Komisja Infrastruktury, obradująca pod przewodnictwem posłów: Krystyny Sibińskiej (KO) i Stanisława Lamczyka (KO), zastępców przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– rozpatrzenie informacji na temat stanu realizacji budowy drogi DK8 na odcinku Białystok – Augustów oraz trasy na odcinku Białystok – Ełk.
W posiedzeniu udział wzięli: Stanisław Bukowiec sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury wraz ze współpracownikami, Tomasz Kwieciński radca generalnego dyrektora dróg krajowych i autostrad, Paweł Krutul wicewojewoda podlaski wraz ze współpracownikami, Marcin Bonisławski zastępca prezydenta miasta Suwałk, Tomasz Klim zastępca prezydenta miasta Białegostoku, Maciej Paweł Bednarko burmistrz miasta Grajewo, Mirosław Karolczuk burmistrz miasta Augustowa, Waldemar Remfeld starosta powiatu grajewskiego oraz Krzysztof Kazimierski, Grzegorz Reczko i Bogdan Ulko przedstawiciele strony społecznej.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Jolanta Osiak i Jakub Sindrewicz – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Szanowni państwo, otwieram posiedzenie Komisji Infrastruktury.
Witam panie posłanki i panów posłów. Witam zaproszonych gości. Wśród zaproszonych gości mamy: pana Stanisława Bukowca, sekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury; panią Magdalenę Fitak-Grzybowską, zastępcę dyrektora Departamentu Dróg Publicznych MI; pana Michała Perlińskiego, naczelnika wydziału w Departamencie Dróg Publicznych MI; pana Tomasza Kwiecińskiego, radcę generalnego dyrektora dróg krajowych i autostrad. Są z nami samorządowcy z zainteresowanego regionu, czyli: pan Marcin Bonisławski, zastępca prezydenta Suwałk; pan Paweł Krutul, wicewojewoda podlaski; Andrzej Ambrożko, kierownik Oddziału Zagospodarowania Przestrzennego Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego; Łukasz Miękisz, kierownik Oddziału Administracji Architektoniczno-Budowlanej Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego; Tomasz Klim, zastępca prezydenta miasta Białegostoku; pan Maciej Paweł Bednarko, burmistrz Grajewa; Waldemar Remfeld, starosta powiatu grajewskiego; Mirosław Karolczuk, burmistrz miasta Augustowa; Tomasz Rybakowicz, pracownik Wydziału Komunikacji Społecznej, Kultury, Turystyki i Promocji Urzędu Miejskiego w Augustowie. Szanowni państwo, oczywiście witam wszystkich państwa zebranych.
Stwierdzam kworum.
Przedmiotem dzisiejszego posiedzenia, zgodnie z przedstawionym porządkiem wynikającym również z planu pracy – punkt ten został zgłoszony przez pana posła Krzysztofa Truskolaskiego – będzie rozpatrzenie informacji na temat stanu realizacji budowy drogi DK8 na odcinku Białystok – Augustów oraz trasy na odcinku Białystok – Ełk. O przedstawienie informacji poprosimy ministra infrastruktury oraz Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.
Przystępujemy do realizacji porządku dziennego. Bardzo proszę, panie ministrze, o dyrygowanie ruchem.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Stanisław Bukowiec:
Dziękuję. Szanowna pani przewodnicząca, Wysoka Komisjo, szanowni państwo, państwo samorządowcy, w krótkim okresie po raz kolejny spotykamy się, by przedstawić stanowisko w sprawie inwestycji drogowych w północno-wschodniej części naszego kraju. Rozpocznę od krótkiej historii.
Kwestia wyznaczenia korytarzy dróg ekspresowych na terenie Podlasia jest problematyką sięgającą początku akcesji Polski do Unii Europejskiej. W toku prac nad przebiegiem obwodnicy Augustowa – wówczas jako części trasy S8 – miał miejsce głośny spór o przebieg przez tereny cenne przyrodniczo. Były to lata 2004–2009. Doprowadziło to do konfliktu z Komisją Europejską i zablokowania środków unijnych. Z uwagi na spory historyczne zakładano, że w tym rejonie powinien powstać jeden przebieg drogi. Mimo powyższego poprzedni rząd najpierw wprowadził do „Rządowego programu budowy dróg krajowych do 2030 r.” realizację drogi ekspresowej S16 na odcinku Ełk – Knyszyn, a w 2023 r. również drogi ekspresowej S8 Białystok – Suwałki. Tym samym decyzją poprzedniego rządu usankcjonowano budowę na terenie Podlasia dwóch dróg wysokoprzepustowych bez przeprowadzenia dla drugiej z tych dróg właściwej oceny środowiskowej, która jest wymagana przepisami prawa krajowego i europejskiego. Należy również wskazać, że droga S16 Ełk – Białystok już na etapie strategicznej oceny oddziaływania na środowisko jako jedyna została uznana za potencjalnie znacząco negatywnie oddziałującą na przedmioty ochrony Natura 2000.
Budowa dwóch wysokoprzepustowych dróg na tym terenie była sprzeczna z dotychczasowymi ustaleniami z Komisją Europejską. Dodatkowo w tym samym czasie zostały dokonane zmiany prawa w zakresie ustanowienia inwestycji strategicznych oraz pojawiły się silne protesty społeczne dotyczące budowy drogi S16. Komisja Europejska zagroziła możliwością wstrzymania środków unijnych z perspektywy 2021–2027 nawet dla całego sektora transportowego, nie tylko dla dróg. W związku z tym ustalono m.in. to, że strona polska opracuje i podda konsultacjom społecznym analizę wielokryterialną układu dróg w północno-wschodniej Polsce.
Dokument o podobnym charakterze został opracowany przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Wyniki analizy nie wykazują konieczności rozbudowy tych korytarzy jako dróg ekspresowych. Połączeniem priorytetowym powinno być połączenie S16 Mrągowo – Ełk, dla którego proces inwestycyjny jest prowadzony. Obecnie jest on na etapie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Ministerstwo Infrastruktury nie rezygnuje i nie podważa uzasadnienia dla poprawy klasy i standardu technicznego ciągów drogowych na północ od Białegostoku, w tym między Białymstokiem a Augustowem czy Ełkiem, jednak działania i inwestycje tam realizowane muszą być oparte o szczegółowe i obiektywne analizy zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Identyfikacja potrzeb w tym zakresie zostanie oparta o wyniki badania natężenia ruchu drogowego w ramach Generalnego Pomiaru Ruchu 2025. Wyniki tych badań i analiz, które będą znane w roku bieżącym, dadzą aktualny obraz poziomu natężenia i rozkładu ruchu na sieci drogowej.
Wyniki otrzymywane m.in. ze stacji ciągłych pomiarów ruchu już teraz wskazują natomiast na znaczny spadek natężeń ruchu pojazdów, w szczególności pojazdów ciężarowych, po otwarciu drogi S61, czyli Via Baltiki. Na odcinku drogi ekspresowej S8 w kierunku Białegostoku odnotowano spadki na poziomie 40%, a nawet 50% w ciągu roku. Na tej podstawie podejmowane będą dalsze działania dotyczące realizacji inwestycji powyżej Białegostoku oraz ewentualne zmiany w dokumentach rządowych. Wolą rządu jest jednak to, by rozwój podstawowej sieci drogowej następował w każdym regionie kraju, w tym również na Podlasiu. Dlatego też została podjęta kierunkowa decyzja o budowie drogi dwujezdniowej w ciągu DK8 oraz inwestycji w korytarzu DK65, polegającej na poprawie bezpieczeństwa poprzez budowę drogi o przekroju 2+1 z obejściami kluczowych miejscowości. Ministerstwo wstępnie wskazało na Grajewo i Mońki. Założenia te zostaną poddane analizie i ewentualnie potwierdzone w toku prac projektowych dla tych inwestycji.
Na podstawie analiz wewnętrznych oraz ww. badań natężenia ruchu w ramach GPR-u zostanie opracowana nowelizacja rządowego programu uwzględniająca uwarunkowania na północ od Białegostoku. Prace te są planowane jeszcze w tym roku. Do projektu programu zostanie sporządzona strategiczna ocena oddziaływania na środowisko. Program powinien zostać przyjęty w przyszłym roku. Pozwoli na prowadzenie prac projektowych dla wskazanych inwestycji, niezależnie od już prowadzonych prac, o czym za chwilę. Komisja Europejska regularnie dopytuje, kiedy zostaną wprowadzone zmiany, jeśli chodzi o inwestycje w istniejącym programie rządowym, oraz kiedy zostanie przeprowadzona strategiczna ocena oddziaływania na środowisko. Ostatnie takie spotkanie przeglądowe w Ministerstwie Klimatu i Środowiska miało miejsce 10 marca br.
Warto też zauważyć, że przedmiotowa kwestia układu dróg na Podlasiu w przeszłości była już wielokrotnie przedmiotem obrad i prac komisji sejmowych, ostatnio 25 marca podczas prac Komisji Obrony Narodowej. Wskazywano, że kwestia parametrów technicznych dróg na północ od Białegostoku jest znana i konsultowana z podmiotami resortu obrony narodowej w kontekście ich wykorzystania na cele obronne czy militarne. Przedstawiciele resortu obrony narodowej wypowiadali się jasno – na przykład podczas posiedzenia 25 marca – odnośnie do niezbędnych na potrzeby militarne parametrów technicznych przedmiotowych dróg. Wskazywali, że nie klasa drogi – a więc S czy GP, droga ruchu głównego przyspieszonego – jest najważniejsza, ale fizyczne parametry techniczne: nośność, odpowiednia klasa obiektów inżynierskich itp.
Jakie już są prowadzone działania inwestycyjne? Obecnie na ciągu DK8 między Białymstokiem a Augustowem realizowane są działania, które mają poprawić parametry techniczne i sytuację ruchową oraz bezpieczeństwo ruchu. Do działań tych należy realizacja obwodnic trzech miejscowości w ciągu DK8: Sztabina, Suchowoli i Białobrzegów. Jednocześnie prowadzony jest obecnie proces inwestycyjny dla odcinków dróg powyżej Białegostoku w postaci drogi ekspresowej S19 Białystok Zachód – Dobrzyniewo – Krynice, S16 Krynice – Knyszyn oraz DK8 Knyszyn – Korycin, początek obwodnicy Suchowoli. Szczegółową informację w tej sprawie przedstawi również pan dyrektor Tomasz Kwieciński z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Realizacja tej inwestycji jest ściśle powiązana i uwarunkowana wskazaną powyżej kwestią zastrzeżeń organów Komisji Europejskiej dotyczących przestrzegania przez Polskę przepisów ochrony środowiska.
