Komisja Nadzwyczajna do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących rynku pracy oraz cudzoziemców przebywających na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, obradująca pod przewodnictwem posła Marka Sowy (KO), przewodniczącego Komisji, rozpatrzyła:
– rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wyeliminowania nieprawidłowości w systemie wizowym Rzeczypospolitej Polskiej (druk nr 951).
W posiedzeniu udział wzięli: Stefan Krajewski sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi wraz ze współpracownikami, Andrzej Szeptycki podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego wraz ze współpracownikami, Jakub Wiśniewski podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych wraz ze współpracownikami, Tomasz Cytrynowicz szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wraz ze współpracownikami, Paweł Dąbrowski dyrektor Departamentu Spraw Międzynarodowych i Migracji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wraz ze współpracownikami, Mikołaj Tarasiuk zastępca dyrektora Departamentu Rynku Pracy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wraz ze współpracownikami, Janusz Niedziółka naczelnik wydziału w Departamencie Kształcenia Zawodowego Ministerstwa Edukacji Narodowej wraz ze współpracownikami, Mariusz Cisek główny specjalista ds. legislacji w Departamencie Legislacyjno-Prawnym Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, dr hab. Marcin Pałys prof. UW, przewodniczący Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego, dr Włodzimierz Banasik skarbnik Konferencji Rektorów Zawodowych Szkół Polskich, dr Wojciech Karczewski dyrektor Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej wraz ze współpracownikami, dr Robert Musiałkiewicz przewodniczący Konferencji Rektorów Publicznych Uczelni Zawodowych, prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk przewodniczący Komisji ds. Współpracy Międzynarodowej Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, Michał Siwek członek Rady Wykonawczej Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej, Kacper Stoś wiceprzewodniczący Krajowej Reprezentacji Doktorantów, Bartosz Będkowski prezes zarządu Fundacji Dobra Szkoła, Sergiy Chulkov prezes zarządu Fundacji Terra Nova, Karolina Malak prezes zarządu Medicus Group sp. z o.o., Oleksandr Pestrykov ekspert Fundacji Ukraiński Dom oraz Wiktoria Wawrzyniak specjalista ds. regulacji Pracodawców RP.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Igor Amarowicz, Damian Norwiński i Ziemowit Uździcki – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych oraz Adam Niewęgłowski i Ewelina Roguska – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dzień dobry.
Otwieram posiedzenie Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących rynku pracy oraz cudzoziemców przebywających na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Stwierdzam kworum.
Witam państwa posłów oraz wszystkich gości biorących udział w dzisiejszym posiedzeniu. Szczególnie serdecznie witam panów ministrów: Jakuba Wiśniewskiego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, Andrzeja Szeptyckiego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Stefana Krajewskiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, oraz Tomasza Cytrynowicza, szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Witam także licznie przybyłych przedstawicieli środowisk naukowych, na czele z panem prof. Marcinem Pałysem, przewodniczącym Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego, oraz reprezentantów organizacji pracodawców.
Porządek dzisiejszego posiedzenia przewiduje rozpatrzenie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wyeliminowania nieprawidłowości w systemie wizowym Rzeczypospolitej Polskiej, druk nr 951. Czy są uwagi do porządku obrad? Nie widzę.
Przystępujemy do realizacji porządku dziennego. Na wstępie proponuję upoważnić Biuro Legislacyjne do dokonania w projekcie ustawy niezbędnych zmian o charakterze redakcyjnym i legislacyjnym. Czy jest sprzeciw wobec tej propozycji? Nie słyszę sprzeciwu.
Wobec niezgłoszenia sprzeciwu stwierdzam, że udzieliliśmy stosownego upoważnienia przedstawicielom Biura Legislacyjnego.
Szanowni państwo, zanim przejdziemy do rozpatrywania projektu ustawy, mam następującą prośbę – proszę państwa posłów, aby poprawki, które zostały przygotowane do projektu ustawy, zostały złożone do sekretariatu Komisji. W tej chwili mam jedną poprawkę oraz wniosek o odrzucenie projektu. Jeśli są jeszcze jakieś inne poprawki, to bardzo proszę o przekazanie ich do sekretariatu. Tylko poprawki złożone w tym trybie będą rozpatrywane.
O głos poprosił pan Mariusz Krystian. Bardzo proszę, panie pośle.
Poseł Mariusz Krystian (PiS):
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, w imieniu posłów Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość składam wniosek o odrzucenie rządowego projektu ustawy o zmianie ustaw w celu wyeliminowania nieprawidłowości w systemie wizowym Rzeczpospolitej Polskiej. Projekt aktu prawnego, którym mielibyśmy się zajmować, ma charakter stricte polityczny, co przejawia się już w samym tytule tej ustawy. W toku prac parlamentarnych oraz w wyniku sytuacji, która wytworzyła się w polskim parlamencie, również w następstwie prac komisji śledczej, która została powołana do wyjaśnienia tzw. afery wizowej, okazało się wyraźnie, że żadnej afery wizowej nie było. Afera wizowa jest tylko zbitką słowną, pewną konstrukcją słowną, która została wymyślona przez Platformę Obywatelską wyłącznie na potrzeby polityczne i wyborcze. Afera wizowa była używana w kampanii wyborczej i afera wizowa być może istotnie wpłynęła na wynik wyborów parlamentarnych, co oczywiście powinno być przedmiotem badań komisji śledczej, ale to będzie możliwe dopiero w przyszłości.
Jeśli natomiast chodzi o meritum sprawy, to w systemie wizowym Rzeczypospolitej Polskiej mieliśmy ostatnio nieprawidłowości na Filipinach i w tym kontekście rzeczywiście możemy mówić o tym, że wystąpiła afera wizowa, ponieważ, jak donosiły media, mieliśmy przynajmniej kilkaset przypadków handlu miejscami zajmowanymi w kolejkach, w których trzeba było stać, aby dostać się do polskiej ambasady. W związku z tym w tym przypadku moglibyśmy mówić, że mamy do czynienia z prawdziwą aferą wizową.
Miałem okazję rozmawiać na temat afery wizowej z panem przewodniczącym posłem Markiem Sową podczas debaty przedwyborczej. Myślę, że pan to pamięta, panie przewodniczący – Wadowice rok 2023. Sądzę też, że pamięta pan swoje słowa, iż za czasów Prawa i Sprawiedliwości handlowano wizami i do Polski wjechało ponad 300 tys. nielegalnych imigrantów, którzy posłużyli się tzw. lewymi wizami. To było i to jest ogromne kłamstwo, to jest wierutne kłamstwo. Zresztą wasza komisja wizowa, którą powołaliście uchwałą sejmową w celu zbadania tzw. afery, niczego nie dowiodła. Jedynym efektem pracy komisji wizowej jest mandat europarlamentarzysty dla Michała Szczerby. To jest jedyny efekt pracy tej komisji. Dlatego też ta komisja została bardzo szybko zamknięta. Akurat pan przewodniczący, pan poseł Marek Sowa, dostał takie zadanie, że trzeba było szybko zamknąć prace tamtej komisji, żeby po prostu już się bardziej nie kompromitować poprzez upublicznianie tej kwestii.
Kolejne konstrukcje prawne, kolejne projekty ustaw, m.in. ten, który ma skandaliczny tytuł mówiący o nieprawidłowościach w systemie wizowym Rzeczypospolitej Polskiej, to wszystko jest wynikiem kontynuowania wyborczej narracji, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Ta narracja jest absolutnym, ordynarnym kłamstwem. Dlatego składamy wniosek o odrzucenie projektu tej ustawy i prosimy o jego przeprocedowanie. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Widzę, że zgłasza się pan poseł Bliźniuk, bardzo proszę. To będzie głos za czy przeciw, panie pośle?
Poseł Paweł Bliźniuk (KO):
Dziękuję, panie przewodniczący.
Oczywiście zgłaszam się z kontrwnioskiem, czyli przeciw.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
W takim razie drugą osobą, która zabierze głos na ten temat, będę ja.
Proszę, panie pośle.
Poseł Paweł Bliźniuk (KO):
Szanowni państwo, dzisiaj jest chwila prawdy. Nad tym wnioskiem, który złożył przed chwilą poseł z Prawa i Sprawiedliwości, będziemy zaraz głosowali. Pytanie do państwa jest następujące: czy jesteśmy za tym, żeby uszczelnić system wizowy, tak żeby – likwidując systemowe niedomagania prawne – uniemożliwić wreszcie ten proceder, który przez lata rządów Prawa i Sprawiedliwości miał miejsce, czyli niekontrolowany napływ imigrantów? Że tak było, dowiodła nie tylko praca komisji śledczej, ale przede wszystkim wskazał na to raport końcowy z kontroli NIK, który wykazał brak nadzoru nad systemem wizowym w Polsce.
Szanowni państwo, czy jesteśmy za tym, żeby ten system uszczelnić, czy stoimy na zgoła innym stanowisku, czyli jesteśmy przeciw uszczelnieniu systemu? Państwo z PiS twierdzicie, że jesteście za zaostrzeniem polityki migracyjnej, za uszczelnieniem granicy, ale dzisiaj tym swoim wnioskiem i prezentowaną postawą dowodzicie, że czym innym są wasze deklaracje i słowa, a czym innym są wasze czyny. Wydaje mi się, że tutaj nie ma żadnych wątpliwości. Przy dyskusji nad tym projektem rozmawialiśmy bardzo długo o potrzebie jego szybkiego uchwalenia, żeby uszczelnić system i wyeliminować niedomagania systemowe, które doprowadziły do tego, że wokół naszych procedur wizowych powstało korupcjogenne środowisko, co ostatecznie skończyło się aferą wizową i zatrzymaniem m.in. wiceministra spraw zagranicznych w rządzie Prawa i Sprawiedliwości – to za waszych czasów ta afera wizowa ujrzała światło dzienne.
