Komisja do Spraw Petycji, obradująca pod przewodnictwem posła Rafała Bochenka (PiS), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– rozpatrzenie petycji w sprawie podniesienia pierwszego progu podatkowego podatku dochodowego od osób fizycznych (BKSP-153-X-788/25);
– rozpatrzenie petycji w sprawie wprowadzenia ustawowej ulgi 51% na przejazdy komunikacją zbiorową dla osób z tytułem Zasłużonego Honorowego Dawcy Przeszczepu (BKSP-153-X-779/25) – kontynuacja;
– rozpatrzenie wniosku Komisji o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w sprawie nowelizacji ustawy – Kodeks wyborczy;
– rozpatrzenie wniosku Komisji o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w sprawie nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej i ustawy o petycjach;
– rozpatrzenie petycji w sprawie podjęcia inicjatywy ustawodawczej dotyczącej odszkodowań za umorzone lub zamknięte przewody doktorskie (BKSP-153-X-786/25);
– rozpatrzenie odpowiedzi ministra rodziny, pracy i polityki społecznej na dezyderat nr 161 w sprawie ustanowienia rocznicy wybuchu powstania warszawskiego dniem ustawowo wolnym od pracy;
– rozpatrzenie odpowiedzi ministra infrastruktury na dezyderat nr 163 w sprawie możliwości korzystania z dodatkowych lekcji jazdy samochodem;
– rozpatrzenie projektu opinii w sprawie finansowania Narodowego Centrum Nauki;
– rozpatrzenie petycji w sprawie sposobu przetwarzania informacji kredytowych (BKSP-153-X-799/25).
W posiedzeniu udział wzięli: Anna Kowalczyk zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury, Jarosław Niezgoda zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego Ministerstwa Finansów wraz ze współpracownikami, Iwona Molenda-Detyna naczelnik wydziału w Departamencie Podatków Dochodowych Ministerstwa Finansów wraz ze współpracownikami, Krzysztof Bosak główny specjalista do spraw legislacji w Departamencie Prawa Pracy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Dorota Bocheńska główny inspektor jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, Daniel Mańkowski wiceprezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Szymon Pawłowski radca prawny w Departamencie Prawnym Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, Adam Ostrowski ekspert ds. legislacyjnych Związku Miast Polskich, Katarzyna Urbańska dyrektor Zespołu Prawno-Legislacyjnego Związku Banków Polskich, Iwona Wawer ekspert Krajowej Rady Suplementów i Odżywek oraz Krzysztof Pater stały doradca Komisji.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Kamil Micał i Małgorzata Nowak – z sekretariatu Komisji w Biurze Komunikacji Społecznej oraz Przemysław Sadłoń – legislator z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Dzień dobry. Witam serdecznie wszystkich państwa.
Na podstawie listy obecności stwierdzam kworum, a więc możemy otworzyć posiedzenie Komisji do Spraw Petycji.
Szanowni państwo, otrzymaliście wcześniej porządek obrad naszego dzisiejszego posiedzenia. Czy są do niego jakieś uwagi? Bardzo proszę.
Poseł Robert Warwas (PiS):
Szanowny panie przewodniczący, szanowni państwo, jest taka prośba serdeczna, bo za chwilkę mam też delegację strony społecznej na zespole parlamentarnym, który będę musiał poprowadzić. Czy byłaby taka możliwość, żeby moją petycję przesunąć na początek? Ona jest dosyć krótka i będzie tutaj dosyć szybkie stanowisko.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Pan poseł Bojarski też prosił, żeby jako drugą w kolejności rozpatrzyć, tak?
Poseł Krzysztof Bojarski (KO):
Tak.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Czyli jako pierwszą zajęlibyśmy się petycją z punktu piątego, a następnie przeszlibyśmy do petycji z punktu trzeciego. Potem będziemy już jechać po prostu po kolei.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Co nam zostanie.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Co nam zostanie, dokładnie.
Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec procedowania w takiej kolejności? Nie widzę.
Przystępujemy więc do działania. Petycja w sprawie podniesienia pierwszego progu podatkowego podatku dochodowego od osób fizycznych.
Petycję referuje pan poseł Robert Warwas. Bardzo proszę.
Poseł Robert Warwas (PiS):
Bardzo dziękuję.
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, szanowni państwo, dziękuję za możliwość zabrania głosu w pierwszej kolejności. Przedmiotem petycji jest podjęcie inicjatywy w sprawie podniesienia pierwszego progu podatkowego ze 120 tys. zł do 171 tys. zł, utrzymanie stawki 12% dla dochodów do powyższego poziomu, jak również to, że stawka 32% obowiązywałaby dopiero powyżej 171 tys. zł.
Petycja mieści się w zakresie zadań i kompetencji Sejmu oraz spełnia wszelkie wymogi formalne.
Autor petycji wskazuje, że pierwszy próg podatkowy w wysokości 120 tys. zł został wprowadzony w 2022 r. w ramach reformy podatkowej „Polski Ład”. Od tego czasu sytuacja gospodarcza oraz poziom wynagrodzeń uległ znacznym zmianom. Według danych GUS mediana wynagrodzeń brutto w czerwcu 2025 r. wyniosła 7138 zł miesięcznie, co odpowiada 85 656 zł rocznie. Zdaniem autora, aby próg podatkowy był sprawiedliwy i pokazywał realia rynku pracy, powinien być dostosowany do mediany wynagrodzeń. Dlatego proponuje się przyjąć zasadę, by pierwszy próg podatkowy obejmował dochody do dwukrotności mediany rocznie.
