Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych, obradująca pod przewodnictwem posła Jarosława Urbaniaka (KO), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– pierwsze czytanie przedstawionego przez prezydium Sejmu projektu uchwały w sprawie zmiany regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (druk nr 1707).
W posiedzeniu udział wzięła wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Jakub Konecki i Wioletta Więciorkowska – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Przemysław Sadłoń, Michał Gajewski i Michał Tuszyński – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dzień dobry. Otwieram posiedzenie Komisji.
Na podstawie listy obecności stwierdzam kworum.
Witam panie i panów posłów członków Komisji. Witam przedstawiciela wnioskodawców – panią marszałek Dorotę Niedzielę.
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela:
Dzień dobry państwu.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Porządek dzisiejszego posiedzenia obejmuje pierwsze czytanie przedstawionego przez prezydium Sejmu projektu uchwały w sprawie zmiany regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej zawarty w druku nr 1707.
Zanim przystąpimy do realizacji porządku dziennego, w nawiązaniu do wczorajszego posiedzenia i wczorajszych ustaleń w trakcie czy na koniec naszej dyskusji, chciałbym przedstawić wniosek skierowany do marszałka Sejmu, dotyczący tych zmian, o których wczoraj mówiliśmy, czyli zmiany formularza, który jest załącznikiem do zarządzenia nr 8 o warunkach prowadzenia biur poselskich oraz drugiej sprawy, dotyczącej rozdzielenia ryczałtu na prowadzenie biura na dwie części – tej wynagrodzeniowej dla pracowników i pozostałych kosztów. Jeśli państwo pozwolą, odczytam projekt listu do pana marszałka. „Szanowny panie marszałku, w imieniu Komisji Regulaminowej Spraw Poselskich i Immunitetowych wnoszę o nowelizację zarządzenia nr 8 marszałka Sejmu z dnia 25 września 2001 r. w sprawie warunków organizacyjno-technicznych tworzenia, funkcjonowania i znoszenia biur poselskich w zakresie zmiany formularza sprawozdania z wydatkowania kwot ryczałtu przeznaczonego na prowadzenie biura poselskiego. Wzór sprawozdania określony w załączniku nr 3 do zarządzania nr 8 marszałka Sejmu nie odzwierciedla w pełni współczesnej struktury wydatków ponoszonych przez posłów. Obecna konstrukcja formularza utrudnia precyzyjne wykazywanie kosztów związanych z funkcjonowaniem biura. Dokument wymaga również unowocześnienia nazewnictwa, ponieważ brak precyzyjnych kategorii utrudnia posłom przypisywanie wydatków do określonej pozycji w druku sprawozdania oraz rozliczenia. Powoduje to liczne nieporozumienia, których byliśmy ostatnio świadkami, co w niewątpliwy sposób negatywnie wpływa na wizerunek Sejmu. Jednocześnie Komisja podjęła uchwałę o konieczności podzielenia, wzorem innych parlamentów, ryczałtu na prowadzenie biura poselskiego na dwie części: jedna obejmowałaby koszty wynagrodzenia pracowników biura poselskiego, druga natomiast obejmowały pozostałe wydatki dopuszczalne zarządzeniem nr 8 marszałka Sejmu. Mamy jako Komisja głębokie przekonanie, że te zmiany przyczynią się do poprawy wizerunku posłanek i posłów, całego Sejmu oraz pana marszałka.” Będziemy dyskutować?
Bardzo proszę, pani poseł Gelert.
