Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, obradująca pod przewodnictwem poseł Magdaleny Łośko (KO), zastępcy przewodniczącej Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– „Omówienie stopnia realizacji i stanu prac Ministerstwa Klimatu i Środowiska w zakresie leśnictwa, ochrony przyrody, łowiectwa, dla poniższych dokumentów lub dokumentów które w zakresach zostały zmienione a składają się na koncepcję Zielonego Łady UE:
1. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniające rozporządzenie (UE) 2018/841 w odniesieniu do zakresu stosowania, uproszczenia przepisów dotyczących zgodności, określenia celów państw członkowskich na 2030 r. i zobowiązania do zbiorowego osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2035 r. w sektorze użytkowania gruntów, leśnictwa i rolnictwa oraz rozporządzenie (UE) 2018/1999.
2. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniające rozporządzenie (UE) 2018/842 w sprawie wiążących rocznych redukcji emisji gazów cieplarnianych przez państwa członkowskie od 2021 r. do 2030 r. przyczyniających się do działań na rzecz klimatu w celu wywiązania się z zobowiązań wynikających z porozumienia paryskiego.
3. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniająca dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/2001, rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/1999 i dyrektywę 98/70/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w odniesieniu do promowania energii ze źródeł odnawialnych.
4. Rozporządzenie Parlamentu i Rady w sprawie udostępniania na rynku unijnym i wywozu z Unii niektórych towarów i produktów związanych z wylesieniem i degradacją lasów oraz uchylenia rozporządzenia (UE) nr 995/2010.
5. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych i uchylające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/94/UE.”
W posiedzeniu udział wzięli: Urszula Zielińska sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska wraz ze współpracownikami, Marek Wójcik ekspert Związku Miast Polskich, Filip Piotrowski przedstawiciel UNEP/GRID-Warsaw Centre.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Grażyna Kućmierowska, Aleksandra Pniewska – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodnicząca poseł Magdalena Łośko (KO):
Szanowni państwo, szanowni państwo posłowie. Bardzo proszę o uwagę. Rozpoczynamy posiedzenie Komisji. Pięć minut przerwy technicznej minęło. Otwieram posiedzenie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Witam przybyłych gości, w tym panią Urszulę Zielińską sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska wraz ze współpracownikami oraz pozostałe osoby biorące udział w dzisiejszym posiedzeniu Komisji. Stwierdzam kworum na podstawie listy obecności. Porządek posiedzenia został państwu dostarczony. Informuję, że posiedzenie zostało zwołane w trybie art 152 ust. 2 regulaminu Sejmu na wniosek grupy posłów przekazany Komisji w dniu 10 maja bieżącego roku. Wnioskodawcy wnoszą prośbę o omówienie stopnia realizacji stanu pracy Ministerstwa Klimatu i Środowiska w zakresie leśnictwa, ochrony przyrody, łowiectwa, dla poniższych dokumentów lub dokumentów, które w zakresach zostały zmienione, a składają się na koncepcję Zielonego Ładu Unii Europejskiej. Wniosek dotyczy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady. Już nie będę przytaczała wszystkich wymienionych dokumentów. Macie państwo dostarczone materiały do wiadomości.
Proszę przedstawiciela grupy posłów o przedstawienie wniosku.
Poseł Paweł Sałek (PiS):
Melduję obecność, pani przewodnicząca. Darz Bór, szanowni państwo. Na podstawie art.152 ust. 2 regulaminu Sejmu grupa posłów zdecydowała, aby złożyć wniosek o dyskusję na temat pięciu aktów legislacyjnych dotyczących ogólnie mówiąc bardzo szeroko nowego Zielonego Ładu Unii Europejskiej.
Dziękuję pani przewodniczącej za zwołanie tego spotkania. Ostatnio mam wrażenie takie, że my bez przerwy mamy zwoływane spotkanie – już kilka razy tak się zdarzyło na osi czasu, patrząc wstecz – a za chwilę mamy odwołane, bo to spotkanie miało być we wtorek, a dzisiaj mamy środę i jeszcze mamy opóźnienie czasowe. Mam nadzieję, że na przyszłość będziemy mieć większą punktualność, bo chyba nie ma sensu zwoływać posiedzenia i na drugi dzień zmieniać godzinę i datę spotkania. To tak na marginesie.
Szanowni państwo. Ja w imieniu posłów wnioskodawców, chciałem przytoczyć kilka spraw związanych z tymi pięcioma aktami legislacyjnymi, ale zanim do tego przejdę, tradycyjnie już chciałem wspomnieć o tym, że do dzisiaj posłowie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa nie otrzymali analiz społeczno-gospodarczo-przyrodniczych dla pism pani minister Hennig-Kloski z 8 stycznia 2024 r. i 23 stycznia tegoż roku. Podczas posiedzenia specjalnej Komisji, która dotyczyła tych dwóch pism: z 8 i 23 stycznia mieliśmy wówczas zapewnienie od wiceministra Dorożały o tym, że takie analizy społeczno-gospodarczo-przyrodnicze są zrobione, więc oczekujemy. Ja już ósmy raz oficjalnie na ten temat przypominam i dzisiaj jeszcze raz przypomnę, jak będzie mieć kolejne spotkanie, tym razem połączonych Komisji Energii także Komisji Środowiska, też zwołane w ramach art. 152 ust. 2, o tym, że nie otrzymaliśmy tych analiz a powinniśmy je otrzymać, bo były zapewnienia, że te analizy są wykonane dla tych pism związanych z wyłączeniem z gospodarki leśnej blisko 100 tys. hektarów, a zaraz w trakcie dyskusji na temat tego wniosku, który przed chwilą został złożony, też kilka spraw zostanie wyłuszczonych.
Kolejna sprawa. Bardzo mi przykro to stwierdzić – tym razem drugi raz przypominam i upominam się o to, będąc na posiedzeniu Komisji Ochrony Środowiska, a też jesteśmy obserwowani w ramach transmisji internetowej – że Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych, drugi raz o tym przypominam, nie przekazała tym razem do mnie, już indywidualnie, informacji związanej z mailem, który był wystosowany do tej Komisji w kwietniu i marcu 2024 r. dotyczący przekazania pism, jakie minister Dorożała kierował do Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe. Bardzo proszę o to, żeby Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych odpowiedziała mi oficjalnie na tego maila, czego nie uczyniła do dzisiaj, a to na dobrą sprawę 2,5 miesiąca.
Przychodząc już konkretnie do spraw objętych wnioskiem chciałbym zauważyć taką rzecz, że my w sferze przyrodniczo-leśnej, w sektorze leśnictwa, ochrony przyrody, różnorodności biologicznej, mamy taką sytuację, że zaczynają się pojawiać w Polsce nowe formy albo raczej nowe narzędzia związane z ochroną przyrody, które idą w kierunku takiej działalności biernej. Czasami trochę chyba jest niezrozumiałej ze względu na to, że jak popatrzymy na dyskusję, którą przed chwilą odbywaliśmy à propos Jaworzna i terenów zdegradowanych poprzemysłowych związanych z użytkowaniem tamtejszych terenów przez kopalnie, to okazuje się, że nawet w przypadku gatunków inwazyjnych, których oczywiście trzeba unikać, także na terenach poprzemysłowych ta różnorodność biologiczna nam wzrasta. Co jest bardzo ciekawe dlatego, że nie dotyczy to tylko Jaworzna, ale dotyczy także np. hałdy, czyli tzw. nadkładu związanego z eksploatacją instalacji wydobywczo-energetycznej – mówię tutaj o Bełchatowie. Warto tej sprawie się także przyjrzeć, że przyroda w pewien sposób sama może się odnawiać – co czyni, tylko trzeba jej w tym pomóc. Te tereny poprzemysłowe, które ulegają renaturalizacji są tego dobrym i ciekawym przykładem. Być może na ten temat kiedyś się spotkamy, aby na Komisji porozmawiać. Nie chciałbym tego wątku dalej rozwijać.