Reasumując, jak wskazuje Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu, zakres proponowanych w petycji zmian należy uznać za nieuzasadniony. Jednakże należy wskazać, że w Sejmie procedowany jest projekt ustawy złożony przez prezydenta RP, to jest druk nr 1898, który zakłada m.in. podwyższenie pierwszego progu do 140 tys. zł. Ponadto aktualnie w Komisji Finansów Publicznych trwają prace nad nowelizacją ustawy o podatku od osób fizycznych w zakresie podwyższenia progów podatkowych oraz kwoty wolnej od podatku, to jest druk 773. W związku z tym, że to jest zmiana systemowa, Komisja do Spraw Petycji nie ma takich możliwości, żeby podjąć merytoryczną dyskusję.
Z mojej strony będzie rekomendacja, aby ten projekt petycji przekazać do Komisji Finansów Publicznych z opinią, ponieważ w tej chwili w Komisji Finansów Publicznych trwają w tym zakresie prace i są złożone projekty. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję.
Otwieram dyskusję. Czy mamy tutaj przedstawicieli rządu, którzy chcieliby zabrać głos w tej sprawie? Bardzo proszę.
Główny specjalista w Departamencie Podatków Dochodowych Ministerstwa Finansów Beata Śliwińska:
Bardzo dziękuję. Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, szanowni państwo, nazywam się Beata Śliwińska, jestem przedstawicielem Ministerstwa Finansów, pracuję w Departamencie Podatków Dochodowych – od osób fizycznych. W odniesieniu do petycji również informuję, że Ministerstwo Finansów nie rekomenduje podjęcia prac nad petycją. Chciałabym zaznaczyć, że w ubiegłym roku udzielaliśmy odpowiedzi na dezyderat w tożsamej sprawie i ten dezyderat, nr 117, został przez Wysoką Komisję przyjęty.
Biorąc pod uwagę aktualne uwarunkowania geopolityczne, makroekonomiczne, w tym wysoki poziom deficytu sektora finansów publicznych, zwiększone wydatki państwa m.in. na obronność oraz objęcie Polski unijną procedurą nadmiernego deficytu, jak również utrzymujący się konflikt na Bliskim Wschodzie chcielibyśmy wskazać, że priorytetem pozostaje zapewnienie stabilności finansów publicznych oraz utrzymanie zdolności państwa do finansowania najważniejszych zadań i reagowania na bieżące wyzwania gospodarcze i społeczne. Wobec powyższego nie przewidujemy wprowadzenia rozwiązań skutkujących zwiększeniem progu dochodów na obecnym etapie.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Dziękuję.
Czy ktoś z państwa chciałby jeszcze zabrać głos? Pani się zgłaszała z resortu?
Naczelnik wydziału w Departamencie Podatków Dochodowych Ministerstwa Finansów Iwona Molenda-Detyna:
My jesteśmy razem.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Razem, rozumiem.
Czy ktoś z państwa zabiera jeszcze głos w tej sprawie?
Rzeczywiście pojawiają się takie głosy społeczne, aby podnosić ten próg, bo on już jest zupełnie nieadekwatny do poziomu zarobków, również kosztów życia polskich obywateli. Zresztą też Centrum Analiz Ekonomicznych sugeruje nawet w jednym z artykułów dzisiaj opublikowanych, iż ten próg pierwszy powinien być ustanowiony już nie na poziomie 120 tys. zł, ale 175 745 zł. Z uwagi na to, że tak bardzo dzisiaj Polacy tracą na tym, iż muszą po prostu płacić już wyższy podatek dochodowy na poziomie 32% i coraz więcej osób wpada w ten drugi próg, ponosząc wskutek tego niestety negatywne konsekwencje finansowe. Też kwestia kwoty wolnej, bo również państwo obiecywaliście, że będzie podniesiona kwota wolna, a nie jest.
Pytanie, co robimy z tą petycją, panie pośle?
Poseł Robert Warwas (PiS):
Panie przewodniczący, szanowni państwo, tak jak wskazałem w pierwszej mojej wypowiedzi, nasza Komisja do Spraw Petycji nie jest merytoryczna, nie może tej petycji rozpatrzyć. Natomiast trwają w tej chwili prace w Komisji Finansów Publicznych, są złożone projekty – prezydencki i poselski – i są w komisji te projekty. Dlatego rekomenduję, aby tę petycję w całości przekazać do Komisji Finansów Publicznych. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Jasne, rzeczywiście należy pracować nad tym i postarać się zrobić coś z tymi progami, które dzisiaj już są nieadekwatne do poziomu życia obywateli, kosztów ich życia.
Przekazujemy więc do Komisji Finansów Publicznych. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiego rozstrzygnięcia petycji? Nie widzę.
Kierujemy przedmiotową petycję do Komisji Finansów Publicznych i kierujemy ją do dalszych prac.
Kolejna petycja – w sprawie wprowadzenia ustawowej ulgi 51% na przejazdy komunikacją zbiorową dla osób z tytułem Zasłużonego Honorowego Dawcy Przeszczepu.
