Podkomisje:

Mówcy:

Podkomisja stała do spraw wykonywania przez Polskę wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, obradująca pod przewodnictwem poseł Iwony Karolewskiej (KO), przewodniczącej podkomisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:

– dyskusja na temat skutków prawnych transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa zawartego przez osoby tej samej płci w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej, do polskiego rejestru stanu cywilnego.

W posiedzeniu udział wzięli: Katarzyna Kotula sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pełnomocniczka rządu do spraw równości wraz ze współpracownikami, Sebastian Gajewski podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Maciej Lipiec dyrektor Departamentu Spraw Obywatelskich w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wraz ze współpracownikami, Marcin Anaszewicz zastępca dyrektora Centralnego Ośrodka Informatyki w Ministerstwie Cyfryzacji, Przemysław Chiluta kierownik Zespołu Rozwoju Rejestrów Państwowych w Ministerstwie Cyfryzacji wraz ze współpracownikami, Katarzyna Sałaj-Alechno główny specjalista w Departamencie Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawiedliwości, Marta Kaczmarska radca w Departamencie Prawno-Traktatowym w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, prof. Wojciech Sawczyn członek Biura Orzecznictwa w Naczelnym Sądzie Administracyjnym wraz ze współpracownikami, Magdalena Arendt wiceprezes Krajowej Rady Notarialnej, Monika Sokołowska przedstawiciel Naczelnej Rady Adwokackiej, Marcin Szwed koordynator Programu Spraw Precedensowych w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Przemysław Walas kierownik rzecznictwa w Stowarzyszeniu Kampania Przeciw Homofobii, Karolina Kędziora prezes zarządu Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego, Jakub Michał Kocjan przedstawiciel Fundacji Akcja Demokracja, Robert Lisiewicz przedstawiciel Fundacji Wolne Sądy, Kinga Magdalena Zaręba przedstawiciel Fundacji Równik Praw wraz ze współpracownikami, adw. Anna Mazurczak przedstawiciel kancelarii adwokacko-radcowskiej Knut Mazurczak.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Paulina Gabor i Daniel Kędzierski.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Dzień dobry państwu. Proszę państwa, pozwólcie, że rozpoczniemy posiedzenie podkomisji, która dzisiaj będzie dotyczyła bardzo wyczekiwanego aktu, którym są skutki prawne transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa zawartych przez osoby tej samej płci w państwie członkowskim Unii Europejskiej do polskiego Rejestru Stanu Cywilnego.

Dyskusja i nasze spotkanie są wynikiem wyroku TSUE, który dopuścił transkrypcję małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą.

Szanowni państwo, pozwalam sobie przywitać z największą radością panią Katarzynę Kotulę, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz pełnomocniczkę do spraw równości, która tak naprawdę od samego początku była najbardziej zaangażowana w to, żeby ta równość naprawdę zagościła w naszych parlamentarnych salonach. Witam pana ministra Sebastiana Gajewskiego z Ministerstwa Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej. Witam przedstawicieli Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Będę państwa prosiła o przedstawianie się w momencie, kiedy państwo będziecie zabierali głos. Witam również państwa z Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Cyfryzacji, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawicieli Naczelnej Rady Adwokackiej, Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Kampanii Przeciwko Homofobii, Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego oraz Kancelarii adwokacko-radcowskiej Knut Mazurczak. Witam państwa wszystkich serdecznie.

Szanowni państwo, rozpoczynamy dyskusję na temat skutków prawnych transkrypcji zagranicznych aktów małżeńskich. Jako pierwszych poproszę o zabranie głosu przedstawicieli Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Proszę o państwa stanowisko w tej sprawie.

Zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Cezary Maliszewski:
Dzień dobry. Pani przewodnicząca, panie i panowie posłowie, Cezary Maliszewski, zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich MSWiA. Na tak postawione pytanie zanim udzielę bezpośredniej odpowiedzi muszę zrobić słowo wstępu.

Minister spraw wewnętrznych i administracji jako współwydający rozporządzenie w sprawie wzorów z zakresu aktów stanu cywilnego umożliwił i współumożliwił dokonywanie odzwierciedlania w polskich rejestrach stanu cywilnego zagranicznych dokumentów, w których figurują osoby tej samej płci. Sprawiliśmy, że fakt zawarcia związku małżeńskiego za granicą zostaje dostrzeżony przez polskie rejestry stanu cywilnego. Zmiana wchodzi w życie za trzy miesiące pod koniec sierpnia o ile pamiętam jest to dokładnie 23 sierpnia i od tej pory poprzez techniczne i systemowe dostosowanie wzorów będzie możliwość wpisania zgodnie z metryką osoby tej samej płci do polskiego aktu małżeństwa. Na kanwie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z marca tego roku, w ramach którego zapadło orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w odpowiedzi na pytanie prejudycjalne w tej chwili dokonywana jest transkrypcja zgodnie ze wskazówkami jakie zostały wskazane w uzasadnieniu wyroku NSA. Natomiast już od końca sierpnia będzie możliwość dokonywania transkrypcji odzwierciedlając stan faktyczny, czyli metrykalną płeć osób, która jest zawarta w zagranicznych aktach stanu cywilnego. Skąd ta zmiana? Doskonale państwo wiecie, że Rzeczpospolita Polska jest lojalnym członkiem Unii Europejskiej i nie mogliśmy pozostać głusi na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Co ważniejsze zapadło orzeczenie w sprawie indywidualnej, przed którą toczyło się postępowanie Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale również orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego i także zapadłych kilka innych wyroków w wojewódzkich sądach administracyjnych na kanwie NSA kształtują pewną linię orzeczniczą, której nie mogliśmy ignorować jako lojalny członek Unii Europejskiej, ale też jako państwo praworządne.

W ramach swoich kompetencji minister spraw wewnętrznych i administracji we współpracy z ministrem cyfryzacji dokonał zmiany rozporządzenia określającego wzory aktów stanu cywilnego umożliwiającego transkrypcję zagranicznych aktów małżeństwa, w których figurują osoby tej samej płci. Przechodząc natomiast do meritum i do sedna pytania pani przewodniczącej dotyczącego uprawnienia wynikającego z dysponowania tego typu aktem już nie jest taka prosta i wykracza poza kompetencje Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Resort spraw wewnętrznych tak jak powiedziałem współodpowiada razem z resortem cyfryzacji za prowadzenie rejestrów stanu cywilnego i to co mieściło się w naszej kompetencji i to co mieściło się w ramach możliwości, które posiadamy wydaje się, że uczyniliśmy i wyszliśmy naprzeciw tym wszystkim okolicznościom, o których wspomniałem wcześniej. Kwestia praw małżeńskich wynikających z takiego aktu na gruncie prawa polskiego, określenie tego i wywodzenie tych skutków prawnych nie mieści się natomiast w kompetencjach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Polska administracja będzie musiała w tym miejscu zetknąć się z faktem, że do urzędów i do sądów będą zgłaszały się osoby, które będą miały sprawy, problemy, pewne oczekiwania i roszczenia wynikające z faktu posiadania aktu małżeństwa transkrybowanego zagranicznego, ale wymaga to raczej wypowiedzi innych gestorów i innych właściwych przepisów prawa odnośnie do tego jakie uprawnienia wynikają z posiadania przez osoby tej samej płci transkrybowanym polskim aktem małżeństwa. Dziękuję bardzo.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Mam inne pytanie. Tak jak prezydent Warszawy od razu zapowiedział, że będzie dokonywał tych transkrypcji, tak burmistrz Zakopanego natomiast zapowiada, że nie będzie tego robił, ponieważ w jego ocenie brakuje odpowiednich przepisów w polskim prawie. Jak się pan do tego odniesie?

Zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich w MSWiA Cezary Maliszewski:
Pani przewodnicząca, dokument rangi rozporządzenia, który zmieniliśmy i który wejdzie w życie 23 sierpnia tego roku umożliwi dokonywania transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci.

Okoliczność, o której pani przewodnicząca wspomina, bo również znam wypowiedzi z doniesień medialnych, mogą wynikać z faktu, że do 23 sierpnia nie zmieni się żaden przepis prawa powszechnie obowiązującego, który pozwalałby w ich mniemaniu – pozostawiam to ocenie właściwych kierowników urzędu stanu cywilnego – na dokonywanie takiej transkrypcji przed 23 sierpnia tego roku. Tak jak powiedziałem wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, na który nie pozostaliśmy głusi oraz zapadły na jego kanwie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie odmowy transkrypcji przez kierownika urzędu stanu cywilnego nakazujący dokonania transkrypcji prawnie zobowiązał Urząd Miasta Stołecznego Warszawy do tego, żeby tę transkrypcję dokonać i Urząd Miasta Stołecznego Warszawy tej transkrypcji dokonał.

