Komisje:

Mówcy:

Komisja do Spraw Deregulacji oraz Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, obradujące pod przewodnictwem posła Ryszarda Petru (Centrum), przewodniczącego Komisji do Spraw Deregulacji, rozpatrzyły:

– projekt dezyderatu w sprawie barier prawnych i proceduralnych ograniczających recykling odpadów drewna i odpadów drewnopochodnych oraz przewidywalności podaży surowca drzewnego.

W posiedzeniu udział wziął: Anita Sowińska podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska wraz ze współpracownikami, Tomasz Majerowski kierownik Zespołu ds. Użytkowania Lasu Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych wraz ze współpracownikami, Piotr Poziomski prezydent Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego, Krzysztof Motel pierwszy podstarszy Cechu Zdunów Polskich, Adam Golec przewodniczący Krajowego Sekretariatu Budownictwa i Przemysłu Drzewnego NSZZ „Solidarność”, Eugeniusz Formejster przewodniczący Rady Krajowej Sekcji Przemysłu Płyt Drewnopochodnych NSZZ „Solidarność” Grzegorz Kulesza prezes zarządu Woodeco sp. z o.o. oraz Marcin Ferdycz szef Działu Zakupów Drewna Egger Biskupiec sp. z o.o.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Aleksandra Pniewska, Jakub Stefański, Bogdan Wójtów, Ziemowit Uździcki – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dzień dobry, witam serdecznie.

Otwieram wspólne posiedzenie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

Stwierdzam kworum.

Witam członków obu Komisji oraz panią Anitę Sowińską, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, wraz ze współpracownikami. Witam też przedstawicieli izb gospodarczych, organizacji pracodawców, przedsiębiorców, związków zawodowych oraz pozostałych gości.

Porządek dzisiejszego posiedzenia Komisji przewiduje rozpatrzenie projektu dezyderatu w sprawie barier prawnych i proceduralnych ograniczających recykling odpadów drewna i odpadów drewnopochodnych oraz przewidywalności podaży surowca drzewnego.

Na wspólnym posiedzeniu Komisji 2 lipca przeprowadziliśmy dyskusję o problemach zgłaszanych przez polski przemysł drzewny. Branża producentów płyt drewnopochodnych i mebli sygnalizowała, iż znajduje się w trudnej sytuacji ekonomicznej, a przedsiębiorcy informowali,  iż zmagają się ze stałym niedoborem surowca drzewnego do produkcji oraz skokowym wzrostem kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Przedstawiciele branży jako kluczowe problemy wskazywali m.in: drastyczny spadek podaży surowca, nierówną konkurencję w sektorze energetycznym, presję wynikającą z funkcjonowania programu „Czyste powietrze” i niewystarczający poziom zbiórki odpadów drzewnych oraz koszty energii mechanizmu CBAM. Pojawił się również postulat o usprawnienie systemu recyklingu drewna w Polsce, a branża zgłaszała, iż brakuje regulacji, które pozwoliłyby w szybki i efektywny sposób identyfikować najbardziej przydatny do obróbki surowiec oraz eliminować na wstępie surowiec, który do dalszej obróbki się nie nadaje.

W związku z tym przygotowaliśmy projekt dezyderatu, który chcielibyśmy poddać pod dyskusję.

Tym samym otwieram dyskusję.

Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos, jeżeli chodzi o treść dezyderatu? Pani przewodnicząca, tak?

Poseł Urszula Pasławska (PSL-TD):
Myślę, że oddalibyśmy głos stronie społecznej.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dobrze, każdy ma prawo się wypowiedzieć. Jeżeli posłowie nie rwą się do głosu ze względu na wczesną godzinę poranną…

Poseł Urszula Pasławska (PSL-TD):
Mam tylko jedną uwagę co do dezyderatu.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dobrze. Pani przewodnicząca chciałaby na końcu ustosunkować się do tego.

Poseł Urszula Pasławska (PSL-TD):
Tak.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Czy ktoś ze strony społecznej chciałby się ustosunkować do zaproponowanej treści? Proszę bardzo, jakby był pan przyjemny przedstawić się. Z góry uprzedzam, że mamy ograniczony czas, gdyż o godz. 10:30 mamy głosowania.

Prezydent Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego Piotr Poziomski:
Dzień dobry państwu. Piotr Poziomski, Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego.

Szanowni państwo przewodniczący, dziękuję za zorganizowanie przedmiotowego posiedzenia Komisji oraz poruszenie spraw, które są niezmiernie ważne dla branży. Pragnę jednocześnie na wstępie mojej wypowiedzi zaznaczyć i prosić, żebyście potraktowali państwo moją wypowiedź nie tylko jako wypowiedź w imieniu Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego. W dniu wczorajszym po konsultacjach uzyskałem bezpośrednie pełnomocnictwa od pozostałych organizacji branżowych reprezentujących sektor rodzimego przemysłu drzewnego, tartacznego w Polsce. Są to: Ogólnopolski Związek Producentów Przemysłu Drzewnego, Polski Komitet Narodowy EPAL, Zrzeszenie Producentów Palet i Innych Wyrobów z Drewna, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Producentów Programu Ogrodowego, Stowarzyszenie Przemysłu Tartacznego. Moją wypowiedź proszę potraktować jako nasze wspólne stanowisko wobec proponowanych zapisów.

