Komisja Polityki Senioralnej, obradująca pod przewodnictwem poseł Joanny Borowiak (PiS), przewodniczącej Komisji, rozpatrzyła:
– informację ministra sportu i turystyki na temat dostępności i oferty rekreacyjnej i sportowej dla osób starszych.
W posiedzeniu udział wzięli: Piotr Borys sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki wraz ze współpracownikami, Natalia Perlińska kierownik ds. komunikacji Fundacji Multisport i rzecznik prasowy – partner Krajowego Instytutu Gospodarki Senioralnej, Bolesław Meluch fundator w Krajowym Instytucie Gospodarki Senioralnej, Anna Zabłocka-Sztyber wicedyrektor Departamentu Wsparcia Rozwoju Turystyki w Polskiej Organizacji Turystycznej MSiT, Jagoda Bogusiewicz ambasador Głosu Seniora, Stowarzyszenie MANKO, Wojciech Kałkusiński ambasador Głosu Seniora, Stowarzyszenie MANKO, Jerzy Płókarz prezes Krajowego Sztabu Ratownictwa Społecznej Sieci Ratunkowej, Krystyna Lewkowicz – stały doradca Komisji, Anita Richert-Kazimierska – stały doradca Komisji.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Elżbieta Przybylska, Joanna Szymańska – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Dzień dobry. Otwieram 53. posiedzenie Komisji Polityki Senioralnej. Witam serdecznie państwa posłów i zaproszonych gości. Jest z nami pan Wojciech Dobrowolski, naczelnik w Departamencie Sportu dla Wszystkich Ministerstwa Sportu i Turystyki. Dzień dobry, witamy serdecznie. Jest z nami również pani Anna Radwańska, dziękuję, Departament Turystyki Ministerstwa Sportu i Turystyki. Pani Anna Zabłocka-Sztyber, wicedyrektor Departamentu Wsparcia Rozwoju Turystyki w Polskiej Organizacji Turystycznej również w Ministerstwie Sportu. Witam serdecznie panie ekspert, stałe doradczynie Komisji: panią doktor Anitę Richert-Kazimierską oraz panią Krystynę Lewkowicz. Witam serdecznie również, patrzę tutaj, pana Wojciecha Kałkusińskiego i panią Jagodę Bogusiewicz, którzy reprezentują Stowarzyszenie MANKO Głos Seniora. Pani Jagoda Bogusiewicz jest ambasadorką Głosu Seniora. Witamy państwa serdecznie. Pan Bolesław Meluch, fundator Krajowego Instytutu Gospodarki Senioralnej. Witam panią Natalię Perlińską, kierownik do spraw komunikacji Fundacji Multisport i rzecznik prasowy partnera – Krajowego Instytutu Gospodarki Senioralnej oraz pana Jerzego Płókarza, prezesa Krajowego Sztabu Ratownictwa Społecznej Sieci Ratunkowej.
Tematem dzisiejszego posiedzenia jest rozpatrzenie informacji ministra sportu i turystyki na temat dostępności oferty rekreacyjnej i sportowej dla osób starszych. Stwierdzam przyjęcie protokołu z poprzedniego posiedzenia i na podstawie listy obecności rozumiem, że mogę stwierdzić kworum, tak? Stwierdzam kworum na podstawie listy obecności. Bardzo dziękuję. Czy ktoś z państwa posłów wnosi uwagi do porządku obrad?
Nie widzę, a zatem, proszę państwa, przeszlibyśmy i pewnie przejdziemy do porządku obrad, ale otrzymaliśmy właśnie informację, że pan minister Piotr Borys nie dotrze na dzisiejsze posiedzenie. Nie dotrze, pani przewodnicząca, na dzisiejsze posiedzenie Komisji. Może… Bardzo przepraszam, pani przewodnicząca, ale gdyby pani zechciała dać mi dokończyć, to byłoby cudownie. Mam informację, że nastąpi to za pół godziny, ale nie będziemy czekali, ponieważ państwo posłowie mają swoje prace, pracują w komisjach, w podkomisjach. W związku z powyższym nie mamy osoby, która zreferuje nam materiał. Ale szanując państwa czas, wspomnę, że informacja została przekazana państwu posłom na adres mailowy. Mamy również opinię ekspertów, czyli pani Krystyny Lewkowicz, pani doktor Anity Richert-Kazimierskiej. Jest z nami również – jak powitałam – pan Wojciech Dobrowolski, naczelnik Departamentu Sportu dla Wszystkich w Ministerstwie Sportu i Turystyki.
Pan naczelnik nie ma upoważnienia, by referować materiał, ale wyraził gotowość odpowiedzi na pytania. Oczywiście sposób, w jaki będziemy pracować nad przesłanym przez ministerstwo dokumentem, nie pozwoli nam w pełni na jego przyjęcie. Ale poproszę uprzejmie może jako pierwszą panią Krystynę Lewkowicz, aby zechciała przedstawić nam opinię, którą wypracowała do tej informacji. I za chwilę panią doktor Anitę Richert-Kazimierską. Oddaję pani głos. Bardzo roszę, pani Krystyna Lewkowicz.
Stały doradca Komisji Krystyna Lewkowicz:
Dzień dobry państwu. Szanowni państwo, z wielkim zainteresowaniem przeczytałam informację, którą pan minister był uprzejmy przesłać na Komisję Polityki Senioralnej. To, że Ministerstwo Sportu angażuje się w najprzeróżniejsze działania na rzecz seniorów i na rzecz innych grup społecznych, to było dla mnie oczywiste i wiedziałam to od dawna, natomiast przyznam się szczerze, że zaskoczyła mnie skala środków, jakie państwo na ten cel przeznaczacie. Oczywiście jest to zaskoczenie pozytywne, że te kwoty są takie duże.
Do samych materiałów nie mam większych ani pytań, ani zastrzeżeń. Zdumiało mnie natomiast, że na przykład wśród beneficjentów tych konkursów, bo rozumiem, że to nie był jeden konkurs, tylko było wiele konkursów ogłaszanych na przestrzeni roku, nie ma na przykład tak spektakularnych działań jak olimpiada seniorów w Łazach, która ma już wieloletnią tradycję, kilkunastoletnią. Jak pamiętam, bo jestem tam czasem, jak mam możliwość, w charakterze gościa, to właśnie minister sportu był jednym ze sponsorów tej imprezy.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Pani Krystyno, poproszę bliżej mikrofonu, bo nie będzie pani dobrze słychać. Już słabo słychać, a chodzi o protokół.
Stały doradca Komisji Krystyna Lewkowicz:
Mam tylko takie pytanie, czy po prostu nie występowali o to, czy też może zostali w tym konkursie pominięci?
Druga taka refleksja mi się nasuwa, co wielokrotnie podnosiłam w komisjach, że, proszę państwa, różne resorty, w tym oczywiście resort sportu i turystyki, przeznaczają na programy senioralne znaczne kwoty. I tak naprawdę to nie wiemy, jak do końca jest finansowana polityka senioralna, ponieważ nigdy do tej pory nie mieliśmy takiej informacji zbiorczej, jakie kwoty poszczególne resorty przeznaczają na politykę senioralną. Nawet pozwoliłam sobie zgłosić taki temat do planu pracy na przyszły rok, ponieważ powołanie ministra do spraw polityki senioralnej rokowało przynajmniej w założeniach, że programy senioralne będą koordynowane na szczeblu właśnie ministra polityki senioralnej. W tym zakresie niewiele się stało. Choćby czytając informacje o sytuacji osób starszych, która jest corocznym obowiązkiem Departamentu Polityki Senioralnej, widzimy, że nie tylko Ministerstwo Sportu, ale i inne resorty także przeznaczają czasem mniejsze, czasem większe kwoty na jakieś programy senioralne, których tak do końca nikt nie koordynuje.
I mamy taką sytuację, że dzisiaj jest olimpiada w Łazach, jutro jest olimpiada w Warszawie, pojutrze jest olimpiada gdzieś tam na terenie Rabki czy jakiejś innej miejscowości albo są czasem dwie czy trzy podobne imprezy w Warszawie. Krótko mówiąc, seniorzy mają chwilami problem z uczestniczeniem w tych imprezach, bo one po pierwsze, konkurują ze sobą jakością i konkurują ze sobą terminami. Ktoś mówi: nie mogę w tej imprezie uczestniczyć, ponieważ jest olimpiada czy seniorada, czy jakaś tam inna impreza sportowo-rekreacyjna organizowana przez innego organizatora.
