Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (druk nr 232), obradująca pod przewodnictwem poseł Joanny Frydrych (KO), przewodniczącej podkomisji, zrealizowała następujący porządek obrad:
– dyskusja ogólna na temat senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (druk nr 232).
W posiedzeniu udział wzięli: Jurand Drop podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów wraz ze współpracownikami, Maciej Żuławski zastępca dyrektora Departamentu Budżetu, Majątku i Kadr Krajowej Administracji Skarbowej w Ministerstwie Finansów, Teresa Kozoń-Konter doradca dyrektora i Anna Żytkowska główny specjalista w Wydziale Obsługi Prawnej Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Robert Sadowski przewodniczący, Eugeniusz Poleszak i Grzegorz Derkowski zastępcy przewodniczącego Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Krajowej Administracji Skarbowej, Jolanta Haron przewodnicząca i Joanna Kuś wiceprzewodnicząca Związku Zawodowego CELNICY PL, Jacek Kraj przewodniczący i Artur Kaczmarek członek Rady Federacji Związków Zawodowych Służby Celnej oraz Sławomir Kołodko przewodniczący Zrzeszenia Związków Zawodowych Służby Celnej RP, Ewa Matecka senator.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Bogdan Wojtów i Maciej Krawczyk – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Jakub Bennewicz i Tomasz Czech – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Dzień dobry. Bardzo serdecznie witam państwa. Jest godzina 13.00, a więc możemy przystąpić do posiedzenia Komisji.
Otwieram posiedzenie podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (druk nr 232). Stwierdzam kworum.
Informuję, że porządek dzisiejszego posiedzenia przewiduje rozpatrzenie senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (druk nr 232).
Bardzo serdecznie witam gości przybyłych na dzisiejsze spotkanie. Witam panią senator Ewę Matecką, która jest wnioskodawcą projektu. Witam pana Juranda Dropa, podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów, panią Jolantę Haron, przewodniczącą ZG CELNICY PL, pana Mariusza Hempela, członka oddziału OZZ KAS w Lublinie, pana Sławomira Kołodko przewodniczącego Zrzeszenia Związków Zawodowych Służby Celnej RP, panią Teresę Kozoń-Konter, doradcę dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, pana Jacka Kraja, przewodniczącego Federacji ZZSC, panią Joannę Kuś, wiceprzewodniczącą ZG CELNICY PL, pana Eugeniusza Poleszaka, zastępcę przewodniczącego Zarządu Krajowego OZZ KAS, panią Joannę Stachurę, dyrektora Departamentu Efektywności Wydatków Publicznych i Rachunkowości w Ministerstwie Finansów, pana Macieja Żuławskiego, zastępcę dyrektora Departamentu Budżetu, Majątku i Kadr Krajowej Administracji Skarbowej w Ministerstwie Finansów oraz panią Annę Żytkowską, głównego specjalistę w Wydziale Obsługi Prawnej Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Witam również pana Grzegorza Derkowskiego, zastępcę przewodniczącego Zarządu Krajowego OZZ KAS oraz pana Roberta Sadowskiego, przewodniczącego Zarządu Krajowego OZZ KAS. Witam panie posłanki i panów posłów, członków podkomisji oraz wszystkich obecnych na dzisiejszej podkomisji.
Przystępujemy do realizacji porządku dziennego. Informuję państwa, że Sejm 5 marca br. skierował rządowy projekt ustawy z druku nr 232 do Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny do pierwszego czytania. Komisje po przeprowadzeniu pierwszego czytania w dniu 20 marca br. skierowały do podkomisji nadzwyczajnej projekt ustawy z druku nr 232 w celu rozpatrzenia. Chciałam państwa również poinformować, że dzisiejsza podkomisja ma na celu przede wszystkim wysłuchanie strony społecznej i jeszcze raz zdiagnozowanie sytuacji państwa. Muszę powiedzieć, że mamy 1,5 godziny, bo mamy niestety następne posiedzenia Komisji, ale myślę, że zrobimy to w tym gronie bardzo sprawnie i szybko.
Na wstępie chciałam oddać głos pani senator Ewie Mateckiej, która występuje w imieniu wnioskodawcy projektu, a później stronie społecznej. Mam taką prośbę, że jeżeli państwo będziecie zabierać głos, to proszę o przestawienie się i wypowiedzi po kilka minut.
Bardzo proszę, pani senator. Dziękuję.
Senator Ewa Matecka:
Dziękuję uprzejmie, pani przewodnicząca.
Szanowna Komisjo, państwo posłowie, wszyscy szanowni państwo, przedstawiam projekt ustawy zawarty w druku senackim nr 33 o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin. Projekt ustawy jest wynikiem rozpatrzenia petycji o nr P10-63/23 wniesionej do senackiej Komisji Petycji przez Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Krajowej Administracji Skarbowej.
Celem proponowanej ustawy jest równorzędne potraktowanie ze służbą, w służbie cywilnej, okresów zatrudnienia osób w korpusie służby cywilnej, które od 1 września 2003 r. wykonywały zadania przypisane tejże służbie, a których stosunki pracy zostały przekształcone w stosunki służby, o czym mówiła ustawa z 1999 r. i 2009 r. Cel zostanie osiągnięty, jeżeli zostanie dodany odpowiedni zapis, który proponujemy w art. 13 ust. 1 po ppkt 1d ppkt 1e w ustawie z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym w brzmieniu, który został państwu przedstawiony. Ja zacytuję. Podpunkt 1e mógłby brzmieć: „Okresy zatrudnienia członka korpusu służby cywilnej od dnia 1 września 2003 r. do dnia przekształcenia stosunku pracy w stosunek służbowy, w przypadku, gdy stosunek pracy osoby, która wykonywała zadania przypisane służbie celnej, został przekształcony w stosunek służbowy na podstawie art. 22b ustawy z dnia 24 lipca 1999 r. o Służbie Celnej lub art. 99 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o Służbie Celnej”.
W naszym przekonaniu zakończy to dyskryminację i nierówne traktowanie grupy cywilnych pracowników, których okres pracy przy wykonywaniu zadań przypisywanych Służbie Celnej miał być zgodnie z ustawami o Służbie Celnej z 1999 r. i 2009 r. wliczony do okresu służby, co niestety uniemożliwiła majowa nowelizacja z 2017 r. o zaopatrzeniu emerytalnym, tzw. ustawa zaopatrzeniowa, która stanowiła, że: „Okresy pracy w służbie cywilnej i administracji celnej nie są traktowane jako okresy służby ani okresy równorzędne ze służbą w rozumieniu ustawy zaopatrzeniowej”.
Kolejne nowelizacje ustawowe w 2019 r. i w 2022 r. ustawy zaopatrzeniowej funkcjonariuszy nadawały mundurowe uprawnienia emerytalne tylko pewnym grupom byłych pracowników cywilnych, ale pominięto osoby wykonujące zadania z zakresu nadzoru i pozostałych, w analogicznej sytuacji. Projekt zatem dotyczy kilkusetosobowej grupy pracowników wykonujących niegdyś zadania w zakresie szczególnego nadzoru podatkowego czy wymiaru i poboru podatku od towarów i usług, czy wymiaru i poboru podatku akcyzowego, jak również kontroli legalności pracy przez cudzoziemców. To rozwiązanie, jeżeli zostanie przyjęte, będzie rzutować w znaczący sposób na cały szereg uprawnień emerytalnych i na świadczenia motywacyjne czynnych jeszcze i aktywnie działających zawodowo funkcjonariuszy służb celno-skarbowych, a przeniesionych ze swoimi zadaniami do służby celnej mocą ustawy z 2003 r.
Nadmienię, że sporządzone zostały opinie, o których przygotowanie prosiła Komisja Ustawodawcza, przez wszystkie służby, do których się zwróciliśmy. Ministerstwa wyraziły pozytywną opinię bądź nie wniosły uwag. Jedynie chyba Ministerstwo Finansów odpowiedziało, że przedstawi swoją opinię w późniejszym czasie i będzie konsultowało się z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ocena skutków regulacji projektowanych zmian potwierdza, że zmiana dotyczy nielicznej grupy osób, a spowoduje ona pewną sprawiedliwość społeczną. Skutki finansowe to ok. 7 mln zł rocznie.
Dziękuję uprzejmie. Jeżeli będą jakieś pytania, jestem do dyspozycji. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję, pani senator.
Otwieram dyskusję ogólną. Chciałam najpierw zapytać posłów, czy chcą w tej sprawie zabrać głos. Nie widzę.
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu podkomisji:
Ja.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Tak? Pani poseł Krystyna Skowrońska. Bardzo proszę.