Szanowni państwo, jeżeli chodzi o dezyderat, większość zapisów, które są w nim zawarte, jest dobrych i pozytywnych. Serdecznie za nie dziękujemy. Szczególnie mam tu na myśli zapisy dotyczące gospodarki obiegu zamkniętego w zakresie drewna poużytkowego i sposobu jego zagospodarowania. Niemniej jednak jednocześnie w imieniu wszystkich powyższych organizacji, które wymieniłem przed chwilą, wyrażamy stanowcze zaniepokojenie, jeżeli nawet nie sprzeciw, co do zapisów, które miałyby skutkować objęciem biomasy wtórnej, czyli trociny i zrębki, kaskadowością w użytkowaniu.

Po pierwsze, pragnę, żebyśmy odróżnili kaskadowe użycie drewna pełnowartościowego. Jest to zupełnie inny temat. Drugą odrębną kwestią jest kaskadowe użycie biomasy wtórnej. Biomasa wtórna, czyli przypominam, trociny i zrębka, są to produkty uboczne z przetworzenia drewna w tartakach. Ich ilość, jeżeli chodzi o wielkość produkcji tych produktów, jest wynikowa. Nie są one sterowalne. Tyle, ile przetrzemy drewna, tyle wynikowo powstanie nam biomasy wtórnej, która później jest kierowana na rynki i staje się źródłem surowcowym dla przemysłu papierniczego, dla przemysłu płytowego, jak również dla szeroko pojętej energetyki, i tej zawodowej, i tej, która jest dedykowana dla gospodarstw indywidualnych.

Szanowni państwo, sama idea kaskadowości jest ideą słuszną i pozytywną. Zdaję sobie sprawę, potrafię sobie wyobrazić, że znaczna część z państwa, nie znając szczegółów, gdy sięga tylko do ogólnego wątku, uznaje to za rzecz pozytywną. To jest podobnie, jakby społeczeństwu obiecać, że od jutra obniżymy o połowę podatki. Wszyscy na pewno chcieliby tego, ponieważ brzmi to pozytywnie. Natomiast zupełnie inaczej sytuacja będzie się miała w momencie, kiedy społeczeństwo dowie się, co zyskuje, a co traci. Identycznie jest z kaskadowym wykorzystaniem biomasy wtórnej. Brzmi to pozytywnie, ale skutki i konsekwencje z punktu widzenia i gospodarki, i społeczeństwa polskiego byłyby bardzo trudne.

Uzasadnię to praktycznie w dwóch punktach.

Pierwsza kwestia. Sami dobrze wiemy, w jakiej jesteśmy sytuacji w chwili obecnej, jeżeli chodzi o sytuację na rynku pelletu. Sytuacja jest co najmniej, delikatnie mówiąc, trudna. Powodów wychylenia piku mogłoby być wiele, natomiast jeden wiodący jest niepodważalny. Jeżeli mniej przecieramy drewna, to mniej powstaje trociny i zrębki. Jak powstaje mniej trociny i zrębki, jest mniej pelletu. Koniec, tu się nie da inaczej, z pustego Salomon nie naleje. Nie będzie więcej trociny, czytaj, później pelletu na rynku, jeżeli będziemy mieli do dyspozycji sumarycznie mniejszą ilość drewna. Jest to rzecz stosunkowo oczywista, wydawałoby się.

Drugi aspekt jest stricte ekonomiczny. Pragnę, żebyście państwo wiedzieli, że średnio szacujemy, iż przemysł drzewny, tartaczny… Musicie państwo mieć świadomość, żeby to oddzielić. Przemysł drzewny dzieli się na przemysł tartaczny, gdzie w większości są to rodzime firmy, z reguły zlokalizowane na terenach wiejskich, często gęsto jedyni pracodawcy, oraz na przemysł ciężki, duży, który przetwarza drewno na papier, na płytę. Jedni i drudzy jesteśmy dla siebie nieodzowni. I jedna, i druga branża jest niezwykle istotna dla gospodarki, pod jednym warunkiem – że jest zachowana pomiędzy nimi równowaga.

Zapisy o kaskadowości stanowczo zaburzyłyby równowagę. Dlaczego? W tartaku średnie przychody miesięczne z tytułu sprzedaży produktu ubocznego, jakim są trociny, zrębka, są szacowane na około 10%. Udział ten jest większy, jeżeli ten sam tartak jeszcze produkuje pellet. Mówię o takiej firmie, która nie produkuje pelletu, tylko dalej odsprzedaje pellet. Powiem państwu szczerze, sam do takich należę, jestem właścicielem takiej firmy, nie produkuję pelletu. U mnie przychód szacowany jest na około 9% średniorocznie. Rentowność przemysłu drzewnego według ostatnich danych oraz analiz i GUS, i Pekao SA kształtuje się na poziomie 1,2%. Zaznaczam, że często padają tu cyfry około 4%. Tak jest w momencie, kiedy do przemysłu drzewnego dołączony jest, zgodnie z grupą, nadgrupą PKD16, przemysł płytowy. Wtenczas faktycznie średnio mamy 4,1%.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Nie mam nic przeciwko temu, żeby pan kontynuował, tylko proszę ograniczyć czas, gdyż nie zdążymy zamknąć tematu.

