które nam pomagają w tych przygotowaniach.

Jeśli chodzi o szczegółowy raport, to poproszę o jego przedstawienie dyrektora wykonawczego jamboree harcmistrza Karola Gzyla.

Dyrektor wykonawczy Komitetu Organizacyjnego XXVI Światowego Jamboree Skautowego hm. Karol Gzyl:
Bardzo dziękuję, druhno naczelnik.

Dzień dobry, szanowni państwo. Pani przewodnicząca, uprzejmie informuję, że tak jak wspomniała naczelniczka, jamboree za 493 dni, ale jesteśmy już na tym etapie, że znamy uczestników, którzy przyjadą do Polski na jamboree, bo zakończyliśmy etap rejestracji narodowych organizacji skautowych – czyli poszczególnych odpowiedników Związku Harcerstwa Polskiego – które są członkami Światowej Organizacji Ruchu Skautowego. Ze 176 krajowych organizacji skautowych, które funkcjonują na świecie, wszystkich formalności dopełniło już 155 krajów, 21 jest ciągle w procesie rejestracyjnym, ale nie mamy sygnałów o tym, żeby reprezentacje nie były organizowane.

Jeżeli chodzi o podział kontynentalny, to z krajów Europejskiego Regionu Skautowego przybędzie prawie 31 000 uczestników, z obydwu Ameryk – 8000 osób, z krajów Azji i Pacyfiku – 5800, z krajów regionu arabskiego – 1800, i 1200 osób z krajów afrykańskich. Mowa tutaj o uczestnikach jamboree, czyli młodzieży w wieku 14–17 lat oraz dorosłych wolontariuszach, którzy będą wspomagać funkcjonowanie jamboree, i opiekunach, którzy z tymi reprezentantami przyjadą.

Zamknęliśmy również rekrutację do reprezentacji Polski, czyli reprezentacji Związku Harcerstwa Polskiego, w której też wezmą udział przedstawiciele innych organizacji harcerskich działających w Polsce pod honorowym protektoratem prezydenta. 3840 osób z polskich harcerzy będzie uczestniczyło w jamboree w tej ogólnej liczbie maksymalnej 46 tys. osób, które przyjadą do Gdańska jako uczestnicy.

Największe kontyngenty to: reprezentacja Wielkiej Brytanii – 3600 osób, Brazylia – 2000, Holandia – 1700, Szwecja – 1700, Włochy, Belgia, Finlandia, Tajwan, Portugalia, ale też Australia – ponad 1000 osób, Chile – ponad 1000 osób, Stany Zjednoczone Ameryki, Szwajcaria, Austria, Francja, Meksyk, Hiszpania, Hongkong – 610 osób. To jest taka lista top 20.

Te reprezentacje mają różną wielkość ze względu na dostępność ekonomiczną naszego jamboree, ale także wielkość danej organizacji skautowej w danym kraju. Niemniej jednak zgodnie z życzeniem organizatora głównego, czyli Światowej Organizacji Ruchu Skautowego, w Polsce będziemy mieli przedstawicieli rzeczywiście całego świata. Żeby to było możliwe, funkcjonować będzie operacja solidarnościowa, w ramach której uczestnicy z 99 krajów – tych, które są najmniej rozwinięte ekonomicznie, to są głównie kraje afrykańskie, niektóre kraje Interameryki, czy też Ameryki Środkowej, niektóre kraje dalekiej Azji… skauting, organizator, zapewni pokrycie kosztów uczestnictwa 1100 uczestników, jak wspominałem, z 99 krajów świata w ramach operacji solidarnościowej.

Jesteśmy po rozmowach roboczych i weryfikacji z Ministerstwem Spraw Zagranicznych kwestii wizowych. Wiemy, że w przypadku 90 krajowych organizacji skautowych potrzebne będzie przeprowadzenie procedury wizowej, to będzie dotyczyło ok. 4,5 tys. osób. Jest to jedno z większych wyzwań logistycznych, na które najmniej mamy przełożenie jako organizator, czyli jako Związek Harcerstwa Polskiego i komitet organizacyjny jamboree, bo nasza sieć ambasad dociera w zasadzie tylko do 47 spośród tych 90 krajów, a 43 kraje będą musiały ubiegać się o wizy za pośrednictwem krajów trzecich. Tutaj natomiast chciałbym podkreślić bardzo dobrą współpracę roboczą z Ministerstwem Spraw Zagranicznych i z Departamentem Konsularnym. Także w projekcie specustawy są pewne zapisy, które pozwolą na zaadresowanie tego wyzwania.

Jeżeli chodzi o przygotowania organizacyjne, za nami dopiero co spotkanie, które odbyło się w Warszawie w dniach 13–15 marca – ponad 80 kluczowych organizatorów z 40 krajów świata brało udział w spotkaniu planistycznym. Przed nami jeszcze jedno takie w tym roku w listopadzie, 6–8 listopada, także w Warszawie, a w dniach 22–26 lipca w Gdańsku odbędzie się odprawa techniczna – briefing techniczny szefów kontyngentów. Spodziewamy się uczestnictwa ponad 200 osób mniej więcej z 50–70 krajów świata – tych organizatorów poszczególnych reprezentacji, którzy przyjadą właśnie po to, żeby wymienić się doświadczeniami, ale też po to, żeby uzyskać od organizatora najważniejsze informacje.

Zamknęliśmy harmonogram jamboree. Znamy daty przyjazdów wolontariuszy, uczestników. Wiemy, że jamboree rozpocznie się 30 lipca 2027 r. ceremonią otwarcia, a zakończy 8 sierpnia ceremonią zamknięcia. Program edukacyjny modułowy jest opracowany także we współpracy z instytucjami kultury miasta Gdańska, samorządu województwa pomorskiego i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Wiemy, że co najmniej 2,5 tys. osób weźmie udział także w programie turystycznym zwiedzania przed i po zakończeniu jamboree. Ta liczba jeszcze na pewno wzrośnie, dlatego że prosiliśmy, żeby takie deklaracje zostały nam przekazane do 31 grudnia.

