Komisja Gospodarki i Rozwoju, obradująca pod przewodnictwem posła Rafała Komarewicza (Polska2050), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– rozpatrzenie informacji ministra finansów i gospodarki o stanie wdrażania Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).
W posiedzeniu udział wzięli: Krzysztof Rogowski dyrektor Departamentu Analiz Krajowej Administracji Skarbowej, Anna Mytyk zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług Ministerstwa Finansów, Marek Miązkiewicz naczelnik Wydziału Zarządzania Projektami i Elektronicznego Fakturowania w Departamencie Gospodarki Cyfrowej Ministerstwa Rozwoju i Technologii, Dobromir Szymański specjalista w Wydziale Prawno-Legislacyjnym Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, Sebastian Lasek prezes Zarządu Spółki Aplikacje Krytyczne sp. z o.o., Adam Małyszko prezes Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów FORS, Barbara Fazan i Agnieszka Kręciszewska członkinie Komisji Podatkowej Business Centre Club, Antoni Kolek główny ekonomista Związku Rzemiosła Polskiego wraz ze współpracownikami oraz Ewa Jędzura skarbnik Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Katarzyna Gadecka i Cezary Gradowski – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Szanowni państwo, witam wszystkich serdecznie na posiedzeniu Komisji Gospodarki i Rozwoju. Otwieram posiedzenie.
Witam serdecznie członków Komisji oraz zgromadzonych gości. Witam pana Tomasza Tratkiewicza, dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług w Ministerstwie Finansów, panią Annę Mytyk, zastępcę dyrektora wymienionego departamentu, pana Krzysztofa Rogowskiego, dyrektora Departamentu Analiz Krajowej Administracji Skarbowej w Ministerstwie Finansów, pana Sebastiana Laska, prezesa zarządu spółki Aplikacje Krytyczne. Witam wszystkich pozostałych gości i oczywiście państwa posłów.
Porządek dzienny posiedzenia przewiduje rozpatrzenie informacji ministra finansów i gospodarki o stanie wdrażania krajowego systemu e-faktur, w skrócie KSeF. Jest to, można powiedzieć, bardzo gorący temat. Czytając różne wpisy przedsiębiorców, których to dotyczy, wydaje się, że trzeba zastanowić się, co z tym zrobić. Ale przede wszystkim chcemy od państwa uzyskać informację, na jakim jest to etapie i oczywiście zadać też państwu pytania.
Przystępujemy do realizacji porządku dziennego. Myślę, że pan Tomasz Tratkiewicz tutaj nas wprowadzi w temat. Pan dyrektor, czy ktoś inny?
Dyrektor Departamentu Analiz Krajowej Administracji Skarbowej Krzysztof Rogowski:
Dzień dobry, witam. Krzysztof Rogowski, dyrektor Departamentu Analiz.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Aha. Pan, tak?
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Myślę, że tutaj powiem w kilku takich punktach, co zostało zrobione.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dobrze, bardzo proszę.
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Jeżeli będą jakieś pytania dotyczące konkretnych rzeczy, to też z upoważnienia ministra Stawickiego pozwolimy sobie tutaj oddać głos Sebastianowi Laskowi. Jeśli chodzi o tematy legislacyjne, to myślę, że tutaj pani dyrektor Ania Mytyk przedstawi stan realizacji, jak to wygląda.
Ja pokrótce chciałbym przedstawić, jak wygląda stan realizacji, poczynając od działań informatycznych. Jeżeli będzie potrzeba, to oczywiście bardzo proszę o pytania. Myślę, że postaramy się z panem prezesem odpowiedzieć na te wszystkie pytania z państwa strony.
A więc zaczynając od wdrożenia KSeF-u 2.0, należy wspomnieć, że po audycie, który został przeprowadzony, musieliśmy pewne rzeczy zmodyfikować, jeśli chodzi o Krajowy System e-Faktur, zbudować architekturę systemu, która pozwoli na odpowiednią skalowalność tego systemu oraz przetwarzanie takiej ilości faktur, która będzie w systemie. W tym celu 30 czerwca udostępniliśmy konkretną dokumentację API, która była w międzyczasie uzupełniana o postulaty, które były kierowane od deweloperów, dostawców oprogramowania, aby te system był bardziej intuicyjny w zakresie implementacji. W tym celu też udostępniliśmy konkretne dokumentacje, konkretne pakiety kodów, które mogą być wykorzystywane tutaj przez deweloperów, co znacznie skraca termin wdrożenia. 30 września udostępniliśmy API, czyli ten interfejs programistyczny, który pozwala na przetestowanie właśnie tych implementacji dokonywanych przez dostawców oprogramowania. 15 października udostępniliśmy środowisko w wersji przedprodukcyjnej. Ono pozwala właśnie na sprawdzenie uwierzytelnienia się w systemie – ponieważ proszę zauważyć, że system wymaga uwierzytelnienia i autoryzacji – aby uchronić od nieautoryzowanego dostępu do tego systemu dla konkretnego wystawcy faktury.
A więc tutaj każdy musi się do systemu zalogować, posiadać odpowiednie uprawnienia bądź scedować na swojego pracownika. 1 listopada udostępniliśmy moduł certyfikatów i uprawnień. Jest to moduł produkcyjnych KSeF-u. 2.0, który właśnie pozwala na przygotowanie całej siatki uprawnień pozwalającej na działanie od 1 lutego w KSeF-ie 2.0. Czyli możemy się tam zalogować produkcyjnie, możemy nadać uprawnienia dla naszych pracowników, wygenerować odpowiedni certyfikat, który pozwoli na uwierzytelnienie bądź też na działanie w trybie offline – jeżeli są jakieś problemy, czy to po stronie Ministerstwa Finansów, czy też po stronie przedsiębiorców – i pozwala na dosłanie tej faktury w określonym w ustawie czasie. 3 listopada udostępniliśmy też na środowisku testowym, a 15 listopada na środowisku przedprodukcyjnym darmową aplikację KSeF 2.0, aplikację podatnika, która pozwala na zarządzanie całym procesem wystawiania faktur, zarządzania uprawnieniami, podglądania wszystkich faktur, wystawienia pojedynczej faktury. Tak że tutaj te aplikacje zostały udostępnione z myślą o najmniejszych przedsiębiorcach, aby mogli z nich korzystać. 1 stycznia udostępniliśmy za pośrednictwem e-urzędu skarbowego moduł wnioskowania o możliwość przesyłania faktur z załącznikiem.
Ta funkcjonalność została wprowadzona po konsultacjach, które były przeprowadzone wraz z odroczeniem terminu wdrożenia KSeF-u. I dotyczy ona właśnie sytuacji, w której musimy zamieścić dodatkowe dane na fakturze, które byłyby trudno reprezentowane w podstawowych elementach faktury. Głównie jest to z myślą na przykład o dostawcach energii – jeżeli mamy wiele punktów poboru energii, gdzie każdy punkt poboru energii ma inną taryfę, a tym samym jest inna kalkulacja podatku VAT – dostawcach paliw. To są takie przykłady, w których można wykorzystać właśnie taki załącznik. Zostały nam dwa, można powiedzieć, kamienie milowe, najważniejsze, jeśli chodzi o wdrożenie KSeF-u 2.0. Mianowicie 1 lutego zostanie udostępnione środowisko w wersji produkcyjnej, a 1 kwietnia dla pozostałych podatników. Bo trzeba mieć na uwadze, że 1 lutego pierwsza tura przedsiębiorców wchodzi do tego KSeF-u w zakresie wystawiania faktur, czyli te podmioty, które mają obrót w 2024 roku powyżej 200 mln euro, oraz pozostali podatnicy w zakresie odbierania faktur. 1 kwietnia dotyczy wystawiania faktur przez pozostałych przedsiębiorców. Tutaj pewne odroczenia od lutego do końca 2026 r. są przewidziane właśnie dla najmniejszych podatników, którzy wystawiają faktury do 10 tys. zł – mogą je wystawiać na zasadach dotychczasowych. Faktury z kasy fiskalnej i paragony do 450 zł z NIP-em będą dalej uznawane za faktury – czyli można je przez ten okres traktować na równi z fakturą, która jest wystawiana w systemie. Docelowo od 2027 r. wszystko będzie już w KSeF-ie – poza wyjątkami, które są określone w ustawie.
Natomiast tutaj też należy mieć na uwadze, że 2026 rok będzie takim rokiem edukacji, gdzie z pominięciem Krajowego Systemu e-Faktur bądź z pewnymi problemami z wystawieniem faktury w tym okresie nie będą wyciągane żadne konsekwencje z tym związane – więc to też jest bardzo istotna informacja. Jeśli chodzi o działania legislacyjne, to ja oddam tutaj głos pani dyrektor Ani Mytyk. Bardzo proszę.
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Bardzo dziękuję. Chciałam tylko uzupełnić tutaj informację od pana dyrektora, jeśli chodzi o działania legislacyjne. Zostały uchwalone trzy ustawy dotycząca obowiązkowego KSeF. Pierwsza w roku 2023 dotycząca obowiązkowego e-fakturowania, druga w 2024 r. i było to związane z odroczeniem terminu ze względu na zidentyfikowane błędy techniczne systemu. W okresie odroczenia równolegle z pracami technicznymi i wytwórczymi zostały zweryfikowane jeszcze ponownie założenia projektu i poddane ponownym konsultacjom z rynkiem. Zatem w wyniku tych prac kolejnych w roku 2025 została uchwalona ustawa, która liberalizuje pewne warunki związane z wystawianiem faktur w KSeF, między innymi o te kwestie już poruszone, czyli dodanie trybu offline ułatwiającego wystawianie faktur, zwłaszcza w przypadku problemów z dostępnością do sieci internet, jak też inne drobne elementy, które zostały uzupełnione w ustawie w wyniku szerokich konsultacji z rynkiem.
Warto tutaj podkreślić, że jeśli chodzi o założenia obowiązkowego systemu, to podlegały one kilkukrotnym konsultacjom. Przy pierwszej ustawie z 2023 r. projekt był konsultowany dwukrotnie w ramach konsultacji na piśmie oraz spotkań z organizacjami branżowymi, przedstawicielami przedsiębiorców oraz branż, między innymi doradczych w zakresie IT.
Kolejne konsultacje, które były prowadzone w roku 2024, to był cykl spotkań konsultacyjnych otwartych, które były prowadzone w Ministerstwie z udziałem na każdym ze spotkań kilku tysięcy podmiotów. Spotkania miały charakter hybrydowy, czyli spotykaliśmy się stacjonarnie w resorcie finansów oraz była możliwość wzięcia udziału zdalnego. W związku z tym ten zasięg konsultacji był w skali kraju szeroki. Spotykał się z pozytywną oceną ze strony przedsiębiorców i w wyniku zgłaszanych różnych zagadnień dyskutowaliśmy wielokrotnie w obszarach między innymi właśnie sieci transmisyjnej internet – dlatego został dodany tryb offline do ustawy. Rozmawialiśmy również na temat faktur konsumenckich. W wyniku tych konsultacji umożliwione zostało w ustawie z 2025 r. wystawianie takich faktur dobrowolnie w systemie. Czyli jeśli chodzi o wyjątki, kiedy KSeF nie jest obowiązkowy, warto tutaj mieć na uwadze, że w roku 2023 faktury konsumenckie były zupełnie wyłączone z systemu. Natomiast w wyniku konsultacji z przedsiębiorcami jako potrzeba takiego uzyskania bardziej pełnego procesu digitalizacji, czyli w efekcie przetwarzania tych dokumentów cyfrowych w możliwie pełny sposób zostało umożliwione wystawienie faktur konsumenckich w systemie. W ustawie z 2025 roku zostały również przewidziane możliwości utrzymania w roku 2026 pewnych rozwiązań w zakresie fakturowania z użyciem kas fiskalnych, o których pan dyrektor tutaj już wspominał. Ponownie ja podkreślę, że zostały odroczone w roku 2026 kary za błędy związane ze stosowaniem systemu, co też jest przejawem i wyrazem propozycji ze strony resortu do ustawy procedowanej w toku prac parlamentarnych – takiej inicjatywy, aby wesprzeć ten proces wdrożenia w roku 2026 możliwie w sposób maksymalny.
Jeśli chodzi o ustawy, to tak jak powiedziałam, były trzy. Dodatkowo zostały wydane cztery akty wykonawcze, cztery rozporządzenia. Jedno jest tak zwane techniczne w sprawie korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur. Ono uzupełnia pewne informacje na temat obsługi technicznej systemu, w tym między innymi generowania kodów na fakturach czy możliwości logowania się, sposobów autoryzacji w Krajowym Systemie e-Faktur z uwzględnieniem zasad bezpieczeństwa. Zarówno ustawa, jak i akty wykonawcze podlegały ocenie aktu prawnego pod kątem zgodności z ochroną danych osobowych RODO. Trzy dodatkowe akty wykonawcze to jeszcze jest rozporządzenie w sprawie wyłączeń z KSeF. Tutaj są pewne przypadki, które minister utrzymał w możliwości – honorowanie dotychczasowych form dokumentów jako faktury. Czyli mamy tutaj na uwadze bilety za przejazdy komunikacją, dokumenty finansowe i ubezpieczeniowe, które dotychczas były traktowane na równi z fakturami. To są pewne dokumenty traktowane bardzo wąsko, sektorowo. I ten katalog został określony w rozporządzeniu w sprawie wyłączeń z KSeF.
Kolejne rozporządzenie to rozporządzenie w sprawie wystawiania faktur. I tutaj mamy nowelizację tego rozporządzenia. Ono zakłada pewne uzupełnienie w zakresie faktur wystawianych przez podmioty zwolnione z VAT-u. Natomiast w przypadku, gdyby wystawiały faktury i wystawiały je w Krajowym Systemie e-Faktur, została przeprowadzona w związku z tym pewna nowelizacja wskazująca, że na takich fakturach należy podać NIP wystawcy faktury – ponieważ sam system KSeF opiera się o moduł dostępu w oparciu o numer NIP przedsiębiorcy.
Czwarte rozporządzenie to jest rozporządzenie nowelizujące w sprawie ewidencji JPK VAT z deklaracją, która została uzupełniona o kwestie związane z raportowaniem faktur w KSeF.
Te akty wykonawcze zostały opublikowane. Jeszcze warto wskazać i pragnę państwa o tym poinformować, że został przygotowany projekt objaśnień podatkowych, który dotyczy wąskiego fragmentu stosowania KSeF przez tak zwane podmioty zagraniczne, czyli podmioty, które nie posiadają siedziby ani stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. I ze względu na podnoszone pewne wątpliwości co do tego, jak identyfikować ma się taki podmiot co do obowiązku, minister zobowiązał się do wydania objaśnień w tym zakresie. W związku z tym projekt został przygotowany i oddany do konsultacji.
Jeśli chodzi o wyjaśnienia dotyczące stosowania przepisów w zakresie obowiązkowego KSeF, zostały one przygotowane i opublikowane już w połowie roku na stronie internetowej Ministerstwa Finansów w formie wyjaśnień – co zapewnia bardziej kompleksową informację dla przedsiębiorców, jeśli chodzi o stosowanie tego systemu w całości. Tyle z mojej strony to wszystko. Oddaję głos…
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję. Jeszcze ktoś z państwa? Ze strony Ministerstwa Finansów? Bardzo proszę.