Zatem do tej informacji mogę odnieść się tylko z uznaniem. Jeżeli pan zna sprawę olimpiady senioralnej w Łazach, to chętnie bym się z taką informacją zapoznała. A do państwa członków Komisji i do pani przewodniczącej składam taką propozycję do planu pracy, żebyśmy kiedyś zbilansowali te środki, bo tak naprawdę nikt nie wie, ile pieniędzy i na co przeznaczają poszczególne resorty w programach senioralnych. Można odnieść wrażenie, że niespecjalnie one są dobrze koordynowane w czasie i w przestrzeni, jeśli chodzi o beneficjentów itd. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Bardzo dziękuję. Pani poseł, dyskusja będzie później. Bardzo proszę… Pani poseł, przepraszam, dyskusja będzie później. Bardzo proszę, pani doktor Anita Richert-Kazimierska. Poproszę o opinię.
Stały doradca Komisji Anita Richert-Kazimierska:
Szanowni państwo, pani przewodnicząca, bardzo dziękuję za ten materiał. Kilka uwag technicznych. W materiale kilkukrotnie przewija się informacja dotycząca właśnie różnych inicjatyw dedykowanych osobom starszym, aczkolwiek wprowadzona cezura wieku to jest 50 lat i więcej lub też – w innym miejscu – 55 lat i więcej. I w przypadku wydatkowania środków, mamy taką tabelę, że między 50 a 65 rokiem życia rzeczywiście było największe wydatkowanie tych środków. Tak nie do końca wówczas wiemy, czy rzeczywiście to byli seniorzy czy osoby w takiej dorosłości, ale jeszcze nieokreślanej wiekiem senioralnym. Zatem to jest taka pierwsza uwaga, żeby może właśnie – o co też apeluje koleżanka – wprowadzili pewne ujednolicenie, taką systematykę, zebranie, żebyśmy mieli te same granice wieku. Wówczas mamy po prostu możliwość porównywania tych wyników. To jest taka pierwsza uwaga merytoryczna.
Druga rzecz, która jest bardzo istotna, to sport i w ogóle aktywność, ruch, turystyka, mają ogromne znaczenie. W ostatnim w 2025 czasopiśmie „The Lancet” mamy bardzo precyzyjną charakterystykę badań naukowych, z których wynika, że 140 minut aktywności ruchowej tygodniowo, czyli właściwie 20 minut dziennie, powoduje znaczne zmniejszenie białka p-tau 181, które jest markerem Alzheimera. Czyli dla nas w perspektywie rosnącej subpopulacji osób chorujących na choroby neurodegeneracyjne, to jest absolutnie kluczowa rzecz. Zatem znakomicie, że Ministerstwo Sportu angażuje się w tę kwestię.
Ale znowu, trochę nawiązując do tego, o czym mówiła moja przedmówczyni, brakuje nam rozwiązań systemowych, czyli właśnie mamy program, w którym ewentualnie na działania senioralne są dedykowane środki, natomiast nie mamy takiego programu, który rzeczywiście podchodzi systemowo. Wiemy bowiem, również z badań opublikowanych właśnie w „The Lancet”, że to są przede wszystkim spacery nordic walking plus gimnastyka w wodzie, to są dwa obszary ruchowe, które są najbardziej pożądane z perspektywy obniżania zagrożenia chorobami neurodegeneracyjnymi w starszym wieku.
Może – to taka sugestia, propozycja – żeby w planach na kolejne lata wprowadzić jakiś systemowy program takiej aktywizacji, tak jak Ministerstwo Sportu ma dla dzieciaków programy, w których uczymy pływać albo promujemy określone formy ruchu. Zatem taka sugestia, żebyśmy utworzyli taki subprogram dedykowany seniorom. To tym bardziej wydaje się pożądane w kontekście programu „Aktywni seniorzy – ASY”, który rusza od przyszłego roku i który ma rozszerzenie tematyczne na taką aktywizację ruchową, a mamy przecież doświadczenia czy z ASOS-a, czy z „Aktywnych Plus”, gdzie bardzo dużo środków organizacje pozarządowe pozyskiwały po to, żeby aktywizować seniorów. I to były właśnie takie działania na nordic walking, na zajęcie na basenie. Wydaje się, że ze względu na to, że w ASA-ch mamy rozszerzenie merytoryczne, to na ten priorytet czwarty, który jest stricte dedykowany aktywizacji, tych środków będzie zdecydowanie mniej. Być może więc – i dlatego taka prośba, taka uwaga właśnie, żeby to systematyzować, systemować i komplementarnie podchodzić do tych działań – żeby w ten sposób zaplanować taki program.
Tak że przyłączam się do tego, że dobrze, że poszczególne resorty podejmują te działania, ale warto, żebyśmy myśląc o efektywności wykorzystania tych środków, mieli to podejście takie po pierwsze, na bazie wyników badań, a po drugie, żeby te programy były wzajemnie komplementarne. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Bardzo dziękuję pani za ekspertyzę i wyrażenie opinii. Szanowni państwo, otwieram dyskusję. Mam pytanie do pana naczelnika. Jeśli chodzi o ten materiał, na stronie…. Raz, dwa, trzy, to będzie czwarta strona zdaje się. Tak. Mamy tabelę „Sport dla wszystkich 2024”. Mamy tutaj nazwę organizacji, nazwę zadania i kwotę dotacji. Ale ja chcę zapytać o liczbę beneficjentów każdego z tych zadań i o podział na województwa. Bo mamy tutaj tylko enigmatyczne nazwy. Jeżeli w nazwie organizacji jest miejscowość, to wtedy wiemy, możemy sobie przypisać, natomiast tego brakuje. Ja bym chciała zobaczyć, na ile zostało to zrównoważone, jeżeli chodzi o dostępność do tego typu działań, do tej oferty, dla seniorów w całym kraju. To jest moje pierwsze pytanie.
Kolejne pytanie będzie dotyczyło tabeli. Nie ma stron. Proszę nie traktować tego jako uwagę, tylko po prostu trudno jest wskazać, gdzie to się znajduje. Kolejna tabela, jeszcze przed turystyką. „Województwo realizacji zajęć”. Nie wiem, czy pan to otworzy? Pan ma chyba inny materiał. Być może pana materiał, z tego co widzę, jest troszeczkę inny, chyba bardziej szczegółowy niż ten, którym dysponują posłowie. Mamy tak: cała Polska – liczba wniosków 3. 1,15%. A potem mamy dolnośląskie – 15 wniosków, pomorskie – 21, kujawsko-pomorskie – 7. Jak to się ma do 3 wniosków w całej Polsce? Sekundkę, zaraz pan będzie odpowiadał. Za moment. I to też bardzo bym prosiła, bo ja tej tabeli po prostu nijak nie rozumiem. Albo jest zła konstrukcja, albo jakieś błędy, jeśli chodzi o informacje, bo ona nawet nie ma tytułu, więc nie wiem, czy to się odnosi do jakichś zajęć, które miały już miejsce, które się odbyły, czy dopiero się odbędą.
Dział turystyka, i od turystyki idąc, raz, dwa, trzecia strona: efekty wszystkich zrealizowanych działań w 2024 roku. No, panie naczelniku, 5 tys. uczestników wyjazdów krajoznawczych, beneficjentów, w tym około 2 tys. seniorów. Czyli państwo połączyliście seniorów z innymi beneficjentami i wynika, że 2,2 tys. osób to są jakieś inne osoby, a w tym 2 tys. seniorów. Przypominam, że jesteśmy na Komisji Polityki Senioralnej i nas interesują wyłącznie kwestie dotyczące seniorów. W ślad za tym prośba o wyjaśnienie tych nieprawidłowości i nieścisłości w tej tabeli.
Poproszę pana uprzejmie również o odpowiedź, czy w tych wcześniejszych tabelach, które państwo ujęliście, są wyłącznie seniorzy czy też beneficjenci, w tym seniorzy? Jeżeli tak, to poproszę. I tak będziecie państwo ten materiał przygotowywali raz jeszcze, bo już nie będziemy przechodzili do jego przedstawiania, skoro pracujemy nad jego treścią. Zaprosimy więc pana ministra raz jeszcze.
Jeśli chodzi o moje pytania, to poprosiłabym o odniesienie się do nich. Czy ktoś z państwa posłów jeszcze o coś zapytać? Bardzo proszę, pani poseł Ewa Kołodziej.
Poseł Ewa Kołodziej (KO):
Szanowna pani przewodnicząca, Wysoka Komisjo, chciałam dwa słowa tytułem uzupełnienia, bo bardzo ważną kwestię poruszyła pani Krystyna Lewkowicz, kwestię olimpiady senioralnej, której już 16. edycja miała miejsce w tym roku. Jestem dumna z tego, że województwo śląskie jest gospodarzem tego wielkiego wydarzenia. To jest piękna idea, piękna tradycja, która została stworzona, zbudowana przez osoby zaangażowane, przez osoby ze środowiska senioralnego.
