Komisja Infrastruktury oraz Komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, obradujące pod przewodnictwem posłów: Mirosława Suchonia (Centrum), przewodniczącego Komisji Infrastruktury, oraz Michała Krawczyka (KO), przewodniczącego Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, rozpatrzyły:
– pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2459).
W posiedzeniu udział wzięli: Tomasz Lewandowski podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii wraz ze współpracownikami, Grzegorz Steć zastępca dyrektora Wydziału Prawno-Legislacyjnego Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, Bartosz Rozbiewski dyrektor Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu m.st. Warszawy, Janusz Gajowiecki prezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, Piotr Gadomski wiceprezes Krajowej Rady Izby Architektów RP wraz ze współpracownikami, Mariusz Ścisło pełnomocnik Zarządu Głównego Stowarzyszenia Architektów Polskich ds. legislacji wraz ze współpracownikami, Karolina Kopyra koordynatorka komisji i zespołów w Unii Metropolii Polskich, Michał P. Kubicki przewodniczący Komitetu ds. Nieruchomości Krajowej Izby Gospodarczej, Szymon Marciniak specjalista ds. legislacji, komisji oraz innych struktur Związku Województw Rzeczypospolitej Polskiej, Karol Wójcik przewodniczący Rady Programowej Izby Branży Komunalnej oraz Marek Wójcik pełnomocnik zarządu – ekspert ds. legislacyjnych Związku Miast Polskich.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Mateusz Daszewski, Sławomir Jakubczak, Jolanta Osiak, Jakub Sindrewicz i Patrycja Wierzbicka – z sekretariatów komisji w Biurze Komisji Sejmowych oraz Ewelina Roguska i Adam Niewęgłowski legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Otwieram wspólne posiedzenie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej.
Bardzo serdecznie witam panie posłanki i panów posłów. Witam wszystkich zaproszonych gości, w szczególności pana ministra Tomasza Lewandowskiego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, wraz ze współpracownikami. Witam przedstawicieli Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców w osobie pana Grzegorza Stecia, dyrektora Wydziału Prawno-Legislacyjnego, wraz ze współpracownikami. Witam bardzo serdecznie. Witam przedstawicieli Krajowej Rady Izby Architektów RP. Jest z nami pan wiceprezes Piotr Gadomski wraz ze współpracownikami. Witam bardzo serdecznie. Witam przedstawicieli samorządów, organizacji reprezentujących samorząd, w tym przedstawicieli Związku Województw Rzeczypospolitej Polskiej w osobie pana Szymona Marciniaka, specjalisty ds. legislacji, komisji oraz innych struktur, panią Karolinę Kopyrę reprezentującą Unię Metropolii Polskich oraz pana Bartosza Rozbiewskiego, dyrektora Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w Urzędzie m.st. Warszawy. Witam przedstawicieli Zarządu Głównego Stowarzyszenia Architektów Polskich. Jest z nami pełnomocnik, pan Mariusz Ścisło, wraz ze współpracownikami. Witam bardzo serdecznie. Witam przedstawicieli Krajowej Izby Gospodarczej, w tym pana Michała Kubickiego, przewodniczącego Komitetu ds. Nieruchomości. Witam również przedstawicieli Izby Branży Komunalnej. Jest z nami pan przewodniczący Rady Programowej IBK, Karol Wójcik. Witam bardzo serdecznie. Witam również przedstawicieli Polskiej Izby Gospodarki Odpadami. Tę izbę reprezentuje dzisiaj pani Joanna Dmowska. Witam serdecznie na posiedzeniu naszych komisji.
Szanowni państwo, przedmiotem posiedzenia, zgodnie z przedstawionym porządkiem obrad, będzie pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2459). Uzasadnia minister finansów i gospodarki. Czy są uwagi do porządku dziennego? Nie słyszę. Przystępujemy do realizacji.
Szanowni państwo, informuję, że w dniu 22 kwietnia 2026 r. marszałek Sejmu skierował rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2459) do Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej do pierwszego czytania. Przypominam również, że pierwsze czytanie obejmuje uzasadnienie, debatę w sprawie zasad ogólnych, pytania posłów i odpowiedzi przedstawiciela wnioskodawców.
Przystępujemy do pierwszego czytania. Bardzo proszę pana ministra Lewandowskiego o przedstawienie i uzasadnienie projektu ustawy. Panie ministrze, bardzo proszę.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Tomasz Lewandowski:
Dzień dobry. Panie przewodniczący, szanowni państwo, konieczność nowelizacji przepisów, zmiany ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym była podnoszona i postulowana przede wszystkim przez środowiska samorządowe. Środowiska samorządowe zwracały nam – także państwu parlamentarzystom – uwagę na to, że ramy reformy planistycznej, tej wprowadzonej zmianą do ustawy z września 2023 r., nastręczają bardzo dużych wątpliwości czy nakładają obowiązki, którym samorządy nie mogą podołać. Stąd przygotowana zmiana.
Jeżeli mógłbym, pogrupuję ją w cztery bloki. Pierwsza bardzo ważna zmiana dotyczy przesunięcia końcowego czasu na przyjęcie planów ogólnych gmin i tym samym ważności obowiązywania studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego. Przesuwamy to na maksymalny dopuszczalny dzisiaj czas, czyli do końca sierpnia 2026 r. Zgodnie z wyjaśnieniami ministra funduszy i polityki regionalnej to jest końcowy termin, w którym przedstawione muszą być dokumenty potwierdzające osiągnięcie kamieni milowych.
Przypomnę w tym miejscu, że reforma planowania przestrzennego została wpisana w ramy Krajowego Planu Odbudowy. Zobowiązaliśmy się, że zgodnie z obowiązującym na dzień dzisiejszy zapisem 50% gmin z terenu Polski przyjmie plan ogólny gmin. W tym miejscu wyjaśniam też, że zgodnie z piątą rewizją – która jeszcze nie została zaakceptowana przez Komisję Europejską, póki co została zaakceptowana przez rząd – obniżamy ten poziom z 50% do 40% gmin, które mają mieć przyjęty plan ogólny.
Przesunięcie tego terminu o dwa miesiące daje nam szansę na to, że w tym terminie zdążymy. Na dzisiaj mamy przyjęte 52 plany ogólne, ale 42% gmin ma przygotowany plan ogólny i skierowało plan ogólny do uzgodnienia i opiniowania, co daje dość dużą szansę na to, że do końca sierpnia tego roku te plany zostaną przyjęte i ogłoszone. To jest pierwsza zmiana. Oczywiście, jeżeli będą w tym zakresie jakieś pytania, rekomendacje, to jestem gotowy i otwarty na dyskusję.
Druga bardzo ważna zmiana dotyczy uelastycznienia zasad przyjmowania zintegrowanych planów inwestycyjnych. Przede wszystkim rozszerzamy, uelastyczniamy katalog tych inwestycji, doprecyzowujemy, że ZPI może być realizowany także poza obszarem realizacji inwestycji głównej czy uzupełniającej. Doprecyzowujemy, że ZPI może zmieniać miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Wprowadzamy terminy instrukcyjne dla gmin i sądów administracyjnych.
Postulowały to głównie środowiska samorządowe, ale też środowiska inwestorów. Jeżeli mają decydować się na pewne postąpienia i pewne inwestycje uzupełniające, to w sposób oczywisty musi być tego ekwiwalent polegający na tym, że przyjęcie tego aktu planistycznego będzie w zdecydowanie krótszym czasie niż miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Tu byliśmy w poszerzonym dialogu z wszystkimi interesariuszami, począwszy oczywiście od samorządów, korporacji samorządowych. Mieliśmy też wspólne spotkanie korporacji samorządowych z przedstawicielami inwestorów. Wydaje się więc, że formuła, którą zaproponowaliśmy, jest konsensusem i wydyskutowaną z wszystkimi interesariuszami zmianą w ramach ZPI.
Kolejny wniosek czy zmiana, która jest bardzo istotna, wynika z wniosków i rekomendacji samych samorządów. Mianowicie ograniczamy grono podmiotów uprawnionych o występowanie o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Łączymy to z prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Tak jak do tej pory, może oczywiście wystąpić właściciel takiego gruntu, może wystąpić także niewłaściciel tego gruntu, ale w oparciu na przykład o pełnomocnictwo właściciela. Jeżeli więc ktokolwiek chciałby przymierzyć się do zakupu tej działki i chciałby mieć pewność, czy będzie mógł tam zrealizować przedsięwzięcie budowlane, na którym mu zależy, to bez umowy przedwstępnej, bez jakiejkolwiek umowy przenoszącej własność, po prostu w oparciu o pełnomocnictwo właściciela będzie mógł złożyć wniosek o decyzję o warunkach zabudowy.
W tym miejscu chciałbym też wyjaśnić, bo w przestrzeni publicznej pojawiały się takie obawy, trochę dezinformujące opinię publiczną. Otóż nie ma najmniejszej wątpliwości, że na tę samą działkę będzie można wydać kilka decyzji o warunkach zabudowy… która będzie ustalała te warunki zabudowy na różnych zasadach. W tym zakresie nie wprowadzamy tutaj żadnej modyfikacji, natomiast realizujemy postulat gmin. W tej chwili, jak państwo wiecie, na skutek reformy planowania przestrzennego przyjętej we wrześniu 2023 r. gminy są – przepraszam za kolokwializm – zawalone wnioskami o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, także wnioskami, które nie są skierowane na podstawowy cel, a więc zrealizowanie przedsięwzięcia budowlanego, a które są składane na wszelki wypadek w różnej treści. Wyszliśmy więc im naprzeciw.
