Komisje:

Mówcy:

Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi, obradująca pod przewodnictwem posła Mirosława Maliszewskiego (PSL-TD), przewodniczącego Komisji, przeprowadziła:

– pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych (druk nr 1038).

W posiedzeniu udział wzięli: Dorota Niedziela wicemarszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, Jacek Czerniak sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi wraz ze współpracownikami, Marek Mastalerek prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej wraz ze współpracownikami, Patrycja Wojciechowska p.o. kierownik Działu Ksiąg Stadnych i Identyfikacji Polskiego Związku Hodowców Koni, Grzegorz Anczewski doradca w Krajowej Radzie Izb Rolniczych oraz Tomasz Nawrocki stały doradca Komisji.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Dariusz Myrcha i Jarosław Żołądź – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych oraz Łukasz Grabarczyk i Mariusz Przerwa – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Dzień dobry, otwieram posiedzenie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Witam państwa posłów, w sposób szczególny witam panią marszałek Dorotę Niedzielę, witam przedstawicieli Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z sekretarzem stanu panem ministrem Jackiem Czerniakiem oraz wszystkich przybyłych gości.

Na podstawie listy obecności stwierdzam kworum.

Porządek dzienny dzisiejszego posiedzenia został państwu dostarczony i obejmuje pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych (druk nr 1038). Przystępujemy do realizacji porządku dziennego.

Czy w posiedzeniu uczestniczą osoby wykonujące zawodową działalność lobbingową? Jeśli tak, to proszę o przedstawienie się i poinformowanie, jaką firmę reprezentują. Nie widzę zgłoszeń.

Szanowni państwo, marszałek Sejmu, zgodnie z art. 37 ust. 1 i art. 40 ust. 1 regulaminu Sejmu, skierował 5 marca 2025 r. powyższy projekt ustawy do Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi do pierwszego czytania. Przypominam, że zgodnie z art. 39 ust. 1 regulaminu Sejmu pierwsze czytanie obejmuje: uzasadnienie projektu przez wnioskodawcę, debatę w sprawach ogólnych zasad projektu oraz pytania posłów i odpowiedzi wnioskodawców.

Proszę o zabranie głosu panią wicemarszałek, poseł Dorotę Niedzielę i przedstawienie uzasadnienia projektu ustawy. Proszę, pani marszałek.

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
Panie przewodniczący, panie ministrze, przede wszystkim chciałabym podziękować, że państwo przyjęli ten projekt do procedowania. To dla mnie wyjątkowy projekt, ponieważ dotyczy lekarzy weterynarii, a ponieważ jestem lekarzem weterynarii, więc uznałam, że będę osobą, która będzie ten projekt prowadziła. Bardzo miło mi spotkać wszystkich członków Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Nie widzimy się tak często. Po tych dwunastu latach nadal tęsknię za tą Komisją.

Chciałam tylko przedstawić ten projekt. To jest bardzo techniczny projekt dotyczący ustawy o zawodzie lekarza weterynarii. Ta ustawa została zaprojektowana i została przegłosowana w 1990 r. – tak patrzę, że niektórzy się jeszcze wtedy nie urodzili. To ustawa, która określała zasady tworzenia izb lekarsko-weterynaryjnych, określała zasady, jak mają działać. Przypomnę, że w 1991 r. państwowa weterynaria w zasadzie zmieniła się częściowo na prywatną. Wielu z nas, naszych kolegów skończyło studia i musiało założyć swoje lecznice. Z tego powstały już teraz kliniki, wielkie kliniki. I ta ustawa właśnie określała zasady funkcjonowania w nowych warunkach po transformacji całego działu lekarzy weterynarii, nie tylko prywatnych, ale też izb lekarskich. Od razu przypomnę, tytułem wprowadzenia, że lekarze weterynarii, żeby móc wykonywać swój zawód, muszą należeć do izby lekarsko-weterynaryjnej, która daje im prawo wykonywania zawodu.

Ustawa od 1990 r. nie była nowelizowana, nic w tej ustawie nie było zmieniane. A przypomnę tylko, że konstytucja została wprowadzona w 1997 r. i wiele zapisów nie zostało usankcjonowanych w tej ustawie, ponieważ ona już była zrobiona. Może dlatego, że bardzo dobrze była wtedy napisana, nie trzeba było przez wiele lat jej poprawiać. Ale nadszedł czas, kiedy takie techniczne zmiany, które są potrzebne, powinniśmy zrobić.

