Komisja Polityki Społecznej i Rodziny, obradująca pod przewodnictwem poseł Katarzyny Ueberhan (Lewica), przewodniczącej Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– zmiany w składzie prezydium Komisji,
– rozpatrzenie informacji o funkcjonowaniu spółdzielni socjalnych działających na podstawie ustawy z dnia 27 kwietnia 2006 r. o spółdzielniach socjalnych za lata 2022–2024 (druk nr 2286).
W posiedzeniu udział wzięli: Małgorzata Baranowska podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wraz ze współpracownikami.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Grażyna Kućmierowska i Damian Norwiński – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodnicząca poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Szanowni państwo, dzień dobry.
Otwieram posiedzenie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Witam wszystkich zebranych, w szczególności panią minister Baranowską wraz z zespołem. Witam państwa posłów i posłanki.
Stwierdzam kworum na podstawie listy obecności.
Porządek dzienny dzisiejszego posiedzenia został państwu doręczony, przechodzimy zatem do jego realizacji. Punkt pierwszy dzisiejszego porządku dziennego to zmiany w składzie prezydium Komisji. Ponieważ nie mamy w składzie Komisji przedstawiciela klubu PSL-TD, proponuję uzupełnienie składu prezydium Komisji o pana posła Krzysztofa Paszyka, który pełniłby funkcję zastępcy przewodniczącej Komisji. Pan poseł wyraził zgodę w formie pisemnej, mamy ją na mailu komisyjnym.
Czy pani posłanka z klubu PSL chciałaby zabrać głos?
Poseł Agnieszka Maria Kłopotek (PSL-TD):
Chciałam tylko potwierdzić informację – tak, zgłaszam Krzysztofa Paszyka do składu prezydium. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Dziękuję bardzo. Czy jest sprzeciw o poszerzenie prezydium Komisji?
Głos z sali:
Czy to jest ważne, skoro nie ma go osobiście?
Przewodnicząca poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Jest ważne, tak. Mam opinię prawną. To jest po opinii prawnej. Zasięgnęłam opinii prawnej.
Zgodnie z opinią Biura Legislacyjnego nieobecność posła w sytuacji, gdy wyrażona jest jego zgoda i gdy mamy tę zgodę na piśmie, zgoda pisemna jest wystarczająca. Jeżeli nie ma sprzeciwu, to stwierdzam, że prezydium Komisji zostało uzupełnione.
W takim razie przechodzimy do drugiego punktu porządku dziennego – rozpatrzenia informacji o funkcjonowaniu spółdzielni socjalnych działających na podstawie ustawy z dnia 27 kwietnia 2006 r. o spółdzielniach socjalnych za lata 2022–2024.
Informuję, że marszałek Sejmu w dniu 26 lutego tego roku skierował powyższy dokument do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny do rozpatrzenia. To druk nr 2286, mogliście państwo się z nim zapoznać. Proszę zatem panią minister Małgorzatę Baranowską o przedstawienie informacji zawartych w powyższym druku. Dziękuję.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Małgorzata Baranowska:
Szanowna pani przewodnicząca, szanowna Komisjo, informacja o funkcjonowaniu spółdzielni socjalnych działających na podstawie ustawy z dnia 27 kwietnia 2006 r. o spółdzielniach socjalnych za okres 2022–2024 została przygotowana w związku z obowiązkiem Rady Ministrów w zakresie przedkładania Sejmowi i Senatowi Rzeczypospolitej Polskiej informacji o funkcjonowaniu spółdzielni socjalnych. Obowiązek ten wynika właśnie z tej ustawy. Dokument, który państwo otrzymaliście w formie papierowej, jest siódmą informacją, która jest przygotowana na podstawie tych właśnie przepisów, i pierwszą w wersji, która obejmuje trzyletni okres sprawozdawczy.
