Komisje:

Mówcy:

Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu, obradująca pod przewodnictwem posła Piotra Adamowicza (KO), przewodniczącego Komisji, przeprowadziła:

– pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie ustanowienia roku 2026 Rokiem Ignacego Daszyńskiego (druk nr 1217),

– pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie ustanowienia roku 2026 Rokiem Sergiusza Piaseckiego (druk nr 1219).

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Joanna Góral, Julia Popławska –  z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Katarzyna Abramowicz, Anna Jakubik  i Aleksandra Wolna-Bek – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dzień dobry ponownie.

Panie i panowie, otwieram posiedzenie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu.

Porządek dzienny posiedzenia przewiduje pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie ustanowienia roku 2026 Rokiem Ignacego Daszyńskiego (druk nr 1217) oraz pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie ustanowienia roku 2026 Rokiem Sergiusza Piaseckiego (druk nr 1219).

Czy są uwagi do porządku dziennego? Nie słyszę. Stwierdzam, że porządek dzienny został przyjęty.

Przechodzimy zatem do rozpatrzenia punktu pierwszego.

Informuję, że w dniu 6 maja tego roku marszałek Sejmu skierował projekt uchwały z druku nr 1217 do pierwszego czytania do Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego  i Środków Przekazu.

Przystępujemy zatem do pierwszego czytania. Bardzo proszę panią poseł Annę Marię Żukowską  o przedstawienie uzasadnienia projektu.

Pani poseł, gdybym mógł panią prosić.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Tak, oczywiście.

Szanowni państwo, mam zaszczyt przedstawić projekt uchwały upamiętniającej jednego z ojców niepodległości Polski, uwzględnionego też w ustawie o stuleciu obchodów odrodzenia państwa polskiego. Jest to oczywiście marszałek Ignacy Daszyński. W 2026 r. przypada jego 160. rocznica urodzin oraz 90. rocznica śmierci.

Ignacy Daszyński był m.in. premierem, marszałkiem Sejmu, politykiem Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej.

Poseł Łukasz Ściebiorowski (KO):
Panowie, bądźcie tam ciszej, na litość.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Uznawany jest za pierwszego premiera, jeszcze rządu lubelskiego. Uważa się, że data objęcia przez niego urzędu to 7 listopada. My jako lewica też obchodzimy tę rocznicę, szczególnie w Krakowie, ale nie tylko. Jest to postać ważna nie tylko dla nas jako środowiska lewicowego, ale również dla wszystkim Polek i Polaków Ignacy Daszyński stanowi symbol wytrwałości, godności, jak również odwagi. Postawił się bowiem…

Czy ja mogę prosić, panie przewodniczący?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Bardzo proszę prawą stronę o przerwanie dyskusji, bo przeszkadza to pani poseł.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
To naprawdę nie będzie długa uchwała i uzasadnienie, tak że proszę o chwilę uwagi, naprawdę.

Ignacy Daszyński był też wielkim patriotą. Przyczynił się, jak już wspominałam, do niepodległości Polski. Przyczynił się do odrodzenia niepodległości, do odrodzenia wolnej Polski. Podjął odpowiedzialną decyzję, nie wchodząc w konflikt z Józefem Piłsudskim, w momencie, kiedy Polska właśnie odzyskiwała niepodległość – ustąpił ze stanowiska premiera, nie przedkładał własnej kariery politycznej nad dobro kraju. Dzięki temu udało się wspólnie przywrócić niepodległość naszemu państwu.

Ignacy Daszyński wszedł też w skład Polskiej Komisji Likwidacyjnej w 1918 r., której przewodniczącym został Wincenty Witos. W czasie wojny polsko-bolszewickiej był wicepremierem Rządu Obrony Narodowej. Brał udział w pracach Sejmu Ustawodawczego, który uchwalił  17 marca 1921 r. nową konstytucję odrodzonego państwa polskiego. Znalazły się w niej  m.in. takie postulaty i wartości, zapisane jako prawo, jak: prawo do ubezpieczenia społecznego oraz zakaz pracy dzieci. Ignacy Daszyński przyczynił się także do uchwalenia ośmiogodzinnego dnia pracy. W latach 1928–1930 był marszałkiem Sejmu.

Proszę więc państwa, aby Sejm Rzeczypospolitej upamiętnił wybitne zasługi Ignacego Daszyńskiego w związku ze 160. rocznicą urodzin oraz 90. rocznicą śmierci. Jest to uchwała, która proponuje, aby rok przyszły, tj. rok 2026, został ustanowiony Rokiem Ignacego Daszyńskiego, żeby można było organizować wokół tej postaci obchody oraz wydarzenia w m.in. w szkołach, które będą uświadamiały dzieci i młodzież na temat tej postaci i jej osiągnięć dla dobra kraju i niepodległości Polski. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję pani poseł Żukowskiej.

Panie i panowie posłowie, otwieram dyskusję. Bardzo proszę.

Skoro nie ma pytań i problemów, to zamykam dyskusję i stwierdzam zakończenie pierwszego czytania projektu uchwały z druku nr 1217.

Proszę państwa, przystępujemy do rozpatrzenia projektu.

Czy są uwagi do tytułu uchwały?

Pani poseł pytanie natury formalnej, zasadniczej: Czy wyraża pani zgodę, żebyśmy pracowali na projekcie, który został przepracowany przez legislatorów i językoznawców?

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Tak, uwzględniam wszystkie uwagi językowe, jak najbardziej.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję pani uprzejmie.

Panie i panowie, rozumiem, że tytuł został rozpatrzony, bo nie odnotowałem woli zabrania głosu w tej sprawie.

Przechodzimy do akapitu nr 1.

Czy są uwagi do akapitu nr 1? Nie ma, nie widzę, nie słyszę. Stwierdzam, że został on rozpatrzony i przyjęty przez Komisję.