Petycję będzie referował pan poseł Krzysztof Bojarski. Bardzo proszę.
Poseł Krzysztof Bojarski (KO):
Dziękuję bardzo.
Panie przewodniczący, szanowna Komisjo, przypomnę, że tę petycję już rozpatrywaliśmy na poprzednim posiedzeniu i przerwaliśmy jej rozpatrywanie w związku z chęcią ustalenia, jaki był los projektu ustawy, który wyszedł z Komisji. Krótko przypomnę czego dotyczy petycja. Otóż petytor zwraca się o podjęcie inicjatywy ustawodawczej zmierzającej do wprowadzenia ustawowej ulgi 51% na przejazdy komunikacją zbiorową, w tym PKP, dla osób z tytułem Zasłużonego Honorowego Dawcy Przeszczepów.
Wnoszący petycję wskazuje, że obecne regulacje nie zapewniają ogólnopolskiej ulgi transportowej dla zasłużonych honorowych dawców przeszczepów. A ulga taka byłaby realnym wsparciem finansowym, ułatwiałaby dojazd na wizyty kontrolne, na badania, i stanowiłaby wyraz uznania ze strony państwa dla najbardziej zaangażowanych dawców, a nieznacznie obciążałaby oczywiście budżet państwa.
Wniesiona petycja mieści się w kompetencjach Komisji i spełnia wymogi formalne.
Należy wskazać, że Ustawa z dnia 1 lipca 2005 r. o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów reguluje m.in. zasady nadawania tytułu Zasłużonego Dawcy Przeszczepu i Dawcy Przeszczepu w zależności od ilości dokonanych pobrań.
Osoby posiadające ten tytuł mają pewne przywileje w postaci możliwości skorzystania poza kolejką z ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, poza kolejnością można korzystać ze świadczeń i usług farmaceutycznych udzielanych w aptekach. Mają bezpłatne leki, oczywiście do wysokości limitu finansowego, i mają też możliwość zaopatrywania się w leki w związku z oddawaniem krwi. Inne przepisy regulują ulgi związane z korzystaniem z komunikacji publicznej, zbiorowej – to jest Ustawa z dnia 20 czerwca 1992 r. o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego. Ulgi te, przyznawane przez ustawę, dotyczą określonych grup społecznych, doktorantów, uczniów, studentów lub grup zawodowych, rodzajów biletów jednorazowych, miesięcznych, również kategorii środków transportu. W tych ulgach ani dawca przeszczepu, ani zasłużony dawca przeszczepu nie są ujęci.
Podobna petycja rozpatrywana była w X kadencji Sejmu. Początkowo została w postaci dezyderatu skierowana do Komisji Infrastruktury, następnie dezyderat trafił do prezesa Rady Ministrów. Konsekwencją działań Komisji było na posiedzeniu w dniu 5 lipca 2020 r. rekomendowanie podjęcia inicjatywy ustawodawczej w zakresie zrównania takich ulg dla dawców przeszczepu z ulgami dla honorowych dawców krwi. Na kolejnym posiedzeniu, 13 kwietnia 2023 r., Komisja przyjęła projekt ustawy i wyznaczyła posła sprawozdawcę. 18 kwietnia 2023 r. został złożony komisyjny projekt ustawy o zmianie ustawy o uprawnieniach do ulg przejazdu środkami publicznego transportu zbiorowego. Ostatecznie ta ustawa nie została rozpatrzona przez Sejm. W związku z zasadą dyskontynuacji prace nad tą ustawą zostały zakończone.
Jeżeli chodzi o stanowisko Ministerstwa Zdrowia, to poznaliśmy je na poprzednim posiedzeniu. Osoby reprezentujące ministerstwo przedstawiły to stanowisko i jest ono raczej przeciwne.
Nasz stały doradca również dokonał pewnej analizy i porównania tych ulg w stosunku do zasłużonych dawców krwi, którzy w dużej ilości oddali już krew. Zwrócił także uwagę na to, że wiele samorządów, spółek kolejowych i innych instytucji nadaje takie uprawnienia oraz ulgi w sposób indywidualny. W związku z tym, po pełnej analizie, proponuję nie uwzględnić żądania zawartego w petycji. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję.
Otwieram dyskusję. Kto z państwa chciałby zabrać głos? Nie widzę.
Rekomendacja jest taka, abyśmy nie uwzględniali żądania zawartego w przedmiotowej petycji. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiego rozstrzygnięcia tej sprawy? Nie widzę. Bardzo dziękuję.
Nie uwzględniamy żądania zawartego w przedmiotowej petycji.
Wracamy do punktu pierwszego porządku dziennego, czyli wniosku Komisji do Spraw Petycji o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w sprawie nowelizacji ustawy – Kodeks wyborczy.
Ten wniosek zaprezentuje nasz stały doradca, pan Krzysztof Pater. Bardzo proszę.
Stały doradca Komisji Krzysztof Pater:
Dzień dobry państwu.