Spółdzielnie socjalne postrzegane są jako modelowe przedsiębiorstwa społeczne i jako takie odgrywają kluczową rolę w sektorze ekonomii społecznej. Ich głównym celem nie jest maksymalizacja zysków i działalność gospodarcza po to, aby te zyski generować, tylko misja społeczna i pomoc osobom wykluczonym, osobom niepełnosprawnym, osobom długotrwale bezrobotnym, osobom, które są nieaktywne zawodowo z różnych przyczyn. Działając na zasadach współpracy i solidarności, spółdzielnie socjalne wzmacniają społeczność lokalną, wspierają integrację społeczną oraz rozwój kapitału społecznego. Są przedstawicielami, dostarczycielami usług społecznych istotnych z punktu widzenia wspólnot lokalnych. Informacje, które dotyczą funkcjonowania spółdzielni socjalnych, są kluczowe dla programowania rozwiązań strategicznych i projektowania instrumentów wspierających rozwój i stabilizację tych podmiotów. Stanowią też szczególny zasób wiedzy, pozwalający na monitorowanie kondycji i potrzeb spółdzielni, a w konsekwencji na udoskonalenie istniejących rozwiązań instytucjonalno-prawnych.
Zakres tematyczny sprawozdania, który obejmuje lata 2022–2024, to przede wszystkim liczba spółdzielni socjalnych, skala i struktura zatrudnienia w spółdzielniach, przedmiot działalności i czas funkcjonowania tych spółdzielni oraz szeroko rozumiane instrumenty wsparcia, realizacja zadań publicznych oraz zamówień publicznych uwzględniających aspekty społeczne wraz z wykorzystaniem klauzul społecznych, w tym danych odnoszących się do przedmiotu działalności spółdzielni socjalnych oraz podmiotów nagrodzonych znakiem jakości ekonomii społecznej, przyznawanym przez ministra rodziny, pracy i polityki społecznej.
W 2021 r., na koniec tego roku, funkcjonowały 1503 spółdzielnie socjalne. W 2022 r. było tych spółdzielni 1490, w 2023 r. – 1421, w 2024 r. – 1354. Badania GUS potwierdziły, że w 2023 r. aktywnie działało 818 spółdzielni socjalnych, to jest 57,6% wśród zarejestrowanych w KRS. W latach 2022–2024 zarejestrowano 71 nowych spółdzielni socjalnych. Statystycznie najwięcej spółdzielni socjalnych miało swoją siedzibę w województwie wielkopolskim, mazowieckim i lubelskim. Najmniej spółdzielni socjalnych działało na terenie województwa świętokrzyskiego, opolskiego i podlaskiego.
Na koniec 2024 r. status przedsiębiorstwa społecznego posiadało 430 spółdzielni socjalnych, co stanowiło 32% wszystkich zarejestrowanych przedsiębiorstw społecznych.
Jeśli chodzi o zatrudnienie w spółdzielniach socjalnych, to w okresie sprawozdawczym w spółdzielniach socjalnych rocznie pracowało około 9500 osób. Zatrudnieni oni byli na podstawie umowy o pracę oraz umowy-zlecenia. Sektor spółdzielni socjalnych jest sfeminizowany, ponieważ większość osób zatrudnionych w tych spółdzielniach to kobiety. W 2024 r. stanowiły 72,5% wszystkich pracowników. Z danych ZUS wynika, że w okresie sprawozdawczym 61% osób pracujących w spółdzielniach było zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Jednocześnie w tym okresie zwiększyła się średnia liczba osób pracujących na podstawie umowy-zlecenia. Liczba osób pracujących w spółdzielniach socjalnych i posiadających orzeczenie o niepełnosprawności w porównaniu z poprzednim okresem sprawozdawczym zmniejszyła się i wynosi średnio 17,3%. Najliczniejszą grupę spośród osób z orzeczeniem o niepełnosprawności stanowiły osoby ze stopniem umiarkowanym.
W 2023 r. najwięcej spółdzielni socjalnych prowadziło działalność w zakresie zakwaterowania i usług gastronomicznych, w zakresie usług administrowania i działalności wspierającej, w zakresie usług opieki zdrowotnej i pomocy społecznej, w tym usług opiekuńczych, oraz w zakresie przetwórstwa przemysłowego.
Spółdzielnie socjalne w okresie sprawozdawczym mogły liczyć na środki z następujących źródeł – PFRON, Funduszu Pracy, funduszy europejskich, w tym również pożyczek z BGK, regionalnych programów operacyjnych, w ramach których ośrodki wsparcia ekonomii społecznej udzieliły dotacji na utworzenie ponad 1000 miejsc pracy.
