Komisje:

Mówcy:

Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu, obradująca pod przewodnictwem posła Piotra Adamowicza (KO), przewodniczącego Komisji, i poseł Urszuli Augustyn (KO), zastępcy przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:

– rozpatrzenie i zaopiniowanie dla Komisji Finansów Publicznych sprawozdania z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2024 r. (druk nr 1295) wraz z analizą Najwyższej Izby Kontroli  (druk nr 1364) w zakresie: 1) części budżetowej 09 – Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji:     a) dochody i wydatki; 2) instytucji gospodarki budżetowej – Krajowego Instytutu Mediów; 3) części budżetowej 24 – Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego:     a) dochody i wydatki;     b) wynagrodzenia w państwowych jednostkach budżetowych;     c) dotacje podmiotowe i celowe; 4) części budżetowej 85 – Budżety wojewodów ogółem, w zakresie działu      921 – Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego:     a) dochody i wydatki;     b) wynagrodzenia w państwowych jednostkach budżetowych;     c) dotacje celowe; 5) dotacji podmiotowych; 6) programów wieloletnich w układzie zadaniowym; 7) państwowych funduszy celowych:     a) Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków;     b) Funduszu Promocji Kultury; 8) państwowych osób prawnych:     a) Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej;     b) Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego.

W posiedzeniu udział wzięli: Bożena Żelazowska sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego wraz ze współpracownikami, Karol Czajkowski zastępca dyrektora Departamentu Finansowania Sfery Budżetowej Ministerstwa Finansów, Małgorzata Mrowiec naczelnik wydziału w Departamencie Instytucji Płatniczej MF, Edyta Prawica naczelnik wydziału w Departamencie Finansowania Sfery Gospodarczej MF wraz ze współpracownikiem, Sławomir Żyła pełniący obowiązki dyrektor Departamentu Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego Najwyższej Izby Kontroli wraz ze współpracownikami, Józef Leszek Sieluk pełniący obowiązki dyrektor Departamentu Budżetu w Biurze Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Janusz Niedziela doradca przewodniczącego KRRiT oraz Grzegorz Kukier kierownik Zespołu budżetu i planowania finansowego w Krajowym Instytucie Mediów.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Joanna Góral oraz Julia Popławska – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dzień dobry państwu.

Otwieram posiedzenie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu.

Witam posłów i zaproszonych gości.

Na podstawie listy obecności stwierdzam kworum.

Porządek dzienny tego posiedzenia przewiduje: rozpatrzenie i zaopiniowanie dla Komisji Finansów Publicznych sprawozdania z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2024 r. (druk nr 1295) wraz z analizą Najwyższej Izby Kontroli (druk nr 1364) w zakresie działania Komisji.

Przystępujemy zatem do realizacji porządku dziennego.

O zabranie głosu bardzo proszę pana mecenasa Janusza Niedzielę, doradcę pana przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, którego reprezentuje. Bardzo proszę, panie mecenasie.

Doradca przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Janusz Niedziela:
Dzień dobry państwu.

Proszę państwa, w zeszłym roku KRRIT realizowała zadania wynikające z budżetu. W ustawie budżetowej przewidziano dochody na kwotę 44 380 tys. zł. Realizacja nastąpiła na poziomie 61 296 tys. zł. Głównie oczywiście to są przychody z tytułu opłat za udzielenie koncesji oraz wpływy z opłat prolongacyjnych od udzielonych koncesji.

Wydatki budżetowe określone zostały natomiast na kwotę 91 000 tys. zł, w tym 44 000 tys. zł na działalność KRRiT oraz 47 000 tys. zł na realizację zamówień zrealizowanych przez Krajowy Instytut Mediów na zlecenie KRRiT. Zrealizowane wydatki wyniosły 86 408 tys. zł, co stanowi 94,8% planu po zmianach. Najważniejsze grupy wydatków to wynagrodzenia osobowe pracowników w wysokości 19 414 tys. zł, co stanowiło realizację na poziomie 99,8% planu po zmianach. Na pozostałe usługi wydano 54 600 tys. zł, z czego 49 000 tys. zł stanowiły zlecenia na rzecz KIM, Krajowego Instytutu Mediów.

To właściwie są podstawowe dane. Oczywiście dysponujemy również wystąpieniem pokontrolnym Najwyższej Izby Kontroli, które generalnie jest pozytywne, ale nie wiem, czy mam odbierać chleb jej przedstawicielom. W związku z tym nie wiem, czy NIK chciałaby samodzielnie się w tej materii wypowiedzieć. Powiem tylko, że ocena realizacji budżetu jest generalnie pozytywna. Sformułowano kilka uwag, ale one są niewysokiej rangi.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie mecenasie, w takim razie proszę nie odbierać chleba NIK.

Bardzo proszę, jeśli mogę pana prosić.

Pełniący obowiązki dyrektor Departamentu Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego  Najwyższej Izby Kontroli Sławomir Żyła:
Szanowny panie przewodniczący, szanowni państwo, rzeczywiście jest tak, jak pan powiedział. Najwyższa Izba Kontroli ocenia pozytywnie wykonanie budżetu państwa w 2024 r. w części 09 –  Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

W zakresie realizacji dochodów nie stwierdzono nieprawidłowości.

Przewodniczący KRRiT prawidłowo wykonał wydatki budżetu państwa ujęte w planie finansowym KRRiT na 2024 r. Szczegółowe badanie wydatków bieżących i majątkowych budżetu państwa pod kątem ich legalności, gospodarności, rzetelności i celowości przeprowadzone na próbie 99 dowodów księgowych na kwotę 44 189 600 zł nie wykazało nieprawidłowości. Nie stwierdzono także nieprawidłowości i przekroczenia limitu wydatków na wynagrodzenia określone w planie finansowym.

Natomiast stwierdzona nieprawidłowość, polegająca na zawarciu dwóch umów w formie pisemnej po rozpoczęciu oraz już po zakończeniu świadczenia usług i ujęciu w księgach rachunkowych KRRiT zaangażowania wydatków dopiero w dacie zawarcia umów w formie pisemnej, a nie w dacie ich faktycznego powstania, a także dokonanie zapłaty za fakturę na podstawie zobowiązania, które nie zostało uprzednio ujęte w ewidencji księgowej jako zaangażowanie wydatków, nie miała wpływu na ocenę realizowanych wydatków.

NIK opiniuje również pozytywnie sporządzone przez kontrolowaną jednostkę sprawozdania budżetowe. NIK dostrzega – podobnie jak w latach ubiegłych – podejmowane działania w celu likwidacji zaległości w rozpatrywaniu wniosków o umorzenie i rozłożenie na raty należności powstałych w związku z obowiązkiem uiszczenia opłat abonamentowych. Jednocześnie NIK zwraca uwagę, że na dzień 31 grudnia nadal pozostało do rozpatrzenia łącznie 4005 wniosków, w tym 1448 wniosków z lat ubiegłych. Należy podkreślić, że w 2024 r. zmniejszono o 30% liczbę rozpatrywanych wniosków w odniesieniu do 2023 r. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję uprzejmie.

W międzyczasie dołączyła do nas pani Bożena Żelazowska, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Witam panią minister.

Koreferat wygłosi pani poseł Aleksandra Leo. Zapraszam.

Poseł Aleksandra Leo (Polska2050-TD):
Szanowny panie przewodniczący, pani ministro, szanowni państwo, po zapoznaniu się z analizą kontroli NIK nie sposób nie zwrócić uwagi na następujące kwestie, które chciałabym, żeby zostały wyjaśnione. To są pytania dotyczące przekroczenia planowanych wydatków budżetowych. Czy takie miały miejsce? Jak również kwestie dotyczące wątpliwości działania w zakresie środków abonamentowych. Z tego raportu wynika, że w pierwszej połowie 2024 r. KRRiT zdecydowała o 337 000 tys. zł z opłat abonamentowych do depozytu sądowego i tym samym uniemożliwiła wypłatę uprawnionym nadawcom. NIK uznała to za działanie potencjalnie nielegalne. Została zawiadomiona prokuratura, wskazując na możliwości naruszenia  art. 231 Kodeksu karnego. To jest działanie na szkodę interesu publicznego.

Taka sytuacja wymaga jednoznacznej oceny przez Sejm, ponieważ dotyczy środków publicznych przeznaczonych na realizację misji publicznej mediów. Tymczasem ta misja nie mogła być zrealizowana, skoro rozgłośnie nie otrzymały pieniędzy. KRRiT to nie jest bank, KRRiT to nie jest sąd i nie ma prawa nie przekazywać tych środków z abonamentu. To jest próba zagłodzenia mediów, rozgłośni, które zostały bez pensji i bez pieniędzy na inwestycje.

Kolejne pytanie dotyczy tego… Mam poczucie, że mam tutaj jednak do czynienia z kryzysem, i to podwójnym, bo jedno to jest pytanie o efektywność, a drugie – o kryzys zaufania. Mam jednak poczucie, że organy publiczne muszą nie tylko wydawać pieniądze w granicach prawa, ale przede wszystkim działać na rzecz dobra publicznego: transparentnie i rozliczalnie. To jest pierwsza kwestia.

Nie mam poczucia, żeby te standardy zostały spełnione. Sejm nie może udzielać milczącego przyzwolenia przede wszystkim na złe gospodarowanie środkami publicznymi. To jest  druga kwestia.

Panie przewodniczący, mam jeszcze pytanie, bo nie mówiliśmy tutaj o KIM. Czy to będzie omawiane osobno, czy najpierw będą przedstawiciele?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Razem.

Poseł Aleksandra Leo (Polska2050-TD):
Na razie była tylko ta. Dobrze. Teraz dziękuję bardzo. Na pewno powiem jeszcze o KIM i przedstawię część podsumowującą. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dobrze, dziękuję bardzo pani poseł.

Tak. To znaczy, jeżeli pan pozwoli, otworzę dyskusję. I może zaproponuję tak: dyskusję, a potem, panie mecenasie, jeżeli mogę prosić o odniesienie się. Żebyśmy zebrali wszystkie wypowiedzi, a nie uprawiali bezpośrednio ping pong.

Dobrze, tak. Pani poseł Lichocka, bardzo proszę.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Zainspirowała mnie pani poseł mówiąca o tym, że należy dochować staranności w wykorzystywaniu środków publicznych, a także, że media nie mogły działać, bo rzekomo były tak prześladowane przez KRRiT itd.

Proszę państwa, z kontroli NIK w Telewizji Polskiej wynika, że: po pierwsze –  sama Telewizja Polska dostała 2 000 000 tys. zł na swoją działalność, nie wykorzystała w pełni dotacji; po drugie – nie umiała jej dobrze rozliczyć; po trzecie – przelewała zwrot dotacji z rachunków innych i NIK stwierdził, że trudno znaleźć dobrze źródła, skontrolować przepływy pieniędzy, ponieważ Telewizja Polska przelewała z różnych rachunków na różne rachunki.

