Komisja do Spraw Unii Europejskiej, obradująca pod przewodnictwem poseł Agnieszki Pomaskiej (KO), przewodniczącej Komisji, rozpatrzyła:
I. informację o dokumentach, w stosunku do których prezydium wnosi o niezgłaszanie uwag: COM(2025) 738, 2025/2195(INL) (art. 7 ust. 4 ustawy z dnia 8 października 2010 r. o współpracy Rady Ministrów z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej oraz Sejmem i Senatem w sprawach związanych z członkostwem Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej); COM(2025) 446, 714, 715, 718, 734, 755, 756, 764, 774, 778, 779 (art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r.); JOIN(2025) 977, COM(2025) 688, 728, 729, 733, 735, 736, 737, 739, 740, 741, 744, 746, 748, 749, 750, 751, 752, 757, 758, 763, 765, 766, 772, 781, 783, 860, 940, 944, 980, 1005, C(2025) 8401, 9300 (art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r.);
II. w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r. informację Rady Ministrów o posiedzeniu Rady Europejskiej, które odbyło się w dniach 18–19 grudnia 2025 r.;
III. w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r. komunikat Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego i Komitetu Regionów: Komunikat z 2025 r. w sprawie polityki rozszerzenia UE (COM(2025) 690 – wersja ostateczna) i odnoszące się do niego stanowisko rządu;
IV. w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r. komunikat Komisji do Parlamentu Europejskiego i Rady: Strategia w sprawie zastosowania AI (COM(2025) 723 – wersja ostateczna) i odnoszące się do niego stanowisko rządu;
V. w trybie art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r. wniosek dotyczący zalecenia Rady w sprawie kapitału ludzkiego w Unii Europejskiej (COM(2025) 959 – wersja ostateczna) i odnoszący się do niego projekt stanowiska Rzeczypospolitej Polskiej;
VI. projekt planu pracy Komisji na okres od 1 stycznia do 30 czerwca 2026 r.
W posiedzeniu udział wzięli: Ignacy Niemczycki sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych wraz ze współpracownikami, Dariusz Standerski sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji wraz ze współpracownikami, Sebastian Gajewski podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wraz ze współpracownikami.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Agata Jackiewicz, Joanna Heger, Monika Włodarska – z sekretariatu Komisji w Biurze Spraw Europejskich i Współpracy Międzynarodowej; Marcin Fryźlewicz – ekspert ds. legislacji, Wojciech Zgliczyński – specjalista ds. społecznych, Justyna Branna – specjalista ds. finansów publicznych, Adrian Grycuk – specjalista ds. systemu gospodarczego w Biurze Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Dzień dobry. Szanowni państwo, witam w nowym roku. Wszystkiego dobrego.
Otwieram posiedzenie Komisji do Spraw Unii Europejskiej. Witam panie posłanki, panów posłów i panów ministrów.
Przechodzimy do pkt I, czyli informacji o dokumentach Unii Europejskiej, w stosunku do których prezydium wnosi o niezgłaszanie uwag. Są to dokumenty: w trybie art. 7 ust. 4 ustawy z dnia 8 października 2010 r. o współpracy Rady Ministrów z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej oraz Sejmem i Senatem w sprawach związanych z członkostwem Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej COM(2025) 738, 2025/2195(INL); w trybie art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r. COM(2025) 446, 714, 715, 718, 734, 755, 756, 764, 774, 778, 779; w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r. JOIN(2025) 977, COM(2025) 688, 728, 729, 733, 735, 736, 737, 739, 740, 741, 744, 746, 748, 749, 750, 751, 752, 757, 758, 763, 765, 766, 772, 781, 783, 860, 940, 944, 980, 1005, C(2025) 8401 i 9300. Czy do wymienionych przeze mnie dokumentów państwo posłowie chcą zgłosić jakieś uwagi? Nie widzę. Stwierdzam, że Komisja postanowiła nie zgłaszać uwag do wymienionych powyżej dokumentów.
Przechodzimy do pkt II, czyli Rada Europejska, która odbyła się 18 i 19 grudnia. Ten punkt rozpatrujemy w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy. Bardzo proszę pana ministra Ignacego Niemczyckiego, który reprezentuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych, o przedstawienie informacji.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Zbigniew Niemczycki:
Szanowna pani przewodnicząca, bardzo dziękuję. Zacznę od życzeń wszystkiego dobrego w nowym roku dla wszystkich.
Grudniowe posiedzenie Rady Europejskiej poświęcone było przede wszystkim Ukrainie. Formalnie na agendzie były kwestie związane z Bliskim Wschodem oraz z europejską obroną i bezpieczeństwem. Rozmawiano też skrótowo o wieloletnich ramach finansowych, o rozszerzeniu, o migracji oraz o geoekonomii i konkurencyjności. Mówiąc zupełnie wprost, dyskusja przede wszystkim dotyczyła spraw ukraińskich. Inne tematy, które wymieniłem, były jednak zupełnie poboczne.
Nadrzędnym celem spotkania było uzgodnienie sposobu zaspokojenia pilnych potrzeb finansowych Ukrainy. Rada Europejska uwzględniła udzielenie pożyczki w wysokości 90 mld euro na lata 2026–2027 w oparciu o zobowiązania zaciągnięte przez UE na rynkach kapitałowych, zabezpieczone tzw. headroomem budżetowym, czyli przestrzenią pomiędzy rzeczywistymi dochodami budżetu UE w danym roku a limitem zasobów własnych budżetu UE. Odsetki od udzielonych pożyczek będą finansowane z budżetu unijnego.
Jednocześnie liderzy potwierdzili unieruchomienie aktywów Rosji do czasu zaprzestania wojny przeciwko Ukrainie i zrekompensowania jej szkód spowodowanych przez tę wojnę, zgodnie z poprzednimi konkluzjami Rady Europejskiej, ale także zgodnie z ostatnimi decyzjami legislacyjnymi Unii Europejskiej wykorzystania art. 122 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Pożyczka w wysokości 90 mld zostanie spłacona przez Ukrainę po otrzymaniu reparacji. Do tego czasu aktywa rosyjskie pozostaną unieruchomione, a UE zastrzega sobie prawo do ich wykorzystania do spłaty pożyczki. Oznacza to, że udzielona przez UE pożyczka zostanie spłacona z majątku Rosji w formie reparacji albo wykorzystania zamrożonych aktywów. I dlatego też Rada Europejska wezwała Radę UE i Parlament Europejski do dalszych prac nad tzw. formułą pożyczki reparacyjnej. Tu liczymy na postęp, choć jesteśmy zadowoleni z tego, że główny cel, jakim było znalezienie finansowania dla Ukrainy na najbliższe dwa lata, został osiągnięty.
Liderzy 25 państw członkowskich powtórzyli swoje zaangażowanie na rzecz wsparcia Ukrainy i zwiększania presji na Rosję. Zadeklarowali aktywny udział UE i państw członkowskich w procesie pokojowym oraz gotowość do udzielenia Ukrainie wiarygodnych gwarancji bezpieczeństwa. Wezwali do wzmocnienia reżimu sankcyjnego wobec Rosji w 20. pakiecie dalszego ograniczania działania floty cienia i postępów w dochodzeniu do odpowiedzialności za zbrodnie wojenne.
Drugi ważny temat, w którym jednak dyskusja nie była znacząca, to rozmowa o nowej architekturze ram finansowych. Rada Europejska wezwała kolejną prezydencję do prac umożliwiających terminowe osiągnięcie porozumienia, optymalnie przed końcem 2026 r. Chodzi o to, żebyśmy nowe fundusze, nowe programy mogli wdrażać w życie możliwie szybko, tak żeby nie było luki między jednym a drugim budżetem.
Polska popiera szybkie tempo prac, natomiast oczywiście jakość tego porozumienia ma fundamentalne znaczenie. Tutaj nasze priorytety są niezmienne: polityka spójności, wspólna polityka rolna oraz kwestie związane z obronnością. Już parokrotnie na ten temat rozmawialiśmy. Jeśli chodzi o rozszerzenie, zgodnie ze stanowiskiem Polski Rada Europejska przywołała znaczenie rozszerzenia jako geostrategicznej inwestycji w pokój, bezpieczeństwo, stabilność i dobrobyt. Wezwała państwa kandydujące do kontynuowania wysiłków reformatorskich. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję, panie ministrze.
Otwieram dyskusję. Czy ktoś chciałby w tym punkcie zabrać głos? Bardzo proszę, pani posłanka Jazłowiecka, później pan poseł Grzyb.