Natomiast chciałam powiedzieć o takiej jednej sytuacji. W tym roku było coś takiego nie do końca zrozumiałego, bo zostałam poproszona o wsparcie, żeby dopomóc organizatorom przy organizacji tej olimpiady. Ja z moimi przyjaciółmi z województwa śląskiego, z panem marszałkiem województwa śląskiego Wojtkiem Saługą, z sejmikiem województwa śląskiego, z radnymi województwa śląskiego postaraliśmy się uczynić wszystko, żeby seniorzy mieli jak największą bazę, możliwość zaprezentowania się na olimpiadzie i żeby mogli skorzystać z dobrodziejstwa infrastruktury, którą posiadamy. Został zaproponowany Stadion Śląski na dwa dni zmagań w ramach olimpiady seniorów. Z nieznanych mi do końca powodów i przyczyn… Dodam, że ten stadion był nieodpłatnie, za darmo oddany seniorom. A z tego, co wiem – proszę sprostować, bo może nie do końca znam wszystkie liczby – ale wynajęcie Stadionu Śląskiego na jeden dzień to jest koszt rzędu 200 tys. zł. Są to więc duże kwoty. Zatem my, chcąc zapewnić seniorom najlepszą z możliwych baz, oddaliśmy nasz stadion, z którego jesteśmy bardzo dumni. On jest pięknym obiektem. I dokończę: z niezrozumiałych dla nas powodów ta propozycja została odrzucona.
Uważam, z całym szacunkiem dla organizatorów… Wiem, że idea tego fajnego wydarzenia zrodziła się w Łazach. Może być fajnie kontynuować je w tym miejscu. Ale z drugiej strony olimpiada się rozrosła, jest coraz więcej uczestników, mamy coraz większą bazę, mamy coraz większe możliwości. Dlaczego jej nie przenieść do Katowic czy do Chorzowa? Już nie chcę teraz, żeby mi ktoś może zarzucił... Do Chorzowa, do Katowic, żebyśmy się mogli zaprezentować jako województwo z jak najlepszej strony. I tak też chcieliśmy uczynić. Jest mi bardzo przykro, że nie skorzystaliśmy z tej możliwości, bo pewnie by to uatrakcyjniło całe wydarzenie i wszyscy by na tym zyskali.
Natomiast olimpiada odbyła się w Łazach. Proszę pytać organizatorów, dlaczego tak się wydarzyło. Natomiast ja śpieszę odpowiedzieć, że my jesteśmy gotowi uczynić wszystko w kolejnych latach, żeby to wydarzenie miało rangę, poziom i splendor odpowiedni do tego, jak ta impreza się rozrasta. Zrobiła się już imprezą międzynarodową. Dokładnie. Pani Krystyna Lewkowicz słusznie mi to podpowiada.
W związku z czym chcę państwa poinformować, że uczyniliśmy wszystko, żeby zapewnić jak najlepsze warunki, jak najlepszą bazę. Nie skorzystano z tego. Ale jesteśmy dalej gotowi dopomóc organizatorom w przyszłym roku i w kolejnych latach, żeby to wydarzenie miało odpowiedni poziom. To chciałam powiedzieć tytułem uzupełnienia.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Dziękuję bardzo, pani poseł. Szkoda, że takie sytuacje mają miejsce. Czy ktoś z państwa posłów jeszcze chce zabrać głos? Bardzo proszę, pan minister Szwed i pani przewodnicząca za chwilkę.
Poseł Stanisław Szwed (PiS):
Dziękuję bardzo. Chciałem odpowiedzieć pani poseł Kołodziej, bo to bardzo cenna inicjatywa. Za rządów Prawa i Sprawiedliwości odbywała się na Stadionie Śląskim. Niestety nie wiem, z jakich przyczyn faktycznie się nie odbywa, bo to jest wspaniała impreza. Oczywiście w Łazach też jest bardzo fajne miejsce. Wiele cykli odbywało się w Łazach. Później przenieśliśmy to na Stadion Śląski. Takie inicjatywy, tak jak powiedziała też pani Krystyna Lewkowicz, dotyczą kontaktów międzynarodowych, bo na tę olimpiadę przyjeżdżają środowiska międzynarodowe. To jest świetna promocja zarówno Śląska, jak i naszego kraju. Tak że też prośba o wyjaśnienie, dlaczego taka inicjatywa nie została wsparta.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Bardzo dziękuję. Bardzo proszę, pani przewodnicząca Alicja Chybicka.
Poseł Alicja Chybicka (KO):
Dziękuję, pani przewodnicząca. Mam następujące pytania: czy Ministerstwo Sportu panuje nad wszystkimi imprezami sportowymi, które są dedykowane seniorom, również tymi, które są czymś takim jak zawody dla seniorów? Czy państwo to w ogóle finansujecie, uczestniczycie w tym? Bo przecież wśród 10 mln seniorów będzie bardzo wielu emerytowanych sportowców z różnych dziedzin, którzy bardzo chętnie będą w takich imprezach uczestniczyć. To jest jedno.
Drugie. Czy ministerstwo propaguje sport wśród grupy senioralnej? Bo bardzo ważną rzeczą dla każdego seniora jest ruch, nawet takiego, który nie miał nigdy do czynienia z żadnym sportem. Czy ministerstwo prowadzi jakieś akcje edukacyjne dla tej grupy, która jest grupą trudną, bo często jest wykluczona informatycznie. Żeby do niej dotrzeć, to trzeba albo dotrzeć osobą, albo z jakimś papierkiem, na którym będzie napisane, jakie to jest ważne. Na przykład we Wrocławiu jest pilates dla seniorów i on jest oddzielnie od pilatesu dla innych grup wiekowych. Czy w ogóle państwo panujecie nad tym, co dla seniorów w kwestii fizycznej, czyli też trochę rehabilitacyjno-fizycznej, ale przede wszystkim sportowej się dzieje? Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Bardzo dziękuję. Czy ktoś z państwa, posłów jeszcze? Nie widzę już zgłoszeń. Bardzo proszę pana naczelnika o odpowiedź. Ale jeszcze tylko dopowiem, jeśli pan pozwoli. Przeanalizowałam sobie jeszcze tytuły tych zadań, które państwo przedstawiliście w ramach tabelki „Sport dla wszystkich 2024”. No i raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, osiem, dziewięć z tego, co naliczyłam, dziesięć, jedenaście, czyli zdecydowana większość, to są zadania organizowane od przedszkolaka do seniora. Czyli moje pytanie: ilu seniorów? Przedszkolaków nie. Bardzo dobrze, bo to międzypokoleniowo, ale moje pytanie, ilu seniorów wzięło udział? W tabeli mamy 34 zadania, z czego ponad połowa to jest od przedszkolaka do seniora. Tak to ujmę po prostu w telegraficznym skrócie. W związku z powyższym poproszę też o uzupełnienie informacji, jaka grupa seniorów wzięła udział i jakie cele zostały osiągnięte, jeżeli chodzi o seniorów? Bo to jest niezwykle istotne. Bo jeżeli państwo przygotowujecie czy inaczej – finansujecie, wyłaniacie tego typu aktywności do realizacji, które ministerstwo dofinansowuje, to rozumiem, że są określone cele do osiągnięcia. Bardzo o to poproszę. Poproszę o odpowiedź na pytanie. Jeszcze pan przewodniczący Piątkowski jedno pytanie. Proszę.
Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Bardzo krótkie, bo oczywiście mamy świadomość, jaka jest struktura demograficzna i gdzie osób najstarszych jest najwięcej. Kiedy przyglądam się przedstawionym danym, które dotyczą konkretnych województw, to w przypadku województwa łódzkiego akurat nie mam cienia wątpliwości, że te statystyki, ten procent jest dobry, ale w przypadku województwa świętokrzyskiego powiedziałbym, że martwi. Pytanie więc, czy w tym zakresie można coś zrobić, żeby to było adekwatne do względów demograficznych, czyli żeby tych aktywności, tych programów, działań było więcej w tych województwach, o których z góry wiemy, że tam jest zdecydowanie najwięcej osób starszych. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Poproszę o udzielenie odpowiedzi.
Naczelnik wydziału w Departamencie Sportu dla Wszystkich Ministerstwa Sportu i Turystyki Wojciech Dobrowolski:
Witam państwa jeszcze raz. Wojciech Dobrowolski, Departament Sportu dla Wszystkich Ministerstwa Sportu i Turystyki. Postaram się zacząć od początku, czyli w przypadku pani prezes Męcik – tak, dobrze mówię? – Krystyny Męcik, od lat współpracujemy z Uniwersytetem Trzeciego Wieku w Łazach i pani prezes razem ze swoim stowarzyszeniem była beneficjentem naszych działań. Wiem, że w ostatnich latach dochodziło do sytuacji, w których w związku z – nazwijmy to wprost – błędami formalnymi bywały tak zwane lata przestępne, kiedy pani prezes w związku z tym, że załączane były do wniosku złe dokumenty, w pewnych rozdaniach, mówiąc kolokwialnie, rzeczywiście udziału nie brała. Natomiast według mojej wiedzy w tym roku w tym postępowaniu, które prowadził operator wybrany w ramach programu na te 16 mln zł, taka dotacja została przydzielona.
