Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych, obradująca pod przewodnictwem posła Jarosława Urbaniaka (KO), przewodniczącego Komisji, rozpatrzyła:
– informację zastępcy szefa Kancelarii Sejmu Michała Deskura na temat struktury i funkcjonowania Biura Administracyjnego.
W posiedzeniu udział wzięli: Michał Deskur zastępca szefa Kancelarii Sejmu wraz ze współpracownikami oraz Michał Sadoń komendant Straży Marszałkowskiej.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Natalia Kielak i Wioletta Więciorkowska – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dzień dobry, otwieram posiedzenie Komisji.
Na podstawie listy obecności stwierdzam kworum.
Witam panie i panów posłów – członków Komisji – oraz zaproszonych gości. Witam serdecznie pana ministra Michała Deskura, zastępcę szefa Kancelarii Sejmu. Witam panią dyrektor Katarzynę Ryczywolską, wicedyrektora Biura Administracyjnego, pana dyrektora Krzysztofa Płudowskiego, wicedyrektora Biura Administracyjnego, pana dyrektora Łukasza Chorążaka, wicedyrektora Biura Administracyjnego. Witam pana dyrektora Jana Węgrzyna, dyrektora Biura Inwestycyjno-Technicznego. Witam pana komendanta Michała Sadonia, komendanta Straży Marszałkowskiej. Witam pana naczelnika Piotra Muchę, naczelnika Wydziału Gospodarczego w Biurze Administracyjnym, pana naczelnika Adama Sieka, naczelnika Wydziału Ogólnego w Biurze Administracyjnym, oraz pana naczelnika Mariusza Zieję, naczelnika Wydziału Obsługi Domu Poselskiego w Biurze Administracyjnym. Witam pana dyrektora Marka Tworkowskiego, wicedyrektora Ośrodka Informatyki.
Porządek dzisiejszego posiedzenia obejmuje informację szefa Kancelarii Sejmu na temat struktury i funkcjonowania Biura Administracyjnego. To jest kolejny punkt z naszego długookresowego planu przeglądu jednostek organizacyjnych Kancelarii Sejmu.
Przechodzimy do realizacji porządku dziennego.
Panie ministrze, bardzo proszę o zabranie głosu.
Zastępca szefa Kancelarii Sejmu Michał Deskur:
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, na dzisiejszym posiedzeniu mam zaszczyt przedstawić informację szefa Kancelarii Sejmu na temat funkcjonowania Biura Administracyjnego.
Biuro Administracyjne jako komórka organizacyjna Kancelarii Sejmu realizuje część zadań określonych w regulaminie Sejmu, czyli wykonuje zadania organizacyjno-techniczne i doradcze związane z działalnością Sejmu i jego organów. Zgodnie z regulaminem Sejmu organy Sejmu to: marszałek, Prezydium Sejmu, Konwent Seniorów i komisje sejmowe. Biuro Administracyjne wykonuje także zadania wskazane w statucie Kancelarii Sejmu, czyli służy Sejmowi i organom, kierując się przy wykonywaniu swoich zadań zasadą bezstronności. Obowiązek bezstronności pracowników kancelarii, w tym Biura Administracyjnego, wynika także z ustawy o pracownikach urzędów państwowych. Ustawa ta nakazuje pracownikom Kancelarii Sejmu bezstronnie wykonywać powierzone zadania służbowe. Ustawa zobowiązuje pracowników Kancelarii Sejmu do zachowania bezstronności poprzez podejmowanie działań z poszanowaniem zasady równego traktowania wszystkich podmiotów.
Biuro Administracyjne realizuje priorytety kierownictwa Kancelarii Sejmu X kadencji, czyli, po pierwsze, wspiera budowanie, wzmacnianie zaufania i szacunku do Sejmu, tak wśród obywateli, jak i na arenie międzynarodowej. Po drugie, wzmacnia wizerunek Sejmu jako miejsca merytorycznego dialogu i otwartego dla obywateli, mediów oraz organizacji pozarządowych.
Biuro Administracyjne jako komórka organizacyjna Kancelarii Sejmu realizuje zadania określone w regulaminie organizacyjnym. Do zadań Biura Administracyjnego należą m.in.: administrowanie nieruchomościami będącymi w trwałym zarządzie Kancelarii Sejmu, rezerwacja, przygotowanie i obsługa sal dla potrzeb prac komisji sejmowych, klubów i kół poselskich oraz parlamentarnych, konferencji, narad i innych uroczystości, utrzymanie czystości i porządku wewnątrz budynków będących w zarządzie Kancelarii Sejmu, utrzymanie porządku oraz terenów zielonych wokół budynków Kancelarii Sejmu, wyposażanie pomieszczeń kancelarii Sejmu w meble i urządzenia, naprawa i konserwacja urządzeń techniki biurowej oraz sprzętu AGD, zapewnianie dostarczania korespondencji na terenie Kancelarii Sejmu, zapewnienie posłom i innym uprawnionym osobom zakwaterowania w domu poselskim oraz udzielanie posłom pomocy organizacyjnej związanej z najmem lokali mieszkaniowych na terenie miasta stołecznego Warszawy, prowadzenie usług gastronomicznych na terenie Kancelarii Sejmu, prowadzenie gospodarki transportowej, zapewnienie naprawy i konserwacji pojazdów.
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, na początku 2024 r. kierownictwo Kancelarii Sejmu wyznaczyło kilka priorytetowych zadań dla Biura Administracyjnego. Podstawowym zadaniem było przygotowanie Kancelarii Sejmu do polskiej prezydencji, która rozpoczęła się w styczniu 2025 r. i trwała do końca czerwca tego roku. Biuro Administracyjne było jednym z kluczowych biur odpowiedzialnych za przygotowanie budynków, sal i terenów zielonych na potrzeby polskiej prezydencji w ramach przygotowań do polskiej prezydencji.
Biuro Administracyjne opracowało w 2024 r. koncepcję oraz projekt zmiany zagospodarowania terenów zielonych kompleksu budynków sejmowych. Zaplanowane prace zostały wykonane zgodnie z harmonogramem. Biuro Administracyjne uczestniczyło także w pracach związanych z remontem sal komisyjnych w budynku C-D. Salę nr 118 wyremontowano i wyposażono w nowe stoły i krzesła. Salę przekazano do dyspozycji komisji sejmowych i posłów na początku stycznia 2025 r. Sala medialna nr 101 w budynku C-D dla większego komfortu posłów i dziennikarzy została wyposażona w niezbędny sprzęt i meble na początku stycznia 2025 r. Sale nr 102 i 106 w budynku C-D, wyremontowane i wyposażone w nowe stoły, przekazano do dyspozycji komisji sejmowych i posłów na początku lipca tego roku, natomiast nowe krzesła zostaną dostarczone do końca 2025 r. Dodatkowo we wrześniu 2024 r. przekazano do dyspozycji mediów pomieszczenie socjalne nr 116 w budynku C-D. Dla zwiększenia komfortu pracy dziennikarzy wykonano gruntowny remont i zakupiono nowe meble, m.in. aneks kuchenny, skrytki dziennikarskie, szafy ubraniowe, sprzęt audiowizualny, stanowiska komputerowe, krzesła, stoliki i fotele.
Kolejnym zadaniem priorytetowym była optymalizacja wykorzystania pokoi w nowym Domu Poselskim. Potrzeba wprowadzenia zmian w Domu Poselskim była już omawiana podczas posiedzenia Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych na początku poprzedniego roku. Podstawowym celem było zapewnienie posłom odpowiednich warunków do spokojnego funkcjonowania w części hotelowej Domu Poselskiego, czyli zwiększenie komfortu użytkowania pomieszczeń poprzez wydzielenie części biurowej, wykorzystywanej przez urzędników Kancelarii Sejmu, i części hotelowej, wykorzystywanej przez posłów i senatorów. Następnie wydzielono 39 pokoi biurowych na drugim i trzecim piętrze budynku F dla pracowników Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji oraz Biura Komunikacji Społecznej w związku z rozpoczętym w tym roku remontem budynku przy ulicy Zagórnej. Pomieszczenia te wymagały remontu i modernizacji w celu przystosowania ich do funkcji biurowych, w tym m.in.: prac budowlano-malarskich, poprawy doświetlenia, wymiany wykładziny oraz aranżacji wnętrz wraz z wyposażeniem. Prace remontowe w wyżej wymienionych pokojach zostały zakończone w kwietniu 2025 r. Pomieszczenia oddano do użytku pracownikom, którzy dotychczas pracowali w budynku przy ul. Zagórnej.
