Podkomisja stała do spraw sportu dzieci i młodzieży oraz sportu osób z niepełno-sprawnościami, obradująca pod przewodnictwem posła Apoloniusza Tajnera (KO), przewodniczącego podkomisji, rozpatrzyła:
– informację ministra sportu i turystyki na temat podjętych działań w celu udostępniania obiektów sportowych na zajęcia sportowe dla dzieci i młodzieży podczas wakacji letnich.
W posiedzeniu udział wzięli: Piotr Borys sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki wraz ze współpracownikiem oraz Rafał Wosik prezes Fundacji Orły Sportu wraz ze współpracownikiem.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Krzysztof Majer i Damian Stanisławski – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodniczący poseł Apoloniusz Tajner (KO):
Otwieram posiedzenie podkomisji stałej do spraw sportu dzieci i młodzieży oraz sportu osób z niepełnosprawnościami.
Stwierdzam kworum. Bardzo serdecznie witam posłów, zaproszonych gości. Witam na naszym posiedzeniu ministra sportu i turystyki pana Piotra Borysa; witam zastępcę dyrektora Departamentu Sportu dla Wszystkich pana Marcina Nowocienia; witam pana Rafała Wosika, prezesa Fundacji Orły Sportu i pana Radosława Sarneckiego, Fundacja Orły Sportu.
Tematem dzisiejszego posiedzenia jest rozpatrzenie informacji na temat podjętych działań w celu udostępnienia obiektów sportowych na zajęcia sportowe dla dzieci i młodzieży podczas letnich wakacji.
Proszę pana ministra o zabranie głosu.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Piotr Borys:
Bardzo dziękuję, panie przewodniczący.
Dziękujemy za ten temat, bo on jest stale utrzymywany w takiej przestrzeni publicznej i dla nas jest to niezwykle istotne, aby wakacje były tym momentem, w którym dzieci, młodzież korzysta z obiektów sportowych i jak najbardziej jest aktywna fizycznie i sportowo. W tym celu mamy tak naprawdę dwa programy, czy nawet podprogramy, które związane są właśnie z aktywnością fizyczną.
To jest przede wszystkim Aktywna Szkoła. Myślę, że panowie jeszcze uzupełnią wszystkie szczegóły w części związanej właśnie z aktywizacją, szczególnie w okresie lipca i sierpnia, czyli w okresie wakacji. Łącznie na realizację zadań przeznaczono także w okresie 2025 r. ponad 112 mln zł, z czego tak naprawdę w lipcu i sierpniu odbywały się na trzech rodzajach obiektów zajęcia. Po pierwsze, były to zajęcia na Orlikach. Na ponad 1057 Orlikach wykonywano zajęcia, prowadziło je 1861 instruktorów dla ponad 50 tys. uczestników w 750 samorządach. Po drugie, odbywały się również i były finansowane przez nas zajęcia na obiektach klubowych. To jest ponad 14 tys. uczestników w 888 samorządach oraz na innych obiektach sportowych zgłoszonych do programu ponad 16 tys. uczestników. Większość stanowili – tak jak tutaj panowie przedstawili raport – chłopcy: 70% do 30% to chłopcy. Widać, że ta aktywność fizyczna zorganizowana, bo mówimy głównie o elementach zorganizowanych, ma miejsce właściwie w przeróżnych dyscyplinach – piłce nożnej, siatkówce, lekkoatletyce, koszykówce, pływaniu, tenisie stołowym, taekwondo. Bardzo wiele różnych zajęć w zależności od tego, jaki typ zajęć zgłaszali beneficjenci. To nie są jeszcze pełne dane, bo one w sierpniu jeszcze w całości nie spłynęły, więc myślę, że panowie jeszcze uzupełnią te elementy.
Drugim naszym programem, już tradycyjnym, były Aktywne Wakacje współprowadzone z Fundacją Lotto. Łączna kwota to 25 mln zł, z czego 10 mln zł zabezpieczali sami wnioskodawcy. Jest to pakiet nasz i środków Lotto. Na Aktywne Wakacje łącznie przyznano dofinansowanie 442 obozom, które były organizowane na kwotę ponad 23 mln zł. Łącznie blisko 20 tys. dzieci uczestniczyło w zajęciach finansowanych w ramach programu Aktywne Wakacje.