Natomiast co do miejsc realizacji tych przedsięwzięć, o których państwo mówili, to wygląda to w sposób prozaiczny. Nasze programy mają charakter otwarty. My w tym zakresie w żaden sposób nie narzucamy ani zakresu w kontekście pływania, o którym mówiła pani doktor, ani miejsc ich realizacji. Liczymy na to, że organizacje pozarządowe, które zajmują się upowszechnianiem sportu wśród seniorów, wiedzą, co chcą osiągnąć, ponieważ znaczna część ludzi pracujących w tych organizacjach jest po prostu seniorami. Na tym poziomie decyzje o zakresie realizacji poszczególnych działań i również miejscu ich realizacji zostawiamy tym beneficjentom.
Z tego punktu widzenia minister w programach w żaden sposób nie określa miejsc w kontekście stadionu i tego typu rzeczy. Czyli sytuacja związana z udostępnianiem bądź nieudostępnianiem Stadionu Śląskiego, który jest zarządzany według mojej wiedzy przez marszałka województwa, jest kompletnie poza naszą decyzyjnością. Nie ingerujemy w to. Organizatorzy tych imprez samodzielnie podejmują takie decyzje.
Mogę ze swojej strony powiedzieć, że miałem przyjemność uczestniczyć w takiej olimpiadzie. To rzeczywiście robi ogromne, kolosalne wrażenie, bo rzeczywiście zjeżdża się z całej Polski bardzo dużo…
Stały doradca Komisji Krystyna Lewkowicz:
Z Europy.
Naczelnik wydziału w Departamencie Sportu dla Wszystkich MSiT Wojciech Dobrowolski:
Również, to prawda. Ale w kontekście w cudzysłowie konkurowania, o którym pani wspomniała, z naszego punktu widzenia, jeśli słyszymy, że tego typu imprezy w cudzysłowie konkurują o seniorów, to możemy się jedynie cieszyć. Z jakiego powodu? Z takiego powodu, że również dochodzą do nas sygnały związane z dostępnością. Nie wszystkich seniorów stać na to, żeby gdzieś pojechać. W związku z tym chcemy i liczymy na to, że pewne rzeczy, które nie są dostępne w związku z wykluczeniem komunikacyjnym czy nawet barierą dotyczącą możliwości przemieszczania się, ruchu na dalszych odległościach, będą dostępne w miejscu zamieszkania tych osób. Z tego punktu widzenia dla nas istotne jest to, że taka osoba ma wybór: może pojechać i tu, i tu, albo może pojechać tylko tu. To jest dla nas wartość dodana.
W kontekście działań wspomnieli państwo o tym, że nie ma takiego dokumentu systemowego, który zamykałby większość wydatków czy wszystkie wydatki dotyczące realizacji zadań związanych z aktywnością senioralną. Przypominam sobie, że istnieje taki dokument, który jest co roku przygotowywany przez ministra pracy, polityki społecznej i rodziny i są w nim zbierane wszystkie wydatki, które przez poszczególnych ministrów dla poszczególnych działów są w tym zakresie realizowane. W tym kontekście nasze ministerstwo przekazuje do tego dokumentu stosowne informacje dotyczące zakresu działalności MSiT.
Ale oczywiście element, o którym państwo wspomnieli, dotyczący czegoś, co w cudzysłowie można określić w skrócie ministerstwem do spraw seniorów, pozostaje elementem decyzji, które są podejmowane w innym miejscu. Nie chciałbym tego dalej komentować, bo nie leży to w zakresie moich obowiązków.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Proszę o odpowiedzi na moje pytania i uwagi do tych tabel.
Naczelnik wydziału w Departamencie Sportu dla Wszystkich MSiT Wojciech Dobrowolski:
Tak. Staram się po kolei lecieć. Zaraz do tego dojdę. Momencik. Priorytety w kontekście publikacji naukowych, czyli basen. Tak jak wspomniałem, nasze programy mają charakter otwarty i nie mamy żadnego problemu z tym, żeby w ramach tych działań były zajęcia realizowane na pływalniach. Problematyczne i niebezpieczne natomiast może pozostać coś, z czym mamy do czynienia również w zakresie programu „Umiem pływać”, czyli dostępność. Dostępność związana również z tym, że w tym zakresie część środków – mówię o klasach 1–3 – jest przekazywana na transport i to wymaga zaangażowanej logistyki. Natomiast co do zasady nie ma problemów i powodów, aby organizacje pozarządowych, które korzystają z naszych środków, takich zadań na basenach, zgodnie z tym, o czym pani mówiła, nie realizowały. Ale oczywiście weźmiemy to pod uwagę, choć może nie na przyszły rok, bo ten program w tej chwili już jest finalizowany.
Natomiast tak jak mówię, to są rzeczy otwarte i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się to działo. Jak należy czytać tabelę? Pani poseł, już tłumaczę. To jest tabela przygotowana przez naszego….
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Przepraszam, ja nie pytałam, jak należy czytać tabelę, tylko miałam konkretne pytania.
Naczelnik wydziału w Departamencie Sportu dla Wszystkich MSiT Wojciech Dobrowolski:
Już o tym mówię. Cała Polska, w tym kontekście liczba wniosków 3 i 1,5% dotyczy tego, że spośród 260 zaopiniowanych przez operatora pozytywnie wniosków 3 z nich dotyczyły działań, które obejmują rejon całego kraju. A poniższe są działaniami, w cudzysłowie, o charakterze wojewódzkim. Czyli mamy 3 organizacje, 3 wnioski, które swoją działalność w ramach tego programu realizują po prostu na obszarze całego kraju, w ramach 16 województw. Myślę, że ewentualne pytania dotyczące turystyki, pozwolę sobie...
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Pytałam – przepraszam bardzo – o liczbę beneficjentów, którzy są seniorami w tej tabeli i w tych poprzednich, gdzie państwo połączyliście przedszkolaki z seniorami.
Naczelnik wydziału w Departamencie Sportu dla Wszystkich MSiT Wojciech Dobrowolski:
Połączenie w cudzysłowie przedszkoli może być związane z nazwą tego zadania. W zakresie działań z 2024 roku, korzystając z systemu, którym operujemy, wyselekcjonowaliśmy wyłącznie te rzeczy, które dotyczą seniorów. Te liczby, które dla roku 2024 w sumie dotyczą liczby uczestników, są sformułowane na górze. To było 82 441 uczestników. Dlaczego to może być mylące? Ponieważ nazwa jednego projektu może być na poziomie realizacyjnym związana z tak zwanymi dwoma bądź trzema podzadaniami jednostkowymi. Czyli jeśli jeden beneficjent ma taki projekt, który się nazywa „Aktywy nastolatek i senior”, na poziomie realizacji tego w ramach zadania jednostkowego odrębnie sprawozdaje liczbę seniorów i odrębnie sprawozdaje liczbę dzieci. Jeśli chodzi o...
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
To poproszę uprzejmie o przygotowanie tej tabeli w taki sposób, jaki prosiłam, to znaczy z podziałem na województwa.
Naczelnik wydziału w Departamencie Sportu dla Wszystkich MSiT Wojciech Dobrowolski:
Mamy to w systemie.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Bardzo proszę. I również o uzupełnienie informacji o liczbę beneficjentów seniorów przy każdym z tych zadań.
Naczelnik wydziału w Departamencie Sportu dla Wszystkich MSiT Wojciech Dobrowolski:
Tak, to jest do zrobienia. Oczywiście bez problemu wyciągniemy z systemu takie rzeczy. Kolejne pytanie brzmi, czy panujemy nad wszystkimi zadaniami. Musielibyśmy zdefiniować słowo „panujemy”, bo tak jak wspomniałem, nasze działania mają charakter otwarty i co do zasady chcemy, żeby ten wachlarz był jak najbardziej szeroki. Natomiast w działaniach programowych opisujemy, że z naszego punktu widzenia istotne jest to, aby zawierał jak najszerszy element dotyczący działań o charakterze – przymiotnikowo to wymieniliśmy, pozwolę sobie zacytować – aktywności rekreacyjnej i aktywności prewencyjnej. Natomiast w kontekście otwartości działań, które realizujemy, nie wpływamy na to, w jaki sposób nasi poszczególni beneficjenci zaspokajają potrzeby w zgłaszanych przez siebie zakresach. W kontekście propagowania tych działań naszymi beneficjentami są również takie projekty, jak choćby Fundacja MANKO, która jest dziś na sali, która jest naszym beneficjentem od lat, jest przez nas wspierana w tych działaniach, które właśnie opierają się między innymi na wydawaniu czasopisma związanego z propagowaniem takich aktywności.
