Komisje:

Mówcy:

Komisja do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych, obradująca pod przewodnictwem posła Marka Suskiego (PiS), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:

–  pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych (druk nr 811).

W posiedzeniu udział wzięli: Miłosz Motyka podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska wraz ze współpracownikami oraz Piotr Czopek dyrektor do spraw regulacji Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Cezary Gradowski i Łukasz Żylik – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych oraz Konrad Nietrzebka i Wojciech Paluch – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Otwieram posiedzenie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych.

Witam państwa posłów i wszystkich gości biorących udział w dzisiejszym posiedzeniu.

Stwierdzam kworum.

Witam, pani minister nie ma, ale jest pan minister Miłosz Motyka, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, pan Łukasz Tomaszewski, dyrektor Departamentu Odnawialnych Źródeł Energii w Ministerstwie Środowiska, pani Anna Latuszek, zastępca dyrektora Departamentu Odnawialnych Źródeł Energii w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, pan Dominik Gajewski, zastępca dyrektora Departamentu Prawnego w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, pani Agata Święcka, naczelnik Wydziału Morskiej Energetyki Wiatrowej w Departamencie Odnawialnych Źródeł Energii w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, pani Anna Kozińska-Żywar, radca prawny w Departamencie Prawnym w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, i pan Piotr Czopek, dyrektor do spraw Regulacji Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

Nie wiem, czy nie jest jeszcze ktoś więcej? Patrzę na listę dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, czyli zgadza się. Jest też jakaś pani, której nie znam. Witam panią.

Poseł Joanna Wicha (Lewica):
Mnie?

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Tak.

Głos z sali:
Poseł.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Pani poseł.

Poseł Tomasz Piotr Nowak (KO):
Nasza nowa pani poseł.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Przepraszam.

W takim razie mamy kworum.

Poseł Joanna Wicha (Lewica):
Właśnie się chciałam przedstawić.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Bardzo proszę.

Poseł Joanna Wicha (Lewica):
Joanna Wicha, posłanka Lewicy.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Witamy. Przepraszam, ponieważ pani chyba zastąpiła kogoś. Pani jest członkiem naszej Komisji, jak rozumiem?

Poseł Tomasz Piotr Nowak (KO):
Od tygodnia.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Od tygodnia.

Poseł Joanna Wicha (Lewica):
Jeżeli to jest Komisja ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych, to tak, od tygodnia.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Bardzo nam miło. Witamy. Zawsze taka prezentacja się przyda, tu nikt nie będzie miał wątpliwości, bo my to się znamy z niektórymi już od wielu kadencji. Nie powiem, jak łyse konie, bo to nieładne określenia, ale jak po prostu starzy znajomi. O, jeszcze pan poseł przybył, to mamy pełne kworum.

Szanowni państwo, witam jeszcze raz wszystkich. Przepraszam za to małe faux pas.

Dzisiejszy porządek przewiduje pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. (druk nr 811).

Informuję, że marszałek Sejmu skierował w dniu 15 listopada 2024 r. rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych (druk nr 811) do Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych do pierwszego czytania.

Zatem, szanowni państwo, zgodnie z art. 39 regulaminu Sejmu pierwsze czytanie obejmuje uzasadnienie projektu przez wnioskodawcę, debatę w sprawie ogólnych zasad projektu oraz pytania posłów, odpowiedzi wnioskodawców, dyskusję i wybór sprawozdawcy.

Bardzo proszę pana ministra klimatu, a tutaj to będzie pan Miłosz Motyka. Tak?  Bardzo proszę o prezentację.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Miłosz Motyka:
Tak jest. Bardzo dziękuję.

Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, zajmujemy się projektem nowelizacji ustawy o morskich farmach wiatrowych, o wytwarzaniu energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. Jest to jeden z dwóch projektów, który jako Ministerstwo Klimatu i Środowiska złożyliśmy do zajęcia się Radzie Ministrów, do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów.

Ten projekt nie jest projektem obszernym, ale jest projektem pilnym ze względu na konieczność nowelizacji rozporządzenia i tę konieczność obligującą nas do kolejnego wniosku o płatność w ramach Krajowego Planu Odbudowy i zwiększania odporności. Projekt ustawy zawiera zmianę delegacji ustawowej wskazującą, że minister właściwy do spraw klimatu w rozporządzeniu w sprawie maksymalnej ceny za energię elektryczną będzie mógł określić odmienne ceny dla poszczególnych obszarów, grup obszarów lub grup obszarów wskazanych w załączniku nr 1 lub 2 do tej ustawy. Zgodnie oczywiście z tym projektem wydanie rozporządzenia będzie też poprzedzone zasięgnięciem opinii, czyli konsultacją ministra właściwego do spraw aktywów państwowych oraz ministra właściwego do spraw finansów publicznych.

