Podkomisja stała do spraw infrastruktury krytycznej, górnictwa i energetyki, obradująca pod przewodnictwem posła Macieja Małeckiego (PiS), przewodniczącego podkomisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– dyskusja na temat statusu prac i harmonogramu budowy terminalu gazowego FSRU w Zatoce Gdańskiej.
W posiedzeniu udział wzięli: Katarzyna Flak zastępca dyrektora Biura Obsługi Pełnomocnika Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej wraz ze współpracownikami, Adam Bryszewski wiceprezes zarządu GAZ-SYSTEM SA wraz ze współpracownikami.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Cezary Gradowski i Łukasz Żylik – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Dzień dobry. Otwieram posiedzenie podkomisji stałej do spraw infrastruktury krytycznej, górnictwa i energetyki.
Witam gości biorących udział w dzisiejszym posiedzeniu. Witam pana Adama Bryszewskiego, wiceprezesa GAZ-SYSTEMU SA. Witam panią Katarzynę Flak, zastępcę dyrektora Biura Obsługi Pełnomocnika Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej. Witam pana Olgierda Hurkę, dyrektora Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEMIE SA. Witam pana Michała Homendę, głównego specjalistę w Biurze Obsługi Pełnomocnika Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej. Witam pana Konrada Zawodzińskiego, zastępcę dyrektora Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEMIE SA.
Tematem dzisiejszych prac jest dyskusja na temat statusu prac i harmonogramu budowy terminalu gazowego FSRU w Zatoce Gdańskiej. Kto z państwa będzie referował? Zacznie pan prezes?
Wiceprezes zarządu GAZ-SYSTEM SA Adam Bryszewski:
Dzień dobry, poprosiłbym pana Olgierda Hurkę o to, żeby zrelacjonował. Razem z kolegą Konradem Zawodzińskim zajmują się bezpośrednio projektem, więc to on opowie państwu o statusie prac.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Dobrze.
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
Dzień dobry państwu. Przygotowaliśmy krótki materiał, który byłby wstępem. Czy to w trakcie, czy po jego prezentacji, moglibyśmy przejść do pytań.
Podsumowując sam program składa się z czterech komponentów, które wyróżniamy, z których trzy są pod kontrolą spółki GAZ-SYSTEM. Jeden z komponentów jest pod kontrolą Urzędu Morskiego w Gdyni. Komponent Biznes i Jednostka to komponent związany z budowaniem i dostarczeniem jednostki regazyfikacyjnej. Dostawcą i budowniczym jest stocznia Hyundai Heavy Industries w Korei Południowej. Ownerem jest firma Mitsui O.S.K. Lines. Drugim komponentem jest część offshore, czyli to do czego statek będzie przycumowany i gdzie będzie następowało przyłączenie do sieci gazowej. Będzie to ok. 3 km w głąb Zatoki Gdańskiej w osłonie falochronu, który buduje Urząd Morski w Gdyni. Będzie to sztuczna wyspa, mająca dwa nabrzeża – północne i południowe i przyłącze gazowe. Projekt onshore łączy się z projektem offshore w ten sposób, że częścią projektu offshore, czyli tego morskiego, jest również gazociąg podmorski, ok. 3 km gazociągu, który dochodzi do lądu na Wyspie Stogi i tam łączy się z naszą dużą liniową inwestycją – 250 km gazociągu od Gustorzyna koło Włocławka do Gdańska. To są takie trzy główne komponenty po naszej stronie. Czwarty komponent, bez którego ta instalacja nie będzie mogła działać, to jest falochron budowany przez Urząd Morski w Gdyni. Przedwczoraj – w poniedziałek 17 marca została podpisana umowa z wykonawcą w Gdyni.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Umowa na budowę falochronu?
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
Tak, umowa budowy falochronu.