Poseł Elżbieta Gelert (KO):
Chciałabym tylko dopytać, czy to faktycznie ten rozdział na płace i na tę część pozostałą, czyli pieniądze przeznaczone na prowadzenie biura poselskiego – rozdzielenie na płace i na inne rzeczy, czy jeżeli dokonamy tego twardego podziału, powiemy, że 2000 tu i 5000 tu, czy to może wtedy jakoś wpływać na, wydaje mi się, że takie nie do końca poprawne zachowania? W jednym mieście dzierżawa lokalu będzie kosztowała 2000 zł, w drugim 3000 zł. Gdzieś będą tarcia, że w takim razie wydajmy 3000 zł. Płaca pracowników w mniejszej miejscowości jest niższa niż przykładowo w Warszawie. Wydaje mi się, że takie stawianie sprawy w naszym piśmie jest niepotrzebne. Rozmawialiśmy o tym, ale czy to miało się znaleźć w tym piśmie do marszałka, to nie jestem przekonana. Takie słowa oczywiście padały. Ktoś z nas stwierdził, że może dobre byłoby dokonanie tego rozdziału. Ale czy to jest dobre, to nie jestem o tym przekonana.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Pani marszałek, bardzo proszę.
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela:
Chciałam tylko powiedzieć, że już wcześniej rozmawialiśmy o tym rozwiązaniu, zanim w ogóle pojawił się ten temat, że byłoby prościej. Wynikało to m.in. z tego, że jak podniosły się płaca minimalna i nie tylko i postanowiliśmy podnieść pieniądze na biura, to zawsze się boimy, że wydajemy pieniądze głównie na inne życzenia, na pracowników. Żeby pokazać, że np. podniesiemy 10%, dlatego że wynagrodzenia pracownicze poszły w górę, to żeby to było jasno powiedziane, że ta część pieniędzy jest dla pracowników. Wtedy ta druga część zostaje w stałym, a ta pierwsza część jest…Natomiast ja sobie wyobrażam, że to jest tak, że to poseł decyduje, jaki procent tego jest, tylko robi to w tej kratce „wynagrodzenia osobowe”. Jeżeli mają być podwyższone pieniądze na wynagrodzenia, to się podwyższa tę właśnie kratkę.
Poseł Elżbieta Gelert (KO):
Pewnie, że wpisuje się to w kratki. Ale chodzi o to, żeby nie dokonywać podziału, że procentowo na płace powinno pójść tyle, a na pozostałe części tyle. Dojdziemy do tego, że będziemy tylko podwyższać na płace, a koszt lokalu nie wzrasta? Też co roku wzrasta, bo wzrastają czynsze. Myślę, że to powinno się zostawić posłowi i to on ma dokonywać… Jeżeli to ma być wyraźnie zapisane w innych kratkach, że pieniądze są na płace… Ale przecież to i tak jest zapisane, bo w sprawozdaniu ja nie mogę podać, że to wydałam na biuro, czyli na dzierżawę, jeżeli wydałam na płace.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Jedna podstawowa rzecz, na którą chciałem zwrócić uwagę, że ten list do marszałka ma ogromny związek z deklaracją wczoraj pana ministra Salamończyka, gdzie wyraźnie powiedział, jeśli Komisja zawnioskuje, to rozpoczniemy pracę, nie zadecydujemy. To jest po pierwsze. Drugi argument, który jest najważniejszy, system, który w tej chwili istnieje, brzydko mówiąc, ale różnica między płacami naszych pracowników w biurach poselskich a płacami sprzątaczek w Kancelarii Sejmu, to jest 100% na korzyść sprzątaczek – zarabiają średnio dwukrotnie więcej. Wiem, że to średnie, czasami brzydko wyglądają, ale tak to wygląda. Średnie wyglądają tak, że sprzątaczki w Kancelarii Sejmu zarabiają dwukrotnie więcej niż średnio pracownicy w biurach poselskich. Chyba coś jest nie tak, więc trzeba przynajmniej próbować to jakoś rozwiązać. Z drugiej strony, wczoraj w trakcie dyskusji podtrzymano kolejny raz i powiedziano mi także kuluarowo, że nie ma najmniejszej możliwości, żeby ktoś wydał inną opinię, że pracownicy biur poselskich nie mogą być pracownikami kancelarii Sejmu, czyli taki pomysł, który funkcjonował w naszych dyskusjach od wielu lat. Podwyżki pensji minimalnej pokazały nam, że jest ogromny kłopot z wynagrodzeniami pracowników biur poselskich. Ten kłopot często kończy się, tak jak widzieliśmy przedwczoraj czy wczoraj w materiałach – zamkniętym biurem. To nie jest decyzja, tylko wniosek, aby podjęto pracę i zaproponowano rozwiązanie.
