Komisje:

Mówcy:

Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, obradująca pod przewodnictwem posła Pawła Śliza (Polska2050), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:

– rozpatrzenie i zaopiniowanie dla Komisji do Spraw Kontroli Państwowej Sprawozdania z działalności Najwyższej Izby Kontroli w 2025 roku (druk nr 2752) w zakresie działania Komisji,

– rozpatrzenie poprawek zgłoszonych w czasie drugiego czytania do projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze (druki nr 1962 i 2689),

– rozpatrzenie uchwały Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz ustawy – Prawo o ruchu drogowym (druk nr 2783).

W posiedzeniu udział wzięli: Arkadiusz Myrcha sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości wraz ze współpracownikami, Tomasz Sordyl pełniący obowiązki dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego Najwyższej Izby Kontroli, Przemysław Rosati prezes Naczelnej Rady Adwokackiej wraz ze współpracownikami oraz Paweł Zieliński stały doradca Komisji.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Daniel Kędzierski, Szymon Dziaduła – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Monika Bies-Olak, Magdalena Klorek, Łukasz Nykiel, Ewelina Roguska – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dzień dobry. Otwieram posiedzenie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Witam państwa posłów oraz zaproszonych gości. Witam pana ministra Arkadiusza Myrchę, panią Magdalenę Szymańską, zastępcę dyrektora Departamentu Zawodów Prawniczych, panią Marzenę Łukaszewską-Niewrzędę, zastępcę dyrektora Departamentu Zawodów Prawniczych, panią Marię Lasię, radcę prawną w Departamencie Legislacyjnym, panią Katarzynę Świątek, główną specjalistkę do spraw legislacji w Departamencie Legislacyjnym. Witam przedstawicieli Najwyższej Izby Kontroli, pana Tomasza Sordyla, pełniącego obowiązki dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego, pana Sławomira Sierańskiego, pełniącego obowiązki wicedyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego. Witam przedstawicieli Naczelnej Rady Adwokackiej, pana mecenasa Przemysława Rosatiego, prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej, pana mecenasa Bartosza Tiutiunika, wiceprezesa Naczelnej Rady Adwokackiej i panią mecenas Dorotę Kulińską, członka prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej, dyrektor Instytutu Legislacji i Prac Parlamentarnych Naczelnej Rady Adwokackiej.

Na podstawie listy obecności komisji stwierdzam kworum.

Porządek dzienny dzisiejszego posiedzenia będzie obejmował trzy punkty, najpierw rozpatrzenie i zaopiniowanie dla Komisji do Spraw Kontroli Państwowej sprawozdania z działalności NIK w 2025 r. (druk nr 2752), w zakresie działania Komisji, w punkcie drugim, rozpatrzenie poprawek zgłoszonych w czasie drugiego czytania do projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze (druki nr 1962 i 2689), i w punkcie trzecim, rozpatrzenie uchwały Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz ustawy – Prawo o ruchu drogowym (druk nr 2783).

Otwieram punkt pierwszy. Bardzo proszę pana Tomasza Sordyla, pełniącego obowiązki dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego w Najwyższej Izbie Kontroli, o syntetyczne przedstawienie sprawozdania z działalności NIK w 2025 r. w zakresie działania Komisji. Bardzo proszę.

Pełniący obowiązki dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego w Najwyższej Izbie Kontroli Tomasz Sordyl:
Bardzo dziękuję, panie przewodniczący. Szanowny panie przewodniczący, szanowni państwo, współpraca z Sejmem RP zajmuje szczególne miejsce w działalności Najwyższej Izby Kontroli. Jednym z podstawowych celów działalności kontrolnej NIK jest przekazywanie Sejmowi wiedzy o stanie państwa i finansów publicznych oraz udokumentowanej, rzetelnej i obiektywnej informacji o działalności organów państwowych. To Sejm jest jednym z pierwszych adresatów informacji o wynikach kontroli. Realizacja przez NIK kontroli oraz obowiązku informacyjnego wzmacnia funkcję kontrolną Sejmu wobec Rady Ministrów.

W zeszłym roku Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła 75 informacji o wynikach kontroli. Priorytetem działalności kontrolnej NIK na 2025 r. było bezpieczeństwo państwa. Tym niemniej jednak w zakresie właściwości Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka NIK zrealizowała lub zakończyła w zeszłym roku dziesięć kontroli. Króciutko je tylko wskażę, dlatego że państwo się z nimi zapoznawali. Jedna z tych kontroli, zrealizowana przez Departament Bezpieczeństwa Narodowego, to funkcjonowanie Funduszu Sprawiedliwości. Była ona prezentowana na posiedzeniu Komisji. Kolejne to bezpieczeństwo funkcjonariuszy Służby Więziennej podczas wykonywania obowiązków służbowych, zawarcie i realizacja umowy na zakup oprogramowania Hermes, gospodarka finansowo-majątkowa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Oczywiście na każdą z kontroli złożyło się szereg kontroli jednostkowych. Nie będę szczegółowo prezentował wyników wyżej wymienionych kontroli, gdyż są one państwu znane. Zauważę jedynie, że w szeregu wyżej wymienionych kontroli NIK ujawniła poważne nieprawidłowości w zakresie wydatkowania środków publicznych, a także przypadki naruszenia obowiązujących przepisów. Sformułowano w ich wyniku szereg zaleceń pokontrolnych. Część z zaleceń została już wdrożona, inne są w trakcie realizacji.

Oprócz tego Najwyższa Izba Kontroli, jak co roku, skontrolowała wykonanie budżetu państwa. Jeżeli chodzi o właściwość Komisji, przedstawiliśmy informacje w zakresie Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, Rzecznika Praw Obywatelskich, Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratury Krajowej.

Panie przewodniczący, może tyle zgodnie z prośbą o syntetyczne przedstawienie, tyle w największym skrócie. Wszystkie materiały były przekazywane Komisji.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Tak jest. Bardzo serdecznie dziękuję. Otwieram dyskusję. Czy ktoś z pań i panów posłów chciałby zabrać głos? Nie widzę. Zamykam w takim razie dyskusję.

Przechodzimy do przyjęcia opinii. Czy ktoś jest przeciw wobec przyjęcia, pozytywnego zaopiniowania sprawozdania z działalności NIK za 2025 r.? Nie słyszę. Zatem przyjęliśmy. Stwierdzam, że Komisja pozytywnie zaopiniowała sprawozdanie z działalności Najwyższej Izby Kontroli w 2025 r. w zakresie działania Komisji.

