Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu, obradująca pod przewodnictwem posła Piotra Adamowicza (KO), przewodniczącego Komisji, przeprowadziła:
– pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie uczczenia 100-lecia istnienia Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie (druk nr 1207);
– dyskusja na temat projektów uchwał dotyczących ustanowienia roku 2026 rokiem osoby lub wydarzenia.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Joanna Góral, Julia Popławska – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Katarzyna Abramowicz, Urszula Sęk – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dzień dobry.
Cieszę się, że osiągnęliśmy punkt krytyczny, czyli kworum.
Otwieram posiedzenie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu.
Porządek dzienny posiedzenia obejmuje punkt pierwszy – pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie uczczenia 100-lecia istnienia Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie (jest to druk nr 1207) i punkt drugi – dyskusję na temat projektów uchwał dotyczących ustanowienia roku 2026 rokiem osoby lub wydarzenia. Czy są uwagi co do porządku? Nie widzę, nie słyszę.
Przechodzimy zatem do rozpatrzenia punktu pierwszego porządku dziennego. Informuję, że w dniu 28 kwietnia 2025 r. marszałek Sejmu skierował poselski projekt uchwały z druku nr 1207 do pierwszego czytania w Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu.
Przystępujemy zatem do pierwszego czytania. Bardzo proszę panią poseł Katarzynę Matusik-Lipiec, która jest przedstawicielem wnioskodawców, o przedstawienie uzasadnienia projektu. Bardzo proszę, pani poseł.
Poseł Katarzyna Matusik-Lipiec (KO) – spoza składu Komisji:
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.
Wysoka Komisjo, mam zaszczyt i ogromną przyjemność przedstawić państwu projekt uchwały dotyczący uczczenia 100-lecia istnienia Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Jeżeli państwo pozwolą, to na samym początku odczytam projekt uchwały, dlatego że Biuro Legislacyjne zgłosiło do niego swoje uwagi.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Proszę jednak nie odczytywać.
Poseł Katarzyna Matusik-Lipiec (KO) – spoza składu Komisji:
Nie odczytywać. Będzie odczytywany w trakcie prac Komisji. Dobrze, w takim razie może od razu przejdę do uzasadnienia.
Szanowni państwo, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie należy do grona najstarszych i najbardziej renomowanych uczelni ekonomicznych w naszym kraju. Przez 100 lat swojej działalności uczelnia ta w istotny sposób przyczyniła się do budowy nowoczesnej kadry eksperckiej dla polskiej gospodarki, administracji publicznej oraz sektora prywatnego.
Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie rozpoczął swoją działalność 28 maja 1925 r. jako Wyższe Studium Handlowe. I już wtedy uczelnia ta przyjęła jako dewizę łacińską maksymę „Rerum cognoscere causas et valorem”, czyli „Poznawać przyczynę i wartość rzeczy”. Ta maksyma towarzyszy uczelni do dziś. W momencie powstania prowadzono na niej trzyletnie, a następnie czteroletnie studia na kilku kierunkach. Na samym początku wykładowcami uczelni byli profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego i Akademii Górniczej, obecnie Akademii Górniczo-Hutniczej.
1 września 1938 r. Wyższe Studium Handlowe zostało zaliczone do szkół akademickich i otrzymało nową nazwę – Akademia Handlowa. W momencie wybuchu II wojny światowej Akademia Handlowa została zamknięta, a jej profesorowie zostali wywiezieni do obozów koncentracyjnych. Mimo tego w czasie II wojny światowej prowadzono na uczelni zajęcia dla studentów, którzy zdawali również na tej uczelni egzaminy. Po wojnie uczelnia wznowiła swoją działalność, początkowo jako uczelnia prywatna, realizując jeszcze program studiów przedwojennych, ale już w 1950 r. została upaństwowiona, przyjmując nazwę Wyższej Szkoły Ekonomicznej.
Przez lata Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie przeszedł wiele zmian organizacyjnych i programowych, dostosowując się do dynamicznie zmieniających się potrzeb społeczeństwa i gospodarki. W 1974 r. nadano mu nazwę Akademii Ekonomicznej, a od 2007 r. funkcjonuje jako Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie.
Parę zdań na temat uniwersytetu w chwili obecnej: Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie jest teraz pierwszą pod względem wielkości uczelnią ekonomiczną w Polsce. Prowadzone jest na niej kształcenie w formie stacjonarnej i niestacjonarnej na ponad 30 kierunkach. W bardzo bogatej ofercie znajdują się studia nie tylko w języku polskim, ale również w języku angielskim na wszystkich stopniach studiów i w różnorodnej formule. Oprócz studiów wyższych prowadzone są również studia podyplomowe, studia Master of Business Administration (MBA) oraz szkolenia biznesowe w ramach Krakowskiej Szkoły Biznesu Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, Szkoła Doktorska UEK, Uniwersytet Dziecięcy UEK, Uniwersytet Trzeciego Wieku UEK.
Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie współpracuje z ponad 200 uczelniami z całego świata, dzięki czemu studenci mogą wybierać spośród licznych programów wymian, staży, praktyk zagranicznych i mogą zdobywać podwójne dyplomy. Wizytówką uczelni jest szeroka oferta wspomnianych wcześniej kierunków studiów i specjalności. Warto wspomnieć, że według Akademickiego Centrum Kariery UEK aż 85% studentów tego uniwersytetu znajduje zatrudnienie jeszcze w czasie studiów.