Szanowni państwo, przechodząc do właśnie spraw związanych z ochroną przyrody chciałem zauważyć, że posłowie wnioskodawcy, którzy zaproponowali dyskusję dzisiaj na tej specjalnej komisji na ten temat odnoszą się do kilku dokumentów, które aktualnie są na agendzie unijnej, bądź są przyjęte, bądź w trakcie omawiania na poziomie europejskim. Pierwszy, który warto zauważyć to jest szanowni państwo tzw. rozporządzenia LULUCF dotyczące użytkowania gruntów leśnych i rolnych. To jest rozporządzenie, które wchodzi w ramach pakietu z Fit for 55, który jest realizowany w ramach koncepcji Nowego Zielonego Ładu, czyli Climate Law i które w Polsce będzie mówiło o tym, że do 2030 r. część terenów leśnych objętych zrównoważoną gospodarką leśną, czyli terenów będących we władztwie Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe, zostanie wyłączonych w pewien sposób z produkcji dlatego, że nie będzie można tam pozyskiwać z drewna. To jest jedna rzecz mówiąca o tym, co chcę wyraźnie podkreślić, że dzisiaj, pomijając to, że leśnictwo jest kompetencją krajową w ramach prawa klimatycznego, w ramach prawa unijnego dochodzi do tego, że część terenów w Polsce zostanie wstrzymana z użytkowania.
Następna rzecz o, której chciałem powiedzieć to jest rozporządzenie dotyczące redukcji emisji gazów cieplarnianych przez państwa członkowskie do roku 2030, czyli to jest tzw. rozporządzenie ESR, które dotyczy spraw związanych między innymi z rolnictwem, czyli tam mamy cel, który będzie wymuszał na państwie, ale w konsekwencji na sektorze rolnym, takie podjęcie działań, szczególnie jeśli mowa o chowie zwierząt, aby ograniczać emisję gazów cieplarnianych, mówię tutaj konkretnie w pierwszej kolejności o metanie. Warto na to zwrócić uwagę.
Kolejna sprawa to jest dyrektywa Parlamentu Europejskiego w odniesieniu do promowania odnawialnych źródeł energii, czyli kwestii związanej z tym, w jaki sposób – i niestety przykro mi to mówić, ale resort nie przygotował informacji na ten temat – biomasa w ujęciu tej dyrektywy będzie traktowana. Mówię tutaj o biomasie rolnej i leśnej. Natomiast w materiale, który jest przygotowany przez resort tylko klimatu, nie ma informacji na ten temat, co trzeba zauważyć. Jednocześnie w tej informacji, którą resort przygotował w ramach współpracy sądowej należy powiedzieć, że nie zostały ujęte kwestie związane z tą biomasą, ale o tym jeszcze może za chwilę będzie okazja, żeby porozmawiać.
Punkt czwarty dotyczy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie udostępniania na rynku unijnym towarów i produktów związanych z wylesieniem i degradacją lasów. Rozumiem, że w tym rozporządzeniu unijnym chodzi o kwestię oleju palmowego, kakao itd., ale jak to rozporządzenie będzie wpływać na naszą gospodarkę leśną? Bo ja uważam, że to rozporządzenie w naszym przypadku krajowym także, wbrew temu, co się wydaje, że nie będzie wpływać, jednak będzie wpływać na naszą gospodarkę leśną.
Kolejna kwestia to jest sprawa rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. Tutaj mamy dużą informację ze strony ministerstwa, w jaki sposób te założenia będą realizowane. Jednak trzeba się zastanowić w przypadku tego rozporządzenia o tzw. śladzie węglowym, w jakiś sposób ten ślad węglowy dla paliw alternatywnych on będzie realizowany. Warto tej sprawie się przyjrzeć. Ile mamy w przypadku pozyskania biomasy albo nawet paliw węglowodorowych, jaki mam ślad węglowy? Następnie, jaki mamy ślad węglowy związany z transportem? To warto zauważyć i dopiero później na procesie przemiany, czyli już bezpośrednio to, co się dzieje w ramach termodynamiki w kotle.
Idąc dalej, chciałam też zapytać o to i tutaj pytanie do pani minister. Jest zapowiedź wiceministra, głównego konserwatora przyrody, że będzie zmieniane rozporządzenie ministerstwa w sprawie biomasy energetycznej. Prosilibyśmy, żeby powiedzieć o tym kilka zdań.
Następna sprawa. Cel wyznaczony przez Unię Europejską, przypisany do nas, związany z rozporządzeniem LULUCF dzisiaj wynosi 38 mln ton do 2030 r. Polska złożyła, tzn. poprzedni rząd złożył do Trybunału Sprawiedliwości wniosek do sądu w tej sprawie o stwierdzenie nieważności. Pytanie do pani minister. Na jakim to jest etapie, ponieważ część wniosków państwo, jako koalicja, wycofali z Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej? W świetle informacji na tę chwilę, tzn. informacji, którą państwo przedstawi, ten wniosek w TSUE jest utrzymany, ale teraz pytanie à propos LULUCF – ile zostanie, według państwa wiedzy, wyłączonych terenów z pozyskania drewna ze względu na cel klimatyczny przypisany do nas?
Kolejna sprawa to jest właśnie to rozporządzenie ESR, które dotyczy celu redukcyjnego dla Polski związanego z tym, że on wynosi dzisiaj 17,7 dla non-ETS dla sektorów, między innymi rolnego. Tutaj trzeba zapytać też, dlaczego my uznajemy ten cel w ramach unii energetycznej? Ponieważ dla mnie to jest trochę niezrozumiałe, w tym co państwo tutaj piszą, ale to może jeszcze w czasie dyskusji zostanie nam później przedstawione.
Idąc dalej, mam pytanie. Kto jest autorem tego „Krajowego planu na rzecz energii i klimatu”? Jest bowiem odniesienie do niego w dokumencie, który państwo przedstawiliście.
Jeszcze jej pytanie kolejne. W jaki sposób jest ujęte ETS 1 i EST 2 i non-ETS i LULUCF w przeliczeniach w tym dokumencie, gdzie państwo zamieścili linki?
Już prawie ostatnia rzecz. To jest punkt czwarty, gdzie państwo się odnoszą do wniosku posłów. Chyba to jest błąd, że rozporządzenie w sprawie wylesiania zostało opublikowane 9 czerwca, a weszło w życie 29 czerwca bieżącego roku. Pewnie to jest pomyłka.
To jest tyle, jeśli chodzi o ten dokument, który państwo przedstawili. A teraz podsumowując i żeby też uświadomić. To jest ważne, co teraz powiem, więc prosiłbym posłuchać sekundę.
Mam pytanie do resortu. Ile w ramach LULUCF spadnie nam pozyskanie drewna ze względu na cel klimatyczny w polskich lasach? To jest rozporządzenie unijne.
