Komisje:

Mówcy:

Komisja do Spraw Kontroli Państwowej, obradująca pod przewodnictwem posła Marka Sawickiego (PSL-TD), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:

– rozpatrzenie informacji Państwowej Inspekcji Pracy na temat „Prewencja wśród dzieci i młodzieży jako element kształtowania kultury bezpieczeństwa”.

W posiedzeniu udział wzięli: Marcin Stanecki Główny Inspektor Pracy wraz ze współpracownikami.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Tadeusz Cieśluk i Tadeusz Oset – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.

Przewodniczący poseł Marek Sawicki (PSL-TD):
Dzień dobry, witam państwa. Otwieram posiedzenie Komisji do Spraw Kontroli Państwowej. Witam pana ministra, szefa PIP.

Porządek dzienny posiedzenia przewiduje rozpatrzenie informacji PIP na temat „Prewencja wśród dzieci i młodzieży jako element kształtowania kultury bezpieczeństwa”. Czy są uwagi do porządku? Nie ma. Proszę bardzo o zabranie głosu pana ministra – czas na prezentację wynosi 10 minut, czas na dyskusję 10 minut, a czas na podsumowanie też 10 minut.

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki:
Szanowny panie marszałku, to 10 minut w zupełności wystarczy. Pan marszałek bardzo łaskawy – ja już sobie będę kontrolował czas – więc bardzo dziękuję.

Szanowny panie marszałku, szanowna Komisjo, panie i panowie posłowie, kultura bezpieczeństwa jest bardzo ważna. Ona nie powstaje w zakładzie pracy. To te najlepsze efekty będą wtedy, kiedy działania edukacyjne będą rozpoczynane możliwie jak najwcześniej, jeszcze przed wejściem młodych ludzi na rynek pracy. Dlatego PIP podejmuje liczne inicjatywy edukacyjne, żeby budować kulturę bezpieczeństwa również wśród dzieci i młodzieży. Niestety jest tak, że prawdopodobieństwo zdarzeń wypadkowych osób młodych jest największe. Najwięcej wypadków przy pracy dotyczy osób młodych w pierwszym roku zatrudnienia.

Opowiadając o działaniach prewencyjnych, zacznę może od naszego ostatniego konkursu na maskotkę „Przyjaciel bezpiecznej pracy”, ponieważ uznałem, że też chcielibyśmy mieć swoją maskotkę kojarzącą się z PIP. Konkurs był skierowany do dzieci w wieku od 7 do 17 lat i zwycięski projekt to będzie oficjalna maskotka PIP. Zaskoczyła nas duża liczba zgłoszeń. Mamy około  3 tys. maskotek, więc jest to liczba imponująca. I oczywiście będziemy wybierać zwycięską.

Jeżeli chodzi o dzieci na wsi, to również podejmujemy działania edukacyjne. Mamy bardzo atrakcyjne materiały edukacyjne. Teraz właściwie to poczułem się troszkę winny, bo powinienem przynieść te wszystkie nasze materiały i je pokazać, ale na następną Komisję do Spraw Kontroli Państwowej przyniosę, bo to jest duże niedopatrzenie i mój błąd, dlatego biję się w piersi. Mamy świetne materiały edukacyjne – kolorowanki, zeszyty ćwiczeń, komiksy, ilustrowane broszury. Mamy również filmy edukacyjne. W zeszłym roku wyprodukowano animację „Mali detektywi na tropie bezpieczeństwa”, w której rodzeństwo Franek i Zosia wyruszają na detektywistyczną misję po gospodarstwie rolnym. Mamy również broszurę wydaną w zeszłym roku, „Piotrek i Patryk bezpieczni na wsi”, gdzie zwracamy uwagę na czynności szczególnie niebezpieczne w gospodarstwach rolnych.

Jeżeli chodzi o młodzież szkół ponadpodstawowych, to oczywiście staramy się dopasować do nich komunikaty tak, żeby były krótkie, atrakcyjne, żeby zawierały te treści multimedialne, żeby akcentowały najważniejsze wiadomości i zasady bezpiecznej, ergonomicznej pracy.