Prezydent PIGPD Piotr Poziomski:
Dobrze, panie przewodniczący, postaram się. Oczywiście rozumiem.

Zakładając, że średnia rentowność wynosi 1,2%, to w momencie, kiedy 10% przychodów spadnie nam o 5–6%, automatycznie mamy, proszę państwa, gwarantowane bankructwo wielu firm. One już dzisiaj mają problem z przetrwaniem, a w momencie, kiedy przychody z trociny i zrębki, a przecież o to chodzi… Przemysł płytowy i papierniczy zasadnie, rozumiem ich, chce, żeby całe źródło surowcowe głównie było kierowane do nich… Jeżeli zostanie nam odebrana konkurencyjność rynku, naturalnie będzie kilka firm w Polsce, które będą dyktowały reguły gry i warunki. Ceny radykalnie spadną. Miało to już miejsce kilka lat temu, kiedy energetyka przestała… Nagle z niespełna 40 zł trocina była wyceniona przez te firmy na 5 zł. I to jeszcze nie od wszystkich trociny były odbierane. Taki będzie efekt.

Szanowni państwo, cały projekt dokumentu jest pozytywny, natomiast bezwzględnie należy z niego wykreślić dwa zapisy dotyczące, po pierwsze, kaskadowości użycia biomasy, dlatego że jest to rzecz, która może i jest pozytywna, ale nas po prostu dzisiaj na to nie stać ani gospodarczo, ani też politycznie, przepraszam, mówię wprost, nie ma takiej możliwości.

Drugi aspekt to kwestia ewaluacji decyzji pani minister klimatu i środowiska dotyczącej definicji drewna energetycznego, de facto dążąca do tego samego. Definicja została wypracowana wspólnie, razem ze wszystkimi gałęziami gospodarki. Uważam, że jest ona uczciwym kompromisem. Jakiekolwiek zmiany, które będą dążyły do tego, żeby znowu skierować strumień biomasy wtórnej tylko i wyłącznie do bardzo wąskiej grupy przedsiębiorców, będą dla przemysłu tartacznego wyrokiem. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję bardzo.

Czy jeszcze ktoś z państwa chciałby zabrać głos? Proszę bardzo.

Prezes zarządu Woodeco sp. z o.o. Grzegorz Kulesza:
Dzień dobry państwu. Dziękuję, panie przewodniczący, za podjęcie przez Komisję do Spraw Deregulacji tematów związanych z rynkiem drewna, z rynkiem odpadów drzewnych.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
To jest wspólna inicjatywa obu Komisji.

Prezes zarządu Woodeco sp. z o.o. Grzegorz Kulesza:
Dziękuję bardzo. Dziękuję paniom i panom posłom za zajęcie się tym tematem. Jest to bardzo istotne.

Przemysł meblarski w Polsce jest obecnie w bardzo trudnej sytuacji. Przemysł, który generuje około 60 mld zł eksportu, przestaje być konkurencyjny ze względu na ceny surowca. Ceny surowca są wysokie, ponieważ przemysł meblarski niestety jest zmuszony konkurować z energetyką wspieraną systemem ETS. Ceny surowca potartacznego, odpadów, zrębki, trociny są obecnie wyższe niż cena pełnowartościowego drewna z Lasów Państwowych. Niestety, ale system nie może tak funkcjonować, że certyfikaty CO2 windują sztucznie cenę produktu ubocznego, gdyż w ten sposób jako cała branża produkcji płyt drewnopochodnych, papiernicza, meblarska nie będziemy w stanie konkurować w Europie i na świecie. Ze strony Stowarzyszenia Producentów Płyt Drewnopochodnych w Polsce popieramy zapisy, które znalazły się w dezyderacie. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Jakbyście państwo byli uprzejmi odnieść się do kwestii kaskadowości, którą przed chwilą podniósł przedstawiciel, jak rozumiem, biznesu tartacznego.

Szef Działu Zakupów Drewna Egger Biskupiec sp. z o.o. Marcin Ferdycz:
Dzień dobry. Marcin Ferdycz, Egger Biskupiec, Stowarzyszenie Procentów Płyt Drewnopochodnych w Polsce.

My również popieramy w całości projekt dezyderatu przygotowany przez Komisje.