Przechodzimy do akapitu nr 2.

Czy są uwagi do akapitu nr 2? Nie ma uwag. Stwierdzam, że został on rozpatrzony i przyjęty przez Komisję.

Przechodzimy do akapitu nr 3. Bardzo proszę, pan poseł Babinetz.

Proszę państwa, przypominam raz jeszcze: jeżeli macie poprawki, to te poprawki potrzebne są na piśmie wraz z krótkim uzasadnieniem.

Bardzo proszę, poseł Babinetz.

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.

Wysoka Komisjo, pod koniec akapitu nr 3 jest takie sformułowanie: „Dzięki swojemu autorytetowi – chodzi oczywiście o Ignacego Daszyńskiego – zapewnił Józefowi Piłsudskiemu możliwość podjęcia”. I potem jeszcze: „i rozwijania działalności organizacyjnej na terenie Galicji”. Rozumiem, że chodzi o ruch strzelecki.

Tymczasem zaczął się on od tego, że z inspiracji Józefa Piłsudskiego tajny Związek Walki Czynnej w 1908 r. we Lwowie utworzyli Kazimierz Sosnkowski z Marianem Kukielem i innymi. Ignacy Daszyński nie mógł zapewnić Józefowi Piłsudskiemu podjęcia działalności, przyczynił się po prostu do tego, że działania strzeleckie, oprócz tajnego Związku Walki Czynnej, mogły odbywać się jawnie, poprzez Związek Strzelecki we Lwowie i Towarzystwo „Strzelec” w Krakowie, w oparciu o ustawę strzelecką, którą w tym czasie przyjęły Austro-Węgry.

To trzeba by było jakoś doprecyzować, na przykład: „Dzięki swojemu autorytetowi przyczynił się do możliwości legalnego działania organizacji strzeleckich Józefa Piłsudskiego i rozwijania tych prac na terenie zaboru austriackiego”. Wydaje mi się, że o ile Galicja w nazwie ugrupowania jest konieczna, bo taka była nazwa – Polska Partia Socjalno-Demokratyczna Galicji i Śląska Cieszyńskiego – to myślę, że w przypadku obszaru, na którym miały miejsce te działania, używanie nazwy Galicja, narzuconej kiedyś przez zaborcę jako Galicja i Lodomeria…

Poseł Tadeusz Samborski (PSL-TD):
Małopolska wschodnia.

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
No właśnie albo Małopolska? Może tak? Może można by po prostu użyć sformułowania „na terenie Małopolski”? Tak bym proponował pod rozwagę.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Galicja to jednak większy obszar.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł…

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Ale nie, nie. Galicja… Można też używać Kraj Priwislański – tak Moskale mówili.

Chodzi mi o to, że to jest… Wiem, że określenie Galicja się przyjęło dość powszechnie, ludzie w Polsce są do niego przywiązani, ale to jednak nazwa narzucona przez zaborcę.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Zgłasza się Biuro Legislacyjne. Bardzo proszę.

Legislator Katarzyna Abramowicz:
Szanowni państwo, wyraz „podjęcia” pojawił się w wyniku zmian językowych. W oryginalnym tekście był wyraz „tworzenia”. Czy jeżelibyśmy powrócili do sformułowania „tworzenia i rozwijania działalności”, to wtedy nie byłoby wątpliwości, czy potrzebna jest jeszcze większa zmiana? Jeżeli mielibyśmy wrócić do „tworzenia”, to po prostu przywrócimy w tym miejscu poprzedni wyraz.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
To jest pytanie do posła Babinetza.

Panie pośle, Biuro Legislacyjne zwraca uwagę, że w pierwotnej wersji był inny wyraz –  był to wyraz „tworzenia”.

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Nie, nie. Ludzie związani z Józefem Piłsudskim, jak Kazimierz Sosnkowski, podjęli te prace i tworzyli organizacje, nie czekając na możliwość zalegalizowania z takiej czy innej inicjatywy. Myślę więc, że lepsze byłoby sformułowanie „Dzięki swojemu autorytetowi przyczynił się do możliwości legalnego działania organizacji strzeleckich Józefa Piłsudskiego i jej rozwijania na terenie Małopolski”. Może tak?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Poproszę o ustosunkowanie się przez panią poseł Żukowską.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Jak najbardziej możemy zmienić fragment dotyczący możliwości podjęcia.

Natomiast słowo Małopolska geograficznie nie jest tożsame z terenem Galicji, więc może faktycznie, zresztą zgodnie z sugestią pani poseł, myślę, że lepsze byłoby użycie terminu „w zaborze austriackim”.

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak, to byłoby ścisłe, bo faktycznie chodziło o to, że ramy legalnego działania były pod zaborem austriackim, wynikały z austriackich przepisów.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
No, dobrze.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie pośle, jest zgoda na zabór austriacki zamiast Galicji, a czy byłby pan tak dobry i przygotował pisemną wersję?

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak, właśnie ją poprawiam.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Proszę państwa, zwracam się do państwa z pytaniem natury formalnej, ponieważ poprawkę posła Babinetza zaakceptowała pani poseł Żukowska: Czy jest sprzeciw wobec przyjęcia akapitu nr 3 wraz z poprawką pana posła Babinetza? Nie ma. Dziękuję, stwierdzam, że akapit nr 3…

Przepraszam, Biuro Legislacyjne.

Legislator Katarzyna Abramowicz:
Szanowni państwo, chyba nam nie pasuje teraz do ostatniego zdania. Jeżeli mogłabym przeczytać dwa ostatnie zdania i spróbujemy…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Bardzo proszę.