Aktualnie art. 31 ust. 11 ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych przewiduje wydanie przez ministra do spraw klimatu, po zasięgnięciu opinii ministra właściwego do spraw aktywów, rozporządzenia określającego maksymalną cenę wyrażoną w złotych za jedną megawatogodzinę, jaka może być wskazana w ofertach złożonych w aukcji przez wytwórców. Jednakże te obszary pod morskie farmy wiatrowe, które są wyznaczone w tych załącznikach, są zróżnicowane pod względem geofizycznym, pod względem oddalenia brzegu, pod względem też całej infrastruktury towarzyszącej. Co ma istotne znaczenie z punktu widzenia kosztów budowy, co ma też istotne znaczenie z punktu widzenia kosztów całej inwestycji i eksploatacji morskich farm wiatrowych.

Zgodnie z przepisami ustawy maksymalną cenę dla aukcji offshore ustala się na poziomie uwzględniającym te istotne parametry techniczne i ekonomiczne, mając na uwadze konieczność uniknięcia nadmiernego obciążenia odbiorców końcowych. To znaczy, że ta cena musi być określona na takim poziomie, aby umożliwić realizację projektów morskich farm wiatrowych, a przy tym nie powodować nadmiernego obciążenia tą ceną odbiorców końcowych – wysokimi rachunkami za energię elektryczną.

Ustawa, konieczność jej wprowadzenia polega na różnicowaniu tych obszarów. Mamy różne odległości, głębokości, różne obszary wietrzności, różne warunki geologiczne i te różnice występują nie tylko pomiędzy różnymi ławicami, ale nawet także pomiędzy obszarami zlokalizowanymi na tej samej ławicy. Dlatego też ta cena maksymalna powinna być, naszym zdaniem, różna. Nie zawsze będzie satysfakcjonująca i wyznaczona na tym samym poziomie dla wszystkich wytwórców. Co bezpośrednio, jak już wskazałem, przekłada się na rachunek na odbiorców końcowych.

Realizacja projektów trudnych, kosztownych też nie może się oczywiście odbywać kosztem wysokich cen energii dla jej nabywców. Tutaj różni wytwórcy wskazują na różną cenę maksymalną. Na etapie konsultacji rozporządzenia odbieraliśmy też sygnały i wnioski ze względu właśnie na różnice związane z głębokością danej inwestycji czy też głębokością położenia kabli, ze względu na odległość od brzegu, że ta cena maksymalna dla różnych wytwórców powinna zostać ukształtowana na różnym poziomie i de facto ustawa taką możliwość do rozporządzenia daje. Jeszcze raz podkreślam pilność naszego projektu, co wynika przede wszystkim z konieczności spełnienia wymagań KPO i otrzymania kolejnej transzy środków unijnych, które są niezwykle potrzebne również na etapie transformacji energetycznej i środków wydawanych m.in. na morskie farmy wiatrowe.

Zwracam się więc z prośbą do Wysokiej Komisji, do pań i panów posłów o procedowanie projektu. Chcemy, by ten projekt wszedł w życie jeszcze w tym roku, tak aby też odpowiednie rozporządzenie w tym roku zostało wydane, by aukcje w roku przyszłym odbyły się bez żadnych zagrożeń i aby cały proces związany z budową i później realizacją inwestycji w morskie farmy wiatrowe na Bałtyku przeszedł sprawnie.

Jest to projekt krótki, niezwykle potrzebny i pilny. Myślę, że w tygodniach kolejnych po etapie konsultacji, po etapie uzgodnień międzyresortowych będziemy też mogli pracować nad szeroką nowelizacją dotyczącą morskiej energetyki wiatrowej, tzw. projektem UD162, gdzie dotykamy właściwie każdego aspektu, o który też wytwórcy, inwestorzy, branża, jak również samorządy apelują. Takie nowelizacje też w tych zmieniających się warunkach są potrzebne. Myślę, że temat inwestycji w morską energetykę wiatrową, tak aby był to także proces niezachwiany, który może nam zabezpieczyć energię elektryczną w odpowiednich cenach, jest to temat, który nie tylko łączy nas ponadpolitycznie, ale daje gwarancję na to, że Bałtyk, gdzie te warunki do morskiej energetyki wiatrowej są bardzo dobre, będzie odpowiednio wykorzystany w tym zakresie. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo.

Nie wiem, panie ministrze, projekt jest tak rozbudowany, że się zejdzie. Dziękuję za uzasadnienie, mówiąc poważnie, które było dłuższe niż projekt, który zawiera dwa artykuły. Właściwie to, co pan minister powiedział, to jest rozszerzenie pierwszego artykułu.

Zgodnie z procedurą otwieram debatę. Wiem, że są już zgłoszenia.

Pierwszy pan przewodniczący się zgłaszał, później zgłoszenia z sali, później pan przewodniczący. Nie myślałem, że będzie aż taka dyskusja. Bardzo proszę.