W odniesieniu do kwestii kaskadowości zależy nam na spójności przepisów prawa, które wynikają z UC118, z projektu wdrożenia ustawy RED III do polskich przepisów prawnych, gdzie mówimy o tym, że tam także jest wspomniana zasada kaskadowości. Pierwszym kierunkiem zagospodarowania pozostałości przemysłu drzewnego powinna być właśnie produkcja płyt drewnopochodnych. Również hierarchia postępowania z odpadami wskazuje jasno, że jeżeli surowiec nadaje się, w pierwszej kolejności powinien być kierowany do przerobu materiałowego. Tym samym uwzględniając surowiec drzewny jako surowiec strategiczny, nie możemy myśleć o nim w postaci strategicznej, tylko jako o surowcu okrągłym, ale też na każdym etapie jego życia, także wtedy, kiedy przestanie funkcjonować i będzie kierowany do procesów recyklingu. Dlatego też popieramy w całości przygotowany projekt dezyderatu. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję.

Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos? Wiem, że pani przewodnicząca ma uwagi.

Prezydent PIGPD Piotr Poziomski:
Panie przewodniczący, czy mogę prosić trzy słowa ad vocem, uzupełniając?

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Proszę bardzo.

Prezydent PIGPD Piotr Poziomski:
Dziękuję ślicznie.

Pragnę odnieść się do wypowiedzi kolegi sprzed chwili. Po pierwsze, prosiłbym, żeby nie nazywać produktów ubocznych odpadami. To już mamy za sobą. Są to produkty, co prawda uboczne, ale produkty pełnowartościowe, niczym nieskażone, po prostu produkty. Więc nie można kategoryzować ich jako odpady.

Jeżeli chodzi o dyrektywę RED III, to, proszę państwa, wskazuje ona bardzo jednoznacznie. Ewidentnie wskazuje na zakaz spalania drewna pełnowartościowego. Co do tego nikt nie ma cienia wątpliwości. I za to dziękujemy, jeżeli chodzi o rozporządzenie Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Natomiast jeżeli chodzi o biomasę wtórną, wskazuje faktycznie to, że dobrze by było ją poddać kaskadowości, jako cele nadrzędne wskazuje bezpieczeństwo energetyczne państwa. Jest to wyraźnie powiedziane. Nie ma tam zapisu, który by to (niezrozumiałe) w 100%. Co do zasady samo RED III jest do implementowania przez państwa zgodnie z właściwościami i możliwościami, nie jest do interpretowania w sposób jeden do jednego.

Tyle tylko chciałem powiedzieć w uzupełnieniu. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję bardzo.

Proszę bardzo. Proszę o w miarę krótkie wypowiedzi. Proszę się przedstawić.

Przewodniczący Rady Krajowej Sekcji Przemysłu Płyt Drewnopochodnych NSZZ „Solidarność” Eugeniusz Formejster:
Dzień dobry. Eugeniusz Formejster, przewodniczący Rady Krajowej Sekcji Przemysłu Płyt Drewnopochodnych NSZZ „Solidarność”.

Proszę państwa, chcę poruszyć jeszcze kwestię aspektu społecznego. Jeżeli chodzi o przemysł płyt drewnopochodnych oraz meble, kwestie ekonomiczne były już wielokrotnie przedstawiane, niemniej tutaj pracuje wiele tysięcy ludzi. Dzisiaj bez regulacji, że drewno poużytkowe będzie wykorzystywane do produkcji, a nie do spalania… Wykorzystanie do produkcji oznacza, że jeżeli wyprodukujemy więcej płyty z drewna odpadowego, to mniej zużyjemy drewna okrągłego. A chyba o to chodzi, tak?

Wielokrotnie temat ten z pewnością był przedmiotem obrad państwa Komisji. Jesteśmy za tym, żeby maksymalnie wykorzystać surowce wtórne do produkcji, a dopiero później uzupełniać to, co już jest konieczne, drewnem okrągłym. To jest kwestia i ochrony środowiska, i wypełnienia dyrektyw Unii Europejskiej, ale również aspekt społeczny. Dzisiaj wszystkie zakłady płyt drewnopochodnych oraz meblowe umieszczone są w małych miejscowościach. Wokół tych firm żyje cały biznes, transport, również energetyka. Jeżeli dzisiaj tych kwestii nie uregulujemy w ten właśnie sposób, kaskadowości… Jest to bardzo istotne, można powiedzieć, że jest to podstawa prawidłowo prowadzonej gospodarki leśnej i drzewnej. Wtedy możemy konkurować i zarabiać na tym. Jeżeli my będziemy kupować trociny po takich cenach jak drewno okrągłe, to mebli my nigdzie nie sprzedamy.

Już dzisiaj wchodzą tanie meble z Chin, z Wietnamu, gdzie oczywiście nie ma regulacji klimatycznych itd. My w życiu nie wygramy takiej konkurencji. Jeżeli upadnie 30 tys. firm  i 300 tys. pracowników… Przecież jest to potężne zagrożenie społeczne. Bardzo bym prosił, żeby w tym kontekście na to spojrzeć. Kaskadowość to jest taka forma produkcji, która jest najbardziej pożądana. Wykorzystujemy surowce wtórne najpierw do produkcji, a to, co się nie nadaje, utylizujemy. My to utylizujemy na miejscu, wykorzystując do produkcji energii cieplnej, która jest niezbędna w procesie technologicznym. Bardzo państwa proszę, żeby kaskadowość szczególnie wziąć pod uwagę. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję bardzo. Pan poseł Siarka.