Mamy też social media. Też skorzystaliśmy z podpowiedzi Komisji, za co jestem bardzo wdzięczny. Mamy Facebooka i to była bardzo dobra podpowiedź. Bardzo dziękuję Komisji, bo po tej inspiracji, żeby założyć ten Facebook, mieliśmy w zeszłym roku 5 mln wyświetleń na Facebooku. Tak że tutaj ojcom sukcesu dziękuję bardzo.

Mamy również program „Kultura bezpieczeństwa”. To jest taka praktyczna wiedza o prawie pracy i BHP w praktyce, głównie w szkole. Ponad 26 tys. uczniów objętych działaniami. Inspektorzy nie tylko szkolą nauczycieli, ale również sami prowadzą zajęcia, pokazują dobre praktyki i pokazują zdarzenia wypadkowe ku przestrodze. I takie przykłady po prostu najlepiej oddziałują na świadomość młodych osób.

Mamy również inicjatywy wspierające młodzież z niepełnosprawnościami. One są na poziomie okręgów. Okręg lubelski, chociażby w ramach kultury bezpieczeństwa – „Ochrona zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami”. Okręg łódzki – międzyszkolny konkurs BHP „Bezpieczni od startu”. Również Rzeszów. Również mieliśmy inicjatywę w zeszłym roku, w której też brałem udział osobiście – „Kompas Pracy” w województwie świętokrzyskim, gdzie odwiedzaliśmy placówki opiekuńczo-wychowawcze. To było takie duże przeżycie, bo ta bardzo smutna młodzież bardzo się cieszyła, że może zobaczyć – żeby nie było, że się chwalę – kogoś ważnego. Było to duże przeżycie dla mnie i też cieszyłem się, że mogłem coś dobrego zrobić po prostu dla innych.

Mamy również ogólnopolskie konkursy. „Kultura bezpieczeństwa” – tutaj w tym roku zgłoszono blisko 8 tys. uczniów. Poziom konkursu jest też bardzo wysoki. Jest bardzo dużo emocji. W zeszłym roku był tak wysoki poziom, że była dogrywka, bo cztery osoby miały ten sam wynik. Pytania były bardzo trudne, więc byłem pełen uznania dla tych osób, które startowały w tym konkursie i miały tak dużą wiedzę. Konkurs „Bezpiecznie od startu” – tutaj też współpracujemy akurat ze Związkiem Rzemiosła Polskiego. Też bardzo wysoki poziom, bardzo dużo emocji. Takie zaangażowanie w konkursy i widząc tę młodzież, która się uczy i chce tę wiedzę zdobywać, i walczy o atrakcyjne nagrody, jest naprawdę budujące.

W okręgach mamy też przeróżne konkursy, chociażby w województwie łódzkim – międzyszkolny konkurs plastyczny „Kultura Bezpieczeństwa”, w białostockim – „Lider kształtowania Kultury Bezpieczeństwa”, w województwie łódzkim – „Mistrzostwa Powypadkowe”. To były specjalistyczne zajęcia dotyczące ustalenia okoliczności i przyczyn wypadków. Czy też w Katowicach był konkurs na projekt graficzny logotypu Śląskiej Strategii Ograniczenia Wypadków przy Pracy.

Mamy również akcje wakacyjne. Można nas zobaczyć na najważniejszych festiwalach –  Rap Stacja Festiwal, Połczyn Fest, Pol’and’Rock Festival. Też brałem udział. Trzy dni na stoisku stałem. Bardzo, bardzo olbrzymie zainteresowanie. Doskonała szansa na kontakt z młodymi ludźmi i uświadamianie im, czym jest prawo pracy i że to nie jest taka dziedzina, taka wiedza, która jest dla nich zbędna, tylko jest potrzebna.