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Jeszcze jedną rzecz chciałem tutaj dodać w kontekście działań informacyjnych, które również są prowadzone przez Ministerstwo Finansów. Chciałem zaznaczyć, że od 24 września prowadziliśmy taki cykl „Środy z KSeF”, które były prowadzone w urzędach skarbowych oraz online w izbach administracji skarbowej. W tych „Środach z KSeF” wzięło udział blisko 420 tys. osób. Było bardzo duże zainteresowanie tymi szkoleniami. Również przebudowaliśmy cały serwis internetowy. Mówię tutaj o stronie KSeF, podatki.gov.pl, na której są kompletne informacje dotyczące KSeF, w tym informacje techniczne, gdzie można po prostu zobaczyć, jak zintegrować się z systemem. Czyli jest jasny podział na integratorów, małych i przedsiębiorców, większych, kto kiedy wchodzi. Jest obszerna baza pytań i odpowiedzi, Q&A, która jest stale aktualizowana. Dodatkowo są też zamieszczone nagrania z tych „Śród z KSeF”, które są opublikowane na YouTubie, gdzie zawsze można do tych informacji wrócić w dogodnym momencie, w dogodnym wątku tematycznym, który nas interesuje. Również jest udostępniona prezentacja z każdej ze „Śród z KSeF”, która była prowadzona w danym temacie, w danym cyklu. Tam bodajże było siedem różnych cyklów – od przepisów po praktyczne użycie, aż po darmowe narzędzia, które oferuje Ministerstwo Finansów – tak jak już tutaj wspomniana aplikacja podatnika, aplikacja mobilna, która również jest dostępna i aplikacja e-mikrofirma. Te trzy aplikacje również są dostępne.
Oprócz tych materiałów udostępniliśmy obszerny zestaw informacji z podziałem na konkretne informacje dla dużego, małego podatnika, który ma u siebie w przedsiębiorstwie wprowadzone grupy VAT, czy dla jednostek samorządu terytorialnego – podręczniki KSeF, które są, można powiedzieć, kompendium wiedzy z praktycznymi przykładami w tym zakresie. Również tutaj przygotowaliśmy dla organizacji pozarządowych taki podręcznik, który został wysłany do konsultacji, który jest właśnie dedykowany tym organizacjom w zakresie stosowania Krajowego Systemu e-Faktur – z uwagi na to, że oni co do zasady nie są przedsiębiorcami, ale faktury odbierają. A więc wszystkie wątpliwości, które były do nas adresowane, również są w tym przygotowanym przez nas podręczniku, który przekazaliśmy do organizacji – do opinii, żeby jeszcze być może coś tam dodać, wprowadzić, uzupełnić.
Od początku 2025 r. została uruchomiona infolinia KAS w zakresie KSeF. Działa i można tam pytać o aspekty w zakresie naszych aplikacji, można pytać o wątpliwości w zakresie stosowania przepisów prawa. Dodatkowo został też udostępniony formularz kontaktowy, gdzie również integratorzy mają możliwość zadawania pytań podczas budowania swoich aplikacji, które będą następnie udostępniane komercyjnie. Ale ten formularz to nie tylko – tak jak już wspomniałem – dokumentacja techniczna. Została wprowadzona w tym systemie, dlatego systemu sposób innowacyjny. Mam tutaj na myśli specjalistyczne repozytorium GitHub dla programistów, gdzie również są pewne wątki z programistami toczone. Ministerstwo Finansów bierze w tym udział i odpowiada technicznie na te pytania, które są kierowane przez integratorów. Tam również oczywiście, tak jak wspomniałem, są przykłady konkretnych kodów klienta dla KSeF-u – taki szkielet, który można zastosować i obudować go swoimi dodatkowymi funkcjonalnościami, jeżelibyśmy tego chcieli. Jest też możliwość umówienia wizyty w urzędzie skarbowym – aby indywidualnie porozmawiać o swoim problemie w zakresie darmowych aplikacji czy innych tematów. Jest też taka możliwość – możemy skontaktować się z urzędem skarbowym.
Przeprowadziliśmy też cykl webinarów ze Stowarzyszeniem Księgowych w Polsce oraz biegłymi rewidentami. Duże zainteresowanie było tymi webinarami. Tutaj również zostało to udostępnione w internecie. Można oczywiście zaznajomić się z tymi webinarami. Było też przeprowadzono webinarium dla bardzo dużej liczby osób, które było pod auspicjami szefa służby cywilnej. Dla dowolnych odbiorców 13 stycznia jest ponowienie tego dodatkowego webinaru, na który już teraz serdecznie zapraszam. I szef służby cywilnej również jak najbardziej będzie zapraszał.
W najbliższym czasie – w zasadzie dzisiaj – ruszyliśmy z cyklem „Środy z KSeF – KSeF w pigułce”. Będą dwa szkolenia w urzędach skarbowych, aby można było wybrać dogodny dla siebie termin i mieć taką skondensowaną wiedzę w zakresie KSeF – czyli to, co było prezentowane w ramach siedmiu modułów „Śród z KSeF”, będzie skompilowane do takich podstawowych, naprawdę bardzo istotnych informacji w tym zakresie. To oczywiście będzie od godziny 10.00 do 12.00 w urzędach skarbowym, ale online również będą dwa takie sloty, w których będzie można się zalogować i takie szkolenie odbyć. Dodatkowo 24 stycznia będzie dzień otwarty. Jest to oczywiście sobota. W każdym urzędzie skarbowym będzie można zaczerpnąć informacji o KSeF-ie. A więc 24 stycznia jak najbardziej będzie to możliwe.
Oprócz tego standardowa kampania, czyli mamy środki masowego przekazu, twittery, dodatkowo reklamy w różnych mediach – radio, telewizja od dzisiaj również została wdrożona. Tak że jeśli chodzi o te aspekty informacyjne, komunikacyjne, to w takim żołnierskim skrócie tutaj państwu przedstawiłem stan realizacji.
Oczywiście, jeżeli są jakieś pytania, jesteśmy otwarci na dyskusję.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Bardzo dziękuję za wprowadzenie.
Bardzo proszę, pan poseł Dowhan. Potem pan poseł Gawron. Bardzo proszę.
Poseł Robert Dowhan (KO):
Bardzo dziękuję. Na pewno dużo się dowiedzieliśmy, chociaż i tak informacje krążą… Ale ja chcę odnieść się w kilku słowach, ponieważ spotykam się z ludźmi na co dzień, szczególnie z małymi przedsiębiorcami, którzy mówią, że jest hurra-euforia jak przy wprowadzeniu Polskiego Ładu – też miało być pięknie, fajnie, a okazało się dramatem, który trwa do dzisiaj tak naprawdę, bo funkcjonuje wiele przepisów, które nie powinny funkcjonować.
Mnie w ogóle się rzuciło takie pytanie spoza tego, co omawiamy – dlaczego w ogóle wartości podane są w euro? Mówił pan, że 200 tys. euro to jest granica. Małe przedsiębiorstwa w też mają chyba 2 mln euro, jeżeli chodzi o przychód… Po co to euro? Kto ma przeliczać i po ile to przeliczać? Nie można podać w złotówkach? Skoro mamy złotówki, to po co to euro?
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Ja może od razu ad vocem…
Poseł Robert Dowhan (KO):
Chyba że już przeszliśmy na euro – to ja jestem za.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Zaraz pan poseł skończy – wtedy pan odpowie. Bardzo proszę, panie pośle.
Poseł Robert Dowhan (KO):
Dobrze. Wracając do meritum sprawy – zapytałem się przed rozpoczęciem, czy będą koszty. Pan powiedział, że żadne koszty. Ale aktualizacja lub wymiana programów księgowych w firmach już kosztuje, prawda? Opłaty za szkolenia – przecież nie robi się tego w dniu pracy, tylko trzeba ludzi przeszkolić, trzeba ich wysłać. Tak jak pan powiedział, są drzwi otwarte… Trzeba upoważnić ludzi. Małe firmy mają kolejny zgryz. Duże sobie zawsze poradzą. Małe mają kolejny zgryz – to kosztuje, to się za darmo nie weźmie. Ktoś musi nad tym posiedzieć, ktoś musi się wdrożyć, ktoś musi to dobrze opanować, żeby nie popełnić błędu i nie sparaliżować firmy, prawda?
A co w przypadku awaryjności, braku internetu na przykład, awaryjności waszego systemu? Polska cała ma stanąć? Nie będzie można sprzedawać, kupować? Awarie się zdarzają, prawda? Co w takim przypadku mają zrobić przedsiębiorcy? Jak to w ogóle ma funkcjonować, kiedy będzie awaria? Bo tego wykluczyć nie możemy.
Ponieważ faktury będą odrzucane z błędem, nawet z małym, na przykład jak będzie literówka… Nie wiem, czy to będzie „ą” czy „ę”, czy to dotyczy literówki, kiedy litera będzie zjedzona w nazwie, czy będzie spółka z o.o. z jednym „o”, a nie „o.o.”. Co wtedy? Ryzyko błędów ludzkich – tego nigdy nie wyeliminujemy. I to się może zdarzać szczególnie w pierwszym okresie, że te błędy będą się pojawiać. Czy tego się nie boicie, że w tym pierwszym okresie dojdzie do paraliżu, awaryjności i tego, że wszystkie infolinie, tak jak przy polskim ładzie, będą zajęte i nie będzie można się dodzwonić ani nic zrobić?
W firmach trzeba nadać uprawnienia pracownikom, pilnować pełnomocnictwa. I to co tak na koniec teraz sobie tu wypisałem – że ten system nie przewiduje elastyczności. Firmy, to też jest elastyczność – do zdarzeń, które dzieją się na świecie, do zdarzeń, które dzieją się w Polsce, do zdarzeń, które wymyślacie w Ministerstwie co chwilę. A tutaj mamy jeden sztywny wzór, który nie może być stosowany, bo są różne branże, bo są różne specyfiki. Te faktury… Sami państwo powiedzieliście, że już odrzucacie Eneę czy te prądowe rzeczy, bo tam na fakturze też jest nawalone 10 pozycji, nie wiedzieć po co. A jak do tego ma przedsiębiorca podejść, skoro jest tylko jeden wzór faktury? A dzisiaj przecież są różne wzory faktur. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Bardzo dziękuję. Pan dyrektor Rogowski chciał odpowiedzieć, tak? Bardzo proszę.
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Tak. Na samym wstępie bardzo przepraszam za to euro – widocznie mój błąd, bo w ustawie jest oczywiście wyrażone to w polskich złotych. Przepraszam, to był oczywiście błąd.
Poseł Robert Dowhan (KO):
Ale te małe firmy i 2 mln euro funkcjonuje?
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Tutaj nic się nie zmieniło, bo to jest w przeliczeniu. Mówimy tutaj pewnie o małym podatniku. To jest tak jakby…
Poseł Robert Dowhan (KO):
Ale po co to jest? Nie można wyraźnie…
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Ale to nie dotyczy w ogóle KSeF-u, jeśli o to chodzi – żeby była jasność.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Panie pośle, poprosiłbym do mikrofonu, dobrze? Bo nie słyszymy.
Poseł Robert Dowhan (KO):
Ja powiedziałem, że to nie dotyczy KSeF-u. Tylko po co to w euro wyrażać? Czemu to ma służyć? Nie można zrobić 9 czy 10 mln w złotówkach?
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
200 mln dotyczy złotówek. Jeśli chodzi o tego małego podatnika, to może tutaj pani dyrektor odpowie.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Proszę bardzo, pani dyrektor.
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Bardzo dziękujemy, panie pośle za te spostrzeżenia. Słusznie, że w Prawie przedsiębiorców być może takie regulacje istnieją. My natomiast jesteśmy w stanie odpowiadać za regulacje VAT. Jeśli chodzi o te przepisy, które zostały uchwalone w zakresie KSeF-u, odwołaliśmy się do kwoty 200 mln zł. Tu pan dyrektor się przejęzyczył, pewnie w pośpiechu, żeby państwu komplet informacji przekazać. I to są takie parametry, które są łatwe do zidentyfikowania. Oczywiście mówimy o tych największych podmiotach w kraju. Czyli obowiązek, który będzie w zakresie KSeF-u i wystawiania faktur w lutym dotyczy tych największych podmiotów. To, jeśli chodzi o te kwoty.
Korzystając z okazji, jak już zabrałam mikrofon panu dyrektorowi, chciałabym tylko wyjaśnić ważną rzecz, jeśli chodzi o awarie. Ponieważ dotyczy to kwestii bezpośrednio prawnych uregulowanych w ustawie, to może ja zacznę, a kolega zaraz uzupełni. Jest tak, że przepisy, czyli całe otoczenie prawne… Zostały zapewnione takie regulacje, które zapewnią płynność działania firm, ponieważ one uwzględniają sytuacje awaryjne po stronie przedsiębiorcy – tu mamy na myśli taki tryb offline i zminimalizowane ryzyko odpowiedzialności po stronie przedsiębiorcy za nieterminowe wystawienie faktury. Po drugie, niezmienione zostały przepisy w zakresie terminów wystawiania faktur jako takich. Czyli nadal, tak jak dotychczas było, przedsiębiorcy mają czas w generalnej zasadzie do piętnastego dnia następnego miesiąca na wystawienie faktury. I po trzecie zostały przewidziane przepisy na wypadek awarii samego systemu. One są dwojakiego rodzaju. Przepisy dotyczące awarii mniejszej wagi, czyli wtedy, gdy może się zadziać jakaś niespodziewana awaria po stronie resortu, która wpływa na potrzebę utrzymania ciągłości fakturowania w kraju – takie regulacje istnieją, zostały przewidziane i wtedy przedsiębiorcy dostają wyraźne komunikaty. Nawet w oprogramowaniach, w których będą wystawiać faktury, będą dostawać informacje na wypadek takiej awarii. Zostały zapewnione takie regulacje. I zostały też zapewnione przepisy, które wskazują, w jaki sposób przedsiębiorca ma potem ten dokument dosłać do systemu.
Natomiast zostały też zawarte takie regulacje, które mówią, że w przypadku długotrwałego lub trwałego uszkodzenia systemu. Biorąc pod uwagę różne sytuacje, takiego geopolityczne też, zostały zawarte przepisy, które mówią, że w przypadku uszkodzenia trwałego takiego systemu przedsiębiorcy przełączają się na dotychczasowy tryb fakturowania. Czyli tutaj nie mówimy o tym, że system działa – bo wiemy już wtedy, że nie.
Również zostały przewidziane tutaj szczególne sposoby zakomunikowania takiej informacji, czyli już nie w oprogramowaniu po podłączeniu się do internetu, tylko w środkach społecznego przekazu. To, jeśli chodzi o kwestie postępowania na wypadek awarii.
Jeśli chodzi o schemy, to też bym chciała zapowiedzieć, że jeśli chodzi o jednolity standard faktury, to do resortu finansów i do resortu właściwego do spraw gospodarki od wielu lat, jeszcze przed rokiem 2020 – a pracuję w resorcie od 2013 roku i odkąd tam jestem, funkcjonując w Departamencie Podatku od Towarów i Usług – bardzo często wpływały postulaty od strony różnych organizacji i przedsiębiorców o to, że powinien być jednolity format faktury, jeden wzór faktury, bo dzięki temu te dokumenty są bardziej czytelne. Biorąc pod uwagę mnogość różnych form biznesowych, format faktury jest jeden uniwersalny, ale to nie oznacza, że wszyscy przedsiębiorcy będą wypełniali tę fakturę w sposób identyczny. Bo na przykład w procedurze marży mogą być jakieś szczegóły, które dotyczą tylko procedury marży – i tam mamy w oprogramowaniu szczególne takie zakładki dotyczące takiego fakturowania. Ale w typowych relacjach biznesowych, również w naszej bezpłatnej aplikacji, został przewidziany format takiej faktury, która pozwala w sposób jednolity wypełniać dokument, a potem go czytać. Czyli dla odbiorcy, który dotychczas mierzył się z tym, że pewnie trudno byłoby odnaleźć pewne pozycje w fakturze – bo tak jak pan poseł wspominał, jest tak, że czasami jest tych pozycji bardzo dużo i trudno odnaleźć treść. Format KSeF-u pozwoli na uporządkowanie i odpowiednie umiejscowienie tych danych w treści, co będzie łatwiejsze do zidentyfikowania i do czytania przez odbiorcę.