W trakcie swojej 100-letniej działalności Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie znacząco przyczynił się do rozwoju polskiego rynku pracy, wspierając innowacje, transfer wiedzy oraz budowanie nowoczesnej gospodarki opartej na wiedzy i kompetencjach. Absolwenci i pracownicy tej uczelni wnieśli istotny wkład w przemiany społeczno-gospodarcze, reformy ekonomiczne i rozwój przedsiębiorczości w Polsce i poza jej granicami.
Chciałabym też w kilku zdaniach powiedzieć o absolwentach tej uczelni, bo są nimi prezesi, wiceprezesi, członkowie zarządów, członkowie rad nadzorczych największych polskich firm w kraju, ale również prezesi, wiceprezesi, członkowie zarządów głównych polskich towarzystw naukowych i zawodowych oraz komitetów naukowych Polskiej Akademii Nauk. Wśród nich są m.in.: Rafał Brzoska – prezes zarządu InPost, Roman Kluska – twórca firmy Optimus, Sobiesław Zasada – sportowiec, twórca Grupy Zasada, profesor Jerzy Hausner – były minister pracy i polityki społecznej, a także członek Rady Polityki Pieniężnej, Andrzej Domański – obecny minister finansów w rządzie Donalda Tuska, doktor Aleksander Miszalski – prezydent miasta Krakowa.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Wspaniale. Przepraszam…
Poseł Katarzyna Matusik-Lipiec (KO) – spoza składu Komisji:
Absolwentami są również: Katarzyna Rogowiec – brązowa medalistka paraolimpiady w Vancouver oraz dwukrotna mistrzyni paraolimpiady w Turynie…
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Pani poseł, bardzo prosiłabym, żeby pani zmierzała do końca.
Poseł Katarzyna Matusik-Lipiec (KO) – spoza składu Komisji:
Tak, oczywiście.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Ponieważ czyta pani banały, które można przeczytać o każdej uczelni, jeżeli ktoś chce zrobić uchwałę ku czci każdej uczelni…
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł…
Poseł Katarzyna Matusik-Lipiec (KO) – spoza składu Komisji:
Jeżeli pani pozwoli, to dokończę.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Nie, właśnie nie pozwalam. To znaczy chciałabym nie pozwolić – oczywiście zrobicie państwo, co chcecie. Natomiast zwracam uwagę, że ma pani źle przygotowane wystąpienie, czyta pani banały o współpracy międzynarodowej i wspaniałych absolwentach, którzy znajdują pracę jeszcze w czasie studiów. Proszę pani, to można napisać o każdej uczelni. Teraz wychwala pani swoich partyjnych kolegów, że są absolwentami tej szkoły. Po co ta uchwała?
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł…
Poseł Michał Krawczyk (KO):
Pani jak zwykle nie umie się zachować i przerywa.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Bardzo poprosiłabym, żeby po pierwsze pani zmierzała już do końca, bo już naprawdę męczymy się z tym…
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł, nie udzieliłem pani głosu.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
A po drugie – proszę jakieś konkrety. Dlaczego akurat ta uczelnia jest tak wybitna, że mamy się nią dzisiaj zajmować, tracić nasz cenny czas?
Poseł Katarzyna Matusik-Lipiec (KO) – spoza składu Komisji:
Jeżeli pani pozwoli, to chciałabym odpowiedzieć. Nie każda uczelnia osiąga tak dobre efekty, jeśli chodzi o liczbę studentów, którzy jeszcze w trakcie studiów uzyskują zatrudnienie. Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie pod tym względem jest wśród najlepszych uczelni w Polsce. I to jest warte zauważenia. 85% studentów, którzy pracują na uczelni – a co roku kończy ją ok. 15 tys. osób – to jest naprawdę bardzo wysoki wynik i warto o nim wspomnieć.
Jeśli pani pozwoli, to chciałabym dokończyć swoją wypowiedź, wspominając również innych absolwentów tej uczelni.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Przepraszam, pani poseł – zwracam się do pani przewodniczącej Lichockiej – po pierwsze nie wchodzimy w polemiki, a, co ważniejsze, nie udzieliłem pani głosu. To nie jest Hyde Park ani jarmark.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Trzymajmy jakiś poziom. Do tej pory…
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł…
Poseł Michał Krawczyk (KO):
O to właśnie apelujemy, żeby trzymała pani jakikolwiek poziom.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Kiedyś sprawozdawcy i wnioskodawcy potrafili mówić merytorycznie i poważnie.
Poseł Michał Krawczyk (KO):
Niech pani trzyma jakikolwiek poziom. Jakikolwiek.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
A nie wypracowanie szkolne.
Poseł Katarzyna Matusik-Lipiec (KO) – spoza składu Komisji:
Jeżeli państwo pozwolą, to chciałabym dokończyć. Mówiąc o absolwentach tej uczelni – byli nimi również: poeta Zbigniew Herbert i Zbigniew Cybulski.