Projekt jest przygotowany, skonsultowany z Biurem Legislacyjnym. Jaka jest istota? Generalnie pierwszy element to to, aby komitety wyborcze, które tak roboczo nazwałbym komitetami dużymi, czyli komitety, które swoje listy kandydatów na posłów zarejestrowały w co najmniej połowie okręgów wyborczych, kandydatów na senatorów w połowie okręgów, kandydata na prezydenta, listy kandydatów do parlamentu w co najmniej połowie okręgów, listy kandydatów w co najmniej połowie okręgów w wyborach do wszystkich sejmików województw, w tym przynajmniej jedną listę do każdego sejmiku, aby te wszystkie komitety w swoich emitowanych materiałach wyborczych umieszczały tłumaczenie na język migowy oraz aby na swojej stronie internetowej umieściły również bardzo podstawowe, przynajmniej bardzo podstawowe, informacje w języku migowym. Tu jest mowa o nazwie skrótu, adresie siedziby komitetu, numerze listy kandydatów zarejestrowanych przez komitet. Oczywiście można założyć sobie, że pewnie komitety wyborcze pójdą szerzej, jak już otworzą niejako okienko z językiem migowym. Tylko trudno, żeby ustawa tutaj już bardzo precyzyjnie definiowała co jeszcze. To jest pierwszy element tej ustawy.
Drugi element to kwestia debaty. Tłumaczenie debaty na bieżąco na język migowy to jest rzecz trudna, natomiast jest kwestia transkrypcji. Wprawdzie w tej chwili urządzenia pozwalają na bieżąco robić transkrypcję, ale w momencie kiedy mówimy o debacie, czyli – powiedziałbym – konkurentach politycznych, to jest to co najmniej rozwiązanie ryzykowne. Dlatego że nawet błąd techniczny może mieć bardzo poważne skutki polityczne. W związku z tym założenie jest takie, że telewizja publiczna w ciągu 24 godzin, jeżeli na bieżąco nie jest w stanie zapewnić transkrypcji, to w ciągu 24 godzin musiałaby w porównywalnej porze emisji, kanale itd. powtórzyć debatę z transkrypcją.
Tu bym chciał zaznaczyć, że transkrypcja to jest ułatwienie nie tylko dla osób niesłyszących czy poważnie niedosłyszących, dlatego że są różne sytuacje życiowe, w których ludzie chcą obejrzeć debatę, a z różnych powodów nie włączają czy nie mogą włączyć dźwięku. To są sytuacje typu dziecko chore, małe mieszkanie, pełno różnych sytuacji. W związku z tym ta transkrypcja debaty ma wymiar przy tej okazji szerszy niż tylko adresowanie do osób niesłyszących i niedosłyszących. I to tyle.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję.
Otwieram dyskusję. Czy w tej sprawie ktoś chciałby zabrać głos? Rozumiem, że nie ma żadnych uwag, jeżeli chodzi o wniosek o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w tym zakresie.
Możemy więc spokojnie wybrać kandydata na przedstawiciela wnioskodawców projektu ustawy. Proponujemy, aby to był pan poseł Marcin Józefaciuk, człowiek, który zajmował się tą sprawą wcześniej. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiej propozycji? Nie widzę.
Zatem pan poseł Marcin Józefaciuk będzie przedstawicielem wnioskodawców projektu ustawy. Oczywiście akceptujemy też wniosek Komisji o podjęcie przedmiotowej inicjatywy ustawodawczej, bo – jak rozumiem – nie ma do niego również uwag. Bardzo dziękuję.
Przechodzimy do kolejnego wniosku Komisji – o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w sprawie nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej i ustawy o petycjach. Tutaj również głos zabierze nasz stały doradca, pan Krzysztof Pater. Bardzo proszę.
Stały doradca Komisji Krzysztof Pater:
W tym wypadku projekt ustawy reguluje kwestie sporządzania wniosku o udostępnienie informacji publicznej w całości albo w części oraz sporządzenie petycji. Zgodnie z projektem taki wniosek albo taka petycja mogłaby być sporządzona w formie nagrania audiowizualnego zawierającego osobisty przekaz sporządzony w polskim języku migowym lub systemie językowo-migowym.
W tej chwili urzędy, otrzymując coś takiego, są w stanie spokojnie zidentyfikować, jaka jest istota wniosku. Sporządzenie takiego wniosku jest bardzo poważnym ułatwieniem dla osoby niesłyszącej, posługującej się językiem migowym.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję.
Otwieram dyskusję nad tym wnioskiem w zakresie inicjatywy ustawodawczej w przedmiotowym obszarze. Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos? Nie widzę.
Pozostaje nam więc wyłonienie przedstawiciela wnioskodawców projektu. Rekomenduję również pana posła Marcina Józefaciuka, ponieważ zajmował się tą sprawą poprzednio w naszej Komisji. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw? Nie widzę.
Pan poseł Marcin Józefaciuk będzie przedstawicielem wnioskodawców projektu zaprezentowanej właśnie ustawy. Bardzo dziękuję.
Szanowni państwo, w związku z tym, że rozpatrzyliśmy zgodnie z kolejnością naszego porządku dziennego punkt trzeci już wcześniej – petycja właściwie prezentowana przez pana posła Krzysztofa Bojarskiego – to przejdziemy od razu do punktu czwartego, czyli petycji w sprawie podjęcia inicjatywy ustawodawczej dotyczącej odszkodowań za umorzone lub zamknięte przewody doktorskie.