Legislator Katarzyna Abramowicz:
Byłoby tak: „Dzięki swojemu autorytetowi przyczynił się do możliwości legalnego działania organizacji strzeleckich Józefa Piłsudskiego i jej rozwijania na terenie zaboru austriackiego”. Dalej mamy: „Jej rezultatem było powstanie w sierpniu 1914 r. po wybuchu I wojny światowej Legionów Polskich”. A może „czego rezultatem”? I zrobimy jedno zdanie.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie, trzeba by było zmienić początek ostatniego zdania w akapicie nr 3.

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak, jak proponuje Biuro Legislacyjne mogłoby być, czyli żeby to połączyć w jeden ciąg logiczny.

Legislator Anna Jakubik:
„Czego rezultatem było powstanie”. Tylko czy pani poseł się zgadza na taką modyfikację?

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Tak, tak, jak najbardziej.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
OK, rozumiem, że rozpatrzyliśmy akapit trzeci. Upoważniamy jednocześnie Biuro Legislacyjne do naniesienia stosownych uzupełnień i poprawek.

Dziękuję. Stwierdzam, że akapit trzeci został rozpatrzony i przyjęty.

Przechodzimy do akapitu nr 4.

Czy są uwagi do akapitu nr 4? Nie ma, nie widzę, nie słyszę. Stwierdzam, że został on rozpatrzony i przyjęty.

Przechodzimy do akapitu nr 5.

Czy są uwagi do akapitu nr 5? Nie ma, nie widzę, nie słyszę. Stwierdzam, że został on rozpatrzony i przyjęty.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Zaraz, zaraz. Który to jest akapit nr 5?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Nie rozumiem. Akapit nr 5 zaczyna się od: „W lipcu 1920 r.”, panie pośle.

Jest OK, tak? Nie zgłasza pan uwag?

Akapit nr 5 został więc rozpatrzony i przyjęty.

Zajmujemy się teraz akapitem nr 6, który zaczyna się w sposób następujący: „W latach 1928–1930”.  Czy są uwagi do akapitu nr 6?

Pan poseł Gliński, proszę.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Tak, mam. Proponuję skreślić w drugim zdaniu drugą część tego zdania: „W latach 1928–1930  był Marszałkiem Sejmu. Występował wówczas jako obrońca demokracji parlamentarnej”. I tu bym postawił kropkę, bo druga część brzmi: „w obliczu rosnących wpływów autorytaryzmu w polskim życiu publicznym”.

Wchodzimy w kontekst, który jest wieloaspektowy, bo można by w związku z tym zaznaczyć, dlaczego ten autorytaryzm wzrastał. A wzrastał nieprzypadkowo – byliśmy pod naciskiem z obu stron, tj. ze Wschodu i z Zachodu. To nie znaczy, że to jest jakaś ocena tego, co się działo, natomiast sam fragment, że był obrońcą demokracji parlamentarnej, jest dostatecznie jasny i można by go zachować.

Nasze uchwały na ogół nie wchodzą w polemikę, bo wtedy musielibyśmy mówić, że system polityczny w tym okresie był autorytarny. Ja bym dyskutował czy był autorytarny, czy był wymuszony koniecznością podejścia do pewnych spraw.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie pośle, nasze uchwały nierzadko wchodzą w interpretacje historii.

Pani poseł Żukowska, prośba o ustosunkowanie się.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Panie pośle, jednak nie ulega kwestii, że okres sanacji był okresem rządów autorytarnych. Konstytucja kwietniowa, wszystko, co się później działo, żeby tylko wspomnieć Berezę Kartuską… Przypomnę, że przecież niedawno rehabilitowaliśmy Wincentego Witosa.

Nie uważam więc, że jest to kontrowersyjny zapis w tej uchwale. Nie znam źródła historycznego – może pan jest w stanie przytoczyć – które by nie określało tego okresu rządów jako rządów autorytarnych albo o cechach autorytarnych.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Akurat bardzo wiele jest takich źródeł.

Po prostu chcę uniknąć polemiki na ten temat. Państwo chcecie w to wchodzić, proszę bardzo, macie większość. Natomiast ja się odwołuję do tego, że nieprzypadkowo zwyciężyło wtedy takie, a nie inne oblicze polityczne. Polska była pod naporem dwóch potęg, które rosły. Jak to się skończyło, wszyscy wiemy.

Wpływy, infiltracja były bardzo… To było uzasadnienie dla pewnych działań, które faktycznie z obecnego punktu widzenia możemy tak czy inaczej oceniać.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ze swoją uwagą zgłasza się pan poseł Babinetz. Proszę.

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo.

Skoro już doszło do takiej polemiki, to też coś do tego dorzucę. Jeszcze w 1928 r. były jak najbardziej demokratyczne wybory. To było po przewrocie czy przełomie majowym, ale to były wybory demokratyczne. Rzeczywiście inaczej było w 1930 r. po rozwiązaniu Sejmu, ale to było właśnie po rozwiązaniu Sejmu, czyli jak Ignacy Daszyński przestał być marszałkiem. Z kolei Wincenty Witos to sprawa brzeska, nie miał nic wspólnego z Berezą Kartuską. Zresztą w Berezie Kartuskiej siedziała głównie agentura sowiecka, czyli komuniści oraz agentura niemiecka i terroryści ukraińscy. Zatem z Berezą to bardziej skomplikowana sprawa.

Wydaje mi się, tak jak mówił pan poseł Gliński, że w latach 1928–1930 trudno mówić o autorytaryzmie, bo to rok 1930 jest cezurą, kiedy miały miejsce niedemokratyczne wybory do parlamentu.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Tak, ale tu jest napisane o rosnących wpływach. Nie ma żadnej cezury.