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu podkomisji:
Szanowna pani przewodnicząca, pani senator referująca projekt, szanowni państwo, specjalnie przyszłam, bo nie jestem członkiem podkomisji, ale problem pozostał od okresu tzw. ucywilnienia. Myślę, że dla wszystkich pracowników, którzy są tym zainteresowani, jest to ogromny problem. Pytanie: Jak całą grupę można byłoby do tego włączyć. Czy państwo w Senacie – to pytanie do pani senator – czy państwo pracowali nad tym tematem? Myślę, że każdy z państwa senatorów, ale także państwo posłowie otrzymują od tej grupy zawodowej pisma. Pamiętam doskonale, w jaki sposób to się działo. Jestem członkiem Komisji Finansów Publicznych, wtedy byłam wiceprzewodniczącą. Pytanie główne brzmi: Czy możliwy jest powrót do stanu sprzed ustawy, na który to okres bardzo narzekają pracownicy? To było szalenie sztuczne, szalenie kontrowersyjne. My wiemy, z czym to się wiązało, ale jednak ci pracownicy odczuwają ten okres jako odebranie im pewnego prawa przysługującego w danym okresie, sprzed ustawy.
Pytanie główne: Jak i czy całą grupę… To jest moje główne pytanie do pani senator, ale i do pana ministra. Pani przewodniczącej życzę, aby ta ustawa, jak wyjdzie z podkomisji i przyjdzie na Komisję Finansów Publicznych, żeby była przygotowana w dużym konsensusie ze środowiskiem. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję, pani poseł.
Czy pani senator dwa słowa?
Senator Ewa Matecka:
Projekt ustawy, który państwu przedstawiłam, i uzasadnienie do tej ustawy dotyczą ściśle treści zawartej w petycji, a petycja odnosi się do odwrotnej sytuacji, o której była uprzejma przed chwilą powiedzieć pani poseł, czyli do całego procesu, który spowodował, że pracownicy stali się funkcjonariuszami, a nie odwrotnie.
Natomiast na posiedzeniu Komisji Ustawodawczej, gdzie odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy, padło pytanie ze strony senatorów, do których rzeczywiście są składane takie wnioski, co prawda nie w formie petycji, ale w formie przedstawienia problemu… Wówczas zajęliśmy takie stanowisko, że ponieważ wychodzi to poza zakres i treść przedstawionej petycji, uznaliśmy, że należałoby rzeczywiście zająć się tym problemem. Rozwiązania są różne. Może być złożona do Komisji Petycji kolejna petycja w tym zakresie, choć znając problem, mógłby propozycję przedstawić rząd, posłowie w formie inicjatywy, tak więc temat był zasygnalizowany.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję, pani senator.
Panie ministrze, czy jest w ogóle szansa na kompleksowe włączenie wszystkich grup, które wymagają naprawy? Bardzo proszę.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Dziękuję bardzo, pani poseł. Ja myślę, że po dyskusji odniosę się do uwag, wtedy będzie to moment, żeby to przedyskutować. Oczywiście zebraliśmy się ze względu na petycję, na treść samej petycji. Myślę, że odezwę się w tamtym momencie.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję.
Wobec tego proszę stronę społeczną o zabranie głosu. Pani zgłaszała się jako pierwsza. Bardzo proszę. Tylko proszę się przedstawić.
Przewodnicząca Związku Zawodowego CELNICY PL Jolanta Haron:
Dzień dobry państwu. Związek Zawodowy CELNICY PL, przewodnicząca Jolanta Haron.
Proszę państwa, jako organizacja związkowa absolutnie nie jesteśmy przeciwni, żeby mogły być przypisane do zaopatrzeniowego systemu emerytalnego inne grupy, które uważają, że należy ich traktować jako funkcjonariuszy i zaliczyć im czasookresy pracy jako lata służby. Niemniej jednak to, co przed chwilą powiedziała pani przewodnicząca, pani Krystyna Skowrońska, jest rzesza ludzi, która w odwrotną stronę w 2017 r. z funkcjonariuszy została ucywilniona bez ich decyzji, bez ich woli. Tak była podjęta decyzja, jeżeli chodzi o ustawę wprowadzającą reformę KAS. Nikt nie mógł zadecydować, czy nadal pozostanie funkcjonariuszem, bo ktoś z decydentów zadecydował, że komórki, w których pełnili służbę funkcjonariusze, zostają ucywilnieni. Na dzień dzisiejszym mamy wyroki sądu, które jasno mówią, że było to postępowanie bezprawne. Mamy osoby, które w momencie ucywilnienia w roku 2017 przez okres 6 lat dobijały się do dyrektorów, mówiąc kuriozalnie, prosiły, żeby przywrócić ich do munduru zgodnie z art. 150. W ciągu 6 lat ten proces został zakończony i w chwili obecnej te osoby z powrotem wróciły do munduru, są funkcjonariuszami, niemniej jednak ten czasookres od procesu ucywilnienia do powrotu do służby jest luką.
Teraz należałoby uwzględnić poprawkę, którą przygotowaliśmy wraz z uzasadnieniem. Należałoby ten czasokres zaliczyć do lat służby, żeby oni mogli być dalej funkcjonariuszami. Odebrano nam prawa nabyte. To była historyczna chwila. Nigdy takiej sytuacji nie było, żeby pozbawiać kogoś w ten sposób munduru i robić z niego pracownika cywilnego. Tak że wnosimy do państwa o pochylenie się nad naszym problemem. Jeżeli już zaczynamy pracę nad zapisami, nad zmianą zapisów w ustawie o zaopatrzeniowym systemie emerytalnym, proponujemy grupę funkcjonariuszy, którzy zostali ucywilnieni, przywrócić do munduru i żeby po prostu mieli te prawa, które im przysługują z zaopatrzeniowego systemu emerytalnego. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję.
Proszę, pani następna.
Wiceprzewodnicząca Związku Zawodowego CELNICY PL Joanna Kuś:
Szanowna pani przewodnicząca, szanowni państwo, ja jeszcze uzupełnię. Joanna Kuś, Związek Zawodowy CELNICY PL.
Ja jeszcze może uzupełnię wypowiedź koleżanki. Od 2017 r. prowadzimy spory sądowe w tej sprawie. Pierwsze sprawy poszły do sądów administracyjnych, ponieważ zwolnieni ze służby funkcjonariusze nie otrzymali żadnej decyzji administracyjnej. Z pewnością znana jest państwu uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego, który rozstrzygnął, że spory powinny być w sądach powszechnych. W tej chwili osobiście nadzoruję proces prac w zespole ds. ucywilnienia. Z 1500 funkcjonariuszy, bo o takiej liczbie mówimy, prowadzimy w sądach ok. 400 spraw. Jeżeli ten problem zaistnieje legislacyjnie i będzie zgodny z naszą intencją, wówczas zakończą się sprawy sądowe. Wygrywamy sprawy sądowe w zasadzie w całym kraju. Sąd Najwyższy wydał bardzo wiele wyroków. My takie opracowanie przekazaliśmy do Komisji, dotyczące właśnie spraw sądowych. Osoby, które zostały zwolnione ze służby w sposób niezgodny z przepisami prawa, czyli bez zastosowania postanowień art. 165 ust. 7 ustawy wprowadzającej KAS, część z nich wróciła do służby, ostatnie osoby wróciły na początku tego roku. My również wnioskujemy, podobnie jak nasi koledzy ze szczególnego nadzoru podatkowego, o objęcie okresu 7 lat. Tak jak powiedziałam, zmiana legislacyjna, wprowadzenie proponowanych przez nas zapisów doprowadzi do takiej sytuacji, że zakończymy 7-letni spór w sądach. Proszę państwa, sądy w całym kraju procedują w tej kwestii i jest tego bardzo dużo, wyrok za wyrokiem. Dzisiaj kolejne trzy w sądzie okręgowym, czyli prawomocne. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję.
Bardzo proszę, następna osoba, tylko proszę się przedstawić. Dziękuję.
Przewodniczący Zrzeszenia Związków Zawodowych Służby Celnej RP Sławomir Kołodko:
Sławomir Kołodko, przewodniczący Zrzeszenia Związków Zawodowych Służby Celnej RP.
Pani przewodnicząca, panie i panowie posłowie, panie ministrze, ustawa wprowadzająca KAS z art. 171 ucywilniła bardzo dużo osób. Te osoby podpisały jakąś umowę z państwem polskim, że będą w mundurze służyć państwu, wykonywać swoje obowiązki. Te osoby zostały ucywilnione i najczęściej wykonywały te same zadania, co w mundurze. Część osób już po paru miesiącach, po pół roku została przywrócona do munduru zgodnie z art. 150. Były okresy, że bardzo dużo osób zostało przywróconych w związku z tym, że duża rzesza funkcjonariuszy odchodziła na emeryturę, gdzie ktoś musiał ich zastąpić. Ale ten okres czy kilku miesięcy, czy kilku lat jest po prostu okresem pustym przy naliczeniu czy to emerytury, czy świadczeń motywacyjnych.