Spółdzielnie socjalne w tym okresie realizowały programy realizowane przez MRPiPS, jak na przykład program „Aktywni+”, a także programy wdrażane przez Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.
W ramach postępowań o udzielenie zamówień publicznych z klauzulami społecznymi, w ramach zamówień zastrzeżonych spółdzielniom socjalnym powierzono w latach 2022–2024 realizację 196 zamówień na łączną kwotę około 87 mln. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Dziękuję bardzo, pani minister.
Otwieram dyskusję. Bardzo proszę, pani poseł.
Poseł Lidia Czechak (PiS):
Ja powiem, że byłam ostatnio w Wielkopolsce na spotkaniu ze spółdzielniami socjalnymi. Bardzo się żaliły. Powiem szczerze – jeżeli chodzi o rentowność prowadzenia działalności, bardzo często twierdzą, że są na granicy. Wiele z nich, na przykład akurat u mnie, w Jarocinie, niestety się z tych powodów zamknęło. Twierdzą, że mają bardzo niestabilny sposób finansowania. To znaczy zapewnia się, że będą otrzymywały jakieś dodatkowe środki, a później jeżdżą na spotkania do stowarzyszenia, które akurat gromadzi wszystkie te spółdzielnie, i nagle okazuje się, że te spółdzielnie nie mogą się ubiegać o te formy wsparcia. Twierdzą, że niestety koszty pracy też w ostatnim czasie znacząco wzrosły, więc balansują na takiej granicy.
Więc mam pytanie, czy mają państwo informacje, ile spółdzielni socjalnych teraz, w 2025 r., zamierza zamknąć swoją działalność właśnie z powodu problemów finansowych i czy będą jakiekolwiek inne jeszcze formy wsparcia dla tych spółdzielni, aby ewentualnie można było zasilić je finansowo? Jednak tworzą miejsca pracy, szczególnie dla takich osób. U nas były głównie dotyczące gastronomii.
Spółdzielnia, która jest prowadzona przy kinie, jeszcze cały czas funkcjonuje, bo uważa, że nawet jak wychodzi na zero, to cel jest taki, że miejsca pracy są. Ale mieliśmy jeszcze dwie spółdzielnie socjalne. Jedna miała roznosić listy. Ona się bardzo szybko, niestety ze względu na brak rentowności, zamknęła. Druga była również gastronomiczna, ale ze względu – jak uważają zaangażowane osoby– na koszty pracy i wymogi administracyjne… Tę akurat prowadziła grupa osób z lekką niepełnosprawnością. Nie wiem, dlaczego uważali, że wymogi administracyjne są dla nich zbyt trudne. Utrzymywały działalność tylko przez ten okres, kiedy otrzymały dotację na utworzenie, czyli pobrały 100 tys., później dostały jeszcze środki na poszczególne miejsca. Miały obowiązek utrzymania tego przez 2 lata, więc 2 lata to utrzymywały, ale później się zamknęły. Uważam, że to fajna forma prowadzenia działalności, ale nie wiem, w czym jest problem, dlaczego spółdzielnie jednak uważają, że balansują. Nawet powiem szczerze, że mam pismo i do państwa interpelację właśnie tworzyłam, bo oni skierowali do mnie po prostu pismo z prośbą o zmianę tych przepisów.
Przewodnicząca poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Dziękuję.
Poseł Tomaszewski się zgłaszał. Bardzo proszę.
Poseł Tadeusz Tomaszewski (Lewica):
Pani przewodnicząca, szanowna pani minister, Wysoka Komisjo, ten obowiązek wynika z ustawy – złożenia sprawozdania Sejmowi i Senatowi. Po 2006 r., kiedy ustawa weszła w życie, wchodziły kolejne nowelizacje.
Na początku warto przypomnieć, że tylko osoby fizyczne objęte wykluczeniem społecznym mogły założyć spółdzielnie socjalne. Później znowelizowaliśmy ustawę i taką możliwość mają osoby prawne, w tym jednostki samorządu terytorialnego. I w tej chwili wśród tych spółdzielni, w granicach 26%, są właśnie te, które powstały z udziałem jednostek samorządu terytorialnego. To jest bardzo istotna pomoc, przede wszystkim dlatego, że wynika z oceny samorządu, jeśli chodzi o możliwość realizacji określonych usług, również na rzecz samorządu, z udziałem samorządu.