Dlaczego w przedłożeniu poselskim? Ponieważ zostały one zamieszczone w dużym projekcie zmiany ustawy o zdrowiu zwierząt, to jest UC30 czy UC40, panie ministrze?

Sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jacek Czerniak:
UC40.

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
UC40. Potężna ustawa, która jest konsultowana i pewnie nie będzie wprowadzona dosyć szybko, bo to naprawdę duża cegła legislacyjna.

Postanowiliśmy więc te zmiany, które dotyczą takich technicznych kwestii, z którymi mają problem izby lekarskie, zgłosić jako ustawę poselską. Ta ustawa przeszła konsultacje społeczne. Pozwólcie państwo, że przedstawię główne założenia tej ustawy. Nie będę tego po kolei mówiła, bo po kolei to jest troszkę inaczej.

Jakie główne problemy związane z tą ustawą, z brakami w tej ustawie miała Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna? Takie typowo prozaiczne, czyli umiera członek izby lekarsko-weterynaryjnej, lekarz, i trzeba powoływać radę, żeby mogła go wykreślić z tej izby lekarsko-weterynaryjnej. To powodowało wiele problemów związanych z tym, że naliczano składki – takie techniczne sprawy. Chcemy to zmienić, w inny sposób będziemy to robić.

Drugą sprawą jest chociażby to, co się wydarzyło w czasie pandemii COVID-19 i nie tylko – świat się po prostu zmienił. Często spotkania okręgowych izb lekarsko-weterynaryjnych czy Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej mogą być przeprowadzane online, mogą być podejmowane decyzje czy uchwały. Jednak nie mamy podstawy prawnej, więc nie możemy tego robić – to też zmieniamy w tej ustawie.

Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna posiada komisje, które zajmują się różnymi sprawami dotyczącymi kształcenia nie tylko lekarzy weterynarii, m.in. powiększamy liczbę członków w Komisji ds. Specjalizacji Lekarzy Weterynarii. Jest to związane z tym, że na przestrzeni tych 30 lat zwiększyła się liczba i w ogóle pojawiły się specjalizacje w weterynarii. Trzeba było zorganizować cały system specjalizacji weterynaryjnych. Sama coś o tym mogę powiedzieć, ponieważ mam dwie – chirurgiczną i radiologiczną. Zwiększa się liczba tych specjalizacji ze względu na szeroki zakres działalności lekarzy weterynarii prywatnych, leczących małe czy duże zwierzęta czy lekarzy weterynarii działających w Państwowej Inspekcji  Weterynaryjnej. Jest potrzebna coraz większa liczba tych specjalistów, którzy są powoływani do komisji. Potrzebujemy więcej członków tych komisji, żeby można było z nich wybierać krajowych przedstawicieli do komisji specjalizacyjnych. Myślę, że jak przejdziemy do szczegółowego opisu, to będziemy po kolei poznawać te zmiany, ale to takie główne założenia, z którymi ta nowelizacja jest związana.

Chciałabym bardzo, żebyśmy to dosyć szybko przeprowadzili, bo z czym jest też problem? Izby lekarsko-weterynaryjne mają swoje wybory, czyli wybory przedstawicieli do izb lekarsko-weterynaryjnych. Problem polega na tym, iż te obwody, które są w tej chwili stworzone do wyborów, są często bardzo, bardzo liczne. Nie można zebrać takiej liczby osób w wyborach do izb, żeby miała ona kworum. Zwrócę też uwagę na to, że to jest bardzo różnie. Na terenach wiejskich tych lekarzy jest mniej na danym terenie, ale na terenach miejskich, sami państwo widzicie, że w zasadzie liczba lecznic jest ogromna, a każdy lekarz należy do izby lekarsko-weterynaryjnej i każdy ma prawo wyborcze. Jeżeli lekarze prywatni nie są zainteresowani, to nie można przeprowadzić generalnie wyborów, ponieważ nie można zebrać takiego kworum w danym mieście. Stąd dajemy szansę na zmniejszenie tych obwodów, żeby można było sprawnie przeprowadzić wybory do izb lekarsko-weterynaryjnych.

I to chyba tyle chciałam powiedzieć w takim ogólnym zarysie. Bardzo proszę o pozytywne rozpatrzenie tej ustawy, bo cały świat lekarzy weterynarii czeka na te zmiany związane z usprawnieniem pracy izb lekarsko-weterynaryjnych, które prowadzą wiele działań pomagających, szkolących i trzymających nasz świat lekarzy weterynarii, podobnie jak izby lekarskie, izby dentystów i innych zawodów zaufania publicznego. Bardzo dziękuję.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Bardzo dziękuję.

