Komisje:

Mówcy:

Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu, obradująca pod przewodnictwem posła Piotra Adamowicza (KO), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek obrad:

– rozpatrzenie informacji o działalności Rady Mediów Narodowych w 2025 roku (druk nr 2726) – kontynuacja.

W posiedzeniu udział wzięli: Marek Rutka członek Rady Mediów Narodowych oraz Krzysztof Król stały doradca Komisji.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Joanna Góral, Julia Popławska – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Jakub Karczewski, Michał Gajewski – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dzień dobry państwu.

Otwieram posiedzenie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu.

Na podstawie listy obecności stwierdzam kworum.

Witam państwa posłów, witam zaproszonych gości.

Panie i panowie, porządek dzienny tego posiedzenia obejmuje rozpatrzenie informacji o działalności Rady Mediów Narodowych w roku 2025 (druk nr 2726.) Jest to kontynuacja posiedzenia Komisji. Przypomina państwu, że po dyskusji Komisja przyjmuje projekt uchwały o przyjęciu lub odrzuceniu sprawozdania.

Na poprzednim posiedzeniu członek RMN pan Marek Rutka – witam pana – przedstawił informację o działalności RMN w roku 2025. Głos zabrała również pani przewodnicząca Joanna Lichocka, członek RMN, oraz pan poseł Piotr Babinetz – także członek RMN. Musieliśmy przerwać tamto posiedzenie ze względu na konieczność udostępnienia sali. Dlatego pytam pana posła, czy będzie chciał kontynuować swoją wypowiedź?

Tak, zapraszam. Pan poseł Babinetz. Proszę bardzo.

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo.

Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, miałem – jeśli jeszcze pamiętam moją poprzednią wypowiedź i to, na czym ją skończyłem – ogólną uwagę, że cały spór wokół mediów publicznych na przestrzeni lat toczy się przede wszystkim wokół programów informacyjnych, czyli na przykład TVP Info czy programów informacyjnych w innych programach. Tak jak wskazywałem, na przełomie poprzedniego i tego wieku czy tysiąclecia, mieliśmy modelowy przykład tego, jak nie powinno być w mediach publicznych. Do tego się nie nawiązuje, walki toczą się wokół współczesności. A uważam, że poważniejszym problemem niż narracje polityczne zmieniające się w nieregularnych cyklach w programach ściśle informacyjnych, tylko pewien język, pewna ideologia, pewien kierunek, który jest w tej chwili wdrażany poprzez media publiczne w likwidacji.

Można podać przykład, który nie jest kluczowy, ale ponieważ język jest ważny, to wprowadza pewien kierunek. Kiedyś w PR1 była nocna audycja – skądinąd bardzo ciekawy reportaż; nie pamiętam nazwiska autorki, ale efekt jej długotrwałych prac – pokazująca pewne zjawiska na terenie Peru, jeśli chodzi o władzę, korupcję, postawy społeczne, zmieniające się nastroje. Natomiast zanim reportaż pani się rozpoczął, było wprowadzenie „osoby prowadzącej” – zaraz powiem, dlaczego używam takiego sformułowania. Pani redaktor, która prowadziła ten program, przedłożyła wytłumaczenie, że jest to program autorstwa osoby redagującej, która na użytek tej audycji używa zaimków osobowych on/ona. Czyli wytłumaczenie, że narracja w tym reportażu nie jest jeszcze tak do końca poprawna politycznie, nie jest tak nowoczesna, jak być powinna.

Wydaje się, że to jest drobiazg. Wczoraj na posiedzeniu Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu ktoś w kółko mówił: „osoby artystyczne”, „osoba artystyczna”.  Tylko że gdyby wprowadzenie takiego języka byłoby jedynie dobrowolne, to co innego. Ale przecież wiemy, że już są rozporządzenia, jeżeli chodzi o ogłoszenia o pracę, gdzie są wprowadzane kary za niestosowanie takich określeń. Zahaczam o wątek tego, że język jest bardzo ważny, a wprowadzanie na siłę pewnych ideologicznych elementów do języka w mediach skutkuje potem dalszymi konsekwencjami w życiu społecznym.

Tak że uważam, że to jest rzecz, na którą warto zwrócić uwagę. W innej dyskusji, ale jako przyczynek do tej, która się toczyła. Nie będę już rozwijał tego wątku, bo nie jest zasadniczy, ale uważam, że to jest ważniejsze i ciekawsze niż bijatyki polityczne. A to dlatego, że widzowie często z trudem oglądają różne programy, którymi nieraz podniecają się politycy, ponieważ nieraz ciężko jest wysłuchać ogólnej kłótni wszystkich ze wszystkimi. Wbrew pozorom nie to jest dla widzów najważniejsze. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję bardzo, panie pośle.

