Komisja do Spraw Petycji, obradująca pod przewodnictwem posła Rafała Bochenka (PiS), przewodniczącego Komisji, oraz posła Stanisława Gorczycy (KO), zastępcy przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– rozpatrzenie petycji w sprawie zmiany Ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach (Dz. U. z 2018 r. poz. 870) w zakresie anonimizacji danych podmiotów wnoszących petycje (BKSP-155-X-636/25);
– rozpatrzenie odpowiedzi ministra finansów i gospodarki na dezyderat nr 114 w sprawie zmiany art. 39 ust. 6 Ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości;
– rozpatrzenie odpowiedzi ministra finansów i gospodarki na dezyderat nr 127 skierowany do prezesa Rady Ministrów w sprawie zmiany Ustawy z dnia 29 sierpnia 2014 r. o charakterystyce energetycznej budynków;
– rozpatrzenie odpowiedzi ministra finansów i gospodarki na dezyderat nr 139 w sprawie zmiany Ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług w zakresie obniżenia stawki podatku od sprzedaży ciepła systemowego i gazu ziemnego;
– rozpatrzenie odpowiedzi ministra spraw wewnętrznych i administracji na dezyderat nr 126 w sprawie zmiany art. 4 Ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym;
– rozpatrzenie odpowiedzi ministra spraw wewnętrznych i administracji na dezyderat nr 130 skierowany do prezesa Rady Ministrów w sprawie zmiany Ustawy z dnia 21 kwietnia 1936 r. o stosunku Państwa do Muzułmańskiego Związku Religijnego w Rzeczypospolitej Polskiej;
– rozpatrzenie odpowiedzi ministra sprawiedliwości na dezyderat nr 141 w sprawie uchylenia przepisów dotyczących ubezwłasnowolnienia częściowego;
– rozpatrzenie petycji w sprawie podjęcia inicjatywy ustawodawczej w zakresie wspólnych mieszkań dla seniorów (BKSP-155-X-683/25);
– rozpatrzenie petycji w sprawie zmiany Ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1631 ze zm.) w zakresie ustalania kapitału początkowego (BKSP-155-X-655/25);
– rozpatrzenie projektów dezyderatów:
– w sprawie zmiany Ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami w zakresie zapewnienia pełnej dostępności informacyjno-komunikacyjnej dla osób głuchych i niedosłyszących;
– w sprawie zmiany przepisów ustaw samorządowych regulujących instytucję zarządu komisarycznego w jednostkach samorządu terytorialnego;
– w sprawie zmiany Ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych;
– w sprawie nauki języka mniejszości narodowej;
– w sprawie przeciwdziałania alienacji rodzicielskiej;
– w sprawie przeciwdziałania alienacji rodzicielskiej;
– w sprawie zmiany Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej;
– w sprawie zapewnienia powszechnego i bezpłatnego dostępu do kwalifikowanego podpisu elektronicznego dla obywateli oraz do kwalifikowanej pieczęci elektronicznej dla przedsiębiorstw;
– w sprawie wypłaty odsetek emerytom urodzonym w 1953 r., którym na podstawie art. 25 ust. 1b Ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych pomniejszono podstawę obliczenia emerytury;
– w sprawie zmiany Ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy w zakresie zwrotu pracownikowi PIP kosztów używania własnego pojazdu do celów służbowych;
– w sprawie zmiany art. 51 Ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy w zakresie zwrotu pracownikowi PIP kosztów parkowania pojazdu;
– w sprawie zmiany Ustawy z dnia 1 października 2024 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego w zakresie zasad finansowania szkolnictwa;
– w sprawie zmiany art. 2 pkt 47b oraz pkt 47c Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym;
– w sprawie ochrony praw dziecka i ochrony praw rodziny;
– w sprawie zmiany art. 12 ust. 16 Ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych;
– w sprawie nadawania oraz weryfikacji tytułów i stopni naukowych i zawodowych;
– w sprawie przyznania emerytom dodatku za wychowanie dzieci;
– rozpatrzenie petycji w sprawie podjęcia inicjatywy ustawodawczej w zakresie przepisów dotyczących przetwarzania danych kredytowych (BKSP-155-X-657/25);
– rozpatrzenie petycji w sprawie stosowania przez Policję środków przymusu bezpośredniego (BKSP-155-X-689/25);
– rozpatrzenie petycji w sprawie zmiany Ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. z 2005 r. poz. 595) (BKSP-155-X-654/25).
W posiedzeniu udział wzięli: Ksenia Alhaug zastępca dyrektora Departamentu Wyznań Religijnych oraz Mniejszości Narodowych i Etnicznych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wraz ze współpracownikami, Mariusz Cichomski zastępca dyrektora Departamentu Porządku Publicznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji ze współpracownikami, Jarosław Niezgoda zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego Ministerstwa Finansów wraz ze współpracownikami, Marta Ostrowska-Chałupa zastępca dyrektora Departamentu Zrównoważonej Gospodarki Ministerstwa Rozwoju i Technologii wraz ze współpracownikami, Agnieszka Stachniak zastępca dyrektora Departamentu Efektywności Wydatków Publicznych i Rachunkowości Ministerstwa Finansów, Szymon Wróbel zastępca dyrektora Departamentu Administracji Publicznej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, insp. Dorota Przypolska dyrektor Biura Kontroli Komendy Głównej Policji, insp. Piotr Kulesza zastępca dyrektora Biura Prewencji Komendy Głównej Policji, Anna Huzarska naczelnik Wydziału Dostępności Cyfrowej w Centrum Rozwoju Kompetencji Cyfrowych Ministerstwa Cyfryzacji, Kamil Kozioł naczelnik Wydziału Polityki Gier w Departamencie Regulacji Rynku Gier i Podatku od Gier Ministerstwa Finansów, Anna Skoneczna naczelnik Wydziału Rozliczeń Krajowych w Departamencie Podatku od Towarów i Usług Ministerstwa Finansów, Marek Bucior radca w Departamencie Ubezpieczeń Społecznych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Katarzyna Kąpińska główny specjalista w Departamencie Prawa Cywilnego i Gospodarczego Ministerstwa Sprawiedliwości, Magdalena Kołakowska-Ejsmond główny specjalista w Departamencie Prawa Cywilnego i Gospodarczego Ministerstwa Sprawiedliwości, Mariola Majer-Świrska główny specjalista w Departamencie Prawa Karnego Ministerstwa Sprawiedliwości wraz ze współpracownikiem, Barbara Rytka główny specjalista w Biurze Ministra Ministerstwa Sprawiedliwości oraz dr Adam Ostrowski specjalista do spraw legislacyjnych Związku Miast Polskich.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Kamil Micał oraz Małgorzata Nowak – z sekretariatu Komisji w Biurze Komunikacji Społecznej.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Dzień dobry. Witam serdecznie wszystkich państwa. Przepraszam za lekkie opóźnienie, ale czekaliśmy na zmaterializowanie się kworum.
Otwieram posiedzenie Komisji do Spraw Petycji.
Na podstawie listy obecności stwierdzam kworum.
Serdecznie witam wszystkich zaproszonych gości, przedstawicieli rządu, instytucji państwowych i oczywiście parlamentarzystów wchodzących w skład naszej Komisji.
Szanowni państwo, mamy porządek obrad. Tradycyjnie pozwolę sobie zapytać, czy są do niego jakieś uwagi? Ja z całą pewnością mam już dwie zgłoszone. Jest prośba pani przewodniczącej, aby jej petycję z punktu siódmego rozpatrzyć jako pierwszą. Jest również prośba od pana posła Marcina Józefaciuka, abyśmy petycje, które są w punktach dziewiątym i dziesiątym, rozpatrzyli na końcu naszego posiedzenia z uwagi na to, iż uczestniczy w innych ciałach ustawowych Sejmu. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiego sposobu procedowania? Nie widzę.
Tak więc będziemy działali jak powyżej.
Oddaję głos pani przewodniczącej Urszuli Augustyn, która zreferuje nam petycję w sprawie zmiany Ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach w zakresie anonimizacji danych podmiotów wnoszących petycje. Bardzo proszę, pani przewodnicząca.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Szanowni państwo, sprawa będzie o tyle prosta, że dotyczy naszej Komisji, naszej ustawy i po prostu trybu składania petycji. Dokładnie autor petycji postuluje wprowadzenie zmian w art. 4 ustawy w ust. 3a i 3b, w których proponuje nowe brzmienie, a generalnie chodzi o to, żeby osoby, które są autorami petycji, miały zabezpieczoną anonimowość. Do tej pory w zapisach jest tak napisane, że trzeba wyraźnej zgody, żeby dane opublikować. Nawet niektórzy autorzy petycji żądają, żebyśmy publikowali ich dane, są takie przypadki. Jednak autor petycji uważa, że ta ochrona petytora jest jeszcze ciągle za mała.
Bardzo dokładnie przeanalizowaliśmy zapisy obecnej ustawy. Mamy też dziesięcioletnią praktykę i do tej pory nie zdarzyło się nigdy, żeby bez wyraźnej zgody czy też bez żądania autora takie dane publikować. Czyli autorzy petycji są naprawdę chronieni. Bardzo skrupulatnie staramy się zachowywać te przepisy. Nie ma konieczności odwracania sytuacji, tak jak proponuje to w swoich dwóch zapisach autor petycji, żeby ta ochrona była jeszcze większa. Ona jest naprawdę na bardzo dobrym poziomie i nie sądzę, żeby ktokolwiek mógł tutaj nam to zarzucić. Przez te 10 lat jeszcze nam się nie zdarzyła taka sytuacja, żeby ktoś nam zarzucił, że jego dane zostały upublicznione, a on nie wyraził na to zgody.
Mamy dwie opinie, opinię Biura Ekspertyzy i Oceny Skutków Regulacji i opinię naszego stałego doradcy. Obydwie są zgodne. Absolutnie postulaty wyrażone przez autora petycji są bezzasadne. Aktualne przepisy są jednoznaczne i naprawdę chronią osobę, która jest autorem petycji. W związku z tym proponuję, abyśmy nie uwzględniali żądania zawartego w tej petycji.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję. Otwieram dyskusję.