Otwieram dyskusję. Czy ktoś z państwa posłów chciałby wypowiedzieć się w sprawie tego projektu?

Bardzo proszę, pani Poseł Tracz.

Poseł Małgorzata Tracz (KO):
Z drobnym opóźnieniem, ale bardzo dziękuję za możliwość zabrania głosu, panie przewodniczący.

Bardzo dziękuję pani marszałek za przygotowanie tego projektu ustawy, zresztą jak pani marszałek podkreślała, oczekiwanego przez środowisko weterynarzy. Nie mam wątpliwości, że te zmiany…

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
Pani poseł, bo ja tak edukuję już od 12 lat – lekarzy weterynarii.

Poseł Małgorzata Tracz (KO):
Lekarzy weterynarii, oczywiście tak, bo Izba Lekarsko-Weterynaryjna.

Tak że mam wrażenie, że nowelizacja jest konieczna, tym bardziej że te proponowane zmiany wychodzą z samego samorządu lekarzy weterynarii. Nie mam wątpliwości, że podejmowanie w obecnych czasach decyzji w trybie obiegowym czy ustrukturyzowanie kwestii kadencyjności władz i inne kwestie, takie formalne, dotyczące funkcjonowania samorządu, są konieczne. Jak dla mnie takim bardzo pozytywnym aspektem jest kwestia kształcenia ustawicznego, żeby właśnie lekarze weterynarii mieli dostęp do szkoleń zarówno bezpłatnych, jak i płatnych, by mogli podnosić swoje umiejętności zgodnie z obecną wiedzą naukową.  Nie ukrywam, że też bardzo cieszy mnie ta możliwość. Ale to jest tylko możliwość określenia wymagań lub minimalnych standardów dotyczących usług weterynaryjnych. Będzie to taka swoistego rodzaju standaryzacja tych usług.

Mam nadzieję, że wszyscy posłowie i posłanki poprą te rozwiązania, bo wynikają one po prostu z potrzeby aktualizacji i są odpowiedzią na kwestie podnoszone przez samorząd lekarsko-weterynaryjny.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Dziękuję.

Więcej zgłoszeń ze strony… Pan poseł Zbigniew Dolata. To ostatni głos, więcej zgłoszeń nie widzę.

Poseł Zbigniew Dolata (PiS):
Ja wykorzystam okazję, że pracujemy nad projektem, który dotyczy inspekcji weterynaryjnej, i złożę samokrytykę. Bo mam taką wewnętrzną potrzebę, żeby jednak to powiedzieć głośno na posiedzeniu Komisji.

Nie tak dawno, kiedy rozmawialiśmy o ognisku pryszczycy w Niemczech, wystąpiłem z takim, powiedziałbym, nadmiernym atakiem czy w ogóle nieuzasadnionym atakiem na bezczynność Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, inspekcji. Sugerowałem, że tak naprawdę to rząd boi się reakcji niemieckiej. Reakcja ostra jest w momencie, kiedy odkryto ognisko pryszczycy na Węgrzech – zakaz sprowadzania sztuk żywych, mięsa, przetworów, mleka itd.

Ale proszę wziąć pod uwagę jedno, że ja po prostu nie zrozumiałem tej subtelnej różnicy między niemieckim a węgierskim wirusem pryszczycy. Ten niemiecki jest niegroźny, powiedziałbym wręcz, że nawet przyjazny polskim zwierzętom i należy go nawet tutaj sprowadzić, a ten węgierski był groźny i taki, że trzeba bardzo ostrej reakcji. Tak że bardzo przepraszam nie tylko rząd Donalda Tuska, ale również kanclerza Scholza i obecnego kanclerza Merza. Bardzo przepraszam, bardzo przepraszam.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Pani marszałek, bardzo proszę.

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
Panie pośle, już myślałam przez pierwsze pięć minut, że chyba się przepiszę do Komisji, że niebo zamarzło, ale widzę, że jest wszystko w porządku. Myślałam, że samokrytyka będzie, że pan mówił „weterynarze”, a nie „lekarze weterynarii”. Ja dlatego się tak upieram, że często ktoś patrzy na nas przez pryzmat jakichś studiów weterynarza.