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Dokładnie. Jak już jesteśmy tutaj przy temacie tej struktury logicznej, to ja może też jeszcze dodam – bo też było pytanie z pana strony o odrzucanie faktur w przypadku jakichś literówek. Nie, tego nie będzie. Więc jeżeli będą jakieś literówki, te faktury nie będą odrzucane. Już mówię, kiedy ta faktura będzie odrzucona – tylko w dwóch miejscach, w dwóch momentach ona może być odrzucona. Jeżeli, przypuśćmy, Krzysztof Rogowski wystawia jakąś fakturę w przypadku, gdy pan prowadzi działalność, nadał mi uprawnienie… Właśnie – nie nadał mi tego uprawnienia. I ja chcę wysłać fakturę za pana – wtedy system ją odrzuci, bo zweryfikuje, że Krzysztof Rogowski nie ma uprawnienia do pana firmy, która jest pod danym NIP-em. To jest pierwszy element, który zapewnia też bezpieczeństwo tego systemu.
Druga sytuacja, w której ta faktura będzie odrzucona, to sytuacja, kiedy ona będzie wypełniona niezgodnie ze strukturą. Już mówię, co mam na myśli. Taki błąd semantyczny. Struktura jest w formie XML-u i oczywiście dla normalnego śmiertelnika ona jest nieczytelna, bo to jest takie drzewko krzaczkowe, można by powiedzieć. I jeżeli dane pole… A każde pole jest ustrukturyzowane, czyli zawiera określoną informację o mierze, ilości. Każde pole jest sformatowane według określonego… Czyli jeżeli na przykład mamy cenę, to ona może być wyrażona w formie wyłącznie liczb do określonych miejsc po przecinku. Jeżeli ktoś tam wpisze „Ala ma kota”, to znaczy, że ta faktura nie przejdzie i wtedy ona będzie odrzucona. Jeżeli będzie w nazwie nabywcy bądź wystawcy błąd w literówce, to ta faktura nie będzie odrzucona. Ona po prostu dalej przejdzie. Wyłącznie w sytuacji, kiedy sami zdecydujemy się na wpisanie w polu liczbowym tekstu. To wtedy siłą rzeczy to zostanie odrzucone. Ale po to zostało to ustrukturyzowane, aby na kolejnym etapie, tak jak pani dyrektor tutaj powiedziała, w przypadku czytania tej faktury była jednoznaczna informacja. Czyli system widzi – to pole musi przechowywać liczbę na przykład do pięciu znaków po przecinku, żeby to było automatycznie czytane. A więc to w kwestii odrzucania faktur – tylko w tych dwóch przypadkach one będą odrzucane.
Temat elastyczności. Jeden wzór. Może to zabrzmi paradoksalnie, ale właśnie ten wzór zapewnia elastyczność, ponieważ tak został on zaprogramowany, że pasuje praktycznie do każdej branży. OK, zostało to uzupełnione o ten załącznik. Ale tu nie chodzi o to, że my faktury odrzucamy, w tym przypadku tylko dodanie tego załącznika daje możliwość lepszej prezentacji określonych danych, które są zawarte w tej fakturze. A więc tutaj elastyczność daje też możliwość samozdefiniowania tego pola poprzez wprowadzenia takiego, można by powiedzieć, autoustrukturyzowania – to już taka techniczna funkcjonalność, która jest zaszyta właśnie w tej strukturze, jak klucz, wartość, gdzie możemy wpisać stan licznika i później podajemy wartość, jeśli chodzi o ten stan licznika. To już tutaj jest do dowolnej personalizacji w zakresie branży, która właśnie ma określony zasób informacji, o którym pan właśnie powiedział. A więc to jest w temacie elastyczności.
Uprawnienia – temat bardzo ważny. Ktoś musi zarządzać tymi uprawnieniami. Zgadzam się. To jest przedsiębiorca, to jest właściciel firmy – tak, musi tymi uprawnieniami zarządzać. Ale to jest wprowadzone dla bezpieczeństwa systemu i samego przedsiębiorcy. Jeżeli ten przedsiębiorca ma jakiegoś pracownika, to on co do zasady – nie mówię, że tak zawsze jest, ale co do zasady – nie wie, czy ten pracownik gdzieś na lewo tych faktur nie wystawia, prawda? Teraz on nada uprawnienie temu konkretnemu pracownikowi i wtedy wyłącznie ten pracownik musi się do systemu zalogować, co oczywiście w danych programach jest na pewno audytowalne i wiemy, kiedy się pracownik zalogował i tę fakturę wystawił i przesłał do systemu. To również u nas w danych audytowych jest odnotowywane, zachowywane w celach różnych, dowodowych. Zatem to jest bezpieczeństwo systemu, można by powiedzieć – uwierzytelnienie, autoryzacja i zarządzanie właśnie tymi uprawnieniami.
Koszty. Tak, koszty są – od zera po miliony złotych. Zgadzam się tutaj z panem. Ale z myślą właśnie o tych najmniejszych przedsiębiorcach, o których pan powiedział, stworzyliśmy te darmowe aplikacje. One są darmowe. Można się zalogować do aplikacji podatnika, nadać uprawnienia. Można zalogować się do aplikacji mobilnej na telefonie. Wystarczy, że pobierzemy sobie aplikację – tak jak do e-urzędu skarbowego, tak i do KSeF-u również. Będziemy mogli wystawić taką fakturę w dowolnym miejscu i w dowolnym czasie.
Jeśli chodzi o szkolenia – zgadzam się, jest masa szkoleń płatnych. Ale dlatego też Krajowa Administracja Skarbowa prowadzi cykl szkoleń: „Środy z KSeF”, „Środy z KSeF w pigułce”, gdzie, tak jak powiedziałem, 420 tys. osób wzięło udział w tych szkoleniach od września do końca grudnia. A teraz do lutego prowadzimy kolejną akcję. Zatem tutaj jest możliwość skorzystania z darmowych szkoleń, które są nagrane, udostępnione, do których są prezentacje. Jak najbardziej tutaj też zachęcam do korzystania właśnie z tej naszej strony, o której właśnie powiedziałem: ksef.podatki.gov.pl – koniec promocji – żeby po prostu skorzystać z niej i zaczerpnąć tych informacji również stamtąd. Dodam – ze sprawdzonego źródła, jeśli chodzi o te informacje…
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Teraz pan poseł Gawron, potem pani poseł Lisowska. Bardzo proszę.
Poseł Andrzej Gawron (PiS):
Dziękuję. Panie przewodniczący, panie i panowie posłowie, szanowni państwo, już dochodzimy do tego momentu – jest praktycznie 2026 rok – gdy KSeF ma wejść w życie i praktycznie do końca roku wszystkie firmy, ale też inne podmioty, będą musiały korzystać z niego. Oczywiście postęp technologiczny jest ważny. Widzimy to w bankowości, w kontakcie z urzędem. I w jakimś to zakresie zawsze przyspiesza działanie, ułatwia funkcjonowanie. Ale jest druga strona właśnie tej cyfryzacji – to taka totalna inwigilacja, można powiedzieć. Może przesadzam trochę, ale rzeczywiście ten system, który będzie centralnym systemem, który będzie ściągał wszystkie informacje o transakcjach handlowych – czyli o kontrahentach, o marżach, o kwotach… Wszystkie praktycznie w informacje, które ma firma, którymi dysponuje i posługuje się w swojej działalności, będą zgromadzone w tym systemie. I rzeczywiście państwo ten cel fiskalny prawdopodobnie osiągnie – bo będzie miało w czasie rzeczywistym pełną kontrolę nad tymi procesami gospodarczymi. Ale z tym się wiążą bardzo duże zagrożenia. Ja wiem, że przecież my już od samego początku wprowadziliśmy kasy fiskalne, jednolity plik kontrolny, który też jak gdyby tutaj sprawdza, czy te przepływy są prawidłowe, czy nie ma oszustw, czy nie ma wyłudzeń VAT, czy jest rejestracja sprzedaży. Zatem to jest następny etap, który już całkowicie prowadzi do tego, że te wszystkie procesy są w jednym miejscu. I to jest też ważne, że w jednym miejscu – ponieważ to taki punkt krytyczny. Jeżeli tu państwo z Ministerstwa mówiliście o ewentualnej awarii – zresztą pan poseł też mówił – to właśnie wystarczy, że w tym jednym punkcie ta awaria nastąpi i cała gospodarka tutaj ma problemy, od najmniejszych do największych. Są jakieś rozwiązania zabezpieczające, ale to zawsze w praktyce jednak utrudnia funkcjonowanie i działalność gospodarczą. A więc narażamy się na taki splot zdarzeń, który może powodować duże utrudnienia w działalności gospodarczej.
A dla mnie najważniejsze są te firmy małe, średnie, mikroprzedsiębiorstwa, które rzeczywiście mogą z tym mieć duży problem. Ja, tak jak pan poseł, rozmawiam z przedsiębiorcami. Rzeczywiście jest bardzo krytyczny odbiór. Coraz więcej osób twierdzi, że trzeba przesunąć ten system. Zresztą w przestrzeni medialnej o takim przesunięciu obowiązywania też się cały czas mówi. Coraz głośniej jest o tym. Ale też wśród przedsiębiorców, z którymi ja się kontaktuję, jest bardzo dużo osób, które w ogóle nie wiedzą o tym, że to wchodzi. Ja doceniam to, co Ministerstwo robi, jeśli chodzi o tę akcję informacyjną – bo rzeczywiście, jeśli 400 tys. podmiotów było na tych kursach i szkoleniach organizowanych przez urzędy skarbowe… Ale widocznie jeszcze jest to za mało. Nie ma tej pełnej informacji.
I ta centralizacja. Bo tu można powiedzieć, że to jest taka bezprecedensowa centralizacja tych wszystkich informacji. To też są zagrożenia właśnie wynikające z cyberbezpieczeństwa. No bo rzeczywiście, jeżeli w jednym miejscu zgromadzimy te wszystkie informacje handlowe ze wszystkich branż – i ze zbrojeniowej, i ze służby zdrowia, i ze wszystkich innych branż, które funkcjonują – to naprawdę to jest taki materiał, który może posłużyć do różnych, też niecnych celów. W zeszłym roku kilka informacji czytałem, że z banków, które mają chyba jedne z najlepszych systemów cyberbezpieczeństwa, gdzieś wypływały dane. Wypływały nawet całe historie rachunków, czy transakcji, które na tych rachunkach były robione. W takich miejscach, z takich miejsc, gdzie powinniśmy być pewni, że te dane nie wypłyną. A okazało się, że wypłynęły. Czy my nie narażamy się też tutaj na takie ryzyko przy tej centralizacji wycieku takich danych? To rzeczywiście może być niekorzystne, nawet w takim wymiarze państwowym.
No i obowiązek dla wszystkich. To jest naprawdę… I ten stolarz, który dwie, trzy faktury wystawia w ciągu roku, i ten zakład kominiarski, który też może kilka faktur wystawia… Nawet to zwolnienie dla mikroprzedsiębiorców do końca 2026 r. jest niepełne – ponieważ jeżeli oni chcą faktury kosztowe, to i tak będą musieli korzystać z tego systemu i będą musieli mieć możliwość wejścia tam i sprawdzenia faktur. Chociażby tych faktur, które… Może się tak zdarzyć – zresztą o tym też będziemy dyskutowali – że nikt takiej usługi, produktu nie kupował, a się okazuje, że w tym systemie ta faktura się znajdzie.
Tych zagrożeń jest bardzo dużo i rzeczywiście myślę, że trzeba się nad tym zastanowić, posłuchać też tych wszystkich napływających uwag – czy jednak tych terminów nie przesunąć, czy może też nie spróbować najmniejszych w jakimś zakresie bardziej chronić, żeby do tego się dostosowali. Bo my cały czas narzucamy nowe obowiązki – tak jak powiedziałem, te kasy fiskalne, potem JPK, a potem raportowania… Cały czas.
Ja prowadziłem 20 lat działalność. Nie wiem, większość czasu chyba poświęcałem, zamiast rozwoju firmy, żeby właśnie te wszystkie biurokratyczne sprawy ogarnąć. Cały czas idziemy w tym kierunku i to może być ze szkodą dla przedsiębiorczości. To, że pani powiedziała tutaj o tym, że to przedsiębiorcy czasami apelują, żeby to ujednolicić, że też są pewne korzyści. Ale jeżeli to jest tak dobre i są korzyści, to dlaczego firmy dobrowolnie nie chcą korzystać z tego? Jest jakiś tam procent dużych firm, gdzie automatyzacja rzeczywiście im pomoże w tym. Ale jest bardzo dużo firm, które rzeczywiście chcą inaczej w tym zakresie się poruszać. I dla mnie najgorsze jest to, że my zawsze patrzymy na to w ten sposób, że jeżeli jest jakiś procent, mikroprocent oszustów, tych, którzy wyłudzają VAT, tych, którzy coś robią na granicy przestępstwa czy ewentualne typowe przestępstwo podatkowe – mając cały aparat skarbowy, tysiące urzędników, cały system wymiaru sprawiedliwości, specjalne służby, które działają w tym zakresie, policję, służby trzyliterowe – narzucamy pewne obciążenia dla wszystkich przedsiębiorców, którzy w 99% są uczciwi, którzy płacą podatki, zachowują się uczciwie. I jest ten procent tych nieuczciwych. Państwo, zamiast ścigać tych nieuczciwych, odpowiednio karać i wyeliminować z rynku, dodatkowe obciążenia nakłada na tych, którzy uczciwie rzetelnie starają się i walczą dzień w dzień o to, żeby ta firma przetrwała, żeby dać miejsca pracy swoim pracownikom.
Ja mam też kilka pytań. Już dosyć sporo padło tych pytań dosyć istotnych. Mamy te dwie daty, czyli datę 1 lutego, gdzie te największe firmy wchodzą – 200 mln w roku 2024 – później 1 kwietnia. Czy Ministerstwo ma jakieś szacunki, ile firm powinno się zarejestrować do 1 lutego w systemie, a ile firm do 1 kwietnia? Z tych, które mają obowiązek. Czy tutaj znów nie będzie tak, że w ostatnim dniu się wszyscy albo większość z tych firm się obudzi, że musi się zarejestrować czy podjąć jakieś działanie i będzie tutaj wielki problem? Dlaczego nie ma mechanizmu, który by zachęcał firmy do tego, żeby w ten KSeF wejść wcześniej? Na przykład mechanizmu finansowego, który by dawał dodatkowe jakieś bonusy dla tych przedsiębiorców, którzy by do tego systemu weszli.
To, co pani powiedziała, że jest darmowa aplikacja – no państwo łaski nie robi, naprawdę, jeżeli wymaga od tych wszystkich przedsiębiorców. I to są koszty, chociażby czasu, który przedsiębiorca musi poświęcić na przeszkolenie się, zrozumienie tego systemu. Ja znam takie osoby… Na przykład takiego stolarza, który ma zwykły telefon, jeszcze bez ekranu dotykowego. On będzie ten telefon musiał wymienić, jeżeli będzie chciał korzystać z tej aplikacji – to też są dodatkowe koszty. I takie sytuacje też są. Zatem konkretne pytanie – czy jakiekolwiek wsparcie finansowe z różnych zakresów może być przewidziane dla MŚP? Czy nie ma? Po prostu proszę powiedzieć, że nie ma takiego wsparcia dla tych najmniejszych firm, które te koszty będą jednak ponosić.