Kampania „Bezpieczni na etacie”. To jest nasza najnowsza kampania związana z tym, że PIP dostała nowe uprawnienia. Chcemy edukować, uczyć. Będzie strona „Bezpieczni na etacie”. Szlifujemy ją, szykujemy treści jak najbardziej dostosowane do młodych osób, więc lada moment strona będzie dostępna.

Program „Bezpieczny warsztat szkolny”. Tutaj skupiliśmy się na uczniach, którzy mają taką możliwość, żeby korzystać z laboratoriów. Impulsem do tego programu były kontrole, które zrobiliśmy w okręgu wrocławskim w zeszłym roku. To było 25 kontroli. Praktycznie w każdym warsztacie były nieprawidłowości, więc uznaliśmy, że na tej podstawie trzeba coś zrobić, żeby te szkoły, gdzie mają laboratoria, były bezpieczne. Dlatego przeszkoliliśmy 525 dyrektorów i nauczycieli w zeszłym roku po to, żeby ta młodzież, która ma laboratorium, była bezpieczna.

Współpracujemy z Parlamentem Studentów RP. Mieliśmy – w zasadzie to ja poprowadziłem – cztery webinaria w zeszłym roku – umowa o pracę kontra umowa cywilnoprawna, praca zdalna, mobbing, work-life balance. W tym roku przeprowadziłem szkolenie dotyczące zdarzeń wypadkowych. Całkiem duże zainteresowanie. Staram się jasno i w sposób zrozumiały przekazywać podstawowe informacje, żeby wiedza z prawa pracy docierała do studentów.

Współpracujemy oczywiście, jeżeli chodzi o prewencję. Ona by się nie mogła odbywać, gdybyśmy nie współpracowali z MEN. Tutaj MEN, chociażby na stronie internetowej – zpe.gov.pl – umieścił link do naszych materiałów informacyjnych, przeznaczonych dla uczniów i studentów.  Z Rzecznikiem Praw Dziecka współpracujemy. Mieliśmy, chociażby, wspólne posiedzenie Rady Dzieci i Młodzieży, które odbyło się 6 czerwca w Głównym Inspektoracie Pracy. Naczelna Organizacja Techniczna; również współpracujemy. Były to działania edukacyjne i szkoleniowe w ramach programów „Bezpieczne praktyki i środowisko”, „Bezpieczna praca i środowisko”. Współpracujemy z Ochotniczymi Hufcami Pracy. Współpracujemy z KRUS. Mamy chociażby ogólnopolski konkurs plastyczny „Wioski bez troski”, w którym zwracamy uwagę na sposoby zapobiegania wypadkom. Mamy ogólnopolski konkurs firmowy „Moja Wizja Zero”, więc z KRUS bardzo mocno współpracujemy, jeżeli chodzi o rolnictwo, i też ta współpraca nam się układa bardzo dobrze.

Żeby też podkreślić rolę młodych osób, zdecydowałem się na powołanie Rady do Spraw Młodych na Rynku Pracy, która jest organem opiniodawczo-doradczym, bo najlepiej zasięgać wiedzy u samego źródła. Uznałem, że taka koncepcja, że mamy kontakt z młodymi osobami, które mówią, czego potrzebują i jak widzą rolę PIP jest kluczowa.

Powoli zmierzając do końca, jeżeli chodzi o skalę działań, to łączna liczba uczestników szkoleń i prelekcji to jest ponad 110 tys. osób. Konkursy – blisko 14 tys. uczestników, więc wydaje się, że skala jest, moim zdaniem, olbrzymia. To, że coraz więcej osób uczestniczy w naszych konkursach albo szkoły proszą o szkolenia, to jest dla nas coś naprawdę fascynującego i sprawiającego nam dużo radości.

