Komisja Obrony Narodowej, obradująca pod przewodnictwem posłów Andrzeja Grzyba (PSL-TD), przewodniczącego Komisji, oraz Pawła Suskiego (KO), zastępcy przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek obrad:
– uzupełnienie składu prezydium Komisji.
– rozpatrzenie i zaopiniowanie dla Komisji Finansów Publicznych rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2025 (druk nr 687) w zakresie:
1) części budżetowej 29 – Obrona narodowa:
a) dochody i wydatki z zał. nr 1 i 2,
b) wynagrodzenia w państwowych jednostkach budżetowych z zał. nr 6,
c) dotacje podmiotowe i celowe z zał. nr 8;
2) części budżetowej 83 – Rezerwy celowe, w zakresie pozycji 4, 20, 24, 31, 59 i 62;
3) części budżetowej 85 – Budżety wojewodów ogółem, w zakresie działu 752 – Obrona narodowa:
a) dochody i wydatki z zał. nr 1 i 2,
b) dotacje celowe z zał. nr 8;
4) zadań z zakresu administracji rządowej i innych zadań zleconych jednostkom samorządu terytorialnego odrębnymi ustawami w części 85 – budżety wojewodów z zał. nr 7;
5) dotacji podmiotowych z zał. nr 9;
6) planu finansowego agencji wykonawczej z zał. nr 11 – Agencji Mienia Wojskowego;
7) planu finansowego instytucji gospodarki budżetowej z zał. nr 12 – Zakładu Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego.
W posiedzeniu udział wzięli: Stanisław Wziątek podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej wraz ze współpracownikami, gen. bryg. Krzysztof Zielski szef Zarządu Planowania Rzeczowego P-8 Sztabu Generalnego Wojska Polskiego wraz ze współpracownikiem, gen. bryg Dariusz Mendrala dyrektor Zakładu Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, Marcin Horyń prezes Agencji Mienia Wojskowego wraz ze współpracownikiem, Monika Rokita-Górniewicz naczelnik wydziału w Departamencie Finansowania Sfery Budżetowej Ministerstwa Finansów, płk Mariusz Bednarz szef Oddziału Wsparcia, Analiz i Sprawozdawczości w Agencji Uzbrojenia oraz Janusz Ludwisiak p.o. wicedyrektor Departamentu Obrony Narodowej w Najwyższej Izbie Kontroli.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Kamil Strzępek, Jacek Zientarski – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dzień dobry państwu. Otwieram 29. posiedzenie Komisji Obrony Narodowej. Stwierdzam kworum.
Porządek dzisiejszego posiedzenia obejmuje rozpatrzenie i zaopiniowanie dla Komisji Finansów Publicznych rządowego projektu ustawy budżetowej na 2025 r. – druk nr 687 – w zakresie działania Komisji. Czy są uwagi do porządku dziennego? Proszę bardzo.
Poseł Andrzej Szewiński (KO):
Panie przewodniczący, zgłaszam wniosek. Proszę o rozszerzenie porządku obrad o pierwszy punkt, którym będzie uzupełnienie składu prezydium o wiceprzewodniczącą Komisji Obrony Narodowej. Od razu mówię, że chciałbym zgłosić kandydaturę pani poseł Joanny Kluzik-Rostkowskiej, która wcześniej też pełniła tę funkcję, ale było pewne zamieszanie. Chcemy zwiększyć naszą gotowość bojową i możliwości Komisji. Dlatego zgłaszam taką kandydaturę. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo. Czy są inne uwagi do porządku obrad? Nie widzę.
Proszę państwa, mam pytanie. Czy ktoś jest przeciwny propozycji rozszerzenia porządku obrad?
Proszę państwa, wobec tego, że został zgłoszony wniosek i nie mamy konsensu w tej sprawie, przegłosujemy to. Kto jest za tym… Czy jesteśmy gotowi? Tak?
Proszę państwa, kto jest za tym, żeby rozszerzyć porządek obrad o pkt 1 – zgodnie z propozycją pana posła Szewińskiego – dotyczący uzupełnienia składu prezydium? Proszę o głosowanie. Proszę bardzo. Kto jest za rozszerzeniem porządku obrad o uzupełnienie składu prezydium? Kto jest przeciw? Kto wstrzymał się od głosu?
Proszę o podanie wyniku głosowania. Za wnioskiem głosowało 27 posłów, przeciw – 2 osoby, nikt nie wstrzymał się od głosu. Zatem porządek obrad został uzupełniony.
Mam pytanie do pani poseł Kluzik-Rostkowskiej, czy wyraża zgodę na kandydowanie na członka prezydium Komisji?
Poseł Joanna Kluzik-Rostkowska (KO):
Tak, oczywiście. Chciałam przypomnieć, że byłam wiceprzewodniczącą przez cały czas, od początku pracy w Komisji w tej kadencji. Pewne turbulencje spowodowały, że w ogóle przestałam być członkiem Komisji na 3 tygodnie, ale – oczywiście – chciałabym wrócić do tej pracy, ponieważ uważam, że po prostu jestem osobą, która ma wystarczające kompetencje, żeby być wiceszefową tej Komisji. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję, pani poseł za tę ważną deklarację.
Proszę państwa, wobec tego przechodzimy do głosowania, chyba że nie usłyszę sprzeciwu. Jest sprzeciw. Dobrze. Wobec tego przechodzimy do głosowania. Kto jest za tym, żeby na funkcję wiceprzewodniczącej wybrać panią poseł Joannę Kluzik-Rostkowską? Proszę o głosowanie. Kto jest za? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu? Czy wszyscy państwo głosowali?
Proszę o ogłoszenie wyników. Proszę państwa, głosowały 33 panie i panowie posłowie. Za – 19, przeciw – 14, nikt nie wstrzymał się od głosu. Zatem stwierdzam, że pani poseł Joanna Kluzik-Rostkowska została wybrana na wiceprzewodniczącą Komisji.
Poseł Joanna Kluzik-Rostkowska (KO):
Dziękuję państwu bardzo. Zaraz wrócę do stołu prezydialnego, tylko muszę na 5 minut pójść na posiedzenie Komisji Spraw Zagranicznych, żeby zagłosować. Zaraz do was wracam. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo. Proszę państwa, po tej wymianie uprzejmości kontynuujemy realizację porządku obrad. Chciałbym serdecznie powitać gości naszego dzisiejszego posiedzenia. Witam serdecznie pana Stanisława Wziątka podsekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej. Witam panów generałów: pana generała brygady Sławomira Kozickiego dyrektora Departamentu Budżetowego, pana generała brygady Krzysztofa Zielskiego szefa Zarządu Planowania Rzeczowego, pana generała brygady Dariusza Mendralę dyrektora Zakładu Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego. Witam pana Marcina Horynia prezesa Agencji Mienia Wojskowego. Witam serdecznie panią Emilię Kalinę dyrektora Departamentu Finansowego Agencji Mienia Wojskowego, pana pułkownika Dariusza Milczarka zastępcę dyrektora Departamentu Budżetowego, pana pułkownika Mariusza Bednarza szefa Oddziału Wsparcia, Analiz i Sprawozdawczości w Agencji Uzbrojenia, pana pułkownika Dariusza Owczarka szefa Oddziału Planowania Finansowego w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego, pana pułkownika Jerzego Porajskiego radcę koordynatora w Biurze Ministra Obrony Narodowej oraz pana Janusza Ludwisiaka wicedyrektora Departamentu Obrony Narodowej Najwyższej Izby Kontroli.
Proszę państwa, otrzymali państwo drogą elektroniczną projekt opinii Komisji, który został przyjęty na wczorajszym posiedzeniu podkomisji stałej do spraw budżetu i finansów. Natomiast w tej chwili chciałbym poprosić pana ministra o przedstawienie informacji na temat projektu budżetu w części 29 – Obrona narodowa. Zapraszam, panie ministrze.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Stanisław Wziątek:
Bardzo dziękuję, panie przewodniczący. Panie przewodniczący, panie i panowie posłowie, to dla mnie wielki honor, że w imieniu kierownictwa resortu obrony narodowej mogę państwu przedstawić budżet resortu obrony na 2025 r. Już na wstępie mam dla państwa bardzo dobrą informację, ponieważ procedowany budżet jest budżetem rekordowym. W całości – łącznie z funduszem wsparcia – zamyka się kwotą 186 600 000 tys. zł, co stanowi 4,7% PKB. Muszę powiedzieć, że jest to wartość procentowa, która jest niezwykle zadowalająca i wyprzedzająca wszystkie inne działania krajów sojuszniczych w zakresie finansowania sił zbrojnych. W projekcie ustawy, którą dzisiaj procedujemy, uwzględniamy tylko te aspekty, które odnoszą się do budżetu państwa, a więc nie mówimy tutaj o funduszu wsparcia. W budżecie państwa zapisano 124 300 000 tys. zł, łącznie z kwotą 4 800 000 tys. zł, która jest związana z realizacją wieloletniego programu wyposażenia sił zbrojnych w czołgi. Do taje wielkość 3,1% PKB, a więc jest to pełna realizacja – z nadmiarem – tego, co zostało określone jako zobowiązanie w ustawie z 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny.
Gdybyśmy porównywali w kwotach bezwzględnych i globalnych budżet Ministerstwa Obrony Narodowej rok do roku, to trzeba podkreślić, że środki przeznaczone na 2025 r. są większe o 6 200 000 tys. zł, tj. o 5,2%. Te wszystkie środki mają realizować główne cele, które zostały określone w zakresie utrzymania, finansowania i rozwoju sił zbrojnych. Przede wszystkim mówimy tutaj o potrzebie wzrostu liczebności wojska, o szkoleniu wojska, o procesie modernizacji technicznej oraz o realizacji przyjętych zobowiązań sojuszniczych. W ramach kwoty 124 300 000 tys. zł zaplanowano środki, które są związane z realizacją programu pozamilitarnych przygotowań obronnych. To jest kwota 273 000 tys. zł. 250 000 tys. zł stanowią wydatki na realizację projektów badawczych i celowych w zakresie obronności, które są uwzględnione w obszarze szkolnictwa wyższego i nauki. 147 000 tys. zł to wydatki na funkcjonowanie jednostek organizacyjnych prokuratury powszechnej właściwych w sprawach wojskowych. Oczywiście są jeszcze pozostałe wydatki, w których zapisano mniejsze kwoty. Jeżeli będą państwo nimi zainteresowani, możemy je precyzyjnie wyspecyfikować.