Kolejnym zadaniem priorytetowym był remont restauracji w budynku K. Temat ten był omawiany podczas posiedzenia prezydium Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych w czerwcu 2024 r. Celem podniesienia jakości usług gastronomicznych oraz komfortu użytkowników stołówki, po pierwsze, utworzono trzy dodatkowe etaty i zatrudniono kierownika sali restauracyjnej, kelnerkę bufetową oraz kucharza. Po drugie, odświeżono salę restauracyjną. Po trzecie, zmieniono wystrój wnętrza i kolorystykę ścian, pomalowano płytki i wykonano renowację mebli bufetowych. Po czwarte, zakupiono dodatkowe wyposażenie kuchenne.
Kolejnym zadaniem projektowym była analiza floty samochodów Kancelarii Sejmu. Sukcesywna wymiana floty samochodowej jest uzależniona od wieku samochodów, zużycia eksploatacyjnego i stanu technicznego. Zgodnie z rocznym planem zamówień i w ramach posiadanego budżetu Biuro Administracyjne regularnie dokonuje zakupów samochodów w celu wymiany najbardziej wyeksploatowanych. W 2024 r. zakupiono 10 sztuk – 6 samochodów osobowych pięciomiejscowych, 1 samochód osobowy ośmiomiejscowy, 3 samochody dla Straży Marszałkowskiej; w roku bieżącym planujemy zakup 5 sztuk – 2 samochodów osobowych pięciomiejscowych, 1 samochodu osobowego ośmiomiejscowego, 1 samochodu osobowego do przewozu osób niepełnosprawnych oraz 1 busa do przewozu dwudziestu osób. Decyzja o zakupie samochodów jest zawsze poprzedzona szczegółową analizą stanu samochodów. Podstawowym celem jest rzetelne wypełnianie obowiązków regulaminowych i posiadanie sprawnych samochodów w liczbie dostosowanej do potrzeb.
Na prośbę posłów od lutego 2024 r. Biuro Administracyjne prowadzi punkt opieki doraźnej dla małoletnich dzieci. Punkt zainicjowany został przez posłów i zaakceptowany w styczniu 2024 r. przez Prezydium Sejmu. Zasady jego funkcjonowania określa zarządzenie szefa Kancelarii Sejmu w sprawie punktu opieki doraźnej. Punkt czynny jest w dzień poprzedzający posiedzenie Sejmu oraz dni posiedzenia Sejmu. W związku z decyzją Prezydium Sejmu z listopada 2024 r. Biuro Administracyjne zostało zobowiązane do zamontowania dodatkowych źródełek z wodą pitną w budynkach i na terenie zewnętrznym Kancelarii Sejmu. Zaplanowane prace zostały już wykonane.
Jeśli pan przewodniczący pozwoli, to poproszę panią dyrektor Katarzynę Ryczywolską o prezentację struktury organizacyjnej Biura Administracyjnego oraz szczegółową informację o jego funkcjonowaniu.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo, panie ministrze.
Pani dyrektor, ma pani głos.
Wicedyrektor Biura Administracyjnego Katarzyna Ryczywolska:
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, szanowni państwo, bardzo dziękuję, że mogę dziś zaprezentować zadania i strukturę organizacyjną Biura Administracyjnego.
Biuro Administracyjne jest jednym z największych biur w Kancelarii Sejmu, w skład którego wchodzi 275 osób. Biurem kieruje pani dyrektor Dorota Piekarska. Dodatkowo też nadzoruje Wydział Ogólny, w którym naczelnikiem jest pan Adam Siek. Wydział liczy 17 osób. W skład wydziału wchodzą: Zespół ds. Budżetu, Zespół Realizacji Zakupów i Zespół Gospodarowania Składnikami Majątkowymi i Ewidencji. Kolejnym wicedyrektorem jest pan dyrektor Krzysztof Płudowski. Pan dyrektor nadzoruje Wydział Obsługi Domu Poselskiego, którego naczelnikiem jest pan Mariusz Zieja. W skład wydziału wchodzi Zespół Obsługi Domu Poselskiego, w którym są: Sekcja Recepcji Hotelowej, Sekcja Służby Pięter i Sekcja Obsługi Basenu i Siłowni. Dodatkowym zespołem jest Zespół ds. Gastronomii, w skład którego wchodzą: Sekcja Rozliczeń i Sekcja Obsługi Gastronomii. Jest to duże biuro, więc mamy dużo sekcji i zespołów. Kolejnym wicedyrektorem jest pan Łukasz Chorążak, który nadzoruje Zespół Transportu i Zespół Obsługi Technicznej Samochodów. Ja jestem wicedyrektorem nadzorującym Wydział Gospodarczy. Naczelnikiem wydziału gospodarczego jest pan Piotr Mucha. W skład wydziału wchodzą: Zespół Administrowania, Zespół Magazynów, Zespół Obsługi Biurowej i Zespół Prac Gospodarczych.
Biuro Administracyjne administruje 19 budynkami, w tym Domem Poselskim liczącym 412 pokoi. Gospodaruje również flotą samochodową składającą się z 70 pojazdów.
Pan minister już przedstawił zadania Biura Administracyjnego, a ja teraz pokrótce je wymienię i później każdy z wicedyrektorów przejdzie do omawiania zakresu swoich zadań. Główne zadania to: administrowanie nieruchomościami, rezerwacja, przygotowanie i obsługa sal, gospodarka odpadami, prowadzenie gospodarki magazynowej, wyposażenie pomieszczeń Kancelarii Sejmu w meble, urządzenia i sprzęt techniczny, utrzymanie terenów zielonych, naprawa i konserwacja urządzeń techniki biurowej i sprzętu AGD, dostarczanie korespondencji na terenie Kancelarii Sejmu, realizacja zakupów materiałowych i środków trwałych zgłoszonych przez komórki organizacyjne Kancelarii Sejmu, ewidencja i znakowanie składników majątkowych, zakwaterowanie parlamentarzystów, prowadzenie usług gastronomicznych oraz prowadzenie obsługi transportowej.
Tak jak powiedziałam, Biuro Administracyjne administruje 19 budynkami o łącznej powierzchni użytkowej ponad 70 tys. m², w tym jest 9 budynków zabytkowych i 10 budynków – to są budynki pozostałe; administrujemy również 5 działkami – w zarządzie Kancelarii Sejmu są 2 działki zabytkowe i 3 działki pozostałe. Dużym zakresem działania Biura Administracyjnego, który bezpośrednio nadzoruje Wydział Gospodarczy, jest rezerwacja i przygotowanie sal konferencyjnych.
Łącznie mamy 25 sal w Kancelarii Sejmu. W 2024 r. zostały wyremontowane sale nr 101 i 118. W 2025 r. zostały wyremontowane sale nr 102, 106 i do końca roku również zostanie wyremontowany salonik – nr 51 – i Sala Kolumnowa.
Tak jak powiedziałam, w dyspozycji znajduje się 25 sal, w tym 6 sal mamy w budynku C-D, 3 sale w budynku E-F, 7 sal w budynku G, 8 w budynku U i 1 salę w budynku K.
Łącznie dokonanych rezerwacji przez system rezerwacji sal w 2024 r. było ponad 4 tys., dokładnie 4354. Przede wszystkim sale były udostępnione na potrzeby komisji sejmowych. W 2025 r., do chwili obecnej, dokonano 4561 rezerwacji w systemie rezerwacji sal.
Na koniec pokażę jeszcze slajd dotyczący liczby wydarzeń w salach konferencyjnych. Jeżeli chodzi o porównanie roku 2024 do 2025, to tych wydarzeń jest więcej w 2025 r.
Od 1 czerwca 2025 r. przy współpracy z Ośrodkiem Informatyki wdrożyliśmy system LOG Plus do obsługi zleceń składanych przez komórki organizacyjne. Są to zlecenia na transport wewnętrzny, na pranie wykładzin i tapicerki, naprawę sprzętu i zapotrzebowanie na wodę. Analiza pokazuje, że średnio tych zleceń jest około 7 tys. rocznie.
W 2024 i 2025 r. realizacja zapotrzebowania na materiały i środki trwałe zgłaszane przez komórki organizacyjne Kancelarii Sejmu wykazała, że jest ich mniej więcej ok. 2 tys. rocznie, czyli to są wszystkie zakupy realizowane przez Biuro Administracyjne.
Jeżeli chodzi o ewidencję składników majątkowych Kancelarii Sejmu, to w ewidencji mamy łącznie ponad 61 tys. pozycji, w tym środki trwałe to jest 3582, wyposażenie – 48 tys. i składniki niskocenne – prawie 10 tys.