Szanowni państwo, uczelnia przez 100 lat swojej działalności wykształciła ponad 100 tys. absolwentów. Oczywiście nie sposób wspomnieć wszystkich wybitnych osób, które opuściły jej progi, ale warto też o nich mówić w trakcie uzasadnienia tego projektu uchwały. Kończąc już swoje wystąpienie, chciałabym powiedzieć, że Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie w czasie 100 lat swojej działalności wpisał się znacząco w historię polskiej nauki. Dlatego też chciałabym prosić Wysoką Komisję, by uznała za zasadne przyjęcie niniejszej uchwały jako wyraz szacunku i wdzięczności wobec dorobku uczelni oraz jej znaczenia dla rozwoju Rzeczypospolitej Polskiej. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Panie i panowie, otwieram dyskusję. Bardzo proszę, pani poseł Lichocka.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Bardzo dziękuję, że pani skończyła tę wypowiedź. Szkoda, że musiała być ona przeczytana i w mojej ocenie właśnie na poziomie wypracowania szkolnego.
Poseł Elżbieta Gapińska (KO):
Boże kochany.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Chciałabym zapytać ogólnie, dlaczego ten projekt uchwały – nie mając nic przeciwko zacnej uczelni krakowskiej, która rzeczywiście ma ogromny dorobek naukowy i wypuściła wielu wybitnych absolwentów, bo sprzeciwiam się tylko formie, w jakiej to zostało tu zaproponowane – trafił do Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu, a nie do komisji uchwał i wniosków czy Komisji do Spraw Petycji. Zajmujemy się kulturą i dziedzictwem narodowym, a nie na przykład nauką. Oczywiście szeroko pojęta kultura obejmuje również naukę i dorobek szkolnictwa wyższego, ale wydaje mi się, że naturalną komisją powinna być komisja szkolnictwa wyższego albo komisja uchwał i wniosków – chyba taka istnieje, nie wiem, być może nie.
W każdym razie dobrze byłoby, żeby po pierwsze nie zajmować prac Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu tak słabo przygotowanymi wnioskami. A po drugie – jednak merytorycznie to jest troszkę nie w naszym polu zainteresowań. W tym czasie mogliśmy zajmować się innymi sprawami.
Jeśli chodzi zaś o samo uczczenie uczelni – do tej pory nie czciliśmy stulecia czy x-lecia powstania kolejnych uczelni wyższych w Polsce. Oczywiście możemy ten zwyczaj wprowadzić. Nie wiem, czy jest sens, ale możemy przygotować projekty uchwał i o Uniwersytecie Warszawskim, Uniwersytecie Łódzkim, Akademii Kaliskiej, Uniwersytecie w Poznaniu. Można tak to mnożyć, pytam o sens.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł – zwracam się do pani poseł Lichockiej tudzież do innych – chciałem zauważyć, że jest pani posłanką z wieloletnim stażem. I pytanie, dlaczego to trafiło do naszej Komisji, jest bezzasadne. Pani świetnie powinna wiedzieć, że o tym, gdzie który projekt trafia, decyduje marszałek Sejmu, a nie Komisja.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Ale możemy odmówić zajmowania się nimi.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
To może zgłosić pani wniosek formalny, że pani odmawia.
Pani przewodnicząca Augustyn.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Panie przewodniczący, momencik. Ja poddaję pod rozwagę, nie chcę walczyć tutaj z projektem uchwały. Pan mnie źle zrozumiał. Mówię tylko o merytorycznych zasadach i żeby Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu ewentualnie – jeżeli uznają państwo tę argumentację – potrafiła postawić granicę.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Uprzejmie przypomnę pani poseł, że jakiś czas temu zakres podmiotowy działania Komisji tudzież jej nazwa powiększyły się o dziedzictwo narodowe. I podejrzewam, że jednak działalność Akademii Ekonomicznej w Krakowie jest pewnego rodzaju dziedzictwem narodowym. Ale skończmy polemikę.
Pani poseł Augustyn.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Dziękuję bardzo.
Szanowni państwo, jeszcze raz podkreślę fakt, że uchwałę skierował do nas marszałek Sejmu. To po pierwsze. Po drugie, nie sądzę, żebyśmy mieli kompetencje – i żeby było to grzeczne – do podważania wypowiedzi poszczególnych posłów. Każdy z nich ma autonomiczny mandat, zgodnie z którym działa. Naprawdę myślę więc, że nie tak powinniśmy tę debatę prowadzić.
Trzecia kwestia jest taka: to nie jest pierwsza uczelnia, o której rozmawiamy na posiedzeniach tej Komisji. Na przestrzeni lat czciła ona uchwałami – czy też kierowała je pod obrady Sejmu – zacne uczelnie, m.in. Uniwersytet Jagielloński, ale było ich zdecydowanie więcej.
Po czwarte, myślę, że uczelnie ekonomiczne – szczególnie ta krakowska, ale jeżeli państwo uważacie, że jakieś inne też powinny się tutaj znaleźć… – zdecydowanie zasługują na to, żebyśmy podkreślali ich sposób działania, ich osiągnięcia, ich dorobek naukowy i dydaktyczny, bo to naprawdę ogromnie ważne.
Jeżeli dzisiaj pani poseł wnioskodawca – zapewne w imieniu nie tylko własnym, ale także wielu krakowian i wielu studentów, którzy kiedyś zdobywali na tej uczelni wiedzę i dzisiaj wykorzystują ją w swojej pracy zawodowej – podkreśla fakt, jak jest to istotne, co było bardzo dobrze widać szczególnie po przemianach, kiedy po 1989 r. ogromnie wzrosła liczba studentów i ludzie naprawdę bardzo interesowali się ekonomią, to warto docenić ten wysiłek i pracę nie tyko kadry profesorskiej, ale także tych wszystkich ludzi, którzy z uczelnią są czy byli związani i dzięki niej rozwijają naszą gospodarkę. Sami wielokrotnie narzekamy, że dobrze byłoby, gdyby edukacji ekonomicznej było więcej – na przykład w szkołach podstawowych czy średnich.