Poseł Rafał Komarewicz (Polska2050-TD):
Panie ministrze, tutaj w uzasadnieniu oczywiście jest informacja, że wyznaczenie tej ceny maksymalnej może doprowadzić do nieuzasadnionego wsparcia dla projektów zlokalizowanych bliżej linii brzegowej. Mam takie pytanie – czyli rozumiem, że państwo w tym projekcie dla farm bliżej linii brzegowej obniżacie cenę, a podwyższacie dla…

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
Tego nie przesądzamy. Mamy odpowiedni model i jest odpowiedni wzór, który będzie to wyznaczał. Tam jest odległość od brzegu, jest właśnie głębokość, tam są te wszystkie wskaźniki. Na tę cenę wpływają również wnioski, sugestie ze strony innych resortów, na przykład obrony narodowej, też kwestie bezpieczeństwa. Dlatego z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, sugerując, że ta cena oczywiście będzie się różniła zależnie od tych warunków geofizycznych, i taka jest intencja.

Poseł Rafał Komarewicz (Polska2050-TD):
Dziękuję.

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
Natomiast jest to, panie przewodniczący, szerszy wzór, szerszy jakby proces, więc trudno tu przesądzić o ostatecznej cenie. Oczywiście mówimy o cenie maksymalnej, bo cena z aukcji pewnie będzie jeszcze inna.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Bardzo dziękuję.

Wydaje się to logiczne, 100 kilometrów, kable i duża głębokość, to koszty większe, ale to, tak jak pan minister powiedział, wyjdzie po bilansie.

Bardzo proszę, nie pamiętam według kolejności, ale pierwszy chyba się pan poseł Zubowski zgłaszał, tak mi się wydaje. Później pan poseł Zyska.

Poseł Wojciech Michał Zubowski (PiS):
Dziękuję bardzo.

Panie przewodniczący, panie ministrze, mam jedno następujące pytanie, dlatego, że państwo w uzasadnieniu piszecie, że tryb pilny konieczny jest do tego, by wykonać kamień milowy B4L: „Wejście w życie przepisów wykonawczych wynikających z ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych”. Panie ministrze, mam następujące pytanie, rozumiem sens wprowadzeniem tego przepisu, natomiast biorąc na chwilę obecną to, co obowiązuje, gdzie też, ustalając tę cenę, bierze się pod uwagę koszty operacyjne, dodatkowe koszty inwestycyjne ponoszone w okresie eksploatacji itd., czyli to wszystko, co już w ustawie się znajduje, o czym pan po części też mówił, czy my w tym momencie już tego kamienia tak jakby nie spełniamy?  Państwo mówicie o tej szybkości, natomiast gdybyśmy tej zmiany nie przyjęli, to przecież tego typu przepisy już obowiązują. Rozumiem, że my je doprecyzowujemy, bierzemy pod uwagę kwestie związane z odległością…

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
Panie pośle, rozporządzenie de facto, wydanie rozporządzenia, jest bezpośrednio realizacją kamienia milowego. Natomiast żeby tutaj zadziałać w sposób efektywny, tak aby to rozporządzenie też zadziałało w sposób efektywny, czyli zobligowało do tego wytwórców, żeby te aukcje się odbyły, uznajemy, że cena powinna zostać zróżnicowana.  Daje to gwarancję, że wejdzie w życie rozporządzenie i daje gwarancję, że te aukcje też w optymalnych cenach się po prostu odbędą. Natomiast bezpośrednio to rozporządzenie jest oczywiście wykonaniem kamienia milowego.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Można sądzić, że więcej chętnych będzie na te farmy bliżej, to tak z punktu widzenia finansowego.

Pan poseł Zyska, bardzo proszę.

Poseł Ireneusz Zyska (PiS):
Bardzo dziękuję.

Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, panie ministrze, cieszę się, że państwo kontynuują działania rządu Prawa i Sprawiedliwości, bo trzeba podkreślić, że całą konstytucję w rozumieniu przepisów prawa, związaną z morską energetyką wiatrową stworzył rząd pana premiera Mateusza Morawieckiego. To przede wszystkim ustawa o…

Przepraszam bardzo, bo sądzę, że to jest poważna Komisja do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych. Jeśli państwo nie są zainteresowani, to można opuścić Komisję, posiedzenie.

Chciałbym przypomnieć, bo to jest niesłychanie istotne z punktu widzenia zarówno historycznego, ale także realizacji całego procesu powstawania morskiej energetyki wiatrowej w Polsce.

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
My słuchamy.

Poseł Ireneusz Zyska (PiS):
Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czy pan poseł już? Jeszcze nie.

Poseł Ireneusz Zyska (PiS):
Dziękuję uprzejmie.

Chciałbym przypomnieć, że Ustawa z dnia 17 grudnia 2020 r. o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych stworzyła warunki i możliwości do budowy całego nowego sektora gospodarki. Nie tylko realizacji inwestycji w postaci budowy morskich farm wiatrowych na Bałtyku, ale także zbudowania całego łańcucha wartości. Pięć lat temu eksperci z najlepszych renomowanych kancelarii międzynarodowych wyceniali ten nowy sektor gospodarki na około 130 do 150 mld zł. Myślę, że w obecnych warunkach może to być znacznie więcej. Oczywiście cały szereg przesłanek musi być spełniony, żeby tak się stało. Naszym celem było to, aby w jak największym udziale w tym procesie uczestniczyły polskie firmy. Zarówno firmy wytwórcze, czyli stalownie, huty produkujące elementy do konstrukcji morskich farm wiatrowych, czyli z głębi lądu producenci kabli, i oczywiście porty czy też stocznie, które zbudują statki instalacyjne i statki serwisowe, firmy wykonawcze inżynieryjne, które będą realizować cały proces budowy. To tytułem przypomnienia.