Chcę tylko przypomnieć, że medycyna weterynaryjna to są studia, które trwają sześć lat, są bardzo trudne i dotyczą wszystkich zmian, dokładnie takich samych jak w medycynie ludzkiej mechanizmów fizjologicznych. Dlatego tak się upominamy, żeby jednak mówić o nas „lekarze weterynarii”, bo wykonujemy naprawdę ogromną pracę i mamy ogromną wiedzę. Chcielibyśmy też być doceniani. W naszych dyplomach jest zapisany tytuł „lekarz medycyny weterynaryjnej”. Tak że bardzo dziękuję.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Dziękuję.

Poseł Zbigniew Dolata (PiS):
Jeszcze bardzo bym prosił, żeby pani marszałek wyjaśniła te subtelne różnice w wirusie niemieckim i węgierskim.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Zgłosił się pan minister Jacek Czerniak, pewnie on odpowie w sposób równie subtelny, w jaki pan poseł pytał.

Sekretarz stanu w MRiRW Jacek Czerniak:
Bardzo dziękuję.

Panie przewodniczący, pani marszałek, Wysoka Komisjo, na początku ja również zrozumiałem, że to będzie pochwała działań, ale następnie przeszliśmy w ironię, na szczęście nie w sarkazm, który jest większą formą ironii. Ale chciałem panu posłowi Dolacie wytłumaczyć subtelną różnicę. Nie będę koncentrował się na różnicy między wirusami, tylko na okolicznościach, które były obiektywne, które zaistniały w przypadku pryszczycy w Niemczech i pryszczycy na Węgrzech.

Otóż, szanowni państwo, pryszczyca w Niemczech, w Brandenburgii, jak pamiętamy, dotyczyła około 10 sztuk bawołów, a pryszczyca na Węgrzech, proszę państwa – i to jest naprawdę bardzo istotna różnica – dotyczyła w jednym miejscu ok. 1400 krów i produktów, ponieważ te gospodarstwa również produkowały i przetwarzały produkty, które były wysyłane. Więc to jest być może subtelna, aczkolwiek duża różnica.

Zgodnie z polskim prawem podjęliśmy niezwłoczne decyzje w sprawie tego rozporządzenia, oczywiście również mając na względzie, że to polskie rozporządzenie obowiązuje do czasu, i tak było, wydania aktu wykonawczego przez Komisję Europejską. Więc tutaj nie rozróżniamy tego wirusa na mniej czy bardziej zjadliwy, ale chodzi o okoliczności, które zaistniały w obu przypadkach.

Nie wiem, ktoś nagrywa?

Głos z sali:
Przepraszam.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jacek Czerniak:
Bardzo proszę, ale do celów osobistych, ja nie mówiłem o publicznych. Więc proszę państwa, ja ponoszę odpowiedzialność za to, co mówię, czy to nagrywane jest przez Kancelarię Sejmu, czy przez kogokolwiek.

Proszę więc, żeby pan poseł Zbigniew Dolata uwzględnił tę różnicę w tych kontekstach obiektywnych i prosiłbym, żeby rzeczywiście ta ironia, która nie przeszła na szczęście w sarkazm, nie była w kolejnych etapach wypowiedzi. Była różnica między tymi stadami: w Brandenburgii było hobbystyczne traktowanie tych bawołów, a na Węgrzech produkcja 1400 sztuk bydła. Proszę sobie to wyobrazić. I tyle w tej sprawie.

Poseł Zbigniew Dolata (PiS):
Nie, to zmienia postać rzeczy absolutnie. Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Pani marszałek, proszę bardzo.

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
Panie pośle Dolata, ja nie będę tak głośno mówiła, jaka jest różnica między krowami dojnymi a bawołem, bo chyba się go nie doi. I sam pan wie, bo pan jest członkiem Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi już wiele lat, że jednak jest różnica między hobbystycznym trzymaniem bawołów a dużą hodowlą. Bo jak jest tysiąc sztuk, to już jest naprawdę duża hodowla.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Dziękuję, pani marszałek.

Ostatni głos, pan poseł Zbigniew Sosnowski. Mam nadzieję, że wrócimy do projektu.

Poseł Zbigniew Sosnowski (PSL-TD):
Panie przewodniczący, szanowna pani marszałek, panie ministrze, panie i panowie posłowie, szanowni państwo, właśnie chcę w tym kierunku pójść.