Złożyliśmy do pani marszałek Senatu i do pana marszałka Sejmu propozycję zmian, żeby kompleksowo załatwić całą tę sprawę, a nie omawiać tylko jakąś malutką grupę i za jakiś czas znowu będzie petycja i będziemy rozpatrywać. Dobrze by było, gdyby załatwić sprawę, tym bardziej, że premier Tusk na wszystkich spotkaniach mówił, że wszelkie niegodziwości poprzedniego okresu czy reform, że to wszystko jakoś zostanie unormowane. Uważamy, że należy zmienić przepisy, żeby ci ludzie po prostu poczuli się godnie. Duża liczba ucywilnionych osób odeszła na emerytury, gdyż po prostu nie potrafili znaleźć swego miejsca, bo byli często przenoszeni na różne inne zadania, natomiast ktoś, kto przez 30 lat służył w mundurze i został ucywilniony, wiadomo, że czuł się bardzo źle. Wystarczy w tej chwili to naprawić i ci ludzie będą uczyć i szkolić nowe pokolenie funkcjonariuszy. Bo jeżeli dalej tak będzie, to oni odejdą, odejdą na emerytury, bo często mają już prawa nabyte. Natomiast ten rok czy dwa nie wliczy się do emerytury, ale czasami nie chodzi o pieniądze, chodzi o samą godność.
Prosilibyśmy, żeby jednak i pan minister i panowie posłowie pochylili się nad naszymi propozycjami. One są równorzędne z propozycjami koleżanek i kolegów, bo w naszym projekcie ujęliśmy też pkt 8, w którym proponujemy, żeby ująć też nadzór podatkowy, natomiast dobrze by było jednak tę sprawę załatwić definitywnie i do końca. Dziękuję serdecznie.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję.
Czy jeszcze ktoś z państwa? Bardzo proszę, pan.
Przewodniczący Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Krajowej Administracji Skarbowej Robert Sadowski:
Dzień dobry. Robert Sadowski, przewodniczący Ogólnopolskich Związków Zawodowych Krajowej Administracji Skarbowej, a więc tego związku, który złożył petycję.
Bardzo dziękujemy inicjatywie Senatu, że możemy teraz pochylać się nad tymi rozwiązaniami.
Ja ze swojej strony chciałbym wskazać, że nasza petycja, inicjatywa związana była z tym, że pracownicy szczególnego nadzoru podatkowego, którzy ewidentnie są poszkodowani w tej całej sytuacji, jakby nigdy nie byli uwzględniani przy wszystkich jakichś zmianach, uregulowaniach, które do tej pory miały miejsce. Również na uwagę zasługuje fakt, że tuż przed zmianą władzy była nawet propozycja rządowa, to był projekt, który roboczo nazywał się connect, gdzie wiele grup, ewidentnie poszkodowanych ustawą o KAS, były te osoby brane pod uwagę, żeby te krzywdy im naprawić. Wówczas nie był wzięty pod uwagę szczególnie nadzór podatkowy i właściwie stąd… Bo można było zadać pytanie, dlaczego petycja dotyczyła tylko tej wąskiej grupy. No właśnie dotyczyła tylko tej wąskiej grupy, bo pozostałe grupy w większości miały być zabezpieczone tzw. ustawą connect. À propos stanowiska ówczesnego Ministerstwa Finansów, swoista samokrytyka, ono było jak najbardziej za tym, żeby te wszystkie rzeczy, które zostały wprowadzone ustawą o KAS, zostały wyprostowane jeszcze przed formalną zmianą władzy czy w ogóle przed wyborami. Taki pomysł był, zresztą słuszny, żeby tym osobom, które zostały obdarte z mundurów, przywrócone zostały przywileje.
À propos też tego, co mówili moi przedmówcy – sposobu ucywilniania. Miałem okazję być w zespole, który miał pomagać dyrektorowi podjąć decyzję w tej ciężkiej sprawie ucywilnienia, bo w Bydgoszczy ucywilniono ponad 70% ludzi w mundurze, zostało około 28%. Proszę mi wierzyć, że po pracach komisji, która została związana klauzulą jakiejś tajności – okazuje się, że ona była trochę na wyrost, w tej chwili sądy jej nie uznają – pan dyrektor i tak zrobił, co chciał, w ogóle nie kierował pracami zespołu, po prostu ucywilniał na ślepo. Co ciekawe, to był rok 2017, już w roku 2017 kilkaset, dokładnie 279 funkcjonariuszy zostało z powrotem przyjętych. Z jednej strony było rozmundurowanie, a za chwilę, z drugiej, trzeba wykonać jakieś zadania i trzeba to zrobić funkcjonariuszami. Więc skąd ich wziąć? Trzeba ich przywrócić.
Takie było podejście, taki był wtedy porządek, jeżeli chodzi o wprowadzanie tej reformy. To, żebyśmy mieli też świadomość, że osoby, które to wprowadzały, nie do końca czuły właściwie, co robią. Dlatego jak na to nałożymy jeszcze ten status funkcjonariusza… To, co tutaj mówił mój przedmówca, że ktoś był dwadzieścia parę lat w mundurze, podpisywał jakieś zobowiązanie z państwem – a państwo w stosunku do niego – i nagle stwierdzono: no, panie Stefanie, chyba już koniec, bo mamy taki pomysł. A za jakieś 2–3 miesiące: panie Stefanie, może jednak pan wróci, bo nie mamy kim pracować, kim wykonywać zadania. Nie ma takiej zgody na coś takiego.
Ja tu wprowadzam jakieś kolokwializmy po to, żeby pomóc zrozumieć, jak ten mechanizm funkcjonował. Oczywiście nasze stanowisko jest takie, poza wszelką naszą wątpliwość, że szczególny nadzór właściwie od początku wykonywał zadania policyjne, on z nim przyszedł właściwie do służby celnej i ramię w ramię funkcjonariusz z osobą cywilną wykonywał chociażby likwidację patologii w nielegalnym hazardzie; to były trudne i niebezpieczne zadania. Podobnie ustawa o KAS wprowadziła bardzo dużo, mówiąc delikatnie, bałaganu, który krzywdził wiele osób i te osoby… Ta krzywda w wielu przypadkach była już zauważona przez ówczesny rząd, stąd ten projekt connect, który nie doczekał się nowelizowania, ale myślę, że miał poparcie również ówczesnego Ministerstwa Finansów. Więc czy my to będziemy robili petycjami, czy będziemy to robili jedną ustawą… Mnie najbardziej interesuje to, żeby w efekcie wszystkie grupy, które zostały w jakikolwiek sposób pominięte czy skrzywdzone, czy to wcześniej samą ustawą KAS-owską, żeby wyjść na tę pozycję, o której mówił mój przedmówca, żeby te wszystkie rodzaje patologii zostały uregulowane prawnie przez podkomisję. Dziękuję serdecznie.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję.
Proszę pana.
Członek Rady Federacji Związków Zawodowych Służby Celnej Artur Kaczmarek:
Dziękuję bardzo. Artur Kaczmarek, przewodniczący Związków Zawodowych Służby Celnej Województwa Lubuskiego. Wchodzimy w skład federacji.
Proszę państwa, odnośnie do sytuacji prawnej, którą mamy, wypowiadałem się już na połączonych Komisjach: Finansów Publicznych i Polityki Społecznej i Rodziny. Brałem czynny, bardzo czynny udział jako strona społeczna w pracach w 2016 r. i 2017 r. nad reformą wprowadzającą Krajową Administrację Skarbową. Wówczas, z nieżyjącym już dziś kolegą, z przewodniczącym Staniszewskim, apelowaliśmy i wnosiliśmy na pracach podzespołów, którego przewodniczącym był wówczas pan poseł Szlachta, prowadzącym ustawę KAS-owską była pan poseł Schreiber, wprowadzającym pan poseł Murdzek – żeby zrezygnować z tych przepisów – zresztą pani przewodnicząca Skowrońska na pewno pamięta, tak, pani też była w składzie… Były to dosyć burzliwe, długie debaty, tygodniami, żeby wycofać się z tych przepisów, które dzisiaj nam wprowadziły taki bałagan, żeby wycofać się z przepisów odnośnie ucywilnienia funkcjonariuszy. Był to jeden z następnych procesów, które bardzo dotknęły funkcjonariuszy, wcześniej to była słynna alokacja w latach 2003–2005, szczególnie odczuliśmy to my, na byłej granicy zachodniej, gdzie ludzie byli przenoszeni z dnia na dzień, nie było zapewnionych żadnych warunków. Niektórzy spali w hostelach, w samochodach itd. To było jakby następne uderzenie.