Pani poseł Żukowska.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Nie ma potrzeby wchodzenia w polemikę co do przyczyn tegoż autorytaryzmu, bo ta uwaga o tym nie traktuje. To jest kwestia badań historycznych, natomiast jeśli w jakiejś uchwale proponujemy choćby uznanie koronacji Chrobrego, to nikt nie wchodzi w zagadnienia, dlaczego był królem, dlaczego nie księciem, a dlaczego nie coś tam. Po prostu stwierdzamy fakt, to wszystko. Nie trzeba z tym faktem polemizować, bo ta uchwała w żaden sposób do tych przyczyn takich czy innych… Każdy oczywiście może w swojej analizie dociekać, jakie były tego przyczyny, ale nie o przyczynach jest ta uchwała. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pan poseł Gliński ponownie, proszę.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Podążając za sposobem interpretacji pani poseł, apeluję: nie wykraczajmy poza uchwałę, bo to wprowadza nowy kontekst.

Mówimy o Daszyńskim. OK, był obrońcą demokracji parlamentarnej, natomiast pani tutaj ocenia szerszy kontekst polityczny. Moim zdaniem, jeżeli taką ocenę wprowadzamy…  Tym bardziej że pan poseł zgodnie z wiedzą historyczną precyzyjnie określił, od którego momentu możemy mówić o tych sprawach. Słusznie powiedział i o to mi chodzi przecież. Jeszcze raz mówię – państwo polskie było szalenie słabe, raptem 12 lat po odzyskaniu niepodległości po  123 latach zaborów. Było pod naciskiem dwóch mocarstw, wiemy, jakie ideologie tworzyły się w obu mocarstwach. Jednocześnie agentura hulała, podobnie hulał też żywioł ukraiński.

Można to łatwo oceniać jako autorytaryzm, ale może to była samoobrona? Nie wchodźmy w tę polemikę. Tak, ja też nie mam argumentów na temat bicia ludzi w więzieniach, ale nie o tym mówimy, tylko o Daszyńskim.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Proszę państwa, nie dojdziemy do konsensusu, w związku z tym proponuję…

Czy pan poseł Gliński ma projekt poprawki na piśmie? Proszę o odczytanie i będziemy głosować, bo wspólnego stanowiska.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
W akapicie nr 6 w zdaniu drugim proponuję wykreślenie słów „w obliczu rosnących wpływów autorytaryzmu w polskim życiu publicznym” oraz zachowanie pierwszej części tego zdania „Występował wówczas jako obrońca demokracji parlamentarnej”, kropka. Później  „był przeciwnikiem” itd.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Proszę państwa, przystępujemy do głosowania. Czy wszyscy mają karty? Tak, nikt się nie zgłasza.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Moment, jeszcze jedno.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
A uzasadnienie mówi, jeszcze raz powtórzę, że słowa te wykraczają poza treść uchwały, która dotyczy postaci Ignacego Daszyńskiego. Stanowią ocenę pewnego kontekstu historycznego, który nie jest taki jednoznaczny, jakby się wydawało.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Przepraszam, ja chciałam jeszcze coś uściślić.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
To była obrona Polski. I to są argumenty Piłsudskiego i ludzi z nim związanych przeciwko tym siłom, o których mówiłem.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Dobrze, chciałam dopytać tylko o jedną rzecz pana posła Glińskiego.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dobrze, skoro…

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Nie, bo najpierw pan poseł Gliński powiedział, że chciałby zakończyć ten akapit sformułowaniem „demokracji parlamentarnej”. Natomiast rozumiem, że to nie jest prawda, tylko chciałby pan to zdanie tak skończyć, a co do dalszej części akapitu, tj. „Był przeciwnikiem imperializmu rosyjskiego” itd., nie zgłasza pan uwag.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Nie, nie. Ja tylko mówię o wykreśleniu tych słów, które mówią o tym autorytaryzmie nieszczęsnym.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Dobrze, rozumiem. Wcześniej pan powiedział o wykreśleniu wszystkiego, co było dalej, ale jest OK.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Rozumiem, że pani opinia co do tej propozycji poprawki jest zdecydowanie negatywna?

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Moja opinia jest negatywna.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
To głosujemy.

Panie i panowie, kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem poprawki proponowanej przez pana posła Glińskiego? Kto jest przeciw tej poprawce? Kto wstrzymał się od głosu? Dziękuję bardzo. Zamykam głosowanie.

Proszę o podanie wyników. Głosowało 18 parlamentarzystów. Za poprawką było 9, przeciw też 9, nikt się nie wstrzymał. Poprawka nie uzyskała większości.

Zwracam się do Biura Legislacyjnego – akapit został przyjęty, tak?

Czy są jeszcze jakieś poprawki? Pani poseł Lichocka.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Bo ja zrozumiałam, że poprawka Piotra Glińskiego polegała na tym, że miało być „Występował jako obrońca demokracji parlamentarnej”, kropka. Tak? I potem od „Był”. To ja proponuję taką poprawkę, dając jeszcze szansę temu głosowaniu. Nie powielajmy tego, co jest napisane w tym akapicie.