Jeśli chodzi o zaprojektowanie przez resort obrony zadań rzeczowych na 2025 r., zostały one ukierunkowane na kilka najważniejszych dla nas spraw. Pierwszą i zasadniczą kwestią jest zwiększenie liczebności sił zbrojnych o 22.537 żołnierzy oraz o 200 funkcjonariuszy do poziomu 229 tys. żołnierzy oraz 3521 funkcjonariuszy. Bardziej precyzyjnie określając te wielkości mówimy o 150 tys. żołnierzy zawodowych – to jest wzrost o 14,5% – o 44 tys. żołnierzy terytorialnej służby wojskowej oraz o 35 tys. żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Planujemy wzrost liczby funkcjonariuszy SKW i SWW o 200, do stanu 3521 osób. Oczywiście kwoty, które przeznaczamy na resort obrony narodowej uwzględniają zadania, które traktujemy jako priorytetowe. To jest rozwój systemu wsparcia dowodzenia obrony powietrznej i przeciwrakietowej. To jest rozbudowa infrastruktury odpowiednio do zwiększonych stanów osobowych oraz wzmocnienie obecności wojsk sojuszniczych. To jest wywiązywanie się z naszych sojuszniczych zobowiązań oraz podniesienie efektywności procesu rekrutacji i naboru do służby wojskowej.
To jest realizacja procesu szkolenia sił zbrojnych RP, w szczególności w ramach krajowych i międzynarodowych ćwiczeń oraz różnego rodzaju treningów. Już w tej chwili – na wstępie – mogę powiedzieć, że w 2025 r. planowane są zarówno ćwiczenia krajowe, jak i międzynarodowe. To jest 6 ćwiczeń – dużych ćwiczeń polskich – wewnętrznych i 6 ćwiczeń międzynarodowych z wojskami sojuszniczymi. Priorytetowe znaczenie ma także potrzeba kształtowania świadomości obronnej młodzieży szkól ponadpodstawowych oraz wyższych uczelni. Zauważamy wyraźny wzrost zainteresowania młodzieży służbą wojskową, ale także czy przede wszystkim działaniami proobronnymi, które wzmacniają patriotyzm wśród obywateli, a szczególnie wśród młodych ludzi. Utrzymywanie zdolności do realizacji zadań obronnych przez organy administracji publicznej i przedsiębiorców także ma szczególne znaczenie w odniesieniu do nowych zadań, które przyjmujemy na siebie, dając możliwości zwiększenia Wojsk Obrony Terytorialnej i współdziałania w tym zakresie z przedsiębiorcami.
Istotną kwestią jest sprawa związana ze wzrostem wynagrodzeń. Zakładany jest wzrost wynagrodzeń średnio o 5%. To jest 5% kwot bazowych i funduszu wynagrodzeń. Natomiast ważne jest to, że nastąpi wzrost emerytur o ok. 6%. Nastąpi waloryzacja świadczeń emerytalno-rentowych oraz wypłata 13. i 14. emerytury dla prawie 159 tys. świadczeniobiorców. Wydatki majątkowe o charakterze obronnym, które mają ogromne znaczenie, we wszystkich częściach budżetu państwa wyniosą 51 800 000 tys. zł. Natomiast ich udział w wydatkach obronnych to 41,7%. Proszę zwrócić uwagę, że jest to poziom zdecydowanie wyższy od wymaganego, określonego w ustawie o obronie ojczyzny, który mówi o 20%, a więc zdecydowanie więcej inwestujemy niż wydajemy na wydatki bieżące. Wydatki w obszarze centralnych planów rzeczowych zaplanowano w łącznej wysokości prawie 60 000 000 tys. zł. Dokładnie jest to 59 800 000 tys. zł. Będą one wyższe niż w 2024 r. o 10 900 000 tys. zł, tj. o 22,4%.
Oczywiście, uwzględniamy tutaj plan modernizacji technicznej – wzrost prawie o 46 000 000 tys. zł. W planie inwestycji budowlanych o 7 500 000 tys. zł, a w zakupach środków materiałowych o 6 400 000 tys. zł. Planowane kierunki rozwoju zdolności obronnych koncentrują się na podniesieniu efektywności systemu obronnego państwa poprzez rozwijanie systemów uzbrojenia wraz z niezbędną infrastrukturą. To jest bardzo istotne. Oczekujemy, że wraz ze wzrostem modernizacji technicznej i zakupów sprzętu jednocześnie postępować będą działania inwestycyjne obejmujące potrzebę przygotowywania infrastruktury i szkolenia żołnierzy niezbędnych do obsługi najnowocześniejszego sprzętu. Niezwykle ważne jest to, żebyśmy się wywiązywali z naszych zobowiązań sojuszniczych. Zakładamy, że wszystkie realizowane działania będą uwzględniały standardy NATO.
Panie i panowie posłowie, reasumując chciałbym powiedzieć, że 124 300 000 tys. zł to środki, które zabezpieczą realizację głównych celów i priorytetów związanych z zadaniami stojącymi przed siłami zbrojnymi. Oczywiście mamy świadomość, że potrzeb jest jeszcze więcej, że moglibyśmy wydać jeszcze więcej środków, bo zarówno zamówione teraz, jak i wcześniej wyposażenia dla polskiego wojska jest niezbędne. Będziemy zmuszeni do tego, żeby znajdować środki na szybką modernizację w kolejnych latach. Wysoka Komisjo, jestem przekonany, że to, co zostało zaproponowane w tym budżecie, realizuje wszystkie potrzeby zarówno bieżące, jak i zaplanowane na 2025 r. Dlatego proszę panie i panów posłów o pozytywne zaopiniowanie i przyjęcie projektu budżetu w obszarze resortu obrony narodowej. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Paweł Suski (KO):
Bardzo dziękuję, panie ministrze. Bez wątpienia budżet przygotowany przez resort jest rekordowo wysoki. Oczywiście przywołane przez pana ministra prawie 190 000 000 tys. zł, to kwota połączona z Funduszem Wsparcia Sił Zbrojnych. Chciałbym uzyskać ewentualnie potwierdzenie tego faktu, że jest to ponad 60 000 000 tys. zł z funduszu wsparcia, co przekłada się również na rekordowo wysokie wydatki na modernizację sił zbrojnych. Czy tak? Panie ministrze, jeśli można… To jest ok. 108 000 000 tys. zł. 42 000 000 tys. z budżetu plus ponad 60 000 000 tys. zł…
Podsekretarz stanu w MON Stanisław Wziątek:
Tak. Potwierdzamy, panie przewodniczący.
Przewodniczący poseł Paweł Suski (KO):
Bardzo dziękuję. Wysoka Komisjo, otwieram dyskusję. Bardzo proszę, jeśli…
Przepraszam, jeszcze chciałbym poprosić o zabranie głosu przedstawiciela ministra finansów.
Naczelnik wydziału w Departamencie Finansowania Sfery Budżetowej Ministerstwa Finansów Monika Rokita-Górniewicz:
Dzień dobry. Monika Rokita-Górniewicz. Jestem naczelnikiem wydziału w Ministerstwie Finansów. Nie mam nic więcej do dodania do tego, co powiedział pan minister. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Paweł Suski (KO):
Dziękuję bardzo. Zanim przejdziemy do dyskusji, chciałbym jeszcze poprosić posła Witolda Zembaczyńskiego, przewodniczącego podkomisji stałej do spraw budżetu i finansów, o przedstawienie opinii.
Poseł Witold Zembaczyński (KO):
Wielce szanowny panie przewodniczący, panowie oficerowie, przedstawiciele Najwyższej Izby Kontroli i Ministerstwa Finansów, Wysoka Komisjo, w dniu 16 października odbyło się posiedzenie podkomisji stałej do spraw budżetu, na którym zostały przedstawione główne założenia budżetu i struktury budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej. Wśród najważniejszych punktów należy wymienić zwiększenie liczebności sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, rozwój systemu wsparcia dowodzenia obrony powietrznej i przeciwrakietowej, zapewnienie naczelnym organom kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi efektywnego wsparcia teleinformatycznego na poziomie strategicznym i operacyjnym, rozbudowę infrastruktury odpowiednio do zwiększanych stanów osobowych sił zbrojnych RP oraz wzmocnionej obecności wojsk sojuszniczych w Polsce, jak również podniesienie efektywności procesu rekrutacji i naboru do służby wojskowej. Do tego jeszcze realizacja procesu szkolenia sił zbrojnych RP, w tym w szczególności w ramach krajowych i międzynarodowych ćwiczeń i treningów.
Po przeprowadzeniu dyskusji podkomisja w konkluzji pozytywnie rozpatrzyła projekt ustawy budżetowej w części dotyczącej Ministerstwa Obrony Narodowej oraz innych resortów realizujących wydatki obronne w wyniku braku sprzeciwu. Bardzo dziękuję za udzielenie głosu.
Przewodniczący poseł Paweł Suski (KO):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący. Otwieram dyskusję. Pierwsza do głosu zapisała się pani posłanka Joanna Wicha. Proszę bardzo.
Poseł Joanna Wicha (Lewica):
Dziękuję, panie przewodniczący. Mam pytanie do pana ministra. Jaka kwota w tym budżecie jest zapisana na obronę cywilną? Wiemy, że część kwoty przeznaczonej na obronę cywilną idzie także z Ministerstwa Obrony Narodowej. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Paweł Suski (KO):
Dziękuję bardzo. Drugi w kolejności jest pan poseł Jakubiak. Proszę bardzo.