Kolejny slajd dotyczy faktur zrealizowanych przez Biuro Administracyjne. Są to faktury za zakupy, usługi, naprawy, najem powierzchni, opłaty, podatki. W 2024 r. było to 8543 zrealizowanych faktur. W tym roku, do dzisiaj, mamy prawie 6 tys. zrealizowanych faktur.
Teraz poproszę dyrektora Płudowskiego, żeby zaprezentował dalsze slajdy dotyczące Domu Poselskiego.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Bardzo proszę, panie dyrektorze.
Wicedyrektor Biura Administracyjnego Krzysztof Płudowski:
Dziękuję bardzo.
Szanowny panie przewodniczący, szanowna Komisjo, pozostali państwo, chciałem przedstawić zadania, które podlegają mi jako wicedyrektorowi. Zajmuję się Domem Poselskim. Jest to Wydział Obsługi Domu Poselskiego. W tym wydziale pracuje 98 osób. Dom Poselski dzieli się na następujące sekcje: Zespół Obsługi Domu Poselskiego, Sekcja Recepcji Hotelowej, Sekcja Służby Pięter i Sekcja Obsługi Basenu i Siłowni. Drugi zespół to jest Zespół ds. Gastronomii. Można powiedzieć, że ten zespół stworzyliśmy w 2018 r. od zera. W tej chwili obsługujemy wszystkie wydarzenia w Sejmie, które się odbywają, a także zapewniamy wyżywienie posłom i pracownikom naszej Kancelarii Sejmu.
Jeśli chodzi o zakwaterowanie, to w tej chwili w Domu Poselskim jest zakwaterowanych 180 posłów i 51 senatorów.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Czy może pan powtórzyć?
Wicedyrektor BA Krzysztof Płudowski:
180 posłów i 51 senatorów.
Realizujemy obecnie dość duże zadania. W tym roku przygotowaliśmy 39 pomieszczeń, które wytypowaliśmy dla pracowników BEOS z ulicy Zagórnej. W tej chwili oni już pracują. Natomiast kolejnym takim zadaniem, które zostało nam powierzone przez szefostwo Kancelarii Sejmu, jest siedmioletni remont hotelu, które będzie polegał na corocznym, cyklicznym remoncie ok. 40 pomieszczeń w hotelu, wytypowanych w taki sposób, aby można było robić remont bez przeszkadzania pozostałym mieszkańcom.
Jeśli chodzi teraz o gastronomię, to, tak jak już powiedziałem, zrobiliśmy to w 2018 r. Zespół liczy ok. 40 osób. Można powiedzieć, że zespół funkcjonuje w niezmienionym składzie. Są to ludzie sprawdzeni. Jeśli chodzi o obroty, to w tej chwili miesięcznie jest to ok. 500 tys. na sprzedaży. Natomiast widoczny wzrost nastąpił w roku 2023–2024, kiedy obroty gastronomii wzrosły o ok. 25%. Cały czas one rosną. W tym roku, po 9 miesiącach, jest to wzrost o ok. 10% w stosunku do poprzedniego roku.
Z takich zadań, które w tej chwili obsługujemy, to oprócz dwóch restauracji, w budynku K i w budynku F, także obsługujemy wszelkiego rodzaju imprezy, wydarzenia, które są realizowane przez Kancelarię Sejmu, a także podania kawowe, spotkania. Uczestniczyliśmy w dość dużej mierze w okresie prezydencji, która była prowadzona przez Sejm.
W tej chwili unowocześniamy naszą gastronomię. W obecności sanepidu mieliśmy ostatnio rozbudowę restauracji, wprowadziliśmy dodatkową powierzchnię, dodatkowe urządzenia, które będą pomagały nam realizować zadania. Mogę podać taką przykładową liczbę obiadów wydanych w dni posiedzeń – dochodzi ona do ok. 1 tys. obiadów. Jest to dość duże obciążenie dla załogi. Staramy się realizować różnego rodzaju zadania. Ostatnio byli goście z Indonezji, Chile, Niemiec. Dajemy sobie radę z tymi zadaniami.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Bardzo proszę, panie dyrektorze.
Pełniący obowiązki wicedyrektor Biura Administracyjnego Łukasz Chorążak:
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, szanowni państwo, bardzo dziękuję za dzisiejszą możliwość zaprezentowania informacji o działalności Wydziału Obsługi Transportowej Biura Administracyjnego Sejmu.
Informację o pojazdach zakupionych w X kadencji Sejmu przedstawił już pan minister Michał Deskur, za co bardzo dziękuję. Ja postaram się skupić na działalności Wydziału Obsługi Transportowej w latach 2024–2025. Uszczegółowię tylko, że wydział liczy 60 osób, składa się na nie: 51 kierowców, 2 kierowników, 1 mechanik i 2 pracowników merytorycznych.
Dysponujemy flotą samochodową w liczbie 70 pojazdów, na którą składają się: samochody osobowe – jest ich najwięcej – 60 sztuk, w tym 10 sztuk to samochody elektryczne; posiadamy również 3 busy dwudziestomiejscowe, 3 busy ośmioosobowe i 3 samochody dostawcze, w tym chłodnię, oraz samochód do przewozu osoby niepełnosprawnej. Na co dzień w kolumnie do obsługi bieżącej pozostaje 41 pojazdów.
Na prezentacji, którą teraz widzimy, przedstawiamy przejazdy poselskie i pracownicze w latach 2024–2025. Aktualnie, podsumowując rok 2024, zrealizowaliśmy 9079 przejazdów i przewieźliśmy 13 541 posłów. W 2025 r., do końca września, zrealizowaliśmy 7594 przejazdy i przewieźliśmy 10 942 posłów. Każdy z państwa po zrealizowanym…
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Panie dyrektorze, wtrącę się, bo to są bardzo delikatne sprawy – słuchają nas dziennikarze. Pan zamiennie używa sformułowań „przejazdów poselskich” i „przejazdów pracowniczych”, a później w statystykach mówi pan wyłącznie o posłach.
P.o. wicedyrektor BA Łukasz Chorążak:
Tak, bo statystyki pracownicze będą za chwilę.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dobrze. Słuchamy.
P.o. wicedyrektor BA Łukasz Chorążak:
Każdy z państwa po zrealizowanym przejeździe ma możliwość jego oceny. W 2024 r. ocenę wystawiło 7765 posłów, spośród nich tylko 27 ocen było negatywnych, co stanowi 0,35% wszystkich wystawionych ocen. W 2025 r., do końca września, oceny przejazdów dokonało 6140 parlamentarzystów, z tego 14 spośród nich było cenami negatywnymi, co stanowi 0,23% wszystkich przejazdów. Powyższe dane wskazują, iż oceny negatywne stanowią mniej niż 0,5% wszystkich wystawionych ocen i są zdarzeniami marginalnymi. Natomiast wychodząc naprzeciw państwa oczekiwaniom oraz mając na celu jak najlepsze świadczenie usług transportowych, podejmujemy działania w kierunku wyjaśnienia każdej przyczyny negatywnej oceny, wyciągamy wnioski i wdrażamy rozwiązania mające na celu zapobieżenie podobnym zdarzeniom w przyszłości.
Na kolejnym slajdzie widzimy zestawienie przejazdów pracowniczych za lata 2024–2025. Podsumowując, w 2024 r. zrealizowaliśmy 5930 przejazdów i przewieźliśmy 6163 pracowników. Natomiast do końca września 2025 r. nasi kierowcy zrealizowali 4243 przejazdy i przewiezionych zostało 4401 pracowników.
Bardzo dziękuję za uwagę i możliwość zaprezentowania Wydziału Obsługi Transportowej. Pozostaję do państwa dyspozycji.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo.
Panie ministrze, czy ktoś jeszcze? Bardzo proszę.
Zastępca szefa KS Michał Deskur:
Dziękujemy za wysłuchanie prezentacji, jesteśmy gotowi do odpowiedzi na państwa pytania.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo.
Otwieram dyskusję. W takim razie kto z pań i panów posłów chciałby zabrać głos?
Bardzo proszę, pani poseł Bartuś.
Poseł Barbara Bartuś (PiS):
Bardzo dziękuję.
Szanowny panie przewodniczący, wysokie prezydium, koleżanki i koledzy, szanowni państwo pracownicy, jestem posłem z zewnątrz, dlatego muszę korzystać ze wszystkich usług, które państwo oferujecie. Zarówno mieszkam w Domu Poselskim, jak i korzystam z transportu. Chciałam podzielić się kilkoma uwagami.