Proponuję zapisać: „Występował wówczas jako obrońca demokracji parlamentarnej, był także przeciwnikiem imperializmu rosyjskiego i bolszewickiego, zwolennikiem wolności prasy, obrońcą praw mniejszości” – i dalej do końca. Czyli zamiast kropki byłby przecinek oraz również stwierdzenie, że był przeciwnikiem.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ale czy ja dobrze rozumiem, że pani de facto podtrzymuje…

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Wykreślenie autorytaryzmu i zastąpienie kropki przecinkiem oraz…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ale co ze sformułowaniem „w obliczu rosnących wpływów”?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Słucham? Przepraszam bardzo, jeszcze raz.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Co ze stwierdzeniem „w obliczu rosnących wpływów”?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Wyrzucamy.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
To de facto prowadzi do tego samego, bo to jest istota sporu.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Przepraszam bardzo, ale moja poprawka jest jednak inną poprawką niż poprawka  Piotra Glińskiego.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Formalnie jest, ale merytorycznie jest to to samo.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Jest tam inna interpunkcja, inny łącznik. Bardzo prosiłabym jednak, żeby…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dobrze. Głosujemy, bo nie dojdziemy…

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Momencik, momencik. Muszę ją napisać. To po pierwsze.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
To proszę ją napisać. Nie ma na piśmie – nie głosujemy.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Po drugie – chciałabym też zapytać się moich kolegów, czy w stwierdzeniu „był również przeciwnikiem imperializmu rosyjskiego” jest potrzebne to „również”. Wydaje mi się, że to warto podkreślić, ale jestem bardzo ciekawa państwa opinii. Jacek Świat patrzył na mnie przeciągle, więc nie wiem, czy to, że będzie „również” podoba mu się, czy nie.

Poseł Jacek Świat (PiS):
To w takim razie odpowiem – jeśli przy tej formule damy przecinek i „również”, to będzie wyraźna sugestia, że demokracja parlamentarna miała swoje zagrożenia i że ta obrona nie była przypadkowa.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Czyli to będzie podkreślenie tej roli.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Podkreślenie wagi tej obrony demokracji. Mnie się ta poprawka podoba.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Fajnie. W takim razie piszę poprawkę taką, jak przeczytałam.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Bardzo proszę, pani poseł Olko.

Poseł Dorota Olko (Lewica):
Jeżeli państwu zależy na tym, żeby podkreślić to, że były również zagrożenia zewnętrzne, to dodajmy „również” bez zmieniania tego zdania.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
No nie, mi zależy również na tym, żeby wyrzucić to komunistyczne kłamstwo.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Serio?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Tak. Serio.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ale jakie komunistyczne kłamstwo pani poseł tam widzi?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
O autorytarnych rządach Piłsudskiego czytałam w komunistycznych podręcznikach.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Boże. A czytała pani w szkole podręczniki Roszkowskiego?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Andrzej Garlicki, proszę pani. To jest pewno pani mistrz.

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Ale Roszkowskiego pani czytała? To jest chyba bliższy pani środowisku historyk.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Proszę pani, mam swoją opinię na ten temat.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Mamy poprawkę, zróbmy głosowanie. Naprawdę.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Przepraszam, napiszę ją.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Ale to pani poseł, należy zebrać poprawki na piśmie i przygotować się przed posiedzeniem Komisji…

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Proszę się nie wygłupiać.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Pani będzie uprzejma zająć się własną poprawką.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
W odróżnieniu od innych jestem merytorycznie przygotowana do tych posiedzeń Komisji.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Opinia wnioskodawcy.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Już kończę, proszę państwa.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Opinia wnioskodawcy będzie negatywna, to przecież wiadomo. Ale formalnie zapytuję panią poseł Żukowską co sądzi o poprawce pani poseł Lichockiej?

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Oceniam ją negatywnie, szczególnie w kontekście argumentacji pani poseł Lichockiej.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Jasne. Napisałam poprawkę, można głosować.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Głosujemy.

Kto z pań i panów posłów jest za poprawką proponowaną przez panią poseł Lichocką? Kto jest przeciwko tej poprawce? Kto wstrzymał się?

Poseł Szymon Giżyński (PiS):
Sekundę, sekundę.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Odpaliło?

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Tak, dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Kto wstrzymał się? Proszę o zamknięcie głosowania. Proszę o podanie wyników.

Głosowało 21 posłów. Za poprawką było 11, przeciw 10, nikt się nie wstrzymał. Poprawka uzyskała akceptację.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Dziękuję państwu bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Stwierdzam, że akapit nr 6 został rozpatrzony i przyjęty przez Komisję. W związku z tym przechodzimy do akapitu nr 7, który jest akapitem ostatnim.

Czy są jakieś uwagi? Nie ma, nie widzę, nie słyszę.

Stwierdzam, że akapit nr 7, będący ostatnim, został rozpatrzony.

Panie i panowie posłowie, czy jest sprzeciw wobec przyjęcia projektu uchwały ustanawiającego roku 2026 Rokiem Ignacego Daszyńskiego wraz z naniesionymi poprawkami?

Nie widzę, nie słyszę. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła i przyjęła projekt uchwały ustanawiający roku 2026 Rokiem Ignacego Daszyńskiego. Jednocześnie upoważniamy Biuro Legislacyjne do naniesienia niezbędnych korekt natury stylistyczno-interpunkcyjnej.

Pozostaje nam wybór posła sprawozdawcy. Pani poseł, pani nie może być nim być, ponieważ nie jest pani członkiem tejże Komisji. W związku z tym proponuję, żeby posłem sprawozdawcą była pani poseł Olko. Czy pani poseł Olko wyraża zgodę?

Poseł Dorota Olko (Lewica):
Tak.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję. Czy są jakieś inne kandydatury? Nie, nie ma. Dziękuję.

Stwierdzam, że rozpatrzyliśmy punkt nr 1 porządku dziennego.

Pani poseł, dziękuję pani uprzejmie. Może pani pozostać, ale jak ma pani inne zajęcia to…

Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica) – spoza składu Komisji:
Dziękuję państwu bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję. Proszę państwa, przechodzimy do rozpatrzenia punktu nr 2 porządku dziennego.

Informuję, że w dniu 6 maja br. marszałek Sejmu skierował projekt uchwały z druku nr 1219 do pierwszego czytania w Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu.

