Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki, obradująca pod przewodnictwem posła Tadeusza Tomaszewskiego (Lewica), przewodniczącego Komisji, rozpatrzyła:
– dezyderat w sprawie podjęcia działań legislacyjnych i organizacyjnych zmierzających do zwiększenia stabilnego, systemowego finansowania Instytutu Sportu – Państwowego Instytutu Badawczego;
– informację na temat stanu i perspektyw rozwoju gier liczbowych i zakładów wzajemnych w Polsce oraz działalności fundacji Totalizatora Sportowego.
W posiedzeniu udział wzięli: Piotr Borys sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki wraz ze współpracownikami, Paweł Bieńkowski zastępca dyrektora Departamentu Regulacji Rynku Gier i Podatku od Gier Ministerstwa Finansów, Beata Stelmach prezes zarządu Totalizatora Sportowego wraz ze współpracownikami, Marek Orzechowski prezes zarządu Fundacji LOTTO im. Haliny Konopackiej oraz Fundacji Totalizatora Sportowego, Dobromir Szymański starszy specjalista w Biurze Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw, Wiesław Wilczyński honorowy prezes Escola Varsovia, Henryk Urbaś stały doradca Komisji.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Damian Stanisławski, Andrzej Kniaziowski – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Panie i panowie, otwieram posiedzenie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Witam uprzejmie panie i panów posłów, witam zaproszonych gości.
W dniu dzisiejszym w porządku dziennym mamy rozpatrzenie informacji na temat stanu i perspektyw rozwoju gier liczbowych i zakładów wzajemnych w Polsce oraz działalności fundacji Totalizatora Sportowego. Chciałbym uprzejmie prosić Wysoką Komisję o rozszerzenie porządku obrad o punkt: rozpatrzenie i przyjęcie dezyderatu w sprawie podjęcia działań legislacyjnych i organizacyjnych zmierzających do zwiększenia stabilności systemu finansowego Instytutu Sportu – Państwowego Instytutu Badawczego. Wysoka Komisjo, mieliśmy posiedzenie Komisji z udziałem przedstawicieli instytutu i ministra sportu i wówczas właśnie padła ta propozycja. Została ona przełożona na projekt dezyderatu, który jest dostępny przed wejściem na salę. Został przygotowany przez panią wiceprzewodniczącą. Osobiście przeczytałem dwa czy trzy razy, naniosłem drobne poprawki. Rekomenduję ewentualnie rozpatrzenie.
Czy są uwagi do rozszerzonego porządku dziennego? Nie stwierdzam. Wobec powyższego w pierwszym punkcie rozpatrzylibyśmy dezyderat. Wobec powyższego chciałbym zapytać, czy są uwagi do dezyderatu? Nie stwierdzam. Wobec powyższego stwierdzam przyjęcie dezyderatu dotyczącego systemowego finansowania Instytutu Sportu – Państwowego Instytutu Badawczego.
Przechodzimy do punktu docelowego. Witam serdecznie. Pan minister Piotr Borys dojedzie do nas. Dzwonił, że 20 minut się spóźni. Ma spotkanie z grupą medialną dotyczącą igrzysk w Polsce, ale mówił, że dojedzie.
Witam serdecznie w takim razie panią prezes zarządu Totalizatora Sportowego, panią Beatę Stelmach, i witam serdecznie członka zarządu Totalizatora Sportowego pana Mariusza Błaszkiewicza. Witam uprzejmie pana Marka Orzechowskiego, prezesa zarządu Fundacji Lotto im. Haliny Konopackiej oraz Fundacji Totalizatora Sportowego. Witam również przedstawicieli Totalizatora Sportowego. Jak zajdzie potrzeba i będą wystąpienia, to będziemy mieli możliwość przedstawienia. Jest z nami pani Bożena Pleczeluk, dyrektor Departamentu Ekonomiczno-Finansowego w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Witam wszystkich państwa.
Przechodzimy do realizacji porządku dziennego, a mianowicie rozpatrzenia informacji na temat stanu i perspektyw rozwoju gier liczbowych i zakładów wzajemnych w Polsce oraz działalności Fundacji Totalizatora Sportowego. Podzielimy to na dwie części. Najpierw funkcjonowanie totalizatora, a potem fundacji. Na początku chcę tylko wspomnieć o takim kamieniu historycznym. Mianowicie w 1993 r. grupa posłów ponad podziałami politycznymi z ówczesnym przewodniczącym BBWR Markiem Wielgusem złożyła projekt nowelizacji ustawy o grach liczbowych. W efekcie tego w sierpniu 1994 r. uchwalono ustawę, która wprowadziła dopłatę w wysokości 20% przeznaczoną na finansowanie sportu osób z niepełnosprawnościami oraz remonty i modernizacje obiektów sportowych. Następnie, kiedy ministrem kultury był pan Andrzej Celiński, zmieniono ustawę i doszła nam kultura, też dobro narodowe. W związku z powyższym z tych dopłat zarówno sport, jak i kultura korzysta.
Pokazuję to po to, żeby powiedzieć, po pierwsze, jak ważna jest nasza wspólna aktywność i działanie ponad podziałami politycznymi, po drugie – budowanie systemowych rozwiązań, które, jak widzicie państwo, funkcjonują dobrze i służą polskiemu sportowi i polskiej kulturze.
Bardzo proszę panią prezes o zabranie głosu i przedstawienie prezentacji.
Prezes zarządu Totalizatora Sportowego Beata Stelmach:
Bardzo serdecznie dziękuję, panie przewodniczący. Panie i panowie posłowie, bardzo serdecznie dziękujemy za zaproszenie. Pozwoliliśmy sobie przygotować prezentację. Ona może jest zbyt obszerna, zostawimy ją w państwa archiwach, natomiast będziemy się posiłkować niektórymi informacjami. Nasze dość nieskromne grono jest tylko świadectwem tego, jaką wagę przywiązujemy do roli totalizatora i do tego, jak nasza spółka jest mocno osadzona w sporcie już od 70 lat, bo dokładnie w grudniu 1955 r. została podjęta decyzja o tym, że powstaje Totalizator Sportowy. Jego głównym celem, misją, która właściwie jest niezmienna do dziś, ale wtedy była to misja odbudowania infrastruktury sportowej ze zgliszcz wojennych, po zniszczeniach. Faktycznie dzisiaj ta misja jest niezmienna, ponieważ w największym stopniu nasze zadanie to jest finansowanie przedsięwzięć związanych ze sportem.
Będę o tym zaraz mówiła bardziej szczegółowo, natomiast pozwolę sobie na bazie tego, o czym pan przewodniczący wspomniał, dzisiaj do naszych produktów, tych najbardziej znanych, z którymi państwo się stykacie, czyli produktów LOTTO na przykład, ale o szczegółach będę mówiła później, jest tak zwana dopłata. Dopłata dzisiaj w zależności od tego, jaki to jest produkt, wynosi od 10 do 25% i z tych 25% – kiedyś to było 20%, jak pan przewodniczący powiedział, dzisiaj 25% – gros jest przeznaczane na wsparcie sportu. Dokładnie art. 86 ustawy hazardowej mówi o tym, że z tej puli dopłat w 75% finansowany jest sport, w 20% kultura, 1% jest przekazywany na wsparcie zdrowia i 4% na społeczeństwo obywatelskie. A zatem widać, że największym beneficjentem jest sport. Ale to jest, tak jak powiedziałam, ta misja, której kiedyś przyświecało hasło „Totalizator Sportowy buduje obiekty sportowe”, i do dzisiaj jest to niezmienne.