W latach ubiegłych wspieraliśmy również działania o charakterze promocyjnym, związane chociażby z wydawaniem i kolportażem wśród seniorów wydawnictw dotyczących senioralnego życia, znanych sportowców, osób z pierwszych stron gazet. Tego typu działania są oczywiście prowadzone w sposób ciągły.
Województwo łódzkie. Tak jak wspomniałem, element dotyczący partycypowania poszczególnych województw i organizacji w działaniach, które prowadzimy, jest związane z tym, w jaki sposób na terenie danego województwa organizacje zajmujące się tego typu działalnością po prostu są prężne bardziej lub mniej. W tym kontekście, jeśli nie ma na terenie województwa łódzkiego organizacji, które byłyby w stanie zaspokoić to zapotrzebowanie, o którym pan mówi, to na tym poziomie nie mamy narzędzia do tego, żeby akurat ten obszar został pobudzony. Możemy tylko liczyć, że seniorzy z województwa łódzkiego będą w stanie się zorganizować i wystąpić do nas z takim wnioskiem.
Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Ale ja się martwiłem nie o łódzkie, bo to akurat dobrze wypada, tylko o świętokrzyskie.
Naczelnik wydziału w Departamencie Sportu dla Wszystkich MSiT Wojciech Dobrowolski:
A, to przepraszam.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Ja, panie przewodniczący, bardziej bym się martwiła o kujawsko-pomorskie – 7, opolskie – 7, podlaskie – 3, wielkopolskie – 8 i lubuskie – 3 – nie wiem, czy wymieniałam. Od razu dołączę, panie naczelniku, moje pytanie, skąd takie dysproporcje, jeśli chodzi o te wnioski w poszczególnych województwach? Prym wiedzie mazowieckie, potem jest śląskie, a pozostałe, chociażby moje kujawsko-pomorskie, to jest niewiele ponad 2,5%. To kolejne pytanie.
Proszę państwa, dotarł do nas pan minister Piotr Borys, sekretarz stanu w MSiT. Panie ministrze, jesteśmy na etapie odpowiedzi na pytania. Ponieważ nie było osoby, która mogła nam zreferować informację, odstąpiliśmy od tego. Panie ekspert, stałe doradczynie Komisji przedstawiły nam swoje opinie na temat materiału. Posiłkowaliśmy się materiałem, który otrzymaliśmy na adres mailowy. W tej chwili pan naczelnik kończy odpowiedzi na pytania. Proszę o kontynuację, panie naczelniku.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Czy mogę po panu naczelniku zabrać głos?
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Naturalnie, ale dajmy szansę panu naczelnikowi, żeby odpowiedział na pytania.
Naczelnik wydziału w Departamencie Sportu dla Wszystkich MSiT Wojciech Dobrowolski:
Oprócz chyba pytań dotyczących turystyki, które pozostawię pani z Departamentu Turystyki, ponieważ nie czuję się kompetentny w tym zakresie, to myślę, że na większość rzeczy odpowiedziałam. W kontekście pytania pani poseł dotyczącego naszego celu do osiągnięcia, to oczywiście naszym celem w starych dokumentach strategicznych i w nowych, przygotowywanych dokumentach strategicznych jest zdrowe i aktywne społeczeństwo. Między innymi tym elementem cały czas będziemy się posługiwać, ponieważ mamy świadomość tego, w jaki sposób aktywność fizyczna jest po prostu najprostszym, najtańszym i najbardziej naturalnym sposobem utrzymania zdrowia, co bezpośrednio wpływa na wszelkie wydatki dotyczące czy to systemu ubezpieczeń zdrowotnych, czy społecznych etc. Oddaję głos.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Dziękuję. Proszę o wyłącznie mikrofonu. Dziękuję. Bardzo dziękuję, panie naczelniku. Która z pań zechce odpowiedzieć na pytanie?
Specjalista w Departamencie Turystyki MSiT Anna Radwańska:
Dzień dobry. Anna Radwańska, Departament Turystyki, MSiT.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Pani Anna Radwańska. Bardzo proszę, udzielam pani głosu.
Specjalista w Departamencie Turystyki MSiT Anna Radwańska:
Dziękuję ślicznie. Proszę państwa, jeśli chodzi o pytanie pani przewodniczącej odnośnie do uczestników naszego programu „Turystyka bez barier”, który brał udział w realizacji zadania „Aktywnie zwiedzamy”, było podane w materiale do państwa 5 tys.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Chciałam zapytać, w którym miejscu jest to w informacji?
Specjalista w Departamencie Turystyki MSiT Anna Radwańska:
W programie, bo pani powiedziała, że nie rozumie, dlaczego jest 5 tys., a potem jest jeszcze...
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Dobrze, rozumiem. Bardzo proszę. Proszę kontynuować.
Specjalista w Departamencie Turystyki MSiT Anna Radwańska:
Po prostu nasz program „Turystyka bez barier” skierowany jest do wszystkich beneficjentów turystyki społecznej, jest to więc konkurs otwarty. Dlatego też zgłaszają się różne organizacje, stowarzyszenia, które przygotowują i realizują wyjazd i w takim wyjeździe uczestniczą zarówno osoby starsze, na przykład w jednej grupie są osoby starsze, ale są też osoby z niepełnosprawnościami. Co za tym idzie, traktujemy takie zadanie łącznie, dlatego że, tak jak państwo zdają sobie sprawę, często z wiekiem przychodzi niepełnosprawność. Może nie jest to niepełnosprawność potwierdzona orzeczeniem prawnym, ale jest to tak zwana niepełnosprawność biologiczna. Każdy z nas to odczuwa. Dlatego zostało wspomniane, że grupa liczyła ogólnie 5 tys., jednak chcieliśmy oddzielić, żeby państwu pokazać, jaka część osób seniorów, którzy byli seniorami zgodnie z ustawą z 2015 roku, a więc ukończyli 60. rok życia brała udział w takim wyjeździe, wycieczce czy po prostu wydarzeniu turystyczno-krajoznawczym. Było ich około 2 tys. Natomiast pozostała grupa 2,2 tys. to były osoby z niepełnosprawnościami, w tym oczywiście mogły to być i osoby starsze, ale bardzo ciężko nam jest to po prostu oddzielić.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Bardzo dziękuję. Tylko, widzi pani, szkoda, że nie opisaliście państwo tego w materiale, tak jak pani to teraz wyjaśniła, bo po prostu nie byłoby tego pytania. Nie ma tutaj nawet tytułu. Jest wcześniej w jakimś punkcie, ale przy tym podsumowaniu nie ma informacji wprost, która odnosi się do tego, że są to osoby z niepełnosprawnościami i po prostu ich opiekunowie albo osoby towarzyszące. Stąd to moje pytanie. Jeszcze w takim razie nie uzyskałam odpowiedzi, ale poprosiłam pana naczelnika, żeby jednak te tabele poprawić, w sensie uzupełnić informacje, żeby one były bardziej przejrzyste i szersze.
Teraz jeszcze jedna kwestia. Nie powiem, która strona, bo tak jak powiedziałam, nie mamy stron. Jest to przy tabelce „Województwo realizacji zajęć”. Gdyby pani zechciała wyłączyć mikrofon. Dziękuję bardzo. Bo to ma wpływ na pozostałe mikrofony. Wielkość miejscowości realizacji zajęć. Mamy tutaj wieś, mamy miasto do 20 tys. mieszkańców i potem coraz to większe miasta. Tak jak patrzymy, miasta powyżej 100 tys. mieszkańców, a nawet od 50 tys. mieszkańców, łącznie z miastami powyżej 500 tys. mieszkańców, jednak dominują nad obszarami wiejskimi.
I tu pytanie, jaki jest powód tej dominacji? Nie dam się bowiem przekonać, że wieś – 76 wniosków w kontrze do reszty świata, która tutaj występuje w tej tabelce, to jest liczba wystarczająca. Miasta do 20 tys. mieszkańców – 52 wnioski, ale już kolejne liczby są różne: większe, mniejsze. Tyle tylko, że to miasto pozostaje w kontrze do obszarów wiejskich, czyli tylko niespełna 30% wniosków to są wnioski dedykowane dla seniorów z obszarów wiejskich.
Panie naczelniku, zechce pan też odpowiedzieć na pytanie dotyczące kolejnej tabelki „Aktywny senior”. Mamy tutaj planowaną liczbę uczestników. Rok się tak naprawdę kończy i moje pytanie, od którego miesiąca bieżącego roku były realizowane te zadania? Kiedy państwo zakończyliście nabór? To jest dla mnie niezwykle istotne. Poproszę jeszcze o odpowiedź na te pytania.