Przystępujemy zatem do pierwszego czytania. Bardzo proszę panią przewodniczącą Joannę Lichocką o przedstawienie uzasadnienia projektu. Proszę uprzejmie.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący. Będę mówić krótko, również dlatego, że treść uchwały jest dosyć wyczerpująca, jeśli chodzi o życiorys Sergiusza Piaseckiego. Zależało mi na tym, żeby w tej uchwale przypomnieć jego bardzo barwną drogę.

Awanturnik, przemytnik, as polskiego wywiadu, więzień skazany za napad z bronią w ręku na karę śmierci, zamienioną na 15 lat ciężkiego więzienia – odsiadywał ten wyrok na Świętym Krzyżu w Górach Świętokrzyskich. Tylko przypadek sprawił, że stał się pisarzem. W tymże więzieniu na skrawku gazety znalazł ogłoszenie o konkursie literackim. Wyżebrując jakoś papier, napisał książkę opartą w części na swoich własnych doświadczeniach. Ona jeszcze się nie ukazała, dopiero następna próba literacka dzięki wsparciu Melchiora Wańkowicza okazała się strzałem w dziesiątkę.

Siedząc w więzieniu, stał się w 1937 r. najsławniejszym pisarzem w Polsce i pokazał swój talent, przedstawiający zacięcie reportażysty, ale i twórcy powieści romantycznej, rycerskiej, łotrzykowskiej. To było bardzo dobrze przyjmowane przez czytelników. Dzięki temu skrócono mu karę więzienia. Mościcki go uwolnił, w związku z wcześniejszymi interwencjami wielu pisarzy i środowisk artystycznych. Do 1939 r. był w nich bardzo aktywny – przyjaźnił się z między innymi Witkacym, który malował jego istniejące portrety.

W 1939 r. znów zaangażował się w obronę Polski w ramach Korpusu Ochrony Pogranicza, a potem w podziemiu antyniemieckim i antykomunistycznym był jedną z osób, która decydowała o wykonywaniu wyroków śmierci na polskich zdrajcach. Między innymi dlatego ocalał Cat-Mackiewicz.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Decydowała czy wykonywała?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
On był szefem egzekutywy w Wilnie. Tak, oczywiście, to on wstrzymał wyrok na Józefa Mackiewicza.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
To była samowolka, ale właściwa.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Ale właściwa. To jest troszeczkę taki bohater jak Andrzej Kmicic przeniesiony do XX wieku i do tych zmagań. Po wojnie w 1946 r. uciekł dzięki ukryciu się w konwoju Administracji Narodów Zjednoczonych do spraw Pomocy i Odbudowy (UNRRA). Uciekł, oczywiście był poszukiwany przez komunistów i stał się bardzo znanym antykomunistycznym pisarzem – najpierw we Włoszech, potem w Londynie – objętym całkowitą cenzurą przez władze Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Mimo to jego książki przedostawały się za kordon komunistyczny, były drukowane i docierały do czytelnika w drugim obiegu. „Kochanek wielkiej Niedźwiedzicy” czy „Zapiski oficera Armii Czerwonej” to chyba najważniejsze rzeczy, które mogliśmy kupować w jego ramach w latach 80.

Chciałabym bardzo polecić państwu tę postać, ponieważ jeden z naszych najdzielniejszych literatów i żołnierzy miał być skazany na zapomnienie, całkowicie wymazany z pamięci polskiej wspólnoty. A jest postacią tak barwną – i oczywiście utalentowaną – człowiekiem, który oddał Polsce ogromne zasługi i na niwie literackiej, i walcząc z bronią w ręku, że myślę, iż warto, by ten rok 2026 był Rokiem Sergiusza Piaseckiego. I o to się do państwa zwracam.

Jeżeli chodzi o sam projekt uchwały, to uprzejmie proszę, żebyśmy pracowali na tym, które przedstawiło Biuro Legislacyjne, choć mam do niego jedną, maleńką uwagę, że w momencie, kiedy jest napisane o tym, iż „«Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy stał się bestselerem, najczęściej kupowaną książką roku” państwo dopisali jeszcze „najczęściej kupowaną publikacją książką roku”. Wydaje mi się to zbędne, prawda? Może nawet wystarczy: „stał się bestselerem”. A całą resztę uwag uważam za bardzo dobrą.

Tak że dziękuję bardzo i uprzejmie proszę o poparcie tej uchwały.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję bardzo pani poseł Lichockiej.

Proszę państwa, otwieram dyskusję ogólną. Bardzo proszę o wypowiedzi.

Nie ma wypowiedzi, to tylko ja krótko, pani poseł. Podzielam przekonanie co do barwności i doniosłości biografii Piaseckiego, natomiast muszę stwierdzić, że jest to – mogę się mylić – najdłuższy projekt uchwały, jaki znam.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Było dużo dłuższych.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł, to jest bardzo długo. Trzy strony znormalizowanego maszynopisu.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Jak uważacie. Chciałam, żeby…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł, rozumiem przywiązanie autora do tekstu, bo to jest naturalny proces, że trudno potem ciąć. Trudno, jest, jaki jest, zwracam tylko państwu uwagę, że to jest bardzo długi projekt i tyle. Ale będziemy procedować, jak najbardziej. Bez dwóch zdań jest to postać zasługująca na upamiętnienie i przypomnienie, w tym przypadku niestety bardzo długie.

Proszę państwa, zamykam dyskusję i stwierdzam zakończenie pierwszego czytania projektu uchwały z druku nr 1219. Przystępujemy zatem do rozpatrzenia projektu uchwały.

Czy są uwagi co do samego tytułu? Nie, nie ma. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła i przyjęła tytuł uchwały.

Przechodzimy do akapitu nr 1. Czy są uwagi do akapitu nr 1? Nie ma, nie widzę, nie słyszę.

Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła i przyjęła akapit nr 1.

Przechodzimy do akapitu nr 2. Czy są uwagi co do akapitu nr 2?

