Komisje:

Mówcy:

Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, obradująca pod przewodnictwem posła Pawła Śliza (Polska2050), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:

– pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych oraz ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (druk nr 2696).

W posiedzeniu udział wzięli: Katarzyna Kotula sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Pełnomocniczka Rządu do Spraw Równości wraz ze współpracownikami, Arkadiusz Myrcha sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości wraz ze współpracownikami, Magdalena Łapsa-Parczewska dyrektor zarządzająca Pionem Nadzoru nad Rynkiem Kapitałowym w Komisji Nadzoru Finansowego i Ireneusz Matusielański zastępca dyrektora Departamentu Spółek Publicznych Komisji Nadzoru Finansowego wraz ze współpracownikami, Agnieszka Wicha doradca Zarządu Zespołu Rynków Finansowych Związku Banków Polskich, Kamila Król prezes klubu Women on Boards.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Paulina Gabor i Szymon Dziaduła –  z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Magdalena Klorek i Łukasz Nykiel – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dzień dobry. Otwieram posiedzenie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Witam państwa posłów oraz zaproszonych gości. Witam panią minister Katarzynę Kotulę, sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pełnomocniczkę rządu do spraw równości oraz pana Dawida  Dobrogowskiego, specjalistę w Centrum Obsługi Administracji Rządowej. Witam pana ministra  Arkadiusza Myrchę, sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości oraz pana Piotra  Perczyńskiego, naczelnika Wydziału Departamentu Legislacyjnego. Witam pana Tomasza Ulaka, głównego specjalistę do spraw legislacji w Departamencie Legislacyjnym, panią Agnieszkę Olkowicz,  główną specjalistkę Departamentu Prawa Cywilnego i Gospodarczego oraz pana Jarosława  Ciesielskiego, głównego specjalistę Departamentu Prawa Europejskiego. Witam panią Magdalenę Łapsę-Parczewską, dyrektora Pionu Nadzoru nad Rynkiem Kapitałowym, pana Ireneusza  Matusielańskiego, zastępcę dyrektora Departamentu Spółek Publicznych oraz panią Judytę Kozińską, eksperta w Departamencie Prawnym. Witam przedstawiciela Związku Banków Polskich, panią Agnieszkę Wichę, doradcę Zarządu Zespołu Rynków Finansowych. Witam także panią Kamilę Król, prezesa Women on Boards.

Stwierdzam kworum na podstawie listy obecności. Porządek dzienny posiedzenia Komisji obejmuje czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzenia instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych oraz ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania z druku nr 2696. Przystępujemy do realizacji porządku dziennego. Otwieram pierwsze czytanie. Bardzo proszę pana ministra Arkadiusza Myrchę o przedstawienie uzasadnienia projektu ustawy.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha:
Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, mam ogromną przyjemność przedstawić projekt ustawy wdrażający dyrektywę potocznie nazywaną „Women on Boards”. To jest dyrektywa, która nakłada na państwa członkowskie regulacje w obrębie spółek notowanych na giełdach i o szczegółach powiem za chwilę, ale jest to dyrektywa nakładająca obowiązek kierowania się w polityce zatrudnieniowej, w organach zarządczych i w organach nadzorczych ukierunkowaną na dążenie do stworzenia i utrzymania balansu w zatrudnianiu w kryterium płciowym.

Dlaczego ta dyrektywa powstała i dlaczego my dzisiaj w ogóle o tym zjawisku dyskutujemy? W całej Europie, ale także w Polsce zauważane jest powszechnie zjawisko, że kariery zawodowe kobiet rozwijają się płynnie i symetrycznie, tak samo jak mężczyzn do pewnego momentu – mówimy tu cały czas o obszarze spółek giełdowych. Wszystkie dane organizacji pozarządowych, Eurostatu i Komisji Europejskiej pokazują i tu będę już odnosił się do sytuacji w Polsce, że o ile do wysokiego szczebla kadry zarządzającej mamy bardzo równomiernie rozłożone to zatrudnienie pomiędzy kobietami, a mężczyznami i możemy się tu szczycić pewnymi dobrymi wynikami, o tyle później następuje gwałtowny regres w przypadku, kiedy wchodzimy na ten najwyższy poziom, czyli zarządy i rady nadzorcze. Jest to dziwna sytuacja, opisywana przez osoby opisujące świat kapitałowy i pracowniczy, że większość kobiet na studiach, często z wykształceniem prawniczym i ekonomicznym, które najczęściej ma zastosowanie przy spółkach kapitałowych notowanych na giełdzie i znakomicie dużą część na poziomie kadry menedżerskiej, nagle następuje taki magiczny moment, że te kobiety nie znajdują zatrudnienia w radach nadzorczych i w zarządach spółek giełdowych. Ta kariera dobrze się rozwija i mają one wszelkie predyspozycje, żeby obejmować funkcje zarządcze w spółkach, a później dziwnym trafem następuje tak zwany szklany sufit.

Na poziomie europejskim to zjawisko zostało już dostrzeżone dawno temu i została przyjęta dyrektywa, której Polska jeszcze nie wdrożyła i w związku z czym jesteśmy już w mocnym opóźnieniu. Mówi ona wprost, że spółki giełdowe powinny mieć tak ukierunkowaną politykę zatrudnienia w zarządach i w radach nadzorczych, żeby tworzyć i utrzymywać ten balans. To co jest najistotniejsze w tym wszystkim to to, że dyrektywa mówi, żeby stworzyć politykę, która daje szansę przede wszystkim utrzymywania tego balansu. Dyrektywa nie narzuca wprost zero-jedynkowo, że w danym momencie musi być tyle albo tyle kobiet czy mężczyzn, ale dyrektywa stanowi, że każda spółka, która spełnia kryteria w niej opisane musi mieć przyjętą politykę, która ukierunkowuje na tworzenie tego balansu. W sytuacji, kiedy faktycznie mamy do czynienia w procesie rekrutacji z osobami o tych samych kwalifikacjach, o tych samych umiejętnościach, o porównywalnym doświadczeniu, to na tym ostatnim etapie, kiedy możemy już podjąć tę decyzję, kierujmy się tym elementem niedoszacowanej płci, bo ta zasada działa w obie strony – dyrektywa posługuje się określeniem niedoszacowanej płci.

Nie mówimy tu wprost o parytetach dla kobiet, tak jak stanowi polskie prawo wyborcze już od 15 lat, ale mówimy tu o niedoszacowanej płci. W naszych realiach dotyczy to oczywiście kobiet, ale nie możemy wykluczyć absolutnie sytuacji, że w perspektywie kolejnych lat ta sytuacja może dotyczyć także mężczyzn. Chodzi o to, żeby w tej polityce tworzyć i utrzymywać pewien balans. Polskie regulacje zawarte w tym projekcie zgodnie z wymaganiami dyrektywy będą dotyczyły tylko takich spółek, które mają siedzibę w Polsce, są notowane na giełdzie i nie są małym, mikro czy średnim przedsiębiorcą, czyli zatrudniają więcej niż 250 osób, a których jednocześnie roczny obrót jest nie mniejszy niż 43 mln euro lub bilans jest 50 mln euro. W tak skonstruowanych kryteriach w dzisiejszej rzeczywistości ta regulacja będzie dotyczyła mniej więcej połowy spółek notowanych na giełdzie, czyli rzędu 200 podmiotów. To nie jest żadna rewolucja, która dotyczy całego sektora przedsiębiorstw, to nie jest regulacja, która będzie dotyczyła jednoosobowych działalności gospodarczych czy każdej spółki notowanej w KRS. To będzie około 200 największych polskich spółek, w tym oczywiście spółek Skarbu Państwa, które są notowane na giełdzie.

To co chcę jeszcze podkreślić, zanim będziemy omawiali poszczególne przepisy tej ustawy jest to, że ta dyrektywa jest znana od dawna i prace nad tą ustawą były prowadzone od dłuższego czasu. Regulacje, które ona zawiera są znane tym spółkom i co więcej sama Giełda Papierów Wartościowych już od 5 lat, od 2021 roku wśród swoich rekomendacji, czyli takiego soft law ma wskazania dużo bardziej daleko idące dla wszystkich podmiotów notowanych na giełdzie, a mianowicie utrzymywanie takiego balansu czy parytetu na poziomie 30% w każdym z organów spółek – to są rekomendacje Giełdy Papierów Wartościowych dla wszystkich podmiotów notowanych na giełdzie już od dobrych kilku lat.

Mówię, że to są regulacje dalej idące, gdyż nasz projekt ustawy, który w sposób minimalny implementuje regulacje wynikające z dyrektywy, nakłada czy stanowi, żeby tym balansem, czyli tym celem, który powinien przyświecać polityce zatrudnieniowej było kryterium ponad  30% łącznie liczonych w obu organach, przy czym przedstawiciel każdej z płci powinien być w każdym z tych organów. Same rekomendacje Giełdy Papierów Wartościowych od lat funkcjonujące są dużo dalej idące niż ta dyrektywa, a mówię to dlatego, że ona nie wprowadzi żadnej jakiejś rewolucji czy zaskoczeń w funkcjonowaniu spółek objętych tymi regulacjami. Oczywiście, jeśli będą się rodziły pytania podczas procedowania i szczegółowego omówienia, to będziemy na te wątpliwości odpowiadać, natomiast w najogólniejszym zarysie jest to ustawa, która nakłada bardzo miękkie, kierunkowe rozwiązanie posiadania pewnej polityki zatrudnieniowej w tych dwóch organach spółek. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Bardzo serdecznie dziękuję, panie ministrze. Zgłaszała się również pani minister Kotula. Bardzo proszę, pani minister.