Pozostałe zmiany są związane m.in. z modyfikacją podstawowego terminu, przesunięciem o dwa miesiące wejścia w życie czy uchwalenia planów ogólnych gmin, a także związane z cyfryzacją całego procesu planowania przestrzennego. Tyle tytułem wstępu, panie przewodniczący. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Bardzo serdecznie dziękuję, panie ministrze. Otwieram debatę w sprawie zasad ogólnych projektu. Bardzo proszę, pan poseł Romowicz.
Poseł Bartosz Romowicz (Polska2050):
Dziękuję bardzo… (niezrozumiałe) Panie ministrze, chciałbym, żeby pan minister jasno powiedział, czy interpretacja, którą przedstawię, jest zgodna z założeniami i tak to się będzie odbywało. Mamy trzy artykuły w zmienianej ustawie: po pierwsze zmianę nr 21, która dotyczy art. 63, gdzie zmieniamy kwestię, o której pan minister przed chwilą powiedział, czyli prawo dysponowania gruntem na cele budowlane; art. 11, który mówi o wejściu w życie art. 63 ust. 1; art. 14 pkt 4 ust. 4, który mówi o tym, że art. 1 pkt 17 i 21, czyli ten, wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2027 r.
Jeżeli przyjmiemy tę ustawę w tym brzmieniu, to po pierwsze do postępowań wszczętych o wydanie decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego lub wydanie decyzji o warunkach zabudowy i niezakończonych przed wejściem w życie tej ustawy będziemy stosować stare przepisy, czyli nie będziemy oczekiwać oświadczenia o dysponowaniu gruntem na celu budowlanym, czyli każdy, kto złoży wniosek o tzw. wuzetkę przed wejściem w życie tej ustawy, skończy je na podstawie starych przepisów. To jest pierwszy aspekt.
Drugi aspekt jest taki, że prawo dysponowania gruntem na cele budowlane będziemy weryfikować dopiero 1 stycznia 2027 r. Do końca tego roku wszystkie złożone wnioski o warunki zabudowy będą czy nie będą więc rozpatrywane na podstawie starych przepisów? Mówimy przecież o postępowaniach wszczętych. Powstaje luka. Jeżeli ktoś dzisiaj złoży wniosek o warunki zabudowy, to dzisiaj ustawa nie obowiązuje, ale jak ustawa będzie obowiązywała za miesiąc i ktoś złoży wniosek o warunki zabudowy za miesiąc i będzie miał wszczęte postępowanie, to czy składa według nowego brzmienia art. 63 ust. 1a–1d, czy składa w starym brzmieniu? To jest niejasne.
Jak rozumiem, chcemy, aby przepisy art. 63 o tym, aby prawo dysponowania gruntem na cele budowlane, wchodziły w życie 1 stycznia 2027 r., a ta ustawa w życie wejdzie wcześniej. Co pomiędzy okresem wejścia w życie tej ustawy a 1 stycznia 2027 r.? Jak będziemy rozpatrywać wnioski o wydanie warunków zabudowy? Czy z prawem dysponowania gruntem na cele budowlane, czy bez? Wydaje mi się, że dokonując analizy tych trzech artykułów, powstaje okres pomiędzy wejściem w życie tej ustawy a 1 stycznia 2027 r. Jeśli się mylę, to bardzo proszę o wyprowadzenie mnie z błędu. Na razie tyle. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Dziękuję. Bardzo proszę, pan poseł Krzysztof Habura.
Poseł Krzysztof Habura (KO):
Panie przewodniczący, panie ministrze, pierwsza rzecz: to bardzo dobra decyzja odnośnie do przesunięcia terminu uchwalenia planów ogólnych na koniec sierpnia. Wiemy, że gminy borykają się z bardzo dużymi problemami wynikającymi przede wszystkim z braku podmiotów, które mogłyby takie plany sporządzić. Są tak duże zaległości, że tych podmiotów nie ma, i w związku z powyższym możliwość sporządzenia takiego planu jest bardzo ograniczona. Pozostaje tylko wierzyć, że wskaźnik 40% zostanie do końca sierpnia zrealizowany i ten kamień milowy zostanie osiągnięty. Myślę więc, że jest to bardzo dobra decyzja.
Prosiłbym też o uszczegółowienie takiego zagadnienia. Otóż nowelizacja ustawy, którą przyjęliśmy na początku listopada ubiegłego roku, zaczęła obowiązywać 9 grudnia. W myśl tej ustawy gminy, które nie wydały decyzji o warunkach zabudowy – oczywiście na wniosek złożony odpowiednio wcześniej – mogą czy mogły być niekarane, czyli kara mogła być zawieszona albo po prostu niewymierzona. Paradoks polegał na tym, że gminy, które wydały z opóźnieniem decyzję o warunkach zabudowy, karane mogły być i są. Jeżeli to postępowanie na tę chwilę jest już prawomocnie zakończone, to takie kary są gminom wymierzane. Te kary oczywiście mogą być wymierzane albo przez wojewodę z urzędu, albo też na ponaglenie inwestora czy też zawiadomienie wojewody o przewlekłości postępowania.
Mam tutaj przykład gminy Zgierz. Gmina Zgierz jest na tę chwilę obciążona kwotą 723 tys. zł. Taka sytuacja była na dzień 17 lutego, bo zakończonych zostało osiem postępowań. Nie wiadomo, czy od 17 lutego tych postępowań nie zostało zakończonych więcej i kary nie są jeszcze większe. Proszę nas poinformować, czy w myśl nowelizacji, którą teraz będziemy przyjmować, istnieje możliwość niekarania czy zawieszenia tych kar dla gmin, które wydały z opóźnieniem, przed 9 grudnia, decyzję o warunkach zabudowy… a które to postępowania prowadzone przez wojewodę nie zostały jeszcze zakończone. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Bardzo dziękuję. Jako kolejny głos zabierze pan poseł Michał Pyrzyk. Bardzo proszę, panie pośle.
Poseł Michał Pyrzyk (PSL-TD):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący. Panie ministrze, szanowni państwo, przedłożenie rządowe, choć bardzo potrzebne, nie likwiduje w tym momencie wszystkich problemów, z jakimi borykają się gminy – w szczególności gminy wiejskie – na etapie opracowywania planów ogólnych, ponieważ w tych gminach rzadko osiąga się dodatni bilans i tak naprawdę poza terenami już objętymi miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego czy obszarami uzupełnienia zabudowy nie można wyznaczyć innych terenów pod zabudowę. Generalnie największym problemem jest to, że w strefach otwartych i strefach produkcji rolniczej nie jest dopuszczalna zabudowa zagrodowa, a w strefach otwartych nie można również dopuścić do zabudowy służącej na przykład obsłudze rolnictwa, a są takie gminy, które na prawie całym terenie czy wręcz na całym terenie objęte są strefą otwartą.
Wiem, że na tym etapie pewnie nikt nie zmieni bilansów czy obliczeń, bo spowodowałoby to chociażby uchylenie już uchwalonych planów ogólnych, ale ten problem z zabudową zagrodową wynika tylko i wyłącznie z bilansu. W związku z tym mam pytanie. Czy ministerstwo planuje wprowadzić od tej zasady bilansowej jakiś wyjątek, na przykład dla rolników posiadających określony areał, gdzie będą mogli tę zabudowę w przyszłości wykonać? Czy ministerstwo przewiduje dodanie w ustawie zapisu, że budowa zagrody na terenach stref otwartych i stref rolniczych na przykład nie jest wliczana w bilans? Moje pytanie: Czy ministerstwo planuje taką poprawkę?
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Bardzo dziękuję, panie pośle. Bardzo proszę. Jeżeli dobrze widzę, to zgłaszał się pan poseł Piotr Uściński, tak? Bardzo proszę, panie pośle.
Poseł Piotr Uściński (PiS):
Panie przewodniczący, panie ministrze, Wysoka Komisjo, szanowni państwo, ta ustawa jest rozwiązaniem mało znaczących problemów z reformą planowania. Największym problemem jest to, że zatwierdzonym w negocjacjach krokiem milowym – tutaj Komisja Europejska była nieugięta – było to, że 100% gmin miało zrealizować plany ogólne. Chwała KE, że ustąpiła do 40%. Państwo macie szansę zrealizować 40%, ale realnym problemem, którego projekt ustawy w ogóle nie rozwiązuje, jest to, co będzie potem. Przedłużamy termin jeszcze o dwa miesiące, ten termin minie, studia uwarunkowań wygasną, stracą swoją ważność, plany ogólne będziemy mieli prawdopodobnie w 40% gmin, ale w blisko 60% planów ogólnych nie będzie. Jakiś czas temu przyjęliście państwo przepisy, w których przedłużona została możliwość wydawania decyzji lokalizacji celu publicznego, a więc tzw. wuzetek wydawanych na cele publiczne. One będą mogły być dalej wydawane, natomiast jeśli chodzi o wuzetki dla inwestorów indywidualnych, nie dopuszczacie takiej możliwości.