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Mam pytanie do panie przewodniczącej.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pytanie ze strony pani przewodniczącej Augustyn.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Być może tylko teoretyczne. „W dzieciństwie i wczesnej młodości mówił po rosyjsku i białorusku”. A potem już nie mówił?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Potem nauczył się polskiego.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
No tak, ale czy chodzi o to, że przestał mówić? Chodzi o to, że kiedy poznał język polski…

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
„Wyłącznie”

Poseł Urszula Augustyn (KO):
No właśnie.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pytanie do Biura Legislacyjnego – czy jest wymagana pisemna poprawka, czy mogą to panie poprawić w ramach własnej kompetencji?

Legislator Katarzyna Abramowicz:
To zmienia sens tego zdania, więc jeżeli możemy poprosić… Tylko dodać jeden wyraz.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Jednak więc na piśmie. Prosimy na piśmie.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Dobrze, już.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Czy są jakieś zastrzeżenia…? Pan poseł Gliński, bardzo proszę.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Dwie drobne uwagi do tego akapitu. Rozumiem, że autorka chce, żeby to była długa uchwała.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Uważam, że w tej formie jest fajna.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Dobrze. Ze względów edukacyjnych mam prośbę o datę urodzenia.

Dlaczego się pukasz?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
To bardzo ważna uwaga pana posła Glińskiego.

Poseł Jacek Świat (PiS):
125. rocznica urodzin. Dlatego ta uchwała.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Zawsze można liczyć na kolegów.

Proszę państwa, data urodzenia Sergiusza Piaseckiego jest dyskusyjna.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
O Boże.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
We wszystkich wikipediach, we wszystkich wydawnictwach jest 1931 r. Świadectwa jego przyjaciół mówią o 1901 r. On sam w swoich dokumentach podawał 1899, bo się postarzył, żeby przyjętego go do różnych formacji.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Dobrze, to wyjaśnia.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Trwa praca naukowa nad naukową biografią Sergiusza Piaseckiego. Dlatego nie napisałam w tej uchwale, że w 125. rocznicę urodzin, ponieważ nie chciałam, żebyśmy w razie czego popełnili ten błąd, gdyby odnaleziono metrykę. Ale wszyscy, z którymi się konsultowałam, w tym moi koledzy, których prosiłam o konsultację, mówią, że rok 1901 jest najpewniejszy. Ale nie chciałam tego napisać. W związku z tym nie ma daty.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Nie trzeba się pukać. Wyjaśnienie jest dobre.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Odruchowo popukałam się w głowę, bo to jest akurat to pytanie, którego na tym posiedzeniu nie chciałam usłyszeć, żeby mi państwo tego nie zanegowali.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł, ale pytanie pana posła Glińskiego było jak najbardziej zasadne.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Świat jest pełen różnych… Jak widzę, większość z nas nie była aż tak dobrze zorientowana.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł, sugestia do pani decyzji.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Nie no, jest wyjaśnienie i OK. Przyjmujemy.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Dobrze. Nie upieram się, wycofuję. Jeżeli jest tego typu kwestia… Kolega też zadawał to pytanie, dlatego też zgłosiliśmy.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Jeżeli mogę zasugerować – pani poseł decyduje – to pani zapewne będzie sprawozdawcą. Należy to wyraźnie zaznaczyć na mównicy, żeby ludzie wiedzieli, dlaczego mamy tutaj do czynienia z niedookreśleniem daty.

Pan poseł Gliński ma jeszcze coś à propos akapitu?

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Tak, mam do tego akapitu pytanie językowe o fragment: „w obronie honoru wdał się w szkole w awanturę i pobicie”. Wdał się w pobicie czy po prostu pobił?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Po prostu uczestniczył w bójkach.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Jako barwna postać uczestniczył w bójkach.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
„W obronie honoru wdał się w szkole w awanturę i pobicie”.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Ale to jest następny akapit.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Nie, to jest ten sam akapit. Akapit nr 2.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł, to jest pani tekst. Niech pani rozmawia z panem posłem Glińskim.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
W awanturę się wdajemy. Natomiast czy wdajemy się w pobicie?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Pomijam tę uwagę. Jeżeli chcesz stawiać ten problem w poprawce, to ją napisz.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Zamiast „wdał się w pobicie” – pobił inspektora gimnazjum.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Uważam, że jest dobrze.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Czy poprawka musi być na piśmie?

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Aha, czyli uważasz, że jest językowo dobrze?

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Jest OK.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
To ja wycofuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Czyli co? Na czym stoimy?

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Wycofuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dobrze, ponieważ nie ma żadnych innych uwag do akapitu nr 2, to stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła go i przyjęła łącznie z poprawką proponowaną przez panią poseł Lichocką.

Przechodzimy do akapitu nr 3. Czy są uwagi do akapitu nr 3?

Stwierdzam, że został rozpatrzony i przyjęty przez Komisję.

Przechodzimy do akapitu nr 4. Czy są uwagi do akapitu nr 4?

Legislator Katarzyna Abramowicz:
Kończyć na „bestsellerem”, pani poseł?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Tak, wystarczy „bestsellerem”.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie coś mają?

Legislator Katarzyna Abramowicz:
Językoznawca postawił pytanie, bo jest wątpliwość co do liczby tłumaczonych języków?  Nie jesteśmy w stanie tego potwierdzić ani ustalić właściwej liczby.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Wzięłam te „15” ze strony Instytutu Pamięci Narodowej, ale też nie wiem. Może forma „kilkanaście”?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Kilkanaście. Jest bardziej rozciągliwą formułą.

Legislator Katarzyna Abramowicz:
Dobra.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Czyli powinnam napisać poprawkę?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Czy mogą panie zmienić 15 na kilkanaście?