Kontynuujemy dyskusję. Zgłosił się pan poseł Piątkowski. Proszę bardzo.

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Panie przewodniczący, szanowni państwo posłowie, chciałbym – kontynuując już posiedzenie po dość wyczerpującej wypowiedzi pana posła, członka RMN, reprezentującego radę na poprzednim posiedzeniu – przypomnieć, że w czasie tego wystąpienia wszystkie szczegóły dotyczące działalności i aktywności RMN zostały właściwie odnotowane. Żeby nie mówić długo: wiem – tak sobie wynotowałem – że RMN podjęła 251 uchwał i przeprowadziła 8 posiedzeń, z czego 3 korespondencyjne, czyli w zasadzie wykonała swoje podstawowe ustawowe kompetencje, związane przede wszystkim z powoływaniem i odwoływaniem członków rad nadzorczych oraz rad programowych. Zrealizowała także pozostałe zadania wynikające z ustawy.  Należycie wywiązała się ze wszystkich swoich obowiązków – wiemy o tym, że nie jest ich bardzo dużo, – które powierzył jej ustawodawca. Dlatego oczywisty wniosek – chciałbym zwrócić się do Wysokiej Komisji o przyjęcie uchwały o przyjęcie informacji o działalności RMN w 2025 r. Taki mam wniosek i prośbę.

Na dodatek mam jeszcze jedną uwagę, refleksję. Mam nadzieję, że kiedyś w przyszłości, jeśli RMN w takim kształcie będzie funkcjonować, to być może uda się osiągnąć taki efekt, że odegra pewnie znaczącą, może ważniejszą rolę w dyskusji na temat przyszłości mediów. W końcu media funkcjonują w zupełnie innych realiach niż funkcjonowały do niedawna – myślę o: rozwoju sztucznej inteligencji, rozwoju platform cyfrowych, zmieniających się nawykach odbiorców czy zagrożeniach związanych z dezinformacją – które stawiają przed mediami publicznymi zupełnie nowe wyzwania. Wydaje mi się, że RMN mimo swoich określonych, kadłubowych kompetencji mogłaby wziąć większy niż do tej pory udział w dyskusji, debacie. Może ją inspirować.

Bardzo dziękuję za ten głos. Jeszcze raz proponuję Wysokiej Komisji przyjęcie informacji o działalności RMN w 2025 r.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję bardzo.

Pani przewodnicząca Lichocka, później pan poseł Gliński.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Już na wcześniejszym posiedzeniu Komisji wyraziłam swoją opinię o funkcjonowaniu RMN. Chciałam tylko podkreślić, że oprócz tych ustawowych obowiązków RMN zaniechała również ustawowych obowiązków takich jak: powołanie legalnych rad nadzorczych Polskiego Radia, Telewizji Polskiej czy Polskiej Agencji Prasowej. Obecna większość w RMN toleruje nielegalnych uzurpatorów i ten stan rzeczy, który jest konsekwencją skoku na media publiczne przez de facto zorganizowaną grupę przestępczą. Wynika to trochę z bezsilności RMN i polityków, którzy w niej zasiadają w ramach układanki w koalicji 13 grudnia.

Ale chciałabym też sprostować jedną rzecz. Pomyliłam nazwiska. Chciałam powiedzieć, że gdy mówiłam o wybieraniu do rad nadzorczych ludzi zaangażowanych w system komunistyczny,  nie miałam na myśli świętej pamięci pana Janusza Daszczyńskiego, a pana Jerzego Domańskiego z tygodnika „Przegląd”. Tym bardziej to podkreślam, bo nie chciałabym urazić pamięci  śp. Janusza Daszczyńskiego. Absolutnie na to nie zasłużył. Tak że to tyle. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję bardzo.

Pan poseł Gliński.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Szanowni państwo, obradujemy nad sprawozdaniem RMN, ale nie widzę jej przewodniczącego. Czy państwo moglibyście wreszcie powiedzieć… To jest polityk z państwa ugrupowania, który w tej chwil pełni – moim zdaniem nie całkiem formalnie – tę funkcję. Nie możemy usłyszeć opinii najważniejszej osoby z tej rady. Jak możemy podejmować decyzje?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie pośle, ale powtarza pan to samo, co było na poprzedniej Komisji.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Nie pytam się pana, czy coś powtarzam. Mówię, że państwo robią sobie kpiny.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ale ja panu coś wyjaśniam, dobrze? Powiem tylko, że tydzień temu odczytałem upoważnienie pisemne dla pana Rutki, podpisane przez przewodniczącego Króla.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Moi wyborcy chcieliby wiedzieć, co się dzieje z panem przewodniczącym RMN.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie pośle…

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Skoro wybraliście osobę na tę funkcję – moim zdaniem nieformalnie.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie pośle, podałem już adres mailowy do pana posła Króla.