Jeżeli pani przewodnicząca pozwoli, o przedstawienie raportu z prac poproszę w tej chwili pana dyrektora Kwiecińskiego.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Tak, tak, oczywiście. Bardzo proszę, panie dyrektorze. Dziękuję, panie ministrze.
Radca generalnego dyrektora dróg krajowych i autostrad Tomasz Kwieciński:
Dzień dobry, pani przewodnicząca, szanowni państwo. Pokrótce przedstawię informację na temat aktualnego stanu realizacji zadań, o których przed chwilą wspominał pan minister.
Umowę na S16 Knyszyn – Krynice podpisano w maju 2024 r. Obecnie jesteśmy na etapie oczekiwania na wydanie decyzji ZRID. Jest to odcinek drogi ekspresowej: 2x2 pasy ruchu, 3,5 m szerokości, pas awaryjny ma 2,5 m szerokości. Jest to istotne połączenie na północny wschód od Białegostoku. Jest to kontynuacja już realizowanego odcinka od węzła Białystok Zachód do węzła Dobrzyniewo.
Kolejny odcinek to Knyszyn – Korycin, DK8. Tutaj też złożyliśmy w terminie ważności decyzji środowiskowej wniosek o decyzję ZRID. Ta droga jest projektowana na parametrach drogi klasy GP, też 2x2 pasy ruchu, w pełni bezkolizyjna, z pasem ruchu o szerokości 3,5 m i poboczem o szerokości 1,5 m, wyposażona – tak jak prawie każda droga ekspresowa – w węzły, MOP-y, czyli jest to pełna obsługa komunikacyjna bezkolizyjna. To w 100% bezpieczne połączenie.
Suchowola i Sztabin to dwie obwodnice realizowane na ciągu DK8, funkcjonujące już od końcówki zeszłego roku. W trakcie uzyskiwania decyzji ZRID mamy obwodnicę Białobrzegów. Na dzień dzisiejszy są to drogi realizowane w klasie GP w przekroju jednojezdniowym, ale istotne jest to, że są zaprojektowane tak, żeby w prosty sposób można było rozbudować je o drugą jezdnię, czyli w ramach prac projektowych wykonawcy od razu przygotowali koncepcję pod budowę drugiej jezdni. Główne zadania to oczywiście odciążenie tych miejscowości z ruchu, ale także poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego na tym ciągu.
Co jeszcze przed nami? Mamy przygotowany program inwestycji na odcinek łączący od Korycina przez Augustów do miejscowości Raczki. Jest to uzupełnienie odcinków pomiędzy obwodnicami. Założenia tego programu inwestycji to też jest droga klasy GP w przekroju 2x2. Wszystkie rozwiązania, wszystkie węzły też są bezkolizyjne, aby poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego, żeby wszystkie punkty kolizyjne z tego odcinka zostały wyeliminowane. Przekrój, tak jak powiedziałem, to 2x2 pasy ruchu.
To pokrótce, jeśli chodzi o ten zakres. Jeśli będą szczegółowe pytania, to proszę bardzo. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Bardzo dziękuję. Szanowni państwo, otwieram dyskusję. Pan poseł Truskolaski, bardzo proszę.
Poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Dziękuję bardzo. Panie ministrze, panie dyrektorze, dziękuję za przedstawienie informacji. Rzeczywiście, jeżeli chodzi o Knyszyn – Krynice, jesteśmy już na bardzo dobrej drodze. Jeżeli chodzi o Knyszyn – Korycin, mam kilka pytań odnośnie do harmonogramu. Jak by to wyglądało? Wiem, że mamy podpisaną umowę na projekt, ale mam pytanie, kiedy zostanie ogłoszony przetarg na realizację tej inwestycji.
Mam podobne pytanie, jeżeli chodzi o Korycin – Augustów – Raczki. Jak to wygląda harmonogramowo? W prezentacji oczywiście mamy informację, jak ta droga będzie wyglądała. Będzie to główna przyspieszona, 2x2, czyli dwa pasy w jedną i dwa pasy w drugą stronę. Wszystkie obiekty inżynierskie będą bezkolizyjne, co też było bardzo, ale to bardzo istotne. Jest jednak pytanie, czy obok tej drogi będzie biegła droga serwisowa. Najważniejsze pytanie: Kiedy? Jak wygląda harmonogram prac? Kiedy będziemy mogli spodziewać się tego, że pierwsza łopata zostanie wreszcie wbita pod tę drogę?
Jak wyglądają prace na drodze Białystok – Ełk, a dokładnie Knyszyn – Ełk? Pan minister powiedział, że to będzie 2+1. Prosimy o więcej szczegółów o tym, kiedy będzie i gdzie dokładnie będzie 2+1, jaki będzie przebieg, jak będą wyglądać obwodnice Grajewa i Moniek.
Na koniec, szanowni państwo, o tej drodze mówimy już wiele, wiele lat. Jestem posłem 11 lat i walczę o nią od pierwszych dni mojej pierwszej kadencji. Niestety tych szczegółów przez wiele lat nie było. Teraz, na początku nowej kadencji Sejmu, dowiedzieliśmy się, że negocjacje z Komisją Europejską nie były prowadzone. Pan minister Bukowiec prowadzi te negocjacje i mam nadzieję, że KE nie będzie miała już żadnych zastrzeżeń do tych rozwiązań. Co jednak najważniejsze, wreszcie powoli pojawiają się jakieś konkrety, a my jako mieszkańcy województwa podlaskiego potrzebujemy konkretów i potrzebujemy tych dróg.
Te drogi są bardzo intensywnie uczęszczane. Jeżeli chodzi o drogę Białystok – Augustów – węzeł Raczki, to nie tylko ruch turystyczny, nie tylko ruch lokalny, ale również tranzyt. Tranzyt m.in. z S19 będzie szedł przez Białystok do Augustowa i dalej, do granicy z Litwą. Nie jest więc tak, że cały tranzyt poprzez drogę S61 zostanie z tej drogi wyniesiony. Musimy pamiętać, że ten tranzyt nadal będzie i ta droga jest bardzo, ale to bardzo istotna dla województwa podlaskiego. Po pierwsze bezpieczeństwo. To są drogi śmierci, umierają tam ludzie. Musimy zrobić wszystko, żeby jak najszybciej doprowadzić te drogi do stanu, który będzie gwarantował mieszkańcom bezpieczeństwo. Dziękuję bardzo, pani przewodnicząca.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Dziękuję bardzo. Pan poseł Zieliński, bardzo proszę.
Poseł Jarosław Zieliński (PiS) – spoza składu Komisji:
Bardzo dziękuję, pani przewodnicząca. Szanowni państwo, dzisiaj po raz kolejny słuchamy tego samego wywodu, tych samych informacji ze strony pana ministra. Rzeczywiście, niedawno było posiedzenie Komisji Obrony Narodowej, gdzie analizowaliśmy te sprawy z innego punktu widzenia, z punktu widzenia potrzeb obronnych państwa, ale żałuję, panie ministrze, że żaden z argumentów, które były artykułowane podczas kilku już dyskusji, nie są brane pod uwagę przez obecny rząd, przez ministra infrastruktury i przez pana ministra.
Powiedział pan, że rząd Prawa i Sprawiedliwości zaprojektował, zaplanował dwie drogi ekspresowe w północno-wschodniej części Polski w województwie podlaskim, te drogi, które dzisiaj omawiamy, czyli S8 Białystok – Augustów – Raczki – Suwałki – granica państwa z Litwą… oczywiście od Raczek jest już droga ekspresowa do granicy, Via Baltica i S61… i drogę ekspresową S16 Białystok – Ełk. Czyni pan z tego jakiś zarzut. Myślę, że to po prostu trzeba potraktować jako ambitne założenie, jako ambitny plan, który należałoby zrealizować. Zresztą te dwie drogi mają zupełnie inne funkcje.
Droga Via Carpatia, pierwotnie zaprojektowana jako trasa przebiegająca w układzie południkowym wzdłuż całej wschodniej granicy, od Deklaracji Łańcuckiej od 2006 r. była projektowana w ten sposób, że miała przebiegać od, przypomnę, Salonik w Grecji do Kłajpedy na Litwie wzdłuż całej wschodniej granicy Polski, a na odcinku dzisiaj omawianym, jednym z tych dwóch odcinków, od Białegostoku właśnie przez Raczki, Suwałki.
Druga droga, ta do Ełku, ma swoje istotne znaczenie, nieco inne w układzie komunikacyjnym, dzisiaj może podobne także w układzie innych funkcji, czyli funkcji obronnych, bo obie te drogi mają wielkie znaczenie obronne. Ten aspekt doszedł do argumentów, które przedstawiamy od wielu już lat, od długiego czasu. Teraz, kiedy trwa wojna na Ukrainie, kiedy na naszych oczach odrodził się rosyjski imperializm i grozi również Polsce destabilizacją, a być może, nie daj Boże, niestety wojną, przesmyk suwalski jest w pobliżu itd., itd…
Dlaczego obecny rząd nie chce zbudować żadnego z tych odcinków, żadnej drogi ekspresowej w północno-wschodniej części Polski w województwie podlaskim? Można by zapytać, co ten region zrobił rządowi koalicji 13 grudnia, że nie chce mu dać ani szansy rozwoju, ani szansy na wzmocnienie funkcji obronnych, ważnych nie tylko dla tego regionu, ale i dla całej Polski.
W koncepcji, którą przedstawia pan minister, drogi ekspresowe kończą się na Białymstoku, Knyszynie, a dalej nie ma. Nie zastąpi tego droga dwujezdniowa, o której mówicie, droga przyspieszona w jednym czy drugim przypadku, bo to nie są drogi tej samej kategorii i nie mają tych samych parametrów, a więc i funkcji. Ministerstwo Obrony Narodowej mówiło ostrożnie, rzeczywiście, bo przecież jesteście w jednym rządzie, ale z wypowiedzi wiceministra obrony narodowej, który był obecny na posiedzeniu w marcu, jednoznacznie wynikało, że potrzebne są bardzo dobre drogi, o dobrej nośności, o dobrej przepustowości dla ewentualnych potrzeb wojska polskiego i wojsk sojuszniczych, dla sprzętu, dla transportu sił wojskowych, kiedy byłaby taka potrzeba, a ona wisi nad nami jak miecz Damoklesa. To też w żaden sposób do was nie przemawia. Do was to nie dociera.