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Katarzyna Kotula:
Bardzo serdecznie dziękuję. Panie przewodniczący, panie ministrze, dyrektywa „Women on Boards” i ustawa wdrożeniowa to jest akt prawny, który ma na celu przede wszystkim realne urzeczywistnienie zasady równych szans kobiet i mężczyzn na najwyższych stanowiskach kierowniczych w spółkach publicznych, a pełnomocniczka rządu do spraw równości odpowiada za koordynację polityki równego traktowania, w tym za przygotowanie, monitorowanie i upowszechnianie rozwiązań wzmacniających obecność kobiet w procesach decyzyjnych zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym.

Dzisiejszy projekt ustawy wdrożeniowej jest jednym z kluczowych narzędzi tej misji, ponieważ projekt powierza organowi właściwemu do spraw równego traktowania zadania promowania, analizowania, monitorowania i wspierania równowagi płci w organach spółek publicznych, a także publikowanie wykazu spółek spełniających ustawowe wymagania oraz raportowanie do Komisji Europejskiej. Badania i motywy przywoływane także w uzasadnieniu do ustawy wdrożeniowej wskazują, że obecność kobiet w organach spółek usprawnia ład korporacyjny, wzmacnia jakość procesów decyzyjnych i sprzyja bardziej wyważonym decyzjom. Bardziej zróżnicowane organy lepiej odzwierciedlają realia społeczne i potrzeby konsumentów, a więc wzmacniają także nowoczesność i konkurencyjność gospodarki. Myślę, że fakt, że Polska świadomie przyjmuje wariant 33% stosowany konsekwentnie w obu organach, tak żeby kobiety były realnie obecne zarówno w organie nadzoru, jak i w zarządzie to jest rozwiązanie, które ma znaczenie nie tylko symboliczne, ale też ustrojowe. Chodzi o to, żeby kobiety były obecne nie wyłącznie w nadzorze, lecz także tam, gdzie zapadają bieżące decyzje zarządcze i gdzie kształtowana jest codzienna praktyka funkcjonowania spółki.

Istotnym elementem projektu są mechanizmy sprawozdawcze. Zarząd spółki będzie zobowiązany corocznie sporządzać sprawozdanie dotyczące udziału przedstawicieli poszczególnych płci w organach spółki oraz środków podjętych w celu zapewnienia równowagi płci. To sprawozdanie będzie publikowane na stronie internetowej spółki oraz przekazywane organowi właściwemu w administracji rządowej do spraw realizacji zasady równego traktowania i tu jest istotna rola pełnomocniczki rządu do spraw równego traktowania i Departamentu do spraw Równego Traktowania w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Zadaniem naszym będzie promowanie, analizowanie, monitorowanie i wspieranie równowagi płci w organach spółek publicznych oraz publikowanie wykazu spółek spełniających ustawowe wymagania oraz przekazywanie Komisji Europejskiej okresowych sprawozdań dotyczących udziału kobiet i mężczyzn w organach tych spółek. Oznacza to, że polityka równościowa w tym obszarze nie kończy się właśnie tylko na uchwaleniu ustawy, ale będzie wymagała stałego monitoringu, analizy danych i dialogu z rynkiem.

Chcę również podkreślić to, o czym mówił pan minister Myrcha, że projekt nie zaczyna tych zmian od zera i nawet samo uzasadnienie właśnie na to wskazuje, że urzeczywistnia dobre praktyki spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych, które już dzisiaj przewidują politykę różnorodności wobec zarządu i rady nadzorczej, a warunkiem zapewnienia różnorodności pod względem płci jest właśnie udział mniejszości w danym organie na poziomie nie niższym niż 30%.

Projekt i projektowana ustawa wpisują się w kierunek, który na rynku kapitałowym został już wcześniej wyznaczony przez standardy dobrych praktyk. Chcę bardzo podziękować Ministerstwu Sprawiedliwości, ministrowi Myrsze oraz ministrowi Adamowi Bodnarowi, który jeszcze rozpoczynał pracę ze swoim zespołem nad tą ustawą, ale także stronie społecznej, Kongresowi Kobiet i wszystkim organizacjom, także obecnym dzisiaj w tym Women on Boards Polska, które od lat walczą o to, żeby ta dyrektywa i ta idea stojąca za tą dyrektywą stały się rzeczywistością w polskim porządku prawnym. Bardzo dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo serdecznie, pani minister. Otwieram dyskusję na temat ogólnych założeń projektu. Proszę o zgłaszanie osób chętnych do zabrania głosu. Bardzo proszę, pani poseł.

Poseł Anna Milczanowska (PiS):
Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, szanowni państwo, mam kilka pytań, ale też bardzo poważnych wątpliwości. Sami państwo zaznaczacie, że ustawa powinna wejść w życie pod koniec 2024 roku, więc co do tej pory robiliście? Nie mówcie nam, że również zdarzały nam się takie sytuacje, bo to wy uważaliście się za tych praworządnych i zawsze zdecydowanie lepszych od parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości. Opóźnienie jest wielkie, bo obejmuje cały 2024 rok,  2025 rok i teraz nagle procedujecie. Jak nagle to zdarza się, że po diable, bo już widzę, że jest przygotowanych cała masa poprawek.

Po drugie sami państwo w uzasadnieniu zaznaczacie, że w czasach, kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość te wskaźniki, jeżeli chodzi o zatrudnienie były bardzo dobre, bo znajdowaliśmy się w czołówce Europy, ale one się kończą na 2023 roku, więc gdzie są wskaźniki obecne? Skoro tyle państwo pracowaliście nad projektem tej ustawy, to chcielibyśmy się zapoznać ze wskaźnikami i jak one teraz wyglądają.

Kolejna sprawa – dlaczego państwo wychodzicie poza wymogi dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej, wprowadzając jeszcze dodatkowe przepisy? Ja tego w ogóle nie mogę zrozumieć. Po co jeszcze dodatkowy kaganiec zakładany na prawodawstwo w Polsce? Co chcecie państwo przez to udowodnić? Komu chcecie zaimponować? Chcecie znowu narzucić dodatkowe obciążenia na przedsiębiorców, które są zupełnie niepotrzebne, bo te rozwiązania uderzają i ingerują w autonomię właścicielską akcjonariuszy oraz swobodę prowadzenia działalności gospodarczej poprzez ustawowe określenie zasad doboru członków zarządu i rad nadzorczych i w praktyce decyzje właścicielskie zostają częściowo podporządkowane wymogom ustawowym dotyczącym struktury organów spółki. Poza tym w tej ustawie przewidujecie państwo, że w przypadku wyboru kandydatów posiadających równorzędne kwalifikacje pierwszeństwo uzyskuje osoba należąca do płci niedostatecznie reprezentowanej. Oznacza to, że obok kwalifikacji ustawodawca ustanawia płeć jako kryterium rozstrzygające w określonych sytuacjach.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo.

Poseł Anna Milczanowska (PiS):
Panie przewodniczący, a ograniczył pan czas?

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Nie chcę tego robić, dlatego bardzo proszę o zmierzanie ku końcowi. Grzecznie proszę.

Poseł Anna Milczanowska (PiS):
Oczywiście. Prawo powinno realizować cele wyznaczone przez prawodawcę europejskiego w sposób proporcjonalny do tworzenia zbędnych obciążeń dla przedsiębiorców bez nadmiernej ingerencji w autonomię spółek oraz bez rozszerzenia obowiązków ponad zakres wynikający z prawa Unii Europejskiej, a w obecnym kształcie przedłożenie tych standardów niestety nie spełnia. Jeszcze później będę chciała zabrać głos.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Ależ oczywiście. Pan poseł Szrot, bardzo proszę.

Poseł Paweł Szrot (PiS):
Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, żebyśmy się dobrze zrozumieli, bo w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów pracowałem dla pani premier, byłem zastępcą pani szefowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a w Kancelarii Prezydenta blisko współpracowałem ze sprawującymi praktycznie równorzędne stanowiska dyrektor generalną Kancelarii Prezydenta i minister do spraw prawnych i legislacji Kancelarii Prezydenta. Uważam, że udział kobiet w życiu publicznym, w polityce, jak i w biznesie jest wartością bardzo pozytywną, o którą należy dbać i którą należy popierać. To po pierwsze.

Po drugie, parytety w każdej formie, czyli w ustawie Kodeks wyborczy, jak i w ustawie, którą dzisiaj rozpatrujemy, są zaprzeczeniem idei demokracji i wolności. Nie mogę wypowiadać się w imieniu kobiet, ale mówiła już pani poseł i myślę, że bardzo wyczerpująco o tym też powie w ramach prac parlamentarnych, ale przypadkiem na sali siedzi moja córeczka z powodu tego, że o 9:00 dopiero otwierają przedszkole sejmowe i ona oczywiście będzie pracować nad swoją przyszłością i ją wybierać, ale chciałbym, żeby każde stanowisko, które w przyszłości zajmie, było wynikiem jej osobistej pracy i sukcesu, a nie tego, że została dobrana do parytetu.  Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo, panie pośle. Pani poseł Bielawska.

Poseł Sylwia Bielawska (KO):
Szanowny panie przewodniczący, szanowni państwo, rozumiem, że żyjemy w czasach wielkiego zakłócenia i rozumiem, że ta ustawa budzi ogromne napięcia zwłaszcza z powodu dezinformacji i manipulacji, do której się niestety bardzo często odwołują przedstawiciele prawicy – również przed chwilą w tych dwóch wypowiedziach. Pani poseł, przypomnę, że ta dyrektywa weszła w 2022 roku i mieliście państwo mnóstwo czasu również na to, żeby ją wdrożyć. Przepraszam, my państwu nie przeszkadzaliśmy.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Z naszej strony nie było przeszkadzania. Bardzo proszę szanować siebie nawzajem.