Poseł Dariusz Matecki (PiS):
Niech pan poseł Król się nie boi. Bez immunitetu można żyć.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie Matecki, nie udzieliłem panu głosu, dobrze?

Poseł Dariusz Matecki (PiS):
Można żyć bez immunitetu.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Niech pan nie krzyczy. Panie przewodniczący, to są poważne sprawy.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Czy ma pan coś do powiedzenia?

Poseł Dariusz Matecki (PiS):
Immunitetu można się też zrzec…

Poseł Piotr Gliński (PiS):
To, że wasza polityka bankrutuje także w obszarze…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie pośle, czy ma pan coś do powiedzenia?

Poseł Piotr Gliński (PiS):
To jest inna sprawa. Opinia publiczna powinna wiedzieć.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie pośle.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Co się dzieje z przewodniczącym? Dlaczego nie przychodzi na obrady Komisji?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie pośle, czy ma pan coś do powiedzenia w kwestii sprawozdania?

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Mam, bo chciałbym, żeby to sprawozdanie, opinię na jego temat wyraził przewodniczący ciała ustawowego polskiej instytucji, która została powołana…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Zgodnie z przepisami prawa przewodniczący ciała, jak to pan ujął, skierował i upoważnił formalnie pana Marka Rutkę, który zajmuje stanowisko swoim ciałem, duchem i duszą.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Chciałem się spytać innego ciała, czyli Platformy Obywatelskiej. Czy macie zamiar wymienić szefa tego ciała?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
A czy macie zamiar wymienić panią Glapiak, która bodajże ma akt oskarżenia?

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Nie wiem, o czym pan mówi.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
To niech pan sobie poczyta w Wikipedii.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Jaki akt oskarżenia? O czym pan mówi?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dobrze. Czy poza panem posłem Glińskim ktoś jeszcze chce zabrać głos?

Dziękuję, pan poseł Mieszkowski.

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Chciałbym tylko zwrócić uwagę na to, o czym mówił pan poseł Babinetz. Kategoria „osoby artystyczne”  powoli wchodzi do języka publicznego.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Propaganda.

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Oznacza osoby niebinarne, którym oddaje się w ten sposób podmiotowość. Język jest giętki. W tym przypadku można mówić o jego progresji, rozwoju. Dostosowuje się do przestrzeni publicznej. Z punktu widzenia tych osób jest istotne, by miały szansę na swój język i żeby mogły definiować swoją podmiotowość zgodnie z regułami języka. Język nie zawsze jest partnerem w życiu publicznym, czasami jest przeciwko temu. Ten język jest bardzo często personalizowany w sposób skrajny, radykalny. Ale myślę, że warto, by ci wszyscy, którym zależy na rozwoju przestrzeni publicznej, na jej otwieraniu, również na poszerzaniu jej zakresu poznawczego, myśleli również o takiej roli języka, która współpracuje i współdecyduje o tej podmiotowości. Role społeczne, które sobie wyznaczamy, są często definiowane przez język, ale często jest on bezradny wobec takiej sytuacji, więc tym bardziej trzeba mieć ogromne uznanie dla tych, którzy dokonują wysiłku, by ten język wchodził w przestrzeń publiczną. Dziękuję bardzo.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
(niezrozumiałe, poza mikrofonem)

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani przewodnicząca…

Dziękuję bardzo, panie pośle.

Zwracam się do pana posła Piątkowskiego – czy pan zgłasza wniosek formalny? Bo tego nie słyszałem.

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Ja? Wniosek formalny?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Nie, zwracałem się do pana posła Piątkowskiego.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Przyjęcie opinii.

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Panie pośle, tak, złożyłem wniosek o przyjęcie informacji o działalności RMN w 2025 roku.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dobrze.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Jest sprzeciw.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dobrze.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Uważamy, że RMN nie podjęła działań, które podjąć powinna na skutek nielegalnego przejęcia mediów publicznych. Tak, jesteśmy przeciw.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Proszę państwa, mamy taką sytuację: był wniosek formalny o przyjęcie. Pani przewodnicząca Lichocka zgłosiła sprzeciw. Pozostaje nam…

Przepraszam bardzo, Biuro Legislacyjne.

Legislator Michał Gajewski:
Dziękuję, panie przewodniczący.