Czymś innym była natomiast kwestia systemowych niedomagań i braku kontroli, braku prawidłowego nadzoru nad procesem udzielania zgód na wjazd do Polski i wydawania wiz. I właśnie dlatego powstał ten projekt ustawy. On nie tylko konsumuje założenia polityki migracyjnej polskiego rządu, nie tylko wychodzi naprzeciw ustaleniom wynikającym z kontroli NIK, ale również wychodzi naprzeciw oczekiwaniom społecznym, że nasze granice na powrót zostaną uszczelnione i że osoby, które będą przyjeżdżać do Polski w różnych celach, będą odpowiednio kontrolowane, a sam proces będzie należycie nadzorowany. Uwzględniając powyższe, wnoszę o odrzucenie wniosku o odrzucenie projektu ustawy i przystąpienie do dalszego procedowania nad tym projektem. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Bardzo dziękuję, panie pośle.
Ponieważ formalnie w dyskusji nad wnioskiem o odrzucenie projektu ustawy są dopuszczalne dwa głosy, a wystąpienie pana posła Krystiana przynajmniej częściowo było skierowane do mojej osoby, dlatego pozwolę sobie na wypowiedź.
Po pierwsze chcę powiedzieć, że raport komisji śledczej do spraw afery wizowej został przyjęty zdecydowaną większością głosów. Tylko posłowie PiS nie głosowali za tym raportem. Wszyscy pozostali poparli ten raport – od Konfederacji, poprzez Lewicę i Koalicję Obywatelską, aż do Polski 2050 i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jeśli chodzi o fakty, to nie ma absolutnie żadnych wątpliwości, że za rządów Prawa i Sprawiedliwości otworzyliśmy wrota do Polski na oścież. Polska utraciła kontrolę nad tym, kto do naszego kraju wjeżdża. Mieliśmy najbardziej liberalną politykę, jeśli chodzi o zatrudnianie obcokrajowców i jeśli chodzi o możliwość podjęcia studiów na naszych uczelniach. Część uczelni potraktowała to zresztą w sposób wyłącznie biznesowy – skoro można było ściągnąć haracz za rok studiów z tego tytułu, że ktoś wjedzie do kraju, to uczelnie po prostu z tego korzystały.
Na ostatnim posiedzeniu Komisji przedstawicielka Straży Granicznej przytoczyła konkretne dane: 15% studentów z Azji – wyraz „studentów” powinien być w cudzysłowie – nie przebrnęło przez pierwszy rok studiów, a tylko 5% studentów z Afryki ukończyło pierwszy rok studiów. Większość z nich nie była po prostu w ogóle zainteresowana podjęciem nauki na terenie naszego kraju. Państwo wypracowaliście swoiste know-how, które skutkowało tak naprawdę ogromnym, niekontrolowanym napływem migrantów do Polski, a właściwie do całej Unii Europejskiej, bo my byliśmy tylko swoistym hubem przesiadkowym.
Bardzo dużo miejsca jest poświęcone tej kwestii zarówno w sprawozdaniu komisji śledczej, jak również w raporcie NIK, ale możecie państwo także zajrzeć do źródłowych dokumentów, choćby do Białej Księgi przygotowanej przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Jednak nie chciałbym, żeby nasza Komisja dotyczyła dokumentów, które są dostępne od wielu miesięcy. Chciałbym natomiast, żeby ta Komisja służyła raczej do wyciągnięcia wniosków z tego, co w tych dokumentach jest zawarte, i żebyśmy, tak jak to jest zapisane w strategii przyjętej przez rząd, zapewnili Polakom bezpieczeństwo i po prostu znowu mieli kontrolę nad tym, kto do naszego kraju wjeżdża.
Proszę o przygotowanie urządzenia do głosowania. Rozstrzygniemy losy złożonego wniosku.
Proszę państwa, w tej sprawie nie ma już dyskusji. Były dwa głosy i przystępujemy do głosowania nad wnioskiem.
Poseł Jan Mosiński (PiS):
Wypowiedź poza mikrofonem.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Ale pan się nie zgłosił. Gdyby pan się zgłosił, to naprawdę udzieliłbym panu głosu. Przystępujemy do głosowania.
Poseł Jan Mosiński (PiS):
Wypowiedź poza mikrofonem.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Ja wykorzystałem do swojej wypowiedzi tę opcję, która mogłaby zostać wykorzystana do poparcia złożonego wniosku.
Poseł Jan Mosiński (PiS):
Wypowiedź poza mikrofonem.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję, panie pośle.
Rozpoczynamy głosowanie. Kto jest za wnioskiem o odrzucenie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wyeliminowania nieprawidłowości w systemie wizowym Rzeczypospolitej Polskiej? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu? Proszę o podanie wyników głosowania.
Głosowało 24 posłów, za – 9, przeciw – 15. Stwierdzam, że wniosek nie uzyskał wymaganej większości.
Proszę bardzo, pan poseł Krystian.
Poseł Mariusz Krystian (PiS):
Panie przewodniczący, ze względu na wynik głosowania posłowie Prawa i Sprawiedliwości oświadczają, że nie będą brać udziału w posiedzeniach tej Komisji. Tak jak powiedziałem w uzasadnieniu naszego wniosku, to jest polityczna hucpa i kontynuacja kłamstw. Jeśli państwo chcecie uszczelniać granicę, to zajmijcie się tym, co się dzieje na zachodniej granicy, gdzie codziennie ma miejsce podrzucanie setek nielegalnych migrantów przez służby niemieckie. To jest prawdziwa afera wizowa. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Panie pośle, ja naprawdę nie będę nikogo zmuszał do tego, żeby pracował w Sejmie. Poseł to jest taki trochę wolny zawód. Jeśli taka jest państwa wola, to nawet możecie złożyć mandaty. Wszystko jest możliwe, sami o tym decydujecie. Zapewniam państwa, że prace Komisji na pewno przebiegną sprawnie i zakończą się przyjęciem naprawdę dobrej ustawy. O jakości tego dokumentu świadczy to, że nie możecie zaproponować choćby jednej poprawki merytorycznej. Swoją rolę zawęziliście wyłącznie do uprawiania politycznej demagogii, którą posługujecie się od dłuższego czasu.
Jeśli wychodzicie, to proszę, żebyście nie przeszkadzali w obradach.
Przystępujemy do rozpatrzenia tytułu ustawy. Czy są uwagi do tytułu ustawy? Nie widzę. Stwierdzam, że tytuł ustawy został rozpatrzony przez Komisję.
Poseł Krzysztof Mulawa (Konfederacja):
Panie przewodniczący, ja teraz muszę na chwilę wyjść, ale to nie oznacza, że moje podejście do tego tematu jest takie samo jak kolegów z Prawa i Sprawiedliwości. Ja chcę na ten temat rozmawiać, chociaż uważam, że ta ustawa jest fatalna. Za chwilę wracam, bardzo przepraszam.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dobrze, panie pośle.
Przystępujemy do rozpatrzenia art. 1. Będziemy go rozpatrywali w takim trybie, że będę pytał, czy jest sprzeciw ze strony posłów, natomiast oczywiście w każdym momencie głos mogą zabierać przedstawiciele Biura Legislacyjnego oraz strony rządowej. Proszę tylko sygnalizować, że jesteście państwo zainteresowani zabraniem głosu. W rozbudowanych artykułach będziemy rozpatrywać zmianę po zmianie. Jeśli konieczne będzie głosowanie, to oczywiście takie głosowanie przeprowadzimy.
Czy są uwagi do zmiany nr 1w art. 1? Nie ma uwag.
Zmiana została przyjęta.
Czy są uwagi do zmiany nr 2? Nie ma uwag.
Zmiana została przyjęta.
Zmiana nr 3. Nie ma uwag.
Zmiana została przyjęta.
Zmiana nr 4. Nie ma uwag.
Zmiana została przyjęta.
Zmiana nr 5. Nie ma uwag.
Zmiana została przyjęta.
Zmiana nr 6.
Biuro Legislacyjne, bardzo proszę.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Mamy pytanie do strony rządowej. W tej zmianie w części wspólnej są użyte sformułowania: „o którym mowa w art. 93 ust. 3” oraz „o którym mowa w art. 93a”. W trakcie spotkań roboczych przed rozpoczęciem posiedzenia Komisji dyskutowaliśmy ze stroną rządową, czy powinny być użyte wyrazy „o którym” czy „o których”. Strona rządowa miała się nad tym zastanowić, więc chcielibyśmy teraz prosić o powstanie kropki nad i. Czy użycie dwa razy „o którym mowa” jest prawidłowe, czy może jednak trzeba coś zmienić? Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Jakie jest stanowisko strony rządowej? Przypominam, że do reprezentowania rządu w tej sprawie jest wyznaczone Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Jest z nami pan minister Wiśniewski, którego poproszę o ewentualne wskazanie osób udzielających odpowiedzi.
Panie ministrze, bardzo proszę.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Jakub Wiśniewski:
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący, wszystko się zgadza.
Wysoka Komisjo, bez zbędnej zwłoki przekazuję głos najbardziej kompetentnej osobie, tzn. pani dyrektor Chrzanowskiej.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Proszę, pani dyrektor.
Dyrektor Departamentu Konsularnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Justyna Chrzanowska:
Dzień dobry państwu.
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, dziękuję Biuru Legislacyjnemu za czuwanie nad projektem ustawy. Ten przepis brzmi prawidłowo. Użyte sformułowanie „o którym mowa” jest prawidłowe. Po dokonaniu głębszej analizy potwierdzamy brzmienie tego przepisu. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję, sprawa została wyjaśniona.