Na początek pochwaliłabym jednak kwestię dostępności tych tysięcy obiadów, że jest większa szansa, że można szybko coś zjeść między zajęciami w czasie posiedzenia. Najczęściej jednak to miejsce jest i bardzo poprawiła się obsługa. To jest zauważalne. Są sytuacje, kiedy na przykład są dodatkowe delegacje i jest wyłączona część, to wtedy jest problem ze znalezieniem miejsca, gdzie można spożyć ten obiad – to się zdarza. Ale widoczna jest poprawa.
Natomiast chciałabym się odnieść do transportu, bo miałam takie sytuacje, kiedy osobiście interweniowałam, pewnie pan minister pamięta, bo było to nawet na Konwencie Seniorów. Jest problem z dostępnością samochodów. Pierwszy raz od 18 lat, od kiedy jestem posłem, zdarzyło mi się, że w dniu zakończenia posiedzenia Sejmu nie mogłam skorzystać z samochodu. Już dawno ustalono, że samochód jest nie częściej jak raz na pół godziny. Nie pamiętam, która to była godzina. Chyba chodziło o godzinę 16.30, może 15.30, wiem, że 30. Byłam jeszcze na sali sejmowej, bo jeszcze tam coś trwało. To już było chwilę po głosowaniach, ale miałam jeszcze obowiązki. Poprosiłam o samochód na takie minimum czasu wcześniej, żeby zdążyć, ale usłyszałam, że nie, nie ma takiej możliwości, żeby o tej godzinie dostać samochód i nie mogę jechać. Nie pamiętam tej godziny – była to albo 15.00, albo 16.00, albo 15.30. Samochodu nie ma. O 15.00 miałam jeszcze obowiązki, ale o 16.40 miałam samolot. Biorąc samochód o 16.00, nie ma się możliwości zdążyć na lot o 16.40. Ostatecznie zdążyłam z tym, co miałam zrobić, i powiedziałam, że jednak pojadę o 15.00, bo o 16.00 mogę już nie zdążyć. Przybiegłam, byłam dopisana, wsiadłam, ale przyszli też posłowie, którzy się nie zabrali, i było szukanie samochodu. Jest ciężko z dostępnością samochodów w momentach przyjazdów, wyjazdów. Naprawdę jest problem z zapewnianiem transportu osobom, które mają tak odległe okręgi jak ja. Naprawdę to jest problem, żeby dojechać. Prosiłabym o poprawę.
I jeszcze jedno, proszę zwrócić uwagę, że oprócz pozytywnej opinii, można nie udzielić opinii negatywnej. To też czasami niech o czymś świadczy. Przynajmniej ja, jak wystawiam opinię pozytywną, to dlatego, że przejazd był zrealizowany profesjonalnie. Chociaż też jest duża poprawa w kwestii podejścia kierowców. Ale czasami zdarzają się takie sytuacje, że mogłoby być lepiej. Myślę, że też podejście tych osób, które nas obsługują, w takim naszym bardzo stresowym życiu… Tak jak było w moim przypadku – chcę zdążyć na samolot, później mam jeszcze do domu z Krakowa trzy godziny, ale dowiaduję się, że nie ma samochodu, a następny jest za godzinę. Za godzinę nie zdążę na samolot. To jest dla mnie stresująca sytuacja, bo każdy ma też coś w okręgu, myślę, że tego nie muszę tłumaczyć państwu pracownikom, bo wiecie, jak to wygląda w dniach wyjazdowych. To podejście dyspozytora czy kwestia kierowców, którzy podejdą do naszych zachowań ze zrozumieniem… Ze swojej strony bardzo o to proszę.
Tak jak mówię, jeżeli wszystko jest wykonane profesjonalnie, to daję pozytywną ocenę. W przeszłości zdarzało mi się dawać negatywną ocenę. Były to czasami sytuacje dotyczące dyplomacji międzynarodowej, kiedy ja się musiałam wstydzić przed jakimś ambasadorem za podejście kierowcy, który nawet nie potrafił wyjść z samochodu, żeby pokazać, gdzie jest. Jeżeli ambasador jakiegoś państwa widzi, jak traktowany jest przedstawiciel parlamentu, to znaczy, że on jest nieważny, więc też nie warto rozmawiać z takimi osobami. Często my jednak reprezentujemy interesy narodowe.
Wiemy, że w niektórych krajach jest na to bardzo zwracana uwaga, nawet na takie sytuacje, czy to jest kobieta, czy mężczyzna. My możemy mówić o równouprawnieniu, ale są takie państwa, gdzie kobieta zawsze jest niżej położona, a jeżeli jest ktoś ważny, to musi to być mężczyzna. Są takie kraje. Mimo tego, że nawet i w Unii Międzyparlamentarnej, czyli w parlamentach z całego świata, jest zwracana uwaga na to, że w głosowaniach muszą być i kobiety, i mężczyźni, to jednak dyplomacja, taka dorozumiana, ta dyplomacja, gdzie próbuje się coś załatwić – jest tu zwracana uwaga na takie szczegóły m.in. jak to, jakie jest podejście do osoby we własnym kraju. Dlatego też sam transport ma dużą rolę, tak jak i praca wszystkich państwa. Mam nadzieję, że ta nasza praca też ma znaczenie dla Polski, dla Polaków. Myślę, że współpraca między nami jest bardzo wskazana. Bardzo dziękuję.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo.
Pani poseł Nowicka, bardzo proszę.
Poseł Wanda Nowicka (Lewica):
Panie przewodniczący, panie ministrze, szanowni państwo, bardzo serdecznie dziękuję za tę bardzo konkretną i bardzo przejrzystą informację, która pozwala, że tak powiem, ogarnąć i zobaczyć, ile tu jest rozmaitych czynności, zadań z różnych obszarów. Robi wrażenie, jaki ogrom pracy tu jest niezbędny i jest wykonywany. Rzeczywiście widać, że prace są bardzo intensywne. Remonty sal i inne prace dzieją się sprawnie. Mogę tylko pochwalić, że tak się dzieje.
Pani poseł dotknęła kwestii taboru samochodowego. Jeśli o to chodzi, to ja osobiście mam bardzo pozytywne doświadczenie, a też dużo korzystam właśnie z sejmowych kierowców. Oczywiście znam ten nerwowy moment, kiedy kończy się posiedzenie i wszyscy chcą się udać, gdzie się chcą udać. Wtedy wiadomo, że jest ograniczona liczba kierowców. Traktuję to raczej jako siłę wyższą i nie wiem, czy tu coś można zmienić i jakoś zwiększyć dostępność taboru i pracowników akurat na te momenty. Czy to jest nie do zrobienia? Na pewno pamiętam ten nerwowy moment, kiedy biegnie się, żeby zdążyć.
Jeśli można, to mam takich parę konkretnych uwag i postulatów. Pierwsza kwestia jest taka, że w tych salach, z których ja korzystam w pracach poselskich, nie ma zegarów, a bardzo by się przydały. Wiem, że jest w sali nr 102 – w tej sali, z której korzysta Lewica. To jest bardzo przydatne. To jest jednak duży dyskomfort, kiedy ciągle muszę patrzeć w komórkę, a zwłaszcza jak prowadzę posiedzenie i ludzie widzą, że ja ciągle patrzę w tę komórkę. Mogą myśleć, że ja może w tym momencie załatwiam swoje sprawy, a ja muszę wiedzieć, jak dysponuję tymczasem. Gdyby dało się, żeby wszędzie był zegar w sali. Myślę, że Kancelaria Sejmu chyba by nie zbankrutowała. To dałoby podgląd czasowy dla posłów, jak te sprawy się toczą. To jest jedna kwestia.
Druga kwestia, to chciałam zapytać o schody, które były bardzo praktyczne i wygodne, ale zostały zlikwidowane, chyba właśnie też za poprzednich rządów. To były schody z budynku, koło sali nr 102, w dół na Salę Kolumnową. One były bardzo fajne i ładne. To zostało w którymś momencie zabarykadowane. One po prostu zostały z jakiegoś powodu zlikwidowane i usunięte. Moje pytanie jest takie, czy są tu jakieś względy? Czy to jest po prostu siłą bezwładu, bo kiedyś ktoś utrudnił dostęp i to już tak będzie do końca świata. Ja bym postulowała, żeby jednak przywrócić te schody, nie tylko ze względów estetycznych, ale im więcej ma się wyjść, tym sprawniej można funkcjonować. To jest druga kwestia.