Pozwolę sobie udzielić sobie głosu. Rzeczywiście zawsze taka publikacja, jeżeli w ogóle się odbywa… Chociaż powiedziałbym, że to jest raczej wyjątek, jeżeli chodzi o takie posiedzenie naszej Komisji. W trakcie posiedzenia oczywiście rzadko mówimy, może niezbyt często wskazujemy na to, kto jest autorem petycji, a jeżeli wskazujemy, to za zgodą oczywiście osoby, która wnosi taką petycję. Czyli zawsze jest wymagana zgoda do publikowania danych osoby petytora. Niektórzy przyjeżdżają, niektórzy nawet proszą, żeby ich przywitać, wskazać, że to oni są autorami takich właśnie wniosków, petycji, które do nas wpływają.
Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos?
Jest rekomendacja, abyśmy z uwagi na obowiązujące przepisy nie uwzględniali żądania zawartego w przedmiotowej petycji. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiego rozstrzygnięcia sprawy? Nie widzę.
Nie uwzględniamy żądania zawartego w przedmiotowej petycji. Bardzo dziękuję.
Przechodzimy do punktu pierwszego naszego porządku dziennego, czyli rozpatrzymy odpowiedź ministra finansów i gospodarki na dezyderat nr 114 w sprawie zmiany art. 39 ust. 6 Ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości.
Bardzo proszę, Ministerstwo Finansów. Jest ktoś kto reprezentuje resort? Bardzo proszę.
Zastępca dyrektora Departamentu Efektywności Wydatków Publicznych i Rachunkowości Ministerstwa Finansów Agnieszka Stachniak:
Przepraszam, zmagam się z technologią, ale już w porządku.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Proszę się przedstawić i w żołnierskich słowach, bo dostaliśmy generalnie odpowiedź od państwa na piśmie. Jednak z uwagi na to, że nie wszyscy jak gdyby pracują nad tą petycją, bo każdy ma jakiś tutaj przydział, to też, żeby zakreślić tematykę i kierunek waszej rekomendacji, prosiłbym właśnie do rzeczy, ad rem, merytorycznie i konkretnie wskazać główne tezy waszej odpowiedzi. Dziękuję bardzo. Proszę.
Zastępca dyrektora departamentu MF Agnieszka Stachniak:
Dziękuję bardzo. Agnieszka Stachniak, jestem zastępcą dyrektora w Departamencie Efektywności Wydatków Publicznych i Rachunkowości.
Minister finansów nie widzi konieczności czy potrzeby wprowadzenia zmiany będącej przedmiotem dezyderatu. Sprawa dotyczy rozliczeń międzyokresowych kosztów tzw. rezerw na świadczenia pracownicze. Posłużę się króciusieńkim przykładem, tylko żebyśmy wiedzieli, o jakiej kwestii mówimy. Sprawa dotyczy świadczeń, które pracownicy nabywają na przestrzeni lat. Na przykład jeżeli długoletni pracownik nabywa świadczenie do nagrody jubileuszowej, która należy się po 25 latach, wówczas to rozwiązanie w zakresie rachunkowości pozwala koszty z tytułu tej nagrody jubileuszowej przypisywać do poszczególnych okresów – wtedy, kiedy ten pracownik świadczy pracę, a nie jednorazowo po 25 latach, kiedy będzie się to świadczenie należało. To jest oczywiście uproszczenie, bo te rezerwy tworzy się dla wszystkich pracowników, więc jakby poziom skomplikowania jest tutaj większy.
Sprawa dotyczy spółdzielni mieszkaniowych i, tak jak zawarto w dezyderacie, tutaj zgłaszający petycję zauważyli pewien poziom dyskwalifikacji dla spółdzielni mieszkaniowych. My tutaj takiego problemu nie widzimy. Podobnie jak w przypadku niektórych jednostek wymienionych w ustawie o rachunkowości, są możliwe dwa rodzaje uproszczeń w tym zakresie. Pierwszy rodzaj uproszczeń dotyczy jednostek mikro i małych. W tym również będzie to dotyczyło spółdzielni mieszkaniowych, jeśli spełniają progi dla jednostek mikro i małych, nie będą one musiały wtedy wyliczać tych rezerw. Z góry zakłada się, że w przypadku mniejszych jednostek nie będzie to miało takiego istotnego poziomu. Nie wszystkie jednostki mają takie uprawnienia, ponieważ na przykład spółki kapitałowe, które są regulowane dyrektywami unijnymi, takiego uproszczenia nie mają. Czyli sytuacja spółdzielni mieszkaniowych, podobnie jak niektórych innych podmiotów niebędących na dyrektywie, jest tutaj, byśmy nawet powiedzieli, uprzywilejowana, a nie dyskryminująca.
Drugi rodzaj uproszczenia to jest uproszczenie ogólne, które wynika z ogólnej zasady istotności w ustawie o rachunkowości. Polega ono na tym, że jeżeli rozkład wiekowy i rozkład uprawnień pracowników globalnie w tej jednostce byłby taki, że te wahania wyniku finansowego nie byłyby duże na przestrzeni lat, to takie uproszczenie polegające na niewyliczaniu tych rezerw też jest możliwe do przyjęcia. To dotyczy wszystkich jednostek, które są na ustawie o rachunkowości, również spółdzielni mieszkaniowych, więc także tutaj nie ma żadnej sytuacji dyskwalifikującej.
Jeszcze tylko wspomnę w kwestii formalnej, że te przepisy, które są przedmiotem petycji, dezyderatu, one się w międzyczasie zmieniły. Nie zmieniły się merytorycznie w stosunku do spółdzielni mieszkaniowych o tyle, że progi dla tych jednostek mikro i małych zostały podniesione, czyli te progi teraz to jest 25% więcej niż poprzednio. W związku z tym więcej tych jednostek, w tym spółdzielni mieszkaniowych, będzie mogło wpaść w to pierwsze uproszczenie.
Reasumując, bo nie chcę przedłużać, nie widzimy tutaj ani żadnej dyskwalifikacji, ani potrzeby wprowadzania zmian. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję.
Petycją zajmował się pan poseł Krzysztof Bojarski. Pan poseł jest z nami dzisiaj? Nie ma pana posła w tym momencie. Rozumiem, że nie ma jakichś uwag z państwa strony, innych członków Komisji, do tej odpowiedzi i możemy tę odpowiedź przyjąć.
Przyjmujemy, szanowni państwo, tę odpowiedź Ministerstwa Finansów. Bardzo serdecznie dziękuję.
Przechodzimy do kolejnego punktu naszego posiedzenia, czyli odpowiedzi również ministerstwa finansów i gospodarki na dezyderat 127 skierowany do prezesa Rady Ministrów w sprawie zmiany Ustawy z dnia 29 sierpnia 2014 r. o charakterystyce energetycznej budynków.
Bardzo proszę, przedstawiciele ministerstwa.
Zastępca dyrektora Departamentu Zrównoważonej Gospodarki Ministerstwa Rozwoju i Technologii Marta Ostrowska-Chałupa:
Dzień dobry. Marta Ostrowska-Chałupa, jestem zastępcą dyrektora w Departamencie Zrównoważonej Gospodarki Ministerstwa Rozwoju i Technologii.
Króciutko, dezyderat dotyczył propozycji wprowadzenia zmian w Ustawie z dnia 29 sierpnia 2014 r. o charakterystyce energetycznej budynku w zakresie sporządzania i przekazywania świadectw charakterystyki energetycznej przez właścicieli centrów i parków handlowych. W dezyderacie znalazły się też kwestie dotyczące zmiany przepisów ustawy z dnia 4 lipca 1994 r. – Prawo budowlane w zakresie dotyczącym świadectw charakterystyki energetycznej.
W opinii wnioskodawcy proponowane zmiany ustawy o charakterystyce energetycznej budynków mają na celu podniesienie standardów bezpieczeństwa i efektywności energetycznej w obiektach usługowych, takich jak centra i parki handlowe, jak również spowodowanie, że zastosowanie dokładniejszych i bardziej odpowiednich metod oceny energetycznej oraz uwzględnienie specyfiki umów najmu w centrach i parkach handlowych pozwoli na wprowadzenie realnych zachęt do ograniczania konsumpcji energii, a także zwiększy transparentność procesu modernizacji energetycznej budynków.
W odpowiedzi na ten dezyderat minister finansów i gospodarki poinformował, że w Ministerstwie Rozwoju i Technologii trwają prace nad zmianą ustawy o charakterystyce energetycznej budynków z uwagi na konieczność wdrożenia Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1275 z dnia 24 kwietnia 2024 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków. Odnosząc się do zarzutu czynionego przez wnioskodawcę, to znaczy, że wadą ustawy o charakterystyce energetycznej budynków jest umożliwienie właścicielom centrów i parków handlowych obciążanie najemców detalicznych kosztami transformacji energetycznej oraz że to powszechne zjawisko w procesie pobierania opłat eksploatacyjnych z tytułu wspólnych kosztów, zwłaszcza w końcowym okresie trwania umowy najmu, podkreśliliśmy, że ustawa o charakterystyce energetycznej budynków w aktualnym brzmieniu nie reguluje kwestii zawierania umów najmu. W tym nie narzuca konkretnych zapisów, jakie mają się znaleźć. Te zaś bowiem są formalnie uregulowane w Kodeksie cywilnym, a więc nie są dodatkowo regulowane tą ustawą.
Ponadto dyrektywa, o której wspominałam, nie ingeruje w sprawy odnoszące się do postanowień umów zawieranych pomiędzy właścicielem a najemcą. Wobec czego takie zapisy nie znajdą się w nowelizacji ustawy o charakterystyce energetycznej budynków, nad którą w ministerstwie pracujemy.
Dodatkowo dyrektywa unijna wprowadza obowiązek przekazywania świadectwa charakterystyki energetycznej w przypadku przedłużenia umowy najmu, tudzież aneksowania umów. Przepis ten znajdzie się z kolei w projekcie nowelizacji ustawy o charakterystyce energetycznej budynków. Planowane jest też wprowadzenie w projekcie tej ustawy konieczności przekazania świadectwa charakterystyki energetycznej w przypadku cesji umowy najmu.
Odnosząc się z kolei do uwagi dotyczącej nieuwzględniania przez ustawę specyfiki prowadzenia działalności gospodarczej w lokalach usługowych, które stanowią wydzielone funkcjonalnie części pomieszczeń a nie zespoły pomieszczeń, wskazaliśmy, że definicja części budynku również będzie zmodyfikowana w projekcie ustawy.