Wygląda na to, że NIK – chociaż bardzo delikatnie, to jednak – pisze o patologii, jeśli chodzi o sposób wydatkowania i rozliczenia pieniędzy przez Telewizję Polską. Pisze, że po prostu nie sposób dojść niektórych wydatków; że wydatki Telewizji Polskiej były również wydawane na rzeczy poza projektami, na które zostały przeznaczone. W zaleceniach pokontrolnych NIK zaleca, żeby jednak uściślić i bardziej kontrolować to, na co są wydawane te pieniądze, żeby nie były wydawane na rzeczy, na cele poza tym, na co zostały wydane.

Proszę państwa, NIK oczywiście nie skrytykuje przejętej przez ekipę z 13 grudnia telewizji, ale między wierszami to bardzo wyraźnie widać: niekompetencja – niewykorzystanie całej dotacji; nieumiejętność rozliczenia i przekroczenie terminów – w związku z tym karne odsetki; przelewy – nie wiadomo jak i nie wiadomo gdzie. Tak że, wygląda na to…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł, przepraszam bardzo, pozwalam sobie zwrócić uwagę, że przedmiotem posiedzenia Komisji nie są finanse telewizji…

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Są.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
A KRRiT.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Proszę pana, mam tutaj raport z wykonania budżetu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego związany z dotacjami na telewizję publiczną.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ale my teraz mówimy nie o MKiDN, tylko o KRRiT.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Po tym, co powiedziała pani Leo, chcę zwrócić uwagę, jak ważne jest zwrócenie uwagi na to, o czym pani poseł mówiła, tylko adresując to do KRRiT, co jest oczywiście z mojego punktu widzenia błędne. Ale ja próbuję zwrócić państwa uwagę na to, że te same argumenty dotyczą tego, jak wydawano pieniądze w Telewizji Polskiej. Tam tak naprawdę powinna wejść prokuratura. I NIK powinna zawiadomić prokuraturę.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Też może Pani zawiadomić prokuraturę. Dziękuję bardzo.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Wystarczy, że podpowiedziałam.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Kto jeszcze chciałby zabrać głos?

Bardzo proszę, poseł Mieszkowski.

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Dziękuję bardzo.

Nie mogę się oderwać od korzeni, czyli od swojego rodowodu teatralnego, więc jestem pod wrażeniem interpretacji tego dokumentu przez panią posłankę Lichocką. Proponuję, żeby Pani po prostu odegrała cały ten raport, żebyśmy mieli jeszcze większe wejrzenie w te niuanse, które zostały zaproponowane przez NIK. To po pierwsze.

Po drugie, musi pani się zdecydować: albo delikatna interpretacja faktów, albo patologiczna. Jedno z drugim jakoś trudno połączyć. Natomiast faktem jest – o czym mówił profesor Tadeusz Kowalski podczas wczorajszego posiedzenia naszej Komisji – że KRRiT nie przekazała blisko 400 stacjom radiowym i telewizyjnym blisko 63 000 tys. zł. Są to więc ogromne pieniądze, które doprowadziły do tego, że stacje musiały zawiesić współpracę z wieloma dziennikarkami i dziennikarzami, znalazły się na skraju wypłacalności, na skraju swojej działalności zawodowej.

To więc była jakaś potworna manipulacja, której dokonał pan Świrski – ponieważ pełni on funkcję szefa KRRiT, szefa partyjnego – wynikająca oczywiście z pobudek ideologicznych i politycznych. Nie mamy więc tutaj żadnych wątpliwości, w jaki sposób to funkcjonuje. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję.

Widzę, panie profesorze. Poseł Piątkowski, pan poseł Gliński, pani poseł Augustyn.

Poseł Henryk Szopiński (KO):
Ja mam jeszcze pytanie.

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Panie przewodniczący, panie i panowie posłowie, chciałbym zapytać, dlaczego nie ma pana przewodniczącego KRRiT. W końcu mówimy o jego budżecie. Czy napisał, jak to ma w zwyczaju, jakiś list pełen oburzenia, jakiś polityczny manifest wskazujący, że nie będzie uczestniczył w takich posiedzeniach? Nie ujmując oczywiście niczego panu mecenasowi i jego kompetencjom.

Chciałbym zapytać o kary – zarówno te, które nałożył pan przewodniczący, jak i te, które nałożono na niego. Jakiej są wysokości? Czy jakieś zostały uiszczone w jedną i w drugą stronę? Bardzo proszę o taką informację – pełną i kompletną.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję bardzo.

Pan poseł Gliński.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.

Państwo swoimi wystąpieniami zachęcili mnie do wystąpienia. W związku z tym pytam się, dlaczego nie ma – ponownie, nie pierwszy raz – na posiedzeniu minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Jest pani minister.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Panie pośle Piątkowski, pan przed chwilą zadawał pytanie dotyczące przewodniczącego – ja zadaję dotyczące pani minister. Jest pani wiceminister – witamy, nie pierwszy raz; faktycznie, chyba bywa najczęściej z kierownictwa ministerstwa. Natomiast w kwestii budżetu, w kwestii tych skandalicznych rzeczy, które w tym budżecie będziemy jeszcze dyskutowali, powinna się wypowiadać pani minister, bo ona jest odpowiedzialna politycznie, z nadania politycznego. Tak jak wszyscy ministrowie, panie pośle Mieszkowski. Pan to formułował jako zarzut, ale to nie jest zarzutem, jest normalną sytuacją w demokracji. Tę funkcję sprawuje pani Hanna Wróblewska. To jest pierwsze pytanie.

Drugie dotyczy tego podpunktu, który obecnie jest dyskutowany, czyli budżetu KRRiT. Jeszcze raz wyrażam podziękowania za pracę państwa instytucji w tak trudnych warunkach, kiedy siłowo, z łamaniem prawa, w demokracji w sposób na świecie niespotykany przejęte zostały media publiczne. KRRiT jako instytucja konstytucyjna stała na straży praworządności polskiej konstytucji. Za to dziękuję i także, co nawet NIK… Niestety, panie Mieszkowski, upolityczniony NIK przyznaje, że akurat w tym wypadku nie ma zastrzeżeń co do kwestii budżetowych. I być może dlatego nie ma pana przewodniczącego, bo tutaj nie ma o czym dyskutować.

Nie zrozumiałem zupełnie koreferatu pani poseł. Nie wiem, może nie zrozumiałem tej argumentacji. Wiem, że ona była krytyczna, ale nie wiem, na czym się zasadzała. Tu nie ma żadnych zastrzeżeń co do kwestii budżetowych. NIK to potwierdziła. Natomiast jeszcze raz bardzo dziękuję za funkcjonowanie państwa instytucji, bo mamy w Polsce sytuację niebywałą. To znaczy, istnieją przejęte politycznie, panie pośle Mieszkowski, media publiczne, które są w likwidacji, a jednocześnie są futrowane naszymi pieniędzmi z funduszy publicznych, zresztą przez MKiDN.

Ja już uprzedzę swoje pytanie – będę chciał się dowiedzieć, w jakim stopniu są także futrowane bezpośrednio z budżetu. Z interpelacji, którą zadałem, wychodzi, że to dodatkowo prawie 400 000 tys. zł z budżetu MKiDN na media publiczne, których, jak wszyscy wiemy, nikt nie ogląda i które zostały upolitycznione, przejęte siłowo, bezprawnie, z łamaniem konstytucji i prawa. Państwo najprawdopodobniej także przekazujecie środki publiczne w sposób nielegalny. To, co zrobiliście, jest niebywałym skandalem i tu faktycznie warto mówić o nadużyciach –  przede wszystkim kosztem polskiej demokracji i Polski po prostu.

Niezależnie od tego, jak oceniamy funkcjonowanie mediów publicznych w wolnej Polsce przez trzydzieści parę lat, to nie było żadnego powodu, żeby zniszczyć tę instytucję i to zrobić to jeszcze ze złamaniem prawa, ze złamaniem konstytucji, za co poniesiecie konsekwencje, i to jest już w zasadzie pewniejsze niż jeszcze półtora roku temu się państwu wydawało.

Dziękuję jeszcze raz przedstawicielom KRRiT za państwa pracę i także za to, co dzisiaj padło na sali plenarnej, bo warto to przypomnieć jeszcze raz w sposób bardzo spokojny, opierając się na faktach i argumentach. Pan przewodniczący udowodnił, że państwa działanie było właśnie działaniem, które pilnuje ładu prawnego. I to nieprzekazywanie środków nielegalnie przejętym częściom radia publicznego – mówię o rozgłośniach lokalnych – w momencie, kiedy nie ma podstaw prawnych, po prostu było uzasadnione. I nie może być tak, że wpada ktoś z siekierą, niszczy prawo, niszczy konstytucję, kradnie coś siłowo za pomocą także tak zwanych silnych panów i jeszcze można sobie tak bezkarnie ukraść pieniądze z budżetu, które miałyby finansować funkcjonowanie tych instytucji.

Na szczęście w Polsce jeszcze istnieje prawo i istnieją instytucje, które go przestrzegają. Niestety o NIK tego powiedzieć nie mogę, bo widzę, jak działa upolityczniona przez ostatnie lata. To jest skandal. To jest absolutny skandal, co państwo obecnie robicie w NIK.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję bardzo. Również za zapowiedź rozliczeń, zresztą n-tą.

To teraz pani poseł Augustyn, a następnie pan poseł Szopiński.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Dziękuję bardzo.

Nie wiem, czy jest jakiś nowy szef NIK, ale jeśli dobrze pamiętam, to Prawo i Sprawiedliwość zamontowało szefa NIK na swoim stanowisku.

Chciałabym powiedzieć, że zrozumiałam wystąpienie pani poseł Leo, i chciałabym zadać pytania związane właśnie z przepływami abonamentowymi. Otóż część tych spraw znalazła się w sądzie. Co prawda niektóre wyroki zapadły dopiero w 2025 r., ale są też wyroki z 2024 r., o którym rozmawiamy. I wskazują na to, że pan przewodniczący KRRiT nie działał zgodnie z prawem, że nie podejmował odpowiednich działań. Zresztą wielokrotnie sądy odmawiały współpracy z nim, bo na przykład oddalały możliwość przesunięcia pieniędzy ze środków abonamentowych do depozytów.

