Komisje:

Mówcy:

Komisja Etyki Poselskiej, obradująca pod przewodnictwem posła Jacka Świata (PiS), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:

– rozpatrzenie sprawy dotyczącej wypowiedzi poseł Anny Marii Żukowskiej zamieszczonej w serwisie społecznościowym X, stanowiącej podstawę wniosku osoby fizycznej z dnia 16 września 2025 r.;

– rozpatrzenie sprawy dotyczącej wypowiedzi posła Tomasza Zielińskiego zamieszczonej w mediach społecznościowych, stanowiącej podstawę wniosku Stowarzyszenia Nomada z dnia 7 sierpnia 2025 r.;

– rozpatrzenie sprawy dotyczącej zachowania posła Dariusza Mateckiego w dniu 6 sierpnia 2025 r. w restauracji w Nowym Domu Poselskim, stanowiącej podstawę wniosku grupy senatorów z dnia 7 sierpnia 2025 r. – kontynuacja;

– zajęcie stanowiska w sprawach, które wpłynęły do Komisji;

– sprawy bieżące.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Łukasz Andrzejczyk i Karolina Towpik – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Otwieram posiedzenie Komisji Etyki Poselskiej, witam państwa posłów, członków Komisji, stwierdzam kworum.

Wobec niewniesienia uwag do protokołu z poprzedniego posiedzenia Komisji protokół uważam za przyjęty.

Porządek dzienny posiedzenia otrzymaliście państwo w zawiadomieniach.

Przed przystąpieniem do realizacji porządku dziennego zgłaszam wniosek, w trybie art. 156 ust. 1 regulaminu Sejmu, o zamknięcie posiedzenia Komisji wraz z propozycją określenia osób, których udział jest niezbędny, tj. członków Komisji, zaproszonych posłów, zaproszonych gości i pracowników Kancelarii Sejmu. Ta część posiedzenia, podczas której zapada postanowienie o zamknięciu posiedzenia, jest zamknięta.

Czy jest ktoś przeciw? Nie widzę. Wniosek uważam za przyjęty.

Przystępujemy do rozpatrzenia sprawy dotyczącej wypowiedzi poseł Anny Marii Żukowskiej zamieszczonej w serwisie społecznościowym X, stanowiącej podstawę wniosku osoby fizycznej z 16 września br. Informuję, że pani poseł Żukowska przysłała usprawiedliwienie swojej nieobecności na dzisiejszym posiedzeniu i jednocześnie prosi o rozpatrzenie sprawy bez jej udziału.

Jakie są państwa uwagi lub wnioski dotyczące tej sprawy? Jeżeli nie ma chętnych do zabrania głosu, to ja rozpocznę dyskusję. Moim zdaniem pani poseł Żukowska zamieściła na platformie X wulgarny wpis, którego nie możemy tego zbagatelizować. Nie wiem, czy ten wpis został ostatecznie skasowany, czy nie, bo tego nie sprawdzałem. Szkoda, że nie ma z nami pani poseł, ponieważ mogłaby się ustosunkować do tego zdarzenia. Może wtedy usłyszelibyśmy, czy uważa, że dokonując takiego wpisu popełniła błąd, może nawet padłoby z jej strony słowo „przepraszam”, co pewnie też trochę wpłynęłoby na naszą opinię i ocenę.

Chętnie poznam państwa stanowisko w tej sprawie, zanim wystąpię z konkretnym wnioskiem. Proszę, panie pośle.

Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja):
Bardzo szybko sprawdziłem, panie przewodniczący, ten wpis nadal znajduje się na platformie X. Zresztą muszę powiedzieć, że to nie jest jedyny wpis pani poseł Żukowskiej, który zawiera takie słowo. Tego jest więcej. Natomiast wracając do rozpatrywanego wniosku – wnoszę o ukaranie pani poseł karą upomnienia.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Pan poseł Sosnowski, bardzo proszę.

Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
Koleżanki i koledzy posłowie, pismo, które skierowała do nas pani poseł Żukowska, w żaden sposób nie odnosi się do tej sytuacji. To jest dla mnie trochę niezrozumiałe, ponieważ pani poseł mogła nam przynajmniej spróbować wyjaśnić swoje postępowanie w tej sprawie, ale skoro tego nie zrobiła, a oczekuje od nas jednak podjęcia decyzji, to uważam, że musimy być konsekwentni. Proszę państwa, nie może być naszej zgody na używanie wulgarnych słów przestrzeni publicznej. Zastanawiam się jedynie, czy upomnienie nie będzie karą zbyt wysoką, ale bez wątpienia powinniśmy jakąś decyzję podjąć. Skoro nie ma innych propozycji, to moje stanowisko w tej sprawie wyrażę w głosowaniu.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Dziękuję. Jeżeli nie ma innych wniosków, to to ja tylko powiem, że również chciałem zaproponować karę upomnienia.

Proszę, pani poseł.

Poseł Ewa Schädler (Polska2050):
Gwoli przedyskutowania kwestii kary. Myślę, że wszystkim nam zależy na osiągnięciu konsensusu i – że się tak wyrażę – na roztropnym podejściu do sprawy. Również uważam, że nie powinniśmy bagatelizować tej sytuacji, bo oznaczałoby to nasze przyzwolenie na używanie tego rodzaju słownictwa w sferze publicznej, na co oczywiście nie ma mojej zgody. Jednak, jeśli w takich sytuacjach zaczniemy karać posłów od razu upomnieniem… Przypominam, że nasz katalog kar jest dosyć ograniczony: zwrócenie uwagi, upomnienie i nagana. Moim zdaniem zwrócenie uwagi byłoby wystarczającą karą. Jeśli teraz zastosujemy upomnienie, to jak ukarzemy posła w innym, bardziej drastycznym przypadku?

Proszę to potraktować jako sugestię z mojej strony. Nie składam formalnie wniosku, ponieważ jeden wniosek już został zgłoszony, ale uważam, że warto tę kwestię przedyskutować. Zależy mi na tym, abyśmy osiągali konsensus w pracach naszej Komisji. Poza tym chyba wszyscy jesteśmy zgodni, że słowo użyte przez panią poseł, delikatnie mówiąc, po prostu nas drażni. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Proszę, pani poseł Hanajczyk.

Poseł Agnieszka Hanajczyk (KO):
Proszę państwa, zgadzam się z koleżanką, a nawet powiem więcej – my w ogóle nie dysponujemy żadnym katalogiem kar, natomiast chciałabym zwrócić państwu uwagę na nieco inną rzecz.

Chyba wszyscy dostrzegamy, patrząc na to, co się dzieje w ostatnim czasie – myślę też teraz o zabójstwie dziewczynki w Jeleniej Górze – że internet jest emanacją tego, co się dzieje w rzeczywistości. Zwróćcie państwo uwagę, że większość spraw, którymi zajmujemy się jako Komisja, dotyczy właśnie zachowań, wypowiedzi czy wpisów zamieszczanych w internecie. My musimy na takie przypadki reagować, absolutnie, i chciałabym, żeby nasza Komisja była tą, która jasno powie, że nie ma przyzwolenia na takie zachowanie. Jeżeli bowiem zgodzimy się na takie wpisy w wykonaniu parlamentarzystów, to wtedy chyba nam już nic więcej nie pozostanie, chociaż – to uwaga na marginesie – wydaje się, że słowo użyte przez panią poseł funkcjonuje dość powszechnie w języku polskim. Obawiam się jednak, że za moment zderzymy się ze ścianą. Te obawy rosną szczególnie, jak człowiek patrzy na młodych ludzi i obserwuje ich zachowanie. Dlatego też jestem za ukaraniem pani poseł Żukowskiej, za zwróceniem jej uwagi na niewłaściwe zachowanie, aczkolwiek uważam, uwzględniając kontekst zdarzenia, że to będzie dość kuriozalna kara. Tutaj chodzi jednak o reakcję ze strony Komisji Etyki Poselskiej. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Bardzo dziękuję, pani poseł. Jeśli państwo pozwolicie, to spróbuję jeszcze uzasadnić zaproponowany wymiar kary. Przypominam, że karaliśmy naganą za mniej drastyczne i mniej dosadne sformułowania. Jednocześnie, jak słusznie zauważył pan poseł Sosnowski, pani poseł Żukowska w swoim piśmie nie ustosunkowała się w żaden sposób do tego zdarzenia, nie napisała, że jest jej przykro ani że przeprasza, do tej pory nawet nie usunęła tego wpisu. W związku z tym jestem zdania, że zwrócenie uwagi byłoby łagodną sankcją i dlatego popieram wniosek pana posła Tumanowicza o karę upomnienia. Nagana byłaby chyba lekką przesadą.