Jeszcze jedna rzecz, dyrektywa nie reguluje kwestii dotyczących rozliczania kosztów energii, wobec czego w projekcie ustawy nowelizującej takich zapisów aktualnie nie przewidujemy.
Tak jak wspomniałam, toczą się prace nad ustawą. Obecnie trwają prace nad uzyskaniem wpisu do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów i w ramach tego procesu przewidujemy na ten moment nowelizację czterech aktów prawnych ustawy – Prawo budowlane, ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, a także ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Myślę, że tu z naszej strony jest odpowiedź.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję. Rzeczywiście odpowiedź była bardzo szczegółowa, również na piśmie. Trwają prace w tej sprawie.
Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos i skomentować tę odpowiedź? Czy jest ona wystarczająca dla państwa? Naszym zdaniem jest kompletna. Zwłaszcza że również ministerstwo pochyla się nad tym problemem. Rozumiem, że przyjmujemy tę odpowiedź i nie ma żadnego sprzeciwu?
Przyjmujemy odpowiedź. Bardzo dziękuję.
Kolejna odpowiedź ministra finansów i gospodarki na dezyderat nr 139 w sprawie zmiany Ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług w zakresie obniżenia stawki podatku od sprzedaży ciepła systemowego i gazu ziemnego.
Bardzo proszę, ministerstwo.
Naczelnik Wydziału Rozliczeń Krajowych w Departamencie Podatku od Towarów i Usług Ministerstwa Finansów Anna Skoneczna:
Dzień dobry. Anna Skoneczna, naczelnik Wydziału Rozliczeń Krajowych w Departamencie Podatku od Towarów i Usług w Ministerstwie Finansów.
Odnośnie do dezyderatu, to dezyderat zawiera, tak jak już pan przewodniczący wskazał, postulat obniżenia stawki VAT na sprzedaż ciepła systemowego i gazu ziemnego. W odpowiedzi minister finansów wskazał, że nie widzi możliwości wprowadzenia stawek obniżonych VAT, jakie zostały zaproponowane na gaz ziemny i ciepło systemowe.
W odpowiedzi wskazano, że w 2022 r. wprawdzie funkcjonowały stawki obniżone w tym obszarze, jednak miały one charakter bardzo wyjątkowy i tymczasowy, związany z rosnącą wówczas gwałtownie inflacją w związku z wojną w Ukrainie. Od 1 stycznia 2023 r. powyższe preferencje zastąpiliśmy instrumentami pozapodatkowymi funkcjonującymi poza systemem VAT, są to na przykład różnego rodzaju dodatki osłonowe, działania w postaci zamrożenia cen ciepła czy energii elektrycznej. Rozwiązania te pozostają poza zakresem właściwości ministra finansów, są we właściwości ministra klimatu i środowiska.
Należy też zauważyć, że te rozwiązania mogą być kierowane do szerokiego kręgu odbiorców, którzy najbardziej potrzebują wsparcia. Z tego punktu widzenia są uznawane za najbardziej efektywne.
Natomiast w odpowiedzi zostało również wskazane, że system stawek obniżonych VAT to jest obszar, gdzie wszelkie decyzje, które są związane z ewentualnym obniżeniem takich stawek, powinny opierać się na szacunkach wpływu takiego rozwiązania na konsumentów i kompleksowego wpływu na gospodarkę, w tym budżet państwa i powinny być podejmowane z wielką ostrożnością. Podatki są bowiem źródłem finansowania sfery publicznej i decyzje co do generalnej rezygnacji muszą być rozważane bardzo szczegółowo.
Również w odpowiedzi zostało wskazane i podkreślone, że obecnie Polska jest objęta procedurą nadmiernego deficytu. W obecnej sytuacji geopolitycznej, oprócz finansowania szeroko zakrojonych programów w zakresie zabezpieczenia społecznego czy rozwoju gospodarczego, niezbędne jest również systematyczne zwiększanie wydatków na wzmocnienie obronności. Z tych też powodów, wskazanych szczegółowo w odpowiedzi, na końcu odpowiedzi zostało wyjaśnione, że obecnie nie są rozważane zmiany w zakresie obniżenia stawek VAT w postulowanym zakresie. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję.
Otwieram dyskusję. Czy ktoś z państwa chciałby się odnieść do tej odpowiedzi? Nie mam żadnych sugestii.
Rozumiem, że przyjmujemy. Z ciężkim bólem, ale przyjmujemy. Dziękuję bardzo.
Rozpatrzenie – kolejny punkt oczywiście, bo przechodzimy do kolejnego punktu – odpowiedzi ministra spraw wewnętrznych i administracji na temat nr 126 w sprawie zmiany art. 4 Ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym.
Bardzo proszę, ministerstwo.
Zastępca dyrektora Departamentu Administracji Publicznej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Szymon Wróbel:
Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, Szymon Wróbel, Departament Administracji Publicznej MSWiA.
Petycja i dezyderat dotyczą generalnie – na co zwracamy zresztą uwagę w naszej odpowiedzi – fundamentów demokracji lokalnej, to znaczy obniżenia progów dotyczących możliwości podejmowania rozstrzygnięć w referendach lokalnych. Proponowane w petycji obniżenie tych progów jest dosyć drastyczne, bo jest to zmniejszenie trzykrotne – zarówno w referendach tzw. ogólnych, jak i referendach dotyczących odwołania organów jednostek samorządu terytorialnego.
Musimy pamiętać o tym, że władze lokalne są wybierane w powszechnych wyborach demokratycznych i dysponują też dzięki temu odpowiednim mandatem społecznym. Frekwencja w wyborach lokalnych waha się w różnych przedziałach w ostatnich latach, natomiast w ostatnich wyborach samorządowych frekwencja do rad gmin wynosiła od 30% do 80%. Tak drastyczne obniżenie progów referendalnych może powodować z jednej strony destabilizację władz lokalnych, wystawiając je na próby wpływania przez pewne grupy mniejszości, które będą próbowały inicjować zarówno referenda ogólne, jak również referenda dotyczące odwołania organu stanowiącego albo wykonawczego w jednostce samorządu terytorialnego.
Ewentualne rozstrzygnięcia ustawowe dotyczące tych progów referendalnych powinny uwzględniać pewne normy przedstawicielstwa, również legitymizację rozstrzygnięć. Nie może być tak, że organ wybrany w wyborach demokratycznych, dysponujący silnym mandatem, zostanie poprzez uruchomienie referendum lokalnego odwołany znacznie mniejszą liczbą głosów niż ta, która stanowiła o jego wyborze. Wydaje się też, iż nie może być tak, że rozstrzygnięcia, które będą zapadały w tzw. referendach ogólnych dosyć małą większością, będą narzucały pewne rozstrzygnięcia, z którymi będą się musiały mierzyć władze lokalne, dysponujące, tak jak wspomniałem, znacznie silniejszym mandatem wyborczym. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję.
O otwieram dyskusję. Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos w sprawie tej odpowiedzi?
Bardzo proszę, pani przewodnicząca.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Dziękuję bardzo. Tak, to jest bardzo rozsądnie uargumentowana odpowiedź ministerstwa. Faktycznie, jeżeli samorząd lokalny, wójt przypuśćmy, bo jeden z przykładów wystarczy, potrzebuje przynajmniej 50%, żeby go wybrać, a tutaj wskazywane jest, że frekwencja na wysokości 10% wystarczy, żeby go odwołać, to trochę jest nie w porządku. Naprawdę trzeba się przyłożyć do tego, żeby wybory były rzetelne, wziąć w nich udział. To znaczy, absolutnie widzę w intencji tej petycji chęć do takiej łatwej zmiany, jeśli nam się coś nie podoba. Zawsze jest ktoś, komuś coś się nie podoba. Nie można destabilizować samorządu. Od tego, jakie decyzje podejmuje samorząd, zależą losy całej gminy, całego miasta, powiatu itd. Czyli naprawdę trzykrotne zmniejszanie tego progu referendalnego, w moim pojęciu, jest bardzo trudne do zaakceptowania.
Uważam, że odpowiedź jest bardzo wyczerpująca, konkretna, podaje konkretne przykłady, jest jednoznaczna. Bardzo państwa proszę o przyjęcie odpowiedzi.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos?
Bardzo proszę.
Specjalista do spraw legislacyjnych Związku Miast Polskich dr Adam Ostrowski:
Adam Ostrowski, Związek Miast Polskich.
Tak bardzo krótko. Ta odpowiedź ministerstwa daje wyraz też temu, o czym ja mówiłem w momencie, kiedy rozpatrywaliśmy tę petycję, i w pełni się zgadzamy z tą argumentacją. Realizacja postulatu zawartego w petycji byłaby zupełnym przeciwstawieniem się temu, czym są demokracja bezpośrednia i te przedstawicielstwa, które w samorządach mamy i wybieramy. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Jasne, też się z tym zgadzam, zgadzam się z tą argumentacją.
Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos? Rekomendacja jest taka, abyśmy uwzględnili tę odpowiedź. Bardzo dziękuję.
Uwzględniamy odpowiedź oczywiście.
Szanowni państwo, przechodzimy do kolejnego punktu naszego posiedzenia, czyli odpowiedzi ministra spraw wewnętrznych i administracji na dezyderat nr 130 skierowany do prezesa Rady Ministrów w sprawie zmiany Ustawy z dnia 21 kwietnia 1936 r. o stosunku Państwa do Muzułmańskiego Związku Religijnego w Rzeczypospolitej Polskiej.
Bardzo proszę o zabranie głosu przedstawicielkę resortu. Bardzo proszę.
Zastępca dyrektora Departamentu Wyznań Religijnych oraz Mniejszości Narodowych i Etnicznych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Ksenia Alhaug:
Dzień dobry, witam.
Szanowni państwo, Wysoka Komisjo, chciałabym podtrzymać stanowisko Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w przesłanej odpowiedzi na dezyderat. Chciałabym tylko dodać, że zarządzeniem prezesa Rady Ministrów z 11 stycznia 2024 r. został powołany Międzyresortowy Zespół do spraw Funduszu Kościelnego. W ramach tego międzyresortowego zespołu został powołany zespół problemowy, który przygotował cztery propozycje rekomendacji dla pana premiera. W oparciu o dorobek zespołu problemowego międzyresortowy zespół przygotuje ostateczną wersję swoich rekomendacji prawnych, regulujących stosunki między Rzeczpospolitą Polską a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi.