Zapadły wyroki. Te wyroki nakazują przewodniczącemu KRRiT przekazanie pieniędzy do odpowiednich stacji radiowych i telewizyjnych – także z odsetkami za ten czas, kiedy one były przetrzymywane – jak również nakładają na przewodniczącego kary. To są kary naprawdę dosyć spore, bo jak ja sobie policzyłam to, co dzisiaj zostało zasądzone w tej części, która już jest prawomocna, to są to setki tysięcy złotych. Próbowałam dzisiaj, podczas wystąpienia na sali plenarnej, dowiedzieć się od pana przewodniczącego KRRiT, z jakich pieniędzy te kary będą wypłacane. One są przypisane jemu. Nie odpowiedział na to pytanie, ale to są kary naprawdę znaczące. A więc: odsetki za nieterminowość przesyłania pieniędzy z abonamentu, a także kary w stosunku do stacji radiowych i stacji telewizyjnych.

Mam pytanie, czy ten fakt nie powinien wpłynąć na negatywną ocenę wykonania budżetu przez KRRiT? Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję.

Teraz pan poseł Szopiński, następnie pani poseł Leo.

Poseł Henryk Szopiński (KO):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.

Szanowni państwo, właściwie dwie sprawy. Trochę szkoda, że nie ma przewodniczącego  Świrskiego, bo chciałem mu podziękować za wczorajszy wykład o ramowaniu, czyli nie o znaczeniu wydarzeń, tylko tym, jak je postrzegamy. I tutaj właśnie mamy przykład ramowania w wypowiedzi pana ministra Glińskiego – czyli nie ma znaczenia, jakie to rzeczywiście jest, tylko jak to postrzegamy. Ten wykład był wczoraj świetny, dużo mi dał do myślenia i teraz na każdym kroku będę patrzył, jak to jest właśnie z tym ramowaniem.

A teraz pytanie konkretne, o dochody budżetu. Mamy je na str. 5. Moją uwagę zwróciło – i to tak z ciekawości pytam – to, że największe wpłaty za koncesje wniesione zostały przez następujące podmioty: Telewizję Polską sp. z o.o. – 19 000 tys. zł, a wszystkie następne to 4000 tys. zł, 3000 tys. zł, 1000 tys. zł. To jest znaczna różnica. Z czego wynika ta różnica, jeżeli mógłbym się dowiedzieć? Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję uprzejmie.

Proszę państwa… A, tak, pan się dopisuje.

Bardzo proszę, pani poseł Leo.

Poseł Aleksandra Leo (Polska2050-TD):
Po wypowiedzi pani posłanki Lichockiej nasunęła się jedna kwestia, à propos nietrzymania terminów, dotycząca czegoś innego, ale skoro padło nietrzymanie terminów, to chciałam też zwrócić uwagę na przewlekłość i nieefektywność w procedurze koncesyjnej. Wskazywały na nie również kontrole, które wykazały poważne opóźnienia w rozpatrywaniu wniosków koncesyjnych. W niektórych przypadkach decyzje były podejmowane na kilka dni przed wygaśnięciem. Sądy administracyjne uznały to za bezczynność. To jest rzecz niedopuszczalna.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Czemu?

Poseł Aleksandra Leo (Polska2050-TD):
To już proszę pytać sądu administracyjnego, który wydał wyrok w tej sprawie. Natomiast ja mam pytanie do pana Świrskiego, który…

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
(Wypowiedź poza mikrofonem)

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł, może się pani zapisać do głosu? Po co pani się wcina?

Poseł Aleksandra Leo (Polska2050-TD):
Pani posłanko, musi się pani wcinać? Nie, nie musi pani.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Inaczej – chciałbym podkreślić, że gdyby pani się nie wcięła, to byłoby niezgodne z tradycją.

Poseł Aleksandra Leo (Polska2050-TD):
Mam pytanie do nieobecnego pana Świrskiego: czy KRRiT posiada też ekspertyzy prawne, uzasadniające przekazanie środków do depozytu sądowego? Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję. Pan poseł Ściebiorowski.

Pani przewodnicząca Lichocka…

Poseł Łukasz Ściebiorowski (KO):
Dziękuję, panie przewodniczący.

Szanowna Komisjo, jeżeli dobrze wyłapałem, to poseł Gliński użył takiego sformułowania, że nikt nie ogląda telewizji publicznej, co jest nieprawdą, na co wskazują dane choćby z maja. Na stronie wirtualnemedia.pl możemy przeczytać, że tylko w grupie komercyjnej TVP 1 – 5,34% oglądalności. TVP 2 też ma oglądalność, TVP Info też. To, o czym pan mówi, że nikt tego  nie ogląda, jest więc nieprawdą. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję bardzo.

Panie i panowie, zapisał się wyłącznie pan poseł Mieszkowski. I to ponownie. Zwracam się więc do państwa z pytaniem: czy ktoś się jeszcze chce dopisać do listy? Jeżeli nie, to ją zamknę i potem będą odpowiedzi na pytania. Rozumiem, że nikt więcej?

Zamykam listę i, jeżeli chodzi o parlamentarzystów, ostatni zabiera głos pan poseł  Mieszkowski. Proszę uprzejmie.

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Chciałbym się odwołać do tego, co powiedział pan poseł Gliński, mówiąc o nielegalnym przejęciu telewizji publicznej. Otóż sąd jest innego zdania, ale z pewnością to, czego dokonał Krzysztof  Czabański, kiedy został szefem Rady Mediów Narodowych, to jest absolutnie historyczna perspektywa i historyczne dokonanie. Chodzi mianowicie o to, że pan Czabański dokonał czystki w mediach publicznych, zwalniając wszystkich prezesów: zarówno stacji regionalnych Telewizji Polskiej, jak i Polskiego Radia.

Jeżeli więc państwo… Oczywiście nie mówię o tym, że – i to też warto przypomnieć –  telewizja na Woronicza również została przejęta w jakiś niewiarygodny zupełnie sposób. Zwalniano dziennikarzy, jak choćby Wojciecha Majcherka, Grażynę Torbicką czy Karolinę Lewicką. Ta czystka miała więc po prostu wielopoziomowy aspekt. Proszę o tym pamiętać, panie pośle. I nie szantażować nas tutaj jakąś nielegalnością, panie pośle.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję uprzejmie.

Przystępujemy zatem do odpowiedzi. Pytanie – teraz pan mecenas czy przedstawiciel NIK, bo były pytania i do pana Świrskiego, i do NIK.

To pan mecenas, uprzejmie proszę.

Doradca przewodniczącego KRRiT Janusz Niedziela:
W takim razie uzupełniająco o KIM. Otóż w 2024 r. według planu finansowego środki obrotowe na początku roku wynosiły 18 084 tys. zł i wykonanie wyniosło 18 084 tys. zł. Koszty według planu finansowego zostały zrealizowane na poziomie 49 733 tys. zł, co stanowi 97,7% planu po zmianach. Przy planowanych dopuszczalnych 140 etatach zatrudnienie wyniosło 99 etatów. W tym zakresie wykonanie średnioroczne wyniosło 69,4% planu zatrudnienia.

Natomiast, przechodząc do odpowiedzi, pani poseł koreferująca zadała pytanie o przekroczenie finansowe. Otóż nic takiego nie wystąpiło. NIK to badała i też nie stwierdziła jakichkolwiek przekroczeń finansowych.

Mam pytanie, panie przewodniczący, ponieważ pojawiają się tu kwestie środków abonamentowych, które nie są środkami budżetowymi, bo nie pochodzą z budżetu państwa. W związku z tym mam wątpliwość, czy w ogóle odpowiadać na tego typu pytania, które nie mieszczą się w porządku obrad dzisiejszego posiedzenia Komisji, a rozumiem, że były wyjaśniane na sali plenarnej dziś rano. W związku z tym przypominam, że środki abonamentowe to nie jest budżet.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Wiele zagadnień poruszonych do tej pory było poza zakresem tematycznym posiedzenia  tej Komisji. Ale gdyby pan był tak dobry i kilka zdań na ten temat powiedział.

Doradca przewodniczącego KRRiT Janusz Niedziela:
Chciałbym w takim razie zwrócić uwagę, że pierwszy raz w historii KRRiT spotkała się z taką sytuacją, że środki abonamentowe nie były przydzielane normalnie funkcjonującym spółkom radiowo-telewizyjnym, tylko mieliśmy do czynienia najpierw z powołaniem zarządów, które nie zostały zarejestrowane, a następnie z postawieniem wszystkich tych jednostek w stan likwidacji. To jest pewien nowy stan prawny, który wystąpił w historii III RP. I oczywiście w związku z brzmieniem ustawy radiowo-telewizyjnej były i są wątpliwości w ogóle, co do możliwości postawienia tych jednostek w stan likwidacji. W związku z tym te środki zostały przekazane na rachunki depozytowe, a to stanowi wypełnienie świadczenia. O tym wczoraj wspominał również pan przewodniczący Świrski.

Jeżeli chodzi o ekspertyzy w zakresie przekazywania środków, to owszem, tak – były sporządzane ekspertyzy prawne zamawiane na ten temat na rzecz KRRiT. Pan poseł Mieszkowski też mówił o abonamencie, ale tutaj pozwolę sobie już nie rozwijać tematu ze względu na to, że nie mamy do czynienia z kwestiami budżetowymi.

Jeżeli chodzi o kary, to one są nakładane przez przewodniczącego KRRiT. Ich zagregowanie jest wskazane w dokumentacji, którą państwo otrzymaliście. Natomiast jeżeli chodzi o kary nałożone na przewodniczącego, to z tego, co mi tutaj podpowiada kolega, to jest około 690 zł, a pozostałe są w trakcie procedowania, czyli czekają na jakieś zakończenie i uprawomocnienie.

Pozwolę sobie nie komentować kwestii zmian w zarządach spółek, ponieważ działo się to i kiedyś, i działo się to ostatnio. W związku z tym myślę, że wszyscy tu mogliby powiedzieć, że kolega zwalniał dziennikarzy, zwalniał prezesów, i byłoby to wzajemnie słuszne.

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Czy możemy poznać kwestię pozostałych kar?

Doradca przewodniczącego KRRiT Janusz Niedziela:
Przepraszam, nie dysponuję takim zestawieniem, które odpowiadałoby oczekiwaniom.

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Możemy poprosić na piśmie? Panie przewodniczący, czy możemy otrzymać na piśmie?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Można skorzystać z przysługujących uprawnień.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Poprosić o odpowiedź na piśmie.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Poprosić o odpowiedź na piśmie. Ale ostrzegam – droga może być długa i długotrwała, o czym pan mecenas wie, łącznie z NSA, zwrotem do WSA. Spotykamy się tak mniej więcej raz na pół roku albo co roku.

Doradca przewodniczącego KRRiT Janusz Niedziela:
Tak jest. Kilka lat.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Trwa już kilka lat w jednej sprawie. Tak że ostrzegam koleżeństwo posłów. Jest to skomplikowana droga.