Mamy więc uczelnię – drugą najstarszą w Polsce państwową uczelnię ekonomiczną. Warto zwrócić uwagę na to, jak duże sukcesy odnosi. I jest to też pewnego rodzaju promocja samej tematyki. Jestem naprawdę przekonana, że warto o takich tematach mówić, warto podnosić osiągnięcia, jednocześnie wyrażając swój szacunek dla pracy, dla osiągnięć, ale także dla tego, co dzięki absolwentom tej uczelni dzieje się w polskiej gospodarce.
Nie widzę powodu, żebyśmy odwoływali się dzisiaj do innych komisji, skoro to nasza Komisja w większości przypadków zajmuje się różnymi uchwałami. I takie też skierowania ma ta uchwała, jeżeli chodzi o naszą działalność. Jestem absolutnie całym sercem za tym, żeby krakowska uczelnia – krakowski uniwersytet ekonomiczny – mogła zostać uhonorowana przez uchwałę całego parlamentu. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję.
Kolejność jest następująca: poseł Krawczyk, następnie poseł Mieszkowski. Bardzo proszę, panie pośle.
Poseł Michał Krawczyk (KO):
Czuję się w obowiązku, żeby sprostować nieprawdziwą wypowiedź pani poseł Lichockiej. Otóż pani posłanko, nie wiem, czy pani wie, ale w 2018 r. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uczcił uchwałą 100-lecie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Jestem z Lublina, więc doskonale to pamiętam. Mówiąc więc o tym, że Sejm nie czcił uchwałami funkcjonowania polskich uczelni, powiedziała pani nieprawdę.
Powiem też pani, dlaczego ta uchwała nie została skierowana do komisji uchwał i wniosków, tak jak pani chciała. A to dlatego, że takiej komisji po prostu w Sejmie nie ma. Dziękuję.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Kiedyś była.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Poseł Mieszkowski.
Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Dziękuję bardzo.
Nie mam żadnej wątpliwości, że uczelnia krakowska jest częścią polskiej kultury narodowej. Myślę, że akademicy, a także studenci i studentki, którzy w tej uczelni studiują, byliby bardzo oburzeni takim przedstawieniem sprawy. To po pierwsze.
Po drugie – pani posłanka Lichocka zareagowała tak bardzo niegrzecznie… Właściwie w ciągu tych już niemal 10 lat mojego pobytu w parlamencie nie pamiętam, żeby przerwać komuś, kto prezentuje uchwałę. To jest naprawdę niestosowne. Proszę takich rzeczy nie robić.
Ponadto powinniśmy zajmować się szeroką przestrzenią wartości kulturalnych, do których należy nauka, i warto tę dyskusję podejmować tym bardziej, że – jak słyszę – bardzo świetni absolwenci i absolwentki opuściły tę krakowską uczelnię. I pani Lichocka szybko się wycofała oczywiście, kiedy usłyszała nazwisko Zbigniewa Herberta.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Nie, nie, nie.
Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Proszę więc zachować klasę i formę. Myślę, że powinniśmy przejść do procedowania tej uchwały.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję uprzejmie.
Proszę państwa, otwieram zatem dyskusję. Bardzo proszę. Zamykam dyskusję. Stwierdzam zakończenie pierwszego czytania projektu uchwały z druku nr 1207.
Przystępujemy zatem do rozpatrzenia projektu uchwały. Proszę państwa, czy są uwagi co do… Przepraszam bardzo. Zwracam się do pani poseł sprawozdawczyni – Biuro Legislacyjne przygotowało poprawki, które są wyczernione albo, mówią inaczej, wyboldowane. Czy pani je akceptuje, zgadza się, żebyśmy pracowali na tym tekście?
Poseł Katarzyna Matusik-Lipiec (KO) – spoza składu Komisji:
Tak. Już na wstępie mówiłam, że wyrażam zgodę.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
OK. Dziękuję.
Powracam do pytania. Czy są uwagi co do samego tytułu projektu uchwały? Nie widzę, nie słyszę, stwierdzam, że tytuł uchwały został rozpatrzony.
Przechodzimy zatem do akapitu nr 1. Czy są uwagi? Biuro Legislacyjne.
Legislator Katarzyna Abramowicz:
Szanowni państwo, taki drobiazg, który przyszedł nam do głowy, żeby może w drugim zdaniu zapisać wyraz „sto” liczbą, tak jak było zapisane wcześniej w pierwszym zdaniu. To kwestia ujednolicenia, żeby liczebniki zapisywać cyframi. Jeżeli byłaby zgoda, to byłoby „Przez 100 lat działalności”. Ale to też do ustalenia.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Rozumiem. Pani poseł wnioskodawca?
Poseł Katarzyna Matusik-Lipiec (KO) – spoza składu Komisji:
Tak, tak. Nie widzę przeszkód.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
OK. To przyjmujemy to, że panie uzupełnicie.
Stwierdzam, że akapit nr 1 został rozpatrzony i przyjęty.
Przechodzimy do akapitu nr 2. Bardzo proszę o uwagi. Nie widzę, żeby były jakiekolwiek. Stwierdzam, że akapit nr 2 został rozpatrzony i przyjęty.