Otóż zdaję sobie sprawę, wszyscy tu obecni zdajemy sobie sprawę, że pryszczyca jest groźną chorobą i może mieć bardzo negatywne skutki dla rozwoju naszego rolnictwa. Ale temat dzisiejszej Komisji jest wyraźnie określony. Pani marszałek pięknie omówiła projekt ustawy, która nie ma żadnego związku z tym tematem. W związku z tym chciałbym zaapelować tylko, żebyśmy przeszli do projektu ustawy, a on jest dość prosty, bo zawiera elementy techniczne, aczkolwiek bardzo istotne dla funkcjonowania polskiej weterynarii. Dlatego apeluję: przejdźmy do meritum.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
I tym apelem zakończymy debatę w tym zakresie, tym bardziej że widziałem takie ciągoty, żeby jednak ironia przeszła w sarkazm. Wracamy więc do projektu.

Czy ktoś ze strony społecznej w sprawie tego projektu chciałby się wypowiedzieć? Nie widzę. W związku z tym bardzo państwu dziękuję. Zamykam dyskusję, stwierdzam zakończenie pierwszego czytania poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych z druku nr 1038. Informuję, że nie zgłoszono wniosku o przeprowadzenie wysłuchania publicznego.

Szanowni państwo, proponuję, aby Komisja niezwłocznie przystąpiła do rozpatrzenia projektu. Czy jest sprzeciw? Nie widzę takowego.

Przechodzimy w takim razie do szczegółowego rozpatrzenia projektu.

Czy są uwagi do tytułu projektu? Uwag nie widzę. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła tytuł projektu.

W art. 1 mamy kilka zmian, więc art. 1 będziemy rozpatrywać zmianami. Czy są uwagi do zmiany nr 1? Nie ma uwag. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła zmianę nr 1.

Pani marszałek jeszcze sygnalizuje kilka poprawek. Więc w odpowiednich momentach bardzo proszę, pani marszałek, proszę.

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
To teraz już do zmiany nr 2.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Czy po zmianie nr 2?

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
Zmiana nr 2.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Bardzo proszę, pani marszałek.

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
W związku z tym, że Biuro Legislacyjne zwróciło uwagę na doprecyzowanie pewnych zapisów, proponowałabym zmianę, która tak naprawdę jest zmianą trochę literacką, ponieważ w tej chwili mamy: „organizowanie, współorganizowanie lub certyfikowanie szkoleń i egzaminów szkoleniowych dla lekarzy weterynarii, przy czym realizacja tych działań może wiązać się z częściową lub pełną odpłatnością”, a chciałabym, żeby ten ustęp przybrał brzmienie: „prowadzenie ustawicznego doskonalenia zawodowego lekarzy weterynarii poprzez organizowanie”.

Jest to typowe doprecyzowanie tego zapisu dotyczącego możliwości zwiększenia czy uzasadnienia prawnego prowadzenia ustawicznego zawodowego szkolenia lekarzy weterynarii przez certyfikowanie.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Dziękuję.

Co o tym sądzi Biuro Legislacyjne?

Legislator Łukasz Grabarczyk:
Dziękuję, panie przewodniczący.

Szanowni państwo, rzeczywiście chcieliśmy do pkt 2 zgłosić uwagę jeszcze przed zgłoszeniem przez panią marszałek poprawki. Natomiast nasza uwaga dotyczyła nie tyle uzupełnienia kompetencji samorządu, ile miała się skupić na doprecyzowaniu, czego miałyby te certyfikowane szkolenia, egzaminy szkoleniowe dotyczyć, jak miałyby technicznie wyglądać.

Przepis ust. 2 pkt 7a dodawany projektem rozszerza kompetencje samorządu, m.in. właśnie poprzez to certyfikowanie szkoleń i prowadzenie egzaminów szkoleniowych, które dodatkowo mają się wiązać z częściową lub pełną odpłatnością – to również znajduje się w poprawce. Natomiast pozostałe przepisy ustawy nie precyzują, jak miałoby to wyglądać od strony formalnoprawnej, technicznej. Takie doprecyzowanie mogłoby się znaleźć na przykład w przepisie upoważniającym do wydania rozporządzenia i minister mógłby takie rzeczy doprecyzować. Oczywiście byłoby najlepiej, gdyby to doprecyzowała ustawa.

Natomiast co do samej poprawki nie mamy uwag. Pozostają wątpliwości, które wyraziłem teraz. One dotyczą i poprawki, i projektu.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
A jakie jest stanowisko rządu do poprawki i do tych uwag Biura Legislacyjnego?