Czy strona społeczna? Pani doktor Anita Richert-Kazimierska, doradca stały komisji.
Stały doradca Komisji Anita Richert-Kazimierska:
Zanim pan naczelnik będzie uprzejmy i udzieli odpowiedzi, mam jedną taką uwagę, trochę do tego, co mówili pan przewodniczący i pani przewodnicząca, czyli do tej tabelki. Bo my tu mamy te procenty, to jest liczba wniosków. Nie wiem, czy my mamy się martwić, panie przewodniczący, z tym świętokrzyskim, bo to jest liczba wniosków, ale może wartość wniosków i liczba beneficjentów była większa. Odzywa się we mnie duch badacza, który mówi, że liczba wniosków to jednak trochę za mało i te procenty liczbowe, jeżeli chodzi…
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Dlatego prosiłam pana naczelnika o liczbę beneficjentów. Panie naczelniku?
Stały doradca Komisji Anita Richert-Kazimierska:
Albo wartość, bo to też dużo informacji daje.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Wartość, to znaczy?
Stały doradca Komisji Anita Richert-Kazimierska:
Wartość wniosków, czyli wartość środków.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Finansowa. Jasne. Panie naczelniku, czyli to, co mówiła pani doktor Anita Richert-Kazimierska, do uzupełnienia jeszcze do tej tabelki „Województwo realizacji zajęć”. Liczba, tak jak ja prosiłam, i bardzo dziękuję, że pani to podtrzymuje. Liczba beneficjentów i jeszcze prośba o wartość. Myślę, że można to było zrobić również na to posiedzenie Komisji. Czyli tak naprawdę te tabele są do uzupełnienia. Poproszę o odpowiedź.
Naczelnik wydziału w Departamencie Sportu dla Wszystkich MSiT Wojciech Dobrowolski:
Już tłumaczę. Jesteśmy w takim trybie, że te działania są realizowane przez operatora. Dofinansowujemy działania, które są realizowane od 1 kwietnia do – uwaga – 31 grudnia 2025 roku. Czyli na razie jesteśmy w miejscu, w którym beneficjenci będą się rozliczać przez cały styczeń i na tej podstawie będziemy w stanie określić rzeczywistą liczbę uczestników, po prostu. Tylko tyle i aż tyle.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Ja uzupełnię jeszcze, jeżeli pani pozwoli.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Sekundkę, panie ministrze. Momencik. Mogą panowie wyłączyć mikrofony? Poproszę. Dziękuję uprzejmie. Panie naczelniku, rozumiem, że pan już udzielił odpowiedzi, tak? To bardzo proszę, panie ministrze. Udzielam panu głosu.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Bardzo dziękuję. Na wstępie chciałem państwa bardzo przeprosić, gdyż konwent marszałków, który obradował w specjalnej grupie związanej z igrzyskami olimpijskimi, przedłużył posiedzenie, które prowadziłem. Stąd poprosiłem, aby pan dyrektor mógł zrobić część prezentacyjną. Pan naczelnik i pani dyrektor z wydziału turystyki. Rozumiem, że nie było to możliwe. Niemniej jednak chciałbym uzupełnić istotne informacje, powołując się na naszą dobrą czteroletnią współpracę z panią poseł Borowiak.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Mam tylko prośbę, panie ministrze, bo bardzo bym nie chciała, żeby pan zaczynał od początku. My już w tej chwili kończymy. Dziękuję.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Nie będę zaczynał od początku. Chcę państwu przekazać najistotniejsze informacje, aby pani przewodnicząca zrozumiała także szerszy obraz działań Ministerstwa Sportu i Turystyki, który nie został zaprezentowany w dokumentach ani w wypowiedzi pana naczelnika i pani dyrektor.
Po pierwsze, rozpoczynamy fundamentalną pracę nad aktywnością polskiego społeczeństwa, szczególnie grupy senioralnej. Pracujemy nad strategią rozwoju polskiego sportu, po raz pierwszy w historii naszego państwa strategią rządową, a nie strategią resortową. Główny przedmiot diagnozy, który mamy przed sobą w obszarze aktywności fizycznej, powoduje, że mamy jeden z najgorszych w Europie wskaźników aktywności dzieci i młodzieży, związany także z otyłością, z kompetencjami sportowymi, fizycznymi, z wydolnością ruchowo-oddechową, która może implikować szereg niepokojących zmian. Wiemy o tym, w wielu miejscach także dyskutujemy.
Jeżeli popatrzymy na aktywność ruchową, fizyczną całego polskiego dorosłego społeczeństwa, łącznie seniorami, to jest to około 25% versus 80% aktywności fizycznej w państwach takich jak między innymi kraje skandynawskie. Mamy bardzo niepokojące wskaźniki, stąd strategia rozwoju polskiego sportu ma przeciwdziałać tym bardzo niepokojącym tendencjom. Poprosiliśmy do pracy nad strategią kilka kluczowych ministerstw, poza sferą społeczną. Jest tam między innymi pełnomocnik rządu do spraw polityki senioralnej, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, również Ministerstwo Edukacji i resorty siłowe, cały segment polskiego sportu.
Naszym celem jest to, aby – podkreślam raz jeszcze – spowodować tak zwaną rewolucję ruchu, a więc namówić całe społeczeństwo do aktywności ruchowej. W rekomendacjach, które są przedstawione, są między innymi takie rozwiązania, jak chociażby recepta na ruch, która we Francji, Belgii i w kilku państwach jest już powszechnie stosowana właśnie do tego, aby niwelować wiele skutków chorobowych poprzez między innymi zalecenie ruchu. Co to oznacza? Oznacza to, że w przyszłym roku czeka nas dokończenie strategii i przyjęcie jej przez rząd. W czerwcu ta strategia będzie gotowa. Następnie ogromna reorganizacja działań w wymiarze państwa, także różnych programów i projektów wykonawczych. Te, które dzisiaj są prezentowane, są tylko wycinkiem tego, czego potrzebujemy.
Umowne 10 mln zł delegowane na „Turystykę społeczną”, głównie w przestrzeni senioralnej, to jest margines potrzeb, ale to także pobudza do aktywności, do wizyt w określonych miejscach sporą grupę seniorów. My płacimy praktycznie za 100% pobytów seniorów także między innymi na terenach poszkodowanych powodzią czy też na wschodzie Polski, gdzie wskaźniki turystyczne spadły. Bardzo o to zabiegaliśmy. Kontynuowany będzie także w przyszłym roku program „Aktywny senior” czy około 19 mln zł przez operatora Fundację LOTTO to docelowo 62 tys. seniorów w projektach, które regulujemy.
Skąd się biorą te tabele, szanowni państwo? Dlaczego mamy tak wielką dysproporcję we wnioskach? To nie są tylko wnioski dla „Aktywnych seniorów”. Jeżeli popatrzymy na strukturę między innymi podmiotów, które korzystają ze środków dedykowanych dla osób z niepełnosprawnościami, to jesteśmy w stanie zobaczyć bardzo zbliżone dysproporcje czy w „Aktywnym seniorze”, czy w „Turystyce społecznej”, czy też w pracy nad osobami z niepełnosprawnościami.
Są, szanowni państwo, dominujące, znakomicie zorganizowane regiony. To jest oczywiście Mazowsze, które implikuje połowę projektów ogólnopolskich z racji tego, że bardzo wiele organizacji jest tutaj zakotwiczonych, ma swoje siedziby. Są często organizacjami parasolowymi dla pozostałych. Znakomicie zrealizowane województwo śląskie. A jeśli popatrzymy na województwo świętokrzyskie, lubuskie, na Opolszczyznę, częściowo nawet i na Podlasie, to, szanowni państwo, mamy absolutnie białe plamy.
W tych tabelach przygotowaliśmy specjalnie również podział wniosków, bo przecież nie jesteśmy w stanie napisać za kogoś wniosków. To znaczy, to jest inicjatywa skierowana dla NGO-sów. Ona jest dobrowolna, ale ona nam się powiela w kilku już sąsiednich, bliźniaczych programach w obszarze w ogóle działań społecznych czy osób wykluczonych, osób z niepełnosprawnościami, czy też polityki senioralnej. Kilka regionów jest absolutnie nieprzygotowanych. Zastanawiamy się też nad tym, czy nie stworzyć w przyszłości kopert regionalnych, jak w ogóle inspirować NGO-sy do tego, żeby chciały składać wnioski.
Często nawet dawaliśmy sobie w komisjach takie zadanie: spróbujmy może jednak przyporządkować więcej wniosków, żeby inkubować te organizacje, które jeżeli zaczną i przeprowadzą wniosek, to będzie im łatwiej przed kolejnymi latami, kiedy przejdą przez turę wydatkową.