Kwestia praktyki administracji kształtującej się linii orzecznictwa na chwilę obecną może natomiast rodzić rozbieżności interpretacyjne przepisów prawa. Wyrok jednego sądu w jednej sprawie nie musi i nie może być postrzegany jako wystarczająca rękojmia legalności działania danego kierownika urzędu stanu cywilnego w innej, aczkolwiek podobnej sprawie przy niezmienionym stanie prawnym. Rozporządzenie ministra cyfryzacji wydawane w porozumieniu z ministrem spraw wewnętrznych i administracji ma moc powszechnie obowiązującą. Ono dostosowuje rejestry i system rejestracji stanu cywilnego, żeby transkrypcji dokonywać, bo taka też była idea i takie informacje są zawarte w uzasadnieniu do tej zmiany. Na chwilę obecną natomiast nie ma podstawy prawnej w ocenie danego organu, bo muszę powiedzieć wyraźnie, że kierownik urzędu stanu cywilnego jest samodzielnym organem administracji publicznej i tutaj jakiekolwiek polecenia nie mają mocy wiążącej. To kierownik urzędu stanu cywilnego biorąc odpowiedzialność za wykonywane przez siebie czynności podlega w procedurze odwoławczej także w kontroli sądowej. Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Dziękuję bardzo. Czy teraz mogę prosić przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości jak z państwa strony wygląda wprowadzenie tych przepisów? Słyszałam ostatnio wypowiedź pana posła Tomczykiewicza i nas również interesuje to jak na przykład będzie wyglądała sytuacja rozwodów tych osób?

Główny specjalista Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawiedliwości Katarzyna Sałaj-Alechno:
Dzień dobry. Sędzia Katarzyna Sałaj-Alechno, Departament Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawiedliwości. Proszę państwa, niestety nie zostałam upoważniona do wypowiadania się w zakresie, o którym państwo teraz dyskutujecie, więc nie mogę wypowiedzieć wiążącego stanowiska jako przedstawicielka Ministerstwa Sprawiedliwości.

Natomiast jako sędzia sądu okręgowego, który charakteryzuje się wieloletnim doświadczeniem, ponieważ orzekałam w sprawach rozwodowych to chcę zwrócić uwagę, że w Kodeksie postępowania cywilnego jest art. 1138 i ten artykuł mówi, że zagraniczny akt stanu cywilnego ma taką samą moc dowodową jak polski akt stanu cywilnego. Art. 3 Prawa o aktach stanu cywilnego z kolei wskazuje, że akta stanu cywilnego są jedynym dowodem czynności w nim stwierdzonych. W mojej ocenie w chwili obecnej na podstawie przepisów obowiązujących k.p.c. może dochodzić do takich sytuacji, że te osoby będą składały do pozwów o rozwód także akty zagraniczne stanu cywilnego z tłumaczeniem przez biegłego i sąd będzie musiał indywidualnie w każdej sprawie ocenić czy to jest dowód, który go wiąże i w jakim zakresie. Jeśli mają państwo konkretne pytania to oczywiście Ministerstwo Sprawiedliwości się do nich odniesie, natomiast osobiście nie jestem upoważniona do wypowiadania stanowiska w imieniu ministerstwa.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Chcę zapytać Ministerstwo Cyfryzacji jak państwo jesteście przygotowani do tej zmiany? Czy na przykład w przyszłym roku te osoby będą mogły się wspólnie rozliczać przez system e-PIT?  Jak to wygląda?

Zastępca dyrektora Centralnego Ośrodka Informatyki w Ministerstwie Cyfryzacji Marcin Anaszewicz:
Dziękuję. Pani przewodnicząca, Marcin Anaszewicz, jestem zastępcą dyrektora Centralnego Ośrodka Informatyki. Odniosę się do pierwszej części pytania, bo wydaje mi się, że jeżeli chodzi o aspekt dotyczący rozliczeń to tu bardziej właściwy chyba powinien być minister finansów, a nie minister cyfryzacji.

My jako resort cyfryzacji uczestniczymy w tym bardzo ważnym procesie dotyczącym praw człowieka na dwóch poziomach. Po pierwsze, przygotowaliśmy rozporządzenie, które wspólnie z ministrem spraw wewnętrznych i administracji zostało przez ministra cyfryzacji wydane 22 maja 2026 r., a jak państwo pamiętacie wyrok sądu TSUE to jest 25 listopada 2025 r. i my już od 28 listopada tamtego roku rozpoczęliśmy pracę nad projektem rozporządzenia i cały kolejny okres od listopada do maja to był okres uzgodnień międzyresortowych i przygotowania takiego kształtu rozporządzenia, które mogło być wspólnie uzgodnione z ministrem spraw wewnętrznych i administracji oraz przez niego podpisane co finalnie udało się zrobić.

 Wraz z podpisaniem i publikacją rozporządzenia rozpoczęliśmy jako Centralny Ośrodek Informatyki prace związane z przebudową systemu rejestrów państwowych, w szczególności rejestru stanu cywilnego, tak aby w terminie ustalonym przez ministra cyfryzacji można było dokonywać transkrypcji w każdym miejscu w Polsce już na nowych wzorach pełnych odpisów skróconych. Jeżeli chcecie państwo więcej informacji jak wygląda technicznie ten proces to są ze mną dwie bardzo ważne w tym procesie osoby, czyli dyrektorka Departamentu Rejestrów Państwowych i kierownik Zespołu Rozwoju Rejestrów Państwowych, czyli osoby, które operacyjnie przez kolejne tygodnie będą pracować w bardzo szybkim tempie, bo pewnie macie państwo świadomość tego, że został ustalony bardzo krótki termin i jest to bardzo duże wyzwanie, żeby w sposób bardzo precyzyjny i bezpieczny dla całego systemu rejestrów państwowych przeprowadzić tę operację. Jest to jednak możliwe i my to zrobimy. Jeżeli więc interesuje państwa ta strona techniczna całego procesu, czyli gdzie jesteśmy z tym procesem i jakie są kolejne kamienie milowe to mogę oddać głos panu kierownikowi Przemkowi Chilucie i on państwu bardzo precyzyjnie pokaże jak to teraz wygląda. Być może dla strony społecznej ciekawą informacją jest to jakie procesy wiążą się z przebudową rejestrów państwowych i przygotowaniem tego systemu do transkrypcji na nowych wzorach. Dziękuję bardzo.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Oczywiście jesteśmy zainteresowani, ale przejdziemy już do serii pytań. Dobrze? Teraz pozwolę sobie oddać głos pani minister.

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Katarzyna Kotula:
Serdecznie dziękuję. Dziękuję za zaproszenie. Pani przewodnicząca, myślę, że jesteśmy tutaj dzisiaj także, żeby sobie określić jaka jest rola tej podkomisji i mam nadzieję, że pani przewodnicząca się z tym zgodzi.

To nasze pierwsze spotkanie dzisiaj, więc ważne jest takie stwierdzenie stanu faktycznego i gdzie jesteśmy, czyli porozmawiamy o tych procesach, które już się wydarzyły, decyzjach, które zapadły i przede wszystkim o rozporządzeniu, które zostało podpisane i zostanie wdrożone w życie. Osobiście uważam, że ta część techniczna dotycząca realnego wdrożenia tego rozporządzenia jest ważna, bo poznałam te szczegóły i one są kluczowe do tego, żeby opowiedzieć, dlaczego dzieje się to w takim okresie, a nie w innym. Chciałabym zaznaczyć, że to nie jest tak, że rząd w tym czasie był bezczynny, dlatego że 26 listopada odbyło się pierwsze spotkanie w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w grupie nieformalnej, ale przedstawicieli różnych resortów i osób, które były kluczowe dla wdrożenia wyroku TSUE. Trwała wielotygodniowa dyskusja, debata, rozmowa, ale w międzyczasie Ministerstwo Cyfryzacji już podjęło pracę nad propozycją pierwszego rozporządzenia, które o ile się nie mylę pojawiło się około 16 stycznia, czyli w grudniu trwały prace i takie spotkanie się także odbyło. Myślę, że dobrze, że jest z nami wiceminister Sebastian Gajewski, bo chciałabym, żeby zabrał głos w dyskusji i szczególnie opowiedział nam o stanowisku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, bo to z czym jesteśmy dzisiaj konfrontowani to są pytania dotyczące właśnie tego jakie prawa będą przysługiwały tym parom, które na mocy transkrypcji dostaną polski dokument w polskim urzędzie stanu cywilnego. Wszyscy znamy wyrok TSUE i mam nadzieję przynajmniej, że go przeczytaliśmy, ale myślę, że ważnym jest też przypomnienie, że polski rząd miał stanowisko pozytywne do tego wyroku zanim ten wyrok zapadł. Oczywiście w następnych tygodniach czy też miesiącach będziemy rozmawiali o tym, czy będziemy dążyć do wspólnego rozliczania współmałżonków, a bardzo bym chciała, żeby tak się stało. Niestety nie otrzymałam jeszcze odpowiedzi od ministra finansów, czy wydał on decyzję w tej sprawie. Rozumiem, że na ten moment rola MSWiA i Ministerstwa Cyfryzacji skończyła się w zakresie rozporządzenia, czyli czekamy, aż ono zostanie wdrożone w życie i zaraz porozmawiamy o tych technikaliach, ale przed nami są kolejne rozmowy również z Ministerstwem Sprawiedliwości, które może nie odbędą się dzisiaj, ale mam nadzieję, że na następnym spotkaniu.