Chciałabym powiedzieć, czy pokrótce przypomnieć, czym jest Totalizator Sportowy. Poza tym, że mamy już 70 lat, cały czas w 100% spółka jest własnością Skarbu Państwa. Skarb Państwa jest reprezentowany przez ministra aktywów państwowych.
Chcę tak ogólnie powiedzieć, że nasza aktywność z jednej strony biznesowa, bo zagospodarowujemy rynek gier liczbowych, jest wykonywana w większości w obszarze monopolu państwa. Większość naszych aktywności to jest wykonywanie monopolu państwa. Mówimy tutaj zarówno o grach liczbowych, jak i o kasynie internetowym. To ma znaczenie w toku naszej dalszej rozmowy. Chcę tylko powiedzieć, że w ubiegłym roku z różnych strumieni, a więc zarówno z dopłat, jak i z podatków, opłat czy to dywidendy Totalizator Sportowy przekazał na rzecz budżetu państwa kwotę bliską 5 mld zł. W tym roku przekroczymy ten poziom. Zatem to jest rząd wielkości, o którym mówimy, jako wkład totalizatora w uczestniczenie w finansowaniu i wspieraniu przedsięwzięć, które są na rzecz społeczeństwa. Zatem pieniądze, które są zatrzymywane, pozyskiwane, zbierane z całego rynku gier liczbowych, tak naprawdę wracają do społeczeństwa.
Taką znamienną datą był rok 2017, kiedy nastąpiła zmiana w ustawie hazardowej. To był też znak czasu, ponieważ duża część naszego życia przechodzi już od wielu, wielu lat do świata cyfrowego. W roku 2017 nowelizacja ustawy również dała Totalizatorowi Sportowemu prawo do bycia jedynym legalnym operatorem kasyna w internecie. Przed tą datą kasyna internetowego nie było. To jest również strumień przychodów dla skarbu państwa. Rynek dość dynamicznie rozwijający się i rosnący, ale jednocześnie, o czym też wspomnę później, dający wiele pokus dla tych, którzy działają dzisiaj w nielegalnej strefie, do tego, by zachęcać do zdemonopolizowania tego obszaru rynku. Jest to wątek, który będzie się przewijał przez całą naszą prezentację. Zwracam na to uwagę, podkreślając, że lobby, które chciałoby doprowadzić do zmiany status quo, do zdjęcia monopolu państwa, jest bardzo silne, bardzo, powiedziałabym, wręcz agresywne i środki w to angażowane są bardzo duże, by ta sytuacja, z którą mamy dzisiaj do czynienia, się zmieniła.
Dlaczego ten monopol jest tak istotny od strony bezpieczeństwa na rzecz naszego społeczeństwa? Otóż państwo wzięło na siebie wszelkie zobowiązania i powinności, ale też koszty społeczne wynikające z, mówiąc wprost, uzależnienia od hazardu. Gdybyśmy dzisiaj mieli inną sytuację i gdybyśmy mieli do czynienia z wolnym rynkiem hazardu, mielibyśmy do czynienia również z powszechną reklamą, zwiększaniem atrakcyjności produktów hazardowych, a więc przyciąganiem po prostu klientów do tego sektora. Jak na każdym wolnym rynku, gdzie obowiązuje konkurencja wolnorynkowa i wszelkie narzędzia konkurencji wolnorynkowej, to wtedy jest walka o klienta. Jeżeli jest walka o klienta, to również wszelkimi metodami, a my mamy do czynienia z bardzo wrażliwym sektorem, z sektorem gier liczbowych, gier na pieniądze.
Zatem państwo wzięło na siebie zadanie monitorowania tego sektora i dbania o to, by te zachowania i ta branża była kontrolowana i by bardzo ściśle, restrykcyjnie były przestrzegane pewne zasady, najwyższe możliwe zasady i standardy, które dają nam narzędzia do tego, by dbać o przejrzystość, ale i bezpieczeństwo organizacji takiej gry.
Przede wszystkim produkty, które oferujemy, są oferowane do graczy pełnoletnich, a więc oferta jest proponowana wyłącznie osobom dorosłym. Ustawa wprowadza zakaz reklamy, a więc nie używamy narzędzi czysto biznesowych, marketingowych, reklamowych do tego, by pozyskiwać klienta. My tworzymy, czy jesteśmy wykonawcą tego monopolu państwa. Tworzymy takie warunki, aby gracze nigdy nie pozostawali anonimowi w świecie cyfrowym. Przypomnę, że w świecie cyfrowym, który się w tej chwili najdynamiczniej rozwija i przynosi nie tylko mnóstwo ofert, ale także mnóstwo zagrożeń, i od którego nie ma odwrotu, bo technologia się rozwija, naszym zadaniem, jako tego jedynego legalnego operatora kasyna w internecie, jest dbałość o gracza przy zastosowaniu wszystkich reguł, narzędzi, rozwiązań prawnych bardzo podobnych jak w sektorze finansowym, jak w sektorze bankowym. Nas również obowiązuje ustawa o zakazie prania brudnych pieniędzy i walce z terroryzmem. W związku z tym nasz gracz, który rejestruje się jako ten, który chciałby korzystać z naszej oferty, nigdy nie pozostaje anonimowy. My wiemy, kto to jest, wiemy, że jest pełnoletni. Weryfikujemy to, a jednocześnie weryfikujemy źródło pochodzenia pieniędzy. Gracz nie gra za pożyczone pieniądze.
To są takie podstawowe mechanizmy, zadania i obowiązki, które bierzemy na siebie, które doprowadzają do tego, że gracz, stając się naszym klientem, wchodzi z nami również w pewne porozumienie, nakłada na siebie określone bariery, określone ograniczenia. Składa jakby na starcie taką deklarację, że jest gotów przeznaczyć określoną kwotę pieniędzy, która, tak jak powiedziałam, a nie pochodzi z pożyczki, z kredytu, i którą gracz jest gotów na swoją grę przeznaczyć. To jest jeden z tych elementów naszej umowy.
Drugi element jest taki, że gracz deklaruje, ile czasu jest gotów przeznaczyć na grę w internecie. Dlaczego to jest takie ważne? Dlatego, że w momencie, kiedy rozpoczyna tę grę, tę rozrywkę, bo my cały czas chcemy, by to nie było zachęcenie do uzależnienia, żeby to nie było sposobem na zatracenie się i popadnięcie w hazard, tylko żeby to była rozrywka, z której nasz klient, nasza klientka korzysta świadomie. Z czym to się wiąże? Jakie my wtedy nakładamy na siebie zobowiązania i powinności?
Zrobimy maleńką dygresję. Totalizator Sportowy przez 70 lat funkcjonowania oczywiście rozwijał się z duchem czasu. Dzisiaj, kiedy większość ofert, usług odbywa się również w świecie cyfrowym, my dostosowaliśmy naszą ofertę i nasz sposób proponowania produktów przy wykorzystaniu najwyższej dostępnej technologii. Zawsze powtarzam, że Totalizator Sportowy jest firmą technologiczną, dlatego że chcąc, by oferta cyfrowa była na jak najwyższym poziomie nie tylko jakości, ale przede wszystkim bezpieczeństwa, musimy zaproponować również na jak najwyższym poziomie technologiczne rozwiązania. Przy wykorzystaniu dzisiaj dostępnych narzędzi, ale przede wszystkim sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego, proponujemy rozwiązania i algorytmy, które pozwalają monitorować zachowanie gracza w świecie cyfrowym.