Po to są nasze poprawki, które zgłaszaliśmy do poprzednich projektów, które państwo przedkładaliście: żeby spłaszczyć całą kolejkę chętnych do wuzetki, żeby nie było natłoku, o którym państwo teraz mówicie, żeby jeszcze wydłużyć w czasie możliwość wydawania wuzetek. Państwo się na to nie zgodziliście, ale musicie w końcu powiedzieć, co będzie po 31 sierpnia, kiedy minie termin na plany ogólne i ponad połowa gmin w Polsce nie będzie miała planów ogólnych. Rozumiem, że uważacie państwo, że ci, którzy chcieli dostać wuzetkę, wystąpili w międzyczasie i wuzetkę otrzymali lub niedługo otrzymają, ale powstaje pytanie. Co, jeżeli inwestorzy będą chcieli podejmować decyzje inwestycyjne po 31 sierpnia w ponad 50% gmin w Polsce, nie będą mogli dostać wuzetki, bo nie będzie planów ogólnych, na podstawie których mogliby dostać wuzetkę chociażby w terenie uzupełnienia zabudowy? Tutaj blokada inwestycyjna, jeśli chodzi o inwestorów prywatnych, indywidualnych, będzie całkowita. Jeśli natomiast gminy w ostatniej chwili przyjmą plany ogólne, to nadal mamy taką nierozwiązaną sprawę, że nie będzie planów miejscowych.
Oczywiście przepisy są ułatwieniem dla samorządów, które są w stanie przygotować plany miejscowe w odpowiednio krótkim czasie. Wprowadziliśmy ZPI, który państwo tutaj jeszcze uszczegóławiacie, który inwestorom prywatnym, powiedzmy, tym zamożniejszym deweloperom tam, gdzie plany ogólne będą już przyjęte, pozwoli realizować inwestycje w oparciu o ZPI, czyli szczególną formę planu miejscowego realizowaną wspólnie z inwestorem, ale dalej mamy problem z tym, co mają robić indywidualni inwestorzy. Jeżeli plan ogólny w danym terenie będzie przewidywał czy już przewiduje możliwość budownictwa mieszkaniowego, a jeszcze nie będzie planów szczegółowych, dalej nie będzie można się budować. Będzie można jedynie w strefach uzupełnienia zabudowy.
Tutaj są bardzo duże wyzwania, przed którymi stoimy, a państwo w tym projekcie ustawy w ogóle do tych wyzwań się nie odnosicie. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Bardzo proszę, pan poseł Jacek Tomczak.
Poseł Jacek Tomczak (PSL-TD) – spoza składów komisji:
Szanowni państwo, trochę na marginesie tej zmiany toczy się też dyskusja dotycząca decyzji wydawanych przez RDOŚ. Te propozycje były już rozważane, są także różne konstrukcje przewidziane w już chyba rządowych projektach. Niestety znacznej części tych postępowań dotyka przewlekłość, co ma wpływ także na decyzje inwestycyjne, dostępność gruntów dla inwestorów, dla mieszkańców, co ma później bezpośredni wpływ na ceny mieszkań. Ze strony społecznej, ale też ze strony samorządów padały różne propozycje zmiany tej sytuacji. Czy ministerstwo brało to pod uwagę? Wiem, że GIOŚ też miał swoje propozycje w tym zakresie. Nie ukrywajmy, wszelkie działania, które usprawnią proces wydawania decyzji administracyjnych, są bezcenne z perspektywy w miarę sprawnego postępowania, które niestety nawet przy wykorzystaniu instrumentów tej ustawy będą często postępowaniem wieloletnim, przynajmniej kilkuletnim. Czy takie rozwiązania były brane pod uwagę? Jak ministerstwo odnosi się do przewlekłości licznych postępowań środowiskowych? Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Bardzo proszę, czy są jeszcze zgłoszenia? Nie widzę zgłoszeń… O, pan poseł Marcin Skonieczka. Bardzo proszę, panie przewodniczący.
Poseł Marcin Skonieczka (Centrum):
Panie przewodniczący, w nawiązaniu do dyskusji, która się toczy, chciałem jeszcze przypomnieć, jaki jest sens wdrażania tej reformy. To tutaj nie padło, a warto przy tej nowelizacji przypomnieć, że mamy w Polsce problem z rozproszoną zabudową. Reforma planów ogólnych ma sprawić, że w przyszłości ta zabudowa będzie bardziej zwarta i będą mniejsze koszty utrzymania infrastruktury przez samorządy. Przypomnę, że polska agencja nauk szacuje, że straty związane z rozproszoną zabudową to 83 mld zł rocznie. Im szybciej ta reforma wejdzie w życie i pozbędziemy się tej patologicznej formy, jaką były wuzetki, tym szybciej zaczniemy te problemy rozwiązywać.
Z drugiej strony mamy oczywiście środki z KPO na plany ogólne. Na samorządy de facto zrzucono bardzo duże obowiązki i problemy z tym, żeby w tak krótkim czasie wszystkie gminy w Polsce wykonały plany ogólne, rzeczywiście są ogromne. Stąd zasadne jest to, aby dać samorządom więcej czasu: kolejne dwa miesiące, tyle, ile jest możliwe. Te samorządy, te gminy, które nie zdążą z uchwaleniem planów ogólnych, de facto nic nie tracą. Przypomnę, że w Polsce 33%, jedna trzecia kraju jest pokryta miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego. Te plany będą dalej w mocy i tam będzie można robić inwestycje. Ważne będą też wszystkie wuzetki, które zostały wydane w ostatnich latach, a jest ich naprawdę bardzo dużo.
Tak jak powiedziałem, inwestycje będą mogły być realizowane, myślę natomiast, że samorządy skończą te plany ogólne w ciągu dwóch, trzech miesięcy. Wszyscy jeździmy po Polsce. W każdej gminie te procesy się odbywają i mocno przyspieszyły. Przypomnę też, że pod koniec zeszłego roku przyjęliśmy ustawę, która znacznie ułatwiła procedowanie planów ogólnych. Zastąpiliśmy uzgodnienia opiniami, więc jest szansa, że pomimo wielu trudności i krótkiego czasu polskie samorządy wykonają to zadanie. Mam nadzieję, że plany ogólne do końca roku będą obowiązywały we wszystkich gminach i powoli zaczniemy nadrabiać wszystkie błędy, które zostały popełnione w poprzednich dziesięcioleciach. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Bardzo dziękuję, panie przewodniczący. Więcej zgłoszeń nie widzę. Wobec tego bardzo proszę pana ministra Tomasza Lewandowskiego o odniesienie się do pytań i tez postawionych w dyskusji. Bardzo proszę.
Podsekretarz stanu w MRiT Tomasz Lewandowski:
Dziękuję bardzo. W pierwszej kolejności chciałbym uspokoić czy odpowiedzieć na głos, pytanie pana posła Romowicza. Nie ma wątpliwości, zmiana dotycząca podmiotów uprawnionych o wydanie decyzji o warunkach zabudowy wchodzi w życie 1 stycznia. Wynika to wprost z art. 11 i z art. 14 ust. 4 projektowanej nowelizacji. Wiem, co pan poseł miał na myśli, ale jednoznacznie, w sposób przekonany mówię o tym, że z całą pewnością dopiero te nowe przepisy będą stosowane do wniosków złożonych po 1 stycznia 2027 r., a więc dopiero wtedy będzie powiązanie z prawem do dysponowania na cele budowlane nieruchomości.
Odpowiem na pytanie pana posła Habury. Oczywiście są sytuacje, na które zwracali nam uwagę samorządowcy – nie było tych sytuacji dużo, była to m.in. gmina Zgierz – w których wydano po terminie decyzję o warunkach zabudowy i toczy się postępowanie związane z nałożeniem kary. Nie jest to problem masowy dotyczący całego kraju i wielu samorządów, niemniej jednak identyfikujemy ten problem. Przed dzisiejszym posiedzeniem też byliśmy w dialogu z parlamentarzystami. Według mojej wiedzy dzisiaj ma być złożona w tym zakresie poprawka, która idzie w kierunku zadośćuczynienia tym rekomendacjom samorządowców.
Pan poseł Pyrzyk pytał o bilansowanie terenów pod zabudowę. W pierwszej kolejności, szanowni państwo, bardzo dziękuję panu posłowi Skonieczce za ten głos. Rzeczywiście, ideą ustawy czy nowelizacji prawa przestrzennego było zapobieżenie czy przeciwdziałanie rozlewaniu się miast, rozlewaniu się zabudowy. Nie mówimy tylko i wyłącznie o interesie indywidualnego właściciela, ale i o dbaniu o ład przestrzenny, dbaniu o kwestie krajobrazowe, a przede wszystkim środowiskowe, o problemie z dostępnością do wody pitnej. To wszystko są efekty rozlewania się zabudowy mieszkaniowej.
Ograniczenie wydawania decyzji o warunkach zabudowy w moim przekonaniu było najważniejszym aspektem reformy planistycznej. Chcielibyśmy się tego trzymać. Jesteśmy oczywiście otwarci na jakieś punktowe zmiany, możemy na ten temat rozmawiać, tym niemniej nie wyobrażam sobie takiej rozmowy przed 1 września, bo póki co gminy są w zaawansowanym procesie przyjmowania planów ogólnych. Byłoby nieroztropne dzisiaj wprowadzać jakiekolwiek zmiany, ponieważ zdemobilizujemy je i osiągnięcie tych 40% z całą pewnością nie będzie możliwe.
Na marginesie powiem, że mamy tutaj do czynienia z dwoma wartościami. Z jednej strony to dbanie, jak rozumiem, o indywidualny interes rolnika, który w przyszłości chciałby mieć możliwość podzielenia pola i sprzedania pod zabudowę mieszkaniową. Mówiąc otwartym tekstem, w wielu przypadkach właśnie o to chodzi. Z drugiej strony jest interes publiczny i ochrona gruntów rolniczych. Tutaj na przykład minister rolnictwa w sposób zdecydowany przeciwstawia się jakimkolwiek zmianom zapisów prawa planistycznego w tym obszarze. Ostatnie pismo o tym, jakie jest stanowisko ministra rolnictwa w tym zakresie, dostaliśmy w styczniu tego roku, a więc to świeże stanowisko, które, tak jak powiedziałem, jest dość zdecydowane. Tutaj nie ma przestrzeni na jakiekolwiek niuansowanie.