Będę prosić panią przewodniczącą o to, żeby przedstawiciele w randze ministra pojawili się na tej Komisji, żebyśmy mogli merytorycznie rozmawiać o tym co dalej w zakresie tego wyroku. Korzystając z okazji, że jest pan minister Sebastian Gajewski chcę poprosić go o to, żeby opowiedział nam więcej o stanowisku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, żeby było to jasne. Dziękuję.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Sebastian Gajewski:
Pani przewodnicząca, szanowni państwo, przedstawię przede wszystkim stanowisko ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, które – z czego bardzo się cieszę – przekłada się na stanowisko Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Z naszej perspektywy z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika wprost obowiązek ciążący na wszystkich państwach członkowskich, aby uznawać małżeństwa osób tej samej płci, które zostały zawarte w innym państwie członkowskim w warunkach, w których osoby, które zawierają taki związek małżeński korzystają z gwarantowanej traktatami oraz Kartą Praw Podstawowych swobody przemieszczania się w ramach Unii Europejskiej. Z naszej perspektywy istotne jest także i to, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w tym wyroku wskazał, że optymalną metodą techniczno-prawną uznania skutków zawarcia małżeństwa przez osoby tej samej płci w innym państwie członkowskim jest transkrypcja, chociaż sam Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej też nie wykluczył tego, że są inne metody, które gwarantują osiągnięcie tego samego efektu, ale wymaga to pewnej oceny z poziomu zarówno obowiązujących przepisów prawa jak i praktyki administracyjnej.

Z naszej perspektywy to co także jest kluczowe w tym wyroku jest to, że w ramach tego uznania małżeństw, które zostały zawarte przez osoby tej samej płci w innych państwach członkowskich Polska jako państwo członkowskie musi przypisać wszelkie uprawnienia i obowiązki przewidziane dla małżonków co najmniej w sferze, która jest zagwarantowana i objęta prawem Unii Europejskiej. To dosyć istotnie przekłada się na tę sferę, za którą odpowiada minister rodziny, pracy i polityki społecznej, a zatem także minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego. Kluczowe jest bowiem to, że prawem Unii Europejskiej objęte jest prawo do zabezpieczenia społecznego, ponieważ unijna koordynacja systemów zabezpieczenia społecznego ma bezpośrednie podstawy traktatowe co powoduje, że możemy przyjąć, że prawo do zabezpieczenia społecznego przynajmniej w pewnym zakresie jest objęte prawem Unii Europejskiej. Z drugiej strony co równie istotne, chociaż sam Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej do akurat tego przepisu Karty Praw Podstawowych się nie odwołał to art. 34 Karty Praw Podstawowych, który wprost gwarantuje prawo do zabezpieczenia społecznego w związku z przemieszczaniem się. Z punktu widzenia ministra rodziny, pracy i polityki społecznej oznacza to, że mamy obowiązek zagwarantować w naszym krajowym porządku prawnym oraz w naszej krajowej praktyce administracyjnej, że pary małżonków tej samej płci, którzy zawarli związki małżeńskie w innych państwach członkowskich, w warunkach korzystania ze swobody przemieszczania się, będą korzystali ze wszelkich uprawnień przewidzianych polskim prawem zabezpieczenia społecznego dla małżonków – to znaczy dla współmałżonków, dla wdów oraz dla wdowców.

Bezpośrednio po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wskazał na tę najwłaściwszą metodę implementacji wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w polskim prawie, ale też w polskiej praktyce administracyjnej razem z moim zespołem oraz Zespołem Centrali Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przeanalizowaliśmy wszelkie uprawnienia świadczeniowe, które są realizowane różnymi metodami i technikami zabezpieczenia społecznego w prawie polskim, a które w naszej ocenie mogłyby być potencjalnie zagwarantowane dla współmałżonków w tym kierunku, który wskazał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wynik tej analizy sprowadza się do tego, że po pierwsze są to przede wszystkim uprawnienia, które są realizowane metodą ubezpieczeniową, czyli są to po prostu uprawnienia z systemu ubezpieczeń społecznych realizowane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych – zaraz powiem jakie, bo nie dotyczy to tylko sfery świadczeniowej uprawnień do świadczeń, ale także sfery obowiązków z zakresu ubezpieczeń społecznych w szczególności podlegania ubezpieczeniom społecznym. Są także takie uprawnienia, które są realizowane metodą zaopatrzenia społecznego, czyli tą metodą, w której gwarantujemy prawo do zabezpieczenia społecznego dla funkcjonariuszy, dla żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy służb mundurowych i członków ich rodzin przede wszystkim po zwolnieniu ze służby, natomiast takich uprawnień nie ma wśród uprawnień, które są realizowane metodą pomocy społecznej – tu raczej te przepisy nie posługują się kategoriami małżonka, współmałżonka, wdowy lub wdowca.

Pierwszy obszar nam najbliższy to sfera ubezpieczeń społecznych. Ja już 23 marca wystosowałem wystąpienie do prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w którym wskazałem na potrzebę zagwarantowania realizacji zarówno wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jak i wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego przede wszystkim w sferze świadczeniowej. Stanowisko Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w tym miejscu odpowiada stanowisku ministra rodziny, pracy i polityki społecznej to znaczy, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych zamierza we wszystkich obszarach zarówno tych związanych z uprawnieniami świadczeniowymi, jak i tych związanych z obowiązkami z zakresu ubezpieczeń społecznych traktować współmałżonków, którzy zawarli związki małżeńskie z osobami tej samej płci w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej na równi z osobami różnej płci, zarówno z takimi, które zawarły związki małżeńskie w Polsce jak i w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej. Taki komunikat uzgodniony z ministrem rodziny, pracy i polityki społecznej został zresztą zamieszczony na stronach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Jeśli chodzi o sferę świadczeniową to mowa tutaj przede wszystkim o świadczeniach, które są przewidziane dla wdów i dla wdowców, a zatem chroniące ryzyko śmierci oraz ryzyko utraty żywiciela. Mowa tutaj o prawie do renty rodzinnej, w tym o możliwości korzystania z prawa do renty rodzinnej na zasadzie renty wdowiej. To po pierwsze. Po drugie, mowa tutaj o prawie do zasiłku pogrzebowego w kwocie ryczałtowej, a nie w kwocie faktycznie poniesionych kosztów pogrzebu, bo ta kwota ryczałtowa przysługuje dla członków rodziny i faktycznie poniesione koszty są dla każdego z nas, bo każdy może pochować jakąś osobę i otrzymać zasiłek pogrzebowy. Po trzecie, to są te dwa świadczenia z ubezpieczenia rentowego oraz mamy jedno świadczenie z ubezpieczenia chorobowego to znaczy zasiłek opiekuńczy na członka rodziny. Członkiem rodziny zgodnie z ustawą chorobową jest także współmałżonek i w przypadku konieczności sprawowania osobistej opieki to świadczenie przysługuje do 14 dni. Również stoimy na stanowisku, że taki zasiłek opiekuńczy może otrzymać współmałżonek na swojego współmałżonka w warunkach związku małżeńskiego osób tej samej płci zawartego za granicą.

Mamy jeszcze jedno świadczenie i jest to wypłata z subkonta, która następuje w przypadku śmierci, ale także rozwodu i unieważnienia małżeństwa. Chociaż ta kwestia ze względu na to, że dotyka nie tylko bezpośrednio prawa ubezpieczeń społecznych, ale także prawa rodzinnego i opiekuńczego tu również kierunkowo stoimy na stanowisku, że te wypłaty z subkonta powinny przysługiwać, natomiast wymaga to nieco pogłębionej analizy wątków, w których Zakład Ubezpieczeń Społecznych, ale także minister rodziny nie jest właściwy, tzn. sfery prawa rodzinnego i opiekuńczego związanej z rozwiązywaniem i unieważnianiem takich związków małżeńskich zawartych za granicą. Kierunkowe stanowisko ministra rodziny natomiast jest również takie, że ta wypłata z subkonta powinna przysługiwać.