Sytuacja była bardzo ciężka. Zwracaliśmy się do ówczesnego przewodniczącego, pana posła Sasina, aby zmienić te przepisy, aby je wykreślić. Tak się nie stało. Ówczesny minister, nasz szef Marian Banaś, był dość stanowczy w tym, że te przepisy mają być wprowadzone. Ucywilnienie było przeprowadzone, tak jak mówił tu kolega, ze względu na to – znalazłeś się w takiej komórce, masz pecha. Znalazłeś się w logistyce, znalazłeś się w komórkach organizacyjnych, w orzeczniczych, postępowania celnego, podatku akcyzowego, której zadania były przenoszone do urzędów skarbowych, ludzie byli przenoszeni i nie mieli wyjścia. Była złożona propozycja, że na przykład miejscem pracy będzie urząd skarbowy, to albo przyjmujesz propozycję, albo po prostu odchodzisz. Nikt tu się nie przejmował, że ktoś ma wieloletnią wiedzę, że ktoś jest profesjonalistą w danej tematyce. Po prostu taka była sytuacja. Niektórzy z jakichś przyczyn w ogóle nie dostali żadnych propozycji i to nie tylko wśród funkcjonariuszy, ale wielu też urzędników skarbowych. Do dzisiaj nikt nam tego nie wyjaśnił. Co to spowodowało? Komplikacje prawne, sprawy sądowe – kwestie odpraw trafiły aż do Sądu Najwyższego.
Dziś mamy sytuację, jaką mamy, trzeba po prostu to naprawić. Wielu naszych kolegów, tak jak tutaj już koledzy mówili, powróciło do munduru na podstawie art. 150. Jest to bardzo, bardzo istotne w wyliczeniu podstawy emerytury, bo my jako funkcjonariusze i Straż Marszałkowska mamy system emerytalny troszeczkę pomieszany – podstawa wyliczana jest z kolejnych 10 lat. Nie mamy wyliczanej z ostatniej pensji. Przepisy odnoszące się do pozostałych służb będą obowiązywać od 2038 r. My jesteśmy w tym systemie 10 lat. To ucywilnienie spowodowało przerwanie tego okresu, stąd wnosimy o to, żeby funkcjonariuszom, którzy zostali ucywilnieni, a powrócili do służby, żeby ten okres zaliczyć im do okresu służby. Bo to nie było z ich winy, oni nie odeszli ze służby ze swojej własnej woli, oni do tego zostali po prostu przymuszeni. Gdyby nie podpisali przyjęcia propozycji, a znam takie osoby, że wielu nie podpisało, po prostu odeszli, stracili pracę. To był pierwszy przypadek w tym całym systemie, który później zastosowano wobec innych grup społecznych naszego państwa. Tak że tu jest wielka prośba, aby tę krzywdę – o czym mówił pan premier w wystąpieniu noworocznym, że wszystkie krzywdy zostaną naprawione – żeby usiąść i to wszystko naprawić, wyprostować.
Drugą kwestią krzywdy, którą podnosimy i o której rozmawiamy, to jest ta, którą pan Wąsik wprowadził 5 minut przed, czyli kwestia zmiany kwoty bazowej z 1 stycznia na 1 marca, która spowodowała, że wielu funkcjonariuszy – chciałbym podkreślić, że także żołnierzy Wojska Polskiego – którzy chcieli odejść na zasłużone emerytury, podpisali umowę z państwem odnośnie do służenia Rzeczypospolitej i dalej będą tej Rzeczypospolitej służyć. Proszę państwa, jeżeli projekt Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji odnośnie do obrony cywilnej zostanie wprowadzony, a są to założenia bardzo dobre, odnoszące się do tego, żeby emerytowanych żołnierzy i funkcjonariuszy wykorzystać w obronie cywilnej, żeby wykorzystać ich doświadczenie, to będzie dalsza służba. To nie znaczy, że funkcjonariusz czy żołnierz odchodząc na emeryturę, dalej tej służby dla państwa nie pełni, bo są też tacy, którzy mają karty mobilizacyjne, którzy mają przydziały – ja też mam przydział, w przypadku wystąpienia czegokolwiek, mam przydział służenia w Policji. To jest ta druga kwestia, to jest druga krzywda, którą pan Wąsik wprowadził za pięć dwunasta tym, którzy odeszli na emerytury od 1 stycznia do 28… To jest jedyny rok.
W tym roku rząd pana premiera Donalda Tuska wycofał się z tych propozycji, uznając, że są niezgodne z prawem, i co podniósł także ówczesny Senat. Mamy uchwałę podpisaną przez pana marszałka Grodzkiego, że jest to niezgodne z konstytucją. Tak samo twierdził i podtrzymał to rzecznik praw obywatelskich, pan profesor Wiącek. Proszę państwa, to jest druga krzywda, którą naprawdę trzeba by było naprawić wobec funkcjonariuszy i żołnierzy. Było mówione „murem za mundurem”, a nasze przypadki, o czym mówił mój kolega w 2016 r. i w 2017 r. w sali kolumnowej, przewodniczący Staniszewski, że obdziera się funkcjonariuszy z munduru, czego w historii Rzeczypospolitej nigdy nie było…
Mamy także ten drugi przypadek odnośnie do kwoty bazowej. Proszę państwa, prośba naszego związku jest o to, żeby to naprawić, bo to jest obowiązek państwa. To jest także przesłanie dla tych, którzy przychodzą do tej służby, i potwierdzenie tego, że państwo w ostatniej minucie nie zmieni zasad i reguł zawartych z funkcjonariuszami i żołnierzami Wojska Polskiego. To jest też pewien sygnał dla młodych ludzi, bo wielu młodych ludzi naprawdę wchodzi dzisiaj do służby, ale wielu także zastanawia się, mając na względzie to, co występuje poza wschodnią granicą, wojna itd. Dlatego to też byłoby ważne przesłanie parlamentu: nie, my dochowujemy zawartych z wami umów. To jest pewne.
Proszę państwa, to jest jeden, jedyny rok, który tak został potraktowany. Bardzo prosimy wszystkie kluby parlamentarne o pochylenie się nad problemem i uregulowanie kwestii ucywilnienia naszych kolegów, a także uregulowanie kwestii kwoty bazowej, żeby to w jakikolwiek sposób zrekompensować, jeżeli się da. Bo zdajemy sobie sprawę z tego, jaka jest sytuacja budżetu państwa, ale państwo musi być fair wobec tych, którzy są i dalej będą pełnić służbę, jeżeli ustawa o obronie cywilnej zostanie uchwalona w takim kształcie. Uważam, że ta propozycja jest bardzo dobra, bo wiedza tych ludzi dalej jest głęboka i oni mogą głęboko wpłynąć na to, jak będzie wyglądać obrona cywilna w poszczególnych małych miasteczkach, wsiach, miastach, pomogą wójtom, burmistrzom, prezydentom, aby stworzyć to od podstaw, bo, jak wiemy, dzisiaj nie ma po prostu tej obrony cywilnej i to jest nasza duża tragedia. To, co jest najważniejsze, co widać z wojny, że zachowanie ludzi tych na dole, którzy wiedzą, co mają robić, którzy mają przypisane zadania, wygląda całkowicie inaczej, idzie uniknąć największego zagrożenia. Jedno to jest armia, front, wojna, ale obrona cywilna… To wszyscy rozumieją w Izraelu, w Stanach Zjednoczonych. Proszę państwa, podstawą jest obrona cywilna. Dlatego prosimy, aby rozwiązać to kompleksowo i pochylić się nad tym jednym i drugim problemem. Dziękuję bardzo.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Bardzo dziękuję. Ja chciałam tylko dopytać: ta kwota bazowa dotyczy 2023 r., w tym jedynym roku…
Członek Rady Federacji ZZSC Artur Kaczmarek:
2023 r. to jest jedyny rok. Ani wcześniej, ani później nie zostało to zastosowane. To była propozycja, i to mówię wprost, wymyślona przez pana ministra Wąsika z panem ministrem Kamińskim. Z tego, co prześledziłem proces legislacyjny, ona została zaproponowana 21 września na komitecie stałym. Wcześniej w propozycjach, które wyszły z Ministerstwa Finansów, nie było tego sławnego art. 41, który stał się ostateczny, bo wpierw to był chyba art. 38, ale po zmianach legislacyjnych stał się końcowo art. 41. W ustawie okołobudżetowej, złożonej przez Morawieckiego, ten przepis też był, ale ponieważ ustawa została zawetowana wówczas przez pana prezydenta Dudę, rząd opracował nową ustawę okołobudżetową i te przepisy zostały zlikwidowane, i nie zostały wprowadzone. Z tego, co wiem, podstawą było to, że jest to niezgodne z konstytucją. To było podnoszone przez Senat, jest uchwała Senatu odnosząca się do projektu z 2023 r., że jest on niezgodny z konstytucją. Także stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich jest jednoznaczne w tej kwestii.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Dobrze. Bardzo dziękuję.