Nie ma ostatecznego rozstrzygnięcia Rady Ministrów co do kierunku projektowanych zmian na ten moment. Dlatego w tym momencie w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji nie prowadzimy i nie ma w planach prowadzenia prac nad nowelizacją ustawy. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję. Bardzo proszę się jeszcze tylko przedstawić do protokołu.
Zastępca dyrektora departamentu MSWiA Ksenia Alhaug:
Ksenia Alhaug, zastępca dyrektora Departamentu Wyznań Religijnych oraz Mniejszości Narodowych i Etnicznych.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Dziękuję.
Wiem, że w tej sprawie chciała zabrać głos pani przewodnicząca Urszula Augustyn, bo się zajmowała tą petycją. Bardzo proszę.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Tak, z dwóch powodów. Po pierwsze, faktycznie odpowiedź jest bardzo wyczerpująca. Po drugie, przechodzimy tutaj do takiej sfery, która jest absolutnie poza kompetencjami Komisji do Spraw Petycji. Zwróciliśmy ministerstwu uwagę na problem, który podnosi autor petycji. Natomiast nie jesteśmy w stanie zastąpić relacji wzajemnych państwo – związek wyznaniowy, do tego są potrzebne zupełnie inne struktury. My, zwracając uwagę, spełniliśmy oczekiwania autora petycji, natomiast na tym w zasadzie nasze kompetencje się kończą. Bardzo dziękuję i bardzo państwa proszę o przyjęcie tej odpowiedzi.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Czy są jeszcze jakieś uwagi? Rozumiem, że przyjmujemy zgodnie z rekomendacją?
Tak, odpowiedź jest przyjęta.
Szanowni państwo, przechodzimy do punktu szóstego naszego posiedzenia. Ostatnia odpowiedź dzisiaj. Odpowiedź z Ministerstwa Sprawiedliwości na dezyderat nr 141 w sprawie uchylenia przepisów dotyczących ubezwłasnowolnienia częściowego.
Bardzo proszę przedstawiciela resortu zdrowia.
Główny specjalista w Departamencie Prawa Cywilnego i Gospodarczego Ministerstwa Sprawiedliwości Magdalena Kołakowska-Ejsmond:
Dzień dobry. Magdalena Kołakowska-Ejsmond, Departament Prawa Cywilnego i Gospodarczego.
My podtrzymujemy nasze stanowisko przedstawione w odpowiedzi. U nas w ministerstwie toczą się prace legislacyjne nad kompleksową reformą, która zastępuje instytucje ubezwłasnowolnienia modelem wspieranego podejmowania decyzji. Nasze prace zmierzają do tego, żeby w ogóle zlikwidować ubezwłasnowolnienie zarówno całkowite, jak i częściowe i zastąpić je instrumentami wspieranego podejmowania decyzji. Procedowana jest właśnie ustawa o instrumentach wspieranego podejmowania decyzji – numer wpisu do wykazu ma UD80. Ona została przyjęta przez Stały Komitet Rady Ministrów (SKRM) i aktualnie jest rozpoznawana przez komisję prawniczą i zgodnie z planem zostanie skierowana na Radę Ministrów w I kwartale tego roku. Właściwie to tyle.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Przepraszam, a mogłaby pani powtórzyć, czym instytucję ubezwłasnowolnienia zamierzacie zastąpić, bo to jest dosyć istotna instytucja.
Główny specjalista w departamencie MS Magdalena Kołakowska-Ejsmond:
Tak. Wprowadzamy model wspieranego podejmowania decyzji, który będzie oparty na czterech instrumentach. Będzie to umowa asysty prawnej, będzie to dwóch kuratorów ustanawianych przez sąd, wspierający i reprezentujący. Ten kurator reprezentujący będzie miał szerokie uprawnienia do reprezentowania, w tym do podejmowania czynności prawnych za osobę wspieraną. Również przewidujemy wprowadzenie pełnomocnictwa na przyszłość, pełnomocnictwa rejestrowanego.
Założeniem podstawowym tej reformy jest to, że każda osoba pełnoletnia będzie miała nadal pełną zdolność do czynności prawnych. Natomiast korzystanie z tej zdolności do czynności prawnych będzie podlegało wsparciu zróżnicowanemu i dostosowanemu do faktycznych potrzeb tej osoby, właśnie za pośrednictwem tych instrumentów.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Rozumiem, że oczywiście prace będą trwały. I tak jak pani zapowiedziała, w I kwartale to trafi do Sejmu?
Główny specjalista w departamencie MS Magdalena Kołakowska-Ejsmond:
Na Radę Ministrów, tak.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Na Radę Ministrów, rozumiem. Właściwie tych harmonogramów właśnie oczekiwaliśmy, bo tego nie było w tej odpowiedzi pisemnej.
Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos w tej sprawie? Nie widzę. Rozumiem, że przyjmujemy tę odpowiedź. Czy jest jakiś sprzeciw?
Przyjmujemy odpowiedź. Bardzo dziękuję.
Szanowni państwo, przechodzimy teraz do petycji w sprawie podjęcia inicjatywy ustawodawczej w zakresie wspólnych mieszkań dla seniorów.
Petycję zreferuje pan poseł Robert Warwas. Bardzo proszę.
Poseł Robert Warwas (PiS):
Bardzo dziękuję.
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, szanowni państwo, przedmiotem petycji, jak wspomniał pan przewodniczący, jest podjęcie inicjatywy ustawodawczej w sprawie opracowania i uchwalenia ustawy o wspólnych mieszkaniach senioralnych. Autor petycji postuluje: stworzenie ustawy regulującej wspólnotowe mieszkania dla seniorów i umożliwienie prostego zakładania spółdzielni w tym obszarze; utworzenie państwowego funduszu wsparcia wspólnotowych mieszkań dla seniorów i włączenie tego modelu do polityki senioralnej i energetycznej. Kolejny postulat to wprowadzenie ulg podatkowych dla operatorów wspólnotowych mieszkań dla seniorów i zachęt dla wspólnych inwestycji w OZE i termomodernizację. Kolejny, czwarty postulat, to udostępnienie pustostanów komunalnych na cele właśnie wspólnotowych mieszkań dla seniorów oraz łączenie ich z programami rewitalizacji. Piąty postulat, tj. ośrodek pomocy społecznej jako operator lub partner wspólnotowych mieszkań dla seniorów, programy lokalnych dotacji dla organizacji pozarządowych i uniwersytetów trzeciego wieku.
Petycja spełnia wszelkie wymogi formalne i mieści się w zakresie zadań i kompetencji Sejmu.
Autor petycji postuluje wprowadzenie właśnie tych wspólnotowych mieszkań dla seniorów, takiego modelu wspierającego wspólnotowość, ekologię, samopomoc mieszkańców i dające rozwiązania dla seniorów samotnych oraz ich rodzin. Zdaniem wnoszącego petycję, w obliczu rosnących cen nieruchomości, pustych mieszkań oraz starzejącego się społeczeństwa wspólnotowe mieszkania dla seniorów mogą zająć znaczące miejsce w strategii mieszkaniowej państwa i samorządów. Jednak aby realnie się mogły rozwijać te programy, potrzebne są lepsze regulacje, wsparcie samorządowe, promocja tego modelu i edukacja społeczna. Do niniejszej petycji został dołączony projekt ustawy właśnie wspierający wspólnotowe mieszkania senioralne.
Reasumując, Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu zwraca uwagę, że omawiana petycja zasadnie wskazuje na brak jednolitych regulacji prawnych właśnie dla wspólnotowych form zamieszkania osób starszych, które nie mieszczą się w obowiązujących kategoriach domów pomocy społecznej ani mieszkań chronionych. Ten brak ram prawnych wsparcia wspólnotowych mieszkań dla seniorów ogranicza możliwość systemowego włączenia tej formy zamieszkania do instrumentów polityki mieszkaniowej i senioralnej państwa, w szczególności w zakresie mechanizmu finansowania ulg podatkowych lub dedykowanych programów wsparcia. Z tego względu postulat rozważenia interwencji ustawodawczej Komisji do Spraw Petycji można uznać za merytorycznie uzasadniony. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję, panie pośle.
Otwieram dyskusję. Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos w tej sprawie? Nie widzę.
Temat rzeczywiście bardzo ciekawy i wydaje mi się na czasie. Rozwojowy też, jeżeli chodzi o to, co dzieje się w społeczeństwie, w którym kierunku cała demografia też się przesuwa.
Rozumiem, żebyśmy w tym temacie kierowali dezyderat, tak?
Poseł Robert Warwas (PiS):
Panie przewodniczący, szanowni państwo, Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji wskazało, że warto ten temat rozwinąć i poznać argumentację ministerstwa. Dlatego z mojej strony jest też rekomendacja, aby skierować dezyderat do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej oraz ministerstwa finansów i gospodarki. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Pytanie, czy nie szerzej, na ręce premiera? Z uwagi na to, że jednak tych resortów zaangażowanych w ten problem powinno być więcej: Ministerstwo Infrastruktury, Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Poseł Robert Warwas (PiS):
Tak, kompleksowo. Jeśli możemy ten temat szerzej omówić, to do prezesa Rady Ministrów.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Abyśmy otrzymali kompleksową odpowiedź. Czy jest jakiś sprzeciw wobec takiej propozycji rozstrzygnięcia petycji na tym etapie? Nie widzę.
Kierujemy dezyderat na ręce prezesa Rady Ministrów. Bardzo dziękuję.
Szanowni Państwo, ponieważ pana posła Józefaciuka jeszcze nie ma wśród nas, przejdziemy teraz do punktu dwunastego i tę petycję również będzie referował pan poseł Robert Warwas. Petycja w sprawie zmiany Ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie ustalania kapitału początkowego. Bardzo proszę, panie pośle.
Poseł Robert Warwas (PiS):
Dziękuję.
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, szanowni państwo, przedmiotem kolejnej petycji jest podjęcie inicjatywy mającej na celu likwidację anomalii dotyczącej naliczenia kapitału początkowego.