Dziękuję przedstawicielom izby za udział w posiedzeniu. Zamykam punkt pierwszy.

Przechodzimy do punktu drugiego. Otwieram punkt drugi. W czasie drugiego czytania do projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze zgłoszono 17 poprawek. Przechodzimy do ich rozpatrzenia. Dziękuję bardzo.

Poprawka nr 1. Chodzi o to, żeby w tytule ustawy określeniu przedmiotu ustawy nadać nowe brzmienie. I tutaj jest uwaga legislacyjna, żeby poprawkę tę głosować wspólnie z poprawkami nr 15 i 17. Poprawka nr 15 dotyczy dodania po art. 1 nowego art. 1a w brzmieniu, i tu jest określone brzmienie, które jest państwu znane. W ramach poprawki nr 17 po art. 3 dodaje się art. 3a w brzmieniu, i tu jest również brzmienie tego artykułu, które jest państwu znane. Czy są jakieś... Stanowisko rządu do poprawek.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha:
Dzień dobry. Dziękuję bardzo, panie przewodniczący. Do wszystkich poprawek jest stanowisko pozytywne.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję serdecznie. Czy ktoś z państwa posłów chciałby zabrać głos? Czy ktoś z państwa posłów będzie chciał zabrać głos co do którejkolwiek poprawki? Dobrze. Będziemy mogli szybciej procedować. Czy co do poprawek nr 1, 15 i 17 możemy uznać, że są przyjęte przez Komisję? Nie widzę sprzeciwu. Zatem przyjęliśmy poprawki.

Przechodzimy do poprawki nr 2. Czy są jakieś uwagi do poprawki nr 2? Czy możemy uznać, że jest przyjęta? Nie widzę. Została przyjęta.

Czy do poprawki nr 3 są jakieś uwagi? Nie widzę. Poprawka nr 3 została przyjęta.

Czy do poprawki nr 4 są jakieś uwagi? Nie widzę. Stwierdzam, że poprawka została przyjęta.

Czy do poprawki nr 5 są jakieś uwagi? Nie widzę. Jest. Bardzo proszę.

Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati:
Dziękuję, panie przewodniczący. Jeżeli można, chciałbym zwrócić się do państwa, żebyście państwo jednak nie przyjmowali tej poprawki. Wytłumaczę państwu, o co chodzi w istocie poprawki. Mianowicie, obecnie, jeżeli adwokat wykonujący zawód... Przepraszam najmocniej. Szanowni państwo, w obecnie obowiązujących przepisach jest zapis, który wymaga od adwokata, ale przede wszystkim od jego klienta, czyli od obywatela, żeby wyraził zgodę na to, że na czas nieobecności, z uwagi na urlop, adwokat musi ustanowić substytuta, czyli zastępcę, a więc poprosić innego adwokata o zastępstwo w danej sprawie, niezależnie od tego, co na ten temat sądzi jego klient, dlatego że takie stanowisko zajmuje sąd i sąd oczekuje, że na konkretny termin przyjdzie ktoś zupełnie inny niż ten, kto prowadzi sprawę od kilku lat, kilku miesięcy, kto po prostu zna sprawę. Nikt nie pyta o zdanie obywatela, nikt nie pyta o zdanie adwokata, tylko jest oczekiwanie ze strony sądu, że z uwagi na ten przepis, czyli art. 37a, na czas urlopu musi nastąpić wyznaczenie substytuta.

Pewnie państwo doskonale pamiętacie dyskusję o urlopach i o dniach wolnych, których adwokaci nie mają w świetle obowiązującego prawa. Niemniej jednak rozwiązanie to nie dotyczy tamtego zagadnienia, ono tylko po części dotyczy tego zagadnienia. Przede wszystkim dotyczy tego, żeby każdy, kto zaufał, powierzył sprawę konkretnemu adwokatowi, miał prawo do korzystania z pomocy tego konkretnego adwokata, żeby nie był przymuszany przez własne państwo do tego, że na czas urlopu musi podjąć decyzję zupełnie inną, często przez siebie nieakceptowalną. W dużym skrócie o tym jest ta poprawka. Chodzi przede wszystkim o to, żeby można było skorzystać z prawa do urlopu. Przynajmniej z mojego punktu widzenia nie jest to uprawnienie specjalnie nadzwyczajne. A z drugiej strony chodzi przede wszystkim też o to, żeby zapewnić komfort i bezpieczeństwo prawne obywateli, którzy są stawiani w takiej a nie innej sytuacji, są stawiani wbrew własnej woli, są stawiani w majestacie prawa, są stawiani przez własne państwo. Proszę pamiętać, że dla adwokata to jest jedna z wielu spraw, natomiast z punktu widzenia człowieka często jest to jedna, która toczy się przed sądem, dla niego często najważniejsza, życiowa. I o tym tak naprawdę jest ta poprawka.

Chcę też państwu powiedzieć, że i wczoraj w trakcie posiedzenia plenarnego Sejmu, i ogólnie wokół dyskusji na temat urlopów adwokackich padło wiele stereotypowych określeń, które w żaden sposób nie mają związku z rzeczywistością. Najbardziej ciekawe są te, że urlopy, o których mówimy, bądź brak obowiązku zapewnienia zastępstwa na czas urlopu, o którym to rozwiązaniu teraz mówię, że to wszystko ma prowadzić do przewlekłości postępowań sądowych. Proszę państwa, to nie adwokaci odpowiadają za sprawność postępowań sądowych. To nie adwokaci chodzą na miesięczne czy kilkutygodniowe urlopy, kiedy w danej sprawie nic się nie dzieje. Mówimy o sytuacjach jednostkowych, wypadkowych, absolutnie życiowych. I o tym tak naprawdę jest poprawka. To nie jest poprawka, której celem jest głosowanie za przywilejami adwokatów. To jest poprawka, która dotyczy bezpośrednio ludzi, ich spraw i zaufania do własnego państwa. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję serdecznie. Bardzo proszę, panie mecenasie.

Wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej Bartosz Tiutiunik:
Dziękuję serdecznie, panie przewodniczący. Adwokat Bartosz Tiutiunik. Wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

Szanowne panie posłanki, panowie posłowie, moja obecność tutaj dzisiaj wynika przede wszystkim z tego, co usłyszałem wczoraj w trakcie posiedzenia sejmowego, dyskusji sejmowej na temat nowelizacji Prawa o adwokaturze, pewnych zmian, które dzisiaj państwo będziecie głosować. Dyskusja ta, przynajmniej w pewnym zakresie, przypominała mi sytuację adwokata, który wprawdzie wygłosił płomienne, emocjonalne przemówienie, natomiast pomylił salę i w ogóle mówił nie na temat tej sprawy, która na danej sali się toczyła. Niektóre wczorajsze wystąpienia dokładnie tak wyglądały. Jest mi po prostu zwyczajnie przykro. Rozumiem, że dla państwa posłów ta sprawa jest jedną z wielu, rozumiem, że rozmaitych nowelizacji projektów przez państwa ręce przechodzi bardzo wiele, ale tak jak od siebie wymagam przygotowania do spraw, w których biorę udział, jest to standard w adwokaturze, to tego również wymagam od państwa jako między innymi moich przedstawicieli. I chciałbym uniknąć sytuacji, gdzie państwo byście głosowali, nie widząc... Słucham?

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Bardzo proszę. Pilnuję, panie pośle.

Wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej Bartosz Tiutiunik:
Ja nie obrażam posłów.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Panie mecenasie, proszę kontynuować. Panie pośle. Panie mecenasie, proszę kontynuować. Panie pośle, nie udzieliłem głosu.

Wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej Bartosz Tiutiunik:
Dziękuję uprzejmie. Chciałbym, żebyście państwo widzieli perspektywę obywatela i adwokata w kontekście przepisu, który obowiązuje do tej pory. Jest projekt jego nowelizacji poprzez wyłączenie sformułowania o rzeczonych urlopach, a poprawka zmierza do tego, żeby, mówiąc kolokwialnie, zostało jak było, innymi słowy, żeby na adwokacie nadal ciążył obowiązek ustanowienia zastępstwa w czasie urlopu. Tyle tylko, że w tym przepisie nie jest mowa tylko i wyłącznie o obowiązku ustanowienia zastępstwa na czas urlopu, tylko jest mowa o podstawowym obowiązku takiego postępowania, żeby prowadzona sprawa nie doznała uszczerbku. Zapis tego przepisu należy wiązać z ewentualną kwestią tego, czy zapis o urlopie w nim zostanie czy nie.

Proszę państwa, jeżeli zastanowilibyśmy się nad sytuacją obywateli, których reprezentuje adwokat, któremu zlecili prowadzenie własnej sprawy, to mamy tak, że sprawa nie kończy się w miesiąc czy dwa, tylko trwa latami. W związku z tym oczywistym jest, że w danym roku istnieje prawdopodobieństwo, że adwokat będzie chciał skorzystać z urlopu. Teraz czy pieczą o należyte prowadzenie spraw jest takie zachowanie adwokata wobec klienta, który nie wyraża zgody na zastępstwo procesowe, tylko domaga się osobistej obecności adwokata? Jeżeli uznamy, że każdorazowo takie stanowisko wymusza na adwokacie osobistą obecność, to dochodzimy do absurdu, że adwokaci mieliby być jedyną grupą zawodową, która de facto nie miałaby możliwości korzystania z prawa do odpoczynku, które jest podstawowym prawem każdego.  Chyba nad tym szerszej dyskusji prowadzić nie trzeba.

Zmiana, którą zaproponowaliśmy, zmierza do wyeliminowania takich sytuacji, dlatego że one się zdarzają. Ja nie mówię, że jest to zasada. Większość sędziów, i za to im z tego miejsca dziękuję, widzi pewien kontekst i rozumie pracę adwokata. Rozumie też interes obywatela, którego sądzi, w kontekście zapewnienia prawa do obrony czy rzetelnego procesu.  W sytuacjach, jeżeli pojawia się pismo adwokata o odroczenie rozprawy albo wcześniejsza sygnalizacja, że w tym czasie udaje się na tygodniowy urlop – uprawdopodabniam to, udowadniam, przedstawiając wykupienie wczasów, może nawet po to, żeby się opalać przez tydzień, dlatego że do tego też mam prawo – to większość sędziów uwzględnia takie wnioski. Adwokaci też wiedzą, że są sytuacje, kiedy takiego wniosku nie należy składać w interesie klienta, dlatego że jest kwestia przedłużania postępowania. I wierzcie mi państwo, że co do zasady adwokaci tego uprawnienia nie nadużywają. Nie ma żadnych obiektywnych danych, żeby twierdzić, że jest inaczej. To jest budowanie pewnych stereotypów.

I teraz chodzi o to, żeby w tym przepisie dokonać choćby takiej zmiany, żeby nie można było wymuszać, a czasami tak się dzieje, na adwokatach albo rezygnacji z urlopu, albo pozostawienia klienta w sytuacji, której on sobie nie życzy, kiedy w zastępstwie przyjdzie ktoś inny. Powoduje to, że nie jest realizowany obowiązek należytej pieczy, żeby sprawa nie doznała uszczerbku. Jeżeli państwo chcecie wierzyć, że pozostawienie tego przepisu to obrona szybkości postępowań, spowodowanie tego, że postępowania nie będą się ślimaczyć, to jest to wiara w coś, co jest nieprawdą, co obiektywnie nie istnieje. Powody tego, że postępowania w Polsce trwają tyle, ile trwają, naprawdę nie leżą po stronie adwokatury, nie leżą po stronie adwokatów. My jesteśmy gotowi, i tu patrzę na ministerstwo, to i poprzednie, rozpocząć i kontynuować dyskusję, gdzie są konkretne przyczyny tego, że postępowania w Polsce trwają tyle, ile trwają, zarówno jeżeli chodzi o przepisy formalne, jak i praktykę funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Ja nie odbieram sędziom prawa do urlopów. Ciężko pracują, mają prawo do urlopu. Korzystają z niego na przykład przez miesiąc. W tym czasie referaty leżą, sprawy się nie odbywają. Więc proszę nie używać argumentu, że jeżeli adwokat będzie korzystał z urlopu, to prawo obywatela do sądu i do szybkości postępowania ulegnie uszczerbkowi. To nie jest ten problem. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Bardzo serdecznie dziękuję, panie mecenasie. Pan przewodniczący jeszcze chciał zabrać głos. Bardzo proszę, panie przewodniczący.