Pan poseł, pan minister Uściński pytał, co po 31 sierpnia. Panie pośle, powiedziałbym w ten sposób. Z całą pewnością będziemy mieli znacznie mniej zamieszania niż to, co zaproponowała Polakom pierwotna ustawa z września 2023 r. Przypomnę, że ona zakładała, że plany ogólne gmin mają być przyjęte do grudnia 2025 r., więc w istocie od stycznia nie mielibyśmy najmniejszych szans na to, żeby przyjmować plany miejscowe, nie mielibyśmy szans, żeby wydawać czy nawet składać wnioski o warunki zabudowy. Tę sytuację poprawiliśmy i wydłużyliśmy w czasie proces przyjmowania planów ogólnych o osiem miesięcy.
Jeszcze raz natomiast dziękuję panu posłowi. Chciałbym uspokoić, bo, szanowni państwo, w mocy pozostają miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, które obowiązują i w oparciu o które można realizować zamierzenia inwestycyjne, przewidują zabudowę mieszkaniową dla 62 mln mieszkańców. Wydanych zostało już ok. 3,5 mln decyzji o warunkach zabudowy. One pozostają w mocy. W oparciu o te decyzje można budować domy, bloki, to, co jest objęte tymi decyzjami. Mamy poskładane kilkaset tysięcy, szacujemy, że dojdziemy w sumie do 4 mln wniosków o wydanie decyzji o warunkach zabudowy.
Ten problem nie pojawi się we wrześniu. Ten problem wraz z upływem czasu będzie oczywiście narastał, gdy nowi inwestorzy obudzą się i zechcą zrealizować zamierzenie inwestycyjne, ale – tak jak słusznie wskazał dzisiaj któryś z państwa posłów – liczymy na to, że gminy, czym dalej będzie od sierpnia, tym bardziej będą zmobilizowane do tego, żeby przyjmować plany ogólne. Myślę więc, że wielkiego problemu w tym zakresie nie będzie, ale oczywiście będziemy to obserwowali. Jeżeli będzie potrzeba interwencji legislacyjnej, to się od tego nie uchylamy.
Pan poseł, pan minister Tomczak pytał o problemy z uzgadnianiem planów ogólnych przez RDOŚ i w ogóle z wydłużającymi się postępowaniami w RDOŚ. Przypomnę naszą dyskusję na tej sali, gdy nowelizowaliśmy wcześniej ustawę – to był projekt poselski – i zamienialiśmy uzgadnianie na opiniowanie. Pamiętacie państwo, był tutaj niesamowity opór generalnego dyrektora ochrony środowiska i Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Mimo tego, że wuzetki i plany miejscowe i tak są uzgadniane, a nie opiniowane, chcieli, żeby plany ogólne pozostały w uzgodnieniach. Wtedy, jak państwo sobie przypominacie, mieliśmy solenną obietnicę ścisłego nadzoru pana ministra Otawskiego nad regionalnymi dyrekcjami ochrony środowiska i tego, że będzie działał indywidualnie. Korzystam z tego zapewnienia i raz po raz wysyłam do pana ministra wezwania czy prośby o interwencję. Mamy ponad 20 takich przypadków, w których w zupełnie nieuzasadniony sposób te plany ogólne nie są uzgadniane i procedura jest wydłużana. Podejmuję interwencje. Z całą pewnością nadal będziemy to robili.
To chyba wszystkie pytania. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Dziękuję. Zgłosili się również przedstawiciele naszych partnerów społecznych. Bardzo proszę, jako pierwszy pan Karol Wójcik, który reprezentuje Radę Programową Izby Branży Komunalnej. Czy jeszcze ktoś z państwa z samorządów bądź innych izb chce zabrać głos? Marek Wójcik, widzę. Ktoś jeszcze się zgłasza? Dobrze. Bardzo proszę.
Przewodniczący Rady Programowej Izby Branży Komunalnej Karol Wójcik:
Dzień dobry państwu. Karol Wójcik, Izba Branży Komunalnej, skupiająca przedsiębiorców, głównie rodzimych, przede wszystkim z branży gospodarki odpadami.
Panie przewodniczący, szanowni państwo, chciałbym zwrócić uwagę na dwie kwestie, które są zawarte w projekcie. Pierwsza jest dość techniczna. Mianowicie w projekcie ustawy w art. 1 w zmianie nr 1 mamy definicję inwestycji uzupełniającej i w lit. b należy przez to rozumieć inwestycje „w zakresie budowy, zmiany sposobu użytkowania lub przebudowy obiektów budowlanych przeznaczonych na działalność handlową lub usługową – o ile służą obsłudze inwestycji głównej”.
Wydaje się, że przepis w tym brzmieniu ma ścisły związek z zabudową przede wszystkim mieszkaniową, natomiast jako izba chcielibyśmy zwrócić uwagę na ogromne wyzwania w Polsce w zakresie infrastruktury do gospodarki odpadami. Realizacja tych wyzwań jest ściśle powiązana z wysokimi opłatami, które mieszkańcy dzisiaj wnoszą za gospodarowanie ich odpadami komunalnymi. Fachowcy zgodnie stwierdzą, że kluczową przyczyną drożyzny w Polsce jest w tej chwili brak odpowiedniej ilości infrastruktury. Tutaj jest przed nami ogromne wyzwanie.
Branża zdaje sobie sprawę z tego, że odpowiednie ukształtowanie przepisów, a w ich następstwie planów ogólnych, a potem planów miejscowych, dziś przesądza na lata o możliwości realizacji inwestycji. Przywykliśmy do mówienia o tym, że jeśli chodzi o duże inwestycje w Polsce, głównym problemem są środki finansowe. W kontekście gospodarki odpadami wydaje się, że głównym problemem jest to, gdzie lokalizować potrzebne społecznie – także tym protestującym – obiekty infrastruktury związanej z gospodarką odpadami, by nie dochodziło do konfliktów społecznych.
Wydaje się, że należałoby uzupełnić brzmienie tego przepisu i definicję inwestycji uzupełniającej w lit. b, a mianowicie rozciągnąć nie tylko na obiekty handlowe, na obiekty budowlane przeznaczone na działalność handlową lub usługową, ale także na obiekty przeznaczone na działalność produkcyjną lub z zakresu infrastruktury technicznej. O to w imieniu Izby Branży Komunalnej wnoszę, to postuluję. Jeśli ktoś z pań posłanek i panów posłów uważa, że ma to sens, to dysponuję propozycją stosownej poprawki.
Druga kwestia, którą chciałbym podnieść, to mianowicie zmiana nr 10 w art. 1 i lit. a: „Zgoda na przystąpienie do sporządzenia zintegrowanego planu inwestycyjnego może zostać wycofana do czasu zawarcia umowy urbanistycznej. Wycofanie zgody przez radę gminy skutkuje zakończeniem postępowania wszczętego na wniosek”. Szanowni państwo, jest oczywiste, że rada gminy taką zgodę formułuje w formie uchwały, tak wyraża swoje stanowisko, natomiast jest też jasne, że może tę uchwałę zmienić, także uchylić. To wynika z innych przepisów.
Nie chcę już wnikać w technikalia legislacyjne i w to, czy takie powtórzenie powinno mieć miejsce, to już nie moja rola, natomiast – już na marginesie – chciałbym zwrócić uwagę, że skoro mówimy o deregulacji, a często na salach w tym budynku rozmawiamy o deregulacji, to ten przepis i to postanowienie chyba trochę z ideą deregulacji się kłóci. Proszę państwa, to wymaga pewnego zdecydowania potencjalnego inwestora, by przeznaczyć ogromne środki – mówię teraz o branży komunalnej – na realizację inwestycji. Takie wyrażenie wprost, że na każdym etapie przed zawarciem umowy urbanistycznej ta zgoda może zostać wycofana… Przecież w większości przypadków inwestor będzie pozostawał ze zrealizowanymi wydatkami na rzecz przygotowania ZPI – już nie mówię o czasie i kwestiach organizacyjnych – a przede wszystkim wydatkowanymi pieniędzmi.
Wydaje się, że ten przepis jest niecelowy. On powinien zostać usunięty z tego projektu. Jest oczywiste, że, jak powiadam, rada gminy może zmienić i uchylić swoją własną uchwałę, ale wydaje się, że takie wprost wpisanie tego w ustawę bardzo ośmiela organ stanowiący, ośmiela gminę do tego typu działań, a inwestor usłyszy: „No przecież musiałeś się z tym ryzykiem liczyć. Jest to wprost wpisane w ustawę”. Przepis wydaje się bardzo nietrafny i apelujemy o jego usunięcie. Dziękuję uprzejmie.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Dziękuję. Jako kolejny pan Marek Wójcik, Związek Miast Polskich. Bardzo proszę, panie prezesie.
Pełnomocnik zarządu – ekspert ds. legislacyjnych Związku Miast Polskich Marek Wójcik:
Panowie przewodniczący, panie i panie posłowie, panie ministrze, szanowni państwo, Marek Wójcik, Związek Miast Polskich. Chciałem powiedzieć, że popieramy tę propozycję. Cieszymy się z wydłużenia tego terminu, ale cieszymy się także z deklaracji pana ministra, że w dalszym ciągu jesteśmy otwarci na rozmowy na temat tego, w jaki sposób doprowadzić do jak najszybszego uchwalenia planów ogólnych, oraz do tego, abyśmy pożegnali wuzetki. Z całą pewnością w samorządach czekamy na to z niecierpliwością i na przysłowiowy pogrzeb wuzetek chętnie się udamy. Popieramy to przedsięwzięcie.