Petycję referuje pani przewodnicząca Urszula Augustyn. Bardzo proszę.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Bardzo dziękuję.
Szanowni państwo, petycja jest bardzo krótka i bardzo konkretna. Mianowicie autorzy petycji czy autor petycji żąda od Komisji do Spraw Petycji, aby nowelizować ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, to jest ustawa z 3 lipca 2018 r., a także przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce w zakresie uregulowania zasad wypłaty odszkodowania za opłaty wniesione przez doktorantów uczestniczących w przewodach doktorskich, które zostały na mocy tej ustawy zamknięte albo umorzone. Najkrócej rzecz biorąc, taka jest też argumentacja, że wnoszący petycję chcą, aby nie była naruszona zasada zaufania obywatela do państwa i stanowionego prawa, a także chcą ochrony praw nabytych oraz interesów w toku.
Żeby skrócić całą sytuację, powiem w ten sposób, doktoranci, którzy przed 2018 r. – czyli przed zmianą ustawy – byli już w toku przewodów doktorskich, ponosili pewne opłaty. Autorzy petycji żądają, żeby jeżeli te przewody zostały umorzone albo zamknięte, państwo im wypłaciło odszkodowanie czy też zwróciło im poniesione koszty.
Teraz dwa zdania na temat tego, jaka jest sytuacja prawna. Faktycznie zgodnie z ustawą z 3 lipca 2018 r. i nowelizacjami przepisy mówią, że przewody doktorskie, które zostały niezakończone do dnia 31 grudnia 2024 r., podlegają umorzeniu. Jednak, proszę państwa, ta ustawa była przynajmniej trzykrotnie nowelizowana. Czyli było tak, że pierwotnie przewody doktorskie powinny być zakończone do 31 grudnia 2021 r., czyli ustawodawca dał trzy lata na to, żeby wszystkie te procedury móc spokojnie zakończyć. Ponieważ po drodze niestety wszystkim przytrafiła się, może nie najlepsze określenie, sytuacja związana z covidem. W związku z tym 14 maja 2020 r. została ta ustawa nowelizowana i ona wydłużyła do 31 grudnia 2022 r., czyli jak gdyby dała dodatkowo czas na to, żeby przewody doktorskie zrealizować, żeby wykonać wszystkie procedury. Jednak później okazało się, że 7 kwietnia 2022 r. znowu zostało zmienione prawo o szkolnictwie wyższym i znowu ten czas został wydłużony do 31 grudnia 2023 r., a w lipcu 2023 r. po raz kolejny został ostatecznie wydłużony do 31 grudnia 2024 r. Czyli jak zaczniemy liczyć od 2018 r., kiedy temat był przedmiotem analizy i pierwszych uregulowań prawnych, to mamy w zasadzie sześć lat, od 2018 r. do 2024 r. mamy sporo czasu na to, żeby się tym procedurom poddać.
Ostatnia nowelizacja, czyli to ostatnie wydłużenie terminów było uwarunkowane sygnałami napływającymi m.in. ze strony środowiska doktorantów, w tym Krajowej Reprezentacji Doktorantów, rzecznika praw obywatelskich, a także osób indywidualnych, które ubiegały się o stopień doktora i które jeszcze argumentowały, że tego czasu było za mało. Ostatecznie mamy więc trzy nowelizacje i mamy czas od 2018 r., kiedy po raz pierwszy ta ustawa została znowelizowana – tam najpierw były trzy lata – aż do 31 grudnia 2024 r., kiedy należało wszelkie procedury zakończyć. Argumentacja więc, że została tutaj naruszona zasada zaufania obywatela do państwa i stanowionego prawa w sytuacji, kiedy państwo kilkakrotnie jeszcze podejmuje działanie, żeby umożliwić wszystkim osobom ze względu na różne sytuacje życiowe, w których się znaleźli, zrealizowanie procedury i wywiązanie się z tych swoich podjętych obowiązków jest naprawdę bardzo wątpliwe.
Mamy też w tej sprawie jeden wyrok sądu – to jest Wojewódzki Sąd Administracyjny bodajże w Olsztynie – który także oddalił skargę i to było już w październiku 2025 r. Skarga została oddalona z dokładnie taką samą argumentacją – że ustawodawca dał naprawdę bardzo dużo czasu, że wszystko było zgodnie z procedurami wiadome, jawne. Wszyscy, którzy byli zainteresowani i śledzili tę sytuację, mogli naprawdę nabyć przekonanie, że ten czas jest kilkukrotnie wydłużony. Nie ma najmniejszego argumentu do stwierdzenia, że państwo nie wywiązało się ze swoich obowiązków, że ustawodawca zaskoczył osoby zainteresowane, że jakiekolwiek takie działania miały miejsce. W związku z tym nie mam najmniejszych wątpliwości co do tego, że powinniśmy oddalić tę petycję. To znaczy, nie uwzględnić żądania zawartego w jej treści. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję.
Otwieram dyskusję. Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos w tej sprawie?
Rekomendacja jest taka, abyśmy nie uwzględniali żądania zawartego w przedmiotowej petycji. Czy ktoś chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiego rozstrzygnięcia? Nie widzę.
Nie uwzględniamy żądania zawartego w przedmiotowej petycji.