Jeżeli nie ma innych wniosków, poddaję pod głosowanie wniosek o ukaranie pani poseł Żukowskiej karą upomnienia. Kto z państwa jest za tym wnioskiem? (5) Dziękuję. Stwierdzam, że Komisja Etyki Poselskiej jednogłośnie przyjęła uchwałę o ukaraniu karą upomnienia pani poseł Anny Marii Żukowskiej. Podstawą ukarania pani poseł jest stwierdzenie naruszenia art. 6 Zasad etyki poselskiej, czyli tzw. zasady dbałości o dobre imię Sejmu.

Przechodzimy do realizacji drugiego punktu porządku dziennego – rozpatrzenie sprawy dotyczącej wypowiedzi posła Tomasza Zielińskiego zamieszczonej w mediach społecznościowych, stanowiącej podstawę wniosku Stowarzyszenia Nomada z 7 sierpnia 2025 r. Pan poseł Zieliński został zaproszony na godzinę 11:20, a więc za 5 minut. Proszę sprawdzić, czy stawił się już pan poseł. Jeżeli jeszcze nie, to chwilę poczekamy, ponieważ nie mam informacji, czy poseł Zieliński wybiera się do nas, czy też nie.

Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja):
Może czekając na posła, zacznijmy rozpatrywać kolejny punkt porządku?

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Tak, oczywiście, ale najpierw przekonajmy się, czy faktycznie nie ma pana posła.

Proszę państwa, ponieważ otrzymałem informację, że poseł Zieliński jeszcze się nie stawił, proponuję, żebyśmy wykorzystali te 5 minut i rozpoczęli realizację czwartego punktu porządku dziennego – zajęcie stanowiska w sprawach, które wpłynęły do Komisji.

Pierwszy nowy wniosek, nr 108, został złożony 23 października br. przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Rodzin Zastępczych w sprawie dotyczącej posła Łukasza Litewki. Przypomnę, że chodzi tu o spór toczący się w znacznym stopniu w internecie, na Facebooku, dotyczący rodzin zastępczych. Jakie macie państwo stanowisko w tej sprawie? Proszę, panie pośle.

Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja):
O ile sam wniosek jest dla mnie mocno bulwersujący, o tyle brakuje w nim jakichkolwiek konkretów, niestety. Opisywane wydarzenia są bulwersujące i Komisja mogłaby podjąć się ich rozpatrzenia, ale we wniosku nie znajdujemy absolutnie żadnych wypowiedzi, które uzasadniałyby podjęcie inicjatywy przez Komisję. Dlatego proponuję, żeby nie zajmować się tym wnioskiem, ale jednocześnie uważam, że powinniśmy skierować pismo do wnioskodawcy z informacją, że jeżeli uzupełni swój wniosek o opis konkretnych zdarzeń z udziałem pana posła Litewki, jeżeli przytoczy we wniosku konkretne wypowiedzi pana posła, to wówczas Komisja, być może, znajdzie podstawy do podjęcia formalnych kroków. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Uważam, że to jest sensowna propozycja. Jeżeli czytamy, że pan poseł wywołuje niechęć, wrogość, to nie wiem do końca, czy chodzi tylko o emocje po stronie wnioskodawców, czy…

Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja):
To są oceny.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
No właśnie – nie wiem, czy to są tylko oceny, czy faktycznie pan poseł jakimś swoim wpisem bądź zachowaniem naruszył dobre obyczaje. Tutaj brakuje konkretów. Zgadzam się, że powinniśmy poprosić wnioskodawcę o uzupełnienie wniosku, chociażby poprzez podanie konkretnych linków bądź załączenie wydruków konkretnych wpisów pana posła, które mogłyby stać się podstawą do rozpatrzenia tego wniosku przez Komisję. Ponieważ, jak widzę, wszyscy zgadzamy się na taką propozycję, to tak zrobimy.

Może uda nam się zająć stanowisko wobec jeszcze jednego nowego wniosku. Sądzę, że damy radę. Wniosek nr 109, autorstwa osoby fizycznej, z 1 grudnia 2025 r. w sprawie dotyczącej posła Tomasza Treli. Przypomnę, na potrzeby protokołu, że chodzi o wpis na platformie X o następującej treści: „Ziobro u Orbana, Orban u Putina (…). Bandytę zawsze ciągnie do bandyty”. Chciałbym usłyszeć od posła Treli, jak ustosunkuje się do swojego wpisu. Wyzywanie się od bandytów chyba nie jest w dobrym tonie.

Proszę, panie pośle.

Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
Panie przewodniczący, koleżanki i koledzy, trudno zaakceptować takie wypowiedzi, tym bardziej że nie ma żadnych dowodów uzasadniających użycie tak ostrego sformułowania w stosunku do posła Ziobry. Dlatego uważam, że powinniśmy wszcząć postępowanie w tej sprawie.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Pani poseł Schädler.

Poseł Ewa Schädler (Polska2050):
Chcę zwrócić uwagę szanownej Komisji na jeden fakt – w podobnych sytuacjach, tzn., kiedy jakaś sprawa trafiała do prokuratury, nie podejmowaliśmy żadnych działań.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Pan poseł Tumanowicz.

Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja):
Ja natomiast chciałbym państwu zwrócić uwagę, że jako Komisja powinniśmy mimo wszystko poddawać analizie także formę wniosków, które do nas trafiają. Wydaje mi się, że forma tego wniosku jest po prostu nieakceptowalna. Nie powinniśmy akceptować takich wniosków. Autor pisze bowiem m.in. o doświadczeniach, cytuję: „z państwa żałosną komisją” oraz kończy swoje pismo – też cytuję: „Bez poważania”. Uważam, że forma wniosku powinna również być przez nas oceniana, a ten wniosek został sformułowany w sposób, który go dyskwalifikuje niezależnie od tego, czego ów wniosek dotyczy.

Należy, poza tym pamiętać, że w tej chwili decydujemy tylko o podjęciu inicjatywy, a nie o tym, czy Komisja powinna ukarać posła. W tym momencie oceniamy tylko wniosek, a ten, ze względu na swoją formę, jest dla mnie po prostu nieakceptowalny.

Poseł Agnieszka Hanajczyk (KO):
Jaki jest ostatecznie wniosek, panie pośle?

Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja):
Wnoszę o niepodejmowanie inicjatywy.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Proszę, pani poseł.

Poseł Agnieszka Hanajczyk (KO):
Bardzo się cieszę z głosu przedmówcy. Obawiam się, że jeżeli zaczniemy zajmować się takimi sprawami, to będziemy mieć ok. 930 tego typu wniosków na każdym posiedzeniu Komisji. Takie po prostu są realia. Aczkolwiek zgadzam się też z panem przewodniczącym, że nie powinniśmy akceptować takiego zachowania, tylko wydaje mi się, że nawet jeśli wysłuchalibyśmy wyjaśnień posła Treli, to niewiele one wniosłyby do sprawy. Pewnie usłyszelibyśmy, że to Putin jest bandytą, a Orban jest pół bandytą, Ziobro się z nim spotyka itd.