Podsumowując, uważamy, że prewencja od najmłodszych lat to jest fundament kultury bezpieczeństwa. Uważamy, że to wpłynie na zmniejszenie liczby wypadków przy pracy, bo przypomnę, że niestety co roku w Polsce ginie około 200 osób w wypadkach śmiertelnych, około 2 tys. wypadków ciężkich, 67 tys. poszkodowanych w 2024 r. To są liczby, które spędzają nam sen z powiek, więc uważamy, że poprzez taki wpływ, przygotowanie młodych do świadomego wejścia na rynek, spowodujemy, że „Wizja Zero”, do której zdążymy, wizja zero wypadków, ta wizja UE ziści się w naszym kraju. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Marek Sawicki (PSL-TD):
Dziękuję bardzo. Otwieram dyskusję. Pani poseł Wioletta Kulpa, bardzo proszę.

Poseł Wioletta Maria Kulpa (PiS):
Dziękuję, panie przewodniczący. Z całym szacunkiem, panie ministrze, fakt, że zmieścił się pan w czasie, wcale nie oznacza, że ten materiał jest dobry.

Dla mnie – mówiąc kolokwialnie – to jest takie lelum polelum, dlatego że ja tu nie widzę żadnych konkretów w tym materiale. Oczywiście pan opisał, czy też urzędnicy, którzy z panem współpracują, opisali materiał, ale na przykład takie zdanie na stronie 11 – nie wiem, czy państwo jako posłowie, którzy są odpowiedzialni za przyjęcie tego materiału i właściwe rozstrzygnięcie, czy rzeczywiście PIP, czy też GIP, właściwie w terenie realizuje swoje zadania w tym zakresie tematycznym – cytuję: „młodzi chętnie korzystają także z telefonicznych dyżurów eksperckich oraz porad z zakresu obowiązujących przepisów związanych z podejmowaniem pierwszej pracy, udzielanych na stoiskach informacyjnych, promocyjnych PIP”. Panie ministrze, ja bym chciała wiedzieć, ile takich telefonów jest, jaka jest gradacja, czy jest zwiększenie, czy zmniejszenie, jakiego zakresu one dotyczą, czy są natury – nie wiem – bojaźni przyszłego pracodawcy czy obecnego pracodawcy, czy zakres obowiązków znacznie przerasta ich kwalifikacje. Ja chciałabym wiedzieć, czego to dotyczy tak naprawdę, bo nie napisał pan. Napisał pan nam piękne zdanie, tak jakby to była jakaś praca dyplomowa. No nie. My chcemy konkrety, przynajmniej ja, panie przewodniczący. Konkretne rzeczy – co zostało zrealizowane, w jakim zakresie, ilościowo, a nie takie okrągłe zdania opisowe.

I teraz tak, skoro PIP deklaruje rozwój działań prewencyjnych wobec młodzieży, to dlaczego w praktyce system ten nie obejmuje kluczowych obszarów współczesnych zagrożeń, w szczególności pracy dzieci w internecie, influencerów, marketingu, aktywności zarobkowej w mediach społecznościowych? Czy inspekcja w ogóle posiada dziś narzędzia, aby realnie kontrolować m.in. te zjawiska? I jak pan, jako szef PIP, czy też jako główny inspektor pracy, ocenia skuteczność obecnej edukacji i prewencji, skoro mimo prowadzonych kampanii młodzież wciąż wykazuje niski poziom znajomości swoich praw i zasad bezpieczeństwa pracy? Czy nie jest to dowód, że działania PIP mają charakter bardziej wizerunkowy niż tak naprawdę systemowy? Dlaczego działania prewencji PIP nadal koncentrują się głównie na formalnym rynku pracy, podczas gdy coraz większa część aktywności zarobkowych dzieci i młodzieży funkcjonuje poza tym systemem? Kto ponosi odpowiedzialność za tę lukę w ochronie? Czy PIP dysponuje realnymi zasobami kadrowymi i kompetencyjnymi do prowadzenia skutecznej prewencji wśród dzieci i młodzieży, czy też mamy do czynienia z sytuacją, w której zakres ustawowych obowiązków znacząco przekracza możliwości tej instytucji? Kolejne – w jaki sposób PIP współpracuje dziś ze szkołami, platformami internetowymi i innymi instytucjami publicznymi, aby budować rzeczywistą kulturę bezpieczeństwa, a nie tylko realizować punktowe kampanie informacyjne, tak jak tutaj widzimy na koncertach?