Poseł Marek Jakubiak (Republikanie):
Panie ministrze, interesuje mnie amunicja. Interesuje mnie ilość amunicji, która będzie zakupiona w tym budżecie, wraz z kosztami wytworzenia. Rozumiem, że jest to w pkt 2.2.3 – Zakup środków materiałowych, a w pkt 1 środków bojowych za 4 000 000 tys. zł z haczykiem. Gdyby przeczytać to dalej, rozciągnąć, to wydaje się, że mówimy o całej amunicji. Pytanie brzmi tak. Ile jest w tym amunicji 155 mm? Wiadomo, że teraz to jest najbardziej efektywna amunicja. Dlaczego to jest tylko 300 tys. szt., zamiast milionów sztuk, które są faktycznie potrzebne w ZN armii do strzelania, przynajmniej w okresie pierwszych miesięcy każdego konfliktu na terenie Rzeczypospolitej? Dziękuję.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo panu posłowi Jakubiakowi. Teraz pan poseł Piotr Strach.
Poseł Piotr Paweł Strach (Polska2050-TD):
Dziękuję, panie przewodniczący. Szanowni państwo, jesteśmy w historycznym miejscu, jeśli chodzi o modernizację i rozwój polskich sił zbrojnych. Muszę powiedzieć, że rzeczywiście jestem bardzo dumny z tego, że jestem posłem w tym czasie i mam okazję uczestniczyć w tej doniosłej chwili, jeśli chodzi o zrobienie czegoś konkretnego. Teraz już nie rozmawiamy. Nie mówimy o tym, że trzeba, że należy, że musimy. Po prostu to robimy. Wydajemy historycznie najwięcej pieniędzy. To jest 20% polskiego budżetu. To jest co piąta polska złotówka, która będzie przeznaczona na rozwój i na modernizację polskiej armii. Znam te głosy o amunicji, o podwyżkach, o jeszcze większej ilości sprzętu, ale i tak, szanowni państwo, to są historyczne wydatki. To jest moment, w którym często – jeżeli chodzi o Komisję czy o prezydium – odwiedzamy różnego rodzaju jednostki powietrzne czy Wojsk Lądowych. Widzimy rzeczywiście tę zmianę. I tę nadzieję, że w końcu możemy być liderami w Europie. Nie tylko będziemy o tym mówić, ale po prostu będziemy to robić.
Oczywiście, to jest duży koszt społeczny. To jest robione częściowo na kredyt. Wiemy, że Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, to jest w dużej mierze kredyt, który będziemy spłacać. To jest duży wydatek kosztem czegoś. Tak? Jeżeli wydajemy pieniądze na bezpieczeństwo, to mamy mniej pieniędzy np. na ochronę zdrowia, na pomoc społeczną, na infrastrukturę czy na inne wydatki. Jednak wiemy, że bezpieczeństwo to jest inwestycja. To nie jest tylko i wyłącznie kwestia posiadania czegoś w garażu, tylko to jest polisa ubezpieczeniowa. Za bezpieczeństwem idzie także bezpieczeństwo gospodarcze. To jest taka sytuacja, że wiemy, że inwestorzy nie będą się bali inwestować w Polsce, bo będą wiedzieli, że ich inwestycje będą zabezpieczone. Będziemy wiedzieli, że nasza waluta jest bezpieczna, ponieważ mamy się czym bronić i nikt nie zagrozi naszemu bezpieczeństwu. Co więcej, nasza pozycja międzynarodowa, jeśli chodzi o kontakty także z naszymi sąsiadami…
Jesteśmy dostawcą bezpieczeństwa. Wpływamy na bezpieczeństwo naszych sąsiadów, często dużo mniejszych krajów, których nie stać na tego typu wydatki. Co więcej, stajemy się partnerem dla dużych państw. Duże państwa traktują nas poważnie i chcą z nami współpracować w coraz to nowych technologiach, w coraz to nowych projektach. Chociażby takich, jak nowe projekty związane z technologiami kosmicznymi czy najnowszymi systemami związanymi z lotnictwem. Rozwijamy także naszą Marynarkę Wojenną, czyli dbamy o najważniejszy szlak komunikacyjny. Praktycznie wszystkie węglowodory w tym momencie idą morzem. Nasz handel w przeważającej części idzie morzem, więc te wydatki, te programy związane z Marynarką Wojenną, z lotnictwem, z zabezpieczeniem rakietowym i służbami specjalnymi także wpływają na gospodarkę. Dziś bezpieczeństwo i obronność to jest nasza racja stanu. Nie tylko pod względem samego bezpieczeństwa, ale także bezpieczeństwa gospodarczego i ekonomicznego. Rozumiem, że zawsze jest za mało. We wszystkich ministerstwach można wydawać więcej pieniędzy, ale wydaje się, że to jest ten moment, w którym rzeczywiście możemy powiedzieć – nowy rząd, nowa koalicja – że my to robimy.
Słyszę często ze strony obecnej opozycji takie głosy, że robimy za mało, że robimy źle. Szanowni państwo, nigdy w historii współczesnej Polski nie było robione tyle, ile zrobiono w tej kadencji. I jest to robione naszymi głosami, bo państwo głosują przeciwko budżetowi. Przy poprzednim budżecie głosowali państwo przeciw. Podejrzewam, że przy tym rozdaniu także będą państwo przeciwko budżetowi. Panie pośle, ja jestem pierwszy rok posłem, więc mówię panu, jak to jest z mojej perspektywy. Głosowali państwo przeciwko poprzedniemu budżetowi, w którym były historyczne wydatki na obronność. Z tego, co słyszę od państwa w kuluarach, będą państwo głosować przeciwko temu budżetowi, w którym są jeszcze wyższe środki na bezpieczeństwo. Są tutaj osoby, które były ministrami w poprzednim rządzie. Te osoby wiedzą doskonale, jak trudno jest zebrać pieniądze na tak wielkie zakupy, bo to jest odpowiedzialność na lata. To nie jest tylko kwestia tego, że wydamy pieniądze w tym budżecie.
Jeżeli decydujemy się na tak nowoczesne uzbrojenie, to są to wydatki na lata. Nawet nie na jedną kadencję, tylko na 10, 20 czy 30 lat. Jeśli podejmujemy takie wyzwania, to powinniśmy wiedzieć, że podejmujemy je wszyscy. Być może kiedyś to państwo będą ministrami i będą rządzić w Polsce, więc to powinna być nasza wspólna odpowiedzialność. Tak jak państwo chcieli kupić ten sprzęt, tak my go kupujemy, bo państwa już nie ma w ministerstwach. Powinni państwo wiedzieć, że to jest nasza wspólna odpowiedzialność. Po prostu to jest ponad podziałami. To jest polska racja stanu. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo panu posłowi. Pan poseł Andrzej Szewiński.
Poseł Andrzej Szewiński (KO):
Panie przewodniczący, panie ministrze, Wysoka Izbo, jestem pod wrażeniem słów mojego przedmówcy. Pięknie powiedziane. Tak że naprawdę to wpisuje się w naszą doktrynę bezpieczeństwa. Chciałem tylko przypomnieć kolegom i koleżankom z opozycji, że kiedy było głosowanie nad ustawą o obronie ojczyzny, to ponad podziałami politycznymi wszyscy głosowaliśmy za tą ustawą, chociaż nie była doskonała. Ta ustawa miała też zabezpieczenia, jeżeli chodzi o wysokość PKB. Myślę, że tam, gdzie jest bezpieczeństwo, gdzie jest obrona, warto jest się nie kłócić, tylko pochylać się nad tą jakże złożoną materią i iść do przodu. Głosować tak, żeby odporność polskiego państwa była większa. Tak, żebyśmy pokazali swoje zdolności tym złym ludziom, którzy są za wschodnią granicą i walczą z Ukrainą w pełnoskalowej wojnie. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo. Pan poseł Weber.
Poseł Rafał Weber (PiS):
Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, panie ministrze, szanowni panowie oficerowie, Wysoka Komisjo, jeżeli chodzi o wielkość budżetu, to zawsze realna wielkość wydatkowanych środków finansowych znana jest po rozliczeniu całego roku. Mówiliśmy to podczas prac nad budżetem na 2024 r. Panie pośle – zwracam się do kolegi posła, który jest posłem pierwszą kadencję – mamy złe doświadczenia z lat 2008–2015, kiedy co roku kilka miliardów złotych nie było wydatkowanych na polską obronę pomimo tego, że były zapisane w projekcie budżetu. Mieliśmy podobne obawy, jeżeli chodzi o 2024 r. Po części słuszne, panie ministrze. Po części słuszne. Ostatnia dyskusja na temat wykorzystania Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych też nie napawa optymizmem. Jeżeli chodzi o wykorzystanie funduszu w 2024 r. ono będzie dużo poniżej zgromadzonych tam środków ze względu na taką, a nie inną liczbę podpisanych kontraktów. Przyznał to sam pan minister Bejda. Pan minister Bejda, który wtedy był na posiedzeniu sejmowej Komisji Obrony Narodowej i referował ten temat.