Na szczęście wydaje mi się, że wnioskodawca zwalnia nas w tym momencie z podejmowania inicjatywy mówiąc o nas, że jesteśmy „żałosną komisją”. Myślę, że „żałosna komisja” nie powinna zajmować się takim wnioskami. Popieram wniosek posła Tumanowicza o niepodejmowanie inicjatywy.

Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja):
Proszę państwa, żeby była jasność – ja nie mówię o merytorycznej zawartości wniosku, nie odnoszę się do tego, czego on dotyczy. Teraz decydujemy tylko o tym, czy chcemy się danym wnioskiem zająć. Według mnie ten wniosek jest sformułowany w taki sposób, że nie powinniśmy w ogóle dotykać spraw merytorycznych. Sposób sformułowania tego wniosku wyklucza bowiem podjęcie przez Komisję jakiejkolwiek inicjatywy.

Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
Panie przewodniczący, koleżanki i koledzy, chciałbym wyrazić swój pogląd, mam odmienne zdanie w tej sprawie. Podzielam opinię, że forma wniosku jest nieakceptowalna, ale jeżeli go nie rozpatrzymy, to w jakiś sposób przygotujemy pole do takich wypowiedzi. Dlatego podtrzymuję swój wniosek, że sprawę należy rozpatrzyć, mimo że również nie akceptuję takiej formy wniosku. To jest oczywista rzecz.

Poseł Agnieszka Hanajczyk (KO):
Czyli mamy dwa wnioski.

Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
Proponuję, żeby najpierw poddać pod głosowanie wniosek kolegi, bo on jest chyba dalej idący.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
To jeszcze ja wtrącę swoje trzy grosze. Sądzę, że powinniśmy robić swoje niezależnie od tego, że jakiś pan uważa nas za „żałosną komisję”. To po pierwsze.

Po drugie, nader często we wnioskach, które wpływają do Komisji, znajdują się rzeczy trudne do zaakceptowania. Zdarzają się pomówienia, a nawet fałszerstwa. Obawiam się, że gdybyśmy tak restrykcyjnie podchodzili do wszystkich wniosków, to przynajmniej połowa z nich nie powinna być przyjęta przez Komisję do rozpatrzenia. Dlatego przychylam się do wniosku pana posła Sosnowskiego.

Poseł Tumanowicz, bardzo proszę.

Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja):
Proszę państwa, chciałbym, żebyśmy w taki sposób traktowali generalnie wszystkie kolejne wnioski. Nie pierwszy raz spotykam się z sytuacją, w której mamy we wniosku do czynienia z publicystyką oraz mimo wszystko z nieakceptowalnymi sformułowaniami.

Uważam, że jako Komisja nie powinniśmy przyzwalać na używanie tego typu języka także przez wnioskodawców, a nie tylko przez osoby, których dotyczą wnioski. Poza tym już na etapie decydowania o podjęciu inicjatywy powinniśmy sygnalizować, że nie akceptujemy różnego rodzaju publicystyki, a szczególnie publicystyki prowadzonej w formie, za którą pewnie ukaralibyśmy posła, gdyby to on był jej autorem. I to tyle, takie jest moje stanowisko w tej kwestii.

Gdyby wpłynął do nas wniosek dotyczący tej samej sprawy od innego wnioskodawcy i poprawnie sformułowany, to prawdopodobnie byłbym za podjęciem inicjatywy, ale w tym momencie forma wniosku nie pozwala nam zająć się tym tematem. Sądzę, że powinniśmy wyraźnie zasygnalizować, że takiej formy wniosków nie akceptujemy.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Bardzo dziękuję. Myślę, że możemy już przejść do głosowania nad wnioskami. Jako pierwszy poddam pod głosowanie wniosek dalej idący, czyli o podjęcie inicjatywy.

