Komisja Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki, pod przewodnictwem posła Tadeusza Tomaszewskiego (Lewica), przewodniczącego Komisji, posła Jakuba Rutnickiego (KO) i posła Krzysztofa Grabczuka (KO), zastępców przewodniczącego Komisji, rozpatrzyła:
– informację na temat funkcjonowania Centralnego Ośrodka Sportu w zakresie planów inwestycyjnych w najbliższym czasie.
W posiedzeniu udział wziął: Piotr Borys sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki wraz ze współpracownikami, Janusz Samel dyrektor Centralnego Ośrodka Sportu wraz ze współpracownikami, Dariusz Piekut sekretarz generalny Akademickiego Związku Sportowego wraz ze współpracownikami, Rafał Szlachta prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Sportu i Turystyki, Robert Sienkiewicz członek zarządu Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, Wiesław Wilczyński honorowy prezes Escola Varsovia, Henryk Urbaś asystent przewodniczącego Komisji.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Andrzej Kniaziowski, Damian Stanisławski – z sekretariatów Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Panie i panowie, otwieram posiedzenie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki.
Witam serdecznie wszystkich państwa posłów.
Zgodnie z porządkiem obrad w dniu dzisiejszym mamy rozpatrzenie informacji na temat funkcjonowania Centralnego Ośrodka Sportu w zakresie planów inwestycyjnych w najbliższym czasie.
Witam uprzejmie ministra, sekretarza stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki, pana posła Piotra Borysa. Witam serdecznie pana Remigiusza Ludwiga, zastępcę dyrektora w Departamencie Infrastruktury Sportowej MSiT. Witam uprzejmie dyrekcję Centralnego Ośrodka Sportu z panem dyrektorem Januszem Samelem i zastępcami. Witam serdecznie przedstawiciela Akademickiego Związku Sportowego Dariusza Piekuta oraz Rafała Szlachtę, prezesa Polskiej Organizacji Sportu i Turystyki. Witam pana Wiesława Wilczyńskiego, a także pana Roberta Sienkiewicza. Również jest z nami kierownik Działu Sportu i Planowania Zgrupowań COS Bolesław Rajkiewicz. Wszystkich państwa uprzejmie witam.
Przystępujemy do realizacji porządku dziennego. Bardzo proszę o zabranie głosu pana ministra Borysa.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Piotr Borys:
Panie przewodniczący, szanowna Komisjo, krótkie wprowadzenie do prezentacji pana dyrektora o inwestycjach w COS. Nasz COS składa się z ośmiu ośrodków położonych w Giżycku, Spale, Władysławowie, Wałczu, Zakopanym i Dusznikach oraz w Warszawie. Jeżeli chodzi o ośrodki przygotowań, które posiadają bazę noclegową, są to: Giżycko, Spała, Szczyrk, Władysławowo, Wałcz oraz Zakopane. Z nowych COS są Duszniki. Za chwilę powiem więcej o tym ostatnim COS. Inwestycje nie są łatwe, dlatego że spora część jest w bezpośrednim oddziaływaniu obszarów chronionych. Każdorazowo inwestycja wymaga dosyć skomplikowanych procedur, oceny działania na środowisko, szczególnie jeżeli chodzi o część zakopiańską Natura 2000, Tatrzański Park Narodowy.
Z inwestycji kluczowych, o których warto powiedzieć, mamy wielofunkcyjny obiekt sportowy, który realizujemy w Giżycku, a także przygotowanie do dyscyplin sportowych, sportów walki. Jeżeli chodzi o Szczyrk i Wałcz, trwa obecnie poprawa warunków zakwaterowania sportowców. Największa inwestycja to zadaszony tor lodowy Zakopanem. Pan dyrektor powie o szczegółach. Inwestycja przesuwa się w czasie, ale jest już bliska finału.
Jeżeli chodzi o łączne zaangażowanie środków finansowych objętych umowami, które trwają w 2025 r. – one oczywiście rozłożone są w latach, bo to są to są cykliczne inwestycje – mamy zaangażowanych łącznie na podstawie umów 394 mln zł. Jak wspomniałem, zgodnie z Funduszem Rozwoju Kultury Fizycznej, rozłożone są często na 3, nawet 4 lata. Jeżeli popatrzymy na wydatki na przestrzeni lat, np. w 2021 r. łącznie wydaliśmy w COS 81 mln zł, w 2022 r. – 158 mln zł, w 2023 r. – 250 mln zł, w 2024 r. – 98 mln zł.
Krótko, jeżeli chodzi o Duszniki. To jest jedna z ostatnich decyzji naszych poprzedników – dosyć skomplikowana procedura odkupienia gminnej sali sportowej, nieczynnego toru wrotkarskiego, nieczynnej bursy po dawnym ośrodku kultury oraz w części górnej całego ośrodka do biathlonu i hotelu od de facto prywatnej firmy, prywatnego właściciela. Środki na inwestycję nie były zabezpieczone, były tylko zapowiedzi publiczne. Tworzona w tej chwili jest koncepcja takiego master planu. Na etapie przejmowania tego ośrodka czy budowy pomysłu nie pozostały żadne dokumenty, które mogłyby w jakikolwiek sposób określić jakąś spójną koncepcję tego ośrodka. Jesteśmy dzisiaj na etapie dokończenia przejmowania części infrastruktury wodno-kanalizacyjnej. Odkupiony nieczynny hotel pozbawiony był możliwości dostępu do infrastruktury wodno-kanalizacyjnej. Tworzy się koncepcja, aby ten COS był w części górnej, która może jeszcze pomieścić docelową salę sportową, wielofunkcyjną. Nie wykluczamy również boisk. Dolna część zrujnowanego obiektu dawnego domu kultury nie ma sensu prowadzenia, bo to są po prostu zmarnowane pieniądze. Specjalnie chciałem o tym powiedzieć, bo Duszniki stały się formalnie ostatnim COS, jeżeli chodzi o biathlon, poprawę jakości części strzelnicy i wydłużania części tras całorocznych dla wrotek. Ten COS ma rację bytu tylko w zupełnie przemodelowanej strukturze części górnej. Podkreślam raz jeszcze, że było to robione na ostatnią chwilę. Składane były deklaracje, bez zabezpieczonych jakikolwiek środków na inwestycję, poza odkupem części inwestycji, ale żebyśmy mieli wkomponowane Duszniki, że ten ośrodek COS także będzie tworzony.
Wszyscy czy większość z państwa, myślę, że była w COS. Jeżeli nie, to polecamy. Myślę, że moglibyśmy także, panie przewodniczący, część Komisji w przyszłości tam zaplanować, szczególnie dla tych członków Komisji, którzy jeszcze w naszych COS-ach nie byli. Sądzę, że to będzie także poznawcze. To, co zostało przez ostatnie lata zrobione, jest naprawdę imponujące. Warto zapoznać się także z całym systemem szkolenia. W momencie, kiedy dedykujemy nasze pieniądze polskim związkom sportowym i szkoleniu kadr, zawsze rekomendujemy w pierwszej kolejności COS-y jako ten pierwszy wybór możliwości szkolenia. Mamy dostosowane także kryteria wysokości kosztów pobytu wraz ze szkoleniem do tego, aby COSy odpowiadały na te potrzeby. To jest normalne, że ten system jest systemem zamkniętym na tyle, na ile to możliwe, czyli maksimum szkolenia w COS-ach. Taką strukturę przekazujemy.
Teraz poproszę o więcej konkretów pana dyrektora. Bardzo proszę.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję, panie ministrze.
Zapraszam pana dyrektora. Natomiast mam uprzejmą prośbę, jak państwo przygotowujecie taki materiał, to zawsze warto w pigułce też powiedzieć: COS – co to jest? Jaka to instytucja? Ilu zatrudnia ludzi? Jaka jest średnia płaca? Jaki jest wynik finansowy? To tak jak szef firmy wchodzi na giełdę, od razu mówi, wie wszystko, ma w pigułce, skąd się wziął ten COS itd.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Tak, myślę, że szef firmy idealnie to przedstawi. Bardzo proszę.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Zapraszam uprzejmie.
Dyrektor Centralnego Ośrodka Sportu Janusz Samel:
Dzień dobry. Szanowni państwo, dziękuję za możliwość przedstawienia prezentacji. Jeśli chodzi o pierwszy slajd, odpowiadamy, czym jest COS i jakie są nasze cele. Jesteśmy po to, żeby tworzyć warunki do przygotowania przez najlepszych sportowców w Centralnych Ośrodkach Sportu. Centralny Ośrodek Sportu to jednostka gospodarowania budżetowego, mająca na celu tworzenie warunków i później przygotowanie na bieżąco wszystkich warunków do tego, aby polscy sportowcy mieli jak najlepsze możliwości korzystania z obiektów sportowych. COS to wyspecjalizowana jednostka, która de facto albo dzięki państwu i ministerstwu inwestuje w najlepsze przyrządy i przybory do tego, żeby dostarczyć polskim sportowcom jak najwięcej możliwości do uprawiania sportu na najwyższym światowym poziomie.
Jeśli chodzi o miejsca przygotowania, tak jak powiedział pan minister, łącznie mamy osiem lokalizacji. Na slajdzie prezentujemy rozkład miejsc dla poszczególnych lokalizacji. Warszawa i Duszniki-Zdrój obecnie nie dysponują miejscami noclegowymi. Łącznie tych miejsc jest 1937 – to 1854 miejsca całoroczne i 83 miejsca sezonowe. Jeśli chodzi o 2024 r., to rozpoczęliśmy również rozszerzanie naszej działalności o program „Klub pro” i zawodników z tych klubów. Zaprosiliśmy młodzież do tego, aby korzystała z obiektów COS. Mamy również szkoły mistrzostwa sportowego piłki siatkowej i piłki koszykowej w trzech lokalizacjach: Szczyrku, Spale i we Władysławowie. Przygotowaliśmy dla kadr narodowych seniorów i młodzieży 1875 zgrupowań i mieliśmy ponad 176 tys. osobowejść. Jeśli chodzi o zrealizowane w 2024 r. remonty i różne usługi, zostały one zrealizowane we wszystkich COS na kwotę 27 mln zł.
Teraz omówię poszczególne COS-y. Jeśli chodzi o centralę, modernizujemy elewację, monitoring, planujemy remont konstrukcji dachu lodowiska, sal konferencyjnych i instalacji wodno-kanalizacyjnych w budynku hali Torwar.
W COS OPO Wałcz powstała jedna z najnowocześniejszych hal wielofunkcyjnych, która przejmuje część zawodników trenujących różne dyscypliny sportu. W planach jest budowa internatu sportowego oraz hangarów na sprzęt pływający na potrzeby polskich związków sportowych. Wszystkie te inwestycje są poczynione po to, żeby zwiększyć możliwości przygotowania głównie dla sportów wodnych, czyli kajaków i wioseł.