Może jedna jeszcze rzecz, chciałbym sfalsyfikować tezę, która była przez wiele lat powtarzana niestety przez może nie tutaj siedzących, ale na pewno wśród prominentnych, bo w komisji energii są tylko światli posłowie Rzeczypospolitej, ale prominentnych polityków Koalicji Obywatelskiej, którzy mówili, że budowaliśmy morską energetykę wiatrową i nic nie zbudowaliśmy. Otóż, proszę państwa, jesteśmy cały czas w terminarzu, w kalendarzu, który został ustalony jeszcze w roku 2020. Pierwsza faza realizacji tego projektu, opiewająca na niecałe 6 GW mocy, ma być zrealizowana do roku 2029–2030, to jest zależne od całego łańcucha dostaw i szeregu okoliczności. Kolejne zostały wyznaczone do roku aż 2040 i jeszcze w ubiegłym roku zwiększyliśmy nasze ambicje krajowe do 18 GW mocy zainstalowanych na morzu.

Mówię o tym dlatego, że dokładnie na tej ustawie widać, proszę państwa, jakie warunki muszą być spełnione, żeby ktoś, kto posiadał koncesję, na przykład wydaną jeszcze w 2012 r., mógł wypłynąć na Bałtyk i wybudować morską farmę wiatrową.  Nie było to możliwe wcześniej, dopóki nie została stworzona, że tak się wyrażę, prawna konstytucja dla morskiej energetyki wiatrowej, jaką była ustawa z 2020 r. Chciałbym, abyśmy o tych sprawach, związanych ze strategicznymi inwestycjami w zakresie bezpieczeństwa energetycznego i wznoszenia morskich farm wiatrowych rozmawiali merytorycznie i uczciwie, bez populizmu i bez politykierstwa.

Drodzy państwo, odnośnie do tej ustawy, która jest niesłychanie ważna, mam dwa pytania do pana ministra. Pierwsze pytanie dotyczy art. 1. Jakimi kryteriami w rozporządzeniu będą państwo się kierować w zakresie wyznaczenia poszczególnych obszarów, grupy obszarów lub grup obszarów wskazanych w załączniku nr 1 lub 2 do ustawy offshore wind? Chodzi o to, aby maksymalnie zoptymalizować i żeby ta sprawa kierowała się kryteriami merytorycznymi bez zminimalizowanych kwestii lobbingowych, związanych z tym, że na przykład Orlen ma pięć koncesji, PGE ma pięć koncesji, inne firmy mają mniej, ale są w innych warunkach zlokalizowane. Zatem, jakie dokładnie kryteria będą – bo tu jest delegacja w tej ustawie dla wydania rozporządzenia – przedstawione, zawarte w rozporządzeniu?

Drugie pytanie, dotyczące art. 2. Tutaj wydawało się, że to jest oczywiste, ale skoro państwo wprowadzają tę zmianę, czym ona jest podyktowana – że w ramach tzw. pierwszej fazy systemu wsparcia zdecydowano się doprecyzować, że chodzi o maksymalną cenę za energię elektryczną wytworzoną w morskiej farmie wiatrowej i wprowadzoną do sieci.

Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Wszystko jest napisane w uzasadnieniu do rozporządzenia, panie pośle.

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
Tworzymy, powtórzymy i powiemy więcej.

Poseł Ireneusz Zyska (PiS):
Panie pośle, z szacunku do pana nie będę zwracał panu uwagi, że nie ma pan kultury osobistej, ale prosiłbym, żeby pan wysłuchał co mam do powiedzenia, bo warto tego posłuchać.

Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Pisze to tam.

Poseł Ireneusz Zyska (PiS):
Nie pisze, tylko jest napisane, i właśnie czytam z uzasadnienia.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Panowie, ale proszę umożliwić zadanie pytania.

Poseł Ireneusz Zyska (PiS):
Niech pan pozwoli, że na moje pytanie odpowie minister Motyka. Bardzo dziękuję, panie przewodniczący.

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
Bardzo dziękuję.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Bardzo proszę, panie ministrze.

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
Ja bezpośrednio odpowiem na to pytanie, jeśli chodzi o pytanie nr 2. To jest oczywiście zróżnicowanie tych projektów, różnica, i to, że zagrożeniem jest przy braku optymalizacji tej ceny to, że dana aukcja by się po prostu nie odbyła.

Jeśli chodzi o pytanie nr 1, w art. 11 tej ustawy tutaj nic się nie zmienia.  Mamy koszty operacyjne, koszty inwestycji, art. 31 ust. 11, przepraszam, z rozpędu, ale się też odnoszę do pierwszej części wypowiedzi, do której zaraz przejdę, bo pan poseł ważne wątki poruszył. To są koszty operacyjne, koszty inwestycyjne ponoszone w okresie też przygotowywania projektu, rozruchu, budowy morskiej farmy wiatrowej i niezbędnej infrastruktury. Natomiast to prawda, że jest to temat ponadkadencyjny, ponadpolityczny i w ogóle myślę, że wszyscy go tak też traktujemy. Doceniamy to, że pojawił się w poprzedniej kadencji Sejmu, nad którymi zresztą ustawami wszystkie kluby chyba zgodnie głosowały i teraz też jest taka potrzeba nowelizacji.