Przechodząc do sfery obowiązków z zakresu ubezpieczeń społecznych, czyli przede wszystkim podlegania ubezpieczeniom społecznym w naszej ocenie małżonkowie tej samej płci, którzy zawarli związki małżeńskie w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej i je transkrybowali do polskiego Rejestru Stanu Cywilnego mogą podlegać zgłoszeniu jako osoba współpracująca z osobą prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą, ponieważ osoba współpracująca to między innymi współmałżonek i uważamy, że takie zgłoszenie współmałżonka jako osoby współpracującej jest dopuszczalne. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyjmuje zgłoszenia nie tylko do ubezpieczeń społecznych, ale także do ubezpieczenia zdrowotnego chociaż wykonawcą jest Narodowy Fundusz Zdrowia i uważamy, że taka sama ocena jest aktualna w przypadku zgłoszenia małżonka do ubezpieczenia zdrowotnego, natomiast tu wydaje się, że kwestia ta wymaga uzgodnienia z Narodowym Funduszem Zdrowia i z Ministerstwem Zdrowia.

Chcę jeszcze powiedzieć, dlaczego z punktu widzenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ta transkrypcja jest tak istotna. Można sobie wyobrazić sytuację takiego rozproszonego modelu wdrażania wyroku TSUE to znaczy, że po prostu uznajemy skutki, traktujemy zagraniczne dokumenty stanu cywilnego jako dokumenty potwierdzające zawarcie związku małżeńskiego i to niestety nie jest do końca możliwe w przypadku postępowań, które prowadzi Zakład Ubezpieczeń Społecznych ze względu na reguły dowodowe, które obowiązują w tych postępowaniach. Otóż w postępowaniu o świadczenie emerytalno-rentowe mamy zasadę zamkniętego katalogu dowodów oraz zasadę formalizmu dowodowego, która powoduje, że dana okoliczność może być dowodzona wyłącznie przez dowód wskazany i nazwany w przepisach prawa, a nie żaden inny. W związku z czym, jeżeli mamy np. do renty rodzinnej czy do zasiłku pogrzebowego jako dowód zawarcia związku małżeńskiego i jego daty, odpis aktu stanu cywilnego to Zakład Ubezpieczeń Społecznych nawet jakby chciał to nie może dopuścić jakiegokolwiek innego dowodu. Te przepisy wyraźnie rozróżniają odpisy aktów stanu cywilnego od zagranicznych aktów stanu cywilnego i w momencie, w którym mamy w przepisie odpis aktu stanu cywilnego to możemy bazować wyłącznie na tym co jest w rejestrze stanu cywilnego, czyli musi być transkrybowany akt zagraniczny do rejestru, żeby można było dostać polski odpis, dlatego że przepis mówi, że ma być odpis. W innych przepisach mamy, kiedy się w różnych warunkach dopuszcza zagraniczne akty stanu cywilnego bez transkrypcji, ale niestety nie są to te świadczenia dla współmałżonków, dla wdów i dla wdowców i z tego powodu ta transkrypcja jest tu niezbędna. Po drugie, transkrypcja jest potrzebna dlatego, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma z mocy prawa o aktach stanu cywilnego dostęp z urzędu do rejestru stanu cywilnego i na potrzeby różnych postępowań weryfikuje oświadczenia składane przez zainteresowanych ubiegających się o rozmaite świadczenia, które referują do stanu cywilnego i weryfikuje zgodność z rzeczywistością tych oświadczeń właśnie z rejestrem stanu cywilnego, dlatego że nie ma innych narzędzi do weryfikacji stanu cywilnego w związku z czym to co jest w rejestrze stanu do tego potrzebna jest transkrypcja, żebyśmy zobaczyli te związki małżeńskie w rejestrze stanu cywilnego.

To jest ten podstawowy obszar, za który odpowiada minister rodziny, pracy i polityki społecznej oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych, natomiast biorąc pod uwagę ustawę o działach administracji rządowej i nasze rozporządzenia atrybucyjne jesteśmy ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego, a jak wiemy zabezpieczenie społeczne jest realizowane różnymi technikami także przez organy, które nie są nadzorowane lub nie podlegają ministrowi rodziny. Te organy to Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Zakład Emerytalno-Rentowy przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, Biuro Emerytalne Służby Więziennej, Wojskowe Biura Emerytalne i tutaj mamy prawo do zabezpieczenia społecznego realizowane techniką zaopatrzenia społecznego. Są to jednostki, podmioty i organy emerytalno-rentowe, które podlegają innym ministrom, jednak ponieważ poczuwamy się do bycia ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego pozwoliłem sobie skierować do szefów wszystkich tych wykonawców zabezpieczenia społecznego, których wymieniłem pismo, w którym poinformowałem o głównych tezach wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i ich implikacjach w zakresie prawa do zabezpieczenia społecznego, po drugie poinformowałem ich o wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego, a po trzecie o uzgodnionej z ministrem rodziny praktyce Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wyraziłem również oczekiwanie do stosowania tej praktyki przez pozostałych wykonawców zabezpieczenia społecznego do stanowiska ministra rodziny, pracy i polityki społecznej. To jest oczywiście tak, że te organy mają swoich ministrów nadzorujących lub ministrów, którym bezpośrednio podlegają, natomiast liczę na to, że ta praktyka zostanie ukształtowana w sposób analogiczny do dotychczasowego stanowiska Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i stanowiska ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, dlatego że realnie te świadczenia wypłacane przez pozostałych wykonawców zabezpieczenia społecznego chronią te same ryzyka socjalne, z którymi mierzą się współmałżonkowie, wdowy lub wdowcy w związku z czym wydaje się, że ta praktyka powinna być jednolita.

W swojej bieżącej pracy staram się uzgadniać te wszystkie rzeczy z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych i to oczywiście wiąże się z pewnymi wyzwaniami, natomiast bardzo życzylibyśmy sobie jako minister nadzorujący, żeby ta praktyka Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w pełni odpowiadała tym uzgodnieniom i komunikatowi, które przedstawiłem. Jutro mam spotkanie ze wszystkimi dyrektorami oddziałów i członkami Zarządu Zakładu i będę starał się ich bardzo uczulić na potrzeby dostosowania praktyki w poszczególnych oddziałach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, inspektoratach i biurach terenowych do tego stanowiska, które przedstawiłem. Bardzo dziękuję.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Bardzo dziękuję, panie ministrze. Czy pani minister chce jeszcze coś dodać?

Sekretarz stanu w KPRM Katarzyna Kotula:
Bardzo dziękuję za tę wyczerpującą odpowiedź. Mam nadzieję, że ta Komisja będzie służyć temu, żebyśmy mogli zaprosić kolejnych ministrów na rozmowę o wyroku TSUE i o tym jakie kroki zostały już podjęte.

Myślę, że ta Komisja będzie takim organem, jeżeli pani przewodnicząca się zgodzi, żebyśmy mogli nadzorować wdrożenie i dopilnować, by to rozporządzenie z nowymi wzorami aktów stanu cywilnego zostało przede wszystkim wdrożone bez opóźnień, żeby wszystkie urzędy stanu cywilnego objęto jasnymi wytycznymi co do stosowania wyroku i żebyśmy mogli monitorować czy praktyka organów administracji urzędów stanu cywilnego faktycznie gwarantuje parom jednopłciowym możliwość transkrypcji. Myślę, że tylko wtedy i poprzez taką wspólną pracę będziemy mogli powiedzieć, że Polska w pełni wykonała wyrok TSUE i że realnie chroni swobodę przemieszczania się oraz życie rodzinne swoich obywateli i obywatelek.

To dzisiejsze spotkanie powinno rozpocząć dyskusję w zakresie decyzji lub braku decyzji instytucji czy resortów. Dziękuję bardzo raz jeszcze panu ministrowi.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Dziękuję, pani minister. Czy przedstawicielka Ministerstwa Spraw Zagranicznych też chciałaby się odnieść do naszej rozmowy? Pani Marta uczestniczy we wszystkich naszych posiedzeniach, dlatego nie wywołałam jej od samego początku.

Radca w Departamencie Prawno-Traktatowym w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Marta Kaczmarska:
Pani przewodnicząca, dziękuję za taki wstęp. Marta Kaczmarska, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, zastępca pełnomocnika MSZ do sprawy koordynacji wykonywania wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Nic merytorycznego nie mam do dodania, o tyle że wiadomo, że ta dyskusja i sposób wykonania wyroku TSUE i sądów administracyjnych ma znaczenie dla wykonywania wyroków, które wydał Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

Mamy cztery takie wyroki, które obejmują łącznie 18 skarg i one dotyczą w sumie szerszej kwestii, ponieważ źródłem naruszenia był brak jakichkolwiek ram prawnych po pierwsze dla uznania, a po drugie dla ochrony takich podstawowych, materialnych i niematerialnych praw osób pozostających w związkach osób jednopłciowych. W związku z powyższym wiadomo, że bardziej patrzymy na ustawę jako te ramy prawne i na to czy zakres tej ustawy obejmie wszystkie te elementy, które są wskazane w wyrokach Trybunału Strasburskiego. Skutki wdrożenia i realizacji wyroku TSUE i naszych wyroków administracyjnych będą natomiast miały znaczenie przynajmniej dla części wyroków strasburskich, których stan faktyczny dotyczył braku możliwości transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa, bo te wyroki dotyczyły też innych stanów faktycznych w sensie braku możliwości uzyskania zaświadczenia o braku przeszkód do zawarcia związku małżeńskiego osób tej samej płci za granicą.