Wracam po tej dygresji do głównego wątku. Jeżeli gracz na początku, przystępując do gry, sam deklaruje, że jest gotów przeznaczyć tyle czasu i tyle pieniędzy przy swoim podejściu do gry, to w momencie, kiedy zbliża się do tej granicy, którą sam sobie nałożył czy nałożyła, algorytmy z dużym wyprzedzeniem wyłapują te niestandardowe zachowania, a więc anomalia, które pozwalają uruchomić proces zatrzymania na samym końcu gracza. Bo przy zachowaniach niestandardowych są to wskazówki, że zaczynają się już elementy nie zwykłej zabawy, tylko właśnie te niebezpieczne symptomy, kiedy trzeba graczowi podać rękę.
Mogę oczywiście w szczegółach jeszcze o tym opowiadać, ale przechodząc do kolejnych, myślę, ważnych elementów, to mamy pełne poczucie odpowiedzialności za to, jakie państwo powierzyło nam zadanie. Monopol państwa również nakłada na nas obowiązek nie tylko oferowania tej bezpiecznej gry, ale również monitorowania tego, jak dookoła ten sektor się zachowuje, rozwija, czyli, mówiąc krótko, jak duża i jak widoczna jest ta nielegalna strefa hazardu.
Banałem będzie powiedzieć, że świat cyfrowy to jest świat bez granic. W związku z tym, mówiąc o tym, że usługi są dostarczane również spoza terytorium Polski, to jest pierwsza trudność dla organów ścigania, by w sposób prosty i łatwy nie tylko wyłapywać, ale blokować tych dostawców, którzy próbują oferować usługi w sposób nielegalny.
W roku 2017, w momencie, kiedy ustawowo zdefiniowano, jak ma wyglądać kasyno internetowe, właściwie Totalizator Sportowy zaczynał od zera. Czyli możemy powiedzieć, że ta nielegalna strefa wynosiła 100%. Krok po kroku, poprzez jakość usługi, poprzez mechanizmy bezpieczeństwa, poprzez wyraźną komunikację, gdzie jest granica legalna lub nielegalna i z czym się ta część nielegalna wiąże, możemy powiedzieć, że dzisiaj, po 8 latach Totalizator Sportowy, wszystko wskazuje na to, kontroluje około 80% rynku. To znaczy, że nadal pozostaje część, która jest zagospodarowana przez nielegalnych operatorów.
Podejmujemy szereg wysiłków, by wspierać organy nadzoru. Współpracujemy zarówno z Komisją Nadzoru Finansowego, jak i ze Związkiem Banków Polskich, a więc, mówiąc krótko, z sektorem bankowym. Właściwie czujemy się jak część sektora finansowego, bo po pierwsze, mamy do czynienia z pieniędzmi, po drugie, ten nielegalny hazard jest możliwy, ponieważ płatności w internecie są dopuszczalne przez podmioty, które oferują karty płatnicze. Jeszcze do niedawna również takim łatwym kanałem był na przykład BLIK. A więc podmioty oferujące płatności nie były zobligowane ani nie stosowały żadnych narzędzi do blokowania przepływu środków, które były kierowane na nielegalny hazard w internecie.
Podjęliśmy w tym roku bardzo intensywną współpracę ze wszystkimi interesariuszami rynku finansowego, by nie tylko wzmocnić przekaz, że uczestniczenie i pośredniczenie w nielegalnym hazardzie jest przestępstwem, ale przede wszystkim by szukać sposobów na uszczelnienie tego systemu. Muszę powiedzieć, że już dzisiaj widzimy bardzo pozytywne efekty uszczelnienia tego, już dzisiaj widzimy, że kanały dostępu za pośrednictwem BLIK-a po prostu znikają, jest coraz mniej podmiotów – pojedyncze dosłownie – na które my bardzo szybko reagujemy i wspólnie z dostawcą próbujemy zablokować. Zatem ta wspólna praca przynosi efekty. Z inicjatywy Związku Banków Polskich został stworzony taki międzyresortowy zespół, gdzie szukamy wypracowania systemowych rozwiązań do tego, by uszczelnić nasz system płatniczy.
Jeżeli mogę przejść dalej, o tych ustawowych i pozaustawowych mechanizmach, obowiązkach i naszych powinnościach już mówiłam, więc nie będę się nad tym zatrzymywać. Może tylko z takich istotnych kwestii ważne jest, żeby dzisiaj porozmawiać o płatnościach, które za pośrednictwem Totalizatora Sportowego przepływają z sektora do społeczeństwa i gospodarki, w tym na finansowanie sportu.
Jeżeli popatrzymy na ten wykres, to są to wpływy do budżetu państwa na przestrzeni ostatnich… Przepraszam, bo myślę, że to jest istotniejszy slajd. Wpłaty do budżetu państwa z tytułu podatku od gier i dopłat. Chcę tylko dodać taki komentarz, że te dwa niebieskie niższe klocki to są płatności ze strony Totalizatora Sportowego. Ta niższa, za ostatni 2024 rok, blisko 3 mld, to jest z tytułu podatków, a z tytułu dopłat – ten wyższy klocek, jaśniejsza niebieska barwa – 1,6 mld, to są właśnie dopłaty, które bezpośrednio w 75%, przypomnę, wędrują na rzecz wsparcia sportu, w 20% – na rzecz wsparcia kultury. Pozostała szara część jest z innych podmiotów legalnie działających i tutaj przede wszystkim mówimy o firmach bookmacherskich.
Na co bym chciała teraz zwrócić uwagę? Może to podsumowanie tego, o czym mówiłam. W ubiegłym roku przekazaliśmy łącznie blisko 5 mld do budżetu państwa. Z tytułu podatku od gier to było blisko 3 mld, w tym dopłaty na sport, kulturę, zdrowie. Łącznie to była kwota 1,7 mld. Z takich większych pozycji – to są większe, mniejsze, mówimy o miliardach – ale oczywiście były też miliony przekazywane w postaci dywidendy, w postaci CIT i innych dopłat. Łącznie ubiegły rok, powtórzę, 5 mld. Tak naprawdę, żeby zilustrować, co to jest te 5 mld, to tak sobie szukaliśmy porównania – to są wszystkie wypłaty 800+ dla 0,5 mln dzieci.
Jeżeli popatrzymy na skumulowane wartości, które wpłynęły do gospodarki w ciągu ostatnich 30 lat, to są to łącznie 22 mld, z czego 18 mld na sport, 3,9 – na kulturę. Jesteśmy dzisiaj na posiedzeniu Komisji sportu, w związku z tym 18 mld w ciągu ostatnich 30 lat to jest kwota, która zasiliła bezpośrednio fundusz, którym dysponuje minister sportu.
Ja bym na tym, panie przewodniczący, poprzestała, bo oczywiście możemy mówić o szczegółach. Jesteśmy oczywiście do dyspozycji. Liczę na to, że ta prezentacja państwa zainteresuje i zachęci do tego, by poznawać więcej szczegółów. Nie chciałabym przechodzić na poziom szczegółów, żeby się nie rozmył ten główny przekaz: te środki są możliwe wyłącznie dzięki modelowi, w jakim funkcjonuje Totalizator Sportowy. Dzięki temu, że jest monopol państwa i wykonawcą tego monopolu jest spółka będąca w 100% własnością skarbu państwa. Jeżeli kiedykolwiek ktokolwiek będzie próbował państwa przekonać, że deregulacja, bo to jest takie słowo wytrych, która ma służyć demonopolizacji, miałaby przynieść więcej przychodu dla Skarbu Państwa – w nawiasie: bo gdyby było więcej graczy, to można by było zmultiplikować te kwoty – to jest bałamutne, dlatego że my od kasyna internetowego płacimy 50-procentowy podatek, nie reklamujemy tej usługi. Przy wolnym rynku – mówiłam, nie chcę powtarzać – reklama, która jest dźwigną handlu, musiałaby być wykorzystywana, żeby rozróżnić usługi. Zatem zachęcanie do hazardu, zachęcanie do tego, żeby korzystać z coraz ciekawszych gier… W związku z tym dzisiaj ustawowy zakaz reklamy sprzyja temu, by można było mieć baczenie nad tym, jak ten rynek jest zorganizowany i jednocześnie zobowiązać Totalizator Sportowy do tego, by dbał o higienę i bezpieczeństwo graczy.