Co więcej chciałbym w PS do pana marszałka napisać, że Komisja jednogłośnie przyjęła to stanowisko.
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela:
To ja przekażę.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
A ja napiszę.
Czy mogę tak dopisać? Czy są głosy przeciw? Bardzo proszę, pani marszałek.
Poseł Elżbieta Witek (PiS):
Chciałam tylko dopytać, bo może ktoś wie w Kancelarii Sejmu, czy kiedykolwiek wcześniej było tak, że pracownicy biur poselskich byli traktowani jak pracownicy Kancelarii Sejmu albo kancelarii Senatu?
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Nie…
Poseł Leonard Krasulski (PiS):
Tak, wiem to z autopsji.
Poseł Elżbieta Witek (PiS):
No kolega mówi, że tak było. Ja sobie tego nie przypominam.
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela:
W której to było kadencji?
Poseł Elżbieta Witek (PiS):
Mówi, że 19 lat temu. Warto byłoby spytać kogoś, kto pracuje długo w Kancelarii Sejmu albo w Kancelarii Senatu i zapytać, jeżeli tak rzeczywiście było, co się takiego stało, jaki był powód tego, że od tego przepisu czy od tej zasady się odeszło? Czy był jakiś powód? Nie mam powodu, żeby nie wierzyć, że kolega to wie z autopsji, ale 19 lat to jest długo. Możemy tego nie pamiętać. Nie wszyscy są tak długo w Sejmie. Myślę, że warto byłoby to sprawdzić.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Bardzo proszę, panie pośle. Mnie pierwszy raz wybrano w 2005 r., 20 lat temu i już wtedy to był ryczałt.
Poseł Elżbieta Witek (PiS):
Ale chodzi o Kancelarię Senatu.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Aha, Senatu.
Poseł Leonard Krasulski (PiS):
Jeśli można gwoli wyjaśnienia. Wiem to z autopsji, bo byłem dyrektorem biura poselskiego Jarosława Kaczyńskiego w Elblągu.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Senatora?
Poseł Leonard Krasulski (PiS):
Tak.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Ale to nie było 19 lat temu, tylko ponad 30.
Poseł Leonard Krasulski (PiS):
22-23 lata temu.
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela:
Wtedy był pan pracownikiem Kancelarii Senatu?
Poseł Leonard Krasulski (PiS):
Byłem pracownikiem Kancelarii Senatu, będąc pracownikiem biura.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dobrze. Niezależnie od tego, bo to jest ciekawy argument w tej dyskusji, o której mówimy, to ja poproszę panią minister Polkowską o to, żeby sprawdziła, czy były takie rozwiązania w Kancelarii Senatu. Zobowiązuję się przekazać paniom i panom posłom materiały, które pani minister nam przygotuje.
Czy mogę uznać, że tę treść listu mogę po uprzejmościach i podpisie opatrzyć post scriptum, że Komisja jednogłośnie przyjęła takie stanowisko? Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, to tak zrobię. To jest, to jest taki dezyderat, to jest prośba o rozpoczęcie prac. Dziękuję serdecznie.
Przechodzimy do realizacji porządku dziennego.
Otwieram pierwsze czytanie.
Bardzo proszę panią marszałek o uzasadnienie projektu.
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela:
Jeszcze raz dzień dobry państwu.
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, projektowane zmiany wynikają z konieczności dostosowania przepisów regulaminu Sejmu do przepisów ustawowych – po pierwsze, ustawy z dnia 12 lipca 2024 r. – Prawo komunikacji elektronicznej, po drugie ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców.
Zgodnie z art 415 ust. 1 zdanie pierwsze ustawy – Prawo komunikacji elektronicznej prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej jest powoływany i odwoływany przez Sejm na wniosek prezesa Rady Ministrów; przepisy ustawy nie przewidują już udziału Senatu w tej procedurze (przed 2020 r. powołanie na to stanowisko i odwołanie z niego następowało ze zgodą Senatu). Tymczasem z art. 28a ust. 3 regulaminu Sejmu w dalszym ciągu wynika, że w procedurze powołania i odwołania prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej uczestniczy również Senat. W związku z tym z powyższym ust. 3 w art. 28a regulaminu Sejmu należy uchylić.