Poseł Sylwia Bielawska (KO):
Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, chcę tylko powiedzieć jedno, bo domyślam się, że ta zmiana nr będzie wzbudzała ogromne emocje. Chciałabym, żebyście państwo zastanowili się tylko nad jednym aspektem – państwo polskie przeznacza ogromne pieniądze na edukację kobiet, kobiety zdobywają tę edukację i w pewnym momencie stają dalej przed szklanym sufitem, ponieważ doskonale wiemy, o czym wcześniej wspominał również pan minister, że w pewnym momencie nie są przyjmowane, nie są delegowane do pełnienia najbardziej odpowiedzialnych funkcji ze względu między innymi na takie opory i takie zastrzeżenia, jakie przed chwilą wyjawił pan poseł Szrot. Dlatego też bardzo proszę, żebyśmy się wspólnie zastanowili, czy stać nas po prostu na marnotrawienie tak ogromnych środków publicznych, które idą najpierw na edukację kobiet, a później ich umiejętności, ich wiedza, ich doświadczenie nie są wykorzystywane w sposób optymalny. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Ostatnia pani poseł Królak, bardzo proszę.

Poseł Katarzyna Królak (KO):
Chcę tylko powiedzieć, że to nie dotyczy tylko kobiet – to chodzi o równościowe traktowanie w organach decyzyjnych największych spółek giełdowych, bo może się tak zdarzyć, że na przykład będą tam same kobiety i zgodnie z naszym prawem powinno być wówczas minimum 33% mężczyzn. Tu chodzi o zachowanie zasady pewnej równowagi i reprezentacji. Nie widzę tu powodów do tego, żeby mieć jakieś zastrzeżenia. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Bardzo proszę się przedstawić.

Dyrektor zarządzająca Pionem Nadzoru nad Rynkiem Kapitałowym w Komisji Nadzoru Finansowego Magdalena Łapsa-Parczewska:
Dzień dobry. Panie przewodniczący, Magdalena Łapsa-Parczewska, dyrektor zarządzający Pionu Nadzoru nad Rynkiem Kapitałowym w KNF. Ustawa ta wyznacza nas jako organ nadzorujący spółki i przestrzeganie przez nie przepisów. W efekcie tej ustawy urząd będzie miał dodatkowe zadania, które powinny zostać odzwierciedlone w oszacowaniu kosztów wprowadzenia ustawy. My jako urząd będziemy od początku wejścia ustawy musieli zweryfikować, czy zostały podjęte kroki w celu zapewnienia równości. W kolejnym roku będziemy przyjmować coroczne sprawozdania spółek, a w tym będziemy je weryfikować pod względem zawartości, która tam jest.

Kolejnym zadaniem, które dostajemy to są również weryfikacje procesów rekrutacji – czy były one zgodne w duchu dyrektywy. Na koniec dostajemy uprawnienia sankcyjne po to, żeby było przestrzeganie przepisów w tym możemy dawać miękkie zalecenia w tych sprawach, ale również kary pieniężne. Oczywiście będziemy współpracować w całym tym procesie z pełnomocnikiem do spraw równości i nie ma innej możliwości, bo tutaj działamy równo, natomiast ze względu na to, że jest to 200 podmiotów, to możemy się spodziewać, że będzie dość dużo pracy na początku, bo później to już będzie systematyczne raportowanie i spółki będą do tego przygotowane. Możemy się też spodziewać różnych zgłoszeń do nas, które będą przesyłane, w związku z tym wnioskujemy również, żeby we wnioskach o szacowaniu skutków tej legislacji wpisać konieczne zwiększenie kosztów na nadzór urzędu i przewidziane dodatkowych etatów dla urzędu. Wydaje mi się, że w pierwszym etapie będą to dodatkowe 4 osoby, które będziemy potrzebować. Oczywiście będziemy to wnioskować w ustawie budżetowej, natomiast musimy być przygotowani do tego obowiązku.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję serdecznie. Zamykam dyskusję i zamykam pierwsze czytanie projektu ustawy z druku nr 2696. Proponuję przejść do szczegółowego rozpatrzenia tego projektu. Przypominam, że zgodnie z regulaminem Sejmu i art. 95d ust. 1 poprawkę do takiej ustawy, które wykonuje prawo Unii Europejskiej można złożyć na posiedzeniu Komisji, ale musi to zgłosić grupa co najmniej trzech posłów w formie pisemnej. Przechodzimy zatem do szczegółowego rozpoznania.

Czy są jakieś uwagi do tytułu projektu ustawy? Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.

Legislator Łukasz Nykiel:
Dzień dobry. Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, Łukasz Nykiel, Biuro Legislacyjne. My mamy uwagi do tytułu projektu ustawy, natomiast chcielibyśmy procedować tak jak zazwyczaj w Komisji Sprawiedliwości, czyli uwagi o charakterze technicznym nie będą przez nas zgłaszane, bo one są zawarte w materiale, który jest dostępny dla państwa posłów i gości. Ograniczymy się w swoich wypowiedziach tylko do pewnych wątpliwości, które powstały w trakcie analizy tego projektu i nie zostały do końca wyjaśnione z ministerstwem. Zaznaczam, że uwagi redakcyjne i techniczne zostały uzgodnione z ministerstwem – myślę, że pan minister to potwierdzi. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję serdecznie. Skoro nie ma uwag do tytułu projektu ustawy to tytuł projektu rozpatrzyliśmy.

Przechodzimy do art. 1, który będziemy rozpoznawać poszczególnymi zmianami.

Zmiana nr 1. Czy są jakieś uwagi Biura Legislacyjnego do zmiany nr 1? Nie ma. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 1.

Zmiana nr 2. Czy są jakieś uwagi do zmiany nr 2? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 2.

Zmiana nr 3. Czy są jakieś uwagi? Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.

Legislator Łukasz Nykiel:
Szanowny panie przewodniczący, tu mielibyśmy taką propozycję i prośbę, żeby rozpatrywać zmianę nr 3 artykułami w rozdziale nr 4a, czyli począwszy od art. 90gb, a de facto od tytułu rozdziału nr 4aa, do którego będziemy mieli uwagę, gdyż zmiana nr 3, to można powiedzieć trzon całej nowelizacji. Jest wiele też poprawek do zmiany nr 3, a wręcz można powiedzieć, że większość poprawek jest do zmiany nr 3, więc proszę, żebyśmy tak procedowali, żeby się nie pomylić się. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Zgodnie z zaleceniami Biura Legislacyjnego przechodzimy do tytułu rozdziału nr 4aa.

Legislator Łukasz Nykiel:
Mamy jedną wątpliwość, która była też artykułowana w rozmowach z Ministerstwem Sprawiedliwości. Chodzi nam o to, iż w naszej ocenie tytuł rozdziału „Polityka równowagi płci w organach spółki” niekoniecznie informuje o całości treści rozdziału. Zdaje się, że po pierwsze, tytuł ten nieco odbiega od terminologii dyrektywy 2022/2381, która jako pojęcie nadrzędne stosuje równowagę płci wśród dyrektorów w organach spółek, a nie politykę równowagi płci.

Co więcej, w przepisach rozdziału nr 4aa w naszej ocenie wyrażenie „polityka równowagi płci” pojawia się wyłącznie w art. 90gd jako nazwa konkretnego dokumentu korporacyjnego przyjmowanego przez walne zgromadzenie w drodze uchwały. Tak sformułowany tytuł w naszej ocenie może pomijać cel ilościowy z art. 90gc, procedurę doboru z art. 90ge, roszczenie odszkodowawcze z art. od 90gf do art. 90gg, jak również sprawozdawczość oraz zalecenia KNF z art. 90gj, dlatego pod rozwagę poddajemy korektę tego tytułu. W naszej ocenie byłaby to uwaga o charakterze legislacyjnym, gdyby rząd na to przystał i nasza propozycja brzmi „Równowaga płci w organach spółki”. W naszej ocenie to pojęcie jest pojęciem nadrzędnym, które obejmie wszystkie te elementy, które są zawarte w treści rozdziału. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję. Komisja upoważnia Biuro Legislacyjne do podejmowania zmian legislacyjnych.

Legislator Łukasz Nykiel:
Panie przewodniczący, do tych legislacyjnych zmian tak, natomiast akurat przy tej uwadze mamy pytanie o stanowisko rządu – czy wyrażają zgodę? W pozostałym zakresie oczywiście tak.

Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
Tak.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Rozpatrzyliśmy tytuł rozdziału nr 4aa.

Przechodzimy do art. 90gb. Czy są jakieś uwagi? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy art. 90gb.

Przechodzimy do art. 90gc. Czy są jakieś uwagi? Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.

Legislator Magdalena Klorek:
Bardzo dziękuję. Panie przewodniczący, do art. 90gc jest zgłoszona poprawka polegająca na skreśleniu ust. 3, ale my mamy również pytanie do ust. 1. Poza uwagami o charakterze legislacyjnym, które są naniesione na materiale, które państwo otrzymali mamy wątpliwość dotyczącą sformułowania użytego w ust. 2 w pkt 1, gdzie wnioskodawca posługuje się pojęciem „liczba najbardziej zbliżona do 33% liczby wszystkich stanowisk w organach spółki”. Jak należy rozumieć pojęcie „liczba najbardziej zbliżona do 33%”? W naszej ocenie jest ono bardzo cenne – dla mnie może to być 20%, a dla kogoś innego na przykład 35%. Dlaczego nie posłużono się tutaj sformułowaniem „nie mniejsze niż 33%” albo użytym sformułowaniem w dyrektywie „co najmniej 33%”.

Generalnie mamy wątpliwości, czy przepis w takim brzmieniu będzie jasny dla adresatów normy, tym bardziej że państwo w poprawce proponują prawidłowo zresztą, bo tego też dotyczyła nasza uwaga uchylenie ust. 3, który odwołuje się do dyrektywy, która z kolei, jak wiemy, nie obowiązuje bezpośrednio w porządku krajowym, tylko wymaga implementacji. W jaki sposób adresat ma interpretować użyte pojęcie w ust. 2 w pkt 1?