Jeżeli chodzi o kwestie związane ze współpracą z administracją samorządową, miasto Gdańsk realizuje umowę miasta gospodarza, która została zawarta ze Związkiem Harcerstwa Polskiego i komitetem organizacyjnym jamboree. Odbywają się spotkania koordynacyjne z przedstawicielami służb, takich jak Policja, straż pożarna, Straż Graniczna, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, na poziomie komend miejskich, komend wojewódzkich. Również ściśle współpracujemy z pełnomocnikiem rządu do spraw przygotowania światowego jamboree skautowego panem ministrem Tomaszem Szymańskim. Za nami wiele wizyt audytujących ze strony komitetu światowego. Mogę przekazać, że zarówno Światowy Komitet Skautowy, jak i sekretarz generalny WOSM pan David Berg wizytował Polskę i ZHP ostatnio na przełomie lutego i marca. Spotkał się w trakcie swojego pobytu m.in. z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej panem Karolem Nawrockim i przedstawicielami Kancelarii Prezydenta, ale też w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbyło się spotkanie z Departamentem Spraw Obywatelskich w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, z Departamentem Konsularnym i Departamentem Dyplomacji Publicznej. Informacje, które zostały przekazane na tych spotkaniach, sugerują… czy też może to jest zbyt słabe sformułowanie – potwierdzają ogólne zaangażowanie rządu Rzeczypospolitej Polskiej w przygotowania do tego jamboree.

Bardzo dziękujemy, że jako organizacja pozarządowa możemy liczyć na to wsparcie. Ponieważ jeżeli chodzi o pobyt uczestników na jamboree i ich bezpieczne przebywanie w miasteczku jamboree, jest to coś, za co my bierzemy odpowiedzialność, natomiast potrzebna jest koordynacja w zakresie przestrzeni publicznych, wsparcia związanego z zabezpieczeniem szeroko pojętego bezpieczeństwa, z racji tego, że rzeczywiście cały świat przyjeżdża do Polski na te ponad dwa tygodnie.

Procedowany jest projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach w związku z przygotowaniem światowego jamboree. Ale może tutaj postawię kropkę i tę część zostawię przedstawicielom ministerstwa spraw wewnętrznych.

My, jako i Związek Harcerstwa Polskiego, i komitet organizacyjny jamboree, złożyliśmy drobne uwagi do tego projektu, ale dziękujemy za ten wysiłek legislacyjny, który rozpoczął się w rządzie, żeby uporządkować pewne sprawy, ponieważ obecnie ta legislacja jest bardzo rozproszona w różnych aktach i aktach wykonawczych do ustaw, a na pewno posiadanie dla potrzeb przeprowadzenia światowego jamboree skautowego jednego aktu prawnego usprawni nasze działania i przełoży się też na zwiększenie bezpieczeństwa młodzieży, która przyjeżdża do Polski.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
Dziękuję za tę informację.

Ja na początku, że tak powiem, nie sprawdziłam listy obecności, więc chciałabym państwa poinformować, że oprócz przedstawicieli Związku Harcerstwa Polskiego, pana dyrektora wykonawczego Karola Gzyla i pani naczelniczki ZHP Martyny Kown… Kowackiej – przepraszam, jeżeli pomyliłam nazwisko – w naszej debacie dzisiaj uczestniczą: pan Cezary Maliszewski, zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich MSWiA, pan Andrzej Kosiński, główny specjalista MSWiA, pan brygadier Marek Wnęk, dyrektor Biura Ochrony Ludności Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej, pan Wojciech Kuraszyk, zastępca dyrektora Departamentu Społeczeństwa Obywatelskiego w KPRM, pan Łukasz Ofiara, kierownik Biura Programów Tematycznych w Narodowym Instytucie Wolności, pani Janina Ewa Zalewska-Steć, naczelnik w Departamencie Wychowania i Profilaktyki Ministerstwa Edukacji Narodowej, pani Olga Piekarzewska, główny specjalista w Departamencie Turystyki Ministerstwa Sportu i Turystyki, pani Magda Zdyra, zastępca szefa Kancelarii Senatu, pani Małgorzata Sinica, przedstawiciel „Rządowego programu rozwoju wsparcia organizacji harcerskich i skautowych na lata 2018–2030”.

Zgodnie z tym, co zasugerował tutaj pan dyrektor wykonawczy jamboree, bardzo bym prosiła teraz o zabranie głosu przedstawiciela Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji właśnie w zakresie bezpieczeństwa. Potem otworzę debatę i będziemy mogli już dyskutować nad tematem po usłyszeniu tej informacji. Dziękuję i bardzo proszę.

Zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Cezary Maliszewski:
Dziękuję, pani poseł. Cezary Maliszewski, zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich MSWiA. Jestem członkiem zespołu obsługującego pełnomocnika rządu do spraw organizacji światowego jamboree skautowego w Polsce.

Szanowni państwo, jeżeli chodzi o kwestie bezpieczeństwa, w tej chwili procedowany jest projekt ustawy o organizacji światowego jamboree skautowego w Polsce. Gros przepisów projektowanej ustawy dotyczy możliwości zapewnienia dodatkowej obsady, jeżeli chodzi o służby:  Policję, Straż Graniczną, straż pożarną, Służbę Ochrony Państwa, a także jeżeli chodzi o dodatkowe zaangażowanie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego związane z zabezpieczeniem tej imprezy. W projekcie dążymy do regulacji kwestii przygotowania planu zabezpieczenia medycznego, odpowiedniego planu ratownictwa, także pożarowego.