Poseł Maciej Tomczykiewicz (KO):
Szanowni państwo, z tego miejsca absolutnie dwie rzeczy. Pierwsza to taka, że każdy w tym państwie powinien mieć prawo do urlopu. Mam nadzieję, że w tej kwestii się nie różnimy, że koledzy z Prawa i Sprawiedliwości również uważacie, że adwokaci też powinni mieć prawo do urlopu, dlatego że jest to jedno z podstawowych praw. Jak to mamy uzgodnione, możemy przejść dalej. Potrzebujemy rozwiązania, co do którego się zgodzimy. Ewidentnie rozwiązanie przedstawione w pierwotnym projekcie ustawy nie jest rozwiązaniem, które wszystkie strony debaty są gotowe zaakceptować. I tutaj ogromna prośba do ministerstwa, żebyśmy podjęli pracę zaraz, jak skończymy pracę nad tą ustawą, żeby wymyślić taką formę zapewnienia prawa do urlopu zarówno dla adwokatów, jak i dla radców prawnych, która będzie akceptowalna dla ministerstwa, a która zabezpieczy wypracowanie mechanizmu, który zabezpieczy system przed ewentualnym nadużyciem, które zawsze prędzej czy później się pojawi. To wiemy, to nie będzie reguła, natomiast zawsze jest ryzyko, że nadużycie się pojawi.

Jestem przekonany, że takie rozwiązanie, mając jednak tak zaawansowaną informatyzację systemu sprawiedliwości, możemy zrobić stosunkowo niedużym nakładem pracy. Ja już kiedyś sugerowałem, powtórzę jeszcze raz, chociaż nie jestem do tego rozwiązania jakoś bardzo przywiązany, ale jeżeli spojrzymy na statystyki, na przykład jak dużo rozpraw wyznaczanych jest w sądach w sierpniu, to odkryjemy, że jest ich znacząco mniej niż w innych miesiącach. I może jest to kierunek rozwiązania, żeby na przykład urlopy, które mogliby rezerwować adwokaci i radcowie prawni w systemie sądowym, były ograniczone do lipca, sierpnia, do jakichś tam dwóch tygodni w okresie ferii, ponieważ i tak są to okresy, które są wykorzystywane przez sędziów do tego, żeby siłą rzeczy wziąć najpopularniejsze urlopy. Może jest to kierunek, który zabezpieczy nas przed jakimikolwiek nadużyciami i pozwoli stabilnie planować pracę sądu w zakresie toku postępowania, pracę adwokatów w zakresie prowadzenia kancelarii i przygotowywania zasobów na różne okresy, takich, jakie są wtedy potrzebne. Jest to moja ogromna prośba, żebyśmy z zamknięciem tej ustawy nie zapominali o tym temacie, tylko ekspresowo ściągnęli wszystkie potrzebne dane, usiedli i zaczęli rozmawiać nad tymi propozycjami. Mam nadzieję – pan poseł Warchoł się zgłasza – że państwo też z nami do tego usiądziecie i będziemy pracować nad takim rozwiązaniem, które zapewni to prawo, nie wprowadzając jakiegoś ryzyka jego nadużywania. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Pan poseł Ćwik i pan poseł Warchoł.

Poseł Sławomir Ćwik (Centrum):
Dziękuję, panie przewodniczący. Proszę państwa, biorąc pod uwagę, ile czasu już dyskutujemy na temat urlopów adwokatów, przyznam się, że jestem bardzo zaskoczony. Właściwie dyskusja ta bardziej godna jest zmian w konstytucji, a nie samego stanowienia kwestii urlopowej, tym bardziej, że radcowie, którzy wykonują zawód analogiczny jak zawód adwokata, nie widzieli problemu w tej sprawie. Jest to podnoszone przez adwokatów. Rozwiązanie, które mamy dzisiaj, funkcjonuje od zawsze, można powiedzieć. I trochę nie bardzo rozumiemy postawę środowiska adwokackiego co do uporu, w którym kierunku ma zmierzać zmiana. Tam, gdzie jest istotne ryzyko obstrukcji w postępowaniach sądowych, tych najbardziej skomplikowanych, dotyczących na przykład zorganizowanych grup przestępczych, gdzie jest po kilkunastu oskarżonych w sprawie, a przyjęte rozwiązania de facto stwarzałyby możliwość trwałej obstrukcji dla takich postępowań, oczekiwalibyśmy, że ten argument zostanie przyjęty.

Jeżeli jednak środowisko adwokackie z takim uporem dąży do tych rozwiązań, mam prośbę o udzielenie informacji szczegółowej, w ilu sprawach były składane skargi przez klientów do organów samorządu adwokackiego co do niewłaściwej substytucji przez adwokata prowadzącego sprawę, w ilu przypadkach klient wygrał postępowanie odszkodowanie w związku z niewłaściwym ustanowieniem substytuta, jakie poniósł straty w związku z niewłaściwą substytucją, jakie konsekwencje ponieśli adwokaci w związku z tym, że skorzystali z urlopu w trakcie prowadzenia sprawy przez danego klienta. To by tak naprawdę pokazało, o jakim problemie mówimy, czy też mówimy o czymś, co problemem nie jest. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Pan poseł Warchoł.

Poseł Marcin Warchoł (PiS):
Bardzo dziękuję. Myślę, że problem, o którym pan poseł, kolega Ćwik wspomniał, wynika z braku koordynacji. Mianowicie głosy, które wybrzmiały po wczorajszej debacie, sprowadzały się do tego, że prawo do urlopu mają prokuratorzy, mają sędziowie, ale nie mają adwokaci. Ja nie kwestionuję absolutnie prawa adwokatów do urlopu, do odpoczynku. Powinno być. Jeżeli jakąś drogą wyjścia jest skoordynowanie wokand, skoordynowanie kalendarzy, mówiąc biznesowo, adwokata, sędziego i prokuratora, to zróbmy to. Jesteśmy gotowi do dyskusji, do pracy nad rozwiązaniami w tym kierunku, ale nie jest dobrze, że wychodzi jedna grupa zawodowa i wbrew pozostałym coś proponuje, gdy nie ma w tym wszystkim radców, gdy ministerstwo jest przeciwko, gdy sędziowie i prokuratorzy są oskarżani o to, że mają jakieś możliwości wybierania sobie terminów wakacyjnych, a adwokaci nie mają, żeby wszyscy po równo mieli możliwość koordynacji. Pokażmy wokandy, pokażmy to w sposób transparentny, zróbmy rozwiązanie, które będzie wszystkich satysfakcjonować. Każdy każdemu będzie patrzył na ręce. Kompromis wymaga tego, żeby każdy troszeczkę posunął się w swoich oczekiwaniach i roszczeniach. Nie jesteśmy przeciwko urlopom adwokackim, od razu to powiem, ale chodzi o to, żeby było to zrobione w sposób racjonalny. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Pan przewodniczący Tomczykiewicz.

