Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, obradująca pod przewodnictwem posła Pawła Śliza (Polska2050-TD), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych (druk nr 1678).
W posiedzeniu udział wzięli: Arkadiusz Myrcha sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości wraz ze współpracownikami, Paweł Zieliński stały doradca Komisji.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Szymon Dziaduła i Daniel Kędzierski – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Łukasz Nykiel i Monika Bies-Olak – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Dzień dobry państwu. Otwieram posiedzenie Komisji Sprawiedliwości Praw Człowieka.
Witam państwa posłów. Witam zaproszonych gości. Witam pana ministra Arkadiusza Myrchę. Witam panią Dorotę Łopalewską, dyrektora Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich.
Stwierdzam kworum.
Porządek dzienny dzisiejszego posiedzenia Komisji obejmuje pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Jest to druk nr 1678.
Przystępujemy do realizacji porządku dziennego.
Otwieram pierwsze czytanie projektu ustawy z tego druku.
Panie ministrze, bardzo proszę o przedstawienie uzasadnienia projektu ustawy.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha:
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, przedłożony rządowy projekt ustawy jest stosunkowo niewielką zmianą, legislacyjnie zmierzającą do uchylenia jednego z przepisów w ustawie o ustroju sądów powszechnych. W praktyce będzie miał bardzo istotne znaczenie, bardzo wyczekiwane, wynikające z sytuacji, w jakiej dzisiaj znajdują się sądy rodzinne. Po wielu latach zaniedbań to sądownictwo rodzinne jest dzisiaj tym obszarem sądownictwa powszechnego, które wymaga najdalej idących zmian, zarówno w zakresie przepisów postępowania, organizacyjnych, ale także kadrowych. Wystarczy nadmienić, że obciążenie jednego sędziego sądu rejonowego w wielu przypadkach jest dwu czy trzykrotnie większe niż sędziego sądu powszechnego orzekającego w sprawach cywilnych czy karnych.
Propozycja, którą przedkładamy, jest też odpowiedzią na postulaty kierowane przez środowisko sędziów rodzinnych, ekspertów, organizacje pozarządowe, aby asesorzy, absolwenci Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, osoby niezwykle przygotowane merytorycznie do wykonywania swojej pracy mogły orzekać nie tylko w wydziałach karnych, nie tylko w wydziałach cywilnych, mogli decydować nie tylko o losie postępowań karnych, gospodarczych, nie tylko w sądach pracy, ale także mogli orzekać wydziałach rodzinnych i nieletnich. Ta zmiana to przede wszystkim pierwszy krok do odkorkowania sytuacji w sądownictwie rodzinnym, która, jak wspomniałem dzisiaj, po wielu latach zaniedbań, jest w najtrudniejszej sytuacji. Ta zmiana pozwoli dokadrować niezwykle przygotowanymi, dobrze przygotowanymi absolwentami KSSiP, którzy zawsze wykazują niezwykle dużą chęć do samokształcenia, rozwijania się, aby mogli realizować swoje zawodowe ambicje także w sądownictwie rodzinnym. To przyszłościowo jest także inwestycja w sędziów orzekających w tym wydziale, bo jeżeli asesorzy będą mogli już od samego początku realizować swoje zawodowe ambicje w tych wydziałach, to później przełoży się także na wyższą jakość orzekania tych osób, które po okresie asesury będą obejmowały nominacje sędziowskie.
Tyle tytułem wstępu. Szanowni państwo, mam nadzieję, że ta zmiana nie wywoła żadnych kontrowersji natury politycznej. To jest w ogóle dla mnie poza dyskusją na wszelkie tematy. Jesteśmy otwarci na ewentualne wątpliwości natury prawnej. Do Wysokiej Komisji kierujemy wniosek o pozytywne rozpatrzenie tego projektu.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo, panie ministrze.
Przechodzimy w tym momencie do dyskusji. Czy ktoś z pań i panów posłów chce zabrać głos? Pan poseł Sebastian Kaleta. Czy ktoś jeszcze? Zamykam listę.
Bardzo proszę, panie pośle.
Poseł Sebastian Kaleta (PiS):
Dziękuję, panie przewodniczący.
Panie ministrze, o ile abstrakcyjnie poruszając problem asesorów, należałoby stwierdzić, że zasadne są rozwiązania umożliwiające im wspieranie wymiaru sprawiedliwości, wspieranie sądownictwa. Zresztą takie działania prowadził pan minister Ziobro, kiedy, zgodnie z konstytucją, skutecznie przywrócił instytucję asesora do naszego porządku prawnego. Jest to bardzo istotne i tego rozwiązania dzisiaj nikt nie kwestionuje, jeśli chodzi o mechanizm, który aktualnie obowiązuje.