Mamy tutaj, szanowni państwo, tę dysproporcję, o której powiedziała pani przewodnicząca. Kilka regionów jest zdecydowanie słabszych. Szukamy na to oczywiście właściwych odpowiedzi i to jest dla nas wyzwanie. Większy obraz, do którego chciałem jeszcze państwa serdecznie zachęcić, bo te 10 mln „Turystyki społecznej” czy kilkanaście milionów „Aktywnego seniora” to jest tylko wycinek tego, co nas czeka. My chcemy, szanowni państwo, w pracy nad ustawą, którą w tej chwili pilotuje Ministerstwo Zdrowia, aby spora część środków związanych z profilaktyką mogła być przekierowana na aktywność ruchowo-fizyczną skierowaną także dla seniorów.
Dla nas obszar senioralny jest szczególnie kluczowy, jeżeli chodzi o to, aby stworzyć system ofert. Trochę jak w „Aktywnej szkole”, którą prowadzimy na poziomie 230 mln zł. Samorządy, a właściwie szkoły, przekazują sale sportowe za darmo, a my płacimy za godzinę pracy animatora. Podobnie chcielibyśmy myśleć o tym, żeby skierować oferty do całych grup senioralnych, szczególnie tych, które są zorganizowane wokół uniwersytetów trzeciego wieku, ale nie tylko. Bo one dobrze organizują szereg komunikacji, żeby przeciwdziałać chorobom otępiennym, samotności, która zabija najszybciej. Potrzebujemy stymulowania poprzez ruch. Dlatego traktujemy i „Turystykę społeczną”, i część związaną z „Aktywnym seniorem” jakby to było preludium do tego, co nas czeka w większym obszarze działań.
My, bez wszystkich polskich samorządów, które zaprosiliśmy do tworzenia strategii rozwoju polskiego sportu, nie będziemy w stanie zrealizować tak naprawdę tej potrzeby związanej właśnie z aktywnością poprzez ruch, czyli w ogóle stymulowaniem, potrzebą spotkania, potrzebą przeprowadzenia zajęć ruchowych adekwatnych do schorzeń chorobowych. Dzisiaj w dużej części nie mamy przygotowanych trenerów, którzy mieliby kompetencje do pracy z seniorami, uwzględniając, podobnie jak w przypadku pracy z osobami z niepełnosprawnościami, cały system oceny stanu zdrowia. Bo trzeba jednak dostosować zajęcia sportowe czy zajęcia aktywizujące poprzez ruch do sytuacji zdrowotnej każdej z osób.
Francuzi, z którymi rozmawialiśmy w ubiegłym tygodniu, szanowni państwo, dokonali czegoś niesamowitego, dlatego że po igrzyskach olimpijskich 3 mln osób w różnym wieku, także seniorów, zaczęło uprawiać sport i ruch. To jest efekt igrzysk. Ale oni także przygotowali 3 tys. klubów na pracę z osobami z niepełnosprawnościami versus także z seniorami, dlatego że to są bardzo zbliżone kompetencje. 3 tys. nowych klubów oferuje nowe usługi w całej Francji.
My chcemy przejść w bardzo podobny sposób, aby implikując działania klubów – mamy kilkadziesiąt tysięcy klubów w Polsce. Potrzebujemy i będziemy szkolić trenerów do pracy z seniorami, do pracy z osobami z niepełnosprawnościami.
W Polsce sport uprawia zaledwie 1% osób z niepełnosprawnościami. Jeżeli popatrzymy na system rehabilitacyjny tych, którzy są w sporcie paraolimpijskim, to są to dla nas tak naprawdę najlepsze przykłady, w jaki sposób zachęcać osoby, które są dzisiaj wyłączone społecznie, do tego, aby być aktywnymi życiowo, zawodowo, właśnie poprzez sport, poprzez implikowanie tych zachowań. Zatem dzisiaj to, co pokazał państwu pan naczelnik czy co mają państwo w materiałach, to jest właściwy wycinek tego, co nas czeka.
Bardzo serdecznie zachęcamy także przedstawicieli Komisji do pracy w tych zespołach, które powołaliśmy, związanej właśnie ze strategią polskiego sportu, dlatego że chcemy, aby strategia polskiego sportu, podobnie jak igrzyska olimpijskie, nie miała zabarwienia politycznego. Jeżeli chcemy zrealizować strategię na następne 10 lat, powodując pełną aktywność ruchową, właśnie rewolucji ruchu we wszystkich absolutnie grupach wiekowych, potrzebujemy zrobić to wspólnie z polskimi samorządami, z polską klasą polityczną, ze stowarzyszeniami i klubami sportowymi. Dlatego że nasze polskie społeczeństwo po prostu się zatrzymało według wszystkich, jak wspomniałem na początku, wskazań. Jeżeli tego nie zrobimy, pokazując przykład dziadków, czyli seniorów, swoim najmłodszym, czyli wnuczętom czy dzieciom, to nasze dzieci mogą żyć krócej niż rodzice. Jeżeli utrzymamy te tendencje, które dzisiaj są prezentowane przez specjalistów, poziom otyłości, poziom nadwagi, jeżeli tego nie zatrzymamy, to za 10 lat będzie mieli 9 mln Polek i Polaków w otyłości. Dzisiaj 30% dzieci – jak wspomniałem – jest kompletnie bez ruchu. Te przykłady biorą się z domu.
Możliwość zachęcenia do aktywności ruchowej seniorów, czyli dziadków, to jest także ruch i sport międzypokoleniowy, który w wielu miejscach zaczyna działać. Żeby móc to zrobić, potrzebujemy absolutnie bardzo szerokiego porozumienia powszechnego, żeby dać szansę na to, aby aktywność ruchowa była na nowo przypisana do DNA naszego społeczeństwa. I takie działania prowadzimy. Jesteśmy już po pierwszych rekomendacjach 130 ekspertów, którzy pracowali nad strategią polskiego sportu, tą już właśnie rządową. W ośmiu grupach tematycznych i w ośmiu miastach kończymy pierwsze konsultacje i od 1 lutego do końca czerwca będziemy pisać już właściwą strategię, w której, jak powiedziałem, w grupie strategicznej jest również pani minister Okła-Drewnowicz. Prezentowaliśmy założenia na Komisji Sportu.
Potrzebujemy bardzo szerokiego wsparcia, tak że liczymy na wsparcie z państwa strony, również ekspertów komisji w obszarze polityki senioralnej, dlatego że struktura polskiego sportu, czyli de facto aktywności fizycznej, dzisiaj będzie odbiegała od klasycznej piramidy szkoleniowej, tej podstawy. Chcemy to przeprowadzić w taki holistyczny sposób, czyli umownego klasycznego prostokąta, w którym aktywność fizyczna jest przez całe życie całego społeczeństwa, a przy okazji mamy piramidę szkoleniową, zarządzanie talentami. Musimy to zrobić po prostu w aktywności przez całe życie, bo inaczej, podkreślam raz jeszcze, czekają nas niestety bardzo złe wnioski.
Zatem jesteśmy dzisiaj na etapie próby zatrzymania tych elementów. A materiały, które państwo macie, są pewną kontynuacją działań i tylko wycinkiem spraw, które nas czekają właśnie po uchwaleniu i pracy nad strategią rozwoju polskiego sportu.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Dziękuję panie ministrze. Ja tylko pozwolę sobie stwierdzić, że rozumiem, że pan minister ma dużo obowiązków, niemniej jednak nie oddelegował pan nikogo w sposób formalny, kto mógłby te informacje przedstawić. Panie ministrze, z tego co usłyszałam od pana przed chwilą, co usłyszeliśmy, to takie jakby deklaracje: rozpoczynamy, pracujemy, planujemy. Panie ministrze, tematem dzisiejszego posiedzenia Komisji była informacja na temat dostępności oferty rekreacyjnej i sportowej dla osób starszych. Panie ministrze, 10 mln seniorów w Polsce, a kwota, którą państwo wykorzystaliście za lata 2024–2025 to 2 260 tys. zł. Tak, panie ministrze, bardzo przepraszam… Panie ministrze, przepraszam, ale proszę mi nie wchodzić w słowo. 34 projekty. To naprawdę nie jest to dużo. Mało tego, panie ministrze, pan się tutaj posiłkował kilkakrotnie, bo raz to myślałam, że pan się przejęzyczył. Mówił pan o programie „Aktywni seniorzy”. „Aktywny senior”, tak. Panie ministrze, trudno mi powiedzieć, jak to będzie wyglądało, bo nie wiemy, o którym programie pan mówi, który program pan ma na myśli. Bo w tym roku kończy się program „Aktywni Plus”. Dobrze. W tym roku kończy się…
Panie ministrze, bardzo pana proszę. Proszę nie wprowadzać nerwowej atmosfery. Przerywa mi pan, zabiera pan głos. Rozumiem wszystko, tylko uporządkujmy to.