Szanowni państwo, teraz powinniśmy zająć się punktem szóstym. To jest petycja, która miała być referowana przez pana posła Marcina Józefaciuka, ale z uwagi na to, że ma wystąpienie w ramach dyskusji na sali plenarnej, musimy ten punkt rozpatrzyć na końcu, czyli rozpatrzymy go na końcu.
Natomiast teraz przejdziemy od razu do punktu siódmego, czyli odpowiedzi ministra rodziny, pracy i polityki społecznej na dezyderat nr 161 w sprawie ustanowienia rocznicy wybuchu powstania warszawskiego dniem ustawowo wolnym od pracy. Bardzo proszę, resort.
Główny specjalista do spraw legislacji w Departamencie Prawa Pracy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Krzysztof Bosak:
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, szanowne panie i panowie posłowie, dzień dobry. Krzysztof Bosak, główny specjalista do spraw legislacji w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Jeżeli chodzi o stanowisko ministerstwa, to oczywiście ministerstwo dostrzega doniosłość i wagę powstania warszawskiego dla współczesnej niepodległej Rzeczpospolitej. Budujące jest również to, że w zasadzie wszystkie pokolenia nie tylko w Warszawie, ale również wśród swoich lokalnych społeczności rokrocznie biorą liczny udział w tych obchodach.
Dla sprawy istotne wydaje się wspomnieć, skąd w ogóle wzięło się to święto w sensie takim oficjalnym. Otóż to święto powstało na mocy ustawy o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Powstania Warszawskiego. Wedle uzasadnienia projektu tej ustawy, ta ustawa miała oddziaływać przede wszystkim społecznie i nie wywoływać skutków dla budżetu państwa czy dla budżetu jednostek samorządu terytorialnego. Ustawa została przyjęta w zasadzie w takim brzmieniu, w jakim została zaproponowana. Uzasadnienie tej ustawy można więc uznać za rzeczywiste motywy ustawodawcze.
Jeżeli chodzi o dni wolne od pracy, to ostatnia nowelizacja miała miejsce w roku 2024. Ustawa z dnia 6 grudnia 2024 r. o zmianie ustawy o dniach wolnych od pracy oraz niektórych innych ustaw wprowadziła Wigilię Bożego Narodzenia jako dzień wolny od pracy.
Jak to obecnie wygląda w Unii Europejskiej. Zgodnie z dokumentem nienormatywnym opublikowanym w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej na dzień udzielania tej odpowiedzi, jeżeli chodzi o dni wolne od pracy, w przypadku wprowadzenia kolejnego dnia wolnego od pracy w Polsce, Polska znalazłaby się w czołówce państw Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o ilość tych dni wolnych. Przykładowo w Rumunii czy na Litwie jest takich dni wolnych od pracy 16, a w Belgii i w Niemczech – 9 czy 8 w Hiszpanii.
Jeżeli chodzi o decyzję co do ewentualnego dalszego procedowania tej sprawy, niewątpliwie należy zwrócić uwagę na ewentualne konsekwencje dla różnych sektorów gospodarki zarówno pozytywne, jak i negatywne. Również ta sprawa wymagałaby wszechstronnej oceny skutków wprowadzenia proponowanych rozwiązań, a także przeprowadzenia szerokiej dyskusji z partnerami społecznymi reprezentowanymi w Radzie Dialogu Społecznego.
W związku z powyższym na chwilę obecną w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie toczą się prace nad zmianą ustawy o dniach wolnych od pracy. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Dziękuję bardzo.
Czy ktoś z państwa chciałby się odnieść do tej odpowiedzi? Rozumiem, że ją przyjmujemy?
Przyjmujemy. Dziękuję bardzo. Taka była też rekomendacja pana posła Józefaciuka, który zajmował się petycją w tej sprawie. Bardzo dziękuję ministerstwu.
Przechodzimy do kolejnego resortu, tym razem Ministerstwo Infrastruktury zaprezentuje odpowiedź na dezyderat nr 163 w sprawie możliwości korzystania z dodatkowych lekcji jazdy samochodem. Bardzo proszę.
Zastępca dyrektora Departamentu Transportu Drogowego Ministerstwa Infrastruktury Anna Kowalczyk:
Dzień dobry. Witam serdecznie. Anna Kowalczyk, jestem zastępcą dyrektora Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury. Upoważnienie do reprezentowania pana ministra przekazaliśmy do sekretariatu Komisji.
Przychylamy się do dezyderatu. Dezyderat zostanie uwzględniony w obecnie procedowanych pracach w Ministerstwie Infrastruktury. Wpisaliśmy projekt ustawy zmieniający ustawę o kierujących pojazdami do wykazu prac Rady Ministrów pod numerem UD402. To jest projekt, który rewiduje zasady szkolenia, egzaminowania kierowców. W tym projekcie m.in. odchodzimy od obowiązkowego elementu w zakresie części praktycznej egzaminu na kategorię B i B1, czyli placu manewrowego. Wprowadzamy także zmiany w zakresie egzaminu teoretycznego, żeby pytania nie budziły żadnych wątpliwości, zostały stworzone przez profesjonalne centrum egzaminowania. Czyli tak naprawdę całkowicie wpisuje się w procedowane przez nas zmiany.