Przechodząc do naszych zagadnień związanych z GAZ-SYSTEM SA. Oczywiście monitorujemy ten program zawierający się w tych trzech komponentach, które są zintegrowane w ramach programu FSRU. Rzut oka na harmonogram. To, co wydarzyło się w 2024 r., to doszliśmy z całością tego programu do momentu, kiedy w części offshore pozyskaliśmy wszystkie niezbędne pozwolenia, czyli decyzje administracyjnie i pozwolenia, włącznie z pozwoleniem na budowę. W części offshorowej mamy komplet pozwoleń. W kwietniu zeszłego roku mamy zawartą umowę z Mitsui O.S.K. Lines, czyli pracujemy już nad przygotowaniem jednostki. Teraz jest faza design. Może wyjaśnię, że ta faza projektowania to nie jest tak, że GAZ-SYSTEM projektuje w całości jednostkę. Zgodnie z zasadami tej branży, musimy uczestniczyć w opiniowaniu projektów poszczególnych urządzeń i całego layoutu – to jest ok. 500 dokumentów projektowych, które musimy zaakceptować. Kiedy mówimy o projektowaniu, to tak naprawdę my, MOL, czyli armator i stocznia wymieniamy dokumenty potwierdzające, że to jest ten design, o który nam chodziło w specyfikacji statku, którą podpisaliśmy.
Zeszły rok był bardzo intensywny pod względem pozyskiwania ofert i prowadzenia postępowania na wybór wykonawcy tej części morskiej, czyli części offshore ze sztuczną wyspą i gazociągiem podmorskim. W tej chwili jesteśmy w przededniu 2025 r. W każdym razie całe to postępowanie trwało od kwietnia i będzie miało swój finał w najbliższych dniach, być może nawet dzisiaj. W części onshorowej, czyli tej liniowej inwestycji 250 km gazociągu, tam zostały zawarte wszystkie umowy wykonawcze, projektowe i w zeszłym roku zostały zawarte także umowy na dostawy inwestorskie. W tej chwili rozpoczęły się już prace w terenie.
W 2025 r. weszliśmy z kompletem pozwoleń, z rozpędzonym postępowaniem na wykonawcę części offshorowej, z podpisanymi umowami na onshorze, z trwającym jeszcze wtedy na przełomie roku postępowaniem w Gdyni na wybór wykonawcy falochronu. Teraz w marcu, dokładnie na dzisiaj jesteśmy w takiej sytuacji, że trwają już prace na tej inwestycji linowej. Jest tam już dowożony sprzęt na budowę i trwa odhumusowanie, wylesianie. Te 250 km gazociągu jest w tej chwili już budowane, trwają prace.
Jeśli chodzi o EPC, czyli tego wykonawcę części morskiej wraz z podmorskim gazociągiem, z naszej strony postępowanie zakończyliśmy bodaj trzy tygodnie temu wyborem wykonawcy. Po ogłoszeniu wyboru, dwóch wykonawców z czterech, bo wpłynęły do nas cztery oferty, dwóch wykonawców wniosło odwołanie do Krajowej Izby Gospodarczej, którego skutkiem było postępowanie arbitrażowe, które formalnie jako postępowanie zakończyło się w poniedziałek. W obu postępowaniach dosłownie dzisiaj do końca dnia spodziewamy się wyroków w tym arbitrażu.
Postępowanie w drugiej turze, postępowanie związane z tym projektem to jest inżynier kontraktu. To postępowanie jest zakończone i został wyłoniony wykonawca. Upłynęły już terminy odwołania i żaden z innych oferentów nie skorzystał ze środków ochrony prawnej. Te dwie umowy są ze sobą sprzęgnięte w tzw. formule fidikowskiej…
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Przepraszam, że przerwę. Kto został inżynierem kontraktu?
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
Royal Haskoning z Gdańska. To jest firma inżynieryjna, która w tej chwili realizuje też inwestycje dla Baltic Hubu.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Będę tak wchodził w zdanie, żeby uściślić w pewnych punktach.
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
Oczywiście, absolutnie.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Do tej pory funkcjonował zespół związany z programem rozbudowy terminala w Świnoujściu. Co sprawiło, że państwo zrezygnowaliście z zespołu i uznaliście, że inżynier kontraktu będzie lepszym rozwiązaniem? Czy zespół nadal istnieje i czy funkcjonuje kontrolując inżyniera kontraktu, czy zrezygnowaliście z tego rozwiązania?
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
Jasne, dziękuję za pytanie, panie przewodniczący.