Jeżeli ktokolwiek powie, że rozmontowanie monopolu przyniesie więcej korzyści, bo będzie więcej graczy, to jest to bałamutne, dlatego że pierwsze próby lobby byłyby takie, by obniżyć ten 50-procentowy podatek. Oczywiście w dyskusji możemy ten wątek ciągnąć dalej, ale chciałabym się na tym zatrzymać, mówiąc o tym, że wspieramy nie tylko związki sportowe. Przepraszam, bo trochę zrobiłam skrót myślowy. Te kwoty, o których powiedziałam wcześniej, to są kwoty, które systemowo wpływają do budżetu, czy to za pośrednictwem Ministerstwa Sportu i Turystyki, czy innych ministerstw, jak w przypadku kultury, czy bezpośrednio w postaci podatków, ale nie zapominajmy o tym, że Totalizator Sportowy również, dysponując własnymi środkami, w sposób lustrzany wspiera inne dodatkowe inicjatywy z obszaru sportu, kultury i społeczeństwa obywatelskiego. Bardzo często możecie państwo zauważyć, że duże wydarzenia sportowe, ale i małe wydarzenia niszowe, lokalne, do których żaden sponsor by nie dotarł, również są wspierane przez Totalizator Sportowy. Tylko dzięki temu wsparciu te wydarzenia mogą się odbywać. Ale może to być tylko i wyłącznie dzięki temu, że ten model będzie utrzymany. Panie przewodniczący, ja bym tutaj podziękowała.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Jeśli mógłbym prosić, bo pani prezes na końcu powiedziała również o wsparciu różnych dyscyplin, wydarzeń itd. Czy one się odbywają w ramach działalności totalizatora, czy w ramach działalności Fundacji LOTTO i fundacji totalizatora?
Prezes zarządu Totalizatora Sportowego Beata Stelmach:
Odpowiem krótko, zanim pan prezes fundacji zabierze głos. Nasze produkty są oferowane wyłącznie do dorosłych, w związku z tym również nasze wsparcie jako totalizatora jest w te wydarzenia, które są adresowane do dorosłych. My jako spółka, jako podmiot, z własnych środków… Natomiast są projekty, które są wartościowe, a takimi są na przykład programy wsparcia sportowców małoletnich, którzy potem stają się naszymi ambasadorami. Żeby nie być gołosłowną, znany wszystkim państwu nasz mistrz Bargiel jest przykładem sportowca marzyciela, który przyszedł do totalizatora, mając 16 lat. Otrzymał wsparcie, spełnił marzenia, a dzisiaj zdobywa szczyty świata. W związku z tym dzisiaj już sprawujemy opiekę jako totalizator, ale wcześniej tę opiekę otrzymał od fundacji. Czyli, jeżeli są zadania, które są skierowane na małoletnich, to właśnie wtedy wykorzystujemy fundację.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję.
Proponuję, żeby teraz króciutko jeszcze fundacja, to będziemy mieć cały obraz spraw, a dopiero potem… Witam serdecznie pana posła Piotra Borysa, sekretarza stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Zgodnie z zapowiedzią pan minister jest już z nami. Bardzo proszę, panie prezesie.
Prezes zarządu Fundacji LOTTO im. Haliny Konopackiej oraz Fundacji Totalizatora Sportowego Marek Orzechowski:
Dzień dobry państwu. Mam zaszczyt przybliżyć państwu działalność fundacji należących do Totalizatora Sportowego. Są to dwie fundacje: Fundacja LOTTO im. Haliny Konopackiej oraz Fundacja Totalizatora Sportowego. Fundacja Totalizatora Sportowego jest fundacją młodszą. Została powołana w 2022 roku po sytuacji, która się wydarzyła za naszą wschodnią granicą. Działalność fundacji jest działalnością wspierającą działalność społeczną fundatora, czyli Totalizatora Sportowego.
Chciałbym państwu przybliżyć działalność Fundacji LOTTO. Fundacja działa w czterech filarach swej działalności. Jest to wsparcie sportu poprzez programy własne oraz programy wsparcia innych organizacji działających w tym obszarze, w filarze edukacja, filantropia i wolontariat oraz kultura. Dodatkowo Fundacja LOTTO jest sprawdzonym wieloletnim partnerem Ministerstwa Sportu i Turystyki. Prowadzimy wspólnie dwa duże programy. Jeden program to jest „Aktywne wakacje”. Polega on na dofinansowaniu aktywnego wypoczynku letniego dla dzieci i młodzieży.
Drugim jest „Wsparcie senioralne”, czyli wsparcie dla seniorów, żeby mogli spędzać czas aktywnie, integrować się, a nie być wykluczonym ze społeczeństwa. Tak jak tu na tych slajdach prezentuję, ponad 110 tys. dzieci dzięki nam i działalności fundatora mogło skorzystać z wakacji. Możliwe nawet, że są to dla nich jedyne wyjazdy wakacyjne w roku. Ponadto Fundacja prowadzi własne programy. Najstarszym programem jest „Kumulacja aktywności”. Jest to program, w którym dzieci za darmo, razem z mistrzami olimpijskimi i pod ich okiem, mogą raz tygodniu odbyć zajęcia sportowe. Tak jak tutaj pokazuje – 12,5 tys. dzieci skorzystało z tego programu.
Dodatkowym programem, o którym pani prezes troszkę powiedziała przede mną, jest „Stypendium sportowych marzeń”. Jest to program właśnie dla marzycieli, młodych sportowców, którzy są w wieku maturalnym. Pomagamy im w tym okresie dla nich najtrudniejszym, czyli pogodzić szkołę, maturę z karierą sportową. Prowadzimy również program własny „odLOTTOwe ferie”. Jest to wsparcie wypoczynku feryjnego wśród dzieci i młodzieży w najmniejszych miejscowościach. Są to gminy miejsko-wiejskie do 30 tys. mieszkańców.
Staramy się również wykorzystywać zaangażowanie wolontariatu i łączymy aktywność fizyczną z dużymi programami wspierającymi inne organizacje w zakresie, tak jak tutaj RakReaton, walki z rakiem czy „odLOTTOwa jazda” lub „Kilometry wiosennej energii”. Są to programy, w których wolontariusze poprzez swoją aktywność społeczną wspierają organizacje charytatywne.
Dodatkowo w zakresie naszego komponentu filaru „Sport” pomagamy również w odbudowie i rewitalizacji infrastruktury sportowej już istniejącej w tym zakresie. Ponad 75 organizacji uzyskało od nas dofinansowanie na wybrane cele odbudowy swojej infrastruktury, czy to w zakresie fizycznym, czy w zakresie wyposażenia sprzętowego.
Pozwolę sobie przejść do Fundacji Totalizatora Sportowego. Fundacja Totalizatora Sportowego jest fundacją, która działa w ramach trzech filarów. Jest to odpowiedzialność społeczna, jest to kultura i dziedzictwo narodowe oraz przedsiębiorczość i edukacja.
W ramach naszej działalności wspieramy inicjatywy sportowe, inicjatywy w zakresie kultury, również odbudowę infrastruktury i rewitalizację obiektów. Szczególnie w zeszłym roku przyczyniliśmy się bardzo mocno do działań związanych z odbudową i rewitalizacją obiektów poświęconych sportowi i kulturze na terenach dotkniętych powodzią.