COS OPO Giżycko – powstały obiekty boiska wielofunkcyjnego, ale tak jak wspomniał pan minister, jesteśmy na ukończeniu wszystkich uzgodnień wybudowania hali wielofunkcyjnej, obiektu sportowego i modernizacji tzw. okrąglaka czy miejsca, gdzie kiedyś znajdowała się stołówka, a obecnie trenują tam zawodnicy sportów walki.
Jeśli chodzi COS OPO Szczyrk w tym sezonie zafunkcjonowała nowa kolej linowa, sześcioosobowa, na trasie FIS i planujemy budowę internatu sportowego Skrzyczne, jak również modernizację budynków Junior przy Skalite.
Jeśli chodzi o Cetniewo powstał i został oddany do użytku internat sportowy Rybitwa. W planach są rozbiórki i budowa kolejnych internatów sportowych. Jednocześnie trwa teraz inwestycja w postaci połączenia miejsc noclegowych z pływalnią, co będzie wykonane w tym roku.
Jeśli chodzi o Spałę, został zmodernizowany stadion lekkoatletyczny. Jeśli chodzi o plany, zrealizowaliśmy wszystkie kwestie związane z przygotowaniem termomodernizacji internatów i obiektów sportowych i chcielibyśmy najpierw zainwestować, aby przebudować to, co jest najbardziej kosztochłonne i podnieść jakość miejsc noclegowych, które znajdują się w tych poszczególnych internatach, jednocześnie nie tracąc kosztowo na dostawie mediów, ciepła i energii.
Duszniki-Zdrój, o których wspomniał pan minister, to jest najbardziej w tej chwili skomplikowana dla nas inwestycja, aczkolwiek planujemy i w tym roku na pewno podłączymy kompleks górny pod media, bo tam pojawił się problem z dostarczeniem mediów. Ostatecznie dostarczymy media w tym roku i przygotowujemy PFU do tego, aby zgłosić do FRKF możliwość przebudowy istniejącego miejsca, jeśli chodzi o miejsca noclegowe i jednocześnie przebudować i dostosować trasy narciarskie… albo inaczej, w sezonie letnim poszerzyć nartostrady czy rolkostrady, które się tam znajdują.
Zakopane to jest bardzo zmodernizowany ośrodek. Skupiliśmy się głównie na dokończeniu prac związanych z budową zadaszonego toru i przebudową stadionu lekkoatletycznego, który znajduje się w najbliższym otoczeniu toru łyżwiarskiego. Chodzi o to, żeby podnieść jakość stadionu lekkoatletycznego, aby w okresie letnim stanowił miejsce do treningu lekkoatletycznego.
Łącznie te wszystkie działania w ostatnim czasie – tu mówimy o krótszym terminie, niż wskazywał pan minister – to ponad 468 mln zł, które jest zaangażowane bądź sukcesywnie rozliczane, jeśli chodzi o środki z FRKF, które otrzymuje COS.
Tyle w telegraficznym skrócie, jeśli chodzi o prezentację. Jeśli chodzi o stan zatrudnienia, to mamy 692 etaty na koniec 2024 r. Mówimy o wszystkich ośrodkach. Oczywiście mówimy o całym statusie COS.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Rozpoczynamy dyskusję i pytania. Bardzo proszę, pan poseł Jakub Rutnicki.
Poseł Jakub Rutnicki (KO):
Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, panie ministrze, szanowni państwo, rzeczywiście imponujący jest front inwestycyjny, ale chciałem zapytać o kilka kwestii, szczególnie jeżeli chodzi o tor lodowy w Zakopanem. Jeszcze nasi poprzednicy mówili o tym, że on zostanie oddany – patrzę na pana posła Bortniczuka. Więc chciałem też zapytać, na jakim etapie realizacji jest ta inwestycja, kiedy możemy spodziewać się jej otwarcia. Nie jestem pewien, czy tam był też pomysł ścianki wspinaczkowej, jeżeli chodzi o wnętrze tego toru lodowego? Jeśli tak, to chciałbym usłyszeć kilka słów. Rozumiem, że to będzie certyfikowane, będzie odpowiednia wysokość. To jest też ważne, biorąc pod uwagę jak bardzo popularna jest obecnie wspinaczka. Nie tylko w aspekcie COS, ale w ogóle inwestycji sportowych, szczególnie przy założeniu budowy wysokich obiektów, hal, warto byłoby po prostu łączyć tego typu wielofunkcyjność. Proszę powiedzieć kilka szczegółów na temat toru lodowego w Zakopanem. Będę wdzięczny. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję.
Pani poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska. Przygotuje się pan poseł Mariusz Kałużny.
Poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska (Polska2050-TD):
Dziękuję, panie przewodniczący. Mam pytanie o ofertę, która jest wystosowana przez COS do klubów sportowych. Jaka jest ta oferta? Jaka jest stawka za osobodzień? Czy to jest kwota dostępna dla wszystkich klubów sportowych? Jeżeli ta oferta jest wystosowana, czy są jakieś warunki korzystania preferencyjnego i do kogo one są kierowane? Kto może z tych obiektów korzystać na warunkach preferencyjnych? Czy oprócz stawki za osobodzień jest też dodatkowa stawka za korzystanie z tych obiektów sportowych dla klubów? Jakie jest obłożenie przewidywane na sezon letni, kiedy jest największe zapotrzebowanie na obozy sportowe i na szkolenia sportowe? Ostatnie pytanie: Co właściwie z tych inwestycji zrealizowanych w 2024 r. – bo ten mamy w obiektywie – jakie to były inwestycje, do jakich konkretnych sportów były kierowane i jaki jest stopień ogólnodostępności tych inwestycji, jeżeli chodzi o przekrój różnych sportów, które mogą z danej inwestycji korzystać, czyli tzw. wielofunkcyjność? Dziękuję.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję.
Pan poseł Mariusz Kałużny. Przygotuje się pan poseł Michał Kowalski.
Poseł Mariusz Kałużny (PiS):
Panie dyrektorze, szanowni państwo, miałem mieć jedno pytanie, ale pan przewodniczący Rutnicki zainspirował mnie do zadania drugiego pytania, jak tak rozdzielamy – kto zaczął, kto nie skończył inwestycji. Ta kwota inwestycji jest imponująca, ale może rzeczywiście je rozdzielmy. Mam pytanie: Jakie inwestycje zostały rozpoczęte w 2024 r. i na jaką kwotę? Jakie są nowe inwestycje, jakie były w zeszłym roku, a jakie w obecnym? Jakie to są kwoty?
Moje drugie pytanie odnosi się do ośrodka w Giżycku. W 2016 r. tam była dość trudna sytuacja. Mieliśmy nawet absurdalną sytuację – pan przewodniczący pamięta – że mieliśmy bardzo dobrą halę sportową, wielofunkcyjną, a baza noclegowa była kiepska. Były też w ministerstwie za dawnych lat takie były przepisy, że COS może otrzymać środki finansowe na obiekty sportowe, a nie na bazę noclegową. Obecnie na szczęście już tego nie ma, bo wiemy, co z tego, że są piękne obiekty sportowe, jak nie ma bazy. To są dwa płuca. To musi współpracować ze sobą. Ta baza noclegowa rzeczywiście się poprawiła i w jakimś sensie udało się ten ośrodek uratować, bo to jest piękny ośrodek, pięknie położony. Był ewidentnie przez wiele lat niedofinansowany. Chciałbym, aby pan dyrektor trochę więcej powiedział o tej nowej inwestycji odnośnie tej hali, która tam jest, budowy tego wielofunkcyjnego obiektu, której tam jest przewidziany. Gdyby pan nam ten temat bardziej przybliżył, to bym był bardzo wdzięczny. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Pan poseł.
Poseł Mariusz Kałużny (PiS):
Oczywiście tym inwestycjom kibicujemy, bo są jak najbardziej potrzebne.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Pan poseł Michał Kowalski, a przygotuje się pan poseł Jacek Niedźwiedzki.
Poseł Michał Kowalski (PiS):
Dziękuję, panie przewodniczący. Mam pytanie do pana ministra. Miałem przyjemność w latach 2016–2024 kierować COS OPO Cetniewo i pamiętam, że stawka osobodnia, jak zacząłem pracować w Cetniewie, wynosiła 120 zł za sportowca. Była zwiększana rocznie. W 2020 r. ministerstwo kazało nam zrobić audyt, jaki jest faktyczny koszt jednego dnia sportowca. Wówczas wyszło 220 zł. Przypomnę, że pobyt sportowca to jest wyżywienie, obiekty sportowe i baza noclegowa. Jak odchodziłem z COS, stawka wynosiła 170 zł. Pani poseł uprzedziła mnie już z pytaniem na temat tej stawki. Ale jak to wygląda dzisiaj, panie ministrze, ile płaci ministerstwo za pobyt sportu centralnego, ile płaci kadra za jeden dzień? To jest bardzo ważne pytanie, ponieważ jest to instytucja gospodarki budżetowej i wszystkie COS-y muszą się same utrzymywać. Oczywiście jest dotacja na obiekty sportowe, jak pływalnie czy inne kosztogenne obiekty. To była zawsze największa bolączka ośrodków, że ta stawka osobodnia była bardzo niska i COS-y musiały się ratować pobytami komercyjnymi, które jednak były zawsze na drugim miejscu, bo musieliśmy czekać na plan zgrupowań centralnych i nie mogliśmy nigdy z wyprzedzeniem podpisywać umów na zgrupowania klubowe, ponieważ kadry miały pierwszeństwo. To jest oczywiście zrozumiałe, ale jak wygląda dzisiaj ta stawka? Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję.
Pan poseł Jacek Niedźwiedzki, a przygotuje się pani poseł Iwona Krawczyk.
Poseł Jacek Niedźwiedzki (KO):
Dziękuję. Panie przewodniczący, panie dyrektorze, mam trzy pytania. W jakim stopniu wykorzystywana jest baza treningowo-sportowa COS przez polskie związki sportowe na przygotowania do igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i mistrzostw Europy, a w jakim stopniu na przygotowania w kategoriach junior, junior młodszy i w podziale na sporty? Mam na myśli zestawienie w formie pisemnej, które polskie związki sportowe nie korzystają z bazy COS i dlaczego? Drugie pytanie. Proszę o podanie procentowego poziomu obłożenia poszczególnych ośrodków COS. W jaki sposób zmienia się w ciągu ostatnich lat poziom obłożenia poszczególnych ośrodków? Które ośrodki są wykorzystywane w najmniejszym, a które w największym stopniu?
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję.
Pani poseł Iwona Krawczyk, a następnie pan poseł Kamil Bortniczuk.