Zwracam się z pytaniem do przedstawicieli NIK, ponieważ było kilka pytań dotyczących zakresu działalności izby. Kto z państwa chciałby odpowiedzieć na te pytania?

P.o. dyrektor departamentu NIK Sławomir Żyła:
Panie przewodniczący, chciałbym odnieść się tylko w ten sposób, że rzeczywiście dzisiaj omawiamy kontrolę wykonania budżetu. Tak jak zostało to powiedziane, środki z abonamentu nie są środkami budżetowymi. W związku z tym w tej kontroli kwestie nieprzekazywania abonamentu naszym zdaniem nie mogły mieć wpływu na ocenę wykonania budżetu.

Jak państwo doskonale wiecie, bodajże wczoraj została przesłana – również do Komisji – informacja z kontroli, którą przeprowadziliśmy na uchwałę Sejmu. Była to kontrola, która całościowo dotyczy wykonywania zadań przewodniczącego KRRiT. I w tej kontroli niewątpliwie jednoznacznie ustosunkowaliśmy się do tematu nieprzekazywania abonamentu. Zostało to ocenione negatywnie i skutkowało – tak jak już zostało to powiedziane – skierowaniem zawiadomienia do prokuratury. Te kwestie są dokładnie opisane w informacji. W związku z tym myślę, że akurat ten temat będzie do omówienia przy innej okazji, kiedy ewentualnie będziemy omawiać tamtą kontrolę.

Jeśli chodzi o Telewizję Polską, w której była przeprowadzona kontrola wykonania budżetu, to nie ulega wątpliwości, że większość tych nieprawidłowości związana jest z tym, że nie dostała ona wpływów abonamentowych. W zamian rzeczywiście były dotacje celowe z MKiDN, a ponieważ one rządzą się w Telewizji Polskiej zupełnie innymi prawami od strony organizacyjnofinansowej, to wywołało to perturbacje związane z rozliczaniem tych środków, księgowaniem. I te nieprawidłowości niewątpliwie wychwyciliśmy, ale one mają jednak jakieś uzasadnienie w tym, że były to środki z dotacji celowych, a nie środki z abonamentu, gdzie przez lata cała organizacja Telewizji Polskiej od strony księgowej i organizacyjnej była tak ustawiona, że są to środki z abonamentu, a wtedy gospodarowanie nimi rządzi się innymi prawami.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
To nie jest prawda.

P.o. dyrektor departamentu NIK Sławomir Żyła:
To wszystko wynika również z wystąpienia pokontrolnego, z wyjaśnień. Tak że jeśli chodzi o naszą ocenę, to jest ona pozytywna, ponieważ uznaliśmy, że jeśli chodzi o wykonanie budżetu za ten rok, to nie mamy podstaw, żeby dokonać innej. Dziękuję bardzo.

Przewodnicząca poseł Urszula Augustyn (KO):
Dziękuję.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Mogę zabrać głos?

Przewodnicząca poseł Urszula Augustyn (KO):
Proszę.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Jestem bardzo zaskoczona wypowiedziami pana przedstawiciela NIK. Telewizja Polska od lat była nastawiona na wykorzystywanie nie pieniędzy z abonamentu, tylko tych, które otrzymywała w wyniku rekompensaty za niewpłacony abonament w postaci różnych akcji spółek Skarbu Państwa, a także dotacji celowych zarówno z MKiDN, jak i MSZ. Tak że pana stwierdzenie, że Telewizja Polska nie umiała wydawać pieniędzy z dotacji celowych, bo była przyzwyczajona do wydawania pieniędzy z abonamentu, nie odpowiada prawdzie. Zadziwia mnie u pana tak gorliwa ochrona nieprawidłowości Telewizji Polskiej.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani poseł Augustyn z wnioskiem formalnym.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Dziękuję bardzo.

Chciałabym tylko odnieść się jednym zdaniem uzasadnienia do kwestii budżetowych. Tak, wpływy abonamentowe są poza budżetem, ale skutki tego, co się dzieje za pośrednictwem czy też w ramach działań pana przewodniczącego Świrskiego, będą niestety ciążyły na budżecie, który analizujemy. W związku z tym chciałabym postawić wniosek o to, żebyśmy jako Komisja negatywnie zaopiniowali przyjęcie budżetu.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Rozumiem, że pani jest poruszona tym, jak kradną w telewizji publicznej?

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
To jest głos przeciwny.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Jestem poruszona tym, w jaki sposób traktujecie budżet – nie tylko KRRiT. I dowolnością, z jaką działa sobie pan przewodniczący Świrski.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Złodziej ukradł telewizję, radio, PAP i karze tego…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie i panowie, padł wniosek. Przechodzimy do głosowania. Czy wszyscy mają karty?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Jesteśmy przeciw.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Domyślam się, że jesteście przeciw. Byłbym zdziwiony, gdyby było odwrotnie.

09, tak? 09. Sprawdzam dokładnie, co mamy głosować.

Panie i panowie, kto jest za negatywnym zaopiniowaniem budżetu w części 09? Kto jest przeciw negatywnemu zaopiniowaniu budżetu? Kto się wstrzymał? Dziękuję. Zamykam głosowanie. Proszę o podanie wyników.

Głosowało 18 parlamentarzystów. Za negatywnym zaopiniowaniem – 12, przeciw – 6, nikt się nie wstrzymał.

Tym samym wykonanie budżetu w części 09 zostało zaopiniowane negatywnie.

I teraz zwracam się do gości, do pana mecenasa, do osób związanych z częścią 09. Chciałbym państwu podziękować za obecność i możecie udać się do innych obowiązków albo innych zajęć.

Doradca przewodniczącego KRRiT Janusz Niedziela:
Dziękuję bardzo. Wyrażę tylko zdumienie.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Słucham?

Doradca przewodniczącego KRRiT Janusz Niedziela:
Wyrażę tylko zdumienie.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Mecenasie, to chleb powszedni.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Wiem – będziemy siedzieć, panie profesorze.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Ja tylko powiedziałem o chlebie.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dwa miesiące temu poprosiłem o wypiskę i podałem panu, co powinien pan podsyłać do pudła.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Odpowiedzialni będą ponosić odpowiedzialność.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie i panowie, przystępujemy do rozpatrzenia części budżetowych odnoszących się do kultury i ochrony dziedzictwa narodowego.

Bardzo proszę panią minister Bożenę Żelazowską o zabranie głosu.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bożena Żelazowska:
Dziękuję.

Panie Przewodniczący, panie i panowie posłowie, otóż w 2024 r. minister kultury i dziedzictwa narodowego finansował lub współfinansował: 258 jednostek szkolnictwa artystycznego, burs i internatów, 34 cztery archiwa państwowe, 73 państwowe instytucje kultury, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego, Polski Instytut Sztuki Filmowej, Polską Agencję Prasową, Instytut Solidarności i Męstwa im. Witolda  Pileckiego, 72 instytucje kultury współprowadzone z samorządami, 19 uczelni artystycznych oraz zadania z zakresu szeroko rozumianej polityki kulturalnej.

I o szczegółowe przedstawienie, jeżeli sobie Państwo życzycie, kwot w poszczególnych działach, poproszę pana dyrektora Departamentu Finansowego. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Bardzo proszę, panie dyrektorze.

Dyrektor Departamentu Finansowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Marcin Krawczyk:
Szanowny panie przewodniczący, szanowna Komisjo, szanowni państwo posłowie, dochody i wydatki dla części budżetowej 24 – Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego: według planu ustawy budżetowej dochody są w kwocie 9 543 tys. zł, dochody wykonane – 54 426 tys. zł, procentowo wychodzi 570,3%; wydatki dla części 24 według ustawy budżetowej – 8 160 849 tys. zł, w budżecie po zmianach – 10 529 162 tys. zł, wykonanie na poziomie 10 029 648 tys. zł, z tego wydatki bieżące podstawy budżetowej – 6 327 450 tys. zł, budżet po zmianach – 8 082 997 tys. zł, a wykonanie w wydatkach bieżących – 8 610 490 tys. zł; wydatki majątkowe według ustawy budżetowej – 1 785 239 tys. zł, w budżecie po zmianach – 1 591 748 tys. zł, wykonanie na poziomie 1 384 974 tys. zł; wydatki na finansowanie programów i projektów Unii Europejskiej według ustawy budżetowej – 48 160 tys. zł, w budżecie po zmianach – 54 418 tys. zł, a wykonanie na poziomie 34 184 tys. zł.

W trakcie roku nastąpiły przede wszystkim przeniesienia do części 24 środków z rezerw celowych na kwotę 2 118 313 tys. zł i z rezerwy ogólnej na kwotę 250 000 tys. zł. Wykonanie rezerw celowych: środki przyznane – 2 118 313 tys. zł, środki wykorzystane – 1 910 439 tys. zł, wykonanie na poziomie 90,2%. Rezerwa ogólna przyznana w kwocie 250 000 tys. zł została wykonana w 100%.

Wynagrodzenia w państwowych jednostkach budżetowych – zatrudnienie i wynagrodzenia: miesięczne zatrudnienie w jednostkach budżetowych i szkołach wyższych podległych MKiDN wyniosło 20 404 osoby. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w jednostkach budżetowych oraz szkołach wyższych podległych MKiDN w 2024 r. wraz z dodatkowym wynagrodzeniem rocznym wyniosło 9066 zł.

Dotacje podmiotowe i celowe: dotacje podmiotowe łącznie w ustawie budżetowej zaplanowano na kwotę 2 251 496 tys. zł. W planie po zmianach – określone w wysokości 2 443 538 tys. zł. Wykonanie wyniosło 2 414 168 tys. zł. Jest to na poziomie 98,82% planu po zmianach. Łączna wartość wykorzystanych dotacji celowych – bieżących i majątkowych – oraz na współfinansowanie projektów z Unii Europejskiej wyniosła 4 205 773 tys. zł.

Część budżetowa 85 – Budżety wojewodów ogółem. Dochody i wydatki: planowane dochody na poziomie 136 tys. zł, wykonane dochody – 959 tys. zł. Wydatki: planowane wydatki w ustawie budżetowej – 202 350 tys. zł, wydatki bieżące – 199 548 tys. zł, wydatki majątkowe – 1654 tys. zł, wydatki na współfinansowanie projektów Unii Europejskiej – 1148 tys. zł.