Tak że dopiero po rozliczeniu roku możemy powiedzieć, czy założony budżet został wykonany w całości i czy faktycznie polski potencjał obronny został zwiększony. To, po pierwsze. Po drugie, jest pytanie o kontrakty, które powinny być podpisane, ale jeszcze nie zostały podpisane, pomimo tego że produkcja czy same negocjacje były dosyć mocno zaawansowane. Tutaj konkretne pytanie. Będę prosił pana ministra o odpowiedź – oczywiście – jeżeli taką wiedzę będzie miał dzisiaj. Jeżeli nie, to poproszę o odpowiedź na piśmie. Za chwilę będę musiał wyjść, bo mam kolejne zobowiązania. Bojowy wóz piechoty „Borsuk”. Umowa ramowa podpisana już ponad rok temu, a umowy wykonawczej jeszcze nie ma. To jedna kwestia. Kiedy należy się spodziewać umowy na bojowy wóz piechoty? Kolejne kontrakty na armatohaubice „Krab”. Jak dobrze wiemy, są potrzebne w jeszcze większej liczbie, jeżeli chodzi o wyposażenie polskiej artylerii. Kolejne pytanie o śmigłowce Black Hawk. One też weszły w pewną fazę negocjacji. Ostatnie informacje są takie, że jednak te negocjacje zostały przerwane. Jest pytanie, czy te informacje są sprawdzone?
I modernizacja samolotu „Bryza”, która też jest potrzebna, która też jest konieczna. Ten samolot ma być zmodernizowany w kilku wersjach. Poproszę o informację, jak wygląda kwestia wydatkowania środków finansowych, czy to z budżetu państwa czy to z funduszu w 2025 r.? Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo. Pan poseł Piotr Kaleta.
Poseł Piotr Kaleta (PiS):
Bardzo dziękuję. Panie przewodniczący, panie ministrze, panowie generałowie, panowie oficerowie, nie wiem, co powodowało panami z prezydium, żeby rozpocząć dyskusję, która w ogóle nie ma charakteru dyskusji o przedmiocie… Dyskusji, której… Ale, chłopcze, nie rozmawiam teraz z tobą.
Proszę państwa, chciałbym zadać pytanie. Andrzej, jesteśmy już którąś kadencję. Którąś kadencję jesteśmy. Zwracam się do pana wiceprzewodniczącego. Powiedział pan o tym, że głosowaliśmy wspólnie za ustawą o obronie ojczyzny. To zadałbym jedno pytanie. A robiliście łaskę? Czy robiliście łaskę tym, że głosowaliśmy za ustawą, która w tym trudnym czasie była czymś absolutnie potrzebnym? To jest wasz sukces? Wydaje mi się, że to jest pytanie retoryczne. Natomiast do tego, co powiedział drugi pan wiceprzewodniczący… Można mówić pewne rzeczy na okrągło. Można mówić po to, żeby sobie podbić statystykę wypowiedzi. Ale ważne jest też to, żeby wynikała z tego jakaś treść. Zadałbym pytanie nie ministrowi i nie generałom tylko panu. Jeżeli mówił pan te rzeczy, o których w tej chwili się pan wypowiedział, to wiedział pan, o czym pan mówi. Proszę mi powiedzieć, jakie państwo podpisali umowy na uzbrojenie dla polskiej armii, które nie zostały zapoczątkowane przez Prawo i Sprawiedliwość? Czyli można generalnie powiedzieć, że są państwo tylko pewną grupą osób, które kontynuują to, co zostało zrobione.
I wreszcie – proszę pana – może jedno takie pytanie. Spróbujmy na początek, na zachętę, żeby pan mi odpowiedział. W takim razie w jakiej sytuacji jesteśmy, jeżeli chodzi o produkcję polskiego czołgu K2? Można powiedzieć, że cała kwestia jego montażu, a potem produkcji, już została skonstruowana. Została skonstruowana w formie konsorcjum wielkopolskiego, które miało powstać. Proszę mi powiedzieć, dlaczego ten czołg nie jest produkowany i nie będzie produkowany? Już dzisiaj dostajemy informacje, że wkrótce powstanie konsorcjum włosko-niemieckie, które prawdopodobnie będzie składało ofertę polskiej armii. Wiemy, też o tym… Ale o takich rzeczach moglibyśmy rozmawiać wtedy, gdybyśmy nie mieli presji czasu. Jeżeli działalibyśmy w warunkach, w których naprawdę można przebierać w ofertach, ponieważ nie ma realnego zagrożenia wojennego. Tak że – proszę państwa – niech państwo nie przedstawiają się jako osoby, które robią tutaj jakąś łaskę albo robią coś dobrego. Nie. W bardzo wielu sytuacjach nie potrafią państwo nawet kontynuować tego, co zostało dobrze rozpoczęte.
Nie chcę w tej chwili rozmawiać – bo myślę, że to będzie temat na następne posiedzenie Komisji – o kwestiach dotyczących waszych fachowców w spółkach, które zajmują się produkcją polskiego uzbrojenia. Nie chcę tutaj rozmawiać o szalonym pomyśle, który był proponowany właśnie w ramach ustawy o obronie ojczyzny. Proponowano, żeby 50% wydatków na polską armię było wydawanych w polskich firmach. Oczywiście w teorii to było dobre. Ale pamiętam te wszystkie spory. Panie przewodniczący Szewiński, pamiętam również nasze spory, które szły w tym kierunku, że to był dobry pomysł na czas rozwoju polskiego przemysłu obronnego, ale nie na czas, kiedy znajdujemy się w warunkach wojennych. Tak że – proszę państwa – jeżeli zaczną państwo coś mówić i zaczną państwo opowiadać jakieś głupoty, to naprawdę nie chcę do tego wracać, bo nie chcę się zniżać do tego poziomu, czy będziecie głosować za budżetem czy przeciwko.
Myślicie o tym, że jeżeli napiszecie byle pierdołę, byle jaką ustawę – zwracam się do tego pana, który pokrzykuje, do tego człowieka, którego nie znam… Jeżeli napiszą państwo jakąś głupią ustawę, to my też mamy ją poprzeć, bo jest głupia? No, nie. Właśnie po to się spotykamy na tych posiedzeniach Komisji. Dlatego spotykamy się na posiedzeniach innych Komisji. Dlatego toczymy debaty. Po to, żeby wypunktować te rzeczy, które są złe. To jest pewna analogia – nie wiem, czy państwo się ze mną zgodzą – do tego, jak w niektórych obszarach zaczynamy krytykować Unię Europejską. Kiedy tylko zaczynamy ją krytykować, od razu państwo mówią, że chcemy wyjść z Unii Europejskiej. To jest taka sama wasza metoda, takie wasze polityczne DNA, które sięga tylko do takiego rozumowania, którego teraz dają państwo przykład, że krytykę można stosować, ale nie wobec was, ponieważ myślą państwo, że napisali państwo coś dobrego i na tym koniec. No nie. Sami widzicie, że nawet nie potraficie tego obronić.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo, panie pośle. Każdy z posłów obecnych na sali ma wolny mandat. Może wypowiedzieć się w pełnym zakresie swoich spostrzeżeń i poglądów. Tylko raczej zalecałbym nie mówić, że mówimy głupoty. Bo wie pan, to potem tylko podbija atmosferę.
Poseł Piotr Kaleta (PiS):
Panie przewodniczący, to proszę mi podrzucić jakieś słowo zastępcze. Postaram się dostosować, ale od razu deklaruję, że będę używał go zdecydowanie zbyt często.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Nie zgadzam się z panem. Nie podzielam pańskich poglądów. W tej sprawie mam inne zdanie. Język polski jest naprawdę…
Poseł Piotr Kaleta (PiS):
A mogę powiedzieć np. tak – odsyłam do wypowiedzi Marka Belki? Tak będzie dobrze.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Możemy tutaj przytoczyć wielu szermierzy słowa. Ja polegałbym tutaj właśnie na bogactwie polskiego języka. Wtedy to będzie nam bardzo ułatwiało sprawę. Dziękuję bardzo. Czy jeszcze ktoś z państwa posłów chciałby zabrać głos? Pan poseł Śliwka się nie zapisał, więc… Dobrze. Wobec tego proszę bardzo. Pan poseł Śliwka. Następnie pan poseł Czartoryski.
Poseł Andrzej Śliwka (PiS):
Pan przewodniczący Suski kiwał głową, więc zrozumiałem, że mnie zapisuje, ale widocznie mnie nie ujrzał. Panie przewodniczący, panie ministrze, Wysoka Komisjo, dość wnikliwie zapoznałem się z tym projektem budżetu. Cieszę się, że pan minister Wziątek jest de facto pierwszym politykiem koalicji 13 grudnia, który przyznał, że w budżecie państwa są 124 000 000 tys. zł a nie 186 000 000 tys. zł i że w budżecie nie przeznaczono 4,7% PKB na wydatki na obronność. Tyle wynoszą skumulowane czy planowane wydatki, które w 2025 r. mają zostać wydane na obronność. Składają się na to wydatki w części 29 oraz w Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Te 124 000 000 tys. zł to jest ponad 3% PKB. Oczywiście, jeżeli wgryziemy się w szczegóły związane z tym projektem, który ministerstwo nam przedłożyło, to na papierze spełnia to wymagania art. 40 ustawy o obronie Ojczyzny, dotyczące 3% PKB. Oczywiście to jest pewien bezpiecznik wprowadzony przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, żeby te czasy, o których mówili pan minister Weber i pan poseł Kaleta, nie wróciły. To znaczy, że w momencie, kiedy ministrem był pan Klich czy pan Siemoniak, ministerstwo rok w rok zwracało do budżetu państwa miliardy złotych. Nieprzypadkowo pan minister Klich, który teraz planuje być kierownikiem placówki w Waszyngtonie, był nazywany grabarzem polskiej armii.
Nie wiem także, skąd pan poseł Strach wziął 20% przeznaczonych na obronność w budżecie państwa. Nie wiem, skąd pan poseł to wziął. To chyba jakaś wyższa matematyka. Panie pośle, zachęcam do tego, żeby użyć kalkulatora. Ale co do meritum. Pan minister wspomniał, że to jest wzrost wydatków w wysokości 6 200 000 tys. zł. Sumarycznie to się przekłada na ponad 5% zwiększenia wydatków, jeżeli patrzymy na nie rok do roku. To chciałbym zadać podstawowe pytanie, panie ministrze. Bardzo bym prosił, żeby pan minister na nie odpowiedział. Jeżeli nie, to bardzo proszę, żeby pan minister odpowiedział na nie na piśmie. Czy w tej kwocie pan minister uwzględnił kwotę 5 000 000 tys., która jest zabezpieczona w projektowanym budżecie na obronę cywilną? Czyli de facto są to środki, które zostaną przeznaczone na kompetencje ministra spraw wewnętrznych i administracji. To, po pierwsze. Po drugie, jaki współczynnik inflacyjny został uwzględniony? Jeżeli patrzymy na wzrost w wysokości 5,2%, możemy powiedzieć, że ten wzrost skonsumuje inflacja.