Ostatnie zdanie odnoszę do mojego poprzednika. Niestety nie mogę zgodzić się z tym, że rada gminy akurat w tym przypadku może w każdym momencie odstąpić, jeżeli chodzi o opracowanie ZPI. Propozycja tego przepisu też nam się podoba. Ona wynika z praktyki. Dzisiaj, gdyby nie było tego przepisu, mieliśmy dokładnie odwrotny problem z odstępowaniem od procedowania w stosunków do niektórych inwestorów, którzy niekoniecznie znają przepisy. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Bardzo dziękuję. Zgłosiła się jeszcze jedna osoba. Bardzo proszę.
Wiceprezes Krajowej Rady Izby Architektów RP Piotr Gadomski:
Dziękuję bardzo. Piotr Gadomski, Izba Architektów RP. Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, szanowni państwo, Izba Architektów RP z uznaniem przyjęła wprowadzenie wielokrotnie na tej sali przez nas powtarzanego postulatu wprowadzenia koncepcji urbanistyczno-architektonicznej do ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Znajdujemy ją w zapisach art. 37 eba. Jak wielokrotnie mówiliśmy, to jest pierwszy krok – mamy nadzieję, że będą następne – do przywrócenia tego trójtaktu w planowaniu i realizacji inwestycji. Dzisiaj mamy dwutakt: planowanie i projektowanie obiektowe. Ta środkowa sfera, projektowa, czyli projektowanie urbanistyczne, to urbanistyka operacyjna, która tak naprawdę warsztatowo stanowi o ładzie przestrzennym. Wszyscy o nim mówimy. Po pierwsze, nikt go nie widział i nikt nie wie, jak się go robi. Robi się go poprzez środkową procedurę koncepcji urbanistyczno-architektonicznej. Z tego względu, że w tych zapisach pojawia się metodologia planowania, projektowania urbanistycznego i dopiero projektowania obiektowego, przyjmujemy to z niesamowitym uznaniem.
Zwracamy natomiast uwagę, że istota tego procesu, czyli planowanie, a potem dwa etapy projektowania, wymaga odmiennych kompetencji. Dlatego w art. 37 eba odesłanie do art. 5 chyba jednak powinno być bardziej precyzyjne. Planowanie to oczywiście także gospodarka przestrzenna, natomiast projektowanie urbanistyczne i projektowanie architektoniczne powinny być powierzane osobom z nieograniczonymi uprawnieniami architektonicznymi. W takim kształcie proponowalibyśmy potem zmianę.
Zwrócę także uwagę na to, że ta koncepcja jest tutaj wprowadzana fakultatywnie, tzn. rada gminy może zobowiązać, a jak zobowiąże, to inwestor musi to zrobić. OK, natomiast wydaje się, że nie do ominięcia technologia trójtaktu powoduje, że każda inwestycja na gruncie ZPI – a prawdę mówiąc w ogóle każda inwestycja, jeżeli chcemy mieć narzędzia urbanistyki operacyjnej – powinna być poprzedzona właśnie tym brakującym ogniwem. Według nas tutaj nie powinno być tak, że inwestor może zobowiązać, tylko inwestor musi to wykonać.
Oczywiście rozumiem argument, który podniosą ci, którzy mówią: „No dobrze, ale inwestycje infrastrukturalne na przykład… To tutaj robimy koncepcję”. Pozornie, niefachowo na to patrząc, można powiedzieć: „Po co? Rury, kable pod ziemią… Kto to tam będzie widział?”, ale zwróćcie państwo uwagę, że cała ta ustawa zmierza do tego, żeby porządkować naszą przestrzeń, a potencjał miejsca poprzez chaotyczne sieci… Otwórzcie mapę zasadniczą, zobaczcie, co się dzieje na pustych miejscach, gdzie nie ma zabudowy. Chaos i hasanie wszystkich rur we wszystkie strony jest po prostu dozwolony, bo tam nie ma nic, tymczasem całe inwestycje infrastrukturalne można prowadzić w skoordynowany, uporządkowany sposób, z pewnym kątem, linią itd., co niesamowicie oszczędza potencjał miejsca, który trzeba umieć ocenić. Zostają miejsca na poważne inwestycje, bo ktoś te infrastrukturalne inwestycje prowadzi w uporządkowany sposób, oszczędzając potencjały, które będą nam potrzebne w centrum miasta, w śródmieściach, w zabudowie takiej czy innej.
Chcielibyśmy więc efektywnie zaproponować w ustawie takie dwie rzeczy, dziękując oczywiście na zwrócenie uwagi na to środkowe ogniwo realnego wprowadzenia ładu przestrzennego, a nie tylko opowiadania sobie o nim jak o Yeti. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Dziękuję. Jako kolejny głos zabierze pan Janusz Gajowiecki z Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej. Bardzo proszę.
Prezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej Janusz Gajowiecki:
Dziękuję serdecznie. Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej. Jesteśmy częścią tego procesu planistycznego. Wspólnie z gminami prowadzimy dzisiaj setki postępowań i zmian planu zagospodarowania przestrzennego.
Zdecydowanie popieramy ten kierunek zmian ustawowych. Zwracamy uwagę na jeszcze jedną kwestię związaną ze zintegrowanymi planami inwestycyjnymi i kwestią konieczności doprecyzowania: obejmują one wszystkie odnawialne źródła energii. Tutaj są niestety przepisy, które stanowią o pewnego rodzaju różnych interpretacjach związanych z dzisiaj funkcjonującą, działającą ustawą o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Według niektórych interpretacji te źródła nie są objęte skróconą procedurą. Biorąc więc pod uwagę bardzo długi dzisiaj proces lokalizacji elektrowni wiatrowych, sięgający często po 10 lat, taki proces inwestycyjny, który będzie uproszczeniem, będzie korzyścią dla bezpieczeństwa energetycznego i korzyścią dla rozwoju gospodarczego wszystkich gmin. Na ten element chciałem zwrócić państwa uwagę. W trakcie będziemy z państwem proponować odpowiednie propozycje zmian. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Dziękuję. Więcej zgłoszeń nie widzę. Bardzo proszę pana ministra Tomasza Lewandowskiego o odniesienie się do kwestii, które zostały poruszone w dyskusji. Bardzo proszę.
Podsekretarz stanu w MRiT Tomasz Lewandowski:
Dziękuję bardzo. Odpowiem na pierwsze pytanie i obawy, czy w ramach inwestycji uzupełniających, inwestycji głównych będzie można realizować inwestycje związane z zagospodarowaniem odpadów. W naszym przekonaniu definicja z lit. a, a więc wskazanie, że przez inwestycje uzupełniające należy rozumieć inwestycje służące wykonaniu zadań własnych gminy w szczególności, powoduje, że to można realizować. Nie ma co do tego wątpliwości.
Co do uwagi dotyczącej zgody na wycofanie się z ZPI, powiem zupełnie szczerze, że mieliśmy co do tego wątpliwości ze strony praktycznej. Bardzo mocno zabiegała o to strona samorządowa, zwracając uwagę na to, że pojawiają się tego typu wątpliwości. Z naszej perspektywy niewiele to zmienia, ale jeżeli może to pomóc stronie samorządowej rozwiać pewne wątpliwości w zakresie interpretacji przepisów, to absolutnie nie mamy z tym problemu. Stąd propozycja tego przepisu.
Panie przewodniczący, o odpowiedzi na dwa dodatkowe pytania prosiłbym pana dyrektora Gila.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Bardzo proszę, panie dyrektorze.
Dyrektor Departamentu Planowania Przestrzennego Ministerstwa Rozwoju i Technologii Michał Gil:
Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, szanowni państwo, jeśli chodzi o postulaty Izby Architektów RP, są to postulaty daleko idące, wykraczające poza pierwotny zamysł projektodawcy. Zarówno ograniczenie kręgu osób, jak i dodanie kolejnego ogniwa w procesie inwestycyjnym to jest pewna nietrywialna decyzja legislacyjna, która wymaga przejścia całego procesu legislacyjnego. Stąd – nie odżegnując się generalnie od tego typu postulatów – uważamy, że potrzebujemy tutaj większego namysłu, aby je ewentualnie uwzględnić.
Jeśli chodzi o energetykę wiatrową i możliwość zastosowania zintegrowanych planów inwestycyjnych w tym zakresie, jest to możliwe. Nałożenie ustawy o energetyce wiatrowej na ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest kłopotliwe, natomiast nie jest niemożliwe do wykonania. Można to zrobić. Wydaje się, że najważniejszą kwestią jest to, gdzie jest ustawa zasadnicza dla energetyki wiatrowej, tzn. ustawa branżowa w tym zakresie. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Bardzo dziękuję, panie ministrze, panie dyrektorze.
Szanowni państwo, stwierdzam zakończenie pierwszego czytania. Informuję, że nie zgłoszono wniosku o wysłuchanie publiczne. Nie padł również wniosek o odrzucenie projektu ustawy. Wobec tego przystępujemy do rozpatrzenia projektu. Projekt będziemy rozpatrywać artykułami i zmianami w tych artykułach.
Rozpoczynamy od tytułu. Czy są uwagi do tytułu ustawy? Nie widzę. Stwierdzam, że komisje rozpatrzyły tytuł ustawy.
