Komisja Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki, obradująca pod przewodnictwem posła Tadeusza Tomaszewskiego (Lewica), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– rozpatrzenie w trybie art. 43 ust. 1 regulaminu Sejmu wniosku do Marszałka Sejmu o wydłużenie terminu na przedstawienie Sejmowi sprawozdania o poselskim projekcie ustawy o zmianie o bezpieczeństwie imprez masowych (druk nr 1653);
– rozpatrzenie i zaopiniowanie dla Komisji Finansów Publicznych sprawozdania z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2025 r. (druk nr 2629) wraz z Analizą Najwyższej Izby Kontroli (druk nr 2681) w zakresie:
1) części budżetowej 25 − Kultura fizyczna:
a) dochody i wydatki,
b) wynagrodzenia w państwowych jednostkach budżetowych,
c) dotacje podmiotowe i celowe;
2) zadań z zakresu administracji rządowej i inne zadania zlecone jednostkom samorządu terytorialnego odrębnymi ustawami w części 85 − budżety wojewodów;
3) państwowych funduszy celowych:
a) Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej,
b) Funduszu Zajęć Sportowych dla Uczniów;
4) programów wieloletnich w układzie zadaniowym;
5) instytucji gospodarki budżetowej − Centralnego Ośrodka Sportu;
6) państwowej osoby prawnej − Polskiej Agencji Antydopingowej;
7) części budżetowej 40 − Turystyka:
a) dochody i wydatki,
b) wynagrodzenia w państwowych jednostkach budżetowych,
c) dotacje podmiotowe i celowe;
8) części budżetowej 85 − Budżety wojewodów ogółem, w zakresie działów:
a) 550 – Hotele i restauracje:
– wydatki,
b) 630 − Turystyka:
− dochody i wydatki,
c) 926 – Kultura fizyczna:
– dochody i wydatki;
9) państwowej osoby prawnej − Polskiej Organizacji Turystycznej.
W posiedzeniu udział wzięli: Piotr Borys sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki wraz ze współpracownikami, Lidia Rabiej oraz Edyta Prawica naczelniczki wydziałów w Departamencie Finansowania Sfery Budżetowej Ministerstwa Finansów wraz ze współpracownikami, Konrad Kostępski pełniący obowiązki dyrektor Departamentu Spraw Społecznych Najwyższej Izby Kontroli wraz ze współpracownikami, Michał Rynkowski dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej, Sławomir Luliński dyrektor Centralnego Ośrodka Sportu wraz ze współpracownikami, Rafał Szlachta prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Sportu i Turystyki, Renata Zawadzka-Urbanek dyrektor Departamentu Finansowo-Ekonomicznego w Polskiej Organizacji Turystycznej, Dariusz Piekut sekretarz generalny Akademickiego Związku Sportowego, Henryk Urbaś asystent przewodniczącego Komisji.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Krzysztof Majer, Damian Stanisławski – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Panie i panowie, otwieram posiedzenie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki.
Witam wszystkich państwa. W naszym imieniu witam serdecznie pana Piotra Borysa, sekretarza stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Witam serdecznie panią Bożenę Pleczeluk, dyrektor Departamentu Ekonomiczno-Finansowego w MSiT, pana Marcina Brzychcego, naczelnika Wydziału Upowszechniania Sportu Dzieci i Młodzieży w MSiT. Są z nami pani Renata Zawadzka-Urbanek, dyrektor Departamentu Finansowo-Ekonomicznego w Polskiej Organizacji Turystycznej, pan Sławomir Luliński, dyrektor Centralnego Ośrodka Sportu, pani Magdalena Latos, główna księgowa COS, przedstawiciele NIK: pan Konrad Kostępski, dyrektor Departamentu Spraw Społecznych, pani Anna Żarek, wicedyrektor Departamentu Spraw Społecznych. Jest liczna reprezentacja przedstawicieli Ministerstwa Finansów: pani Lidia Rabiej, pani Edyta Prawica, pani Małgorzata Zalewska oraz pani Anna Borzęcka. Witam serdecznie sekretarza generalnego Akademickiego Związku Sportowego pana Dariusza Piekuta. Witam uprzejmie dyrektora Polskiej Agencji Antydopingowej pana Michała Rynkowskiego. Jest z nami też główna księgowa agencji pani Marlena Koźlina. Witam wszystkich państwa. Jeśli zajdzie potrzeba, to pan minister lub przedstawiciele poszczególnych instytucji upoważnią do występowania przed Komisją.
Szanowni państwo, porządek dzienny został na wniosek prezydium i wniosek marszałka Sejmu zmieniony. Chcemy wprowadzić punkt pierwszy: rozpatrzenie w trybie art. 43 regulaminu Sejmu wniosku do marszałka Sejmu o wydłużenie terminu na przedstawienie Sejmowi sprawozdania o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Ten projekt, który reprezentuje pani poseł Żaneta Cwalina-Śliwowska, jeszcze jest w drodze roboczych uzgodnień. Pani minister poinformowała nas dzisiaj, że zamierza w najbliższym czasie spotkać się z przedstawicielami resortu MSWiA. Potrzebujemy czasu i stąd nasza prośba. Następnie mamy kolejne punkty dotyczące rozpatrzenia i zaopiniowania do Komisji Finansów Publicznych sprawozdania z wykonania budżetu państwa w części 25 i w części 40 i to jest ten główny program. Czy są uwagi do porządku posiedzenia? Nie stwierdzam. Wobec powyższego przyjęliśmy.
Chciałbym postawić wniosek o wydłużenie terminu do przedstawienia Sejmowi sprawozdania o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych (druk nr 1653) o kolejne 3 miesiące. Kto jest za przyjęciem takiego wniosku? Czy jest sprzeciw? Nie stwierdzam. Wobec powyższego stwierdzam, że Komisja przyjęła wniosek, który zostanie skierowany do marszałka Sejmu.
Przechodzimy do punktu drugiego: rozpatrzenie i zaopiniowanie dla Komisji Finansów Publicznych sprawozdania z wykonania budżetu państwa za bieżący rok. Uprzejmie proszę pana ministra o dokonanie wprowadzenia lub osoby uprawnione, a następnie, zgodnie z tradycją, która funkcjonuje w tej Komisji, osoby upoważnione przez prezydium przedstawią nasz punkt widzenia na poszczególne działy budżetowe. Bardzo proszę.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Piotr Borys:
Bardzo dziękuję, panie przewodniczący. Jesteśmy obecni wraz z dyrektorami departamentów i szefami jednostek, żeby odpowiedzieć ewentualnie na szczegółowe pytania. Co do kluczowych informacji, które zawarte są także w sprawozdaniu szczegółowym z wykonania budżetu państwa w zakresie części 25 – Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, a także Funduszu Zajęć Sportowych dla Uczniów oraz części 40 – Turystyki, przekazaliśmy pełen szczegółowy raport, z którym zapewne wszyscy państwo posłowie mogli się zapoznać i się zapoznali. Szczegóły są precyzyjnie zawarte w dokumencie.