Kolejne pytanie, które mam do pana ministra. Dlaczego wydatki majątkowe spadają? Wydatki na inwestycje i zakupy sprzętu wojskowego, na wyspecjalizowane inwestycje w ramach programów NATO. Zgodnie z dokumentem, który państwo przedstawili, to jest spadek w wysokości 482 000 tys. zł rok do roku. Pytam tylko o dane rok do roku, bo pan minister podawał ten wskaźnik, tę różnicę, więc trzymajmy się tego. Dlaczego spadają wydatki na zakupy, usługi remontowe i zdrowotne, telekomunikacyjne o 836 000 tys. zł rok do roku? Mam także pytanie, dlaczego w tym budżecie, który państwo przedstawili… Bardzo dużo mówią państwo o inwestycjach w badania i rozwój. Dlaczego wydatki na badania rozwój przy tak rekordowym budżecie – jak państwo mówią, ale sami państwo widzą, że to są pewne triki, które państwo wprowadzili do debaty publicznej – wzrastają tylko o 35 000 tys. zł? Szanowni państwo, kwestia wydatkowania środków na badania i rozwój, szczególnie w sytuacji geopolitycznej, w której jesteśmy oraz przy chęci rozwoju przemysłu obronnego, powinna być priorytetem państwa i kierownictwa resortu obrony narodowej. A państwo – niestety – zwiększają wydatki na badania i rozwój o 1%.
Teraz tak, panie ministrze. Bardzo bym prosił, żeby pan minister uczciwie podszedł do rozmowy z członkami Komisji. Żeby nie podszedł do tego tak, jak część pana kolegów z resortu, że przyjdzie, powie byle co, wyjdzie i myśli, że sprawa jest dobrze załatwiona. Bardzo chciałbym, żeby ministrowie i wiceministrowie obrony narodowej brali odpowiedzialność za swoje słowa. Powiedział pan, że centralne plany rzeczowe, to jest w granicach 60 000 000 tys. zł, z czego sam program modernizacji technicznej jest w granicach 45 000 000 tys. zł. Panie ministrze, albo pan tego nie wie albo pan – nie chcę używać mocnych słów – wprowadza w błąd Komisję, bo podwójnie policzył pan środki, które zgodnie z tym dokumentem mają być przekazane Funduszowi Wsparcia Sił Zbrojnych. To jest 14 000 000 tys. zł. Pan minister mi teraz przytakuje, więc zakładam, że to, co pan powiedział, to była po prostu omyłka. Te 14 000 000 tys. zł z programu modernizacji technicznej mają być przekazane do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Tym samym o 14 000 000 tys. zł zostaną pomniejszone centralne plany rzeczowe w tym zakresie.
Kolejne pytanie, które mam do pana ministra. Jaka była filozofia? Co stało za tym, że państwo w znacznej mierze – oczywiście porównując rok do roku – przenieśli ciężar wydatkowania, finansowania modernizacji właśnie na Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych? Widzimy w dokumentach, które państwo nam przedłożyli, że rzeczywiście Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych ma być dociążony. Stąd pojawia się drugie pytanie, na które pan minister Bejda ostatnio nam nie odpowiedział. Czy mają państwo zabezpieczone środki? Te 76 000 000 tys. zł? Rozumiem, że mają państwo zabezpieczone 14 000 000 tys. zł. Co z pozostałą kwotą ponad 60 000 000 tys. zł? Jest tu przedstawiciel ministra finansów. Bardzo chciałbym poznać informacje o tym, w jaki sposób planują państwo te środki zabezpieczyć. Czy to będzie gotówka przekazana do funduszu czy to będą obligacje? Chciałbym, żebyśmy poznali kompleksową informację w tym zakresie, skoro mamy rozmawiać o ważnych rzeczach, jakimi są kwestie finansowania.
Kolejna rzecz, którą pan minister poruszył, to rzecz, którą ja chciałbym poruszyć na bazie tego, co trochę wywołał Marek Jakubiak – przepraszam, pan poseł Jakubiak – odnośnie do planów zakupu środków materiałowych. Jest tam m.in. kwestia wydatkowania środków na amunicję. Państwo zmniejszają budżet w tym zakresie o 358 000 tys. zł. Co jest tego powodem? Bardzo prosiłbym o szczegółową informację. Bardzo się cieszę, że jest tu przedstawiciel Najwyższej Izby Kontroli. Pan dyrektor przyszedł trochę spóźniony, ale bardzo się cieszę, że jest. Chciałbym poznać informację o tym, jak państwo – Ministerstwo wraz z Najwyższą Izbą Kontroli – doszli do porozumienia, jeżeli chodzi o kwestie zaliczek. Bardzo poprosiłbym o informację w tym zakresie, bo trzeba sobie powiedzieć wprost, że ta perspektywa Najwyższej Izby Kontroli szkodzi realizacji polskich interesów, jeżeli chodzi o zakupy. Nie mam wątpliwości co do tego, że Najwyższa Izba Kontroli robi to w sposób polityczny. Abstrahując od rządu, który rządzi, bardzo bym prosił, żebyśmy otrzymali tutaj tę informację, bo koncepcja przyjęta przez Najwyższą Izbę Kontroli de facto wiąże ręce Agencji Uzbrojenia. De facto wiąże ręce Ministerstwu Obrony Narodowej. Poprosiłbym o bardzo szczegółowe informacje.
Panie przewodniczący, pan przewodniczący widział, że odniosłem się do dokumentu, który dostałem. Nie wygłaszałem oświadczeń politycznych, jak pan poseł Strach czy pan poseł Szewiński. Oczywiście mają do tego prawo, ale chciałbym jednak odnieść się do tego, co panowie powiedzieli, ponieważ mam wrażenie, że państwo żyją w jakiejś alternatywnej rzeczywistości. Realne wsparcie dla polskiej armii zaczęło się po 2016 r. To powiedzą państwu wszyscy żołnierze. To, że część dobrych projektów realizowanych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości państwo kontynuują, a na część tych projektów w ciągu ostatnich 9 miesięcy zaciągnęli państwo hamulec ręczny, jak chociażby na zakupy uzbrojenia, to wszyscy widzimy. Wszyscy to widzieliśmy. Na państwa miejscu spaliłbym się ze wstydu, że uderzają państwo w takie tony, jak gdyby właśnie koalicja 13 grudnia była tą koalicją, która odbudowuje polskie wojsko. Nie, szanowni państwo. Po 2015 r., po 2016 r. rząd Prawa i Sprawiedliwości zwiększył skokowo środki, które wydatkujemy na polską obronność. Szczerze powiedziawszy dziwię się, że państwo jeszcze próbują zaklinać tę rzeczywistość i mówić, że było inaczej, bo tak naprawdę powinni państwo położyć uszy po sobie. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo. Pan poseł Czartoryski.
Poseł Arkadiusz Czartoryski (PiS):
Dziękuję bardzo. Proszę państwa, panie przewodniczący, panie ministrze, chciałem zadać dosyć szczegółowe pytanie. Z racji tego, że od wielu lat – przynajmniej od kilkunastu lat – pracuję w Komisji Obrony Narodowej, miałem okazję obserwować różne programy zbrojeniowe. Przed co najmniej dziesięciu laty Komisja była z wizytacją w Hucie Stalowa Wola. Wtedy przedstawiano nam projekt bojowego wozu piechoty „Borsuk”. W ogóle program bojowego wozu bojowego dla piechoty, to jest połowa lat 90. A już konkretnie projekt „Borsuk”, to przynajmniej 2013 r., czyli 11 lat temu. W ubiegłym roku pan minister Mariusz Błaszczak podpisał umowę ramową na ok. 1 tys. tych wozów. Co się dzieje z umową na „Borsuki”? Na dzisiejszym polu walki – wszyscy to obserwujemy na Ukrainie – ochrona każdego żołnierza czy ochrona piechoty jest absolutnie podstawową sprawą, zwłaszcza w czasach, kiedy także drony zaczęły niszczyć sprzęt wojskowy, więc żołnierze mają takie odczucia, że w kilkudziesięcioletnich BWP nie czują się bezpiecznie.
Co się dzieje z „Borsukiem”? Słyszymy niepokojące informacje. Słyszałem je 5 i 6 lat temu i 8 lat temu, jeżeli chodzi o uwarunkowania techniczne tego bojowego wozu piechoty. Zaryzykuję, że pamiętam 11 lat prac nad „Borsukiem”. Znowu słyszymy, że są tutaj jakieś problemy techniczne. Odnoszę się do wypowiedzi pana ministra Bejdy i pana premiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Czy możemy usłyszeć, na ile tych wozów będzie podpisana umowa w tym roku, w kontekście tego budżetu?
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo. To chyba wszystkie… Jeszcze pan poseł Jakubiak? To króciutko, panie pośle.
Poseł Marek Jakubiak (Republikanie):
Króciutko. Chcę tylko uzupełnić swoje pytanie o wymienioną tutaj Narodową Rezerwę Amunicyjną, wynikającą z uchwały Rady Ministrów z 2023 r. Ona przewiduje wydanie do 2029 r. 11 000 000 tys. zł na budowę środków bojowych o kalibrze 155 mm łącznie z amunicją precyzyjną i odłamkowo-burzącą, o ile dobrze pamiętam. Pytanie brzmi, gdzie one tu są? Ja tu naprawdę nie widzę tych środków. 4 000 000 tys. zł na amunicję, to jest nic. Wydaje mi się, że nie ma wśród nas oficera, który nie przyzna mi racji, że nie o samą lufę chodzi. Chodzi o to, żeby ta lufa była użyta przez środki bojowe. Proszę państwa, to jest jedna rzecz.