Poseł Maciej Tomczykiewicz (KO):
Jeszcze ad vocem, panie pośle. Pan poseł mówi, że to nie jest argument, gdyż ktoś wychodził wczoraj na mównicę i mówił, że sędziowie mają, prokuratorzy mają. System sprawiedliwości, wymiar sprawiedliwości działa tak, że każda nieobecność w pracy prokuratora, sędziego, adwokata czy radcy prawnego w większym lub mniejszym stopniu wpływa negatywnie, w tym sensie, że opóźnia proces. Jakby prokurator siedział w robocie, to by więcej zrobił, ale jedzie na wakacje, jest to jego prawo. Gdyby sędzia siedział w robocie, to ileś więcej rozpraw by wyznaczył, ale jedzie na wakacje, gdyż jest to jego prawo. I nagle dochodzimy do etapu, że jak adwokat będzie więcej siedział w robocie, to będzie szybciej trwało postępowanie, ale na wakacje to nie, jak adwokat chce, to to już nie jest prawo, dlatego że to może stanowić obstrukcję postępowania.

Zgadzam się co do tego, że musimy wymyślić taki system, który nie dopuści do nadużywania tego prawa, ale równocześnie taki system, który nie będzie jedynie luźną koordynacją, ale który będzie dawał adwokatowi pewność. Powiedzmy dla przykładu, jeżeli ten zabukuje to w systemie elektronicznym na pół roku przed czy na dziewięć miesięcy przed, opłaci wakacje, powie żonie: „weź sobie urlop w tym samym czasie”, przygotuje dzieci, powie, że wszystko jest pod to przygotowane, to chodzi o to, żeby to zostało dowiezione. To jest też kwestia stabilności nie tylko odpoczynku, ale stabilności organizacji życia rodzinnego, o które też powinniśmy dbać absolutnie u wszystkich, nie tylko u wybranych grup społecznych. Powinniśmy je szanować we wszystkich przypadkach. I tak, kwestia koordynacji, ale nie nazwałbym tego koordynacją, tylko może docelowo sprowadzeniem tego do wybierania urlopów w określonych momentach. Może właściwym kierunkiem jest, żeby sędziowie też wybierali urlopy w sierpniu i żeby prokuratorzy w większości, dlatego że oczywiście są zadania, których nie można przesuwać, też wybierali urlopy w sierpniu. Jak to skomasujemy, będziemy mogli wtedy zrobić milion rzeczy, aktualizację systemów, remonty sądów, malowanie sal, meblowania, wszystko będziemy mogli wtedy załatwić w sierpniu, a przez pozostałą część roku wszyscy siedzimy i robimy, ale wszyscy, a nie tak wedle uznania. I to jest kierunek, o który bym apelował, żeby wyciągnąć z systemu, co się da, żeby działał jak najlepiej, jak najsprawniej, przy jednoczesnym zachowaniu prawa wszystkich, którzy w tym systemie uczestniczą, do tego, żeby mieć urlop, i to pewny, niezachwiany, że jak się umówimy z naszymi rodzinami na to, że jedziemy na urlop, to nie zostanie nam to wywrócone po drodze przez czyjeś widzimisię. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Bardzo proszę, pan poseł Kaleta.

Poseł Sebastian Kaleta (PiS):
Dziękuję. Podczas jednego z posiedzeń, kiedy poruszaliśmy ten temat, zwróciłem uwagę, skierowałem sugestię do ministerstwa o sprawdzenie technicznych możliwości, żeby tego rodzaju z góry określoną niedyspozycję pełnomocnika w danym dniu zgłaszać przez portal informacyjny z odpowiednio dużym wyprzedzeniem. Nie wiem, czy ministerstwo jest w stanie odpowiedzieć, czy pan minister ma informacje od strony technicznej. O ile dobrze pamiętam, to tego rodzaju rozwiązanie było technicznie możliwe bez większych zmian w portalu informacyjnym. Wydaje mi się, że byłoby to najprostsze rozwiązanie, które legislacyjnie można byłoby potwierdzić, że z góry na dany rok pełnomocnik zgłasza jakąś określoną liczbę dni w danym roku, żeby sąd wiedział, że go nie będzie w sądzie i żeby na ten dzień w tym roku system nie wyznaczał spraw, kiedy pełnomocnik jest zgłoszony. Być może wszyscy zgłoszą się w sierpniu. Byłby to jakiś problem. Jest to warte przedyskutowania, ale jeżeli technicznie byłoby to możliwe, to być może byłoby najbardziej satysfakcjonujące dla wszystkich. Nie byłby to urlop, ale byłaby to pewna organizacyjna informacja dla wszystkich zainteresowanych. Może w tym kierunku moglibyśmy pójść. My też oczywiście jesteśmy na to otwarci.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Bardzo serdecznie dziękuję. Szanowni państwo, ja w ogóle bardzo się cieszę, że na temat...  Pan poseł Zimoch, bardzo proszę.

Poseł Tomasz Zimoch (niez.):
Bardzo dziękuję. Proszę państwa, wczoraj w czasie debaty powiedziałem, że zdecydowanie ważniejszym projektom nie poświęcaliśmy tyle czasu, co temu projektowi. Rok, wiele posiedzeń Komisji, drugie czytanie, a my nadal dyskutujemy o sprawach, które powinny być albo świetnie przygotowane dawniej, albo już załatwione. A jeżeli chodzi o ten problem, to w czasie dyskusji kilka miesięcy temu pojawił się temat wakacji sądowych. Proszę państwa, ja mam gotowy projekt. Dlaczego równolegle nie możemy rozpocząć dyskusji także na temat wakacji sądowych w Polsce? Jest nawet akceptacja pewnych środowisk, z którymi rozmawiamy. Jest gotowy projekt. Jeże w tej chwili znajdzie się 14 posłów, to ten projekt możemy absolutnie zgłosić jako poselski i rozpocząć równie, mam nadzieję, długą, ale sensowną, jak się okazuje, dyskusję na temat wakacji sądowych. Pogodzimy sędziów, prokuratorów, adwokatów, a nie będziemy mówili o urlopach koniecznych tylko dla środowiska adwokackiego. Muszę powiedzieć z całą przykrością w kierunku pana prezesa. Panie prezesie, rok dyskutujemy w Sejmie na temat tego projektu. Zmienność propozycji, zmienność poglądów. Drugie czytanie i my nadal dyskutujemy niemal o tym samym, co już powinno być dawno załatwione.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo serdecznie. Ja pozwolę sobie nie zgodzić się z panem posłem Zimochem. Uważam, że po to jest Sejm, po to są komisje, żeby dyskutować nad projektami i żeby doprowadzić je do takiego stanu, w jakim powinny być. Bardzo się cieszę, że właśnie nad ustawą – Prawo o adwokaturze, nad ustawą zawodu zaufania publicznego tak długo dyskutujemy i szczegółowo na ten temat rozmawiamy. Może się to komuś nie podobać, natomiast uważam, że bardzo dobrze, że tak się dzieje.