Przechodzimy do akapitu nr 3. Bardzo proszę, pani poseł Lichocka.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Proszę państwa, cała ta uchwała jest oczywiście napisana, jak jest napisana. Już nie będę się pastwić. Ale chciałaby prosić o wyjaśnienia odnośnie do akapitu nr 3. Co to znaczy „transfer wiedzy do praktyki gospodarczej”. Jestem po polonistyce i nie bardzo wiem. Proszę mi wytłumaczyć.
Poseł Katarzyna Matusik-Lipiec (KO) – spoza składu Komisji:
Akurat w tym sformułowaniu chodzi o projekty naukowe, które są realizowane na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie, a później wykorzystywane w gospodarce.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Nie mogła pani napisać tak, żeby to brzmiało po polsku?
Poseł Michał Krawczyk (KO):
Żeby pani zrozumiała.
Poseł Katarzyna Matusik-Lipiec (KO) – spoza składu Komisji:
Przepraszam, ale co tutaj nie brzmi po polsku?
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
„Transfer wiedzy do praktyki gospodarczej”.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Czy pani poseł proponuje tutaj inne rozwiązanie?
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
„Transfer wiedzy do praktyki”, tak? To państwu dobrze gra? To jest dobrze po polsku?
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Czy pani proponuje jakąś poprawkę?
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Oczekiwałam, że autorka dokona autopoprawki.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Z językowego punktu widzenia wszystko jest OK.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Sytuacja jest dosyć klarowna. Rozumiem, że pani poseł wnioskodawczyni podtrzymuje tekst pierwotny, a pani Lichocka ma zastrzeżenia. Pytanie jest takie: czy pani będzie zgłaszała poprawkę, czy nie?
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Sprzeciwiam się przyjęciu akapitu nr 3 w tej formie.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Czyli głosujemy.
Legislator Katarzyna Abramowicz:
Czy pani poseł jest za skreśleniem?
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Za skreśleniem. Tak, tak.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Biuro Legislacyjne.
Legislator Katarzyna Abramowicz:
Jeżeli jest poprawka polegająca na skreśleniu…
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Na razie nie ma poprawki.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
To jest wniosek.
Legislator Katarzyna Abramowicz:
Jeżeli nie ma poprawki, to nie głosujemy. Musi być jakaś poprawka.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Nie ma poprawki na piśmie.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Ale ja proponuję wykreślenie akapitu nr 3.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Ma pani to na piśmie?
Legislator Katarzyna Abramowicz:
Tak. Czyli poprawka. Tylko na piśmie, pani poseł. Dobrze?
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Z uzasadnieniem.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Czy wszyscy członkowie Komisji mają karty?
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Dobrze. Musi pani chwileczkę poczekać, aż to napiszę.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Nic nie musimy, naprawdę, ponieważ do posiedzenia Komisji trzeba być przygotowanym, pani poseł.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Nie, dopiero jak się…
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Tak. Pani widziała tę uchwałę wcześniej. Nie ma powodu, dla którego będziemy teraz czekali na panią, aż pani napisze.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Czy wszyscy mają karty? Proponuję, żebyśmy przegłosowali w tym czasie, kiedy pani poseł będzie pisała, bo to nie są czynności wykluczające się. Proszę otworzyć głosowanie.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
W sprawie wykreślenia akapitu nr 3, tak?
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Tak. Panie i panowie, kto jest za wykreśleniem akapitu nr 3 projektu uchwały, co zaproponowała pani poseł Lichocka? Kto z pań i panów jest przeciwko wykreśleniu? Kto wstrzymał się od głosu? Zamykam głosowanie.
Proszę o podanie wyników. Głosowało 15 parlamentarzystów. Za wykreśleniem było 5, przeciwko 10, nikt się nie wstrzymał. Tym samym poprawka czy wniosek…
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Prosimy ją zgłosić na piśmie.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Prosimy ją zgłosić na piśmie.
Stwierdzam, że akapit nr 3 został przyjęty i rozpatrzony.
Przechodzimy do akapitu nr 4. Czy są uwagi odnośnie do niego? Nie widzę, nie słyszę. Stwierdzam, że akapit nr 4 został przyjęty.
Z związku z tym zadaję pytanie co do całości projektu uchwały. Zadam pytanie i udzielę panom głosu. Czy jest sprzeciw wobec przyjęcia całego projektu uchwały przez aklamację?
Zgłasza się pan poseł Babinetz. Bardzo proszę, panie pośle.
Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.
Nie sprzeciwiam się w żadnym razie przyjęciu tej uchwały. Myślę, że sama idea uczczenia 100-lecia uczelni jest trafna. Mam tylko ogólne spostrzeżenie, nie zgłaszając też poprawki, że skoro to jest uchwała na 100-lecie powstania uczelni, to dlaczego nie ma tutaj jakiegoś akapitu czy fragmentu o jej początkach: o tym, kto się zasłużył przy jej tworzeniu, jakie środowisko krakowskie, czegoś o tym, że to przejaw rozwoju polskiej nauki w okresie niepodległej II Rzeczpospolitej. Nie ma w ogóle odniesienia do historii w rocznicowej uchwale na 100-lecie. To jest takie trochę…
Poseł Sławomir Skwarek (PiS):
Słabość.
Poseł Piotr Babinetz (PiS):
To jest słabość tego projektu. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Rozumiem, że to był suplement do głosu w ogólnej dyskusji na temat kształtu.