Jeśli chodzi o kluczowe informacje, nasze łączne wydatki w 2025 r., a więc to wszystko, co było przeznaczone na polski sport, to 3 167 000 tys. zł. Tak jak wspomniałem, składowymi jest część 25 budżetu państwa – Fundusz Rozwoju Kultury Fizycznej i mała część Funduszu Zajęć Sportowych dla Uczniów. Dochody w części 25 wyniosły 5400 tys. zł. Jeżeli chodzi o wydatki, bo to jest klucz w części budżetowej 25, a więc spoza funduszu, wydaliśmy 1 580 000 tys. zł, co stanowi 95,1% planu po zmianach. Dotacje w 2025 r. stanowiły 92,1% części 25.
Jeżeli chodzi o wydatki w poszczególnych obszarach z części 25, pierwszy blok to cały sport powszechny. Do tego zaliczamy m.in. dokończenie w roku ostatnim z części budżetowej programu „Olimpia”. Tak jak wspominałem na wczorajszym posiedzeniu Komisji, to ponad 300 hal sportowych w Polsce z trzyletniego programu „Olimpia”. W 2025 r. zakończyliśmy realizację tego programu.
Jeżeli chodzi o część sportu powszechnego, mamy „Aktywną szkołę”. Ten flagowy projekt sportowych zajęć pozalekcyjnych dla szkół realizowany jest po raz drugi. Wydatkowano 97% planu. Jest realizowany, aby ruchowo aktywizować dzieci i młodzież w zajęciach pozalekcyjnych, antycypując bardzo niski procent dzieci, które realizują współczynnik jednej godziny aktywności dziennie zgodnie z zaleceniami WHO. „Aktywna szkoła” miała odpowiedzieć na problemy wynikające z braku aktywności ruchowej dzieci i młodzieży.
Kolejny duży blok wydatków to „Aktywność dla każdego” – 98,1% wykonania planu. Jak państwo pamiętacie, „Aktywność dla każdego” jest odsłoną „Sportu dla wszystkich” i jest to kształtowanie relacji z beneficjentami społecznymi, jakimi są w głównej mierze stowarzyszenia sportowe, fundacje, podmioty, które w sporcie powszechnym od lat aplikują do nas o wsparcie z aktywności sportu powszechnego. W obszarze sportu wyczynowego to są główne bloki, które zostały państwu w szczegółach przekazane.
Jeżeli chodzi o przygotowanie do igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata, mistrzostw Europy, to jest cały blok związany z promocją z sportu i organizacją zawodów o standardzie od mistrzostw Europy, przez puchary świata.
Kolejny blok informacji, którą państwu przekazaliśmy, to nasze sprawozdania jednostek, które dotujemy z części 25. Oczywiście to Centralny Ośrodek Sportu – jest z nami także pan dyrektor – Polska Agencja Antydopingowa i Polska Organizacja Turystyczna. To są nasze główne jednostki organizacyjne lub jednostki, które dotujemy z części 25. Ta część ponad 1 500 000 tys. zł pochodzi z budżetu państwa.
Zawsze w tej strukturze prac nad budżetem wiemy, że budżet naszego ministerstwa, czyli de facto naszych wydatków, które wspólnie prowadzimy z Komisją i Sejmem, nie istniałby, gdyby nie FRKF, który co roku nas zasila. W 2025 r. wydaliśmy 1 558 000 tys. zł, czyli praktycznie połowa budżetu pochodzi z FRKF, a więc z tego naszego umownego skarbu, który w wyniku ustawy hazardowej i odliczenia części środków zasila polski sport.
Nie jesteśmy jedynym. Wiele krajów ma podobny system. Musimy wiedzieć, że blisko połowa tego budżetu jest dzięki temu systemowi, który został stworzony już wiele lat temu. Jeśli chodzi o FRKF, 712 000 tys. zł są to zadania czysto inwestycyjne, na które wydaliśmy środki. To jest ponad 1500 zadań inwestycyjnych realizowanych w 2025 r.
Składaliśmy też wczoraj i na poprzednich posiedzeniach sprawozdanie. Pamiętają państwo wszystkie nasze duże zadania: modernizacja orlików, nowe orliki, lodowiska, inwestycje strategiczne, programy wojewódzkie. Nie chcę tego rozszerzać, bo mieliśmy okazję już o tym rozmawiać i przekazać wszystkie informacje. W tej części inwestycyjnej to jest ponad 725 000 tys. zł i połowa tej kwoty zasila sport dzieci i młodzieży w dwóch częściach: związanej ze szkoleniem i współzawodnictwem sportowym młodzieży uzdolnionej – to już klasyczna część początku wyczynu z kwotą 438 000 tys. zł i „Sport dla wszystkich” – 287 000 tys. zł. Tak wygląda struktura wydatków tej połowy pieniędzy, która jest inwestowana w dzieci i młodzież. Połowa wszystkich pieniędzy z FRKF to są inwestycje w dzieci i młodzież, sport dzieci i młodzieży, zarówno w części wyczynowej, jak i powszechnej. Warto o tym wiedzieć, warto to sobie w tym systemie ułożyć, bo pracując nad budżetem przyszłego roku, powinniśmy wszyscy wiedzieć, że bez funduszu praktycznie nasz budżet byłby o połowę niższy.
Jeżeli chodzi o następny blok, czyli wsparcie sportu osób z niepełnosprawnościami, wydaliśmy bezpośrednio 81 000 tys. zł oraz 20 000 tys. zł w ramach porozumienia o zdrowiu publicznym, które podpisaliśmy w obszarze sportu. Te wydatki co roku rosną i z taką samą troską podchodzimy także do wsparcia sportu osób z niepełnosprawnościami.
W części związanej z turystyką społeczną także finansujemy to z funduszu. To jest ta specjalizacja pana przewodniczącego. Zawsze co roku o tym rozmawiamy. W ubiegłym roku wydaliśmy 20 000 tys. zł – o 12 000 tys. zł więcej niż w roku w 2024 r.
Jeżeli chodzi o dodatkową część, która była niezwykle dla nas istotna, w ramach pewnej solidarności z poszkodowanymi, przypomnę, że z tego funduszu także zasilamy odbudowę wszystkich inwestycji sportowych i turystycznych, które zostały przez nas przygotowane. Dzięki Sejmowi została zmieniona ustawa. Pamiętają państwo, że zmieniliśmy ustawę, że w przypadku powodzi i klęsk żywiołowych możemy przeznaczać łącznie 99% wartości inwestycji kosztów kwalifikowanych z tego funduszu. Przypomnę, że kwotą blisko 80 000 tys. zł zasililiśmy fundusz jeszcze z pieniędzy turystycznych, covidowych, dzięki czemu część turystyczną odbudowujemy w kwocie blisko 80 000 tys. zł, a część sportową w kwocie wydatków według naszych ostatnich kalkulacji 200 000 tys. zł. Taki poziom wydatków jest zaangażowany w umowach, jeszcze nie w realizacji.