Druga zmiana zawarta w projekcie ma na celu dostosowanie przepisów regulaminu Sejmu do przepisów ustawy – Prawo przedsiębiorców dotyczących obowiązku nakładania na wnioskodawców przy opracowaniu projektów ustawy dotyczących zasad podejmowania, wykonywania lub zakończenia działalności gospodarczej (nowe wymogi w tym zakresie weszły w życie z dniem 13 lipca br.).
Zgodnie z wymogami określonymi w art 68b ustawy – Prawo przedsiębiorców, w projektach ustaw przewidujących zwiększenie obciążeń regulacyjnych dla przedsiębiorców należy zapewnić co najmniej sześciomiesięczny okres vacatio legis, a w przypadku wyznaczania krótszego terminu – w uzasadnieniu do projektu należy przedstawić przyczyny odstąpienia od tej zasady.
Ponadto, na podstawie art. 68a ustawy – Prawo przedsiębiorców, w rządowych projektach ustaw dotyczących zasad podejmowania wykonywania lub zakończenia działalności gospodarczej, uzasadnienie powinno: zawierać ocenę, czy projekt podlega obowiązkowi notyfikacji przepisów nakładających wymogi na usługodawców; wykazywać okres oceny funkcjonowania aktu (lub jego części), mierniki określające stopień realizacji celów projektowanej zmiany oraz termin przygotowania oceny albo informacje o braku takiej możliwości; wyjaśniać przyczynę ewentualnego odstąpienia od konsultacji publicznych danego projektu.
Powyższe wymogi, podobnie jak inne obowiązki wynikające z ustawy – Prawo przedsiębiorców, proponuje się uwzględnić także w art. 34 regulaminu Sejmu, poprzez uzupełnienie ust. 2a oraz dodanie ust. 2aa w tym przepisie.
Zmiany proponuje się wprowadzić z dniem wejścia uchwały.
Są to takie typowo czyszczące zmiany, dotyczące regulaminu, który musi być dostosowany do przegłosowanych ustaw.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo.
Otwieram dyskusję. Czy ktoś z pań i panów posłów chciałby zabrać głos w przedmiotowej sprawie? Tak mi się wydawało, że to dość oczywista sprawa. Jeszcze było uzasadnienie pani marszałek.
W związku z tym, że nikt nie chce zabrać głosu, zamykam dyskusję.
Zamykam pierwsze czytanie.
Przechodzimy do szczegółowego rozpatrzenia projektu uchwały.
Czy są uwagi do tytułu projektu? Nie widzę.
Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła tytuł projektu.
Przechodzimy do art. 1. Rozpatrujemy zmianę nr 1 w art. 1. Czy są uwagi do zmiany nr 1 w art. 1?
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela:
Chyba Senat mógłby mieć.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Nie widzę.
Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła zmianę nr 1 w art. 1.
Przechodzimy do zmiany nr 2. Czy są uwagi do zmiany nr 2 w art. 1? Nie widzę.
Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła zmianę nr 2 w art. 1.
W tym momencie bardzo proszę, panie mecenasie, o wypowiedź, bo mam tu przygotowaną poprawkę.
Legislator Przemysław Sadłoń:
Dziękuję bardzo. Przemysław Sadłoń, Biuro Legislacyjne.
Panie przewodniczący, proponujemy, aby projekt uzupełnić o regulację przejściową, tak aby te rozwiązania w regulaminie były symetryczne z tymi, które zostały wprowadzone w ustawie Prawo przedsiębiorców. Może odczytam tę propozycję i za chwilkę w dosłownie dwóch zdaniach przedstawię sens tej propozycji.