Druga rzecz, która mnie nurtuje, to bardzo małe wydatki na szkolnictwo. Chcę powiedzieć, że te AH-64, że te F-35, że te armatohaubice, itd., itd., potrzebują wykształconego personelu technicznego. Pytam, kto ma szkolić, gdzie ma szkolić i za jakie pieniądze, bo – szczerze mówiąc – to jest troszkę przerażające? I ostatnia rzecz, żeby nie przedłużać. Panie ministrze, do pana bezpośrednio. Panie ministrze, niech pan mi powie, jeżeli w Ministerstwie Obrony Narodowej zjawi się polski przedsiębiorca, który chce wyłożyć pieniądze na budowę fabryki, na wyprodukowanie artyleryjskiej amunicji, to czy z Ministerstwa Obrony Narodowej dostanie zlecenie? Tylko zlecenie. Nic więcej. Nie chce żadnych środków finansowych. Pytam, czy dostanie zlecenie na produkcję tej amunicji? Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo. Na tym skończyliśmy wypowiedzi państwa posłów. Proszę bardzo, panie ministrze.
Podsekretarz stanu w MON Stanisław Wziątek:
Bardzo dziękuję. Panie przewodniczący…
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Proszę kontynuować.
Podsekretarz stanu w MON Stanisław Wziątek:
Bardzo dziękuję wszystkim państwu posłom za zadanie pytań. Przede wszystkim chciałbym podziękować za to, że pojawiają się głosy mówiące o tym, że obrona narodowa, że bezpieczeństwo, to jest polska racja stanu. Warto to podkreślać w dwudziestopięciolecie polskiej obecności w NATO. Przyjechałem na posiedzenie Komisji tuż po konferencji podsumowującej naszą obecność w NATO i pokazującej drogę do NATO. Pozostaję cały czas pod wrażeniem słów pana ambasadora Koźmińskiego, który podkreślał, że to był wysiłek i to, jak wiele osób, jak wiele rządów pracowało nad tym, żebyśmy się w NATO znaleźli. Podkreślam to dlatego, że to znakomicie koresponduje ze słowami, które panowie posłowie zechcieli wypowiedzieć mówiąc o racji stanu. Naprawdę w sytuacji zagrożenia, które jest tuż przy granicy naszego kraju, warto mówić tak, żeby budować nasze bezpieczeństwo w pełnym zrozumieniu i w porozumieniu.
Niech mi państwo pozwolą, że odpowiadając na pytania, nie będę robił żadnych dygresji dotyczących aspektów politycznych. Chciałbym się skupić na stricte merytorycznych odpowiedziach. Tam, gdzie będę mógł powiedzieć to wprost, tam państwu odpowiem. Natomiast tam, gdzie odpowiedź będzie wymagać pewnej dyskrecji albo szczegółowego uzasadnienia, przekażemy państwu odpowiedzi na piśmie. Jeśli chodzi te kwestie odpowiem w kolejności, w której były zgłaszane pytania. Pani poseł Joanna Wicha zadała pytanie dotyczące konkretnie obrony cywilnej i finansowania obrony cywilnej. To rzeczywiście jest budżet Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Jak państwo wiedzą, budżet, który ma się składać na ochronę ludności w znacznej części będzie pochodził także z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej. Ale ta ustawa nie jest jeszcze przyjęta, więc trudno byłyby w tej chwili wpisywać do budżetu środki finansowe, które będą związane z realizacją czegoś, co formalnie nie zostało przez państwa przyjęte. Natomiast zakładamy – i to jest w tym projekcie ustawy – że przyjmiemy na siebie ciężar finansowania, zgodnie z zapisami, które będą państwo procedować w parlamencie.
Natomiast, jeśli chodzi o bardzo rozległe, aczkolwiek – jak mogłoby się wydawać – bardzo precyzyjne pytanie pana posła Jakubiaka, dotyczące projektów amunicyjnych i wielkości środków, które są zapisane na ten projekt, to – proszę państwa – Narodowa Rezerwa Amunicyjna jako projekt czy program, który został przygotowany, jest programem niejawnym. To, że w obiegu publicznym pojawiły się informacje o wielkości środków oraz dyskusja na ten temat, jest poza nami. Nie będę się starał prezentować państwu dzisiaj szczegółów. Mogę powiedzieć tylko jedno. Zależy nam na tym, żeby ten program był realizowany. Zależy nam na tym, żebyśmy osiągnęli zdolności do posiadania, a najlepiej do wyprodukowania dużej ilości amunicji artyleryjskiej, szczególnie kalibru 155 mm. Jeśli chodzi o aspekt finansowy, to w tym budżecie – panie pośle – mamy zapisaną kwotę 4 138 000 tys. zł. Proszę wziąć pod uwagę, że jest to wielkość dotycząca budżetu jednorocznego. Program, który był zapisany – jak państwo wiedzą – obejmował kwotę 12 000 000 tys. zł i był rozłożony na wiele lat. Mamy jeszcze kilka lat przed sobą, bo to jest program do 2029 r., więc na pewno te środki będą umieszczone w budżecie.
Jeśli chodzi o przeznaczanie środków na realizację bezpośredniej produkcji, zdecydowaliśmy już na początku kadencji tego rządu, że bardzo będzie nam zależało na tym, żebyśmy uzyskali własne zdolności produkcji amunicji w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Dlatego główny nacisk został położony na rozwój tych zdolności przez firmy PGZ. To znaczy, że planowana wysokość środków oraz wielkość zakupionej amunicji – umówmy się, że w cudzysłowie, żebym nie był precyzyjnie trzymany za słowo – to ok. 300 tys. szt. To są te środki, które przeznaczamy. One były zagwarantowane w ramach Narodowej Rezerwy Amunicyjnej. Będzie to realizowała PGZ. Natomiast mamy świadomość, że jest to wielkość, która docelowo – w sytuacji zagrożenia, które jest obok nas – jest niewystarczająca. Będziemy musieli doprowadzić do tego, aby… Słucham?
Poseł Andrzej Śliwka (PiS):
Wypowiedź poza mikrofonem.
Podsekretarz stanu w MON Stanisław Wziątek:
Nie, nie. Mówimy o programie. A to, przez kogo program jest realizowany, to zupełnie odrębna kwestia. Mówimy o Narodowej Rezerwie Amunicyjnej jako o programie, który jest programem rządowym. Czy wykonawcą będzie agencja czy będzie to realizowane w inny sposób, to ma już zupełnie inne znaczenie. Po prostu bardziej operacyjne. Natomiast, jeśli chodzi o to, czy potrzebujemy więcej amunicji, to tak. Potrzebujemy. Jeśli pojawią się przedsiębiorcy, którzy będą chcieli realizować swoje inwestycje w zakresie produkcji amunicji, to powiemy, że to bardzo dobrze. Bardzo nam na tym zależy, ale odeślemy ich – zgodnie z kompetencjami – do Ministerstwa Aktywów Państwowych, bo to ono nadzoruje cały przemysł zbrojeniowy. My jesteśmy tymi, którzy chcą pozyskać dobrą amunicję, sprawdzoną, w najlepszych technologiach. W kategoriach myślenia państwa i interesu państwa chcemy budować odporność państwa. Tę odporność możemy zbudować poprzez położenie dużego nacisku nie na zakup amunicji na zewnątrz, tylko na wyprodukowania jej w Polsce i na zbudowanie własnych zdolności.
Poseł Marek Jakubiak (Republikanie):
Chodzi o zamówienie. Dokładnie chodzi o zamówienie MON, a nie MAP. Produkuje prywatny przedsiębiorca, a państwo zamawiają albo nie. Chodzi o zamówienie.
Podsekretarz stanu w MON Stanisław Wziątek:
Jeżeli będziemy mieli ofertę, która będzie ofertą konkurencyjną, bo – jak państwo wiedzą – nie możemy tego powiedzieć na ślepo. Ktoś się zgłosi i powie, że wyprodukuje. OK. Ale musimy wiedzieć, w jakiej technologii, czy jest zgodność z naszymi potrzebami, jaka jest cena tego produktu, itd., itd. To musi się odbywać w warunkach rynkowych. Nie ma co ukrywać – i nie zgłoszę tu żadnej tajemnicy – że do resortu, a przede wszystkim do agencji zwraca się mnóstwo firm światowych, które są gotowe podjąć tego rodzaju działania. Proszę państwa, zależy nam na tym – jeszcze raz to podkreślam, bo to też koresponduje z odpowiedzią na pytania, które padały później – żeby wiązać potencjalnych inwestorów z polskim przemysłem obronnym. Niezależnie od tego, jakich. Czy to będzie podmiot prywatny czy Polska Grupa Zbrojeniowa, czy inny podmiot narodowej gospodarki, im więcej będzie transferu technologii, im więcej będzie zaangażowania polskiego przedsiębiorcy, tym bardziej będziemy mogli powiedzieć, że budujemy swoją odporność i gotowość do odparcia zagrożeń.
Proszę państwa, pojawiło się też parę pytań szczegółowych. Pytał o to pan poseł Weber. Pan poseł nie jest obecny, ale na poziomie dużej ogólności mogę odpowiedzieć tak. Nie będzie gorzej z realizacją tego projektu – to były słowa, które wypowiedział pan minister Bejda – niż w poprzednim okresie. Na pewno realizacja naszych projektów nie będzie na niższym poziomie. Zrobimy wszystko, żeby była na wyższym. Na pewno możemy zagwarantować, że na niższym nie będzie. W tym obszarze pozwolę sobie na komentarz. Nie chciałbym, żeby państwo go traktowali jako komentarz polityczny. To jest komentarz stwierdzający fakt. Proszę wziąć pod uwagę, że nie odrzuciliśmy niczego, co zostało zaprojektowane przez poprzedni rząd. Nie chcę powiedzieć, że jest to tożsame z tym, co działo się poprzednio. To, że brakuje nam Caracali, bardzo wyraźnie pokazała powódź.