Poseł Danuta Jazłowiecka (KO):
Dziękuję bardzo, pani przewodnicząca.
Panie ministrze, wspomniał pan, że Komisja zaczęła pracę nad nowym programem ramowego finansowania Unii Europejskiej. Chciałam zapytać, na jakim etapie dzisiaj są prowadzone te prace i czy jest jakaś możliwość, by jednak te wszystkie rozporządzenia i wszystkie decyzje zapadły na tyle wcześnie, żebyśmy nie z opóźnieniem – jak każdorazowo – rocznym czy dwuletnim mogli wykorzystywać te pieniądze. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Dziękuję.
Pan poseł Grzyb.
Poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo.
Dla mnie interesująca była część, która dotyczy konkurencyjności. Jest tam m.in. pkt 13b, aby dorobek prawny poddawany był testom w warunkach skrajnych. Czy zechciałby pan, panie ministrze, jakiś komentarz do tego dodać? Co to oznacza „warunki skrajne” w rozumieniu tych konkluzji?
I druga sprawa to jest kwestia takiego stwierdzenia, które też tutaj zostało zawarte, mianowicie dotyczącego problemów energetycznych. Użyte tu jest takie bardzo szczególne stwierdzenie, że potrzebna nam jest prawdziwa unia energetyczna. Odnoszę wrażenie, jakby to, co do tej pory było w sprawie powołania unii energetycznej, było nieprawdziwe. Czy też jakiś szerszy komentarz do tego pan minister zechciałby dodać?
Mam też pytanie, czy sprawa dotycząca ETS 2 była w jakiś sposób skomentowana. Bo Polska jest żywotnie zainteresowana tym, aby ETS 2, nie tylko w tej formie, która obecnie jest proponowana, zmienić, a jeżeli się nie da, to przynajmniej maksymalnie oddalić, zważywszy również na skutki ekonomiczne i społeczne, które towarzyszą temu procesowi. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję.
Czy ktoś jeszcze z państwa posłów chciałby zabrać głos? Nie widzę. Panie ministrze, bardzo proszę.
Sekretarz stanu w MSZ Ignacy Niemczycki:
Dziękuję bardzo.
Najpierw pytanie dotyczące wieloletnich ram finansowych. Komisja przedłożyła już swoją propozycję w pierwszych dniach prezydencji duńskiej, cały pakiet: rozporządzenie dotyczące ram finansowych, ale też akty sektorowe. Jeżeli chodzi o cały pakiet, to jesteśmy w trakcie dyskusji, które odbywają się w specyficznych ramach, tzw. negotiating box, czyli ramach negocjacyjnych. To jest taki dokument prowadzony jak na razie przez prezydencję, gdzie są uwzględnione różne opcje. Jeszcze nie dyskutujemy na tym etapie o kwotach, tylko bardziej o kwestiach architekturalnych, rozwiązaniach konkretnych polityk. Prezydencja cypryjska ma taką ambicję, żeby do tych ram negocjacyjnych pod koniec swojej prezydencji wprowadzić już kwoty, czyli już zaczniemy mieć fundamentalną dyskusję o tym, jak ten budżet ma w przyszłości wyglądać. Myślę, że od tego momentu proces negocjacyjny zostanie przejęty przez przewodniczącego Rady Europejskiej. Tak to najczęściej w praktyce wygląda.
Jeżeli chodzi o pani pytanie dotyczące odpowiednio wczesnego przyjęcia aktów prawnych, to właśnie dlatego pojawiła się koncepcja wezwania przez Radę Europejską do możliwie szybkiego osiągnięcia porozumienia. Bo jeżeli uda nam się to polityczne porozumienie zawrzeć do końca 2026 r., to wtedy mamy szansę wdrożyć te wszystkie programy, zwłaszcza politykę spójności, gdzie okres programowania jest dość ważny, w odpowiednim terminie. Zatem tutaj jak najbardziej. Nie chcę mówić w imieniu Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej czy Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, ale wiem, jakie mają stanowisko. W interesie beneficjentów jest to, żeby te programy były przyjęte możliwie szybko. Będziemy się o to starać. Ale też nie ma co ukrywać, że to są bardzo trudne negocjacje. Wszyscy to wiemy. Bardzo ważna jest też jakość tego porozumienia, a nie tylko tempo.
Co do pytania pana posła Grzyba o „konkurencyjność w warunkach skrajnych” – dla mnie to jest taki element nowego języka. Nie wiem do końca, do którego zapisu pan się odnosi, ale ja to interpretuję w ten sposób, że mówimy o konkurencyjności w sytuacjach takich jak sytuacja wojenna związana z Ukrainą, to po pierwsze. Po drugie, żeby wszelkie nasze działania, także związane z polityką klimatyczną czy energetyczną, zdawały egzamin w momentach, gdy ład światowy zaczyna się drastycznie zmieniać. Przeważnie wspieramy tego rodzaju zapisy we wszelkich deklaracjach, bo to pokazuje, że konkurencyjność Unii Europejskiej jest traktowana bardziej na poważnie. Tę dyskusję też już parę razy mieliśmy i nie jest to tylko pustosłowie, ale faktyczne dostrzeżenie coraz trudniejszej pozycji Unii Europejskiej w kontekście gospodarczym w świecie. Ja to więc tak interpretuję.
Jeżeli chodzi o kwestie związane z unią energetyczną, to cały czas mamy świadomość tego, jak wiele jest procesów w Unii Europejskiej. Jeszcze nie osiągnęliśmy stanu idealnego. Tak samo jest przecież z rynkiem wewnętrznym. Jeżeli chodzi o unię energetyczną, cały czas brakuje wielu połączeń między państwami członkowskimi. W naszym interesie jest też to, żeby przynajmniej część tych interkonektorów rozwijać. To jest chyba najważniejszy aspekt, też z perspektywy bezpieczeństwa, na który dzisiaj zwracamy uwagę.
W przypadku tej Rady Europejskiej ETS 2 nie był dyskutowany. Jak pan poseł może pamiętać, na poprzedniej Radzie Europejskiej mieliśmy dość ważną dyskusję o ETS 2 i o tym przełożeniu na start o rok i też o wprowadzeniu pewnego mechanizmu korytarza cenowego. Teraz więc jesteśmy w fazie operacjonalizacji tamtych decyzji. Natomiast na tej Radzie Europejskiej, tak jak powiedziałem, było dużo tematów, natomiast najważniejszym, absolutnie najważniejszym tematem – i też czasowo ten temat najwięcej zajął – była kwestia Ukrainy i finansowania Ukrainy. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Dziękuję, panie ministrze.
Jeszcze pan przewodniczący Szynkowski vel Sęk.
Poseł Szymon Szynkowski vel Sęk (PiS):
Dziękuję pani przewodniczącej.
Panie ministrze, mam takie pytanie dotyczące konkluzji przyjętych przez Radę Europejską. Tam jest taki bardzo enigmatyczny ogólny passus dotyczący migracji w pkt 24. Brzmi on tak: „Przywołując swoje poprzednie konkluzje oraz nawiązując do niedawnego pisma przewodniczącej Komisji, Rada Europejska podsumowała postępy w realizacji tych konkluzji. W tym kontekście Rada Europejska wzywa do kontynuowania w trybie priorytetowym zintensyfikowanych prac nad wszystkimi aspektami zgodnie z prawem unijnym i prawem międzynarodowym”. Osiągnięto tu już naprawdę mistrzostwo w tym, żeby powiedzieć o konieczności intensyfikacji wdrażania paktu migracyjnego w taki sposób, żeby nie drażnić opinii publicznej nazewnictwem „pakt migracyjny” i „przepisy migracyjne”, bo co do tego jest coraz więcej wątpliwości w różnych europejskich krajach, natomiast to oczywiście do tego się sprowadza.
Mam jednak pytanie, o jakie pismo przewodniczącej Komisji Europejskiej chodzi. Bo ja tu w otwartych materiałach nie mogłem znaleźć pisma przewodniczącej Komisji, do którego odwołują się konkluzje. Gdyby więc pan minister zechciał powiedzieć, co jest treścią tego pisma. Skoro konkluzje się do tego pisma odwołują, to zakładam, że nie jest to pismo o charakterze niejawnym.
Sekretarz stanu w MSZ Ignacy Niemczycki:
Dziękuję, panie pośle. Z przyjemnością to pismo, ten list, który moim zdaniem jest pismem publicznym, przekażę panu posłowi.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję.
Zakończyliśmy dyskusję. Stwierdzam, że Komisja w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r. przyjęła do wiadomości informację Rady Ministrów o posiedzeniu Rady Europejskiej, które odbyło się w dniach 18 i 19 grudnia 2025 r.