Zgadzamy się, że jest potrzeba, kwestia ta nie jest uregulowana. W tym momencie kurs na prawo jazdy, który został nawet wiele lat wcześniej ukończony jest cały czas ważny, więc nawet jeżeli ktoś ma wieloletnią przerwę w prowadzeniu pojazdów ma ważny ten kurs. Oczywiście nie ma zakazu, ale przepisy nie przewidują takiej odrębnej jazdy dla osób, które mają ukończony kurs czy mają uprawnienia, a chciałyby podszkolić swoją jazdę, jeżdżąc chociażby pojazdem z literką L, który budzi większe zaufanie i też ostrożność na drodze innych uczestników ruchu drogowego.
Chciałabym potwierdzić, że ten dezyderat zostanie uwzględniony w ramach aktualnie prowadzonych w Ministerstwie Infrastruktury prac nad projektem ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami. Dziękuję serdecznie.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Dziękuję bardzo.
Skoro jest odpowiedź ministerstwa, z której wynika, że jest uwzględniony nasz dezyderat, to – tak jak pani przewodnicząca zwraca uwagę – mamy sukces. Bardzo dziękujemy. Dziękuję państwu.
Rozumiem, że odpowiedź oczywiście przyjmujemy? Nie widzę oczywiście sprzeciwu.
Przechodzimy do punktu dziewiątego, czyli rozpatrzenia projektu opinii w sprawie finansowania Narodowego Centrum Nauki.
Projekt opinii zaprezentuje pan Krzysztof Pater. Bardzo proszę.
Stały doradca Komisji Krzysztof Pater:
Projekt opinii jest konsekwencją rozstrzygnięć dokonanych 26 marca przez Komisję, która rozpatrywała petycję w sprawie finansowania Narodowego Centrum Nauki. Elementy petycji to była pierwsza korekta ustawy budżetowej na 2026 r., co praktycznie jest niewykonalne w tych realiach, oraz bardziej systemowe rozwiązanie, aby zapewnić stałe finansowanie Narodowego Centrum Nauki i wzrost tego finansowania.
Komisja zdecydowała, że najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie przedstawienie Komisji Edukacji i Nauki oraz Komisji Finansów Publicznych – czyli tym dwóm komisjom, które pracują corocznie nad rozwiązaniami budżetowymi – opinii, w której Komisja do Spraw Petycji pozytywnie opiniuje zawarty w petycji postulat, aby w sposób systemowy został zagwarantowany coroczny wzrost finansowania Narodowego Centrum Nauki w powiązaniu z PKB, z założeniem, że kwotą wyjściową powinna być kwota zawarta w projekcie ustawy budżetowej na 2026 r., czyli w tym projekcie, który rząd przedstawił w 2025 r., zwiększona o 400 mln zł. Następnie w projekcie opinii znajdują się argumenty merytoryczne, które podnoszono na posiedzeniu Komisji.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję.
Czy są jakieś uwagi do tej opinii? Nie widzę.
Przyjmujemy ją również. Bardzo dziękuję.
Nie ma wśród nas pana posła Marcina Józefaciuka, a myślałem, że zajmiemy się jeszcze na koniec petycją w sprawie sposobu przetwarzania informacji kredytowych. W związku z tym przeniesiemy ją na kolejne nasze posiedzenie i na tym zakończymy. Pan poseł przemawia w tym momencie.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Chyba że zrobimy pięć minut przerwy.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Za chwileczkę być może będą głosowania – są zaplanowane ewentualne między 12.00 a 12.15 – w związku z tym może zróbmy tak, że przerwę sobie zrobimy na przykład do 12.30.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Nie, teraz pięć minut przerwy.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Już idzie, tak? Idzie. OK, trzy minuty przerwy i czekamy na pana posła.
[Po przerwie]
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Szanowni państwo, wznawiamy posiedzenie. Mamy już pana posła Józefaciuka.
Panie pośle, przechodzimy do pana petycji. Punkt szósty – rozpatrzenie petycji w sprawie sposobu przetwarzania informacji kredytowych. Bardzo proszę, pan poseł Marcin Józefaciuk.
Poseł Marcin Józefaciuk (niez.):
Serdecznie dziękuję. Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, przepraszam za tę przerwę.
Przechodząc do petycji, zawarty w petycji wniosek dotyczy konieczności podjęcia przez organy państwa działań mających na celu ochronę danych konsumenta na rynku finansowym poprzez uwolnienie ich spod monopolu prywatnej firmy, jaką jest Biuro Informacji Kredytowej. Wnoszący petycję proponuje objęcie działalności tego podmiotu przetwarzającego informacje prawnie chronione w postaci tajemnicy bankowej nadzorem publicznym oraz demonopolizację rynku związanego z przetwarzaniem informacji kredytowych i dopuszczenie do niego podmiotów krajowych konkurujących cenami i zakresem świadczonych usług.
Wyjaśnić należy przede wszystkim, że wszystkie banki podlegają nadzorowi bankowemu wykonywanemu przez Komisję Nadzoru Finansowego na podstawie art. 131 ustawy – Prawo bankowe oraz na podstawie przepisów ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Celem tego nadzoru bankowego jest zapewnienie m.in. bezpieczeństwa środków pieniężnych gromadzonych na rachunkach bankowych oraz zgodności działalności banków z przepisami ustawy, rozporządzenia i innych też ustaw.