Główny zarzut, jaki stawiam w tej chwili, jest taki, że przerywacie w tej koncepcji budowy dróg ekspresowych w tej części Polski i ten układ nie będzie układem dróg, bo nie będzie miał ciągłości. Drogi muszą mieć ze sobą połączenia, muszą mieć ciągłość. Droga południkowa Via Carpatia z drogą Via Baltica powinny łączyć się w parametrach drogi ekspresowej, a nie według jakiejś kombinacji.
Ostatnia rzecz, bo nie chcę powtarzać wszystkich argumentów, które wypowiedziałem w dłuższej wypowiedzi na posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej. Jedna kwestia jest bardzo istotna, bo pan minister posługuje się aktualnym zmniejszeniem ruchu na odcinku Białystok – Raczki. Kiedy wybudowana będzie droga Via Carpatia, ten ruch siłą rzeczy zwiększy się, bo zapotrzebowanie na ten ruch jest duże. Wiadomo, że dzisiaj część tego ruchu od strony równoleżnikowej od Warszawy przejęła droga Via Baltica, ale jeszcze raz powtarzam, to jest zupełnie inny przebieg dróg i inna funkcja. Dlatego dzisiejsze czasowe zmniejszenie natężenia tego ruchu nie może być argumentem, który przesądzałby o parametrach budowanych dróg.
Panie ministrze, to nie Bruksela może decydować o budowie naszych dróg, tylko Polska, bo jesteśmy państwem suwerennym i o tym decydujemy, oczywiście uwzględniając pewne okoliczności i uzgodnienia. Komisja Europejska chyba nie powiedziała, że mamy nie zbudować żadnej drogi ekspresowej w północno-wschodniej Polsce, ani jednej, ani drugiej. Chyba czegoś takiego pan nie potwierdzi. Proszę więc nie powoływać się na to, bo to jest argument wygodny dla rządu, nieprzekonujący i sztuczny.
Panie ministrze, nie spoczniemy, czy teraz, czy w nowej kadencji. Te drogi ekspresowe muszą powstać na terenie województwa podlaskiego, bo taka jest potrzeba cywilizacyjna, rozwojowa, komunikacyjna i obronna. Proszę nie skazywać tej części Polski na wykluczenie komunikacyjne i na osłabienie funkcji obronnych. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Dziękuję. Pan poseł Niedźwiecki, bardzo proszę.
Poseł Jacek Niedźwiedzki (KO) – spoza składu Komisji:
Dziękuję, pani przewodnicząca. Żyjemy chyba w innej rzeczywistości. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości mówią o niedziałaniach rządu… jeden pan poseł. A co robiliście przez osiem lat? Tak zagmatwaliście te drogi, że decyzję z drogi Augustów – węzeł Raczki zmieniliście na Ełk. Od tego się zaczęło, że nie mamy żadnej drogi. Panie ministrze, decyzje zapadły, bo wałkujemy ten temat od dwóch lat. Zapadła decyzja, że będzie to droga 2+2 na Augustów – węzeł Raczki, 2+1 na Knyszyn – Grajewo – Ełk.
Konkrety: Kiedy będą decyzje, kiedy będzie ta droga, kiedy GDDKiA w Białymstoku może zacząć działać i projektować tę drogę? Tylko o to tu chodzi, bo decyzje są, mapa jest. Kiedy będą konkretne działania? Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Dziękuję. Pan poseł Gwiazdowski, bardzo proszę.
Poseł Kazimierz Gwiazdowski (PiS) – spoza składu Komisji:
Pani przewodnicząca, panie ministrze, szanowni państwo… Panie ministrze, po raz kolejny słyszę na posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej, że były jakieś protesty społeczne w sprawie budowy drogi ekspresowej S16. Chciałbym, żeby pan minister odpowiedział mi w tym temacie na piśmie. Jakie to były protesty? Kiedy były organizowane? Kto ewentualnie zgłaszał? Mieszkam 10 km od tej niby w przyszłości budowanej drogi i naprawdę nie słyszałem o żadnych protestach społecznych. Ja tych protestów po prostu nie widziałem. Proszę więc odpowiedzieć mi na piśmie i nie mówić, że były protesty społeczne i ulegliście presji Komisji Europejskiej, bo to były protesty zgłaszane do KE. Jeżeli takie protesty były zgłaszane do KE, to chciałbym również… korespondencję między rządem polskim a KE na temat tych protestów.
Bardzo dziwię się posłom z województwa podlaskiego, że nie gramy na jedną nutkę i nie walczymy z tym, żeby ta droga ekspresowa między Knyszynem a Via Baltiką powstała. Panie pośle Niedźwiecki, zbudowaliśmy drogę ekspresową Via Baltica Budzisko – Ostrów Mazowiecka i dzisiaj z Suwałk do Warszawy może pan przyjechać w 3–3,5 h. To jest zbudowane za rządów Prawa i Sprawiedliwości.
Poseł Jacek Niedźwiedzki (KO) – spoza składu Komisji:
Nie wiem… To my otwieraliśmy tę drogę.
Poseł Kazimierz Gwiazdowski (PiS) – spoza składu Komisji:
Budujemy również drogę ekspresową S19 Via Carpatia na terenie naszego województwa podlaskiego. To również Kuźnica Białostocka, Sokółka i do Dobrzyniewa. To są inwestycje, które są rozpoczęte za naszych rządów, więc proszę nie mówić, że rządy Prawa i Sprawiedliwości nie budowały dróg ekspresowych na terenie naszego województwa.
Panie ministrze, mówi pan, że będzie budowana droga Korycin – Raczki w systemie 2+2. Chciałbym spytać o to, w jakim terminie ta droga będzie zrealizowana, i o harmonogram. To to, o co pytał wcześniej pan poseł Truskolaski. Mówi się również, że nie będzie drogi ekspresowej, więc na drodze nr 65 ma być budowana obwodnica Grajewa i obwodnica Moniek. Chciałbym spytać, czy są już rozpoczęte jakieś prace nad programem budowy drogi nr 65 w wariancie 2+1 i obwodnicy Grajewa i Moniek.
Przypomnę tylko, że obwodnica Grajewa miała być już w programie budowy dróg, jak była realizowana droga nr 61. Wtedy była zbudowana obwodnica Szczuczyna i Bargłowa i miała być budowana obwodnica Grajewa, ale po dojściu do władzy rządów Platformy Obywatelskiej ta obwodnica nie została zrealizowana. Właściwie wszystkie warianty tej obwodnicy Grajewa są już przygotowane do realizacji i być może warto byłoby z tych materiałów skorzystać, żeby nie czekać. Jeżeli już macie państwo to realizować, to rozumiem, że te drogi w najbliższym czasie będą już realizowane. Myślę, że gdyby nie podejmowane przez państwa decyzje i obawy przed Komisją Europejską, to dzisiaj byłoby już rozpoczęcie budowy dróg ekspresowych S8 i S16 na terenie naszego województwa podlaskiego.
Uważam, że dzisiejszy brak obecności dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku świadczy o tym, że decyzje są podejmowane z Warszawy, a nie w województwie podlaskim. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Dziękuję bardzo. Czy jeszcze ktoś z państwa posłów chce zabrać głos? Bardzo proszę.
Poseł Zbigniew Ziejewski (PSL-TD):
Pani przewodnicząca, panie ministrze, szanowne posłanki, posłowie, ostatnio z Żuławskim Zespołem Parlamentarnym byliśmy na Żuławach. Tutaj mówimy o drogach ekspresowych, dwujezdniowych, a Żuławy nie mogą zbudować żadnej drogi, bo przy kryteriach, które są opracowane przez ministerstwo, te gminy nigdy nie mogą pozyskać środków na budowę tych dróg. Wspólnie z panią Kołodziejczak, przewodniczącą tego zespołu, byliśmy ostatnio w gminie Markusy, w gminie Gronowo i rozmawialiśmy o tym, jak zbudować drogi na Żuławach. Parametrom, które dzisiaj są do wykonania, gminy nie są w stanie sprostać, a po drugie budżety, które te gminy mają, nie są w stanie budować dróg. Mieszkańcy tych gmin poruszają się po wałach, po wałach dojeżdżają do swoich posesji, bo nie ma innych możliwości dojazdowych. Chciałbym zapytać zarówno generalnego dyrektora dróg, jak i ministra Bukowca, czy jest przygotowany projekt zmian dla Żuław, jak budować te drogi, jakie to będą środki. Na dzień dzisiejszy ta część społeczeństwa jest odcięta od budowy dróg. Chciałbym, żeby w tej sprawie było jasne stanowisko.
Kolega z Białegostoku, poseł Truskolaski mówił, że czekał 11 lat na budowę pewnych odcinków dróg. Cieszę się, że będzie budowany odcinek Białystok – Ełk, bo jako posłowie z Warmii i Mazur chcemy budować odcinek drogi nr 16 z Mrągowa do Ełku. Jeżeli te odcinki połączymy, to będziemy mieli ładną drogę na całej północy. Posłowie z Podlasia, jak i z Warmii i Mazur na pewno będą z tej inwestycji zadowoleni, tylko musimy osiągnąć konsensus, żeby wszystkie samorządy, które są od Mrągowa do Ełku, dogadały się odnośnie do wytyczenia trasy i żeby RDOŚ wreszcie podjął właściwą decyzję. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Dziękuję bardzo. Pan poseł Weber, bardzo proszę.
Poseł Rafał Weber (PiS):
Dziękuję bardzo. Pani przewodnicząca, Wysoka Komisjo, panie ministrze, szanowni państwo samorządowcy, przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, to posiedzenie Komisji Infrastruktury jest jednym z tych, które przejdą do historii polskiego parlamentaryzmu. Otóż rząd Prawa i Sprawiedliwości, który zdecydował się na wpisanie dwóch dróg szybkiego ruchu w północno-wschodniej Polsce – oczywiście jeżeli mówimy tylko o tym wycinku, bo dróg realizowanych przez nas było więcej – jest za to atakowany, a rząd, który rezygnuje z budowy obu dróg szybkiego ruchu, jest przez większość koalicyjną chwalony, błogosławiony, usprawiedliwiany. Wydaje mi się, że ta sytuacja powinna być sytuacją odwrotną i każdy, komu zależy na rozwoju komunikacji, transportu w całym kraju, powinien starać się o to, żeby faktycznie ruch drogowy to były trasy szybkiego ruchu.