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Bardzo proszę o odpowiedź ministerstwa.

Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
Odpowiem na pierwsze pytanie. Celowym zabiegiem jest posłużenie się określeniem „liczba najbardziej zbliżona do 33%”, bo przyjęcie innego kryterium, o którym mówiła pani mecenas dawałoby sztywny próg, który musiałby zostać przekroczony, a my zakładamy, że przy uzyskaniu 32% czy 31% ta spółka nadal będzie mieściła się w celach tej dyrektywy i ustawy. Nie chcemy wytwarzać sztucznej sytuacji zero-jedynkowego progu.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję. Jakieś jeszcze uwagi?

Legislator Magdalena Klorek:
Panie przewodniczący, podtrzymujemy tę uwagę, że to nadal daje znaczną uznaniowość, bo to jest pojęcie tak niedookreślone, że może być różnie interpretowane.

Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
Możemy jeszcze szczegółowiej to wyjaśnić, jeśli pani mecenas pozwoli.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Bardzo proszę.

Główny specjalista Departamentu Prawa Cywilnego i Gospodarczego MS Agnieszka Olkowicz:
Chcę wskazać, że ustawa, która implementuje dyrektywę powinna być interpretowana w świetle dyrektywy. Po pierwsze, obowiązują tutaj zasady matematyczne przy obliczaniu i jasne jest, jaka liczba jest najbliższa 33%.

Po drugie, spółki będą miały do wykorzystania tabelę do dyrektywy, która już bardzo precyzuje, że jak należy obliczać liczbę osób, które mają reprezentować niedostatecznie reprezentowaną płeć, w zależności od tego, jaki jest skład danego organu. Jeszcze dodatkowo w uzasadnieniu projektu ustawy w sposób szczegółowy wyjaśniliśmy, jak spółki powinny obliczać ten wymagany procent.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Pan mecenas.

Legislator Łukasz Nykiel:
My oczywiście rozumiemy ten problem matematyki, czyli liczb całkowitych i tego, że nie możemy tutaj stosować ułamków, jeśli chodzi o osoby w organach spółek, natomiast to, co pani mecenas powiedziała o tym, że będzie stosowana pomocniczo tabela z dyrektywy, biorąc pod uwagę, że nie będzie podstawy ustawowej do tego, żeby tę tabelę stosować pomocniczo, to nadal budzi nasze wątpliwości.

Gdybyśmy zapisali to w takiej formule „liczba co najmniej 33%” to byłaby to najbliższa liczba całkowita powyżej 33% – wydaje nam się, że można byłoby to tak interpretować, natomiast sformułowanie „liczba najbardziej zbliżona do 33%” powoduje właśnie to, że może być to liczba mniejsza niż 33%. My widzieliśmy tę tabelę i tam rzeczywiście te procenty są w niektórych przypadkach dużo niższe niż 33% i jest tam też chyba 25%. Poddajemy to pod rozwagę i ewentualnie na drugim czytaniu być może jeszcze w konsultacjach roboczych podejmiemy ten temat, bo nie do końca czujemy się przekonani tym wyjaśnieniem.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję.

Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
Jeśli można, ale taki zapis też był przedmiotem konsultacji publicznych i opiniowania i wówczas tych wątpliwości po stronie adresatów nie budził.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Do tego artykułu została złożona poprawka, aby w art. 1 pkt 3 w art. 90gc skreślić ust. 3. Czy są jakieś uwagi do tej poprawki? Nie widzę. Czy możemy przyjąć tę poprawkę? Czy jest jakiś sprzeciw? Chcecie państwo głosować? Nie widzę. Przyjęliśmy poprawkę i rozpatrzyliśmy art. 90gc.

Przechodzimy do art. 90gd. Czy są jakieś uwagi? Jest to poprawka nr 2 w brzmieniu: w art. 1 w pkt 3 w art. 90gd ust. 3 nadać brzmienie „Spółka udostępnia na swojej stronie internetowej politykę równowagi płci albo regulacje, o których mowa w ust. 2 oraz informacje o obowiązujących w tym zakresie regulacjach prawnych i sankcjach, o których mowa w art. 96e ust. 2”. Czy są uwagi do tej poprawki? Nie widzę. Czy możemy przyjąć tę poprawkę, czy jest sprzeciw i głosujemy? Nie widzę. Przyjęliśmy tę poprawkę. Rozpatrzyliśmy art. 90gd.

Przechodzimy do rozpatrzenia art. 90ge. Tutaj również jest poprawka o brzmieniu: w art. 1 w pkt 3 w art. 90gf ust. 1 w zdaniu pierwszym nadać brzmienie „Na każdym etapie procesu doboru osoby na określone stanowisko w organie spółki stosuje się w sposób niedyskryminacyjny, neutralnie sformułowane, jasno i jednoznaczne kryteria doboru uwzględniające kwalifikacje kandydatów oraz potrzeby zapewnienia równowagi płci”. Czy są jakieś uwagi do tej poprawki? Czy jest jakiś sprzeciw, żeby ją przyjąć? Czy chcecie państwo głosować? Nie widzę. Przyjęliśmy poprawkę nr 3.

Jest jeszcze druga poprawka do tego artykułu polegająca na nadaniu nowego brzmienia ust. 3 tego artykułu „W przypadkach, w których w procesie doboru osoby na określone stanowisko w organie spółki dokonuje się wyboru między kandydatami posiadającymi kwalifikacje równorzędne, pierwszeństwo przyznaje się kandydatowi należącemu do płci niedostatecznie reprezentowanej, chyba że w wyjątkowych przypadkach za wyborem kandydata należącego do płci przeciwnej przemawiają inne istotne zasady dotyczące różnorodności określone w przepisach prawa, oparte w obiektywnych kryteriach, niemające charakteru dyskryminacyjnego, uwzględniające szczególną sytuację kandydata”. Czy są jakieś uwagi do poprawki? Możemy ją przyjąć bez głosowania? Nie widzę sprzeciwu. W tym zakresie przyjęliśmy poprawkę do art. 90ge.  Tym sposobem rozpatrzyliśmy art. 90ge.

Przechodzimy do art. 90gf. Tu jest również poprawka. Czy są jakieś uwagi oprócz poprawki? Poprawka brzmi „Kandydat, wobec którego spółka w procesie doboru na określone stanowisko w organie spółki narusza wymogi, o których mowa w art. 90ge ust. 1–3 ma prawo do zadośćuczynienia w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalone na podstawie ustawy z 9 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę na dzień zakończenia tego procesu lub prawo do odszkodowania”. Czy są jakieś uwagi do poprawki? Możemy ją przyjąć? Bardzo proszę.

Legislator Magdalena Klorek:
Bardzo dziękuję. Panie przewodniczący, jeżeli chodzi o uwagi redakcyjno-legislacyjne do poprawki, to my ich nie mamy, natomiast zastanawiamy się, czy poprawka rzeczywiście oddaje intencje wnioskodawcy. Proszę zwrócić uwagę, że art. 90gf w brzmieniu, które jest zawarte w druku, przewiduje również ograniczenie do odszkodowania, które może być zasądzone na rzecz osoby, wobec której spółka w procesie rekrutacji na doboru naruszyła wymogi określone w ustawie. W druku mamy to odszkodowanie ograniczone do wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę ustalone na podstawie odrębnych przepisów.

W tej chwili w poprawce to ograniczenie, czyli odniesienie się do minimalnego wynagrodzenia za pracę odnosi się wyłącznie do prawa do zadośćuczynienia, natomiast nie odnosi się już do odszkodowania. Czy taki jest zamiar wnioskodawcy, czy to prawo do odszkodowania ma być w cudzysłowie „nielimitowane” żadną kwotą?

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję serdecznie. Czy mogę prosić pana ministra o odpowiedź?

Główny specjalista Departamentu Prawa Cywilnego i Gospodarczego MS Agnieszka Olkowicz:
Ten zabieg czy zmiana, która jest przedstawiona w poprawce jest świadoma, ponieważ powinniśmy zachować zbieżność z Kodeksem pracy, który w art. 18 z indeksem 3d wskazuje na odszkodowanie i zadośćuczynienie w przypadku naruszeń w zakresie równego traktowania w zatrudnieniu. Ta właśnie poprawka ma na celu zachowanie zbieżności z Kodeksem pracy.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję serdecznie. Bardzo proszę, pani poseł.

Poseł Anna Milczanowska (PiS):
Te uwagi były słuszne, ale dlaczego nie przewidujemy tej maksymalnej stawki odszkodowania, tylko opieramy się o te najniższe? Nie ma podanej tej najwyższej stawki i może to powodować później dużą ilość sporów w sądach.

Główny specjalista Departamentu Prawa Cywilnego i Gospodarczego MS Agnieszka Olkowicz:
Również jest to świadomy zabieg, ponieważ proszę zauważyć, że szkoda może być minimalna i tak naprawdę w przypadku drobnych naruszeń, to nie byłoby adekwatne, że spółka jest zobowiązana do wypłaty odszkodowania w wysokości minimalnego wynagrodzenia, jeżeli na przykład kandydat poniósł minimalną szkodę z tego powodu.

Poseł Anna Milczanowska (PiS):
A jeśli poniesie dużą szkodę?

Główny specjalista Departamentu Prawa Cywilnego i Gospodarczego MS Agnieszka Olkowicz:
To wtedy dużą, bo jak gdyby tu mają zastosowanie przepisu Kodeksu cywilnego, czyli związek przyczynowy i jaka była szkoda, więc w tym wypadku sąd będzie oceniał wysokość odszkodowania.

Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
Odszkodowanie zawsze musi być równe poniesionej szkodzie i to jest zawsze przedmiotem wyjaśnienia w postępowaniu sądowym, czy to w sądzie pracy, czy w sądzie cywilnym, czyli wylicza się wartość szkody, bo to jest szkoda materialna, a odszkodowanie musi być oczywiście zasądzone adekwatnie do wysokości szkody.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Czy są uwagi do poprawki? Czy możemy ją przyjąć? Dziękuję. Nie widzę sprzeciwu. Przyjęliśmy tę poprawkę.

Do tego artykułu jest jeszcze jedna poprawka. „W art. 1 pkt 3 w art. 90gf skreślić ust. 2.” Czy są jakieś uwagi do tej poprawki? Nie widzę. Czy możemy przyjąć bez głosowania? Nie widzę sprzeciwu. Przyjęliśmy poprawkę nr 6. Tym samym rozpatrzyliśmy art. 90gf.

Przechodzimy do art. 90gg. Tu również jest poprawka. „W art. 1 pkt 3 w art. 90gf ust. 1 skreślić zdanie drugie.” Czy są uwagi do poprawki? Bardzo proszę.

Legislator Magdalena Klorek:
Bardzo dziękuję. Panie przewodniczący, w związku z tym, że w poprawce proponuje się skreślenie zdanie drugie to mamy wątpliwości, czy nadal ma sens utrzymywanie w projekcie art. 90gg ust. 1 w postaci tego jednego zdania, że do postępowania w sprawach stosuje się przepisy k.p.c. Dla nas to jest oczywiste, biorąc pod uwagę treść art. 1 Kodeksu postępowania cywilnego, który mówi o tym, że do spraw cywilnych, ale też do spraw z zakresu prawa pracy stosuje się przepisy tej ustawy. Zamieszczenie takiego przepisu mogło mieć rzeczywiście znaczenie w świetle właśnie tego zdania drugiego, które wyłączało stosowanie przepisu o postępowaniu odrębnym.

My na etapie uzgodnień naszych uwag na posiedzeniu Komisji ze stroną rządową podnosiliśmy wątpliwość, czy tutaj nie powinno być mowy o postępowaniach odrębnych, ponieważ można sobie wyobrazić, że w grę wchodziłoby tutaj zarówno postępowanie z zakresu prawa pracy, jak i postępowania w sprawach gospodarczych, więc wydaje nam się, że co najmniej te dwa postępowania należałoby wyłączyć i taką mieliśmy sugestię co do zdania drugiego.

Poprawka natomiast polega na skreśleniu zdania drugiego, czyli przepisy k.p.c. o postępowaniach odrębnych będą miały zastosowanie do tych spraw, natomiast przepis po skreśleniu tego zdania drugiego wydaje nam się zbędny tak samo jak wcześniej, w art. 90gf ust. 2, który został poprawką skreślony. Zwracamy również uwagę na pewną niespójność w uzasadnieniu do poprawki nr 7, która w ostatnich dwóch zdaniach brzmi „Przepisów tej ustawy o postępowaniu odrębnym nie stosuje się, z tego względu konieczne jest skreślenie zdania drugiego w art. 90gg ust. 1”. Jest to wewnętrznie sprzeczne, ponieważ jeżeli przepisów o postępowaniu odrębnym się nie stosuje to zdanie drugie powinno zostać.

Tyle, jeżeli chodzi o uwagi Biura, natomiast redakcyjno-legislacyjnych uwag do tej poprawki nie mamy, podobnie jak do poprawki nr 8, która również dotyczy tego samego artykułu.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Czy mogę prosić ministerstwo o wyjaśnienie tych wątpliwości?

Główny specjalista Departamentu Prawa Cywilnego i Gospodarczego MS Agnieszka Olkowicz:
Wnioskujemy, aby pozostawić przepis w pierwotnym brzmieniu bez poprawki.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Czyli pani poseł wycofuje poprawkę? Dobrze. Poprawka nr 7 została wycofana.

Przechodzimy do poprawki nr 8, która brzmi „W art. 1 w pkt 3 w art. 90gg ust. 2 nadać brzmienie „W przypadku, gdy kandydat na stanowisko w organie spółki należącej do płci niedostatecznie reprezentowanej twierdzi, że spółka w procesie doboru osoby na to stanowisko naruszyła wymogi, o których mowa w art. 90ge ust. 1–3 i wykaże okoliczności faktyczne, na podstawie których można przyjąć, że kandydat ten posiada kwalifikacje co najmniej równorzędne z kwalifikacjami kandydata należącego do płci przeciwnej wybranego w procesie doboru na to stanowisko spółka jest zobowiązana wykazać, że nie dopuściła się tego naruszenia”. Czy są jakieś uwagi do tej poprawki? Nie widzę. Czy możemy przyjąć tę poprawkę bez głosowania? Głosujemy poprawkę nr 8. Bardzo proszę się o zalogowanie do systemu.

Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem poprawki nr 8? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Dziękuję bardzo. Bardzo proszę o podanie wyników głosowania. Głosowało 19 posłów: za było 15 posłów, przeciw było 4 posłów, nikt się nie wstrzymał.

Stwierdzam, że poprawka została przegłosowana pozytywnie. Tym samym rozpatrzyliśmy art. 90gg.

Przechodzimy do rozpatrzenia art. 90gh. Czy są jakieś uwagi? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy art. 90gh.

Przechodzimy do art. 90gi. Tu jest poprawka. Czy są jakieś inne uwagi oprócz poprawki? Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.

Legislator Magdalena Klorek:
Bardzo dziękuję. Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, wątpliwość Biura dotyczy brzmienia ust. 1. Czy nie należałoby już w tym przepisie, a nie w ust. 5 wyraźnie wskazać, że sprawozdanie ma obejmować rok poprzedni? Konsekwencją byłoby skreślenie tych wyrazów w ust. 5.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Bardzo proszę ministerstwo o odpowiedź.

Główny specjalista Departamentu Prawa Cywilnego i Gospodarczego MS Agnieszka Olkowicz:
W naszej ocenie nie ma konieczności wprowadzania takiej zmiany. W przepisie ust. 1 jest dodatkowo wskazanie, że to sprawozdanie może stanowić część sprawozdania z działalności podmiotu co właśnie wskazuje, że są to sprawozdania sporządzane za rok poprzedni.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Do art. 90gi są dwie poprawki. „W ust. 1 nadać brzmienie „Zarząd spółki albo rada administrująca corocznie sporządza sprawozdanie dotyczące udziału przedstawicieli poszczególnych płci w organach spółki oraz środków podjętych w celu zapewnienia równowagi płci w tych organach. Sprawozdanie to może stanowić wyodrębnioną część sprawozdania z działalności, o którym mowa w art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości”. Czy są jakieś uwagi do tej poprawki? Czy możemy ją przyjąć? Nie widzę sprzeciwu. Przyjęliśmy poprawkę nr 9.

Przechodzimy do poprawki nr 10. „W art. 1 w pkt 3 w art. 90gi ust. 4 nadać brzmienie „Niezwłocznie po wykonaniu obowiązku, o którym mowa w ust. 1 spółka udostępnia sprawozdanie, o którym mowa w ust. 1 na swojej stronie internetowej”. Czy są uwagi do tej poprawki? Nie widzę. Czy możemy przyjąć bez głosowania? Nie widzę sprzeciwu. Przyjęliśmy poprawkę nr 10. Tym samym rozpatrzyliśmy art. 90gi.

Przechodzimy do art. 90gj. 2. Czy są uwagi do art. 90gj? Bardzo proszę.

Legislator Magdalena Klorek:
Bardzo dziękuję. Panie przewodniczący, mamy uwagi do art. 90gj, ale również w świetle zmiany zaproponowanej niżej, czyli zmiany nr 4. Wydaje nam się, że ustawa niedostatecznie określa, kiedy Komisja ma wydawać zalecenia, o których mowa w art. 90gj, a kiedy ma nakładać na spółkę karę, ponieważ w obu przypadkach mamy te same przesłanki – to jest niewykonanie lub nienależyte wykonanie przez spółkę obowiązków, o których mowa w ustawie.

Czy nie ma tu zbytniej uznaniowości dla Komisji w nakładaniu sankcji za takie samo naruszenie, którego dopuszczają się różne podmioty? Czy nakładanie kary, o której mowa w zmianie nr 4 nie powinno być uzależnione od kryteriów, na przykład takich jak waga naruszenia, ewentualnie powtarzalność, wielkość czy przychody podmiotów? Jakie kryteria będzie przyjmowała Komisja przy nakładaniu kar? Jest też kolejne pytanie, czego również projekt nie rozstrzyga – czy jednocześnie mogą być nałożone obie sankcje, czyli czy podmiot za to samo naruszenie może być ukarany i zaleceniem, i karą pieniężną? Proszę zwrócić uwagę, że inaczej jest skonstruowany art. 97 ust. 1g ustawy nowelizowanej, który jednak wprost wskazuje kryteria, jakimi ma się kierować Komisja przy nakładaniu sankcji na podmiot.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję serdecznie. Bardzo proszę, ministerstwo.

Główny specjalista Departamentu Prawa Cywilnego i Gospodarczego MS Agnieszka Olkowicz:
Chcę zauważyć, że instrument zaleceń jest stosowany już obecnie przez Komisję Nadzoru Finansowego, czego przykładem jest na przykład art. 16 ustawy o ofercie publicznej i zalecenia nie mają charakteru sankcji. Zgodnie z jednolitym stanowiskiem doktryny zalecenia mają prewencyjny charakter i nie są sankcjami sensu stricte, a raczej instrumentami mającymi na celu dyscyplinowanie spółek, natomiast kary pieniężne są już sankcjami i w przypadku nakładania kar pieniężnych jest brany pod uwagę rozmiar naruszenia oraz jest stosowany w tym zakresie Kodeks postępowania administracyjnego.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Bardzo proszę, pani poseł.