Natomiast ten projekt ma dwa zasadnicze problemy. Pierwszy znamy od wielu miesięcy, drugi znamy od kilku dni. Mianowicie pierwszym problemem jest to, że tym projektem ustawy de facto rząd próbuje łatać wywołane przez siebie problemy kadrowe w sądach. W polskich sądach jest ponad 1000 wakatów. Nie trzeba żadnej zmiany ustawy, żeby uzupełnić wakaty w sądach rodzinnych, wystarczy rozpisywać konkursy. Legitymizowanie bierności przez ministra sprawiedliwości poprzez nieogłaszanie konkursów na stanowiska sędziowskie nie powinno być akceptowane przez Sejm. Sejm powinien wręcz wezwać ministra sprawiedliwości do szanowania prawa i do zaprzestania jego łamania poprzez nieogłaszanie tych konkursów. To jest podstawowa kwestia, że to, co powiedział pan minister, jest czystą fasadą, ponieważ prawdziwym celem jest omijanie problemu wynikającego z działań samego ministra i nie trzeba zmian ustaw, żeby ten problem rozwiązać w kilka miesięcy. Panie ministrze, wystarczy rozpisać konkursy do sądów rodzinnych i będzie po problemie, nie trzeba będzie wysyłać tam asesorów.
Drugi problem dotyczący ostatnich dni, jednak widzimy, że jest ograniczone zaufanie do instytucji asesora w rękach nadzoru ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Zaufanie jest ograniczone wskutek działań prokuratury i jednego z asesorów. Jak można dopuścić do sytuacji, że jedną z największych spraw korupcyjnych po 1989 r, fenomenalnie udokumentowaną przez służby specjalne Polski i Ukrainy…
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Ale przepraszam, panie pośle, to nie dotyczy przedmiotu tej…
Poseł Sebastian Kaleta (PiS):
Ale dotyczy asesora.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Ale mam prośbę. Udzieliłem panu głosu…
Poseł Sebastian Kaleta (PiS):
Panie przewodniczący, ale odnosi się to do instytucji asesora, a projekt dotyczy asesorów. Jako poseł chcę odnieść się do tego, czy w stu procentach…
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Dobra, ostatnie dwa zdania w tym zakresie.
Poseł Sebastian Kaleta (PiS):
Najlepiej udokumentowana sprawa korupcyjna. Sprawę powierza się dwudziestodziewięcioletniemu asesorowi. Uważam, że ten człowiek być może będzie w przyszłości wspaniałym orzecznikiem. Niemniej ciężko jest mi sobie wyobrazić sytuację, że tak poważna sprawa, której ciężar nie wiem, ilu sędziów w Polsce w ogóle jest w stanie udźwignąć, jeśli chodzi o niezawisłość, jeśli chodzi o wiedzę. Ta sprawa trafia do tego asesora. Przychodzi do niego pani prokurator ze stowarzyszenia wspierającego władzę i po cichutku umarzają sprawę Sławomirowi Nowakowi. Ta sprawa również podważa zaufanie do instytucji asesorów, dopóki nie zostanie wyjaśniona.
Panie przewodniczący, w związku z powyższym, składam wniosek o odrzucenie tego projektu w pierwszym czytaniu.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo. Zamykam dyskusję.
Zamykam pierwsze czytanie. Chyba że pan minister chciał się odnieść?
Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
Mogę powiedzieć tylko jedno zdanie, bo pan poseł użył sformułowania, że asesorów przywrócił pan minister Ziobro. Przypomnę, że asesorzy wrócili do sądów powszechnych w wyniku prezydenckiego projektu ustawy przygotowanego przez prezydenta Bronisława Komorowskiego.
Poseł Sebastian Kaleta (PiS):
Mówię o skutecznym, to znaczy skutecznym…
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo.
W związku z faktem, że został zgłoszony wniosek o odrzucenie, będziemy głosować nad tym wnioskiem. Bardzo proszę.
Legislator Łukasz Nykiel:
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, rzeczywiście pan poseł wyartykułował wniosek o odrzucenie projektu, stwierdził, że jest to wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Natomiast chcielibyśmy powiedzieć, że na posiedzeniu Komisji wniosek o odrzucenie projektu powinien być pierwszym wnioskiem, który jest głosowany w trakcie szczegółowego rozpatrywania. Należałoby zamknąć pierwsze czytanie.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Ale zamknąłem.
Legislator Łukasz Nykiel:
Aha, dobrze.