Droga ekspresowa S16 między Białymstokiem a Ełkiem jest częścią Via Carpatii, czyli międzynarodowej trasy wpisanej do sieci TEN-T, trasy bazowej. Wychodzi na to, że decyzją rządu Donalda Tuska na Podlasiu nie będzie miała charakteru drogi szybkiego ruchu. W całej Europie, we wszystkich państwach, przez które przebiega, będzie drogą szybkiego ruchu, a decyzją obecnego rządu w województwie podlaskim nie będzie pomimo tego, że jeden z tych odcinków może być w standardzie drogi S, może być w standardzie drogi szybkiego ruchu. To jest sytuacja niebywała. To jest sytuacja, która w mojej ocenie jest precedensem, jeżeli chodzi o podejmowanie decyzji związanych z budownictwem drogowym.
Pytanie o to już padło. Na razie zostawmy Komisję Europejską. Skoro jedna z dróg na Podlasiu może być w kategorii drogi S, dlaczego rezygnujecie państwo z obu? Dla jednego korytarza przecież była przeprowadzona strategiczna ocena oddziaływania na środowisko i do tej procedury nikt nie miał pretensji. Później faktycznie wpisaliśmy drugi odcinek, odcinek S8, ale, szanowni państwo, albo mamy nowe uwarunkowania od lutego 2022 r., które ciągną się już od ponad czterech lat i zapewne będą ciągnąć się przez kolejne lata – czyli kwestie związane z bezpieczeństwem, z geopolityką, z transportem wojsk, z miękkim podbrzuszem, którym jest województwo podlaskie, jeżeli chodzi o nasze bezpieczeństwo – albo tych okoliczności nie mamy i to, co mówi obecna koalicja, to, co słyszymy w telewizji, jest nieprawdą i z tamtej strony nie płynie żadne zagrożenie. Chyba jednak płynie i na posiedzeniu sejmowej Komisji Obrony Narodowej w marcu słyszeliśmy to. Tam wiceminister obrony narodowej Wziątek mówił wyraźnie: „Zależy nam na tym” – czytaj: Ministerstwu Obrony Narodowej – „aby zbudować i S8 na odcinku Białystok – Suwałki, i S16 na odcinku Białystok – Ełk”. Dopiero później, oczywiście, pewnie po reprymendzie, mówił, że ważniejsze są parametry, ale chyba każdy, kto interesuje się budownictwem drogowym, wie, że parametry dróg szybkiego ruchu, dokładnie klasy S, są większe, wyższe i po prostu lepsze pod każdym względem niż parametry drogi głównej przyspieszonej.
Zarówno kwestie komunikacyjne, transportowe, kwestie związane z budową drogi, która łączy Trójmorze, jak i kwestie geopolityczne, bezpieczeństwa, obronne i militarne przemawiają za budową obu dróg szybkiego ruchu. Można szukać sposobu na to, jak te inwestycje zrealizować, można faktycznie rozmawiać z Komisją Europejską i pokazywać im, czemu te trasy mają służyć, a można się KE zasłonić i powiedzieć: „Nie pozwalają, to nie robimy, to nie wolno, bo uwarunkowania historyczne, bo uwarunkowania środowiskowe”. Szanowni państwo, faktycznie, tu albo mamy podejście proaktywne i działające w interesie generalnie Rzeczypospolitej, a szczegółowo działające w interesie rozwoju transportowego, komunikacyjnego w województwie podlaskim, albo mamy ręce do góry, dezercję i uległość. Nie da się, to nie robimy, nawet się nie staramy, nawet nie walczymy. KE nie pozwala, to nie pozwala. Szanowni państwo, my prezentowaliśmy jednak bardziej ambitne, bardziej potrzebne podejście do tych kwestii.
Szanowni państwo, można powiedzieć, że temu rządowi chyba nie zależy na budowie Via Carpatii. Przykładem tego po raz kolejny jest województwo podkarpackie. Tam kontrakt wypowiedziany przez jednego z wykonawców, przez firmę Mostostal Warszawa, kontrakt na odcinku Domaradz – Iskrzynia, to sytuacja bez precedensu. Firma schodzi z budowy i jako winnego wskazuje zamawiającego. Temu tematowi zostanie poświęcone posiedzenie podkomisji w czwartek. Dziękuję panu posłowi Truskolaskiemu za jej zwołanie.
Jeżeli połączymy kropki, województwo podlaskie i te niekorzystne i krzywdzące decyzje dla województwa podlaskiego, jeżeli spojrzymy na to, co dzieje się z Via Carpatią, z S19 na Podkarpaciu – wypowiedziana umowa i opóźnienie też na innych odcinkach – to dla obecnego rządu, dla tych, którzy nadzorują inwestycje drogowe od tej strony, ten obraz jest obrazem naprawdę fatalnym.
Będziemy jeszcze apelować przez Komisję Obrony Narodowej, aby czynniki bezpieczeństwa, militarne i związane z obronnością naszego kraju zostały przyjęte i były głównym instrumentem decydującym o budowie obu dróg szybkiego ruchu. Po posiedzeniu Komisji, które odbyło się pod koniec marca, przygotowałem dezyderat w sprawie budowy S8 i S16. Jako posłowie Prawa i Sprawiedliwości z Komisji Obrony Narodowej złożyliśmy wniosek, aby ten dezyderat został przyjęty przez sejmową Komisję Obrony Narodowej w trybie art. 152. Czekamy na realizację porządku obrad przez pana przewodniczącego Andrzeja Grzyba.
Zostało już powiedziane, że nie pogodzimy się z tą decyzją. Naprawdę wierzymy w ten projekt, wierzymy, że można go przeprowadzić, i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby tak było. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Bardzo dziękuję. Pan poseł Połuboczek.
Poseł Michał Połuboczek (Konfederacja):
Jestem posłem z Podkarpacia, ale urodziłem się w Suwałkach i można powiedzieć, że większość życia przeżyłem w Suwałkach, więc doskonale znam ten problem. Myślę, że tutaj należy spojrzeć na interes lokalny. To bardzo dobrze, że wybuduje się drogę do Ełku, ale – jak wcześniej powiedział kolega Zbyszek – jeżeli chodzi o Mazury, tam dalej jest problem z samorządami i sytuacja może być taka, że ta droga dojdzie do Ełku, a dalej do Olsztyna nie będzie już poprowadzona, więc zasadność jej budowy przez przesunięcie środków na budowę S16 w tej chwili może być niezasadna. Za to S8 to jest droga ultraważna dla tego regionu. To jest droga, która łączy stolicę województwa z północnymi miastami, czyli Augustowem i Suwałkami. Jest to główna arteria, gdzie ludzie mogą dojechać do stolicy województwa, i to jest dla regionu kluczowa droga.
Trochę więc apeluję do ministerstwa. Może warto jednak przesunąć środki – rozumiem, że one są ograniczone, bo wszyscy mamy ograniczone środki – z S16 i przyjrzeć się S8, i może jednak uderzyć w tym kierunku, bo to jest dla regionu dużo, dużo ważniejsza arteria. Tak jak mówię, rozumiem ograniczone środki, to jest naturalne, ale może spójrzmy na tę sprawę jeszcze raz. Być może ta droga będzie ważniejsza, bo droga na Mazurach, tak jak powiedziałem, może jeszcze długo, długo nie powstać. Z tego, co wiem, tamte spory i jej wytyczenie może jeszcze trochę potrwać. Będziemy mieli drogę, która i tak w Ełku się zakorkuje, więc jej budowa w tej chwili jest nieuzasadniona. Oczywiście za jakiś czas, gdy samorządy się dogadają itd., jej budowa jest… Jeśli w czerwcu się dogadają, to OK, ale, jak mówię, droga S8 jest dla regionu dużo ważniejsza. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Dziękuję. Pan przewodniczący poseł Adamczyk.
Poseł Andrzej Adamczyk (PiS):
Dziękuję bardzo. Szanowni państwo, padła informacja ze strony rządowej, że temat był omawiany na posiedzeniu sejmowej Komisji Obrony Narodowej w wielogodzinnej dyskusji w obecności przedstawicieli wojska. Bardzo żałuję, że dzisiaj przedstawiciele wojska nie są obecni na posiedzeniu Komisji Infrastruktury, bo jeżeli mówimy o tych inwestycjach drogowych, to mówimy o drogach podwójnego przeznaczenia. To są drogi podwójnego przeznaczenia. Tak jak strona cywilna uczestniczy w tej debacie, tak samo uczestniczyć powinna również strona polskiego wojska.
Na posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej, w którym miałem zaszczyt uczestniczyć, zwróciłem się z pytaniami do strony rządowej. Już wówczas informowaliście państwo o protestach społecznych związanych m.in. z budową drogi S16. Zadałem pytanie, ile protestów złożono w związku z budową nowej linii Rail Baltica, nowej na tyle, że potrzebna była decyzja środowiskowa dla linii biegnącej. Nie wiem, czy wszyscy państwo jesteście tutaj z Podlasia, czy wszyscy z Podlasia wiedzą dokładnie, jak projektowana S16 – dzisiaj droga nr 65 – przebiega wzdłuż linii kolejowej Rail Baltica. Ona przebiega w bezpośrednim sąsiedztwie na długości wielu kilometrów. Te drogi, żelazna i drogowa, nie tylko przebiegają blisko siebie. One po prostu się widzą.
Jeżeli mówić o protestach społecznych, to wyobrażam sobie, że one miałyby być gdzieś na wysokości Twierdzy Osowiec, dalej Biebrza, dalej Kanał Rudzki, dalej w kierunku Grajewa. Decyzja środowiskowa dla linii kolejowej została wydana. Nic mi nie wiadomo na ten temat, aby był tam jakikolwiek protest Komisji Europejskiej, kogokolwiek. Nie było żadnego protestu.
Teraz jest pytanie o to, dlaczego projektuje się na tak ważnej drodze militarnej, a z punktu bezpieczeństwa ruchu drogowego można powiedzieć też o funkcji cywilnej… Mamy doświadczenia z drogi 2+1, która przechodzi w ekspres albo z ekspresu przechodzi 2+1. Mamy doświadczenia na drodze nr 19 przed Rzeszowem. To już nie jest droga 2+1, tylko to jest normalna zabijanka. Na takim projekcie giną ludzie.
Nie wiem, czy strona rządowa w pełni wie, ale na pewno wiedzą o tym drogowcy. Na pewno wie o tym Policja. Dlatego też na drodze nr 19, na Via Carpatii, ten kilkunastokilometrowy odcinek 2+1 jest przebudowywany do drogi ekspresowej. Gdybym chciał zygać politycznie, powiedziałbym, że Platforma Obywatelska zrobiła 2+1, a Prawo i Sprawiedliwość sprowadza rzecz do normalności, ale nie, do normalności sprowadzają normalni ludzie, a zrobili to ludzie bez wyobraźni. Mówię o Via Carpatii na odcinku 12 km przed lotniskiem Jasionka, bo w takich kategoriach należy to rozważać: nie w kategoriach politycznych, tylko w kategoriach odpowiedzialności, zrozumienia albo wręcz głupoty, która prowadzi do nieszczęścia.