Jest tutaj propozycja dodania w art. 185 ustawy o emeryturach ust. 4a o treści: „Jeżeli jest to korzystniejsze dla ubezpieczonego, to na jego wniosek zakład ponowie ustali wysokość kapitału początkowego w taki sposób, że: a) przy ustalaniu podstawy wymiaru kapitału początkowego pominie wskazane przez ubezpieczonego we wniosku lata, w których pozostawał on w ubezpieczeniu społecznym na podstawie przepisów prawa polskiego, b) przy obliczaniu kapitału początkowego okres, w którym ubezpieczony podlegał ubezpieczeniu społecznemu w latach wskazanych zgodnie z pkt a nie zostanie zaliczony ubezpieczonemu do okresu składowego lub do okresu nieskładkowego”.
Jest też druga propozycja, aby w inny sposób ustanowić korektę przepisów ustawy o emeryturach likwidującą wspomnianą na wstępie anomalię wynikającą z obecnie obowiązujących przepisów.
Oczywiście petycja mieści się w zakresie zadań i kompetencji Sejmu oraz spełnia wszelkie wymogi formalne.
Jak wskazuje wnioskodawca, wbrew zasadom sprawiedliwości społecznej w niektórych przypadkach okoliczność, że ubezpieczony pozostawał w ubezpieczeniu społecznym w niektórych latach, może prowadzić do bardzo znaczącego zmniejszenia jego kapitału początkowego i w konsekwencji zmniejszenia emerytury, zwłaszcza gdy okresy te były stosunkowo bardzo krótkie, na przykład miesiąc lub jeszcze krócej w ciągu roku. Autor petycji uważa, że wbrew zdrowemu rozsądkowi w takich przypadkach jego sytuacja byłaby z punktu widzenia wysokości kapitału początkowego i przyszłej emerytury znacznie lepsza, gdyby w tych okresach w ogóle nie świadczył pracy zarobkowej i nie opłacał składek na ubezpieczenie społeczne.
Jak wskazuje Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu, zaproponowana zmiana w sposobie ustalenia wymiaru kapitału początkowego budzi jednak poważne wątpliwości w świetle zasady systemu ubezpieczeń społecznych. Bowiem postulat ten nie odpowiada powszechnemu obowiązkowi w formule wymiaru emerytury w systemie zdefiniowanego świadczenia, na którym został oparty sposób ustalenia kapitału początkowego. Ta propozycja również w systemie zdefiniowanej składki, która przewiduje, iż wysokość emerytury jest ustalana na podstawie całego okresu podlegania ubezpieczeniom społecznym, nie spełnia tych kryteriów. Jej wejście w życie prowadziłoby do daleko idącej indywidualizacji ustalenia kapitału początkowego, co również nie odpowiada zasadom ustalenia świadczeń w systemie ubezpieczeń społecznych. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję.
Otwieram dyskusję. Kto z państwa chciałby zabrać głos w tej sprawie?
Pan dyrektor, bardzo proszę.
Radca w Departamencie Ubezpieczeń Społecznych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marek Bucior:
Dzień dobry. Marek Bucior, radca w Departamencie Ubezpieczeń Społecznych.
Propozycja przedstawiona przez petytora jest z naszego punktu widzenia nie do przyjęcia. I tu zgadzamy się z wnioskiem wynikającym z opinii Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji, które też podkreśla, że przedstawione rozwiązanie jest rozwiązaniem niewłaściwym i niemożliwym do przyjęcia w systemie ubezpieczeń społecznych.
Nie chcę rozwijać tego jakoś bardzo długo, ale chciałbym zwrócić uwagę, po pierwsze, na to, że kapitał początkowy jest liczony dla tych osób, które są zasadniczo urodzone po roku 1948. Czyli są to osoby objęte nowym systemem emerytalnym, który zakłada, że świadczenie emerytalne będzie wyliczone w oparciu o całą aktywność zawodową, o wszystkie odprowadzone do systemu emerytalnego składki. Dla tych osób ze względu na to, że ewidencja składek została wprowadzona w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych dopiero od 1 stycznia 1999 r., a więc od początku reformy emerytalnej – oczywiście w przypadku tych osób, które świadczyły pracę przed 1999 r. – istnieje konieczność wyliczenia kapitału początkowego. Ten kapitał początkowy jest liczony na starych zasadach emerytalnych, czyli już tu następuje ten pierwszy element, który mówi nam tyle, że oczywiście kapitał początkowy nie jest wyliczony dokładnie w oparciu o wszystkie okresy sprzed 1999 r., ale zasadniczo jest liczony z 10 lat przed 1999 r., z 10 kolejnych lat. Ewentualnie z 20 wybranych przez osobę zainteresowaną, tych oczywiście najlepszych. Czyli mamy albo 10, albo 20 wybranych.
Oczywiście pozostaje problem tych osób, które przed 1999 r. nie świadczyły pracy przez tych co najmniej 10 lat. Dla tych osób wylicza się kapitał początkowy z dokładnej liczby lat, z dokładnych tych okresów, w których te osoby świadczyły swoją pracę, za którą zostały odprowadzone zbiorczo składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Problem, o którym mówi petytor, to jest ten problem, że w pewnym momencie może się okazać, że są krótkie okresy zatrudnienia w danym roku, tudzież że dany rok, bo do tego by się to sprowadzało, skutkował niższymi zarobkami niż pozostałe lata. Propozycja tu jest przedstawiona w ten sposób, jeżeli te lata są gorsze, to wyłączmy je z wyliczania kapitału początkowego.
Jednak proszę zwrócić uwagę, że w roku bodajże 2013 z wniosku posłów Lewicy, wtedy z projektu prowadzonego przez panią poseł Annę Bańkowską, została już ta kwestia przez Sejm rozważona. Wtedy przyjęto rozwiązanie, które mówi, że jeżeli w danym roku są krótsze okresy, to my odwzorujemy wynagrodzenie z tych krótszych okresów do liczby miesięcy, w których te okresy miały miejsce w danym roku. Czyli nie przekładamy tych kilku miesięcy pracy w danym roku, nie odzwierciedlamy, nie porównujemy z przeciętnym wynagrodzeniem w całym roku, ale tylko wyłącznie z wynagrodzeniem, które dotyczyło tych okresów.
Czyli należy uznać, że tamta nowelizacja, nie burząc zasad ubezpieczeniowych – o czym mówi Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji, wskazując, że ta propozycja, by burzyła te zasady – rozwiązała ten problem i ona go po prostu już zrealizowała. Z tego względu uznajemy, że nie należy kontynuować pracy nad tą petycją. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję.
Pan poseł Robert Warwas, co rekomenduje?
Poseł Robert Warwas (PiS):
Panie przewodniczący, rzeczywiście wskazane w petycji rozwiązanie budzi poważne wątpliwości. Zostało to omówione w ekspertyzie Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu i tutaj przez pana doradcę. Dlatego rekomenduję nieuwzględnienie żądania będącego przedmiotem petycji. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję.
Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiego rozstrzygnięcia tej sprawy?
Czyli nie uwzględniamy żądania zawartego w przedmiotowej petycji? Bardzo dziękuję.
Szanowni państwo, w oczekiwaniu jeszcze na pana posła, przejdziemy teraz do rozpatrzenia projektów dezyderatów. Mamy 17 projektów, mogliście państwo się z nimi zapoznać. Oczywiście ja będę odczytywał poszczególne projekty. Jeżeli są jakieś uwagi, to bardzo proszę o zgłaszanie na bieżąco.
Pierwszy projekt w sprawie zmiany Ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami w zakresie pełnej dostępności informacyjno-komunikacyjnej dla osób głuchych i niedosłyszących. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić jakieś uwagi do tego projektu? Nie widzę.
Tak więc przyjmujemy.
Drugi projekt dezyderatu w sprawie zmiany przepisów ustaw samorządowych regulujących instytucje zarządu komisarycznego w jednostkach samorządu terytorialnego. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw, jakieś uwagi?
Bardzo proszę, pan przewodniczący.
Poseł Stanisław Gorczyca (KO):
Panie przewodniczący, chciałbym przyjąć dezyderat w proponowanym kształcie.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Rozumiem, że przyjmujemy. Nie ma do niego uwag. Bardzo dziękuję.
Kolejny punkt, właściwie kolejny projekt w sprawie zmiany Ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych. Bardzo proszę, czy ktoś chciałby zgłosić jakieś uwagi do tego projektu?
Rozumiem, że przyjmujemy. Bardzo dziękuję.
Kolejny dezyderat w sprawie nauki języka mniejszości narodowej. Czy ktoś ma jakieś uwagi? Nie ma uwag.
Przyjmujemy.
Kolejny dezyderat w sprawie przeciwdziałania alienacji rodzicielskiej. Czy są jakieś uwagi do tego projektu? Nie ma.
Przyjmujemy.
Kolejny dezyderat w sprawie przeciwdziałania alienacji rodzicielskiej. Czy są jakieś uwagi? Dwa takie dezyderaty, tutaj nie pomyliłem się, są różne ministerstwa. Czy są jakieś uwagi do tego dezyderatu? Nie widzę.
Przyjmujemy.
Kolejny dezyderat w sprawie zmiany Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Czy są jakieś uwagi do tego dezyderatu? Nie widzę.
Przyjmujemy.
W sprawie zapewnienia powszechnego, bezpłatnego dostępu do kwalifikowanego podpisu elektronicznego dla obywateli oraz do kwalifikowanej pieczęci elektronicznej dla przedsiębiorstw. Czy są jakieś uwagi do tego projektu dezyderatu? Nie widzę.
Tak więc przyjmujemy.
Kolejny dezyderat w sprawie wypłaty odsetek emerytom urodzonym w 1953 r., którym na podstawie art. 25 ust. 1b Ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych pomniejszono podstawę obliczenia emerytury. Czy są jakieś uwagi do tego projektu dezyderatu? Nie widzę.
Przyjmujemy.
Kolejny dezyderat w sprawie zmiany Ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy w zakresie zwrotu pracownikowi PIP kosztów używania własnego pojazdu dla do celów służbowych. Czy są jakieś uwagi do tego dezyderatu? Nie widzę.
Przyjmujemy.
Kolejny projekt dezyderatu w sprawie zmiany art. 51 Ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy w zakresie zwrotu pracownikowi PIP kosztów parkowania pojazdu. Czy są jakieś uwagi do tego projektu dezyderatu? Nie widzę. Przyjmujemy.
Kolejny dezyderat w sprawie zmiany Ustawy z dnia 1 października 2024 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego w zakresie zasad finansowania szkolnictwa. Czy są jakieś uwagi do tego dezyderatu? Nie widzę, a więc przyjmujemy.