Bardzo ważna jest natomiast obecna dyskusja i wykonywanie wyroku TSUE oraz wykonywanie wyroków strasburskich. Wyroki strasburskie będą badane przez organ nadzorujący wykonywanie, czyli Komitet Ministrów Rady Europy we wrześniu tego roku. My do końca czerwca przedstawimy aktualizację planu działań w sprawie wykonania, gdzie obecni członkowie tej Komisji również przekazują nam informacje i wkłady do stanowiska na wykonanie tych strasburskich wyroków. Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Dziękuję bardzo. Czy państwo parlamentarzyści chcieliby zabrać głos? Rozpoczynam dyskusję. Proszę o zgłaszanie się i o przedstawienie się jaką instytucję państwo reprezentują oraz swoje imię i nazwisko. Dziękuję bardzo.

Przedstawicielka Kancelarii adwokacko-radcowskiej Knut Mazurczak adwokat Anna Mazurczak:
Dzień dobry. Nazywam się Anna Mazurczak, jestem adwokatką i jedną z pełnomocniczek małżeństwa tej samej płci, w sprawie której zapadł wyrok TSUE, ale też pełnomocniczką par, których sprawy zakończyły się decyzjami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka odnoszącymi się do sytuacji prawnej par tej samej płci.

Po pierwsze, bardzo dziękuję pani przewodniczącej za zorganizowanie tego posiedzenia. Wydaje mi się, że bardzo nam brakuje po stronie społecznej właśnie takiej przestrzeni do dyskusji z administracją rządową na temat tego jak się ze skutkami tego wyroku uporać, zwłaszcza że kiedy zaczynaliśmy tę litygację byliśmy przekonani, że wygramy w momencie, w którym nadal sytuacja prawna par tej samej płci nie będzie uregulowana i będzie bałagan, więc w sumie cieszę się, że jest ten bałagan.

Mam jeden komentarz i kilka pytań. Mój komentarz jest taki, że jeśli chodzi o skutki wyroków to wydaje mi się, że Europejski Trybunał Praw Człowieka dosyć dobrze nam skatalogował w jakich obszarach przynajmniej te skutki powinniśmy uznawać. Tak jak pan minister wyjaśniał, jeżeli chodzi o TSUE to jest ten obowiązek dokonywania transkrypcji aktu małżeństwa, natomiast to co on w praktyce znaczy to to, TSUE po prostu mówi o prawach uregulowanych prawem Unii Europejskiej, czy prawach, które wyciągamy z tego uznania zawarcia małżeństwa za granicą, a ETPC jest tu dużo bardziej konkretny. Jest na pewno taka grupa uprawnień, na które administracja rządowa nie ma wielkiego wpływu, bo duży wpływ na to mają po prostu sądy, a więc te uprawnienia, które ETPC wymienia to są na pewno dziedziczenie ustawowe, alimenty albo właśnie ta możliwość ewentualnego rozwiedzenia się w Polsce. Jasnym dla mnie jest to, że jest to coś co będzie rozstrzygane w praktyce sądów, które mam nadzieję, że też będą pamiętać o tym, że istnieje prawo prywatne międzynarodowe, które będzie rozstrzygało te dylematy na podstawie jakiego prawa w danej sprawie trzeba orzekać.

Jeśli chodzi natomiast o grupę uprawnień, o której już opowiadał pan minister, czyli o tym, że ETPC wprost mówi o urlopie na opiekę nad chorym partnerem, czy objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym to rozumiem, że to zaopiekowane, ale jest taka grupa uprawnień, która wprost jest wskazana przez ETPC, a co do której nie mamy wiedzy co się dzieje, czyli podatki od spadków i darowizn. Tak jak mówiła pani ministra, jeśli chodzi o ministra finansów to on ma podstawę prawną do tego, żeby wydać interpretację ogólną prawa podatkowego, która będzie wiążąca dla wszystkich urzędów skarbowych w Polsce. Wiemy, że tam się toczą dyskusje i one się też toczą na linii Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Sprawiedliwości, dlatego że Ministerstwo Finansów zastanawia się nad tym jaki jest ustrój majątkowy pomiędzy małżonkami, ale myślę, że warto byłoby zaprosić Ministerstwo Finansów na kolejne posiedzenie. Jeśli chodzi o obszar ochrony zdrowia czy zabezpieczenia społecznego rząd bardzo dużo zrobił i rzeczywiście dużo wysiłku wkłada w to, żeby te wyroki były respektowane, a jeśli chodzi o podatki to nie wiemy co dalej.

Mam pytania do MSWiA i do pana dyrektora Maliszewskiego, dlatego że faktycznie nie tylko pani przewodnicząca wspomniała o Zakopanem, ale jest wiele urzędów USC, które deklarują, że nie będą dokonywać transkrypcji. Już po wyroku TSUE mamy kolejne decyzje odmawiające dokonania transkrypcji – na pewno USC w Rudzie Śląskiej i USC w Katowicach odmówiły dokonania transkrypcji powołując się na klauzulę porządku publicznego, a odwołania od tych decyzji trafiły do wojewody i tam na razie wiszą. Czy rozważaliście państwo, żeby skierować jakiś ogólnik do wszystkich wojewodów, tak żeby przekazali to do urzędów stanu cywilnego na temat tego najnowszego orzecznictwa, ale też na temat stanowiska rządu w sprawach zarówno przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej jak i przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka? Państwo jako administracja rządowa jesteście zobowiązani pracować też na rzecz wykonania tych wyroków, więc wydaje mi się, że jakieś pismo wyjaśniające byłoby przydatne, zwłaszcza że jak słyszałam kierownicy USC rozumieją to, że doszło do zmiany rozporządzenia, ale przecież nie ma żadnej zmiany na poziomie ustawy, więc oni nie wiedzą co właściwie mają robić. Myślę, że takie pismo mogłoby rozstrzygnąć wiele tych wątpliwości również na poziomie wojewodów, którzy te odwołania rozpoznają.

Mam jeszcze jedno pytanie do pana ministra Gajewskiego, które dotyczy zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego, dlatego że zastanawiałam się, czy rozważaliście państwo w swoim resorcie co zrobić z taką sytuacją, jeżeli to pracodawca odmawia zgłoszenia współmałżonka? Jest przecież tak, że nie mogę się sama zgłosić do ubezpieczenia zdrowotnego, jeżeli jestem gdzieś zatrudniona tylko powinien to zrobić mój pracodawca. Pytam dlatego, że faktycznie takie sytuacje się pojawiły i zastanawiam się, czy może moglibyście państwo przygotować chociażby coś na piśmie, żeby można się na to powołać, bo nie ma właściwie dobrej ścieżki odwoławczej w sytuacji, kiedy pracodawca po prostu odmawia zgłoszenia członka rodziny do ubezpieczenia zdrowotnego. Mam jeszcze drugie pytanie a propos zagranicznych aktów małżeństwa. Bardzo wiele wyjaśnia to, że jeżeli w przepisach jest mowa po prostu o odpisach aktu stanu cywilnego i nie ma tej informacji, że to są zagraniczne to chodzi wyłącznie o polskie, natomiast zastanawiam się, czy państwo to analizowaliście pod kątem uchwały Sądu Najwyższego z 2012 roku o tym i jest to pierwsza taka uchwała, natomiast później znajduje to potwierdzenie w całej serii orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, że ta transkrypcja nie jest obowiązkowa. Oznacza to, że można się powoływać jak najbardziej na zagraniczny dokument stanu cywilnego i ja rozumiem, że to mogą być też przepisy rangi ustawowej, o których mówi pan minister, ale nie znam ich, więc tego nie wiem, natomiast w uzasadnieniu tej uchwały z 20 listopada 2013 r. 3CZP 58/12 Sąd Najwyższy powołuje głównie haskie konwencje, które wiążą Polskę i na podstawie których Sąd Najwyższy właśnie tak orzekł, tj. konwencja znosząca wymóg legalizacji zagranicznych dokumentów urzędowych, konwencja w sprawie zwolnienia od legalizacji niektórych aktów i dokumentów i jeszcze kilka innych konwencji haskich.

Zastanawiam się po prostu na ile możemy mówić o zgodności tych przepisów, o których mówił pan minister z tymi zobowiązaniami międzynarodowymi na temat uznawania zagranicznych aktów stanu cywilnego. Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Proszę, panie ministrze.