Jeszcze chciałem zapytać – takie konkretne pytanie, myślę, że dla tych przedsiębiorstw jest to ważne – o nadawanie uprawnień, uwierzytelnianie. Jak ten proces przebiega? Czy to wystarczy, że ja wpiszę sobie swojego pracownika? Nie wiem... PESEL, jego imię, nazwisko? To by było proste. Czy to musi się odbywać przez jakieś właśnie profile zaufane, przez mObywatela? Jak to w praktyce przebiega? Nadawanie uprawnień, uwierzytelnienie? Czy wystarczy proste wpisanie imienia, nazwiska i na przykład PESEL-u przez tego, który już jest przedsiębiorcą?
To chyba na razie tyle. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Chciał pan odpowiedzieć, panie dyrektorze?
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Tak. Mogę?
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Bardzo proszę, tylko tak…
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Syntetycznie.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Syntetycznie. Bardzo proszę.
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Dobrze. Zaczynając od końca – jak wygląda uwierzytelnienie? Jest to dosyć proste i w miarę intuicyjne. Dlatego też zachęcam do skorzystania z testowej aplikacji, aby zobaczyć, jak właśnie wygląda nadawanie uprawnień. Wystarczy, że się zalogujemy z darmowego chociażby profilu zaufanego – jeżeli taki mamy – w aplikacji naszej darmowej. Będzie możliwość skorzystania z uwierzytelnienia za pośrednictwem mObywatela, tak jak to się dzieje do e-urzędu skarbowego. Jak już jesteśmy w aplikacji, klikamy kafel „nadaj uprawnienie”. Wpisujemy NIP lub PESEL mojego pracownika, bo różnie to może być – na przykład biuro rachunkowe posługuje się NIP-em. Zakreślamy checkboxy – do czego ma być to uprawnienie, klikamy OK i gotowe. Do tego się to sprowadza. To być może faktycznie nie jest zbyt skomplikowane. Na naszej stronie też udostępniliśmy takie wideo tutoriale, które pokazują właśnie krok po kroku każdą funkcjonalność. Na tę chwilę MCU, czyli moduł certyfikatów i uprawnień, które docelowo będzie tak jakby komponentem aplikacji podatnika od lutego… A więc tutaj te tutoriale będą cały czas aktywne.
Co do tych dwóch dat, jeśli chodzi o luty i kwiecień, co w lutym około 5 tys. Podmiotów, tych największych, wejdzie w zakresie wystawiania faktur. Też jest udostępniona lista największych podmiotów. One w dużej mierze będą w pierwszym rzucie włączone w ten KSeF. Pozostali podatnicy, którzy nie spełniają tego wymogu – czyli mamy tutaj około 2 mln podatników czynnych plus dodatkowo te podmioty zwolnione i inne instytucje – to będzie kwiecień, jeśli o to chodzi…
Ale przechodząc już do tego meritum, które tutaj na samym początku pan przedstawił w zakresie kilku punktów dosyć newralgicznych, takich, można by powiedzieć, dosyć istotnych, czyli jak wygląda sam system. Też tutaj tylko zwracam uwagę, że cały projekt jest prowadzony od 2020 r. i był on właśnie w takim kształcie proponowany. Później zostały pewne rzeczy tutaj zmiękczone i dostosowane. Ale w kontekście inwigilacji, żeby była jasność – od samego początku KSeF stawia na bezpieczeństwo, zarówno zewnętrzne, stąd model uwierzytelnienia i autoryzacji, tak jak powiedziałem, model nadawania uprawnień, jak i na bezpieczeństwo wewnętrzne. To nie jest tak, że każdy pracownik zerknie do tej faktury dla konkretnego sąsiada, który akurat prowadzi działalność gospodarczą i zobaczy… Bo też tutaj dużo takich właśnie fake newsów jest, że administracji skarbowej to już w ogóle nie wolno ufać, ponieważ wszyscy te dane po prostu sprzedadzą. Tak nie jest. To są bardzo krzywdzące opinie – dlatego bardzo proszę z uwagą podchodzić do takowych.
Natomiast też zostało tutaj wprowadzone bezpieczeństwo wewnętrzne w kontekście korzystania z tych danych – dedykowana aplikacja, gdzie w pierwszej kolejności kierownik jednostki, naczelnik urzędu skarbowego, musi zawnioskować, nadać uprawnienie konkretnemu pracownikowi, który to dopiero w konkretnej sytuacji sięga po szczegóły tych faktur, czyli czynności sprawdzające, postępowanie czy też kontrola. I w pierwszej kolejności wnioskuje o dostęp do tych faktur, gdzie przełożony musi zaakceptować dopiero po konkretnym numerze sprawy, który jest zadekretowany na tę konkretną osobę. Dopiero wtedy ten dostęp jest przydzielany. Cała aplikacja jest audytowana, wszystkie logi są sprawdzane i weryfikowane. A więc tutaj też stawiamy na to bezpieczeństwo wewnętrzne, aby dopiero w określonych sytuacjach ten dostęp mógł być udzielony.
Jeśli chodzi o centralizację – system centralny zapewnia największe walory fiskalne – tak to mogę powiedzieć. Włosi to pewnie potwierdzą, bo też mają system centralny. Rumuni też zdecydowali się na system centralny – z pewnych względów, jak zakładam. A więc tutaj tak to wygląda.
Jeśli chodzi o cyberbezpieczeństwo, to od samego początku też KSeF stawia właśnie na taką ochronę cybernetyczną. Oczywiście też nie wszystkim mogę tutaj powiedzieć, dlatego z przykrością postawię tutaj kropkę. Na każdym etapie ten system był odpowiednio audytowany w odpowiedni sposób, jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Jeżeli będzie taka potrzeba, to pewnie prezes Sebastian coś dopowie.
Co do trzech faktur w roku – jak najbardziej, są darmowe nasze narzędzia dostępne do tego celu. Jeśli chodzi o odbiór tych faktur, można też odbierać te faktury bezpośrednio z systemu, bezpośrednio z aplikacji, ale również takie dedykowane wydruki z odpowiednim kodem QR – mogą być dostarczone temu najmniejszemu przedsiębiorcy. Oczywiście, tak jak powiedziałem, rok 2026 jest tym okresem przejściowym, gdzie wszyscy tego systemu będą się uczyć i nie będzie z tego tytułu wyciąganych żadnych negatywnych konsekwencji.
Tyle, jeśli chodzi o odpowiedź na zadane pytania.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Teraz pani posłanka Lisowska. Potem pan poseł Tchórzewski i pan poseł Fritz.
Czy ktoś jeszcze z państwa posłów chciał zabrać głos? Dobrze. Pan poseł Sikora. Potem byśmy jeszcze oddali głos stronie społecznej, bo tutaj mamy kilka osób – mimo tych ciężkich warunków atmosferycznych przyjechały do nas.
Bardzo proszę, pani poseł Lisowska – też tak syntetycznie bym prosił.
Poseł Bożena Lisowska (KO):
Postaram się. Na pewno obowiązkowe wdrożenie Krajowego Systemu e-Faktur od lutego bieżącego roku jest gigantycznym wyzwaniem operacyjnym dla administracji państwowej. Państwo mówią tutaj do nas w taki sposób, jakby to naprawdę było bardzo proste i jakby nie widzicie tu żadnych ryzyk ani zagrożeń. Natomiast ja jestem przedsiębiorcą od wielu lat w Polsce. Działam też w Konfederacji Lewiatan. I właśnie to stamtąd mam szereg pytań, które chciałabym dzisiaj zadać.
Po pierwsze, zmienia się całkowicie podejście do dokumentu handlowego, jakim jest faktura. Do tej pory skuteczność prawna takiego dokumentu zależała i była wyłącznie zależna od wystawiającego dokument i pobierającego ten dokument, czyli pomiędzy handlowcem a sprzedawcą – czyli odbiorcą i wystawiającym ten dokument. Od 1 lutego tak naprawdę skuteczność prawna dokumentu będzie zależeć od systemu administracji skarbowej – ponieważ brak poprawnego przetworzenia i uwierzytelnienia systemowego będzie powodował, że tak naprawdę system nie będzie widział tego dokumentu. I to jest ta największa odpowiedzialność właśnie Ministerstwa Finansów jako jednostki odpowiedzialnej za wdrożenie, ale także całego systemu administracji skarbowej w Polsce.
Ja bym chciała zadać pytanie, czy macie państwo na ten moment już dane, ile osób się uwierzytelniło w systemie? Ile wydano certyfikatów i jaki to jest procent ogółu? Czy to nie budzi u państwa tych zastrzeżeń co do harmonogramu wdrożeń? Z tego co wiemy, wiele firm nadal czeka. Nie wiem właśnie, jak wygląda to według państwa informacji, państwa, wiedzy, wiedzy urzędów skarbowych.
Mówiono tutaj o tym, że właśnie taki system centralny, gigantyczny może być jednak obciążony dużym ryzykiem awaryjności. Czy przewidujecie państwo scenariusz alternatywny na wypadek właśnie awarii w dniu zero, czyli 1 lutego? Ja wiem o tym, że są przepisy w ustawie o VAT, w art. 106, które też przewidują takie okoliczności. Ale jednak myślę, że takie jałowe uruchomienie systemu powinno być jednak wkalkulowane we wdrożenie. Nie wiem, czy była taka próba uruchomienia. Być może jest to wszystko faktycznie precyzyjnie przygotowane i nie będzie tu tych ryzyk, które budzą obawy przedsiębiorców.
Kolejne moje pytanie dotyczy małych firm. Owszem, one mają odroczony czas i termin wdrożenia tego systemu e-fakturowania w systemie KSeF do 1 kwietnia. Ale małe firmy także pobierają czy współpracują z dużymi podmiotami i muszą z tego systemu, od tych dużych podmiotów na zakupy duże… A każda mała firma ma kilka takich dużych podmiotów, które z pewnością przekraczają ten wskazany w ustawie obrót. W jaki sposób państwo przewidzieliście pomoc tym firmom, żeby one mogły, nie będąc w systemie, pobierać z tego systemu te faktury od dużych dostawców?
Było tu dużo mówione o tym, jak dużo Ministerstwo robi na stronach, przeprowadza też szkolenia. Ale ilu mamy podatników, którzy już 1 lutego wchodzą do systemu? A przeszkoliliśmy tylko 460 tys. podmiotów, więc to jest kropla w morzu potrzeb. I dlatego właśnie firmy obawiają się, że w tym dwutygodniowym okresie przed i po wdrożeniu jednak będzie spiętrzenie i na pewno będą wąskie gardła, które nie dopuszczą wielu firm do możliwości skorzystania z porady. Dlatego też mam od nich taką informację – pan, co prawda, wspominał o tym, że to wszystko jest szeroko opisane – proszą o takie filmiki instruktażowe. Niestety, w strefie takiego życia, w internecie, w ciągłym deficycie czasu nie wszyscy chcą czytać te opisy, proszą o filmiki proste, instruktażowe – po prostu, w jaki sposób wdrożyć się do systemu i w jaki sposób z niego korzystać.
Jako przedsiębiorca mogę powiedzieć tylko, że życzę, aby ta gigantyczna operacja administracyjna się udała. Pozostaję w nadziei, że będzie też ten okres wolny od kar i grzywien, że będzie dany czas tym wszystkim podatnikom, którzy napotkają te bariery, których nie będą w stanie pokonać – i będą oni też mogli skorzystać z doradztwa tych wszystkich instytucji, o których państwo wspominali, ponieważ będzie po prostu tak dużo tych problemów. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Pan poseł Tchórzewski, bardzo proszę.
Poseł Krzysztof Tchórzewski (PiS):
Dziękuję bardzo. Tutaj rozmawiamy cały czas o sprawach technicznych, ale tutaj obok tego funkcjonują sprawy całego, że tak powiem, społecznego kontaktu, współpracy i tak dalej. Trzeba powiedzieć, że w pierwszych latach, swojego czasu, urzędnik skarbowy był trochę tak traktowany jak tajniak, był traktowany jako specjalny policjant. To się ułożyło całkowicie na plus w ciągu ostatnich 20 lat. Trzeba powiedzieć, że relacje przedsiębiorców drobnych i większych z urzędami skarbowymi znacząco się poprawiły. I tutaj też znacznie się obniżyła sfera, że tak powiem, usług nieformalnych. Mimo że państwo nie stało się mniej opresyjne, to jednak mimo wszystko ta sytuacja się znacząco poprawiła. Teraz wchodzimy w taką sytuację jakby powrotu do pewnej formuły złego policjanta. I też ta formuła, która może znów… Jak się oddzieli społeczeństwo, to będzie dużo trudniej… Trzeba też wziąć pod uwagę i to, że w tym systemie, który w tej chwili wdrażamy, jest kwestia taka, że już – jako poseł mogę powiedzieć – jest pewien zauważalny odpływ pewnych rzeczy do tak zwanych usług dobrosąsiedzkich. W wielu sytuacjach ludzie nie chcą sobie głowy zawracać rozliczaniem i innymi sprawami. To wszystko jest zbyt kosztowne. I dlaczego jakaś tam pani, która w tygodniu trzy czy cztery razy myje jakieś okna, ma rejestrować się, żeby jeszcze mieć jakieś kłopoty i tak dalej. I tutaj znów społeczeństwo wkracza, że tak powiem – bardzo wyraźnie to zauważam – w tolerancję usług nieformalnych. I to się wiąże właśnie z tym hasłem: Wchodzą e-faktury, [niezrozumiałe] nie damy. Po co? Jak ja mam takie czy inne rzeczy, to się z ludźmi dogaduję i przechodzi to na całkiem inny układ. I to już jest zauważalne. O co chodzi? I tu jest sytuacja taka… Kiedy takie rzeczy mogą być robione? Wtedy, kiedy jest tolerancja społeczna na to. Kiedy ludzie są gotowi w tym być i nieformalnie płacić. I tutaj takie systemy i hasło ogólne, że państwo obejmuje pełną kontrolą każdą działalność i wszystko, co się dzieje, są jakby takim sygnałem wewnętrznym, że państwo staje się opresyjne. A jeżeli tak, to pytanie – a dlaczego ja mam jak raz, kurczę pieczone, za te wszystkie rzeczy płacić? To ja dam tej dziewczynie, co mi pomyła okna te 100 zł czy 200 zł, czy ile tam zarobiła, i do widzenia. Nie będę od niej oczekiwał żadnego rachunku czy faktury. Bo po cholerę, jak oni się tam wygłupiają? Ciągają ludzi, nie wiadomo po co przy drobnych usługach i innych rzeczach.