Myślę, że dobrze byłoby którąś z komisji sejmowych, może już we wrześniu, ewentualnie w części wakacyjnej, jeżeli będzie to przewidziane, przeznaczyć na część wyjazdową i zobaczyć dokładnie stan obiektów, które są modernizowane z naszych pieniędzy. Przypomnę raz jeszcze, to jest blisko 200 000 tys. zł zaangażowanych w odbudowę infrastruktury sportowej i turystycznej. To niezwykle istotna część budżetu. Bez tych środków przeznaczonych przez Sejm i przez ministerstwo nie mielibyśmy zdolności do odbudowy bazy sportowej. Podam tylko jeden przykład, bo myślę, że to obrazuje. Pamiętają państwo tę pierwszą pękniętą tamę w Stroniu Śląskim. Wtedy ta cała woda ruszyła do kolejnych miejscowości, zalewając po kolei Stronie Śląskie, Polanice i w konsekwencji również Kłodzko. Pierwszym obiektem, który został zniszczony, był znajdujący się około 300 m od tej tamy stadion Kryształu Stronie Śląskie. Zupełnie zniszczony, praktycznie do zera. Jest już w 90% odbudowany, ze sztuczną nawierzchnią. Przeznaczone na ten cel zostało ponad 20 000 tys. zł. Myślę, że takie rzeczy powinniśmy pokazywać, kiedy będzie już moment oddania, abyśmy byli obecni przy tych działaniach. Mówiąc wprost, przychody funduszu to kwota 1 577 000 tys. zł, a stan środków pieniężnych na koniec 2025 r., który zabezpieczał wszystkie działania, to ponad 1 300 000 tys. zł.
Jeżeli chodzi o najniższą pozycję w budżecie, czyli o Fundusz Zajęć Sportowych dla Uczniów, to jest 29 000 tys. zł i realizacja z niego dwóch programów. Przypomnę, że to udział w przychodach z reklam napojów alkoholowych, który sięgnął 26 700 tys. zł.
Jeżeli chodzi o nasze jednostki, COS zrealizował przychody na poziomie 288 000 tys. zł, w tym 68 000 tys. zł stanowią dotacje z części 25 oraz 44 700 tys. zł przychody z FRKF. Łączne koszty w COS to 291 000 tys. zł. Odpowiednio POLADA ma przychody w wysokości 9800 tys. zł, a koszty na poziomie 9600 tys. zł. Zrealizowali niezwykle ważne obowiązki przed zimowymi igrzyskami. Chciałem podziękować wszystkim pracownikom POLADA i COS, bo uczestniczą w systemie przygotowań naszych zawodników do igrzysk olimpijskich, także zimowych. Mała część budżetu to są budżety wojewodów, które zostały zrealizowane w dochodach w wysokości 25 tys. zł oraz wydatkach w wysokości 22 100 tys. zł.
Jeżeli chodzi o część turystyczną – dział 40, wydatki na ten cel to 121 900 tys. zł i w głównej mierze zasilane są, jak państwo wiedzą, naszymi dotacjami, które przeznaczamy dla Polskiej Organizacji Turystycznej. Dotacje dla POT wyniosły 95 000 tys. zł, a w zakresie upowszechnienia turystyki w wysokości 12 200 tys. zł. Większość tych środków, jeżeli chodzi o upowszechnienie turystyki, to konkursy, które zostały przeznaczone w kilku priorytetach. Po pierwsze, na zrównoważony rozwój turystyki, produkt turystyczny o wysokiej konkurencyjności, bo chcemy wspierać tworzenie produktów turystycznych, docelowo marek turystycznych.
Digitalizacja – niezwykle ważny podprojekt w turystyce, gdzie bardzo wiele podmiotów przekłada nowoczesne rozwiązania AI, nowoczesnych aplikacji do systemu turystycznego. Transfer wiedzy jest również niezwykle istotny. Podstrategie turystyczne – było ich 12 – zleciliśmy w poszczególnych obszarach, żeby dokładnie wiedzieć, jak zarządzać turystyką w tych najważniejszych częściach turystyki polskiej. Odbyliśmy poświęcone temu posiedzenie Komisji, więc nie będę w tej sprawie przekazywał więcej szczegółów.
Jeżeli chodzi o dochody w części 40, wyniosły 115 tys. zł. Łącznie POT otrzymała… czy zrealizowała przychody na łączną kwotę 105 000 tys. zł, w tym 103 000 tys. zł stanowiły dotacje z części 40. Łączne koszty wyniosły 105 400 tys. zł. Jeżeli chodzi o budżety wojewodów, to również niewielka część – dochody w wysokości 208 tys. zł i wydatki na poziomie 9500 tys. zł, w tym m.in. zadania zlecone z części związanej z administracją rządową oraz samorządową – 5200 tys. zł. Przypomnę, że także dzięki tym środkom marszałkowie są doposażeni, jeżeli chodzi o cały system kategoryzacji polskich hoteli. Dzięki temu nasza polska turystyka działa lepiej, jeżeli chodzi o kwestie koordynacji związane z pilnowaniem systemu kategoryzacji hoteli i jakości. Polskie hotele mają najwyższą jakość na świecie i w Europie, jeżeli chodzi o odniesienie gwiazdki do standardu. To jest nasza wielka chluba. Są też w dużej mierze nowoczesne, bo powstały w ciągu ostatnich 20 lat. To jest przewaga konkurencyjna, którą mamy w polskiej turystyce.
Reszta jest w materiałach szczegółowych. Odpowiemy na wszystkie pytania. Proszę potraktować to wystąpienie jako wstęp do dyskusji i najważniejsze informacje budżetowe w pigułce. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję.
Bardzo proszę teraz o opinię Najwyższej Izby Kontroli.
Pełniący obowiązki dyrektor Departamentu Spraw Społecznych Najwyższej Izby Kontroli Konrad Kostępski:
Dziękuję, panie przewodniczący. Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, Najwyższa Izba Kontroli oceniła pozytywnie wykonanie budżetu państwa w 2025 r. w części 25 – Kultura fizyczna. Kontrola próby wydatków wykazała, że zostały one poniesione na zadania służące realizacji zadań jednostki. Wydatki ponoszono w granicach kwot określonych w planie finansowym, z zachowaniem zasad gospodarowania środkami publicznymi określonymi w przepisach ustawy o finansach publicznych. Najwyższa Izba Kontroli zaopiniowała pozytywnie prawidłowość sporządzania sprawozdań za 2025 r. Stosowany system kontroli zarządczej zapewniał w sposób racjonalny prawidłowość sporządzania sprawozdań budżetowych, w tym sprawozdań w zakresie operacji finansowych. Dysponent części 25 prawidłowo sprawował nadzór i kontrolę nad wykonaniem budżetu.
Jeśli chodzi o pozostałe punkty, które przedstawił pan minister, zgodnie z założeniami przyjętymi do kontroli wykonania budżetu państwa w 2025 r. kontrola nie obejmowała wykonania planu finansowego Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, Funduszu Zajęć Sportowych dla Uczniów, Centralnego Ośrodka Sportu, Polskiej Agencji Antydopingowej, Polskiej Organizacji Turystycznej oraz wykonania wydatków w części 40 – Turystyka.