Poseł Iwona Małgorzata Krawczyk (KO):
Dzień dobry. Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, chciałabym uszczegółowić i dopytać o kwestie COS w Dusznikach. Jestem Dolnoślązaczką, pełniłam funkcję wicemarszałka i zajmowałam się sportem. Obecnie wiemy, że przed nami Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie. Biathlon sobie zarezerwował, wywalczył osiem miejsc startowych. Mnie interesuje COS Duszniki ze względu na kilka kwestii. Po pierwsze, jest to jedyny ośrodek, który służy całorocznie biathlonowi, bo Szczyrk nie ma rolkostrady, Zakopane nie ma strzelnicy, czyli tak naprawdę biathlon przez cały rok można trenować wyłącznie w Dusznikach. Ośrodek ten jako jedyny z COS-ów w Polsce posiada rolkostradę pozwalającą na prowadzenie profesjonalnego szkolenia biatlonowego przez cały rok, połączoną z zapleczem strzeleckim i infrastrukturą, która spełnia wymagania Międzynarodowej Unii Biathlonu – IBU.
Wiemy, że ten ośrodek ma ogromny i wyjątkowy potencjał, jest niezwykle atrakcyjnym miejscem przygotowań dla reprezentacji zagranicznych. Ten ośrodek jest jednak niekompletny. Warunkiem wykorzystania tego potencjału jest przeprowadzanie niezbędnych inwestycji infrastrukturalnych. Tego dotyczą moje pytania. Czy planuje się wymianę nawierzchni asfaltowej rolkostrady? Czy planuje się wydłużenie rolkostrady do pętli 3,3, co pozwoli rozegrać mistrzostwa świata w biathlonie na nartorolkach? Czy planuje się stworzenie bazy noclegowej wraz z zapleczem do odnowy biologicznej? Obecnie przyjeżdżający do nas zgrupowania niestety muszą szukać sobie noclegu w apartamentach prywatnych. Czy planuje się ogrodzenie terenu ośrodka w celu zapewnienia bezpieczeństwa trenujących tam zawodników? Czy Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz COS uznają ośrodek za strategiczny dla rozwoju biathlonu w Polsce, właśnie ten, oferujący całoroczne warunki do szkolenia na poziomie zbliżonym do standardów IBU? Czy planuje się objęcie tego ośrodka statusem inwestycyjnego priorytetu w ramach krajowej strategii rozwoju infrastruktury sportowej? Dziękuję.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Bardzo proszę, pan minister.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Proszę państwa, dosłownie jedno pytanie. Wrócę do państwa za chwilę z uwagi na spotkanie, tylko chciałem odpowiedzieć na pytanie związane ze stawkami. Każdy COS, każdy jego ośrodek ma różne stawki w różnych okresach roku. Rozliczamy polskie związki sportowe na podstawie faktur i kosztów pokrytych w COS-ach, więc one są dostosowane do poziomu ofert, które przedstawia COS polskim związkom sportowym na szkolenie. Te propozycje, które są w ofertach ze strony COS pokrywają się mniej więcej jeden do jednego. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję.
Pan poseł Kamil Bortniczuk, a przygotuje się pan poseł Apoloniusz Tajner.
Poseł Kamil Bortniczuk (PiS):
Dziękuję bardzo. Szanowny panie przewodniczący, szanowni państwo, rzeczywiście mamy materiał, który jest bardzo fajnie nazwany – rozpatrzenie informacji na temat funkcjonowania COS w zakresie planów inwestycyjnych w najbliższym czasie. Natomiast widzę tu bardzo mało konkretów na temat planów inwestycyjnych w tym bardzo ładnym graficznie materiale. Jedyna kwota, jaka się pojawia, to 468 mln zł, mówiąca o bardzo wielu inwestycjach realizowanych pewnie w ostatniej dekadzie, rozpoczętych i zakończonych, natomiast nie ma kwot przypisanych inwestycjom przyszłym. Chciałem zapytać, skąd to się bierze. Czy nie mamy bardziej skonkretyzowanych planów, chociażby w odniesieniu do inwestycji, które mają się zacząć w roku bieżącym, w roku ubiegłym się zaczęły, w roku bieżącym się zaczną, czy w przyszłym? Taka trzylatka – n-, n i n+, bo myślę, że to jesteśmy w stanie lub powinniśmy już wiedzieć.
Pytam nie bez powodu, bo pamiętam taką wypowiedź pana ministra Nitrasa, która troszkę mnie zmroziła, sprzed kilkunastu bodajże już miesięcy, może kilku miesięcy, z której wynikało, że w COS na tej mapie, którą tutaj mamy i znamy, zajdą zmiany. Trzeba powiedzieć, że COS to jest taka perełka, jeżeli chodzi o publiczną infrastrukturę sportową, która ma służyć polskim sportowcom na różnym poziomie, ale również gwiazdom, mistrzom olimpijskim, juniorom itd. w całym procesie przygotowania, budowania swojej kariery, czy to w górach, czy nad morzem, czy nad jeziorami. To przepiękne lokalizacje, przepiękne nieruchomości, na bardzo wysokim poziomie. Jest to w większości stojąca infrastruktura, zarówno noclegowa, jak i sportowa. Z tej wypowiedzi wnikało, jakoby ta istniejąca mapa miała być komercjalizowana, czy miała przechodzić bardziej na klienta z rynku. Docelowo COS-y miałyby być budowane – pamiętam taki wydźwięk tej wypowiedzi – przy ośrodkach akademickich. Szkoda, że już nie ma pana ministra. Nie będzie w stanie mi odpowiedzieć. Docelowo COS miałyby być budowane przy ośrodkach akademickich, żeby umożliwiać łączenie kariery akademickiej z karierą sportową. Nie ukrywam, że troszkę mnie to zmroziło, bowiem wiem, jak bardzo wartościowe są te COS-y, które przez ostatnie kilkadziesiąt lat zostały zbudowane w tych lokalizacjach, które znamy. Uważam, że lekką ręką nie powinniśmy z tego rezygnować. W tych planach inwestycyjnych, gdzie nie ma lat i nie ma kwot troszkę zauważam ryzyka, jak by się to miało materializować. Nie widzę takiego bardzo konkretnego, intensywnego planu rozwoju tej infrastruktury. To jest moje pierwsze pytanie: Czy to ryzyko może się zmaterializować? Bardzo bym tego oczywiście nie chciał.
Drugie pytanie bardziej konkretne, dotyczące COS OPO w Szczyrku i inwestycji w trasę na Kubalonce. Zostawiliśmy tam bardzo ambitny plan inwestycyjny, nawet częściowo rozstrzygnięty konkurs na dofinansowanie, na budowę strefy start/meta tras biegowych na Kubalonce. To są naprawdę najpiękniej położone trasy w Polsce. Z tego, co pamiętam, pani poseł mówiła o tym, że w Dusznikach mamy rolkowiska. Tamto rolkowisko powinno być już zakończone, więc te trasy powinny być już wyasfaltowane, oświetlone i z instalacją naśnieżania. Natomiast chodziło o budowę całego zaplecza do transmisji telewizyjnych, trybun, strefy start/meta i skojarzonych z tym internatów sportowych, bo wiemy, że Szczyrku brakuje internatów sportowych, szczególnie w okolicach Wisły i skoczni w Wiśle-Malince, które mogłyby służyć biegaczom narciarskim, biatlonistom, skoczkom czy kombinatorom norweskim. Z drugiej strony pamiętam, że trasa na Kubalonce to jest jedyna, która ma długość i certyfikaty FIS-owskie niezbędne do tego, żeby wszystkie imprezy, również na czele z igrzyskami olimpijskimi, ale mistrzostwa świata, puchary świata, tam realizować. Drugiego takiego obiektu w Polsce nie mamy. Mówię tu o biegach i o biathlonie. Czy coś państwo planujecie w zakresie realizacji kontynuacji tej inwestycji, którą my planowaliśmy w Szczyrku? Dziękuję.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję.
Bardzo proszę, pan poseł Apoloniusz Tajner, a przygotuje się pani poseł Małgorzata Niemczyk.
Poseł Apoloniusz Tajner (KO):
Panie przewodniczący, szanowni państwo, w zasadzie chciałbym zdublować pytania. Chciałbym zapytać, jakie są plany względem Duszników-Zdroju, ponieważ brałem udział przed 3 laty w takim wstępnym otwarciu tego ośrodka COS, który miał powstać. Z tego, co wiemy, tam są problemy związane z ziemią, działkami itd. Jakie są plany? Jakie obiekty sportowe planujecie tam wybudować? Ponieważ te plany sprzed 3 lat przewidywały praktycznie wszystko: tor saneczkowy, tor podziemny do biegania na nartach, sztucznie naśnieżany, basen 50 m, hotele. Jak to wygląda teraz? Co za rok, co w następnym roku? Jakie są plany rozwoju tego ośrodka COS w Dusznikach?
Drugie pytanie dotyczy tras biegowych na Kubalonce. Tu mnie wyręczył pan poseł Bortniczuk. Rozbudowa Kubalonki miała się odbywać w dwóch etapach. Ta pierwsza część w zasadzie została zrobiona, oprócz wyasfaltowania tras biegowych. Generalnie w Polsce w tej chwili najbardziej potrzebne biegaczom narciarskim i klubom sportowym są trasy spełniające wszelkie wymogi międzynarodowej federacji narciarskiej. Tam można organizować puchary świata. Nawet w Szklarskiej Porębie tego nie można robić, bo tam brakuje tych parametrów przewyższeniowych. Czy jest planowane położenie asfaltu na tych trasach biegowych, tak jak było planowane? Tam wprowadzono sztuczne naśnieżane, została doprowadzona woda. Naprawdę jest bardzo dużo zrobione, teraz tylko te trasy asfaltowe i oczywiście strefa stadionu. Czy to ma być taki projekt, jak był planowany, czy ewentualnie inny? Ta strefa stadionu na pewno wymaga też dość gruntowej przebudowy.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję bardzo.
Pani poseł Małgorzata Niemczyk, a przygotuje się Tadeusz Tomaszewski.
Poseł Małgorzata Niemczyk (KO):
Dziękuję bardzo. W przedstawionej przez państwa informacji jest napisane, że szkoły mistrzostwa sportowego to jest 121 uczniów uczących się i trenujących w COS OPO w roku szkolnym 2024/2025. Chciałabym wiedzieć, ile jest w ogóle szkół mistrzostwa sportowego prowadzonych przez polskie związki sportowe, które funkcjonują poza COS? Proszę, by ministerstwo dało mi pełną informację o środkach, które płyną na dofinansowanie szkół mistrzostwa sportowego, ile to jest łącznie dzieci. Chciałabym zapytać, kiedy będzie zmodernizowany COS w Spale. Wiem, że tam jest do modernizacji cała instalacja, jeśli chodzi o ocieplanie. Tam są bardzo duże straty ciepła, olbrzymie koszty, jeśli chodzi o prąd. Myślę, że podobnie jest w innych COS. Widziałam fotowoltaikę na wielu obiektach, natomiast wizytując COS przez ostatnie 2 lata nie widziałam w ogóle wykorzystywania innych źródeł energii, aby obniżyć koszty. Wiem, że w COS Spała są problemy z basenem. Chodzi przede wszystkim chyba o dach, o konstrukcję łukową, natomiast nie widzę tego w planach.