Trzecia kwestia, jeżeli chodzi o plac przed Starym Domem Poselskim, to jest ten plac koło poczty. Nie wiem, czy Sejm w ogóle tym dysponuje, ale tam jest ogromny chaos, bo tam są te samochody dostawcze. Przyznam się, że jestem użytkowniczką roweru. Jak ja przyjeżdżam później, gdy wszyscy pracownicy już się ustawią, to nie mam gdzie ustawić tego roweru. Tam wszystko jest jakoś strasznie naćkane. Czy dałoby się coś z tym zrobić, jeżeli oczywiście Kancelaria Sejmu ma taką możliwość, żeby jakoś usprawnić tę przestrzeń, żeby tam wszystko się mieściło, a w każdym razie, żeby nie było takiego strasznego chaosu. Nawet przejść jest bardzo trudno. Przechodzimy tam z budynku U i czasem tam jest po prostu trudno przejść. Jeszcze wycieczki wchodzą przez wejście przy placu. Jeśli coś dałoby się z tym zrobić, to będę wdzięczna.
Ostatnia kwestia z takich bardzo konkretnych. Mianowicie chodzi mi o dostępność wody pitnej przy sali plenarnej. Tam są te pojemniki, ale ostatnio czy przedostatnio zdarzyła mi się taka sytuacja, kiedy podczas późnego nocnego posiedzenia, woda się skończyła. Oczywiście nie ma już ludzi, którzy pilnują, żeby ta woda była dostępna, bo chyba poszli do domu. To było akurat po tej lewej stronie sali i był dramat, bo musieliśmy latać do prawej strony, żeby zaczerpnąć tej wody. Czy można by pilnować, żeby ta woda była dostępna przez dzień i noc? Jak siedzimy w tej sali, to chce się pić.
To są takie moje cztery postulaty. Generalnie jestem bardzo zadowolona z pracy działu administracyjnego. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo.
Pan przewodniczący Smoliński, bardzo proszę.
Poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo.
Ja jeszcze odnośnie do transportu. Co do kierowców generalnie nie mam zastrzeżeń, natomiast chyba zauważyłem dość sporą rotację. Prosiłbym o potwierdzenie. Jaka jest kwestia rotacji wśród kierowców?
Druga sprawa to jakie jest średnie wynagrodzenie kierowców? Nie chcę tu wskazywać żadnego konkretnego nazwiska, ale chyba ono nie jest specjalnie wysokie. Czy to nie jest też przyczyną tej rotacji? Wiadomo, jak jest rotacja, to każdy nowy musi się uczyć tych wszystkich problemów – funkcjonowania z posłami – i z tego czasami wynikają też niektóre niesnaski czy niezrozumienia. Ale generalnie uważam, że kierowcy są na bardzo dobrym poziomie i chyba w 90% daję oceny pozytywne. Czasami, z różnych przyczyn, nie dam takiej oceny, najczęściej zapomnę. Ale chodzi mi o te kwestie rotacji i wysokości wynagrodzenia. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo.
Czy ktoś jeszcze?
Pan przewodniczący? Bardzo proszę.
Poseł Łukasz Osmalak (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.
Generalnie zgodziłbym się w zasadzie w stu procentach z moim przedmówcą – jeżeli nie daję oceny, to bardziej wynika to z tego, że to mi umknie, bo po prostu ten SMS czasami przyjdzie w jakichś późnych godzinach, a rano człowiek w ferworze walki po prostu o tym zapomni. Natomiast czasami zdarza się, że jedziemy z kierowcami i po drodze poruszamy różne tematy, niejednokrotnie też związane z finansami. Przychyliłbym się tutaj do prośby pana przewodniczącego Smolińskiego, gdyby można było zerknąć na tę kwestię, to na pewno też ta rotacja wśród kierowców byłaby mniejsza. Także upatruję w tym jeden z głównych powodów, nie chcę użyć słowa „problemów”, ale właśnie rotacji w tym dziale.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo.
Bardzo proszę, pani poseł Nowicka.
Poseł Wanda Nowicka (Lewica):
Zapomniałam powiedzieć à propos kierowców. Chciałam się zapytać, bo o ile chodzi o Straż Marszałkowską, to tam już pracują panie, o tyle jeśli chodzi o kierowców, to tam pracują sami panowie. Czy to jest taka polityka, czy nie przychodzą? Wiem, że przecież dużo kobiet jeździ na przykład na taksówkach. Myślę, że byłyby chętne. Dlaczego właśnie nie ma kobiet wśród kierowców sejmowych? Zachęcam, żeby się na to otworzyć.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo.
Proszę, pani poseł.
Poseł Barbara Bartuś (PiS):
Dziękuję.
Jeszcze w tym wątku chciałam powiedzieć, że też się do tego przychylam, bo wydaje się, że to wynagrodzenie… To jest bardzo odpowiedzialna praca, to jest bezpieczeństwo. Te korki, ten nasz pośpiech, wydaje mi się, że to wynagrodzenie powinno być na to liczone.
Tutaj nie zgadzam się, żeby tak namawiać kobiety, bo my mamy czasami ciężkie walizki i mężczyźnie naprawdę jest łatwiej je podnieść, chociaż też jest problem.
Chciałam poruszyć jeszcze jeden wątek, jeżeli chodzi o Dom Poselski. Ostatnio media znowu się rozpisują, że są jakieś problemy w Domu Poselskim, że są jakieś burdy, nie wiem, co się dzieje. Wczoraj też media do mnie dzwoniły. Ja się z takim czymś nie zetknęłam. Mieszkam w spokojnym miejscu. Może ten pokoik jest bardzo malutki, można powiedzieć, że z windą prawie w środku – metrażowo ta winda jest właśnie w moim pokoju. Mój pokój jest bardzo wygodny, jest nazwany jednoosobowym, choć wszystkie pokoje są niby dwuosobowe. Ja się z niczym takim nie spotykam, nic o tym nie wiem. O letnim incydencie to przeczytałam też w mediach i chyba tutaj także było to poruszone. Natomiast nie słyszałam, żeby teraz coś się wydarzyło. Media piszą, że są jakieś liczne interwencje Straży Marszałkowskiej, że coś złego dzieje się w Domu Poselskim. Nie chcę nazwać brzydko naszego hotelu sejmowego. Czy to jest stworzenie jakiegoś medialnego zainteresowania z powodu braku innych tematów? Prosiłabym o odpowiedź.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo.
Czy ktoś jeszcze?
To może ja zapytam o kilka rzeczy. Panie ministrze, wydaje mi się, że informacja o średnich wynagrodzeniach w poszczególnych komórkach byłaby dość istotna. Na jednym z poprzednich posiedzeń Komisji dowiedzieliśmy się, jakie średnie wynagrodzenie mają panie sprzątające w hotelu. To porównanie w innych komórkach Biura Administracyjnego byłoby tutaj przydatne. Ważna jest perspektywa czasowa. To jest zaleta starych posłów, że pamiętają, jak było i jak jest. W niektórych sprawach jest lepiej, a w niektórych jest gorzej.
Z tymi ocenami to bywa różnie. Wczoraj drugi raz wystawiłem negatywną ocenę. Było to z tego powodu, że drugi raz zrobiono ten sam błąd, czyli zapytano mnie, czy jestem zadowolony z przejazdu, którego nie było. Panie dyrektorze, warto sprawdzić, jak to jest. Czy ktoś sobie nie dopisuje jakichś przejazdów? Cokolwiek dziwne, że jeszcze nikt nie pytał, dlaczego jestem niezadowolony. Poprzednio pytano, dlaczego jestem niezadowolony. Jestem niezadowolony z tego powodu, że nigdzie nie jechałem, nie korzystam z transportu.
Panie dyrektorze, mam propozycję, żeby nie wyrażać swojej opinii, ale opinie innych posłów, którzy korzystają z transportu. O ile co do jakości usługi pewnie nie ma specjalnych narzekań poza tymi, które już pan usłyszał, natomiast jest problem z tą dostępnością. Taka jest specyfika.
À propos właśnie tej perspektywy czasowej – mam takie wrażenie, że kiedyś przygotowanie pana komórki do tego, że jest piątek, godzina 15.00 i tak mniej więcej o tej porze będą się kończyć głosowania, było lepsze, sprawniejsze. Trudno mi to powiedzieć. Warto pewnie zwrócić uwagę, że w tym zakresie rzeczywiście pani poseł ma rację, że są kłopoty, bo takie uwagi są zgłaszane przez koleżanki i kolegów.