Kto z państwa jest za tym wnioskiem? (2) Kto jest przeciw? (3) Kto się wstrzymał od głosu? (0) Stwierdzam, że Komisja zdecydowała o niepodejmowaniu inicjatywy w sprawie wniosku dotyczącego pana posła Treli.

Proszę, panie pośle.

Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
Panie przewodniczący, chciałbym, żeby to zostało odnotowane w protokole. Dyskusja i wynik głosowania pokazują, że zawsze staramy się być obiektywni. Myślę, że warto to odnotować, ponieważ pojawiają się zarzuty, że podchodzimy do wszystkiego bezrefleksyjnie, a moim zdaniem właśnie takie zarzuty są żałosne. Szanuję oczywiście koleżeństwo, które miało prawo wyrazić odmienny pogląd od mojego, i zresztą takiego zachowania oczekuję od członków Komisji Etyki Poselskiej, żebyśmy się wzajemnie szanowali i podejmowali decyzje z przekonania, a nie z powodu jakichś politycznych racji.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Dziękuję, panie pośle. Szanowni państwo, powracamy do drugiego punktu porządku dziennego, czyli do sprawy pana posła Zielińskiego.

Czy stawił się pan poseł Zieliński? Otrzymałem informację, że niestety nie ma pana posła. Proszę bardzo.

Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
Myślę, że sprawa jest oczywista, panie przewodniczący. Ponieważ zawsze tak postępujemy, także i tym razem proponuję zaakceptować pierwszą nieusprawiedliwioną nieobecność pana posła, zdarzają się przecież różne sytuacje. W związku z tym wnoszę o przełożenie rozpatrywania tego wniosku na następne posiedzenie Komisji.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Wydaje się, że to jest oczywiste, zawsze tak robimy. Wniosek zostanie rozpatrzony na następnym posiedzeniu.

Kolejny punkt porządku dziennego to rozpatrzenie sprawy dotyczącej zachowania posła Dariusza Mateckiego w dniu 6 sierpnia br. w restauracji w Nowym Domu Poselskim, stanowiącej podstawę wniosku grupy senatorów z 7 sierpnia 2025 r. Przypominam, że na poprzednim posiedzeniu poseł Matecki złożył wyjaśnienia, a Komisja, po dyskusji, zwróciła się o uzupełnienie wniosku o notatkę Straży Marszałkowskiej dokumentującą przebieg tamtego zdarzenia. Notatka została przesłana do sekretariatu Komisji w ostatniej chwili, tuż przed dzisiejszym posiedzeniem i znajduje się w państwa materiałach.

Czy zdołaliście się państwo zapoznać z treścią tej notatki? Jeśli nie, to teraz jest czas, aby to uczynić. Dam państwu chwilę na spokojne zapoznanie się z treścią notatki.

Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja):
Czy ktoś może odczytać to odręczne pismo? Ja mam z tym kłopot, ale może ktoś inny jest w stanie to zrobić?

Poseł Agnieszka Hanajczyk (KO):
Panie pośle, dużo łatwiej przeczyta pan to samo na drugiej stronie, gdzie jest użyta normalna czcionka.

Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja):
Faktycznie, bardzo przepraszam. Moja nieuwaga.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Czy potrzebujecie państwo jeszcze chwilę na zapoznanie się z treścią notatki? Widzę, że państwo jeszcze czytacie.

Chyba każdy przeczytał już notatkę Straży Marszałkowskiej, a więc wracamy do dyskusji. Jakie macie państwo propozycje dotyczące tego wniosku? Proszę, panie pośle.

Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja):
Wystąpiliśmy o tę notatkę głównie po to, żeby ona potwierdziła bądź zaprzeczyła zarzutowi wobec posła Mateckiego, że zachowywał się wulgarnie. Ta notatka wyraźnie pokazuje, że nie miały miejsca żadne wulgarne zachowania posłów. Wydaje się, że powinniśmy sprawę umorzyć. Wnoszę o umorzenie postępowania.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Proszę bardzo, pani poseł.