Zasadniczą częścią ustawy jest także projektowana zmiana w ustawie o działaniach antyterrorystycznych, bowiem niejako przy tej okazji chcielibyśmy – mając na względzie to, że co rusz w Rzeczypospolitej Polskiej są organizowane różne wydarzenia o charakterze międzynarodowym i każdorazowo przy tego typu imprezie istnieje potrzeba interwencji legislacyjnej – żeby na stałe uregulować w ustawie o działaniach antyterrorystycznych możliwość nadania danemu wydarzeniu statusu wydarzenia specjalnego, co już samo w sobie implikuje możliwość zastosowania dodatkowych środków bezpieczeństwa: skierowania dodatkowych służb, objęcia imprezy odpowiednim nadzorem, umożliwienia tzw. screeningu rozszerzonego uczestników imprezy, żeby niwelować wszelkie ryzyka związane z daną imprezą.

Tak jak mówię, w tej chwili projekt jest w trakcie uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych. Otrzymaliśmy uwagi do projektu. Zapewne będzie on podlegał modyfikacjom i w tej chwili mogę powiedzieć tylko tyle.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
Rozumiem. Dziękuję za tę informację.

Otwieram dyskusję. Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos? Nie widzę zgłoszeń.

W takim razie ja będę miała pytania. Pierwsze pytanie właściwie jest skierowane właśnie do MSWiA oraz do pana koordynatora. Obserwując w tej chwili różne wydarzenia geopolityczne, które mają wpływ chociażby na podróżowanie, zwłaszcza w kierunkach wschodnich, patrząc na to, jakie były trudności na przykład z powrotem różnych artystów, którzy byli na festiwalach, niekoniecznie w krajach dotkniętych samym konfliktem, ale w Indiach, w krajach ościennych, gdzie były po prostu trudności z powrotem tych artystów, turystów także, ludzi, którzy też byli tam biznesowo, jak w kontekście właśnie tej sytuacji postrzegacie państwo zagrożenia?

Ja wiem, że rok do przodu trudno jest przewidywać, co się właściwie wydarzy w geopolityce, ale biorąc pod uwagę, że te zdarzenia mają charakter dosyć cykliczny, w różnych zakątkach świata wybuchają różne konflikty, jak państwo patrzą na zagrożenia odnośnie do zabezpieczenia chociażby nie samego przyjazdu uczestników, ale ewentualnie ich powrotu, gdyby w jakimś punkcie świata właśnie wydarzyło się coś, co sprawiłoby, że oni musieliby zostać dłużej w naszym kraju?

Zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich MSWiA Cezary Maliszewski:
Dziękuję, pani przewodnicząca. Zanim odpowiem bezpośrednio na pytanie, jeżeli chodzi o samą kwestię powrotu, to też powiem, że od samego początku nieunikniona jest współpraca resortu spraw wewnętrznych i administracji ze służbami podległymi ministrowi koordynatorowi. Nie mogę tutaj mówić o szczegółach, ponieważ pewne rzeczy mają charakter niejawny, ale oczywiście są zdiagnozowane pewne ryzyka – jak przy każdej tego typu imprezie. Nie oszukujmy się, nie ma sytuacji, w której nie jest zdiagnozowane prawdopodobieństwo, nawet najmniejsze, zaistnienia danego zdarzenia. Jesteśmy w trakcie dialogu, też może to daleko idące słowa, ale występujemy do ministra koordynatora o informację o tym, jakie działania podjąć, żeby te zdiagnozowane ryzyka jeszcze zminimalizować do takiego poziomu, w którym będziemy mogli spokojnie zorganizować imprezę.

Natomiast kwestie praktyczne, o których mówi pani przewodnicząca odnośnie do tego, w jaki sposób zadziałać w danej sytuacji konkretnej, czyli w danym kraju wybucha konflikt i uczestnicy, dzieciaki, które przyjadą tutaj, będą miały utrudniony powrót do domu – oczywiście w projekcie ustawy tej kwestii nie regulujemy, bowiem istnieją procedury i przepisy, które można zastosować w danej sytuacji, jeżeli tego typu sytuacja by zaistniała. Ale jeżeli oczywiście w toku konsultacji i uzgodnień pojawi się kwestia uregulowania szczegółowo danych sytuacji, to jesteśmy tutaj otwarci i będziemy rozmawiali.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
Dziękuję bardzo za tę wyczerpującą odpowiedź.

Kolejne pytanie to kwestia właśnie współpracy z samorządami – z samorządem województwa, z samorządem miejskim. Czy tutaj państwo napotykają jakieś trudności? Jak wygląda ta współpraca? Bardzo proszę o taką informację.

Dyrektor wykonawczy Komitetu Organizacyjnego XXVI Światowego Jamboree Skautowego hm. Karol Gzyl:
Szanowna pani przewodnicząca, jeżeli chodzi zarówno o współpracę z gminą miasta Gdańska, która wzięła na siebie szereg zobowiązań w ramach kontraktu podpisanego ze Związkiem Harcerstwa Polskiego, m.in. związanych z przygotowaniem infrastrukturalnym miejsca odbywania się jamboree oraz wyznaczenia samego pola, gdzie odbywa się jamboree, to tutaj ta umowa jest realizowana zgodnie z harmonogramem. Podobnie sytuacja ma miejsce w naszej relacji z samorządem województwa pomorskiego. W ciągu dwóch poprzednich lat realizowaliśmy dwa duże projekty związane z promocją województwa pomorskiego jako destynacji turystycznej. Tak że tutaj duża otwartość i przychylność pana marszałka Mieczysława Struka i zarządu województwa, i zrozumienie też radnych sejmiku co do wagi i rangi tego wydarzenia.

Zastępca szefa Kancelarii Senatu Magda Zdyra:
Przepraszam, czy mogłabym? Mam jeszcze jedno pytanie.

Chciałabym tylko dopytać właśnie o listę uczestników. Czyli rozumiem, że ona już jest zamknięta, tak? To dotyczy zarówno organizacji harcerskich, jak i osób im towarzyszących, czy...