To jest pytanie. To nie musi wynikać z okresu objętego sprawozdaniem, ale na bieżąco… W związku z informacją z wielu samorządów powiatowych i wojewódzkich, że są zmniejszone środki na Fundusz Pracy, na aktywizację… Mamy informację, że te spółdzielnie mogą otrzymać następujące formy wsparcia – jednorazowe dotacje na utworzenie stanowiska pracy dla skierowanych przez powiatowy urząd pracy, finansowanie kosztów wynagrodzenia, refundację składek, finansowanie kosztów płacy osoby niepełnosprawnej odbywającej praktykę w przedsiębiorstwie społecznym. To jeszcze jest coś innego, bo to też byłoby następne pytanie.
Co jest przeszkodą, że w granicach 40% tych spółdzielni podjęło się uzyskania statusu przedsiębiorstwa społecznego? I czy tutaj, w bieżącym roku, mamy takie sytuacje, że te podmioty ekonomii społecznej występują o środki z Funduszu Pracy, a nie mogą ich otrzymać, dlatego że ich generalnie jest mniej?
Druga rzecz – czy występuje, czy jest realizowany jakiś program resortowy, który wspiera podmioty, które dążyły do wspierania samych spółdzielni socjalnych, zawiązywania ich, prowadziły taką rolę inkubatora tychże spółdzielni socjalnych? Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Dziękuję.
Proszę bardzo, pani poseł Kulpa.
Poseł Wioletta Maria Kulpa (PiS):
Dziękuję bardzo. Mam kilka uwag i ewentualnie kwestii, nad którymi chciałabym, żebyśmy się zastanowili.
Mamy oczywiście przepisy, mamy instytucje, mamy wsparcie, a mimo to wiele z tych podmiotów obawia się przetrwania okresu próby. W związku z tym mówimy dzisiaj o pewnych ewentualnych postulatach zmian. Spółdzielnie socjalne muszą mieć możliwość działania tak jak realne przedsiębiorstwo, czyli w kontekście mniejszej liczby ograniczeń, szczególnie formalnych, a przy większej swobodzie w zatrudnieniu i prowadzeniu działalności. Nie można budować stabilnych miejsc pracy na krótkoterminowych grantach. W związku z tym, tak jak w każdym przedsiębiorstwie, potrzebne jest długofalowe wsparcie rozwojowe i przewidywalne warunki dalszego działania.
Państwo i samorządy muszą stać się partnerem gospodarczym, a nie tylko instytucją przyznającą im dotacje. Klauzule społeczne mają działać w praktyce, a nie tylko i wyłącznie na papierze, jak to często bywa. Spółdzielnie nie mogą być skazywane na wieczną zależność od dotacji, dlatego potrzebujemy takich instrumentów, które pozwolą im budować stabilne przychody i rozwijać swoją działalność w perspektywie oczywiście długoterminowej, bo nam wszystkim powinno na tym zależeć. Silne przedsiębiorstwa wymagają oczywiście kompetentnych kadr. Potrzebne są zatem dla nich szkolenia, doradztwo i realne wsparcie menadżerskie, ale nie tylko na samym starcie. Potrzebne jest znalezienie furtek w tym gąszczu przepisów przez cały okres ich działalności i funkcjonowania.
Naprawdę chciałabym, żebyśmy poddali pod rozwagę, czy jakiekolwiek ewentualne zmiany mogłyby pójść w tym kierunku, aby iść z nurtem zmieniających się zmian w naszym państwie. Wszystko to, co było tworzone przed laty, w efekcie ewolucji rynku, gospodarki i potrzeb, może się zmieniać. I pytanie – czy możemy również iść z duchem czasu i wprowadzać pewne zmiany w tym zakresie? Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Dziękuję.
Pan poseł Józefaciuk, bardzo proszę.
Poseł Marcin Józefaciuk (niez.):
Serdecznie dziękuję.
Szanowna pani przewodnicząca, Wysoka Komisjo, spojrzałem na ten raport ze strony spraw męskich i bardzo niewiele mówi ten raport na temat mężczyzn, a to samo w sobie jest już bardzo dużym wnioskiem. Liczba mężczyzn pracujących w spółdzielniach to jest około 2,5 do 3 tys. osób w latach 2022–2024, czyli tak naprawdę ponad 72% pracowników w 2024 r. to były kobiety. Sektor jest widocznie silnie sfeminizowany – jak pani minister powiedziała.