Kolejny projekt w sprawie zmiany art. 2 pkt 47b oraz pkt 47c Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. Czy są jakieś uwagi do tego dezyderatu? Nie widzę. Przyjmujemy.
Kolejny dezyderat w sprawie ochrony praw dziecka i ochrony praw rodziny. Czy są jakieś uwagi do tego projektu dezyderatu? Nie widzę. Przyjmujemy.
Dezyderat w sprawie zmiany art. 12 ust. 16 Ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Czy są jakieś uwagi do tego dezyderatu? Rozumiem, że nie ma. Przyjmujemy.
Kolejny dezyderat w sprawie nadawania oraz weryfikacji tytułów i stopni naukowych i zawodowych. Czy są jakieś uwagi do tego dezyderatu?
Poseł Stanisław Gorczyca (KO):
Nie wnoszę uwag.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Nie ma żadnych uwag. Pan przewodniczący zajmował się tą petycją, nie wnosi uwag.
Tak więc przyjmujemy.
Ostatni dezyderat, projekt właściwie, w sprawie przyznania emerytom dodatku za wychowanie dzieci. Czy są jakieś uwagi do tego dezyderatu? Rozumiem, że nie ma.
Poseł Urszula Rusecka (PiS):
Przyjmujemy.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Przyjmujemy.
Rozpatrzyliśmy i przyjęliśmy wszystkie dezyderaty. One będą rozesłane do właściwych resortów.
Rozumiem, że nie ma pana posła? Zmierza do nas.
Szanowni państwo, chwilę poczekamy i wracamy do rozpatrzenia tych trzech punktów petycji, które nam pozostały w trakcie aktualnego posiedzenia.
Panie pośle, witamy serdecznie. Oddaję panu głos. Przejdziemy do petycji w sprawie podjęcia inicjatywy ustawodawczej w zakresie przepisów dotyczących przetwarzania danych kredytowych. Bardzo proszę, od tej petycji zacznijmy.
Poseł Marcin Józefaciuk (niez.):
Serdecznie dziękuję.
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, na wstępie chciałbym przeprosić za moją wcześniejszą nieobecność ze względu na odbywający się zespół parlamentarny w sprawie projektu zakazującego alienacji rodzicielskiej. Serdecznie dziękuję.
Jeżeli chodzi o petycję 155-X-657/25, to zawarty w petycji wniosek dotyczy zwiększenia transparentności i ochrony konsumentów w procedurach Biura Informacji Kredytowej. Chodzi o to, aby wprowadzić: obowiązek natychmiastowego powiadomienia konsumenta przez BIK o każdym wystąpieniu instytucji z wnioskiem o udostępnienie informacji na jego temat; bezpłatne powiadomienia; zapewnienie darmowego kanału informowania o tych wystąpieniach; okres karencji na zgłoszenie sprzeciwu lub wyjaśnienie nieścisłości wobec instytucji raportującej; odpowiedzialność BIK za publikację błędnych danych oraz raportowanie i przejrzystość; coroczny publicznie dostępny raport.
Należy zwrócić uwagę na to, że w myśl art. 105 ustawy – Prawo bankowe banki mogą wspólnie z bankowymi izbami gospodarczymi utworzyć instytucje upoważnione do gromadzenia i przetwarzania oraz udostępniania – dalej mamy komu i jakich – informacji. Czyli ważne jest, żeby zwrócić uwagę na to, że tak naprawdę do końca my nie mamy… To znaczy, może tak, podmiot utworzony na podstawie art. 105 jest podmiotem prywatnym, jest przedsiębiorcą, tak więc do końca my nie możemy regulować, nie powinniśmy regulować przedsiębiorców w taki sposób.
Natomiast przedmiotem działalności tejże instytucji utworzonej na podstawie art. 105 jest przetwarzanie danych dotyczących wiarygodności kredytowej. I w tym kontekście należy negatywnie ocenić zawarty w petycji postulat dotyczący zapewnienia konsumentom możliwości bezpłatnego powiadomienia, ze względu na to, że jednak jest to przedsiębiorca i obiekt, jednostka, która jednak nie jest jednostką państwową sensu stricto.
Odnosząc się do kwestii natychmiastowego powiadomienia konsumenta o każdorazowym zapytaniu skierowanym do tejże instytucji, należy wskazać na potencjalne zapytania, czy konsument jest powiadamiany przez banki i inne instytucje upoważnione do udzielania kredytów w treści informacji o przetwarzaniu danych osobowych.
W zakresie postulatu okresu karencji należy wskazać, że instytucja powołana na podstawie właśnie art. 105 pełni funkcję administratora i mogłoby powodować to pewne przedłużenie informacji, czyli taka karencja mogłaby spowodować tak naprawdę wadliwe działanie całości systemu. Pogląd, iż nałożenie na omawianą instytucję obowiązku uwzględniania sprzeciwu mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której sam cel powołania instytucji nie będzie realizowany.
Dlatego ze względu na powyższe, a przede wszystkim ze względu na prawo bankowe oraz faktyczną celowość powołania takiej instytucji oraz jej działanie sugeruję, zgadzając się z ekspertem z Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji, aby nie uwzględnić żądań będących przedmiotem niniejszej petycji. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Stanisław Gorczyca (KO):
Bardzo dziękuję, panie pośle.
Proszę bardzo, czy ktoś z państwa reprezentuje ministerstwo? Proszę bardzo. Proszę się przedstawić.
Zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego Ministerstwa Finansów Jarosław Niezgoda:
Dzień dobry. Jarosław Niezgoda, zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego, Ministerstwo Finansów.
To w skrócie, żeby już nie powtarzać. My jako ministerstwo, też przychylamy się do stanowiska przedstawionego przez pana posła i zawartego w analizie Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji.
Dodatkowo chciałbym zwrócić uwagę na jedną kwestię właśnie w zakresie zmian art. 105 i zmian odnoszących się do tej instytucji powołanej na bazie tego artykułu. W Polsce jest to BIK i jest to instytucja, która jest powołana przez Związek Banków Polskich i przez niektóre banki. Chciałem zwrócić uwagę na to, że pomimo że jest to instytucja prywatna, natomiast pełni istotną rolę w sektorze finansowym, szczególnie w sektorze bankowym i wszelkie zmiany ustawowe, legislacyjne dotyczące tej instytucji, należy podejmować po przeprowadzeniu bardzo wnikliwych analiz szczególnie pod kątem stabilnościowym w uzgodnieniu z instytucjami sieci bezpieczeństwa finansowego, czyli Narodowym Bankiem Polskim, Komisją Nadzoru Finansowego, Bankowym Funduszem Gwarancyjnym i Narodowym Bankiem Polskim. Dlatego przychylamy się do tego, żeby tych zmian nie wprowadzać.
Jesteśmy też w dialogu z sektorem – zarówno z tą stroną, która chciałaby zmian w biurach informacji kredytowej, jak i z sektorem bankowym. Na tym etapie nie widzimy zasadności wprowadzenia tych zmian. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Stanisław Gorczyca (KO):
Bardzo dziękuję.
Pan poseł sprawozdawca proponuje, aby nie uwzględniać żądania zawartego w petycji. Czy ktoś jest przeciwnego zdania? Czy ktoś chciałby zabrać głos? Nie widzę.
W związku z tym przechodzimy do kolejnego punktu. Rozpatrzenie petycji w sprawie stosowania przez Policję środków przymusu bezpośredniego.
Bardzo proszę, przedstawia pan poseł Marcin Józefaciuk. Proszę bardzo, panie pośle.
Poseł Marcin Józefaciuk (niez.):
Serdecznie dziękuję.
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, w tejże petycji zostało wniesione kilka żądań zmierzających do: wprowadzenia obowiązku powoływania niezależnego biegłego lekarza do oceny skutków zdrowotnych każdego przypadku użycia przez Policję środków przymusu bezpośredniego wobec osoby zatrzymanej; zakazania stosowania technik duszenia i innych metod obezwładniania stwarzających ryzyko uduszenia lub trwałego uszczerbku na zdrowiu; wprowadzenia obowiązku raportowania przez Policję i Komendę Główną Policji wszystkich przypadków użycia środków przymusu bezpośredniego – w formie jawnych, okresowych raportów publikowanych w BIP; zagwarantowania osobie zatrzymanej statusu strony w postępowaniu dotyczącym oceny legalności zatrzymania; rozważenia wprowadzenia obligatoryjnego wysłuchania publicznego w Sejmie w sprawach projektów ustaw regulujących użycie środków przymusu bezpośredniego.
Ważne jest, aby zwrócić uwagę na fakt, że obowiązujące regulacje prawne zapewniają już osobom zatrzymanym szczególne gwarancje ochrony zdrowia, w tym w sytuacjach, w których wobec tych osób zastosowano środki przymusu bezpośredniego. Zgodnie z art. 15 ust. 5 ustawy o Policji zatrzymaną osobę należy niezwłocznie w razie uzasadnionej potrzeby poddać badaniu lekarskiemu lub udzielić jej pierwszej pomocy medycznej. Osobę zatrzymaną poddaje się badaniu lekarskiemu i tam jest kilka przesłanek, m.in. gdy: osoba oświadcza, że cierpi na schorzenia; z posiadanych przez Policję informacji, okoliczności wynika, że osobą zatrzymaną jest kobieta w ciąży, kobieta karmiąca czy też osoba z zaburzeniami psychicznymi. Czy też ewentualnie, jeżeli widać jakieś obrażenia na ciele lub osoba zgłasza jakiś dyskomfort bólowy, to wtedy lekarz proszony jest o konsultację.
Jednocześnie przepisy ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej szczegółowo określają czynności, obowiązki oraz prawa policjanta po użyciu lub wykorzystaniu środków przymusu bezpośredniego – i dokładnie w ekspertyzie mamy wypisaną całą procedurę. Należy stwierdzić, że system gwarancji zdrowotnych osoby zatrzymanej, wobec której zastosowano środki przymusu bezpośredniego, ma charakter wielopoziomowy i obejmuje zarówno obowiązek niezwłocznej reakcji medycznej, jak i obowiązek zapewnienia specjalistycznej pomocy oraz odpowiedniego udokumentowania tego zdarzenia. Czyli proponowane rozwiązanie, tutaj przedstawione w podpunktach, należy uznać za nieproporcjonalne.