Zmiana nr 6 została przyjęta i tym samym rozpatrzyliśmy cały art. 1.
Przystępujemy do rozpatrzenia art. 2. Czy jest sprzeciw wobec art. 2? Nie słyszę sprzeciwu.
Stwierdzam, że art. 2 został rozpatrzony.
Art. 3, zmiana nr 1. Czy są jakieś uwagi? Nie ma uwag.
Zmiana nr 1 została przyjęta.
Zmiana nr 2.
Biuro Legislacyjne, bardzo proszę.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Wysoka Komisjo, chcemy zasygnalizować, że w zmianie nr 2 mamy kolizję z drukiem nr 993, który zawiera rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o służbie więziennej oraz niektórych innych ustaw. Druk nr 993 skreśla w art. 50 ust. 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wyrazy „Inspektoratowi Wewnętrznemu Służby Więziennej”. Jeśli nasz projekt wszedłby w życie później niż druk nr 993, to może zniweczyć zmianę wprowadzoną przez druk nr 993. Rozumiem, że strona rządowa jest świadoma tego ryzyka i tylko tę kwestię sygnalizujemy, ale poprosilibyśmy o krótki komentarz strony rządowej. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Wydaje mi się, że druk nr 993 jest właśnie dzisiaj rozpatrywany na pierwszym czytaniu.
Legislator Adam Niewęgłowski:
W rzeczy samej, panie przewodniczący.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Ta uwaga, że nam się nakładają pewne projekty, jest jak najbardziej zasadna, natomiast myślę, że będziemy tę uwagę rozpatrywali przed finalnym rozpatrzeniem projektu i skierowaniem do drugiego czytania ustawy. Wtedy będziemy już wiedzieli, który projekt w pierwszej kolejności przejdzie. Bardzo państwa proszę, żebyśmy tego po prostu przypilnowali. Dobrze?
W związku z tym, że nie ma innych uwag do zmiany nr 2, stwierdzam, że zmiana nr 2 w art. 3 została rozpatrzona i tym samym rozpatrzyliśmy art. 3.
Art. 4, zmiana nr 1. Nie ma uwag.
Zmiana została przyjęta.
Zmiana nr 2. Nie ma uwag.
Zmiana nr 2 została przyjęta i tym samym art. 4 został rozpatrzony.
Art. 5. Czy są uwagi do tego artykułu? Nie słyszę uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 6…
Jeszcze jakieś uwagi do art. 5?
Bardzo proszę, udzielam panu głosu. Proszę się przedstawić.
Prezes Fundacji Terra Nova Siergiy Chulkov:
Nazywam się Sergiy Chulkov, jestem założycielem szkół dla młodzieży i dorosłych. Szkoły policealne uczą zarówno Polaków, jak i cudzoziemców, przygotowując ich do pracy w zawodach niezbędnych na rynku. Wszystkie zajęcia i państwowy egzamin zawodowy odbywają się w języku polskim. Połączenie świadectwa ukończenia szkoły i dyplomu zawodowego w pełni potwierdza znajomość języka. Jeden dokument świadczy o edukacji w polskim systemie, drugi o zdanym egzaminie, co jest niemożliwe bez odpowiedniego poziomu znajomości polskiego języka. Dziękuję za uwagę.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Czy są jakieś poprawki do art. 5? Proszę bardzo.
Prezes zarządu Medicus Group sp. z o.o. Karolina Malak:
Dzień dobry, Karolina Malak, szkoły policealne i medyczne Medicus.
Proszę państwa, chciałabym tylko uzupełnić wypowiedź pana Chulkova i poinformować, że w szkołach policealnych kształcimy w zawodach technikalnych na poziomie średnim i to są szkoły, gdzie nauka odbywa się w systemie stacjonarnym dziennym lub zaocznym, a to znaczy, że nasi uczniowie, osoby dorosłe, mają co najmniej 19 godzin zajęć w języku polskim co tydzień. Jeżeli takie osoby kończą naszą szkołę i przystępują później do egzaminu zawodowego, prowadzonego przez okręgowe komisje egzaminacyjne, to muszą znać język polski co najmniej na poziomie B1, w tym również język specjalistyczny. My kształcimy kadry na poziomie średnim. Nie kształcimy kadr w zawodach branżowych, tzw. branżówkach pierwszego i drugiego stopnia, natomiast kształcimy kadry w zawodach technikalnych oraz średni szczebel medyczny. Bez znajomości specjalistycznego słownictwa nie ma możliwości ukończenia szkoły, nie ma możliwości zdawania semestralnych egzaminów zawodowych oraz nie ma możliwości podejścia i pozytywnego złożenia egzaminu zawodowego. W związku z tym bardzo proszę o wzięcie pod uwagę możliwości uchylenia tego artykułu. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Nie ma żadnej zgłoszonej poprawki, a więc stwierdzam, że art. 5 został rozpatrzony.
Art. 6. Do tego artykułu jest zgłoszona poprawka.
Pani przewodnicząca Ueberhan, bardzo proszę.
Poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, zgłaszam poprawkę do art. 6, która przewiduje skreślenie tiret pierwszego w pkt 8 w lit. d. Poprawka ma na celu, zgodnie z uwagami zgłoszonymi m.in. przez Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polskich, pozostawienie w dotychczasowym brzmieniu art. 144 ust. 5 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, a więc zachowanie zasady, że obowiązkowi zatwierdzenia, na potrzeby przyjmowania cudzoziemców w celu podjęcia lub kontynuacji studiów, nie podlegają uczelnie akademickie. Należy zwrócić uwagę, że zarówno w obecnym, jak i projektowanym stanie prawnym, w stosunku do wszystkich jednostek prowadzących studia, które na podstawie art. 144 ust. 5 ustawy o cudzoziemcach nie polegają obowiązkowi zatwierdzania na potrzeby przyjmowania cudzoziemców, minister właściwy do spraw wewnętrznych może wydać decyzję o zakazie przyjmowania cudzoziemców na okres do pięciu lat.
Chciałabym jeszcze dodać, że mamy w tej kwestii pozytywne stanowisko ze strony Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Przepraszam, ale chyba pani przewodnicząca nie będzie wypowiadała opinii w imieniu rządu.
Poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Nie wypowiadam opinii, tylko przekazuję informację zgodnie z moją wiedzą.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Mamy na sali przedstawicieli strony rządowej. Oficjalnym reprezentantem strony rządowej jest minister spraw zagranicznych.
Poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Ale nie wiem, czy jest ktoś z Ministerstwa Nauki.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Jest minister Szeptycki.
Poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Nie widzę go, panie przewodniczący. Zdaje się, że chyba nie ma nikogo z Ministerstwa Nauki. Wiem jednak, że kierunkowo opinia resortu nauki i szkolnictwa wyższego była pozytywna, jeżeli chodzi o tę poprawkę. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Jakie jest stanowisko Biura Legislacyjnego?
Legislator Adam Niewęgłowski:
Wysoka Komisjo, ta poprawka dotyczy dopiero zmiany nr 8, a my, jeśli to byłoby możliwe, chcielibyśmy wrócić do zmian wcześniejszych, bo zdaje się, że mieliśmy procedować zmiana po zmianie.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Słuszna uwaga, panie mecenasie. Bardzo dziękuję za podpowiedź.
Art. 6, zmiana nr 1. Czy są uwagi do tej zmiany? Nie słyszę uwag.
Zmiana została przyjęta.
Zmiana nr 2. Czy są uwagi?
Proszę bardzo, Biuro Legislacyjne.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Wysoka Komisjo, jeżeli chodzi o zmianę nr 2, to chcemy tylko zasygnalizować, że w sprawozdaniu, na podstawie udzielonego upoważnienia, Biuro Legislacyjne poza kwestią usunięcia zbędnej spacji poprawi także odesłanie. W zmianie nr 2 w lit. b mamy bowiem odesłanie „o którym mowa w art. 326a ust. 4 tej ustawy” i żeby nie było żadnych wątpliwości my to przeformułujemy na „o którym mowa w art. 326a ust. 4 Ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce”.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję.
Stwierdzam, że zmiana nr 2 została przyjęta.
Zmiana nr 3. Nie ma uwag.
Zmiana została przyjęta.
Zmiana nr 4. Czy są uwagi?
Biuro Legislacyjne, bardzo proszę.
Legislator Ewelina Roguska:
Panie przewodniczący, jeżeli chodzi o zmianę nr 4, to ponownie chcielibyśmy zasygnalizować, że zarówno druk nr 951, jak i ustawa uchwalona przez Sejm 21 lutego 2025 r. o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, nowelizują art. 77 ust. 11. Druk nr 951 uchyla ten ustęp. Oczywiście rozumiemy, że ustawa uchwalona przez Sejm nie znajduje się jeszcze w obrocie prawnym, nie ma jej jeszcze w systemie, ale już na tym etapie sygnalizujemy państwu, że jedna jednostka redakcyjna jest zmieniana w dwóch miejscach.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Jakie jest stanowisko strony rządowej? Bardzo proszę, pani dyrektor.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
Zwracam uwagę, że zakresy tych zmian są odmienne. Projekt ministra rodziny nowelizuje ten przepis w sposób formalny, to jest kwestia odesłania do ustawy, natomiast druk nr 951 nowelizuje przepis w sposób merytoryczny. Finalne zamierzenie strony rządowej jest takie, żeby ust. 11 został uchylony, a zatem brzmienie przepisu jest prawidłowe.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję.
Jeszcze raz Biuro Legislacyjne.