Podsekretarz stanu w MRPiPS j Sebastian Gajewski:
Bardzo dziękuję za te pytania. Odpowiadając najpierw na drugie z postawionych mi pytań powiem, że problem z wypowiedzi pani mecenas sprowadza się do tego, że zamiast sygnatury 3CZP ja bym chciał usłyszeć sygnaturę 3UZP i dużo by mi to ułatwiło.

Tak jak powiedziałem, postępowanie o świadczenie emerytalno-rentowe jest to koncepcja tego postępowania, która ma jeszcze źródło w latach 50., czyli obowiązuje prawie 80 lat i jest taka, że w tym postępowaniu postępowanie dowodowe, postępowanie wyjaśniające jest oparte o zasadę zamkniętego katalogu dowodów i zasadę formalizmu dowodowego, tzn. Zakład Ubezpieczeń Społecznych może traktować jako dowód wyłącznie to co zostało jako dowód wskazane, a co więcej wyłącznie to co zostało jako dowód wskazane na udowodnienie określonej okoliczności faktycznej lub prawnej. Wynika to ze specyfiki działania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, masowości spraw, potrzeby zapewnienia pewnego automatyzmu postępowań, a także możliwych w warunkach masowości spraw oraz ich półautomatycznego załatwiania problemów z przeprowadzaniem swobodnej oceny dowodów i badania wiarygodności rozmaitych dowodów. To jest problem, który często w praktyce pojawia się w postępowaniu o świadczenie emerytalno-rentowe, że zainteresowani są zdziwieni tym, że jakieś okoliczności nie wolno dowieść np. zeznaniami świadków, bo jest zakaz dowodowy, że czegoś nie wolno dowodzić świadkiem jak np. wysokości podstawy wymiaru, albo że określone zdarzenie można dowieść tylko takim dokumentem, a innym to już nie. Takie przepisy są zarówno w rozporządzeniu w sprawie postępowania o świadczenie emerytalno-rentowe i jest dosyć duże i rozległe rozporządzenie jak i w przepisach ustawowych, zarówno ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych jak i ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Osiągnięcie takiego rezultatu, o którym mówi pani mecenas byłoby możliwe wtedy, kiedy zmienilibyśmy rozporządzenie w sprawie postępowania o świadczenie emerytalno-rentowe i tam, gdzie mamy odpisy aktów stanu cywilnego wprowadzilibyśmy np. odpisy lub zagraniczne akty stanu cywilnego. Taka zmiana jest możliwa i ja taką zmianę rozważałem jako pewną drogę wdrożenia wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wydaje się jednak biorąc również pod uwagę charakter tych świadczeń, a przede wszystkim renty rodzinnej jako świadczenia długoterminowego, że ta transkrypcja zagranicznego aktu małżeństwa chyba jest wystarczającym mechanizmem, który możemy tutaj wykorzystywać, bo po prostu mamy ten odpis, który możemy wykorzystać w postępowaniu o świadczenie emerytalno-rentowe.

Nieco inną sytuację mamy w postępowaniach na gruncie ustawy chorobowej, bo tam też mamy taką konstrukcję, że mamy tzw. rozporządzenie dokumentowe, które wskazuje jakie to dokumenty załącza się do wniosków o poszczególne świadczenia, które przysługują z ubezpieczenia chorobowego, które przysługują poszczególnym kategoriom osób uprawnionych. Mamy tam takie rozwiązanie, które może być rzeczywiście inspiracją do ewentualnych zmian legislacyjnych, ale zastrzegam, że w sferze w ubezpieczenia chorobowego to rozporządzenie wskazuje, że urodzenie dziecka za granicą może być dowodzone zagranicznym aktem urodzenia – wprost to wskazuje i wydaje się, czyli dopuszcza stosowanie jako dowodów w postępowaniach na gruncie ustawy chorobowej zagraniczne akty stanu cywilnego bez obowiązku transkrypcji. O ile ja nie jestem przekonany co do takiej potrzeby w warunkach, w których mamy dokonywaną transkrypcję zmian na gruncie postępowań o świadczenia długoterminowe, bo one też mają swoją specyfikę, wypłacane są przez wiele lat i tak dalej o tyle rzeczywiście można zastanowić się nad takimi zmianami w rozporządzeniu dokumentowym, które umożliwiałyby po prostu uznawanie już bez konieczności transkrypcji.

Nie mówię tylko o aktach małżeństwa, bo dotyczy to wszystkich aktów stanu cywilnego, a zatem także aktów zgonu, bo one niekiedy są potrzebne w postępowaniach z ustawy chorobowej, aktów urodzenia we wszystkich przypadkach i aktów małżeństwa. Ja nad takim rozwiązaniem pracuję, bo uważam, że jest to rozwiązanie deregulacyjne, ale ono wpisuje się mocno w charakter świadczeń z ubezpieczenia chorobowego jako świadczeń krótkoterminowych. Wyobraźmy sobie taką sytuację, że krótko w polskie ustawodawstwo właściwe trafia jakaś osoba i ona chce wziąć zasiłek opiekuńczy na małżonka, który teraz zachorował i funkcja świadczeń krótkoterminowych jest taka, że w perspektywie krótkoterminowej mam zastąpić z dnia na dzień utracone wynagrodzenie za pracę. Jeżeli zasiłek opiekuńczy przysługuje na maksymalnie 14 dni na członka rodziny to w warunkach, w których mamy do czynienia na przykład z osobą, która bardzo krótko wpadła w polskie ustawodawstwo właściwe z jakiegoś powodu, bo reguły koordynacji stanu zabezpieczenia społecznego są takie, że czasem się dowiadujemy, że podlegamy pod ustawodawstwo właściwe jakiegoś kraju i nie jest to zawsze oczywiste, to czy my mamy mówić tym ludziom, że najpierw ta transkrypcja? Ja tego do końca nie czuję. Nad takimi zmianami pracujemy i takie zmiany są do rozważenia, ale to jest bardzo mocno skorelowane z funkcją świadczeń krótkoterminowych – tu i teraz mam zastąpić utracony dochód związany na przykład z koniecznością sprawowania osobistej opieki czy z innymi ryzykami, które są chronione przez ubezpieczenie chorobowe. To jest jedna kwestia.

Druga kwestia dotyczy zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego. Chcę w tym miejscu zwrócić uwagę na to, że rola Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest czysto wykonawcza to znaczy jest to przyjmowanie tych zgłoszeń oraz pobór składki, która następnie jest przekazywana do Narodowego Funduszu Zdrowia i to minister zdrowia jest właścicielem ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, a Narodowy Fundusz Zdrowia z kolei wydaje decyzje administracyjne dotyczące podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu. Wolałbym więc, żeby pani mecenas to pytanie przy następnej okazji skierowała do przedstawiciela ministra zdrowia lub przedstawiciela Narodowego Funduszu Zdrowia, dlatego że rola Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest tu czysto wykonawcza. Bardzo dziękuję.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Dziękuję, panie ministrze. Czy ktoś jeszcze chciałby zadać pytania? Proszę.

Koordynator Programu Spraw Precedensowych w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka Marcin Szwed:
Marcin Szwed, Fundacja Helsińska. Ja mam takie krótkie pytanie o status par, które w przeszłości ubiegały się o transkrypcję, natomiast dostały ostateczną decyzję o prawomocnej odmowie. Czy te osoby też będą mogły skorzystać z tego prawa do transkrypcji? Czy też może tutaj jest problem wynikający z tego, że jest ostateczna decyzja odmowna w mocy? Zwłaszcza w takiej sytuacji, jeżeli sąd później otrzymał taką decyzję w mocy. Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Czy przedstawiciel Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji będzie mógł odpowiedzieć na to pytanie?

Zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich w MSWiA Cezary Maliszewski:
Tak. Pani przewodnicząca, postaram się, ale nie wiem, czy udzielę odpowiedzi satysfakcjonującej chociaż postaram się udzielić jak najlepszej odpowiedzi. Te dwa pytania, które zapadły zarówno ze strony pani mecenas jak i pana z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka są połączone i mogą dotykać tych samych spraw.

Pani mecenas wspomniała o sytuacji, w której osoby chcące dokonać transkrypcji swojego zagranicznego aktu małżeństwa spotykają się w chwili obecnej z odmowami, a pytanie pana z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka może właśnie egzemplifikować te przykłady, o których wspomniała pani mecenas. Otóż, tak jak wspomniałem 23 sierpnia zmienia się przepis prawa powszechnie obowiązującego – nie jest to przepis rangi ustawowej jednak jest to rozporządzenie, które zgodnie w systemie prawa ma rangę powszechnie obowiązującą. Jest to dość duża zmiana, ponieważ wprowadzamy do polskiego rejestru stanu cywilnego dokumenty, które przez dekady nie mogły zostać w nim odzwierciedlone. Jest to nowa sytuacja, bardzo duża zmiana, która przed nami wszystkimi jak tutaj siedzimy będzie rodziła pytania, z którymi będziemy na bieżąco starali się jak najlepiej sobie poradzić.