Przechodzimy do pkt III, dokument COM(2025) 690, czyli Komunikat Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego i Komitetu Regionów z 2025 r. w sprawie polityki rozszerzenia Unii Europejskiej. Ten punkt rozpatrujemy w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy. Bardzo proszę o zabranie głosu przez pana ministra Ignacego Niemczyckiego.
Sekretarz stanu w MSZ Ignacy Niemczycki:
Dziękuję, pani przewodnicząca.
Na początek krótkie przypomnienie. Pakiet rozszerzeniowy publikowany jest corocznie. Tegoroczny raport obejmuje wszystkie 10 państw objętych polityką rozszerzenia, czyli Ukrainę, Mołdawię, Gruzję, szóstkę państw Bałkanów Zachodnich oraz Turcję. Komunikat zawiera wnioski i rekomendacje dotyczące wyzwań i reform, którymi należy się zająć w kolejnym okresie, z uwzględnieniem szczególnych okoliczności, które wpłynęły na rozwój wydarzeń w UE i państwach kandydujących, przede wszystkim przedłużającej się agresji Rosji na Ukrainę.
Raport zwraca szczególną uwagę na postępy Ukrainy i Mołdawii, jak również Czarnogóry i Albanii na ścieżce akcesyjnej do UE. Obserwowany nowy impuls do rozszerzenia wiąże się też z wysokimi oczekiwaniami wobec reform w państwa kandydujących. By wesprzeć państwa kandydujące w tym procesie, UE skupiła się na wsparciu dla wzmacniania instytucji demokratycznych, rządów i reformy administracji publicznej, przyspieszyła również tzw. stopniową integrację, tworząc silniejsze powiązania między UE a krajami kandydującymi i potencjalnymi kandydatami, w tym poprzez plany wzrostu, oraz zapewniając im udział w określonych politykach i programach przed przystąpieniem do UE.
Stanowisko zostało opracowane przez MSZ w listopadzie, w pełnej współpracy z resortami RP i z uwzględnieniem ich uwag i wrażliwości. Chciałbym też państwu powiedzieć, że w ramach Ministerstwa Spraw Zagranicznych funkcjonuje taki zespół, który zajmuje się przede wszystkim rozszerzeniem z innymi resortami. Analizujemy na bieżąco wszystkie szanse, ale też zagrożenia. Jesteśmy więc dość szczegółowo przygotowani do tej dyskusji na forum unijnym.
Rząd RP pozytywnie ocenia ten komunikat. W szczególności doceniamy postępy Ukrainy i Mołdawii, ale także Czarnogóry i Albanii. Władze tych krajów poczyniły znaczące postępy legislacyjne w kierunku spełniania standardów unijnych, co zwłaszcza w przypadku Ukrainy dokonane zostało pomimo trwającej agresji ze strony Rosji. Ale trzeba też zwrócić uwagę, że także Mołdawia cały czas była poddawana tej presji hybrydowej ze strony aktorów rosyjskich.
Proces rozszerzenia pozostaje rygorystyczny – to jest bardzo ważne – sprawiedliwy i chcemy, żeby był oparty na zasługach, tzw. based on merit, obiektywnym postępie osiągniętym przez każdy kraj objęty rozszerzeniem. Proces rozszerzenia przebiega obecnie szybciej niż w ciągu ostatnich 15 lat, co jest przez nas widziane pozytywnie. Jak mówię o tempie tego procesu, to trzeba powiedzieć, że to nie jest najwyższe tempo, ale jednak dostrzegamy intensyfikację prac.
Teraz skrótowo o państwach wymienionych w raporcie. Jeżeli chodzi o Ukrainę, to uważamy, że Ukraina wykazała swoje silne zaangażowanie w ścieżkę integracji z UE, postępując w kluczowych reformach, chociaż nadal potrzebny jest dalszy i stały postęp w walce z korupcją. Chciałbym też zwrócić państwa uwagę, że od 1 stycznia tego roku wejdzie w życie pierwsza decyzja dotycząca traktowania Ukrainy w ramach rynku wewnętrznego, dotycząca zasady roam like at home. Wizerunkowo, myślę, to będzie bardzo dobrze postrzegane po obu stronach.
W kontekście sektora rolnego cały czas podkreślamy, że przyszła akcesja i włączenie Ukrainy do jednolitego rynku europejskiego to wyzwanie, przed jakim stanie unijne, ale ze względu na bliskość geograficzną szczególnie polskie rolnictwo i przemysł rolno-spożywczy oraz inne nasze obszary sektorowe, jak transport. Dlatego akcentujemy konieczność pełnego wdrażania przez Ukrainę reform związanych z funkcjonowaniem na wspólnym rynku i dostosowywaniem się ukraińskiego sektora rolnego do norm i standardów unijnych.
W przypadku Mołdawii postępy negocjacyjne stanowią ważne potwierdzenie determinacji politycznej Mołdawii w kontynuowaniu reform na drodze do Unii Europejskiej. Ambicje Kiszyniowa są bardzo wysokie. Mołdawia chciałaby zakończyć negocjacje akcesyjne do 2028 r. Z dużym zadowoleniem przyjmujemy także kolejne postępy Czarnogóry na drodze do członkostwa. Czarnogóra pozostaje liderem procesu rozszerzenia. Negocjacje akcesyjnie Albanii także osiągnęły bezprecedensowe tempo. Pięć klastrów otwarto w ciągu jednego roku, a otwarcie ostatniego jest planowane już niedługo. Tyle. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję.
Sprawozdawcą do tego dokumentu jest pan poseł Andrzej Grzyb. Bardzo proszę.
Poseł Andrzej Grzyb (PSL-TD):
Dziękuję bardzo, pani przewodnicząca.
Tak jak pan minister był uprzejmy powiedzieć, jest to doroczny komunikat adresowany przez Komisję Europejską do wszystkich zainteresowanych stron – Parlamentu i Rady – o tym, jak przebiega proces przygotowania do rozszerzenia. Oczywiście od ostatniego rozszerzenia jest on bardzo spowolniony i gdyby nie fakt zablokowania rozszerzenia o Bałkany Zachodnie, który został spowodowany przez prezydenta Sarkozy’ego, to myślę, że bylibyśmy w daleko lepszym miejscu, niż w chwili obecnej jesteśmy. Zdajemy sobie sprawę, że Bałkany Zachodnie są miękkim podbrzuszem Unii Europejskiej, a ze względu na różne wpływy, które tam mają miejsce, jest to również w naszym interesie.
W pełni się zgadzam z ocenami, które przedstawił pan minister, zresztą one są w tym komunikacie wyspecyfikowane, że postępy w przygotowaniu do członkostwa zarówno Ukrainy, Mołdawii, Czarnogóry, jak i Albanii są widoczne. Absolutny regres, jeżeli chodzi o Gruzję i w przypadku pozostałych kandydujących państw. Mamy tu brak istotnego postępu w tej sprawie.
Coraz częściej powtarza się też w opiniach różnych ekspertów – ostatnio też taka dyskusja odbywała się m.in. w Polsce – co do przyszłości członkostwa Ukrainy… W moim przekonaniu, jeżeli uda się tam uzyskać w jakikolwiek sposób albo zamrożenie, albo – co byłoby najwłaściwsze – pokój, to pewnie będzie też presja związana z faktem, żeby Ukrainę w tym stanie rzeczy przyjąć wcześniej, co dawałoby jej pewnego rodzaju stabilizację. Myślę więc, że tę debatę powinniśmy również w Polsce odbyć, jak my to widzimy. Bo zobowiązania, które padają ze strony Unii Europejskiej w kierunku Ukrainy, są daleko idące. Myślę, że takie jest również oczekiwanie amerykańskie, że weźmiemy na siebie ciężar tego, co też wyraziło się decyzją o 90-miliardowym wsparciu dla Ukrainy na następne dwa lata.
W komunikacie zawarte są także wnioski i rekomendacje dotyczące napotkanych wyzwań i reform. W sposób szczególny podkreśla się ambicje ze strony Mołdowy i w moim przekonaniu poza Bałkanami Zachodnimi sprawa Mołdowy może być bardzo dobrym sygnałem, jeżeli chodzi o państwa kandydujące, choć z punktu widzenia, tak jak powiedziałem, stabilizacji potrzebne byłyby pierwsze decyzje o tym, że rozszerzamy Unię Europejską, co po brexicie jest ciągłym oczekiwaniem.