Programy wieloletnie: „Budowa Muzeum Historii Polski w Warszawie” – zgodnie z ustawą zaplanowano 214 139 tys. zł, wykonanie wydatków nastąpiło na poziomie 133 409 tys. zł, 62,3% planu; „Budowa siedziby Europejskiego Centrum Filmowego CAMERIMAGE” – plan na 2024 r. wynosił 62 000 tys. zł, natomiast wydatkowano 18 812 tys. zł i jest to na poziomie 30,3% planu po zmianach; „Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa 2.0. na lata 2021–2025” –  plan na 2024 r. po zmianach programu wieloletniego wynosił w części 24 120 812,5 tys. zł, wydatkowano 97 955,5 tys. zł i jest to na poziomie 81,1% planu po zmianach; „Budowa kampusu Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy” – plan na 2024 r. po zmianach wynosił 161 081 tys. zł, wydatkowano pełną kwotę, 100% planu po zmianach; „Budowa Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 – Oddziału Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku” – plan po zmianach na 2024 r. wynosił 13 830 tys. zł, natomiast w części 24 wydatkowano na ten program wieloletni 4 497 tys. zł, 32,5% planu po zmianach.

Narodowy Fundusz Ochrony Zabytków, wykonanie w 2024 r.: stan środków na początku roku – 3992 tys. zł, przychody na poziomie 1690 tys. zł, wydatki na poziomie 1321 tys. zł, stan środków na koniec roku – 4361 tys. zł.

Fundusz Promocji Kultury, wykonanie w 2024 r.: stan środków na początku roku – 59 438 tys. zł, przychody na poziomie 337 078 tys. zł, wydatki na poziomie 265 777 tys. zł, stan środków na koniec roku – 130 739 tys. zł.

Polski Instytut Sztuki Filmowej, w którym plan finansowy został zrealizowany w 2024 r. następująco: stan środków na początku roku – 454 733 tys. zł, przychody na poziomie 576 986 tys. zł, co stanowi 92% planu po zmianach, koszty na poziomie 584 473 tys. zł, to jest na poziomie 91% planu po zmianach. Wynik finansowy brutto: –7 487 tys. zł.

W Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego plan finansowy został zrealizowany następująco: stan środków na początku roku – 447 tys. zł, przychody ogółem – 12 515 tys. zł, na poziomie 100% planu po zmianach, koszty – 12 515 tys. zł, 100% planu po zmianach, wynik finansowy – 0 zł, stan środków na koniec roku – 408 tys. zł, dotacje z budżetu na poziomie 12 419 tys. zł. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję bardzo.

Teraz proszę o zabranie głosu pana Sławomira Żyłę, dyrektora Departamentu Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego Najwyższej Izby Kontroli. Bardzo proszę, panie dyrektorze.

P.o. dyrektor departamentu NIK Sławomir Żyła:
Szanowni państwo, NIK pozytywnie ocenia wykonanie budżetu państwa w 2024 r. w części 24 –  Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego. Zgodnie z założeniami przyjętymi dla kontroli wykonania budżetu państwa w 2024 r. kontrola dochodów budżetowych została ograniczona do przeprowadzenia analizy porównawczej danych ujętych w rocznym sprawozdaniu budżetowym Rb-27 z wykonania planu dochodów budżetowych z wynikami roku ubiegłego.

Natomiast w wyniku kontroli 19,8% zrealizowanych w 2024 r. wydatków w kwocie 1 988 344 600 zł wydatków budżetu państwa w części 24 stwierdzono, że wydatki te były ponoszone z zachowaniem zasad gospodarowania środkami publicznymi, określonych w przepisach o finansach publicznych. NIK opiniuje pozytywnie sporządzone przez kontrolowaną jednostkę sprawozdania budżetowe oraz sprawozdanie w zakresie operacji finansowych. Księgi rachunkowe dysponenta części 24 prowadzono prawidłowo, z zachowaniem ciągłości i kompletności ewidencji operacji gospodarczych.

Natomiast, jeśli chodzi o część budżetową 85 – Budżety wojewodów ogółem w zakresie działu 921 –  Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego w 2024 r., dochody wojewodów w dziale Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego wyniosły 959 tys. zł i stanowiły znikomy – to jest 0,3% – udział w dochodach ogółem zrealizowanych przez wojewodów. Podobnie wydatki wojewodów z budżetu państwa w tym dziale, które wyniosły ponad 211 000 tys. zł i stanowiły mniej niż 1% – dokładnie 0,4% łącznych wydatków wojewodów. Wydatki budżetu środków europejskich w tym dziale nie wystąpiły.

Jeśli chodzi o dochody wojewodów w dziale 921, to nie były szczegółowo kontrolowane w tegorocznej kontroli wykonania budżetu państwa. Zaległości przewyższały przeszło trzy i półkrotnie zrealizowane w 2024 r. dochody i na koniec roku wyniosły 3400 tys. zł, z czego 37,5% stanowiły zaległości wojewody śląskiego.

Jeśli chodzi o wydatki budżetu państwa w dziale 921, to przeznaczono je przede wszystkim na funkcjonowanie wojewódzkich urzędów ochrony zabytków – 149 900 tys. zł – oraz na dotacje celowe na finansowanie prac remontowych i konserwatorskich obiektów zabytkowych przekazywane jednostkom spoza sektora finansów publicznych. Na koniec 2024 r. stan zobowiązań wymagalnych w dziale 921 wyniósł jedynie 1,5 tys. zł i dotyczył województwa mazowieckiego.

W dziale 921 zidentyfikowano pojedynczą nieprawidłowość w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim, w którym nie dokonano blokady niewykorzystanych środków pochodzących z rezerwy celowej w kwocie 1900 tys. zł. Pozostałe jednostki nie były objęte tegoroczną kontrolą budżetową. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję, panie dyrektorze.

Teraz poproszę pana posła Piątkowskiego o koreferat. Proszę uprzejmie.

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Szanowny panie przewodniczący, pani minister, szanowni państwo, 2024 r. w kulturze był czasem przywracania przejrzystości i uporządkowania zasad finansowania. Po latach, w których nie brakowało środków na kulturę, bo budżet ministerstwa był systematycznie zwiększany, coraz częściej pojawiały się pytania o sposób ich wydatkowania, o transparentność decyzji, równość dostępu do finansowania i rzeczywisty wpływ realizowanych programów na rozwój życia kulturalnego w Polsce. W tym sensie 2024 r. przyniósł zmianę jakościową.

Jak to już zostało powiedziane, wydatki w części 24 – Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego zostały wykonane na poziomie ponad 95% planu po zmianach, ale trzeba wyraźnie powiedzieć, że pierwotny plan budżetowy wynosił 8 160 000 tys. zł, a wykonanie osiągnęło 10 030 000 tys. zł. Oznacza to realizację na poziomie prawie 123% względem planu pierwotnego. To znacznie więcej niż wynikałoby z samego wskaźnika wykonania po zmianach. Pokazuje to nie tylko dobrą reakcję na rosnące potrzeby, ale też sprawność administracyjną w pozyskiwaniu i uruchamianiu dodatkowych środków.

Pieniądze te trafiły do ponad 300 instytucji: teatrów, muzeów, archiwów, bibliotek i instytucji badawczych, uczelni artystycznych i szkół. Wydatki bieżące wyniosły 8 645 000 tys. zł, a wydatki majątkowe – 1 385 000 tys. zł. Wydatki inwestycyjne dotyczyły między innymi wieloletnich projektów, jak budowa Muzeum Historii Polski, w której wykonanie osiągnęło około 62%, zgodnie z przyjętym harmonogramem robót.

Szanowni Państwo, w 2024 r. resort kultury podejmował decyzje o świadomym wstrzymaniu wydatków tam, gdzie nie było podstaw do ich realizacji z przyczyn formalnych, organizacyjnych czy merytorycznych. Takie decyzje oznaczają racjonalność działania i ochronę interesu publicznego. Przykładem może być wstrzymanie przekazywania dotacji Fundacji „Lux Veritatis”. Decyzja ta wynikała z potrzeby przywrócenia przejrzystości i zgodności finansowania z interesem wspólnoty obywatelskiej, a nie interesów politycznych.

Dochody w części 24 wyniosły ponad 54 000 tys. zł wobec planowanych 9500 tys. zł. Wzrost ten wynika głównie ze zwrotu dotacji niewykorzystanych lub rozliczonych nieprawidłowo w poprzednich latach. To efekt działania mechanizmów kontroli i dowód na skuteczność nadzoru nad środkami publicznymi.

Wśród istotnych form finansowania znalazły się dotacje podmiotowe. Ich wykonanie wyniosło ponad 2 414 000 zł, co daje prawie 99% względem planu po zmianach, ale aż 107% względem planu pierwotnego. To także potwierdzenie, że resort skutecznie wspierał instytucje kultury i potrafił zwiększyć środki w odpowiedzi na zgłaszane potrzeby. Dotacje celowe przeznaczone na realizację konkretnych projektów, inwestycji oraz programów krajowych i europejskich wyniosły ponad 4 205 000 tys. zł przy pierwotnym planie zakładającym około 4 650 000 tys. zł. Oznacza to wykonanie na poziomie ponad 90%. Część zadań ma charakter wieloletni i będzie rozliczana również w roku bieżącym, dlatego ten wskaźnik należy uznać za satysfakcjonujący.

Warto także wspomnieć o działaniach związanych z ochroną zabytków – to dziedzina, którą w sposób szczególny objęła opieką pani minister Żelazowska – które w 2024 r. były realizowane z dużą intensywnością. Na ten cel przeznaczono ponad 255 000 tys. zł, co pozwoliło na sfinansowanie ponad tysiąca projektów konserwatorskich i rewitalizacyjnych w całym kraju. To realne wsparcie dla samorządów, instytucji kultury, organizacji społecznych, ale przede wszystkim dla zachowania dziedzictwa materialnego, które wymaga systematycznej i kosztownej opieki. W obszarze tym widać dobrze zaplanowane i konsekwentnie realizowane działania resortu, które przynoszą konkretne efekty.

W instytucjach objętych częścią 24 pracowało przeciętnie 20 404 osoby. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie wynosiło ponad 9 tys. zł. To dane, które świadczą o stabilizacji zatrudnienia i powolnym, ale konsekwentnym przywracaniu należnej rangi zawodowej pracownikom sektora kultury. To oczywiście jest też ta przestrzeń, co do której chcielibyśmy, żeby w najbliższym czasie rozwijała się w sposób pozytywny.

Szanowni Państwo, budżet kultury za 2024 r. to nie tylko wykonanie w liczbach, ale również wyraźny sygnał zmiany podejścia do finansowania opartego na racjonalności, odpowiedzialności i przejrzystości. Potrzeby są ogromne i nie zmniejszą się w kolejnych latach, ale sposób, w jaki środki zostały w ubiegłym roku wydatkowane pozwala z ostrożnym optymizmem  patrzeć w przyszłość. Dlatego rekomenduję pozytywną ocenę wykonania budżetu.  Bardzo dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję bardzo, panie pośle.