Nie wiem, na ile strona rządowa ma świadomość tego, jak przebiega projektowana droga S16 w tych okolicach, gdzie miały mieć miejsce protesty społeczne. Jeżeli mówimy o protestach społecznych, to nie wiem, być może jest to efekt jakichś protestów w sprawie corocznego festiwalu muzyki techno w otulinie Biebrzańskiego Parku Narodowego, festiwalu, który tam kojarzy tysiące ludzi. Nazywa się to Tribalanga, odbywa się w Goniądzu. To jest bezpośrednie sąsiedztwo projektowanej trasy. Być może to środowiska związane z muzyką techno. Być może one wygenerowały taki protest w czasie trzydniowego festiwalu Tribalanga odbywającego się co roku w sierpniu.
Też wpisuję w prośbę i oczekiwanie pełnej informacji na temat ilości protestów i miejsc ich wystąpienia dla projektowanej drogi ekspresowej S16, jak i linii kolejowej Rail Baltica. Jeszcze jedno. Proponuję, bardzo proszę i wnoszę o to – bo słyszę tutaj o wnioskach dotyczących wyjazdowego posiedzenia Komisji Infrastruktury – aby Komisja Infrastruktury przewidziała przyjazd do Osowca, niekoniecznie ze zwiedzaniem, ale każdemu polecam zwiedzanie twierdzy Osowiec, szczególnie po to, aby zobaczyli państwo, gdzie i dlaczego proponuje się 2+1 na prostym odcinku drogi, gdzie można wyobrazić sobie estakady, gdzie można wyobrazić sobie także drogę ekspresową złączoną z linią kolejową Rail Baltica, która bez problemu uzyskała wszystkie niezbędne zgody dla realizacji połączeń pociągów o prędkości do 200 km/h.
Reasumując, propozycja 2+1 na odcinku przebiegającym w okolicy twierdzy Osowiec, może między Grajewem a Mońkami… Nie wiem, dlatego też mam nadzieję, że dzisiaj powiecie państwo, na jakim odcinku przewidywane jest 2+1. Uważam, że jest to pomysł nie tyle zły, co szkodliwy. Wyobrażam sobie, że gdyby ktokolwiek chciał zmniejszyć zdolności obronne państwa i utrudnić przejazd wojsk z baz NATO w północnej części Polski na wschodnią granicę nie tylko Polski, ale i Unii Europejskiej, wymyśliłby właśnie 2+1, gdzie bardzo łatwo zablokować ruch samochodowy. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Dziękuję bardzo. Czy jeszcze ktoś z państwa posłów chce zabrać głos? Pan poseł Zieliński? Bardzo krótko, bo chciałam też oddać głos samorządowcom.
Poseł Jarosław Zieliński (PiS) – spoza składu Komisji:
Tak, bardzo króciutko. Przepraszam, że drugi raz zabieram głos, ale w trakcie dyskusji nasunęły mi się jeszcze dwa pytania, które są istotne. Chciałbym przekazać je panu ministrowi.
Mówił pan o analizach wielokryterialnych. Chciałbym zapytać, czy pan zna te dokumenty i czy ma pan świadomość, że parę lat temu, chyba około trzech lat temu – trzeba sprawdzić daty – była przeprowadzona wielokryterialna analiza czterech wariantów przebiegu dróg, o których mówimy, z wnioskami, które też warto znać. Zdaje się, że zapłacono za nią parę milionów złotych. Czy to poszło do kosza, czy ktoś będzie to brał pod uwagę? Zwracam na to uwagę, bo jest to przygotowane przez zespół ekspertów i opłacone przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.
Drugie pytanie. Wracając do nieco dalszej przeszłości, może pan minister zechce wyjaśnić – bo za pierwszym razem zaniechały tego wasze rządy spod znaku Platformy Obywatelskiej – dlaczego odcinek drogi ekspresowej od Białegostoku w stronę Augustowa, który w dwóch pierwszych latach rządów PiS-u doprowadzono do Katrynki, został zaniechany. To 10 km, a dalej jest stara, powybijana, byle jaka droga, trudna do bezpiecznej jazdy. Dlaczego ten odcinek nie był prowadzony dalej? Przypomnę, że zostawiliśmy na ten cel 1,64 mld zł, żeby w 2007 r. kontynuować tę drogę. Proszę wrócić do tych spraw i przywołać, bo to też są bardzo istotne okoliczności dla decyzji, o których rozmawiamy. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Bardzo dziękuję.
Poseł Jacek Niedźwiedzki (KO) – spoza składu Komisji:
Co robiliście przez ostatnie osiem lat?
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Bardzo dziękuję. Jeśli nie ma już zgłoszeń ze strony panów posłów, to bardzo proszę, pan wojewoda Paweł Krutul.
Wicewojewoda podlaski Paweł Krutul:
Pani przewodnicząca, panie ministrze, szanowni państwo, oprócz jakichś tam przytyków mówimy w zasadzie jednym głosem. Dla nas, dla Podlasian, to bardzo ważne i istotne inwestycje, które nie są realizowane od blisko dwóch dekad. Dlatego łączymy tutaj siły i chcielibyśmy, żeby te inwestycje w końcu powstały.
Oczywiście najważniejszy jest program, kalendarz, harmonogram, o co, drodzy państwo, panie ministrze, wszyscy tutaj dopytujemy. Dla nas, tak jak padło wcześniej, tak jak mówili moi przedmówcy, województwo podlaskie jest miękkim podbrzuszem. Tak, to jest miękkie podbrzusze. Graniczymy z Białorusią. Padł tu również przesmyk suwalski. Jesteśmy oknem dla krajów nadbałtyckich, naszych sojuszników z NATO. Niedawno odbyło się posiedzenie Komisji Obrony Narodowej, w którym większość z nas uczestniczyła. Wojsko potrzebuje tych dróg. Najlepszym rozwiązaniem byłyby drogi 2+2 plus drogi serwisowe z tego względu, że jeżeli doszłoby do jakiejkolwiek tragedii zagrażającej ze wschodu, tymi drogami będą poruszały się przede wszystkim kolumny wojskowe, a wszystkie pojazdy cywilne przez Policję i Żandarmerię Wojskową będą z tych dróg usuwane. To, żeby nie wylać dziecka z kąpielą i nie zrobić drogi jednopasmowej, tylko właśnie 2+2.
Jak powiedział mi poseł z Warmii i Mazur, będziemy potrzebowali na tę chwilę wsparcia 16. dywizji, która jest na terenie jednego województwa, Dywizji Błękitnej, żeby wsparła Podlasie, czy też z południa dywizji 18., Dywizji Żelaznej, która dysponuje ciężkim sprzętem. Sprzęt, którym dysponują, to choćby zestaw czołgowy. To jest ponad 80 ton o długości 23 m. Weźmy to wszystko pod uwagę, jeżeli chodzi o projektowanie nośności tychże dróg.
Dla nas najważniejsze są daty. Najważniejsze, żeby to jak najszybciej się zaczęło, bo czas nagli. Mamy coraz więcej wojska na terytorium Białorusi i nasi sąsiedzi się temu przyglądają. Chcielibyśmy dysponować takimi drogami, jakimi dysponują inne województwa.
Reasumując, myślę, że łączymy siły bez względu na barwy polityczne, z jakich jesteśmy, żeby te drogi w końcu zrealizować, a nie żebyśmy się spotykali i tylko o tym debatowali. To jest ważne dla bezpieczeństwa mieszkańców, turystów, ale doszedł również aspekt militarny. Uważam, że ten argument to jest ogromna wartość dodana, która może zmiękczyć stanowisko Komisji Europejskiej. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Bardzo dziękuję. Czy ktoś z państwa jeszcze chce zabrać głos? Bardzo proszę. Proszę też od razu się przedstawić.
Starosta powiatu grajewskiego Waldemar Remfeld:
Pani przewodnicząca, panie ministrze, starosta grajewski Waldemar Remfeld. Przysłuchuję się dyskusji panów posłów. Na pewno macie państwo rację, ale, panie ministrze, szanowni państwo, spójrzcie na mieszkańców naszych terenów. Dzisiaj mówimy o rozwoju dróg. Pani przewodnicząca, dzisiaj jadąc do państwa na posiedzenie Komisji z Grajewa do Warszawy, jedziemy niecałe dwie godziny. Do stolicy, Białegostoku, z Grajewa musimy brać namiar na półtorej godziny, czasami do dwóch godzin. To jest droga nr 65. Proszę sobie wyobrazić, jaki jest w tej chwili ruch przy budowach, które trwają na drogach.
Mówicie państwo o kwestii militarnej. Chciałbym mówić o kwestii pokojowej. Dzisiaj skupiamy się i słyszymy to, co się dzieje w przestrzeni geopolitycznej, ale patrzcie państwo, mamy Grajewo, powiat, mamy stanowiska przyjęte przez starostwo ełckie, monieckie, grajewskie, że chcemy drogi S16 i chcemy jej w takich wariantach, jakie były nam przedstawiane. Szanowni państwo, do Białegostoku dojeżdżamy do służby zdrowia, do pana wojewody, do wszystkich instytucji. Dlaczego nie bierzecie tego państwo pod uwagę? Dzisiaj mamy być wykluczeni dlatego, że leżymy w takim położeniu? Już nie mówię o kwestii turystycznej. Gdzie jest dzisiaj rolnictwo, którędy rolnik ma jak najszybciej dojechać do województwa, nie mówiąc o innych zakładach?
Szanowni państwo, patrzcie jeszcze przez pryzmat lokalny. Tutaj wyrażali się panowie posłowie i pan poseł Gwiazdowski. Jestem wieloletnim samorządowcem, ale żadnych protestów nie słyszałem. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Dziękuję bardzo. Czy ktoś z państwa? Po kolei, bardzo proszę, panowie, i przedstawiajcie się.