Mówimy o tym, że projekty trzeba przygotować. Trzeba je wynegocjować. Docelowo po tych negocjacjach trzeba podpisać umowy wykonawcze. Ale to musi być sprawdzone i będzie realizowane. Jeżeli to są zamówienia, które realizują przede wszystkim potrzeby sił zbrojnych i naszą gotowość do realizacji zadań, to tak. Będziemy to realizować. Jeśli chodzi o „Borsuka”, bo to pojawiało się w wystąpieniach zarówno pana posła Czartoryskiego, jak i pana posła Webera, odpowiem w ten sposób. Jesteśmy na poziomie negocjacyjnym. Wolałbym, żebyśmy naszych uwag związanych z wykazywaniem – nie chcę tego nazywać słabościami – uwarunkowań zakupu tego wozu bojowego nie prezentowali publicznie. Mogę tylko państwu powiedzieć o naszej gotowości do tego, żeby ten wóz zakupić. Zakupimy go natychmiast, kiedy te wątpliwości zostaną rozwiane. Moim zdaniem to nie będzie później niż na początku przyszłego roku. Zależy nam na tym, ponieważ to jest nasz wóz i możliwość rozwoju polskiego przemysłu.
Na pozostałe pytania odpowiemy panu posłowi Weberowi na piśnie. Pan poseł Piotr Kaleta również zadał kilka pytań, ale chciałbym odnieść się tylko do jednego aspektu – panie pośle – który mówi o nowych kwestiach. Zwrócił na to uwagę pan wiceprzewodniczący Komisji. Proszę państwa, nowym aspektem, ale bardzo, bardzo potrzebnym, jest program „Szpej”. Program „Szpej” przynajmniej w jakiejś części chcemy powiązać z programem „Tytan”, który był wcześniej realizowany. Po to, żeby wyposażyć indywidualnie żołnierza w najlepszy sprzęt i wyposażenie osobiste. To dotyczy uzbrojenia, wyposażenia w broń, ale także w umundurowanie i zabezpieczenia całej logistyki, która będzie dawała żołnierzowi komfort przy realizacji zadania. Proszę państwa, byłem na granicy polsko-białoruskiej. Rozmawiałem z żołnierzami i spoglądałem na ich wyposażenie. Za chwilę będę tam po raz kolejny. Nie po to, żeby spojrzeć z góry, tylko żeby razem z nimi być na patrolu i realizować wszystko to, co jest bieżącą działalnością każdego żołnierza. Wiem, jakie są potrzeby, poczynając od peleryn, a kończąc na dobrych goglach noktowizyjnych i całym innym wyposażeniu, które zwiększa ich skuteczność.
Takie wyposażenie jest w tej chwili zamówione. Jest realizowane i analizowane. W większości będzie ono realizowane przez polski przemysł nie tylko obronny, bo produkcja mundurów niekoniecznie musi być zaliczana do przemysłu obronnego. To jest absolutnie nowe spojrzenie, bo gotowość do realizacji zadania przez indywidualnego żołnierza i jego komfort w realizacji zadań mają wpływ na skuteczność. Jeśli chodzi o kwestie dotyczące wydatków, o które pytał pan poseł Andrzej Śliwka, podkreślając to, czy to jest 4,7% czy 3,1%, to – proszę państwa – to jest oczywiste. Wiem, że w tym gronie nie musimy się przekonywać do oczywistości. Jeżeli dyskutujemy tylko i wyłącznie o kwestii budżetu i o tych wielkościach, które są zapisane wprost w budżecie państwa, to mówimy o 3,1%. Mówimy o wielkości, którą także państwo znają, czyli o 124 300 000 tys. zł. Jeśli mówimy o środkach, które są całościowo wydane na polskie siły zbrojne, na obronność, to mówimy o 4,7% i o kwocie 186 600 000 tys. zł. Są to środki uwzględniające fundusz wsparcia.
Dlaczego tyle jest w funduszu wsparcia? Bo to wynika z planów, które były przygotowywane również przez poprzedni rząd. Plany rzeczowe, które były zakładane, uwzględniały tego rodzaju obszar naszych wydatków w tym zakresie. Czy jest tu obrona cywilna? Już państwo usłyszeli odpowiedź, bo w tej chwili obrony cywilnej nie ma, ale powinna być. Pytają państwo, czy spadają wydatki majątkowe. Nie spadają. Starałem się to wyraźnie podkreślić. Podam tylko wielkości. W planach rzeczowych mówimy o wzroście o 12 387 000 tys. zł, tj. o 32,1%. Taki jest wzrost. Jeśli chodzi o badania i rozwój, bardzo zależy nam na tym, żeby ten aspekt zbudować na działaniach priorytetowych. Przyznam szczerze – nie będę podawał przykładów – że czasami boli mnie serce. Odpowiadam m.in. za kwestie szkolnictwa wojskowego i za to, co dzieje się w tym zakresie np. w Wojskowej Akademii Technicznej. Część programów – bardzo interesujących – zostało zamkniętych. Szkoda, bo możemy pozyskać nowe możliwości. Teraz będziemy testować nowe rozwiązania. Za chwilę – w przyszłym tygodniu – będą na poligonie w Nowej Dębie, żeby sprawdzić w praktyce, jak naukę można wykorzystać do tego, żeby zwiększyć swoje możliwości obronne i docelowo zwiększyć własną produkcję.
Generalnie zwiększamy środki finansowe na szkolnictwo wojskowe o ponad 253 000 tys. zł więcej w stosunku do roku ubiegłego. To są naprawdę duże środki finansowe. Jeżeli wezmą państwo pod uwagę, ilu jest studentów cywilnych w stosunku do studentów wojskowych, czyli do podchorążych, to dla nas jest to absolutny priorytet i staramy się zmienić tę proporcję. W tym roku, w nowym roku akademickim jest rekordowa liczba podchorążych, bo po prostu potrzebujemy podporuczników, którzy trafią do jednostek wojskowych. Potrzebujemy dowódców plutonów i dowódców kompanii, bo zwiększamy liczebność wojska. Pokazywałem to państwu. W następnym roku będzie ponad 20 tys. żołnierzy więcej niż jest w tej chwili tylko i wyłącznie w obszarze armii zawodowej. Jeżeli wezmą państwo pod uwagę zakres wydatków w uczelniach, to oprócz zwiększenia bazy dydaktycznej… A tu jest absolutny wzrost. Przyznaję, że to jest w części kontynuacja tego, co było przygotowane wcześniej. Jest to np. obszar cybernetyki w WAT.
Ale to są także działania, które muszą zagwarantować wyposażenie podchorążych oraz dobre warunki bytowe i socjalne. To jest budowa akademików. Tych, które już zostały oddane w tym roku i nowych, które będą realizowane w latach następnych. Proszę państwa, w AWL 80% podchorążych mieszka na zewnątrz. Nie są skoszarowani w akademikach. Zmieniamy to. Realizujemy kolejne inwestycje. Zmieniamy to budując stołówki. Za chwilę będą realizowane kolejne inwestycje w tym zakresie. Wielkość środków czy nakładów na inwestycje w szkolnictwie wyższym jest dużo większa niż w latach poprzednich. Na same inwestycje jest o 50% więcej. Proszę państwa, o kwestiach dotyczących liczby żołnierzy już powiedziałem. Pan poseł Czartoryski pytał o BWP. Starałem się odpowiedzieć na to pytanie na tyle ogólnie, na ile to jest możliwe. Ale gdybym miał precyzyjnie odpowiedzieć, to znamy wielkości zamówionego sprzętu. Wiemy, kiedy ten sprzęt może do nas trafić i ile tego sprzętu do nas trafi. Po prostu chcemy, żeby to był sprzęt ze wszech miar sprawdzony i dobry. Tylko taki chcemy oddać polskim żołnierzom. Mam nadzieję…
Jeszcze, jeżeli chodzi o amunicję, to jest tu o 11 500 tys. zł więcej w stosunku do tego, co było wcześniej. Nie jest to wielki wzrost. Mam tego świadomość. Ale jest więcej. Natomiast mogę państwa poinformować, że na te pytania, które obejmują informacje niejawne – a wiedzą państwo, że fundusz wsparcia jest omawiany tylko i wyłącznie w sposób niejawny – możemy państwu udzielić odpowiedzi na piśmie, również w taki sam – niejawny – sposób, jako niejawną informację do zapoznania się. Na otwartym posiedzeniu Komisji nie mogę przedstawić szerszych informacji w tym zakresie. Jeszcze raz chciałbym podziękować państwu za te pytania i za zrozumienie istoty rzeczy, ale także tego, od czego zacząłem. To jest czas, w którym musimy myśleć o obronie narodowej, o bezpieczeństwie, jako o racji stanu. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo, panie ministrze. Już zamknęliśmy dyskusję, panie pośle.
Poseł Antoni Macierewicz (PiS):
Wypowiedź poza mikrofonem.
Poseł Witold Zembaczyński (KO):
Panie przewodniczący, ja z wnioskiem formalnym.
Poseł Antoni Macierewicz (PiS):
…, ale pan minister postanowił ją rozpocząć.
Poseł Witold Zembaczyński (KO):
Nie. Ja z wnioskiem formalnym, panie przewodniczący.