Jeśli chodzi o pierwszą kwestię, czyli zespół w biurze rozbudowy terminalu, ten zespół został de facto w całości, poza pojedynczymi osobami, przyłączony do zespołu do spraw realizowania FSRU. Sama decyzja o tym, żeby inżyniera kontraktu mieć jako firmę zewnętrzną, a nie obsługiwać z wewnątrz, wynikała przede wszystkim z faktu, że w kompetencjach czy w doświadczeniach GAZ-SYSTEMU nie ma i potem nie będzie tego elementu offshorowego, na który jest tutaj położony bardzo poważny nacisk. My oczywiście mamy specjalistów ze wszystkich możliwych branż, ale z tego, co wiemy, to największy problem w tych inwestycjach jest z hydrotechniką i z gazociągami podmorskimi, z którymi też powiedzmy, że to doświadczenie nie jest wielkie. Chcieliśmy mieć tutaj istotne wsparcie w postaci zewnętrznej firmy inżynieryjnej. Natomiast jest tak, że zespół branżystów, który musi obsługiwać tę umowę na styku tej umowy EPC, inżynieria kontraktów jest w GAZ-SYSTEMIE. Tak że my jako inwestor będziemy prowadzili aktywny nadzór. To nie jest tak, że oddajemy na zewnątrz kompetencję inżynierii kontraktu. My jako GAZ-SYSTEM mamy zawsze ostatni głos w tej sprawie.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Dziękuję bardzo. Jedziemy dalej.
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
To jest 2025 r. Za chwilę będziemy mieli podpisane te dwie kluczowe umowy i jeśli chodzi o offshore, to rozpoczniemy pierwsze działania. Nie pokazywaliśmy tego w szczegółach, ale na ten rok przewidziane prace dotyczą przede wszystkim pogłębienia co najmniej części akwenu pod docelową budowę. Tak że jest to zaplanowane na ten sezon. Myślę, że pana przewodniczącego i Komisję interesuje całościowe spojrzenie na harmonogram tego ryzyka. On w tej chwili jest rozłożony na okres do końca 2027 r. To znaczy, że wszystkie prace zakończą się do końca 2027 r. Trzeba mieć jednak na uwadze, że te prace na akwenie mają pewien charakter, nazwijmy to, sezonowy. One mają pewne przerwy wynikające z decyzji środowiskowej, którą musimy przestrzegać. Dlatego to było i jest dla nas krytyczne, żeby zacząć prace jeszcze w tym sezonie.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Przepraszam, w jakich obszarach macie te okienka do pracy w decyzji środowiskowej? Gdzie bierzecie ryzyka do warunków pogodowych, gdzie nie da się prowadzić prac?
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
Jeśli chodzi o okienka wynikające z decyzji środowiskowej, to różne rodzaje prac będą miały różne okienka. Co do zasady do dyspozycji mamy sezon letni – od końca maja do końca października, gdzie z kolei zwiększa się istotnie ryzyko pogodowe. Ryzyka pogodowe zostały oszacowane w takim dialogu, który prowadziliśmy na tamtym etapie z jeszcze wszystkimi oferentami. Są założone na to odpowiednie rezerwy. Oczywiście to jest pogoda. Nie możemy zapewnić, że nie będzie trwał trzymiesięczny sztorm, który opóźni prace. Natomiast standardowe warunki w oparciu o analizy pogodowe z ostatnich kilkudziesięciu lat zostały statystycznie uwzględnione. Musieliśmy zrobić to zarówno my, jak i nasi wykonawcy, którzy gwarantują nam terminy, ponieważ od momentu podpisania umowy liczą się tygodnie realizacyjne, gdzie oczywiście są uwzględnione warunki pogodowe czy też rezerwy na ryzyka pogodowe. Tak jak mówię, w tej decyzji te ograniczenia są różne, bo mamy działania pod tytułem „palowanie” i to jest taki bardzo konkretny obszar prac i tam z kolei są ograniczenia odnośnie pory dnia. Jest to taka rozrysowana mapa, której oferenci są świadomi i na tej podstawie złożyli oferty, które kończą się wykonaniem całości instalacji w końcówce 2027 r. Może tego wyraźnie tu nie widać, ale to zbiega się z oczekiwanym momentem otrzymania jednostki od MOL – Mitsui O.S.K. Lines – to jest listopad 2027 r. W tej chwili harmonogram jest sprzęgnięty, zarządzamy ryzykami tymi, którymi możemy.