W pełni popieram pozytywną opinię polskiego rządu co do kwestii rozszerzenia, aczkolwiek – jak mówię – potrzebna byłaby pogłębiona rozmowa dotycząca ewentualnego przyspieszenia procesu, jeżeli chodzi o Ukrainę. Bo Mołdowa nie wydaje mi się istotnym problemem z punktu widzenia UE jako całości. Dziękuję za uwagę.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję, panie pośle.
Otwieram dyskusję. Kto z państwa chciałby zabrać głos? Pan przewodniczący Szynkowski vel Sęk i później pan poseł Jabłoński.
Poseł Szymon Szynkowski vel Sęk (PiS):
Dziękuję pani przewodniczącej.
Mam takie przekonanie, że rozszerzenie Unii Europejskiej może i powinno być jednym z tych tematów, które łączą polską klasę polityczną. Do tej pory, wydaje się, że kierunkowo wsparcie rozszerzenia Unii Europejskiej nie stanowiło kontrowersji. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach i istotne jest to, żeby to rozszerzenie, w szczególności jeżeli ma dotyczyć tak dużych krajów jak Ukraina, uwzględniało też skutki i odpowiednie przygotowanie się Unii Europejskiej w taki sposób, żeby polskie interesy, interesy polskich rolników, polskich przedsiębiorców, przy rozszerzeniu nie były zagrożone. Ale w mojej opinii to nie powinno stać Ukrainie na drodze do wejścia do Unii Europejskiej co najmniej od czasu 25 lutego 2022 r., kiedy to właśnie polski prezydent jako pierwszy lider państwa europejskiego wsparł ambicję członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej bezpośrednio po rosyjskiej agresji. Miało to też istotny wymiar polityczny w tej sprawie. Wydaje się, że nie ma bardziej istotnego sporu.
Natomiast chciałem też podziękować za przegląd sytuacji, który przedstawił tu pan poseł Andrzej Grzyb. On wydaje mi się trafny. Dzisiaj mamy też do czynienia z kryzysem rozszerzenia w Unii Europejskiej, mamy do czynienia z sytuacją, w której od ostatniego rozszerzenia mija 13 lat. To jest najdłuższy okres, kiedy Unia Europejska czeka na swoje rozszerzenie. Jeżeli odliczymy okres od traktatów rzymskich do pierwszego rozszerzenia, to później od pierwszego rozszerzenia to zwykle było kilka lat do kolejnego rozszerzenia. W tej chwili mamy już 13 lat oczekiwania.
W tej chwili ambicja Czarnogóry, a także Albanii, żeby zakończyć negocjacje odpowiednio w 2026 i 2027 r., powinna w mojej opinii napotkać otwartość ze strony instytucji unijnych. Polska powinna być takim rzecznikiem zaufania, honest brokerem. Nie wiem, czy jest na to dobre słowo po polsku. Takim mediatorem między instytucjami unijnymi, których oczekiwania często są w mojej opinii zbyt restrykcyjne i zniechęcające wobec państw kandydujących, a państwami kandydującymi, których społeczeństwa przede wszystkim powinny mieć poczucie, że Unia Europejska rzeczywiście nie chce ich tylko karmić mirażem przyszłego członkostwa, ale rzeczywiście chce te państwa włączyć w swoje struktury. W szczególności dotyczy to dzisiaj w mojej opinii właśnie państw Bałkanów Zachodnich, bo Ukraina i Mołdawia z przyczyn politycznych to oczywiście jest większe wyzwanie i istotny problem, ale patrząc na progres, to widać, że o realnym członkostwie w najbliższych dwóch, być może trzech latach, być może do 2030 r. możemy mówić w odniesieniu do jednego, być może maksymalnie dwóch krajów. I są to raczej kraje właśnie z regionu Bałkanów Zachodnich.
Dziękuję też panu ministrowi za przedstawienie tej sytuacji. Zachęcam do tego, żeby polski rząd aktywnie angażował się w politykę rozszerzenia, bo w mojej opinii ma tutaj wsparcie całej polskiej klasy politycznej.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję panu przewodniczącemu i przyłączam się do tego apelu. Absolutnie się tutaj zgadzam.
Pan poseł Jabłoński.
Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
I ja się przyłączam, pani przewodnicząca, ale oczywiście będę również z chęcią służył pewnymi sugestiami, jakie elementy powinny być przez Polskę szczególnie podkreślane w tych rozmowach. Nie chcę powtarzać całego przeglądu pola, jeśli chodzi o wszystkie państwa kandydujące, bo w mojej ocenie generalnie w polskim interesie jest to, żeby mieć z każdym z tych państw jak najściślejsze relacje, a to, czy one ostatecznie wejdą, kiedy wejdą, na jakich warunkach, to już będzie indywidualnie ustalane.
Natomiast chciałbym wrócić do kwestii, która się już pojawiała w naszych dyskusjach, bardzo konkretnej kwestii dotyczącej Ukrainy. W stanowisku rządu wskazano, że Polska stoi na stanowisku, aby jak najpilniej otwarto formalne negocjacje w ramach klastra pierwszego: sprawy podstawowe. W tych sprawach podstawowych mieszczą się również kwestie związane z praworządnością, z godnością ludzką. W związku z tym pojawia się pytanie o kwestię, która jest niezwykle istotna w naszych dwustronnych stosunkach z Ukrainą, czyli kwestia ekshumacji ofiar zbrodni ludobójstwa, do której doszło na Wołyniu, w Galicji Wschodniej, za co odpowiedzialni są ukraińscy nacjonaliści.
Ta kwestia, o ile wiem, nie została w sposób wyraźny w tym pierwszym klastrze wskazana. Przynajmniej tak było mniej więcej półtora roku temu, kiedy pytałem o tę sprawę, kiedy to było przygotowywane. Chciałbym zapytać, czy coś się w tej sprawie zmieniło. Czy Polska podjęła jakieś działania w ramach rozmów akcesyjnych Ukrainy, która stara się o dołączenie do sojuszu gospodarczo-politycznego, do którego i my należymy? Czy Komisja Europejska uzyskała taki mandat, czy jest taki wymóg, aby Ukraina rozliczyła się ze zbrodni wołyńskiej, aby zaprzestała czczenia zbrodniarzy banderowskich, aby pozwoliła nie punktowo, pojedynczo na ekshumację w niektórych miejscach, tylko generalnie systemowo? Czy coś w tej sprawie rząd przez ostatnie 12 miesięcy zrobił? Bo według mojego stanu wiedzy przez ostatnie 12 miesięcy tego nie było. Może coś się zmieniło. Jeśli tak, to proszę o informację.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Dziękuję.
Czy ktoś jeszcze z państwa posłów chciałby zabrać głos? Nie widzę. Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MSZ Ignacy Niemczycki:
Dziękuję bardzo.
Panie pośle, tę dyskusję już, mam wrażenie, też z moim udziałem parokrotnie mieliśmy. Nie wiem, czy mogę dzisiaj panu posłowi powiedzieć coś nowego. Mogę podtrzymać to, co mówiłem wcześniej, czyli że sprawa w mojej ocenie jest sprawą stosunków dwustronnych i ten rząd w sprawie na przykład ekshumacji zrobił więcej niż wiele poprzednich. Te rozmowy cały czas trwają. Mamy konkretne osiągnięcia, które są publicznie komunikowane. Jestem przekonany, że pan poseł jako osoba bardzo zainteresowana tym tematem wie wszystko o konkretnych działaniach.
Bardzo dziękuję panu posłowi, panu przewodniczącemu za ten apel dotyczący wspólnego działania całej polskiej klasy politycznej na rzecz rozszerzenia. Zgadzam się i uważam, że to jest jedna z tych rzeczy, gdzie dziedzictwo także Lecha Kaczyńskiego jest bardzo konkretne. Cieszę się, że w sprawie polityki rozszerzenia – nie wszyscy, bo nie wszyscy – ale przynajmniej część z nas nadal mówi jednym językiem, ponieważ myślę, że większość z nas rozumie, że rozszerzenie, także o Ukrainę, jest w naszym strategicznym interesie i że wzmocni nasze bezpieczeństwo w sytuacji, w której Rosja cały czas zachowuje się czy jest wprost agresorem.
Co do naszej roli jako takiego – użył pan tego sformułowania – honest brokera, to staramy się taką rolę podejmować. Jeszcze do niedawna wiceminister Marek Prawda, zawodowy dyplomata, starał się wielokrotnie wchodzić w rolę mediatora między państwami członkowskimi a państwami kandydującymi, żeby rozwiązywać część bilateralnych sporów. Wiem, że takie działania były też podejmowane w przeszłości. Tak, czasem, że tak powiem, za kulisami taka powinna być rola Polski i staramy się ją wypełniać. A przede wszystkim pamiętajmy, że Polska jest najlepszym dowodem na to, że polityka rozszerzenia działa i że dzięki naszej obecności UE jest silniejsza. Mamy więc wszystkie argumenty, mamy mandat do tego, żeby o rozszerzeniu mówić w sposób pozytywny. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję.