W petycji wskazano również na potrzebę wprowadzenia ustawowego zakazu stosowania technik duszenia i innych metod obezwładniania. Postulat wydaje się dyskusyjny i też zgadzam się tutaj z opinią ekspertów, bo jest dokładnie opisane, kiedy można i w jaki sposób korzystać ze środków przymusu bezpośredniego. Czyli charakterystyka w ustawie jest bezpośrednia i nie można z niej od tak sobie skorzystać. Oczywiście czasami słyszy się w mediach o najbardziej brutalnych sytuacjach, aczkolwiek ustawa dokładnie to opisuje. Dlatego też nie sądzę, żeby policjanci byli źle przeszkoleni, jeśli chodzi o ten zakres działania ustawy.
Należy dodać, że ustawa o Policji nie zawiera swoistych zasad stosowania środków, a jedynie stanowi, że użycie wykorzystania tych środków i broni palnej, a także dokumentowanie użycia tych środków odbywa się na zasadach określonych w ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i tam należy się kierować, jeśli chodzi o wyszczególnienie kiedy i jak.
W petycji również zagwarantowano osobie zatrzymanej, to znaczy, chce się zagwarantować, status strony w postępowaniu. Podobnie jak w przypadku wcześniejszego postulatu, oceny należy przedstawić krótką prezentację. Natomiast tutaj mamy w ekspertyzie – pozwolę sobie pominąć – dokładnie wyszczególnioną prezentację tych przepisów. Wynika z niej, że osobie zatrzymanej na podstawie przepisów ustawy o Policji należy zapewnić taki sam standard ochrony, jak osobie zatrzymanej w trybie przepisów Kodeksu postępowania karnego.
Ostatni postulat, czyli wprowadzenia obligatoryjnego wysłuchania publicznego każdego projektu ustaw regulujących stosowanie środków przymusu, też wydaje się zbyt daleko idący. Tym bardziej że nie możemy jednego prawa tak jakby uprzywilejować – że w tych sprawach Sejm musi wysłuchać publicznie, a w tych sprawach już nie musi. Wydaje się to niewspółmierne.
Dlatego po analizie wyjaśnień oraz ekspertyzy Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji rekomenduję – co również rekomenduje ekspert – nieuwzględnienie przez Komisję żądania będącego przedmiotem petycji. Uważam, że jednak czasami widać, że ten problem istnieje, tak więc szkolenia jak najbardziej, szkoleń nigdy za wiele. Jeśli chodzi o poziom ustawodawczy, to tutaj ustawy precyzują dokładnie, co, jak, kiedy, więc myślę, że jest to wystarczające.
Przewodniczący poseł Stanisław Gorczyca (KO):
Dziękuję, panie pośle.
Otwieram dyskusję.
Proszę bardzo.
Zastępca dyrektora Departamentu Porządku Publicznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Cichomski:
Dziękuję bardzo.
Panie przewodniczący, szanowni państwo, Mariusz Cichomski, zastępca dyrektora Departamentu Porządku Publicznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Przede wszystkim w pełni podzielamy to, co powiedział pan poseł, sprawozdając, i tak naprawdę bardzo szczegółową opinię ze strony biura ekspertyz przedstawioną Wysokiej Komisji, rzeczywiście bardzo precyzyjnie wskazującą na przepisy obowiązujące. I to, co należy podkreślić, to – pierwsza rzecz – że znaczny obszar, o którym mówimy, to jest regulacja wspomnianej już kilkukrotnie przez pana posła ustawy o środkach przymusu bezpośredniego. Ustawy, która została ukształtowana w oparciu o orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego i ustawy, która wprowadziła jednocześnie nie rozwiązanie dedykowane wyłącznie Policji – zresztą to Policję widzi tak naprawdę ta petycja – a 20 różnych podmiotów na tej samej zasadzie, które mogą korzystać ze środków przymusu bezpośredniego bez względu na to, czy chodzi o używanie środków, czyli skierowanie względem osób, czy wykorzystywanie względem zwierząt czy pojazdów.
Pozostałe elementy, które są objęte zakresem petycji, to przede wszystkim materia ustawy o Policji, ale także materia Kodeksu postępowania karnego. To, co należy podkreślić, to jeśli chodzi o kwestie uprawnień osoby zatrzymanej, bez względu na to czy będziemy dokonywać zatrzymania w trybie k.p.k., w trybie kodeksowym – gdzie oczywiście kodeks jest stosowany wprost, co jest oczywiste – czy w trybie tzw. zatrzymania prewencyjnego, czyli w oparciu o ustawę o Policji w konkretnie określonych ustawowo przesłankach, to i tak zastosowanie będą miały uprawnienia strony wynikające z k.p.k., więc tutaj regulacja jest nadmiarowa.
Jeśli chodzi natomiast o – co też zaznaczył pan poseł – kwestie samej ustawy o środkach przymusu bezpośredniego, to ustawa formułuje generalne zasady, których złamanie bez względu na to, czy dokona tego funkcjonariusz Policji, Straży Granicznej, czy jakiejkolwiek innej formacji, z jednej strony mogą wiązać się w drobnych sprawach bardziej z odpowiedzialnością dyscyplinarną, ale w sprawach istotnych z odpowiedzialnością karną.
Ustawa nie jest zbudowana w ten sposób, żeby odnosić się do konkretnej techniki, załóżmy, w oparciu o środek przymusu bezpośredniego, jakim jest użycie siły fizycznej, konkretnej techniki, która jest tu wskazywana, tylko generalnie wprowadza zasadę mówiącą o skutkach, przesłankach użycia, możliwości użycia, konsekwencjach użycia, także konsekwencjach, jeśli dojdzie do sytuacji zranienia. Stąd ustawa formułuje chociażby zasadę adekwatności użycia środków przymusu bezpośredniego, zasady szkody minimalnej, wprowadza wprost zasady dotyczące łączenia, kiedy może nastąpić połączenie środków przymusu bezpośredniego. Złamanie każdej z nich wiąże się z odpowiedzialnością karną.
Jeszcze jeden element, też to się przewinęło w końcowej wypowiedzi pana posła, dotyczący rozważenia obligatoryjnego wysłuchania publicznego, to jest materia, która zupełnie na podstawie przepisów ogólnych jest jednoznaczna. Natomiast zwrócę jeszcze na jedno uwagę, ustawa o środkach przymusu bezpośredniego, to nie jest ustawa wyłącznie o tym, że używam środków przymusu bezpośredniego względem osób. Ta ustawa również ma zupełnie inne aspekty. Chociażby w tej chwili na etapie Rady Ministrów procedowane są, przy okazji zmian ustawy o zarządzaniu kryzysowym, zmiany ustawy o środkach przymusu bezpośredniego w zakresie możliwości przejmowania kontroli nad bezzałogowymi statkami pływającymi, czyli bardzo wąska, bardzo specjalistyczna materia. To też jest obszar tej ustawy. To nie jest tak, że każda ingerencja, tak jak powiedziałem, ukształtowana na podstawie orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, ustawy, wiąże się z bezpośrednią odczuwalnością dla osób fizycznych. Mówiąc tak w uproszczeniu. Zatem też w pełni popierając pana posła, tutaj wnosimy o to, żeby odrzucić petycję. Dziękuję uprzejmie.
Przewodniczący poseł Stanisław Gorczyca (KO):
Bardzo dziękuję przedstawicielowi ministerstwa za dodatkowe wyjaśnienia.
Czy ktoś z państwa jeszcze chciałby zabrać głos? Nie widzę. Pan poseł rekomenduje nieuwzględnienie zgłoszonej petycji. Czy ktoś jest przeciwny albo innego zdania? Nie widzę. Dziękuję bardzo.
Przechodzimy do kolejnego punktu – rozpatrzenie petycji w sprawie zmiany Ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.
Przedstawia pan poseł Marcin Józefaciuk. Proszę bardzo.
Poseł Marcin Józefaciuk (niez.):
Dziękuję serdecznie.
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, jeśli chodzi o tę petycję, to z jej treści wynika, że jest żądanie zmiany brzmienia ustawy o grach hazardowych w zakresie wprowadzenia do słowniczka ustawowego definicji „gier na automacie”, definicji „losowości” i „elementu losowego”, aby organy państwa nie mogły nadużywać swoich uprawnień w stosunku do przedsiębiorców i aby definicja dla każdego była identyczna. Chodzi o pewność prawną.
W doktrynie i w orzecznictwie przyjmuje się, że podstawą uznania gry za grę losową jest łączne spełnienie dwóch warunków, to jest, że organizator oferuje wygrane rzeczowe lub pieniężne, a wynik gry zależny jest w szczególności od przypadku. Naczelny Sąd Administracyjny w grudniu 2014 r. wyraźnie wskazał, że spór o losowość koncentruje się na tym, czy w danym mechanizmie rozstrzygnięcia występuje przypadek rozumiany jako nieprzewidywalność rezultatu dla grającego. Sąd podniósł, że wystąpienie przypadku oznacza bowiem, że wynik gry jest nieprzewidywalny z punktu widzenia grającego i nie zależy wyłącznie od jego możliwości czy umiejętności, a tym samym ma charakter losowy. Do zakwalifikowania gry do gier losowych wystarczy stwierdzenie wystąpienia w grze elementu losowości wpływającego bezpośrednio na wynik gry. Jednocześnie Sąd Najwyższy odrzucił stanowisko, zgodnie z którym o losowości gry decyduje wyłącznie istnienie przypadku rozumianego jako obiektywnie losowy mechanizm techniczny. I to uzasadnienie mamy oczywiście w ekspertyzie Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji.
Istotą żądań zawartych w tej petycji jest postulat doprecyzowania przepisów ustawy o grach hazardowych. Przeprowadzona analiza prowadzi jednak do wniosku, że w orzecznictwie sądów administracyjnych oraz Sądu Najwyższego ukształtował się względnie jednolity kierunek wykładni pojęć zawartych z losowością gier, oparty na kryterium nieprzewidywalności w wyniku gry z perspektywy tego uczestnika.
Przed moją rekomendacją dobrze by było najpierw usłyszeć przedstawiciela ministerstwa.
Przewodniczący poseł Stanisław Gorczyca (KO):
Dziękuję, panie pośle.
Bardzo proszę.
Naczelnik Wydziału Polityki Gier w Departamencie Regulacji Rynku Gier i Podatku od Gier Ministerstwa Finansów Kamil Kozioł:
Dziękuję. Dzień dobry. Szanowny panie przewodniczący, szanowny panie pośle, szanowni państwo.