To w takiej sytuacji wniosek powinien zostać poddany pod głosowanie. Bardzo byśmy prosili też pana posła o sformułowanie tego wniosku na piśmie. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Dodatkowo czy wystarczy ustnie? Czy możemy głosować?
Legislator Łukasz Nykiel:
Panie przewodniczący, można głosować, ale prosimy, żeby pan poseł złożył pisemny wniosek. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Dobrze. Przechodzimy do głosowania.
Kto z pań i panów posłów jest za odrzuceniem w pierwszym czytaniu? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Bardzo dziękuję.
Proszę o podanie wyników głosowania.
Głosowało 18 posłów. Za – 8, przeciw – 11, nikt się nie wstrzymał.
Przechodzimy do dalszych prac nad przedmiotowym wnioskiem.
Przechodzimy do szczegółowego rozpoznania tego projektu ustawy. Jak zawsze będziemy procedować poszczególnymi jednostkami redakcyjnymi.
Czy ktoś z pań i panów posłów ma zastrzeżenia do tytułu? Nie widzę.
Do art. 1 jest zgłoszona poprawka pana posła Zimocha. Panie pośle, bardzo proszę.
Poseł Tomasz Zimoch (niez.):
Bardzo dziękuję.
Szanowni państwo, dwa i pół miesiąca temu na posiedzeniu Komisji sprawiedliwości dyskutowaliśmy o problemach zawodów prawniczych. Na posiedzeniu byli wtedy przedstawiciele środowiska sędziowskiego, radcowie, kuratorzy. Wysłuchaliśmy ich i ponad podziałami i zgodziliśmy się z niektórymi postulatami. Jeden z takich postulatów, który także pojawił się w trakcie tamtego posiedzenia dotyczył m.in. sprawy, by umożliwić sędziom pełnienie urzędu do ukończenia 70. roku życia. Dlatego zachowując oczywiście także zakres merytoryczny proponowanej ustawy, jak zauważył pan przewodniczący, procedujemy ustawę o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, proponuję wprowadzenie poprawki. Państwo posłowie mają tę poprawkę.
Tylko dodam, że celem niniejszej poprawki jest uproszczenie i odformalizowanie procedury umożliwiającej sędziemu dalsze pełnienie urzędu do ukończenia 70. roku życia poprzez zniesienie obowiązku uzyskiwania zgody Krajowej Rady Sądownictwa. Obowiązujący obecnie przepis Prawo ustroju sądów powszechnych przewiduje, że sędzia może orzekać po ukończeniu 65. roku życia wyłącznie za zgodą Krajowej Rady Sądownictwa.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Panie pośle, sekundeczkę. Jak panowie chcecie pogadać, to wyjdźcie na zewnątrz, bo tutaj jest straszny pogłos. Chciałbym usłyszeć uzasadnienie tej poprawki. Dziękuję.
Poseł Mariusz Gosek (PiS):
Nie ma pogłosu.
Poseł Tomasz Zimoch (niez.):
Obowiązujący obecnie przepis przewiduje, że sędzia może orzekać po ukończeniu 65. roku życia wyłącznie za zgodą Krajowej Rady Sądownictwa, po złożeniu odpowiedniego wniosku i zaświadczenia o zdolności do pełnienia obowiązków.
Rozwiązanie to w praktyce wprowadza element uznaniowości, który niejednokrotnie prowadził do arbitralnych decyzji i był przedmiotem krytyki zarówno środowisk prawniczych, jak i instytucji krajowych, międzynarodowych. Poprawka eliminuje ten wymóg, przywracając zasadę, zgodnie z którą każdy sędzia ma prawo pełnić urząd nieprzerwanie do ukończenia 70. roku życia, jeśli jego stan zdrowia na to pozwala, bez konieczności uzyskiwania zgody jakiegokolwiek organu. Przypomnę, że ostatnio także procedowaliśmy możliwość wykonywania zawodu do 70. roku życia przez komorników i przyjęliśmy ten projekt ustawy.
Poprawka wprowadza następujące zmiany. Uchylenie art. 69, który ustanawiał wymóg uzyskania zgody Krajowej Rady Sądownictwa na dalsze zajmowanie stanowiska przez sędziów powyżej 65. roku życia. Zmiana art. 69 § 3, który w nowym brzmieniu przewiduje, że sędzia może pełnić funkcję do ukończenia 70 lat. Umorzenie trwających postępowań przed Krajową Radą Sądownictwa, dotyczących wniosków o zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska, ponieważ z chwilą wejścia w życie ustawy, uzyskiwanie takiej zgody stanie się zbędne. Zachowanie możliwości dalszego pełnienia obowiązków przez sędziów – tych którzy już złożyli wnioski, przedstawili zaświadczenia lekarskie – w sposób automatyczny, bez oczekiwania na rozstrzygnięcie Krajowej Rady Sądownictwa. Możliwość powrotu do służby sędziowskiej dla osób, które zostały przeniesione w stan spoczynku wyłącznie z powodu odmowy zgody przez Krajową Radę Sądownictwa, mimo że złożyły wniosek i spełniły wymogi zdrowotne, pod warunkiem, że nie ukończyli jeszcze 70 lat.