Pytanie pani mecenas odnośnie tego, czy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji planuje wydanie ukólnika ustandaryzującego działania kierowników w okresie przejściowym jest pytaniem trudnym, czego nie ukrywam, a jest trudne z jednego powodu i tutaj w sukurs przyszło mi pytanie pana mecenasa, ponieważ do 23 sierpnia sprawy, które już mają prawomocne rozstrzygnięcie w tym prawomocne rozstrzygnięcie sądowe, a doskonale wiemy, że wyroków sądów administracja publiczna jest zobligowana, żeby przestrzegać...

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z listopada ubiegłego roku oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z marca tego roku i zapadłe już parę wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych z tego co mi wiem na kanwie wyroku NSA z marca tego roku kształtuje pewną linię orzeczniczą. W ramach dobrej, praworządnej i lojalnej współpracy zarówno z Unią Europejską, ale także pomiędzy wymiarami władzy wykonawczej oraz władzy sądowniczej nie pozostawaliśmy głusi i podjęliśmy decyzję o tym, że trzeba zmienić rozporządzenie pod kątem kształtującej się praktyki zarówno orzeczniczej jak i oczekiwań na kanwie obowiązków wynikających z członkostwa Polski w Unii Europejskiej.

Jeśli chodzi o sprawy orzeczone do sierpnia tego roku to w mojej ocenie rzeczywiście kierownicy Urzędu Stanu Cywilnego w swoich działaniach mają bardzo ograniczone pole manewru, ponieważ te sprawy są orzeczone. Porządek prawny do sierpnia tego roku pozostanie niezmieniony. Podstawy wzruszenia decyzji orzeczonych już prawomocnie przez sądownictwo administracyjne i procedury prawne mogą nie znaleźć zastosowania. Te przypadki, o których wspomniała pani mecenas to właśnie mogą być te przypadki, w których osoby dysponujące prawomocnym orzeczeniem sądu, negatywnym dla nich, sprzed paru lat, mogą spotykać się z odmowami do zmiany, która wejdzie w życie w sierpniu tego roku.

Jeżeli chodzi o pewne wytyczne to okólniki wpływają już do nas i mamy już kilka zapytań odnośnie do tego jak postępować w określonych sytuacjach jak również pojawiają się pytania dalej idące jako konsekwencja transkrypcji. Gromadzimy te pytania i nie pozostajemy na nie głosi, ale tak jak powiedziałem mamy do czynienia z dużą zmianą. Chcemy zebrać jak najwięcej podobnych spostrzeżeń, żeby wiedzieć czy kierownicy Urzędu Stanu Cywilnego i wojewodowie mają podobne wątpliwości i podobne pytania, żeby wypracować wspólny mianownik działania w danej sytuacji. Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Dziękuję bardzo. Proszę.

Przedstawicielka Kancelarii adwokacko-radcowskiej Knut Mazurczak adwokat Anna Mazurczak:
Krótko chciałam odnieść się do wypowiedzi pana dyrektora, bo te odmowy, o których wspominałam z Katowic i z Rudy Śląskiej to nie są sytuacje, w których ktoś miał prawomocny wyrok NSA tylko kierownik USC w tej chwili ocenił, że to jest nadal niezgodne z klauzulą porządku publicznego, a tu wydaje mi się, że mamy jasność i też NSA pisał w uzasadnieniu, że ten pogląd, że transkrypcja jest niezgodna z polskim porządkiem prawnym musi ulec modyfikacji. Wydaje mi się więc, że to czego byśmy na tym etapie oczekiwali to nie jest kwestia tylko tego, że rozporządzenie jeszcze nie weszło w życie, bo jak ono wejdzie w życie to nadal kierownicy USC na podstawie art. 107 pkt 3 ustawy mogą odmawiać. Wydaje mi się, że chodzi nam o taki prosty komunikat w stylu „Dzień dobry. Oto 10 orzeczeń sądów administracyjnych, 28 spraw zakończonych przed ETPC. Wyrok TSUE. Nie mamy wątpliwości, że transkrypcja nie jest niezgodna z polskim porządkiem prawnym tylko dlatego, że małżeństwo zawarły dwie osoby tej samej płci”.

Jeśli zaś chodzi o te sprawy zakończone prawomocnie wyrokiem NSA, bo zrozumiałam z tej wypowiedzi, że w pana ocenie, jeżeli poczekamy do końca sierpnia to będziemy mieli do czynienia z nowym stanem prawnym, więc te osoby mogą ponownie zwrócić się do kierownika USC o dokonanie transkrypcji, dlatego że to jest nowa sprawa.

Chcę jeszcze zapytać o tryb z art. 154 k.p.a., czyli zmiana prawomocnej decyzji. Jeżeli służy to interesowi społecznemu i słusznemu interesowi stron to była jedna para, której sprawa zakończyła się w ETPC i właśnie w tym trybie zwróciła się do wojewody mazowieckiego, który odmówił zmiany prawomocnej decyzji i zadeklarował, że zwróci się do państwa, czyli do MSWiA, żeby się zastanowić nad tym, czy może jednak ta decyzja mogłaby zostać na tej podstawie zmieniona. Chcę więc dopytać o ten tryb z art. 154 k.p.a.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Proszę bardzo.

Zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich w MSWiA Cezary Maliszewski:
Pani mecenas, tu mamy do czynienia z trybem szczególnym. Proszę mi wybaczyć, ale nie wypowiem się teraz pod kątem prawnym, bo musiałbym zapoznać się z aktami tej sprawy, a nie wiem, czy wojewoda tak jak pani mecenas zapowiedziała już przekazał do nas te akta sprawy – może tak się stało, ale ja ich jeszcze nie widziałem. Każda sprawa ma charakter indywidualny, więc muszę zajrzeć w akta i zobaczyć jakie są okoliczności danej sprawy i dopiero wtedy będziemy wydawali rozstrzygnięcie. Rozumiem, że jeżeli zwrócili się do nas to zrobili to w trybie odwoławczym?

Przedstawicielka Kancelarii adwokacko-radcowskiej Knut Mazurczak adwokat Anna Mazurczak:
Tak, ale wojewoda powiedział, że jeżeli MSWiA przychyli się do tego to może tę decyzję zmienić w trybie autokontroli, czyli rozumiem, że będzie zasięgał takiej porady prawnej. Wcześniej wypowiadał się pan dość ogólnie na temat tych spraw, że nie mają te osoby podstawy prawnej do tego, żeby teraz zgłosić się o transkrypcję to też proszę abstrahując od tej sprawy o taką ogólną refleksję, czy art. 154 k.p.a. może być drogą do tego, żeby naprawić sytuację tych skarżących, którzy wygrali w Strasburgu, ale transkrypcji na dziś nie mają?

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Panie dyrektorze, czy tę sprawę możecie państwo z panią mecenas sobie wyjaśnić?

Zastępca dyrektora Departamentu Spraw Obywatelskich w MSWiA Cezary Maliszewski:
Jak najbardziej. Możemy porozmawiać w kuluarach, bo zdając sobie sprawę z odpowiedzialności jaka na mnie ciąży występując przed państwem nie chciałbym rzucać lekkomyślnie stwierdzeń nie znając konkretnej sprawy, bo te sprawy są rozpatrywane indywidualnie.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Rozumiem. Czy moglibyśmy zakończyć dyskusję w tej części, ponieważ mamy salę możliwą do zajmowania tylko do 17:50? Czy ja mogłabym wrócić do Ministerstwa Cyfryzacji? Czy w tym momencie moglibyśmy opowiedzieć o tym procesie, bo on faktycznie był żmudny i pracochłonny i dlatego też czasochłonny? Czy moglibyśmy dowiedzieć się więcej szczegółów?

Kierownik Zespołu Rozwoju Rejestrów Państwowych w Ministerstwie Cyfryzacji Przemysław Chiluta:
Dzień dobry państwu. Przemysław Chiluta, kierownik Zespołu Rozwoju Rejestrów Państwowych. Rozumiem, że państwo chcielibyście poznać szczegóły tego procesu, czyli jak on będzie wyglądał?