Zgodnie z art. 133 ustawy – Prawo bankowe czynności podejmowane w ramach nadzoru bankowego polegają w szczególności na badaniu zgodności udzielonych kredytów, pożyczek pieniężnych z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Wynika zatem z tego, że po pierwsze, wszystkie banki podlegają nadzorowi bankowemu sprawowanemu przez KNF w celu zapewnienia m.in. bezpieczeństwa depozytów, na przykład lokat. Po drugie, nadzór bankowy KNF obejmuje weryfikację udzielania kredytów pod względem zgodności z prawem, a zatem także zgodności z art. 70 ustawy – Prawo bankowe.
W myśl art. 105 ustawy – Prawo bankowe banki mogą wspólnie z bankowymi izbami gospodarczymi utworzyć instytucje upoważnione do gromadzenia, przetwarzania i udostępniania. Następnie jest wyszczególnione komu i czego – tutaj odsyłam do opinii, myślę, że nie ma sensu cytować, bo wszyscy się z nią zaznajomiliśmy. Stosownie do ust. 3 banki, instytucje oraz podmioty, o których mowa w ust. 1, mogą przetwarzać informacje stanowiące tajemnicę bankową i informacje udostępnione przez instytucje pożyczkowe oraz podmioty, o których mowa w art. 59 ustawy. Natomiast zgodnie z ust. 4 banki oraz instytucje, o których mowa, mogą przetwarzać stanowiące tajemnicę bankową informacje dotyczące osoby fizycznej po wygaśnięciu zobowiązania wynikającego z umowy zawartej z bankiem lub inną instytucją.
Na mocy art. 106 banki i inne instytucje ustawowo upoważnione do udzielania kredytów, izby rozliczeniowe utworzone na podstawie art. 67, instytucje itd. Zgubiłem tutaj – chciałem skrócić, nie skrócę. Dobra, polećmy dalej.
Ogólnie rzecz ujmując, jeżeli chodzi o przepisy, z ekspertyzy Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji wynika, że wbrew zawartemu w petycji stwierdzeniu czynności polegające na przetwarzaniu przez instytucję utworzoną na podstawie art. 105 ustawy – Prawo bankowe informacji zawierającej dane osób znajdują podstawę prawną. W odniesieniu do zawartego w petycji stwierdzenia, zgodnie z którym zyski wielkich rozmiarów stanowią ukryty przychód sektora bankowego, należy wyjaśnić, że za pomocą umieszczonej w publicznej domenie gov.pl przeglądarki dokumentów finansowych po wpisaniu numeru KRS danego przedsiębiorcy dostępne są te dane nieodpłatnie, m.in. roczne sprawozdania finansowe.
Odnosząc się do zawartego w petycji stwierdzenia, zgodnie z którym BIK pasożytuje na danych osobowych wrażliwych, w pierwszej kolejności należy powtórzyć – jak wynika z treści tego, co wcześniej powiedziałem – że przetwarzanie danych, informacji przez instytucję, o której mowa w art. 105, znajduje podstawę prawną zarówno w ustawie – Prawo bankowe, jak też RODO. W odniesieniu do zawartego w petycji postulatu objęcia nadzorem publicznym działalności instytucji, o której mowa w petycji, należy przypomnieć, że – jak już wcześniej mówiłem – po pierwsze, podmiot ten nie dokonuje oceny zdolności kredytowej. Po drugie, nadzorem bankowym sprawowanym przez KNF objęte są wszystkie banki będące akcjonariuszami tego podmiotu oraz twórcami izby gospodarczej. W zakresie danych osobowych omawiany podmiot pełni funkcję administratora danych i jako taki podlega nadzorowi prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Na podstawie całej analizy tak naprawdę nie zauważam podstaw, aby zająć się żądaniem treści petycji ze względu na to, że ekspert wyjaśnia dokładnie krok po kroku, dlaczego to żądanie, tak jak wcześniej powiedziałem w skrócie, nie ma podstaw prawnych i nie wynika z logiki myślenia. Dlatego rekomenduję nieuwzględnienie przez Komisję żądania zawartego w treści petycji. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję.
Otwieram dyskusję. Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos w tej sprawie? Strona rządowa?
Zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego Ministerstwa Finansów Jarosław Niezgoda:
Tylko krótko, już nie wchodząc w szczegóły. Przychylamy się do opinii biura analiz i przedstawionej przez pana posła.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Bardzo dziękuję. Prośba z naszego sekretariatu, abyście panowie się przedstawili. Zwłaszcza pan, który zabierał głos.
Zastępca dyrektora departamentu MF Jarosław Niezgoda:
Jarosław Niezgoda, zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego, Ministerstwo Finansów. Przepraszam.
Przewodniczący poseł Rafał Bochenek (PiS):
Dziękujemy bardzo.
Szanowni państwo, rekomendacja jest taka, abyśmy nie uwzględniali żądania zawartego w przedmiotowej petycji. Czy ktoś z państwa chciałby zgłosić sprzeciw wobec takiego rozstrzygnięcia? Nie widzę.
Nie uwzględniamy żądania zawartego w przedmiotowej petycji.
Na tym też kończymy posiedzenie Komisji do Spraw Petycji. Zamykam posiedzenie. Dziękuję państwu za uwagę. Do widzenia.