Mamy moratorium 1, do którego, jak słyszeliśmy, są zdobione analizy przyrodniczo-gospodarcza i ekonomiczna, gdzie mamy wyłączenie 100 tys. hektarów z użytkowania. To jest moratorium pierwsze. Następnie mamy zapowiedziane przez głównego konserwatora przyrody moratorium 2, nad którym państwo pracują. To są kolejne wyłączenia. Załóżmy, że to będzie następne blisko 100 tys. hektarów. Mamy zapowiedź ze strony ministerstwa konsultacji w sprawach lasów społecznych, gdzie ta konsultacja i dialog trwa. Organizacje pozarządowe, które biorą w tym udział w poszczególnych lokalizacjach geograficznych w Polsce, to są te organizacje, które wyznaczy resort środowiska. To jest też ciekawa sytuacja. W świetle państwa zapowiedzi będą też wyłączane z gospodarki leśnej lasy społeczne, te w otoczeniu dużych aglomeracji miejskich. Ile będzie wyłączeń z tego tytułu?
Następna rzecz. Ile, z tytułu rozporządzenia związanego z wylesianiem i degradacją lasów, kolejnych obszarów leśnych zostanie wyłączonych ze zrównoważonej gospodarki leśnej?
Kolejna sprawa. O ile spadnie pozyskanie – o czym to rozmawialiśmy ostatnio na spec Komisji – w ramach certyfikatu FSC? Bo jest zapowiedź, że chyba 25% polskich lasów ma być objętych FSC. O ile spadnie pozyskanie z tego tytułu, że państwo chcą odejść od zrębu zupełnego?
Jeszcze jedno pytanie. W ramach unii energetycznej jest zapisane, że biomasa z terenów cennych przyrodniczo, albo raczej tam był zapis „terenów o dużej bioróżnorodności” nie może być użytkowana w energetyce? To jest kolejna rzecz. Jeżeli spojrzymy na polskie lasy, gdzie mamy powszechną różnorodność biologiczną, to w takim razie nie możemy na zdrowy rozum albo w pewien sposób uproszczony z nich korzystać.
I jeszcze jedna rzecz. Państwo zapowiadają, mówię o koalicji rządowej, zrobienie w Polsce 100 rezerwatów, więc będą kolejne wyłączenia ze zrównoważonej gospodarki leśnej. Mają też być stworzone nowe parki narodowe.
Reasumując, szanowni państwo, żeby nie przedłużać. To jest tylko część działań na poziomie resortu środowiska, na poziomie rządu, na poziomie Lasów Państwowych, na poziomie Unii Europejskiej. To jest tylko pięć aktów legislacyjnych, które wymieniłem, a ich, w ramach Nowego Zielonego Ładu i tej koncepcji, jest więcej. Myślę, że będziemy się w najbliższym czasie tymi dokumentami zajmować.
Chcę pokazać pewne podsumowanie – szkoda, że dzisiaj nie ma przemysłu drzewnego, bo zawsze państwo z przemysłu drzewnego przychodzą – które ma na celu pokazanie jak wiele różnego rodzaju dokumentów unijnych i naszych wewnętrznych krajowych, wewnętrznych ministerstwa, wewnętrznych także Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych będzie wpływać na gospodarkę leśną.
Dzisiaj mamy sytuację taką – znowu wrócę do rozporządzenia LULUCF – że realizacja tego rozporządzenia tylko w Polsce spowoduje, że spadnie nam, według wyliczeń, pozyskanie drewna o 10 mln m3. I teraz pytanie – skąd to drewno wziąć? Tu jest przykład samego LULUCF, a przecież wymieniłem też rozporządzenie o degradacji lasów, 100 rezerwatów, nowe parki narodowe albo rozszerzenie moratorium 1, moratorium 2 itd.
Prośba by była taka – bo to jest tylko część dokumentów, które dotyczą leśnictwa – żeby może resort tak to wszystko podsumował. To z punktu widzenia państwa, mówię zupełnie poważnie, jest bardzo ważne, co robi dzisiaj Dyrektor Generalny Lasów Państwowych, jeśli chodzi o konsultacje, gdzie tylko niektóre NGO-sy mogą w nich uczestniczyć, albo te, które są wyznaczone przez resort środowiska, i zapowiedzi, które dotyczą moratorium 1, moratorium 2, 100 rezerwatów itd. Ile my tego szanowni państwo dzisiaj będziemy mieli w naszych lasach? Jak to będzie wpływać na kwestię różnorodności biologicznej, ochrony czynnej, ochrony biernej, zrównoważonej gospodarki leśnej itd. Ja mam odczucie takie, że jeśli spojrzymy tylko na te akty, które są objęte wnioskiem o zwołanie Komisji specjalnej, to tak na dobrą sprawę chyba tego nie wiemy i takiej wiedzy dzisiaj nie ma, a warto by to było policzyć. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Magdalena Łośko (KO):
Dziękuję. Proszę panią minister Urszulę Zielińską o zabranie głosu.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Urszula Zielińska:
Dziękuję bardzo. Pani przewodnicząca, panie posłanki, panowie posłowie, szanowni państwo. Pozwolę sobie na początku odnieść się tak ogólnie do szeregu pytań pana przewodniczącego.
Jeżeli chodzi o główną obawę zapisaną w tym wniosku i przewijającą się w wielu pytaniach, mianowicie obawę o zmniejszenie pozyskania drewna, a co za tym idzie obawę o zmniejszenie dostępności drewna na polskim rynku na potrzeby gospodarcze, na potrzeby użytkowe, czy potrzeby energetyczne i wszelkie inne, tutaj chcę zwrócić uwagę i uspokoić wnioskodawców Prawa i Sprawiedliwości, że obecny rząd podjął kierunek i politykę na znaczącą poprawę dostępności polskiego drewna w przemyśle drzewnym na polskim rynku, na potrzeby Polek i Polaków.
To, co szczególnie uderzyło w branżę drzewną, w przemysł drzewny, w polskie PKB to wprowadzenie przez Prawo i Sprawiedliwość między innymi definicji drewna energetycznego, za którym poszło masowe spalanie drewna z polskich lasów w energetyce zawodowej. Według danych GUS i w szacunkach, na podstawie danych GUS, w pewnym momencie, w efekcie wprowadzenia tej definicji, bardzo znacząco wzrósł udział polskiego drewna (do 50%) w energetyce zawodowej. Było ono po prostu spalane, a nie było przetwarzane zgodnie z właściwą kolejnością według zasad choćby dyrektywy RED czy gospodarki obiegu zamkniętego, według której istnieje pewna kaskada przetwarzania drewna tak, żeby to drewno w obiegu pozostało jak najdłużej i żeby ten bardzo cenny surowiec – drewno rośnie co najmniej kilkadziesiąt lat – pozostał z nami, żeby wykorzystać je jak najlepiej i jak najbardziej korzystnie dla gospodarki i dla klimatu środowiska.