Sekretarz stanu w MRiRW Jacek Czerniak:
Po pierwsze, panie przewodniczący, w tej kwestii nie ma stanowiska rządu. Odpowiedzieliśmy panu ministrowi Berkowi, że jest to niecelowe z naszego punktu widzenia, ponieważ te uregulowania są – jak pani marszałek mówiła – w projekcie rządowym UC40. Jeżeli te uregulowania zostaną przyjęte przez parlament, to my wycofamy się z tych uregulowań w projekcie rządowym.

Natomiast Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi z punktu widzenia tych kompetencji nie zgłasza sprzeciwu, jest to neutralne z punktu widzenia działania samorządu – izby lekarsko-weterynaryjnej. Nie jesteśmy przeciwni. Jest to dla nas neutralne z punktu widzenia kompetencji samorządu.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Proszę, pani marszałek.

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
Chciałam tylko zwrócić uwagę, co ma na celu ten zapis.

Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna prowadzi już szkolenia. Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna, tak jak mówiłam we wstępie, ma Komisję ds. Specjalizacji Lekarzy Weterynarii, specjalizacje są opisane. Ale też cały świat lekarzy weterynarii prowadzi przeróżnego rodzaju konferencje, szkolenia, egzaminy, które w naszej ocenie powinny podlegać jednak jakiejś certyfikacji czy ocenie. W tej chwili w prowadzeniu ustawicznego szkolenia zawodowego lekarzy weterynarii nie mamy na razie takiego obowiązku, jaki jest w izbach lekarskich – że mamy zebrać ileś punktów za dane szkolenie w roku, żeby udowodnić, że cały czas doszkalamy się zawodowo. Ale istnieje już coś takiego, ponieważ izba lekarska ocenia i daje punkty tym szkoleniom. Wydaje się, że bez podstawy prawnej, jaką mamy tutaj zapisaną, nie ma do końca takiego prawa, a dawanie konkretnej liczby punktów danym szkoleniom i swego rodzaju certyfikacja będą na pewno bardziej wiarygodne z podstawą prawną.

Po drugie, ta specjalizacja jest pierwszą częścią doskonalenia zawodowego. Drugim stopniem takiej specjalizacji może być stworzenie razem z organizacjami weterynaryjnymi, m.in. Polskim Stowarzyszeniem Lekarzy Weterynarii i wieloma innymi stowarzyszeniami… Chodzi o to, że trzeba z nimi wypracować metodę stworzenia już drugiego stopnia bardzo wąskiej specjalizacji z danych dziedzin. Może dam przykład: jeżeli mamy specjalizację chirurgiczną, to ta specjalizacja dotyczy chirurgii dużych i małych zwierząt – wszystkich. Natomiast w chirurgii okulistycznej czy w ortopedii nie ma drugiego stopnia. I myślimy o tym, żeby razem z całym środowiskiem lekarzy weterynarii wypracować wewnętrznymi zapisami takie zasady, zgodnie z którymi lekarze, którzy osiągnęli specjalizację chirurgiczną dużą, będą mogli specjalizować się i certyfikować w bardzo wąskich specjalnościach. Wydaje się, że takie certyfikowanie może nastąpić tylko i wyłącznie w obrębie izby lekarsko-weterynaryjnej jako tej, która ma organy do tworzenia czy współtworzenia z organizacjami takiego certyfikowania.

I myślę, że taki szeroki wachlarz zapisu, bez sztywnych zapisów – jak widzicie państwo, ta nowelizacja jest po 30 latach – pozwoli nam nie zamknąć katalogu i stworzyć wewnętrznymi zapisami i postanowieniami izb lekarskich cały ten system. Bo gdybyśmy teraz zapisali sztywno, gdzie nie mamy jeszcze takiego sposobu, to zamknęlibyśmy drogę do tworzenia tego drugiego etapu certyfikacji.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Czy ktoś chce podjąć dyskusję z panią marszałek? Nie słyszę. Czy ktoś ma uwagi do poprawki? Nie widzę. Ktoś jest przeciwko jej przyjęciu? Nie widzę. Czy ktoś jest przeciwko zmianie nr 2 wraz z poprawką? Nie widzę. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła zmianę nr 2 wraz z poprawką.

Zmiana nr 3.

Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.