Chciałabym wiedzieć, który COS, jak to ocenia ministerstwo, jest najsłabszy i w który należałoby włożyć najwięcej środków finansowych. W mojej ocenie dwie szkoły prowadzone przez Polski Związek Piłki Siatkowej, jedna usytuowana w Szczyrku, a druga w Spale, powinny być połączone. Koszty nauczycieli, dyrekcji, utrzymania można byłoby obniżyć, pod warunkiem, że w Spale w końcu się zainwestuje w drugą halę sportową, która w mojej ocenie jest tam od wielu lat potrzebna. Nie tylko siatkarze czy siatkarki chcą korzystać z COS, natomiast kiedy oni wchodzą to innym sportom jest zdecydowanie trudniej. Takie dwie, trzy sektorowe hale to się tam aż proszą od wielu, wielu lat. Kiedy to będzie zrealizowane?
Jeśli chodzi o COS w Zakopanem, o to już pytałam wielokrotnie – hala lodowa. Chciałabym wiedzieć, ile jest aneksów podpisanych, czego te aneksy dotyczą, bo pierwotny termin oddania był chyba na koniec maja 2023 r. Co jest powodem tego, że ta inwestycja do dzisiaj nie jest zrealizowana? Jak się zmienił pierwotny budżet do aktualnego budżetu? Czy prawdą są doniesienia medialne, które mówią o nieprawidłowościach przy tej inwestycji w COS w Zakopanem? Czy było składane zawiadomienie do prokuratury i czy odejście dyrektorki jest związane z tą inwestycją, z tymi nieprawidłowościami?
Chciałabym zapytać MSiT, ile razy było udzielane odstępstwo polskim związkom sportowym za zgodą dyrektora Departamentu Sportu Wyczynowego do tego, aby oni mogli organizować swoje zgrupowania poza COS? Zapisy programowe MSiT narzucają, żeby to się odbywało właśnie tam. Czy jesteśmy w stanie wpłynąć na inne polskie związki sportowe, które mają swoje szkoły mistrzostwa sportowego w innych lokalizacjach, aby przeniosły się do COS i z wykorzystaniem całej tamtejszej bazy na co dzień prowadziły szkolenia? Czy da się wymusić na PZBad, aby realizował szkolenie nie na prywatnych kortach, tylko na COS-owskich? Dziękuję.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie. Przygotuje się za chwilę pan Wiesław Wilczyński.
Jeśli można, mam kilka spostrzeżeń. Po pierwsze, jak wspomniał już pan Kamil Bortniczuk, to jest nasza perełka, perełka polskiego sportu, perełka tych inwestycji sportowych służących naszym mistrzom. Obecnie prowadzone są w MSiT prace nad strategią rozwoju sportu. Prosiłbym, żebyście panowie nie przespali tego momentu. Mówię do dyrektorów COS. To musi być jeden z fundamentów realizacji naszej strategii rozwoju sportu. Warto jeszcze dokonać takiej opinii, ekspertyzy, czy ta formuła, która dzisiaj jest – instytucji gospodarki budżetowej – to jest docelowy model. Pamiętam, jak toczyły się prace nad reformą samorządową i wtedy też były różne pomysły. Całe szczęście, że nie udało się niektórych zrealizować. Były pomysły, żeby coś oddać do samorządu, coś tam itd., a to byłoby bardzo niebezpieczne. Obecnie potrzebna jest silna instytucja publiczna, państwowa, zarządzana przez państwo. Sami musicie sobie odpowiedzieć, czy to jest ten model zarządzania COS – instytucja gospodarki budżetowej. Myślę, że jednak trzeba by było poprosić zewnętrzne firmy o zbadanie tego, bo trudno powiedzieć, żeby dyrektor COS mówił ministrowi, że to mi się nie podoba, czym zarządzam. Myślę, że ministerstwo powinno mieć w tej sprawie odpowiedź.
Po drugie, w ramach pracy nad tą strategią rozwoju sportu powinniśmy sobie odpowiedzieć, czy to jest też dom dla szkół mistrzostwa sportowego i w jakich dyscyplinach i gdzie na przestrzeni lat to ma miejsce, ale to też później wynika z potrzeby odpowiedniej bazy hotelowej i szkoleniowej, jeśli jest tam na stałe, np. szkoła mistrzostwa sportowego w danej dyscyplinie sportu.
Po trzecie, materiał przygotowany przez państwa pokazuje nam, jakie są prowadzone najnowsze inwestycje. Reszta to są planowane inwestycje. Odbieram to jako taki plan nadziei, plan marzeń, bo nie ma oczywiście na dzień dzisiejszy jeszcze rozpoznania finansowego. Wiadomo, że każda inwestycja najpierw musi być przygotowana, wymaga wielu zgód, pozwoleń etc., ale mimo wszystko do tego, co się nazywa strategią, warto by było mieć taką wizję, ile potrzebujemy, żeby ten model, do którego dążymy, mógł zafunkcjonować w pełni. Dlaczego? Dlatego, że przecież ta strategia ma też uruchomić dodatkowe środki z budżetu państwa, a nie tylko z jednego źródełka, które kiedyś wymyślili posłowie, jakim jest FRKF, skoro ma być to jeden z elementów polityki państwa, skoro mówiliśmy, ile tam potrzebujemy tych środków, żeby dojść do zgłoszenia Polski jako kandydata do organizacji igrzysk olimpijskich. Powinniśmy zabiegać, żeby tam znalazły się również te inwestycje, które powinny być finansowane jako inwestycje wieloletnie, nie tylko ze środków funduszu, ale z budżetu państwa.
Przechodząc do funkcjonowania ośrodka, wiadomo, że poza infrastrukturą bardzo ważni są ludzie. Tutaj na przestrzeni lat zawsze wsłuchiwaliśmy się w opinię związków zawodowych i było wiele utyskiwania, przede wszystkim jeśli chodzi o płace. Chciałbym zapytać, jak w tych ostatnich latach udało się państwu to zmienić. Wiem, że były już za poprzedników podjęte pierwsze decyzje związane z podnoszeniem płac budżetówce, obecnie też. To normalne, ale czy dzisiaj ta grupa wysoko wykwalifikowanych pracowników, w zderzeniu rynkiem jest odpowiednio wynagradzania w COS? Czy nie ma kłopotów z utrzymaniem tej kadry, zwłaszcza wysokospecjalistycznej?
Na koniec sprawa COS w Spale. Akurat tak się składa, że pan dyrektor ten materiał wstępnie prezentował już na podkomisji stałej do spraw sportu dzieci, młodzieży i osób z niepełnosprawnościami u pana przewodniczącego Tajnera. Zadawaliśmy już tam pytania. Napisano w informacji, że najnowsza inwestycja w Spale to modernizacja stadionu lekkoatletycznego. Była tam również mowa o obniżeniu kosztów funkcjonowania ośrodka, zwłaszcza tej strony energochłonnej. Jak tam byliśmy, to sportowcy przygotowujący się m.in. do igrzysk w Paryżu mówili właśnie o termomodernizacji internatu, obiektów sportowych, aby odpowiadały współczesnym potrzebom. Czy to jest zapis, czy to są już konkretne, podjęte działania, jeśli chodzi o poprawę tej bazy hotelowej?
Pan Wiesław Wilczyński.
Honorowy prezes Escola Varsovia Wiesław Wilczyński:
Dziękuję, panie przewodniczący. Poruszono wiele problemów. Wydaje mi się, że należałoby rzeczywiście zastanowić się nad formą prawną funkcjonowania COS. Instytucja gospodarki budżetowej wpływa na to, jaki jest styl zarządzania. Kierownictwo COS-ów nie ma bodźca do generowania przychodów, bo i tak budżet państwa musi dołożyć. Proszę zobaczyć, że podaje się w tej prezentacji, że w ubiegłym roku było 176 tys. wykorzystanych osobodni. Proszę państwa, to jest ok. 25% potencjału, jeżeli chodzi o bazę noclegową COS-ów. Podajecie, że macie prawie 2000 miejsc noclegowych. Łatwo to wyliczyć, że po prostu ta baza noclegowa jest wykorzystana w ok. 25%. Nie może być tak, że państwo dokłada potężne środki do utrzymania instytucji, która służy tylko w jakimś wąskim zakresie polskiemu sportowi. Ona jest dedykowana rzeczywiście dla polskich związków sportowych, ale już powiedziano, że polskie związki sportowe omijają bazę COS i szukają miejsc na zgrupowania poza granicami kraju. Kto za to płaci? Podatnik płaci. Myślę, że warto by było to powiązać. Skoro minister finansuje działalność polskich związków sportowych, może nie wszystkie w 100%, bo są takie, które sobie świetnie radzą bez środków budżetowych, to jednak powinno być takie wskazanie: proszę bardzo, zgrupowanie kadr młodzieżowych w OPO i tylko takie środki będą rozliczane przez ministra.
Dostosowanie tej bazy, przemodelowanie tego – rozumiem, że potrzebne są ośrodki dla narciarstwa, biathlonu, specjalistyczne ośrodki, natomiast 50% polskiego sportu to jest piłka nożna, 50% stanu organizacyjnego polskiego sportu, to jest piłka nożna, czyli kluby piłkarskie, zawodnicy. Te ośrodki mogłyby trochę dostosować swoją działalność właśnie do tego trendu, który jest polskim sporcie. W Wałczu powstały trzy boiska piłkarskie z nawierzchnią naturalną, ale wiadomo, że w naszej strefie klimatycznej takie boiska mogą być wykorzystane tylko w okresie letnim. Przecież jest wielka potrzeba klubów piłkarskich, żeby korzystać z ośrodków w okresie zimowym. Gdyby chociaż jedno czy dwa boiska miały nawierzchnię sztuczną i można by było to przykryć np. jakąś halą pneumatyczną, wykorzystanie takiego boiska byłoby w systemie całorocznym, zimą i latem. Inaczej nie możemy z tego korzystać. Myślę, że zróżnicowanie oferty, skomercjalizowanie w ogóle tych ośrodków od strony wykorzystania ich przez środowisko sportowe jest pilną potrzebą.