Generalnie to, co chcemy jeszcze zrobić w kontekście dostępności obiektów – to już mówię poza częścią formalną, czyli tą, która ma miejsce w informacji – naszym celem jest to, szanowni państwo, żebyśmy we wszystkich miejscach w Polsce, w których są obiekty sportowe, które są współfinansowane ze środków publicznych, aby w pewien sposób praktyczny wymuszać ich możliwość otwarcia właściwie przez cały tydzień, nawet do godziny 22:00. Pracujemy w tej chwili nad takimi rozwiązaniami, aby obiekty sportowe mogły służyć dzieciom i młodzieży nawet do godziny 22:00, a więc wtedy, kiedy jest już element ciszy nocnej, bo dzisiaj jest tak, że często także popołudniami grupy dzieci, grupy młodzieży zbierają się. Często to są również aktywności rodziców ze swoimi dziećmi i chcielibyśmy te kwestie także unormować. To jest niezwykle istotne. Pracujemy nad tym. Myślę, że w stosownym czasie jeszcze poinformujemy o wynikach, ale to ciągle jest problem zamykanych obiektów sportowych, głównie przyszkolnych. Ja sam tutaj w czasie normalnego tygodnia pracy popołudniu chciałem wejść do jednej ze szkół przy Sejmie, myśląc o tym, że brama była otwarta; sądziłem, że mogę z moim synkiem zagrać. Okazało się, że niestety nie było to możliwe, bo obiekt szkolny sportowy w czasie wakacji jest po prostu zamknięty.
Czy takie sytuacje są nagminne? Chodzi o to, żeby je absolutnie unormować – one też się zdarzają – aby po prostu zwiększyć możliwości dostępności, także w czasie wakacji czy nawet głównie w czasie wakacji – wtedy, kiedy dzieci mają więcej wolnego czasu.
Prosiłbym jeszcze panów dyrektorów o uzupełnienie.
Przewodniczący poseł Apoloniusz Tajner (KO):
Bardzo proszę.
Prezes Fundacji Orły Sportu Rafał Wosik:
Dzień dobry.
Dziękuję, panie ministrze. Szanowni państwo, celem uzupełnienia wypowiedzi pana ministra chciałbym tylko uściślić, jakby dopowiedzieć, że w ramach programu Aktywna Szkoła, którego operatorem jest Fundacja Orły Sportu, w okresie wakacyjnym realizowany jest zasadniczo jeden komponent – to jest Aktywny As. To są zajęcia prowadzone zarówno na obiektach samorządowych, jak i obiektach klubowych. W ramach tych zajęć prowadzone są zorganizowane grupy na ponad 1 tys. Orlików, a także zajęcia prowadzone przez kluby sportowe – to jest około 500 klubów sportowych oraz 400 innych obiektów. W tych zajęciach łącznie w miesiącu lipcu i sierpniu uczestniczyło około 80 tys. dzieci, więc to są te dane, które mamy na chwilę obecną. Jeżeli jeszcze państwo roszczą sobie dodatkowych wyjaśnień, to służymy.
Przewodniczący poseł Apoloniusz Tajner (KO):
Dziękuję bardzo.
Ponieważ mamy już dyskusję, proszę, jeszcze ktoś chce zabrać głos?
Proszę bardzo, pan Tadeusz Tomaszewski.
Poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Panie przewodniczący, panie ministrze, to są ważne programy uruchamiające aktywność dzieci i młodzieży.
Ja mam pytanie tylko do terminu tego ogłaszania Sportowych Wakacji, rozstrzygania konkursów. Panie ministrze, bo to się odbywało w połowie wakacji. W normalnym trybie takie nabory odbywają się w marcu i kwietniu i w maju są podpisane umowy, tak aby organizatorzy tych obozów wiedzieli, na jakich zasadach to wszystko się odbywa. W poniedziałek byłem łącznie z panem ministrem na Politechnice Poznańskiej i tam przyszła do mnie kajakarka, medalistka olimpijska, która organizowała również obozy i mówi, że do dzisiaj jakiejś części transzy wsparcia nie otrzymała z Fundacji Lotto. Dokładnie tam już nie pytałem o te wszystkie rzeczy, tylko chodzi o to, czy na przyszły rok będzie normalnie w sprawie rozstrzygania tych konkursów, że konkurs, skoro robi to Fundacja z udziałem Ministerstwa, przecież są to środki z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej; jakie są przeszkody formalne, żeby te wszystkie rzeczy odbywały się w pierwszym kwartale i nabory zostały przeprowadzone?
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Szanowni państwo, wyciągamy wnioski dokładnie z tego roku i chcę tylko zapewnić państwa, że zrobimy wszystko, aby już rok przyszły był rozstrzygany absolutnie znacząco przed terminem wakacji z przyczyn oczywistych, o których też dyskutowaliśmy i które bezpośrednio też sygnalizował pan przewodniczący.