To, o czym mogę absolutnie zapewnić pana przewodniczącego i wnioskodawców z Prawa i Sprawiedliwości, że absolutnie czynimy teraz wszystko, żeby właśnie tę politykę zmienić na taką, która przywróci dostępność polskiego drewna dla polskich przedsiębiorców, polskiej branży drzewnej. Czynimy wszystko, żeby przywrócić między innymi certyfikat FSC. Wnioskodawca raczył wyrazić obawy co będzie, jeśli certyfikat FSC powróci do nadleśnictw w Polsce dla polskiego drewna. Jest dokładnie odwrotnie. Dzisiaj branża drzewna cierpi z tego powodu, że tego certyfikatu nie posiada. Państwo rzeczywiście odchodziliście od tego certyfikatu w ostatnich dwóch latach, a do 2021 r. on obowiązywał we wszystkich, z wyjątkiem jednego, nadleśnictw w Polsce. Dzięki temu branża była konkurencyjna w stosunku do branż z innych krajów i innych kontynentów, ponieważ ten certyfikat jest uznanym na świecie certyfikatem jakości pochodzenia drewna ze źródeł zrównoważonych. To, nad czym teraz intensywnie pracujemy, to nad przywróceniem tego certyfikatu w Polsce w nadleśnictwach, żeby polska branża drzewna miała dostępność polskiego drewna i nie musiała importować drewna FSC z innych krajów i żeby po prostu była konkurencyjna.
To w ramach takiego ogólnego zapewnienia i uspokojenia wnioskodawców, że na szczęście ta polityka, która poczyniła wiele szkód dla polskiej branży przetwórstwa drewna, już została zakończona i pracujemy nad tym, żeby naprawić szkody, które państwo poczyniliście w tym zakresie.
Jeżeli chodzi o wcześniejsze pytania pana przewodniczącego, jeżeli nie otrzymał pan odpowiedzi, to ja deklaruję, że sprawdzimy dokładnie i te odpowiedzi jak najszybciej doślemy, jeżeli coś jeszcze nie zostało przesłane.
Natomiast odnosząc się już szczegółowo do państwa pytań, to do rozporządzenia pierwszego, czyli rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady „w odniesieniu do stosowania, uproszczenia przepisów dotyczących zgodności, określenia celów państw członkowskich na 2030 r. i zobowiązania do zbiorowego osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2035 r. w sektorze użytkowania gruntów leśnictwa i rolnictwa” pragnę poinformować, że rewizja samego rozporządzenia (w skrócie LULUCF) przewiduje: w zrewidowanym rozporządzeniu dla Polski został ustanowiony cel pochłaniania CO2 w wysokości 38 tys. Mt ekwiwalentu CO2 w 2030 r. a na lata 2026–2029 zostały ustanowione zobowiązania w oparciu o trajektorię liniową. Rozporządzenie to będzie rozliczone w dwóch okresach: za lata 2021–2025 i za lata 2026–2030. Według wstępnych wyników najaktualniejszych analiz, które posiadamy wynika, że Polska prawdopodobnie wywiąże się z celów ustanowionych na pierwszy okres rozliczeniowy 2021–2025, czyli konieczności osiągnięcia pochłaniania ustalonego dla Polski na wysokości 28 Mt ekwiwalentu CO2 na gruntach leśnych.
Jeżeli chodzi o osiągnięcie tej drugiej części celu na 2030 r. i zobowiązań na lata 2026–2029, to widzimy tutaj pewne wyzwania. Osiągnięcie ich będzie trudne bez pewnych zmian w prowadzeniu gospodarki leśnej. Wypełnienie tego celu będzie wymagało pewnego ograniczenia w wycinkach, w pozyskaniu drewna z lasu, co też jest zgodne z polityką nowego rządu, aby objąć 20% najcenniejszych lasów, najcenniejszych przyrodniczo, wzmocnioną ochroną i zaprzestać tam aktywnego pozyskania gospodarczego.
Przypomnę, jeżeli państwo śledzicie raporty na temat stanu lasów w Polsce, to one pokazują, że w ostatnich latach ten trend był mocno zwyżkowy, jeżeli chodzi o wolumen pozyskany drewna. Wiemy, że ilościowo i jakościowo i my mieliśmy i społeczeństwo miało wiele zastrzeżeń do tego, jak ta polityka jest prowadzona. Wydaje się, że przy pewnych wysiłkach w ograniczeniu wycinek w lasach najcenniejszych, to jednocześnie pozwoli nam zachować tę zdolność lasów do pochłaniania dwutlenku węgla, która niestety w ostatnich latach zaczęła bardzo dramatycznie i bardzo niebezpiecznie się załamywać. My również, pracując nad „Krajowym planem na rzecz energii i klimatu”, nad aktualizacją tego dokumentu, i analizując dane właśnie w zakresie pochłaniania dwutlenku węgla z lasów i terenów zielonych, widzimy, że w ostatnich latach wystąpiło gwałtowne załamanie tego pochłaniania. Najprawdopodobniej przyczyną czy źródłem tego jest wiele czynników. Jednym z nich jest na pewno wysokie pozyskanie, ale innymi presje związane z kryzysem klimatycznym, wysuszaniem, przebudową struktury lasów w dostosowaniu do coraz trudniejszego, coraz bardziej suchego klimatu, który niestety już nas dotyczy.
W związku z tymi zaobserwowanymi danymi, które nas bardzo niepokoją, Ministerstwo Klimatu i Środowiska wystąpiło do Instytutu Badawczego Leśnictwa o weryfikację tych danych pochłaniania CO2 przez polskie lasy, żeby sprawdzić czy na pewno te dane odzwierciedlają rzeczywistość, bo to załamanie jest bardzo niepokojące. Czekamy na weryfikację, ale z drugiej strony musimy dołożyć wszelkich starań, żeby te zasoby leśne odbudować, żebyśmy mogli korzystać z lasów i wszelkich ich funkcji społecznych, ochronnych i gospodarczych jeszcze przez wiele dekad, a nie tylko gdzieś do końca tej dekady. Bo jeżeli to załamanie faktycznie się potwierdzi i jeżeli te dane są faktycznie wiarygodne, to naprawdę musimy się o te lasy bardzo obawiać.
Jeżeli chodzi o drugie rozporządzenie dotyczące „wiążących rocznych redukcji misji gazów cieplarnianych przez państwa członkowskie od 2021do 2030 r., przyczyniających się do działań na rzecz klimatu w celu wywiązania się ze zobowiązań wynikających z porozumienia paryskiego”, to przypomnę, że ta inicjatywa Europejskiego Zielonego Ładu, która wywodzi się z porozumienia paryskiego, między innymi, i z konieczności stworzenia strategii wzrostu, której celem jest przekształcenie Unii Europejskiej w sprawiedliwie prosperujące społeczeństwo żyjące w nowoczesnych zasobooszczędnych i konkurencyjnej gospodarce, to jest niezwykle istotny pakiet, który ma przyczynić się do wzrostu i wzmocnienia naszego bezpieczeństwa zarówno klimatycznego, jak i energetycznego, jak i zdrowotnego w ciągu dekad, a nie tylko na najbliższe lata.
W związku z tą potrzebą, z porozumieniem paryskim, Komisja Europejska przygotowała zestaw polityk, które zostały już praktycznie wdrożone przez Unię Europejską. Jesteśmy na etapie wdrażania już finalnych aktów prawnych jako kraj członkowski. Te wszystkie projekty zostały zaakceptowane do 2023 r. One praktycznie już weszły w życie. Jesteśmy teraz na etapie już wdrażania tego, co zostało do tej pory przyjęte.