Legislator Ewelina Roguska:
Chcemy tylko podkreślić, że tutaj problemem czy kwestią sporną może być to, że data wejścia w życie przepisów obu jednostek została oznaczona w identyczny sposób, przynajmniej na ten moment. Przepisy w obu przypadkach wchodzą w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia i to jest właśnie ta kolizja, ponieważ mamy dzień wejścia w życie oznaczony w identyczny sposób.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Proszę, pani dyrektor.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
W chwili obecnej nie mamy pewności, że obie ustawy wejdą w tym samym dniu w życie, natomiast jest to oczywiście kwestia do obserwacji na poziomie prac całego parlamentu. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Przed przyjęciem sprawozdania wrócimy jeszcze do tego punktu.
Zmiana nr 5. Nie słyszę uwag.
Zmiana została przyjęta.
Zmiana nr 6…
Legislator Ewelina Roguska:
Mamy jeszcze drobną uwagę do zmiany nr 5, panie przewodniczący.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Proszę bardzo.
Legislator Ewelina Roguska:
W zmianie nr 5, w art. 77c ust. 2 pkt 3 proponujemy dokonać korekty błędnego odesłania. Powinno być odesłanie do art. 77 ust. 1a pkt 3, ponieważ art. 77a jest bezustępowy. Po tej korekcie zapis będzie spójny z zapisem w pkt 1 i 2.
Mamy także pytanie do strony rządowej, jeżeli chodzi o zakres pkt 3. Na początku tego punktu mowa jest tylko o kuratorze albo innym podmiocie, o którym mowa w art. 77 ust. 1a pkt 3, natomiast końcówka tego punktu wspomina jeszcze o osobie reprezentującej podmiot, niebędącej osobą fizyczną. Czy tu nie powinna wystąpić symetria, jeżeli chodzi o podmioty wymienione na początku i na końcu tego punktu? Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Proszę bardzo, pani dyrektor.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
Dziękuję za to pytanie przedstawicielce Biura Legislacyjnego. Ta kwestia była przez nas wyjaśniona i poddawana analizom. Stoimy na stanowisku, że brzmienie przepisu jest prawidłowe. To są odmienne sytuacje i dlatego prosimy o utrzymanie zaproponowanego zapisu.
Legislator Ewelina Roguska:
A co z kwestią korekty odesłania?
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
W tej kwestii całkowicie zgadzamy się z uwagą Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję. Czy są jakieś inne uwagi do zmiany nr 5? Nie ma.
Zmiana nr 5 została rozpatrzona.
Zmiana nr 6. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 7. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 8. Do tej zmiany została zgłoszona poprawka, którą już zaprezentowała pani przewodnicząca Ueberhan.
Poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Nie muszę tego powtarzać, prawda?
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Oczywiście. Czy są uwagi do tej poprawki?
Przedstawiciel strony społecznej, bardzo proszę. Proszę się przedstawić.
Przewodniczący Konferencji Rektorów Publicznych Uczelni Zawodowych dr Robert Musiałkiewicz:
Dzień dobry państwu, Robert Musiałkiewicz, przewodniczący Konferencji Rektorów Publicznych Uczelni Zawodowych.
Szanowni państwo, można powiedzieć, że z dużym zdumieniem zauważyliśmy, iż publiczne uczelnie zawodowe zostały potraktowane jak winowajcy, którzy – powiedzmy – masowo naruszali dotychczasowe zasady, tzn. przyjmowali studentów, którzy później wyjeżdżali z naszego kraju. Nasza konferencja to jest 31 publicznych uczelni zawodowych, które są, jak sama nazwa wskazuje, uczelniami publicznymi.
Zgodnie z projektem tej ustawy, to my będziemy musieli wnioskować do pana ministra o wydanie stosownego pozwolenia, aby przyjmować studentów obcokrajowców, a tymczasem nie dochodziło do żadnego naruszania przepisów w gronie naszych uczelni. W uzasadnieniu ustawy znajduje się powołanie na raport OPI. Ten raport mamy przed sobą, można go przejrzeć, można także przejrzeć raporty Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. Żaden z raportów dostępnych na rynku nie mówi źle o gronie naszych uczelni.
Można powiedzieć, że zagraniczni studenci są u nas przyjmowani marginalnie, ale żeby dochodziło do internacjonalizacji w tych małych regionach, w powiatach, musimy przyjmować studentów obcokrajowców, przede wszystkim w ramach programu Erasmus. My nie przyjmujemy studentów na pełen cykl studiów, a jedynie chcemy ich przyjmować w ramach programu Erasmus, a do tego oni potrzebują wiz, jeśli mówimy na przykład o studentach z Turcji. Dlatego chciałbym zaapelować do państwa posłów, żeby także publiczne uczelnie zawodowe nie znalazły się w tym gronie wykluczonych. Bardzo dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Bardzo proszę, jeszcze pani poseł.
Poseł Dorota Olko (Lewica) – spoza składu Komisji:
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, generalnie przechylam się do głosu przewodniczącego Musiałkiewicza. Myślę, że tutaj trzeba się zastanowić nad publicznymi uczelniami zawodowymi. Warto wrócić do tej kwestii w drugim czytaniu i poważnie rozważyć takie rozwiązanie, w którym także publiczne uczelnie zawodowe nie będą musiały uzyskiwać tego pozwolenia.
Chciałabym także zaapelować o przyjęcie naszej poprawki, która, niejako w pierwszym kroku, dotyczy na razie uczelni akademickich. Ta poprawka jest odpowiedzią na apele KRASP, żeby potraktować status uczelni akademickiej jako coś, co weryfikuje, czy uczelnia może bez takiego pozwolenia przyjmować obcokrajowców, niezależnie od tego, czy jest to uczelnia prywatna czy publiczna. Tego dotyczy nasza poprawka. Jej przyjęcie będzie odpowiedzią na apele środowiska akademickiego. Bardzo chciałabym, żebyśmy później wrócili też do kwestii publicznych uczelni zawodowych. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Proszę o stanowisko rządu.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
Proponowany przepis jest wynikiem konsensusu i kompromisu, został sformułowany na podstawie szerokich konsultacji społecznych i ma na celu odpowiadać na ryzyko migracyjne. Nie sposób jest podtrzymać takiego stanowiska, iż zamykamy drogę do przyjmowania studentów cudzoziemskich, dlatego że mówimy o procedurze administracyjnej prowadzonej przez ministra spraw wewnętrznych i administracji, zgodnie z którą każda uczelnia akademicka niepubliczna, jak również w tym wypadku uczelnia zawodowa publiczna, ma możliwość wystąpienia z wnioskiem o zatwierdzenie. Nie wydaje się, by jakakolwiek uczelnia, która rzeczywiście prowadzi prawdziwą działalność naukową, a nie pozorną działalność naukową, miała problem z takim zatwierdzeniem.
Powinniśmy też zwrócić uwagę, iż w art. 27 projektowanej ustawy przewidziana została norma intertemporalna i obie grupy, zarówno uczelnie akademickie niepubliczne, jak również uczelnie zawodowe, mają do tego czasu możliwość wystąpienia z odpowiednim wnioskiem do ministra spraw wewnętrznych i administracji o zatwierdzenie i wpisanie na tę listę. A zatem ustawa w żaden sposób nie pozbawia prawdziwych uczelni prowadzących działalność naukową, przyjmujących prawdziwych studentów, możliwości kontynuowania takiej działalności w przyszłości. Natomiast przepis odpowiada temu, o czym mówił pan minister Szeptycki na poprzednim posiedzeniu, tj. bardzo dużemu drop outowi studentów cudzoziemskich, którzy są jedynie przyjmowani na pierwszy semestr, po czym wykruszają się już po tym semestrze i na pewno nie kończą pierwszego roku.
Konkludując, w imieniu strony rządowej wnoszę o podtrzymanie przepisu w jego obecnym brzmieniu. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Proszę o przygotowanie urządzeń do głosowania.
Jeszcze w tej sprawie? Proszę bardzo.
Przewodniczący Komisji ds. Współpracy Międzynarodowej Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk:
Marek Pawełczyk, przewodniczący Komisji ds. Współpracy Międzynarodowej Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich.
Oczywiście głos pani dyrektor reprezentujący stanowisko Ministerstwa Spraw Zagranicznych jest tutaj bardzo istotny i niewątpliwie tak jest, jak pani mówi, ale, proszę państwa, my tutaj mówimy o czymś wyjątkowym. Chodzi o to, że uczelnie, które prowadzą działalność naukową, na pewno nie są źródłem problemów wizowych. W związku z tym uważam, że to, co przedstawiła pani poseł Olko, jest w tym przypadku rozwiązaniem właściwym, także uzgodnionym ze środowiskiem i prosiłbym jednak o wzięcie tego pod uwagę.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Jeszcze pan przewodniczący Maliszewski i przystąpimy do głosowania. Bardzo proszę.
Poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Ta sprawa jest niezwykle interesująca i niezwykle ważna. Dlatego mam propozycję, żeby na tym etapie nie głosować nad tą poprawką, bo wydaje się, że ona jest sprzeczna ze stanowiskiem rządu. Proponuję, żeby do czasu drugiego czytania spróbować jeszcze raz wypracować wspólne stanowisko i wtedy albo zostanie podtrzymane to stanowisko, które przed chwilą zaprezentowała pani dyrektor, albo nastąpi zmiana tego stanowiska.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Szanowni państwo, przechodzimy do głosowania. Na tym etapie już nie prowadzimy dyskusji. Wydaje mi się, że padły już wszystkie argumenty, także przed dwoma tygodniami. My posiadamy własne opinie na ten temat i państwo też musicie mieć świadomość, że zapisy tej ustawy są odpowiedzią na praktyki, które były stosowane przez lata. Posiadamy dokładną statystykę w rozbiciu na poszczególne uczelnie i wiemy, że występowanie o wizę „na studenta” było dosyć powszechne. Istotna jest tutaj różnica między uniwersytetami a pozostałymi uczelniami.