Jak podkreślam, jest to poprawka dotycząca problemu, o którym przypomnę, że dyskutowaliśmy na początku lipca na posiedzeniu tej Komisji. Wtedy ponad podziałami przychylaliśmy się także do słusznego stanowiska środowisk prawniczych. Bardzo dziękuję.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Bardzo dziękuję, panie pośle.
Najpierw chciałbym usłyszeć stanowisko Biura Legislacyjnego i ministerstwa, a potem udzielę głosu panom posłom.
Legislator Łukasz Nykiel:
Szanowni państwo, Wysoka Komisjo, Biuro Legislacyjne ma poważne wątpliwości co do tego, czy te poprawki mieszczą się w zakresie przedłożenia projektu z druku nr 1678, a tym samym, czy mieszczą się w konstytucyjnych ramach instytucji poprawki, które mogą być zgłaszane w Sejmie.
Tak króciutko tylko słowo wyjaśnienia. Pan poseł mówił o tym, iż kanwą do zgłoszenia poprawki jest m.in. to, że nowelizujemy ustawę – Prawo ustroju sądów powszechnych. Co więcej, pan poseł wskazał również na to, iż Sejm zdecydował się na zmianę ustawy o komornikach sądowych, a tam zmieniono termin przechodzenia na emeryturę przez komornika. W naszej ocenie, te argumenty jednak nie mogą przeważać nad argumentami natury konstytucyjnej. One są wywodzone z bardzo konsekwentnej linii orzeczniczej Trybunału Konstytucyjnego, który wskazał na zasadę trzech czytań. Ta zasada oznacza konieczność trzykrotnego rozpatrywania przez Sejm tego samego projektu ustawy w sensie merytorycznym, a nie tylko technicznym. Trybunał Konstytucyjny wskazał również na zakres poprawek, które mogą pogłębiać kierunki rozwiązań przyjęte przez podmiot realizujący inicjatywę ustawodawczą, ale nie mogą iść tak daleko, aby uczynić przedmiotem kolejnych czytań projekt, którego zakres w takim stopniu różni się od złożonej inicjatywy ustawodawczej, że jest to w istocie projekt innej ustawy.
Przechodząc już na grunt poprawek, tak jest w naszej ocenie z poprawką pana posła. Poprawka dotyczy uproszczenia, odformalizowania procedury umożliwiającej sędziemu dalsze pełnienie urzędu do ukończenia 70. roku życia poprzez zniesienie obowiązku uzyskiwania zgody Krajowej Rady Sądownictwa. Natomiast zakres projektu z druku nr 1678 jest zgoła odmienny – dotyczy umożliwienia asesorom sadowym orzekania w wydziałach rodzinnych i nieletnich. Co więcej, jeszcze jako taki dodatkowy aspekt należałoby wskazać na brak opiniowania przez podmioty uprawnione do konsultowania projektów tej poprawki, a jest ona poprawką daleko idącą, zmieniającą ustrój władzy sądowniczej. Dlatego należałoby skierować te zagadnienia do opiniowania we właściwym trybie. W sytuacji, kiedy ta poprawka zostaje zgłoszona na posiedzeniu Komisji, nie jesteśmy w stanie dochować takiego trybu.
Wspomnę też o skutkach finansowych. To też jest kwestia, która wyznacza pewne ramy przedmiotowe projektu. Pan poseł nie mówił o tych skutkach finansowych. My też nie jesteśmy w stanie tak ad hoc wskazać, czy ona rodzi skutki finansowe. Wydaje się, że jakieś pewnie tak, biorąc pod uwagę umożliwienie dalszego orzekania sędziom po ukończeniu określonego wieku. Z tych względów Biuro Legislacyjne ma poważne wątpliwości.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo.
Panie pośle, czy po stanowisku Biura Legislacyjnego podtrzymuje pan poprawkę?
Poseł Tomasz Zimoch (niez.):
Z całym szacunkiem do tego wywodu pana mecenasa, upieram się, i jest to także potwierdzone przez innych legislatorów, że poprawka nie wychodzi poza zakres.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Panie pośle, podtrzymuje pan. Rozumiem to.