Czy jeszcze ktoś z państwa? Pani się zgłaszała. Proszę bardzo.
Przewodnicząca ZZ CELNICY PL Jolanta Haron:
Jolanta Haron, Związek Zawodowy CELNICY PL.
Szanowni państwo, chciałam jeszcze tylko uzupełnić, że na dzień dzisiejszy osoby, które zostały ucywilnione, nie mają wliczonego czasokresu do otrzymania dodatku motywacyjnego, który wejdzie we wrześniu – czyli następny przypadek nierównego traktowania osób, które zostały ucywilnione nie z ich winy. Dlatego propozycją naszego związku jest zaliczenie tego czasokresu do lat służby, czyli automatyczne przeliczenie również kapitału emerytalnego i odstąpienie od odprawy wobec osób, które będą miały czasokres zaliczony jako lata służby. Czyli środki finansowe, które w chwili obecnej otrzymaliby z budżetu państwa, rozłożyłyby się na czasokres długości korzystania ze świadczenia emerytalnego, czyli na dzień dzisiejszy państwo nie musiałoby wydać tak dużej kwoty, ok. 100 mln zł, odsetki dalej biegną, więc też jest to z korzyścią, bo to się rozłoży na czasokres korzystania ze świadczenia. Osoby, które nie z własnej winy zostały pozbawione munduru, teraz jeszcze zostaną pozbawione świadczenia, czyli będą musiały ten czasokres dosłużyć, żeby to świadczenie motywacyjne utrzymać. Powoduje to rozłam i niezadowolenie, nierówne traktowanie formacji. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję.
Widzę, że pani się zgłasza, ale pani poseł Krystyna Skowrońska prosiła o głos. Proszę bardzo.
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu podkomisji:
A może ja po pani.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Po pani. Dobrze.
Bardzo proszę.
Wiceprzewodnicząca ZZ CELNICY PL Joanna Kuś:
Ja też jeszcze w kwestii uzupełnienia. Koleżanka mówiła o odprawie za zwolnienie ze służby, czy jak będą odchodzić na emeryturę, a ja jeszcze powiem o drugim ważnym elemencie – o odprawie za zwolnienie w 2017 r. Z naszej inicjatywy prowadziliśmy postępowanie, które 16 lutego zakończyło się uchwałą Sądu Najwyższego, w której Sąd Najwyższy powiedział tak: wszystkim ucywilnionym proszę wypłacić odprawę. Proszę państwa, wraz z odsetkami od 1 czerwca 2017 r. średnio to jest około czterdziestu paru tysięcy. Rozmawiając w Ministerstwie Finansów, mówiliśmy, że jeżeli ucywilnionym ten okres zostanie zaliczony do służby, wówczas nie będą mieli prawa do odprawy. W związku z tym grupa 1500 osób nie będzie musiała brać odprawy, czyli nie będą musiały być wydatkowane środki finansowe ze Skarbu Państwa.
Ostatnia rzecz. Proszę państwa, uczestniczę w wielu postępowaniach sądowych i powiem państwu, że z dużym dyskomfortem wysłuchuję, jak przesłuchiwani są dyrektorzy izb, naczelnicy, przesłuchiwani są członkowie zespołu powołani przez pana ministra Banasia w 2017 r., gdzie wszyscy na sali sądowej mówią: robiliśmy tak, jak kazał pan minister Banaś. To nie jest dobra sytuacja, to nie jest budowanie etosu tej służby. My apelujemy: zróbmy te przepisy i wyjdźmy z sądów, bo to nie najlepiej świadczy o naszej służbie. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo proszę, pani poseł.
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu podkomisji:
Po tej długiej dyskusji stwierdzę, że byłam krytyczna w sprawie KAS, w sprawie wypowiedzi ówczesnego ministra Banasia, krytyczna wobec przedstawiciela celników w randze wiceministra z Bydgoszczy, nazwiska już w tym momencie akurat nie pamiętam, bo takiego ministra mieliśmy po wprowadzeniu KAS, uczestniczącego w pracy nad ustawą o Krajowej Administracji Skarbowej. Doskonale wiemy, zresztą znamy się w tym gronie, znamy się z prac legislacyjnych. Ja jestem członkiem Komisji Finansów Publicznych od 2001 r., a zatem znam wszystkie okresy współpracy z państwem, problemy tej grupy zawodowej. Ale dzisiaj poczytuję państwa inicjatywę, to, z czym państwo zwrócili się do Komisji Petycji jako problem, lecz zapytam o jedną rzecz, czy ten element był nagłaśniany. Jeśli nie… Pani senator mówi, że zakres przedmiotowy przedłożenia jest ograniczony, to czy w tym konsensusie, bo wiadomo, mamy styczność ze środowiskami, że są prowadzone spory sądowe… Przepraszam bardzo – do przedstawicielki związków zawodowych – to nie minister Banaś. OK, on jest spersonalizowaniem tego elementu, co było złe w tej ustawie, co państwo dzisiaj jako grupa zawodowa podnosicie. Świetnie sobie przypominam, jak wtedy wszyscy państwo wielokrotne staliście w kontrze – salę kolumnową również – związki zawodowe, dyrektorzy izb, wszyscy przyjechali, wszyscy dyrektorzy byli wtedy na posiedzeniach, mówiliśmy o określonym problemie. Państwo mówicie jako przedstawiciele związków i grupy 1500 osób… i tych rozpoczętych spraw sądowych… Moje pytanie jest zarówno do przedstawicieli strony społecznej, jak i do pana ministra: Ilu osób mogłoby to dotyczyć, ile to będzie kosztować, a z drugiej strony jak przerwać procesy sądowe? W niektórych rzeczach związanych z przepisami prawa, ale to może na innym etapie. Mamy do czynienia z pozwami sądowymi pielęgniarek w zakresie kwalifikacji, podobnie tutaj mówimy o tym, jak wygląda państwa zaopatrzenie emerytalne w świetle ucywilnienia i możliwości zmiany.
Jeżeli powołujemy się… Ja bym powiedziała tak, pan minister Banaś robił tak, jaki był zakres przedłożenia. Pewno on był twarzą w sprawie KAS, ale robił tak, jak zdecydowano. I jeszcze jedno. Nie wiem, nie przedstawił się pan z imienia i nazwiska…
Członek Rady Federacji ZZSC Artur Kaczmarek:
Ja?
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu podkomisji:
Nie, kolega.
Przewodniczący ZK OZZ KAS Robert Sadowski:
Ja? Robert Sadowski.
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu podkomisji:
Pan Robert Sadowski mówił o projekcie. Myśmy nie zobaczyli tego projektu, który miał być projektem naprawczym. O nim w Sejmie było cichutko. Ani państwo do nas na ten temat… Chcę powiedzieć, jakie były okresy do października. My jako posłowie, obojętnie do kogo byście pisali, nie mieliśmy z państwa strony informacji, nie było to pokazane jako duży problem. To znaczy, my wiemy, skąd był problem, ale że jest kierunek jakiejś naprawy. Bardzo żałuję, że ze strony środowiska nie mieliśmy takich sygnałów, bo też byśmy się pytali albo prosili o specjalne posiedzenie Komisji Finansów Publicznych, żeby o tym porozmawiać.
Moje główne pytanie. Jeśli mamy rozwiązać problem, to, co pani senator powiedziała, to albo petycję, ale jeszcze lepiej głos do pana ministra, przedłożenie rządowe i kończymy sprawę, która jest naprawdę możliwa do zrealizowania, to po pierwsze, a po drugie, zdecydowanie naprawiająca. Państwo pokazali wszystkie elementy, które mogłyby spowodować, że w środowisku znajdzie się to zadowolenie po okresie… Niektórzy mieli szykany, to my o tym doskonale wiemy.
Mam główne pytanie do pana ministra. Panie ministrze, pan odpowiada za pieniądze, nie zajmował się tym, ale bardzo by nam zależało, żeby znaleźć rozwiązanie, bo środowiskowo ten problem jest ważny. A jak ważna jest służba celna, to myślę, że każdemu po stronie dochodów… Myśmy dzisiaj na tę stronę dochodową… Środowisko pokazywało jak ważne jest po stronie dochodowej ściąganie ceł, tego wszystkiego. Bardzo nam zależy. Myślę, że pani przewodnicząca podkomisji i członkowie tej podkomisji, taka jest nasza intencja, żebyśmy na tym etapie mogli porozmawiać ze środowiskiem i przygotować najlepsze rozwiązania. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję, pani poseł.