Proszę państwa, pan dyrektor Żyła musiał opuścić posiedzenie Komisji, albowiem wędruje na kolejne – te same kwestie, czyli wykonanie budżetu, które podlega kontroli NIK. Ale pozostała z nami pani wicedyrektor Olga Józefczyk, tak że ewentualnie ktoś z NIK będzie mógł odpowiedzieć na pytania.

Proszę Państwa, otwieram dyskusję.

Bardzo proszę. Pan poseł Gliński zapewne.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Jeszcze się nie zgłosiłem, a pan już…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ale wiem, że się pan zgłosi.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Nie, jeszcze nie podnosiłem ręki. Ale z wielką przyjemnością, tym bardziej że to jest nasz obowiązek.

Mam kilka pytań, kilka uwag. To jest budżet z 2024 r., czyli budżet zaplanowany głównie w 2023 r. I on był jeszcze nie najgorszy. Rozliczenie tego roku będzie bardziej smutne z uwagi na stagnację, jeżeli chodzi o nakłady na kulturę.

Ale mam parę uwag i parę pytań. Najpierw uwaga do tego, co mówił pan Mieszkowski, parę innych osób.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pan Mieszkowski jeszcze nie zabierał głosu.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Na dzisiejszym posiedzeniu zabierał głos dwukrotnie.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Bardzo proszę, nie wracajmy do poprzedniego punktu.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Panie przewodniczący, jeszcze nie rozpocząłem.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Wykazuję dobrą wolę, udzielam głosu, mimo że pan się nie zapisywał, a pan wraca do poprzedniego punktu.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Właśnie. To bardzo proszę wykazywać się dalej tą dobrą wolą wobec wszystkich, którzy się wypowiadają. Jednym zdaniem, chce zwrócić uwagę na to…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Jedno zdanie u pana to jest dziesięć.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Ono może być wielokrotnie złożone, ale będę się starał.

Jest zasadnicza, systemowa różnica między zwalnianiem czy zmianami kadrowymi, które zachodzą w ramach ładu demokratycznego, prawa i praworządności, oraz czystkami, które polegają na łamaniu praworządności i prawa, czyli na przykład zwalnianiu dyrektorów w trakcie kadencji, z czym w ostatnim półtora roku mieliśmy do czynienia masowo: ponad  40 osób, 40 dyrektorów instytucji kultury zostało w trakcie kadencji wyrzuconych z pracy. I to jest ta różnica jakościowa. O tym mówimy.

Podobnie jest różnica pomiędzy…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie pośle, bardzo pana przepraszam, pozwoliłem na jedno zdanie. Art. 155. Bardzo proszę do rzeczy.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Pan poseł siedzi za blisko pani poseł od karania. Panie przewodniczący…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ta pani nie jest rzecznikiem dyscypliny, naprawdę.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Ale pani poseł cały czas mówi o karach.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Proszę nie ograniczać możliwości debaty.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Nie ograniczam możliwości debaty. Pani przewodnicząca: „Przewodniczący komisji może zwrócić uwagę posłowi, który w wystąpieniu swoim odbiega od przedmiotu obrad komisji, przywołaniem posła »do rzeczy«”.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Przepraszam bardzo, ja chcę mówić o zwolnieniach w telewizji i radio.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ale zajmujemy się wykonaniem budżetu.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
A to jest finansowane przez MKiDN z budżetu, omawiamy więc budżet MKiDN. Ma to więc połączenie ze sobą.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Niezła jazda po bandzie.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Jedno zdanie – jest różnica pomiędzy zwalnianiem w spółkach, które są legalnie przejmowane zgodnie z polskim ładem i prawem na podstawie ustaw i konstytucji, i zwalnianiem osób w spółkach, które są nielegalnie przejmowane na podstawie uchwały. Jak wiemy, w Polsce uchwały nie są źródłem prawa. Taka jest różnica i tego nie zmienicie, proszę państwa. Jeżeli ktoś łamie prawo i praworządność, to niestety będzie się trzeba do tego jakoś odnieść.

Natomiast jeśli chodzi o budżet – już konkretny budżet, bo to był tylko wstęp – mam kilka pytań dotyczących tych kwestii, które możemy wyczytać, i to wpływa na ocenę. Nie będę się odnosił do tego, co mówił pan koreferent o przywracaniu transparentności. Widzę tam głównie kontrolę, nadzór i kary. W kontroli, nadzorze i karach jesteście państwo dobrzy – także w szantażach, przekupywaniu pracowników, wyrzucaniu ludzi bez powodu z pracy w trakcie kadencji. To faktycznie widać, również w tym budżecie.

Trzeba wyjaśnić opinii publicznej – bo mówił pan tutaj o wzrostach, o tym, że 122% większe wykonanie itd. Wykonanie jest w całości większe, dlatego że poprzez MKiDN finansowano nielegalnie przejęte media publiczne będące w likwidacji. Moje pytanie jest główne do pani minister Wróblewskiej, bo to ona i pan minister Sienkiewicz są za to odpowiedzialni, o to, na jakiej zasadzie z budżetu przekazano ponad 2 000 000 tys. zł na instytucję, która jest w likwidacji. Czy ta likwidacja musi nas wszystkich tyle kosztować z naszych podatków? Bo likwidacja, co wszyscy wiemy, jest fikcyjna. Za jedno i za drugie trzeba będzie ponieść konsekwencje.  Nie ma innego wyjścia. Mówię o politykach oczywiście.

To zwiększenie wynika więc oczywiście z tych ponad 2 000 000 tys. zł, w związku z czym ponawiam pytanie, które już postawiłem, ale chciałbym po prostu uzyskać informację. Niestety nie zorientowałem się – ani w odpowiedzi na interpelację to nie było jasne, ani także w tych danych do tej pory jakoś nie wyczytałem. Ale to być może jest kwestia tylko techniczna. Rozumiem, że ponad 2 000 000 tys. zł przekazano z budżetu państwa na media publiczne poprzez budżet, poprzez część 24, budżet MKiDN. W takim razie skąd jest jeszcze te dodatkowe chyba 370 000 tys. zł, o ile pamiętam, które także z budżetu kultury zostały przekazane mediom publicznym, bo taką informację dostałem w ramach odpowiedzi na pytanie z interpelacji?

Bardzo bym prosił o wyjaśnienie, bo jeżeli przekazano z budżetu kultury trzysta kilkadziesiąt milionów na telewizję, to komuś, jakimś innym podmiotom, musiano to odebrać. I to w tej chwili nie jest kwestia jakiejś krytyki – bo krytyka ogólna dotyczy polityki, jaka jest związana z mediami publicznymi i w ogóle przeznaczaniem środków publicznych na coś, co zostało nielegalnie przejęte i jest w likwidacji – tylko chciałbym wiedzieć, w jakim sensie to uszczupliło budżet.

I teraz jeszcze dwa czy trzy szczegółowe pytania. Mamy praktycznie stagnację, jeżeli chodzi o wydatki majątkowe. 2023 i 2024 r. – wykonanie to jest niewielki wzrost. Rozumiem, że to jest związane z dużymi inwestycjami, które były realizowane od kilku lat, między innymi z Muzeum Historii Polski, z Bydgoszczą, z kampusem Akademii Muzycznej, najprawdopodobniej  z CAMERIMAGE. Moje pytanie brzmi: czy jakieś inne duże inwestycje zostały podjęte przez resort kultury w ostatnim czasie? Bo widzimy wyraźnie, że w tym roku, 2025, jest jeszcze większy spadek inwestycji. Jak więc to jest z tymi inwestycjami?

A drugie pytanie dotyczy zabytków, bo pan koreferent mówił o wzroście nakładów na nie. Tymczasem my…

Poseł Tadeusz Samborski (PSL-TD):
255 000 tys. zł.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Właśnie chciałbym wiedzieć, gdzie jest te 255 000 tys. zł, ponieważ w części 24,  w dziale 921 mamy 198 000 tys. zł i to jest spadek o 32 000 tys. zł w porównaniu z 2023 r. Co jest zgodne z prawdą? Ponieważ w programach ministra, jak wiemy, nie przekroczono chyba 200 000 tys. zł. Najprawdopodobniej chodzi także o wydatki wojewódzkich konserwatorów zabytków, ale to jest innego typu dynamika. To nie jest wzrost, to jest spadek. Tym bardziej że, jak wiemy, nie udało się uzyskać dodatkowych środków na zabytki w związku z powodzią i z programu ogólnego 100 000 tys. zł poszło na zabytki na terenach powodziowych, co oczywiście było konieczne, tyle tylko, że nie zrekompensowano w programie ogólnopolskim.

Nie mówiąc już o tym, że jeśli pan mówi o wzroście nakładów na zabytki – mówię to do koreferenta – to powinien pan jednak uwzględnić program rządowy uruchomiony w 2023 r. na zabytki na trzy lata. A tutaj go chyba nie ma, bo on jest z innej zupełnie przegródki – nie idzie finansowo przez MKiDN, tylko idzie przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów albo przez Ministerstwo Finansów, przez MKiDN był tylko konsultowany w sensie merytorycznym. I przypominam, że tam było 4 333 000 tys. zł. Na trzy lata. A więc niestety wzrostu pieniędzy na ochronę zabytków nie mamy, nad czym można tylko ubolewać, bo wszyscy byśmy chcieli, żeby ten wzrost był.

Mamy także spadek wykonania – budżet 2023 do 2024 – nakładów na muzea. I tu też moje pytanie: dlaczego? Co spowodowało, że jest znacznie mniejszy? I to, jak rozumiem, nie chodzi już o materialne wydatki, tylko o utrzymanie funkcjonowania muzeów. To tyle. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję, panie pośle.

Listę mamy taką: poseł Mieszkowski, poseł Piątkowski. Kto jeszcze? Pan poseł  Babinetz. Czy ktoś jeszcze poza posłem Babinetzem? Nie. Wobec tego zamykam listę potencjalnych mówców.

Bardzo proszę, poseł Mieszkowski.

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Bardzo przepraszam, ale nie mogę się nie odnieść do pierwszej części wypowiedzi pana posła Glińskiego.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ja wiedziałem, że tak będzie.

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Otóż, panie pośle, te 40 osób, które w tej chwili pełnią funkcje dyrektorów i dyrektorek instytucji kultury w Polsce, które zastąpiły pisowskich nominatów, to jest ogromny sukces Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego – że taką odważną decyzję podjęło. I decyzja ta jest absolutnie racjonalna. Nie trzeba tego głęboko uzasadniać. Wystarczy spojrzeć na państwa kryteria, którymi się rządziliście, obsadzając te instytucje. Były to kryteria absolutnie związane z waszą aksjologią ideologiczną, więc tutaj nie będę się nad tym rozwodzić. Jeżeli pan chciałby na ten temat porozmawiać, jestem gotów taką rozmowę z panem podjąć.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Ze mną?