O głos prosiła pani wnioskodawczyni.
Poseł Katarzyna Matusik-Lipiec (KO) – spoza składu Komisji:
Zamiarem projektu uchwały było to, by w sposób ogólny i także skrótowy przedstawić historię uniwersytetu, powiedzieć o najważniejszych rzeczach. O tym, o czym pan wspominał, można mówić w uzasadnieniu, natomiast sam projekt uchwały miał wyrażać najważniejsze rzeczy. I moim zdaniem to zostało uwzględnione w tej treści tego projektu uchwały.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dopowiadając – rozumiem, że w trójminutowych wystąpieniach klubowych zapewne będzie można zwrócić uwagę na tę kwestię.
Ponawiam pytanie: czy jest sprzeciw wobec przyjęcia całości projektu uchwały przez aklamację? Nie ma, nie widzę, nie słyszę. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła w całości projekt uchwały i go przyjęła.
Panie i panowie, pozostaje wybór posła sprawozdawcy. Uprzedzam panią poseł, że nie jest pani członkiem naszej Komisji, w związku z czym nie może być reprezentantem Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu. Proponuję, aby reprezentantką była pani poseł Augustyn. Czy pani poseł Augustyn wyraża zgodę?
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Tak. Będzie to dla mnie zaszczyt.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Czy są jakiekolwiek inne kandydatury? Nie, nie ma.
Stwierdzam, że rozpatrzyliśmy punkt nr 1 porządku dziennego.
Pani poseł, mogę pani podziękować. Jak pani chce, to proszę zostać. Jeżeli ma pani inne zajęcia, to dziękujemy. I z pewnością podczas tego posiedzenia Sejmu ten projekt nie wejdzie pod obrady plenarne, bo tak wynika z informacji gabinetu marszałka Sejmu.
Panie i panowie, przechodzimy do rozpatrzenia punktu nr 2. Przypominam, że zgodnie z art. 33a ust. 3 do 30 maja bieżącego roku Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu przedstawia Sejmowi sprawozdania o projektach w sprawie ustanowienia roku rokiem osoby lub wydarzenia. Komisja może wnioskować o przyjęcie najwyżej pięciu punktów. Jednocześnie zgodnie z art. 33a ust. 4 w szczególnie uzasadnionych przypadkach marszałek Sejmu po zasięgnięciu opinii prezydium Sejmu może wydłużyć terminy, o których mowa w ust. 1–3, oraz wyrazić zgodę na wystąpienie przez Komisję z wnioskiem o przyjęcie dodatkowych czterech projektów.
Panie i panowie, marszałek Sejmu skierował w sumie do Komisji dziewięć projektów uchwał. I teraz tak: po wczorajszym posiedzeniu Komisji w pełnym składzie zebrało się prezydium, które omawiało sprawę uchwał. Mamy do czynienia z uwarunkowaniem, o którym wspomniałem, czyli – mówiąc potocznie – pięć plus cztery. Musieliśmy dokonać wyboru, bo pięć możemy, a o dodatkowe musimy prosić. Dlatego też, niejako wspólnie i w porozumieniu, zdecydowaliśmy się wybrać piątkę, która jest – nie znajduję dobrego określenia, ale jakby priorytetem. Te dodatkowe nie są, że tak powiem, w poczekalni, ale jednocześnie są w umownej poczekalni, bo to już nie nasza decyzja.
Te projekty uchwał, które z pewnością będziemy procedować – nie będę już czytał numeru druku – są w sprawie ustanowienia roku 2026: rokiem Józefa Czapskiego, rokiem powstania polskiej kolei, rokiem Polskiego Radia, rokiem Ignacego Daszyńskiego, rokiem Sergiusza Piaseckiego.
Tak jak wspomniałem kiedyś wcześniej, marszałek w poprzednim roku zdecydował o pięciu projektach plus dwóch z tzw. rezerwy. Zadeklarowałem wyraźnie – dzisiaj zresztą rozmawiałem z Gabinetem Marszałka – że spotkam się z marszałkiem i ponieważ mamy zacne postaci, będę wnioskował o to, żeby jednak nie eliminować jednej osoby, kierując się regułą z poprzedniego roku, żeby to nie było pięć plus dwa, tylko pięć plus trzy. W przypadku braku zgody będziemy jako Komisja musieli bowiem podjąć decyzję, kogo odrzucić, a mamy do czynienia z postaciami zasłużonymi w różnych dziedzinach – mówię tutaj konkretnie o księdzu Stanisławie Staszicu, Józefie Maksymilianie Ossolińskim i Mieczysławie Foggu. Myślę, że do tego spotkania, rozmowy dojdzie po pierwszej turze wyborów, czyli będziemy mieli w miarę szybko jasność co do tego, czy będzie to pięć plus trzy, czy pięć plus dwa. Liczę na to, ufam, że będzie to jednak pięć plus trzy. I to jest w zasadzie to.
Jednocześnie na wszelki wypadek wystąpiłem – bo też tak się umówiliśmy – do marszałka Sejmu, formalnie podpisałem dzisiaj stosowne pismo dotyczące wydłużenia czasu procedowania do pierwszego posiedzenia lipcowego. To działanie wynika z tego, że będą wpadały nam obliga w rodzaju przeróżnych sprawozdań, które po prostu będziemy musieli rozpatrzeć, bo są w zakresie kompetencji Komisji. Do tego będzie projekt – on już wisi na stronie sejmowej – dotyczący ustanowienia dnia pamięci rzezi wołyńskiej. I to też jest rodzaj symbolicznego obliga, a poza tym jest to termin lipcowy, więc będziemy musieli procedować w czerwcu. I tam jest jeszcze kilka rzeczy, dlatego wystąpiłem już teraz, żeby na wszelki wypadek mieć legitymację do wydłużenia prac.