Wreszcie sprawa, która pewnie nie dotyczy każdego posła, ale dotyczy przewodniczących, wiceprzewodniczących i pracowników sekretariatu. Wielokrotnie mówiliśmy już o tym na Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych – jest wyraźny problem z rezerwacją sal na posiedzenia Komisji. To się nakłada. Z własnego doświadczenia mamy sytuacje, że nie kończyliśmy tematu. Niedawno przenosiliśmy się kilka pięter w tym budynku, żeby dokończyć Komisję. Starsi posłowie pamiętają, że nie było budynku U, w którym jest 8 sal, jeśli dobrze pamiętam, a dawaliśmy radę – komisji było mniej więcej tyle samo, posłów było 460. Nic się pod tym względem nie zmieniło. Ten system rezerwacji kuleje. To jest jakiś problem. Wydaje mi się, że warto zwrócić na to uwagę, bo to dość mocno komplikuje nam sprawę. Trzeba przewidywać, że są komisje, które będą trwać pół godziny ze względu na przedmiot swojego posiedzenia, i są Komisje dłuższe, jak Komisja Finansów Publicznych, która w okresach budżetowych pracuje z przerwami praktycznie przez cały dzień. Myślę, że to z tych zmian jest warte zauważenia.
Brakowało mi – czuję w kościach, że specjalnie przemilczano – tych kwestii zakwaterowania w Domu Poselskim tak w perspektywie lat, a nie tylko miesięcy, bo to, zdaje się, spada. Pytanie: padła taka wyraźna, jednoznaczna deklaracja, że będziemy od przyszłego roku remontować po 40…
Zastępca szefa KS Michał Deskur:
Panie przewodniczący, ale nie naraz – najpierw 10, później kolejne 10.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Ale w roku 40?
Zastępca szefa KS Michał Deskur:
Tak.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
W roku 40 – dobrze zrozumiałem.
Miałem okazję niedawno widzieć projekty. Rozumiem, że to będzie w standardzie pomieszczeń dla gościa, matki z dzieckiem? Widziałem taki pokój i jest bardzo ładny. Należy pochwalić, tak. Rozumiem, że pozostałe też takie będą. Pani poseł Bartuś też będzie zadowolona ze swojego pokoju, choć już sobie wyjaśniliśmy, że tej windy tam nie ma.
Poseł Barbara Bartuś (PiS):
Ale za to mam blisko właśnie do tej windy.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Z wypowiedzi pani dyrektor zrozumiałem, to chyba jest warte wyjaśnienia, bo później były też dane statystyczne, że środki trwałe biur poselskich są u pani, a nie w Biurze Obsługi Posłów.
Wicedyrektor BA Katarzyna Ryczywolska:
Nie, są w Biurze Obsługi Posłów.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Tam był taki moment, że padło „środki związane z biurami poselskimi”.
Wicedyrektor BA Katarzyna Ryczywolska:
Nie, nie, powiedziałam, że nie dotyczą.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Aha, dobrze. To mamy kwestię wyjaśnioną – nie u pani. To dobrze, bo już się bałem, że jest takie zamieszanie kompetencyjne i że z tego mogą… Rozumiem, że to, co pani opisała w statystykach jako środki trwałe, to nie mówimy o czymś, co przekracza 500 zł, tylko 10 tys. zł, zgodnie z ustawą o rachunkowości.
Wicedyrektor BA Katarzyna Ryczywolska:
Tak.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
To się bardzo cieszę.
O gastronomii to wypowiedziała się pani Katarzyna Bosacka, trochę ratując naszą sytuację. Jest różnie, to jest krótka perspektywa – zdajemy sobie z tego sprawę. To funkcjonuje, padła data, od 2018 r. Cóż kuchnia, jak to kuchnia – w Domu Poselskim tylko chwalić. Gdzie indziej jest pewnie trochę gorzej. Ale na przykład standaryzacja tych posiłków dla zwiedzających chyba przebiegła bardzo dobrze. Wiem, że tam jest taki wybór, jak koloru forda przed stu laty, że można kupić go w każdym kolorze, pod warunkiem że jest czarny, tak samo można zamówić obiad dla wycieczki pod warunkiem, że to jest pomidorowa, de volaille i surówka z marchewki. Ale dobrze, bo jest to smaczne.
Wicedyrektor BA Krzysztof Płudowski:
Ale uwzględniamy także opcje wegańskie i informujemy o alergenach.
Poseł Barbara Bartuś (PiS):
Tak, tak, osobiście jestem bardzo zadowolona.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Bardzo proszę, czy ktoś jeszcze? Proszę skorzystać z okazji, bo to jest tak, że dzisiaj mamy Komisję, dzisiaj jest to miejsce, gdzie powinno się zadawać pytania, wyjaśniać pewne nieścisłości, bo później przychodzi okres bez Komisji i wtedy jest najwięcej pytań.
Bardzo proszę.
Poseł Barbara Bartuś (PiS):
To ja jeszcze wyjaśnię tę sprawę windy w pokoju. Ja mam taki bardzo mały pokoik, właśnie usytuowany przy windzie, dlatego jest mały, ale jest dla mnie bardzo praktyczny, bo mam blisko do windy i zdążam na salę sejmową. Jest możliwość oglądania bieżących obrad, więc można sobie pracować w pokoju i zdążyć na swój punkt. Nie trzeba cały czas siedzieć na sali sejmowej, kiedy się nie zabiera głosu. Muszę stwierdzić, że miłe panie kilkukrotnie proponowały mi zmianę pokoju na troszkę większy, ale to usytuowanie jest tak dobre, że nigdy z tego nie skorzystałam, mimo że każdą kadencję zaczynałam od tego, że przejdę do innego pokoju. Jest to na uboczu, dlatego też moje pytanie było, czy faktycznie są jakieś incydenty. Ja mam cicho, spokojnie, oprócz tej windy, do której się przyzwyczaiłam, którą słyszę, szczególnie rano mnie budzi. Ale nie nazwałabym tego uciążliwością. Zysk jest dużo większy, że mam blisko do przemieszczania się, a przemieszczać się w ciągu dnia podczas obrad Sejmu trzeba wiele razy. Dla mnie jest bardzo wygodnie, dlatego też nigdy nie wynosiłam się poza Dom Poselski, mimo pewnych trudności albo dużych ograniczeń, ponieważ wszędzie można dojść korytarzami podziemnymi, w tym z Domu Poselskiego, tutaj też można dojść. Wtedy trzeba skorzystać z tych wind, szczególnie jak się mieszka na szóstym piętrze. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo.
Bardzo proszę, pan przewodniczący Smoliński.
Poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Jeszcze odnośnie do Domu Poselskiego, to bardzo oburzyła mnie ostatnio wypowiedź pana ministra rolnictwa, który stwierdził, że wyprowadził się z Domu Poselskiego, bo tu są patoposłowie. Nie uważam się za takiego posła, chociaż mieszkam tu od wielu lat. Nie zauważyłem jakiegoś pogorszenia. Jeżeli chodzi o hałas, to powiedziałbym, że nawet kiedyś było gorzej niż teraz. Może to była kwestia sąsiadów. Mam pytanie do pana komendanta, czy rzeczywiście jest jakieś nagłe pogorszenie tej kwestii bezpieczeństwa, są zwiększone interwencje? Czy rzeczywiście dzieją się jakieś patologie w Domu Poselskim? Nie wiem, może trzeba się wyprowadzić. Na razie czuję się bezpiecznie, ale wypowiedź ministra mnie zatrwożyła. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo.
Panie ministrze, nie widzę dalszych pytań, więc może spróbujemy odpowiedzieć na dotychczasowe pytania? Bardzo proszę.
Zastępca szefa KS Michał Deskur:
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, dziękuję za wszystkie uwagi, za wszystkie komentarze. W sposób szczególny chciałem podziękować za pozytywną opinię na temat działania Biura Administracyjnego. Postaram się odpowiedzieć na państwa pytania. W kwestiach szczegółowych poproszę wicedyrektorów o uzupełnienie mojej wypowiedzi.
Może zacznę od kwestii zegara w salach komisyjnych. Oczywiście zobowiązuję się, że przeanalizujemy tę możliwość. Jeżeli tylko możemy, to oczywiście zakupimy odpowiednie zegary, tak aby zwiększyć komfort pracy posłów.
Jeśli chodzi o użytkowanie dziedzińca, o którym mówiła pani marszałek, to oczywiście też to sprawdzimy. Co do zasady jesteśmy współgospodarzami tego miejsca, więc nie odpowiadamy za nie w całości. Natomiast oczywiście możemy przeanalizować możliwość zaproponowania dodatkowej wiaty na rowery, tak aby posłowie czy pracownicy, którzy chcą przyjeżdżać na rowerach do Sejmu, mogli z tego korzystać. Oczywiście zobowiązuję się do przeanalizowania. Jeżeli tylko jesteśmy w stanie, to oczywiście zainstalujemy taką dodatkową wiatę na rowery. To byłoby drugie pytanie.