Tu powstaje pewna bariera. Jestem posłem od 30 lat i chcę państwu powiedzieć, że zauważam po prostu, że nawet ze mną ludzie o tym nie chcą rozmawiać. A mam duże płaszczyzny rozmów wypracowane w różny sposób. Z niewielkim wysiłkiem kampanijnym jestem wybierany do tej pory posłem i muszę powiedzieć, że tu zauważam naprawdę bardzo poważną sprawę, którą należy wziąć pod uwagę. Robi się barykada. Nie, że siedzimy przy stole – robi się płot. Ten płot będzie niezwykle trudny do rozwalenia. Ja myślę, że tutaj działa się zbyt opresyjnie, zbyt gwałtownie, zbyt wielki nacisk kładziony jest na to. Po prostu jest grupa ludzi, która się tego boi, która nie chce tego komputera brać do ręki i tak dalej, a różne usługi dobrze świadczy. I pewne okno powinno być dla tych ludzi zostawione. Może macie rację w tym momencie, że przez pewien okres, jak niektórzy mówią, to będzie jakoś tam trwało, a potem ludzie się do tego przyzwyczają. Ale może być też inaczej. Ja się obawiam, że może powstać znaczące podziemie gospodarcze. Jak tylko ruszy ta fala, jak tylko ten, który jakikolwiek ma kontakt z urzędnikami i zauważany jest, i będzie traktowany jako czarna owca, i tak dalej będzie, to wtedy już to wszystko runie. Dlatego też przy tych różnego typu zmianach, które się wprowadza, trzeba patrzeć na to, że równolegle trzeba wypracować do tego akceptację społeczną – żeby obywatel, który nawet w tym nie istnieje, wiedział, że trzeba to chwalić, że to jest dobre. A on słyszy w tej chwili – ja już do ciebie nie będę mógł przychodzić, bo ja się w te e-faktury nie chcę bawić. To wszystko mnie nie obchodzi. Trudno, zamykam działalność. Przejdę, gdzieś się może zatrudnię. A ta Kasia tak fajnie te okna myła – mówię to tylko jako przykład. Bo to zauważyłem na rzeczywistym, pełnym, takim stuprocentowym przykładzie – z panią, z którą współpracuje moja małżonka w tych sprawach.
No i teraz popatrzmy – my nigdy w tych wszystkich rozmowach nie bierzemy tego aspektu pod uwagę, że to są relacje międzyludzkie. I teraz patrzymy, jak daleko one idą. Jest znaczna grupa społeczna, która, nawet jeżeli coś tam napisze na komputerze, to jednak nie obsługuje w zakresie takim, żeby prowadzić te wszystkie spawy rachunkowe i inne. Dlatego ja zauważam tutaj… To nie jest temat dzisiejszy, ale ja zwracam państwa uwagę na to, że to tworzy bardzo poważne zagrożenie odbudowy pewnej sfery działalności gospodarczej, która w Polsce znacząco zniknęła. Znacząco zniknęła i wróci. Zostały porobione różnego typu… Nawet u tych sprzątaczek, co myją okna i tak dalej. Firmy dwu-, trzy-, pięcioosobowe zostały porobione. I oni jakoś tam to wszystko rozliczają i państwo z tego coś ma. To automatycznie będzie musiało zniknąć. To już widać wyraźnie, że nawet ci, którzy niektóre rzeczy robią, już jakby delikatnie przewąchują, czy da się to jakoś tam pozałatwiać z klientami, którzy zechcą to wszystko inaczej potraktować. Dlatego też chciałbym, żebyśmy z tym spróbowali się zmierzyć. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję, panie pośle. Tylko chcę przypomnieć, że ta ustawa weszła chyba w 2022 roku, podczas poprzedniej kadencji Sejmu. Przygotowana była wtedy. Więc jakby po prostu...
Poseł Krzysztof Tchórzewski (PiS):
Ja wiem o tym. Ale ja nie brałem wcześniej tych aspektów pod uwagę.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
OK, dobrze.
Poseł Krzysztof Tchórzewski (PiS):
Muszę to powiedzieć.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Tylko po prostu mówię, że to jest…
Poseł Krzysztof Tchórzewski (PiS):
Ja nie przemawiam w tej chwili politycznie – chciałbym wyraźnie podkreślić.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
OK, rozumiem. Dobrze.
Poseł Krzysztof Tchórzewski (PiS):
Ja mówię o pewnych takich kwestiach, które budzą niepokój.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Zgadza się. Trzeba to dobrze wprowadzić.
Poseł Krzysztof Tchórzewski (PiS):
Ja osobiście jestem wielkim zwolennikiem tego – sporo się przykładałem do tego, żeby to weszło w życie. Ale teraz zauważyłem, że trzeba jakichś modyfikacji – nie wiem jakich – żeby to wyprostować.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dobrze. Dziękuję bardzo, panie pośle.
Pan poseł Fritz. Też prosiłbym w miarę syntetycznie, bo chcieliśmy oddać głos też stronie społecznej. Bardzo proszę, panie pośle.
Poseł Roman Fritz (Konfederacja_KP):
To ja postaram się jednocześnie stronę społeczną reprezentować.
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, powiem szczerze, że jeszcze nigdy w tej kadencji Sejmu nie dostałem, tak wielu sygnałów krytycznych i telefonów z prośbą typu: „Pośle, ratuj, bo nie dajemy rady” – właśnie od przedsiębiorców. Ja sam nim jestem też od ponad 30 lat. Przeczytam państwu po prostu SMS-a albo dwa SMS y od innego przedsiębiorcy, żeby państwu zilustrować problem – i to chyba załatwi sprawę.
„Jestem małym przedsiębiorcą. Nie miałam obrotów 10 tys., a średniorocznie 350 tys. Niestety, od blisko 3 lat spadły te obroty do 280 tys. i przy zatrudnieniu ośmiu osób i rodzaju działalności niestety musiałam dokładać do biznesu. Ale na szczęście od września wynajęłam sklep z sieci z branży mięsnej, który też podpisał umowy z moimi pracownikami i dzięki temu zmniejszyłam koszty likwidacji sklepu. Wracając do głównego problemu, na decyzję o zamykaniu firm, złożyło się wiele sytuacji – pandemia, inflacja, ciągły wzrost kosztów pracowników, przepisy obowiązujące we wszystkich jednostkach handlowych dotyczące sanepidu, gdzie na przykład ja mam kontrolę nad sprzątaniem, ale muszę to stwierdzić i podpisać. To przepisy do sklepów wielkopowierzchniowych. Powrót VAT z 0 na 5% dla żywności. I lokalna sytuacja – remont rynku, utrudniony dojazd do sklepu. Od tego momentu dochód spadł o 30%. Otwarcie galerii handlowej i odpływ tam przypadkowych klientów, bo stali pozostali – ale to było za mało. Jeszcze jeden ważny powód – to charakter rodzinny firmy. Jeżeli drugie pokolenie zaangażuje się i wprowadzi świeży powiew do przedsiębiorstwa wraz z połączeniem doświadczenia rodziców, to jest szansa powodzenia, ale nie zawsze jest to możliwe – tak jak u mnie, bo dzieci nie chcą. Zawsze płaciłam pracownikom pełną wypłatę z nadgodzinami i wszystko na kwicie. Cały towar przechodził przez kasę fiskalną, więc bez kombinacji. Miałam też kontakt z dostawcami. Od ponad 2 lat tego typu sklepy mają problem z terminowymi płatnościami. Reasumując, większości małych przedsiębiorców po prostu nie stać na kolejne zmiany i kolejne zwiększenie kosztów stałych”.
I druga część tego SMS-a. „Prawda jest taka, że my też musimy duże koszty dostosowania ponieść, wręcz wiele procesów przerobić. Nowa wersja oprogramowania, a w zasadzie nowe oprogramowanie kupić i wykonać mega pracę, aby to sprawnie wdrożyć. A bieżączka przy wielu zatrudnionych na pełnych etatach w tym umierającym polskim handlu też jest pełna wyzwań. To szkodliwy system domykający – prawie jeszcze przelewy bankowe – pełną inwigilację. Zero tajemnicy handlowej czy biznesowej. Możliwy, a w zasadzie pewny wyciek danych. Nie mamy żadnej niszy, gdy ktokolwiek – sztuczna inteligencja – będzie chciał mieć każdą informację. A gdzie miejsce dla wynalazków, innowacji, patentów? Pełny dostęp wielkich tego świata – co może u nas być cenne”.
To jest, proszę państwa, przykład z branży sklepów małych. Najwięcej sygnałów o tym, że czas zamykać firmę, właśnie uzyskiwałem od tego typu zakładów, tego typu przedsiębiorców – a więc małe sklepiki, na przykład przysłowiowy osiedlowy warzywniak, gdzie pracują starsi ludzie, którzy prowadzą ten sklepik od 30-40 lat prawie i nie mają głowy do tego, żeby jeszcze wdrażać jakieś systemy informatyczne. Oni po prostu całe swoje bieżące życie poświęcają na zdobywanie dobrego towaru i starają się sprzedać to ludziom, którzy tego potrzebują.
Proszę państwa, ten system jest bezduszny i to widać już teraz po tych pierwszych sygnałach. Pytania są dwa zasadnicze. Czy on jest potrzebny? Czy on jest konieczny? Moim zdaniem odpowiedzi na obydwa pytania są negatywne. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Jeszcze pan poseł Dowhan.
Poseł Robert Dowhan (KO):
Ja tak szybko, bo dyskutujemy. Ale konkluzja tutaj kolegi posła – czy on jest potrzebny? Być może, jest potrzebny. Ale czy on wyeliminuje ludzi nieuczciwych? Myślę, że nie wyeliminuje. Bo znajdą lukę, będą robić to tak jak z akcyzą na wyroby tytoniowe, którą podnosicie w nieskończoność. I dzisiaj latają balony. Wszyscy myśleli, że to turyści albo meteorologiczne, a to przemyt idzie. I chyba, z tego, co wiem, wpływy akcyzowe są…
Przepraszam, bo kolega poseł mi tu zasłania, a chciałbym patrzeć na pana.
Ale to nie jest do państwa, bo my jedziemy na jednym wózku tak naprawdę, prawda?
Poseł Małgorzata Wassermann (PiS):
To uwaga do pana posła. To wy rządzicie. Do kogo pan to mówi w ogóle?
Poseł Robert Dowhan (KO):
Do nas wszystkich. My rządzimy, ale KSeF został wdrożony w 3 lata temu.
Konkluzja moja jest taka… Tu już pan wspomniał o hakerach, że systemy bankowe są dobrze zabezpieczone i ręczy za urzędników, że nikt nie będzie wynosił danych. Ale hakerzy i dzisiaj to, co się dzieje w tym świecie… Nie wiemy, czy nie dojdzie do paraliżu. Bo to można zrobić jednym kliknięciem i zablokować cały KSeF, prawda? Mam nadzieję, że z tym sobie poradzicie.
Ale mam do państwa takie pytanie – czy pan dzisiaj, czy państwo dzisiaj byście chcieli prowadzić działalność gospodarczą jakąkolwiek i ponosić te ryzyka związane z kredytami, z sytuacją gospodarczą, z opłatami dla pracowników, które Lewica wymyśla co chwilę? Z dniami wolnymi, macierzyńskimi, PFRON-em, ZUS-em i wszystkimi zwolnieniami, które się dzieją... I teraz to, co wy wymyślacie, co chwila… Mnie też tu przysłali SMS-y – małe firmy. Mieliśmy dbać o małe firmy. A jak dbamy? Obniżamy wartość głupiego samochodu. Nie pozwolimy przepisać ostatniej raty, żeby dostał syn czy córka jakiegoś przedsiębiorcy – bo to wielkie halo. Podatek od cukru, którego nie ma. Mamy dbać o trzeźwość, a podnosimy VAT na piwa bezalkoholowe i napoje. Tym się zajmujemy. To też są takie SMS-y. Moje pytanie – czy dzisiaj wiedząc to wszystko, co musi spełnić przedsiębiorca, pan by chciał prowadzić działalność gospodarczą?
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo.
Bardzo proszę, teraz może strona społeczna. Kto z państwa chciał zabrać głos? Bardzo proszę o przedstawienie się i zadanie pytania.
Prezes Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów FORS Adam Małyszko:
Dziękuję. Adam Małyszko, prezes Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów.
Jak widzę, mało jest tej strony społecznej. Tyle szumu wszędzie o tym KSeF-ie, a tutaj na tej sali jakoś tych…
Dużo czynników. Ja przyjechałem z Białegostoku – jak chciałem, to przyjechałem.
Ale do rzeczy. KSeF na pewno budzi dużo emocji, szczególnie jeśli chodzi o tajemnicę handlową, o te wszystkie dane, które mogą wyciec, a także jeśli chodzi o moment przeniesienia własności. I tu chciałam zadać pytanie, ale też przekazać państwu informację, jakie będą konsekwencje, jeżeli pewnych rzeczy inne resorty też nie dopracują.
Mamy tu do czynienia z pojazdami, przy których przeniesienie własności powoduje na przykład przeniesienie też obowiązku OC. Każdy dzień pomyłki to jest minimum 1920 zł kary przy pojazdach osobowych i 2800 zł przy pojazdach ciężarowych. Zatem każda awaria KSeF-u, jakieś przesunięcia, jakieś nieporozumienia spowodują takie historie. Dzisiaj już wiemy, że część wydziałów komunikacji nie będzie honorować wizualizacji faktury KSeF jako dokumentu przeniesienia własności. Pomimo spotkań, pomimo uzgodnień są wydziały komunikacji, które mówią, że w obiegu prawnym wizualizacja faktury KSeF nie funkcjonuje, a w rozporządzeniu ministra w § 4 jest wyraźnie napisane, jakie dokumenty należy przedstawić do rejestracji pojazdu.
Oczywiście pewnie z czasem to się unormuje. Natomiast już 1 lutego duzi przedsiębiorcy będą faktury na pojazdy wystawiać i tych pojazdów sprzedajemy w ciągu roku około 3–4 mln i tyle jest takich transakcji. To są transakcje, które pojawią się już w lutym. Rozmawialiśmy oczywiście z Ministerstwem Infrastruktury, czy taka faktura będzie dokumentem. Obiecali, że takie wyjaśnienie przedstawią. Do tej pory – dzisiaj mamy 7 stycznia – nie ma takiego wyjaśnienia. A przypomnę 1 lutego przecież KSeF wchodzi.
Państwo mówiliście też o załącznikach. I fajnie, że te załączniki będą mogły być dołączone do faktury z KSeF. Ale trzeba przypomnieć też ludziom, że trzeba wystąpić o uprawnienia do urzędu skarbowego, na które można czekać 3 dni. Chcemy wystawiać fakturę dzisiaj, okazuje się, że potrzebny jest dołączony załącznik. To się później odsuwa o 3 dni. Mamy 3 dni. Jak będzie 4 dni, mamy już 4800 zł kary za brak OC – bo nieprawidłowo przenieśliśmy prawo własności, a polisa wygasła.
To tylko w obrębie samochodów. Mamy w tym samym rozporządzeniu możliwość – powiem tak kolokwialnie – zamazania ceny na fakturze w oryginale. W jaki sposób w KSeF zamażemy tę cenę? Nawet jeżeli dojdziemy do porozumienia z urzędami, że wizualizacja faktury będzie takim dokumentem, który przenosi prawo własności, my tej ceny nie ochronimy. Mówimy o bardzo dużym naruszeniu tajemnicy handlowej w przypadku wycieku tych danych, ale też mamy te małe wycieki, na które my nie mamy wpływu.
Dlatego też bardzo proszę, żeby inne resorty również włączyły się współpracy z państwem przy uruchomieniu tego systemu – bo na pewno będzie bardzo dużo nieporozumień. Nieporozumienia ludzie będą zgłaszać właśnie w mailach, SMS-ach do pana posła czy do biura rzecznika. Tych uwag do KSeF-u jest bardzo dużo, bo ludzie po prostu boją się – jak się spojrzy na to, co w tych różnych mailach jest napisane.