Rozpoczynamy głosowanie. Kto z pań posłanek i panów posłów jest za przyjęciem poprawki zgłoszonej przez Lewicę? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu? Proszę o podanie wyników głosowania.
Głosowało 13 osób, za – 2, przeciw – 10, 1 osoba wstrzymała się od głosu.
Proszę, pani poseł.
Poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Chciałabym to zgłosić jako wniosek mniejszości.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Proszę zaznaczyć na poprawce, że to jest wniosek mniejszości, i to zostanie oczywiście uwzględnione.
Czy są jeszcze jakieś uwagi do zmiany nr 8? Proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Ewelina Roguska:
Mamy kilka uwag do zmiany nr 8. W pierwszej kolejności do ust. 4a pkt 5 i do lit. a, jak i do lit. b. W lit. a mamy odesłanie do art. 84 ust.1, a w lit. b – do art. 84 ust. 3–5 ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom. W stosunku do tej ustawy proces ustawodawczy nie został jeszcze zakończony, ustawa znajduje się obecnie w Senacie. Tej ustawy jeszcze nie ma w systemie prawnym, a zatem nie do końca jest prawidłowe odsyłanie do ustawy jeszcze nieistniejącej. Odesłanie do tej ustawy pojawia się jeszcze w kilku miejscach, ale głos na ten temat pozwolimy sobie zabrać tylko raz, w tym momencie.
Kolejna uwaga dotyczy lit. e. To jest uwaga legislacyjna – aby w ust. 6 pkt 1, na końcu, był on zapisany w taki sposób: „ust. 4 pkt 1 do 1b”, ponieważ są to punkty następujące po sobie.
Kolejna uwaga dotyczy lit. g. W ust. 15 zabrakło wyrazu „do”. To jest drobna korekta redakcyjna, powinno być „ministra właściwego do spraw”. W zakresie ust. 15 sygnalizujemy również, że ustawa uchwalona przez Sejm, z dnia 21 lutego 2025 r., o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom nowelizuje art. 144 ust. 15 ustawy o cudzoziemcach, które to brzmienie może zostać przykryte brzmieniem z druku nr 951, które co do zasady ma wejść w życie 1 lipca 2025 r. To jest oczywiście z naszej strony tylko zasygnalizowanie, ale chodzi o to, aby to było w pamięci i ewentualnie aby reagować na odpowiednim etapie procesu legislacyjnego.
Kolejna uwaga dotyczy lit. h. W ust. 15a pkt 1 i 2 dwukrotnie pojawia się sformułowanie „w związku z” w kontekście odesłania. Chcemy zauważyć, że jest to raczej sformułowanie używane w języku prawniczym, a nie w języku ustaw. Mamy pytanie, czy ono jest na tym etapie odpowiednie i adekwatne. To wszystkie uwagi do zmiany nr 8, dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Jeśli chodzi o koordynowanie tych wszystkich druków sejmowych, to oczywiście mamy tę kwestię na względzie. Zamierzamy ustawy kierować do drugiego czytania po rozpatrzeniu poprawek Senatu, więc raczej unikniemy tej kłopotliwej sytuacji, że równolegle będziemy procedować nad czterema ustawami na różnych etapach. Wtedy faktycznie można byłoby się w tym wszystkim pogubić. Jeśli chodzi o ramy czasowe, to proces legislacyjny na pewno zostanie sfinalizowany w kwietniu.
Jeżeli natomiast chodzi o przedstawione uwagi Biura Legislacyjnego, to rozumiem, że w przypadku zgody strony rządowej większość tych zmian uda się wprowadzić w ramach udzielonego upoważnienia. W zasadzie to chyba wszystkie zmiany można wprowadzić w ramach upoważnienia. Mam rację?
Legislator Adam Niewęgłowski:
Tak.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Proszę, pani dyrektor.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
Panie przewodniczący, jeśli mogę, to chciałabym się odnieść tylko do uwagi dotyczącej lit. h. Chodzi mi o sformułowanie „w związku z”. Prosimy o utrzymanie tego zapisu, uwzględniając, że on pojawia się również w języku ustaw. Na przykład w ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników – art. 78, w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych – art. 48, ustawie o finansowaniu zadań oświatowych – art. 13, ustawie o Trybunale Stanu, a nawet w słynnej ustawie covidowej. Wyjątkowo prosimy o utrzymanie zaproponowanego brzmienia.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Bardzo dziękuję.
Nie ma więcej uwag.
Zmiana nr 8 została rozpatrzona.
Zmiana nr 9.
Proszę bardzo, Biuro Legislacyjne.
Legislator Ewelina Roguska:
To jest kolejna uwaga z serii uwag sygnalizujących możliwe kolizje. Proszę zwrócić uwagę na zmianę nr 9 lit. a. Chodzi tam o art. 144a ust. 1. Sygnalizujemy możliwość wystąpienia kolizji, ponieważ my nadajemy całe brzmienie ust. 1, podczas gdy jest on nowelizowany ustawą uchwaloną przez Sejm, której proces legislacyjny jeszcze się nie zakończył. Mam na myśli ustawę o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom. Brzmienie zaproponowane w naszym druku, nr 951, miałoby wejść w życie 1 lipca, niejako przykrywając tamtą zmianę. Oczywiście na ten moment. Dlatego o tym mówimy.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Tak, rozumiem. O pamiętaniu o tej uwadze poproszę państwa przed przyjęciem sprawozdania. Musimy tego przypilnować.
Zmiana nr 9 została rozpatrzona.
Zmiana nr 10. Czy są uwagi do tej zmiany? Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 11. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 12. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 13. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 14. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 15. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 16. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 17. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona i na tym zakończyliśmy rozpatrywanie art. 6.
Art. 7. Czy są uwagi do tego artykułu?
Bardzo proszę.
Prezes Fundacji Terra Nova Siergiy Chulkov:
Siergiy Chulkov, założyciel szkoły dla dorosłych i młodzieży. Szanowny panie przewodniczący, szanowni państwo, czy nie za dużo tych ograniczeń? Cudzoziemcy, którzy wybierają Polskę już teraz mierzą się z wieloma barierami. Latami czekają na kartę pobytu, co ogranicza ich swobodę przemieszczania się nie tylko po Europie, ale nawet po samej Polsce. Prawo o mniejszościach narodowych stanowi, że obywatel polski może uzyskać status mniejszości narodowej. Do tego dochodzą jeszcze inne ograniczenia. Czy warto zatem wprowadzać dodatkowe bariery, skoro, jak mawiał prezydent Kwaśniewski, Polacy i Ukraińcy rozumieją się w 80%. Czy dla tych 20% różnicy warto jest odbierać ludziom szansę na edukację i lepsze warunki życia?
Polska graniczy z Rosją, krajem, który stanowi realnie zagrożenie. Stworzenie dobrych warunków dla Ukraińców pomoże nie tylko im, ale także samej Polsce. Dajmy im szansę na integrację, a oni staną w obronie Polski w razie zagrożeniem, jak niegdyś uczynili to tacy Ukraińcy jak Marko Bezruczko czy Pawło Szandruk. Jedni chwycą za broń, aby bronić Polski na froncie, inni będą produkować drony, pojazdy wojskowe, sprzęt niezbędny do obrony kraju, ale do tego trzeba rąk do pracy, a nie sztucznych barier, które zniechęcają ludzi do osiedlania się i rozwijania swoich umiejętności. Dlatego bardzo prosimy, żeby art. 7 został uchylony i żeby pozostawiono szkołom policealnym prawo do samodzielnej decyzji o przyjęciu cudzoziemców bez wymogu certyfikatu państwowego. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Proszę pana, po pierwsze – uwaga – to nie jest kierowane do obywateli Ukrainy, to jest przepis ogólny. Jeśli ktoś ma się kształcić w polskich szkołach, to musi mieć podstawowy poziom znajomości języka polskiego, wykładowego. W tym przypadku został on określony na poziomie B1 i używanie tego typu narracji, którą pan się posłużył, po prostu nie jest w porządku. Przepis jest ogólny i dotyczy obywateli wszystkich krajów, którzy chcą podjąć naukę w Polsce.
Proszę bardzo, kolejna osoba.
Prezes zarządu Medicus Group sp. z o.o. Karolina Malak:
Jeszcze raz Karolina Malak, szkoły policealne i medyczne Medicus.
Proszę państwa, bardzo proszę o nieprzyjmowanie art. 7. Nasze szkoły działają zgodnie z nowym programem strategicznym Unii Europejskiej na lata 2024–2029. Realizują takie cele jak: 1) wolna i demokratyczna Europa – uczymy bezpłatnie obcokrajowców języka polskiego; 2) zamożna i konkurencyjna Europa – kształcimy bezpłatnie w zawodach, zgodnie z klasyfikacją zawodów szkolnictwa branżowego, na poziomie technikalnym; 3) silna i bezpieczna Europa – szkoły posiadają uprawnienia państwowe i kształcą w duchu kultury i wartości polskich i europejskich, zgodnie z europejskimi standardami kształcenia w szkolnictwie zawodowym i branżowym. Zajęcia edukacyjne w naszych szkołach, zwłaszcza w szkołach medycznych, odbywają się w systemie stacjonarnym. Nie ma więc możliwości, żeby po pierwszym semestrze nauki jakakolwiek osoba nieznająca języka polskiego na poziomie co najmniej B1 przeszła przez proces egzaminowania.