Zastępca prezydenta miasta Białegostoku Tomasz Klim:
Tomasz Klim, zastępca prezydenta miasta Białegostoku. Szanowna pani przewodnicząca, panie ministrze, panie i panowie posłowie, koledzy samorządowcy, nas jako samorządowców de facto nie interesują papierowe czeki czy zapisy na kartkach, tak jak to było przez wiele lat. Nas interesują realne działania. Droga Białystok – Augustów – Raczki jest drogą, która jest niezbędna zarówno dla mieszkańców Białegostoku, Augustowa, Suwałk, jak i generalnie mieszkańców województwa podlaskiego. To droga, która jest potrzebna z uwagi na swoje zadania, które pełni, przede wszystkim z zakresu bezpieczeństwa, turystyki czy szeroko pojętego tranzytu. Czekamy na realizację wskazanego założenia. Cieszymy się, że te założenia są, ale pytamy, kiedy podlaski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad będzie mógł zacząć działać w tym zakresie. Głęboko wierzymy, że to będzie w tym roku. Dziękuję bardzo. Mamy nadzieję, że te założenia będą realizowane.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Bardzo dziękuję. Bardzo proszę.
Burmistrz miasta Augustowa Mirosław Karolczuk:
Pani przewodnicząca, panie ministrze, Mirosław Karolczuk, burmistrz Augustowa. Co jest ważne, to przede wszystkim to, żeby wreszcie to się wydarzyło, żeby te drogi zaczęły wreszcie powtarzać… Z satysfakcją stwierdzam, że chociaż posiedzenie Komisji Obrony Narodowej było chyba dosłownie dwa tygodnie wcześniej, dzisiaj usłyszałem więcej konkretów, ale wszyscy chcielibyśmy usłyszeć konkretny harmonogram działań, to, kiedy zaczną się konkretne budowy.
Wrócę do poruszanego przez niektórych panów posłów wątku. Ta wielokryterialna analiza już kiedyś była i wariant dotyczący przebiegu wtedy chyba drogi nr 16 przez Augustów zyskał największą punktację. W związku z tym najwyższa pora, żeby droga łącząca stolicę województwa z Augustowem i dalej, do węzła Raczki, wreszcie zaczęła powstawać.
Jeszcze jedna uwaga. Trochę się dziwię. Rozumiem, że wybudowanie Via Baltiki, S61, spowodowało, że ruch na drodze nr 8 tutaj spadł, ale tak się dzieje, kiedy powstaje dobra droga. Ciągle mam wątpliwość, co będzie, jeżeli będzie wybudowana Via Carpatia wzdłuż wschodniej granicy z krajów południa Europy do Białegostoku. Co dalej? Wtedy będzie zator, bo dalej nie będzie drogi. Dlatego tak ważna jest droga nr 8, która ruch, który pojawi się w Białymstoku dopiero po wybudowaniu w pełni tych odcinków ekspresowych… będzie chciał kontynuować swoją podróż do Skandynawii czy dalej, na północ.
Wreszcie ostatnia rzecz. Jeszcze raz apeluję do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i do Ministerstwa Infrastruktury. Czy wobec ambitnych planów – którym mieszkańcy Augustowa bardzo kibicują – połączenia Augustowa ze stolicą województwa na pewno jest nam potrzebna droga i obwodnica Augustowa przez nasze piękne tereny? Mówię o południowo-wschodniej obwodnicy w kierunku na Ogrodniki. Będzie dobra droga przez Augustów – Raczki do granicy z Litwą. Bardzo proszę, żeby nie niszczyć nam okolic jeziora Sajno inwestycją, która będzie szła. Za każdym razem, kiedy mieszkańcy dowiadują się, że jadę do Warszawy, wręcz nalegają, żeby powiedzieć, że oni do powstania obwodnicy w tym wariancie po prostu nie dopuszczą.
To chyba tyle. Kibicujemy i czekamy na konkretne terminy budowy drogi nr 8. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Krystyna Sibińska (KO):
Bardzo dziękuję. Bardzo proszę.
Zastępca prezydenta miasta Suwałk Marcin Bonisławski:
Marcin Bonisławski, zastępca prezydenta miasta Suwałk. Chciałem przyłączyć się do głosu wszystkich samorządowców dotyczącego wybudowania tej drogi. Tak jak na wstępie powiedział pan minister, to już jest cała epopeja z budową tych ciągów, inwestycji liniowych przez teren naszego województwa podlaskiego. Jako miasto Suwałki chcielibyśmy mieć wreszcie normalne, akceptowalne połączenie ze stolicą naszego województwa, z centrum administracyjnym. Miasto cierpi z powodu tego odium przesmyku suwalskiego. Ta droga ma duże znaczenie administracyjne, duże znaczenie gospodarcze, militarne.
Chcemy prosić o to, żeby te dwie jezdnie w przekroju dwupasmowym GP wreszcie powstały. Chcemy wreszcie zacząć działać, żeby czas planowania, przygotowania inwestycji, który jest już naprawdę bardzo, bardzo rozbudowany, zakończył się.
Przewodniczący poseł Stanisław Lamczyk (KO):
Dziękuję bardzo. Jeszcze pan się zgłasza, tak? Proszę bardzo.
Burmistrz miasta Grajewo Maciej Paweł Bednarko:
Panie przewodniczący, panie ministrze, Maciek Bednarko, burmistrz miasta Grajewo. Szanowni państwo, dzisiaj reprezentuję 21 samorządów na linii trzech powiatów: monieckiego, ełckiego i grajewskiego. Wśród nas jest zgoda. W sierpniu 2024 r. wystosowaliśmy takie stanowisko do Ministerstwa Infrastruktury odnośnie do zachowania drogi S16.
Niezwykle mocno zależy nam na spójności komunikacji w całym województwie podlaskim. Jesteśmy dumni, że nasza stolica, miasto Białystok, prężnie się rozwija. Mamy stolicę Mazur, Ełk, i, tak jak tutaj padło, komunikacja między wszystkimi samorządami na linii między tymi dwoma miastami jest niezwykle ważna pod kątem cywilnym, ale i militarnym, czyli dual-use. Zauważmy, że w Grajewie w tym roku została zaplanowana budowa dużej jednostki wojskowej, 2. Brygady Zmotoryzowanej przy 1 Dywizji Piechoty Legionów. Mam nadzieję, że w tym roku ruszy budowa pierwszych budynków, gdzie miasto Grajewo wspólnie z nadleśnictwem przekazało ponad 50 ha. Komunikacja militarna nie jest tylko na północ. Zagrożenie jest od wschodu. Zauważmy, że jest też duża baza w Bemowie Piskim, gdzie funkcjonują jednostki NATO, żołnierze amerykańscy, rumuńscy, chorwaccy. To jest niezwykle ważne. Najważniejsze jest jednak to, żeby traktować nas – tych z tej drugiej części województwa podlaskiego – równo i żeby dwie drogi, które są planowane, były o podobnym standardzie. Dla nas, mieszkańców tych trzech powiatów: grajewskiego, ełckiego, monieckiego, to jest to, żeby to było co najmniej 2+2, a nawet więcej. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Stanisław Lamczyk (KO):
Dziękuję bardzo. Proszę bardzo. Pan się przedstawi, tak?
Przedstawiciel strony społecznej Grzegorz Reczko:
Dzień dobry bardzo. Nazywam się Grzegorz Reczko. Jestem poszkodowany przy budowie obwodnicy Augustowa. Ciągnie się to już 14 lat. Słucham tutaj posłów, po 10 lat, po 14 lat czekają na drogi. Są budowane, tylko nikt nie wspomina, w jaki sposób są wyceniane i jak są traktowani rolnicy. Mamy burmistrza Augustowa. Tyle protestów, co u nas było na obwodnicy Augustowa, to… Słyszę, że tu każdy zgadza się na drogi, wszystko jest w porządku, a ile mieliśmy protestów? Zostaliśmy wycenieni po 3 zł/m chyba z tego względu i teraz nikt nie protestuje.
Do czego zmierzam? Mam pytanie do pana ministra, bo twierdzi, że wszystko jest w porządku, że są wyceny, że rzeczoznawca wszystko zrobił dobrze. Mam pytanie do pana ministra. Czy zapoznał się pan z operatem szacunkowym, który zrobiliśmy na własny koszt w stowarzyszeniu krakowskim?
Mam jeszcze następne pytanie. Czy zapoznał się pan z protokołem z rozprawy w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim w Białymstoku na temat sprawy, o tym, że rzeczoznawca przyznaje się do winy? Wytykaliśmy wszystkie błędy. Rzeczoznawca przyznał się do tego. Pan minister cały czas odpycha nas od ściany i twierdzi, że to jest w porządku i to nie są nowe dowody w sprawie. Jak tak może być i jak to wygląda na dzień dzisiejszy? Dziękuję.
Przewodniczący poseł Stanisław Lamczyk (KO):
Dziękuję bardzo. Pan obok również, tak?
Przedstawiciel strony społecznej Krzysztof Kazimierski:
Dzień dobry państwu. Krzysztof Kazimierski, strona społeczna, rolnik, też z obwodnicy Augustowa. Miło po raz kolejny państwa widzieć. Widzieliśmy się już bodajże trzeci raz na Komisji Infrastruktury.
Zwrócę się do pana ministra Bukowca. Szanowny panie ministrze, rozmawialiśmy telefonicznie bodajże dwa lata temu. Zwróciłem się do pana z prośbą o spotkanie. Padła taka pańska insynuacja, żebyśmy załatwili to w sposób cywilizowany. Panie ministrze, świat jest mały, spotykamy się na posiedzeniu Komisji Infrastruktury. Na pański sekretariat wysłałem wszystkie niezbędne dokumenty z art. 155 k.p.a. W 2017 r. prowadzona była rozprawa administracyjna, gdzie rzeczoznawca przyznał się, że nie był na działkach. Oględziny działek prowadzili ludzie bez uprawnień rzeczoznawców. Pytając Ministerstwo Infrastruktury, czy osobom, które brały udział w popełnieniu przestępstwa, zostaną zlikwidowane uprawnienia rzeczoznawców, żeby takich błędów więcej nie popełniano… Stroną z art. 150 k.p.a. jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku, która nie widzi nowych faktów. Panie ministrze, są podpisy pod rozprawą administracyjną. Czy mam tutaj posłom pokazać czy wymienić urzędników z nazwiska, którzy powinni zgłosić sprawę do organów ścigania? Czy jesteśmy poważni tutaj, gdzie jesteśmy, gdzie zapadają decyzje o dalszym być albo nie być?
Kwestia jest taka. Mówicie, że wszystko jest bezkolizyjne: przejścia, droga itd., a gdzie jesteśmy jako społeczeństwo? Jak mówią koledzy, przeprowadziliśmy tyle protestów, zwracając uwagę wojewody podlaskiego na to, że jest to błędnie wycenione. W tamtym czasie wojewoda podlaski mówił: „Dobrze, spokojnie, będą wyceny gruntów, ok. 10 zł”. Niestety, wraz z odszkodowaniem dostaliśmy 3,8 zł. Wicewojewoda podlaski, który kończył tok postępowania… Insynuowaliśmy, że 20 km dalej budowano obwodnicę Bargłowa. Stawki były między 13 a 17 zł. Tłumaczył, że tam jest potencjał. Niestety, jesteśmy rolnikami i jesteśmy skazani na inwestycje.