Może dopowiem, że mając na uwadze tę presję harmonogramową w naszych wymaganiach postawiliśmy warunek zapewnienia odpowiednio dzielnego morsko-sprzętu. To jest intuicyjne, że niektóre sprzęty, tzw. „check-upy”, które służą do prowadzenia tych prac na morzu, one mogą być mniejsze lub większe, ale chodzi o dzielność morską. Niektóre są w stanie pracować przy fali do trzech metrów, a inne do pięciu metrów. W naszych wymaganiach były te większe, te silniejsze jednostki. Było tak po to, że nawet wchodząc w ryzyko gorszego sezonu pogodowego, żeby poprzez lepszy sprzęt jednak odzyskać ileś tam tych dni.
2026 r. to będzie rok trwających już prac budowlanych na morzu. Z końcówką 2026 r. planujemy zakończenie projektu w części lądowej. Projekt w części lądowej jest harmonogramowo zaplanowany, że skończy się wcześniej niż pozostałe komponenty.
2027 r. to już będzie finalizacja prac. Ona od strony tej instalacji offshore i jednostka skończy się tzw. zintegrowanym pozwoleniem.
Pierwszy kwartał 2028 r. to będzie czas… Dopiero z tym pozwoleniem możemy wystąpić o taryfę i koncesję. Pierwsze miesiące 2028 r. to rozpoczęcie świadczenia usług według naszego planu.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
W którym miesiącu 2028 r. państwo przewidujecie, że do FSRU dopłynie pierwszy statek z gazem? Znaczy przewidujecie, macie zapisany w harmonogramie.
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
W harmonogramie przewidujemy ten trzydziesty piąty kamień milowy… Wtedy będzie trwała jeszcze z dwa miesiące faza commissioningu. Pierwszy gaz to będzie gaz z rozruchu technologicznego. Zakładamy, że będzie to listopad.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Listopad 2028 r.?
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
2027 r.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Ale rozruch technologiczny w 2027 r.?
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
Tak.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
A kiedy będzie już taki gaz, który możecie wpuścić w system, w gazociągi? Mamy pływającą jednostkę, do której dostarczamy gaz i mamy kolejną alternatywę sprowadzenia gazu do Polski, Słowacji czy Czech.
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
Będzie to pierwszy kwartał 2028 r. To tyle czasu potrzeba, żeby uzyskać koncesję po formalnym zakończeniu rozruchów, czyli po tym zintegrowanym pozwoleniu. To jest tyle. Oczywiście będziemy robić te wnioski równolegle, natomiast formalnie to jest jedno po drugim – koncesja formalnie nie może być udzielona wcześniej.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Teraz tak, ryzyka związane z pewnymi opóźnieniami – z odwołaniami, z warunkami pogodowymi, z tymi opóźnieniami, które już się zadziały, bo jak sobie notowałem, to w marcu mieliśmy wybór, w czerwcu wykonawca miał robić do końca roku, jest teraz chyba… Było kilka takich obsunięć o kilka miesięcy. Do 2027 r. będzie wyprodukowana pływająca jednostka. Czy widzicie tam ryzyka, że producent może mieć poślizg lub, że u was będzie poślizg? Najmniej pytam o tę część lądową, bo w tym GAZ-SYSTEM ma wypracowane kompetencje i dla was to nie jest nic nowego. Chodzi mi o tę część morską, o dopięcie możliwości przyłączenia jednostki pływającej.
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
W odniesieniu do jednostki możemy polegać na historycznym doświadczeniu stoczni i niektórych z nas, którzy brali już w tym udział i zamawiali oraz odbierali jednostki dla PGNiG. Takie doświadczenie posiada moja skromna osoba. Te jednostki zazwyczaj przypływają prędzej niż później. W PGNiG w przypadku dwóch pierwszych jednostek mieliśmy przyspieszenie o bodajże kwartał. Stocznie mają tutaj okropnie dobre tempo. To nie zawsze jest z korzyścią dla nas, bo dostajemy coś wcześniej niż chcieliśmy. Tutaj w ogóle nie bierzemy uwagę opóźnienia ze strony stoczni.