Tak jak wspomniałem, działamy również w obszarze kultury i jesteśmy partnerem wielu mniejszych, większych imprez i przedsięwzięć w tym zakresie. Wspomnę chociażby o Międzynarodowym Festiwalu Jana Paderewskiego. Tak że nasza działalność jest oczywiście dosyć szeroka. Tak jak powiedziałem, prowadzimy programy własne, ale też i wspieramy inne organizacje, które potrzebują naszej pomocy, a działają w obszarze, który się zamyka w naszych celach statutowych. Na tę chwilę tyle. Oczywiście jestem w stanie odpowiedzieć na państwa pytania. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Do momentu rozpoczęcia dyskusji i pytań uprzejmie proszę o wystąpienie pana ministra Piotra Borysa. Choć z jednej strony jest tym razem w dobrej sytuacji, bo jest wśród tych, którzy otrzymują środki do Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej z Totalizatora Sportowego, ale też jak widać jest fundacja partnerem resortu w organizacji i realizacji określonych projektów. Bardzo proszę.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Piotr Borys:
Dokładnie tak. Bardzo dziękuję, panie przewodniczący. Szanowna pani prezes, szanowni państwo, nie sposób mówić o rozwoju polskiego sportu bez systemu, na którym nastąpił pewien konsensus polityczny, aby w sposób trwały, dzięki monopolowi państwa, zasilać środki na rozwój polskiego sportu. Ten model trzeba chronić, trzeba go oczywiście ulepszać, ale utrzymywać to, to jest dzisiaj blisko połowa środków, które państwo polskie, w wymiarze oczywiście naszego ministerstwa, ale także i budżetu państwa, bo przecież część funduszu jest fragmentem budżetu państwa. Przyjmujemy, decydujemy o przyszłości polskiego sportu. Bez Totalizatora Sportowego i bez monopolu nie byłoby istotnego rozwoju polskiego sportu. To jest, podkreślam raz jeszcze, blisko połowa środków, którymi dysponujemy.
Żeby zobrazować to w liczbach, łączny budżet funduszu, który zasilił rok bieżący, to według planu było to 1 827 000 000 zł. Plan na rok przyszły to jest 1 827 000 000 zł. W sposób strukturalny, jak wiemy, budujemy zarówno infrastrukturę w programach, które corocznie odtwarzamy bądź je przekształcamy, ale także zasilamy przede wszystkim rozwijanie sportu dzieci, młodzieży. To jest kwota według tegorocznego planu 738 mln zł, a po zmianach to jest blisko 780 mln zł. To jest dokładnie to, co inwestujemy ze środków funduszu właśnie w rozwój sportu dzieci i młodzieży.
Rozwój sportu osób z niepełnosprawnościami to kwota ponad 80 mln zł, dedykowana także przede wszystkim w obszar sportu powszechnego. Rozwój turystyki społecznej, o którym od lat rozmawiamy, to w tym roku plan 20 mln zł, niezwykle ważny, aktywizujący także poprzez wymiar turystyki. Dla bardzo wielu naszych rodaków, szczególnie tych, którzy wymagają wsparcia, seniorów, osób z niepełnosprawnościami, także osób z domów dziecka, jest szereg programów włączających.
Są również zadania, które doszły do funduszu, które uzyskaliśmy wyjątkowo po powodzi, które przekazywaliśmy do funduszu, to jest kwota 80 mln zł pozyskana właśnie między innymi na odbudowę przestrzeni turystycznej po powodzi. Kwota ponad 70 mln już została rozdysponowana.
Zresztą, jeżeli popatrzymy na odbudowę po powodzi, to przeznaczyliśmy łącznie 400 mln zł, blisko 200 mln zł jest już w podjętych decyzjach. To także Fundusz Rozwój Kultury Fizycznej zasilany przez totalizator wspiera odbudowę obiektów sportowych i turystycznych po powodzi. Niezwykle ważny instrument, który państwo polskie podjęło, dzięki oczywiście naszej decyzji – Sejmu, Komisji – aby także ukierunkować część tych środków wtedy, kiedy część naszego państwa potrzebuje solidarności w odbudowie obiektów sportowych.
Żeby zobrazować programy, o których mówimy, właściwie 100% infrastruktury, jeżeli chodzi o inwestycje o znaczeniu strategicznym, to budowa nowych kompleksów Orlik, które na nowo finansujemy, budujemy nowe orliki, jest dokładnie z funduszu. Jak pamiętamy, 1050 orlików w modernizacji – dajemy im nowe drugie życie – to również w całości fundusz.
Także infrastruktura w województwach, a więc ten pakiet 200 mln zł, który przeznaczamy do regionów po decyzje regionalne, ale także i projekty kompensacyjne w województwie lubuskim, podkarpackim i świętokrzyskim… Cała część rozbudowy infrastruktury akademickiej to jest również wsparcie. Budowa lodowisk – dwa razy po 100 mln zł – szczególnie ważna w kontekście także nawet dzisiejszego spotkania, które prowadziliśmy z panem ministrem Jakubem Rutnickim. Było to spotkanie ze wszystkimi siedmioma polskimi związkami sportowymi w przygotowaniach do igrzysk olimpijskich. Lodowiska wybrzmiały w sposób zasadniczy, również z taką rekomendacją, abyśmy mogli myśleć o koordynacji budowy lodowisk, które służyłyby jednocześnie wymiarowo hokejowi, short trackowi i także części rekreacyjnej. I oczywiście centra tenisowe zaplanowane między innymi na ten rok.
Jeżeli popatrzymy, które programy ze znanych państwu, bo przecież mówimy o nich cyklicznie na komisjach, są finansowane z puli funduszu – to już jest wiedza specjalistyczna członków i członkiń Komisji sportu – to chcę tylko powiedzieć i wymienić program „Klub” od lat zasilający obecnie ponad 7000 klubów sportowych w wymiarze podstawowym 12 i 17 tys. zł. To jest finansowanie z funduszu. To jest między innymi „Aktywny student”, całe współzawodnictwo, o którym wcześniej wspomniałem, dzieci i młodzieży, to jest między innymi upowszechnianie sportu dzieci młodzieży zasilane praktycznie w większości także z tego funduszu; programy kompensacyjne, przede wszystkim akademie piłkarskie, które prowadziliśmy przez dwa lata w pierwszej lidze oraz w ligach kobiet. To są także wspomniane prowadzone wspólnie z fundacją projekty „Aktywne wakacje” oraz „Aktywny senior”. To są nasze środki, ale także środki dodatkowe, które wprowadza fundacja, zwiększając efektywność wykorzystania. Dla nas to jest zwolnienie z części prac logistyczno-administracyjnych. Tak że dziękujemy za tę współpracę z fundacją. Fundacja zgodziła się także być operatorem tych dwóch programów.
Cały projekt ma ponad 40 mln certyfikacji szkółek piekarskich, które prowadzimy z PZPN. To także wymiar właśnie tego funduszu. Ostatnia certyfikacja, Akademii Piłki Ręcznej – to także zasilanie właśnie z funduszu.
Kolejna rzecz to jest wsparcie CLJ zarówno kobiet, jak i mężczyzn. To również jest zasilane tymi środkami. Także między innymi od dwóch lat jeden z najistotniejszych i strategicznych programów to program „Klub pro” – przypomnę, ponad 100 mln zł i 850 klubów najlepszych w Polsce w części szkolenia wyczynowego. Olimpiady młodzieży to także wsparcie z funduszu. Cały system sportu młodzieżowego, kadry wojewódzkie, akademickie, centra szkolenia sportowego… W wojskowych centrach szkolenia sportowego to również zasilanie funduszowe. Szkolenie młodzieży uzdolnionej sportowo przez związki sportowe – również z tej części. Uniwersjady, turnieje, turnieje nadziei, jeszcze kilka mniejszych projektów.