Poseł Anna Milczanowska (PiS):
Chcę zapytać szanowne ministerstwo, bo w dyrektywie jest ujęte to, że mamy karać bez tych kryteriów, czyli to na co Biuro Legislacyjne zwraca uwagę i nagle łubudu dajemy przedsiębiorcy przy spółce pół miliona kary, bo się komuś ktoś nie podoba.

Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
Dyrektywa nakłada obowiązek wprowadzenia przepisów o charakterze sankcji za nieprzestrzeganie, natomiast tutaj jest wprost odesłanie do przepisów postępowania administracyjnego, które ma zastosowanie...

Poseł Anna Milczanowska (PiS):
Mówimy o projekcie ustawy, ale w dyrektywie tego nie mamy.

Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
Dyrektywa nie zakłada odesłania do k.p.a.

Poseł Anna Milczanowska (PiS):
Mamy napisane sankcje, a sankcje mogą być różnego typu – niekoniecznie finansowe. Szanowni państwo, i to jeszcze takiej wysokości? Ludzie. Nie dość, że nakładamy ogrom administracyjnych formalności o czym wszyscy doskonale wiemy, to jeszcze wzmacniamy te przepisy i je rozszerzamy, a na dodatek będziemy karać i to tak dotkliwymi karami.

Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
Pani poseł, po pierwsze, nie wychodzimy przed szereg, bo dyrektywa nakłada obowiązek posiadania przepisów o charakterze sankcyjnym, które będą skuteczne, proporcjonalne i adekwatne. Nikt przepisami nie nakłada obowiązku nakładania kary, tylko zawsze jest taka możliwość, tak jak w przypadku wszystkich innych sankcji, także wynikających z ustawy o ofercie.

Proszę więc zauważyć, że to będzie najłagodniejsza sankcja z wszystkich tych, które KNF może nakładać na spółki – wszystkie pozostałe są raczej liczone w milionach złotych, a tutaj górny pułap jest 500 tys. zł, czyli to jest jakiś ułamkowy procent obrotu tych spółek i to jest uzgodnione z partnerami społecznymi. Dodatkowo jest wprost odesłanie do przepisów, które regulują nakładanie sankcji administracyjnych, więc tutaj reguły będą bardzo jasne, bardzo czytelne i do tej pory niekwestionowane w tym zakresie.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Pan poseł Warchoł.

Poseł Marcin Warchoł (PiS):
Panie ministrze, projekt przewiduje kumulację odpowiedzialności cywilnej i administracyjnej. Spółka jest jednocześnie narażona na obowiązek zapłaty odszkodowania, odrzucony ciężar dowodów w postępowaniu cywilnym oraz karę jeszcze administracyjną do 500 tys. zł i co jeszcze ciekawe – nieostre przesłanki w ogóle jej wymierzania, bo jakie to są kryteria jej wymierzania? Czyli mamy odrzucony ciężar dowodów z bardzo wysoką sankcją administracyjną i nieostro określone przesłanki jej wymierzania. Słuchajcie, to jest po prostu prawdziwy dramat – kumulacja  tylu dodatkowych kar i brak kryteriów wymierzania... Naprawdę, zastanówcie się państwo nad tym. To są drakońskie kary. Jak ma się tłumaczyć spółka przy tym odrzuconym ciężarze dowodu? Chodzi o to, żeby chociaż wprowadzić normalne zasady, tak jak w art. 6 k.p.c., że kto z winy swej wyrządził szkodę drugiemu, jest zobowiązany do jej naprawienia, a nie spółka się będzie tłumaczyć, że nie jest wielbłądem.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Panie ministrze.

Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
Albo jest bardzo dużo złej woli w tych pytaniach, albo brak...

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Pani poseł, bardzo proszę dać ministrowi odpowiedzieć i zaraz udzielę pani głosu.

Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
Po pierwsze, regulacje są odwzorowaniem dyrektywy, jeżeli chodzi o te przepisy, ale to na marginesie. Zróżnicowanie sankcji, czyli odszkodowawcza ma charakter indywidualny w stosunku do osoby, która została pokrzywdzona błędnie stosowaną polityką zatrudnieniową, czyli to jest forma ochrony dla osoby, która została odrzucona w procesie rekrutacji. Kara nakładana na spółkę wynika nie z pojedynczego elementu rekrutacyjnego, czy z pojedynczej decyzji, tylko z nieprzestrzegania polityki przyjętą uchwałą zgromadzenia wspólników albo z braku sprawozdawania w stosunku do KNF, czyli to jest zupełnie inny rodzaj naruszenia, jeżeli chodzi o sankcję nałożoną przez organ nadzoru.

Jeżeli spółka wprost nie będzie stosowała polityki, którą sama uchwaliła uchwałą zgromadzenia wspólników, czyli kieruje się uchwałami swojego najważniejszego organu, nie przestrzega tego, nie przedstawia sprawozdań do Komisji Nadzoru Finansowego, a jednocześnie w procesie rekrutacji narusza też te przepisy to oczywiście kumulując naruszenia, będzie kumulowała sankcje z tego tytułu. Jeśli ktoś postępuje dwa czy trzy razy źle to musi wiedzieć, że dwa czy trzy razy musi za to odpowiedzieć. Jeśli robi jedno naruszenie, to spotyka się z jednym naruszeniem.

Jeżeli chodzi o te kryteria to stosowanie mają przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, które jasno definiują postępowanie dowodowe, wysłuchanie stron, decyzję, uzasadnienie tej decyzji, bo przecież w postępowaniu administracyjnym nikt nie podejmuje decyzji z kosmosu. Przecież tam są jasno opisane obowiązki stron, obowiązki organu, czym się kieruje organ przy wydawaniu decyzji i tak jest w przypadku wszystkich innych sankcji nakładanych przez KNF, wynikających chociażby już z tej ustawy w przypadku innych naruszeń. Do tej pory to, poza dzisiejszymi głosami nie budziło wątpliwości, to funkcjonuje i na tym tle nie ma zastrzeżeń. Jest wprost odesłanie do konkretnych przepisów i dotychczas stosowanych praktyk.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Bardzo proszę, pani poseł.

Poseł Anna Milczanowska (PiS):
Dziękuję. Panie przewodniczący, mam pytanie, bo jest pani z KNF. Chcę się dowiedzieć, jak wygląda to w rzeczywistości u nas w Polsce – czy państwo nakładacie sankcje i jak wywiązują się te przedsiębiorstwa? Mam tu na myśli spółki, które teraz obejmujemy tą ustawą, bo przecież inne przepisy obowiązujące do tej pory regulują te sprawy. Czy mogłaby pani powiedzieć, jak to przedstawia się w Polsce?

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Bardzo proszę.

Dyrektor zarządzająca pionem KNF Magdalena Łapsa-Parczewska:
Dzień dobry ponownie. Urząd prowadzi wiele postępowań, nakłada wiele sankcji, o czym państwo możecie wiedzieć, ponieważ zarówno w raporcie rocznym Komisji podajemy wszystkie statystyki, ale również po każdej sankcji, którą nakładamy puszczamy komunikat, żeby inwestorzy wiedzieli, dlaczego ta sankcja była i w jakiej wartości jest kara. Jak powiedział pan minister obowiązują nas przepisy k.p.a., które stosujemy – gdzie strona ma prawo się wypowiadać, gdzie są dowody, gdzie jest dwuinstancyjność na poziomie urzędu, gdzie jest możliwość również zawierania układów, a następnie możliwość odwoławcza do decyzji Komisji, również na dwóch poziomach.

Jako urząd mamy swoje polityki nadzorcze, z których korzystamy i które stosujemy.  Te polityki nadzorcze uwzględniają również sposób sankcjonowania. Zaczynamy prosto od zaleceń przy rzeczach nieistotnych, małej wagi i jeżeli mamy taką możliwość, to oczywiście nie uruchamiamy całego organu państwowego i zaangażowania w pełni po to, żeby wymierzyć komuś karę w wysokości 5000 zł. Te sankcje, które nakładamy, to są sankcje, które nakładamy w przykładach naprawdę bardzo rażących, w których uważamy, że kara powinna być wysoka. Mogą państwo poobserwować ostatnie komunikaty z KNF w zakresie rynku kapitałowego i kary jakie były nakładane, więc jest to proces dla nas znany, wdrożony i działający sprawnie od wielu lat. Nadanie nam takiej możliwości, że z jednej strony mamy możliwość takiego miękkiego zadziałania z naszej praktyki pokazuje, że to działa, bo dając spółkom zalecenia, nie widzimy powtórzeń i spółki się do tego dostosowują.

Poseł Maciej Tomczykiewicz (KO):
Dziękuję bardzo.

Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
Chcę tylko uzupełnić, że art. 189 k.p.a. wprost stanowi jakimi kryteriami trzeba się kierować przy wydawaniu decyzji o nałożeniu administracyjnej kary finansowej.

Poseł Maciej Tomczykiewicz (KO):
Biuro Legislacyjne, bardzo proszę.

Legislator Magdalena Klorek:
Przepraszam, ale mam jeszcze jedno pytanie w związku z wyjaśnieniami, których państwo udzielili. Przepisy o administracyjnych karach pieniężnych zawierają też art. 189f, który mówi o tym, że organ administracji w drodze decyzji odstępuje od nałożenia kary administracyjnej i poprzestaje na pouczeniu i tu mamy przesłanki. Jak się ma ta instytucja pouczenia i przesłanki, które są wskazane w art. 189f k.p.a. do środka, który w ustawie nazywamy zaleceniem? Czy to są środki, które mogą być równocześnie stosowane, czy to zalecenie jest odrębną kategorią i nie mają być do niego stosowane kryteria z art. 189f, które mówią przecież o pouczeniu, a nie o zaleceniu? Czy też do tego zalecenia mają być odpowiednio stosowane przepisy art. 189f k.p.a.?  Czy tego nie należałoby też uregulować?