Tutaj mamy unijny cel redukcji gazów cieplarnianych. Pewnie nie muszę mówić, bo państwo sobie doskonale zdają sprawę, że mamy przyjęty na poziomie unijnym cel redukcji o co najmniej 55% do 2030 r. w porównaniu z 1990 r. Ten cel został wdrożony w ramach pakietów legislacyjnych, które, jak powiedziałam, zostały wdrożone mniej więcej do końca zeszłego roku, a my teraz kończymy wdrażanie. Borykamy się ze znacznymi zaległościami, niemniej jednak wdrażamy ten pakiet, który został już wcześniej przyjęty.
Tutaj padło pytanie pana przewodniczącego o „Krajowy plan na rzecz energii i klimatu”, kto jest jego autorem? Autorem krajowego planu jest Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Ten projekt, aktualizacja, ponieważ teraz mamy do czynienia z aktualizacją „Krajowego planu na rzecz energii i klimatu 2030”, jest tworzony w dwóch scenariuszach, zgodnie z rozporządzeniem europejskim. Poprzednicy nie spełnili wymogów harmonogramowych tego rozporządzenia. On miał być aktualizowany, pierwsza wersja do czerwca zeszłego roku. To nie zostało dokonane. W związku z tym mieliśmy, jako kraj, procedurę naruszeniową. Udało nam się ją na szczęście zamknąć miesiąc temu. W kwietniu otrzymaliśmy decyzję pozytywną zamykającą jedną z wielu procedur naruszeniowych, które odziedziczyliśmy po poprzednim rządzie, dzięki temu, że przygotowaliśmy wstępną wersję tego dokumentu. To jest na razie tylko dokument bazowy, scenariusz bazowy, tzw. with existing measure, czyli na bazie istniejących polityk i istniejących inwestycji. Do połowy tego roku przygotujemy i przekażemy już, jako pełen dokument, do konsultacji społecznych dwa scenariusze. Ten drugi z dodatkowymi inwestycjami, również tymi, które udało się w grudniu uruchomić z Krajowego Planu Odbudowy. On będzie pokazywał, jak bardzo możemy poprawić naszą konkurencyjność, konkurencyjność gospodarczą, jak bardzo możemy oszczędzić na wysokich dzisiaj kosztach energii, dzięki takiej nowoczesnej polityce transformacji. Mam nadzieję, że państwu już ten pełen dokument się spodoba. Pracujemy, żeby mimo tego długiego opóźnienia, który spowodował poprzedni rząd, zakończyć ten dokument i dostarczyć go państwu do konsultacji w terminie, żeby kraj miał po prostu jasny plan rozwoju i jasny plan transformacji energetycznej i klimatycznej.
Trzecia dyrektywa, odnośnie do promowania energii ze źródeł odnawialnych. Termin wdrożenia tej dyrektywy to 21 maja 2025 r.
Pan przewodniczący pytał o definicję biomasy. Jak biomasa leśna będzie klasyfikowana w tej dyrektywie? Ona już jest tam wprost opisana. Rozumiem, że panu przewodniczącemu zależało na szczegółowej odpowiedzi, więc ja może poproszę pana dyrektora Tomaszewskiego, żeby nam po prostu przytoczył, jak to jest zdefiniowane dokładnie w dyrektywie, którą będziemy wdrażać. Panie dyrektorze?
Dyrektor Departamentu Odnawialnych Źródeł Energii w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Łukasz Tomaszewski:
Dziękuję, pani minister. Pani przewodnicząca, szanowni państwo. Przede wszystkim, jeśli chodzi o definicję biomasy, to ona została zdefiniowana wprost w dyrektywie. Myślę, że nie ma potrzeby tutaj jej przytaczać przede wszystkim dlatego, że tutaj w tym zakresie nic się nie zmieniło i w tej chwili ustawa o odnawialnych źródłach energii definiuje tę biomasę w sposób identyczny. Natomiast może też pozwolę sobie na taki krótki wstęp, jak w tej chwili wygląda wykorzystanie białasy w polskiej energetyce.
Na przestrzeni lat wytwarzanie energii elektrycznej ze źródeł biomasowych waha się mniej więcej od 3,5 do prawie 5 TWh rocznie. W tej chwili mamy ok. 1 GW zainstalowanego w źródłach biomasowych, tj. jest około 10% energii elektrycznej wytworzonej we wszystkich odnawialnych źródłach energii. Biomasa oczywiście ma bardzo istotne znaczenie z punktu widzenia też stabilizacji systemu oraz wykorzystania w ciepłownictwie. Natomiast rola biomasy oczywiście tutaj systematycznie spada na rzecz źródeł tańszych, ale zależnych pogodowo. Myślę tutaj o energetyce wiatrowej, energetyce słonecznej. W zeszłym roku energetyka wiatrowa na lądzie produkowała 23 TWh, obrazując tutaj też tę sytuację. Natomiast elektrownie słoneczne ponad 11 TWh.
Odnosząc się też do wymagań, które zostały zdefiniowane w ramach dyrektywy RED III, o które pytał pan przewodniczący, to w pierwszej kolejności należałoby przywołać art. 3 ust. 3 dyrektywy, który to ustęp mówi o tym, że państwa członkowskie wprowadzają środki służące zapewnieniu, aby produkcja energii z biomasy przebiegała w sposób minimalizujący wystąpienie nadmiernych zakłóceń na rynku surowca do produkcji biomasy oraz szkodliwy wpływ na różnorodność biologiczną, środowisko i klimat. Dalej ten ustęp definiuje tzw. zasadę kaskodowego postępowania w odniesieniu do biomasy określając, że hierarchia priorytetów powinna być następująca: w pierwszej kolejności – produkty drewnopochodne, w drugiej kolejności – przedłużanie cyklu życia produktów drewnopochodnych, w trzeciej kolejności – ponowne użycie, w czwartej kolejności – recycling, i dopiero w piątej kolejności – bioenergia. Natomiast jako ostatnie punkty – trwałe składowanie. To jest jedna rzecz, o której chciałem powiedzieć.
Natomiast kolejna to jest art. 29 dyrektywy, który odwołuje się do tak zwanych kryteriów zrównoważonego rozwoju dla wykorzystania biomasy w energetyce. Tutaj, szanowni państwo, szanowny panie przewodniczący, ten artykuł mówi w szczególności o tym, że biomasa wykorzystana w tej chwili w źródłach mocy do 29 MW powinna spełniać kryteria zrównoważonego rozwoju. Natomiast dyrektywa RED III zaostrzyła ten wymóg i wprowadziła wymóg w odniesieniu do instalacji o mocy zainstalowanej powyżej 7,5 MW. Dalsze ustępy art. 29 mówią o tym, jak należy podchodzić do stosowania kryteriów zrównoważonego rozwoju zarówno w odniesieniu do biomasy rolnej (mówi o tym od ust. 3–5), natomiast ust. 6–9 mówią o tym, jak kryteria zrównoważonego rozwoju powinny być stosowane w odniesieniu do biomasy leśnej. I myślę, że tutaj bym zakończył, postawiłbym kropkę. Natomiast jeżeli pan przewodniczący życzy sobie dodatkowych informacji, to zgodnie z deklaracją pani minister przygotujemy takie informacje na piśmie. Dziękuję.
Sekretarz stanu w MKiŚ Urszula Zielińska:
Dziękuję bardzo, panie dyrektorze. Myślę, że to już było bardzo wyczerpująca odpowiedź, jeżeli chodzi o to pytanie pana przewodniczącego. Jeżeli nie, to jesteśmy otwarci na dalsze pytania.