Poseł Agnieszka Hanajczyk (KO):
Ponownie zgadzam się z przedmówcą, z czego bardzo się cieszę, ale chciałabym jeszcze powiedzieć, że naprawdę jest głęboki sens w tym, iż czasami próbujemy jednak dotrzeć do sedna i nie działamy pochopnie.

I mam jeszcze pytanie, panie przewodniczący. Czy wnioskodawcy też otrzymali tę notatkę? Pytam o to, ponieważ akurat tak się składa, że to są koleżanki i koledzy z mojego klubu. Jeśli oni składają wniosek do Komisji Etyki Poselskiej, a funkcjonariusze Straży Marszałkowskiej stwierdzają, że zdarzenia, których dotyczy wniosek, nie miały miejsca, to chyba byłoby dobrze, gdyby wnioskodawcy również otrzymali tę informację. Nie wiem, czy oni znają tę notatkę, ale chyba należałoby im ją przesłać. Wydaje się, że w tym przypadku ktoś popełnił jakiś błąd, ale nie będziemy teraz w to głębiej wnikać. Uważam, że właściwe będzie umorzenie postępowania w tej sprawie.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Proszę, panie pośle.

Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
Podzielam oczywiście stanowisko przedmówców, ale chyba jakiś problem jednak był. Zwróćcie bowiem państwo uwagę, że drugiego zgłoszenia do Straży Marszałkowskiej nie dokonał poseł, tylko kelner, co może sugerować, że jakiś spór miał tam miejsce. Nie mamy jednak żadnych dowodów, które by to potwierdzały.

Poseł Agnieszka Hanajczyk (KO):
To było zgłoszenie od kelnera?

Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
Tak, pani poseł. Zgodnie z tą notatką, o godzinie 22:44 kelner, którego imię i nazwisko jest podane, zgłosił na posterunek, że w restauracji ma miejsce spór pomiędzy posłem i senatorem, jednak z notatki sporządzonej przez Straż Marszałkowską nie dowiadujemy się niczego więcej, poza tym, że faktycznie doszło do jakiegoś sporu. Oczywiście nie możemy ukarać posła na podstawie informacji, że miał miejsce jakiś spór.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Brak jest potwierdzenia, że ktoś zachowywał się wulgarnie bądź złośliwie wobec innych osób. Być może było trochę za głośno i śpiewano jakieś żartobliwe przyśpiewki, jednak trudno w tym przypadku powiedzieć, że doszło do naruszenia porządku, a tym bardziej do naruszenia dobrych obyczajów. Proszę państwa, naprawdę nie przesadzajmy.

Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja):
Panie przewodniczący, oczywiście widzimy, że coś się wtedy wydarzyło, ale naszym zamiarem było zweryfikowanie czy poseł zachowywał się wulgarnie. Notatka Straży Marszałkowskiej tego nie potwierdza i dlatego podtrzymuję mój wniosek o umorzenie postępowania.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Przystępujemy do głosowania. Kto z państwa jest za wnioskiem o umorzenie postępowania? (5) Dziękuję. Stwierdzam, że Komisja Etyki Poselskiej jednogłośnie zdecydowała o umorzeniu postępowania w sprawie dotyczącej posła Dariusza Mateckiego.

Na tym zakończyliśmy rozpatrywanie trzeciego punktu porządku dziennego. Przechodzimy, a w zasadzie wracamy do punktu czwartego, który częściowo już zdołaliśmy rozpatrzyć. Zostały nam jeszcze 2 wnioski.

Wniosek oznaczony nr 110, złożony przez osobę fizyczną 8 grudnia 2025 r., dotyczy wpisu pani poseł Anny Marii Żukowskiej. Załącznikiem do wniosku jest materiał wideo. Czy będziemy w stanie go teraz obejrzeć?