Główny specjalista Departamentu Prawa Cywilnego i Gospodarczego MS Agnieszka Olkowicz:
Tutaj chodzi nam o zalecenia, a zalecenia już występują w ustawie o ofercie publicznej i mają one charakter miękki i nadzorczy. To nie jest sankcja.

Legislator Magdalena Klorek:
To nie jest pouczenie w rozumieniu art. 189f k.p.a.?

Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
Nie. To jest zanim w ogóle rozpocznie się postępowanie sankcyjne.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Czy są jeszcze jakieś uwagi do art. 90gj? Dziękuję. Rozpatrzyliśmy art. 90gj.

Przechodzimy do zmiany nr 4. Czy są jakieś uwagi do zmiany nr 4? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 4.

Przechodzimy do art. 2. Jest poprawka do art. 2 w brzmieniu następującym „W art. 2 w pkt 2 w art. 21 ust. 2 w pkt 8–10 wyrazy „spółek publicznych” zastępuje się wyrazem „spółek, o których mowa w art. 90gb ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzenia instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych”. Czy są jakieś uwagi do tej poprawki? Nie widzę. Czy możemy przyjąć tę poprawkę? Czy głosujemy? Nie widzę sprzeciwu. Poprawka została przyjęta. Rozpatrzyliśmy art. 2.

Przechodzimy do art. 3. Bardzo proszę, panie mecenasie.

Legislator Łukasz Nykiel:
Panie przewodniczący, mamy tutaj kilka uwag. Rozpocznę od uwagi generalnej, czyli art. 3 ust. 1 i ust. 2 projektu zobowiązuje spółkę do podjęcia środków w celu zapewnienia równowagi płci, czyli nie jest to równoznaczne z zapewnieniem równowagi płci. To jest przepis materialny, a dokładniej art. 90gc ust. 1 w art. 1 pkt 3 projektu stanowi, iż spółka jest obowiązana zapewnić równowagę płci w organach spółki. Czy tutaj zamierzone jest to, żeby przepis przejściowy wydaje się obniżał nieco standard jedynie do obowiązku podjęcia środków, podczas gdy przepis docelowy ustanawia obowiązek rezultatu, czyli zapewnienie tej równowagi płci? To jest pierwsze pytanie.

Drugie pytanie odnosi się do odesłania, które jest zawarte w art. 3, to jest odesłanie na art. 90gc ust. 2 pkt 1 – pomija się tutaj odesłanie na art. 90gb ust. 2 pkt 2. W art. 90gc mamy po pierwsze, osiągnąć cel ilościowy, czyli te 33%, natomiast drugi obowiązek to jest obowiązek zajmowania stanowisk w każdym z organów spółki. Czy to pominięcie pkt 2 w przepisie przejściowym nie będzie rodziło wątpliwości, czy wystarczy osiągnąć jedynie cel ilościowy, natomiast nie musi być dochowany warunek z pkt 2, czyli w każdym organie?

W art. 3 w ust. 1 i w ust. 2 – czy nie powinniśmy mieć odesłania na art. 90gb ust. 4, bo tu mamy w tej chwili odesłanie na osoby należące do płci niedostatecznie reprezentowanej w rozumieniu ustawy zmienionej w art. 1? Wydaje się, że tę definicję formułuje art. 90gb ust. 4 i to dotyczy obu ustępów.

Ostatnie pytanie, bo zdajemy sobie sprawę oczywiście z tego, że jako państwo polskie jesteśmy opóźnieni w transpozycji tej dyrektywy i sama dyrektywa przewiduje, że termin na dokonanie tych wszystkich obowiązków, czy też wypełnienie tych wszystkich obowiązków z art. 3 miało mieć miejsce półtora roku po opublikowaniu przez państwo członkowskie przepisów prawnych, wykonawczych i administracyjnych niezbędnych do wykonania dyrektywy, natomiast tutaj mamy wskazany termin czterech miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Czy ten termin, zdaniem ministerstwa, jest wystarczający dla spółek, które będą objęte przedmiotową regulacją? Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Bardzo dziękuję. Bardzo proszę ministerstwo o odpowiedź.

Główny specjalista Departamentu Prawa Cywilnego i Gospodarczego MS Agnieszka Olkowicz:
Może zacznę od końca. Jeżeli chodzi o sprawozdanie to spółki będą w stanie wykazać, jak wygląda równowaga płci w spółce, czyli ile osób danej płci występuje w danym organie. To sprawozdanie jest nam bardzo potrzebne, dlatego że my jako państwo musimy na podstawie tych danych przekazać sprawozdanie zbiorcze do Komisji Europejskiej.

Jeżeli chodzi o środki podjęte przez spółkę, to jeżeli spółka nie podjęła środków, to wpisze w sprawozdaniu, że nie wprowadziła środków, bo jeszcze jest w terminie. Jeżeli natomiast chodzi o inne obowiązki nakładane na spółkę, to proszę zauważyć, że art. 3 jest przepisem przejściowym i mówi o środkach, które będą wynikały z aktywności spółki, czyli przyjęcie polityki równowagi płci, czyli spółka może też wprowadzać inne środki i na to spółka ma dłuższy termin, natomiast z dniem wejścia w życie ustawy powstaje obowiązek z art. 90gc, że spółka jest zobowiązana zapewnić równowagę płci. Proszę zauważyć, że ten przepis nie jest zredagowany tak jak na przykład przepisy k.s.h., że rada nadzorcza składa się z trzech osób – tutaj nie ma mowy, że w organie spółki co najmniej 33% zajmuje niedostatecznie reprezentowana płeć, bo inaczej doprowadziłoby to do wygaśnięcia na przykład mandatów i obowiązków. Spółka musi zastosować środki przewidziane w ustawie, czyli jeżeli na dzień wejścia w życie ustawy akurat wygaśnie mandat, bo na przykład członek zarządu złożył rezygnację to spółka nie może już dowolnie przeprowadzić procesów selekcji, tylko musi ten proces selekcji przeprowadzić, tak jak przewiduje to ustawa, czyli z uwzględnieniem polityki równowagi płci.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję serdecznie. Czy są jeszcze jakieś uwagi pana mecenasa? Dziękuję bardzo. Czy są jakieś uwagi do art. 3? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy art. 3.

Przechodzimy do art. 4. Jest poprawka do art. 4 w brzmieniu „W terminach, o których mowa w art. 3 ust. 1 albo ust. 2 spółka, o której mowa w art. 90gb ust. 2 ustawy zmienionej w art. 1 jest zobowiązana do przyjęcia polityki równowagi płci, o której mowa w art. 90gd ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, chyba że zasady dotyczące zapewnienia równowagi płci w organach spółki zostały już uwzględnione w innych regulacjach przyjętych przez spółkę, zgodnie z art. 90gd ust. 2 ustawy zmienianej w art. 1”. Czy są jakieś uwagi do poprawki? Nie widzę. Czy możemy przyjąć tę poprawkę bez głosowania? Nie widzę sprzeciwu. Przyjęliśmy poprawkę nr 12. To już wszystkie poprawki zgłoszone w dniu dzisiejszym. Rozpatrzyliśmy art. 4.

Przechodzimy do art. 5. Czy są jakieś uwagi? Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.

Legislator Łukasz Nykiel:
Panie przewodniczący, to już nasze ostatnie uwagi. Potraktuję art. 5 i art. 6 zbiorczo, gdyż uwagi są tożsame do tych przepisów. Pierwsza uwaga dotyczy odesłania, czy też wskazania, iż spółka przekazuje pierwsze sprawozdanie podmiotowi zaliczonemu do administracji rządowej, któremu na podstawie ustawy zmienionej w art. 2 powierzono wykonywanie zadań dotyczących realizacji zasady równego traktowania. O ile w przepisie materialnym to my się tutaj zgadzamy, że powinniśmy rzeczywiście wskazać to bardziej opisowo, natomiast, czy w przepisie przejściowym zarówno w art. 5, jak i w art. 6 nie powinniśmy jednak odesłać do tego organu, który rzeczywiście wykonuje zadania dotyczące realizacji zasady równego traktowania? Czy nie powinniśmy z nazwy wskazać tego organu, gdyż wydaje się, że w tym terminie zarówno do dnia 31 października 2026 r., jak i do 31 grudnia, bo ten drugi przepis z art. 6 mówi o tym terminie ten organ się nie zmieni? To jest pierwsza uwaga.

Druga kwestia to jest to, o czym mówiła pośrednio pani mecenas, natomiast chcielibyśmy jednak to wyraźnie wyartykułować, czyli co ma być zawarte w tym pierwszym sprawozdaniu, biorąc pod uwagę, że terminy, które są nałożone w przepisach przejściowych są bardzo krótkie? Mamy 1 lipca, ustawa będzie przechodziła proces legislacyjny w Sejmie w tym tygodniu, zostanie skierowana do Senatu, następnie do podpisu pana prezydenta, więc biorąc pod uwagę vacatio legis, może wejść w życie w sierpniu bądź wrześniu, natomiast art. 90gi ust. 1 nakłada obowiązek sporządzania sprawozdania corocznie, co wydaje się, że wskazywałoby na roczny okres sprawozdawczy, natomiast w roku 2026 ustawa wejdzie w życie i spółki, które nie prowadziły wcześniej takiej ewidencji wymaganej przez przepisy materialne, to jest art. 90gi ust. 2, muszą wiedzieć, za jaki rok lub inny okres ma być sporządzone pierwsze sprawozdanie? Po drugie, biorąc pod uwagę to, że projekt procedowany jest już w drugiej połowie roku, co znajdzie się w takim pierwszym sprawozdaniu, które mają być przekazane do podmiotu wykonującego zadania dotyczące realizacji zasady równego traktowania, a następnie do Komisji Europejskiej? Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję serdecznie. Bardzo proszę, ministerstwo.