Poseł Antoni Macierewicz (PiS):
Przekazał społeczeństwu, przekazał państwu nieprawdę, którą trzeba zweryfikować. Dlatego, że Caracali nie chciała Francja…
Poseł Witold Zembaczyński (KO):
Panie przewodniczący, ja z wnioskiem formalnym – jeżeli można – o zamknięciu dyskusji w związku z wyczerpaniem listy mówców i o przejście do głosowania nad projektem stanowiska Komisji. Bardzo dziękuję. Proszę o rozpatrzenie tego wniosku.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo. Proszę państwa, pewnie ta sprawa będzie wracała wiele razy. Jest wniosek formalny o zamknięcie dyskusji i o przejście do głosowania. Nie wiem, czy głosowanie jest konieczne. Czy wyrażamy aprobatę, żeby w ogóle przejść do głosowania nad opinią? Ponieważ taki wniosek padł, muszę go poddać pod głosowanie. Kto jest za tym, żeby zakończyć dyskusję i przejść do konkluzji i głosowania nad opinią?
Otwieram głosowanie. Kto jest za tym, żeby zakończyć dyskusję i przejść do konkludowania opinii w sprawie projektu budżetu na 2025 r.? Musimy chwileczkę poczekać, bo mamy kłopot z jedną kartą.
Poseł Marek Jakubiak (Republikanie):
Czy mogę coś powiedzieć w chwili, kiedy czekamy? Nic? Cisza. Mam się nie odzywać?
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Rozpoczęliśmy glosowanie, drodzy państwo. Tak, że chwileczkę.
Poseł Marek Jakubiak (Republikanie):
Skończymy jutro, ale…
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dobrze. Proszę państwa, nie korzystamy z elektronicznego systemu głosowania. Dlatego, że jest problem z przygotowaniem kart, które – jak się okazuje – nie są skutecznie zaprogramowane. Wobec tego, proszę państwa, kto jest za tym, aby zakończyć dyskusję i przejść do konkluzji, do przyjęcia opinii? Kto jest przeciw wnioskowi pana posła Zembaczyńskiego? Kto wstrzymał się od głosu?
Proszę ogłosić wyniki.
Sekretarz Komisji Jacek Zientarski:
17 głosów za wnioskiem, 11 – przeciw, 1 – wstrzymujący się. Wniosek uzyskał większość.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Zatem, drodzy państwo, sprawa jest jasna. Przechodzimy do przyjęcia projektu opinii. Projekt opinii został przygotowany przez podkomisję do spraw budżetowych. Wobec tego zapytam, kto jest za tym, żeby przyjąć projekt przygotowany przez podkomisję do spraw budżetu, który pozytywnie opiniuje projekt budżetu w części 29 – Obrona narodowa, na 2025 r.? Proszę o podniesienie ręki. Kto jest przeciwny? Kto wstrzymał się od głosu? Dziękuję bardzo. Czy wszyscy państwo głosowali? Dobrze.
Proszę o…
Sekretarz Komisji Jacek Zientarski:
18 głosów za, brak głosów przeciwnych i 11 głosów wstrzymujących się. Wniosek uzyskał większość.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Zatem stwierdzam, że Komisja Obrony Narodowej przyjęła opinię w sprawie pozytywnego zaopiniowania projektu budżetu w części 29 – Obrona narodowa, na 2025 r.
Proszę państwa, chciałbym bardzo serdecznie podziękować za tę część naszego posiedzenia i za dyskusję. Jednocześnie chciałbym zwrócić uwagę na coś, co – być może – uległo jakiemuś przeoczeniu. Wszystkie dokumenty, na podstawie których ten projekt budżetu został przyjęty, to priorytety planowania obronnego. Poza jednym dokumentem wszystkie… Tylko przytoczę nazwę tego dokumentu. To jest Pakiet wzmocnienia sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej na lata 2023–2025. Wszystkie pozostałe dokumenty zostały przyjęte na lata 2021–2035, czyli już funkcjonują, więc priorytety finansowania obrony narodowej nie są nowego chowu. One obowiązują już od 2021 r. Zatem jeszcze poprzedni rząd i poprzednia koalicja przygotowali te dokumenty. Obecnie respektujemy te postanowienia i kontynuujemy ten cały proces zarówno modernizacji, jak również finansowania sił zbrojnych. To tylko taka moja uwaga.
I druga sprawa, na którą chciałbym zwrócić uwagę, jakkolwiek w tej sprawie nie składałem żadnego wniosku. Proszę państwa, w części, która dotyczy akurat finansowania emerytur i rent żołnierzy jest stały postulat, który od zeszłego roku trafia do nas z pewnym natężeniem. Teraz również trafił. To jest kwestia tzw. starego portfela osób, które uzyskały świadczenia emerytalne. Te świadczenia nie były waloryzowane i są niższe niż te, które w chwili obecnej otrzymują żołnierze przechodzący na emeryturę w tym samym stopniu i z tego samego stanowiska. To jest stały postulat. O tym również musimy mówić na posiedzeniach Komisji Obrony Narodowej. Wspominałem o tym również w debacie sejmowej. Ta sprawa musi znaleźć uwagę. To akurat kieruję do resortu. W stosownym czasie wrócimy do tej sprawy. Myślę, że kwestie społeczne odgrywają tutaj ogromną rolę. To dotyczy przecież również ważnej grupy weteranów, którzy zwracają na to uwagę.
Proszę państwa, chciałbym jeszcze przekazać, że na jutro, na godz. 12.00 zaplanowane zostało posiedzenie podkomisji stałej do spraw współpracy z zagranicą i NATO. Przedmiotem posiedzenia będzie informacja na temat zasadniczych założeń polityki bezpieczeństwa Rumunii oraz stosunków polsko-rumuńskich, zwłaszcza w kontekście rozwoju sytuacji na Ukrainie. Gościem podkomisji będzie ambasador Rumunii. Zarówno członków podkomisji, jak również zainteresowane panie i panów posłów serdecznie zapraszam w imieniu tej podkomisji. Wydaje mi się, że z uwagi na relacje sojusznicze to może być akurat bardzo interesujący przedmiot i temat dyskusji.
Na tym wyczerpaliśmy porządek posiedzenia. Pan poseł Śliwka w sprawach bieżących? Proszę bardzo, panie pośle.
Poseł Andrzej Śliwka (PiS):
Bardzo dziękuję. Panie przewodniczący, mam pytanie odnośnie do podkomisji, która została powołana 11 lipca w sprawie prezydenckiego projektu ustawy. Podkomisja została powołana. Ukonstytuowała się 24 lipca i od tego czasu ani widu, ani słychu. Nie mamy żadnych informacji w tym zakresie. Byłoby dobrze, żeby prace nad tym projektem były prowadzone. Dostaliśmy informację z Sejmu. Nie chcę zdradzać źródła, bo nie chcę zaszkodzić politykowi obecnej koalicji rządzącej, który mi to przekazał. Informacja jest następująca, że ten temat leży w Ministerstwa Obrony Narodowej. Że nie ma stanowiska resortu. Dlatego podkomisja nie może podjąć pracy. Uważam to za przesłankę, która nie powinna powodować wstrzymania prac podkomisji. Korzystając z obecności pana ministra chciałbym uzyskać informację, kiedy otrzymamy stanowisko Ministerstwa Obrony Narodowej? To po pierwsze.
Po drugie, czy pan przewodniczący może również wpłynąć na pana premiera Kosiniaka, żeby to stanowisko Ministerstwa Obrony Narodowej otrzymać szybko? Byłbym szalenie rad, gdybyśmy mogli zwołać posiedzenie podkomisji, żeby móc zacząć pracować. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo, panie pośle. Czy pan minister chciałby się wypowiedzieć w tej sprawie?
Podsekretarz stanu w MON Stanisław Wziątek:
Panie przewodniczący, panie pośle, na posiedzeniu kierownictwa dyskutowaliśmy na ten temat. Na pewno za chwilę formalne stanowisko zostanie zaprezentowane. Za niedługą chwilę.
Poseł Andrzej Śliwka (PiS):
Ale za chwilę, to za ile, panie ministrze? Bądźmy poważni. To ważny projekt ustawy. Chcielibyśmy go procedować. Cały czas brakuje stanowiska resortu obrony narodowej. Pan mówi, że otrzymamy je w najbliższym czasie. Najbliższy czas, to kiedy? Czy pan minister mógłby po prostu zakreślić termin?
Podsekretarz stanu w MON Stanisław Wziątek:
To nie jest obszar mojej kompetencji, żebym mógł to panu precyzyjnie określić, ale mogę powiedzieć, że stanowisko będzie bardzo jednoznaczne. Na pewno niezwłocznie po jego szczegółowym opracowaniu zostanie przesłane.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo. Chcę zauważyć, że ten projekt już był w parlamencie w poprzedniej kadencji i nie został rozpatrzony. Potem został…
Poseł Andrzej Śliwka (PiS):
To słuszna uwaga, ale został złożony we wrześniu i była zasada dyskontynuacji. Jako doświadczony parlamentarzysta pan to wie. Trzeba powiedzieć, że w tej kadencji parlamentu projekt ma dłuższą historię związaną z nieprocedowaniem tego projektu ustawy pana prezydenta. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Panie pośle, nie pozwala mi pan skończyć. Oczekujemy nie tylko na stanowisko resortu obrony narodowej. Kiedy te wszystkie dokumenty spłyną, niezwłocznie… Rozmawialiśmy o tym dzisiaj z panem wiceprzewodniczącym, ponieważ prosiłem go o to, żeby zrelacjonował, jak wygląda przygotowanie do pierwszego posiedzenia. To posiedzenie zostanie zwołane niezwłocznie. Zależy nam na tej dyskusji. To wynika też ze zmian, które są akurat prowadzone, również w polskich siłach zbrojnych. Wydaje mi się, że wszystkim nam zależy na tym, żeby sprawność dowodzenia w czasie pokoju, kryzysu i wojny była dobrze zdefiniowana.
Nie widzę więcej zgłoszeń. Wobec tego stwierdzam, że zakończyliśmy posiedzenie. Dziękuję państwu za uwagę, za obecność. Dziękuję również naszym gościom.