Tylko dodam, że to się rozwija, projekty oczywiście są realizowane, wszystko just-in-time,  jeśli chodzi o energetykę wiatrową na morzu i jeśli chodzi o system elektroenergetyczny, który spina te farmy. Zwracam też uwagę na to, że jest ogromna rola polskiego przemysłu przy tym chyba dzisiaj jednym z największych projektów inwestycyjnych w polskiej elektroenergetyce. To na przykład budowa morskich wież do morskich farm wiatrowych w Gdańsku przez GP Baltic, gdzie ostatnia decyzja Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na 300 mln zł wsparcia dla tej grupy wskazuje, że daje to gwarancję na miejsca pracy i w przyszłości po prostu na tańszy prąd. Tak też jest z kwestią kabli.

Decyzje oczywiście wiążące są… Przez inwestorów, przez tych, którzy te projekty realizują. Zaś w przyszłości, wierzę, że w kolejnych ustawach będziemy mogli rozmawiać również o poszerzeniu tego local contentu. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Bardzo dziękuję.

Bardzo dobrze, że pan minister Zyska przypomniał, że Prawo i Sprawiedliwość przygotowało takie prawne fundamenty i również już konstrukcję finansową do budowy farm wiatrowych. Jak czasem słyszę, że my wszystko zniszczyliśmy, to przynajmniej tego do prokuratury nie oddajecie. Jeszcze słyszę, że jednak prace trwają, żeby coś znaleźć,  ale ja się cieszę, że jest kontynuacja.

Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Proces trwa.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Ponieważ rzeczywiście właściwie największe wydajności wiatraków są na morzu. Tak jak tutaj dogłębna dyskusja, jak przystało na morskie obszary, przed nami.

Poseł Ireneusz Zyska (PiS):
Przepraszam, jedno krótkie pytanie.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Teraz pan poseł Grzegorz Lorek.

Poseł Ireneusz Zyska (PiS):
Jedno krótkie pytanie, może później pan minister odpowie, ale na jakim etapie jest realizacja infrastruktury portowej? Ponieważ Orlen miał m.in. budować w Świnoujściu, inne firmy też miały być zaangażowane, a teraz słyszymy, że wszystko będziemy realizować z Bornholmu, z Rønne.

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
Panie pośle, nie chcę nadmiernie tej dyskusji kierować w stronę poprzedników, bo tutaj słusznie pan przewodniczący Suski mówi, że trochę rzeczy się udało. Decyzję o tym, że z portu Bornholm będzie realizowany projekt Orlenu, zrobiony, to znaczy, ta decyzja wykonawcza zapadła w kwietniu 2023 r. Taką decyzję wykonawczą też mogę panu podesłać.

Poseł Ireneusz Zyska (PiS):
Nie, ja to wiem.

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
To była trudna decyzja ówczesnego zarządu tej spółki. Natomiast co do reszty, to są projekty, które – słyszymy ze strony Ministerstwa Infrastruktury – również realizowane na czasie, niektóre nawet przed harmonogramem o kilkanaście dni, nawet o kilka tygodni.

Myślę, że – to z mojej strony wniosek, bo tutaj też ktoś się wcześniej na ten temat powoływał – warto szerzej i o kwestii wodoru, bo tu mówił pan poseł Meysztowicz do nas wcześniej, i o kwestii local content, może kwestię portową, również wspólnie z resortem infrastruktury, należy podnieść na kolejnym z posiedzeń Komisji albo przy okazji UD162, ale w tym zakresie nie ma żadnych zagrożeń.

Dobrze, że mamy pytanie o infrastrukturę portową, bo tutaj żadnych zagrożeń nie ma, ale kwestie elektroenergetyczne i budowy infrastruktury, w tym zakresie również.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Tak, infrastruktura portowa jest niezbędna i rozbudowa też. Porty mają ogromny przeładunek, więc to jest naprawdę jeden z naszych lepszych pomysłów, bo przecież Gdynia była wybudowana za poprzedniej wolnej Polski.

Pan Grzegorz Lorek, bardzo proszę.

Poseł Grzegorz Lorek (PiS):
Dziękuję.