Ja akurat muszę powiedzieć, że przychylam się do stanowiska Biura Legislacyjnego, bo tutaj mówimy o bardzo ważnym problemie. Żeby była jasność, naprawdę dostrzegam ten problem, tylko wydaje mi się, że czas na rozwiązanie go nie jest w tym przedłożeniu.
Panie ministrze, proszę bardzo krótko, bo mamy mało czasu.
Sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha:
To króciutko. Wpisuję się w słowa pana przewodniczącego. Wiele środowisk docenia istniejący problem, pojawia się wiele propozycji do tych rozwiązań, ale ten projekt ustawy chyba nie byłby najlepszym gospodarzem tych rozwiązań.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo.
Pan poseł Kaleta, tylko minutka, bo mamy mało czasu.
Poseł Sebastian Kaleta (PiS):
Panie przewodniczący, szanowni państwo, to próba legalizacji totalnego bezprawia z utrzymywaniem w sądach sędziów, którzy przekroczyli 65 lat, nie złożyli wniosków do Krajowej Rady Sądownictwa bądź nie uzyskali zgody. Dzisiaj bezprawnie orzekają, łamią prawo, bezprawnie pobierają pensję sędziów. Przede wszystkim pani prezes Sądu Okręgowego w Warszawie – pani Najjar. W zasadzie art. 3 to jest lex Najjar, bo mówi dokładnie o jej przypadku. Wiecie, że łamiecie prawo. Wiecie, że bezprawni sędziowie są w sądach. Mam nadzieję, że ten przepis nigdy nie przejdzie, a jeśli przejdzie, to zawetuje go prezydent, bo bez tego przepisu po prostu wiecie, że czeka was odpowiedzialność materialna, odpowiedzialność karna i naprawdę bardzo poważna.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo, panie pośle.
Przechodzimy do głosowania.
Poseł Sebastian Kaleta (PiS):
Wrzutka w ustawie o asesorach, tego typu, panie pośle Zimoch, no naprawdę…
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Panie pośle, już wystarczy.
Panie pośle, trzydzieści sekund.
Poseł Tomasz Zimoch (niez.):
Odpowiadam panu posłowi Kalecie. Być może pan poseł Kaleta rzeczywiście na czyjeś polecenia przygotowywał projekty choćby poprawek. Ja nie. Zapewniam pana i gwarantuję to panu, że nie. Gdyby pan był, bo chyba pan wtedy wyszedł z lipcowego posiedzenia Komisji sprawiedliwości, to by pan słyszał także moje wystąpienie po wystąpieniu przedstawicieli środowiska sędziowskiego.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo, panie pośle.
Poseł Tomasz Zimoch (niez.):
To co pan powiedział jest po prostu obrazą.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo, panie pośle.
Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Łukasz Nykiel:
Panie przewodniczący, króciutko w kwestii głosowania. Pan poseł zreferował poprawkę dotyczącą art. 1. W konsekwencji chodzi też o dodanie do nowelizacji art. 3 i 4. Jeśli pan poseł się zgadza, to proponujemy głosowanie łącznie.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Jasne, to przechodzimy w takim razie do łącznego rozpoznania wszystkich poprawek.
Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem poprawki pana posła Zimocha? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Dziękuję bardzo.
Proszę o podanie wyników głosowania.
Głosowało 19 posłów. Za – 1, przeciw – 17, wstrzymało się – 1.
Poprawka nie została uwzględniona.
Przechodzimy do rozpoznania artykułu.
Poseł Tomasz Zimoch (niez.):
Zgłaszam to jako wniosek mniejszości.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Wniosek mniejszości odnotowany.
Przechodzimy do art. 2.
Czy są jakieś uwagi do art. 2? Nie widzę.
Przechodzimy do art. 3.
Czy są uwagi? Nie widzę.
Przechodzimy do głosowania nad przyjęciem całego projektu.
Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem całości projektu? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Dziękuję.
Bardzo proszę o podanie wyników głosowania.
Głosowało 19 posłów. Za – 11, przeciw – 8, nikt się nie wstrzymał.
Pozostał nam wybór posła sprawozdawcy. Proponuję pana posła Dominika Jaśkowca.
Poseł Dominik Jaśkowiec (KO):
Wyrażam zgodę.
Przewodniczący poseł Paweł Śliz (Polska2050-TD):
Dziękuję bardzo.
Na tym wyczerpaliśmy porządek dzienny.
Dziękuję państwu za udział w posiedzeniu. Zamykam posiedzenie Komisji.