Natomiast chcę przejść do czwartego dokumentu, o który państwo pytacie, rozporządzenia związanego z wylesianiem i degradacją lasów – mówię skrótowo nr 995/2010. To rozporządzenie zostało opublikowane 9 czerwca 2023 r. a weszło w użycie 29 czerwca zeszłego roku. Ono już obowiązuje z wyłączeniem przepisów dotyczących obowiązków podmiotów i podmiotów handlowych, zasad należytej staranności oraz kontroli sankcji organów właściwych, które to przepisy zaczną obowiązywać od 30 grudnia 2024 r. Czyli to jest znów rozporządzenie już obowiązujące, które weszło w życie w zeszłym roku, a niektóre z jego przepisów zaczną obowiązywać od 30 grudnia.
Celem tego rozporządzenia jest ograniczenie w Unii Europejskiej konsumpcji z łańcuchów dostaw, które mają wpływ na wylesianie i degradację lasów. Zasadniczym jego elementem jest zakaz wprowadzania do obrotu na rynku unijnym i eksportowania z Unii produktów, które nie są wolne od wylesiania i degradacji lasów lub nie zostały pozyskane zgodnie z prawem krajowym, lub nie zostały objęte systemem należytej staranności. Te zasady są dokładnie opisane, nie będę już tego państwu przytaczać.
Rozporządzenie nakłada pewne obowiązki na państwa członkowskie, między innymi wyznaczenia organu właściwego do przeprowadzania kontroli podmiotów handlowych, żeby zweryfikować podmioty pod kątem należytej staranności i ustanowić przepisy dotyczące sankcji mające zastosowanie w przypadku naruszenia zasad tego rozporządzenia. Do końca 2023 r. kraje członkowskie zobligowane były do zgłoszenia do Komisji Europejskiej lub organów odpowiedzialnych za stosowanie tego rozporządzenia. Tego Polska niestety nie uczyniła. W związku z tym pracujemy dzisiaj nad wyłonieniem, wypracowaniem wspólnego stanowiska, między innymi z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w kwestii wyznaczenia właściwego organu, który by wypełniał powyższe obowiązki. Jest to duże wyzwanie ze względu na liczbę krajowych podmiotów objętych tym rozporządzeniem. Szacujemy je według danych GUS i KAS na 116,5 tys. To oznaczałoby, że w ciągu roku organ właściwy musiałby przeprowadzić minimum 3,5 tys. kontroli, czyli prawie 300 kontroli miesięcznie. To jest pewne wyzwanie. Natomiast nad tym trwają teraz prace.
Na chwilę obecną wszystkie kraje europejskie prócz Polski, Portugalii i Słowenii zgłosiły takie organy do Komisji Europejskiej. Podczas Rady AGRIFISH 26 kwietnia przedstawiono wniosek Austrii na temat możliwości podjęcia środków upraszczających stosowanie tego rozporządzenia. Do tej inicjatywy odniosło się 20 państw członkowskich sugerując przełożenie w czasie wejścia w życie tego rozporządzenia. Podczas grupy roboczej Rady do Spraw Środowiska 23 kwietnia za przedłużeniem terminu wejścia w życie przepisów rozporządzenia opowiedziało się 9 państw, w tym Polska. To może tyle na temat tego rozporządzenia. Znów, jeżeli są dalsze pytania, to chętnie opowiemy.
Przejdę do piątego dokumentu, o który państwo pytacie we wniosku, czyli rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych, które nakłada na państwa członkowskie wymogi i ramy w zakresie budowy infrastruktury paliw alternatywnych. To rozporządzenie obowiązuje od 13 kwietnia 2024 r. Jego głównym celem jest zapewnienie gęstej sieci infrastruktury paliw alternatywnych w korytarzach transportowych. Ono określa również konkretne wymagania dla sektora drogowego. Wiadomo, że infrastruktura ładowania, tankowania np. wodoru, pojazdów elektrycznych itd. jest wąskim gardłem w rozwoju elektromobilności. To między innymi dlatego poprzedniemu premierowi Morawieckiemu nie udało się dowieźć tego celu miliona aut elektrycznych do 2025 r. W związku z tym jest to ważne, żeby to wąskie gardło uzupełnić i zaadresować.
Pan przewodniczący w swoim wystąpieniu nie odnosił się, nie zadawał wielu pytań odnośnie do tego konkretnego piątego rozporządzenia, więc jeżeli pan przewodniczący życzy sobie więcej informacji, bo mamy tutaj bardzo szczegółowe i szerokie informacje na temat jego wdrażania, to chętnie. Natomiast widzę, że państwo opuszczają Komisję i rozumiem, że też mamy opóźnienie, więc nie chcę przedłużać.
Na tym pozwolę sobie zakończyć. Jeszcze raz podkreślając tą uspokajającą, mam nadzieję, dla wnioskodawców informacją, że ta polityka, która prowadziła do tego, że nasz sektor drewna w Polsce, który stanowi znaczną część polskiego PKB był zagrożony, jego istnienie, jego konkurencyjność, był absolutnie uzależniony od importu drewna spoza Polski, że ta polityka się zakończyła i prowadzimy teraz politykę zrównoważoną. Pracujemy nad nadrobieniem zaległości, które otrzymaliśmy w spadku po poprzednikach, i branża drzewna nie musi się martwić i może liczyć na naszą pracę. Drewno, certyfikaty FSC wrócą wszędzie, tak jak obowiązywały wcześniej i nie będzie to kosztem polskich lasów tylko z korzyścią dla polskich lasów. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Magdalena Łośko (KO):
Szanowna pani minister. My jeszcze nie przeszliśmy do punktu zwanego dyskusją. Na razie to była wymiana tylko między ministerstwem a wnioskodawcami. Teraz otwieram dyskusję i proszę o zabranie głosu i zadawanie pytań, jeżeli takowe są. W pierwszej kolejności pozwoliłabym sobie zadać też jedno pytanie do pani minister. Tym razem nie do wnioskodawcy, a do pani minister.
Pan przewodniczący mówił w swoim wniosku o wyłączeniach, powoływał się na te wszystkie rozporządzenia i akty prawne Unii Europejskiej. Czy w związku z tym te wyłączenia, zapowiedziane przez minister klimatu na początku tego roku, będą się w jakimś stopniu wpisywały również w te rozporządzenia? Czyli, że to nie będzie – jak pan przewodniczący mówił – element dodatkowy wyłączeń, tylko że te wyłączenia będą wpisywały się już w te akty prawne i w te rozporządzenia, o których tutaj mówiliśmy? To moje pytanie.
Bardzo proszę o zgłaszanie się do dyskusji. Proszę o zabranie głosu pan poseł Piontkowski.
Poseł Dariusz Piontkowski (PiS):
Chciałbym kontynuować to pytanie, które pani przewodnicząca zadała. Ono było chyba zasadniczym elementem pytania pana przewodniczącego Sałka. Ciągle nie mamy informacji, także po odpowiedzi udzielonej przez panią minister, jaka będzie skała tych wyłączeń.