Poseł Edward Siarka (PiS):
Dziękuję.

Panie przewodniczący, szanowni państwo, wydaje mi się, że cała dyskusja nad treścią dezyderatu w dniu dzisiejszym jest trochę oderwana od rzeczywistości, dlatego że w międzyczasie, jak pracowaliśmy nad dezyderatem, przypominam, pani minister klimatu i środowiska wystosowała do dyrektora generalnego Lasów Państwowych pismo, w którym zobowiązuje go do 28 sierpnia 2026 r.  do opracowania zintegrowanej koncepcji wzmocnienia funkcji przyrodniczo-społecznych lasów. Oznacza to całkowite wyłączenie 20% powierzchni lasów, 1,4 mln ha z jakiegokolwiek użytkowania. A więc znajdziemy się pod ścianą.

Niedługo spotkamy się w sytuacji, że cała branża płyciarska, mówię o wszystkich producentach, jak i firmy współpracujące z lasami właściwie znajdą się pod ścianą. Wszystkie opracowania, które mamy w tej sprawie, pokazują jednoznacznie, proszę państwa, że jeżeli w tej skali ograniczymy gospodarkę leśną, to będzie to oznaczało, że 6 tys. firm, wszystkie małe firmy, które współpracują z Lasami Państwowymi, operują na tym rynku, właściwie znikną. Nie będą miały racji bytu. Nie będą miały dostępu do surowca. Za chwilę będziemy mieli gigantyczny problem. Już mamy problem z pelletem. Jest to jedna rzecz.

Pod znakiem zapytania staje cała problematyka transformacji energetycznej. A przypomnę, że w ciepłownictwie biomasa leśna stanowi 60% źródła energii, a nawet więcej. Oczywiście będą wielkie problemy dla całej branży meblarskiej. Tak się zakotłuje na rynku, proszę państwa, że nie opanujemy dyskusji. Poddaję to pod rozwagę.

Dzisiejszy dezyderat oczywiście jest jak najbardziej słuszny, ale nie przystaje do sytuacji, w której znaleźliśmy się po piśmie pani minister, które wysłała do dyrektora generalnego. Lasy Państwowe same znalazły się w bardzo trudnej sytuacji. Poddaję to pod rozwagę.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję bardzo.

Chciałem zwrócić uwagę, że mamy też kontrolną funkcję Sejmu. Sejm jest także po to, żeby w pewnym sensie kontrolować rząd, jak również sugerować działania, które uważa za słuszne. Rozumiem, że kolega przewodniczący się śmieje, ale tak jest, taka jest nasza rola. Słyszę, co pan powiedział, ale stąd też właśnie tego typu działania jak dezyderat, który ma oczywiście…

Pani przewodnicząca zwraca mi uwagę na to, że nie mamy czasu.

Pan przewodniczący bardzo pilnie, proszę bardzo.

Poseł Paweł Sałek (PiS):
Bardzo pilnie.

Dziękuję uprzejmie, panie przewodniczący. Darzbór!

Chciałem powiedzieć o jednej sprawie, miałem nie zabierać głosu, ale zostałem trochę wywołany. Panie przewodniczący, przecież na to, co się dzieje w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, na całe kierownictwo nikt nie ma wpływu, nie ma wpływu na to, co się tam wyrabia, jeżeli chodzi o całą sprawę związaną z przyrodą i z lasami. Więc pana nadzieje są płonne, dlatego że nic z tego nie będzie. Pani minister Paulina Hennig-Kloska robi, co chce, jeżeli chodzi o polskie lasy, polską przyrodę itd. Państwo nie macie nad tym żadnego panowania, ani jako koalicja, ani jako parlament.

To tylko tyle, taka mała uwaga.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję bardzo za pozytywny, konstruktywny głos.

Poseł Paweł Sałek (PiS):
Konstruktywny.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Proszę o krótką wypowiedź, gdyż mamy głosowania. Nie chciałbym, żeby posłowie się rozeszli.

Poseł Włodzimierz Skalik (Konfederacja_KP):
Panie przewodniczący, wyjątkowo krótko, najkrócej na sali.

Szanowni państwo, jest to sytuacja, którą stworzyła administracja tego państwa, nikt inny. Dopóki nie skończymy z urojeniami klimatycznymi, to będziecie przychodzić do Sejmu i prosić o łaskę, żeby pozwolono wam działać. Stop urojeniom klimatycznym. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Słuchajcie, nie, moment, moment. Pani minister chciała się wypowiedzieć.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Anita Sowińska:
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dajmy głos rządowi, dlatego że za długo krytykowaliśmy rząd. Zobaczymy, co rząd na to, jak na to zareaguje. Dziękuję bardzo.

Proszę bardzo, pani minister.