Jeśli chodzi o część budżetową 85 – Budżety wojewodów, hotele i restauracje, turystyka i kultura fizyczna, nie przewidziano szczegółowych badań dochodów i wydatków w ramach kontroli wykonania budżetów wojewodów ze względu na ich nieznaczący udział w budżecie w części 85. Dziękuję serdecznie.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Przechodzimy wobec powyższego do spojrzenia poselskiego. Zgodnie z planem przychodzi mi powiedzieć kilka zdań na temat wykonania budżetu w części 25 oraz funduszy celowych. Szanowni państwo, po pierwsze, chciałem zaproponować Wysokiej Komisji pozytywne zaopiniowanie wykonania części 25 oraz obu funduszy. Uzasadnienie merytoryczne przedstawił pan minister, uzasadnienie formalnoprawne przedstawiciel NIK, który stwierdził, że wykonanie budżetu jest prawidłowe i nie budzi zastrzeżeń.
Jeśli chodzi o wstępne uwagi i elementy do dyskusji, jak powiedział pan minister, to był ostatni rok realizacji rządowego programu „Olimpia” – programu inwestycyjnego finansowanego z budżetu państwa, ale w tym programie była strona samorządowa, która realizowała zadania. Oczywiście uwarunkowania związane z inwestycjami, jak pogoda, stan środków finansowych po stronie beneficjentów i kilka innych spraw, spowodowały, że po raz kolejny z tego programu nie wykorzystaliśmy 65 000 tys. zł w stosunku do planu. To problem, który może nam się nie pojawić w najbliższych latach. Mam na myśli pieniądze celowane z budżetu na inwestycje, dodatkowe pieniądze na inwestycje. Wspomniałem o tych uwarunkowaniach i one wydają się zasadne.
Jak jesteśmy przy inwestycjach, cieszymy się z faktu, że było ponad 112% wpływów z dopłat do gier liczbowych. Jeśli chodzi o wykonanie inwestycji, już tak dobrze nie było, bo 75% z haczykiem. Jak popatrzymy wewnątrz, to inwestycje o szczególnym znaczeniu, np. piłkarskie orły, orliki też są na poziomie 75%, natomiast inwestycje wojewódzkie 58% wykonania planu budżetowego. Co to oznacza? Że 206 000 tys. zł na inwestycje nie wydaliśmy, tak jak zaplanowaliśmy. Jeśli dodamy do tych 206 000 tys. zł te 60 000 tys. zł, to mamy 260 000 tys. zł. To jest niemały zasób pieniędzy, z tym że 61 000 tys. zł już do nas nie wróci, bo to były pieniądze budżetowe, natomiast 201 000 tys. zł zostało, bo jest z funduszu i nie przepada. To jest zaleta funduszu.
Pierwszy rok realizowaliśmy inwestycje o charakterze wojewódzkim, więc warto by było Wysokiej Komisji powiedzieć, czemu takie niskie było wykonanie – 52%. Partnerzy nie wyłożyli środków i to nie ruszyło. Docieramy się w sensie relacji, bo przecież w tym roku zmieniamy zasady. Program był bardzo oczekiwany. Zgodnie z wolą naszej Komisji zdecentralizowaliśmy część środków na inwestycje. W województwach lepiej wiedzą niż w Warszawie, gdzie te inwestycje są potrzebne.
Pan minister wspomniał w swoim wystąpieniu, że 54% to dotacje i subwencje z budżetu państwa. Wracając do tych inwestycji i wydatków związanych z FRKF, kiedy tworzyliśmy dopłaty do gier liczbowych w 1994 r., inicjatorzy tego pomysłu mówili tak: „Pieniądze z tego instrumentu przeznaczymy w 75% na inwestycje, z czego połowa na wojewódzkie, połowa na strategiczne, w 25% na rozwój sportu dzieci i młodzieży i w 5% na sport osób niepełnosprawnych”. Obecnie tylko w zakresie sportu osób niepełnosprawnych jest wykonanie na poziomie 5,2%, czyli zgodne z ideą. Skąd to przesunięcie między inwestycjami sportowymi a nakładami na sport dzieci i młodzieży? Po pierwsze, potrzeba, po drugie, słabość budżetu, nie z poprzedniego roku, tylko z ostatnich lat. Część zadań, z którymi nie mógł sobie poradzić budżet, jest przesuwana do FRKF, a aż tak mocno nie rosną przychody. W związku z powyższym ta proporcja wydatków na infrastrukturę, która jest nam nadal bardzo potrzebna, jest w granicach 50%. Mamy też w funduszu 117 000 tys. zł wpłat z Narodowego Funduszu Zdrowia. To jest dodatkowa kwota, ale ona jest stała, bo wymieniona w ustawie.
Obecnie kondycja funduszu jest dobra, bo mamy w FRKF 1 301 000 tys. zł. Roczne wpływy są oczywiście do dyspozycji ministra finansów, ale można powiedzieć, że jest to fundusz bezpieczny w sensie planowania inwestycji i wydatkowania. Tam jest jednak taka klameczka ministra finansów, który mówi, że możesz otworzyć, ale na tyle, na ile ci pozwolę. Jest granica wydatkowa.
Drugi fundusz – ten mniejszy – fundusz zajęć pozalekcyjnych dla uczniów, też został wykonany z nadwyżką. Tam na końcu nie ma takiej kwoty, bo to nie są duże środki, ale też w tym funduszu jest 15 000 tys. zł, czyli ponad połowa tego, co wydajemy. Można powiedzieć, też na te dwa programy środki są zabezpieczone.
Budżet państwa i wydatki, które były zaplanowane w poszczególnych obszarach – w sporcie wyczynowym jest najwyższy wskaźnik wykonania, mniejszy, jeśli chodzi o upowszechnianie sportu. Wszystkie te wydatki oczywiście są zgodnie z planem. Z punktu widzenia Komisji bardzo ważne są świadczenia dla medalistów igrzysk olimpijskich, paralimpijskich, światowych igrzysk głuchych, „Przyjaźń-84”, olimpiady szachowej. Od 1 maja ubiegłego roku wprowadzono 28 nowych beneficjentów tego funduszu – zawodników „Przyjaźń-84”, łącznie 632 osoby. Środki są zapewnione, co roku podwyższane, zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych.
Nasz budżet obciążają też stałe wydatki, jak ubezpieczenie stadionu. Często rozmawiamy o tym, czy to powinien być nasz wydatek, no ale jest. Stadion musi być ubezpieczony. Prowadzonych jest też szereg innych działań, które są w pełni celowe, jak składki do międzynarodowych organizacji czy drobne inwestycje, które są niezbędne w funkcjonowaniu. Wszystkie programy, które zostały zaprojektowane, jeśli chodzi o ustawę budżetową, ale także fundusze, są zrealizowane na dobrym poziomie. Mierniki zaprojektowane przez rząd i ministerstwo – nie przez Komisję – nie w pełni udało się zrealizować. Dotyczą m.in. liczby inwestycji oddanych do użytku, ale już mówiłem o tych przyczynach. Mamy też medale, ale sport jest taki, że raz się da przewidzieć, ile ich będzie, innym razem nie. Po drugie, mamy cały czas dekompozycję, jeśli chodzi o liczbę uczestników z różnych państw, nowych. To zapewne nie jest takie proste do zaplanowania.