Proszę o krótką odpowiedź. Myślę, że to uspokoi także część kolejnych pytań. Czy te 20%, o których mówiła minister klimatu, to będą dodatkowe wyłączenia dotyczące polskich lasów w stosunku do tych form ochrony, które dotąd w polskich lasach obowiązują zarówno na podstawie prawa krajowego, jak i unijnego? Czy te 20% będą zawierały wszystkie formy ochrony, które już funkcjonują w polskich lasach, a my na podstawie państwa działań, także spowodowanych dyrektywami unijnymi, dołączymy jeszcze 2, 3 – nie wiem – 5% w stosunku do tego, co jest? Żeby to ułatwić to spróbujmy powiedzieć, ile dziś, według państwa szacunków, polskich lasów jest wyłączonych z tej zrównoważonej gospodarki leśnej? Czy to jest 5, 15 czy 17%? Jeżeli miałoby być to tylko dodatkowe 2–3% to myślę, że nie byłaby to skala przerażająca z punktu widzenia przemysłu drzewnego, polskich lasów i być może całego społeczeństwa. Jeżeli natomiast miałoby to być dodatkowe 20%, to jest to sytuacja bardzo groźna, o której trzeba znacznie szerzej porozmawiać.
Wspomniała pani o tym, że w ostatnich latach duża część masy drewna pozyskiwanego w polskich lasach była przeznaczona na biomasę. To jednak wynikało w dużej mierze z sytuacji geopolitycznej. Wojna na Ukrainie spowodowała, że załamał się tak naprawdę import drewna ze Wschodu i polskie elektrownie oraz elektrociepłownie zobowiązane między innymi dyrektywami, o których także państwo wspominali, do stosowania biomasy w uzyskiwaniu energii, musiały skądś to drewno pozyskać. Stąd naturalnym, jednym z kierunków pozyskiwania tego drewna, był zakup drewna z polskich lasów. Trudno się więc temu dziwić. Energetyka potrzebuje stabilnych źródeł energii. Pan dyrektor wspominając o biomasie wspominał, że między innymi biomasa jest jednym z takich stabilnych źródeł energii. Dopóki nie mamy możliwości zastosowania chociażby małych reaktorów jądrowych, to polskie elektrownie, polska energetyka w dużej mierze skazana jest, oprócz węgla jednego i drugiego, także na biomasę pozyskiwaną między innymi z polskich lasów.
Przewodnicząca poseł Magdalena Łośko (KO):
Jeszcze bardzo proszę o zabranie głosu i zadanie pytania przez pana posła Pawła Sałka i później odpowiedź pani minister klimatu. Dziękuję.
Poseł Paweł Sałek (PiS):
Dziękuję uprzejmie. Odpowiem na pytanie pana posła. Moratorium 1 – tak je nazwijmy, bo jest szykowane moratorium 2 – to jest 1,5% tego, co mają Lasy Państwowe. To jest skala wyłączenia. Jak będzie moratorium 2 to nawet jak będzie 1,5% to już będziemy mieć 3%.
Szanowni państwo, idąc dalej zwracam uwagę, że sam LULUCF – i to nie są kwestie leśne, przyrodnicze tylko polityka klimatyczna – to jest wyłączenie od 1,5 do 2 mln hektarów, żeby osiągnąć te 38 mln ton CO2 w 2030 r. To jest – powtórzę jeszcze raz – 100 rezerwatów, lasy społeczne, LULUCF, moratorium 1, moratorium 2, FSC. Bo FSC też będzie narzucać swoje uwarunkowania.
Chciałem zadać pytania. Pani minister, uprzejma prośba. Co w tej sytuacji, zgodnie z waszą zapowiedzią zmiany drewna energetycznego? Bo ja wiem, że to wszystko, co było przed 2024 r., to było wszystko źle, ale w takim razie jaką państwo będą mieć tę definicję drewna energetycznego? Jaka ona będzie w stosunku do dyrektywy RED II i RED III? To się tak łatwo zawsze wszystko mówi. Prośba o udzielenie odpowiedzi niekoniecznie dzisiaj, ale pewnie poproszę te wszystkie informacje na piśmie.
Druga sprawa. Jakie wnioski TSUE do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zostały złożone w ramach ogólnie Nowego Zielonego Ładu? Mówię o tych wnioskach, które są w waszych kompetencjach jako resortu środowiska. Mówię starą nazwą, bo jestem do tej nazwy przywiązany, czyli na ul. Wawelskiej. Jakie wnioski były złożone do Trybunału Sprawiedliwości Europejskie w ramach Nowego Zielnego Ładu? I drugie pytanie powiązane z tym. Jakie wnioski w ramach Nowego Zielonego Ładu zostały przez państwo wycofane? Pojawiła się informacja w ubiegłym tygodniu, że rząd PSL, Lewicy i Platformy Obywatelskiej wycofał chyba już 4 wnioski z Trybunału. To nie jest rozsądne rozwiązanie, ale państwo tak decydują.
Kolejna rzecz. Poproszę teraz o odpowiedź. Czy w KPEiK mamy ETS 1, ETS 2, non-ETS, LULUCF, dyrektywę budynkową? Nie będę już dalej wymieniał. Czy w KPEiK to mamy?
Teraz pytanie, to już może na piśmie, ślad węglowy dla paliwa: gaz, węgiel, ropa naftowa, biomasa w całym cyklu życia. Czy rozporządzenie o tej degradacji lasów i przeciwdziałaniu wylesieniu będzie dotyczyć – to już na piśmie – Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe? Co z tym zrębem zupełnym? Ja o tym mówiłem. Jeśli państwo mogą, to niech teraz odpowiedzą, a jak nie, to poproszę na piśmie.
Kolejne pytanie. Czy w resorcie rolnictwa zostanie przypisany operator dla rozporządzenia o wylesianiu i degradacji lasów? Państwo w swoim materiale przedstawili, że jak gdyby 25% produktów dotyczy resortu środowiska, a większość dotyczy ministerstwa rolnictwa. Natomiast jest pytanie, bo tutaj było dużo wypominane, że były pewne zapóźnienia, dlaczego jest opóźnienie w takim razie dla tego rozporządzenia wyznaczenia operatora do kontroli dla kakao, oleju palmowego, a także dla drzew afrykańskich? Na to można dzisiaj opowiedzieć.
Kolejna sprawa. Państwo w swoim materiale, który tutaj nam przedstawili, mówią o tym, że w ramach Funduszu Modernizacyjnego nie będzie…ja sobie zaraz to znajdę. To jest ciekawa rzecz i o tym też warto mówić. Na razie mówimy o samochodach elektrycznych, natomiast pojawiają się ogólnodostępne stacje ładowania transportu ciężkiego, bo o ciężarówkach w ramach elektromobilności też się mówi, tzn. państwo o tym mówią na str. 9: „Program będzie finansowany ze środków Funduszu Modernizacyjnego”. Przypomnę, że rząd PiS i to jeszcze za czasów, kiedy premierem była pani Szydło, w zasadzie dopilnował tego Funduszu Modernizacyjnego, ale do czego zmierzam? W tym dokumencie na str. 9, piszecie, że finansowanie będzie z Funduszu Modernizacyjnego, co spowoduje, że nie będzie to miało wpływu na wydatki z budżetu państwa. Rozumiem, że nawet jak mamy Fundusz Modernizacyjny to i tak w montażu finansowym musimy mieć nasze środki budżetowe krajowe. Taki przynajmniej ja znam sposób dofinansowywania, także ze środków unijnych. To tyle moich pytań na tę chwilę, pani przewodnicząca. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Magdalena Łośko (KO):
Pani minister, bardzo proszę o odpowiedź.