Jeśli chodzi o opóźnienie z naszej strony, to wszystko jest w naszych rękach, oprócz pogody, ale ona jest w pewnej mierze uwzględniona. Cała reszta będzie związana z zarządzaniem kontraktem i realizacją tego kontraktu. Zacznijmy od tego, że nie mogę powiedzieć, nie powiem i nigdy bym nie powiedział, że zakładamy jakiekolwiek opóźnienia. Jednakowoż harmonogram jest bardzo spięty back to back wszystkie działania. Zadaniem całego naszego zespołu jest teraz, żeby to nastąpiło w terminie. Nie mamy żadnych założeń odnośnie do opóźnień. Jak w każdym tego typu infrastrukturalnym projekcie, istnieją ryzyka, ale w tej chwili nie jestem w stanie podzielić się żadnym konkretem. Nie mogę powiedzieć, że wiemy o ryzyku, które, jeśli się zmaterializuje, to mamy opóźnienie.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Przepraszam, przypomnę ryzyko, o którym zdaje się, że mówił nam pan prezes Hinc rok temu w lutym na naszej podkomisji, czyli współpraca z Urzędem Morskim. To jest jeden z obszarów, gdzie mogą być nowe doświadczenia, mogą być pewne opóźnienia. Wtedy pytałem o to, jakie działania będą podjęte do mitygacji tych ryzyk, do usprawnienia współpracy z Urzędem Morskim. W związku z tym dzisiaj jest oczywiste pytanie – jakie działania zostały podjęte we współpracy z Urzędem Morskim, żeby wyskakiwało jak najmniej nieprzyjemnych rzeczy w trakcie tej inwestycji?
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
To ryzyko rzeczywiście istniało i pewnie istnieje dalej. To, co zrobiliśmy my jako zespół we współpracy z Biurem Obsługi Pełnomocnika Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej, z Urzędem Morskim, to prowadzimy… W ogóle dzisiaj mamy regularne kontakty z Urzędem Morskim, a z tego, co słyszałem, bo jeszcze nie brałem udziału w projekcie, jeszcze rok temu to nie było rutyną, nie było standardem. W tej chwili doszliśmy na poziom roboczy i można powiedzieć, że na bieżąco uwzględniamy nasze zakresy współpracy. Trzeba mieć na uwadze, że, jeśli coś miałoby pójść źle, to nie jest to kwestia złej woli, jakiejś urzędniczej nadgorliwości…
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Przepraszam, pracujemy, mamy doświadczenia z administracji, więc doskonale wiemy, że siadają naprzeciwko siebie dwa zespoły i oba zespoły, obie instytucje czy firmy mają swoje racje i każdy uważa, że robi dobrze. Jeden broni swojego interesu, a drugi chce zrobić szybciej inwestycję i tyle. Bardziej pytam o to czy został powołany zespół? Czy zrobiliście sobie wspólny harmonogram? Czy wskazaliście obszary, w których możecie mieć pewien spór? Czy jest takie przypisanie zadań po jednej i po drugiej stronie GAZ-SYSTEMU, Biura Obsługi Pełnomocnika Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej, Urzędu Morskiego, Ministerstwa Infrastruktury? To są te pytania. Czy nie ma tu takich ryzyk w zakresie komunikacji, dogadania się i wyprzedzenia pewnych rzeczy?
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
Formalne działania obejmują okresowe spotkania szerokiego zespołu pod egidą pełnomocnika ministra. Tam raportujemy sobie nawzajem statusy, harmonogramy. My z Urzędem wymieniamy też między sobą harmonogramy i mamy robocze spotkania, one w tej chwili są praktycznie co tydzień. Patrząc na to, jak to wygląda w tej chwili, to nie jest źle. To co stanie się wkrótce we współpracy z Urzędem Morskim, musimy być tu bardzo uważni jako inwestor, to jest podwójna rola Urzędu Morskiego w momencie, kiedy zaczną inwestycje w swój falochron. Oni też wiedzą, że my wiemy. Ponieważ na tym samym akwenie będziemy operowali jednostkami, praktycznie bardzo blisko siebie, z naszego punktu widzenia jako GAZ-SYSTEMU przychodzącego z lądu do Urzędu, który jest inwestorem i realizuje inwestycję, zawsze jest ta naturalna obawa, że nasze statki w tych tzw. simopsach, czyli równoległych operacjach symultanicznych, będą gorzej traktowane przez kapitana, który podlega Urzędowi Morskiemu i każe nam czekać. Ale musimy to przeżyć, bo ustawowo nie mamy zapewnionej takiej koordynacji. Na razie nie widzieliśmy jej potrzeby. Próbujemy jednak załatwiać to w ramach obopólnego konsensusu.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Dobrze. Dziękuję i proszę o kontynuowanie.