Dyrektor wykonawczy Komitetu Organizacyjnego XXVI Światowego Jamboree Skautowego hm. Karol Gzyl:
Na razie mamy zamkniętą listę uczestników, czyli listę harcerzy i ich opiekunów, i wolontariuszy. Jesteśmy jeszcze przed rozesłaniem zapytania o nominowanie gości, dlatego że każdy kontyngent będzie mógł poprosić o nominowanie gości specjalnych i gości skautowych. To działanie jest zaplanowane na styczeń 2027 r. Na pewno liczba osób, które będą uczestniczyć w jamboree jako uczestnicy programu i dorośli wolontariusze, nie wzrośnie i nie przekroczy tej całkowitej liczby 46 tys. osób ze względu na pojemność pola zlotowego i kwestie związane z zabezpieczeniem podstawowych potrzeb fizjologicznych i ich odprowadzeniem. Natomiast też spodziewamy się w ramach programu tzw. day visitors – ok. 2,5 tys. osób, które codziennie będą odwiedzać miasteczko zlotowe jako turyści. Zatem całkowita liczba osób akredytowanych na jamboree zamknie się na poziomie ok. 50 tys. osób i te dane będą jeszcze do nas wpływały na kolejnych etapach rekrutacji.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
A będzie dokonywana jakaś selekcja tych krajów? Mam na myśli Rosję, Białoruś – czy stąd też zapraszamy gości specjalnych?

Dyrektor wykonawczy Komitetu Organizacyjnego XXVI Światowego Jamboree Skautowego hm. Karol Gzyl:
Tu na pewno będziemy w konsultacji ze stroną rządową – żeby było jasne, że jamboree nie stoi w poprzek interesów państwowych Rzeczypospolitej Polskiej.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
Tak. Wydaje mi się, że to jest bardzo ważna deklaracja.

Miałabym jeszcze pytanie do pani Olgi Piekarzewskiej z Departamentu Turystyki Ministerstwa Sportu i Turystyki: jak ministerstwo postrzega ten potencjał promocji turystycznej? Ponieważ niedawno – jestem członkiem też Komisji Sportu i Turystyki – rozmawialiśmy, jaki potencjał promocji turystycznej miałoby zorganizowanie igrzysk olimpijskich w Polsce. Natomiast tutaj mamy imprezę może troszeczkę inną, inny rodzaj, ale też o bardzo dużym potencjale promocyjnym. Zatem chciałabym usłyszeć, jak ministerstwo zapatruje się właśnie na tę imprezę, jaki jest państwa udział jako ministerstwa, instytucji wspierającej, że tak powiem, organizację tej imprezy.

Główny specjalista w Departamencie Turystyki Ministerstwa Sportu i Turystyki Olga  Piekarzewska:
Dzień dobry państwu. Witam panią przewodniczącą. Olga Piekarzewska, reprezentuję Departament Turystyki Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Z ramienia departamentu zaangażowana jest nasza jednostka, którą nadzoruje MSiT, czyli Polska Organizacja Turystyczna, odpowiedzialna za promocję i informację turystyczną. Mam również taką nadzieję, że państwo współpracujecie ściśle zarówno z regionalną organizacją województwa pomorskiego, jak i Gdańską Organizacją Turystyczną. To są, powiedzmy, takie jednostki, które już tam w terenie… tak samo jak departament turystyki urzędu marszałkowskiego jest bezpośrednio odpowiedzialny.

Oczywiście uważamy, że to jest bardzo duży potencjał i każdy taki przyjazd, tak jak tutaj – 2,5 tys. osób, i to wszystko, powiedzmy, pączkuje. Czyli ten marketing szeptany – te osoby wrócą. Mamy nadzieję, że będą pozytywnie odbierały Polskę i prawdopodobnie znajomi… W tej chwili Polska jest bardzo modna, tak jak czytamy, właśnie wśród młodych ludzi z bardzo wielu krajów na city breaki, dwu- kilkudniowe przyjazdy nawet z bardzo dalekich krajów, nie mówiąc o krajach europejskich. Tak że to na pewno da bardzo dużo i mam nadzieję, że polska organizacja wyposaży odpowiednio… będzie miała takie stoisko promocyjne, będzie dysponowała zarówno materiałami, jak i gadżetami. Także, dlatego z ramienia ministerstwa uczestniczę w każdym takim posiedzeniu i obserwujemy, jak się mają sprawy, jak to się wszystko rozwija i toczy.

Tak że jeśli byłyby jakieś pytania, czy ewentualnie prośba o wsparcie merytoryczne, czy w kontaktach z innymi organizacjami turystycznymi z województwa, to jak najbardziej służę pomocą. Dziękuję bardzo.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
Myślę, że przede wszystkim musimy sobie zdawać sprawę, że będzie to duża liczba młodych ludzi do 17. roku życia z różnych kierunków świata i nie możemy sobie pozwolić na żadne uchybienia. Oni w przyszłości będą podejmowali swoje decyzje, jeżeli chodzi o zainteresowania czy to kierunkami turystycznymi, czy też kulturą i to jest bardzo ważny moment, żeby po prostu pokazać się z jak najlepszej strony. Musimy pokazać i turystykę, i kulturę z jak najlepszej strony – z tego względu, że to w przyszłości też może być, powiedzmy sobie szczerze, zastrzyk dla budżetu państwa wynikający z tego, że ci ludzie przyjadą do naszego kraju w przyszłości, podejmą takie decyzje, i dobrą opinię przekażą dalej, bo też na to liczymy i myślę, że to jest taki podstawowy… Oprócz oczywiście integracji i tego, że świat staje się właściwie coraz bardziej globalną wioską i młodzi ludzie, bardzo dobrze panujący też nad znajomością różnych języków, świetnie się integrują, mam wrażenie, że dużo łatwiej i lepiej niż nasze pokolenie, więc to jest dobry kierunek. Natomiast trzeba pozostawić po sobie dobre wrażenie i tutaj właśnie widzę duży potencjał tego, żeby nie zaniedbać po prostu tego kierunku – dobrego wrażenia, bo to jest rzeczywiście kluczowe w tym momencie.