Panie przewodniczący, panie ministrze, Wysoka Komisjo, panie ministrze, uzasadniając dokument, uzasadniając ustawę, powiedział pan o opinii Ministerstwa Obrony Narodowej. Bardzo mnie to zainteresowało i o ile to nie jest rzecz poufna, czy może pan przybliżyć? Dlaczego o to pytam? Dlatego, że w doniesieniach medialnych w ostatnich dniach przeczytałem, że Szwecja rezygnuje całkowicie z budowy nowych farm wiatrowych na morzu ze względu na bezpieczeństwo państwa. Marynarka wojenna Szwecji uzasadniła to tym, że takie farmy będą przeszkadzały w obronności państwa szwedzkiego. Chciałbym tu być dobrze zrozumianym, w pełni podzielam opinię pana przewodniczącego, jeżeli gdzieś farmy wiatrakowe są potrzebne i spełniają swoje zadania, to przede wszystkim na morzu. Mamy duży Bałtyk i jak najbardziej jestem za, i myślę, że też wszyscy członkowie Komisji. Natomiast bardzo mnie zaintrygowała ta opinia. Jeżeli mógłby pan przybliżyć i coś na ten temat powiedzieć, o ile nie ma tam jakiejś klauzuli poufności, to jestem bardzo ciekawy.

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
Tyle, na ile mogę, panie pośle. Oczywiście Ministerstwo Obrony Narodowej między innymi dlatego jest włączone w prace nad tą nowelizacją i nowelizacją taką dużą, żeby nie dochodziło do takiej sytuacji, jak doszło chociażby w Szwecji. Jest to oczywiście nieporównywalna sytuacja w stosunku do naszej, bo tam jest zupełnie inny teren. Tam jest bliżej, na co Szwedzi zwracali uwagę, jednak terenu Kaliningradu, jednak bliżej Federacji Rosyjskiej. Chyba też Szwedzi ewidentny problem między własnymi resortami nie do końca rozwiązali. My go rozwiązujemy poprzez włączenie Ministerstwa Obrony Narodowej w kwestię tego, jak można wykorzystać tę infrastrukturę, również chyba najdalej na północ wysuniętą infrastrukturę energetyczną, która może służyć bezpieczeństwu, a jednocześnie, żeby ona była odpowiednio zagospodarowana przez ten resort.

Zwracamy też uwagę na to. My w kolejnej nowelizacji będziemy to podnosili, jeśli chodzi chociażby o tak zwane strefy ochronne wokół morskich farm wiatrowych. Chociażby na to zwraca uwagę Ministerstwo Obrony Narodowej. Na pewno też będziemy podnosili kwestie związane z bezpieczeństwem tych obszarów, w obliczu nie tylko tych doniesień, o których pan poseł powiedział, ale i różnych innych dotyczących infrastruktury energetycznej na Bałtyku, gdzie dochodzi do niszczenia kabli, do takich sytuacji. To też będziemy w ramach współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej podkreślali, aby lepiej ten teren po prostu zabezpieczyć. W przyszłości może to również wpłynąć na koszt inwestycyjny tych projektów.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Jest to zresztą pokłosie analizy wojny na Ukrainie, gdzie infrastruktura energetyczna jest szczególnie niszczona, więc to bezpieczeństwo infrastruktury jest szczególnie ważne. Jednak każdy element może być niszczony, jak widzimy na Ukrainie, więc, tak czy inaczej, trzeba inwestować.

Kolejni mówcy, którzy się zgłaszali, to pan Meysztowicz, był pierwszy, później pan poseł Lamczyk.

Poseł Jerzy Meysztowicz (KO):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.

Panie ministrze, bardzo się cieszę, że przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości wspierają tutaj budowę farm wiatrowych, bo wszyscy wiemy, że na morzu energia z tych farm jest najtańsza. Szkoda tylko, że wcześniej zablokowała farmy lądowe, ale już trudno. Cieszę się, że ta ustawa została przygotowana od strony biznesowej. Sytuacja jest taka, że inwestorzy będą patrzyli, które lokalizacje i budowa będą bardziej opłacalne. Warunki geologiczne, warunki wiatrowe będą powodowały, że niektóre farmy będą rzeczywiście kosztowały zdecydowanie więcej niż pozostałe. Jeżeli inwestor nie będzie miał świadomości, że on będzie mógł jednak trochę wyższą cenę za energię ustalić, to podejmie decyzję o budowie takiej farmy, a nie będzie rezygnował z tych najsłabszych ekonomicznie, więc to jest akurat bardzo dobre rozwiązanie.

Nawiązując do tego, co pan minister powiedział, rzeczywiście można by było się zastanowić, że przy okazji prac nad farmami wiatrowymi na morzu dobrze by było się pochylić nad sprawą zielonego wodoru. Wszystko wskazuje na to, że wodór, który jest w tej chwili produkowany, jest jednak bardzo wysokoemisyjny, a zielony wodór, który będzie wytwarzany w oparciu o energię z odnawialnych źródeł energii, będzie nam potrzebny do zasilania tego transportu drogowego, który rzeczywiście będzie wymagał transformacji właśnie na te nieemisyjne środki transportu. W związku z tym mam taką propozycję, żebyśmy jako Komisja, z racji tego, że jest podkomisja elektromobilności w naszej Komisji, to żebyśmy również na posiedzeniu jednej z Komisji omówili sprawy związane z wykorzystaniem energii z farm wiatrowych na morzu do produkcji zielonego wodoru. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Szanowni państwo, ta nowelizacja ma jeden artykuł i ja rozumiem, że jak dorwiemy ministra, to chcemy o wszystko pytać, ale prosiłbym o skoncentrowanie się na debacie nad zasadami ogólnymi projektu ustawy. Oczywiście nie zamykam dyskusji, nie odbieram głosu, po to są te komisje.