Podsekretarz stanu w MKiŚ Anita Sowińska:
Szanowny panie przewodniczący, Wysokie Komisje, szanowni goście, Ministerstwo Klimatu i Środowiska oczywiście popiera kaskadowe wykorzystanie drewna. Jak najbardziej z tego punktu widzenia popieramy postulaty branży meblarskiej.

Dlaczego? Dlatego że obecnie jesteśmy na granicy pozyskania drewna. Podam państwu liczby, żeby nie być gołosłowną. W 2025 r. pozyskaliśmy z Lasów Państwowych 39 mln m3, w 2024 r. – 40 mln m3, w 2023 r. – 39 mln m3. Jesteśmy dokładnie na tym samym poziomie co w 2023 r., ale chciałabym zwrócić państwa uwagę, że w 2005 r. było to 28 mln m3. Proszę zobaczyć, jak bardzo zwiększyliśmy pozyskanie drewna. Główny wzrost jest widoczny rzeczywiście w energetyce, dlatego że suma biomasy z drewna i biomasy pozostałej, która została zużyta na produkcję energii elektrycznej oraz ciepła systemowego, w 2024 r. to 74,5 PJ, natomiast w 2025 r to już 87,7 PJ. Wyraźnie widać, że problemem jest konkurencja o drewno, które jest na rynku.

Natomiast musimy prowadzić zrównoważoną gospodarkę leśną, dlatego że lasy pełnią funkcje nie tylko gospodarcze. Oczywiście uznajemy również tę funkcję, natomiast pełnią także funkcję magazynu wody, dają nam także bezpieczeństwo żywnościowe. Jeżeli nie będziemy mieć lasów, nie będziemy mieć wody, również rolnictwo będzie cierpieć. Lasy stabilizują klimat. Lasy pełnią funkcje społeczne. Musimy wziąć to wszystko pod uwagę. Naszą rolą jest to zadanie. Dlatego Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało przepisy wdrażające dyrektywę RED III. Są to ustawy UC106 i UC118. Mamy nadzieję na poparcie ponad podziałami, m.in. z uwagi na postulaty, które są komunikowane przez branżę meblarską.

Jeżeli chodzi o sam dezyderat, odniosę się do jego treści. Oczywiście w tak krótkim czasie nie byliśmy w stanie przekazać materiałów dla posłów, natomiast później doślemy materiał na piśmie. Jeżeli chodzi o postulat i wskazanie, że w Polsce brak jest klasyfikacji odpadów drewna i odpadów drewnopochodnych, przeanalizowaliśmy bardzo dokładnie tę kwestię. Okazało się, że w Polsce mamy do tego inne narzędzie. Narzędziem jest rozporządzenie ministra klimatu i środowiska w sprawie szczegółowych cech jakościowo-wymiarowych drewna energetycznego. I to tak naprawdę konsumuje ten postulat. W ocenie Ministerstwa Klimatu i Środowiska nie ma uzasadnienia do tego, żebyśmy coś jeszcze w tym zakresie zmieniali.

Kolejna rzecz. Była zgłaszana uznaniowość i długość postępowań w zakresie uznania pozostałości produkcyjnych za produkt uboczny. Jest to prowadzone przez marszałka. Zwracamy uwagę, że są dwa rodzaje pozostałości z przemysłu meblarskiego. Są pozostałości z drewna – tutaj nie ma ograniczeń co do tego, żeby można było je spalać. Natomiast są również odpady drewnopochodne, które zawierają w sobie nawet 10% klejów, żywic formaldehydowych, aminowych, izocyjanianowych oraz fenolowych. Przypomnę państwu, że w 2018 r. po licznych, naprawdę licznych protestach w związku ze spalaniem tego typu odpadów drewnopochodnych przepisy zostały zaostrzone. Uważam, że to był jak najbardziej dobry kierunek. Zresztą myślę, że ponad podziałami możemy się co do tego zgodzić.

Jeżeli chodzi o konkretne propozycje zapisów w prawie, to dwa pierwsze już omówiłam.  Natomiast kolejny to jest propozycja zmiany art. 101a ust. 1 ustawy przez nałożenie na wytwórcę obowiązku wysegregowania odpadów w miejsce obowiązku zapewnienia ich wysegregowania. Chciałabym zaznaczyć, że 1 stycznia wdrożyliśmy zmianę właśnie w art. 101a o odpadach. Przepis ten zobowiązuje firmy oraz generalnie osoby, które robią remonty czy rozbiórki, do tego, żeby odpady budowlane i rozbiórkowe były segregowane w sposób selektywny. I to też zostało docenione przez branżę. 2 lipca mieliśmy posiedzenie Komisji w sprawie gospodarki drzewnej. Nie widzimy możliwości i zasadności, żeby zmieniać ten przepis. Przepis ten był odpowiedzią na postulaty branży budowlanej. Generalnie zwiększa dostępność surowca i ułatwia jego dalsze wykorzystanie.