Jeśli chodzi o Salę Kolumnową, to przypominam, że ona jest w tej chwili w remoncie i do końca grudnia nie możemy z niej korzystać, więc nie jesteśmy w stanie państwu zaproponować, aby z niej skorzystać i przez nią przechodzić. Mamy nadzieję, że do stycznia zostanie wyremontowana i wtedy będzie można z niej skorzystać.
Jeśli chodzi o wodę dla posłów – pani marszałek przypomina sobie – w mojej pierwszej wypowiedzi wspomniałem, że zostaliśmy zobowiązani przez prezydium do przeanalizowania liczby tzw. źródełek z pitną wodą. Zwiększyliśmy liczbę tych źródeł i zainstalowaliśmy po raz pierwszy na terenie zewnętrznym takie źródełko. Jeżeli tylko stwierdzimy, że rzeczywiście nie są uzupełniane baniaki z wodą, to oczywiście będziemy starali się pilnować tego na bieżąco. Chciałem też potwierdzić, że w trakcie posiedzenia Sejmu każde biuro ma tzw. dyżury. Nie ma takiej sytuacji, że biuro, że pracownicy danego biura idą do domu. Wręcz odwrotnie – czekają, aż posłowie skończą pracę i dopiero wówczas pracownicy, którzy są wyznaczeni przez konkretnego dyrektora, mogą opuścić pracę. Mam nadzieję, że będziemy czuwać tak, aby ta woda była do dyspozycji.
Jeśli chodzi o funkcjonowanie Domu Poselskiego, to później oddam głos panu komendantowi.
Był szereg pytań dotyczących obsługi transportowej. Tak jak państwo pamiętają, w pierwszej mojej wypowiedzi przekazałem informację dotyczącą nowych samochodów, które kupiliśmy w roku poprzednim. W tym roku też kupujemy dziesięć samochodów. Kilka kupujemy właśnie po to, żeby mieć sprawne samochody, żeby te wyeksploatowane zamieniać na nowe. To zwiększa komfort posłów, którzy korzystają, ale także pracowników, czyli kierowców. To jest też odpowiedź na pytanie pana przewodniczącego.
Staramy się dbać o kierowców. Po pierwsze, jest możliwość premiowania kierowców, którzy szczególnie się zasłużyli. Jest możliwość comiesięcznego premiowania przez dyrektora. Po drugie, staramy się uzupełniać flotę samochodową, tak aby kierowcy mogli prowadzić samochody nowoczesne, sprawne, co też na pewno jest rzeczą ważną dla kandydatów, którzy chcieliby pracować w Kancelarii Sejmu jako kierowcy.
Jeśli chodzi o samochody, to oczywiście naszą intencją jest to, żeby mieć tyle samochodów, ile wymaga potrzeba. W poprzednich latach liczba kupowanych samochodów była niewielka. Jak tylko rozpocząłem pracę na stanowisku zastępcy szefa Kancelarii Sejmu, poprosiłem Biuro Administracyjne o przygotowanie analizy samochodów. Z tej analizy wynika, że w 2023 r. Kancelaria Sejmu kupiła tylko jeden samochód, w 2022 r. kupiła dziewięć, w 2021 r. kupiła trzy, w 2020 r. kupiła jeden samochód. To pokazuje, że musimy uzupełnić tę flotę, bo samochody się starzeją. Mam nadzieję, że państwo zauważają różnicę w jakości samochodów. Zależy nam na państwa komforcie i na tym, żeby samochody były nowoczesne i gwarantowały komfort.
Jeśli chodzi o Dom Poselski, to chciałem przypomnieć, że mamy 412 pokoi, w tym 181 pokoi to są pokoje zajęte na stałe przez posłów, 50 pokoi to są pokoje zajęte na stałe przez senatorów. Dysponujemy też 27 pokojami gościnnymi. Tak jak wspomniał pan wicedyrektor, chcielibyśmy jeszcze w tym kwartale rozpocząć plan remontowania pokoi hotelowych, tak aby z jeden strony zagwarantować minimum pokoi gościnnych, aby mogli z nich korzystać asystenci posłów czy inne osoby, które są uprawnione do korzystania z Domu Polskiego. Natomiast planujemy, aby remontować około 10 pokoi na kwartał. To by oznaczało, że w perspektywie roku jesteśmy w stanie wyremontować ok. 40 pokoi. Oczywiście za każdym razem staramy się, aby remontować pokoje w ramach jednego korytarza, tak aby zagwarantować komfort i posłom, i pracownikom. Tak jak mówiłem w swojej pierwszej wypowiedzi, 130 pokoi jest zajmowanych przez pracowników Kancelarii Sejmu. Ta liczba pokoi zwiększyła się w związku z rozpoczęciem remontu budynku przy ulicy Zagórnej. Ten plan remontowy nazywamy siedmioletnim, dlatego że zakładamy, że w okresie siedmiu lat jesteśmy w stanie wyremontować wszystkie pokoje, które mają charakter pokoi hotelowych. Z myślą o komforcie posłów, jak również senatorów, bo przypominam, że Dom Poselski jest wykorzystywany przez posłów, ale także senatorów, zgodnie z porozumieniem, które zostało podpisane, jeśli dobrze pamiętam, w 1999 r. pomiędzy Kancelarią Sejmu a Kancelarią Senatu.
Mam nadzieję, że odpowiedziałem na większość pytań. Jeżeli pan przewodniczący pozwoli, to poprosiłbym pana komendanta o precyzyjną odpowiedź.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
O odpowiedź na to trudne pytanie?
Zastępca szefa KS Michał Deskur:
Na pytanie dotyczące… Później będę kontynuował swoją wypowiedź.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Generalnie to ja kolejny raz proszę o zwrócenie uwagi na te subtelności dotyczące tego, że mówimy o rzeczach i usługach, które są i dla posłów, i dla senatorów. Proste pytanie, czy w ramach tych remontów też będziemy remontować sporą liczbę pokoi w budynku Nowego Domu Poselskiego, który zajmuje Kancelaria Sejmu? Ja jestem na tyle stary, że pamiętam, że nie było ani jednego biura Kancelarii Sejmu w budynku, poza tymi, które bezpośrednio dotyczyły obsługi Domu Poselskiego. W tej chwili mamy tego sporo, i to nie tylko z powodu remontu na ulicy Zagórnej, tylko – zdajemy sobie sprawę – z powodu także rozrostu Kancelarii Sejmu. Z tym nic nie zrobimy. Bardzo proszę o zwracanie na to uwagę.
Panie komendancie, bardzo proszę o odpowiedź na to trudne pytanie.
Komendant Straży Marszałkowskiej Michał Sadoń:
Panie przewodniczący, szanowni państwo, dziękuję za możliwość zabrania głosu na dzisiejszej Komisji.
Jeżeli chodzi ogólnie o kwestię bezpieczeństwa w Nowym Domu Poselskim, o to, o co pytała pani poseł Bartuś, to my nie zauważamy żadnego pogorszenia bezpieczeństwa, wręcz można powiedzieć, że jest polepszenie bezpieczeństwa poprzez zastosowanie innych przepisów, których przestrzegania teraz wymagamy od osób przebywających na terenie Nowego Domu Poselskiego. Jeszcze na koniec zeszłej kadencji została zamontowana bramka, która jest przy wejściu, z dostępem możliwym tylko dla parlamentarzystów. To też naprawdę ułatwiło nam zorganizowanie tego ruchu osobowego. Państwo wielokrotnie sami mówiliście o ruchu osobowym i wiecie, że on jest duży do Nowego Domu Poselskiego. Ten ruch jest duży, bo to są osoby zapraszane przez państwa posłów, a czasami także i senatorów, jak w jednym momencie jest posiedzenie Sejmu i Senatu. Ta liczba osób przebywających tam jest naprawdę duża. Ale jeżeli chodzi o względy bezpieczeństwa, to mogę śmiało powiedzieć, że w mojej ocenie jest ono na bardzo wysokim poziomie i nic się nie ruszyło w drugą stronę, czyli zaniżenia, a wręcz odwrotnie – nastąpiło podwyższenie.