Co do urlopów, panie pośle, również się z panem nie zgadzam, dlatego że prokuratorzy mają zapewniony urlop, sędziowie mają zapewniony urlop, protokolanci, asystenci mają zapewniony urlop, tylko pełnomocnicy nie mają zapewnionego urlopu, tylko pełnomocnicy nie mają pewności tego, kiedy pójdą na urlop. Ja panu coś powiem. Wielokrotnie jest tak, że w sprawach aresztowych, jak prokurator wyjeżdża na wakacje, zostawia sprawę na trzy tygodnie swojemu zastępcy, który de facto niby jest zastępcą, ale jedyną decyzją procesową, jaką podejmuje, jest zgoda na widzenia dla obrońcy, dlatego że nie może odmówić. A jeżeli chodzi o zgodę na widzenie dla członka rodziny, zgodę na telefon do członka rodziny, zgodę na proste rzeczy, na przykład wydanie rzeczy z depozytu aresztu śledczego, nawet takich decyzji nie podejmuje – sekundkę, panie pośle – ale on ma prawo do urlopu. Jak sędzia wyjeżdża na urlop, to sprawa się nie toczy, nawet wielowątkowa sprawa się nie toczy. Skład sędziowski ustala sobie urlop, a potrafią być składy sędziowskie pięcioosobowe. Tutaj nie, bo w tym tygodniu nie może, bo ławnik jedzie, w tym tygodniu nie może, bo drugi ławnik jedzie, w trzecim tygodniu nie może, bo sędzia jest na urlopie, drugi sędzia jest na urlopie. Tak na przykład może być i cały lipiec, i sierpień, ponieważ skład nie jest w stanie się zebrać, dlatego że ma urlop w tym okresie. I tutaj nie ma problemu, że jest jakakolwiek przewłoka procesowa. Za to bardzo bolesne dla mnie jest to, że wszyscy państwo mówicie, obarczacie adwokatów, że to my odpowiadamy za przewłokę sądową. Może czasami warto popatrzeć dokładnie, jak wyglądają procesy. Zapraszam do praktyki.

I tak samo nie jestem w stanie zgodzić się z panem posłem Ćwikiem. Powiem ze swojego doświadczenia zawodowego. Adwokaci w takich sytuacjach wybierają dobro klienta, nie rodziny, nie wakacje, nie urlop, tylko idą na rozprawę. I nie ma czegoś takiego, panie pośle, żeby klient pisał skargi, dlatego że adwokat nie pójdzie na rozprawę, ponieważ pojechał na urlop.  Nie ma takich sytuacji, ponieważ adwokaci stawiają w pierwszym punkcie człowieka, a nie siebie. Takim zawodem jesteśmy.

Pan poseł Ćwik, pan prezes i kończymy dyskusję w tym zakresie.

Poseł Sławomir Ćwik (Centrum):
A ja pozwolę sobie nie zgodzić się z panem przewodniczącym co do tego, że tylko adwokaci nie mają prawa do urlopu. Panie przewodniczący, takiego prawa nie ma ponad 2 mln osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Wszyscy oni nie mają prawa do urlopu. Jeżeli przychodzi kontrola skarbowa, jeżeli mają na coś wyznaczony termin, też nie mogą wziąć urlopu. I proszę uszanować też tych wszystkich pozostałych.

Natomiast ja jeszcze rozszerzę swój wniosek w sprawie danych o jeszcze jedną sprawę. Proszę o informację, w ilu sprawach adwokat nie występuje samodzielnie w sprawie, tylko jest reprezentowany przez aplikanta lub substytuta. Myślę, że to również nam pokaże, czy zawsze adwokat samodzielnie występuje w sprawie w imieniu klienta czy też jednak bardzo często jest zastępowany przez inną osobę. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję. Pani poseł, bardzo proszę.

Poseł Katarzyna Królak (KO):
Chciałabym powiedzieć, że koalicja 15 października dokonała zmian. Jednoosobowe działalności gospodarcze zwolnione są z miesięcznej składki ZUS. W tym czasie określają sobie urlop.

Poseł Sławomir Ćwik (Centrum):
Ale to nie jest urlop.

Poseł Katarzyna Królak (KO):
W tym czasie mogą skorzystać z urlopu, ponieważ nie ponoszą kosztów ubezpieczenia. To tylko tak gwoli ścisłości.

Poseł Sławomir Ćwik (Centrum):
Adwokatów to także dotyczy.

Poseł Katarzyna Królak (KO):
Prowadziłam jednoosobową działalność gospodarczą. Naprawdę jest to możliwość zaplanowania sobie wolnego, gdyż wiem, że nie będę musiała zbierać pieniędzy na ZUS.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Pan poseł Zimoch. Ostatni głos, bardzo proszę.

Poseł Tomasz Zimoch (niez.):
Ja bym wolał, żeby w tej sprawie pan przewodniczący nie wypowiadał się. Jest pan adwokatem, wypowiada się pan we własnej sprawie i krytykuje pan każdorazowo uwagi innych posłów. To jest bardzo dziwne, że w skład prezydium Komisji wchodzą adwokaci. Chyba tylko z tego powodu tak długo debatujemy na temat tego naprawdę prostego projektu. Proszę państwa, ponad rok dyskutujemy w Sejmie.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Panie pośle, wiem, ile dyskutujemy na ten temat, a wycieczki osobiste w moim kierunku proszę zachować dla siebie. Pan prezes, ale bardzo krótko bardzo proszę. I pan poseł Tomczykiewicz.

Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati:
Panie przewodniczący, panie i panowie posłowie, chciałbym powiedzieć o jednej rzeczy. Będzie ona także dotyczyła tego, dlaczego prace tak długo trwają. Przypomnę państwu, że my przedłożyliśmy jako jedną z poprawek propozycję, o której mówił pan poseł, pan minister Kaleta. Chodziło o wprowadzenie do portalu rozwiązań informatycznych w postaci funkcjonalności pozwalającej na oznaczenie urlopu, tak żeby widział to sędzia, ale w tej propozycji było też uczynienie publicznymi wokand elektronicznych sędziów, tak żebyśmy wszyscy wszystko widzieli. Państwo na tę poprawkę nie zgodziliście się. Przypomnę państwu, że państwo tej poprawki nie przegłosowaliście pozytywnie. My, panie pośle, przepraszam, pozwolę sobie w ten sposób odpowiedzieć, dlatego tyle procedujemy, że konstruktywnie proponujemy rozwiązania, których wiemy, że państwo nie zaakceptujecie lub których nie akceptujecie na bazie dyskusji. Ja jestem zwolennikiem dłuższego dystansu, ale dystansu absolutnie merytorycznego. Nie przeraża mnie to, że pracujemy przez rok nad tą ustawą, dlatego że chciałbym, żeby ta ustawa była w całości przemyślana, żeby była dobrym prawem na przyszłość dla adwokatury. Adwokatura ma ponad 100 lat. Adwokatura spokojnie poczeka na tę nowelizację.

Natomiast jeżeli chodzi o poprawkę, o której dyskutujemy, chciałbym, żebyśmy do tego wrócili. Powtórzę sam siebie jeszcze raz. My dzisiaj tak naprawdę dyskutujemy o tym, czy z punktu widzenia obywatela jest w porządku, że stawia się przed nim wybór w postaci zgody na osobę inną niż ta, której zaufał. To jest kwestia dalej idąca niż problem urlopu. To jest kwestia zaufania do własnego państwa. O tym tak naprawdę jest ta poprawka. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Bardzo serdecznie dziękuję. Ponieważ jest tyle wątpliwości, to będziemy głosować poprawkę. Bardzo proszę o przygotowanie głosowania.

Kto jest za przyjęciem poprawki? Spokojnie, poczekam. Kto jest przeciw? Czekam, czekam. Kto się wstrzymał? Nie skończę głosowania, póki wszyscy nie zagłosują. Spokojnie. Czy wszyscy zdołali zagłosować? Dziękuję. Bardzo proszę o podanie wyniku głosowania.

Głosowało 21 posłów. Za było 19 osób, przeciw – 2, nikt się nie wstrzymał.

Stwierdzam, że poprawka została przyjęta.

Przechodzimy do poprawki nr 6. Czy są jakieś uwagi przeciw przyjęciu poprawki? Nie widzę.

Poprawka nr 7. Czy są uwagi? Nie widzę. Poprawka nr 7 została przyjęta.

Czy są uwagi do poprawki nr 8? Nie widzę. Poprawka została przyjęta.

Poprawka nr 9. Nie widzę. Poprawka została... Tak? Do poprawki nr 9?

Legislator Ewelina Roguska:
Tak. W kwestii proceduralnej proponujemy poprawkę nr 9 głosować razem z poprawkami nr 10 i 11.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Z poprawką nr 10 i 11. Jasne. Przepraszam bardzo, rzeczywiście nie zauważyłem tego. A więc czy do poprawek nr 9, 10 i 11 są jakieś uwagi? Nie widzę. Zatem poprawki zostały przyjęte.

Poprawka nr 12. Czy są jakieś uwagi? Nie widzę. Poprawka została przyjęta.

Poprawka nr 13. Bardzo proszę, panie pośle.

Poseł Marcin Warchoł (PiS):
Będziemy składać poprawkę w Senacie. Liczyliśmy na pewną refleksję po stronie koalicji rządzącej po wczorajszej dyskusji, że naukowcy zostaną przywróceni do komisji. Niestety, tak się nie stało, więc jako opozycja będziemy stosowne poprawki składać w Senacie. Chodzi o to, żeby prokuratorzy i naukowcy, których usunęliście z komisji, wrócili do komisji. To, że prokuratorów wyrzuciliście, to jeszcze mnie nie dziwi. Jak powiedział premier, prokuratorom ma za złe, że nie uzgadniają swoich działań z sędziami, więc za słabo idą rozliczenia. Pewnie wyrzucenie ich z komisji egzaminacyjnych jest to efekt zemsty na prokuratorach, ale co zawiniło wam środowisko akademickie, to już naprawdę nie jestem w stanie pomyśleć. Chyba, że będą zadawać trudne pytania o przejęcie siłą telewizji publicznej, o zamach na prokuraturę.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Panie pośle, bardzo proszę do rzeczy.

Poseł Marcin Warchoł (PiS):
A więc w art. 75e będziemy się upominać o przywrócenie prokuratorów i naukowców do komisji egzaminacyjnych.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo. Panie pośle, starałem się panu posłowi naprawdę jak najjaśniej, najprościej wczoraj to wytłumaczyć. Środowisko akademickie nie do końca chyba zrozumiało, w jakim zakresie poprawka go dotyczy. Poprawka dotyczy, jeszcze raz podkreślę, tylko i wyłącznie przeprowadzania fizycznie samego egzaminu, to znaczy przyłożenia szablonu z dziurkami do szablonu z odpowiedziami i sprawdzenia, czy są w tym miejscu. Dotyczy tylko tego, nie samego merytorycznego przygotowania egzaminu, pytań, i tak dalej. Nie jestem w stanie bardziej tego wyjaśnić.

Poseł Marcin Warchoł (PiS):
Mogę, przepraszam?

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
I pragnę zwrócić uwagę, że...

Poseł Marcin Warchoł (PiS):
Przepraszam.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Przechodzimy do głosowania.

Poseł Marcin Warchoł (PiS):
Tylko ad vocem do tego, co pan przewodniczący mówi. Skoro dotyczy to tylko przyłożenia szablonu, to równie dobrze może to robić asystent, sekretarka czy komputer.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Zgadzam się.

Poseł Marcin Warchoł (PiS):
Do tak mało wykwalifikowanej, jak pan przewodniczący ją deprecjonuje, czynności…

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Nie deprecjonuję.

Poseł Marcin Warchoł (PiS):
… nie trzeba aż przedstawiciela sędziów, adwokatów.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję.

Poseł Marcin Warchoł (PiS):
A dlaczego nie naukowiec?