Przechodzimy do art. 1. Czy są uwagi do zmiany nr 1? Biuro Legislacyjne, bardzo proszę.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Szanowna Komisjo, dziękuję za udzielenie głosu. Zanim zadam jedno pytanie ogólne, tylko sygnalizacyjnie chcieliśmy zwrócić uwagę, że był taki druk, druk nr 1130. To była ustawa o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw. Przeszło to całą drogę legislacyjną, zostało uchwalone przez Sejm i przez Senat, natomiast później zostało zawetowane przez pana prezydenta. Było to z sierpnia 2025 r. Do tej pory to nie zostało rozpatrzone, więc niejako proces legislacyjny w tym zakresie formalnie nie został zakończony. Chcielibyśmy tylko zwrócić uwagę, że gdyby jednak Sejm ponownie uchwalił, czyli, kolokwialnie mówiąc, odrzucił weto prezydenta, wtedy może dojść do pewnych nakładek, które mają charakter taki, że w niektórych miejscach ta nowelizacja tak naprawdę pokrywa się z propozycjami zaproponowanymi w tamtej ustawie. W niektórych troszkę, że tak powiem, inaczej wygląda. Sygnalizacyjnie mówimy, że teoretycznie tamten proces legislacyjny nie został jeszcze zakończony, ponieważ weto nie zostało rozpatrzone. To jest jedna uwaga o charakterze sygnalizacji ogólnej.
Mamy pytanie do pkt 5a. Mamy tutaj definicję i w lit. a jest: „w szczególności w zakresie”. Chcielibyśmy zapytać, jakie jest ratio legis dodania wyrazów „w szczególności”, które sprawia, że w tym momencie mamy do czynienia z katalogiem otwartym. Czy to nie wpływa na precyzję przepisu? To wszystkie pytania i uwagi do zmiany nr 1 w art. 1. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Bardzo dziękuję, panie mecenasie. Panie ministrze, bardzo proszę.
Podsekretarz stanu w MRiT Tomasz Lewandowski:
Jeżeli pan przewodniczący pozwoli, chciałbym upoważnić pana dyrektora Gila z Departamentu Planowania Przestrzennego do udzielenia odpowiedzi na uwagi.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Bardzo dziękuję, panie ministrze. Pozwalam, tak że bardzo proszę, panie dyrektorze.
Dyrektor departamentu MRiT Michał Gil:
Dziękuję bardzo. Najpierw odniosę się do tej nakładki. Nie wiem, być może zaszło jakieś nieporozumienie, dlatego że we wcześniejszej swojej odpowiedzi odnosiłem się do obowiązującego stanu prawnego. Tak zrozumiałem tę kwestię. Rzeczywiście, jeżeli dojdzie do zakończenia procesu legislacyjnego w zakresie ustawy o elektrowni wiatrowej, to oczywistą konsekwencją tego będzie to, że te przepisy w jakiś sposób się nałożą, ale, jak rozumiem, nie jesteśmy w stanie w żaden sposób temu przeciwdziałać.
Jeśli zaś chodzi o samą definicję z art. 2 dotyczącą inwestycji uzupełniającej, w naszej ocenie nie mamy tutaj do czynienia z otwartą definicją z tego względu, że wyrazy „w szczególności” następują po zwrocie, że należy przez to rozumieć inwestycję służącą wykonywaniu zadań własnych gminy. Sama ta definicja określa zakres definiowanego pojęcia. Co prawda wyrazy „w szczególności” mają charakter przykładowy, pomagają w stosowaniu jej, natomiast w naszej ocenie sama definicja ma charakter zamknięty. Tu nie ma otwartego katalogu.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Bardzo dziękuję, panie dyrektorze. Na tym etapie Biuro Legislacyjne nie formułuje kolejnych uwag. Czy są inne uwagi bądź wnioski do zmiany nr 1 w art. 1? Nie słyszę. Stwierdzam, że komisje rozpatrzyły zmianę nr 1.
Przechodzimy do zmiany nr 2. Czy są uwagi bądź wnioski? Nie widzę. Stwierdzam, że komisje rozpatrzyły zmianę nr 2.
Przechodzimy do zmiany nr 3. Czy są uwagi bądź wnioski? Nie widzę. Stwierdzam, że komisje rozpatrzyły tę zmianę.
Przechodzimy do zmiany nr 4. Czy są uwagi bądź wnioski? Nie widzę. Stwierdzam, że komisje rozpatrzyły zmianę nr 4.
Przechodzimy do zmiany nr 5 w art. 1. Czy są uwagi bądź wnioski? Nie widzę. Stwierdzam, że komisje rozpatrzyły tę zmianę.
Przechodzimy do zmiany nr 6. Czy są uwagi bądź wnioski? Nie widzę. Stwierdzam, że komisje rozpatrzyły tę zmianę.
Przechodzimy do zmiany nr 7. Czy są uwagi bądź wnioski? Biuro Legislacyjne. Bardzo proszę, panie mecenasie.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Tutaj mamy krótkie pytanie, trochę analogiczne do pytania do zmiany nr 1. W art. 37ea w lit. a jest: „w ust. 2 po wyrazie «obejmuje» dodaje się wyrazy «co najmniej»”. Tu znowu mamy pytanie. Czy to nie wpłynie na precyzję normy prawnej? Prosilibyśmy o odpowiedź. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Dziękuję bardzo. Panie dyrektorze, bardzo proszę.
Dyrektor departamentu MRiT Michał Gil:
Dziękuję bardzo. Dotychczas przepis brzmiał następująco: obszar zintegrowanego planu inwestycyjnego ma obejmować obszar inwestycji głównej oraz inwestycji uzupełniającej. Propozycja zawarta w tej nowelizacji mówi o tym, że obszar zintegrowanego planu inwestycyjnego ma obejmować co najmniej obszar inwestycji głównej oraz inwestycji uzupełniającej. W naszej ocenie przepis jest bardzo precyzyjny, bo nie ma żadnej wątpliwości, kiedy ZPI obejmuje te obszary, a kiedy nie. Oczywiście daje to wnioskodawcy większą swobodę w przygotowaniu ZPI, ale to nie oznacza, że on będzie miał wątpliwość, jaki jest zakres tego przepisu i kiedy on spełnia warunki tego przepisu, a kiedy go nie spełnia. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Mirosław Suchoń (Centrum):
Bardzo dziękuję. Czy są inne uwagi bądź wnioski do zmiany nr 7? Nie widzę. Stwierdzam, że komisje rozpatrzyły zmianę nr 7 w art. 1.
Bardzo proszę, pan przewodniczący.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Bardzo dziękuję, panie przewodniczący.
Przechodzimy do zmiany nr 8. Czy są uwagi, poprawki do zmiany nr 8? Nie widzę. Komisje rozpatrzyły zmianę nr 8.
Przechodzimy do zmiany nr 9. Czy są uwagi, poprawki do zmiany nr 9? Biuro Legislacyjne, bardzo proszę.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Szanowna Komisjo, dziękuję za udzielenie głosu. Do zmiany nr 9 mamy dwie – wydaje się, że potrzebne – korekty techniczno-redakcyjne. Otóż wydaje nam się, że w art. 37 eba w ust. 7 w trzeciej linijce, kiedy jest „dołączona koncepcja”, należałoby dodać wyrazy „urbanistyczno-architektoniczna”, ponieważ tak się tym posługujemy w tym przepisie. To jest jedna uwaga. Jeżeli byłaby zgoda, to biuro oczywiście naniesie to w formie korekty technicznej. Tutaj poprawka nie byłaby wymagana, ale zgoda Komisji oczywiście tak.
Druga korekta. Na końcu w art. 37 ebb jest „podejmowanych w postępowaniu”. Wydaje nam się, że dla jasności przepisów należałoby dodać wyraz „tym” przed wyrazem „postępowaniu”. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Bardzo dziękuję. Proszę o stanowisko rządowe.
Dyrektor departamentu MRiT Michał Gil:
Zgoda, oczywiście zgoda.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Jeśli nie będzie sprzeciwu Komisji, zaproponuję upoważnienie Biura Legislacyjnego do nanoszenia zmian redakcyjnych. Nie widzę sprzeciwu. Bardzo dziękuję. Zmiany zostały przyjęte.
Czy są jeszcze uwagi do zmiany nr 9? Nie widzę. Zmiana nr 9 została rozpatrzona.
Przechodzimy do zmiany nr 10. Czy są uwagi? Bardzo proszę. Bardzo proszę o przedstawienie się.
Pełnomocnik Zarządu Głównego Stowarzyszenia Architektów Polskich ds. legislacji Mariusz Ścisło:
Mariusz Ścisło, Stowarzyszenie Architektów Polskich. Jeżeli przyjęliśmy, że elementem ZPI będzie koncepcja urbanistyczno-architektoniczna, która daje ostateczną klarowność zamierzenia inwestycyjnego, z którym przychodzi inwestor, to pod znakiem zapytania staje stosowanie punktu o wycofaniu w każdym momencie przez radę gminy procedury ZPI. W tym momencie inwestor, projektant pracuje z pistoletem przyłożonym do głowy.
Przypominam tylko, że wniosek o możliwość wycofania tej zgody był argumentowany tak, że nie jest to dostatecznie klarowne przedstawienie zamierzenia inwestycyjnego, natomiast koncepcja, która jest kosztownym opracowaniem – bardzo zabiegaliśmy o to, żeby ona była – przedstawia w sposób zrozumiały dla wszystkich członków, dla całej rady gminy, jakie będzie zamierzenie inwestycyjne. Za tym idą zobowiązania, za tym idą opracowania, za tym idą pieniądze.