I tyle mogłem państwu w tej chwili zreferować. Myślę, że dość wiernie oddałem przebieg wczorajszego posiedzenia prezydium. Ale jednocześnie otwieram dyskusję i bardzo proszę o pytania i uwagi.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Wszystko w porządku.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Tak?
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Tak. Ewentualnie jak szybko da się…
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Chciałbym jak najszybciej. Zobaczę najpierw obliga, tak żeby złapać się terminowo. Obliga niestety są.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Od następnego posiedzenia.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Myślę, że zaczniemy robić od następnego posiedzenia. Chronologicznie od daty wpływu do Komisji.
Pan poseł chciał zabrać głos? Bardzo proszę.
Poseł Henryk Szopiński (KO):
Chciałem tylko zapytać, bo pan przewodniczący nie wymienił wniosków, które mamy na tej kartce. To dotyczy Stanisława Staszica i pani Róży Marii Czackiej.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Nie rozumiem.
Poseł Henryk Szopiński (KO):
Bo mamy tu jeszcze wymienionego Stanisława Staszica, którego pan przewodniczący nie wspomniał.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Staszica wspomniałem.
Poseł Henryk Szopiński (KO):
Właśnie nie zwróciłem uwagi.
Głos z sali:
Trzy dodatkowe.
Poseł Henryk Szopiński (KO):
Trzy dodatkowe jeszcze?
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Jeszcze raz. Panie i panowie, te projekty uchwały, którymi się na pewno zajmiemy, dotyczą: Czapskiego, polskiej kolei, Polskiego Radia, Daszyńskiego i Piaseckiego. Te na pewno. I bardzo liczę na to, że oprócz tego zajmiemy się trzema, czyli: Staszicem, Ossolińskim i Foggiem. Tylko tu muszę mieć zgodę marszałka, bo wiecie, nie byłoby elegancko, gdybyśmy coś przeprocedowali, a potem okazałoby się, że to nam odrzucą. Lepiej załatwić to gabinetowo, dyplomatycznie i wtedy procedować.
Jeszcze jedna uwaga, bo przypomniano mi o kwestii Róży Czapskiej. Wspominałem o tym kiedyś na jednej z Komisji. Sytuacja jest taka: podobny projekt – nie wiem, czy nie literalnie taki sam, ale to nie jest istotne – dotyczący ustanowienia Roku Róży Czackiej jest również w Senacie. Rozmawiałem osobiście z marszałek Kidawą-Błońską – pilotuje go marszałek Karczewski i miał być procedowany (co mogło się zmienić) już 14 maja.
Dlatego też wczoraj pani przewodnicząca Lichocka mówiła, że…
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Jest Sergiusz.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
W tym momencie uchwała dotycząca roku Róży Czackiej nie będzie w naszej Komisji procedowana i zastępują ją Sergiusz Piasecki.
Proszę państwa, mogę zadeklarować tak, że jeszcze w tym tygodniu postaram się… Dzisiaj miałem rozmowę z panem Zakroczymskim, szefem gabinetu marszałka Hołowni, i uprzedzałem go, że będę chciał spotkać się, żeby bardzo szybko ustalić, czy jest to pięć plus dwa, czy pięć plus trzy. I usłyszałem deklarację, że między pierwszą a drugą turą – wiecie państwo, o co chodzi – do takiego spotkania dojdzie i wtedy poinformuję po nim, jaką mamy sytuację. Jeżeli nie ma żadnych pytań więcej, to…
Pan Suski. Bardzo proszę, panie pośle.
Poseł Marek Suski (PiS):
Myślę, że jeżeli chodzi o tę uchwałę ustanowienia w 100. rocznicę roku Polskiego Radia w likwidacji, to nie wiem… Instytucja jest w likwidacji – może do końca roku już jej nie będzie? Nie wiem, czy warto. Chyba, że uchwałę pożegnalną, wydrukowaną na nekrologach. Nie wiem, czy jest to akurat najlepszy moment, ale uważam, że jeśli ma się przysłużyć obronie Polskiego Radia, tego, co w Polskim Radiu zostało dzisiaj zlikwidowane – pluralizmowi, rzetelnej informacji – to może warto.
Podobnie jest z polską koleją. Ogromnie zwolnienia, wypowiedzenia, kłopoty. Czy za tymi uchwałami pójdą jakieś decyzje, wsparcie dla polskiej kolei? Bo inaczej może być tak jak z Polskim Radiem, Telewizją Polską czy różnymi innymi instytucjami, które są w likwidacji.
To jest moja wątpliwość. I mam niestety podwójne uzasadnienie: jedno na tak, żeby ratować te instytucje – jeśli Sejm uzna, że warto taką rocznicę uchwalić, to może to tym instytucjom pomóc; drugie – jeżeli ta instytucja, tak jak w przypadku Polskiego Radia, zostanie zlikwidowana jeszcze w tym roku, to będzie to nekrolog, a nie uchwała upamiętniająca ustanowienie Polskiego Radia. I podobnie w przypadku Polskich Kolei Państwowych. Tak że taką wątpliwość poddaję pod uwagę.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję za wątpliwość.