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
To po pierwsze. Po drugie, jeśli chodzi o decyzje pana Krzysztofa Czabańskiego, to przypomnę, że Rada Mediów Narodowych działała przez długie lata w sposób, jak wiemy, bardzo radykalny. Ale została powołana na mocy niekonstytucyjnej ustawy, części niekonstytucyjnej.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Głupstwa pan opowiada. I na temat tej niekonstytucyjności, i na temat „pisowości” i tych dyrektorów. Kostro tak bardzo pisowski, pani Dorota Janiszewska bardzo pisowska…

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Ta część niekonstytucyjna dotyczy tego fragmentu kompetencji, które państwo odebraliście KRRiT, która powoływała szefów i szefowe Polskiego Radia i Telewizji Polskiej.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
To jest nieprawda.

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Bardzo więc proszę…

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Pan poseł zabiera głos nie na temat i mówi nieprawdę.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Od godziny wiele wypowiedzi jest nie na temat.

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Ponieważ nasze rozmowy, nasze posiedzenie Komisji jest nagrywane, państwa wypowiedzi muszą być kontrowane, dlatego że mówicie państwo coś, co jest absolutnie niezgodne z wymogami przestrzeni prawnej, w której się poruszamy. Dziękuję bardzo.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
To było autotematyczne i trochę bolszewickie.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję.

Pan poseł Piątkowski.

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Panie przewodniczący, nie powiem, że przepraszam jak poseł Krzysztof Mieszkowski, ale przepraszam – też nie mogę nie odnieść się do wypowiedzi pana posła Glińskiego. Mianowicie nie przypominam sobie, wręcz jestem pewien, że nie mówiłem w przypadku wydatków na realizację ochrony zabytków, projektów konserwatorskich i rewitalizacyjnych, że one są wyższe lub niższe od zaplanowanych – podałem kwotę 255 000 tys. zł, przekazałem informację, że pozwoliło to na sfinansowanie ponad 1 tys. projektów w całym kraju i że to było realne wsparcie. Ale najwyraźniej pan poseł nie potrafi myśleć o tym projekcie, o tym budżecie w taki sposób. Wszystko w nim urosło, więc bardzo się cieszę, że ma do tego taki pozytywny stosunek.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję za pozytywny stosunek.

Teraz pan poseł Babinetz.

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, mam kilka pytań dotyczących tej sfery, którą już poruszył pan profesor Piotr Gliński, jeżeli chodzi o to zmniejszenie wydatków na inwestycje, ponieważ tu jest dużo takich pozycji. Może niektóre są jakoś uzasadnione, pewnie nie zawsze wszystko da się przeprowadzić zgodnie z planem, tym niemniej pytanie, dlaczego zostały zmniejszone wydatki inwestycyjne – na przykład o ponad 2800 tys. zł, jeśli chodzi o Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku, i 17 247 tys. zł, jeśli chodzi o Instytut Solidarności i Męstwa  im. Witolda Pileckiego. Czy to czasem nie jest związane z tym zupełnym zlekceważeniem i pogardzeniem sprawą Muzeum Polskiego w Rapperswilu i jego losami, jego przyszłością, jego zbiorami  i jego tradycją?

I jeszcze jedna kwestia. Dlaczego wycofano się z decyzji o porozumieniu i o odtworzeniu dekoracji rzeźbiarskich Grobu Nieznanego Żołnierza? Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję bardzo, panie pośle.

Teraz mamy czas na odpowiedzi ze strony ministerstwa. Pytanie: pani minister czy któryś ze współpracowników?

Sekretarz stanu w MKiDN Bożena Żelazowska:
Jeżeli to jest ten czas, to ja.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Bardzo proszę.

Sekretarz stanu w MKiDN Bożena Żelazowska:
Bardzo dziękuję.

Panie Przewodniczący, Wysoka Komisjo, otóż chciałabym podziękować panu posłowi koreferentowi dzisiejszego tematu dotyczącego budżetu MKiDN, a także NIK za wnikliwą kontrolę i wnioski, które dzisiaj zostały zaprezentowane.

Odnosząc się do pytań, które dzisiaj padają na sali, to chciałabym, panie pośle, podkreślić odnośnie do pytań i wycieczek politycznych, że poproszę, aby pan skierował je na piśmie – niezwłocznie odpowiemy. Natomiast odnośnie do zadanych pytań dotyczących budżetu, to wspólnie z zespołem postaramy się państwu wnikliwie odpowiedzieć.

Otóż to był rzeczywiście dobry budżet i bardzo dobra jego realizacja. Bardzo dobry dla kultury polskiej. Różnił się on oczywiście, panie pośle, od poprzedniego roku, kiedy państwo zarządzaliście środkami w MKiDN. Różnił się in plus dla kultury, bo doszły dodatkowe środki unijne, środki, które są w tym roku już trzecią edycją przekazywane z programu „Fundusze europejskie na infrastrukturę, klimat, środowisko 2021–2027” (FEnIKS), a także trwa drugi nabór do środków Krajowego Programu Odbudowy (KPO). Tak że myślę, że to są bardzo znaczące pieniądze, co do których widzimy, jak dobrze są wykorzystywane w inwestycjach, ale też w projektach miękkich, które są realizowane zarówno przez instytucje kultury zarządzane przez MKiDN, ale też NGO, organizacje pozarządowe i inne instytucje, które o te granty zwracają się do MKiDN.

Oczywiście świadome wstrzymywanie wydatków przez nasz resort nastąpiło tam, gdzie widzieliśmy absolutną niecelowość tych wydatków. Tak że każda z tych decyzji jest wnikliwie przeanalizowana i bardzo mocno uzasadniona. W tym roku staraliśmy się też bardzo mocno kłaść nacisk na kwestie współpracy programów krajowych i unijnych.

Jeżeli chodzi o zabytki, to tak, tutaj rzeczywiście nastąpił wzrost. Nieznaczny, nie taki, o jaki wnioskowałam też do pana ministra finansów i do rezerwy budżetu państwa, kiedy wspólnie tutaj, na posiedzeniu tej Komisji, uznaliśmy, że nasz kraj nawiedziła katastrofa, czyli powódź, która objęła cztery województwa na Dolnym Śląsku. Wystąpiłam do ministra finansów o zwiększenie środków w tym dziale o 300 000 tys. zł, gdzie 100 000 tys. zł chcieliśmy przekazać na te obiekty, które są w gminnym rejestrze. Niestety dostaliśmy odpowiedź negatywną. W tym roku jeszcze raz będę występowała o zwiększenie środków w tym dziale. To będzie dosyć trudne, dlatego że miesiące, które są przed nami, nie będą służyły już temu, aby zabytki były odnawiane, ale myślę, że część jeszcze może uda się nam odnowić.

Ten budżet jest nieco większy. Oczywiście, panie pośle, tutaj są też te środki, którymi dysponują wojewodowie i wojewódzkie urzędy konserwatorskie. Ale dołożyliśmy do tego budżetu 5 000 tys. zł z oszczędności. To był rzeczywiście trudny czas, bo zamiast  jednego konkursu na konserwację zabytków, który do tej pory był realizowany, mieliśmy dwa duże konkursy i właściwie trzeci, który jest refundacją, więc pracy było co niemiara, ale staraliśmy się tak ten budżet podzielić, i myślę, że beneficjenci są zadowoleni. Wszystkie projekty są realizowane na bieżąco.

Natomiast, jeżeli chodzi o pytania dotyczące Muzeum Piłsudskiego w Sulejówku i Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego, poproszę pana dyrektora o szczegółowe udzielenie odpowiedzi. I na bieżąco będziemy zaraz państwu wyjaśniać. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję, pani minister.

Bardzo proszę, panie dyrektorze.

Zastępca dyrektora Departamentu Finansowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa  Narodowego Paweł Gołębiowski:
Gołębiowski Paweł, zastępca dyrektora Departamentu Finansowego.

Szanowny panie przewodniczący…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Prosiłbym do mikrofonu – zbliżyć mikrofon albo się pochylić, ponieważ naprawdę słabo słychać to, co pan mówi.

Zastępca dyrektora departamentu MKiDN Paweł Gołębiowski:
Szanowny panie przewodniczący, szanowna Komisjo, w zakresie Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówki i Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego informuję co do tego pierwszego, że po prostu muzeum nie zdążyło wyłonić wykonawcy prac przy budynku Drewniak i nie udało im się zrealizować tego zadania, stąd zmniejszenie. Jeżeli chodzi o instytut Pileckiego, to również były opóźnienia w realizacji inwestycji i w Augustowie, i w Warszawie, na ulicy Siennej. Ale te zadania są kontynuowane i są kończone w roku bieżącym. Tak że to w zakresie tych dwóch instytucji.

Czy w zakresie tych nowych inwestycji też? Tutaj jeszcze w odpowiedzi panu posłowi  Glińskiemu w zakresie nowych inwestycji – na pytanie, czy są podejmowane jakieś decyzje. Faktycznie jest tak, że obecnie w resorcie kończone są inwestycje, które były podejmowane, zaczynane w latach kolejnych. Jest ich bardzo dużo, część z nich była opóźniona, niemniej podejmowane są już nowe decyzje w zakresie nowych inwestycji.

I tak w ostatnich dniach Polskie Wydawnictwo Muzyczne otrzymało gwarancję na kwotę prawie 50 000 tys. zł na siedzibę w Krakowie. W tym roku również ruszyły prace projektowe, jeżeli chodzi o Archiwa Państwowe w Łodzi, w Piotrkowie Trybunalskim. Rozpoczęliśmy w tym roku duży projekt termomodernizacji ponad 25 archiwów państwowych. Taki sam projekt planowany jest, jeżeli chodzi o szkoły artystyczne. Kolejnym dużym projektem, który jest planowany w resorcie, jest bardzo duża modernizacja Teatru Wielkiego Opery Narodowej. To będą kwoty przekraczające 200 000 tys. zł: przede wszystkim mechanika sceny, sztankiety. Tak że te kolejne nowe inwestycje są planowane i zaczynają się realizować fizycznie. Dziękuję.

Sekretarz stanu w MKiDN Bożena Żelazowska:
Jeżeli jeszcze mogę, panie przewodniczący…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Tak. Bardzo proszę, pani minister.

Sekretarz stanu w MKiDN Bożena Żelazowska:
Bardzo dziękuję.