Proponujemy, aby po art. 1 dodać artykuł w brzmieniu następującym: „Przepisu art. 34 ust. 2aa uchwały zmienianej w art. 1 nie stosuje się do projektów ustaw, które przed wniesieniem do Sejmu zostały skierowane do uzgodnień, konsultacji publicznych lub opiniowania przed dniem 13 lipca 2025 r.” Z jednej strony jest istotna ta data – 13 lipca 2025 r., to jest dzień, w którym weszły w życie rozwiązania w ustawie Prawo przedsiębiorców. Z przepisów przejściowych ustawy, która wprowadzała te nowe rozwiązania, wynikało, że projekty rządowe które na etapie rządowym prac legislacyjnych, prac rządowych zostały już skierowane do konsultacji, uzgodnień bądź opiniowania przed tą datą 13 lipca, w odniesieniu do tych wymogów te nowe warunki, nowe wymogi nie będą miały zastosowania. Krótko mówiąc, chodzi o to, aby w regulaminie, w przyjmowanym przepisie przejściowym powtórzyć niejako tę regułę, że do określonej grupy projektów tych, które przed 13 lipca, to jest przed dniem wejścia w życie tych rozwiązań ustawowych, już zostały skierowane do konsultacji, uzgodnień lub opiniowania, nowe wymogi nie będą miały zastosowania. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo.
Mam przygotowaną taką poprawkę, o której mówił pan mecenas.
Czy ktoś jeszcze chciałby zabrać głos w tej sprawie? Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, uznam że Komisja przyjęła poprawkę nr 1 w postaci dodania po art. 1 pewnie art. 1a.
Legislator Przemysław Sadłoń:
Na roboczo oznaczonego jako 1a, natomiast później przy sprawozdaniu sprawozdania oczywiście ta numeracja zostanie ujednolicona.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Nie słyszę głosu sprzeciwu.
Stwierdzam, że Komisja przyjęła poprawkę nr 1, dodającą artykuł po art. 1 przedmiotowej uchwały.
Przechodzimy do art. 2. Czy są uwagi do art. 2 o wejściu w życie? Nie widzę.
Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła art. 2.
Proponuję upoważnić Biuro Legislacyjne do dokonania zmian o charakterze redakcyjnym, legislacyjnym i językowym, stanowiących konsekwencję poprawki przyjętej przez Komisję w projekcie uchwały. Czy jest sprzeciw wobec tej propozycji? Nie słyszę.
Stwierdzam, że ta propozycja została przyjęta.
Przechodzimy do głosowania nad całością projektu. Kto jest za? Kto jest przeciw? Kto wstrzymał się od głosu? Dziękuję bardzo.
Zamykam głosowanie. Proszę podać wyniki.
Głosowało 11 posłów. Wszyscy byli za.
Stwierdzam, że Komisja przyjęła projekt uchwały w sprawie zmiany regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej wraz z poprawką.
Mamy taką sytuację, że dzisiaj mamy drugie czytanie uchwały zmieniającej regulamin Sejmu i jest łączna dyskusja zarówno nad tą zmianą dotyczącą Komisji etyki, jak i nad dzisiejszą zmianą. Nie pamiętam, kto jest sprawozdawcą przy Komisji Etyki.
Sekretarz Komisji Wioletta Więciorkowska:
Pani poseł Koźlakiewicz.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Mam taką propozycję, żeby pani przyjęła także funkcje sprawozdawcze.
Poseł Maria Joanna Koźlakiewicz (KO):
Czuję się zaszczycona.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Słyszę zgodę.
Czy ktoś jest przeciwny tej propozycji? Nie słyszę.
Stwierdzam, że Komisja wybrała na posła sprawozdawcę panią poseł Koźlakiewicz.
Dziękuję bardzo, wyczerpaliśmy porządek dzienny.
Poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Czy mogę?
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Bardzo proszę, panie przewodniczący.
Poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję. Korzystając z okazji, że jest tutaj pani wicemarszałek, mam pytanie, bo Wszechnica Sejmowa zmieniła zasady wydawania pakietów dla posłów. Teraz nie będziemy mogli ich odbierać, tylko będą wysyłane raz na kwartał pocztą czy tam kurierem.