Zdaje się teraz pan poseł Stanisław Lamczyk. Nie pomyliłem imienia?

Poseł Stanisław Lamczyk (KO):
Tak. Dziękuję bardzo.

Panie przewodniczący, panie ministrze, szanowni państwo, rzeczywiście morska energetyka wiatrowa w Polsce budzi ogromną nadzieję zarówno pod kątem transformacji energetycznej, ale i rozwoju krajowego przemysłu. Projekty łącznej mocy 5,9 GW uzyskałyby wsparcie, ale jeżeli teraz bierzemy pod uwagę wyniki z ogłoszonych przetargów, to widać już, że podmioty zagraniczne spijają tę pierwszą śmietankę. Podam taki przykład, z przetargów na transfer techników przez statki CTV, i tutaj widać, że zarówno właśnie Polenergia czy druga firma będzie obsługiwana przez Duńczyków, jak i firmy irlandzkie. Widać, że musimy inaczej się przyłożyć do następnych kontraktów, czyli te deklaracje kontra rzeczywistość, i ona tutaj musi być inna. Może się czegoś nauczymy od innych krajów, jak oni to wszystko robią, ale właśnie te pierwsze przetargi nie są tutaj pozytywne dla naszej firmy. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Bardzo dziękuję.

Pan przewodniczący jeszcze chciałby zabrać głos. Jakbym mógł prosić jednak o takie krótkie, dosłownie. Tylko jeden artykuł przed nami.

Poseł Tomasz Piotr Nowak (KO):
Tak jest, panie przewodniczący. Działamy krótko, kwota 471,83 zł z sierpnia nieaktualna, tak?  I to rozporządzenie w tym momencie…

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
512 właśnie, to był etap konsultacji. Była to kwota wynikająca z naszej propozycji, później mieliśmy etap konsultacji, ale też znowu wnioski, które prowadziły do tego, że należy tę cenę możliwie zróżnicować ze względu na różne warunki geofizyczne tych projektów.

Poseł Tomasz Piotr Nowak (KO):
Właśnie. I to jest pozytywny przykład, jak ministerstwo konsultuje i jest w dialogu. Jest to rzecz, którą chciałbym podkreślić.

Chciałbym też zapytać, bo mamy w KPIK 17,9 w tej chwili, mamy 12 GW zaprojektowanych z pierwszego projektu. Rozumiem, że zainteresowanie potencjałem farm offshore’owych na Bałtyku jest. Jest kolejka czy to jest takie założenie, ale nie wiadomo, czy będzie zrealizowane? Dziękuję.

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
Jest i powinno zostać zrealizowane. Myślę, że do 2030 r. żadnego takiego zagrożenia nie ma – a też zainteresowanie ze strony inwestorów tym segmentem, również polskich przedsiębiorców, jest ogromne – abyśmy te ambitne założenia 5,9 GW do 2030 r.  i 18 GW do 2040 r. wypełnili.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo.

Zapytam, czy jeszcze ktoś z posłów chciałby zabrać głos?

Jeszcze pan poseł Zyska. Bardzo proszę.

Poseł Ireneusz Zyska (PiS):
Bardzo dziękuję, panie przewodniczący.

Ja tylko króciutko, właściwie to powinien powiedzieć pan minister Motyka, ale chciałbym odpowiedzieć na wystąpienie pana posła Stanisława Lamczyka. Szanowni państwo, jak wiadomo, jesteśmy członkiem Unii Europejskiej i w ramach wspólnego rynku nie możemy prowadzić gospodarki nakazowo-rozdzielczej i nakazać, żeby na przykład Orlen albo ktokolwiek inny zakontraktował polską firmę na dostawę kabli albo innych urządzeń czy też firmę wykonawczą. Wszystko zależy od konkurencyjności, od cen, od jakości.  Tak działa globalny rynek. Proszę państwa, ale żeby sprzyjać temu, żeby osiągnąć wskaźniki local content, polskiego local content w horyzoncie roku 2030, to 15 września 2021 r.  zawarliśmy porozumienie sektorowe, w którym w tym czasie uczestniczyło ponad  250 podmiotów z Polski i z zagranicy. Wszyscy uczestnicy tego porozumienia, zarówno firmy przemysłowe, konstrukcyjne, wykonawcze, dostawcy turbin i urządzeń, ale również przedstawiciele nauki, uczelni, instytutów badawczo-rozwojowych zobowiązali się do osiągnięcia wyznaczonego celu w zakresie local content. To jest takie honorowe zobowiązanie. Jedynie to mogliśmy zrobić.