Zamknęliśmy dyskusję. Stwierdzam, że Komisja przyjęła do wiadomości informację rządu na temat dokumentu o sygnaturze COM(2025) 690 – wersja ostateczna i odnoszącego się do niego stanowiska rządu. Bardzo dziękuję, panie ministrze.
Przechodzimy do pkt IV, dokument COM(2025) 723, czyli komunikat Komisji do Parlamentu Europejskiego i Rady: Strategia w sprawie zastosowania AI. Bardzo proszę o przedstawienie stanowiska rządu przez pana ministra Dariusza Standerskiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji Dariusz Standerski:
Bardzo serdecznie dziękuję, pani przewodnicząca.
Wysoka Komisjo, strategia w sprawie zastosowania sztucznej inteligencji ma wesprzeć dążenia Unii Europejskiej do osiągnięcia celu ustalonego w programie „Droga ku cyfrowej dekadzie”, aby do 2030 r. trzy czwarte firm w Unii Europejskiej stosowało rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję. Dodatkowo rozwiązania zaproponowane w komunikacie mają wzmocnić unijną suwerenność w zakresie rozwoju tej technologii.
Do szczegółowych celów należy zaliczyć zwiększenie wykorzystania sztucznej inteligencji, szczególnie wśród małych i średnich przedsiębiorstw, poprawę konkurencyjności europejskich gałęzi przemysłu, zwłaszcza tych o strategicznym znaczeniu gospodarczym, jak również rozszerzenie korzyści społecznych płynących z implementacji rozwiązań sztucznej inteligencji. Komisja Europejska w komunikacie planuje zrealizować te cele poprzez realizację sektorowych inicjatyw flagowych w jedenastu wybranych sektorach, rozwiązywanie problemów o charakterze przekrojowym, zwłaszcza w zakresie wykorzystania tej technologii w sektorze małych i średnich przedsiębiorców, oraz ustanowienie jednolitego mechanizmu zarządzania w ramach Unii Europejskiej.
Na realizację celów strategii ma zostać przeznaczony dodatkowy 1 mld euro z istniejących programów Unii Europejskiej, takich jak „Horyzont Europa” i „Cyfrowa Europa”. Strategii wykorzystania sztucznej inteligencji towarzyszy strategia sztucznej inteligencji w nauce, która obejmuje inicjatywę przewodnią Resource for AI Science in Europe, w skrócie RAISE. Uzupełnieniem strategii będzie strategia danych, która zostanie ogłoszona przez Komisję Europejską w następnych miesiącach.
Zaproponowane w dokumencie działania zmierzające do wzmocnienia Unii Europejskiej, w tym Polski, w obszarze wykorzystania sztucznej inteligencji stanowią istotny element transformacji cyfrowej. Rząd popiera zaproponowane działania, jednocześnie dostrzega potrzebę wprowadzenia korekt i doprecyzowań, które umożliwią pełniejsze wykorzystanie potencjału synergii międzysektorowej oraz zapewnią spójność legislacyjną.
W tym kontekście należy pozytywnie ocenić kwestie absorpcji technologii w firmach oraz warto zwrócić uwagę, że aby w sposób skuteczny wspierać stosowanie technologii, niezbędne jest zbudowanie zaplecza kompetencyjnego i infrastrukturalnego w przedsiębiorstwach. Tym bardziej pozytywnie należy ocenić inicjatywy infrastrukturalne w ramach Apply AI Strategy, m.in. fabryki oraz gigafabryki sztucznej inteligencji.
Dodatkowo warunkiem niezbędnym do efektywnego i odpowiedzialnego stosowania sztucznej inteligencji są dobrze przygotowane dane do analityki gospodarczej, dlatego oczekujemy na kontynuację prac w zakresie unijnej strategii danych.
Sektory, o których mówiłem, które są wskazane w komunikacie, to m.in. opieka zdrowotna, robotyka, produkcja, obronność i bezpieczeństwo, mobilność, transport i motoryzacja, łączność elektroniczna, energia, klimat i środowisko, sektor rolno-spożywczy, sektor kultury i sektor kreatywny oraz media, sektor publiczny. Jest to odpowiedź i jest to dopasowane do innych strategii unijnych, a z drugiej strony przygotowane przez Ministerstwo Cyfryzacji. Przygotowana polityka rozwoju sztucznej inteligencji do 2030 r. odpowiada na zaprezentowane założenia Komisji Europejskiej.
Z uwagi na powyższe rząd pozytywnie ocenia zaproponowany komunikat oraz oczekuje dalszej pracy w zakresie w szczególności wsparcia inwestycji oraz wdrożeń, mając na uwadze, że do dalszego rozwoju sztucznej inteligencji w Unii Europejskiej niekoniecznie potrzebujemy nowych regulacji. Potrzebujemy natomiast takich dokumentów jak zaprezentowany komunikat: Strategia w sprawie zastosowania AI. Bardzo serdecznie dziękuję.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję.
Sprawozdawcą do tego dokumentu jest pan poseł Jan Kanthak. Bardzo proszę.
Poseł Jan Kanthak (PiS):
Wysoka Komisjo, należy pozytywnie ocenić pracę Unii Europejskiej nad strategią dotyczącą sztucznej inteligencji. Warto zwrócić uwagę, że sztuczna inteligencja praktycznie każdego dnia się rozwija. Unia Europejska się zorientowała trochę chyba za późno, ale dobrze. Lepiej późno niż wcale.
W ramach tego dokumentu zakłada się, że do 2030 r. 75% firm w Unii Europejskiej będzie korzystało ze sztucznej inteligencji. I tak jak pan minister wspomniał, są tu wskazane sektory.
Warto zgodzić się ze stanowiskiem rządu, że w tym dokumencie trochę brakuje informacji, planów związanych z walką z nadużywaniem sztucznej inteligencji, z negatywnymi skutkami stosowania sztucznej inteligencji, ale ufam, że tego typu rozwiązania znajdą się też w innych dokumentach opracowywanych w ramach Unii Europejskiej. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję, panie pośle.
Otwieram dyskusję. Czy ktoś chciałby zabrać głos w tym punkcie? Bardzo proszę, pani posłanka Jazłowiecka.
Poseł Danuta Jazłowiecka (KO):
Dziękuję bardzo, pani przewodnicząca.
Panie ministrze, w listopadzie została przyjęta zaktualizowana strategia rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce. Chciałam zapytać, czy występują jakieś rozbieżności między strategią europejską a polską. My mamy dosyć mocno zaawansowane te rozwiązania, mamy już wskazane mapy wdrożeń. I tu chciałam zapytać, czy one są spójne, czy się różnią i jeżeli – to czym? Powiedział pan o nowym dokumencie, który ma powstać w Komisji Europejskiej, dotyczącym wprowadzania danych. Czy Polska uczestniczy w pracach nad tym dokumentem? Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Dziękuję.
Nie widzę więcej zgłoszeń. Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MC Dariusz Standerski:
Bardzo serdecznie dziękuję za to pytanie. Publikacja komunikatu Komisji Europejskiej była przyczyną opóźnienia ogłoszenia polskiej polityki rozwoju sztucznej inteligencji z tego względu, że konsultacje polskiej polityki zakończyliśmy na początku września tego roku, a w październiku został ogłoszony komunikat będący przedmiotem dyskusji Wysokiej Komisji. Zdecydowaliśmy, żeby wnieść dodatkowe poprawki, które uspójniają brzmienie polskiej polityki z propozycją Komisji Europejskiej. Dlatego właśnie w listopadzie została ogłoszona polityka, która jest spójna zarówno ze stanowiskiem większości uczestników konsultacji publicznych, które przeprowadzaliśmy w połowie tego roku, jak i z komunikatem Unii Europejskiej w tym zakresie. Natomiast Polska uczestniczy w pracach nad europejską strategią danych. Polska jest też jednym z państw, które nadają rytm tej dyskusji, ponieważ, co należy podkreślić, w zakresie danych i otwarcia danych Polska jest liderem nie tylko w Unii Europejskiej, ale również na świecie. Jest to wspólna praca wielu rządów. Przez wiele lat budowano pozycję Polski w zakresie zarządzania danymi, dzięki czemu dzisiaj w światowych rankingach już od kilku lat jesteśmy na podium, jeżeli chodzi o dane. Dlatego to polskie rozwiązania stanowią podstawę propozycji wypracowywanych w tej chwili przez Komisję Europejską. Bardzo serdecznie dziękuję.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję.