Zanim oddam głos panu ministrowi, proszę jeszcze panią.
Przewodnicząca ZZ CELNICY PL Jolanta Haron:
Chciałam tylko uzupełnić, pani przewodnicząca, że od momentu, kiedy był proces ucywilnienia i wdrożono ustawę KAS-owską, oponowaliśmy bardzo, pisaliśmy do wszystkich, do kogo było można, jakie będą skutki wdrożenia tak szybko procesu ustawy KAS-owskiej, jakie będą tego konsekwencje. Przez ostatnie 5 czy 6 lat współpracowaliśmy z ministerstwem nad wypracowaniem przepisów, które doprowadziłyby właśnie do tego, żeby ta sytuacja, która dzisiaj jest omawiana i przedstawiana przez naszą stronę, została załatwiona. Do dnia dzisiejszego, między innymi dlatego też o tej ustawie connect, o której przed chwilą kolega mówił, było właśnie wypracowane stanowisko ze stroną społeczną i miał ten problem być załatwiony. Tak że odpowiadam, że nie byliśmy… Składaliśmy też petycję w tej sprawie, tak że cały czas walczyliśmy i mieliśmy zapewnienie ze strony ministerstwa, że problem zostanie rozwiązany, że będzie to zgodnie z naszą wolą oraz z linią orzeczniczą. Niestety tak się nie stało. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję.
Czy ktoś z państwa ze strony społecznej chciałby jeszcze zabrać głos? Dziękuję, nie widzę. Ze strony państwa posłów? Też nie widzę.
Panie ministrze, bardzo proszę.
Podsekretarz stanu w MF Jurand Drop:
Dziękuję bardzo.
Proszę państwa, to jest bardzo trudny dla mnie temat, ponieważ mówimy tutaj o rzeczach, które działy się w przeszłości, o decyzjach, które z jakiegoś powodu były podejmowane i, tak jak państwa słuchałem, w wielu przypadkach trudno powiedzieć dlaczego. W wielu przypadkach trochę to wygląda: możemy zadecydować, to tak zadecydujmy – to była logika podejmowania decyzji. W niektórych przypadkach było to prawdopodobnie, ponieważ są takie wielkie koszty, a potrzebujemy domknąć budżet, to coś dostosowujemy, a potem w przyszłości się zobaczy. To, z czym musimy teraz sobie radzić jako rząd, jako Ministerstwo Finansów, to jest coś, co ja nazywam na roboczo long PiS, w analogii do long covid, to są długookresowe skutki podejmowanych wcześniej decyzji. I znowu, z mojego punktu widzenia, tak jak pani poseł powiedziała, najważniejsza jest ta część skutków finansowych. Oczywiście druga sprawa to jest sprawa całego systemu prawnego i na przykład kwestie, o których pani opowiada, o sprawach toczących się w sądach. Z punktu widzenia państwa zatykanie sądów takimi sprawami jest bezsensowne. To nie jest jedyny obszar, gdzie są bezsensownie zatykane, natomiast generalnie wpływa to negatywnie na funkcjonowanie naszego państwa. To, co państwo podkreślali o niepewności i niesprawiedliwości przy zatrudnianiu w służbach mundurowych, czy w służbie publicznej, to jest kolejna sprawa i na pewno, w mojej ocenie, to, co się działo, było niewłaściwe, podważało zaufanie do państwa – te argumenty, które przytaczaliście państwo.
Przechodząc z ogólnych rzeczy, to tak jak państwu powiedziałem, mnie najbardziej – to, co mówiłem także w marcu – interesuje stabilność finansowa państwa. Nie będę teraz przytaczał państwu ogólnych rzeczy, które państwo wiecie z prasy, procedura nadmiernego deficytu pokazuje, że finanse publiczne są niestabilne, mamy duże problemy. Jeśli mówiliśmy o ustawie o obronie cywilnej, to w ministerstwie zastanawiamy się, skąd na to weźmiemy pieniądze – i zawsze jest albo na to, albo na to.
Członek Rady Federacji ZZSC Artur Kaczmarek:
To proszę powiedzieć, że nie możemy budować obrony cywilnej, bo mamy trudną sytuację. Ja słucham profesora Orłowskiego, który mówi, że nie ma problemu z finansami. Włochy są więcej zadłużone, Francja, Niemcy…
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Dobrze, proszę państwa, najpierw niech się wypowie minister, a później będziemy jeszcze prowadzić dyskusję, tylko najpierw trzeba dać panu ministrowi dojść do konsensusu swojej wypowiedzi. Dziękuję.
Podsekretarz stanu w MF Jurand Drop:
Tak jak powiedziałem, nie chcę wkraczać w dyskusję makroekonomiczną, czy jakie są problemy. To, że inne państwo jest dużo bardziej zadłużone, to nie jest żaden argument, ponieważ państwa potrafią bankrutować przy długu 30%, potrafią, wobec czego nie chcę w ogóle wchodzić w tę dyskusję. To nie jest to forum.
Przechodząc do tego, o czym dyskutujemy, czyli o konkretnej petycji, do druku nr 232, który idzie w kierunku wypełniającym wolę, która tutaj była przytaczana jako słowa pana premiera Tuska, które też wyrażaliśmy w różnych innych kontekstach, to znaczy w dobrym kierunku przywrócenia porządku, sprawiedliwości itd. Teraz pytanie jest o sam projekt, a także o grupy, których on dotyczy. Z punktu widzenia legislacyjnego, na podstawie naszych analiz, jest niespójność między tekstem a uzasadnieniem. Dostrzegamy dosyć dużo… Tudzież, jeśli chodzi o czystość legislacyjną, też mamy wątpliwości, co do precyzji. Na pewno trzeba by bardzo dużo popracować nad tym. Przy naszej woli rozwiązania problemu ja bym poszedł drogą, którą zaproponowała pani poseł Skowrońska, to znaczy przedłożenia przez Ministerstwo Finansów projektu rządowego, który rozwiązywałby kwestie podniesione w petycji – konkretnie, jak pytała pani poseł Skowrońska, to dotyczy 400 osób plus ucywilnionych – i kompleksowo rozwiązywałby problem ucywilnienia. Na podstawie tego tekstu trochę usiłowaliśmy liczyć ile to będzie kosztowało. Z naszych wstępnych wyliczeń wynika, że są to sumy… nie chcę przytaczać, bo to jest takie liczenie mniej więcej, ile to jest. Mamy nadzieję, że to będą sumy dwucyfrowe, a nie trzycyfrowe, tego rzędu. Powiedzmy kilkaset milionów, to znowu z naszego punktu widzenia byłoby to trudne, kilkadziesiąt jest do zabudżetowania.
Pani poseł pytała dla ilu osób. Chcielibyśmy to rozwiązać dla 400 osób oraz dla 1200 z pokrewnej sprawy, żeby rozwiązać sprawę ucywilnienia tych dwóch grup funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej. Teraz znowu jest pytanie kiedy, bo to zawsze antycypuje dalsze pytanie, żeby to nie było ad calendas graecas.
Głos z sali:
No właśnie.
Przewodnicząca ZZ CELNICY PL Jolanta Haron:
Czekaliśmy 7 lat z poprzednikami.
Podsekretarz stanu w MF Jurand Drop:
Biorąc pod uwagę, że znowu jesteśmy w tej chwili na początku albo już w połowie lipca…
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu podkomisji:
Przyszłego roku.
Podsekretarz stanu w MF Jurand Drop:
Może nie…
Przewodniczący Zrzeszenia ZZ SC RP Sławomir Kołodko:
W wersji optymistycznej 2025 r.
Podsekretarz stanu w MF Jurand Drop:
Prawdopodobnie, żeby rozwiązania były dokładne, żeby to też byłoby spójne, więc my byśmy pewnie…
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu podkomisji:
Czyli we wrześniu tego roku.
Podsekretarz stanu w MF Jurand Drop:
…we wrześniu gdzieś tam… tak, żebyśmy wyszli z samym tekstem, z państwem skonsultowali i żeby rozwiązać ten problem.
Przewodnicząca ZZ CELNICY PL Jolanta Haron:
Panie ministrze, przepraszam, że przerwę, projekt mamy. Możemy przekazać, jakie są przesłanki, tylko do przeanalizowania.