Sekretarz stanu w MKiŚ Urszula Zielińska:
Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję za te pytania. Fundusz Modernizacyjny jeszcze dopiszę, żeby nie zapomnieć.
Odpowiadając na pytanie pani przewodniczącej Magdaleny Łośko. Tak, dokładnie tak. Te wyłączenia są planowane łącznie i równolegle do dyrektyw czy rozporządzeń, o których właśnie mówiliśmy, żeby sumarycznie spełniać wymogi. Tymi działaniami wypełniamy i rozwiązujemy tak naprawdę wiele problemów, od przywracania takiej zrównoważonej gospodarki, właściwej kaskady wykorzystania produktów drewna z lasu. Tak, żeby zachować wymogi dla środowiska, przemysłu, ludzi, i patrzymy na to sumarycznie.
Ile dziś lasów jest wyłączonych z gospodarki leśnej? Na to odpowiedział pan przewodniczący panu posłowi, więc już pozwolę sobie zwolnić się z tego pytania.
Drewno energetyczne. Jeszcze tylko patrzę, czy te procenty, które podał pan przewodniczący Sałek były właściwe, jeżeli chodzi o procent wykorzystania i wyłączenia z wycinek z gospodarki leśnej tą decyzją ze stycznia. Wydaje mi się, że to było bliżej 1% niż 2%. Tak, to się mniej więcej zgadza.
Poseł Paweł Sałek (PiS):
To jest pani minister z waszego pisma, jeśli dobrze pamiętam – 1,5% dla moratorium 1.
Sekretarz stanu w MKiŚ Urszula Zielińska:
Dobrze, to chciałam tylko potwierdzić…
Poseł Paweł Sałek (PiS):
Pytanie dla moratorium 2. Ile będzie? Rozumiem, z tego co było powiedziane, że państwo nad moratorium 2 pracują.
Sekretarz stanu w MKiŚ Urszula Zielińska:
Tak.
Poseł Paweł Sałek (PiS):
Natomiast chcę zwrócić uwagę, że nie do końca, tak jak pani mówi, my tym wypełnimy, bo samo LULUCF dotyczy tylko polityki klimatycznej, a strategia leśna i bioróżnorodności itd. to są zupełnie inne rzeczy. Jest kilka poziomów. Państwu się wydaje, że wy to połączycie, a nie do końca tak będzie.
Sekretarz stanu w MKiŚ Urszula Zielińska:
Nie, panie przewodniczący. Pan, odnosząc się do strategii leśnej i strategii bioróżnorodności, musi pamiętać, że ona w ogóle nie nakłada takich konkretnych bardzo szczegółowych celów. One są obie dość ogólne, jeżeli chodzi o wzmocnienie. Tak że tutaj nie należy mieć obaw co do ich stosowania i wpisują się w tę politykę. Natomiast one nie nakładają takich bardzo szczegółowych celów na poszczególne kraje.
Projekt rozporządzenia zostanie niedługo przekazany do uzgodnień, czy jest w uzgodnieniach międzyresortowych właściwie. On stosuje tą zasadę kaskadowości dla drewna, o której wspominałam, która jest zawarta w dyrektywie RED i pokazuje, że drewna z lasu bezpośrednio się nie spala w energetyce zawodowej, tylko najpierw wykorzystuje do innych celów i dopiero na samym końcu tej kaskady to, czego nie możemy w inny sposób wykorzystać, żeby nie generować zanieczyszczeń i dwutlenku węgla w ostateczności tylko spalamy. To rozporządzenie zostanie przekazane do konsultacji w tym roku już niebawem.
Wnioski z TSUE. Rozumiem, że chodzi o te skargi do pakietu Fit for 55. Pan przewodniczący ma jakąś informację, której my nie mamy w rządzie, że te wnioski zostały wycofane. Ja nic o tym wycofaniu nie wiem. Z tego, co wiem, to one tam są.
Czy w KPEiK są dyrektywy? Te dyrektywy, które są wdrożone już w obrocie prawnym, one są w tym pierwszym bazowym scenariuszu już wpisane. Natomiast te, które jeszcze nie zostały wdrożone, nie są ujęte. Ten pierwszy scenariusz ujmuje tylko polityki już wdrożone istniejące, te existing measure. Natomiast drugi scenariusz, ten bardziej ambitny, będzie również ujmował te gdzieś projektowane rozwiązania, które jeszcze nie są w obrocie prawnym.
Rozporządzenie EUTR, o którym pan przewodniczący wspomniał, dotyczy Lasów Państwowych, ale Lasy są na to przygotowane i to nie będzie miało wpływu na pozyskanie drewna.
Fundusz Modernizacji to są środki europejskie i akurat ten program nie będzie wymagał wykorzystania środków krajowych. To jest jeden z tych programów, który w pełni jest realizowany ze środków europejskiej. Przypomnę, że Fundusz Modernizacji to jest taka zrzutka solidarnościowa dla krajów takich jak Polska, które mają niższe średnio PKB niż średnia europejska, przez kraje, które mają wyższe PKB niż średnia europejska i te kraje 2% wpływów z pozwoleń na emisję – europejskich wpływów finansowych – przeznaczają na Fundusz Modernizacyjny i Polska jest głównym, największym beneficjentem tej zrzutki solidarnościowej Unii Europejskiej. Otrzymujemy około 46% z całego Funduszu Europejskiego. Czyli im więcej pozwoleń na emisję cała Unia Europejska sprzeda (te kraje z tym wyższym PKB niż średnia) tym więcej Polska i kraje inne o niższym PKB niż średnia europejska otrzymają tych pieniędzy. To jest bardzo dobry dla nas mechanizm i my jesteśmy jego głównym, pierwszym beneficjentem. Otrzymujemy prawie połowę tej zrzutki solidarnościowej Unii Europejskiej. To świetny program, w dodatku nie musimy w ogóle żadnych rządowych pieniędzy do tego programu, o którym pan wspomniał, dokładać. Tak że wiwat Unia Europejska. Cieszę się, że jesteśmy jej częścią i mam nadzieję, że odpowiedziałam na te pytania. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Magdalena Łośko (KO):
Rozumiem, że już więcej pytań nie ma. Dziękuję za dzisiejsze posiedzenie Komisji, wyczerpaliśmy dzisiejszy porządek…
Poseł Paweł Sałek (PiS):
Przepraszam, pani przewodnicząca. Ja będę czekał na piśmie na odpowiedzi pani minister na te pytania w świetle dzisiejszej dyskusji. Proszę, żeby to odnotować szczegółowo, żeby te informacje były. Mówię o inwestycjach, o montażu finansowym dla Funduszu Modernizacyjnego – już nie będę rozwijał tego wątku i kilku innych. Najwyżej pogadamy przy okazji, pani minister, bo tam jest trochę nieścisłości, mówiąc delikatnie.
Przewodnicząca poseł Magdalena Łośko (KO):
To jest temat, który na pewno będzie nam bardzo długo towarzyszył, bo to jest też coś, co się już dzieje i będzie się działo. Na pewno to jest początek do dyskusji i kontynuacja zapewne będzie na kolejnych posiedzeniach Komisji czy podkomisji, ale również w kontaktach z ministerstwem w trybie interpelacji, interwencji. Myślę, że do tych tematów będziemy wracać.
Dziękuję za dzisiaj. Porządek obrad na dzisiaj wyczerpaliśmy. Zamykam posiedzenie Komisji. Dziękuję bardzo.