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela:
Szczerze powiedziawszy nie wiem, ale dowiem się.
Poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Jaka jest tego przyczyna? Ja nie miałem z tym problemów, że odbierałem, a teraz to będzie wysyłane. Czy będzie więcej tych materiałów, czy mniej?
Poseł Katarzyna Stachowicz (KO):
Panie pośle, z tego, co wiem, to będzie to taki pakiet zbiorowy. Będzie tak, dlatego żebyśmy nie musieli tego odbierać i z tym wracać, bo często mamy pociągi, samoloty. Będzie pakiet zbiorowy na kwartał i będzie wysłany kwartalnie do biura poselskiego. To jest tak naprawdę dla nas udogodnienie.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
No nie jestem przekonany, bo ja nie odbieram pakietów. Ja zgłaszam się do Wszechnicy Sejmowej wtedy, kiedy mam potrzebę, wiem, jaką mam potrzebę – informuję, do kogo idę, czy to są przedszkolaki, czy licealiści, czy strażacy.
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela:
Ale mówimy o stałych pakietach.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Ale ja nie odbieram stałych pakietów.
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela:
Poseł może powiedzieć, że nie chce.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
A co będzie wtedy, jak się zgłoszę, że jednak mam spotkanie z dwudziestoma strażakami?
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela:
Dostaniesz pół kwartału.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Myślę, że będzie schodzić więcej gadżetów, niż w systemie, że ktoś odbiera.
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela:
Myślę, że jednak bardzo dużo posłów lata samolotami albo jeździ pociągami. Nie mam tego problemu, bo jeżdżę samochodem. To rzeczywiście jest udogodnienie, ale dopytam się. Nie było o tym rozmowy na prezydium. Ja myślę, że pan poseł tutaj wiedział, nie było rozmowy, to na prezydium, to jest decyzja.
Poseł Henryka Krzywonos-Strycharska (KO):
Panie przewodniczący, my wiemy, dlaczego tak będzie. Chcemy, żeby wysyłano do nas kwartalnie pakiety. To będzie wygodne, bo teraz będziemy składać zapotrzebowanie na pakiety. Chcę powiedzieć, że jak szłam do szkoły z małą paczuszką, to zbierałam rzeczy przez cały rok, żeby móc tam pójść. Na koniec i tak jeszcze prosiłam pana dyrektora, żeby dał mi więcej gadżetów.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dobrze. Pani marszałek obiecała nam, że zapyta o sprawę.
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela:
Zapytam na posiedzeniu prezydium i przekażę panu przewodniczącemu, żeby mógł przekazać.
Poseł Elżbieta Witek (PiS):
Czy mogę prosić o głos do tej kwestii?
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Bardzo proszę, pani marszałek.
Poseł Elżbieta Witek (PiS):
Ja z tego też nie korzystałam całymi latami. Ktoś kiedyś zwrócił mi uwagę, że są i trzeba to wziąć, to dwa pakiety u mnie leżą. Powiem państwu, że to są pakiety dla przedszkoli. To nie są pakiety uniwersalne, które zawierałyby cenne gadżety kojarzone z Sejmem. Są różne konkursy, chodzimy do liceów, ale do przedszkoli bardzo rzadko. Ileż można kłaść tych linijek do tych pakietów dla przedszkoli? Może trzeba się zastanowić nad tym, żeby gadżetów było mniej, ale żeby były one z rozmysłem i takie, które naprawdę mają jakąś wartość np. książka, emblemat, czy kubek z Sejmem. Nie wiem, w tej chwili nie przychodzi mi nic do głowy, ale na pewno nie mogą to być te same linijki, opaski na rękę, bo tego jest za dużo.