Bardzo nas interesują jeszcze sprawy bezpieczeństwa, bo rzeczywiście mamy do czynienia z różnymi zagrożeniami i wiemy o tym, że chociażby to, że za naszą wschodnią granicą toczy się permanentny konflikt zbrojny i w naszym kraju też obserwujemy w ostatnich miesiącach dużo sabotaży związanych chociażby z infrastrukturą drogową… Jak państwo to postrzegają? Ponieważ rzeczywiście to będzie trudne do weryfikacji. Będzie trudno każdą osobę, która będzie tam przebywała, zweryfikować właściwie, czy nie jest to ktoś, kto ma złe zamiary. Jak państwo właśnie weryfikują? Czy to jest na bazie zgłaszanej listy – ktoś weryfikuje tych ludzi, potwierdza, że oni rzeczywiście są już przez jakiś czas uczestnikami organizacji harcerskich, skautowskich, mają jakąś historię? Czy tutaj nie ma zagrożenia, że podłączy się pod to, że tak powiem – użyję takiego wyrazu – ktoś nieproszony, ktoś z zewnątrz, kto będzie mógł po prostu przeprowadzić jakiś sabotaż?

Dyrektor wykonawczy Komitetu Organizacyjnego XXVI Światowego Jamboree Skautowego hm. Karol Gzyl:
Ja może opowiem kawałek tego procesu, który jest po stronie skautowej i oddam głos panu dyrektorowi o tych zapisach, które są projektowane w specustawie, które ułatwią nam weryfikację.

Zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich MSWiA Cezary Maliszewski:
Dobrze.

Dyrektor wykonawczy Komitetu Organizacyjnego XXVI Światowego Jamboree Skautowego hm. Karol Gzyl:
Jakoś musimy się dzielić robotą.

Zatem, szanowna pani przewodnicząca, całość procesu akredytacyjnego jest rozłożona na kilka etapów. Po pierwsze, krajowe organizacje skautowe wyznaczyły swoich koordynatorów, czyli wskazały konkretne osoby z imienia i nazwiska i dosyć szczegółowych danych, które zajmują się organizacją ich reprezentacji, ich kontyngentu. Następnie my, po konsultacji z pełnomocnikiem rządu i jego zespołem, określiliśmy listę informacji, o które prosimy, żeby zostały przekazane w formularzu, a w zasadzie za pośrednictwem systemu akredytacyjnego, które pozwolą na dokonanie weryfikacji, czy po naszej polskiej stronie coś nie stałoby na przeszkodzie, żeby taka konkretna, indywidualna osoba wzięła udział w wydarzeniu. Dopiero później jest finalne potwierdzenie.

Na pewno jest mechanizm, który został zaprojektowany, który wymusza niejako po stronie organizacji skautowych, które rekrutują, podanie osób, które rzeczywiście są skautami.  Nie są to po prostu przypadkowe osoby, które zapisały się na jamboree. Jeżeli chodzi o młodych ludzi, tzn. uczestników, czyli grupę młodzieży w wieku 14–17 lat – która robi nam masę tak naprawdę, bo to będzie ok. 32 tys. mniej więcej, to są te osoby niepełnoletnie – tutaj też jest wymagana zgoda rodziców na udział w tym wydarzeniu. Większe wyzwanie jest z osobami dorosłymi, z wolontariuszami. Tutaj to wyzwanie z jednej strony związane jest z tym bezpieczeństwem, szeroko powiedzmy, antyterrorystycznym, ale z drugiej też związane z bezpieczeństwem dzieci i młodzieży, czyli polityką ochrony małoletnich, która w Światowej Organizacji Ruchu Skautowego została wdrożona na poziomie wszystkich organizacji skautowych.  Także Związek Harcerstwa Polskiego realizuje taką politykę. Ona jest skorelowana z naszym ustawodawstwem, czyli z tzw. ustawą Kamilkową. Tutaj we współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości pracujemy nad mechanizmem, który pozwoli nam w efektywny organizacyjnie sposób dokonać sprawdzenia wszystkich osób, które takiego sprawdzenia wymagają, w odpowiednich rejestrach czy to w Polsce, czy w krajach, z których oni pochodzą.

Oddzielnym etapem, który dotyczy ok. 5 tys. osób, które będą potrzebowały wizy na to, żeby wjechać do Polski, jest ocena, którą przeprowadza konsul Rzeczypospolitej Polskiej na etapie wydawania wizy krajowej lub wizy Schengen. Tutaj to jest ta odpowiedzialność konsula, który podejmuje decyzję, czy wyda wizę, czy wizy nie wyda. My jako organizacja pozarządowa, nie możemy wpływać na tę decyzję. Na pewno pewnymi mechanizmami, które też będziemy stosować, które na roboczo są zaproponowane we współpracy ze służbami, jest element dokonywania sprawdzenia także wobec gości zlotu i day visitorsów, czyli turystów. Będzie to proces, który tak naprawdę nie pozwoli, żeby z minuty na minutę ktoś sobie kupił bilet i wszedł na jamboree, tylko to będzie wydłużone. Na pewno z racji tego, że mamy dialog z niemalże 200 krajami świata, jest dużo uwarunkowań, które powodują, że ten proces po prostu będzie skomplikowany i długotrwały. Dlatego też już dzisiaj przekazaliśmy informacje o danych, których będziemy potrzebować, i oczekujemy, że konkretne dane osobowe wszystkich uczestników jamboree zostaną wpisane do systemu akredytacyjnego najpóźniej 1 marca 2027 r., a także żadna osoba, która nie będzie wpisana do tego systemu, nie otrzyma od nas listu potwierdzającego uczestnictwo, a taki list potwierdzający uczestnictwo będzie wymagany w przypadku rozpatrywania wniosku wizowego. Zatem zakładamy, że ten margines – kwiecień, maj, czerwiec, lipiec – prawie czterech miesięcy przed rozpoczęciem jamboree będzie wystarczający, żeby jeszcze dokonać wszelkiego rodzaju sprawdzeń, zanim jamboree się rozpocznie.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
Dziękuję bardzo.