Jak pan minister wspomniał, wsparliśmy dotacjami z budżetu Centralny Ośrodek Sportu – wykonanie dotacji w 100% – Polską Agencję Antydopingową – analogicznie w 100%. Powiedzą o tym koledzy, ale zapala mi się lampka i będę prosił o wyjaśnienie dyrektora, a może i szefową finansów COS. Chodzi o wzrost ujemnego wyniku w stosunku do planowanego. Trzeba to zauważyć, skomentować, bo to jest nasza perełka. Musimy o nią dbać. Jak wynika z opinii BEOS na 128 000 tys. zł z haczykiem własnych przychodów, to 60 000 tys. zł to środki, które dajemy z funduszu. W związku z powyższym sami to wypracowują, ale można powiedzieć, że to jest 1:1. Nie mam tu żadnych uwag, tylko chodzi mi o ten element dotyczący wyniku finansowego.
Panie i panowie posłowie, konkludując, chciałbym jeszcze raz podkreślić, że materiały informacyjne, sprawozdawcze są przygotowane w sposób zrozumiały i przejrzysty. Biorąc pod uwagę opinię NIK oraz dostępne materiały przedstawione przez BEOS, wnioskuję o pozytywne zaopiniowanie dla Komisji Finansów Publicznych tych części budżetu, o których mówiłem. Dziękuję uprzejmie.
Przechodzimy do następnego z koreferentów. Kto jest gotowy? Wszyscy? Dobrze. Zgodnie z planem teraz mamy pana posła Mariusza Kałużnego, który ma zaszczyt jako były dyrektor spojrzeć na obecnego dyrektora i Centralny Ośrodek Sportu.
Poseł Mariusz Kałużny (PiS):
Oczywiście, że to zaszczyt, panie przewodniczący. Bardzo dziękuję. Tak jak pan przewodniczący powiedział, materiał jest rzetelny, przejrzysty, przygotowany w sposób jasny i klarowny. Pan minister przytoczył kwoty, jeśli chodzi o przychody z prowadzonej działalności, o dotacje, subwencje, FRKF. Wszystkie dane szczegółowe są dostępne, więc pozwólcie państwo, że nie będę podawał liczb. Mamy zrealizowane przychody COS na poziomie niższym o 8%, ale to jest związane z FRKF. Wiedzą państwo, jak to funkcjonuje. W tym zakresie budżet COS moich zastrzeżeń budżet nie budzi. Co do całej części 25 – Kultura fizyczna zastrzeżeń jednak mam sporo, wspólnie z naszym klubem i tak też będę głosował. Nie budzi zastrzeżeń część dotycząca COS i POLADA. Pozostałe kwestie niestety są na pewno jeszcze do poprawy w przyszłym roku, zwłaszcza te kwestie inwestycyjne, które szczegółowo pan przewodniczący omówił. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Zapraszam teraz do zabrania głosu pana posła Andrzeja Szewińskiego, który omówi Polską Agencję Antydopingową.
Poseł Andrzej Szewiński (KO):
Panie przewodniczący, panie ministrze, Wysoka Komisjo, szanowni państwo, Polska Agencja Antydopingowa to państwowa osoba prawna. Podam tylko kilka liczb, szanując państwa czas.
Przychody ogółem to 9841 tys. zł, co stanowi 102% planu po zmianach. Głównym źródłem przychodów była dotacja podmiotowa z budżetu państwa. Koszty ogółem funkcjonowania POLADA w 2025 r. były w wysokości 9574 tys. zł, co stanowi 92,2% planu po zmianach. Wynik finansowy brutto był dodatni i wynosił 267 tys. zł wobec planowanego zrównoważonego wyniku finansowego. Wykonanie zysków brutto wynika przede wszystkim z osiągniętych dużo wyższych, niż planowano przychodów z komercyjnych kontroli antydopingowych.
Panie przewodniczący, panie ministrze, absolutnie nie mam żadnych zastrzeżeń. Wnoszę o pozytywne zaopiniowanie wykonanie budżetu w przedmiotowej części 25 – Kultura fizyczna, w której ujęta jest dotacja podmiotowa dla POLADA. Przekazywanie środków finansowych następowało zgodnie z wymogami określonymi w art. 151 ustawy o finansach publicznych. Wydatkowanie również nie budziło zastrzeżeń. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Bardzo proszę, teraz zabierze głos pan przewodniczący Krzysztof Grabczuk – turystyka.
Poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, proszę państwa, otrzymali państwo szczegółową analizę wykonania budżetu za ubiegły rok. Temat ten omówił też pan minister. Pozwólcie państwo, że bardzo krótko się do tego odniosę.
W części 40 – Turystyka zaplanowano, oczywiście po zmianach, wydatki w kwocie 123 629 tys. zł. Wydatkowano 121 925 tys. zł – to jest 98,6%. W dziale 630 – Turystyka plan przewidywał 113 007 tys. zł, a wydatkowano 111 675 tys. zł – to jest 98,8%. Największe wydatki to POT – plan przewidywał 96 502 tys. zł, a wydatki wyniosły 95 907 tys. zł – 99,4% planu.
W dziale 750 – Administracja publiczna po zmianach zaplanowano wydatki w kwocie 10 600 tys. zł w wydatkowano 10 242 tys. zł, co stanowi 96,6% planu.
Powtórzę: współczesny świat się zmienia. Uważam, że turystyka może i powinna być silną gałęzią naszej gospodarki. Żeby była tą silną gałęzią, musimy ją wspierać, promować turystykę endogenną i egzogenną. Chodzi o to, żeby Polacy jak najczęściej wypoczywali w naszym kraju i żebyśmy byli jeszcze bardziej atrakcyjni – to się zresztą dzieje – dla turystów zewnętrznych. Pozytywnie opiniuję wykonanie budżetu w części budżetowej – Turystyka. Bardzo dziękuję.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Szanowni państwo, w ten sposób wyczerpaliśmy pierwszą część. Przechodzimy teraz do dyskusji i pytań. Bardzo proszę o kierowanie konkretnych pytań do poszczególnych instytucji, do pana ministra, ewentualnie prezentowanie innych wniosków niż te, które zostały zaprezentowane przez koreferentów. Mam na myśli wnioski końcowe. Bardzo proszę, kto z państwa? Pan poseł Marek Matuszewski.