Legislator Łukasz Grabarczyk:
Techniczna uwaga: w ocenie Biura Legislacyjnego zdanie pierwsze proponowanego ust. 1 powinno być oddzielną jednostką redakcyjną, czyli właśnie ust. 1, natomiast pozostałe dwa zdania powinny zostać wydzielone w odrębne ustępy. Proponujemy ust. 2a i 2b, oczywiście w tej samej treści, w jakiej są zaproponowane w projekcie.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Tak, to jest zmiana legislacyjna, redakcyjna, prosta. Czy resort ma coś przeciwko? Czy ktoś jest przeciwko upoważnieniu Biura Legislacyjnego do dokonania takiej zmiany? Nie widzę. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła zmianę nr 3, jednocześnie upoważniając Biuro Legislacyjne do dokonania korekty.

Zmiana nr 4. Nie widzę uwag. Stwierdzam, że…

Biuro Legislacyjne, przepraszam. Proszę, Biuro Legislacyjne.

Legislator Mariusz Przerwa:
Panie przewodniczący, jest poprawka.

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
Do zmiany nr 4?

Legislator Mariusz Przerwa:
Tak.

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
A, organy samorządu, tak. Bardzo przepraszam, zagapiłam się.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Wracamy do rozpatrywania zmiany nr 4.

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
Mamy poprawkę. Na podstawie uwag, które m.in. zgłosiło Biuro Legislacyjne, postanowiłam zgłosić poprawkę: „Organy samorządu mogą podejmować uchwały za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną lub w trybie obiegowym na zasadach określonych przez Krajową Radę Lekarsko-Weterynaryjną”.

Jest to trochę inny zapis niż ten, który mamy w projekcie i który wynika z poprawności prawnej dotyczącej chyba ochrony danych osobowych.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Co na to Biuro Legislacyjne?

Legislator Mariusz Przerwa:
Dotyczy to prawidłowości sformułowania dotyczącego ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną – chodzi o to, żeby było to skorelowane z tą ustawą.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Dziękuję bardzo.

Strona rządowa.

Sekretarz stanu w MRiRW Jacek Czerniak:
Nie zgłaszamy uwag.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Czy ktoś jest przeciwko poprawce? Nie widzę. Czy ktoś ma inne uwagi do zmiany nr 4? Nie widzę. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła zmianę nr 4 wraz z poprawką.

Zmiana nr 5.

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
Ja mam poprawkę.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Pani marszałek, proszę.

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
Poprawka dotyczy właściwie trochę innego zapisu. W art. 1 pkt 1 dodać kolejną zmianę w brzmieniu: „w ust. 1b wyrazy «o których mowa w ust. 1a pkt 3, 4, 9 i 10» zastępuje się wyrazami «o których mowa w ust. 1a pkt 3, 3a, 4, 9 i 10»”. To typowo techniczna zmiana dotycząca poczty elektronicznej, żeby w ciągu 30 dni zgłosić do okręgowej rady lekarsko-weterynaryjnej.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Co na to Biuro Legislacyjne?

Legislator Łukasz Grabarczyk:
Nie mamy zastrzeżeń.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Strona rządowa? Brak uwag.

Czy ktoś jest przeciwko poprawce pani poseł, pani marszałek? Nie widzę. Czy ktoś ma inne uwagi do zmiany nr 5? Nie widzę. Stwierdzam, że zmiana nr 5 wraz z poprawką została rozpatrzona.

Zmiana nr 6? Nie widzę. Stwierdzam, że zmiana nr 6 została rozpatrzona.

Zmiana nr 7? Nie ma uwag. Stwierdzam, że zmiana nr 7 została rozpatrzona.

Zmiana nr 8?

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
Do zmiany nr 8 mam poprawkę.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Proszę.

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
Też jakby taką doprecyzowującą. Bo w tej chwili ta zmiana nr 8 w pkt 18 brzmi tak: „może określać wymagania lub minimalne standardy dla poszczególnych usług weterynaryjnych”. To jest to, na co też zwróciło uwagę Biuro Legislacyjne.

Chcielibyśmy to poszerzyć, żeby brzmiało to już bardzo zasadnie: „na podstawie aktualnej wiedzy w zakresie medycyny weterynaryjnej”. Czyli chodzi o to, aby dodać akapit, który będzie mówił o tym, że te standardy będą wypracowywane, one nie będą obowiązkowe. Będzie to możliwość stworzenia przez izbę lekarsko-weterynaryjną takich dobrych praktyk, którymi lekarze weterynarii, zakładając lecznice czy pracując w lecznicach, w przyszłości będą się kierowali – takimi minimalnymi standardami. Żebyśmy nie mieli do czynienia z gabinetami, które mają jedno pomieszczenie i braki, tylko powinni zachować złote standardy, które będą przedstawione przez izbę lekarsko-weterynaryjną.

