Komisja Polityki Senioralnej, obradująca pod przewodnictwem wicemarszałka Sejmu Piotra Zgorzelskiego, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– wybór prezydium Komisji – kontynuacja.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Anna Osińska – wicedyrektor Biura Komisji Sejmowych oraz Elżbieta Przybylska i Ewa Soroka – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski:
Szanowni państwo, przed chwilą powzięliśmy informację, że rozpoczęcie naszego posiedzenia inaugurującego jest niemożliwe ze względu na nieobecność kandydatki, która miała być zgłoszona przez klub parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość, a jej kandydatura wynika z ustalonego parytetu międzyklubowego.
Ponieważ zawsze zadajemy jednak sakramentalne pytanie, czy kandydat/kandydatka wyraża zgodę na kandydowanie, a jest to niemożliwe, bo usłyszeliśmy od pana ministra, że teraz przebywa poza Sejmem, w szpitalu, trzeba wyznaczyć drugi termin, kiedy pani kandydatka na przewodniczącą, czy inny kandydat, będzie mogła fizycznie wziąć udział w posiedzeniu. Przekazując zatem taką informację, jednocześnie zapraszam na kolejne posiedzenie naszej Komisji.
Proszę.
Poseł Iwona Maria Kozłowska (KO):
Szanowny panie marszałku, tak, ale cały czas opóźnia to niestety pracę naszej Komisji, a chcielibyśmy już merytorycznie pracować. Chcielibyśmy, żeby Komisja już działała, ponieważ zgłaszają się do nas przedstawiciele seniorów, proszą i błagają, aby jakieś wyniki pracy były już przez Komisję zaprezentowane.
Gdybyśmy dzisiaj powołali przewodniczącego, to wtedy przewodniczący może już zwoływać posiedzenie Komisji, możemy popracować nad planem pracy Komisji. Kolejną osobę do prezydium możemy powołać już na następnym posiedzeniu. Już będzie przewodniczący, który będzie pracował wraz z prezydium. Mamy dwóch wiceprzewodniczących – Michała Szczerbę i mnie. Mam przyjemność i zaszczyt pełnić tę funkcję. Pozwólmy Komisji zacząć pracować. To jest moja bardzo gorąca prośba dla dobra wszystkich. Dla nas również jest to ważne.
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski:
Pani poseł, mam taką propozycję. Gdyby nie informacja o tym, że pani poseł znajduje się w szpitalu, mógłbym uznać, że usprawiedliwienie jej nieobecności czy argumentacja mają mało przekonujący wymiar, ale jak ktoś jest w szpitalu, to dajmy szansę na to, że zwołamy posiedzenie na przykład jutro…
Poseł Stanisław Szwed (PiS):
Gdy to będzie krótkotrwałe, to oczywiście, jak najbardziej.
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski:
…i wtedy, nawet jeżeli okaże się, że pani poseł nie będzie mogła wziąć udziału, będziemy oczekiwali od klubu parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość, które z parytetu zgłaszać może inną kandydaturę, żeby zgodnie z tym, co mówi pani poseł, nie opóźniać prac Komisji.
Pani poseł, dajmy na to jeden dzień, a wykażemy się humanitaryzmem wobec osoby, która przebywa w szpitalu.
Poseł Iwona Maria Kozłowska (KO):
Panie marszałku, oczywiście z całym szacunkiem podchodzę do pani, która ze względu na stan zdrowia nie może dziś tu być. Może być przecież ta kandydatka, ale jak wróci ze szpitala, będzie czuła się dobrze, to możemy powołać ją w trakcie pracy podczas posiedzenia Komisji. To nie o to chodzi. Chodzi tylko o to, żeby dzisiaj powołany został przewodniczący. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy powołali przy kolejnej pracy Komisji i na kolejnym posiedzeniu.
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski:
Chcąc sprostać temu, moim zdaniem dosyć przekonującemu, argumentowi, wykonajmy taki ruch: skoro to należy do PiS, wybierzmy pana przewodniczącego, a później jakoś to sobie uzgodnicie.
Nie ma takiej opcji? Zatem przyjmiemy moją propozycję do jutra. Jeżeli jutro nie będzie kandydatury z Prawa i Sprawiedliwości, zastosujemy wariant, który zaproponowała pani przewodnicząca. Dobrze? Dziękuję.