Główny specjalista Departamentu Prawa Cywilnego i Gospodarczego MS Agnieszka Olkowicz:
Chcę powtórzyć to co wcześniej mówiłam, czyli należy zobaczyć co zawiera sprawozdanie, które spółka zobowiązana jest sporządzić, a więc właśnie wskazanie liczby osób zajmujących stanowiska w organach spółki ze wskazaniem ich płci i rodzaju zajmowanego stanowiska – to nie jest problemem dla spółki, żeby napisać takie dane. Dwa pozostałe punkty natomiast dotyczą podjętych przez spółkę środków i tutaj spółka może wskazać, że nie wdrożyła środków, ponieważ jeszcze nie była zobowiązana, bo nie upłynął termin na przyjęcie polityki równowagi płci.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Panie mecenasie, bardzo proszę.

Legislator Łukasz Nykiel:
Pani mecenas, bo w art. 3 spółka jest zobowiązana do podjęcia środków w terminie 4 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, natomiast to pierwsze sprawozdanie ma być przekazane w terminie do dnia 31 października. Czy tutaj te terminy się nie wykluczają?

Główny specjalista Departamentu Prawa Cywilnego i Gospodarczego MS Agnieszka Olkowicz:
Jest to dla nas ważne, ponieważ nasze państwo musi potem na podstawie tych zbiorczych sprawozdań przekazać informację, jak wygląda w Polsce mniej więcej ta równowaga płci w tych dużych spółkach, dlatego zdecydowaliśmy się, że jednak to sprawozdanie powinno zostać złożone właśnie w takim terminie, jak również z uwagi na przekroczenie terminów implementacji.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Rozpatrzyliśmy art. 5.

Przechodzimy do art. 6. Czy są jakieś uwagi? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy art. 6.

Przechodzimy do ostatniego art. 7. Czy są jakieś uwagi? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy art. 7.

Pozostały nam dwie kwestie w tym wybór posła sprawozdawcy. Bardzo proszę, panie pośle.

Poseł Maciej Tomczykiewicz (KO):
Proponuję panią poseł Bielawską.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Pani poseł wyraża zgodę. Czy jest jakiś sprzeciw? Nie widzę. Wybraliśmy posła sprawozdawcę.

Pani poseł, bardzo proszę.

Poseł Anna Milczanowska (PiS):
Szanowni państwo, ponieważ zostaliśmy zaatakowani, że...

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Pani poseł, obiecuję, że dam pani głos, ale najpierw przegłosujmy całość projektu. Czy chce pani zadać pytanie przed głosowaniem?

Poseł Anna Milczanowska (PiS):
Chcę zadać je wcześniej, dlatego że pan zakończy Komisję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Pani poseł, jak obiecałem, że to zrobię, to dotrzymam słowa.

Poseł Anna Milczanowska (PiS):
Chcę zapytać przed głosowaniem, bo odnosi się to do tego projektu ustawy. Proszę państwa, my jako rząd Polski w 2022 roku byliśmy przeciwni wprowadzeniu tej dyrektywy i takie oświadczenie złożyliśmy w imieniu rządu – składała je pani minister Marlena Maląg, minister rodziny, polityki społecznej i praw socjalnych, dlatego że my gwarantujemy w konstytucji i w ustawach zwykłych parytety i równe traktowanie kobiet i mężczyzn i to stosujemy.

Mówiłam wcześniej, że będę miała takie pytanie do pani minister Kotuli, która jest pełnomocnikiem rządu do spraw równego traktowania i my też mieliśmy takiego pełnomocnika, który co roku dawał swoje sprawozdania w roku 2022 pani minister Anna Szmydt w swoim sprawozdaniu, które to państwo przytaczacie w uzasadnieniu napisała, że przez cały rok 2022 wynika, że obecnie w Polsce kobiety stanowią 26% członków rad nadzorczych spółek, ale aż 36% przewodniczących rad nadzorczych – najlepszy wynik w Unii Europejskiej oraz 16% zarządów spółek giełdowych, natomiast wśród ogółu menadżerów w Polsce prawie osiągnięto pełną równość w badaniu Eurostat z trzeciego kwartału 2020 roku, gdzie Polska zajęła drugie miejsce w Unii Europejskiej, z wynikiem 44% kobiet na stanowiskach kierowniczych tuż za Łotwą.

Proszę państwa, popatrzcie na inne kraje Unii Europejskiej. Pan minister wie, że te dane statystyczne wszystkie inne kraje Unii Europejskiej mają beznadziejne, ale chciałabym dowiedzieć się dzisiaj, jak te dane wyglądają za rok 2024 i za rok 2025, czyli od kiedy pełni pani przez te lata funkcję pełnomocnika do spraw równego traktowania. Proszę nam przedstawić te dane.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo, pani minister. Bardzo proszę.

Sekretarz stanu w KPRM Katarzyna Kotula:
Bardzo dziękuję. Panie przewodniczący, pani poseł, bardzo dziękuję za to pytanie, pomimo że ustawa wdrożeniowa nie została jeszcze wdrożona i zwróciłam się faktycznie do Giełdy Papierów Wartościowych o takie informacje i te informacje za rok 2024 i rok 2025 otrzymałam i one nie są niestety pozytywne i są dobrym argumentem za wprowadzeniem tej ustawy, więc chętnie je przytoczę. Te dane obejmują wyłącznie spółki krajowe notowane na rynku regulowanym i to jest zestawienie za 2024 rok, które obejmuje 354 spółki i za 2025 rok 357 spółek. Mamy dostępny taki plik i będziemy go oczywiście w stosownym czasie publikować. Będzie też on służył jako podstawa do tego, żeby pokazać przed tym pierwszym sprawozdaniem, jak ta sytuacja wyglądała. W ogromnej większości spółek zarząd ma przewagę mężczyzn. Często brak jest choć jednej kobiety w zarządzie. Rady nadzorcze mają nieco większą reprezentację kobiet niż zarządy, ale nadal są zdominowane przez mężczyzn i w wielu spółkach kobiety stanowią pojedyncze osoby w kilkunastoosobowych radach. Dotyczy to nie tylko małych spółek bez indeksu, ale też również części spółek z indeksów sektorowych. Typowy układ to jest zarząd z jedną kobietą na pomiędzy 4 do 7 osób oraz rada nadzorcza z jedną bądź z dwoma kobietami  na 6 do 10 członków, co daje łącznie mniej więcej dwie albo cztery kobiety na kilkanaście osób w obu organach. W wielu spółkach kobiety są obecne tylko w radzie nadzorczej przy całkowicie męskim zarządzie, więc jeśli jest pani chętna, to ja takie sprawozdanie bardzo chętnie pani dostarczę.

Poseł Anna Milczanowska (PiS):
Bardzo proszę, ale wystarczy mi powiedzieć, gdzie je znajdę.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Pan poseł.

Poseł Sebastian Kaleta (PiS):
Dziękuję. Panie przewodniczący, państwo ministrowie, Wysoka Komisjo, przedstawiony projekt ustawy jest nadmiarowy i powoduje, że polskie podmioty, które chcą się rozwijać i chcą być innowacyjne będą zmuszone do realizacji nowych obowiązków biurokratycznych pod sankcjami. Polska gospodarka potrafi się rozwijać i szanować równość płci, a sztuczne wpływanie na organizację pracy polskich przedsiębiorców jest rozwiązaniem kompletnie niepotrzebnym i jest kolejną nową regulacją, dlatego też ten projekt nie powinien być przyjmowany.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Pan poseł Ćwik, ale krótko.

Poseł Patryk Jaskulski (KO):
Jeżeli mogę również stojąc po stronie członków Komisji, żebyśmy przeszli płynnie do procedury głosowania, bo przecież już byliśmy w procedurze głosowania i tak naprawdę trybem warunkowym udzielił pan głosu panu przewodniczącemu.

Poseł Katarzyna Ueberhan (Lewica):
Panie przewodniczący, dyskusja ogólna już była i nie jesteśmy w punkcie dyskusji ogólnej.

Poseł Sławomir Ćwik (Centrum):
Ja krótko. Proszę państwa, chcę państwu tylko powiedzieć, że rozmawiamy o spółkach publicznych, spółkach notowanych na giełdzie papierów wartościowych, gdzie od wielu lat obowiązuje Kodeks dobrych praktyk spółek publicznych, który w zasadzie 2:1 przewiduje, że już dzisiaj ta różnorodność powinna być nie mniejsza niż 30%. Nie rozumiem za bardzo posłów Prawa i Sprawiedliwości, że w taki sposób chcecie blokować wdrożenie dyrektywy, która nieznacznie podnosi ten wskaźnik, a jednocześnie utrudnia postrzeganie polskiego rynku kapitałowego przez inwestorów zagranicznych jako dojrzałego rynku, który stosuje takie same reguły jak w całej Europie. Tak naprawdę jest to na korzyść dla polskiego rynku, ponieważ będzie on lepiej traktowany.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo za zwięzłość, panie pośle. Przechodzimy zatem do głosowania nad całością projektu wraz z przyjętymi poprawkami.

Kto z pań i panów posłów jest za? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Dziękuję. Bardzo proszę o podanie wyniku głosowania. Głosowało 19 posłów: za było 15 posłów, przeciw było 4 posłów,  nikt się nie wstrzymał.

Pozostaje jeszcze raz wybór posła sprawozdawcy. Była zaproponowana pani poseł Bielawska. Nie widzę sprzeciwu. Pani poseł Bielawska zostaje sprawozdawcą. Wyczerpaliśmy porządek dzienny. Dziękuję państwu za udział w posiedzeniu Komisji. Zamykam Komisję.