Podsekretarz stanu w MF Jurand Drop:
Jakbyśmy to pisali od początku, to miałbym problem ze składaniem takiej deklaracji, bo to nigdy nie wiadomo, jak skomplikowany jest akt prawny, natomiast tutaj wiemy i widzimy, że legislacyjnie jesteśmy w stanie to zrobić i przekonsultować. Tak jak mówię, jestem w stanie zobowiązać się w tym momencie do tego, że to zrobimy, rozwiążemy problem tych dwóch grup i problem akurat tej petycji. To jest coś, co mogę teraz powiedzieć.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję, panie ministrze. Z mojego punktu widzenia wydaje mi się, że to jest chyba bardzo dobre rozwiązanie. Serdecznie dziękuję za propozycję.
Czy ze strony Senatu jest zgoda na ewentualne chwilowe zawieszenie tego projektu, jeżeli projekt rządowy będzie szerszy i w miarę szybko? Muszę powiedzieć, że jeżeli przedłożenie będzie we wrześniu, to myślę, że do końca roku zostanie on już uchwalony, prawda?
Pani senator, proszę.
Senator Ewa Matecka:
Po wysłuchaniu całej dyskusji na ten temat i wysłuchaniu argumentów wytoczonych przez stronę społeczną uważam, że poszerzony projekt, który będzie inicjatywą rządu, jest bardzo dobrym rozwiązaniem, dlatego że załatwi i rozwiąże problem obu grup, tym bardziej, że słyszymy deklarację pana ministra, że nastąpi to wkrótce, czyli rozumiem, że jeszcze w tym roku. Wobec tego ja przekażę taką informację na najbliższym posiedzeniu Komisji Petycji, którą mamy pojutrze. Bardzo proszę, aby ten problem rzeczywiście został rozwiązany w taki sposób i w szybkim tempie. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję.
Chciałam zapytać stronę społeczną, czy takie rozwiązanie jest do przyjęcia. Bardzo proszę.
Przewodnicząca ZZ CELNICY PL Jolanta Haron:
Dla Związku Zawodowego CELNICY PL jak najbardziej. Gwarantujemy, że będziemy ściśle współpracować z ministerstwem, tym bardziej, że możemy przekazać projekt, który mamy. Bardzo chętnie będziemy rozmawiać na te tematy. Deklarujemy pełną współpracę w tym zakresie. Z mojego punktu widzenia to bardzo dobre rozwiązanie.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo proszę pana.
Przewodniczący ZK OZZ KAS Robert Sadowski:
Związek Zawodowy OZZ KAS akceptuje i również deklaruje pełną współpracę. Dziękujemy za tak szybkie rozwiązanie tej sprawy. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję.
Proszę jeszcze pana.
Przewodniczący Zrzeszenia ZZ SC RP Sławomir Kołodko:
Sławomir Kołodko, zrzeszenie związków zawodowych. Tak, chcemy współpracować z ministerstwem. Przedstawialiśmy też swój projekt. Oczywiście jesteśmy skłonni na ustępstwa, na rozmowy, żeby dojść do konsensusu, żeby 7–8 lat tych zaniedbań jakoś zniwelować i żeby funkcjonariusze poczuli, że są funkcjonariuszami państwa, a nie partii.
Ad vocem jeszcze do pana ministra. Panie ministrze, pan tu wspomniał, że od 1 marca. Mnie uczono, że rok budżetowy jest od 1 stycznia, a nie od 1 marca…
Wiceprzewodnicząca ZZ CELNICY PL Joanna Kuś:
Od stycznia. Pan minister mówił, że od stycznia.
Przewodniczący Zrzeszenia ZZ SC RP Sławomir Kołodko:
Tak? Natomiast tu nie chodzi o pieniądze, zapychanie jakiejś dziury budżetowej, tylko o to, żeby funkcjonariusze nie odchodzili na emerytury, i jeżeli chcą odchodzić, to żeby stracili…
Wiceprzewodnicząca ZZ CELNICY PL Joanna Kuś:
Mówisz o art. 41?
Przewodniczący Zrzeszenia ZZ SC RP Sławomir Kołodko:
Tak, art. 41, właśnie o tym, natomiast skutek był odmienny. Ci, co podjęli decyzję, bo to była bardzo trudna decyzja, sam ją podejmowałem przez 2 lata, żeby odejść, i człowiek wtedy nie patrzy, ile dostanie emerytury. Oczywiście szkoda tych pieniążków, natomiast decyzja zostaje podjęta. Kto miał odejść to odszedł. Z Ministerstwa Finansów poszła propozycja normalna, natomiast dużo złego zrobiły jakieś polityczne pomysły niektórych naszych posłów czy ministrów. Część funkcjonariuszy dalej jest w tej niepewności. To też dobrze byłoby tę sprawę załatwić. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję.
Czy ze strony państwa posłów…
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu podkomisji:
Mogę?
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Proszę, pani poseł.
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu podkomisji:
Rozumiem, że w tym momencie po dyskusji zawarliśmy jakiś konsensus, ale nie zrozumiałam, jak on ma wyglądać. Nie zrozumiałam. Czy podkomisja rozpatrzy ten projekt ustawy, czy do czasu przedłożenia nowego projektu będzie on zawieszony? Bo jeżeli Komisja zbiera się dzisiaj, to musi ustalić swoje kolejne spotkanie, a takiej propozycji nie ma, i nie rozpatrywać tego projektu do czasu złożenia nowego projektu. To jest pierwsza rzecz, którą chciałabym wiedzieć, będąc na tej podkomisji.
Po drugie, wydaje się, że projekt, o którym powiedział pan minister, im szybciej byłby przygotowany, skoro jest już przedyskutowany, to on mógłby zostać złożony. Dawałoby to obu stronom takie gentlemen’s agreement, że traktujemy się poważnie. Wtedy zrozumiałym jest, że rozwiązujemy problem docelowo. I teraz, czy do ostatecznego rozstrzygnięcia, czy teraz jest przerwa i zwołanie, czy przyjmujemy projekt ustawy przedłożony przez Senat na podstawie petycji? Bo w takim zawieszeniu nie rozwiązujemy problemu, który jest w środowisku, a środowisko czeka, pomimo że wam wierzy. Do nas i tak będzie pisało. Na tym etapie warto byłoby zakreślić sobie jakieś terminy. Ustawa może wejść w życie wcześniej, tak żeby ona była skończona, tak żeby środowisko dyskutowało: dobra, problem jest rozwiązywany, czekamy na ostateczne rozstrzygnięcie w Sejmie. Bardzo bym tego chciała i oczekiwała od pani przewodniczącej i od pana ministra, informacji, kiedy orientacyjnie zostanie… ja wiem, że nie może pan minister…
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
To padło. To już wszystko padło. Pani poseł, pan minister zobowiązał się do przedłożenia rządowego projektu ustawy…
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu podkomisji:
Do 1 września.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
…który będzie szerszy i skonsumuje zarówno wnioski, które były zawarte w tej konkretnej petycji oraz szerszy problem.
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu podkomisji:
Pani przewodnicząca, ja rozumiem i proszę mnie nie pouczać. Bardzo proszę, pani przewodnicząca…
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Tak, i na to… Ale ja pani nie pouczam, tylko ja pani mówię, co ustaliliśmy, pani poseł. We wrześniu będzie złożony projekt rządowy. Dzisiaj wstrzymujemy projekt do momentu szerszego…
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu podkomisji:
Tak nie było…
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Tak było. Zgodziła się…
Głos z sali:
Do września.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Do września, bo sierpień jest okresem wakacyjnym. Jeśli chodzi o Sejm, we wrześniu zostanie złożony projekt i myślę, że będzie on już uchwalony do końca roku.
Zaraz panu oddam głos.
Pani poseł, takie zapadły wnioski, decyzje, na co zgodził się przedstawiciel Senatu, posłowie-członkowie podkomisji oraz strona społeczna.
Proszę bardzo, jeszcze pan chciał zabrać głos.
Członek Rady Federacji ZZSC Artur Kaczmarek:
Ja bardzo dobrze rozumiem panią przewodniczącą Skowrońską, że ze swojego doświadczenia – ja też ponad 20 lat już tutaj jeżdżę do Sejmu – że chce ścisłego określenia terminu zobowiązania, bo ja pamiętam, że wiele w historii było zobowiązań, a jak co do czego dochodziło, to było to po prostu odwlekane. Tak że rozumiem panią przewodniczącą, że chce, panie ministrze, by ten termin był narzucony, żebyśmy wiedzieli, cała grupa wiedziała, że projekt wpłynie do Sejmu najpóźniej 1 września. I tutaj ze swojej strony, także ze strony federacji, deklarujemy udział w pracach ministerstwa, czy podkomisji odnośnie do rozwiązań prawnych to zmieniających.