Jestem jeszcze państwu winna odpowiedź na pytanie dotyczące wydatków na media publiczne. Otóż wysokość dotacji przyznanych na finansowanie mediów publicznych 2024 r. wyniosła 2 341 400 660 zł. Rezerwa ogólna budżetu państwa to 250 000 tys. zł. Rezerwa celowa budżetu państwa to 1 725 000 tys. zł i wydatki w części budżetowej 24 to jest 366 409 660 zł. I to są te pieniądze, o które pytał pan poseł Gliński, a które pochodzą z oszczędności, które ministerstwo miało w trakcie roku ze środków niewykorzystanych przez instytucje kultury. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję uprzejmie.

Panie pośle, dyskusja została zakończona.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Ale pan żartuje.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Moment, moment.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ale jaki moment?

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Ale panie przewodniczący, ja chcę merytorycznie. Naprawdę.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Nie wierzę w to.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
To niech pan mi zaufa.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Mam wielokrotne negatywne doświadczenie, panie ministrze, profesorze, pośle.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Rozumiem, ale warto się uczyć przez całe życie. Może czasami coś pana pozytywnie zaskoczy. Można? Bo ja chciałem wyjaśnić dwie sprawy.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Niech pan napisze interpelację.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Pani minister, czy mógłbym prosić o pisemną informację na temat tego, z jakich dokładnie oszczędności te 366 000 tys. zł poszło na media publiczne? Bo to jest jednak dość ciekawe, że w dużym resorcie można tak duże oszczędności znaleźć, żeby je przekazać na taki cel.  Jak pan widzi, panie przewodniczący – nie oceniam, na jaki, tylko mówię, że na „taki”.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Drugie pytanie.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
A druga sprawa – chcę wyjaśnić i przeprosić, bo wprowadziłem w błąd panią i sam siebie. Mówiąc o tym podziale na 100 000 tys. zł na zabytki, to mówiliśmy już o przecież o 2025 r., prawda? A to jest budżet na 2024 r., więc tam mieliście jeszcze normalny konkurs. I rozumiem, że około 200 000 tys. zł tam poszło.

Sekretarz stanu w MKiDN Bożena Żelazowska:
Tak, ponad 200 000 tys. zł poszło.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
A co do nowych inwestycji, to do pana wicedyrektora – wszystkie oprócz tej dużej modernizacji Teatru Wielkiego to były inwestycje przygotowywane jeszcze za naszych czasów.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Tego się spodziewałem.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Ale to bywa w inwestycjach, że one nie wyskakują nagle, tylko są w jakimś toku i te archiwalne, i te inne. Natomiast faktycznie, jeżeli chodzi o remont generalny Teatru Wielkiego, to na pewno jest coś, co od dawna trzeba było przygotować. I to jest, jak rozumiem, jakaś jedna przynajmniej zauważalna, nowa inicjatywa inwestycyjna. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję.

Pani minister, proszę uprzejmie, skoro pan minister, poseł, wicepremier, profesor…

Sekretarz stanu w MKiDN Bożena Żelazowska:
Tak, bardzo dziękuję.

Odpowiadając na pańskie pytanie, opowiedziałam właśnie o dotacji dotyczącej 2025 r., ale, tak jak macie państwo w materiałach, 2024 r. to też jest suma około 200 000 tys. zł. Natomiast oczywiście, panie pośle, tak jak poinformowałam państwa na początku mojej wypowiedzi, otrzyma pan dokładną odpowiedź na piśmie.

Co zaś do remontów i inwestycji, to wiadomym jest, że są to inwestycje wieloletnie. Natomiast chciałabym państwa poinformować, że oddaliśmy w zeszłym tygodniu bardzo dla nas ważną instytucję archiwum. To znaczy, to są właściwie magazyny…

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Centrum kompetencji, pani minister.

Sekretarz stanu w MKiDN Bożena Żelazowska:
Centrum kompetencji. Ale to są magazyny muzealne, które będą służyły różnym muzeom, zarówno naszym, jak i tym, które należą do samorządów czy też prywatnych właścicieli, którzy tam też będą mogli zdeponować swoje zbiory. Jest to rzeczywiście przepiękne, nowoczesne centrum na terenie Lesznowoli i zapraszam państwa do odwiedzenia tej instytucji. Dzisiaj z wizytą udała się tam pani wiceminister kultury Litwy.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Pani minister, gdyby pani była tak dobra i chwilę poczekała, bo jeszcze poseł Babinetz ma merytoryczne, ale krótkie pytanie.

Poseł Piotr Babinetz (PiS):
Mam tylko propozycję w związku z tym, co powiedziała pani minister i do czego nawiązał pan poseł Gliński, żebyśmy może jeszcze przed przerwą wakacyjną odwiedzili ten nowy obiekt.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Można? Bo ja chciałbym w sprawie Panoptikum, ponieważ tak się nazywa to centrum kompetencji. Bardzo ciekawe jest to, co powiedziała pani minister. Tym bardziej, że pani minister jest z Polskiego Stronnictwa Ludowego, a to PSL wystąpił…

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
A pan był przez wiele lat ministrem, ma pan rozległą wiedzę i nie może wyjść z tej roli. Wiem.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Jakby to panu powiedzieć? Zbudowaliśmy to, to prawda. Mało tego. Pani minister, partia, z której pani pochodzi, wystąpiła w Sejmie z wotum nieufności w stosunku do ówczesnego ministra kultury w związku z zakupem kolekcji Czartoryskich. A wie pani, że to centrum kompetencji – faktycznie 180 000 tys. zł, wielka inwestycja od początku wymyślona przez panią Paulinę Florianowicz i realizowana przez nasze decyzje – jest zbudowana w Lesznowoli na pięknej działce, którą to działkę ministerstwo uzyskało w związku z tym, że zakupiło kolekcję  Czartoryskich? Mogę państwu to wytłumaczyć przy jakiejś innej okazji, jak to się stało, ale właśnie w ten sposób prowadzi się sensowną i racjonalną politykę, jeżeli chce się coś dobrze zrobić dla Polski. Tak, piękna inwestycja została przez nas zbudowana.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Na pięknej działce.

Pani minister, krótko, bo musimy…

Sekretarz stanu w MKiDN Bożena Żelazowska:
Bardzo dziękuje.

Rzeczywiście. Chciałabym może, żeby na którymś posiedzeniu Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu pan poseł wytłumaczył, na czym polega ta zależność, bo wiem, że działka, na której powstało Panoptikum, jest przekazana przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR).

Poseł Piotr Gliński (PiS):
To od razu powiem dwoma zdaniami, bo to jest ciekawe, bardzo ciekawe. Mianowicie, kupując kolekcję Czartoryskich za czterysta kilkadziesiąt milionów złotych, kupiliśmy także nieruchomości związane z kolekcją, bo kolekcja była związana z ordynacją, a ordynacja to są pewne nieruchomości. I wśród tych nieruchomości, których sama wartość to było ponad 100 000 tys. zł –  czyli praktycznie jedna czwarta tej ceny to są nieruchomości, które zakupiliśmy  dla Polski – był także pałac w Sieniawie. Jak pani być może wie, pałac w Sieniawie od lat był dzierżawiony przez Ministerstwo Rolnictwa. I tak się stało, że w tym samym czasie, kiedy kupiliśmy kolekcję Czartoryskich, to Ministerstwo Rolnictwa przegrało proces z rodziną Czartoryskich i Potockich i automatycznie ta nieruchomość stała się własnością MKiDN, ponieważ ją kupiliśmy.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ku chwale ojczyzny.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Ku chwale ojczyzny, ale dalszy ciąg był taki, że usiadłem z ministrem rolnictwa i powiedziałem mu, że my tej Sieniawy nie chcemy, wy się zawsze tym zajmowaliście, weźcie ją.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Panie pośle, posłowie pokazują, że muszą wyjść na posiedzenia innych Komisji.

Poseł Piotr Gliński (PiS):
Ale instytucja, o której pani wspomniała, jest proszona, żeby udostępniła na cele publiczne dobrą działkę na muzea. I w ten sposób uzyskaliśmy działkę w Lesznowoli. Była zresztą trzecia z kolei, którą nam proponowano. I dla dobra publicznego udało się zrealizować jedno i drugie. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Proszę państwa, mamy taką sytuację – poseł Piątkowski, który był koreferentem, rekomendował przyjęcie wykonania budżetu. W związku z tym – proszę słuchać, zadaję pytanie – czy jest sprzeciw wobec…

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Tak.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Czyli nie czytam dalej. Głosujemy.

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Ale przeciw czemu?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Przeciw przyjęciu.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Pani poseł jest wszystko jedno przeciw czemu, ale jest przeciw.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Przecież wiadomo, o co chodzi. Biuro mnie pilnuje, w związku z czym dopełniam formalności, pani poseł. Czy jest sprzeciw wobec pozytywnego zaopiniowania wykonania itd.?

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Jest.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Jest. To o to chodziło, to powiedziałem. Wystarczyło?

Głosujemy. I teraz przeczytam w pełnym brzmieniu. Uwaga. Co mamy najpierw  głosować? Negatywne?

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Pozytywne.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dobrze. Kto jest za pozytywnym zaopiniowaniem wykonania budżetu w części 24, odnoszącej się do kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, i w części 85, dział 921: dotacji podmiotowych, programów wieloletnich w układzie zadaniowym, Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków, Funduszu Promocji Kultury, Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz Centrum Dialogu  im. Juliusza Mieroszewskiego. Kto jest przeciw pozytywnemu zaopiniowaniu? Kto się wstrzymał? Zamykam głosowanie. Proszę o podanie wyników.

Głosowało 19 parlamentarzystów. Za pozytywnym zaopiniowaniem – 13, przeciw – 5,  wstrzymała się 1 osoba.

Tym samym Komisja pozytywnie zaopiniowała wykonanie budżetu.

Moment. Panie i panowie, informuję, że Komisja przyjęła opinię dla Komisji Finansów Publicznych i z tego wynika pewien obowiązek. Pozostał nam wybór posła sprawozdawcy, upoważnionego do reprezentowania stanowiska Komisji w Komisji Finansów Publicznych. To nieprzekonsultowane, ale proponuję, żeby został nim poseł Krzysztof Piątkowski.

Kręci nosem. Pytam formalnie, oficjalnie, czy pan poseł wyraża zgodę?

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Tak, panie przewodniczący.

Przewodniczący poseł Piotr Adamowicz (KO):
Czy jest sprzeciw, aby reprezentantem Komisji został pan poseł Piątkowski? Nie ma, nie widzę, nie słyszę.

Dziękuję bardzo parlamentarzystom i gościom, dziękuję pani minister. Na tym porządek dzienny posiedzenia został wyczerpany.

Zamykam posiedzenie Komisji. Dziękuję, dobrego popołudnia.