Poseł Marek Matuszewski (PiS):
Panie przewodniczący, odniosę się do omawianego tematu. Nie jest idealnie, ale nie jest też najgorzej. Turystyka – sami mówicie, że jest bardzo ważną gałęzią, dochodową, jak mówił kolega referent, a jednocześnie niedofinansowaną. Zawsze mówimy, że na turystykę trzeba dać więcej środków. Jeszcze raz powtórzę: 1 zł – proszę mnie poprawić, szanowni państwo – to 3–4 zł zwrotu. W związku z tym opłaca się. Mówimy to już po raz kolejny. A nie jest to na razie realizowane. Powiedziano, że 75% wykonania inwestycji, tych o specjalnym znaczeniu też 75%. Tak jak powiedział pan przewodniczący, inwestycje wojewódzkie to 56%. „Olimpia” ma problem od dłuższego czasu, panie ministrze. Dobrze, że jest ten fundusz. Jeśli chodzi o „Olimpię”, to się zmarnują.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Zostaną zwrócone.
Poseł Marek Matuszewski (PiS):
Tak, ale w ministerstwie ich już nie będzie. Te 206 000 tys. zł, których nie wydaliśmy, tak jak powiedział mój przedmówca, wróci do funduszu.
Reasumując, jako Prawo i Sprawiedliwość po długim namyśle uznaliśmy, że jeśli chodzi o opinię w sprawie sprawozdania z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2025 r., wstrzymamy się. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Bardzo proszę, kto z państwa chce zabrać głos? Jeśli nie ma zgłoszeń, to chciałbym też jeszcze zadać pytania. Jedno pytanie do COS w swoim wystąpieniu już zadałem, w związku z powyższym będzie okazja, aby państwo się do niego ustosunkowali. Mam pytanie do przedstawiciela NIK. Na str. 10 są informacje dotyczące pracownika o numerze ID 258, któremu pracodawca udzielił urlopu. Jak mu udzielił urlopu, to on przyniósł zwolnienie lekarskie. Każdy ma prawo. W ten sposób miał prawo do wynagrodzenia za niewykorzystany urlop. Czy to jest powszechna praktyka w administracji rządowej? Czy to był taki pojedynczy przypadek? To pytanie do badających, bo to wyczytałem z wystąpienia pokontrolnego NIK.
Mam jeszcze jedną sprawę do pana ministra. Mieliśmy wstępnie 10 000 tys. zł w planach dla Polskiej Organizacji Turystycznej na promowanie Polski m.in. poprzez znanych sportowców. Okazało się później, że ten plan został zmieniony na 8000 tys. zł. Chciałbym zapytać o przyczynę. Czy to była kwestia niewykorzystania środków, czy były przeznaczone na inne cele? W ubiegłym roku mieliśmy wyjątkową sytuację, kiedy część środków przeznaczonych została na odbudowę infrastruktury po powodzi, w tym w turystyce.
Trzecia sprawa dotyczy finansowania stypendiów sportowych i nagród przez związki sportowe, które same nie mogą przyjąć dotacji. W tym materiale napisano, że w tej sytuacji są: związek kolarski, rugby, badminton. Nie pamiętam, czy wymieniłem wszystkie. Czy coś się zmieniło? Czy jest szansa na zmiany, poza ustawą? Jest jeszcze hokej. Ustawa pozwoli nam do tego podejść systemowo, ale czy w samych związkach sytuacja się o tyle się zmieni, że mogą być bezpośrednio stroną umów. Dziękuję bardzo.
Proszę, może najpierw pan minister.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Szanowni państwo, po kolei. Bardzo dziękuję za wszystkie wypowiedzi – pozytywne bądź pozytywno-wstrzemięźliwe. Akurat sport łączy, więc myślę, że mamy wszyscy pełną świadomość ważności tych wydatków. One na szczęście są poza sporem politycznym. To nas łączy, więc myślę, że możemy merytorycznie do tego podejść.
Jeżeli chodzi o inwestycje wojewódzkie, to nie wszyscy beneficjenci byli w stanie je wykonać we właściwym czasie. One na szczęście nie przepadły. Poprawiamy ten system w roku bieżącym. Samorządy mogą w ramach puli przyznanych środków osobno dedykować nasze środki, osobno własne po to, żeby one były możliwe do zrealizowania w częściach wojewódzkich w danym roku budżetowym, a z naszego funduszu one nie przepadają, więc są bardziej elastyczne. Jest bardzo dobry feedback ze strony województw, co oznacza, że kolejne województwa przystąpiły do tego programu. To jest pozytyw. Mamy również informację, że przystąpiło także województwo lubelskie i małopolskie. Szanowni państwo, samorządy doceniają ten program wojewódzki, który generuje drugie 200 000 tys. zł w systemie ze strony środków własnych. Stąd te opóźnienia.
Jeżeli chodzi o ujemny wynik finansowy COS, wypowie się pan dyrektor. Pamiętajmy również, że w COS z uwagi na inwestycje mamy dużą część kosztów, które stanowi amortyzacja, głównie w wyniku nakładów inwestycyjnych. Często to jest kilkadziesiąt milionów złotych, które jest kosztem wyłącznie papierowym. Ona oczywiście zmniejsza wynik finansowy, ale pamiętajmy, że kilkadziesiąt milionów złotych w COS to są koszty amortyzacji. To jest koszt księgowy. Część finansowa jest w tym zakresie pozytywna.
Jeżeli chodzi o wielkość inwestycji z FRKF, pamiętajmy, że jesteśmy bardzo często, jeżeli chodzi o wykonanie, zakładnikami podpisanych umów i przesuwania części realizacyjnej przez beneficjentów. Jeżeli np. burmistrz czy prezydent otrzymuje 20 000–30 000 tys. zł na realizację inwestycji w danym roku, ale nie zrealizuje jej, bo wiemy, że przesunie na rok przyszły, następny, bo te środki nie przepadają, to wszystko skutkuje zmniejszeniem wydatkowym planu, którego realizację przewidywaliśmy. W FRKF jesteśmy głównie zakładnikami inwestycji, które mają miejsce po stronie beneficjentów. To jest bardzo często wygodne, że te środki nie przepadają. Beneficjent, czyli głównie gmina, powiat czy województwo wie, że może przesuwać je „dowolnie”. To wszystko ma później miejsce w naszym planie wykonania funduszu, jeżeli chodzi o zakres inwestycyjny.
Pan poseł Matuszewski wspominał o programie „Olimpia”. Pamiętamy ten program, rozmawialiśmy o nim długo wczoraj i nie chcę do tego wracać. To ważny projekt, istotny w niwelowaniu białych plam, jeżeli chodzi o hale sportowe. Przypomnę, że to 329 hal sportowych. Zostało to źle zaprojektowane, gdyż musieliśmy bardzo mocno po inwestycjach poprawiać, zwiększać zakres finansowania, by dojść do 8000 tys. zł. Bardzo wiele samorządów po przetargach po prostu rezygnowało. Później, jak był plan trzyletni, należało gonić, żeby wydać środki do końca roku, by nie przepadły. Uratowaliśmy chyba 150 000 tys. zł albo 200 000 tys. zł – już nie pamiętam – kiedy przerzuciliśmy część środków do FRKF. Na szczęście te niewykorzystane w danym roku przez beneficjentów, przez gminy środki nie przepadły w części, którą udało nam się przerzucić do FRKF i je wydać. One były przeznaczone na sport. To był program ważny i celowy, natomiast z uwagi na roczne budżety bardzo trudny do wykonania przez samorządy. Podkreślam raz jeszcze, że zrobiliśmy wszystko, by go zrealizować, gdy zwiększyliśmy dofinansowanie inwestycji do 70%, do 8000 tys. zł.