I ostatnia prośba już o wyjaśnienie – może ze strony tego Ministerstwa ministerstwo, czy może do innego się zwrócimy. Otóż od 30 czerwca prowadzący stacje demontażu będą mogli wystawiać zaświadczenie elektroniczne do CEPiK-u i samochód będzie automatycznie wyrejestrowany. W związku z tym będziemy musieli dołożyć dużej staranności w identyfikowaniu właściciela. Teraz pytanie podstawowe, czy ta faktura KSeF jest dokumentem potwierdzającym własność pojazdu – ta wizualizacja tej faktury KSeF? Czy za każdym razem my będziemy musieli wejść do tego systemu, otworzyć ten system? A do otwarcia potrzebne są trzy dane – numer, kwota i identyfikacja podatkowa. Bez tego nie otworzymy pełnej faktury, nie sprawdzimy wszystkich danych, czy jest to właściciel. To tylko przykład, jaki czeka drobnych przedsiębiorców, żeby się zmierzyć z tym instrumentem, który państwo wprowadzacie już 1 lutego. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Ja bym prosił, żeby pan dyrektor mógł odpowiedzieć na te dwa pytania. Bo są bardzo ciekawe.
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Ostatnie, jak rozumiem.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
To wcześniejsze też – jak tutaj wygląda sprawa dotycząca tego OC? To jest dla mnie konkretne pytanie. Bo w urzędzie trzeba faktycznie mieć fakturę, żeby zarejestrować samochód, a nie jakąś tam wizualizację. Jak państwo do tego podchodzicie? Jak to wygląda? Bardzo proszę o odpowiedź na te dwa pytania. Dziękuję.
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Jeśli chodzi o tę wizualizację faktury w kontekście wydziałów komunikacji na przykład, mieliśmy spotkanie z Ministerstwem Infrastruktury i też te wytyczne do jednolitego stosowania przez wszystkie wydziały komunikacji, tej wizualizacji i uznawania jej, są przygotowane. Fizycznie je widziałem. Zostały one przesłane do Ministerstwa Infrastruktury. I w przepisach ustawy – też myślę, że pani dyrektor, jeśli będzie potrzeba, również może uzupełnić – jest wprost zapis, że fakturę KSeF można użyć poza KSeF w określonych sytuacjach, pod warunkiem, że ona też będzie wyglądała w określony sposób. I to w tych wytycznych również będzie zawarte. To znaczy, że ona musi być wydrukowana, w formie wizualnej – tak jak się mówi – z kodem QR i z numerem KSeF. Taki dokument również będzie wystarczający, aby pewne czynności przeprowadzić nie tylko w wydziale komunikacji, ale też w innych instytucjach i przy innych potrzebach. Jeśli chodzi o te załączniki, o których tutaj też była mowa, to ten załącznik maksymalnie do 3 dni jest tutaj nadawany... Zgoda na przesyłanie takich faktur. Ale no z tego, co tutaj wiemy, jest to procedowane niezwłocznie. Czyli praktycznie po wysłaniu takiego załącznika, po dostaniu potwierdzenia w urzędzie skarbowym, w e-urzędzie skarbowym informacja do państwa na maila będzie skierowana, że ten wniosek jest obsłużony i możecie państwo takie faktury z tym załącznikiem przesyłać. A więc to się dzieje niezwłocznie – dlatego też udostępniliśmy to 1 stycznia, aby podmioty, które potrzebują stosować te załączniki, mogły już teraz wnioskować o to, aby ten załącznik był od 1 lutego już dla nich dostępny. A więc tutaj jak najbardziej to w ten sposób wygląda.
Jeśli chodzi o polisy, to są też przewidziane w ustawie pewne wyłączenia z KSeF-u i na przykład dokumenty polisy, które prawnego punktu widzenia są uznane za faktury, mogą być wystawiane z pominięciem Krajowego Systemu e-Faktur. To również tutaj w jednym z tych rozporządzeń, o których na samym początku pani dyrektor powiedziała, zostało zawarte. Zatem w ten sposób to tutaj zostało tak jakby przewidziane. Tyle, jeśli chodzi o te dwa pytania.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Bardzo proszę…
Prezes Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów FORS Adam Małyszko:
Ad vocem?
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Proszę bardzo, ad vocem.
Prezes Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów FORS Adam Małyszko:
Chcę tylko dopowiedzieć, że organy rejestrujące to samorządy i bardzo często nie dostosowują się do wytycznych, które państwo przedstawiają. W związku z tym zalecałbym jednak umieszczenie w rozporządzeniu takiego zapisu, że ta właśnie wizualizacja faktury jest takim dokumentem. Wówczas nie byłoby żadnych problemów. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Tu chodzi po prostu o rozporządzenie. Nie chodzi o zalecenie – bo zalecenie, jak rozumiem, jest niewiążące. Natomiast rozporządzenie jest wiążące.
Prezes Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów FORS Adam Małyszko:
Resortu infrastruktury.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Ja rozumiem, panie dyrektorze, że była rozmowa na ten temat i Ministerstwo Infrastruktury do 1 lutego coś takiego przygotuje? Bo rozumiem, że jeśli nie przygotuje, to tak jakbyśmy wylali dziecko z kąpielą.
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Jesteśmy tutaj w kontakcie z Ministerstwem Infrastruktury.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
I to będzie zrobione do 1 lutego?
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Pewne działania z ich strony zostaną tutaj przeprowadzone w kontekście chociażby tych wytycznych czy dodatkowych zmian…
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Ale panie dyrektorze, ja rozumiem, że wytyczne są wytycznymi, rozporządzenie jest rozporządzeniem. Prawem jest, jak rozumiem, rozporządzenie, bo wytyczne – tak jak mówimy – mogą być… Jeżeli zmienimy rozporządzenie, które mówi, że tylko musi być faktura w oryginale, ewentualnie faktura fizycznie… Jak ktoś komuś coś zaleci, to oznacza, że można, ale nie trzeba.
Pani dyrektor, bardzo proszę.
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Jeśli mogę, pragnę tu państwa zapewnić, że taki przepis prawa istnieje. On jest zawarty w ustawie – to jest art. 106gb ust 5 i 5a – który mówi o tym, że fakturę wystawioną w KSeF można użyć poza systemem, pod warunkiem, że jest ona opatrzona kodem, który zapewni weryfikację tego dokumentu w systemie. Natomiast skrótowo – jest przepis prawa, który wskazuje na możliwość wykorzystywania takiej faktury poza systemem i do tego przepisu prawa w ramach dialogu z Ministerstwem Infrastruktury zostaną przygotowane dodatkowe wyjaśnienia, by nie budziło to wątpliwości.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
O to nam właśnie chodzi. Nie chodzi o możliwość, tylko o nakaz, że muszą to wykorzystać.
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Tak. Prawo podatkowe przewiduje, że fakturę z systemu mogę wydać poza systemem i mogę jej używać. I teraz opowiemy, w jaki sposób samorządy, które będą weryfikowały rejestrację pojazdów, będą używały tych faktur.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Bardzo proszę, pan obok. Proszę też o przedstawienie się.
Specjalista w Wydziale Prawno-Legislacyjnym Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców Dobromir Szymański:
Dzień dobry wszystkim. Mariusz Szymański, Biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.
Tak jak pan prezes tu powiedział, no niestety nie jest na tym posiedzeniu w dużej ilości reprezentowana strona społeczna, ale ja zapewniam państwa, że bardzo dużo wniosków spływa do Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Większość z tych obaw, które wyrażali dzisiaj państwo na dzisiejszym posiedzeniu, jest również podnoszonych u nas w uwagach. Bardzo dziękuję też panu dyrektorowi za to, że w jakimś stopniu ustosunkował się do tego.
Ja chciałem tylko już pokrótce zapytać – bo wiem, że długo już debatujemy na ten temat – jak wygląda kwestia bezpieczeństwa danych przetwarzanych w KSeF, w tym również dostępu osób nieuprawnionych do takich danych? Spora część przedsiębiorców podnosi taki problem naruszenia tajemnicy handlowej czy obrotu gospodarczego. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Bardzo proszę, pan na końcu. Też proszę o przedstawienia się i wypowiedź.
Główny specjalista w Zespole Rozwoju Przedsiębiorczości Związku Rzemiosła Polskiego Kamil Rybikowski:
Dzień dobry. Kamil Rybikowski, Związek Rzemiosła Polskiego.
Ja może wyjaśnię – bo myślę, że chyba nie jest jakoś specjalnie zagadkowe – dlaczego strony społecznej dzisiaj nie ma za wiele. To nie jest wina mrozu czy okresu świeżo poświątecznego. To wynika z tego, że strona społeczna – jak nasza organizacja i wiele innych organizacji, co zresztą także potwierdza tutaj Biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców – wyraziła swoje obawy dotyczące tego systemu i wejścia w życie tego systemu już od 1 lutego. W tym momencie nie ma – co zresztą potwierdzają przedstawiciele Ministerstwa – jakiejś płaszczyzny do tego, żeby była podjęta inna decyzja. KSeF wchodzi w życie od 1 lutego i tak naprawdę my musimy jako przedstawiciele przedsiębiorców czekać tak naprawdę i przygotowywać się oczywiście, uświadamiać też swoich członków – czekać na to, co z tego wszystkiego wyniknie. Każdy przedstawiciel strony społecznej, tak jak ja jako przedstawiciel Związku Rzemiosła Polskiego – mogę to oczywiście powiedzieć do protokołu – zwrócił się do Ministerstwa Finansów o rozpatrzenie tego, czy ten termin nie powinien być jednak przedłużony. Do protokołu to pójdzie, mogę to powiedzieć. Myślę, że każdy przedstawiciel strony społecznej powiedziałby dokładnie to samo albo coś bardzo podobnego.
Mam jednak pewne pytanie. Bo system wchodzi od 1 lutego. Wydaje się, że w dalszym ciągu ta świadomość przedsiębiorców o tym, jak ten system będzie wyglądać, nie jest jeszcze zbyt pełna. Pewnie dopiero dowiadują się od swoich księgowych o różnych tego typu nowinkach, jakie ten system stwarza. Ale jest pewne, że jak system wejdzie, to będzie pewnie sporo pytań, także sporo telefonów do organów administracji skarbowej. A tak się składa, że termin wejścia w życie KSeF-u zbiega się chociażby z terminem ferii zimowych – co też powoduje… Oczywiście także urzędnicy skarbowi mają prawo do tego, żeby gdzieś zimą wypocząć i z dziećmi wyjechać na ferie. Ale czy, krótko mówiąc, nie boicie się państwo, że ta obsada w urzędach może wtedy nie być na tyle pełna, żeby rozładować system pytań? Bo będą rodzić się jakieś wątpliwości dotyczące tego nowego systemu. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Czy ktoś jeszcze ze strony społecznej chce zadać pytanie?
Pani pierwsza po prawej stronie? Proszę o przedstawienie się.
Członkini Komisji Podatkowej Business Centre Club Barbara Fazan:
Dzień dobry. Barbara Fazan, BCC.
Ja chciałam zwrócić uwagę, że prowadzenie biznesu to jest między innymi zarządzanie zasobami. A zasoby, które są niezbędne, żeby przeprowadzić firmę przez KSeF, to są osoby z pionu finansowego, to są osoby z pionu IT i doradcy, którzy znają się na przepisach podatkowych, na programowaniu i na księgowości. To jest bardzo wąska nisza. W tej chwili mam wrażenie, że doszliśmy do absolutnego wykorzystania tych zasobów na KSeF właśnie. Ja chciałam zapytać, czy w tym kontekście nie można byłoby rozważyć spowolnienia wprowadzenia kolejnych zmian, które absorbują te konkretnie zasoby? Mam tu na myśli zmiany w JPK VAT-owskim. Mam tu na myśli zmiany w JPK CIT-owskim.
Dziękujemy bardzo jako strona społeczna za odroczenie JPK CIT do lipca. To dało nam odrobinę oddechu. Natomiast w momencie, w którym rozporządzenie, o którym pani dyrektor wspomniała – z 17 grudnia – nakazuje wszystkim wprowadzać dodatkowe oznaczenia w systemach finansowych na specyfikę faktur KSeF-owych już od 1 lutego, te osoby, które właśnie kończą wprowadzać zmiany i doprecyzowania na ostatnie nakładki na KSeF-ie, które się pojawiły 22 grudnia, muszą równocześnie zacząć myśleć o kolejnym temacie. A część tych zasobów, czyli piony finansowe, są w tej chwili skupione przede wszystkim na zamykaniu sprawozdań finansowych i na wyraportowywaniu wszystkiego, co jest możliwe – koniec roku. To jest takie moje pytanie – czy przynajmniej tej części dotyczącej angażowania naprawdę wąskiej grupy osób, które rozumieją księgowość i programowanie, nie można byłoby odrobinę rozciągnąć w czasie?
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję. Bardzo proszę, pani obok.
Członkini Komisji Podatkowej Business Centre Club Agnieszka Kręciszewska:
Dobry wieczór, bo to już dosyć późno. Agnieszka Kręciszewska, również BCC.
Ze strony przedsiębiorców rzeczywiście dużo rzeczy się dzieje. Ja nie ukrywam, że tutaj sobie wylistowałam parę rzeczy, o które chciałam zapytać albo skomentować. Jest tego sporo, więc nie wiem, czy robić punkt po punkcie, czy w całości iść monologiem – bo tego może trochę być.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Bardzo prosimy. Będziemy zaraz kończyć – za 20 minut.
Członkini Komisji Podatkowej Business Centre Club Agnieszka Kręciszewska:
Dobrze, to ja monologiem polecę.
Po pierwsze, chciałam zapytać, czy rzeczywiście nie myślimy o tym, żeby ustandaryzować definicję małego, średniego i dużego? Bo ja, mówiąc szczerze, się gubię, czy jestem średnia, czy jestem duża. I moi pracownicy, którym tłumaczę, co jest potrzebne do tego, żeby spełnić wymagania prawne, totalnie nie rozumieją, czy my jesteśmy średni, czy duzi. Bo w zależności od tego, czy mówimy o ustawie o swobodzie działalności gospodarczej – mamy 50 mln euro obrotu – czy mówimy o strategii podatkowej – mamy 50 mln przychodu podatkowego, który jest inny aniżeli obrót – czy tak jak mówimy o KSeF-ie – jestem duża, bo jest 200 mln obrotu brutto… Gdzie oczywiście nikt nie wie, ile mój kontrahent ma tego brutto, bo ja nie wiem, na jakich zasadach VAT-owskich ten kontrahent się rozlicza. A więc jest naprawdę jeden wielki bałagan. Jak rozmawiam z moją firmą-matką, zagraniczną, to oni w ogóle nie rozumieją, kim ja jestem. I ja się wcale nie dziwię. Mówią – ty jest z o.o., czyli zoo – a to tak średnio trochę się odbija za granicą, jeżeli chodzi o to, co robimy tutaj, w naszym kraju. To jest pierwsza rzecz.
Druga rzecz. Mówimy o tym, że wchodzą inne kraje do takiego KSeF-a. Oczywiście to jest racja, Włosi są, Rumunia weszła. Natomiast system, który stosują, to jest PEPPOL – to jest system, który jest znany różnym oprogramowaniom pod tytułem SAP, który jest już zdefiniowany, zmapowany. I tam wdrożenie takiego KSeF-a – na przykład Belgia w tej chwili wchodzi od 1 stycznia 2026 – zajęło 3 miesiące. Ja pracuję nad KSeF-em 2 lata. Dlatego, że zmiana procesów, które muszą nastąpić w ramach organizacji, to jest taki wysiłek, że my potrzebujemy zbudować nasze systemy od samego początku, żeby spełniać wymagania, które są zawarte w KSeF-ie.