Proszę o konkretne mechanizmy oraz deklaracje z państwa strony co do ich modyfikacji bądź zmiany. Czy zamierzają państwo wystąpić z inicjatywą legislacyjną lub rekomendacjami zmian prawa, które pozwolą objąć ochroną dzieci pracujące w nowych formach aktywności cyfrowej? Jeśli nie, to dlaczego inspekcja akceptuje stan, w którym znaczna część młodych ludzi pozostaje poza tym realnym systemem ochrony? Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Marek Sawicki (PSL-TD):
Dziękuję bardzo. Pan poseł Witek.

Poseł Przemysław Witek (KO):
Dziękuję za udzielenie głosu, panie przewodniczący. Szanowny panie inspektorze i szanowne panie z PIP, mam pytanie i refleksję o materiale.

Pytanie dotyczy tego, kiedy państwo obejmowali w 2023 r. PIP – jakie rodzaje prewencji, programów, działalności i aktywności PIP skierowanych do dzieci i młodzieży zastaliście państwo wtedy?

A teraz co do materiału. Nie jestem tak krytyczny jak moja koleżanka. Uważam, że sam fakt mówienia o tym w sposób innowacyjny i szukania pomysłów jest bardzo ważny. Wiele z nich jest interesujących i też pokazuje, że kultura pracy i podejście do tych problemów w Polsce się zmienia. Pamiętajmy, że od 1990 r., kiedy jednak to była inna kultura pracy w poprzednim systemie, przechodzimy długą drogę. Dzisiaj mierzymy się z tym. Mogę co najwyżej zwrócić państwu uwagę, że za rok o tej porze chętnie jako posłowie chcielibyśmy usłyszeć o ewaluacji, czyli o ocenie tych podjętych działań, i tam to omiernikowanie i owskaźnikowanie byłoby istotne. Bo tak naprawdę najlepszą odpowiedzią na to pytanie będzie to, czy i ilu młodych ludzi udało się uchronić od pewnych niebezpieczeństw dzięki stosowaniu tych różnych programów i tych różnych pomysłów. Czyli ewaluacja będzie nas na pewno interesowała.

A jeszcze raz zwracam uwagę na pytanie numer jeden, bo wy pokazujecie, co zrobiliście, przychodzicie z tym do nas. Mnie interesuje, co zastaliście po rządach PiS w PIP w tym zakresie?

Przewodniczący poseł Marek Sawicki (PSL-TD):
Pan poseł Witek jest bardzo drobiazgowy. Uważam, że my mamy posiedzenie aktualne, a nie historyczne, więc ja proponuję, panie ministrze, do historii nie wracać. Czy jeszcze ktoś z państwa posłów chce zabrać głos? Dziękuję. Pan minister. Ujęcie – że tak powiem – aktualne, a nie historyczne,

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki:
Jasne. Wiele kwestii było poruszanych. Moim zdaniem nasza działalność prewencyjna nie ma charakteru punktowego.