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
Nie ma wiele więcej informacji. Wiele z nich już przekazałem. Z ważnych kamieni milowych odnośnie do jednostki, planowane zakończenie projektowania to jest koniec lata tego roku. Wtedy nastąpi taki formalny moment, kiedy projekt jednostki uzgodniony z nami, z armatorem, stocznia przekaże do realizacji, czyli już na wydział budowy okrętowej. Po prostu zacznie się to cięcie stali i te wszystkie rzeczy, które później następują. Początek tych działań zaplanowany jest na trzeci kwartał. My jako GAZ-SYSTEM będziemy wtedy realizować, podobnie jak to było w przypadku PGNiG, nadzór nad budową stoczni.
Jeśli chodzi o offshore, to też już o tym wspomniałem. Mamy załatwione wszystkie kwestie formalne, włącznie z pozwoleniem na budowę. Zakończyliśmy też całość działań związanych z wydobywaniem niewybuchów i obiektów dziedzictwa narodowego. Wydobyto niewybuchy i zajęła się nimi marynarka wojenna. Wiemy, że część jest już zneutralizowana, a część jest zrzucana na, nie wiem, gdzie dokładnie jest to miejsce. Przewidziane są jeszcze detonacje. To są nie tylko nasze rzeczy, ale to było robione też pod inwestycję Urzędu Morskiego. Teren został podobnie wyczyszczony na lądzie.
Mówiłem o tym, że kończymy EPC. I to chyba tyle. W momencie, kiedy podpiszemy umowy z EPC, wykonawca musi przystąpić do szczegółowego projektowania i rozpoczęcia prac czerpalnych, tak jak wspominałem – jeszcze w tym sezonie.
Odnośnie do rzeczy lokalizacyjnych, to nic nam się tutaj nie zmieniło. Warto może powiedzieć, że my jako inwestor – GAZ-SYSTEM, jesteśmy w ciągłym kontakcie z tamtejszą lokalną społecznością w dzielnicy. Od kolegów z komunikacji wiem, że przez te dwa czy trzy lata komunikowania, że ta jakość się bardzo podniosła. Mieszkańcy Górek Zachodnich powoli oswajają się z tą inwestycją. Ona nie będzie aż tak uciążliwa, jak można to sobie wyobrażać, bo jednak liniowy gazociąg to nie są bardzo głośne prace. To, co będzie głośne czy najgłośniejsze w tej całej inwestycji, czyli palowanie, to jest dosyć skompresowane w czasie. Te same problemy z hałasem ma rozbudowa terminala kontenerowego Baltic Hub, więc trochę nakładamy się na ich hałas. To jest taka największa uciążliwość.
Tutaj nawet mamy konkretne zdjęcia z lądu, jak ta inwestycja już idzie. Tak jak powiedział pan przewodniczący – w takich inwestycjach czujemy się mocni. Najtrudniejszy odcinek to jest ten odcinek gdański, pomorski, dlatego że tam przechodzimy przez Żuławy i wszędzie tam, gdzie przy gazociągach jest woda, więc występuje konieczność budowania tzw. ścianek, to są to trudniejsze odcinki. To jest trochę więcej niż wykopanie dziury, położenie rury i zasypanie. Przechodzimy też przez teren miejski, więc będzie trochę wyzwań na tym ostatnim odcinku pomorskim, który łączy się z naszą stacją, która prowadzi już do FSRU.
To tyle przygotowaliśmy na dzisiaj.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Dziękuję. Czy pan przewodniczący, pan profesor ma pytania?
Poseł Krzysztof Tchórzewski (PiS):
Nie.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Dobrze. To ja zapytam o sprawy kadrowe. Jakie mieliście w ostatnim roku roszady kadrowe przy osobach zajmujących się inwestycją w FSRU – osoby, które odeszły, osoby, które przyszły?
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
Jeśli pan przewodniczący pyta o roszady, to zakładam, że nie chodzi o…
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Ktoś wcześniej zajmował się FSRU, a później odszedł, został zwolniony. Ile osób zostało przyjętych w to miejsce? Nie oczekuję nazwisk, tylko raczej stanowisk i doświadczenia, argumentów za tym, że takie roszady były albo ich nie było.
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
To, co ja mogę powiedzieć o roszadach, to…
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Bardziej patrzę na pana prezesa.