Raczył pan powiedzieć, że faktura będzie odrzucona w KSeF-ie w dwóch momentach. Moment nr 1, kiedy będzie brak uprawnień pracownika – OK, zgoda, to jest proste do załatwienia, bo to jest rzeczywiście dosyć intuicyjne. Punkt nr 2, kiedy będą problemy ze zmapowaniem schemy – i ten punkt to jest 400 punktów. Bo mapowanie schemy to jest 400 pól, które muszą być wystandaryzowane i zmapowane. A więc to nie są dwa przypadki, tylko 401 przypadków, jakbyśmy to już rozdrobnili.
Kolejna rzecz to VAT w KSeFie. Basia już powiedziała, dlaczego robimy wszystko w tym samym czasie. Ostatnio dostałam komentarz ze strony mojej głównej księgowej, że ona się bardzo cieszy, że jest niedługo przed emeryturą – dlatego, że ten zawód jest niedoceniany, jest przeciążony. Nikt już nas nie rozumie, jeżeli chodzi o przedsiębiorców, prezesów zarządów i zarządy – o firmach, matkach nie wspominając. O konsultantach różnie – bo też są różnej to jakości osoby. Mówimy o tym, że mali mogą sobie ściągnąć fakturę z platformy i sobie ją zwizualizować. OK, ale ta platforma daje pewnego rodzaju mapowanie zgodnie z państwa życzeniem i nie zawiera wszystkich pól, które są potrzebne małemu i średniemu do tego, że taką fakturę zaksięgować – na przykład numerów indeksów materiałowych, które są podstawą do rozliczania się w zakresie na przykład płatności bonusów, które płacimy za obrót z danym klientem.
Koszty takiego wdrożenia są przeogromne. Ja za samego DCR-a, czyli document compliance reporting, nakładkę na SAP-a, zapłaciłam 50 tys. EUR.
Tak, może dla malutkich, którzy sobie te trzy faktury wystawią ręcznie, to zgoda… Natomiast inne firmy, gdzie – jak mówię, nie wiem, czy jestem średnia, czy jestem duża – to jest 50 tys. euro ze samego DCR-a, nie mówiąc o kosztach konsultingu, które mnie wyniosą około 500 tys. zł. Kosztów wewnętrznych nie liczę, bo tak jak mówię, 2 lata już nad tym pracujemy. Zatem jakbym pomnożyła stawkę roboczogodzinową i ilość godzin, jakie nad tym spędziliśmy we wszystkich działach, to są przeogromne koszty.
Ja nie mam nic przeciwko KSeF-owi, bo jestem za tym, żeby przedsiębiorcy byli traktowani równo. Natomiast tempo, jakie sobie narzuciliśmy i – niestety, nazwę to – bałagan, który jest w zakresie komunikacji i w zakresie dokumentacji, jest przeogromny…
Mówicie państwo, że platforma jest gotowa, możemy sobie testować. Nie zgodzę się z tym. Ja dzisiaj jestem po callu środowym – co środę mam calle, czyli konferencje telefoniczne między konsultantami i biznesem. 30 grudnia 2025 została ogłoszona 26. zmiana w zakresie API i metadanych, które potrzebują konsultanci, czyli integratorzy, do tego, żeby przygotować systemy i je zmodyfikować. A więc dla nas de facto sześciomiesięczne vacatio legis to jest mrzonka. My mówimy o tym, że będziemy mieli prawdopodobnie trzy tygodnie na to, żeby się dostosować – gdzie jednocześnie mamy raportowanie podatku od nieruchomości 15 stycznia, DCR-a trzeciego też 15 stycznia, zamknięcie roku w ramach grup i pakietów, zamknięcie roku do polskiego sprawozdania finansowego, mnóstwo innych raportów. I nie ukrywam, że wrzucanie nam w trzy tygodnie takiej kobyły, jest po prostu bardzo mocno nie fair.
Patrzę sobie, co jeszcze sobie wylistowałam…
Chciałabym jeszcze zapytać o to, czy jesteśmy pewni, że my tego 2 lutego – bo to jest poniedziałek – nie staniemy? Ja pamiętam raportowanie beneficjenta ostatecznego, które było w lipcu parę lat temu. O godz. 18.00 nastąpił komunikat na stronie Ministerstwa Finansów, że niestety strona padła, więc musicie państwo poczekać do następnego dnia i konsekwencji oczywiście żadnych nie będzie – ale mój stres między godz. 8.00 a 18.00 był przeogromny. I ja się obawiam, że beneficjent ostateczny to jest malutki pikuś w stosunku do tego, z czym będziemy mieli do czynienia, jeżeli chodzi o KSeF. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję. Przyznam szczerze, że wszystko to niepokojące, co pani powiedziała.
Ja myślę tak – jeżeli drugiego spadnie system, to wtedy będziemy musieli konsekwencje wyciągnąć po prostu w stosunku do wszystkich, którzy tutaj zajmowali się tym.
Bo ja też mam trochę takie uwagi…
Panie dyrektorze, mam uwagi – pan tutaj mówił tak już na koniec na ten temat – do tych „Śród z KSeF-em”. Ale z tego, co ja wiem, z moich informacji, to były takie, można powiedzieć, teoretyczne środy – tam chyba nie było praktyki, bo nie był system gotowy. Wiec wie pan, ja, prawdę mówiąc, nie wiem… Czy to jest prawda, że nie był ten system gotowy? Czy były po prostu teoretyczne wykłady? Takie teoretyczne…
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
To znaczy były…
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Wykłady teoretyczne, tak?
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Tak jak powiedziałem, było kilka bloków. Były wykłady teoretyczne, a na końcu też była prezentacja darmowych narzędzi. I teraz można też umawiać się bezpośrednio z urzędem skarbowym.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Ja wiem, panie dyrektorze, ale tutaj było tak, że wy to robiliście chyba od kilku miesięcy, prawda? I wtedy aplikacja jeszcze nie działała. Szczerze mówiąc, ciężko jest zrobić coś w momencie, kiedy nie działa aplikacja.
Dyrektor Departamentu Analiz KAS Krzysztof Rogowski:
Blok dotyczący aplikacji był przeprowadzony po tym, jak udostępnione zostały te aplikacji w wersji testowej dla KSeF-u 2.0.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
To jeszcze mam pytanie. A te ostatnie prace legislacyjne, jeżeli chodzi o rozporządzenia, kiedy się zakończyły? W grudniu? Gdy pani mogła...
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
W pierwszej połowie grudnia.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
W pierwszej połowie grudnia. A kiedy miały zakończyć się? Na końcu października, tak?
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Nie. Panie przewodniczący, pragnę tutaj jedną rzecz powiedzieć – że wszystkie informacje dotyczące budowy systemu, czyli założenia techniczne, wszystkie informacje dotyczące otoczenia prawnego związanego z tym systemem, zostały przedstawione jeszcze w czerwcu – wtedy, kiedy byliśmy na etapie projektowym ustawy. Ze względu na tempo prac legislacyjnych, nie było możliwe wcześniejsze przygotowania aktów wykonawczych. Ustawa została opublikowana 1 września i po opublikowaniu ustawy przeszliśmy do konsultacji aktów wykonawczych.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
A jaki miał być okres przejściowy? 3 miesiące? Czy ile to miało być?
Bo rozumiem, że tak państwo opublikowaliście 15 grudnia wszystkie rozporządzenia, tak? I prawdę mówiąc...
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Jeszcze raz, żeby to było jasne…
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Pani dyrektor, powiem, o co mi chodzi. Chodzi mi o to, że dla mnie to jest po prostu na wariackich papierach po prostu wprowadzane. Bo ja nie rozumiem, czemu Ministerstwo nie jest w stanie zrobić normalnego okresu przejściowego. Trwają prace, nie ma systemu albo on nie jest w całości zaprezentowany, nie jest gotowy, prace legislacyjne wszystkie, dotyczące rozporządzeń, kończą się 15 grudnia, a państwo 2 lutego chcecie – za półtora miesiąca – wprowadzić gigantyczny system? Wie pani, dla mnie po prostu jest to jakby nieprawdopodobne.
Proszę też zrozumieć nas. Ja akurat jestem posłem koalicji. Jeżeli – przepraszam bardzo – nawali ten system, to ja będę miał problemy, a państwo powiecie, że wszystko dobrze zrobiliście. Ja przepraszam bardzo, ale ja po prostu tego nie za bardzo chcę. A więc mówię tutaj ze swojej strony – jeżeli ten system nawali, ja nie będę go bronił, ponieważ uważam po tym, tu państwo mówili… Prawdę mówiąc, żaden z posłów – ani koalicji, ani opozycji – nie wypowiadał się o tym systemie, że on jest gotowy. Bo jest jedna rzecz – uważamy wszyscy, że on jest potrzebny. Ten system musi być. Tylko harmonogram i prace są po prostu przerażające – najprawdopodobniej doprowadzą do katastrofy. I tak jak powiedziałem, jeżeli 2 lutego ten system nie zadziała, tak jak pani mówiła, to wtedy ja nie będę miał żadnych hamulców, jeżeli chodzi o informowanie, dlaczego ten system nie działa. Po prostu to jest według mnie nieprzygotowane. To jest taka moja opinia. Bardzo proszę, pan poseł Dowhan.
Poseł Robert Dowhan (KO):
Ja w związku z tymi wypowiedziami chciałbym, żebyśmy przegłosowali wniosek o apel do ministra finansów i całego Ministerstwa o vacatio legis – na przykład do końca roku – albo przesunięcie o rok tego całego systemu. Żeby nie wprowadzać tego naprawdę na wariata. Przecież to, co ja tu słyszę, to naprawdę… Już wprowadziliśmy Polski Ład i inne tam rzeczy, bo ktoś sobie coś wymyślił. Nie biorą za to odpowiedzialności, dalej będą pracować, kogoś gdzieś przesuną, a na zwykłych ludzi to spadnie. A ja nie chcę mieć SMS-ów wyzywających mnie od nieudaczników, od ludzi, którzy nie potrafią zrobić, że zasiadam w tej Komisji i nic nie działamy.
Stawiam taki wniosek, panie przewodniczący, aby przegłosować apel… Nie wiem, czy apel, czy my możemy w ogóle apelować o coś takiego.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Bardzo proszę, pani poseł Wassermann.
Poseł Małgorzata Wassermann (PiS):
Panie pośle, tylko jest jeden problem – bo ten apel nie ma żadnego znaczenia. Pytanie jest inne w tej sytuacji. Jeżeli jesteśmy zgodni, czy nie jesteśmy gotowi na to, żebyśmy na przykład w piątek zrobili wspólną konferencję prasową i zaapelowali? Bo tutaj pani słusznie wskazuje, że na odpowiedź jest konkretny termin i on będzie po wejściu w życie, po 1 lutego. Pytanie, czy jako Komisja nie zwołamy konferencji, nie zaprosimy na przykład mediów na 9:45 i nie zaapelujemy jako przedstawiciele wszystkich klubów, aby opóźnić po prostu wdrożenie tego systemu? Bardzo krótko. Ja nawet jestem absolutnie za tym bez jakichkolwiek dodatków politycznych – tylko po prostu wspólny apel.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Pani poseł, mam taką propozycję. Ponieważ jutro mamy cztery posiedzenia Komisji, w tym momencie zastanówmy się jeszcze nad tym i ewentualnie wprowadzimy taki punkt – co z tym zrobić – do porządku któregoś z posiedzeń. Czy to będzie apel, czy to będzie… Po prostu musimy chwilkę…
Poseł Małgorzata Wassermann (PiS):
W piątek mamy krótkie posiedzenie…
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Mamy cztery posiedzenia.
Pan poseł Meysztowicz, bardzo proszę.
Poseł Jerzy Meysztowicz (KO):
Dziękuję bardzo. Zastanawiam się – bo rzeczywiście przesunięcie o rok to jest dosyć trudna decyzja politycznie i to burzy jakby cały system przygotowawczy. Zastanawiam się tylko nad jednym – czy można by było zrobić tak, żeby przez pierwszy okres ustalić, że nie jest to obligatoryjne? To znaczy, żeby on zaczął działać, ale na tej zasadzie, że jeżeli ktoś nie wejdzie do systemu, nie będzie karany. Dlaczego? Dlatego, że wtedy wszystkie jakby niedociągnięcia wyjdą. Czyli jeżeli zacznie system funkcjonować, ale, powiedzmy, od 1 czerwca będzie już obligatoryjny, żeby po prostu połączyć to… Czyli nie narażać się na to, żeby on się załamał, tylko żeby rzeczywiście było tak, żeby przedsiębiorca miał możliwość wyboru – to znaczy, jak jestem przygotowany, wchodzę w to, jak nie jestem przygotowany, przyglądam się i przygotowuję się na 1 czerwca. Być może taki kompromis jest do przyjęcia?
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję, to jest bardzo cenne.
Bardzo proszę, pani z BCC.
Członkini Komisji Podatkowej Business Centre Club Barbara Fazan:
Chciałam tylko pokazać od strony przedsiębiorców, czym będzie odroczenie KSeF-u teraz o rok albo o pół roku. W momencie, w którym programuje się system finansowy, informatyczny w firmie, kolejne zmiany są nakładkami na coś, co powinno już być – więc w momencie, w którym my odsuniemy w czasie to, do czego przedsiębiorcy są przygotowani, do wprowadzenia, a te duże średnie firmy, które nie będą korzystały z narzędzi bezpłatnych, są przygotowane w swoich systemach finansowych, w swoich systemach raportowych... Mamy te wszystkie rzeczy już poprogramowane. Zatem w tej chwili odłożenie tego o rok oznacza, że nie tylko to odkładamy, ale te wszystkie rzeczy, które były projektowane na tym…
Poseł Małgorzata Wassermann (PiS):
To już jest niewielka praca, jeśli chodzi o dostosowanie.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dobrze. Dziękuję bardzo. Ktoś jeszcze z państwa chciał zabrać głos? Pani poseł Lisowska, bardzo proszę.
Poseł Bożena Lisowska (KO):
Ja niestety nie uzyskam odpowiedzi od strony reprezentującej Ministerstwo Finansów – a to ich zdanie dzisiaj jest kluczowe w tej Komisji – czy państwo czujecie, że po prostu certyfikaty i wdrożenia są tak zaawansowane, że państwo jesteście pewni, że strona przedsiębiorców jest przygotowana? Państwo dajecie gwarancję, że ten system się po prostu nie zawali? Pytałam o te procenty wdrożeń przedsiębiorców i ewentualnie chciałam dopytać jeszcze o jedno. Wiem, że były interpelacje posłów – bez względu już na to, z jakiej opcji, ale były – i uważam, że w tej sytuacji ta odpowiedź ministra finansów – zresztą na większość interpelacji odpowiadają fachowcy, czyli urzędnicy… Czy państwo odpowiedzieliście na te interpelacje? Chodzi o odpowiedź na apele strony przedsiębiorców, w związku z tym, że oni się obawiają, że to tempo, jakie państwo narzucacie na tego 1 lutego, absolutnie jest nie do przejścia przez znaczną część nawet średnich i dużych firm – nie mówiąc już o tych małych.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Bardzo dziękuję. Czy ktoś z państwa chciał jeszcze zabrać głos?
Pani dyrektor… Może na koniec bym prosił.
Jeszcze? Bardzo proszę, ale dosłownie dwie minuty, dobrze?
Prezes Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów FORS Adam Małyszko:
Króciutko. Nie wybrzmiała chyba odpowiedź na pytanie, które tu padło – czy można poza systemem KSeF odebrać fakturę w tym okresie od 1–2 lutego do 1 kwietnia? W mojej ocenie nie. I to też jest mała świadomość chyba tych małych firm… Może w tym obszarze coś należałoby zrobić? Bo duzi poradzą sobie. U małych to większy problem.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dobrze. Dziękuję bardzo.