Michał Gajewski z Biura Legislacyjnego. Chciałbym tylko przypomnieć, że zgodnie z art. 125 regulaminu Sejmu, w przypadku informacji RMN Komisja nie opiniuje jej samej, natomiast podejmuje inicjatywę uchwałodawczą, aby Sejm podjął uchwałę przyjmującą bądź odrzucającą. Tak że na posiedzeniu Komisji właściwym nie jest głosowanie o przyjęciu bądź odrzuceniu informacji, a złożenie projektu uchwały ją przyjmującej lub odrzucającej. Dziękuję bardzo.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Świetna wiadomość. Na sali plenarnej sobie porozmawiamy o przewodniczącym Królu. Jakoś nikt nie chce o nim rozmawiać.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pan poseł Piątkowski.

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Doprecyzuję: w takim razie proponuję przyjęcie uchwały w sprawie informacji o działalności RMN w 2025 r., w której będzie zdanie, że Sejm RP przyjmuje informację o działalności RMN w 2025 r.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Nie możemy decydować o tym, co Sejm RP przyjmuje.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Biuro Legislacyjne.

Legislator Michał Gajewski:
Komisja na tym etapie faktycznie nie decyduje, co Sejm RP przyjmie, natomiast proponuje Sejmowi RP przyjęcie uchwały w danym brzmieniu.

Poseł Elżbieta Gapińska (KO):
Tak, było już powiedziane.

Legislator Michał Gajewski:
Jak rozumiem, pan poseł właśnie składa projekt uchwały.

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Tak.

Legislator Michał Gajewski:
Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie i panowie, legitymację. Będziemy musieli głosować.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Nie, przepraszam bardzo. Jaki jest wniosek? Proszę przedstawić go pisemnie, bo my nie wiemy.

Poseł Elżbieta Gapińska (KO):
Przecież przeczytał przed chwilą.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Nie ma obowiązku pisemnego złożenia.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Proszę przedstawić wniosek, który mamy głosować…

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Trzeba było przed momentem posłuchać.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
…czy też uchwałę, która jest zrozumiała dla wszystkich, którzy znajdują się na tej sali.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie pośle – zwracam się do pana Piątkowskiego – czy mógłby być pan tak dobry i przeczytać raz jeszcze?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Wraz z uzasadnieniem.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Nie musi być.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Niech pani nie przesadza.

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Projekt uchwały Sejmu RP – bez uzasadnienia, ponieważ nie ma konieczności.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Nie możemy projektu uchwały Sejmu. Możemy tylko projekt uchwały Komisji.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie pośle Piątkowski, niech pan czyta projekt. Dobrze?

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Przepraszam. Proponuję, żeby w sprawie informacji o działalności RMN w roku 2025 Komisja zwróciła się do Sejmu o przyjęcie informacji o działalności RMN w 2025 r.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Kropka. Biuro Legislacyjne.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Jak brzmi ten projekt? Proponuje?

Legislator Michał Gajewski:
Jakie jest pytanie?

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Mamy głosować tekst, który zaczyna się od „Proponuję, żeby”?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Proponuje albo rekomenduje.

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Rekomenduje.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Nie nakazuje. Biuro Legislacyjne przed chwilą wyjaśniło, że Komisja może zwrócić się do Sejmu.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Ale kto? Komisja czy pan poseł Piątkowski?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Proszę pana, Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu rekomenduje Wysokiej Izbie przyjęcie sprawozdania z działalności RMN w roku 2025. Czy jest to zrozumiałe?

Poseł Elżbieta Gapińska (KO):
Tak, jest.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Brawo. Panie przewodniczący, dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję.

Szanowny panie pośle, przechodzimy do głosowania.

Panie i panowie, kto jest za tym, żeby Komisja zarekomendowała Wysokiej Izbie przyjęcie informacji z działalności RMN za rok 2025? Kto jest za? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał?

Dziękuję uprzejmie. Zamykam głosowanie. Proszę o podanie wyników. Dziękuję.

Głosowało 25 parlamentarzystów. Za przyjęciem propozycji było 16, przeciw – 9, nikt się nie wstrzymał. Tym samym Komisja przyjęła projekt uchwały w sprawie udzielenia rekomendacji Sejmowi RP.

Proszę państwa, pozostaje nam wybór sprawozdawcy. Proponuję pana Krzysztofa Piątkowskiego. Czy pan poseł Piątkowski wyraża zgodę?

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Tak, oczywiście wyrażam zgodę. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję bardzo.

Czy są inne kandydatury? Nie, nie ma. Stwierdzam, że na tym wyczerpaliśmy porządek dzienny posiedzenia i zamykam posiedzenie. Dziękuję bardzo i do jutra.