Zamknęliśmy dyskusję. Stwierdzam, że Komisja przyjęła do wiadomości informację rządu na temat dokumentu o sygnaturze COM(2025) 723 – wersja ostateczna i odnoszącego się na niego stanowiska rządu. Bardzo dziękuję, panie ministrze.
Przechodzimy do pkt V, dokument COM(2025) 959, czyli wniosek dotyczący zalecenia Rady Unii Europejskiej w sprawie kapitału ludzkiego w Unii Europejskiej. Bardzo proszę pana ministra Sebastiana Gajewskiego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, o przedstawienie stanowiska.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Sebastian Gajewski:
Szanowna pani przewodnicząca, Wysoka Komisjo, mam przyjemność przedstawić Wysokiej Komisji stanowisko rządu do zalecenia Rady Unii Europejskiej w sprawie kapitału ludzkiego w Unii Europejskiej. To jest zalecenie Rady Unii Europejskiej, które jest częścią pakietu jesiennego semestru europejskiego zaplanowanego na 2026 r. Celem tego zalecenia Rady Unii Europejskiej jest zwiększenie konkurencyjności Unii Europejskiej przez przeciwdziałanie niedoborom kadrowym w nowoczesnych sektorach gospodarki, od biotechnologii, przez przemysł obronny, po nauki ścisłe. Chodzi o takie sektory gospodarki, które wymagają zaawansowanej wiedzy i umiejętności, w szczególności związane z wiedzą ścisłą. To zalecenie jako realizację tego celu wskazuje środki związane z działaniami państw członkowskich w sektorach edukacji, szkolnictwa wyższego oraz w szczególności kształcenia zawodowego.
Zalecenie formułuje kilka zasadniczych celów. Po pierwsze, jest to wzmacnianie umiejętności podstawowych, takich jak czytanie, pisanie, liczenie, nauki ścisłe, umiejętności cyfrowe, obywatelskie i finansowe. Tutaj Rada Unii Europejskiej wychodzi z założenia, że jeśli zostaną wzmocnione umiejętności podstawowe wśród uczniów, wśród dzieci, wśród młodzieży, to potem liczba nisko wykwalifikowanych pracowników po prostu będzie mniejsza.
Po drugie, chodzi o wzmocnienie kształcenia wyższego w obszarze STEM, czyli nauka, technologia, inżynieria, matematyka. Obszar STEM jest w tej chwili z punktu widzenia Rady Unii Europejskiej obszarem priorytetowym. W tym obszarze mamy największe luki umiejętności w Unii Europejskiej. Są one przyczyną niedoborów kadrowych na rynkach pracy w Unii Europejskiej.
Po trzecie, chodzi tu o wzmocnienie kształcenia i szkolenia zawodowego. Rada Unii Europejskiej identyfikuje takie problemy jak negatywne stereotypy dotyczące kształcenia zawodowego, czyli po prostu postrzeganie kształcenia zawodowego jako gorszego od kształcenia ogólnego, potrzebę zwiększenia jego jakości, inkluzywności, także ze względu na płeć.
Po czwarte, inwestycje w edukację i umiejętności. Tu Rada Unii Europejskiej uważa, że należy zachęcać poszczególne państwa członkowskie do dokonywania wydatków publicznych nakierowanych na edukację i kształcenie zawodowe, pobudzać wydatki prywatne na kształcenie zawodowe i wykorzystywać środki unijne, w tym w szczególności z Europejskiego Funduszu Społecznego Plus, na cele związane z edukacją i kształceniem zawodowym.
Stanowisko rządu ma konkluzję pozytywną, ponieważ to zalecenie nie wywołuje żadnych skutków prawnych dla Polski, nie wywołuje również skutków finansowych, a skutki społeczno-gospodarcze są pośrednie i oceniamy je jako pozytywne. Zwracamy jedynie uwagę na potrzebę zaangażowania Komisji Europejskiej w realizację celów sformułowanych w tych zaleceniach, ponieważ w tym projekcie wskazane są jedynie cele dla państw członkowskich, natomiast nie ma celów dla Komisji Europejskiej. Zwracamy również uwagę, że przyjęcie tych zaleceń, a dalej rozliczalność ich realizacji w ramach semestru europejskiego nie może prowadzić do harmonizacji systemów edukacji, a wskaźniki realizacji celów, które są wskazane w tym zaleceniu, nie mogą zostać określone jako wiążące. Podkreślamy również, że musimy myśleć o edukacji w kategoriach długofalowych, a zatem nie możemy ograniczać myślenia o edukacji wyłącznie w kategoriach potrzeb bieżących, potrzeb rynku pracy, bo one są dynamiczne, a edukacja daje samodzielną wartość dodaną, niezależną od bieżących potrzeb rynku pracy. Ale nasza konkluzja jest pozytywna. Bardzo dziękuję.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję.
Sprawozdawcą do tego dokumentu jest pani posłanka Anna Kwiecień, ale w jej imieniu opinię przedstawi pani posłanka Agnieszka Wojciechowska van Heukelom. Bardzo proszę, pani poseł.
Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom (PiS):
Pani przewodnicząca, Wysoka Komisjo, mam zaszczyt przedstawić państwu opinię posła sprawozdawcy pani Anny Kwiecień, która z przyczyn od niej niezależnych nie mogła wziąć udziału w tym posiedzeniu. Jest to opinia dotycząca wniosku zalecenia Rady Unii Europejskiej w sprawie kapitału ludzkiego w Unii Europejskiej zawartego w dokumencie COM(2025) 959 – wersji ostatecznej oraz odnoszącego się do niego projektu stanowiska Rzeczypospolitej Polskiej.
„To nie jest wizjonerska strategia, lecz kolejna biurokratyczna iluzja, która ignoruje realne problemy rynku pracy, narzuca nierealistyczne cele i grozi dalszą centralizacją władzy w Brukseli kosztem suwerenności państw członkowskich. Przypomnijmy pokrótce, co proponuje Komisja Europejska w tym dokumencie z 25 listopada 2025 r. To pierwsza kompleksowa rekomendacja Rady Unii Europejskiej na temat kapitału ludzkiego, mająca adresować niedobory umiejętności, wspierać zieloną i cyfrową transformację oraz zwiększać konkurencyjność Unii Europejskiej. Ustanawia cele do 2030 r. w następujący sposób: 45% uczniów w kształceniu zawodowym w modelu STEM, czyli interdyscyplinarne podejście, które łączy naukę, technologie, inżynierię i matematykę w praktyczne, oparte na projektach uczenie, 32% studentów wyższych w modelu STEM, 80% dorosłych z podstawowymi umiejętnościami cyfrowymi i 60% w uczeniu się przez całe życie. Działania obejmują sześć obszarów: adresowanie niedoborów w sektorach strategicznych, wzmocnienie podstawowych umiejętności, rozwój, kształcenie i szkolenie zawodowe, edukację wyższą, inwestycje oraz inteligencję umiejętnościową z użyciem sztucznej inteligencji.
To wszystko brzmi bardzo imponująco. Niestety to fasada. Krytyka zaczyna się od fundamentów. Po pierwsze, rekomendacja opiera się na neoliberalnej ideologii – kapitał ludzki, gdzie ludzie są traktowani jak zasoby do optymalizacji, a nie jak obywatele z prawami. Jak pokazuje analiza podobnych inicjatyw, takich jak „Europejski program na rzecz umiejętności” ogłoszony w 2020 r., jest to skupienie na upskillingu i reskillingu – obie formy potrzebne i akceptowalne – ale bez dostrzegania problemu niskich wynagrodzeń, przeciążenia pracą, przerzucania odpowiedzialności na jednostki zamiast na systemy społeczne i pracodawców. W Europie, gdzie niedopasowanie umiejętności utrudnia konkurencyjność, ta propozycja nie oferuje niczego nowego. Jest to powtarzanie błędów z przeszłości bez realnych zmian.
Po drugie, cele są nierealistyczne i oderwane od rzeczywistości. 60% dorosłych w uczeniu się przez całe życie w obliczu starzejącego się społeczeństwa i regionalnych dysproporcji, jak w Polsce, to czysta utopia. Rekomendacja ignoruje różnice między krajami. Co działa w Niemczech, może sparaliżować gospodarkę w Polsce czy na Węgrzech. Promocja migrantów z krajów trzecich do wypełnienia luk bez adekwatnej ochrony lokalnych pracowników grozi dumpingiem społecznym i napięciami. Gdzie tu sprawiedliwość międzypokoleniowa, o której mówi dokument? Zamiast tego widzimy ryzyko dalszej polaryzacji. Bogate kraje przyciągają talenty, a peryferyjne stracą.