Proszę pamiętać że postawienie dodatkowego warunku posiadania certyfikatu w bardzo znaczny sposób ograniczy dostęp do szkolnictwa policealnego dla osób dorosłych. Mówimy tutaj o osobach, które bardzo często przyjeżdżają i potrzebują czasu na integrację. My w sposób spokojny zapewniamy kontakt z polskimi nauczycielami, z polskim systemem, ze zmianami, na które wymagany jest czas. Po roku, półtora, dwóch czy dwóch i pół roku nauki taka osoba jest gotowa do tego, żeby podjąć normalnie działania. Nie ma możliwości, żeby ukończyła szkołę, nie znając języka polskiego.
W większości naszymi uczniami są kobiety, są matki, które nie mają możliwości płacić za kursy języka polskiego. Kursy językowe, proszę państwa, są zazwyczaj organizowane w wysokości jednej, dwóch, maksymalnie czterech godzin w systemie cotygodniowym lub weekendowym. Za to trzeba zapłacić. Takie kursy są też organizowane przez instytucje, gdzie pedagogami bardzo często nie są osoby odpowiednio przeszkolone i one nie mają podstaw dydaktycznych, żeby uczyć. My to znamy z doświadczenia.
Jeżeli natomiast chodzi o nas, to my spełniamy wszystkie normy kwalifikacyjne w zakresie szkolnictwa branżowego na poziomie technikalnym. Zatrudniamy osoby z pełnym wykształceniem pedagogicznym, które w sposób profesjonalny uczą lub douczają, tak aby absolwenci szkoły znali nie tylko język na poziomie B1, podstawowym, ale żeby również znali język specjalistyczny.
Szanowni państwo, nam brakuje personelu medycznego. Brakuje nam opiekunów medycznych, opiekunek środowiskowych, osób do opieki, pomocniczego personelu w przedszkolach, w innych instytucjach. My takich ludzi kształcimy, my ich przygotowujemy specjalistycznie. Jeżeli zostanie wprowadzone ograniczenie, które jest planowane, to za chwilę będziemy być może w takiej sytuacji, jak inne kraje europejskie, w których jest pełno wolnych miejsc pracy na poziomie technikalnym, ale nie ma kto tej pracy podjąć.
Warto zwrócić także uwagę na kwestię mentalności. My stanowimy formę centrów integracyjnych, gdzie ci ludzie naprawdę w sposób spokojny przychodzą i uczą się, bo muszą być uczeni przez Polaków, bo muszą mieszać się z polskimi uczniami, z polskimi słuchaczami i oni się dostosowują. W sposób ekologiczny przystosowują się do życia tutaj, do pełnienia takich funkcji, jakie powinni wypełniać, tzn. do pracy legalnej, do pracy na odpowiednim poziomie i w zgodzie ze standardami europejskimi.
Owszem, możemy mieć wątpliwości co do tego, że na przykład system kształcenia na poziomie szkolnictwa branżowego nie przygotowuje osób do pracy w takich zawodach, które są aktualnie potrzebne. Został zlikwidowany chociażby technik informatyk na poziomie technikalnym, nie ma też kształcenia w zakresie sztucznej inteligencji na poziomie technikalnym, ale jeżeli chodzi o samo kształcenie cudzoziemców, to my robimy to w sposób profesjonalny. Przez ostatnie 10 lat szkoły Medicus wykształciły dziesiątki tysięcy ludzi, którzy dzisiaj pracują, którzy znają nasze europejskie systemy i standardy kształcenia. Bez tego byłoby to niemożliwe. I to są osoby, które przystępowały do egzaminów zawodowych w języku polskim. Piszą te egzaminy, bo w tej chwili, jak państwo już wiecie, system został w przypadku szkół policealnych bardzo ściśle unormowany. Nie ma możliwości ukończenia takiej szkoły, jeżeli ktoś nie przystępuje do egzaminu zawodowego…
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Proszę pani, to nie jest posiedzenie komisji poświęcone promocji pani szkoły, tylko zagadnieniom ogólnym.
Prezes zarządu Medicus Group sp. z o.o. Karolina Malak:
Proszę o wzięcie tych argumentów pod uwagę.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Bardzo proszę, kolejna osoba.
Prezes zarządu Fundacji Dobra Szkoła Bartosz Będkowski:
Dziękuję, panie przewodniczący. Bartosz Będkowski, Fundacja Dobra Szkoła.
Wysoka Komisjo, moim zdaniem trzy najważniejsze krótkie uwagi. W toku konsultacji proponowałem Ministerstwu Edukacji Narodowej, żeby po prostu zakazać wydawania wiz do szkół policealnych. Otrzymałem taką odpowiedź – zacytuję krótki fragment: „Kwestia dotycząca wprowadzenia zakazu wiz do nauki w szkołach policealnych jest trudna do oceny. O ile bowiem wydawanie wiz studenckich dla obcokrajowców jest sformalizowane, to MEN nie ma wiedzy o wydawaniu wiz obcokrajowcom w celu kształcenia w szkołach policealnych”. Jeśli tak byłoby faktycznie, to naszym zdaniem ten przepis po prostu wykracza poza materię projektu tej ustawy.
Po drugie – o co nam chodzi z tą certyfikacją? Polski system certyfikacji jest w stanie obecnie wykształcić rocznie 20 tys. osób, taka jest sytuacja, a do szkół policealnych rocznie zapisuje się 60 tys. osób, z czego 20 tys. uzyskuje kwalifikacje zawodowe. Naszym zdaniem, jeżeli ten przepis zostanie wprowadzony, to po prostu zamiast 20 tys. cudzoziemców z kwalifikacjami zawodowymi będziemy mieli rocznie wykształconych 2 tys. osób.
I wreszcie po trzecie, najważniejsze. Państwo tutaj podkreślacie, że do szkół wyższych trafiali studenci, którzy w ogóle nie zaczynali nauki. Nie mamy żadnych danych dotyczących szkół policealnych, tzn. ministerstwo ich nam nie przedstawiało w toku konsultacji ani teraz, ale chcę państwu powiedzieć, to są dane z 20% szkół, że spośród osób zapisujących się na pierwszy semestr szkoły policealnej 1/3 cudzoziemców uzyskuje dyplom zawodowy, natomiast tylko 1/4 Polaków. A zatem więcej cudzoziemców niż Polaków kończy skutecznie taką szkołę. I to tyle. Dziękuję, panie przewodniczący.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Kolejna osoba, bardzo proszę.
Ekspert Fundacji Ukraiński Dom Oleksandr Pestrykov:
Oleksandr Pestrykov, Fundacja Ukraiński Dom.
W pełni się solidaryzujemy z poprzednimi mówcami i dlatego chciałbym tylko dodać, że uzyskanie certyfikatu na B1 oznacza cztery miesiące oczekiwania na wyniki, to kosztuje i jeśli osoba, która jest cudzoziemcem, uzyska ten certyfikat, to ona na pewno nie pójdzie do szkoły policealnej. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Proszę o stanowisko rządu.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
W obecnych okolicznościach ten przepis jest jak najbardziej uzasadniony. Pan przewodniczący prawidłowo wskazał, jakie są jego uwarunkowania. Poziom znajomości języka przewidziany w tym przepisie to jest poziom B1. Trudno jest nam sobie wyobrazić jako stronie rządowej, iż może odbywać się edukacja w języku bliżej niezrozumiałym dla wszystkich, którzy w tej edukacji uczestniczą. Uważamy, że znajomość języka na poziomie B1 jest gwarantem, że edukacja będzie prowadzona na odpowiednim poziomie.
Dodatkowo wyjaśniam, że wiza jak najbardziej może być wydawana w celu udania się na kształcenie w tego rodzaju placówce. To jest po prostu inna forma kształcenia i takie wizy są wydawane.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję bardzo.
Mamy świadomość, że wszystkie zapisy, które znajdą się w tej ustawie, będą weryfikowane w kolejnych miesiącach po wejściu w życie tych przepisów.
Szanowni państwo, ponieważ do art. 7 nie zgłoszono żadnych poprawek, stwierdzam, że art. 7 został rozpatrzony.
Art. 8. Nie słyszę uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 9. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 10. Ten artykuł jest obszerny, więc będziemy go rozpatrywać zmiana po zmianie.
Zmiana nr 1. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 2. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 3. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 4. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 5. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 6.
Proszę bardzo, strona społeczna. Proszę się przedstawić do mikrofonu.
Członek Rady Wykonawczej Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej Michał Siwek:
Dzień dobry, Michał Siwek, Parlament Studentów Rzeczypospolitej.
Chcę przedstawić naszą uwagę do art. 323a, który w obecnym kształcie nakłada arbitralne ograniczenie liczby studentów cudzoziemców na naszych uczelniach, a przede wszystkim stanowi on bezdyskusyjnie dyskryminację z uwagi na pochodzenie. Co więcej, ten artykuł nakłada na uczelnię obowiązek monitoringu stosunku studentów obcokrajowców do studentów polskich w czasie rzeczywistym oraz wymaga podejmowania reakcji w odniesieniu do tych danych liczbowych, także w czasie rzeczywistym, bez uwzględnienia harmonogramu roku akademickiego, co budzi w ogóle obawy, jeśli chodzi o wykonalność tego działania.
W naszej ocenie zapis ten w tym momencie nie spełnia żadnej funkcji poza ograniczeniem jednostkom polskiego szkolnictwa wyższego eksportu swoich usług edukacyjnych.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Czy pana zdaniem powinien być jakiś limit, czy w ogóle nie powinno go być?
Członek RW PSRP Michał Siwek:
Uważamy, że ten limit jest arbitralny i nie ma żadnego uzasadnienia, dlaczego to jest 50%, a nie 40%. Naszym zdaniem nie powinno się odgórnie narzucać uczelni, ilu cudzoziemców może ona kształcić, jeśli nie ma to odpowiedniego uzasadnienia.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Rozumiem, dziękuję.