Natomiast w raporcie bardzo brakuje mi analizy przyczyny tak niskiego udziału mężczyzn w spółdzielniach. Ta informacja nie bada tej sytuacji, nie proponuje żadnych dedykowanych działań. A tak naprawdę, jeżeli rozmawiamy o spółdzielniach jako o miejscach, jako o narzędziu reintegracji społecznej, a mężczyźni są często nadreprezentowani w grupach ryzyka, takich jak bezdomność, uzależnienia czy wykluczenie… Brakuje mi pogłębionej analizy na ten temat. A nie wiem, czy nie możemy zacząć traktować tego jako luki częściowo systemowej, bo państwo finansuje narzędzie reintegracji, natomiast nie analizuje, dlaczego mężczyźni z niego w ogóle nie korzystają.
Mam kilka pytań.
Dlaczego w tej informacji nie przedstawiono żadnej tego typu pogłębionej analizy dotyczącej udziału mężczyzn, skoro stanowią tylko 25% beneficjentów? Czy ministerstwo dysponuje danymi, dlaczego mężczyźni rzadziej podejmują pracę w spółdzielniach socjalnych? Jeśli tak, to poprosiłbym o przedstawienie. Czy analizowano korelację między niskim udziałem mężczyzn w spółdzielniach a ich nadreprezentacją w kryzysach społecznych? Czy obecny model spółdzielni socjalnych jest niedopasowany do potrzeb mężczyzn, na przykład pod względem rodzaju pracy czy też form wsparcia lub ścieżek reintegracji? Czy planowane są programy dedykowane mężczyznom w ramach ekonomii społecznej lub spółdzielni socjalnych? Czy ministerstwo rozważa wprowadzenie mechanizmów wyrównujących dostęp do wsparcia poprzez na przykład profilowanie programów czy też inne formy aktywizacji, współpracę z organizacjami pracującymi na rzecz mężczyzn? Czy środki publiczne przeznaczone na spółdzielnie socjalne są wydatkowane efektywnie, skoro jedna z grup ryzyka – mężczyźni – w ograniczonym stopniu korzysta z tego instrumentu? Jak ministerstwo zamierza naprawić sytuację, w której państwo finansuje system reintegracji, a nie dociera skutecznie do jednej z najbardziej zagrożonych grup? Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Dziękuję.
Czy ktoś jeszcze z państwa posłów ma pytania? Nie ma. W takim razie proszę panią minister o odpowiedź.
Podsekretarz stanu w MRPiPS Małgorzata Baranowska:
Może zacznę od końca, od pana posła.
Nie mamy takich badań, dlaczego akurat branża spółdzielni socjalnych jest tak sfeminizowana. Przede wszystkim wydaje nam się, że jest to związane z działalnością, jaką spółdzielnie socjalne prowadzą. Przede wszystkim są to usługi opiekuńcze, głównie gastronomia, jakieś zakwaterowanie. Są też zatrudnieni mężczyźni – wiemy to z rejonów, które odwiedzamy. Są na przykład takie spółdzielnie socjalne, które zajmują się budownictwem. Wtedy są zatrudniani mężczyźni, ale tego jest dużo mniej. To jest wszystko uzależnione od tego, w jakim województwie się znajdujemy i jakie jest zapotrzebowanie. Tam, gdzie spółdzielnie socjalne funkcjonują, to jest takie jak gdyby szukanie luki. Gdzieś w gospodarce znajduje się jakaś luka, że brakuje jakichś usług – wtedy spółdzielnie socjalne się wpisują w tę działalność i działalność jest akurat taka, jaka po prostu jest. Głównie, tak jak powiedziałam, to usługi opiekuńcze, bo tych usług jest coraz więcej. Będzie coraz większa potrzeba w tych usługach. Gastronomia – jakieś kawiarnie, kuchnie, obiady, takie historie.