Skąd zmniejszenie, jeżeli chodzi o środki, o które pytał pan poseł przewodniczący Tomaszewski? Otóż nie 10 000 tys. zł, tylko 8000 tys. zł. Kwota 2000 tys. zł została przeznaczona na zabezpieczenie środków, których nie było w budżecie, czyli na stypendia dla medalistów igrzysk dobrej woli. Te 2000 tys. zł to są dokładnie te środki, które zostały przeznaczone z budżetu na zabezpieczenie stypendiów. Pamiętajmy, że ten wydatek pojawił się w trakcie roku, dzięki ustawie poselskiej i inicjatywie samorządu.
Jeśli chodzi o te najbardziej trudne i problematyczne związki, które mają kłopoty od lat, są trzy kluczowe: Polski Związek Kolarski, Polski Związek Hokeja na Lodzie i Polski Związek Rugby. Krótkie wyjaśnienie – wszędzie tam są operatorzy. Niebawem, jeżeli spełnią ostatnie warunki, Polski Związek Rugby będzie beneficjentem wszystkich środków już bez tego bajpasu w postaci stypendiów. Ma szansę wyjść ze swoich problemów i sporego zadłużenia. Przedstawił plan związany z restrukturyzacją zadłużenia i zapłaceniem środków należnych ministerstwu. Liczymy na to, że w tym roku rugby zacznie swoją odbudowę. Tam jest kilka spraw w prokuraturze w stosunku do części realizacji wydatków, które przekazali aktualny prezes i zarząd. Jest szansa na wyjście z tych kłopotów.
Polski Związek Hokeja na Lodzie miał łącznie 30 000 tys. zł zadłużenia. Jest holowany już siódmy czy ósmy rok na bajpasie, poprzez działania związku regionalnego i stypendia, które są wypłacane przez Instytut Sportu. Jesteśmy po kolejnych rozmowach. Myślę, że poświęcimy temu kolejne posiedzenia Komisji. Zapowiem państwu, że ten związek jest bliski zawarcia układu z wierzycielami. Jest po wstępnych uzgodnieniach i głosowaniach. Czeka na zatwierdzenie przez sąd. Jest spora szansa, że ogromna część zadłużenia, nawet sięgająca 80% z kwoty 20 000 tys. zł, będzie anulowana przez wierzycieli, jeżeli sąd to zatwierdzi. Pozostanie do spłaty 20% z tej kwoty, bez odsetek.
Pozostanie jeszcze kwestia 9000 tys. zł zadłużenia głównie w stosunku do MSiT. Pracujemy nad tym z Prokuratorią Generalną. Jest do oddania przez ten związek 9000 tys. zł, a więc łącznie blisko 30 000 tys. zł, i stąd te kłopoty. To jest jeden z kluczowych związków, które staramy się naprawiać wspólnie z władzami. Jest spora szansa, że do końca roku uda się wyjść z tych kłopotów. Jeżeli tylko sąd zatwierdzi postanowienia restrukturyzacyjne zadłużenia, przystąpimy jednocześnie do bardzo głębokiej analizy masterplanu. Jeżeli wyjdzie, że związek pokaże nam, że po spłacie części zadłużenia może stanąć na nogi, wyjść na prostą, będziemy się zastanawiać, czy możemy część tej kwoty umorzyć bądź rozkładać na raty. Jest to ciągle związek w głębokiej restrukturyzacji, ale z szansą na wyjście z kłopotów w tym roku, bo chcemy wszyscy inwestować w hokej. Wiemy, jak ogromnie ważna jest to dyscyplina dla całego polskiego sportu. Nie po to budujemy lodowiska, inwestujemy w sport powszechny. W lidze dojdą dwa kolejne zespoły i będzie ich 10, więc musimy dać im szansę. Ten rok poświęcimy na wychodzenie z tych kłopotów. Jest szansa na to. Spotkałem się dziś z Prokuratorią Generalną w tej sprawie.
Najpoważniejszy ze związków, z tych najtrudniejszych – Polski Związek Kolarski ma blisko 24 000 tys. zł zadłużenia, które wynika z inwestycji toru w Pruszkowie. Prowadzimy dosyć zaawansowane rozmowy z Prokuratorią Generalną. Odwiedziłem także tor w Pruszkowie dwa tygodnie temu. Nie chcę mówić o szczegółach. To ostatni rok, aby myśleć o uratowaniu tego związku przed upadłością i uratowaniu w ogóle polskiego kolarstwa, które było zasilane bajpasem przez PKOl. Nasze pieniądze szły przez PKOl, który dwa lata temu odmówił bycia instytucją pośrednią i został nią związek wielkopolski. W tym roku jest to związek świętokrzyski, przez którą przechodzą środki. Podkreślam, że nie można postawić na nogi polskiego kolarstwa bez rozwiązania tego kluczowego problemu. Mamy na to pomysł, mamy na to strukturę, ale to wymaga jeszcze z kilku decyzji po drodze. Nie wykluczamy także zmiany ustawy o FRKF, ale o tym będziemy rozmawiać, kiedy będziemy gotowi z całością.
Prowadzimy także rozmowy wspierające polski związek z głównym wierzycielem – Mostostalem. Mostostal jest w tym procesie największym wierzycielem tej inwestycji. Z jednej strony Mostostal ma także swój klub w Puławach, ale z drugiej strony jest największym wierzycielem, który ma swoje roszczenia, bardzo twarde. Przypomnę, że obecny majątek wyceniony jest na poziomie 100 000 tys. zł, a wartość zobowiązań to ponad 20 000 tys. zł. Musimy zrobić wszystko, żeby uratować tor Pruszków przed przejęciem przez wierzycieli, bo państwo polskie już raz za niego zapłaciło.
Przychodzi moment, żeby pewne rzeczy posprzątać i naprawić. Będziemy także potrzebowali państwa wsparcia. Przyjdzie taki moment. Przygotowujemy jeszcze ostateczne rozwiązania, bo wymagają drogi prawnej, zmiany ustawy, ale także zastanawiania się nad tym, czy podołamy później w naprawie tego toru, a później jeszcze w jego utrzymaniu. To są poważne decyzje, ale potrzebujemy przeciąć ten węzeł gordyjski. Zostawiamy sobie czas na decyzje do końca roku, żebyśmy wspólnie mogli pracować nad tym, co nie zostało załatwione przez ostatnich 10–12 lat, żebyśmy mogli w końcu to przeciąć. Polskie kolarstwo jest tak ważne medalowo, z dziewczynami, które zdobyły medale. Potrzebujemy to naprawić, bo inaczej będziemy mieli deficyty w tym obszarze, a mamy tak zdolną młodzież, że trzeba w to zainwestować. To wszystko, jeśli chodzi o związki z najpoważniejszymi problemami.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję bardzo.