W związku z tym uzasadnione jest, żeby tego punktu nie stosować w przypadku stosowania koncepcji architektoniczno-urbanistycznej, która daje pełną informację osobom, nawet nieprofesjonalnym, jakie to zamierzenie inwestycyjne ma być. Dlatego wnioskujemy o usunięcie tego punktu w odniesieniu do stosowania koncepcji architektoniczno-urbanistycznej w ZPI.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Dziękuję. Czy pan minister chce się odnieść?
Podsekretarz stanu w MRiT Tomasz Lewandowski:
Pamiętajmy, że rada gminy również już po zakończeniu całego procesu może nie dać zielonego światła dla ZPI. Cała procedura ZPI jest obarczona – tak jak wiele różnych działalności gospodarczych – pewnym ryzykiem, w tym ryzykiem poniesienia kosztów. Tak jak powiedziałem, ten zapis jest skonsultowany z korporacjami samorządowymi, stąd obstajemy przy tej treści.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Bardzo dziękuję. Czy są jeszcze uwagi, poprawki do zmiany nr 10? Nie ma. Dziękuję. Zmiana nr 10 została rozpatrzona.
Przechodzimy do zmiany nr 11. Tu mamy poprawkę klubu Konfederacji wraz z uzasadnieniem. Czy przedstawiciel klubu chce uzasadnić poprawkę? Nie widzę. Bardzo proszę o stanowisko rządu… A, ta poprawka jest jeszcze niezgłoszona? Jest zgłoszona na piśmie.
Poseł Michał Połuboczek (Konfederacja):
Ona jest dosyć rozległa.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Czy przedstawiciel klubu chce złożyć, uzasadnić poprawkę? Nie ma przedstawiciela klubu.
Poseł Michał Połuboczek (Konfederacja):
Nie, jestem, jestem.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
A, przepraszam bardzo, panie pośle. Bardzo proszę.
Poseł Michał Połuboczek (Konfederacja):
Ona jest dosyć rozległa. Można powiedzieć, że reguluje wiele rzeczy związanych właśnie z ZPI, żeby można było, że tak powiem, przenosić ZPI itd. To jest bardzo skomplikowane, więc może warto, żeby strona rządowa zapoznała się z tym.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Bardzo proszę o stanowisko rządu do poprawki.
Dyrektor departamentu MRiT Michał Gil:
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, szanowni państwo, strona rządowa negatywnie opiniuje tę poprawkę. Ponieważ nie została szeroko przedstawiona, też odniosę się bardzo ogólnie. Ona zawiera pewne postanowienia, pewne przepisy, które przeregulowują przepisy dotyczące ZPI. W naszej ocenie wszystkie kwestie, które są tutaj poruszone, znajdują swoje rozwiązanie w przepisach Kodeksu cywilnego. Strony mogą swobodnie korzystać z tego typu regulacji, z tego typu przepisów. To chociażby kwestia przeniesienia zobowiązań wynikających z umowy urbanistycznej. Kodeks cywilny postanawia, że dług, aby został przeniesiony na inną osobę, wymaga zgody wierzyciela, natomiast wystarczy, że poinformuje się dłużnika o tym, że wierzytelność została przeniesiona. Jest szereg tego typu rozwiązań, które tutaj są proponowane. One znajdują swoje rozwiązania w Kodeksie cywilnym. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Bardzo dziękuję. Przejdziemy do głosowania. Bardzo proszę o uruchomienie głosowania.
Poseł Michał Połuboczek (Konfederacja):
To może zróbmy tak. Wycofuję tę poprawkę w tej chwili. Jeszcze ją uprościmy i złożymy przy kolejnym czytaniu.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Bardzo dziękuję. Rozumiem, że więcej uwag, poprawek do zmiany nr 11 nie ma. Nie widzę. Bardzo dziękuję. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 11.
Przechodzimy do zmiany nr 12. Czy są uwagi do zmiany nr 12? Nie ma. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 12.
Zmiana nr 13. Czy są uwagi do zmiany nr 13? Nie ma. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 13.
Zmiana nr 14. Czy są… Biuro Legislacyjne do zmiany nr 13?
Legislator Adam Niewęgłowski:
Szanowna Komisjo, tak.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Bardzo proszę.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Dziękuję bardzo, że mogę zadać pytanie. Do zmiany nr 13 proponujemy czystą korektę techniczną, która polegałaby na tym, aby usunąć oznaczenia dzienników ustaw po ustawie o samorządzie gminnym, ponieważ są tutaj niekonieczne.
Mamy też ewentualnie pytanie do strony rządowej. Czy ten przepis w zakresie, w jakim mówi o tym, że stosuje się przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi… W tym zakresie oczywiście nie jest to superfluum. Czy nie wynika to już z samej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi? Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Dziękuję. Bardzo proszę, panie ministrze.
Dyrektor departamentu MRiT Michał Gil:
Tak. Trzeba się zgodzić, że jest to nadmierne powtórzenie, natomiast wynika to po prostu z zastosowanej techniki legislacyjnej. Chodziło o to, aby podkreślić, że wyjątek, o którym jest mowa na końcu przepisu, nie neguje samej kwestii związanej z obowiązywaniem w tym zakresie Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Pewnie dałoby się sformułować ten przepis w inny sposób, więc jeżeli jest jakaś propozycja, to strona rządowa jest oczywiście otwarta.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Na tym etapie po prostu ograniczymy się do usunięcia oznaczeń dzienników ustaw, bo rozumiem, że na to jest zgoda, a nowego brzmienia w tym zakresie nie będziemy nadawać. Rozumiemy, jaka była intencja, i rozumiemy, że to było intencjonalne działanie. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Bardzo dziękuję. Rozumiem, że w ramach upoważnienia ta zmiana zostanie naniesiona. Bardzo dziękuję.
Czy są jeszcze uwagi do zmiany nr 13? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 13.
Czy są uwagi do zmiany nr 14? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 14.
Czy są uwagi do zmiany nr 15? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 15.
Czy są uwagi do zmiany nr 16? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 16.
Czy są uwagi do zmiany nr 17? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 17.
Czy są uwagi do zmiany nr 18? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 18.
Czy są uwagi do zmiany nr 19? Biuro Legislacyjne, bardzo proszę.
Legislator Adam Niewęgłowski:
To czysta korekta legislacyjna, a w zasadzie redakcyjna. W lit. b należałoby dodać wyraz „się”: „dodaje się lit. c”. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Dziękuję. W związku z tym razem z tą zmianą rozpatrzyliśmy zmianę nr 19.
Czy są uwagi do zmiany nr 20? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 20.
Czy są uwagi do zmiany nr 21? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 21.
Czy są uwagi do zmiany nr 22? Biuro Legislacyjne, bardzo proszę.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Do zmiany nr 22 mamy jedną propozycję korekty, aby w art. 64b po wyrazach „nieruchomością na cele budowlane” dodać wyrazy „w rozumieniu art. 3 pkt 11 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku – Prawo budowlane”.
To jest kwestia korekty, natomiast mamy też pytanie do ust. 2, który jest przepisem upoważniającym. Pytamy, czy w świetle art. 3 § 32 Zasad techniki prawodawczej nie należałoby jednak w przepisach przejściowych ustawy uregulować kwestii obowiązywania aktu wykonawczego wydanego na podstawie tak zmienionego przepisu upoważniającego. Wydaje się, że taki przepis zgodnie z aktualnymi zasadami techniki prawodawczej powinien być również dodany, natomiast my w ramach upoważnienia nie możemy tego zrobić. Jeżeli byłaby taka potrzeba i celowość, to podczas drugiego czytania, chyba że taka poprawka jest gotowa teraz. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Dziękuję. Bardzo proszę, panie dyrektorze.
Dyrektor departamentu MRiT Michał Gil:
Wydaje się, że ta uwaga ma charakter czysto techniczny. Zasadniczo nawet jej uwzględnienie nie wpłynęłoby na rozumienie przepisu. Jeżeli nie ma żadnej poprawki, to też trudno, żebyśmy mogli ją zaakceptować lub odrzucić.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Biuro po propozycji dodania tego przepisu takiej poprawki nie ma, tak jak powiedziałem, natomiast rozumiem, że wyrazy „w rozumieniu art. 3 pkt 11” itd., jak przeczytałem, można dodać. Jak mówię, jeżeli zdaniem strony rządowej bądź strony posłów byłaby potrzeba dodania przepisu, to taką poprawkę można byłoby zgłosić również podczas drugiego czytania. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Dziękuję. Rozumiem, panie ministrze, że na tę poprawkę techniczną jest zgoda.
Podsekretarz stanu w MRiT Tomasz Lewandowski:
Tak, jest zgoda. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Dziękuję. W związku z tym rozpatrzyliśmy art. 1.
Przechodzimy do art. 2. Czy są uwagi do zmiany nr 1? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 1.
Czy są uwagi do zmiany nr 2? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 2, a w związku z tym cały art. 2.
Przechodzimy do art. 3. Czy są uwagi do art. 3? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy art. 3.
Czy są uwagi do art. 4? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy art. 4.
Przechodzimy do zmiany nr 1 w art. 5. Czy są uwagi do zmiany nr 1? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 1.
Czy są uwagi do zmiany nr 2? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 2.
Czy są uwagi do zmiany nr 3? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 3.
Czy są uwagi do zmiany nr 4? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 4.