Myślę, że wyłącznie, panie ministrze, presja ze strony rządu, włącznie z zaangażowaniem premiera, bo pan premier, Mateusz Morawiecki, takie działania podejmował, czyli taka presja dyplomatyczna na naszych partnerów gospodarczych. Sam pan przyznał i wie, że to są największe co do nakładów inwestycyjnych inwestycje energetyczne w historii Polski. Większych nie było do tej pory, nawet w energetyce węglowej. Zatem myślę, że jest potrzebna dyplomacja gospodarcza czy polityczno-gospodarcza ze strony rządu, żeby wpłynąć na naszych partnerów, z którymi Orlen, PGE czy też inni realizują te projekty, żebyśmy bardziej sprzyjającym okiem patrzyli na polskich dostawców, którzy mają znakomite produkty, usługi. Być może jeszcze nie mogą rywalizować cenami, ale chodzi o to, aby przełamać tę masę krytyczną. Kiedy się rynek polski rozwinie? Wtedy, kiedy będzie miał zlecenia. Zatem to jest zadanie dla rządu. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję.

To była odpowiedź zamiast pana ministra, więc już odpowiedzi pana ministra nie oczekujemy.

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
Mogę uzupełnić, że nie jest tak źle, panie ministrze, panie pośle, jest ponad 20% tylko w pierwszej fazie udziału local contentu.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Jest bardzo dobrze pod tym względem.

Szanowni państwo, ponieważ my mamy na sali o godz. 10.30 punkt, w którym występujemy, więc naprawdę bym prosił już o ograniczenie dyskusji. Ponieważ pan się zgłaszał, to też bardzo proszę w miarę w skondensowany sposób.

Dyrektor do spraw regulacji Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej Piotr Czopek:
Dziękuję.

Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, Piotr Czopek, Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej. Ja bardzo krótko, projekt krótki, ale bardzo ważny. Tak jak pan minister zauważył i pan przewodniczący również, różna odległość od brzegu, chociażby 100 km czy 20 km, to jest ogromna różnica w koszcie, jeżeli chodzi o wyprowadzenie mocy.  Stąd to zróżnicowanie w cenie jest potrzebne, żeby efektywnie realizować te projekty. I dziękujemy, że rząd się pochylił nad tym projektem i szybko go proceduje. Jest to ważne, bo pierwsza aukcja już w przyszłym roku. Warto znać zasady i wysokość tej maksymalnej ceny.

Pamiętajmy, że to jest też cena maksymalna, to nie jest ta cena, która finalnie znajdzie się na aukcji, tylko to jest ta cena, z którą można przystąpić do aukcji. Czyli finalna cena będzie poniżej tej ceny maksymalnej. To też o to pytał pan poseł Nowak, przewodniczący Nowak.

Mówimy o wielkich projektach, szacujemy 300 mld zł, te 18 GW, więc jest rzeczywiście nad czym pracować i co możemy wykorzystać też dla polskiej gospodarki, to poseł Lamczyk i poseł Zyska o tym wspominali. My jako stowarzyszenie też przygotowaliśmy taki projekt polityki w zakresie rozwoju przemysłu morskiej energetyki wiatrowej. Myślę, że to też jest potem temat do dalszej dyskusji.

Serdecznie dziękujemy za ten głos, wysłuchanie resortu klimatu i środowiska, aby tę cenę maksymalną zróżnicować. Mamy nadzieję, że Wysoka Komisja rzeczywiście sprawnie przeproceduje ten projekt. Dziękuję serdecznie.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo.

Na tym wyczerpaliśmy debatę.

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
Jeśli można, panie przewodniczący?

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Stwierdzam zakończenie pierwszej części.

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
Chciałbym też wnieść o skrócenie terminu pomiędzy pierwszym i drugim czytaniem tego projektu, co przewiduje art. 51 pkt 2 regulaminu Sejmu.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
To już, że tak powiem, nie Komisja o tym decyduje.

Podsekretarz stanu w MKiŚ Miłosz Motyka:
Wiem, ale chcę to zaznaczyć ze względu na pilność projektu.

Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
To już marszałek.

Stwierdzam zakończenie pierwszego czytania.

Proponuję przystąpić do rozpatrzenia projektu ustawy.

Mam pytanie do panów legislatorów, czy są jakieś uwagi do tego projektu? Nie mają panowie uwag.

Zapytam w takim razie, czy są uwagi do tytułu ustawy. Nie widzę.

Komisja rozpatrzyła tytuł.

Czy do art. 1 są jakieś uwagi? Nie widzę.

Komisja rozpatrzyła art. 1.

Czy do art. 2 są jakieś uwagi? Nie widzę.

Rozpatrzyliśmy art. 2.

Teraz przystępujemy do głosowania nad całością projektu ustawy.

Kto z pań i panów posłów jest za pozytywnym zaopiniowaniem ustawy? Kto jest za, proszę o podniesienie ręki. Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Bardzo proszę o podanie wyników.

Za – 21 głosów, nikt nie był przeciw, nikt się nie wstrzymał. Bardzo dziękuję.

Komisja pozytywnie zaopiniowała projekt ustawy.

Pozostaje jeszcze wybór posła sprawozdawcy. Słyszałem, że pan Jerzy Meysztowicz się zgadza. Czy są uwagi do tej kandydatury? Nie widzę.

Uważam, że Komisja wybrała pana Jerzego Meysztowicza na sprawozdawcę. Na tym szanowni państwo wyczerpaliśmy porządek dzienny.

Zamykam posiedzenie. Dziękuję.