Trzeci aspekt to biurokracja i ingerencja. Zachęty do partnerstw publiczno-prywatnych, usuwanie barier w uznawaniu kwalifikacji czy używanie sztucznej inteligencji do prognoz rynku pracy brzmią nowocześnie, ale w praktyce oznaczają więcej regulacji z Brukseli. To naruszenie subsydiarności. Dlaczego Komisja Europejska ma dyktować, jak Polska ma kształtować nauczycieli w STEM czy promować kobiety w technologiach? Cele takie jak 20% kobiet w modelu STEM to kolejna sztuczna regulacja ignorująca specyfikę każdego państwa i regionu. A inwestycje? Rekomendacja mówi o Europejskim Funduszu Społecznym, EFS EU, bez nowych środków, bo to są tylko puste słowa. Brak realnego finansowania z UE decyduje, że ocena tych zaleceń stanowi tylko ambitne oczekiwanie, ale bez realnego działania, chyba że od razu w sposób jednoznaczny wskażemy, że obciążenie spadnie na budżety narodowe.
Projekt stanowiska Rzeczypospolitej Polskiej przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej niestety zbyt łagodnie podchodzi do tych wad. W agendzie na 8 stycznia 2026 r. Komisja do Spraw Unii Europejskiej podkreśla koordynację z europejskim semestrem i konwergencją społeczną, ale pomija krytykę.
Nasza prezydencja w 2025 r. powinna była być wykorzystana do urealnienia tego dokumentu. Oczywiście, jak się czyta dokument, to brzmi ambitnie, nowocześnie, wręcz wizjonersko, ale obawiam się, że to ponownie nierealistyczne oczekiwania, oderwane od realiów poszczególnych państw, w tym Polski. Dlatego jako poseł sprawozdawca zalecam wstrzymać się od głosowania. Na marginesie, zastanawiające jest, że partnerzy społeczni nie przekazali swoich stanowisk, a myślę, że ich stanowisko powinno być uwzględnione przy ocenie tego dokumentu”. Poseł Anna Kwiecień.
Ja tylko od siebie dodam, że w mojej ocenie również tego typu regulacja w pewnym sensie stanowi zagrożenie dla naszej suwerenności, dla spraw korzystnych dla Polek, Polaków i Polski.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Dziękuję, pani poseł.
Otwieram dyskusję. Czy ktoś chciałby jeszcze zabrać głos w tym punkcie? Pan przewodniczący Szynkowski vel Sęk.
Poseł Szymon Szynkowski vel Sęk (PiS):
Bardzo dziękuję pani przewodniczącej.
Z wieloma argumentami, które wskazała pani poseł, można się zgodzić. To nie jest rozsądny wniosek Komisji Europejskiej dotyczący wprawdzie soft law, czyli tzw. nielegislacyjnego projektu, bo zalecenia Rady Unii Europejskiej, ale zwracam uwagę, że kompetencje dotyczące edukacji i kształcenia zawodowego należą do kategorii kompetencji, gdzie UE ma tylko charakter wspierający. Nie są to kompetencje ani dzielone, ani tym bardziej wyłączne po stronie Unii Europejskiej. Nie wydaje się w polskim interesie, żeby w tym obszarze tak mocno harmonizować prawo. Tymczasem to zalecenie ma jasny cel, że ma ono ambicję być krokiem właśnie w kierunku harmonizacji pewnych rozwiązań w krajach członkowskich. I cokolwiek by rząd nie pisał w swoim stanowisku, że nie może to być wstęp do takiej harmonizacji, to jaki jest inny cel? Nie udawajmy. Przecież Komisja nie wydaje tego projektu zalecenia po to, żeby tak ogólnie poczynić sobie refleksje, tylko dąży do tego, żeby objąć ten obszar pewnego rodzaju harmonizacją.
I teraz jest pytanie, czy w interesie Polski jest harmonizacja, która na przykład polega na tym, żeby wnioskować o skoncentrowanie się na nauce czytania i pisania, prawda? Czy to jest dzisiaj w Polsce problem, kształcenie tego podstawowego elementu edukacyjnego, jakim jest czytanie i pisanie? A coś takiego jest zawarte w zaleceniu, że na tym powinny się koncentrować kraje członkowskie. Dalej w rozwinięciu jest, że taka koncentracja krajów Unii Europejskiej powinna być w związku z osobami wykluczonymi i imigranckimi.
Ja bym wolał, żeby jednak polski system kształcenia, w szczególności kształcenia zawodowego, obejmował skoncentrowanie się na kształceniu wysokiej klasy specjalistów w zawodach, które są potrzebne w naszym kraju, w zawodach, w których nie mamy do czynienia z rebrandingiem ze strony innych państw, gdzie nie wyciąga się osób dobrze wykształconych, tylko tak się kształci, w takiej jakości, żeby te osoby przede wszystkim mogły nam służyć tutaj, w kraju. Wydaje mi się, że musimy mieć w ogóle własny pomysł na kształcenie zawodowe i na edukację, a nie być elementem kiepsko wykrojonych puzzli jakichś pomysłów w Unii Europejskiej.
Dlatego wstrzymanie się w tej sprawie to jest absolutne minimum. Ja bym się zastanawiał, czy w ogóle nie głosować przeciw tak nierozsądnym pomysłom, ale powiedzmy, że to rzeczywiście ma charakter niewiążący, więc nie ma co nadawać temu zanadto rangi. W zasadzie powinno się zlekceważyć to zalecenie, tak bym powiedział. Natomiast ponieważ nie warto lekceważyć sygnalizowanych zagrożeń, dlatego wstrzymanie się rzeczywiście jest chyba najrozsądniejszym kierunkiem. Dziękuję bardzo.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Dziękuję, panie przewodniczący.
Czy ktoś jeszcze chciałby zabrać głos w tym punkcie? Jeśli nie, to… Pani posłanka Jazłowiecka i później panu ministrowi oddam głos.
Poseł Danuta Jazłowiecka (KO):
Panie ministrze, w swoim dokumencie Komisja Europejska wskazuje wyzwania takie jak: niedopasowanie kompetencji do potrzeb rynku pracy, niedobory wykwalifikowanych pracowników w sektorach strategicznych, niskie uczestnictwo dorosłych w uczeniu się przez całe życie, utrzymujące się nierówności edukacyjne społecznie, terytorialnie, cyfrowe, presję demograficzną i starzenie się w społeczeństwie. Chciałam się dowiedzieć, jak Polska wygląda na tle innych krajów, jeżeli chodzi o redukcję tych problemów, które wskazuje Komisja Europejska.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję.
Więcej zgłoszeń nie ma. Panie ministrze, bardzo proszę odpowiedzieć na pytania i odnieść do wypowiedzi.
Podsekretarz stanu w MRPiPS Sebastian Gajewski:
Bardzo dziękuję.
Bardzo dziękuję za wszystkie głosy w dyskusji. W pierwszej kolejności chciałbym podkreślić, że ten wniosek Komisji Europejskiej dotyczy zaleceń Rady Unii Europejskiej, a zatem, jak słusznie zwrócił uwagę pan przewodniczący Szynkowski vel Sęk, jest to dokument niewiążący. Nie służy on harmonizacji, nie zawiera wiążących dla państw członkowskich norm prawnych, nie obowiązuje w przestrzeni prawnej poszczególnych państw członkowskich. On jest dokumentem o charakterze koordynacyjnym w obszarze, gdzie Unia Europejska, tak jak również zauważył pan przewodniczący Szynkowski, ma jedynie kompetencje wspierające, zatem wspiera, koordynuje, uzupełnia działania państw członkowskich, które są podejmowane w ich obszarze kompetencji. Takim obszarem jest edukacja.
Do przyjmowania zaleceń w obszarze edukacji, kształcenia zawodowego, polityki i rynku pracy istnieje wyraźna podstawa traktatowa w Traktacie o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, w art. 165 i 166 tego traktatu. Przyjmowanie tego rodzaju zaleceń nie jest niczym nadzwyczajnym. Jeżeli zobaczymy zalecenia, które składają się na poszczególne pakiety semestru europejskiego, to tam mamy tego rodzaju rozwiązania, czyli: diagnozę i dalej sformułowane cele do realizacji dla państw członkowskich. A te cele nie mają charakteru wiążącego, tylko są pewną sugestią dla państw członkowskich, które następnie w dialogu w ramach rozliczania semestru europejskiego są lub nie są w mniejszym lub większym stopniu realizowane zgodnie z kompetencjami państw członkowskich i zgodnie z naszą wewnętrzną oceną. Taka jest idea zaleceń Rady Unii Europejskiej, które są częścią poszczególnych pakietów semestru europejskiego.