No i jest jeszcze druga kwestia, o której mówiłem, to jest ta kwota bazowa, żeby to też… to nie tylko dotyczy Służby Celno-Skarbowej, ale to dotyczy także żołnierzy i funkcjonariuszy innych służb: Straży Granicznej, Służby Więziennej, Policji, aby kwestię tego wyłomu, który powstał z inicjatywy ministra Wąsika i Kamińskiego, żeby też tę krzywdę naprawić w przyszłorocznym budżecie. Oczywiście ja nie mówię o żadnych kwestiach wyrównawczych itd., tylko żeby to w ramach ewentualnie kwestii marcowych, które nastąpią w taki czy w inny sposób, żeby tę krzywdę naprawić.
Zwracam się do pana ministra, ale także do pań i panów posłów, żeby dopilnowali spraw, by można było zamknąć wreszcie te wszystkie kwestie, które są wątpliwe. Tutaj wielka prośba, panie ministrze, żeby pochylić się nad tym, bo to jest jeden, jedyny rok, w którym tak potraktowano żołnierzy i funkcjonariuszy, którzy na pewno dalej będą pełnić służbę w takiej czy w innej formie. A ustawa o obronie cywilnej na pewno powstanie i to musi być po prostu zrobione bez względu na to, jakie będą ewentualne koszty, bo to chodzi o nasze bezpieczeństwo, a bezpieczeństwo jest dzisiaj najważniejsze. Zdajemy sobie sprawę, jaka jest sytuacja budżetu, bo też to śledzimy i mimo wszystko też się trochę znamy na finansach, będąc w tej służbie – większość z nas tutaj siedzących służy, czy pracowało po 30 lat – mimo wszystko wie, co to są finanse publiczne, jak to wszystko wygląda. Tak że tutaj też byśmy bardzo, ale to bardzo prosili, panie ministrze, żeby pochylić się nad tą sprawą, bo to jest ważne dla wielu funkcjonariuszy, żołnierzy, a widać to po wpisie w Internecie, jak pan senator Różański po prostu złożył różnego rodzaju zapytania czy petycje w tej sprawie. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo proszę, panie ministrze.
Podsekretarz stanu w MF Jurand Drop:
Dziękuję bardzo.
Jeśli chodzi o daty, to tak jak wspomniałem, teraz rozpoczął się okres wakacyjny, wobec czego naprawdę bardzo trudno byłoby to przeprocedować przez rząd, dlatego powiedziałem, że złożymy we wrześniu – nie do 1 września, tylko że we wrześniu przejdziemy przez proces, między pierwszym a trzydziestym.
Natomiast to, co pan słusznie powiedział, że wszyscy mniej więcej znamy się na budżecie… Jak państwo wiecie, w tej chwili przygotowujemy budżet. Ja zakładam, że pieniądze na to będą w jakiejś rezerwie. Gdzieś przewidzimy na to pieniądze, wobec czego my tak naprawdę już teraz na pewno zaczniemy pracować, żeby były środki zagwarantowane od 1 stycznia. To musimy też… Na pewno szybko zaczniemy nad tym procedować, natomiast musimy… Moje doświadczenia z uzyskania w tej chwili na przykład wpisu do prac rządu mówią mi, że to jest poważny proces. Akurat biorę udział w tym osobiście, bo jestem odsyłany z różnymi projektami, a jeszcze musimy uzupełnić OSR, wobec czego ja z doświadczenia wiem, że to nie jest tak z dnia na dzień, w nocy itd. Natomiast potencjalnie jesteśmy w stanie szybko stworzyć tekst prawny, jesteśmy w stanie obliczyć skutki, jesteśmy w stanie to zrobić, załatwić sprawę, która jest przedmiotem tej petycji.
Natomiast sprawa kwoty bazowej przedmiotowo wychodzi zupełnie poza petycję. Podejrzewam, że stworzenie ustawy jest dużo bardziej skomplikowane, a przede wszystkim zakres podmiotowy, to znaczy wojsko, policja, inne służby itd. To brzmi bardzo skomplikowanie. Czasowo na pewno będzie to odwleczone. Wobec czego to, co… À propos tej petycji i tego przypadku, to myślę, że będziemy w stanie skupić się nad tym i zrobić to, załatwić te dwie grupy, o których wspomniałem, jesteśmy w stanie, natomiast z tą… Nawet nie wiem jak bardzo to jest kosztowne, ciężko jest powiedzieć.
Członek Rady Federacji ZZSC Artur Kaczmarek:
Panie ministrze, to można obliczyć bardzo prosto, bo zakład emerytalno-rentowy podlegający pod MSWiA i pod Ministerstwo Obrony Narodowej posiada dane, bo to jest liczba osób odchodzących od 1 stycznia 2023 r. do 28 lutego 2023 r. i to jest kwestia zwiększenia świadczenia o 7,8%. Tak że wydanie tych danych przez dwa zakłady emerytalne to po prostu jest moment. Ale tu jest kwestia taka, czy można byłoby to po prostu uregulować w ustawie okołobudżetowej na rok 2025? Bo kwestia przesunięcia była uregulowana w ustawie okołobudżetowej, panie ministrze. Wystarczy dodać jeden artykuł, że regulujemy w ustawie okołobudżetowej kwestię odchodzących funkcjonariuszy, żołnierzy zawodowych odchodzących w dacie od 1 stycznia 2023 r. do 28 lutego 2023 r. w wysokości 7,8% – to jest ta różnica między tymi kwotami bazowymi – i to będzie podstawą dla zakładów, żeby w ramach marcowych wyrównań dać to tym ludziom i zakończyć temat. Myślę, że jak najbardziej jest to do załatwienia w drodze ustawy okołobudżetowej, bo przecież to zabrano tym ludziom w ramach ustawy okołobudżetowej. Ja nie wiem, w czym mogłaby być tutaj kwestia… Największą kwestią, jak zawsze w życiu, i to, co też podkreśla pani przewodnicząca Skowrońska, to środki finansowe. To mogą być…
Głos z sali:
Środki można przyznać ustawą okołobudżetową.
Członek Rady Federacji ZZSC Artur Kaczmarek:
Tak. Tym bardziej, proszę państwa, ja chciałem podkreślić jedno, że te kwestie zostały wyprostowane dwóm grupom, sędziom, w ramach wyroku Trybunału Konstytucyjnego K1/2023 – wydanym bez dublerów, proszę państwa – i poprawką do ustawy okołobudżetowej, którą państwo przyjęliście 21 grudnia, jeszcze rządu Morawieckiego, do ustawy okołobudżetowej dla prokuratorów. 21 grudnia żeście państwo uchwalili, 22 grudnia Senat wydał uchwałę, przyjął bez poprawek, i tego samego dnia pan prezydent podpisał zmianę, a 27 grudnia zmiany zostały ogłoszone w Dzienniku Ustaw. Były pieniądze, które były zachowane przez ministra sprawiedliwości, więc te kwestie zostały wyprostowane także prokuratorom. Czyli w wyniku zapisów ustawy okołobudżetowej poszkodowanymi grupami zostali tylko żołnierze i funkcjonariusze. Ja wiem, że tej ustawy nie ma już w obiegu prawnym, zdaję sobie sprawę, i tego art. 41 dzisiaj też nie ma, ale musimy to po prostu rozwiązać. Ja proponuję rozwiązanie w drodze ustawy okołobudżetowej. Jakie byłyby tutaj przeszkody prawne, żeby to uregulować? Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję.
Będziemy zmierzać ku końcowi. O ostatni głos bardzo proszę pana.
Zastępca przewodniczącego Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Krajowej Administracji Skarbowej Eugeniusz Poleszak:
Postaram się bardzo krótko. Eugeniusz Poleszak zastępca przewodniczącego Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Krajowej Administracji Skarbowej.
Ze swojej strony i ze strony naszej organizacji, naszego związku, chciałbym bardzo podziękować pani senator Mateckiej, całemu Senatowi Rzeczypospolitej Polskiej za podjęcie tej inicjatywy ustawodawczej ze względu na byłych pracowników szczególnego nadzoru podatkowego, bo z tego, co widzimy, z zapewnień pana ministra Dropa, problem byłych pracowników szczególnego nadzoru podatkowego zostanie załatwiony, ale także osób ucywilnionych. Żeby nie przedłużać, dziękuję serdecznie pani senator, dziękuję państwu z podkomisji. Dziękuję serdecznie.
Przewodnicząca poseł Joanna Frydrych (KO):
Bardzo dziękuję.
Mogę stwierdzić, że na tym wyczerpaliśmy porządek dzisiejszych obrad. Bardzo państwu dziękuję za udział, dziękuję posłom, pani senator, dziękuję stronie społecznej, dziękuję panu ministrowi i osobom z ministerstwa, pani dyrektor i panu dyrektorowi.
Zamykam posiedzenie podkomisji. Bardzo dziękuję.