Czy mogę jeszcze prosić, jeżeli ta informacja wymaga uzupełnienia?

Zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich MSWiA Cezary Maliszewski:
Tak, pani przewodnicząca. Jeżeli mogę.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
Bardzo proszę.

Zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich MSWiA Cezary Maliszewski:
Moja odpowiedź o dwóch aspektach, jeżeli chodzi o kwestie bezpieczeństwa w tym zakresie.

Po pierwsze, w ustawie, tak jak wspomniałem, zmieniamy ustawę o działaniach antyterrorystycznych i jeżeli te przepisy wejdą w życie, nadanie statusu wydarzenia specjalnego światowemu jamboree skautowemu będzie oznaczało czasowe poszerzenie kompetencji policji, jeżeli chodzi o prewencyjne sprawdzanie osób uczestniczących w organizacji, a także uczestników tej imprezy. Czasowe poszerzenie kompetencji będzie pozwalało na skuteczne zwalczanie zagrożeń także pod kątem antyterrorystycznym.

Drugi aspekt to już w zasadzie… Pani przewodnicząca, powiem tak, polskie służby w moim głębokim przekonaniu mają kompetencje, wiedzę, doświadczenie, umiejętności do tego, żeby zabezpieczyć taką imprezę. To nie jest pierwsza impreza organizowana chociażby na przestrzeni ostatnich 10 lat. Mieliśmy Światowe Dni Młodzieży, mieliśmy szczyt NATO… Przypomnę sobie, przepraszam. Mieliśmy konferencję Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych, Światowe Forum Miejskie i III Igrzyska Europejskie w 2023 r. Polskie służby – Policja, Straż Graniczna, Służba Ochrony Państwa… straż pożarna, przepraszam tutaj panie brygadierze – w moim głębokim przekonaniu są kompetentne, przygotowane, zdolne do tego, żeby zabezpieczyć. Niestety nie potrafię powiedzieć – nie mam takiej wiedzy i nawet jej nie powinienem mieć – o kuchni działania tych służb, a zwłaszcza jeżeli chodzi o służbę specjalną Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ale jestem przekonany, że tutaj już bieżące doświadczenie i umiejętności naszych funkcjonariuszy dają dużą rękojmię tego, że wszystko przebiegnie jak najlepiej i w porządku.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
Dziękuję bardzo.

Czy jeszcze ktoś chciałby zabrać głos w dyskusji?

Proszę bardzo, pan poseł Lucjan Pietrzczyk.

Poseł Lucjan Marek Pietrzczyk (KO):
Jamboree to jest wydarzenie, które już miało próbę generalną. Dla niewtajemniczonych, jeśli ktoś by taki był, w 2018 r. odbył się zlot Związku Harcerstwa Polskiego na Wyspie Sobieszewskiej. Oczywiście byłem uczestnikiem tego zlotu, więc obserwowałem pilnie, a gdzieś w swoim CV mam też funkcję szefa bezpieczeństwa jednego ze zlotów wcześniejszych. Oczywiście to wszystko ewoluuje, to wszystko jest coraz bardziej precyzyjne, skomplikowane. To wydarzenie będzie jednak zdecydowanie większe we wszystkich aspektach niż nasz zlot z 2018 r.

Ale dlaczego też wspomniałem o tych wcześniejszych zlotach? Ponieważ widać, jak to ewoluuje w kierunku właśnie coraz większego profesjonalizmu. Lat temu 30 nie martwiliśmy się tym, czy nie pojawią się osoby – mieliśmy w 2018 r. taki alert – które zostały określone jako osoby mające skłonności do pedofilii. Lat temu 30–40 o tym nie myśleliśmy. Zatem jestem też spokojny, bo znam pracę naszych służb, wszystkich, które będą nas zabezpieczały, powiem tak, z zewnątrz. Nie mówię o służbach harcerskich – to też jest coraz bardziej wykwalifikowana siła, więc nie boję się o całe to zabezpieczenie, łącznie z antyterrorystycznym, przeciwpożarowym. Rozumiem, że też mamy przepracowane jako Związek Harcerstwa Polskiego wszystkie sprawy związane z komunikacją, z chwilą, kiedy pojawił się nowy most, prawda? To też będzie nam zdecydowanie lepiej. Choć 50 tys. ludzi trzeba tam przyjąć, przeprowadzić całe wydarzenie i później oni oczywiście muszą się rozjechać, rozlecieć itd. Ale głęboko w to wierzę, że to idzie wszystko dobrze.

Jednym z aspektów naszego jamboree jest również jego rola promocyjna. Rzeczywiście przyjedzie cały świat i przyjadą młodzi ludzie, którzy kiedyś będą chcieli wrócić. Oni muszą mieć dobre wspomnienia itd.

Ale teraz dochodzę do sedna tej wypowiedzi. Chciałbym zapytać władze Związku Harcerstwa Polskiego – i wszystkich innych, jeżeli uznają, że tutaj chcieliby dodać coś od siebie – o taką sprawę. To, żeby było dobrze, to wszystko to kosztuje. Wiem, że cały czas trwały rozmowy o pomocy państwa dla organizatora. Rzecz naturalna – jeżeli takie wydarzenie się dzieje, to państwo pomaga. Żeby to wszystko dobrze zrobić, potrzebne są środki finansowe, żeby nie powiedzieć wprost, pieniądze. Mniej więcej jestem zorientowany, jak to idzie, ale chciałbym, żeby tutaj ze strony organizatora też padły jakieś informacje, bo jak widzicie państwo, nasza podkomisja jest zespołem wiodącym, jeśli chodzi o zainteresowanie jamboree strony parlamentarnej.