Czy są uwagi do zmiany nr 5? Biuro Legislacyjne, bardzo proszę.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Szanowna Komisjo, dziękuję za udzielenie głosu. W zmianie nr 5 proponujemy następujące korekty. W pierwszej linijce, gdzie jest „wojewody nie stosuje się”, chodzi o dodanie wyrazu „przepisu”: „do wojewody nie stosuje się przepisu art. 67i”.
Następnie, w trzeciej linijce jest „dane podlegające udostępnieniu w Rejestrze”. Tutaj trzeba dodać „Urbanistycznym”, bo tutaj nie możemy posłużyć się skrótem.
Następnie: „wprowadza do tego rejestru”. Ponieważ tutaj nie posługujemy się skrótem, w związku z tym „tego rejestru” byłoby od małych liter: „tego”, co oczywiste, i „rejestru”. Takie mamy uwagi. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Bardzo dziękuję. Rozumiem, że w ramach upoważnienia państwo te korekty…
Legislator Adam Niewęgłowski:
Oczywiście, jeżeli nie ma tutaj żadnego sprzeciwu…
Podsekretarz stanu w MRiT Tomasz Lewandowski:
Tak, zgoda.
Legislator Adam Niewęgłowski:
…strona rządowa to potwierdza i Komisja się zgadza, to będzie tak, jak przy wszystkich uwagach, co do których nie było sprzeciwu. Rozumiemy, że jest zgoda.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Panie ministrze?
Podsekretarz stanu w MRiT Tomasz Lewandowski:
Tak, jest zgoda.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Dobrze. To w ramach upoważnienia będą zmiany w zmianie nr 5. Bardzo dziękuję. Nie widzę więcej uwag do zmiany nr 5. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 5 wraz z poprawkami.
Zmiana nr 6. Biuro?
Legislator Adam Niewęgłowski:
Szanowna Komisjo, w zakresie zmiany nr 6 chcielibyśmy tylko zwrócić uwagę na kwestię techniki legislacyjnej. Niniejszym projektem art. 76 jest nowelizowany w dwóch miejscach: w art. 5 pkt 6 oraz pkt 9 projektu. Co do zasady, zgodnie z nowymi Zasadami techniki prawodawczej taka zmiana powinna być wydzielona do odrębnej zmiany, czyli nie powinniśmy jednego przepisu zmieniać w dwóch miejscach, jakkolwiek cel tego zabiegu byłby oczywiście zrozumiały.
Chcemy zwrócić uwagę, że jeżeli zmienilibyśmy technikę legislacyjną na bliższą temu, co aktualnie mówią Zasady techniki prawodawczej, tutaj również trzeba byłoby dokonać zmiany w przepisie o wejściu w życie, który jednak jest rozbudowany. Takich zmian biuro na podstawie upoważnienia nie będzie dokonywało. Sygnalizujemy, że jeżeli strona rządowa ma bądź będzie miała poprawkę, to taka poprawka oczywiście teraz bądź podczas drugiego czytania mogłaby być zgłoszona. Tylko sygnalizujemy ewentualnie potrzebę w tym zakresie. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Dziękuję. Bardzo proszę, pan dyrektor.
Dyrektor departamentu MRiT Michał Gil:
Dziękuję bardzo. Tak, oczywiście rozumiemy, że znowelizowane Zasady techniki prawodawczej wprowadziły nowy sposób formułowania tego typu przepisów. Ta zmiana techniki zasadniczo nie będzie miała żadnego wpływu na to, jak przepisy będą rozumiane. Rozumiemy też dążenie do tego, aby jak najpełniej realizować brzmienie postanowienia Zasad techniki prawodawczej, natomiast tutaj kłopoty związane z przeredagowaniem przepisów wejścia w życie są tak daleko idące, a ryzyko popełnienia błędu tak duże, że wydaje się, że w tym przypadku lepiej jest nie wprowadzać żadnej poprawki.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Bardzo dziękuję. Pan mecenas, tak? Nie. Dobrze.
Legislator Adam Niewęgłowski:
Przyjęliśmy wytłumaczenie. Nie mamy do tego żadnych uwag. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Dziękuję. Rozpatrzyliśmy w związku z tym zmianę nr 6.
Przechodzimy do zmiany nr 7. Nie widzę uwag. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 7.
Czy są uwagi do zmiany nr 8? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 8.
Przechodzimy do zmiany nr 9. Nie widzę zgłoszeń. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 9.
Przechodzimy do zmiany nr 10. Czy są uwagi? Biuro Legislacyjne.
Legislator Adam Niewęgłowski:
To absolutnie technikalia. W zmianie nr 10 wyraz „przepisy” należałoby zamienić na „przepis”. To jest kwestia pewnej konwencji tak naprawdę i tutaj będzie dokonana tylko taka zmiana: wyraz „przepisy art. 7 ust. 3” na „przepis art. 7 ust. 3”. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Bardzo dziękuję. W ramach upoważnienia taka zmiana zostanie naniesiona. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 10.
Przechodzimy do zmiany nr 11. Czy są uwagi? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 11.
Przechodzimy do zmiany nr 12. Czy są uwagi do zmiany nr 12? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 12.
Przechodzimy do zmiany nr 13. Nie widzę uwag. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 13 i w związku z tym rozpatrzyliśmy cały art. 5.
Przechodzimy do art. 6. Czy są uwagi? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy art. 6.
Czy są uwagi do art. 7? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy art. 7, natomiast jest poprawka o dodaniu art. 7a po art. 7. Bardzo proszę, pani posłanka Magdalena Kołodziejczak.
Poseł Magdalena Małgorzata Kołodziejczak (KO):
Panie przewodniczący, szanowni państwo, poprawka ta dotyczy dyskusji, która się tutaj już przetoczyła, mówiącej o odszkodowaniach, które gminy muszą wypłacać. Wychodzimy naprzeciw gminom. Poprawka ta brzmi: „Postępowania w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za zwłokę w wykonaniu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego lub decyzji o warunkach zabudowy wydanych w wyniku postępowań wszczętych po dniu 24 września 2023 r., wszczęte i niezakończone prawomocnym postępowaniem przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy umarza się”.
Krótko mówiąc, zwalniamy z bardzo wysokiej odpowiedzialności finansowej, jaka ciążyła na samorządach. Pan minister mówił o setkach tysięcy wniosków o wydanie warunków zabudowy. Myślę, że poprawka ta spotka się z powszechną akceptacją. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Bardzo dziękuję. Nie widzę więcej zgłoszeń. Panie ministrze, bardzo proszę.
Podsekretarz stanu w MRiT Tomasz Lewandowski:
Jest pozytywna opinia rządu.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Bardzo dziękuję. Jeśli nie będzie sprzeciwu, uznam, że Komisje przyjęły proponowaną poprawkę. Nie widzę sprzeciwu. Bardzo dziękuję. W związku z tym przyjęliśmy poprawkę polegającą na wprowadzeniu art. 7a.
Przechodzimy do art. 8. Czy są uwagi do art. 8? Nie widzę. Art. 8 został rozpatrzony.
Art. 9. Czy są poprawki do art. 9? Nie widzę. Art. 9 został rozpatrzony.
Art. 10. Tu mamy poprawkę. Bardzo proszę, pani posłanka Magdalena Kołodziejczak.
Poseł Magdalena Małgorzata Kołodziejczak (KO):
Panie przewodniczący, szanowni państwo, poprawka ma charakter doprecyzowania przepisów przejściowych. W ust. 1 skreślamy wyrazy „art. 54 ust. 1 i 2”, a po ust. 1 dodajemy ust. 1a w brzmieniu: „Do spraw dotyczących ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego lub wydania decyzji o warunkach zabudowy, wszczętych od dnia 24 września 2023 r. i przed dniem utraty mocy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy w danej gminie stosuje się przepisy art. 54 ust. 1 i 2 ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu obowiązującym przed dniem 24 września 2023 r.”. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Bardzo dziękuję. Nie widzę więcej zgłoszeń. Pan minister?
Podsekretarz stanu w MRiT Tomasz Lewandowski:
Bardzo dziękuję za tę poprawkę. Opinia rządu jest pozytywna.
Przewodniczący poseł Michał Krawczyk (KO):
Dziękuję. Jeśli nie będzie sprzeciwu, uznam, że komisje przyjęły tę poprawkę. Nie widzę sprzeciwu. Poprawka do art. 10 została przyjęta, a art. 10 został rozpatrzony.
Przechodzimy do art. 11. Czy są uwagi? Nie widzę. Art. 11 został rozpatrzony.
Art. 12. Czy są uwagi? Nie widzę. Art. 12 został rozpatrzony.
Art. 13. Czy są uwagi? Nie widzę. Art. 13 został rozpatrzony.
Art. 14. Czy są uwagi? Nie ma. Art. 14 został rozpatrzony.
W związku z tym, szanowni państwo, rozpatrzyliśmy całość projektu ustawy wraz z poprawkami. Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, uznam, że komisje rozpatrzyły i przyjmują projekt ustawy wraz z przyjętymi poprawkami. Nie widzę sprzeciwu. Bardzo dziękuję. Komisje przyjęły projekt ustawy wraz z przyjętymi poprawkami.
Pozostaje nam wybór posła sprawozdawcy. Proponuję, aby posłem sprawozdawcą był pan poseł przewodniczący Marcin Skonieczka. Czy są inne zgłoszenia? Nie widzę innych zgłoszeń. W związku z tym, jeśli nie będzie sprzeciwu, pan poseł będzie sprawozdawcą. Nie widzę sprzeciwu.
Bardzo dziękuję. Zamykam posiedzenie Komisji.