Dlaczego dzisiaj tutaj przyjechaliśmy? Ponieważ pas drogowy, który przebiega przy drodze nr 8, nie zabezpiecza dalszych postępowań. Będą to przebudowy dróg, urządzeń mostowych. Jako strona społeczna chcemy być wzięci pod uwagę w jakimkolwiek projektowaniu. Zapytajcie nas, jak to ma wyglądać, a nie tak, jak było wcześniej: projektuj, buduj i oszukaj. Panie ministrze, bądźmy poważni, załatwmy art. 155 k.p.a. tak, jak należy. Mamy stos dokumentów o tym, jakie błędy zostały popełnione, i byłoby miło, gdyby było zorganizowane międzyresortowe spotkanie. O takie spotkanie prosiłem Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi i chciałbym zapytać, czy jest w ogóle w planach, bo sekretarka jakoś nie potrafi mi odpowiedzieć.
Panie ministrze, co jeszcze mamy dostarczyć? A może na kolejne posiedzenie Komisji Infrastruktury w Ełku weźmie pan urzędników z Ministerstwa Infrastruktury, przewodniczącego rozprawy administracyjnej, pana Kapłona, który w 2017 r. obiecał, że będziemy wiedzieć, czym się skończyła ta rozprawa administracyjna? Może już czas odsłonić karty. Kwestia jest taka: Dlaczego MI nie chce wydać nagrań z tej komisji administracyjnej? Może posłowie chcieliby posłuchać, jak były dyktowane pytania, odpowiedzi, żeby nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Stanisław Lamczyk (KO):
Dziękuję bardzo. Poproszę o odpowiedź pana ministra.
Sekretarz stanu w MI Stanisław Bukowiec:
Dziękuję, panie przewodniczący. Szanowni państwo, odpowiadając na pytania państwa posłów oraz innych gości, myślę, że w dużej części powtórzę to, co było przedmiotem naszych dyskusji podczas poprzednich posiedzeń. Proszę państwa, jeżeli mówimy o historii, to powiedzmy o tym, że do zamieszania, które powstało z tym, że bez strategicznej oceny droga S8 wpisana została do „Rządowego programu budowy dróg krajowych”, doprowadziło to, że państwo z PiS-u pokłócili się. Trzeba powiedzieć jasno. Każdy chciał prowadzić swoją inwestycję. Jedni chcieli S8, drudzy chcieli S16 i doszło do tego, że bez… Ale ja siedziałem cichutko i uważnie słuchałem państwa argumentów. Gdyby nie było tego sporu, a każdy z państwa chciał budować swoją S-kę przez swój teren, taka jest prawda i teraz to słychać… Pan poseł Gwiazdowski mówi o S16, pozostali państwo mówicie o S8. Odległość między tymi dwoma drogami w najdłuższym odcinku to jest 35 km.
Wiecie państwo, jakie jest w tej chwili natężenie ruchu na tych drogach? Nie mówię o miastach. 5–6 tys. Średnia w kraju – pan przewodniczący Adamczyk na pewno pamięta – to jest przyjmowane 13,5 tys. Natężenie ruchu wynoszące 13,5 tys. to jest natężenie, które powoduje, że powyżej tego natężenia potrzebne jest budowanie dróg dwupasowych. Takie są zasady. Natężenie ruchu jest podstawowym parametrem, który jest realizowany przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.
Mówicie państwo, że przy tego typu natężeniach, dużo niższych od średniego – w ogóle nie mówię o najwyższych w skali kraju – trzeba budować dwie drogi ekspresowe w odległości 35 km. Proszę mi wskazać inną lokalizację w Polsce przy tego typu natężeniu ruchu, gdzie istnieją dwie S-ki. Nie mówię o aglomeracjach. Wiecie państwo, jakie natężenie ma S16, Via Baltica? 16 tys. Cudów nie ma, ale jest więcej. Mówimy o tym, że również po powstaniu Via Baltiki, czyli drogi, która jest w północno-wschodniej Polsce… Panie pośle, mówi pan, że nie ma drogi typu S w północno-wschodniej Polsce. Jest.
Ministerstwo Obrony Narodowej absolutnie nie wskazuje, że jest konieczność budowania drogi ekspresowej, autostrady, dróg o tych parametrach na tym terenie. Mówi tylko i wyłącznie o nośności. Chciałem to jeszcze raz potwierdzić, odpowiadając również panu posłowi Niedźwiedzkiemu, że chcąc budować, będziemy budować drogi o przebiegu 2+2 na DK8 i w przebiegu 2+1 na DK65. Jeszcze raz to powiem. Jak jedziecie państwo Zakopianką, to nie jedziecie na całym odcinku ani drogą ekspresową, ani GP, bo te dwa parametry tam się przewijają, mimo dużo, dużo wyższego natężenia.
Proszę więc nie opowiadać takich rzeczy, że jak nie będzie drogi ekspresowej, to świat się zawali, będzie tragedia, bo żadne parametry na to nie wskazują, również wojsko. Jasno powiedziałem to też na posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej. Przy drogach krajowych typu GP prędkość do 100 km/h to chyba nie jest parametr, który byłby zasadny dla wojska. Wojsko o tym nie mówi. Wojsko nie mówi, że musi mieć drogi, które będą jak najbardziej odizolowane od otoczenia. Jest chyba wprost przeciwnie, tak? Im więcej tych skrzyżowań, tym bardziej jest to istotne dla obronności. Jeszcze raz powtórzę, nie mamy żadnych wskaźników od obrony narodowej, że musimy budować tam drogi o parametrach dróg ekspresowych.
Gdybyście państwo porządnie przygotowali te dokumenty, a nie robili tzw. wrzutki – bo S8 była wrzutką do rządowego programu na koniec, jak już S16 miała tę ocenę, a S8 nie miała – wrzuciliście S8 bez strategicznej oceny. Wyłapała to również Komisja Europejska. Pan poseł Zieliński mówi: „Tak, tutaj bądźmy suwerenni”. Grozi nam 20 mld zł straty. Jak na S7 był problem, to pan minister Adamczyk zmieniał przebieg S7 koło Skarżyska, bo też była taka uwaga.
Pan poseł Weber mówi o tym, że jest problem na Via Carpatii, bo zeszła firma Mostostal… Domaradz – Iskrzynia 10% zaangażowania… To duży problem, rzeczywiście. Jak za waszych czasów firma Pizzarotti schodziła z S5 na trzech odcinkach, TOTO na S61 na dwóch odcinkach, IDS na S7 na dwóch odcinkach i Rubau na S7 na dwóch odcinkach, nie było problemu. Nie było problemu. To, co…
Poseł Rafał Weber (PiS):
Bo nie robili.
Poseł Andrzej Adamczyk (PiS):
Bo nie robili.
Sekretarz stanu w MI Stanisław Bukowiec:
Ano właśnie, i teraz jest clou programu. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma bardzo jasne stanowisko co do zejścia z budowy firmy Mostostal i na gruncie prawa będzie to z nimi rozstrzygać, tak, na gruncie prawa. Nie chcę wchodzić w szczegóły, bo to pewnie skończy się w sądzie, ale tam jest kwestia do rozstrzygnięcia. Proszę nie wykorzystywać tego typu różnych elementów, które są związane z normalną procedurą biznesową – ktoś ma uwagi, ktoś ma roszczenia, ktoś nie wykonuje zadań, jest cały proces – do tego, żeby nagle robić zarzut, bo odcinki, o których wspomniałem, były za waszych czasów.
Proszę państwa, wracając do pytań, pan poseł Gwiazdowski pytał o protesty społeczne. W 2021 r. kilkanaście organizacji złożyło protest, jeśli chodzi o budowę S16. Dostanie pan odpowiedź na piśmie.
Poseł Andrzej Adamczyk (PiS):
Na jakim odcinku, panie ministrze?
Sekretarz stanu w MI Stanisław Bukowiec:
Dostanie pan odpowiedź na piśmie.
Poseł Andrzej Adamczyk (PiS):
Ja panu powiem…
Sekretarz stanu w MI Stanisław Bukowiec:
Ma pan ma taką niemiłą zasadę, że pan przerywa i krzyczy.
Poseł Andrzej Adamczyk (PiS):
Wypowiedź poza mikrofonem.
Sekretarz stanu w MI Stanisław Bukowiec:
No właśnie.
Przewodniczący poseł Stanisław Lamczyk (KO):
Proszę o spokój.
Sekretarz stanu w MI Stanisław Bukowiec:
To się nazywa kultura osobista, panie pośle, kultura osobista.
Poseł Andrzej Adamczyk (PiS):
Tak jest.
Sekretarz stanu w MI Stanisław Bukowiec:
No właśnie, sam pan odpowiedział sobie na to pytanie.
Jeżeli chodzi o Rail Baltikę, sprawa jest prosta. Budowa linii kolejowej jest w starym śladzie. Budowa S-ki nie jest w starym śladzie i wymaga odpowiednich decyzji środowiskowych, które są warunkowane również przez to, że może przechodzić przez tereny ważne przyrodniczo.
Jeszcze jedno. Komisja Europejska promuje transport kolejowy. Jak państwo doskonale wiecie, praktycznie kończą się już środki na drogi. W tej chwili KE promuje środki na linie kolejowe. Również dzięki temu, że odblokowaliśmy środki z KPO, realizujemy ważne inwestycje kolejowe. Dzisiaj jest finał przewiertu głównego tunelu na linii Podłęże – Piekiełko w Mordarce. To inwestycja zrealizowana za kilkanaście miliardów złotych dzięki środkom unijnym. Proszę więc odpowiedzieć sobie na pytanie, czy tak łatwo możemy zrezygnować ze środków unijnych na inwestycje, które są strategiczne dla państwa polskiego.
Jeżeli chodzi o S19, w tym roku będziemy kończyć ten odcinek, który w tej chwili jest jednopasowy. Drobna informacja i drobna różnica: tam jest ruch 29 tys., nie 5 tys.
Poseł Rafał Weber (PiS):
Wypowiedź poza mikrofonem.
Sekretarz stanu w MI Stanisław Bukowiec:
Panie pośle Weber, kultura osobista. Nie 5 tys., nie 6 tys., tylko 29 tys. Rzeczywiście jest to problem, który trzeba rozwiązać.