Legislator Katarzyna Abramowicz:
Potraktujemy to jako konsekwencję uwagi językowej.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
OK. Czy są jeszcze jakieś uwagi do akapitu nr 4? Nie ma, nie widzę, nie słyszę.

Stwierdzam, że został rozpatrzony i przyjęty.

Przechodzimy do akapitu nr 5. Czy są uwagi co do akapitu nr 5? Nie ma, nie widzę,  nie słyszę. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła go i przyjęła.

Przechodzimy do akapitu nr 6. Czy są uwagi co do akapitu nr 6? Nie ma, nie widzę,  nie słyszę. Stwierdzam, że Komisja go rozpatrzyła.

Przechodzimy do akapitu nr 7. Czy są uwagi co do akapitu nr 7? Stwierdzam… Pan jeszcze do akapitu nr 6 czy do akapitu nr 7?

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Do akapitu nr 7.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
To proszę bardzo. Pan poseł Babinetz do akapitu nr 7.

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo. Mam pytanie, bo zazwyczaj w projektach uchwał okolicznościowych czy rocznicowych nie stosujemy nawiasów – co innego w biogramie publikowanym w tekście naukowym.

Czy potrzebne jest „(BIP)” i „(Kedyw)”, skoro mamy rozwinięte słownie: „Biurze Informacji i Propagandy” oraz „Kierownictwie Dywersji”?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Popieram pańską uwagę, tym bardziej, że stosowanie skrótów byłoby ewentualnie dopuszczalne, gdybyśmy mieli nawiązanie w tekście.

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Gdyby były powtórzenia. Tak.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
To wtedy tak. Natomiast tutaj jest to moim zdaniem niepotrzebne. Ale to jest pytanie do poseł Lichockiej.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Nie słyszałam.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł, pan poseł Babinetz zwracał uwagę – którą popieram – na temat nawiasów w akapicie nr 7. Nie ma powtórzeń, a ma pani rozwinięte nazwy: „Biurze Informacji i Propagandy (BIP)”, a potem dalej konsekwentnie „Kierownictwie Dywersji (Kedyw)”. Jest propozycja, żeby skreślić te nawiasy, ponieważ one są niepotrzebne.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Słusznie.

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Nawiasy i ich zawartość.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
I zawartość nawiasów.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Tak, tak.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pytanie do Biura Legislacyjnego – czy panie są w stanie same to zrobić?

Legislator Katarzyna Abramowicz:
Tak, same to zrobimy.

To tylko jeszcze dopytam o ten korpus. Czy to był Korpus Ochrony Pogranicza?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
KOP to jest nazwa własna.

Legislator Katarzyna Abramowicz:
Chodzi bardziej o kwestię faktograficzną. Czy to były Wojska Ochrony Pogranicza, które powstały w 1945 r., więc chyba nie mogły być. Chodziło więc chyba o Korpus Ochrony Pogranicza.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł Lichocka w pełni akceptuje. Chodzi o Korpus Ochrony Pogranicza.

Czy są jeszcze jakieś uwagi do akapitu nr 7? Nie ma, nie widzę, nie słyszę.

Stwierdzam, że został rozpatrzony i przyjęty.

Przechodzimy do akapitu nr 8. Czy są uwagi co do akapitu nr 8? Nie ma, nie widzę,  nie słyszę. Ciocia UNRRA…

Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła go i przyjęła.

Przechodzimy do akapitu nr 9. Czy są uwagi co do akapitu nr 9? Nie ma, nie widzę, nie słyszę.

Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła go i przyjęła.

Przechodzimy do akapitu nr 10. Czy są do niego jakieś uwagi? Nie ma, nie widzę, nie słyszę.

Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła go i przyjęła.

Panie i panowie posłowie, czy jest sprzeciw wobec przyjęcia projektu uchwały dotyczącej ustanowienia roku 2026 Rokiem Sergiusza Piaseckiego wraz z przyjętymi poprawkami?

Biuro Legislacyjne chciałoby zabrać głos.

Legislator Katarzyna Abramowicz:
Pani poseł, w zakresie poprawki – po wyrazie bestsellerem usuwamy wszystko do końca?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Tak.

Legislator Aleksandra Wolna-Bek:
Czyli „stał się bestsellerem”. I kropka.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
I kilkanaście języków zamiast 15.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ponawiam pytanie: czy jest sprzeciw wobec przyjęcia całości projektu uchwały wraz z przygotowanymi poprawkami? Nie ma.

Stwierdzam, że Komisja przyjęła w całości projekt wraz z poprawkami.

Pozostaje nam wybór posła sprawozdawcy. Proszę o zgłaszanie kandydatur.

Poseł Norbert Jakub Kaczmarczyk (PiS):
Ja się zgłaszam.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ja też mogę panią zgłosić. Lekko.

Poseł Norbert Jakub Kaczmarczyk (PiS):
Chciałbym zgłosić panią poseł Joannę Lichocką.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Naprawdę byłoby nieważne, gdybym zgłosił panią przewodniczącą Lichocką?

Dobrze. Pani poseł czy pani przyjmuje zgłoszenie?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Panie przewodniczący, z wielką radością.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Czy są jakieś inna zgłoszenia? Nie, nie ma. Nie widzę i nie słyszę.

Stwierdzam, że sprawozdawcą Komisji jest pani poseł Joanna Lichocka.

Drodzy państwo, na tym wyczerpaliśmy porządek dzisiejszego posiedzenia. Wobec tego dziękuję państwu, zamykam posiedzenie Komisji.

Spotykamy się jutro w sali 118 – ostatnia z pierwszej puli uchwała rocznicowa dotycząca roku 2026, który miałby być rokiem Polskiego Radia. Dziękuję, dobrego popołudnia. Formalnie zamykam posiedzenie. Dziękuję.