To są te hasła, które znamy w szczegółach, ale tylko chciałem zobrazować, że one właśnie są finansowane dzięki środkom Totalizatora Sportowego i Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. Nie sposób sobie wyobrazić brak tych środków. To znaczy, bylibyśmy o połowę ubożsi. Zatem chcę bardzo podziękować za współpracę. To jest nie tylko relacja bezpośrednia między Ministerstwem Sportu i Turystyki a Totalizatorem Sportowym, ale przede wszystkim ta, nad którą czuwa legislator czy polski Sejm, Komisja, ale także w sensie wykonawczym rząd, aby ten system po prostu utrzymać, bo on się naprawdę sprawdził. W kilku państwach europejskich także funkcjonuje z pełnym powodzeniem jako element wsparcia sportu powszechnego i budowy infrastruktury.
Chcę państwu powiedzieć, że z ogromną zazdrością patrzyliśmy, kiedy byliśmy po ubiegłotygodniowych spotkaniach z szefową francuskiego komitetu olimpijskiego, a także panią minister sportu Francji, jak Francja otwiera się w sposób naprawdę strategiczny, wraz ze wszystkimi instytutami, które szkolą wyczyny. Mają ponad 60 medali igrzysk olimpijskich. Dokonaliśmy takiego porozumienia co do strategicznego wsparcia i także wymiar budowy infrastruktury sportowej. Francja chciałaby w większym stopniu skopiować w tym systemie… Z naszej strony oczywiście głównie system szkolenia wyczynowego, bo on jest niezwykle efektywny, jeśli chodzi o, w cudzysłowie, fabrykę medali. Mają kilka takich ośrodków, które naprawdę szkolą niewspółmiernie efektywniej niż nasz system. Myślę, że wzajemnie możemy tę część pokazać.
W czasie spotkania szef francuskiej federacji piłkarskiej nie mógł uwierzyć, że jesteśmy w stanie budować kilkaset nowych orlików, że mamy ponad 2600 orlików, ale także budujemy łącznie za kwotę blisko 300 mln zł ten rok i przyszły pełnowymiarowe boiska. Bo cała Europa ma problem z infrastrukturą. Zatem pewne modele możemy wspólnie pokazać, że one mogą mieć efekt naprawdę bardzo skuteczny i powinniśmy wzajemnie czerpać. Ale podkreślam raz jeszcze, że w tym francuskim modelu, bez wsparcia monopolu właśnie gier losowych, nie byłoby finansowania sportu. Tak że jesteśmy za tym, aby go utrzymać i oczywiście ulepszać. Przed nami horyzont igrzysk, więc myślę, że wiele jeszcze wspólnej pracy przed nami. Bardzo dziękuję.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Mamy komplet informacji. Szanowni państwo, otwieram dyskusję połączoną z pytaniami. Uprzejma prośba, żeby łączny czas wypowiedzi i pytań nie przekroczył 8 minut. Za dużo? 5 minut proponują. Dobrze, to 5 minut. Bardzo proszę, kto z państwa. Najpierw parlamentarzyści. Kto z państwa? Uprzejmie proszę, panie pośle, jako pierwszy dzisiaj. Proszę podejść do mikrofonu, bo wie pan, że w Sejmie wszystko jest nagrywane.
Poseł Grzegorz Matusiak (PiS):
Dziękuję, panie przewodniczący. Szanowna Komisjo, mam pytanie: Czy finansujecie też Polski Komitet Olimpijski?
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie. Proszę bardzo, inne. Dostrzegam. Jeśli mogę zapytać, bo pani przewodnicząca Małgorzata Niemczyk, kiedy wychodziła na salę sejmową… O, już jest. Dobrze, to sama zada pytanie. Zapraszam uprzejmie, a ja w takim razie później.
Poseł Małgorzata Niemczyk (KO):
Dziękuję, panie przewodniczący. Szanowni państwo, ja bym chciała zapytać o sektor hazardu, ale tego nieuczciwego, jeśli chodzi o tak zwane automaty, jednoręcznych bandytów, które czasami się otwierają w różnych piwnicach. Jakie w ogóle są plany na unormowanie tego rynku? Z tego, co się dowiedziałam, to na magazynach brakuje już miejsca do przechowywania tych zarekwirowanych automatów. I to jest takie ciągłe gonienie króliczka. Uważam, że coś tutaj na tym rynku powinniśmy zrobić. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Jeśli można, to chciałbym podnieść dwie kwestie, mianowicie to, co na początku powiedział pan poseł. Totalizator nigdy nie finansował PKOl, ale miał stosowne umowy sponsorskie, które przewidywały udziały, bo to jest przecież twarz polskiego sportu. Jak wcześniej była prowadzona współpraca? Co było powodem zakończenia, zaniechania, rozwiązania współpracy? Nie wiem, w jakiej formule to się zakończyło. I czy w tej sprawie toczą się jakieś rozmowy, wpływają jakieś wzajemne oferty? To jest pierwsza kwestia.
Druga kwestia dotyczy spraw, na których zakończył swoje wystąpienie pan minister. Mówiła o tym pani prezes. Trwałość rozwiązania, czyli monopol państwa w tych grach i tych rozwiązaniach, które mamy do tej pory. Pani prezes skierowała do nas, a ja państwu przesłałem również pismo z 15 grudnia, które wcześniej było adresowane do marszałka Sejmu, w kontekście projektu poselskiego. Tam jest podpis ponad 60 osób, właściwie zarówno z klubów koalicyjnych, jak i opozycyjnych. To rozwiązanie może naruszyć tę tkankę monopolu państwa. Bardzo bym prosił panią prezes czy osoby upoważnione, żeby chciała zasygnalizować, w czym jest to niebezpieczeństwo tam zawarte, żebyśmy jako Komisja, że tak powiem, umieli już sobie zapalić te światełka i kiedy debata się rozpocznie, to mieli wyrobioną opinię. To jest bardzo istotne.
Jeszcze chciałbym zapytać o taki wspólny projekt jak „Sportowe wakacje”. Chciałem zapytać, czy to pan jako prezes fundacji decyduje, że w sierpniu są rozstrzygane konkursy czy minister? Bo w sierpniu to tak normalnie w Polsce są wakacje.
Proszę bardzo. Kto następny? Pan Wiesław Wilczyński.
Honorowy prezes Escola Varsovia Wiesław Wilczyński:
Ja mam pytanie do pani prezes. Pani prezes powiedziała, że w zasadzie to pani firma, którą pani kieruje, jest firmą technologiczną. Czy kiedyś zastanawialiście się, jak wykorzystać możliwości przesyłu danych? Jak wykorzystać nowoczesne technologie, które posiadacie, na przykład, żeby osiągnąć efekt synergii z jakimiś usługami finansowymi? Kiedyś był taki pomysł, żeby tworzyć bank sportowy w oparciu o kolektury Totalizatora Sportowego. Wspaniałe łącza, szybkie, które mogłyby spowodować lepsze wykorzystanie tego potencjału, który państwo macie. To jest pierwsze pytanie.
Drugie pytanie, ale to już może pozostać bez odpowiedzi. Szukamy rozwiązań dla polskiego sportu. Myślę, że polski sport potrzebuje solidnych podstaw finansowych i właśnie Totalizator Sportowy powinien strukturalnie podlegać pod ministra sportu. Minister sportu byłby w stanie wygenerować większe korzyści dla sportu polskiego i dla państwa polskiego właśnie poprzez te tak znaczące decyzje organizacyjne w strukturach podmiotów Skarbu Państwa. Myślę, że to jest niezwykle ważne. Tutaj przyglądaliśmy się 50% podatku, 2,8 mld, 1,7 mld – to idzie do sportu, i zostaje zysk 116 mln, który jest przekazywany do Skarbu Państwa.