W roku bieżącym ogłoszenie nastąpiło 24 kwietnia. My rozstrzygnęliśmy operatora do 20 maja i później Lotto ogłaszało stosowny konkurs. Tak naprawdę to wszystko powinno być przesunięte już w przyszłym roku przynajmniej o 2–3 miesiące, aby móc po prostu mieć ten dystans czasowy. Tak że przyjmujemy uwagę, wiemy dokładnie, jak jest i przyszły rok będzie już inaczej procedowany.
Przewodniczący poseł Apoloniusz Tajner (KO):
Dziękuję bardzo.
Czy ktoś chciałby jeszcze zabrać głos?
Ja też chciałbym zapytać pana ministra, czy my wiemy, jaka skala była tych obiektów zamkniętych, niedostępnych? Bo, że jeżdżąc po Polsce tych obiektów sportowych, przyszkolnych czy samorządowych człowiek szuka wzrokiem i muszę powiedzieć, że widziałem dużą aktywność. Wszędzie, gdzie się pojawiały, jednak jest ogromne zapotrzebowanie na to, żeby z tych obiektów można było korzystać. W zasadzie udostępnienie obiektów sportowych czy to w czasie weekendów w normalnym okresie, czy w trakcie wakacji codziennie, żeby były te obiekty udostępniane, to jest taki klucz do tego, żeby pobudzić aktywność fizyczną dzieci, młodzieży, ich rodziców, starszych, młodszych. Po prostu w związku z tym te obiekty muszą być dostępne. Czy znamy przybliżoną skalę tego problemu związanego z zamkniętymi obiektami w trakcie wakacji?
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Na początku – mniej więcej dwa lata temu – kiedy przesłaliśmy taki raport o zamkniętych obiektach – musielibyśmy do tego wrócić – to się oczywiście zmienia.
Problem Orlików nie jest problemem Orlików zamkniętych, tylko Orlików, które są zamykane o stosunkowo wczesnej porze. Większe nasilenie zamkniętych obiektów jest wtedy, kiedy mamy szkołę, która chroni swoje obiekty i po wyjściu dzieci, zakończeniu zajęć de facto zamyka bramy i obiekty sportowe są wówczas również zamknięte. Nie wszystkie szkoły mają charakter otwarty swoich obiektów. Myślę, że w tej sprawie będziemy, tak jak wspomniałem, procedować z samorządami i udostępniać je w sposób systemowy. W jaki, to jeszcze dokładnie poinformujemy, bo takie prace i rozmowy z panem ministrem Rutnickim trwają, ale naszym celem jest to, że obiekty były naprawdę czynne jak najdłużej z uwagi na dzisiejszą specyfikę. Często jest tak, że rodzic z dzieckiem nawet idzie o godzinie 20:00 i chciałby zagrać. Często jest tak, że do 19:00 obiekty są po prostu otwarte. Więc szukamy różnych rozwiązań; takich bardzo ciekawych, które też pobudzą również taką aktywność. Ja kilka takich obiektów miałem okazję wizytować, które są otwarte, i które mają nawet automatyczną możliwość włączania światła. Wiadomo, że jesteśmy w różnych porach i okres jesienno-zimowy to jest godzina 17:00, i jest już ciemno, i są takie naprawdę najprostsze systemy na części Orlików, w którym ktoś, kto chce używać Orlika, załącza sam automatycznie światło załącznikiem. One w takim trybie co 30 minut się wyłączają, czyli nie ma obawy, że to światło jest nadmiernie wykorzystywane przez całą noc. Po prostu w trybie użytkowników co 30 minut każdy, kto chce korzystać, załącza światło i to działa absolutnie bezproblemowo. Myślimy o takich również systemach, ale to jeszcze czas pokaże, jak te sprawy rozwiążemy po prostu z samorządami. Kluczem jest to, żeby obiekty były otwarte dla wszystkich tych, którzy chcą po prostu korzystać, bo one nie mogą być przeszkodą. Nawet jeżeli to być może nie jest jakaś duża skala, ale jednak zdarza się, i gdybyśmy też sami osobiście takich sytuacji nie doświadczali, moglibyśmy mieć zupełnie inne zdanie, ale kluczem jest to, żeby one mogły być czynne nawet do godziny 22:00, więc do systemu trwania ciszy nocnej.
Przewodniczący poseł Apoloniusz Tajner (KO):
Dziękuję bardzo.
Czy ktoś jeszcze chciałby zabrać głos w tym temacie? Dziękuję. W związku z tym zamykam dyskusję.
Cóż, myślę, że dobiegliśmy do końca. Stwierdzam zakończenie rozpatrzenia informacji na temat podjętych działań w celu udostępnienia obiektów sportowych na zajęcia sportowe dla dzieci i młodzieży podczas letnich wakacji. Wobec wyczerpania porządku obrad zamykam posiedzenie podkomisji i dziękuję bardzo za udział.