Poseł Krzysztof Mulawa (Konfederacja):
Jeśli można, panie przewodniczący, to chciałbym jeszcze zapytać, czy to jest dyskryminacja Polaków czy obcokrajowców?
Członek RW PSRP Michał Siwek:
Obcokrajowców. Polacy mogą studiować bez ograniczeń, obcokrajowcy nie mogą.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Dziękuję, panie przewodniczący.
Mamy pytanie do strony rządowej. Nie wchodzimy w kwestię procentów ani meritum sprawy, tylko interesuje nas sposób badania. Zastanawiamy się, czy nie należałoby doprecyzować, w którym momencie w czasie ma być badany ten procent studentów? Oczywiście jest to pewnie związane z jakąś praktyką, o której ministerstwo wie więcej niż Biuro Legislacyjne, natomiast chcielibyśmy usłyszeć, czy jest jasne, jak i kiedy w praktyce ma być sprawdzany ten procent? Czy nie trzeba tego jakoś przeformułować, żeby to umiejscowić w czasie? Prosimy stronę rządową o odpowiedź.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Bardzo proszę, strona rządowa.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
Dziękuję za pytanie Biura Legislacyjnego, od tej kwestii zacznę udzielanie odpowiedzi. W tej chwili bardzo podobny mechanizm przewidziany jest w art. 63 ust. 3 tejże ustawy. Ten współczynnik jest badany przez cały rok akademicki, więc Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ma w tym zakresie praktykę i sprawdzoną metodę obliczania. To nie budzi wątpliwości od strony legislacyjnej.
Wracając do kwestii wysokości ustalonego limitu, chcę przypomnieć, że to jest sprawa, która była omawiana podczas pierwszego posiedzenia Komisji. Ten zapis stanowi wynik konsensusu i kompromisu. Pan minister Szeptycki na poprzednim posiedzeniu przytaczał dane dotyczące liczby studentów zagranicznych, którzy odpadali po pierwszym semestrze i po pierwszym roku nauki. Zwracam państwa uwagę na dokument, który towarzyszy projektowi ustawy, tj. na ocenę skutków regulacji. Znajdziecie tam państwo dokładne statystyki dotyczące nie tylko tego, ilu studentów zagranicznych odpada, ale także jaki odsetek cudzoziemców „studiował” na różnego rodzaju uczelniach. Okazuje się, że mieliśmy szkoły wyższe, w których współczynnik umiędzynarodowienia, liczba studentów cudzoziemskich wynosiła 100%, 96,5%, 73,5%, 70,1%, 67,8%, 64,2%. Mogłabym jeszcze kontynuować tę wyliczankę, ale pojawia się oczywiście zasadnicze pytanie: czy te osoby w ogóle studiowały, czy też wskazanie celu studenckiego posłużyło im jedynie do wjazdu do strefy Schengen? W związku z tym w imieniu strony rządowej wnoszę o podtrzymanie tego przepisu jako najbardziej adekwatnego w obecnych okolicznościach presji migracyjnej. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję, pani dyrektor.
Chcę państwu powiedzieć, że z prac komisji śledczej wiem, iż procedura „kształcenia” wyłącznie studentów zagranicznych, używam cudzysłowu, bo de facto nic takiego nie miało miejsca, i oparcie na tej procedurze biznesowego modelu działania szkół była działaniem nagminnym. W interesie Polski leży wyeliminowanie takich praktyk. Jeżeli na łączną liczbę 1572 studentów tylko 2 studentów jest z Polski, to trzeba chyba sobie zadać pytanie, czy taka uczelnia jest nam w ogóle potrzebna? Notabene kierownictwo tej uczelni ma dziś zarzuty w ramach afery Collegium Humanum, tak samo zresztą jak wiele innych osób. Jeśli nie oczyścimy tego środowiska i nie ustalimy zdrowych reguł działania, to naprawdę nie zrobimy kroku do przodu.
Nie ma sensu bronić tego limitu – w tym momencie zwracam się do przedstawiciela studentów. Norma, że na uczelni musi być jednak pewne minimum Polaków, że polskich studentów musi być więcej niż cudzoziemskich w niczym nie będzie ograniczać uczelniom prowadzenia swojej polityki międzynarodowej. Wprowadzenie tej regulacji otwiera ścieżkę pozwalającą na umiędzynarodowienie naszych szkół wyższych. Zdecydowana większość z nich, na pewno uczelnie publiczne, nie będą miały z tym żadnego problemu. Również wszystkie duże szkoły niepubliczne, może z wyjątkiem jednej, też sobie z tym poradzą. Dysponujemy odpowiednimi danych na ten temat i jeśli ktoś z państwa będzie nimi zainteresowany, to możemy się nimi podzielić.
Proszę, pan poseł Mulawa.
Poseł Krzysztof Mulawa (Konfederacja):
Szanowni państwo, uważam, że kuriozalne jest w ogóle mówienie o tych sprawach. Znajdujemy się w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej i powinno nam zależeć na zabezpieczeniu i rozsądnym wydatkowaniu środków finansowych przede wszystkim na zaspokojenie potrzeb naszych polskich studentów. Chyba jest jakiś porządek miłosierdzia. Mam nadzieję, że każdy to rozumie, bez względu na to, czy jest katolikiem, czy nie. Sądziłem też, że każdy z nas wie, czym należy się kierować, a tymczasem dzisiaj przedstawiciel Parlamentu Studentów RP mówi o dyskryminacji obcokrajowców. To jest całkowite kuriozum. W pierwszej kolejności powinniśmy zabezpieczyć nasze interesy, interesy Polaków. Dzisiaj natomiast jest mowa o tym, żebyśmy zabezpieczali interesy wszystkich obywateli innych krajów. To naprawdę jest kuriozalne. W tym momencie, zdaje się, potwierdzam słowa pana przewodniczącego z Platformy Obywatelskiej, ale tak akurat czasami bywa.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję.
Ponieważ do zmiany nr 6 nie zgłoszono żadnych poprawek, stwierdzam, że zmiana nr 6 została rozpatrzona.
Zmiana nr 7. Nie słyszę uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 8.
Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Ewelina Roguska:
Szanowni państwo, mamy pytanie dotyczące ust. 4. W tym ustępie mamy użyte sformułowanie „Dyrektor NAWA wydaje (…) pisemną informację”, natomiast art. 326 ust. 4 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce mówi, że „Dyrektor NAWA udziela pisemnej informacji”. Czy to jest celowe rozróżnienie?
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Bardzo proszę, pani dyrektor.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
Zaproponowany zapis jest jak najbardziej słuszny. Musimy zwrócić uwagę, że wchodzimy w nowy tryb, tzn. przechodzimy z trybu administracyjnego na tryb informacyjny. To nie jest zwyczajna informacja, którą jakikolwiek urząd musi dostarczyć obywatelowi czy obywatelowi państwa trzeciego. To jest informacja sui generis, która będzie miała swoją określoną formułę, będzie miała swoją osnowę zawierającą stałe elementy. Uwzględniając powyższe oraz fakt, że chodzi o pewien akt administracji, stoimy na stanowisku, że sformułowanie „wydaje na wniosek” jest w tych okolicznościach prawidłowym zapisem.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję.
Rozumiem, że w związku z udzieloną odpowiedzią możemy uznać, że zmiana nr 8 została rozpatrzona.
Zmiana nr 9. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 10.
Proszę bardzo, Biuro Legislacyjne.
Legislator Ewelina Roguska:
W zmianie nr 10 proponujemy dodać w art. 343a ust. 1 wyraz „następujące” po wyrazie „obejmuje”. Po korekcie otrzymalibyśmy sformułowanie: „obejmuje następujące dane”.
Kolejna uwaga dotyczy ust. 3. Proponujemy doprecyzować, że chodzi o „unieważnienie wizy krajowej wydanej w celu”. Dopisujemy po prostu wyraz „wydanej”.
Mamy także uwagę do pkt 7, a właściwie pytanie. W tym punkcie jest mowa o innych podmiotach, jeżeli inne ustawy tak stanowią. Szanowni państwo, ustawa – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce faktycznie posługuje się takim sformułowaniem, ale ono jest jednak niedookreślone i mało precyzyjne. Czy nie dałoby się tego jakoś doprecyzować?
I wreszcie ostatnia rzecz, jeśli chodzi o zmianę nr 10 – pytanie dotyczące ust. 5. Ten ustęp stanowi, że „wykaz cudzoziemców nie obejmuje osób będących kandydatami na żołnierzy lub żołnierzami”, natomiast w ustawie – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce wykazy wymienione w art. 344 ust. 5 i w art. 345 ust. 5 nie obejmują osób będących żołnierzami, a nie kandydatami na żołnierzy. Czy w tym zakresie nie ma jakieś niespójności?
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję.
Proszę o stanowisko strony rządowej.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
Zacznę od kwestii dotyczącej pkt 7, czyli sformułowania „jeżeli inne ustawy tak stanowią”. Po konsultacji z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego poprosimy o utrzymanie dotychczasowego zapisu. Uważamy, że tej sytuacji właściwe podmioty będą wiedziały, o jakie ustawy chodzi, natomiast samo brzmienie jest spójne z całą treścią ustawy i takie sformułowania pojawiają się także w ustawie o szkolnictwie wyższym i nauce.
Jeśli natomiast chodzi o cudzoziemców będących kandydatami na żołnierzy lub żołnierzami, to chcemy wskazać, że jest to zapis, który jest spójny z tym, co zostało przewidziane w treści art. 443 i 444 tej ustawy i dlatego opowiadamy się za utrzymaniem jego dotychczasowego brzmienia. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję bardzo.