Zgadzam się z panem posłem Połuboczkiem. W pierwszej kolejności trzeba realizować DK8. Będziemy to robić. Co najważniejsze – chciałbym to zakomunikować jasno i wyraźnie – jeżeli mówimy o harmonogramach, to chcemy do końca czerwca tego roku przygotować listę zadań związaną z inwestycją DK8 i DK65 w oparciu o analizy wyników Głównego Pomiaru Ruchu z 2025 r. Przygotowujemy wniosek o wpis do zmiany w programie jeszcze w czerwcu. Można ogłosić po tym wpisie strategiczną ocenę oddziaływania na środowisko. Z doświadczenia wiem, że ta procedura trwa rok, czasem może dłużej niż rok, więc można się spodziewać, że w przyszłym roku będziemy mieli tę decyzję ważną i w tym momencie można będzie o tym mówić. Do końca czerwca taką listę zadań z tymi zapowiadanymi zmianami chcemy przygotować i złożyć do programu.
Odpowiadając jeszcze na pytanie panów z Augustowa, chciałbym wyraźnie powiedzieć, że sprawy, o których państwo mówicie, mają charakter spraw sądowych, które były w sądzie, i one się zakończyły. Ministerstwo nie jest w tym przypadku stroną w tym postępowaniu, więc pozwolicie, że nie będę odpowiadał na te pytania, bo, tak jak powiedziałem, one toczyły się w sądzie i z tego, co wiem, te sprawy są zakończone w postępowaniu sądowym.
Przedstawiciel strony społecznej Grzegorz Reczko:
A kto jest stroną?
Sekretarz stanu w MI Stanisław Bukowiec:
Państwo wiecie, bo państwo podnosiliście stronę, do której mieliście uwagi i składali odpowiednie dokumenty.
Proszę państwa, naprawdę zależy nam na tym, żeby te drogi powstały, ale one muszą być zrobione w sposób racjonalny. Rozmawiając również z Komisją Europejską, chcemy pokazać, że nie stoimy twardo na tym stanowisku, które nasi poprzednicy przygotowali, bo wtedy nie moglibyśmy naprawdę ruszyć z tym tematem, a sprawa jest ważna, dlatego że mieszkańcy właśnie państwa terenów, które państwo samorządowcy reprezentujecie, oczekują, że te inwestycje powstaną. Będziemy robić wszystko, żeby one powstały jak najszybciej, ale, po pierwsze, w zgodzie z przepisami, z racjonalnymi przesłankami związanymi z parametrami ruchu i w zgodzie z KE, żeby nie narazić budżetu państwa na straty. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Stanisław Lamczyk (KO):
Dziękuję bardzo. Proszę. Pan poseł Weber, tak? Ale ściśle i króciutko.
Poseł Rafał Weber (PiS):
Dziękuję, panie przewodniczący. Szanowni państwo, poznaliśmy chyba prawdziwe argumenty, które przyświecały Ministerstwu Infrastruktury, za tym, żeby zrezygnować z obu dróg szybkiego ruchu na Podlasiu, chociaż te z Komisją Europejską też są prawdziwe. Tutaj uległo się poddaństwu, natomiast jeżeli chodzi o te inne, to mały ruch, małe natężenie ruchu.
Szanowni państwo, podobne natężenie ruchu było na dawnej drodze krajowej DK19 w województwie podkarpackim 12, 14 lat temu, kiedy zapadała decyzja o tym, żeby ją zbudować na odcinku między Sokołowem a Jasionką w formule 2+1. Mówił o tym minister Andrzej Adamczyk. Teraz faktycznie ten ruch jest większy, dlatego że jest droga szybkiego ruchu. Od Sokołowa w kierunku powiatu niżańskiego, później janowskiego, do Lublina ta droga ma charakter drogi 2+2. Podobnie jest na południu województwa, od Rzeszowa do granicy ze Słowacją.
Szanowni państwo, panowie posłowie z Koalicji Obywatelskiej, z Podlasia, panie wojewodo, panowie samorządowcy, to dzięki decyzjom rządu Prawa i Sprawiedliwości na średniej natężenia ruchu, mniejszej niż ogólnokrajowa, ta droga jest budowana w formule 2+2. 80-kilometrowy odcinek od Rzeszowa do granicy ze Słowacją to koszt ok. 13 mld zł. Tak, polskie państwo decyzjami naszego rządu podjęło taki wysiłek, aby zbudować Via Carpatię, szlak międzynarodowy, trasę, która jest kręgosłupem Trójmorza, a państwa rząd decyzją Ministerstwa Infrastruktury ten szlak przecina i z tego, co słyszymy, być może, chociaż decyzja jeszcze nie jest podjęta – tak wynika z materiału, który został przygotowany – będzie budował odcinek między Białymstokiem przez Mońki, Grajewo do Ełku może w standardzie 2+1, czyli powtarza się ten sam błąd, który miał miejsce w 2013 czy 2014 r., jeżeli chodzi o ten feralny odcinek na Podkarpaciu. Poprawia go nie kto inny, szanowni państwo, tylko poprzedni rząd. To w listopadzie 2022 r. została podpisana umowa „Projektuj i buduj”, a w zasadzie „Projektuj i rozbuduj ten ograniczony do 2+1 odcinek drogi ekspresowej S19”. Pan minister mówi teraz z radością, z uśmiechem: „Rozbudowujemy, inwestycja zakończy się w tym roku”. Tak, tylko że tę decyzję podjął poprzedni rząd, rząd Prawa i Sprawiedliwości. Jestem przekonany, że gdybyśmy tego nie zrobili, to ta droga nadal miałaby formułę zabijanki.
Ostatni argument, szanowni państwo, bo było powoływanie się na Ministerstwo Obrony Narodowej, na to posiedzenie, które miało miejsce w marcu. Dokładnie zacytuję wiceministra obrony narodowej. Można zresztą sięgnąć do stenogramów z tego posiedzenia komisji, ale zacytuję najważniejszy fragment, ten, który mówi o intencji MON-u: „Zakładamy, że oba ciągi – S8, jak i S16 – mogą być wykorzystywane dla potrzeb sił zbrojnych jako drogi alternatywne, które mogą zwiększyć możliwość rozśrodkowania, przemieszczania się sił i środków w sytuacji, która będzie wymagała przemieszczania tych wojsk”. Zachęcam jeszcze raz do tego, żeby sięgnąć do całości wystąpienia wiceministra obrony narodowej, jeżeli chodzi o ten układ drogowy.
To mówi wszystko o intencji wojska i o tym, że obie trasy powinny być zbudowane w standardzie dróg szybkiego ruchu. Jeszcze raz: albo mamy zmianę sytuacji geopolitycznej związanej z bezpieczeństwem i z obronnością od lutego 2022 r. i temu powinniśmy podporządkować nasze inwestycje infrastrukturalne, albo nie mamy. Chyba wszyscy uważamy, że jednak mamy i te inwestycje infrastrukturalne powinny mieć charakter takiego pełnego dual-use.
Kolejny wątek, którego nie poruszyłem wcześniej, to wątek usprawnień prawnych. Pytają państwo o harmonogram. Harmonogram może być dużo szybszy. Wystarczy skorzystać z rozwiązania prawnego, które stworzyliśmy też w lipcu 2023 r. To rozwiązanie prawne to wyłączenie kilku dyrektyw, które opóźniają proces inwestycyjny. Powiem państwu, że tutaj też Ameryki nie odkryliśmy. Wtedy Ameryki nie odkryliśmy, do tej pory z tych derogacji korzystają Niemcy. Niemcy pomimo tego, że nie są krajem graniczącym z państwem agresorem, zrealizowały ponad 40 inwestycji właśnie w tej bardzo szybkiej ścieżce prawno-administracyjnej. Obecny rząd wie, że jest taka ustawa, tylko tak samo jak Komisja Europejska nie uznaje jej, tzn. uważa, że jest prawem, które wychodzi ponad to, co można zrobić, jeżeli chodzi o przyspieszenie procesu inwestycyjnego.
Tak, szanowni państwo, wygląda prawda, jeżeli chodzi o te drogi i o zaniechanie obecnego rządu, jeżeli chodzi o to budownictwo drogowe. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Stanisław Lamczyk (KO):
Dziękuję bardzo. Zamykam dyskusję. Na tym wyczerpaliśmy…
Sekretarz stanu w MI Stanisław Bukowiec:
Jeśli można, tylko odpowiem.
Przewodniczący poseł Stanisław Lamczyk (KO):
Proszę bardzo, panie ministrze.
Sekretarz stanu w MI Stanisław Bukowiec:
Chciałem tylko odpowiedzieć panu posłowi. Po pierwsze, doskonale pamiętam to posiedzenie komisji. Pamiętam również, że pan minister Wziątek rzeczywiście użył określenia S8 i S16, natomiast jak pan i państwo przesłuchacie całą jego wypowiedź, usłyszycie, że to ewidentnie była jego pomyłka, że nazwał ciągi dróg. Absolutnie nie było wypowiedzi… Można się śmiać. Panie pośle, kultura osobista. Można przysłuchać się tej wypowiedzi. W absolutnie żadnym wypadku nie było powiedziane, że drogi ekspresowe powinny powstać, bo tak sobie tego życzy wojsko i to jest warunek sine qua non tego, żeby wojsko mogło operować na tym odcinku.
Jak mówi pan natomiast o jakimś poddaństwie Komisji Europejskiej, to przypomnę, że pan jako wiceminister jakoś lekką ręką przyjmował 40 mld zł w perspektywie 2014–2020 i 18 mld zł w perspektywie 2021–2027 na drogi z pieniędzy unijnych. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Stanisław Lamczyk (KO):
Dziękuję bardzo.
Przedstawiciel strony społecznej Krzysztof Kazimierski:
Szanowny panie przewodniczący, mam jeszcze tylko jedno pytanie.
Przewodniczący poseł Stanisław Lamczyk (KO):
Na tym wyczerpaliśmy posiedzenie Komisji.
Przedstawiciel strony społecznej Krzysztof Kazimierski:
Przepraszam bardzo, panie przewodniczący. Chwila.
Przewodniczący poseł Stanisław Lamczyk (KO):
Zamykam posiedzenie Komisji.
Przedstawiciel strony społecznej Krzysztof Kazimierski:
Chcielibyśmy zapytać, czym zakończyła się rozprawa administracyjna.
Przewodniczący poseł Stanisław Lamczyk (KO):
Informuję, że protokół z posiedzenia z załączonym pełnym zapisem jego przebiegu będzie wyłożony do wglądu w sekretariacie Komisji Kancelarii Sejmu. Dziękuję bardzo.