Jeżeli państwo chcą, to my na przykład przy następnym sprawozdaniu… Do tej pory w tym sprawozdaniu nie było ujętych takich badań, dlaczego kobiety mają wyższą reprezentację w spółdzielniach niż mężczyźni. W następnych możemy się nad tym pochylić i możemy to zrobić, dlaczego ten odsetek mężczyzn w spółdzielniach socjalnych jest tak niski.
Jeśli chodzi o programy, to mamy programy, na przykład „Warto być przedsiębiorstwem społecznym”. Mamy zatrudnienie socjalne.
Jeśli chodzi o sferę, którą państwo poruszaliście, że potrzeby są znacznie większe, my się też z tym zgadzamy i dlatego podjęliśmy się zmiany, nowelizacji ustawy o ekonomii społecznej. W tej chwili pracujemy właśnie nad tymi zmianami, więc myślę, że też będziemy w komisji później, na etapie, jak już będziemy mieli wpis do wykazu prac, mogli nad tymi zmianami popracować. Jest powołany zespół i spotykamy się z przedstawicielami przedsiębiorstw społecznych, spółdzielni socjalnych. Rozmawiamy o tym, co zmienić, co poprawić, żeby te spółdzielnie rzeczywiście funkcjonowały.
Na ten moment podczas tych 4 lat najgorszym okresem dla spółdzielni socjalnych był okres pandemii. Najwięcej spółdzielni w tym okresie nie przetrwało, zostało, jak gdyby zamkniętych. Natomiast w tej chwili sytuacja, jeśli chodzi o liczby, ile tych spółdzielni funkcjonuje, można powiedzieć, że jest stabilna. Jest tam różnica kilku spółdzielni, ale nie można mówić o jakimś bardzo dużym spadku.
Dziękuję. Może pan dyrektor dopowie.
Zastępca dyrektora Departamentu Ekonomii Społecznej Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Piotr Barbucha:
Dzień dobry. Piotr Barbucha, zastępca dyrektora Departamentu Ekonomii Społecznej MRPiPS.
Odnosząc się do kwestii rozmaitych programów, kwestii kadry, warto powiedzieć, że aktualnie w toku jest projekt „Akademia menadżera przedsiębiorstwa społecznego”. To jest projekt realizowany ze środków unijnych, który zakłada m.in. cykle szkoleń i wsparcia w zakresie przywództwa, komunikacji, budowania zespołów, który zakłada również sieciowanie i współpracę między przedsiębiorstwami społecznymi. To ważne założenie, że jest to skierowane do podmiotów, które mają status przedsiębiorstwa społecznego. Obecnie trwa rekrutacja na kolejny etap tego konkursu.
Warto również wspomnieć o „Premii społecznej”. Zakończyła się ostatnio szósta runda, to jest wsparcie realizacji lokalnych usług społecznych. Jest to projekt realizowany również ze środków europejskich przez Fundację Fundusz Współpracy.
Odnosząc się też do kwestii trwałości, faktycznie, tak jak padło w dyskusji, ta liczba spadła, co też pokazaliśmy w informacji. Na tą sytuację składały się różne czynniki. W tym okresie było pokłosie sytuacji związanej z covidem, sytuacja związana z wojną w Ukrainie, inflacja, sytuacja gospodarcza. Natomiast istnieją różne instrumenty wsparcia, zarówno z Funduszu Pracy, z PFRON, środki unijne, dotacje w ramach ośrodków wsparcia ekonomii społecznej. Sytuacja jest monitorowana przez nas. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Dziękuję. Czy są jeszcze jakieś pytania Nie ma.
Dobrze, w takim razie zamykam dyskusję. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła dokument z druku nr 2286.
Zgłaszam wniosek o przyjęcie przez Sejm dokumentu z druku nr 2286. Jeśli nie ma sprzeciwu, to pozostał nam wybór posła sprawozdawcy.
Ja chciałabym zaproponować posła Tadeusza Tomaszewskiego. Czy pan poseł się zgadza? Tak, dziękuję. Jeżeli nie ma sprzeciwu, stwierdzam, że wybór posła sprawozdawcy został dokonany.
Wyczerpaliśmy na tym porządek dzienny posiedzenia. Bardzo dziękuję za udział w tym posiedzeniu pani ministrze i współpracownikom oraz szanownym państwu parlamentarzystom, posłom i posłankom. Zamykam posiedzenie Komisji. Dziękuję.