Szukam rozwiązań dla lepszego wykorzystania waszego potencjału na rzecz polskiego sportu. Polski sport ma 800 mln zł z budżetu. Te środki od Totalizatora Sportowego, z dopłat do gier liczbowych, to są ciągle bardzo małe środki, abyśmy mogli myśleć o rozwoju, o igrzyskach, o tym, żeby być państwem co najmniej w dwudziestce najbardziej usportowionych państw na świecie. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Historycznie rzecz biorąc, ten projekt z 1993 r. w pierwotnej wersji, podpisanej również przez moją osobę, przewidywał, że to prezes Urzędu Kultury Fizycznej i Sportu miał być organem prowadzącym. Ale w czasie debaty jednak minister finansów przekonał, że nie. Została tylko i aż dopłata, która do dzisiaj jest rozwijana. Bardzo proszę. Uprzejmie proszę w takim razie może najpierw panią prezes, prezesa fundacji, a później, jeśli uzna za stosowne, również pan minister.
Prezes zarządu Totalizatora Sportowego Beata Stelmach:
Może ja zacznę. Dziękuję bardzo za te wszystkie pytania, zacznę może od ostatniego. Panie pośle, nie śmiałabym komentować i odpowiadać, komu Totalizator Sportowy powinien podlegać. Pewnie to nie do nas pytanie, aczkolwiek skoryguję nieco te kwoty. 1,7 mld zł to są łączne kwoty dopłat z produktów, przy czym w 75% są one przekazywane na sport, w 20% – na kulturę. 1% to jest Ministerstwo Zdrowia i 4% – społeczeństwa obywatelskie, co oznacza, że z tej kwoty 1,7 mld zł około 1,2–1,3 mld zł to jest sport. Pozostałe kwoty, które były wymieniane, to są podatki i inne daniny, które już bezpośrednio zasilają budżet państwa. Bezpośrednio z dopłat sport korzysta w kwocie 1,3 mld zł.
Jeżeli mówimy o tych synergiach i wejściu w rolę banku, to nie jest taka koncepcja, której nie należałoby poddać pod jakąś rozwagę, aczkolwiek zwrócę uwagę na to, że polski sektor bankowy jest niezwykle solidnie zbudowany, bardzo mocno, rygorystycznie regulowany. Wydaje mi się, że taka prosta ekstrapolacja i przeniesienie naszej sieci sprzedaży produktów loteryjnych na sprzedaż usług bankowych nie byłoby taka proste. To są zupełnie inne kompetencje, inny poziom jednak mimo wszystko wiedzy. W związku z tym sama technologia nie wystarczyłaby.
Oczywiście można by myśleć o tym, w jaki sposób przejść wyłącznie na ofertę cyfrową, bo takie usługi bankowe też są, ale uzyskanie dzisiaj licencji bankowej też nie jest takie proste. Ale bardzo dziękuję za ten komentarz. Być może to będzie dla nas pewna wytyczna do tego, by strategicznie zastanawiać się, jak można by dorównać wymogom podmiotów z sektora bankowego.
Pan przewodniczący poruszył projekt ustawy, który się pojawił na horyzoncie. Ja za sekundkę do tego wrócę, chciałabym jeszcze tylko rozprawić się z tematem PKOl. Historycznie Totalizator Sportowy miał swoją umowę podpisaną z PKOl. Proszę wybaczyć, nie znam historii i trybu rozwiązania tej umowy. Jestem w spółce od lutego tego roku. Zatem jeżeli to jest istotne, to oczywiście przekażemy szczegółowo te informacje, w jakim trybie, ale mogę się spodziewać, bo wiele umów, które mamy, partnerskich, które Totalizator Sportowy zawiera bezpośrednio czy to ze związkami, czy z klubami, jest terminowych i po prostu, być może, ta umowa też była terminowa. Ale dzisiaj nie mamy bezpośredniej umowy. Dzisiaj bezpośrednio współpracujemy z poszczególnymi związkami i to też wyselekcjonowanymi w zależności od tego, jak ten koszyk, gdzie te nasze środki, gdzie to nasze wsparcie byłoby najbardziej efektywne.
Było pytanie o automaty i nielegalny hazard naziemny. Ja bym jednak prosiła o zwolnienie mnie z odpowiedzi. Oczywiście mogę zająć stanowisko, ale jest przedstawiciel Ministerstwa Finansów, więc być może tamten głos byłby bardziej wartościowy.
Panie przewodniczący, jeżeli pan pozwoli, to wracając do tego projektu, o którym wspomniałam, chciałabym poprosić – stąd jesteśmy w większym gronie – chciałbym poprosić o zabranie głosu jednego z naszych ekspertów, pana Arkadiusza Cymana. Ja tylko zrobię taki drobny wstęp. W ostatnich dniach pojawił się poselski projekt zmiany czy nowelizacji ustawy hazardowej, gdzie zaproponowano zaadresowanie problemu dostępu dzieci do usług hazardowych. O ile ta motywacja i to przesłanie są zrozumiałe i ze wszech miar warte poparcia – powiem tylko, że od nowego roku sami chcemy się angażować w akcje edukacyjne i akcje społeczne, które będą dawały większe bezpieczeństwo dzieciom i utrudniały dostęp do świata cyfrowego – o tyle ten konkretny projekt jest niczym innym jak bocznym wejściem z proponowaniem demonopolizacji obecnych rozwiązań. Ale o szczegółach, żeby już tak systematycznie do tego podejść, jeżeli pan przewodniczący pozwoli, poprosiłabym, aby zabrał głos pan Arek Cyman.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Bardzo proszę.
Kierownik Zespołu Public Affairs i Współpracy Międzynarodowej w Totalizatorze Sportowym Arkadiusz Cyman:
Dziękuję bardzo. Szanowny panie przewodniczący, szanowni państwo, pani prezes podsumowała zasadniczo to, czym jest ten projekt. Natomiast, wchodząc w szczegóły, tam szczególnie niebezpieczny jest bardzo szeroki zakres niedoprecyzowania pojęć i mechanizmów. Tworzy się furtkę do tego, aby umożliwić hazard w oparciu o tak zwane dobra wirtualne, nie precyzując w zasadzie, czym te dobra wirtualne będą, jakie będą mechanizmy ich pozyskiwania oraz jakie będą mechanizmy ich ponownego wymieniania na walutę polską czy na przykład kryptowaluty.
Jest tam też kwestia taka, że projekt zwalnia tę część – wówczas już hazardu, bo byłoby to przecież wpisane do ustawy o grach hazardowych – od bieżącej kontroli państwa. Wydaje nam się, tak jak tu wszyscy siedzimy, że o ile problem narażania dzieci i młodzieży na hazard ukryty – bo to nie jest jawny hazard, to jest hazard, który się ukrywa w różnego rodzaju grach i jest bardzo poważny, i wymaga reakcji – o tyle uważamy, że to nie powinno być też rozpatrywane w kategorii regulowania tego przez ustawę o grach hazardowych i włączanie mechanizmów, które są typowe dla prawdziwego twardego hazardu w świat osób nieletnich.
Dlatego, tak jak pani prezes powiedziała, na pewno włączymy się aktywnie w poszukiwanie dobrego rozwiązania. Porozmawiamy też z naszymi przyjaciółmi z branży z Europy, jak to jest w innych krajach uregulowane. Oczywiście deklarujemy pełną gotowość do współpracy czy z pomysłodawcami tego projektu, czy być może z Ministerstwem Cyfryzacji. W styczniu ruszamy. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Bardzo proszę przedstawiciela ministra finansów. Bardzo proszę, pan dyrektor Paweł Bieńkowski.