Stąd chciałbym się dowiedzieć, jak wyglądają te sprawy: czy potrzebna jest pomoc, czy potrzebne jest nasze działanie, czy to wszystko jest, jak się należy? Ponieważ ja rozumiem, że kiedy organizatorzy mówią o tym, że potrzebne są środki finansowe, to wtedy pojawiają się procedury i inne bardzo ważne sprawy, żeby nie powiedzieć, że wtedy jest pewien rozdźwięk między proszącym a dającym, prawda? To tak najdelikatniej, jak mogę to powiedzieć, to tak mówię. Ale chciałbym też zapytać druhny, druhów o ten aspekt, jak nam to idzie.

Ponieważ, słuchajcie, ja mogę to powiedzieć, bo siedzę tym razem z tej strony stołu prezydialnego, o jednym z jamboree, to przegraliśmy organizację, ale po drugiej stronie była bardzo poważna firma, nazywa się Samsung, prawda? Mam wrażenie takie – żeby tutaj nie naruszyć jakichkolwiek dóbr – że owa firma bardzo, bardzo pomagała, i teraz dobrze byłoby wypaść lepiej niż tamto jamboree.

Dyrektor wykonawczy Komitetu Organizacyjnego XXVI Światowego Jamboree Skautowego hm. Karol Gzyl:
Szanowni państwo, jeżeli chodzi o tę część, która jest w obowiązku strony skautowej, organizatora, to na pewno pragnę podkreślić, że mniej więcej 80–85% środków, które są konieczne do zorganizowania tego wydarzenia jako tymczasowego plenerowego miasteczka dla tych 46 tys. osób, które przez 12 dni tam przebywają, mają realizować program itd., to jest to koszt, który jest finansowany ze źródeł prywatnych – ze składki członkowskiej i składki zadaniowej poszczególnych uczestników jamboree.

Natomiast jeśli chodzi o ten element rzeczywiście, który trochę jest niezbędny ze względu na bezpieczeństwo procesu prowadzenia przygotowań organizacyjnych, promocję Polski na wydarzeniach regionalnych, organizację pracy bardzo dużego, ponad 200-osobowego zespołu wolontariuszy, który przygotowuje jamboree, to szczęśliwie udało się w roku ubiegłym i też w roku 2024 otrzymać i rozliczyć dotacje ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, odpowiednio, dla Związku Harcerstwa Polskiego i dla komitetu organizacyjnego jamboree. Natomiast w tym roku decyzją parlamentu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów została zabezpieczona rezerwa celowa na prowadzenie przygotowań organizacyjnych w kwocie 3 mln zł, na którą wniosek będziemy składać w najbliższych dniach, żeby określić zadanie publiczne w trybie art. 11b, który będzie odpowiedzią na potrzeby przygotowawcze jamboree w roku 2026.

Z naszej perspektywy, nie wchodząc właśnie, jak pan dyrektor wspominał, w kuchnię, ważne jest to, żeby rozwiązania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa jamboree, które są projektowane w specustawie, znalazły pokrycie w budżecie państwa, tak żeby rzeczywiście te usprawnienia, te elementy, które pozwolą na sprawne przygotowania jamboree, te środki finansowe… One nie będą szły bezpośrednio do organizatora – czy do Związku Harcerstwa Polskiego czy do komitetu organizacyjnego jamboree – ale pozwolą na zrealizowanie interwencji prawnej. Zatem trzymamy kciuki i prosimy tutaj też o to, żeby uwzględnić skutki finansowe tej projektowanej ustawy.

Wiemy, że samorząd miasta Gdańska, gmina miasta Gdańska, poszukuje dodatkowego finansowania na wykonanie pewnych remontów infrastruktury na terenie miasta Gdańska. Chodzi tutaj o drogi dojazdowe, o pokrycie części kosztów dostosowania infrastruktury sanitarnej i wodociągowej do potrzeb jamboree. Z tego, co rozumiem, na dzisiaj nie udało się stronie samorządowej odnaleźć takiego dodatkowego źródła finansowania, pomimo twórczego dialogu ze stroną rządową.

Myślę, że tak to wygląda. Czyli z jednej strony ta składka harcerska, która pokrywa zdecydowaną większość kosztów organizacyjnych, wsparcie ze strony KPRM w tym roku na działania przygotowawcze i ten duży segment związany z sfinansowaniem zadań w ramach specustawy, i ewentualne wsparcie dla samorządu lokalnego na te kluczowe remonty sieci drogowej.

Główny specjalista w Departamencie Turystyki MSiT Olga Piekarzewska:
Jeszcze chciałabym coś dodać, jeśli można.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
Bardzo prosimy.

Główny specjalista w Departamencie Turystyki MSiT Olga Piekarzewska:
Ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki rokrocznie ogłaszamy konkurs. To są dotacje dla organizacji spoza sektora finansów publicznych i oczywiście organizacje harcerskie też składają do nas. To nie jest jakaś zawrotna kwota, bo to jest 12,5 mln zł na wszystkie zadania, to jest około kilkudziesięciu zadań. Właśnie w tej chwili konkurs na ten rok został rozstrzygnięty, więc wybraliśmy kilkadziesiąt zadań – z reguły to jest kilkaset wniosków. Ta dotacja się utrzymuje od lat, mam nadzieję, że w przyszłym roku również z początkiem roku będzie ogłoszony konkurs, tak że ja zachęcam. żeby wystąpić i wpisać się… Ponieważ trzeba się wpisać w priorytety. Rokrocznie ministerstwo ustala około trzech, czterech priorytetów. Są określone zasady. Można sobie popatrzeć też na naszych stronach na tegoroczny czy wcześniejsze konkursy, jak to właśnie wszystko wygląda.

Oczywiście największa jest dotacja podmiotowa dla Polskiej Organizacji Turystycznej, bo promocja pochłania największe pieniądze, i to jest ok. 100 mln zł, które przekazujemy rokrocznie dla POT, która przygotowuje plan roczny. Tak że te części promocyjne wtedy byłyby pokryte już z tej dotacji podmiotowej – tyle, ile, powiedzmy, POT na to przeznaczy, wygospodaruje.  Ale również można, powiedzmy, jakieś miękkie zadania jeszcze sfinansować z tej części dotacyjnej. Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
Czy w wynikach tegorocznego konkursu są ujęte jakieś pozytywnie rozpatrzone wnioski właśnie organizacji harcerskich?