Pan poseł Babinetz.
Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.
Kontynuując myśl pana posła Suskiego – mam nadzieję, że jeśli zostanie podjęta uchwała o roku Polskiego Radia, to przyczyni się to do pozostawienia w nim biblioteki, która w tej chwili jest z niego usuwana. Być może rzeczywiście są więc potrzeby. Warto polską kulturę narodową ratować. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję bardzo.
Pani przewodnicząca Lichocka.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Też nie sprzeciwiałam się pomysłowi tego projektu, bo być może zwróci to uwagę polskiego społeczeństwa na to, jak Polskie Radio jest niszczone. Proszę sobie wyobrazić, że 100-lecie istnienia Polskiego Radia przypada w tym roku. I poprzedni zarząd – ten legalny – przygotowywał obchody 100-lecia na ten rok, ponieważ to w tym roku mija setna rocznica nadania sygnału radiowego, powołania spółki, przyznania jej koncesji. Tak że 100-lecie przypada w tym roku, tylko spółka w likwidacji jest niszczona. I niszczona jest również pamięć o jej historii i tożsamości. Prawdopodobnie dlatego pan Zimoch – tak to intepretuję – w jakimś akcie rozpaczy powołał się na to, że w 2026 r. minie 100 lat od rozpoczęcia ciągłej transmisji nadawania Polskiego Radia.
Poseł Aleksandra Leo (Polska2050-TD):
Pierwszej audycji.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Pierwsza audycja to był ten komunikat „Tu Polskie Radio”. To było 100 lat temu, 101 lat temu będzie w przyszłym roku. Natomiast rozumiem, że pan poseł Zimoch chciałby jakoś zmobilizować nielegalne władze Polskiego Radia do jakichś działań rocznicowych. Pochwalam to.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Czy jeszcze ktoś z pań i panów posłów? Nie widzę chętnych.
Pan poseł Mieszkowski. Bardzo proszę.
Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Żałuję, że nie ma na tej liście Marii Janion. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję za wyrażenie żalu.
Pani poseł Leo.
Poseł Aleksandra Leo (Polska2050-TD):
Jeżeli jeszcze można, to przyłączam się do żalu pana posła, że nie ma pani profesor Janion. I nie ma żadnej kobiety.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł, niejednokrotnie rozmawialiśmy w tej sprawie.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Są kobiety. Polska kolej jest kobietą
Poseł Aleksandra Leo (Polska2050-TD):
Panie przewodniczący, a można pana Fogga podmienić na panią Janion?
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Nie. Nie da rady.
Poseł Aleksandra Leo (Polska2050-TD):
To jest 145. rocznica śmierci. Nie jest okrągła.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ale termin minął. Panie i panowie – regulaminowo należało to zgłaszać do 30 kwietnia. Poza tym niejednokrotnie rozmawialiśmy kuluarowo i były różne sugestie. Nie będę wchodził w szczegóły. Pole było otwarte. I profesor Janion można było zgłosić do 30 kwietnia, ale bez gwarancji, że będzie procedowana. Ktoś mógł to zrobić.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
No właśnie.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
I informowałem o tym kilka zainteresowanych osób, które chciały zaproponować profesor Janion. Mówiłem: proszę bardzo, napiszcie, złóżcie podpisy i wtedy będziemy zgłaszać. Poza tym pamiętajcie, że powinniśmy jednak kierować się jedną podstawową zasadą, że jeden klub i przynajmniej jedna uchwała, żeby to było w jakiś sposób demokratyczne. Z profesor Janion kwestia była jak najbardziej otwarta.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Profesor Gliński się zgłaszał.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Nie, już nie.
Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Ja się zgłaszam.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
To jeszcze raz poseł Babinetz.
Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Króciutko – chcę tylko gwoli ścisłości przypomnieć, że wśród zgłoszeń jest kobieta. Tylko rozumiem, że ze względu na to, iż taki projekt ma być procedowany w Senacie, nasz klub wycofał się z kandydatury siostry Róży Marii Czapskiej. Ale jest kobieta wśród zgłoszonych kandydatur.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
I to w ogóle był pierwszy zgłoszony projekt.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł, ja nie jestem członkiem klubu Prawo i Sprawiedliwość.
Poseł Marek Suski (PiS):
Całe szczęście.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję, panie pośle.
Wygląda na to, że może nie uzgodniliście, nie skoordynowaliście tego, co gdzie zgłaszacie.
Poseł Piotr Gliński (PiS):
Panie przewodniczący, zapraszamy. Mam tutaj inne zdanie.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
A czy pan napisze dla mnie rekomendację?
Poseł Piotr Gliński (PiS):
Zapraszamy do klubu.
Poseł Marek Suski (PiS):
Nie będzie to jednogłośne przyjęcie, bo ja będę przeciw.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie pośle, dziękuję, że pan będzie przeciw. Ale poseł Gliński napisze pozytywną rekomendację.
Poseł Piotr Gliński (PiS):
Pluralizm.
Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Zapraszamy.
Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dobra, słuchajcie – czy ktoś jeszcze?
Nie widzę, dziękuję uprzejmie. Jutro jest kolejne posiedzenie kolejnej Komisji. Zamykam posiedzenie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu.
Czy zaprotokołowano rekomendację posła Glińskiego? Dziękuję.