Proszę o zabranie głosu przedstawiciela COS. Uprzejmie proszę, panie dyrektorze.
Dyrektor Centralnego Ośrodka Sportu Sławomir Luliński:
Panie przewodniczący, szanowni państwo posłowie, chciałbym się krótko wytłumaczyć z tego minusa. Pan minister już chyba wszystko powiedział, natomiast postaram się z minusa zrobić plus, w telegraficznym skrócie. Szanowni państwo, jeśli chodzi o plan minus 34 000 tys. zł, to był plan na 2025 r. Skończyliśmy na minus 29 000 tys. zł, co wynika z kilku przyczyn. Po pierwsze, ograniczyliśmy mocno koszty, zostały mocno ścięte. Po stronie przychodów te przychody również są na plusie, na co chciałem zwrócić państwa uwagę. Wszystko zamazuje tzw. amortyzacja. Krótko mówiąc, jeśli wyjąć z tego planu amortyzację – to jest około 10 000 tys. zł, delikatnie mówiąc – zakończyło się na 8000–9000 tys. zł na plusie, jeśli chodzi o budżet. Amortyzacja to rozmazuje. To już pytanie do księgowej, natomiast to tak mniej więcej wygląda. Amortyzacja to jest około 10 000 tys. zł. Nie wiem, czy się wytłumaczyłem z tego minusa.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Każdy ma własny punkt widzenia. Opieram się o materiały BEOS, które wskazują, cytuję: „Przychody COS ogółem były niższe o 8,5% od przyjętego planu po zmianach”. Dalej jest drobnym druczkiem, że między innymi wynika to z tego, że środki, które były zaplanowane z FRKF, się zmniejszyły i te przychody też. Tak to odczytałem. Pani szefowa finansów kiwa głową, że chyba dobrze rozumuję. Kiedy rozważamy tę sytuację, już nie pierwszy raz, zawsze stawiamy sobie pytanie, na które do końca nie dostaliśmy odpowiedzi, panie ministrze: Czy ta instytucja gospodarki budżetowej dla COS to jest optymalna formuła prawna? Zawsze to podnosiliśmy, ale ten temat nam ucieka. W związku z tym prosiłbym sekretariat komisji, żeby BEOS zrobiła opinię prawną, żebyśmy mieli porównanie wszystkich możliwych form. Nie wiem, czy to jest przyczyna. Przecież amortyzacja to nie jest coś złego. Ona zawsze będzie. Wcześniej informowano o tych różnicach, ale może warto ten temat podjąć.
Dziękuję uprzejmie. Bardzo proszę. Czy przedstawiciel NIK chciałby coś powiedzieć?
Pełniący obowiązki dyrektor departamentu NIK Konrad Kostępski:
Dziękuję za udzielenie głosu, panie przewodniczący. Na zadane przez pana pytanie niestety nie będę w stanie odpowiedzieć, czy często zdarzają się takie przypadki. Oczywiście możemy udzielić odpowiedzi na piśmie. Jeśli chodzi o badanie ekwiwalentów za urlop wypoczynkowy, było zaprojektowane w urzędach centralnych w kontroli wykonania budżetu państwa. Wśród ministerstw, które podlegały kontroli przez mój departament, czyli Ministerstwo Edukacji Narodowej, Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwo Sportu i Turystyki, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, tylko w jednym z tych ministerstw stwierdziliśmy przypadki dotyczące chyba dwóch czy trzech osób, gdzie były to stany nieprawidłowe. W przypadku MSiT nieprawidłowości w tym zakresie nie stwierdziliśmy.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Bardzo proszę, czy ktoś z państwa chce zabrać głos? Jeśli nie ma innych zgłoszeń, chciałem zaproponować, żeby naszym przedstawicielem tradycyjnie przed obliczem Komisji Finansów Publicznych był pan poseł Apoloniusz Tajner, któremu w imieniu nas wszystkich serdecznie gratulujemy wyboru na prezesa Polskiego Związku Narciarskiego nie po raz pierwszy i życzymy przynajmniej tylu sukcesów sportowych, co za pierwszym razem. Czy pan poseł wyraża zgodę?
Poseł Apoloniusz Tajner (KO):
Tak.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie.
Czy są inne propozycje? Nie stwierdzam.
Szanowne panie i panowie posłowie, otrzymaliście państwo, państwo propozycję opinii nr 9 Komisji dla Komisji Finansów Publicznych. Najistotniejsza fraza mówi, że po analizie otrzymanych dokumentów i przeprowadzonej dyskusji Komisja pozytywnie opiniuje sprawozdanie w zakresie swojej właściwości wraz z uwagami Najwyższej Izby Kontroli – te uwagi były, że jest wszystko OK – pozytywnie. Oczywiście ten dezyderat podejmiemy w związku z tym, że zamknąłem debatę nad przygotowaniem tej opinii i nad wykonaniem budżetu. Czy są uwagi do opinii? Proszę.
Poseł Marek Matuszewski (PiS):
Tak jak powiedziałem, panie przewodniczący, chciałbym, aby było głosowanie nad tą opinią.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję uprzejmie. Przyjmuję do wiadomości.
Bardzo proszę o przygotowanie się do elektronicznego głosowania. Proszę się zbliżyć do czytników i przygotować się do głosowania. Szanowni państwo, debata została zamknięta. Jest dobra atmosfera. Pytam sekretariat, czy jesteśmy gotowi. Dobrze. Wobec powyższego, kto jest za przyjęciem pozytywnej opinii z wykonania budżetu państwa w części 25 – Kultura fizyczna i sport oraz w części 40 i wszystkich towarzyszących? Głosujemy. Proszę bardzo. Kto jest za? Kto jest przeciwny? Kto się wstrzymał? Dziękuję. Czy wszyscy oddali głosy? Zamykam głosowanie.
Bardzo proszę o wynik. Głosowało 16 osób. Za – 10, nikt nie był przeciw, wstrzymało się 6 osób.
Jeszcze pan minister. Szanowne panie i panowie posłowie, jeśli można, chciałem serdecznie w naszym imieniu podziękować wszystkim pracownikom Ministerstwa Sportu i Turystyki, Centralnego Ośrodka Sportu, Polskiej Agencji Antydopingowej, Polskiej Organizacji Turystycznej. COS dziękuję oczywiście za pracę, która pozwoliła nam na zrealizowanie głównych założeń merytorycznych. Dziękujemy przede wszystkim, że ten budżet został wykonany zgodnie z prawem, o czym zakomunikowała na piśmie i ustnie Najwyższa Izba Kontroli. Bardzo proszę, panie ministrze.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Szanowni państwo, podziękować Komisji za pozytywną opinię i podziękować wszystkim dyrektorom departamentu, szefom jednostek za tę ciężką pracę. Podsumowanie, pozytywna opinia NIK, pozytywna opinia Komisji jest tylko świadectwem profesjonalnej pracy wszystkich osób współkierujących ministerstwem i jednostkami. Bardzo dziękuję państwu za opinię.
Przewodniczący poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Dziękuję.
Wobec wyczerpania porządku dziennego zamykam posiedzenie Komisji.