Kolejna rzecz to kwestia propozycji zmian w rozporządzeniu, które generalnie prowadziłyby do ograniczenia możliwości przekazywania drewna czy sprzedaży drewna osobom fizycznym. Nie widzimy możliwości i zasadności zmiany tego przepisu. Przekazywanie odpadów drewna osobom fizycznym stanowi jedną z dopuszczalnych prawem form ich zagospodarowania. Myślę, że ponad podziałami możemy się co do tego zgodzić.

Na koniec zwracali państwo uwagę na dokonanie przeglądu czasu trwania postępowań warunkujących uruchomienie i rozbudowę instalacji przetwarzania odpadów drewna. Chciałabym państwa zapewnić, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad tymi przepisami w dwóch ustawach. Jedna dotyczy usprawnienia działań Inspekcji Ochrony Środowiska. Ustawa już jest po uzgodnieniach. Druga to ustawa w zakresie rozszerzonej odpowiedzialności wytwórców odpadów niebezpiecznych. Tam również są zapisy, które będą usprawniać ten proces.

Natomiast co do reszty nie mieliśmy wystarczająco dużo czasu, żeby to przeanalizować, ale oczywiście odpowiemy na piśmie. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję.

Pani posłanka Lenartowicz, a potem pani przewodnicząca Pasławska.

Poseł Gabriela Lenartowicz (KO):
Chciałabym tylko w jednym zdaniu przypomnieć, że to jest projekt dezyderatu, czyli propozycji do odniesienia się Ministerstwa Klimatu i Środowiska, a nie dyspozycje do wykonania. Więc rozważmy to w taki… Zebraliśmy postulaty do rozważenia. Zgodnie z regulacjami do 30 dni ministerstwo nam odpowie na te zalecenia. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Pani przewodnicząca Pasławska.

Poseł Urszula Pasławska (PSL-TD):
Bardzo dziękuję.

W związku z taką, a nie inną oceną resortu klimatu proponuję zmiany w dezyderacie, który rzeczywiście jest zaleceniem, opinią, co do której rząd ma obowiązek ustosunkować się w ciągu 30 dni. Jest również informacją dla Komisji i posłów, którzy to składają, co do dalszego etapu postępowania. Dlatego proponuję, żeby dezyderat nie był skierowany do ministra klimatu, tylko był skierowany do premiera. Jest to moja pierwsza propozycja.

Druga propozycja. Na stronie pierwszej proponuję, żeby Komisje postulowały nie rozważenie ewentualnych działań, tylko podjęcie działań, czyli proponuję skreślenie słów „rozważenie ewentualnych”. I na ostatniej stronie w akapicie drugim proponuję zapisać, że „Komisje zwracają się ponadto o podjęcie następujących działań”, a nie rozważenie następujących działań. Takie uwagi techniczne proponuję w związku z oceną pani minister.

Poseł Ireneusz Zyska (RozwojPlus):
Wniosek formalny.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Kto?

Poseł Urszula Pasławska (PSL-TD):
Taka jest moja propozycja jako odpowiedź na te uwagi.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Zaraz oddam głos panu posłowi, tylko chciałem powiedzieć, jaka jest propozycja, dlatego że musi to mocno wybrzmieć. Propozycja jest taka, żeby zamiast kierować dezyderat do ministra klimatu i środowiska, skierować go do premiera.

Poseł Urszula Pasławska (PSL-TD):
Do pana premiera.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Do pana premiera. W czwartym akapicie skreślamy „rozważenie” i zapisujemy, że „Komisje postulują podjęcie działań w poniższych obszarach”. I na ostatniej stronie piszemy, że „Komisje zwracają się ponadto o podjęcie następujących działań w bieżącej działalności” resortu zamiast „zwracają się o rozważenie”. Są to propozycje, które zostały przedyskutowane, zaproponowane wspólnie przez prezydia Komisji.

Poseł Paweł Sałek (PiS):
Ja ich tutaj nie dawałem.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Przez większość prezydium.

Poseł Urszula Pasławska (PSL-TD):
Ale zgadzasz się?

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Kierunkowo, bez szczegółów.

Poseł Paweł Sałek (PiS):
Będziemy wiedzieć, co mamy zrobić podczas głosowania.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Pan poseł Zyska.

Poseł Ireneusz Zyska (RozwojPlus):
Dziękuję bardzo.

Panie przewodniczący, chciałem rozszerzyć wniosek pani przewodniczącej Urszuli  Pasławskiej, idąc krok dalej. Chciałbym zaproponować usunięcie z treści dezyderatu ostatniego akapitu na stronie trzeciej, czyli wykreślenie zasady kaskadowego wykorzystania biomasy wtórnej, gdzie chodzi o trociny, wiórki, zrębki, zrzyny, oraz pierwszego akapitu na stronie czwartej dotyczącego rozporządzenia ministra klimatu i środowiska w sprawie szczegółowych cech jakościowo-wymiarowych drewna energetycznego.