Proszę państwa, gdyby mieć 25% wykorzystania bazy, każdy hotel by umarł z głodu, gdyby miał takie obłożenie. Nie mają szans na funkcjonowanie na rynku jednostki, podmioty, które działają w oparciu o bazę noclegową. Tutaj z tego tytułu, że jest instytucja budżetowa, to po prostu tak się dzieje. Myślę, że lepsze może być wykorzystanie przez młodzież, bo 572 zawodniczki z „Klubu pro” to jest naprawdę kropla w morzu. To jest dostosowanie tej oferty. Teraz przebudowujecie, widzę w tych projektach inwestycyjnych, bazę noclegową. Można ją zrobić o trochę niższym standardzie, dla młodzieży, tak żeby cena później była odpowiednia. Mówiła o tym pani poseł i zadała takie pytanie, czy tutaj nie ma bariery w wykorzystaniu tej bazy sportowej. Chodzi o barierę cenową. Przygotowanie bazy noclegowej dla młodzieży dla kadr młodzieżowych, wojewódzkich kart klubów, wydaje mi się, że jest takim podstawowym zadaniem, aby komercjalizacja tych ośrodków sportu była większa i tym samym, aby generowały większe przychody. Obecnie przy COS w Szczyrku albo Zakopanem jest szkoła mistrzostwa sportowego. Tak jak powiedziała pani poseł Niemczyk, trzeba szukać synergii, tworzyć ośrodki edukacyjne, wyspecjalizowane ośrodki sportu. Trzeba szukać synergii edukacji i sportu. Wtedy myślę, że jest szansa na osiąganie lepszych wyników finansowych. Bardzo ważne jest, żeby przebudować całą infrastrukturę energetyczną, ciepłowniczą, elektryczną, bo to dzisiaj generuje w dużych ośrodkach podstawowe koszty. Inwestycje powinny być ukierunkowane właśnie na przebudowę tej struktury, tej bazy energetycznej, elektrycznej, ciepłowniczej, bo to jest obecnie podstawowy koszt.
Proszę państwa, na poparcie moich wstępnych tez dotyczących podstawy funkcjonowania i podstawy prawnej, w Warszawie mamy OSiR-y, które pracują jako zakłady budżetowe i jako jednostki budżetowe. W moim odczuciu funkcjonowanie OSiR jako jednostki budżetowej jest błędne, dlatego że całe środki finansowe na funkcjonowanie ośrodka sportu musi pokryć budżet miasta. Dyrektor nie ma żadnego bodźca, żeby pracować na rynku, szukać klientów, którzy zapłacą mu za jego usługi. To jest moim zdaniem bardzo złe. Co to powoduje, jakie skutki? Próbowałem organizować zgrupowania w OPO. Ceny są stosunkowo wysokie dla nas, dla klubów piłkarskich, młodzieżowych. Przykładowo w Wałczu korzystaliśmy z boisk, a obok ośrodka przygotowań był hotelik prywatny i z tego hoteliku korzystaliśmy. Myślę, że warto na tym pomyśleć, żeby ta synergia jednak była w tym, co mamy, czyli bazą sportową i bazą noclegową – jak to wszystko razem wykorzystać.
Jest mi bardzo przykro, gdy słyszę, że nasi lekkoatleci jeżdżą do Meksyku, RPA, wymyślają już takie zakątki kuli ziemskiej i na pewno to jest wszystko bardzo drogie. Dla przypomnienia podam, że Zdzisław Krzyszkowiak w roku 1961 …
Przewodniczący poseł Jakub Rutnicki (KO):
Bardzo bym prosił zmierzać do końca.
Honorowy prezes Escola Varsovia Wiesław Wilczyński:
Już kończę. Jeszcze kilka zdań.
…na bieżni żużlowej pobił rekord świata. Obecnie nasi zawodnicy mają fantastyczne możliwości treningu za granicą, bo kierownictwo polskiego sportu wyraża zgodę na takie zgrupowania, biegają na tym samym poziomie jak Krzyszkowiak 44–45 lat temu. To jest niebywałe. Przepraszam, 64 lata temu.
Dziękuję uprzejmie. To taka końcowa refleksja. Myślę, że warto, panie Januszu, wspaniały panie dyrektorze, to wszystko jednak przemodelować prawnie, organizacyjnie, marketingowo, po to, żeby te ośrodki lepiej służyły polskiemu sportowi.
Przewodniczący poseł Jakub Rutnicki (KO):
Dziękuję bardzo.
Pan poseł Kałużny, pan przewodniczący Matuszewski i będę prosił pana dyrektora o odpowiedź. Bardzo proszę.
Poseł Mariusz Kałużny (PiS):
Chciałbym zabrać głos w ramach krótkiej dyskusji, bo już zadałem pytania panom dyrektorom. Myślę, że w wypowiedzi pana Wilczyńskiego wkradł się błąd, bo żaden ośrodek nie ma obłożenia na poziomie 20%. Żaden OPO. Panowie powiedzą, bo to zależy od okresu. Przed covidem to był poziom 80%, a oczywiście COS Cetniewo dochodzi do 100% w okresie letnim, Zakopane – 55–56%, Spała – 70%, więc z pewnością tak nie jest. Chciałbym ten głos krótko kontynuować odnośnie tej komercjalizacji. W moim odczuciu jako członka Komisji i osoby, która pracowała w COS, to niestety nie jest słuszna droga. Powodów bym mógł podawać wiele. Oczywiście stan finansowy COS jest bardzo ważny. Ta konstrukcja instytucji gospodarki budżetowej może nie jest zgrabna i wielokrotnie wiąże zarządzającym ręce. To jest jasne. Dotknął pan kluczowego dylematu: jak realizować misję w ramach państwa, gdzie się nie opłaca, bo jeden wybitny sportowiec zajmuje jeden obiekt przez cały dzień i ma do tego prawo, bo to jest nasz mistrz olimpijski i to się nigdy nie będzie bilansowało, nigdy nie będzie się opłacało po prostu, ale taka jest rola państwa polskiego, polskiego sportu i ministra sportu.
Z drugiej strony, jak poprawić te finanse i rzeczywiście nie rozkładać rąk i mówić, że tylko pan minister ma dołożyć? To jest kluczowa umiejętność – pogodzić biznes, pogodzić misję. Zawsze jednak ta misja musi być na pierwszym miejscu. Pytał pan, dlaczego sportowcy wyjeżdżają za granicę. Z wielu względów. Klimat – kajakarze wyjeżdżali zawsze, od lat do Portugalii i będą wyjeżdżali. Inne warunki treningowe, czasem zbytnia komercjalizacja ośrodków. Nasi sportowcy, niestety też z tym spotykałem, mówią: za dużo ludzi jest na obiekcie, za dużo przyjęliśmy, nasi mistrzowie muszą mieć inne warunki.
Na pewno będę do panów dyrektorów i pana ministra apelował, żeby nie iść w stronę zbytniej komercjalizacji. Oczywiście obłożenie musi być, stan finansów musi się zgadzać. Trzeba przyjmować sportowców, trzeba zachęcać, trzeba budować. Wyjazdy zagraniczne nie odbywają się bez zgody ministra, absolutnie, przynajmniej z tej puli, którą minister finansuje. Kibicuję panu bardzo mocno i panu ministrowi, żeby te inwestycje realizować. Naprawdę sam to wiem z doświadczenia, że nie jest łatwo. Trzeba pana ministra bardzo długo, każdego pana ministra, siedzącego tu pana Bortniczuka też musiałem bardzo długo prosić, mimo że go znałem, trzeba zawsze prosić, aby te inwestycje były konkretnie terminowo finansowane. Wtedy już byłem posłem. To jest istotne, żeby był konkretny plan, żeby był realizowany. Sami państwo wiecie, czas szybko leci. Za chwilę zleci 4 lata i może tych strategicznych inwestycji nie zbudujemy, a wszystkim zależy na tym, żebyśmy zbudowali. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Jakub Rutnicki (KO):
Jasne. Długo mówimy, ale dajmy też odpowiedzieć panu dyrektorowi. Momencik, panie pośle, teraz pan przewodniczący Matuszewski ma głos. Prosiłbym naprawdę o zwięzłe pytania. Jeszcze pani przewodnicząca Niemczyk i widzę kolejnego zgłaszającego się posła. Naprawdę bym prosił, żebyśmy dali szansę też panu ministrowi i panu dyrektorowi.
Poseł Marek Matuszewski (PiS):
Panie przewodniczący, panie ministrze, panie dyrektorze, jest w ustawie o sporcie napisane, że polski sport, reprezentacja musi wykorzystywać COS. Często tu słyszę na albo zdarzało mi się słyszeć też od pana ministra, czy od głównego ministra, pana przełożonego, że trzeba wykorzystywać, one muszą być w pierwszej kolejności, a dopiero później zagranica, może poza kajakami, gdzie rzeczywiście ten klimat jest istotny. W wielu dyscyplinach rzeczywiście ta infrastruktura jest, panie ministrze, ale zapytam, czy lodowiska są. Tu jest problem, duży, bo mamy Torwar, który, można powiedzieć, w jakimś stopniu jest wykorzystywany przez profesjonalny sport, ale niestety w większości tam są ślizgawki i różne inne bardzo potrzebne dla społeczeństwa imprezy. Ten Torwar II, panie dyrektorze, jest wykorzystywany pod różne imprezy. Pamiętam, jak miałem 15–17 lat, grałem tam w hokeja z Legią Warszawa, a teraz pan Rutnicki się cieszy, że tam koncert jest. Tam są koncerty. Pytam pracowników, dlaczego są koncerty. No bo musi zarabiać, bo wie pan. Opowiada mi, że kiedyś tam sport był, na wysokim poziomie, dzieci, młodzież. Może by to zrobić w sposób krótki? Panie ministrze, panie dyrektorze zapisaliby się panowie dobrymi zgłoskami, jakby to przywrócić z powrotem do lodu. Żądamy, panie ministrze, panie dyrektorze, wyników. Tylko gdzie mają jechać? Pieniążków jest mało. To nie jest tak jak w niektórych dyscyplinach. Nie są w stanie wyjechać i wyniki są słabe.
Mam konkretne pytanie. Panie dyrektorze, czy pan ma jakiś plan, jeśli chodzi o ten Torwar, jeśli chodzi o tę halę, która obecnie nie jest wykorzystywana w większości sportowo, tylko na różne pozasportowe imprezy? Czy stworzy pan takie miejsce? Ubiegam odpowiedź, bo ktoś może powiedzieć – Zakopane. Mówię krótko, w hokeja na lodzie, gdzie uderzają, jak ktoś ma pojęcie o tej dyscyplinie, można sobie włączyć, bo mistrzostwa świata są w tej chwili, tam są uderzenia krążkiem o bandę, zawodnicy też uderzają… To jest twarda gra. Kobiety też grają i dobrze, bo też są twarde. Taki huk jest, że na pewno w jednej hali, która jest przeznaczona dla łyżwiarzy szybkich, nie da się organizować treningu hokeja. Short track, tak, figurówka, tak, ale hokej na lodzie musi mieć swój obiekt.