Przewodniczący poseł Stanisław Gorczyca (KO):
Jakby pan mógł jeszcze się przedstawić.
Naczelnik wydziału w departamencie MF Kamil Kozioł:
Tak, oczywiście do tego zmierzałem. Kamil Kozioł, naczelnik Wydziału Polityki Gier, Ministerstwo Finansów.
Dziękuję panu posłowi za przedstawienie tej petycji. Oczywiście Ministerstwo Finansów się z nią zapoznało. Minister finansów i gospodarki udzielił odpowiedzi. W tej odpowiedzi i za tą odpowiedzią chciałbym zwrócić uwagę w szczególności na to, jakie są główne cele ustawy o grach hazardowych. Jednym z takich głównych celów jest ochrona społeczeństwa, w tym graczy, w tym oczywiście osób małoletnich, przed ryzykiem, jakie towarzyszy grom hazardowym, w tym zwłaszcza grom na automatach, które należą do takich najbardziej ryzykownych gier. Z tego względu sektor gier hazardowych, a w tym zwłaszcza sektor gier na automatach, podlega ścisłej reglamentacji. Co oznacza, że gry hazardowe, które są wymienione właśnie w ustawie o grach hazardowych, w tym właśnie gry na automatach, mogą być urządzane tylko przez uprawnione do tego podmioty.
Jeśli chodzi o gry na automatach, to tego rodzaju gry mogą być obecnie urządzane wyłącznie przez podmioty posiadające koncesję na kasyna gry, w kasynach gry, a także przez spółkę Skarbu Państwa, która wykonuje monopol państwa w zakresie urządzania niektórych gier. Chodzi o Totalizator Sportowy, który może urządzać takie gry w salonach gier na automatach.
Mając na względzie właśnie ten wstęp, o którym mówiłem, minister finansów i gospodarki nie uznaje za uzasadniony postulatu zawartego w tej petycji, idącego tak daleko jak liberalizacja, czyli takiego całkowitego uwolnienia rynku gier na automatach w Polsce, właśnie głównie ze względu na te kwestie związane z ryzykiem. Jednak uważamy, że ustawodawca słusznie objął taką ścisłą reglamentacją urządzanie tych gier właśnie za pomocą ustawy o grach hazardowych.
Jeśli chodzi o postulat przeciwny, można powiedzieć, też zawarty w tej petycji, czyli z drugiej strony objęcie całkowitym zakazem wszelkich gier, nie tylko gier na automatach, to także minister finansów i gospodarki w tej odpowiedzi uznał, że tego rodzaju postulat byłby zbyt daleko idący. Ponieważ ustawodawca ma również świadomość tego, że w społeczeństwie, właściwie pewnie w każdym społeczeństwie, istnieje jakaś grupa ludzi z naturalnymi skłonnościami właśnie do gier hazardowych. Z tego względu w nowoczesnych państwach z aktualnym podejściem do polityki gier hazardowych jest ono takie, że opiera się na założeniu celu pewnej kanalizacji. Chodzi o to, że trudno sobie wyobrazić skuteczność pełnego zakazu urządzania gier hazardowych. W praktyce wiązałoby się to z ryzykiem powiększenia się szarej strefy, dlatego ustawodawca stwierdził, że można te naturalne skłonności występujące w społeczeństwie skanalizować i dlatego wyłącznie upoważnione podmioty, jak w przypadku gier na automatach, jak wspomniałem, podmioty posiadające koncesję na prowadzenie kasyna gry, a także spółka Totalizator Sportowy, która wykonuje monopol państwa w tym zakresie, mogą tego rodzaju gry urządzać. Czyli z tych względów te postulaty uważamy za zbyt daleko idące.
Jeszcze chciałbym zwrócić uwagę – tutaj też pan poseł zwrócił uwagę – na orzecznictwo. Rzeczywiście aktualne orzecznictwo jest dość ugruntowane, jeśli chodzi o przesłanki gier na automatach. Zwłaszcza w aspekcie tej losowości czy elementu losowości minister finansów i gospodarki również zgadza się z tym ugruntowanym stanowiskiem jurydycznym, więc nie widzimy też w tym momencie uzasadnienia dla konieczności przeprowadzenia zmian w definicji gier na automatach.
Podsumowując, nie przychylamy się do postulatów zawartych w tej petycji. Dziękuję państwu.
Przewodniczący poseł Stanisław Gorczyca (KO):
Dziękuję bardzo.
Panie pośle, proszę bardzo. Czy pan już ma sprecyzowaną rekomendację?
Poseł Marcin Józefaciuk (niez.):
To znaczy, zmieniła się ona troszkę po wypowiedzi, szczerze mówiąc.
Przewodniczący poseł Stanisław Gorczyca (KO):
Tak też myślałem, że pan do tego zmierzał.
Poseł Marcin Józefaciuk (niez.):
Tak, to znaczy, swoją drogą, czy powinniśmy wiele rzeczy tłumaczyć stworzeniem szarej strefy, bo musimy walczyć z szarą strefą, ale czy argumentem, że stworzy się szarą strefę? To nie powinien być argument, bo tak samo jak zakaz czegokolwiek będzie powodował szarą strefę, więc nie wprowadzajmy zakazu.
Natomiast cieszę się, że ministerstwo zgadza się z orzecznictwem. Jednak ważne jest, żeby zarówno podmioty, jak i obywatele mieli w prawie ugruntowane rzeczy, a nie musieli iść do sądu, żeby później sąd powiedział: „Tak, rzeczywiście w orzecznictwie tak jest, więc przyznajemy panu rację”. Ponieważ minister zgadza się w pełni z orzecznictwem, uważam, że należałoby wystąpić do ministra ze dezyderatem, ewentualnie później po odpowiedzi, być może przesłać do odpowiedniej komisji postulat z prośbą o zmianę w ustawie i stworzenie takiej definicji. Minister zgadza się z orzecznictwem, więc to chyba nie powinno być bardzo ciężkie, żeby z poziomu orzecznictwa sądowego do poziomu ustawy takie definicje włożyć.
Natomiast zastanawiam się jeszcze, czy nie wysłać dezyderatu do prezesa Rady Ministrów ze względu na to, że zarówno ministerstwo finansów i gospodarki, jak i Ministerstwo Cyfryzacji, które wiem, że pracuje nad grami hazardowymi – czy nie warto by jeszcze zapytać się Ministerstwa Cyfryzacji, bo wiceminister cyfryzacji podchodził do mnie i interesował się też tą petycją. Czyli być może tam warto by zasięgnąć języka. Chyba że to już międzyministerialnie zostanie zrobione, jak prześlemy tylko do ministerstwa, ale to już zależy też od pana przewodniczącego. Ja bym natomiast na pewno sugerował dezyderat w sprawie właśnie przeniesienia orzecznictwa do ustawy.
Przewodniczący poseł Stanisław Gorczyca (KO):
Tak jest.
Czy pan jeszcze mógłby się do tego ustosunkować?
Naczelnik wydziału w departamencie MF Kamil Kozioł:
Tak. Dziękuję, panie przewodniczący, dziękuję, panie pośle.
Chciałem tylko dodać, że orzecznictwo przede wszystkim sądów administracyjnych bazuje oczywiście na obowiązującej definicji gier na automatach zawartej w ustawie o grach hazardowych. I chciałbym tylko zwrócić uwagę na to, że trzeba być ostrożnym, tak przynajmniej moim zdaniem, przy takiej nadmiernej próbie czy byciu nadmiernie szczegółowym właśnie zwłaszcza w definicji gier na automatach. Ponieważ obecnie ta definicja jest taka, że ona pozwala również na zastosowanie, powiedzmy, takich prób obejścia właśnie ustawy o grach hazardowych, jakie występują.
Tutaj pan poseł wspomniał zapewne o projekcie poselskim dotyczącym zmiany ustawy o grach hazardowych, który wpłynął na początku stycznia czy na przełomie roku do Sejmu, i ten projekt poselski właśnie odnosi się do kwestii tzw. loot boxów. Chciałbym zwrócić uwagę, że obecnie obowiązująca definicja gier na automatach właśnie w ustawie o grach hazardowych dzięki swojej konstrukcji, i też opierając się na tezach wynikających z orzecznictwa, pozwala na zastosowanie właśnie reglamentacji wynikającej z ustawy o grach hazardowych również do przypadków tzw. loot boksów. Jeżeli oczywiście zostanie wykazane, że dany przypadek wypełnia wszystkie znamiona na przykład gry na automatach. Czyli obecna definicja jest dość elastyczna, na to pozwala, a jest ona skonstruowana dlatego, aby właśnie zapobiegać, na ile to możliwe, próbom obchodzenia reżimu ustawy o grach hazardowych, zwłaszcza w segmencie gier na automatach. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Stanisław Gorczyca (KO):
Dziękuję bardzo.
Panie pośle, czy jakaś zmiana?
Poseł Marcin Józefaciuk (niez.):
Ja bym tutaj upierał się na wstępie z dezyderatem. To znaczy, po części zgadzam się z argumentacją przedstawiciela. Natomiast jeżeli już ograniczamy prawa wolnościowe osób, bo tak by można po części to traktować, żeby grały hazardowo, to jednak musimy uszczegóławiać. Poza tym pewne uszczegółowienie nie wyklucza również zostawienia pewnej przestrzeni interpretacyjnej. Tutaj widzimy po ekspertyzie, że ta przestrzeń interpretacyjna jest duża i są wątpliwości interpretacyjne. Dlatego właśnie dezyderat. Myślę, że rzeczywiście do ministerstwa finansów i gospodarki byłby najbardziej właściwy, żeby właśnie na przykład przy pracy nad projektem poselskim w sprawie loot boxów postarano się te wątpliwości interpretacyjne znieść, żeby jak najmniej spraw sądowych było, żeby sądy mogły się czymś innym zajmować. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Stanisław Gorczyca (KO):
Jasne. Bardzo dziękuję za te wyjaśnienia.
Oznajmiam, że Komisja wystąpi z dezyderatem do ministra finansów i gospodarki. Dziękuję bardzo.
To jest chyba ostatni punkt dzisiejszego posiedzenia. Dziękuję państwu.
Do zobaczenia na kolejnych komisjach. Dziękuję.