Główny specjalista w Departamencie Turystyki MSiT Olga Piekarzewska:
Wydaje mi się, że tak. Oceniał to duży zespół, także dopiero właśnie to się stało, tak że trudno mi powiedzieć dokładnie. Ale z tego, co mi się obiło uszy, to na pewno wiem, że ze dwie organizacje, i zresztą co roku mniej więcej dwie, trzy organizacje z różnych… zarówno centrala, jak również, powiedzmy, regionalne organizacje do nas występują. Na różnorodne zadania, czy to są zadania…

W tym roku na przykład z priorytetów mieliśmy szkolenia, bo szkolenia i podniesienie kompetencji jest zawsze, produkt turystyczny jest zawsze – to też się wiąże z promocją, z marketingiem. Taki nowy priorytet, który się pojawił od dwóch lat, to jest cyfryzacja. To się cieszy ogromnym powodzeniem. I w tym roku jeszcze był czwarty priorytet „zrównoważony rozwój”, który przewija się też przez tamte priorytety, bo właściwie wszystkie zadania powinny być związane ze zrównoważonym rozwojem. W tym miesiącu też będziemy mieli zadania związane, bo to jest kolejny konkurs – i to jest z innych środków, z FRKF, czyli powiedzmy kultury fizycznej –  szlakowy, tak że to będzie znakowanie od nowa szlaków turystycznych.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
Dziękuję bardzo.

Jeszcze proszę o informację, jak to wygląda ze strony Narodowego Instytutu Wolności. Wiem, że tutaj jest udział finansowy. Czy w przyszłorocznych programach będzie ewentualnie możliwość wnioskowania o jakieś środki związane z tymi pobocznymi zadaniami jamboree?

Kierownik Biura Programów Tematycznych w Narodowym Instytucie Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Łukasz Ofiara:
Dzień dobry. Łukasz Ofiara z NIW.

Na razie nie mamy takich decyzji dotyczących przyszłorocznych konkursów i ewentualnie strategicznej punktacji bądź dedykowania środków w ramach naszych programów. Trzeba powiedzieć sobie, że to są programy już w takich otwartych zakresach obywatelskich, czyli NOWEFIO – NIW czy „Fundusz Młodzieżowy”. Oczywiście te zakresy mogą się pokrywać z uczestnictwem czy też z jakimiś wydarzeniami rzeczywiście około jamboree. Natomiast to wymaga też troszeczkę przemyślenia, żeby to było zgodne z przepisami ogólnymi czy tak na dobrą sprawę z programami. Oczywiście najbardziej zbliżonym tutaj konkursem jest ROHiS, ale w tym roku już w zasadzie go rozstrzygnęliśmy. Zadania, które harcerze i skauci będą realizować w ramach ROHiS, pewnie też będą współgrały z wydarzeniami jamboree.

Natomiast co do przyszłych konkursów, oczywiście jesteśmy też otwarci na tego typu propozycje. To nie stanowi jakiegoś większego problemu, jeżeli chodzi o kwestie techniczne, natomiast kwestie uzgodnienia z istniejącymi programami czy z osiągnięciami wskaźników, tak żeby po prostu z jednej strony wspomóc też to wydarzenie, ale też nie pokrzywdzić organizacji, które docelowo zazwyczaj są takimi macierzystymi beneficjentami tych programów.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
Dziękuję bardzo.

Czy jeszcze ktoś chciałby wziąć udział w dyskusji?

Nie widzę zgłoszeń, w takim razie tak…

Poseł Lucjan Marek Pietrzczyk (KO):
Słuchajcie, ważna sprawa w 52 minuty – chociaż do godziny dociągnijmy.

Naczelniczka ZHR hm. Martyna Kowacka:
Wszyscy wszystko wiedzą.

Przewodnicząca poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Centrum):
…ja życzę oczywiście organizatorom pełnego sukcesu i tego, żeby to wydarzenia zapisało się w annałach historycznych – nie tylko samych organizacji harcerskich, skautingowych, ale ogólnie w bardzo szerokim pojęciu świadomości publicznej, że tak powiem. Rzeczywiście wzięli państwo na swoje barki bardzo duże i odpowiedzialne zadanie.

Bardzo się cieszę, że instytucje państwowe współpracują tutaj, i rzeczywiście widać tę współpracę chociażby na poziomie zapewnienia bezpieczeństwa. Pewnie gdybyśmy weszli głębiej, to moglibyśmy dowiedzieć się więcej na temat oddelegowanych funkcjonariuszy różnych służb, ale też mamy świadomość tego, że pewne rzeczy muszą pozostać jednak mniej publiczne, niż by się to wydawało, ze względu właśnie na bezpieczeństwo.

Tak że trzymamy za państwa kciuki. Jako parlamentarzyści pozostajemy do państwa dyspozycji, więc gdyby była taka potrzeba, że trzeba by było jeszcze przedyskutować pewne sprawy właśnie na szerszym forum, tak jak tutaj na dzisiejszym posiedzeniu podkomisji, to prosimy o kontakt z nami, żebyśmy ewentualnie w trybie nadzwyczajnym mogli zwołać też kolejne posiedzenie podkomisji, gdzie łatwiej się rozmawia, kiedy wszyscy są zgromadzeni w jednym miejscu: i przedstawiciele ministerstw, i przedstawiciele służb, a także organizatorzy.  Tak że pozostajemy do państwa dyspozycji. Jesteśmy bardzo otwarci na to, żeby pomagać.

Myślę, że kolejne, że tak powiem, rozmowy będziemy prowadzić już w trybie kuluarowym. Dziękuję bardzo. Zamykam posiedzenie podkomisji.