Kończy się w tym roku program „Aktywni Plus”, a od kolejnego… Nie wiem, czy mogę do pana mówić? Dziękuję. No tak, ale… „Aktywni seniorzy” to jest program, który ma się rozpocząć w przyszłym roku. Dobrze, że pan minister mówi o tym, że macie państwo plany w tym zakresie, bo nie ma jeszcze regulaminu, jeśli chodzi o realizację tego programu. On został zawieszony, w cudzysłowie oczywiście, na stronach ministerstwa po pięciodniowych konsultacjach. Nie chciałabym teraz na ten temat mówić. Myślę, że będzie to w planie pracy na przyszły rok. Od razu do państwa posłów gorąca prośba, aby przysyłać propozycje do planu pracy na przyszły rok, bo byliście państwo o to proszeni. Zatem, panie ministrze, to wszystko jest dla mnie trochę mało spójne.
Rozumiem, że pan chce aktywizować seniorów – bardzo się z tego powodu cieszę, wszyscy chcemy – i mówi pan o aktywności seniorów. Tylko proszę pamiętać, że seniorzy, szczególnie w wieku sędziwym, 90+, nie będą się dawali aktywizować fizycznie, a przynajmniej w niewielkim procencie, bo to są osoby, które są już w określonym wieku, które niestety mają problemy ruchowe i bardzo często nabytą wraz z wiekiem i schorzeniami niepełnosprawność ruchową. Mam więc nadzieję, że państwo jednak pomimo haseł przygotujecie coś konkretnego.
Dziękuję, że pan zabrał głos. Cieszę się bardzo z tego, że pan się pojawił na Komisji. Niemniej jednak ten materiał, tak jak prosiłam o uzupełnienie, proszę, aby został uzupełniony. I, szanowni państwo, wobec… Ale ad vocem czego, panie ministrze? Bardzo proszę, pan minister chce prostować informację, którą przedłożyło ministerstwo.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Nie. Chcę sprostować wypowiedź pani przewodniczącej. Z wielkim szacunkiem, bo nie chciałbym wchodzić w utarczki słowne. Rok 2024 z dużego pakietu „Sport dla wszystkich”, „Polityka senioralna” – to była kwota 2 200 tys. zł, a 16 mln w roku 2025. Prosiłbym wiec o to, żeby mówić po prostu precyzyjnie, żebyśmy wiedzieli, że budżety na politykę senioralną rosną. Raz jeszcze powiem: z 2 200 tys. na 16 mln w roku 2025.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Panie ministrze, ale ja nie pytam o budżet. Mamy informację, dostępność do oferty rekreacyjnej. Proszę zobaczyć tytuł informacji. My nie mamy tej informacji o16 mln w przygotowanym przez państwa materiale, naprawdę. Ja rozumiem wszystko. Panie ministrze…
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
No dobrze, raz jeszcze, żebyśmy nie kończyli podsumowania z jakąś kolizją. Proszę zwrócić uwagę: operator, któremu zleciliśmy prowadzenie projektu „Aktywny senior”, to jest dokładnie w materiale przedstawione, ocenił pozytywnie i rozpatrzył 260 wniosków, które są realizowane od 1 kwietnia do 31 grudnia na kwotę blisko 15 mln zł. 14 495 tys. zł. Muszę to więc skorygować, przepraszam najmocniej, bo pani przewodnicząca podała niższe kwoty. Proszę zwrócić uwagę: 2 200 tys. na „Aktywnego seniora” ze „Sportu dla wszystkich” w roku 2024, blisko 15 mln zł w roku 2025. Te środki rosną. Czy one są wystarczające? Nie są wystarczające, oczywiście. Natomiast program, o którym pani przewodnicząca wspomniała, nie jest naszym programem przyjętym przez rząd. On nie dotyczy części związanej z Ministerstwem Sportu. Prosiłbym więc także o precyzyjne informowanie członków Komisji. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Więc jeszcze raz, panie ministrze, precyzyjnie: nie mamy żadnej informacji na temat tej kwoty poza jej wysokością, o której pan mówi. Nie ma żadnej informacji, ile i jakich projektów. Niestety, przykro mi bardzo, ale to się nie broni. Ale bardzo proszę… Ja już panu nie udzielę głosu, bo chcę zamknąć, panie ministrze. Przepraszam.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Ale ja bym zacytował, bo jest to w materiale.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Panie ministrze, naprawdę, proszę nie prowokować. Należało przedstawić informację szczegółowo. Nie byłoby tego kłopotu.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Ale to, o czym powiedziałem, jest normalnie w materiale.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Panie ministrze, jeszcze raz…
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Operator zadania w drodze konkursu rozpatrzył pozytywnie 260 wniosków na łączną kwotę 14 495 tys. zł.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Panie ministrze, cudownie, tylko dalej rozmawiamy o dostępności. Nie wynika z tego absolutnie żadna forma dostępności. Ta informacja wymaga doprecyzowania. Była cała masa pytań do pana naczelnika, łącznie prośbami. Panie ministrze, ja już nie udzielam panu głosu.
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Wiem, ale dostępność: przewidywana liczba uczestników 62 tys. osób na tej podstawie w materiale jest przekazana. Bardzo bym prosił, żeby móc to uporządkować.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Panie ministrze, raz jeszcze… Ja naprawdę wykazuję ogromny poziom cierpliwości i na pana miejscu jednak nie przekomarzałabym się w sytuacji, kiedy po raz pierwszy w tej kadencji pan, jako minister odpowiedzialny za tę część w resorcie, nie przyszedł na posiedzenie Komisji, żeby przedstawić nam informację. Naprawdę, bardzo pana o to proszę.
Jeszcze raz proszę o doprecyzowanie tej informacji, bo państwo część wiedzy po prostu macie dla siebie. Nie przekazaliście tego Komisji. Proszę o przygotowanie tabel, które odpowiadają na pytania posłów. I to tyle. I następnym razem bardzo proszę, jeśli pan nie będzie mógł, proszę przygotować osobę, dać pełnomocnictwo osobie, która w pana imieniu przygotuje materiał.
Szanowni państwo, zamykam dyskusję nad tym punktem. Stwierdzam, że Komisja zapoznała się z materiałem przysłanym przez Ministerstwo Sportu i Turystyki i proszę o to, aby ten materiał został dopracowany, przygotowany raz jeszcze i zaprosimy pana ministra na kolejne spotkanie, żeby pan…
Sekretarz stanu w MSiT Piotr Borys:
Z wielką przyjemnością, pani przewodnicząca.
Przewodnicząca poseł Joanna Borowiak (PiS):
Żeby pan mógł przygotować i przedstawić nam rzetelne materiały. Zrobimy to w takim czasie, żebyście państwo mogli przedstawić nam szczegółowe i wyczerpujące tabele na temat roku 2025. I od razu moja gorąca prośba. Jest to jedna z moich propozycji tematów. I jeszcze jedna prośba do sekretariatu Komisji, do pań, bardzo proszę również o wpisanie informacji na temat założeń i strategii Ministerstwa Sportu. Pan minister mówił tylko o strategii, więc powtarzam za panem ministrem. Chodzi o ten materiał, nad którym państwo pracują z Komisją Sportu i Turystyki. Poproszę, aby te założenia zostały… Ja już zamknęłam dyskusję. Aby te założenia… Ale zanim pani poseł podnosiła rękę, zamknęłam dyskusję. Bardzo proszę, aby takie założenia również zostały przedstawione Komisji Polityki Senioralnej.
Szanowni państwo, wobec tego, że przed nami kolejna Komisja już w nowym roku, to informuję państwa, że zostanie ona zaplanowana na pierwszy dzień posiedzenia Sejmu w nowym roku. Wcześniej oczywiście odbędzie się prezydium Komisji. W prezydium za chwilkę przekażę te informacje.
Szanowni państwo, proszę państwa, żebyście jeszcze nie wychodzili po zamknięciu przeze mnie obrad dzisiejszej Komisji. To jest moja gorąca prośba. Szanowni państwo, bardzo proszę państwa posłów o przesyłanie do sekretariatu Komisji propozycji do planu pracy na przyszłe półrocze. Proszę również państwa stałych doradców Komisji o zaplanowanie takowych propozycji z perspektywy doradców.
Drodzy państwo, życzę państwu zdrowych, rodzinnych, spokojnych świąt Bożego Narodzenia, błogosławieństwa Bożego i wszystkiego dobrego w nowym roku 2026. Zamykam posiedzenie Komisji.