Zastępca dyrektora Departamentu Regulacji Rynku Gier i Podatku od Gier Ministerstwa Finansów Paweł Bieńkowski:
Paweł Bieńkowski, zastępca dyrektora Departamentu Regulacji Rynku Gier i Podatku od Gier w Ministerstwie Finansów.
Dziękuję za oddanie mi głosu. Ja nie tylko do tych automatów bym się odniósł, ale też do innych pokrótce, w kontekście na przykład oferowania usług bankowych i rozszerzenia. Pani prezes mówiła o firmie technologicznej. Ja tylko zwrócę uwagę, że ustawa o grach hazardowych – może też dlatego o tym nie pomyślano – wprost zakazuje oferowania usług i czynności bankowych na stronach hazardowych, mając na względzie ochronę społeczeństwa i po prostu szybkość przesyłania środków finansowych w internecie.
Co do projektu ustawy, który się pojawił, to on też do nas trafił, też mu się przyglądamy, analizujemy. Przy opracowaniu stanowiska rządu na pewno też weźmiemy pod uwagę te nieścisłości i inne rzeczy, które już powoli identyfikujemy. Na pewno stanowisko będzie opracowane i będzie wyrażało też nasze obawy dotyczące ewentualnego roszczenia rynku gier hazardowych w tym zakresie.
Co to pytania dotyczącego naziemnego sektora gier na automatach, to też pani prezes na początku wspomniała. W 2017 r. weszła w życie ustawa, która przyznała monopol na organizację salonów gier na automatach naziemnych spółce Skarbu Państwa Totalizatorowi Sportowemu. Zwalczaniem tego nielegalnego procederu zajmuje się Krajowa Administracja Skarbowa. Idzie to dwutorowo. Totalizator Sportowy cały czas rozwija sieć salonów naziemnych. Zwiększa się nie tylko liczba salonów, ale też liczba oferowanych automatów. Wpływy podatkowe z tego względu rosną. Natomiast – wypowiem się za Krajową Administrację Skarbową – ten rynek cały czas jest zwalczany, ta nielegalna działalność. Podejmowane są działania nie ad hoc w kontekście konkretnych zgłoszeń jakichś salonów, ale całościowo, polegające na analizie, zwalczaniu grup przestępczych, bo tym się zajmują po prostu zorganizowane grupy przestępcze.
Jeżeli chodzi o kwestie tych zajmowanych automatów, to kilka lat temu te liczby wyglądały na kilkanaście tysięcy automatów rocznie. Były zdejmowane z nielegalnych salonów. Teraz to już jest kilka tysięcy. Do nas jako Ministerstwa Finansów w ostatnim czasie nie trafiają jakieś niepokojące sygnały albo informacje o problemach dotyczących przechowywania tych automatów w magazynach Krajowej Administracji Skarbowej. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Ile tych salonów się otworzyło? Tu pani poseł pyta.
Prezes zarządu Totalizatora Sportowego Beata Stelmach:
Jest z nami również dyrektor Tomasz Cekała, który odpowiada za tę część naziemną. Jeżeli państwo pozwolicie, to przekaże informacje i oczywiście wszelkie dodatkowe odpowiedzi, bo to jest… Już się wyłączę.
Dyrektor zarządzający Linii Biznesowej Naziemnej w Totalizatorze Sportowym Tomasz Cekała:
Dobrze, dziękuję. Dzień dobry. Tomasz Cekała.
Mamy obecnie uruchomionych 2100 salonów. W tych salonach oferujemy albo jest udostępnionych blisko 9000 automatów. Tak więc rzeczywiście jesteśmy bardzo mocno i dobrze dostępni, rozlokowani. Uzupełniając jeszcze informację pana dyrektora, współpracujemy bezpośrednio jako Totalizator Sportowy i spółka Totalizatora Sportowego Merkury Invest z Ministerstwem Finansów, z KAS i niszczymy automaty, które są przekazywane, czy też są w dyspozycji urzędu celno-skarbowego. Zniszczyliśmy na przestrzeni roku 2024 i jeszcze w roku 2025 już blisko 5000 nielegalnych automatów.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Szanowni państwo, w ten sposób wyczerpaliśmy porządek dzienny dzisiejszego posiedzenia. Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim. Z okazji zbliżających się świąt życzyć państwu radosnych, rodzinnych, spokojnych świąt, szczęśliwego nowego roku. I też szczęśliwie wygranych, bo zawsze to 25% na ważne cele.
Materiał dzisiaj był przedstawiony. Ktoś podszedł do mnie i mówi: pani prezes, wspaniały materiał, ale nie ma tam szczęśliwych liczb podanych.
Prezes zarządu Totalizatora Sportowego Beata Stelmach:
Trzeba próbować, panie przewodniczący, bo właśnie dzięki państwu możemy przynosić te szczęśliwe nie tylko numerki, ale i wygrane.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Mamy wspólny cel – przede wszystkim ochrona przed nielegalnym hazardem, ale także dbanie o zdrowie uczestników i na końcu efekt społeczny, czyli środki między innymi na sport, kulturę duchową, a także turystykę społeczną.
Szanowni państwo, kończy się rok. Chciałem tylko przypomnieć, że przez naszą Komisję przeszły skutecznie i zostały podpisane przez prezydenta trzy ustawy. Dwie rządowe: jedna dotycząca, krótko mówiąc, hałasu na obiektach sportowych, drugi rządowy projekt o usługach turystycznych i trzeci poselski – od 1 kwietnia mamy dodatkowe świadczenia dla medalistów igrzysk dobrej woli. Chciałem skierować tylko przypomnienie do pana ministra Borysa, bo się tutaj zobowiązał, że umówi się na herbatkę lub kawę z panią minister środowiska i będą dalej szukali rozwiązania w sprawie toru Poznań.
Ale też jest druga kwestia, mianowicie projekt dotyczący bezpieczeństwa imprez masowych. Pani poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska, wiem, że właśnie też miała mieć umówione spotkania robocze z przedstawicielami Policji itd., żebyśmy mogli szukać. Ale jak jest dobra informacja pod choinkę, to bardzo proszę.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Na razie jest dobra informacja. Otóż na wniosek nasz i GIOŚ miasto Poznań na nowo zleciło pełną analizę stanu faktycznego. Być może pozwoli ona bez ingerencji ustawy, która zawsze jest pewnym problemem w regulacjach, jeśli chodzi o jeden tor, aby to na podstawie opinii biegłych miasto Poznań mogło wydać stosowne regulacje, które zrównają poziom hałasu do tej części miejskiej, jeżeli oczywiście będzie to potwierdzone analizą biegłych co do struktury obiektów, które tam funkcjonują. Tak że jesteśmy w dobrych rozwiązaniach na razie lokalnych. Na tę chwilę tor funkcjonuje. Decyzja o jego zamknięciu została przesunięta w czasie do momentu przedstawienia przez miasto Poznań stosownych decyzji.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję pani prezes, wszystkim państwu, pracownikom Totalizatora Sportowego. Wyrazy szacunku i uznania za to, że skutecznie realizujecie ustawę właściwą i dzięki temu możemy mówić o tych wszystkich dodatkowych sprawach wynikających z dopływu środków zarówno do funduszy, jak i do budżetu państwa.
Przypominam i proszę panie i panów posłów, osoby współpracujące, zainteresowane, o przekazywanie propozycji do planu pracy Komisji na pierwsze półrocze. Dziękuję. Zamykam posiedzenie.