Mam pytanie kończące: Czy taka hala powstanie? Kiedyś były takie plany, ale władza się zmieniła i te plany zostały chyba odsunięte. Na jakim etapie, może są jakieś prace? Miało być Cetniewo. Tam były robione jakieś delikatne ruchy. Widziałem nawet miejsce, ale nie wiem, czy to dalej jest. Czy przewiduje się pójście w tym kierunku? Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Jakub Rutnicki (KO):
Bardzo dziękuję. Pozwolę sobie się wtrącić, jeżeli chodzi o wielkiego fana hokeja. Chciałem przypomnieć, że drugi rok z rzędu realizujemy program budowy lodowisk. Jest tutaj z nami pan wicedyrektor Remigiusz Ludwig, specjalista, który mówił o tym projekcie. To jest drugi rok realizowania tego projektu. To jest 200 mln zł, panie przewodniczący, przez te 2 lata. W wyniku wprowadzenia tego projektu, tylko za pierwszy rok, jeżeli zostaną zrealizowane te wszystkie inwestycje, które już są podpisane, poprawimy dostępność infrastruktury lodowej w skali kraju o 30%. Oczywiście absolutnie się z panem zgadzam, bo jest potrzeba budowy profesjonalnych, dużych lodowisk, ale to ten rząd wprowadził kompleksowy program budowy lodowisk, który jest realizowany z powodzeniem. Do 30 kwietnia było składanie wniosków. To jest druga edycja. Myślę, że w ciągu kolejnych lat możemy dorobić się blisko 100 nowych obiektów w skali kraju. Sądzę, że to jest też odpowiedź na to, w jak w sposób odpowiedzialny, długofalowy i też z pokryciem całego naszego kraju taki projekt realizować. Kwestia Torwaru II oczywiście wybrzmiała.
Głos ma pani przewodnicząca Niemczyk i pan poseł Kowal, jeśli się nie mylę.
Poseł Małgorzata Niemczyk (KO):
Do pytań, które zadałam, chciałam dodać pytanie o działkę w Książenicach, gdzie miała być budowana filia COS warszawskiego. Na jakim etapie to jest? Wiem, że były nieprawidłowości związane z tą działką. Czy faktycznie dla budowy COS były zabezpieczone środki finansowe w budżecie? Czy COS posiada inne tego typu działki na terenie Polski, jak ta w Książenicach? Dziękuję.
Przewodniczący poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Dziękuję bardzo, pani przewodnicząca.
Bardzo proszę, jeszcze pan poseł. Jeśli nie ma kolejnych chętnych do zabrania głosu, prosiłbym pana dyrektora o odpowiedzi, a później pana ministra o ustosunkowanie się. Bardzo proszę, panie pośle.
Poseł Michał Kowalski (PiS):
Dziękuję bardzo. Ad vocem do słów pana Wilczyńskiego o tej frekwencji obłożenia na poziomie 25%. Wiem, że odniósł się do tego poseł Kałużny, ale np. w Spale dyrektor nie miał czasu odmalować pokoi, bo ciągle byli sportowcy. W Spale była taka sytuacja, że miał praktycznie 100% obłożenia, a Cetniewo ma średnio rocznie 60%, a w sezonie prawie 100%. Nie wiem skąd te wyliczenia na poziomie 25% się pojawiły. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Bardzo dziękuję za zwięzłą wypowiedź i krótkie pytanie.
Jeszcze nie zauważyłem zgłoszenia pana posła Apoloniusza Tajnera i kończymy wypowiedzi państwa posłów. Później prosimy o ustosunkowanie się zaproszonych gości. Bardzo proszę.
Poseł Apoloniusz Tajner (KO):
Panie przewodniczący, jeszcze jedno krótkie pytanie, które zadawałem już na podkomisji do spraw sportu dzieci i młodzieży, o wykorzystanie pokojów hipoksyjnych, które macie w dyspozycji. Jaki jest procent wykorzystania tych pokojów i jaką opinią się cieszą wśród trenerów? Jakie są efekty korzystania z tych pokojów? Czy macie takie informacje?
Przewodniczący poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Dziękuję bardzo.
Proszę państwa, najpierw pan dyrektor, a później poproszę o podsumowanie pana ministra. Bardzo proszę, panie dyrektorze, o odpowiedzi na te pytania, które padły podczas dyskusji. Prosiłbym o odpowiedzi w sposób dość zwięzły, żebyśmy mogli w sposób przejrzysty zobaczyć zamierzenia COS. Bardzo proszę.
Dyrektor COS Janusz Samel:
Szanowni państwo, bardzo dziękuję za te pytania. Było ich ogromnie dużo. Część z nich było bardzo szczegółowych, ale postaram się odpowiedzieć. Niektóre z tych pytań dotyczyły tej samej kwestii i postaram się odpowiedzieć całościowo, a później obiektowo, do poszczególnych kwestii, jeśli państwo pozwolą, nie bezpośrednio do osób zadających pytanie, bo myślę, że ta sytuacja będzie dosyć czytelna w całości.
Po pierwsze, jeśli chodzi o wystąpienie pana Wiesława Wilczyńskiego, to dane, które pan otrzymał, to są tylko polskie związki sportowe, które przebywały w COS. Jeśli chodzi o plan i wykorzystanie, jest ono na poziomie 88–89% w skali roku. Poza tym dana średnioroczna – pan poseł Kowalski współpracował z nami w Cetniewie – to jest blisko 60% w skali roku, jeśli chodzi o obłożenie obiektowe. Oczywiście ono zależy od pory roku, od miejsca i zainteresowania sportowego. Też pan poseł Kałużny podkreślał, Cetniewo w okresie od czerwca do sierpnia właściwie ma obłożenie na poziomie 80–90%.
Jeśli chodzi o kluby sportowe, to „Klub pro” odpowiada za to, żeby większość zawodników z klubów sportowych przyjeżdżała po stawkach obniżonych, co zostało zapisane w programie pana ministra. Jeśli chodzi o „Klub pro”, mamy taką sytuację, że w okresach, które oznaczyliśmy jako mniej obłożone i żeby zachęcić kluby sportowe, czyli styczeń, luty, marzec i później listopad i grudzień, stawka wynosiła 190 zł, w pozostałym okresie 199 zł. Celem jest, by ta stawka obowiązywała dla wszystkich zawodników, którzy przyjadą do COS-ów, tak jak dla polskich związków sportowych. Chodzi o to, żeby mieli dostęp do infrastruktury sportowej w takim wymiarze jak polskie związki sportowe, czyli mówimy o stawce z wyżywieniem i o stawce z dostępnością do obiektów sportowych, oczywiście zachowując kolejność dostępu do obiektów sportowych. Szybko się pewnie państwo zorientują i to pewnie będzie też odpowiedź na pytanie pani poseł, że jeślibyśmy zapełnili w 100% osobodni, to w przypadku łączek sportowych nie wszyscy zawodnicy mogliby skorzystać z obiektów tym samym czasie w procesie treningowym. Czyli mówiąc wprost, jeśli mielibyśmy 100% obłożenia hotelu i internatów, to nie wszyscy mogliby w tym samym czasie skorzystać z infrastruktury sportowej w COS.
Jeśli chodzi o COS OPO Zakopane, było wiele pytań. Jesteśmy w ostatniej fazie negocjowania ugody z generalnym wykonawcą. Ugoda, jeśli chodzi o proces negocjowania, została wynegocjowana po stronie biznesowej. Ostatecznie musimy poczekać też na opinię prawną Prokuratorii Generalnej. Po tej opinii prawnej ugoda zostanie skierowana do sądu i wtedy będziemy mogli mówić o szczegółach, bo mogą pojawić się zmiany, jeśli chodzi o wartości tej ugody. Jeśli chodzi o zawarte aneksy, dotyczyły wielu rozszerzeń samej inwestycji, ponieważ PFU nie obejmowało wszystkich funkcji obiektowych, więc były dokładane funkcje obiektowe w poszczególnych aneksach. Do tej pory zostało zawartych osiem aneksów. Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Pierwotne PFU nie obejmowało wszystkich funkcji obiektowych.
Było pytanie przewodniczącego Rutnickiego o ściankę wspinaczkową. To jest takie dodatkowe rozwiązanie w przypadku budowy hali lodowej. Ta ścianka wspinaczkowa została zaakceptowana i będzie dodatkowym elementem w najwyższym punkcie, tak żeby spełnić wymogi światowej federacji, jeśli chodzi o trenowanie i rozgrywanie zawodów. To implementuje też zmiany konstrukcyjne. Generalnie proces jest megaskomplikowany i bardzo technologiczny. W związku z tym wymaga bardzo precyzyjnych dodatkowych projektów poszczególnych instalacji, czyli de facto te aneksy dotyczyły zwiększenia kwoty pierwotnej przyznanej do inwestycji. Obecnie ta inwestycja opiewa na kwotę, mam nadzieję, że będę bardzo precyzyjny, ok. 147 mln zł brutto, ale to nie jest kwota końcowa. Mówimy jeszcze o ugodzie.
Przewodniczący poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Przepraszam, panie dyrektorze.
Pozwólmy panu dyrektorowi odpowiedzieć, aby nie zakłócać toku wypowiedzi.
Dyrektor COS Janusz Samel:
Dziękuję bardzo. Kwota początkowa wynosi 95 mln zł netto. Obecnie jesteśmy w takiej sytuacji, że jeżeli uda się tę ugodę sfinalizować, będziemy mogli rozmawiać o kwocie końcowej dla tej inwestycji i o ostatecznym możliwym terminie na zrealizowanie. Podkreślam raz jeszcze, inwestycja jest bardzo zaawansowana technologicznie. W związku z tym jest bardzo wiele instalacji dodatkowych, nowoczesnej technologii, bardzo dużo rozwiązań innowacyjnych stosowanych na innych torach, najlepszych jak Heerenveen albo innych, które dają najlepsze wyniki. Trzeba pamiętać też, że tor w Zakopanem jest w najbliższym otoczeniu Tatrzańskiego Parku Narodowego, w związku z czym on też borykał się z dużymi problemami, jeśli chodzi o wystartowanie. Zgoda na pozwolenie na budowę była opóźniona bodajże o 10 miesięcy. Tor generalnie jest na wysokości ponad 900 m, więc teoretycznie najwyżej, chyba praktycznie najwyżej albo jeden z najwyżej położonych w Europie. Oczywiście, tak jak pani poseł powiedziała, taki był plan na zakończenie tego toru. O końcowym wyniku czy końcowej dacie nie chciałbym mówić, bo to jest wartość ugody, która ostatecznie musi zostać zawarta przed sądem.
Jeśli chodzi o tor w Zakopanem, tam też zostały zmienione funkcje, bo zostały zaprojektowane platformy do podnoszenia ciężarów, sale i siłownie, które mają dać możliwość przygotowywania się bezpośrednio do zawodów i w trakcie zawodów oraz bieżnie dookólne, które mają dać możliwość trenowania. Dodatkowo jest przygotowana ścianka wspinaczkowa i rozbudowa infrastruktury zewnętrznej – tam był taki nasyp ziemny, plus przebudowa stadionu lekkoatletycznego. To ma stanowić cały kompleks. Ostatecznie jeszcze mają tam zostać przebudowane czy przemodelowane trasy biegowe, które znajdują się w okolicy tego toru, które przechodzą przy samym torze.