Krótkie uzasadnienie. Jest dramatyczna sytuacja na rynku pelletu w Polsce. Dodatkowo firmy z Austrii, które mają prawie nieograniczone budżety, drenują polski rynek, wykupując materiał, a także gotowy pellet. Przyjdzie następny sezon grzewczy, spotkamy się z tą samą krytyczną sytuacją, której polscy obywatele doświadczali w ostatnim sezonie grzewczym. Bardzo proszę o przyjęcie mojego wniosku.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dziękuję bardzo.

Mam wniosek przeciwny, żeby jednak nie wprowadzać takich korekt. Jeszcze raz podkreślam to, co powiedziała pani przewodnicząca Lenartowicz, to nie jest ustawa. My przyjmujemy dezyderat, ministerstwo się odniesie. Być może w wyniku odniesienia podejmiemy działania, które uwzględnią stanowisko ministerstwa w tym czy w innym obszarze.

Panią przewodniczącą Pasławską pytam tylko, czy skierujemy to do premiera czy do premiera i ministra klimatu jednocześnie?

Poseł Urszula Pasławska (PSL-TD):
Do premiera.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Tylko do premiera.

Poseł Urszula Pasławska (PSL-TD):
Jak do premiera, to wiadomo, że on to…

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
On to rozdystrybuuje. Tak, dobrze.

Pytanie jest takie, czy pan poseł Zyska zgłasza jako wniosek, żebyśmy głosowali pana propozycję?

Poseł Ireneusz Zyska (RozwojPlus):
Bardzo proszę. Zgłaszam jako wniosek.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Dobrze.

Jest pytanie, czy jest Biuro Legislacyjne. Czy ktoś może mi pomóc, w jakiej kolejności powinniśmy głosować? Czy głosujemy dezyderat? Jest autopoprawka. Tak mi się wydaje, że jest to dalej idące. Proszę państwa, jeżeli pan poseł się nie obrazi, to proponujemy…

Poseł Urszula Pasławska (PSL-TD):
Ja też uważam, że najpierw trzeba… Jest to dalej idąca propozycja.

Poseł Anna Paluch (PiS):
Proszę państwa, zasadą jest, że najpierw głosuje się poprawki, a jak jest ostateczna treść ustalona, to wtedy głosuje się całość.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Pomogła nam pani, akurat przydał mi się ten głos.

W jakiej kolejności głosujemy? Najpierw propozycję pana posła Zyski, tak? Dobrze. Wybrzmiała jasno dla wszystkich?

Poseł Urszula Pasławska (PSL-TD):
Do naszych autopoprawek nie było sprzeciwu.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Bez względu na to, czy zostanie przyjęta czy odrzucona, potem będziemy przyjmować całość dezyderatu z zaproponowanymi poprawkami, z autopoprawką.

Kto z pań i panów posłów jest za tym, żeby przyjąć korekty zaproponowane przez pana posła Zyskę? Kto jest za? Kto jest przeciw? Spokojnie. Kto się wstrzymał? Spokojnie, głosowanie trwa. Tylko odczytałem, jakie są warianty głosowania. Są trzy: za, przeciw albo można się wstrzymać. Czy wszystkim udało się zagłosować? Wszyscy zagłosowali szczęśliwie? Poproszę o wyniki.

Głosowało 34 posłów. Za było 15 posłów, przeciw było 19, nikt się nie wstrzymał.

Poprawka została…

Poseł Paweł Sałek (PiS):
Ja się wstrzymałem.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
To chyba nieskutecznie.

Poseł Urszula Pasławska (PSL-TD):
Ale nie było.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Nie było. Jest zero.

Poseł Paweł Sałek (PiS):
Ale ja się wstrzymałem.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
No ale mówię, że…

Poseł Paweł Sałek (PiS):
Ale to dlaczego nie ma, jak się wstrzymałem?

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Widocznie nieskutecznie.

Poseł Paweł Sałek (PiS):
Chyba maszyna jest nieskuteczna.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Przyjmijmy, że maszynie można wierzyć.

Poseł Paweł Sałek (PiS):
W ogóle nie głosowałem? Jestem zalogowany.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
OK, pan poseł jest…

Poseł Paweł Sałek (PiS):
Można odnotować tylko, że się wstrzymałem.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Tak. Proszę państwa, pan poseł głosował tak, jakby się wstrzymał, ale efektywnie nie udało mu się zagłosować.

Teraz proponuję przyjęcie dezyderatu z autopoprawką zgłoszoną przez prezydia obu Komisji, o której mówiła pani posłanka przewodnicząca Pasławska. Rozumiem, że zostało to odczytane.

Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem dezyderatu w skorygowanej treści? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał?

Poseł Paweł Sałek (PiS):
Wcisnąłem tak jak poprzednio.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Poproszę o wyniki.

Poseł Paweł Sałek (PiS):
Pierwszy raz mam sytuację po trzech latach w Sejmie, że mi nie zadziałało.

Przewodniczący poseł Ryszard Petru (Centrum):
Głosowało 35 posłów. Za było 18 posłów, przeciw nie był nikt, wstrzymało się 17 posłów.

Komisja przyjęła dezyderat.

Tym samym zamykam wspólne posiedzenie Komisji. Dziękuję bardzo.