Poseł Maciej Tomczykiewicz (KO):
Panie pośle, postaram się wytłumaczyć. Ściąganie do tak prozaicznych czynności, jak przykładanie szablonu czy stanie na sali egzaminacyjnej i patrzenie na ludzi, prokuratorów, profesorów i doktorów z całą pewnością ekonomicznie opłaca się tym, którzy są tam ściągani, ale niekoniecznie opłaca się młodym ludziom, którzy za to płacą, państwu, które to organizuje.  Tak naprawdę jedyne, czego tam potrzebujemy, to osób darzonych zaufaniem, żeby był tam udział osób niezwiązanych z adwokaturą, żeby była zewnętrzna kontrola nad tym procesem. Nie musimy do tego ściągać wachlarzu najlepszych synów i córek Rzeczypospolitej, żeby usiedli z szablonem i przykładali ów szablon albo patrzyli, czy ludzie na sali zachowują się odpowiednio. Naprawdę nie strzelajmy do komara z armaty. To jest niepotrzebne, to generuje koszty, to jest absolutnie bez sensu. A jeżeli z jakiegoś powodu, dla mnie niezrozumiałego, uraża to czyjąś dumę, to ja jestem gotowy wziąć to na klatę, że urażę czyjąś dumę.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący. Przechodzimy zatem do głosowania nad poprawką nr 13, ponieważ były uwagi.

Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem poprawki? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Dziękuję. Bardzo proszę o podanie wyników głosowania.

Głosowało 23 posłów. 13 głosów za, 10 – przeciw, nikt się nie wstrzymał.

Stwierdzam, że poprawka została przyjęta.

Przechodzimy do głosowania nad poprawką nr 14. Czy są jakieś uwagi? Nie widzę. Stwierdzam, że poprawka została przyjęta.

Poprawka nr 15 była głosowana.

Czy do poprawki nr 16 są jakieś uwagi? Nie widzę. Stwierdzam, że poprawka została przyjęta.

Poprawka nr 17 została przyjęta wraz z poprawkami nr 1 i 15.

Pozostał nam tylko wybór posła sprawozdawcy. Pozwolę sobie kontynuować tę rolę, jeżeli państwo pozwolicie. Bardzo serdecznie dziękuję.

Zamykam punkt drugi.

Otwieram punkt trzeci.

Do ustawy o zmianie ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz ustawy – Prawo o ruchu drogowym Senat wniósł trzy poprawki. Przedstawiciel Senatu, pan senator Adam Bodnar, stwierdził, że nie może być obecny z uwagi na udział w konferencji zagranicznej. Uzasadnienie poprawek otrzymaliśmy w druku nr 2783.

Przechodzimy do rozpatrzenia poprawek. Bardzo proszę, czy są jakieś uwagi do poprawek ze strony Biura Legislacyjnego? Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.

Legislator Łukasz Nykiel:
Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, jeżeli chodzi o poprawki Senatu, po pierwsze, zwracamy uwagę, że wszystkie poprawki mają charakter legislacyjno-redakcyjny. Do poprawek nr 2 i 3 uwag nie zgłaszamy. W naszej ocenie można byłoby głosować te poprawki łącznie.

Natomiast nasze wątpliwości budzi poprawka nr 1. Ma ona charakter czysto techniczny. Senat proponuje zastąpienie zwrotu „z zastrzeżeniem” wyrazami „z wyjątkiem”. W naszej ocenie poprawka ta nie zasługuje na przyjęcie, gdyż obowiązująca ustawa o zastawie rejestrowym w kilku miejscach posługuje się już zwrotem odsyłającym „z zastrzeżeniem”. Jest tak chociażby w art. 4, art. 18, art. 38. Dlatego też brzmienie sejmowe w naszej ocenie zachowuje spójność terminologiczną z obowiązującym tekstem ustawy. Należy ocenić to w ten sposób,  iż użycie zwrotu „z zastrzeżeniem” w art. 19 ust. 1 świadomie kontynuuje technikę odsyłania już przyjętą w ustawie. Natomiast wprowadzenie poprawki Senatu w naszej ocenie paradoksalnie może stworzyć pewną niespójność. Będziemy mieli sytuację, że czytelnik ustawy zetknie się obok siebie z obydwoma zwrotami, czyli ze zwrotem „z zastrzeżeniem” oraz ze zwrotem „z wyjątkiem”. Skoro ustawa jednolicie odsyła, używając zwrotu „z zastrzeżeniem”, to w naszej ocenie powinniśmy tę technikę przyjąć także w nowelizowanym art. 19. Chcielibyśmy prosić też ministerstwo o potwierdzenie zasadności uwag Biura Legislacyjnego. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Bardzo serdecznie dziękuję. Proszę, panie ministrze.

Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, w Senacie odbyła się długa dyskusja nad zaproponowanymi zmianami, dokładnie ujętymi w trzech poprawkach. Natomiast po wysłuchaniu argumentacji zarówno Biura Legislacyjnego Senatu, jak i Biura Legislacyjnego Sejmu, przychylamy się do stanowiska, że poprawkę nr 1 Senatu mimo wszystko będziemy rekomendowali negatywnie, a poprawki nr 2 i 3 pozytywnie.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Jeszcze zwracam się do pana mecenasa. Panie mecenasie, poprawki nr 2 i 3 powinniśmy głosować razem, tak?

Legislator Łukasz Nykiel:
Tak, tak byśmy proponowali.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Dobrze. W takim razie głosujemy poprawkę nr 1. Ktoś z państwa chciałby jeszcze zabrać głos? Nie widzę. Głosujemy poprawkę nr 1.

Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem poprawki nr 1? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Dziękuję. Bardzo proszę o podanie wyników głosowania.

Głosowała 21 posłów. Wszyscy byli przeciw.

Poprawka nie została przyjęta.

Przechodzimy do... Czy są jakieś uwagi?

Jednak potrafimy być jednomyślni. Bardzo mnie to cieszy. Naprawdę jest to budujące.

Poseł Maciej Tomczykiewicz (KO):
Jesteśmy jednym Sejmem.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Tak, to ja na pewno zjednoczyłem. A teraz zobaczymy, co się stanie z poprawkami nr 2 i 3. Czy jest jakiś sprzeciw, żeby przyjąć poprawki? Nie widzę. Zatem znowu jesteśmy jednomyślni. Bardzo serdecznie dziękuję.

Ale to nie koniec. Pozostało nam wybrać posła sprawozdawcę. Proponuję kontynuować rolę pana posła Dominika Jaśkowca. Nie widzę sprzeciwu. Pan poseł Jaśkowiec został sprawozdawcą.

Poseł Dominik Jaśkowiec (KO):
Tak, tak, zgadzam się oczywiście.

Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050):
Zamykam posiedzenie.

Szanowni państwo, posiedzenie z godz. 13.00 zostało odwołane. Kolejne posiedzenie i wspólne, miłe spotkanie jest o godz. 15.00 w sali nr 111 w budynku U.