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela:
Zaraz odpowiem, bo pamiętam, że od lat te pakiety zawsze były takie uniwersalno-dziecinne. Natomiast, jeżeli potrzeba było cokolwiek innego, to zawsze szło się do Wszechnicy Sejmowej mówiło, że jest licealna młodzież, więc nie potrzebuje tych kredek, tylko długopis, notatnik. W momencie, kiedy pani marszałek idzie w inne miejsca, można zamówić taki gadżet, ale to już bardzo już jest kierunkowo – gdzie się chce iść, to się zabiera taki pakiet. Wtedy jak pani złoży takie zamówienie, to na pewno pani poseł dostanie.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Chciałbym przypomnieć, że w tej kadencji Sejmu Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych na specjalnym posiedzeniu zajmowała się działalnością Wszechnicy Sejmowej omówiliśmy i te sprawy. Mogę powiedzieć z grubsza, że te postulaty, o których przed chwilą mówiła pani marszałek Witek, one były zgłoszone przez naszą Komisję do pana dyrektora, żeby te gadżety były mocno przemyślane i celowane właśnie w ten sposób. M.in. mówiliśmy też o takim z grubsza krojonym, czyli że jest pakiecik przeznaczony dla każdego posła. Niektórzy posłowie odbierali taki pakiet na każdym posiedzeniu w zależności od tego, czy jest potrzeba, czy nie ma potrzeby. Ja jestem skłonny to powtórzyć, ale nie wiem, jak zareaguje na to szef Kancelarii Sejmu, że chcemy jeszcze raz chcemy spotkać się z Wszechnicą Sejmową. Szczególnie, że o tej zmianie rzeczywiście Komisja nie była informowana.
Bardzo proszę, pani poseł.
Poseł Barbara Bartuś (PiS):
Dziękuję. Panie przewodniczący, pani marszałek, Wysoka Komisjo, szanowni państwo, przy tej okazji chciałam właśnie bardzo serdecznie podziękować Wszechnicy Sejmowej za te zmiany, które były w ostatnich latach. Przy tej okazji chcę podziękować siedzącej obok mnie pani marszałek Witek, która mówi, że sama nie bierze, ale to za czasów, jak właśnie pani Elżbieta Witek była marszałkiem, wprowadzono większą dostępność różnych gadżetów we Wszechnicy Sejmowej. Od lat organizuję różne konkursy dla każdej młodzieży, począwszy od podstawówki, kiedyś jeszcze gimnazjum i szkół średnich. Zawsze każdy uczestnik dostaje jakieś gadżety. Ja po prostu składam zapotrzebowanie na gadżety i później idę z nimi na konkurs. Każdy dostaje jakiś upominek. Naprawdę ci państwo, łącznie z panią naczelnik, z panem dyrektorem Wszechnicy Sejmowej są tak mili. Każdy wychodzi stamtąd zadowolony. Jak jest potrzeba, to nie ma żadnego problemu z zapisywaniem, bo to nie jest obowiązek. Niestety, z tego co się dowiedziałam, to trzeba będzie to zapisywanie ponawiać nie tak, że się do odwołania zapisuje, tylko trzeba będzie ponawiać to wysłanie. Ale jeżeli jest jakaś potrzeba, pisze się pismo. Niestety czasami w takich przydzielanych pakietach są nie tylko gadżety dla dzieci, ale np. teraz mamy książkę o danych konstytucjonalistach…
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Ale pani poseł…
Poseł Barbara Bartuś (PiS):
Już kończę.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Pytanie pana przewodniczącego było istotne i celowe, ponieważ zaszła zmiana. Pani marszałek zobowiązała się do tego, że sprawdzi, o co chodzi. To jest kwestia pracy Kancelarii Sejmu, a dokładnie Wszechnicy Sejmowej.
Poseł Barbara Bartuś (PiS):
A ja przy tej okazji chciałam bardzo podziękować Wszechnicy Sejmowej.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Myślę, że była już do tego okazja. Zaproponowałem, jeżeli pani uważa, że jeszcze raz powinniśmy się spotkać z dyrektorem Wszechnicy Sejmowej i z szefem Kancelarii Sejmu w sprawie pracy Wszechnicy Sejmowej, to naprawdę możemy to zrobić.
W takim razie zamykam posiedzenie Komisji. Dziękuję państwu bardzo serdecznie.