Za każdym razem nie ma tu nigdzie opisu, że jest to obowiązkowe. Bo też spotkaliśmy się z takim określeniem, że izba będzie jakieś obowiązki wprowadzać – to nie jest tak. Izba będzie dawała dobre praktyki. Nie jest nigdzie napisane, że będzie mogła wymagać tych rzeczy.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Jakie jest stanowisko Biura Legislacyjnego? Nie ma uwag. Strona rządowa? Nie ma uwag. Czy ktoś z państwa jest przeciwko przyjęciu poprawki pani marszałek? Nie widzę. Czy ktoś ma inne uwagi do zmiany nr 8? Nie widzę. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła zmianę nr 8.

Czy są jakiekolwiek uwagi do art. 1? Nie ma. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła cały art. 1 wraz z poprawkami.

Przechodzimy do art. 2. Czy są uwagi do art. 2? Biuro Legislacyjne.

Legislator Łukasz Grabarczyk:
Tylko techniczna uwaga: w ust. 1 proponujemy zastosowanie skrótu do komisji do spraw specjalizacji, tak aby w przepisach przejściowych nie przywoływać całej nazwy. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Strona rządowa?

Sekretarz stanu w MRiRW Jacek Czerniak:
Nie ma uwag.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Pani marszałek?

Wicemarszałek Sejmu RP Dorota Niedziela:
To techniczna poprawka.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Czy ktoś jest przeciwko upoważnieniu Biura Legislacyjnego do dokonania takiej zmiany?  Nie widzę, stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła art. 2.

Art. 3? Uwag nie widzę. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła art. 3, a tym samym cały projekt. Na tym zakończyliśmy rozpatrywanie projektu ustawy.

Proponuję, aby Komisja przyjęła wniosek o uchwalenie przez Sejm projektu ustawy o zmianie ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych z poprawkami. Czy jest sprzeciw? Nie widzę. Stwierdzam, że Komisja przyjęła wniosek o uchwalenie przez Sejm projektu ustawy z druku nr 1038.

Proponuję, aby Komisja wybrała posła w sprawozdawcę. Jest propozycja, aby tym posłem, posłanką była pani Alicja Łepkowska-Gołaś. Czy pani poseł wyraża zgodę?

Poseł Alicja Łepkowska-Gołaś (KO):
Tak.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Czy są inne kandydatury? Nie ma, nie słyszę. Stwierdzam zatem, że Komisja dokonała wyboru posła sprawozdawcy. Nikt nie był przeciwko.

Na tym wyczerpaliśmy porządek dzienny. Protokół dzisiejszego posiedzenia będzie wyłożony do przejrzenia w sekretariacie Komisji w Kancelarii Sejmu.

Zamykam posiedzenie Komisji. Dziękuję państwu bardzo, dziękuję pani marszałek.

Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej Marek Mastalerek:
Bardzo przepraszam, czy ja mogę dwa słowa dosłownie?

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
Bardzo proszę.

Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej Marek Mastalerek:
Marek Mastalerek, prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej.

Chciałem wyrazić w imieniu naszego samorządu i w ogóle lekarzy weterynarii ogromną wdzięczność pani marszałek, panu przewodniczącemu i całej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi za to, że zajęła się tą sprawą i tak sprawnie przeprowadziła procedowanie. Chciałem również bardzo podziękować panu ministrowi rolnictwa i rozwoju wsi za to, że wsparł nas w tym tak dla nas ważnym procesie, że po trzydziestu paru latach mamy dużą zmianę w ustawie – przynajmniej procedowaną – która spowoduje poprawienie działalności samorządu, podniesienie kwalifikacji lekarzy weterynarii, a więc w sumie zwiększy dostępność i jakość usług weterynaryjnych dla społeczeństwa. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Mirosław Maliszewski (PSL-TD):
My również dziękujemy za ten głos. Tym bardziej że zostaliśmy pochwaleni, co jest rzadkością. Bardzo dziękuję.

Tym razem już na serio zamykam posiedzenie Komisji.