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
Aha, no właśnie. Nie wiem czy pan prezes zna te roszady.
Wiceprezes zarządu GAZ-SYSTEM SA Adam Bryszewski:
Ja mogę powiedzieć tylko tyle, że rzeczywiście w momencie, kiedy nowy zarząd przejął zarządzanie spółką, na pewno nastąpiła zmiana w kierownictwie tego projektu. Wydaje nam się, że te nowe osoby, choćby w postaci pana Olgierda, miały i mają większe doświadczenie niż osoby, które zarządzały wcześniej tym projektem. Poza tym ten dosyć duży zespół, który zajmuje się koordynacją wszystkich prac w spółce i realizacją projektu, po prostu się konstytuował. On nawet dzisiaj nie jest jeszcze kompletny.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Ale panie prezesie, to było dwie, dziesięć, dwadzieścia osób? Jakie były te roszady? Ile osób odeszło w przeciągu ostatniego roku?
Wiceprezes zarządu GAZ-SYSTEM SA Adam Bryszewski:
Myślę, że… Olgierd ty wiesz lepiej.
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
Z tego korowego zespołu FSRU to odeszły trzy, cztery osoby.
Wiceprezes zarządu GAZ-SYSTEM SA Adam Bryszewski:
Maksymalnie pięć. Też tak uważam. To jest maksymalna liczba osób. To były raczej osoby na tych stanowiskach zarządczych, nadzorujących. Poza tym zespół został bardzo wzmocniony. Zespół już się zbudował. Olgierd w tej kwestii mówił już, że bardzo duża część osób, czyli tzw. branżystów – osób, które mają doświadczenie z budowy, z rozbudowy terminala wzmocniła zespół FSRU i ten proces się jeszcze nie zakończył. Jest jeszcze przynajmniej kilka wakatów na miejscach, w których będziemy uzupełniali ten zespół.
Dyrektor Pionu Realizacji FSRU w GAZ-SYSTEM SA Olgierd Hurka:
Też może dopowiem, że, jeśli chodzi o zatrudnienia…
Wiceprezes zarządu GAZ-SYSTEM SA Adam Bryszewski:
Nie jestem do końca przekonany ku czemu zmierza to pytanie, ale powiem tak – moim zdaniem rewolucji nie było. Większość osób, które zajmowały się tym projektem, dalej się nim zajmuje. Było kilka korekt w nadzorze i konsekwentne wzmacnianie zespołu i zwiększanie jego kompetencji i zakresu etatowego.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Pytam, dlatego że, jeśli nawet na miejsce osób, które już funkcjonowały, przychodzą osoby z zewnątrz, będące szeroko w branży, znające się z branży, to wejście w dany temat przy napiętym harmonogramie, jaki przedstawiliście, może rodzić ryzyka. Przyjmuję, że przychodzą dobrzy specjaliści, ale niekoniecznie zgłębieni w temacie budowy FSRU, w temacie GAZ-SYSTEMU, tych okoliczności, w których ta inwestycja jest prowadzona. To zawsze zajmuje czas, żeby ktoś na takim samym poziomie wszedł w obowiązki, jak ktoś, kto odszedł i tym się zajmował. Pytam, dlatego że ten harmonogram jest napięty i żeby to nie powodowało jakichś dodatkowych opóźnień.
Wiceprezes zarządu GAZ-SYSTEM SA Adam Bryszewski:
Moja ocena sytuacji jest taka, że my ten moment zmiany mamy za sobą. W tej chwili pracujemy już ustabilizowanym zespołem, który tylko w stosunkowo procentowo niewielkim zakresie będzie jeszcze uzupełniany. Nie planujemy rewolucji, jakichś konkretnych zmian. Robimy tak również, dlatego że to, co mówi pan przewodniczący jest bardzo racjonalne – rzeczywiście jakaś rewolucyjna zmiana w takim projekcie, który ma takie harmonogramy byłaby po prostu kontrproduktywna, mogłaby zaszkodzić projektowi.
Przewodniczący poseł Maciej Małecki (PiS):
Dobrze. Dziękuję bardzo.
Na tym wyczerpaliśmy porządek dzisiejszego posiedzenia podkomisji. Dziękuję państwu za przedstawienie informacji. Zamykam posiedzenie podkomisji.