Pozostałe zmiany zostaną wprowadzone w ramach udzielonego upoważnienia. Stwierdzam, że zmiana nr 10 została rozpatrzona.
Zmiana nr 11.
Proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Ewelina Roguska:
Do zmiany nr 11 mamy analogiczną uwagę jak ta, którą przedstawialiśmy już wcześniej, tzn. proponujemy dodanie wyrazu „wydanej” po wyrazie „krajowej”. Zmienione sformułowanie będzie brzmiało następująco: „wizy krajowej wydanej w celu odbycia”.
Identyczna uwaga dotyczy zmiany nr 12. Tam też proponujemy zapis „wizy krajowej wydanej w celu kształcenia” i dalej jak w druku.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję, korekty zostaną wprowadzone w ramach upoważnienia.
Rozpatrzyliśmy zmiany nr 11 i 12.
Zmiana nr 13. Czy są jakieś uwagi do tej zmiany? Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona.
Zmiana nr 14. Nie ma uwag.
Zmiana została rozpatrzona, tym samym zakończyliśmy rozpatrywanie art. 10.
Art. 11. Czy są jakieś uwagi do tego artykułu? Nie ma.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 12.
Biuro legislacyjne, bardzo proszę.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Prosilibyśmy tylko stronę rządową o potwierdzenie, ponieważ w tej sprawie miało dojść do ustaleń pomiędzy resortami, czy sformułowania: „o których mowa w art. 93 ust. 3” oraz „o których mowa w art. 93a”, znajdujące się w art. 12 pkt 1 i 2, są prawidłowe i czy nie powinno się w tym zakresie wprowadzić jakichś zmian? Jeżeli tak, to potrzebna jest poprawka, a jeżeli wszystko jest prawidłowo, to nie zgłaszamy uwag do art. 12.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Strona rządowa, bardzo proszę.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
Po konsultacji z Ministerstwem Edukacji Narodowej podtrzymujemy dotychczasowe brzmienie przepisu. Uważamy, że ono jest prawidłowe.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję.
Stwierdzam, że art. 12 został rozpatrzony.
Art. 13.
Proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Ewelina Roguska:
W art. 13 w ust. 2 i 3, tam, gdzie jest mowa o Ustawie z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe, proponujemy napisać „ustawy zmienianej w art. 7”, ponieważ my nowelizujemy tę ustawę tym drukiem. Jednocześnie informuję, że analogiczną uwagę nanieślibyśmy na tekst ustawy już bez każdorazowego jej zgłaszania, jeśli oczywiście będzie na to zgoda z państwa strony.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
Zgoda.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Mamy akceptację strony rządowej. Korekta w pełni uzasadniona, do wprowadzenia w ramach upoważnienia.
Stwierdzam, że art. 13 został rozpatrzony.
Art. 14.
Proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Szanowna Komisjo, do art. 14 zgłaszamy uwagę stricte techniczną. Zamiast wyrazu „przepis” powinien być wyraz „przepisy”. Więcej tego typu uwag nie będziemy już zgłaszać, tylko sygnalizujemy, że będziemy dokonywać tego rodzaju korekt, żeby uniknąć poprawek Senatu, ponieważ wiemy, że Izba Wyższa często zwraca na to uwagę. Tam, gdzie wystąpi konieczność dodania wyrazu „przepis” albo zmiany liczby pojedynczej na mnogą lub odwrotnie, to zostanie przez nas zrobione.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję. Zmiany mieszczą się w ramach udzielonego upoważnienia.
Stwierdzam, że art. 14 został rozpatrzony.
Art. 15.
Ponownie Biuro Legislacyjne, proszę bardzo.
Legislator Ewelina Roguska:
W odniesieniu do przepisów przejściowych chcielibyśmy zwrócić uwagę Wysokiej Komisji na opinię, jaka wpłynęła od zastępcy Rzecznika Praw Obywatelskich. Zdaniem rzecznika przepisy przejściowe nie dają cudzoziemcom możliwości użycia świadectwa ukończenia szkoły policealnej po dniu 30 czerwca 2025 r. w celu potwierdzenia znajomości języka polskiego, choć było to możliwe w momencie rozpoczęcia kształcenia. W ocenie zastępcy rzecznika może to budzić wątpliwości z punktu widzenia zgodności tej regulacji z zasadą ochrony interesów w toku wywodzoną z zasady ochrony zaufania jednostki do państwa.
Prosimy stronę rządową o odniesienie się do tej kwestii.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Bardzo proszę, pani dyrektor.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
Należy zwrócić uwagę, że takie postępowanie wszczęte będzie mogło być prowadzone do 30 czerwca 2026 r., więc pewien okres dostosowawczy został przewidziany. Również dokumenty, które zostaną wydane do 30 czerwca 2025 r. będą mogły być użyte i wykorzystane, ale jakąś datę krańcową należało przyjąć.
Zwracam także uwagę, że potwierdzenie znajomości języka jest uzyskiwane dla określonych celów, na przykład otrzymania statusu rezydenta długoterminowego czy potwierdzenia polskiego obywatelstwa. Zmiana tej ustawy nie spowoduje, że te osoby, ci cudzoziemcy nie potwierdzą tych uprawnień. Oni mają cały czas możliwość potwierdzenia znajomości języka polskiego w innej procedurze, a więc nie jest im odbierane prawo do potwierdzenia obywatelstwa. Nie widzimy zatem powodów, żeby brzmienie tego przepisu miało być inne w tych okolicznościach.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję.
Rozumiem, że rząd podtrzymał swoje stanowisko. Nie słyszę więcej uwag.
Stwierdzam, że art. 15 został rozpatrzony.
Art. 16. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 17. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 18. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 19. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 20.
Proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Ewelina Roguska:
Mamy pytanie do art. 20. Chodzi o to, że art. 77c ustawy zmienianej w art. 6 posługuje się wyrażeniem „wizy krajowej”, natomiast w art. 20 mowa jest już o „wydaniu wizy”. Czy to sformułowanie jest prawidłowe? Ustawa o cudzoziemcach rozróżnia bowiem „wizę” i „wizę krajową” i stąd nasze pytanie, czy ten przepis prawidłowo sformułowany.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Pani dyrektor.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
Sformułowanie jest jak najbardziej prawidłowe, analizowaliśmy tę kwestię.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję. Nie ma więcej uwag.
Stwierdzam, że art. 20 został rozpatrzony.
Art. 21. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 22. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 23. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 24. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 25. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 26. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 27. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 28. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 29. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 30. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 31. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 32. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 33.
Proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Wysoka Komisjo, w art. 33 jest mowa o tym, że „uczelnia może dokonać zmian w uchwale ustalającej warunki, tryb oraz termin rozpoczęcia i zakończenia rekrutacji na studia oraz sposób jej przeprowadzenia na rok akademicki 2025/2026 w zakresie dotyczącym” i dalej jak w druku. Nasze pytanie do strony rządowej jest następujące: na czym polega fakultatywność tego przepisu? Czy w roku akademickim 2025/2026 we wskazanym w tym przepisie zakresie ustawa będzie stosowana tylko przez niektóre uczelnie? Poprosimy stronę rządową o odniesienie się do tej kwestii.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Bardzo proszę, pani dyrektor.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
To jest przepis gwarancyjny dla uczelni, dlatego że ogólną zasadę stanowi art. 70 ust. 1 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Uchwały rekrutacyjne są bowiem podejmowane na ponad rok przed przeprowadzeniem rekrutacji, a tym przepisem chcemy stworzyć możliwość dostosowania uchwał rekrutacyjnych do najbliższej rekrutacji na rok akademicki 2025/2026. Po prostu dajemy uczelniom możliwość dostosowania się do ustawy. Uchwały rekrutacyjne będą musiały zostać zmienione przez te uczelnie, które zdecydują się w nadchodzącym roku akademickim przyjąć studentów cudzoziemskich, ponieważ będą obowiązywać inne wymogi dotyczące naboru tych studentów.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Dziękuję, sprawa wyjaśniona.
Stwierdzam, że art. 33 został rozpatrzony.
Art. 34. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 35. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 36. Do tego artykułu została złożona poprawka, która przewiduje skreślenie w ust. 3 wyrazów „pkt 1 albo 2”. Poprawka ma charakter ujednolicający.
Czy Biuro Legislacyjne ma jakieś uwagi do tej poprawki?
Legislator Adam Niewęgłowski:
Nie mamy uwag.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Rozumiem, że strona rządowa akceptuje poprawkę.
Dyrektor departamentu MSZ Justyna Chrzanowska:
Tak.
Przewodniczący poseł Marek Sowa (KO):
Czy ze strony państwa posłów jest sprzeciw wobec propozycji przyjęcia tej poprawki? Nie ma sprzeciwu.
Stwierdzam, że poprawka została przyjęta i że rozpatrzyliśmy art. 36.
Art. 37. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 38. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
Art. 39. Nie ma uwag.
Artykuł został rozpatrzony.
To był ostatni artykuł i tym samym przebrnęliśmy przez cały projekt ustawy. Dzisiaj nie będziemy przyjmowali sprawozdania. Ono zostanie przyjęte, kiedy ustawy o rynku pracy i powierzaniu pracy cudzoziemcom wrócą z Senatu. Wówczas będziemy kończyli prace legislacyjne.
Szanowni państwo, stwierdzam, że wyczerpaliśmy porządek dzienny.
O terminie kolejnych posiedzeń Komisji będę państwa informował na bieżąco. Na kolejnym posiedzeniu zajmiemy się prawdopodobnie rozpatrzeniem poprawek Senatu.
Bardzo państwu dziękuję.
Zamykam obrady.