Proszę nie zapominać, że mamy stan etatów – 2790 etatów. Nigdy na taką skalę nie prowadziliśmy działań prewencyjnych. Dokonujemy – moim zdaniem – zmiany, która musi się odbyć, mianowicie z instytucji represyjnej na instytucję, która kładzie nacisk na coraz większą działalność informacyjno-edukacyjną. Jest to zmiana, która następuje praktycznie od czerwca 2024 r., od kiedy objąłem to stanowisko. Ciężko przez dwa lata, tak szerokim zakresem działań prewencyjnych, objąć to co pani poseł wskazywała. Bardzo chciałbym tak szeroko działać, ale nie ma takiej możliwości. Nawiązaliśmy współpracę z wieloma instytucjami na skalę, której nigdy nie było do tej pory bądź w ogóle nie było – chociażby współpracę z MEN, co osobiście uważam, że jest sukcesem. Współpraca z Rzecznikiem Praw Dziecka. Ograniczone możliwości kadrowe PIP nie pozwalają na rozwinięcie skrzydeł. Ja bardzo bym chciał i zgadzam się z tymi krytycznymi uwagami pani poseł. Bardzo bym chciał, żeby każde dziecko w szkole mogło spotkać się z inspektorem.  Też proszę pamiętać, że nie każdy inspektor może wystąpić w szkole, bo nie każdy ma po prostu takie umiejętności, żeby poprowadzić wykład i żeby wiedzę przekazać, bo mamy fachowców – przecież dobrze też państwo wiecie z własnego doświadczenia – którzy są super fachowcami, ale nie umieją po prostu tej wiedzy przekazać, więc to nie jest rzecz, która jest łatwa do zrobienia. Więc moim zdaniem tutaj te nasze konkursy, przekazywanie wiedzy, po prostu mają duży sens.

Liczby są wskazane. Proszę pamiętać, że my w 2024 r. udzieliliśmy blisko milion porad. Oczywiście, że dzielimy porady i mamy kilka zagadnień, natomiast nie mamy takich zagadnień – pozwolę sobie zacytować wypowiedź pani poseł – jak bojaźń. Mamy podstawowe kwestie związane z zatrudnieniem typu zatrudnienie na podstawie umowy cywilnoprawnej, mamy rozwiązanie stosunku pracy, wynagrodzenie, czas pracy. Nie prowadzimy aż tak szczegółowej ewidencji porad telefonicznych, bo też to nie jest możliwe. Ja też udzielałem porad i proszę mi uwierzyć, że ciężko jest na infolinii, gdzie nie ma możliwości odejścia od telefonu, bo cały czas dzwoni i ludzie czekają na tę pomoc. Nie ma możliwości jeszcze, żeby szczegółowo ewidencjonować. To będzie powodowało, że będzie mniej telefonów, a zapotrzebowanie na pomoc ze strony inspekcji, na darmową pomoc prawną, jest po prostu olbrzymie. Dlatego my też wprowadziliśmy chociażby kalendarz na stronie, który polega na tym, że możemy się zapisać i my oddzwaniamy po prostu oddzwaniamy. Jeżeli ktoś nie ma nagłej sytuacji, że – nie wiem – dostał dyscyplinarkę i nie potrzebuje natychmiast odpowiedzi, to po prostu się rejestruje, my oddzwaniamy, zaznacza dziedzinę prawa, jedną z dziesięciu, i po prostu ekspert z tej dziedziny oddzwania i udziela porady.

Natomiast wracając do liczb – mamy konkretne działania. Mieliśmy 365 konkursów. Łączna liczba uczestników to 13 709. Według mnie jest to bardzo duża liczba, bo działań popularyzacyjnych było blisko 4 tys., różnych działań – blisko ponad 58 tys. uczestników, szkoleń, prelekcji prawie 3,4 tys., ponad 110 tys. uczestników. To jest liczba imponująca, ale też przypomnę, że my poza prewencją mamy obowiązek przeprowadzania czynności kontrolnych.

Teraz też stoimy przecież przed bardzo dużym wyzwaniem, jakim jest reforma. Mamy miesiąc na przygotowanie chociażby strategii zarządzania dotyczącego metodyki kontroli. To są kwestie, na które do tej pory w Głównym Inspektoracie Pracy, w ogóle w inspekcji, nie zwracano uwagi. Mamy miesiąc na audyt bezpieczeństwa, więc mamy kolosalne zmiany, które też nas bardzo mocno angażują, a liczba osób jest niewielka. My ciągle jeszcze dochodzimy do poziomu inspektorów, który był kilka dobrych lat temu. Udało nam się pod koniec grudnia osiągnąć stan blisko 1,6 tys. inspektorów. Ale jeszcze przypomnę, że jeszcze 8 lat temu to było 1644, więc jeszcze nie odzyskaliśmy liczby inspektorów sprzed wielu lat.