Jeśli chodzi o stawki, pan minister mówił o tych, które dotyczą klubów sportowych. Tam jest najniższa stawka i rozpoczyna się od 190 zł. Jest negocjowana przez kluby w zależności od wynajmowanych funkcji obiektowych. Jeśli chodzi o stawki trwałe dla zawodników będących w kadrach juniorów, młodzieżowców i seniorów, to jest stawka stała 175 zł i 180 zł – sport seniorski. Stawka obejmuje nocleg, wyżywienie i dostęp do infrastruktury sportowej, zgodnie z zapotrzebowaniem złożonym w łączce przez pzs. Przepraszam za kolokwializm, ale chodzi mi o cykl treningowy i dostępność do obiektów sportowych.
Mogę przedstawić pani poseł dane w zakresie wykorzystania obiektów sportowych, tylko nie wiem, czy teraz jest czas, by czytać je dla poszczególnych OPO. Mam dane z poszczególnych OPO. Pisemnie te szczegóły, o które prosiła pani poseł, bardzo chętnie przedstawię i odpowiemy w szczegółach. Tak samo panu posłowi, który też pytał o szczegóły. Przepraszam, nie pamiętam nazwiska. Tam też było pytanie o szczegóły wykorzystania poszczególnej infrastruktury bytowej w poszczególnych okresach. Oczywiście mamy to zliczone i przygotowane. Odczytywanie danych dla poszczególnych OPO i miesięcy będzie czasochłonne, więc jeśli państwo pozwolą, odpowiemy na piśmie. Mówię o danych liczbowych w rozbiciu na poszczególne OPO i miesiące. To będzie 2024 r., który został zamknięty w budżecie, więc będzie widać skalę.
Wracając do wypowiedzi pana Wiesława Wilczyńskiego, oczywiście rozumiem jednostkę budżetową i zakład budżetowy, ale IGB nie mogłaby funkcjonować moim zdaniem w formule zakładu budżetowego, bo miałaby problem z pozyskiwaniem pieniędzy z FRKF. Uważam też, że jeśli chodzi o wpisanie IGB w ustawę, to jest dobry trend, tym bardziej że jeśli można szybko reagować, jeśli jest potrzeba pzs do prowadzenia treningu sportowego, to myślę, że to jest rozwiązanie, które jest elastyczne pod kątem inwestycyjnym. Oczywiście pod kątem zarządczym zgadzam się, że w pewien sposób jest pewnie ułomna, ale zakład budżetowy też posiada jakieś tam swoje wady. Też byłem zwolennikiem zakładu budżetowego, ad vocem, bo przypomniało mi się pytanie, patrząc na pana Wiesława. To ma swoje ułomności, ale to nie ta dyskusja, zostawiłbym to sobie na akademicką dywagację w zupełnie innej przestrzeni.
Jeśli chodzi o COS Duszniki, oczywiście biathlon jest tam jak najbardziej mile widziany. Jest dokładnie tak, jak powiedziała pani poseł. Tam znajduje się rolkostrada, profesjonalne strzelnice najlepszej firmy biathlonowej. Odpowiadając panu ministrowi Bortniczukowi, rozmawiamy, przygotowujemy i złożyliśmy wniosek. Czekamy na rozpatrzenie. Chodzi o poszerzenie tras. To jeden z elementów na kolejne 2 lata. Chodzi o wyasfaltowanie tych tras i poszerzenie ich o 1,5 m ze względu na to, że obecnie w ciągach wybetonowanych może dochodzić do zderzeń zawodników ze względu na to, że na zjazdach jest po prostu trochę za wąsko. Same trasy są dobrze przygotowane, oświetlone. Planujemy wymianę oświetlenia i dostosowanie tych tras do certyfikacji, jeśli chodzi o biathlon i biegi narciarskie. Te trasy posiadały certyfikację kategorii B. Ona wygasła, więc musimy dostosować tę przestrzeń do nowego zagospodarowania. Jednocześnie trzeba zauważyć, że mamy tam pewien problem, jeśli chodzi o szerokość pola karnego, ale myślę, że to też chodzi o przebudowanie i wprowadzenie tam dwóch rozwiązań. Po pierwsze, przebudowanie pętli karnej i przeprowadzenie zawodników tunelem. To trzeba przebudować, jeśli chodzi o samą strzelnicę.
Jeśli chodzi o Duszniki-Zdrój, pan minister w swojej zapowiedzi już o tym mówił. Planujemy inwestować w górnej części. Dolna część przez nas nie jest albo nie będzie wykorzystywana. Jest w tej chwili, ale docelowo trzeba się zastanawiać czy ta dolna część jest niezbędna do funkcjonowania COS, a co za tym idzie, dzisiaj jesteśmy na końcówce pozyskiwania pozwoleń do przeprowadzenia zasilania w wodę. Duszniki były zakupione w różnych częściach, w różnych działkach. Nie wszystkie działki zostały skupione i nie wszystkie media zostały doprowadzone. Obecnie mamy sytuację, w której żeby uruchomić hotel lub internat, to najpierw musimy doprowadzić tam media. Za chwilę tę sytuację w drugiej części roku będziemy mieli uporządkowaną. Pan minister też o tym wspominał. Myślę, że do końca czerwca będziemy w stanie przedstawić cały precyzyjny plan zagospodarowania do górnej części, jeśli chodzi o Duszniki-Zdrój. Należy też pamiętać, że Duszniki-Zdrój zostały doposażone w sprzęt. Mówimy tu o fabryce śniegu i sprzęt do rozwożenia czy przygotowania tras biathlonowych.
Jeśli chodzi o plany, złożyliśmy je do FRKF – odpowiadając bezpośrednio – na łączną kwotę ponad 150 mln zł. To plany rozpisane na kolejne 4 lata. Dotyczą poszczególnych OPO w różnych obszarach. W prezentacji zasygnalizowałem najważniejsze inwestycje, które chcielibyśmy zrealizować w ramach tych środków finansowych. Mam nadzieję, że uda nam się uzyskać pozytywne rekomendacje co do wartości, jeśli chodzi o te pieniądze dla poszczególnych OPO. W tym roku skupiliśmy się i intensywnie pracowaliśmy nad tym, żeby wszystkie projekty, które zostały zapoczątkowane albo niezapoczątkowane wykonawczo, rozpocząć. W związku z tym rozpoczęliśmy m.in. budowę kolejki, właściwie kończymy już projektowanie tego elementu w Giżycku, jeśli chodzi o rozbudowanie hali wielofunkcyjnej. Mamy już świeże pozwolenie na budowę, więc mam nadzieję, że za chwilę uda nam się z tym ruszyć.
Jeśli chodzi o Kubalonkę, jesteśmy w trakcie rozmów z Lasami Państwowymi. Chodzi o zagospodarowanie tej przestrzeni. Chodzi również o poszerzenie tej trasy. Oczywiście na Kubalonce jest pełne oświetlenie. Kubalonka została zmodernizowana jako trasa biegowa, natomiast odłożyliśmy realizację tego przedsięwzięcia. Mówię o tym hotelu i o stadionie finiszowym, czy jakkolwiek nazwalibyśmy tę inwestycję, bo tam była inwestycja połączona – przygotowanie miejsc noclegowych z trasą biegową podziemną i dodatkowo stadionem finiszowym oraz strefą start/meta. Obecnie jesteśmy po konsultacjach z Lasami Państwowymi… Przepraszam, jesteśmy w ich trakcie. Będziemy mogli określić kwoty. Według analiz, które posiadamy, możemy zrobić pętlę 2,5 tys. m, czyli nie 3,3 tys. m, która jest niezbędna, tylko 2,5, tys. m i o szerokości 5 m. Myślę, że wtedy Kubalonka będzie w pewien sposób komplementarna. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że tam mamy problem z zapleczem sanitarnym i te parkingi, budki, które tam są, czy tamte pomieszczenia sanitarne, wymagają stałego nadzoru z naszej strony. Mam nadzieję, że uda się to doprowadzić. Słucham, dyrektorze? Szczyrk teraz to robi. Panie ministrze, już kończę.
Przewodniczący poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Proszę kontynuować, panie dyrektorze.
Dyrektor COS Janusz Samel:
Jeśli chodzi o szkoły mistrzostwa sportowego, tak jak pani poseł zauważyła, mamy trzy szkoły mistrzostwa sportowego – Spałę, Szczyrk i Władysławowo. Dwie szkoły należą do PZPS, jedna do PZKosz.
Ile razy ministerstwo udzielało odstępstw na zgrupowania? Nie wiem. Ciężko mi jest to określić.
Jeśli chodzi o Zakopane, wskazałem wstępny budżet i obecne koszty oraz ile aneksów zostało podpisanych. To chyba tyle na ten moment.
Poseł Marek Matuszewski (PiS):
A Torwar?
Dyrektor COS Janusz Samel:
Właśnie, Torwar, przepraszam, panie przewodniczący. Hala Torwar oczywiście jest halą wielofunkcyjną. Posiada możliwość zagospodarowania w wersji lodowej. Koszty technologii, którą obecnie posiadamy – mówię o Torwar I, nie o hali lodowej Torwar II – są bardzo wysokie. Jeśli mielibyśmy to zamrozić, to teoretycznie mistrzostwa świata, jeślibyśmy je dostali, to pewnie jesteśmy w stanie to zrobić ze względu na koszty, natomiast zamrożenie Torwaru – mówię o hali sportowej – jest dla nas po prostu kosztochłonne. Generalnie żyjemy i dopłacamy dzięki funkcjonowaniu hali, oprócz wydarzeń o charakterze sportowym, z wydarzeń o charakterze kulturalno-rozrywkowym. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że płyta Torwar II, która funkcjonuje, jest trochę za mała, czy na warunki warszawskie trochę za wąska. Ona żyje, ma tylko 3-4 godziny przerwy technologicznej w ciągu doby na przygotowanie lodu. Fizycznie zdajemy sobie sprawę, że pewnie gdzieś jakieś lodowisko jest potrzebne. Pan minister chyba jeszcze coś w ramach tego lodu chciał dodać.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Chciałem uzupełnić.
Przewodniczący poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Panie ministrze, pozwoli pan, bardzo krótko wypowie się pani przewodnicząca, zanim pan dokona podsumowania.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Tak. Mamy kolejne spotkania, więc chciałem tylko…
Przewodniczący poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Mamy kolejne spotkania i musimy za chwilę opuścić salę. Prosiłbym taką o zgrabną i szybką wypowiedź pani przewodniczącej…
Poseł Marek Matuszewski (PiS):
Jeszcze jedno słowo.