Poseł Agnieszka Hanajczyk (KO):
Załącznikiem jest tylko zrzut ekranu. Nie ma tam dodatkowego materiału wideo, panie przewodniczący.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Rzeczywiście. Na potrzeby protokołu prostuję, że załącznikiem do tego wniosku nie jest materiał wideo, tylko zrzut ekranu, na którym widnieje wpis pani poseł dokonany na platformie X. Pani poseł Żukowska użyła sformułowania „Rozwiązujemy problemy z góralstwem”. Według wnioskodawcy nosi ono znamiona napiętnowania innych ludzi z powodu ich pochodzenia. Jakie są państwa opinie na ten temat?

Bardzo proszę, pani poseł.

Poseł Ewa Schädler (Polska2050):
Składam wniosek o niepodejmowanie inicjatywy.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Czy są jakieś inne wnioski? Po kolei, najpierw pan poseł Tumanowicz.

Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja):
Nie zgłaszam innego wniosku, panie przewodniczący. Chcę tylko powiedzieć, że dotychczas nie sądziłem, iż Górale są mniejszością etniczną, ale być może faktycznie o czymś nie wiem. Natomiast jeśli chodzi o sam wniosek, to moim zdaniem nie warto się nim zajmować.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Pani poseł Hanajczyk.

Poseł Agnieszka Hanajczyk (KO):
Też nie mam zamiaru jakoś specjalnie zgłębiać tej kwestii, zresztą nie jest moją rolą wyjaśniać, co chciała powiedzieć pani poseł Żukowska. Być może jest jakaś głębsza myśl związana z tym „góralstwem”, ale my chyba nie jesteśmy od tego, żeby wyjaśniać ten związek. Zgadzam się –  nie powinniśmy zajmować się tym wnioskiem.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Poddaję pod głosowanie wniosek o niepodejmowanie inicjatywy w niniejszej sprawie. Kto jest za tym wnioskiem? (4) Kto jest przeciw? (0) Kto się wstrzymał od głosu? (1) Stwierdzam, że Komisja zdecydowała o niepodejmowaniu inicjatywy w sprawie wniosku dotyczącego wpisu pani poseł Żukowskiej.

Ostatni nowy wniosek, oznaczony nr 111, również złożyła osoba fizyczna – 9 grudnia br. Sprawa dotyczy posła Łukasza Ściebiorowskiego. Od razu powiem, że moim zdaniem to nie jest sprawa dla nas. Wydaje mi się, że w tym przypadku nie chodzi nawet o spór, tylko o żal wyborcy do posła. Takie problemy, między wyborcami a parlamentarzystami, należy rozwiązywać przy pomocy kartki wyborczej, a nie Komisji Etyki Poselskiej.

Proszę bardzo, panie pośle.

Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
Tylko dodam, że takie sprawy już w przeszłości rozpatrywaliśmy i zajmowaliśmy wobec nich takie stanowisko, które przed momentem przedstawił pan przewodniczący. To nie są nasze kompetencje. Wyborca co 4 lata przy pomocy karty wyborczej decyduje, kogo wybiera, a my jako Komisja nie powinniśmy zajmować się takimi sprawami. Podzielam w tej kwestii stanowisko pana przewodniczącego.

Przewodniczący poseł Jacek Świat (PiS):
Dla formalności poddam tę kwestię pod głosowanie. Kto jest za niepodejmowaniem inicjatywy w tej sprawie? (5) Jednogłośnie, wszyscy za. Dziękuję bardzo.

Szanowni państwo, praktycznie na tym zakończyliśmy dzisiejsze obrady. Informacyjnie tylko przypomnę, że następne posiedzenie mamy zaplanowane już po Nowym Roku i wtedy, zgodnie z regulaminem, będziemy wybierać nowe prezydium Komisji. W związku z tym nie pozostaje mi nic innego, jak podziękować państwu za pół roku współpracy… Chociaż nie, podziękowania będę składał dopiero na następnym posiedzeniu, a teraz chciałbym życzyć państwu zdrowych, wesołych, rodzinnych i pogodnych Świąt. Wszystkiego najlepszego.

Zamykam posiedzenie.