Jeżeli chodzi o pytanie pana przewodniczącego Smolińskiego, to przepraszam, ale ja nie chcę nawet używać tej nazwy, bo nie ja użyłem tych słów. Chciałbym podkreślić, że my nie zauważamy żadnych takich zachowań parlamentarzystów, które byłby naznaczane w ten sposób. Czasami występują nieporozumienia między parlamentarzystami. To dzieje się bardzo rzadko. Ale to jest też związane z tym, co się często dzieje na sali posiedzeń lub wokół tej dużej polityki – chociażby te wybory prezydenckie, które były, i te różne emocje, które się przenosiły z przestrzeni publicznej czy z przestrzeni politycznej. To były takie sprawy.
Nie miały miejsca żadne jakieś takie duże interwencje Straży Marszałkowskiej wobec parlamentarzystów. Jeżeli ktoś nas poprosił o pomoc, żeby ktoś mówił ciszej czy zachowywał się ciszej, to było to realizowane. Nigdy nie było też ze strony parlamentarzystów w naszą stronę – Straży Marszałkowskiej – takich podtekstów, że nie będą oni zachowywać się ciszej czy nie będą z nami po prostu współpracować. Sami też często nie wiedzieli, że komuś na przykład przeszkadzają. Po takiej interwencji, jeżeli to nawet można nazwać interwencją, nie było później żadnych wskazanych problemów. Z naszej strony naprawdę nie chcemy podkreślać jakiejś dużej wagi tych zachowań, bo to nie należy do nas. Z mojej strony chciałbym zaprzeczyć temu, że ze strony bezpieczeństwa tak to nie funkcjonuje.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo.
Zastępca szefa KS Michał Deskur:
Panie przewodniczący, zadał pan pytanie dotyczące rezerwacji sal. W sposób oczywisty nie zwiększymy z dnia na dzień liczby sal. To, co możemy zrobić, to możemy oczywiście nie udzielać rezerwacji sal w trakcie posiedzenia Sejmu na wydarzenia, czyli uznać, że w trakcie posiedzenia Sejmu sale komisyjne służą wyłącznie posiedzeniom komisji i zespołów parlamentarnych. Taką politykę prowadzimy od dawna. Wielokrotnie jestem proszony przez posłów, aby wydać zgodę na różnego rodzaju wydarzenia, które miałyby mieć miejsce podczas posiedzenia. Staram się odmawiać, co oczywiście jest zawsze kłopotem, bo muszę argumentować brak zgody w związku właśnie z licznymi prośbami posłów o to, aby w pierwszej kolejności rezerwować sale komisyjne w trakcie posiedzeń właśnie na posiedzenia komisyjne.
Jeśli chodzi o rotacje i wynagrodzenia, to może oddałbym głos pani dyrektor. Chciałbym też potwierdzić, że prześlemy wysokiej Komisji prezentację, którą przedstawialiśmy na dzisiejszym posiedzeniu. Jeżeli można, to zrobimy to na ręce pana przewodniczącego. Zawiera ona wiele ciekawych danych. Jeżeli pan przewodniczący pozwoli, to przekażemy.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Dziękuję bardzo. Będzie przydatna.
Bardzo proszę, pani dyrektor.
Wicedyrektor BA Katarzyna Ryczywolska:
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, jeżeli chodzi o rotację kierowców, to jest ona spowodowana przede wszystkim tym, że kierowcy przychodzą na emeryturę. Dlatego też tak często rotujemy, bo kierowcy są już coraz starsi.
Natomiast odnosząc się do kwestii wynagrodzenia, jest to kwota ok. 6000 zł netto z pełną wysługą lat.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Od dwudziestu paru lat wynagrodzenia mierzymy w brutto.
Ta kwota mocno odbiega od tych średnich sum zarobków w Kancelarii Sejmu, o których usłyszeliśmy na jednej z poprzednich Komisji. To, co wymieniłem, a co jest takie pobudzające emocje, czyli średnia wynagrodzeń pań sprzątających, która jest dużo wyższa od tej, którą pani przed chwilą powiedziała. Powiem tak, to ja się nie dziwię, że panowie odchodzą na emeryturę, bo ja bym próbował wykorzystać kontakty osobiste i z kierowcy zostać sprzątaczką.
Wicedyrektor BA Katarzyna Ryczywolska:
To jest kwota miesięczna, a nie średnioroczna. W tej kwocie, którą podałam, nie są uwzględnione nagrody, trzynastka i inne gratyfikacje pracowników.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
To porównujmy jabłka z jabłkami, a nie jabłka z gruszkami. Jeżeli pani dzisiaj nie jest w stanie powiedzieć, to bardzo proszę o taką informację, ile wynosi PIT-11, czyli ile średnio kierowcy zarabiają w ciągu roku – możemy sobie podzielić na 12, nie musimy – jaka jest ta średnia ze wszystkimi dodatkami.
Wicedyrektor BA Katarzyna Ryczywolska:
Dobrze.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Przyjmuję informację, a w zasadzie pan przewodniczący, bo to nie ja zadawałem to pytanie, że rotacja jest dość duża i głównie spowodowana średnią wieku wśród kierowców.
Wicedyrektor BA Katarzyna Ryczywolska:
Tak, to jest praktycznie spowodowane tylko wiekiem.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Nie ma takiej sytuacji, że odchodzą pracownicy w pełni sił, znajdując korzystniejsze oferty pracy na…
Wicedyrektor BA Katarzyna Ryczywolska:
Bywa.
P.o. wicedyrektor BA Łukasz Chorążak:
Jest tak z przyczyn losowych i na własne…
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Ale jest to w normie?
P.o. wicedyrektor BA Łukasz Chorążak:
Tak.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
To zawsze się zdarza – nowa żona w Szczecinie i te rzeczy. OK. Dziękuję bardzo.
Co do tych rezerwacji. Panie ministrze, więcej sal nie będzie – to na pewno, tylko że tych sal już jest więcej. Zdaję sobie sprawę z tego, że jutro będziemy o tym rozmawiać kolejny raz. Temat jest gorący, aczkolwiek przykrywany ostatnio przez inne ważne wydarzenia medialne dotyczące pracy posłów. Z tymi zespołami, to my, w odróżnieniu od opinii publicznej, dobrze rozumiemy, że zespoły parlamentarne nie są organami Sejmu i z nich nikt nikogo nie będzie rozliczać w taki sposób, jak się rozlicza prace Sejmu, marszałka, Prezydium Sejmu czy komisji sejmowych, o których mówimy. Tych sal jest więcej, bo sami w tej chwili jesteśmy w nowym budynku. Kiedyś się mieściliśmy.
Pani powiedziała, że jest sala konferencyjna w budynku K. O której sali pani myśli?
Wicedyrektor BA Katarzyna Ryczywolska:
To jest sala nr 105. To jest mała salka konferencyjna na około 17 osób.
Przewodniczący poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Właśnie. Dyskutowaliśmy ostatnio o zespołach parlamentarnych. Co prawda dyskusja była w takiej atmosferze, że wszyscy byli zainteresowani innym tematem. Zespoły parlamentarne spotykają się rzadko, bardzo często to są nieliczne zespoły.
Ja przynajmniej znam jeszcze salę nr 300A, która mieści ze 20 osób i jest na trzecim piętrze w budynku K. Kiedyś, przed wiekami, obradowała tam Komisja Regulaminowa. Było bardzo ciasno. Gdybyśmy tam teraz byli, to państwo by się nie zmieścili.
Tu się dobrze rozumiemy – że zawsze priorytet mają komisje sejmowe. Jest taki piękny przykład, że informatycy myślą, robią programy, a kończy się tym, że wicedyrektor szkoły bierze kołki i plan lekcji układa jednak ręcznie. Czy nie byłby dobry powrót do tego, że ten system jednak jest nadzorowany zewnętrznie przez kogoś, kto ma duże doświadczenie, duże wyczucie, która komisja ile pracuje i który temat ile zajmuje czasu? Żeby to jednak usprawnić, bo to jest spory kłopot. Jest taka sytuacja, że druga komisja stoi za drzwiami, mamy gorący temat rozmowy, ale mamy piętnastominutową przerwę, bo musimy przenieść się dwa piętra w górę, i to spowodowało, że ze wszystkich zeszło powietrze. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle, ale temat nie był kontynuowany.
Czy są jeszcze jakieś pytania? Pan przewodniczący? Dziękuję. Nie widzę.
Panie ministrze, pani dyrektor, panowie dyrektorzy, panie komendancie, serdecznie dziękujemy za przedstawioną informację i odpowiedzi na pytania. Wszystkiego dobrego. Tak samo jak państwo, my sobie też życzymy, żeby te usługi dla posłów, senatorów i pracowników Kancelarii Sejmu były na jak najwyższym poziomie.
Dziękuję bardzo. Zamykam posiedzenie Komisji.