Przewodniczący poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Tak, też jedno słowo i później pan minister wszystko podsumuje.
Poseł Małgorzata Niemczyk (KO):
Panie dyrektorze, w sprawie COS w Zakopanem proszę o opracowanie całego materiału na piśmie. Bo dla mnie 50 mln zł braków, które zostały zrobione projektami do projektów, to ktoś to zaprojektował, ktoś to zaakceptował. Jeżeli nie było zaprojektowanych platform do podnoszenia ciężarów, siłowni, to nawet ja, zwykły sportowiec, wiem, że są potrzebne platformy na siłowni, bo na siłowniach, kiedy pracują sportowcy, to nie jest to siłownia fitness, z której korzystają amatorzy. Chciałabym wiedzieć, co zostało tam wszędzie zamienione. Nie wyobrażam sobie, żeby ścianka wspinaczkowa kosztowała 50 mln zł. Chciałabym wiedzieć dokładnie i wszystko. Nie uzyskałam informacji, jakie są plany odnośnie obniżenia kosztów COS, jeżeli chodzi o ciepło oraz prąd, i co z basenem w Spale i czy druga hala do siatkówki i do innych sportów będzie tam wybudowana. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Dziękuję bardzo.
Proszę bardzo, pan Marek Matuszewski.
Poseł Marek Matuszewski (PiS):
Króciutko. Panie dyrektorze, niech pan się zapozna, jaka jest sytuacja u was na hali lodowej. Z moich naocznych oględzin, ale też i informacji od ludzi z Warszawy, to jest, można powiedzieć, wykorzystana od rana do wieczora, bez mała, z małą przerwą w nocy. Tam nawet o 1.00 w nocy grają czy jeżdżą na łyżwach.
Druga sprawa – jest niesamowita potrzeba… Co do kosztów, to niech pan też zapisze, bo będę na pewno dopingował pana zapytaniami, interpelacjami, niech pan sobie zadzwoni do Zgierza, gdzie jest nowoczesna hala, w małym mieście, gdzie mieszka 50 tys. Niech pan o to spyta. Tam powstały trzy obiekty – nowa, duża hala wielofunkcyjna, największy w województwie łódzkim balon pneumatyczny do piłki nożnej i lodowisko. Jedyne, co daje dochód, to lodowisko. Z lodowiska można na nierentowny basen przerzucać pieniądze. Dlaczego w Warszawie nie idziecie w tym samym kierunku? Tu by pan miał bardzo duży dochód, gdyby pan miał drugie lodowisko, więcej niż z tych koncertów. Koncerty są potrzebne, tylko w innym miejscu. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Dziękuję bardzo, panie dyrektorze…
Poseł Małgorzata Niemczyk (KO):
Proszę o odpowiedź na piśmie i o tych Książenicach też.
Przewodniczący poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Dobrze. Rozumiem, że do tych wypowiedzi pan się ustosunkuje na piśmie.
Panie ministrze, proszę o podsumowanie.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Po pierwsze, bardzo dziękuję za dyskusję. Wszystkie szczegółowe pytania, które państwo posłowie zadali, uzyskają odpowiedź na piśmie, aby zobrazować ten proces inwestycyjny i jego przebieg. Szanowni państwo, po dyskusji jeszcze naszych poprzedników widać, że COS-y są oczkiem w głowie. To jest oczywiste. Odpowiadamy za nie, finansujemy, także zmienimy ustawę, czy zmieniamy ustawę, która pozwoli na zwiększenie możliwości dofinansowania, nie tylko w kontekście inwestycji, ale też jeśli chodzi o część hotelową czy bursy. To jest niezwykle ważne w kontekście kosztów.
Po drugie, tak jak wspomniał także pan dyrektor, do szkolenia w COS preferowany jest „Klub pro”. Wyjątkowo będziemy zezwalać na szkolenia zagraniczne, jeżeli nie są możliwe szkolenia w Polsce, ale zawsze preferowane są COS-y i Polska – w pierwszej kolejności COS-y, w drugiej Polska. Jeżeli wykluczona jest możliwość wykorzystania infrastruktury z różnych przyczyn, to wówczas jest każdorazowe zezwolenie na szkolenie zagraniczne. Wszystkie sporty olimpijskie, bez wyjątku, mają obligo treningu w COS-ach. Sporty nieolimpijskie mają takie zalecenie. Dodatkowo zachęcamy wszystkich, którzy korzystają ze szkoleń w zakresie sportu powszechnego, również do korzystania z COS-ów, chociaż te stawki są odrobinę mniejsze, ale mimo wszystko dla niektórych grup amatorskich czy półamatorskich bycie w COS-ie jest nobilitacją. To jest coś wyjątkowego i bardzo wiele podmiotów także korzysta, uzupełniając te wskaźniki obłożenia, szczególnie w tych miesiącach, które mają z przyczyn na naturalnych mniejsze obłożenie we wszystkich naszych ośmiu COS-ach.
Deficyt lodowisk wspomnieliśmy. Nie ma przypadku, że drugi rok z rzędu inwestujemy po 100 mln zł w lodowiska, w sensie upowszechniania nie tylko hokeja, short tracku i także takiego sportu powszechnego. Warszawa z niezwykłym deficytem, o czym powiedział także pan przewodniczący… Zakładamy, że Stegny, które otrzymały od nas gwarancję finansowania, przygotują nie tylko tor do jazdy szybkiej, ale także wnioskodawca, czyli Warszawa, powinna zaprojektować lodowisko, bo są po prostu deficyty. Łyżwiarstwo szybkie we wszystkich grupach wiekowych ma ogrom medali. To jest jeden z takich niesamowicie dobry przykładów, gdzie praktycznie od juniora po seniorów mamy naprawdę wszędzie medale i znakomite wyniki. Zresztą to, co pokazały dziewczyny w czasie mistrzostw świata, to naprawdę to robi wrażenie. Będziemy trzymali kciuki za przyszły rok, za Mediolan, Cortinę, aby nasze zawodniczki mogły wypaść jak najlepiej, zdobywać dla Polski w sportach zimowych w czasie igrzysk olimpijskich medale.
Jesteśmy oczywiście do państwa dyspozycji. Jeżeli któreś z pytań jeszcze nie uzyskało odpowiedzi, to przekażemy odpowiedzi pisemne.
Oprócz tego chciałem państwu powiedzieć, że w naszych dziesiątkach czy setkach rozmów z polskimi związkami sportowymi też analizujemy miejsca, w których powstają i będą powstawać ośrodki o znaczeniu strategicznym w niektórych dyscyplinach. One z przyczyn oczywistych nie będą w COS-ach. Część może będzie, ale większość wybiera miejsca głównie w dużych miastach. To jest taka idea, którą też na początku swego exposé zapowiedział pan minister Nitras. Jeżeli już mamy mieć ośrodki, które mają szkolić w niektórych dyscyplinach, a mogą być również umiejscowione w ośrodkach akademickich, to żeby jednak próbować zwiększać synergię uczestniczenia w tej karierze dwutorowej, aby ten dostęp i włączenie uczelni wyższych mogły mieć nie tylko prestiżowe, ale faktyczne działanie…
Ostatnie moje zdanie. Jeśli spojrzymy na statystyki amerykańskie, ponad 280 medali igrzysk olimpijskich to studenci uniwersytetów amerykańskich z różnych krajów. System stypendialny, system podwyższonego, jakościowego szkolenia jest zupełnie inny niż w Europie i w ogóle inny niż na świecie, ale to jest coś, co może być europejskim modelem sportu. Trwa dyskusja na ten temat. Prowadziłem na posiedzeniu Rady Unii Europejskiej wszystkich ministrów do spraw sportu w ubiegłym tygodniu w Brukseli dyskusję o tym, jak upowszechniać sport w karierze dwutorowej, jak zaangażować również uczelnie wyższe do tworzenia warunków na sport wyczynowy. To jest obecne w tym dyskursie. Mówię także o zapowiedzianych raportach związanych z tym europejskim modelem sportu. Musimy dużo więcej zrobić, żeby od sportu powszechnego po sport wyczynowy stwarzać warunki, w tym na uczelniach wyższych. Wszyscy mają podobny problem z infrastrukturą, umiejscowieniem niektórych sportów, które mają szansę na zwiększenie wydolności medalowej w swoich krajach. Wymieniliśmy się dobrymi doświadczeniami. Ta dyskusja też się toczy zewnętrznie.
Bardzo dziękujemy za informacje. Jeszcze ad vocem pan dyrektor, a na resztę odpowiemy pisemnie.
Dyrektor COS Janusz Samel:
Jeszcze ad vocem…
Przewodniczący poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
…do pana ministra?
Dyrektor COS Janusz Samel:
Nie ad vocem do pana ministra, ale bezpośrednio do pana posła Tajnera, bo pan poseł Tajner faktycznie pytał o to na podkomisji, a my odesłaliśmy maila. Chciałem powiedzieć, że jeśli chodzi o hipoksję, mamy 63 pokoje – Spała, Wałcz, Władysławowo, Zakopane. Wykorzystanie osobodni przez sport centralny – 662 osobodni. Robimy badanie i wynika, że nie zgłaszano większych problemów.
Chciałem podkreślić, że wysłaliśmy tę informację i oczywiście na wszystkie pytania odpowiemy na piśmie. Dziękuję, panie przewodniczący.
Przewodniczący poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Dziękuję bardzo, panie ministrze.
Proszę państwa, COS-y odgrywały i wciąż odgrywają ważną rolę w podnoszeniu poziomu sportowego naszych zawodników, ale musimy również brać pod uwagę przede wszystkim zmieniającą się specyfikę i iść w kierunku kształcenia dwutorowego. W zależności od specyfiki dyscypliny sportu będą konieczne, oprócz COS-ów, a być może nawet w ramach COS-ów, nowe inne ośrodki na terenach wielkomiejskich, żeby zawodnicy, kiedy kończą szkołę średnią, mogli kontynuować sport, a jednocześnie mogli iść na studia i kontynuować naukę. Oczywiście trudno tu mówić o wszystkim, ponieważ specyfika poszczególnych dyscyplin wymaga innego podejścia. Nie zrezygnujemy też ze szkolenia zagranicznego, bo wynika ono z cyklów szkoleniowych i pewnych programów, które mają trenerzy. Ważne jest, abyśmy obiekty, które wybudowaliśmy za wielkie miliony mogły służyć przede wszystkim dla polskiego sportu.
Bardzo państwu dziękuję za spotkanie. Do tego tematu powrócimy jeszcze wielokrotnie. Posiedzenie Komisji uważam za zamknięte. Dziękuje bardzo.
Dyrektor COS Janusz Samel:
Dziękujemy. Do widzenia.
Przewodniczący poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Jak ktoś miał jeszcze pytania, można je zadać w kuluarach.