Pani dyrektor, rozumiem, na zakończenie. Bardzo proszę, pani dyrektor.
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Bardzo dziękuję, panie przewodniczący. Co wypowiedzieć? Po pierwsze, przepisy zostały skonstruowane tak – i tutaj trwały debaty na ten temat w trakcie prac parlamentarnych – że w roku 2026, mimo tego, że obowiązek KSeF-u wchodzi 1 lutego i 1 kwietnia – tu już nie wchodzimy w szczegóły – przepisy są skonstruowane w taki sposób, i dokładamy swoich sił do tego, aby w kampanii też ta informacja wybrzmiała, że za niewdrożenie systemu zgodnie z terminem przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności. Czyli tu jest ta kwestia liberalizacji kar, o której wspominał pan poseł – jeśli tutaj była dyskusja na temat apelu, który państwo byście przygotowywali. A więc chciałam powiedzieć, że pewne regulacje tu są.
Druga kwestia jest taka, że o tym, jak będzie wyglądało całe środowisko techniczne i prawne… Ponieważ środowisko techniczne zostało przygotowane w oparciu o regulacje prawne, które były w toku prac i nie mogły być zakończone wcześniej, czekaliśmy do 1 września na publikację ustawy. Tak jak powiedziałam, niektóre akty wykonawcze podlegały trzykrotnym konsultacjom. Te prace trwały długo, ponieważ nie chcieliśmy zostawić szczegółów regulacji bez skonsultowania choćby najmniejszego, najdrobniejszego zapisu z otoczeniem przedsiębiorców. Opublikowanie tych aktów wykonawczych nie spowodowało zmian w stosunku do założeń, które były publikowane w czerwcu. W związku z tym też w czerwcu, nawet w kwietniu zeszłego roku, na stronie internetowej przy przesyłaniu projektu ustawy do ponownych konsultacji został opublikowany harmonogram, o którym pan dyrektor tutaj dzisiaj powiedział – harmonogram prac, w którym pokazaliśmy, że w czerwcu będzie opublikowane środowisko techniczne, a od września będzie przebiegało testowanie tego środowiska.
Tutaj oddam głos za chwilę dyrektorowi, jeśli mogę. Jeśli chodzi o kwestie tych aktualizacji oprogramowania, o których pani tutaj mówiła, bardzo bym prosiła, żeby pan prezes mógł się wypowiedzieć. Bo to tak brzmi, jakby następowały zmiany w tym systemie. Tymczasem my tutaj, w porozumieniu ze środowiskiem przedsiębiorców, pewne rzeczy usprawniamy. To nie chodzi o to, że środowisko jest do poprawy ze względu na jakąś aktualizację oprogramowania, która nastąpiła w dniu 30 grudnia. Wydaje się, że też świadczy o tym ta informacja, o której pani jednak później powiedziała – że duże podmioty… Ja rozumiem, że chodzi też o skalę. Ale jest pewna grupa podmiotów, które są gotowe do tego wdrożenia. W związku z tym wiemy, że należałoby poświęcić maksymalnie dużą ilość nakładów pracy i czasu na to, aby usprawnić proces komunikacji i przekazać przedsiębiorcom właściwe, rzetelne informacje – czyli te informacje na temat obsługi systemu w formie bardziej wizualnej, czyli w jaki sposób ten system należy obsługiwać. Czy na przykład informacje, które udzielałam do prasy, które może w minimalnym choćby zakresie gdzieś się ukazały… Czyli w jaki sposób… Ja w kwietniu, dopiero kiedy wchodzę w obowiązek KSeF-u… Ale jeszcze w lutym nie jestem i dostaję faktury i w związku z tym, że jestem przedsiębiorcą, w jakiś sposób mam sobie poradzić z tym systemem…
My mówimy, że są różne możliwości. Nawet dołożyliśmy takie rozwiązanie biznesowe, które było bardzo szeroko krytykowane w prasie, bez możliwości udzielenia nam głosu, żeby to wyjaśnić czy poszerzyć wiedzę. Opublikowaliśmy możliwość techniczną wydawania potwierdzeń transakcji – czyli takich dokumentów handlowych, które stanowią informację o tym, że w systemie jest faktura. Czyli tutaj do pani profesor i do pana z organizacji informacja – jest pewien dokument techniczny. Wiemy o tym – tu pan prezes może uzupełnić – że firmy informatyczne kodujące oprogramowania wdrażają taki dokument w systemie, który daje możliwość wglądu do faktury bez zalogowania się. Czyli dla podmiotów wykluczonych cyfrowo, czy tych do 10 tys. zł w roku 2026, czy tych w okresie przejściowym między lutym a kwietniem, zostały przewidziane rozwiązania, które zapewnią wydruk.
Wiemy też o tym, że ta zmiana to nie jest tylko zmiana w kwestii zasad wystawiania faktur. My jesteśmy – zdajemy sobie z tego sprawę – na pewnym takim etapie, w procesie rewolucji, zmiany podejścia i myślenia na temat obiegu dokumentów, rozumienia, w jaki sposób ta faktura będzie dostarczana. I wiemy o tym…
To za chwilę wyjaśnię.
Wiemy o tym, że to jest proces, który wymaga przestawienia sposobu myślenia na temat wystawienia faktury. Wiemy też o tym, że właściwa kampania, proste treści kierowane do podmiotów, zwłaszcza z sektora małych i średnich przedsiębiorców, to jest to, co w tym momencie powinniśmy maksymalnie wykonać. Być może państwo krytycznie się odnosicie, ale też powiedziałam to celowo – że są pewne rozwiązania prawne, które mówią i o obowiązku, i o pewnym etapie liberalizacji wdrożenia tego obowiązku, tak aby nie blokować podmiotów, które poczyniły nakłady na wdrożenie tego systemu, ale z drugiej strony dać szansę podmiotom, które być może na 1 lutego – i słusznie – nie mają obowiązku wdrożenia tego systemu. Zapewniliśmy rozwiązania prawne, biznesowe i techniczne, które temu na to pozwolą. Natomiast jesteśmy w obliczu – to muszę powiedzieć i przekażę moim kolegom, którzy za to odpowiadają w resorcie – wzmocnienia zasobów i sił na kampanię informacyjną.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję. Pani dyrektor, czyli rozumiem, że przez ten okres nie ma kar. Ale czy też jest możliwość, że przedsiębiorcy będą mogli korzystać z tych papierowych faktur, czy nie?
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Tak.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Będzie taka możliwość, tak? Że normalnie będą taką… I to będzie zaksięgowane, normalnie będzie taka możliwość?
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Tak. I tak samo w ewidencjach. Jeśli mogę też…
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Tutaj tej informacji nie było.
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Bo ja chciałam państwu tak od siebie też powiedzieć…
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Takiej informacji nie było. Rozumiem, że to jest pewna informacja, tak? Że jak nie będą w tym KSeF-ie, nie weszli jeszcze, to będą mieli możliwość dostania faktury kosztowej na przykład za zakup czegoś…
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Tak.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
… to będzie również w ich kosztach?
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Oczywiście. I my… Jeśli mogę, panie przewodniczący…
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
To jest ważna informacja, która nie padła tutaj.
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Pojawiają się zapytania od przedsiębiorców i też materiały, które na stronach będziemy publikować – i w prasie tych informacji udzielamy wtedy, kiedy mamy taką możliwość. Pytania o to, co jeśli dostanę fakturę w roku 2026 poza systemem? Bo są różne okresy przejściowe. Choćby tak jak mówiliśmy – w roku 2026 będzie można wystawiać faktury z kas fiskalnych. Czyli ci przedsiębiorcy, którzy mają handel detaliczny i drukarki POS-owe, fiskalne i wystawiają faktury na nich, to będą mogli zgodnie z przepisami prawa korzystać z tego rozwiązania do końca roku 2026. Dalej – jeżeli mówimy o fazowaniu i mówimy o podmiocie, który ma do 10 000 zł miesięcznie limitu brutto na fakturach… Jeśli go nie przekracza, może korzystać z systemu. W związku z tym wykluczenie możliwości uznania takiej faktury, która jest poza systemem, powodowałoby przeniesienie odpowiedzialności na nabywcę za to, czy sprzedawca właściwie wdrożył system. W związku z tym komunikujemy – nie przenosimy tej odpowiedzialności na nabywcę. Mówimy – nabywco, jeżeli otrzymałeś taki dokument, tak jak go otrzymałeś, tak on cię uprawnia do odliczenia, do zaliczenia do kosztów. I tak samo jest to odwzorowany również w rozporządzeniu w sprawie ewidencji z deklaracją JPK VAT, która pomimo że może zawiera cztery skomplikowane opisy znaczników… Jednak też staraliśmy się to wyjaśniać w komunikacie na stronie Ministerstwa Finansów i w raporcie z konsultacji, że JPK VAT, czyli ewidencja, będzie zasilana takimi danymi, jakimi nam moment złożenia tego pliku ja dysponuję. Czyli ja nie będę miała więcej obowiązków w związku z tym, że jest wprowadzony KSeF. Ja po prostu będę tylko agregować te dokumenty, które mam z systemu – one mi przejdą automatycznie do drugiego systemu po zakodowaniu, co oczywiście może się wiązać z nakładem pracy. Ale też będę mogła uwzględniać w tej ewidencji pozostałe dokumenty, w jakich posiadaniu będę – czyli też faktur papierowych czy elektronicznych.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję. Panu poseł Meysztowicz, bardzo proszę.
Poseł Jerzy Meysztowicz (KO):
To ja tylko chciałbym doprecyzować. Ta informacja, którą pani przekazała, jest dosyć istotna. To znaczy, że jeżeli przedsiębiorca nie będzie w stanie wdrożyć tego systemu, to nie zostanie za to ukarany. Tylko pytanie jest takie, przez jaki okres on będzie miał tę swobodę? To jest bardzo ważne – bo to bardzo uspokoi przedsiębiorców, jeżeli oni będą wiedzieć, że jeżeli 1 lutego nie będą w stanie sobie poradzić i wejść w system, to nie zostaną ukarani. Tylko od którego okresu, od którego będzie już wymaganie wejścia do systemu i karanie?
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Karane pominięcie systemu, będzie od 1 stycznia 2027.
Poseł Jerzy Meysztowicz (KO):
Czyli w zasadzie przez cały ten rok przedsiębiorca, jeżeli nie wdroży tego systemu, nie będzie za to ukarany?
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Zgadza się.
Natomiast zależy nam na tym, aby jednak trochę w inny sposób komunikować – ponieważ zależy nam też na tym, żeby przedsiębiorcy jednak ten system spokojnie wdrażali i nie czekali znowu na datę 1 stycznia 2027. Bo to też takie oddziaływanie może być.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. To zmienia w ogóle tutaj sytuację. Bo mamy ten okres roku na przetestowanie tego do pełnego wejścia, tak?
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Tak.
Prezes zarządu Spółki Aplikacje Krytyczne sp. z o.o. Sebastian Lasek:
Jeszcze chciałbym udzielić odpowiedzi na pytanie pani poseł.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Ale bardzo bym prosił – dosłownie trzy minutki.
Prezes zarządu Spółki Aplikacje Krytyczne sp. z o.o. Sebastian Lasek:
Dosłownie, tak. Pani poseł, w odpowiedzi na pani pytanie – w wersji modułu certyfikatów i uprawnień od 1 listopada do 16 grudnia uwierzytelniło się prawie 800 tys. użytkowników. Wydano…
Poseł Bożena Lisowska (KO):
Jaki to jest procent z tych, którzy powinni się na 1 lutego do was zgłosić i zarejestrować? Co państwo macie w danych szacunkowych? Ile to jest procentowo?
Zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług MF Anna Mytyk:
Jeśli mogę, pani profesor. Według naszych szacunków – nie mam przed sobą oceny skutków regulacji do ustawy z 2025 roku – to była grupa kilku tysięcy podmiotów, które przekraczają limit 200 mln zł za rok 2024. A więc wdrożenie KSeF-u…
Prezes zarządu Spółki Aplikacje Krytyczne sp. z o.o. Sebastian Lasek:
800 tys. Ale to mogą wszyscy, nie tylko ci duzi.
Poseł Arkadiusz Sikora (Lewica):
Ja myślę, że największy problem… Jeśli mogę, panie przewodniczący…
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Pan skończył wypowiedź? Chciałbym, że by pan skończył – żeby potem nie było dyskusji. Bardzo proszę. Dwie minuty, potem będzie dyskusja. Proszę bardzo.
Prezes zarządu Spółki Aplikacje Krytyczne sp. z o.o. Sebastian Lasek:
Zawnioskowano i wydano ponad 260 tys. certyfikatów do systemu KSeF. 111 tys. użytkowników ustawiło uprawnienia dla swoich firm. I to są dane dotyczące systemu MCU. Równocześnie od 1 października do 16 grudnia na środowisku testowym zalogowało się 5,3 mln użytkowników i wystawiono 17 mln faktur w tym czasie – co stanowi prawie 500% tego, co wystawiono przez 2 lata w systemie fakultatywnym KSeF.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dobrze. Bardzo dziękuję.
Pani poseł Lisowska, proszę.
Poseł Bożena Lisowska (KO):
Czyli czujecie się przygotowani? Chcę tego zapewnienia, żebyśmy jako posłowie mieli pewność, że strona administracji państwowej odpowiedzialna za wdrożenie daje gwarancję nam, posłom Komisji Gospodarki i Rozwoju, że jest przygotowana i daje pełne gwarancje polskim przedsiębiorcom, że będzie to funkcjonowało należycie od 1 lutego i że będzie ten czas przejściowy oraz że będziecie państwo jako strona administracyjna pomocna przedsiębiorcom i nie będziecie ich karać.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Kończymy… Dobrze. Jedno zdanie na koniec pan poseł Sikora i kończymy.
Poseł Arkadiusz Sikora (Lewica):
Dziękuję bardzo. Ja myślę, że powinniśmy podzielić to na dwie części. Pierwsza część to przygotowanie i współpraca tych dużych firm, które wchodzą 1 lutego. I tutaj widać ewidentnie, że tam, gdzie są moce przerobowe, gdzie jest dużo kapitału, to ta współpraca jest dobra i to powinno płynnie nastąpić tego 1 lutego. Natomiast mam wrażenie takie – chyba my wszyscy – że największy problem jest dzisiaj z tymi małymi przedsiębiorcami, prowadzącymi jednoosobową działalność gospodarczą, takimi, którzy do tej pory po prostu nie byli w stanie tego systemowo ogarnąć. Mam takie też wrażenie, że ministerstwo zbyt długo zwleka z kampanią informacyjną właśnie do tej grupy odbiorców. I apel jest tutaj mój taki i prośba, żeby przyspieszyć tę akcję informacyjną właśnie do tej grupy odbiorców. Bo to właśnie oni dzisiaj są najmniej w tej kwestii zorientowani i przygotowani. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo.
Prezes zarządu Spółki Aplikacje Krytyczne sp. z o.o. Sebastian Lasek:
Przepraszam, w uzupełnieniu do pytań pani poseł – filmy instruktażowe, o których pani mówi, właśnie są na etapie kończenia produkcji.
Przewodniczący poseł Rafał Komarewicz (Polska2050):
Dobrze. Szanowni państwo, bardzo dziękuję.
Zamykam dyskusję. Na tym wyczerpaliśmy porządek dzienny dzisiejszego posiedzenia Komisji. Protokół dzisiejszego posiedzenia będzie wyłożony do przejrzenia w sekretariacie Komisji w Kancelarii Sejmu.
Zamykam posiedzenie. Bardzo państwu dziękuję.