Sekretarz stanu w KPRM Katarzyna Kotula:
Prosilibyśmy o krótką informację, bo pamiętam nasze pierwsze spotkanie w Ministerstwie Cyfryzacji również ze stroną społeczną, kiedy państwo zapowiadali ten projekt i rozmawialiśmy o szczegółach tej zmiany. Mówili państwo wówczas o 16 miesiącach, ale później nastąpiła zmiana i termin został skrócony do 8 miesięcy. Dzisiaj na szczęście jest to już kwestia tylko 3 miesięcy, ale gdybyśmy mogli od państwa uzyskać taką krótką informację dotyczącą tego, z czego wynika ten termin i na czym polega ta kwestia bezpieczeństwa nadzoru technicznego? Wiem, że odpowiada za to również wiceminister Dariusz Standerski ze strony Ministerstwa Cyfryzacji, ale proszę o taką krótką informację. Czy mogą nam dzisiaj państwo potwierdzić, że ta zmiana wejdzie w życie w terminie w zakresie bezpieczeństwa danych?

Kierownik Zespołu Rozwoju Rejestrów Państwowych w MC Przemysław Chiluta:
Trzy miesiące to jest taki termin, w którym będą wykonane niezbędne podstawowe prace.

Jakbyście państwo sięgnęli do oceny skutków regulacji tego rozporządzenia to tam te skutki są rozpisane na dalsze miesiące, a 23 sierpnia nie kończy pracy, wtedy będzie możliwe dokonanie transkrypcji i wydanie odpisu, natomiast dalej będziemy pracować np. nad kontraktami przekazywania do GUS, nad zmianą kontraktów udostępniania w trybie automatycznym odpisów aktu np. do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który dzisiaj korzysta z takich usług i pobiera odpisy aktów. Natomiast te kontrakty siłą rzeczy będą musiały ulec zmianie, bo zmianie ulegają też same odpisy. 23 sierpnia to będzie zmiana łącznie 8 trybów, bo my mówimy tu o transkrypcji, ale jak państwo wczytają się nawet we wzór tego aktu małżeństwa to tam jest mowa też o trybie odtworzenia i sporządzenia na podstawie innych dokumentów tych aktów i one mają swoje podtryby: z urzędu, na wniosek, po wykazaniu interesu prawnego i łącznie to jest 8 trybów, które ulegną zmianie.

Będzie polegało to na tym, że kierownik Urzędu Stanu Cywilnego będzie miał kontekstowy wybór płci możliwy do wybrania w odpowiedniej konfiguracji sporządzenia tego aktu i wydania odpisu zupełnego czy skróconego na tym nowym wzorze. Wiąże się to z szeregiem prac nie tylko tych 8 trybów, ale kierownik Urzędu Stanu Cywilnego musi wiedzieć też pod czym się podpisuje w toku tego procesu, więc on tworzy projekt takiego dokumentu, ma podgląd takiego dokumentu, z niego może wydawać odpisy i te odpisy również musimy logować pod kątem rozliczalności, czyli wiedzieć, komu, kiedy i jaki odpis wydaliśmy. To wszystko wymaga zmian na warstwie tak zwanej backendowej i frontendowej, czyli na bazie danych, na ekranach dla kierownika Urzędu Stanu Cywilnego, aby on wiedział pod czym się podpisuje i co sporządza.

Następne prace to prace nad wzmiankami, bo przecież sporządzenie aktu to nie jest koniec życia tego aktu. Mogą być sporządzane wzmianki, które mają wpływ na treść tego aktu np. o rozwodzie, gdyby było takie orzeczenie sądu i o zgonie, są też przypiski, które są sporządzane na akcie, ale jest jeszcze rejestr PESEL i tam też w ramach tych zmian w PESEL będzie odnotowywane to małżeństwo i dane współmałżonka wraz z numerami PESEL współmałżonków. To ma o tyle istotne znaczenie, że te wszystkie rejestry, o których tutaj mówiliśmy, czyli podatkowy, czy np. przy PESEL one wszystkie pobierają dane z rejestru PESEL osób ubezpieczonych w trybie tzw. subskrypcji, więc połączenie tych rekordów w rejestrze PESEL i przypisanie wzajemnie tych osób jako małżonkowie pozwoli na zautomatyzowanie pewnych procesów i pobranie np. danych o współmałżonkach przez NFZ czy rejestr podatkowy. Abstrahuję od tego jak NFZ, rejestr podatkowy, czy minister finansów zinterpretuje te dane, bo już o tym trochę mówiliśmy, natomiast to będą rozwiązania, które umożliwią rejestrację i udostępnienie tych danych szerzej administracji publicznej. Jest to ten pewien podstawowy zakres danych, który właśnie zrobimy na 23 sierpnia, ale nie ukrywam, że będą tam pewne niedociągnięcia, ponieważ to jest bardzo krótki czas. Wykonane natomiast zostaną prace niezbędne, żeby można transkrybować i wydać zgodne z prawem i z nowym rozporządzeniem odpisy aktów, a w kolejnych miesiącach będziemy kontynuować te prace nad wzmiankami, przypiskami, nad elektronicznymi odpisami aktów, które w usługach np. ZUS, KRUS, czy także dla sądów, które prawie od roku udostępniamy za pośrednictwem brokera komunikacyjnego Ministerstwa Sprawiedliwości.

Oczywiście to na czym zależy GUS, bo tych aktów nie można przekazać zgodnie z programem badań statystycznych jest to, żeby GUS też posiadł te pełne dane. To tak w skrócie i nie będę wchodził może w większe szczegóły, bo o tym naprawdę dużo i długo można by odpowiadać, bo samych trybów elektronicznego udostępniania tych usług jest cztery w różnych formatach, ale chyba nie ma sensu państwa tutaj zanudzać tymi szczegółami. Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Serdecznie dziękujemy. Mogę dopuścić jeszcze jakiś krótki głos w dyskusji zanim zamkniemy posiedzenie. Proszę.

Członek Biura Orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego Wojciech Sawczyn:
Wojciech Sawczyn, Naczelny Sąd Administracyjny. Szanowna pani przewodnicząca, szanowna pani minister, szanowny panie ministrze, szanowni państwo, krótko chcę bardzo serdecznie podziękować za to, że Komisja uwzględniła nasz udział jako Naczelnego Sądu Administracyjnego w pracach i w dyskusjach.

Jak najbardziej podtrzymujemy chęć dalszej współpracy, bo jest ona bardzo istotna.  Oczywiście sąd wydaje wyroki i dalej nad tym jak te wyroki będą wprowadzane w życie odpowiada władza wykonawcza i ustawodawcza. Bardzo dziękujemy za to, że możemy brać udział w tym dialogu, bo jest również istotne, chociażby z tego punktu widzenia, że w naszej ustawie są przewidziane przepisy, które mogą zmusić organ administracji do wykonania wyroku sądowego, takie przepisy są w prawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dziękuję bardzo.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Dziękuję bardzo. Czyli teoretycznie Zakopane możemy przymusić, żeby dokonywało transkrypcji?

Członek Biura Orzecznictwa NSA Wojciech Sawczyn:
Jeśli będzie to indywidualna sprawa to...

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
O.K. Dziękuję. Proszę państwa, jeżeli nie ma dalszych głosów to na koniec oddam głos jeszcze pani minister.

Wiem z naszego spotkania, że potrzebujemy tych spotkań jeszcze więcej, na pewno potrzebujemy uzgodnienia z Ministerstwem Sprawiedliwości i rozmowy z panem ministrem bądź którymś z wiceministrów na temat kolejnego spotkania. Widzę, że też jest potrzeba rozmowy z Ministerstwem Zdrowia. Ja już zamykam dyskusję, więc jeżeli pani minister chciałaby coś dodać to zapraszam do głosu.

Sekretarz stanu w KPRM Katarzyna Kotula:
Pani przewodnicząca, chcę właściwie rozwinąć to co pani powiedziała. Na pewno myślę, że NFZ też powinien być z nami na pokładzie.

Mamy deklarację dyrektora Biura Komunikacji Społecznej i Promocji Centrali NFZ, ale myślę, że dobrze byłoby zaprosić Ministerstwo Zdrowia i przedstawicieli NFZ. Z racji braku odpowiedzi na dwa właściwie zapytania i dwa moje pisma, jeśli chodzi o przedstawicieli Ministerstwa Finansów to myślę, że jedno takie spotkanie z przedstawicielami Ministerstwa Finansów też powinno się odbyć. Potem mam nadzieję, że podkomisja będzie służyła nam do tego, żeby nadzorować terminowość, dokładność i to co dzieje się z rozporządzeniem w czasie, kiedy ono już wejdzie w życie.

Dziękujemy za wszystkie państwa opinie. Dziękujemy bardzo za dyskusję. Dziękujemy też za szczegółowe wyjaśnienia ze strony Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, ale także Ministerstwa Cyfryzacji. Dziękuję pani przewodniczącej za zorganizowanie Komisji.

Przewodnicząca poseł Iwona Karolewska (KO):
Bardzo dziękuję. Pani minister, panie ministrze, szanowni państwo, bardzo dziękuję za obecność na tym posiedzeniu. Zamykam dzisiejsze posiedzenie. Dziękuję bardzo.