Oczywiście bardzo dziękuję za te uwagi, wezmę je do serca i spróbujemy oczywiście wyciągnąć wnioski, bo przecież o to chodzi, żeby nie popadać w samozachwyt i nie cieszyć się tym, co jest, tylko dążyć do tego, żeby było jeszcze lepiej. Więc z tej perspektywy na pewno mogę zapewnić panią poseł, że uczynię wszystko, żeby te działania prewencyjne były lepsze, doskonalsze, bardziej skuteczne i efektywne, bo taki cel mi po prostu przyświeca. Więc tutaj mogę to obiecać. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Marek Sawicki (PSL-TD):
Dziękuję, panie ministrze. Pani poseł jeszcze chciała zabrać głos i powoli będziemy kończyć.

Poseł Wioletta Maria Kulpa (PiS):
Ja postaram się zmieścić w minutę, panie przewodniczący. Rozdział 6 – Rada do Spraw Młodych na Rynku Pracy. Dlaczego tam nie ma przedstawiciela NSZZ „Solidarność” albo innych przedstawicieli, tylko są… Widzę OPZZ, ZHP, Parlament Studentów, Instytut Medycyny. Nie widzę tu „Solidarności”, a młodzież przy „Solidarności” działa i to bardzo sprawnie. To jest jedna kwestia.

Druga – panie ministrze, ja nie mówię tych słów krytycznie dlatego, żeby tylko i wyłącznie krytykować dla samej krytyki, tylko żeby wziąć ten materiał i mieć taki argument, że rzeczywiście państwo jako PIP, jako GIP realizujecie zadania co roku lepiej. Czyli brakuje mi takich twardych danych, że mam się pochwalić, że w stosunku do 2024 r., do 2025 r. było więcej tego i jak to wyglądało. Natomiast jest jedna rzecz – ja zapamiętałam z tego materiału kolorowanki, maskotkę, kalendarze, konkursy, ale to nie jest to, na czym nam przede wszystkim zależy. Brakuje nam takich twardych elementów, które w rzeczywistości pomogą młodemu człowiekowi. Ja ze stutysięcznika – zresztą pan minister doskonale wie – w sprawie „Legitnej pracy” państwo mi odmówiliście realizacji tego zadania. Brakuje mi takich działań, gdzie państwa inspektorów będzie widać naprawdę, że będą coś realizować nowego, coś zadaniowego, co będzie widoczne i będzie elementem dodanym dla tych osób, które albo wchodzą pierwszy raz na rynek pracy, albo pracują na tym rynku. Natomiast, a propos pracy, a propos przepisów pracy, przestrzegania, to, drodzy państwo, my nie jesteśmy w XXI wieku, my jesteśmy co najmniej w XX albo i XIX. Ja państwu podawałam przypadek, jak się niestety zachowuje pracodawca w stosunku do osób niepełnosprawnych. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Marek Sawicki (PSL-TD):
Dziękuję bardzo. Ja już bym bardzo prosił, żebyśmy zmierzali do finału. Ja chcę tylko powiedzieć tyle, że słyszałem wypowiedź pana ministra, która jakby odniosła się w części także do wystąpienia państwa posłów, i mam nadzieję, że za rok, jak będziemy mieli raport, te uwagi będą uwzględnione. Natomiast proszę się nie irytować, jeśli chodzi o inspekcję, że my jako posłowie mamy określone oczekiwania i wymagania. Mamy do tego pełne prawo i tutaj za uwagi dziękuję. Natomiast jako prezydium postaramy się, żeby sprawozdanie za rok miało trochę więcej czasu na prezentację i wtedy głębszą dyskusję.

Zamykam dyskusję. Stwierdzam, że Komisja przyjęła informację PIP do wiadomości.  Dziękuję bardzo.