Mówię o tym wszystkim po to, żeby rozwiać państwa obawy dotyczące tego, że ten dokument zawiera jakieś regulacje prawne, zmierza do harmonizacji prawa w poszczególnych państwach członkowskich albo tworzy po naszej stronie – Polski czy innych państw członkowskich – jakieś wiążące obowiązki, bo tak oczywiście nie jest.
Dlaczego Rada Unii Europejskiej, a Komisja Europejska jako inicjator zajmuje się problematyką edukacji i kształcenia zawodowego w państwach członkowskich? Dlatego że ze względu na to, że mamy cztery swobody, na które składa się chociażby swoboda przepływu osób i usług, mamy jeden rynek pracy w Unii Europejskiej. W dużej mierze więc, oczywiście z różnym natężeniem, mierzymy się z podobnymi problemami na polskim rynku pracy czy na innych rynkach pracy. Stąd inicjatywa, żeby pewne elementy próbować koordynować i ustalać wspólnie cele polityczne.
Tak że nie ma tu mowy o harmonizacji, nie ma większych obaw. Uważam, że duża część tej diagnozy, która jest punktem wyjścia do tych zaleceń, odnosi się także do Polski. Tak, w Polsce także mamy deficyty zaawansowanych umiejętności w obszarze STEM, czyli inżynierii, matematyki, nauk ścisłych i przyrodniczych, a są to wiedza i umiejętności kluczowe dla rozwoju zaawansowanej gospodarki, na czym nam także zależy.
Jeżeli chodzi o działania, które my w Polsce podejmujemy – o to pytała pani posłanka Jazłowiecka – pozwolę sobie oddać głos dyrektorowi Departamentu Rynku Pracy w naszym ministerstwie, który na bieżąco zajmuje się tymi problemami.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo proszę.
Zastępca dyrektora Departamentu Rynku Pracy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marcin Wiatrów:
Dziękuję bardzo.
Odpowiadając na pytanie, jeśli chodzi o kwestię przeciwdziałania występującym niedoborom, to Polska, jeśli chodzi o samo zjawisko, boryka się z podobnymi problemami jak większość państw Unii Europejskiej. Jak popatrzymy na dokumenty analityczne prognozujące zapotrzebowanie na konkretne zawody, to są w dużej mierze podobne zawody. Tak jak mówił pan minister, zawody wymagające umiejętności ścisłych, zawody STEM, ale także wykwalifikowane zawody do prac fizycznych. Jeśli chodzi o działania, jakie podejmujemy, to zwróciłbym uwagę na jedną statystykę. Od kilkunastu lat w Polsce mamy spadającą liczbę osób w wieku produkcyjnym, mniej więcej od 2010 r. Jednocześnie liczba osób zatrudnionych w Polsce w tym okresie wrosła. Obecnie się ustabilizowała, lekko spada, ale wzrosła. Czym to można wytłumaczyć? Można to wytłumaczyć szybszym w Polsce niż w Unii Europejskiej przyrostem współczynnika aktywności zawodowych. Mamy już w tej chwili te wartości powyżej, co było bolączką w Polsce, również z uwagi na niższą aktywność niektórych grup, jak kobiety, niepełnosprawni. To oczywiście dalej jest bardzo poważne wyzwanie, ale można powiedzieć, że w ostatnim okresie współczynnik aktywności zawodowej w Polsce przyspiesza. To jest też niezwykle istotne z uwagi właśnie na zmniejszającą się i będącą się zmniejszać w kolejnych latach liczbę osób w wieku produkcyjnym.
Z takich działań, które podejmujemy, zacznę może od działań analitycznych. Warto śledzić, bo co roku publikujemy krótkoterminową prognozę zawodów deficytowych: barometrzawodow.pl. Bardzo atrakcyjnie również od strony wizualnej można zobaczyć, jakie są w danym roku zawody deficytowe, nie tylko na poziomie Polski, województwa, ale także na poziomie każdego powiatu, a także przyczynę tego deficytu, czyli czy to jest brak osób, czy brak kwalifikacji stwierdzanych przez pracodawców. Jakie to ma zastosowanie? Szerokie. Dla doradców zawodowych, dla osób, które kończą jakiś etap edukacji, ale także dla urzędów pracy. To tam właśnie, w tych zawodach, jest najwięcej szkoleń czy sugeruje się bezrobotnym właśnie takie przekwalifikowanie.
Co jeszcze można dodać? Jeśli chodzi o kwestię działań aktywizacyjnych, działań zmierzających do tego, żeby ograniczać deficyty, to od kilku lat, myślę nawet, że od kilkunastu, jest to w dokumentach strategicznych dotyczących rynku pracy. Teraz takim najważniejszym dokumentem jest plan rozwoju publicznych służb zatrudnienia, który był też częścią kamienia milowego. W „Planie rozwoju publicznych służb zatrudnienia na lata 2025–2027” jest szereg takich działań. Jest to jeden z głównych priorytetów. Szereg takich działań jest wskazanych.
Dodałbym jeszcze – bo pojawiała się kwestia wątków migracyjnych – że zgodnie z polityką migracyjną jesteśmy zobligowani do tego, żeby w większym stopniu niż do tej pory wiązać migrację do Polski z zawodami deficytowymi. Dlatego z tego względu powstaje w ministerstwie projekt rozporządzenia dotyczącego zawodów deficytowych. W tych zawodach wnioski dotyczące zezwoleń na pracę i wizy będą rozpatrywane w pierwszej kolejności. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję.
Nie widzę więcej zgłoszeń. Zakończyliśmy dyskusję. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła w trybie art. 8 ust. 2 ustawy dokument o sygnaturze COM(2025) 959 – wersja ostateczna i odnoszący się do niego projekt stanowiska RP. Komisja podzieliła stanowisko rządu. Rozumiem, że jest…
Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom (PiS):
Przepraszam, pani przewodnicząca, ale…
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Rozumiem, że jest prośba o głosowanie tego stanowiska.
Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom (PiS):
Ale to jest daleko idące nieporozumienie – mówienie, że Komisja przyjęła stanowisko rządu, bo myśmy zgłaszali…
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Ale zgodnie…
Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom (PiS):
Ale mój przedmówca wyszedł z założenia, że nie ma żadnego sprzeciwu. Jest sprzeciw, bo my uważamy, że powinno się głosować przeciwko tym zapisom.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Tak. Ja właśnie to powiedziałam. W związku z tym głosujemy. Bardzo proszę państwa posłów…
Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom (PiS):
Ale to pani przewodnicząca przed głosowaniem wie, jaki będzie wynik? Ale treść musi być precyzyjna.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Jeśli nie przegłosujemy tego stanowiska, to możemy wtedy dalej rozmawiać. Bardzo proszę. Kto jest za przyjęciem konkluzji, którą przed chwilą zaproponowałam? Kto jest przeciwny? Kto jest przeciwny – to czerwony, kto się wstrzymał – żółty. Bo tu słyszę, że kolory są potrzebne. Wszyscy zagłosowali. Dziękuję bardzo.
Głosowało 23 posłów i posłanek; za – 17, przeciw – 5, wstrzymał się – 1. Konkluzja została przyjęta.
Przechodzimy do pkt VI, czyli rozpatrzenia projektu planu pracy Komisji na okres od 1 stycznia do 30 czerwca. Plan pracy otrzymali państwo mejlem. Oczywiście w miarę potrzeby w trakcie tego pierwszego półrocza, jeśli będzie potrzeba, żeby się zająć jakimś konkretnym tematem, to będziemy takie posiedzenia zwoływali, tak jak na przykład na następnym posiedzeniu Sejmu odbędzie się posiedzenie Komisji w sprawie konkurencyjności Unii Europejskiej wobec partnerów zewnętrznych.
Czy są jakieś uwagi do planu pracy? Ktoś chciałby zabrać głos? Nie widzę. W związku z tym stwierdzam, że Komisja uchwaliła…
Poseł Danuta Jazłowiecka (KO):
Pani przewodnicząca, czy jest taka możliwość, żeby w spornych decyzjach wychodzących z Unii Europejskiej, na przykład Mercosur, delegacja z Polski spotykała się z posłami parlamentów narodowych innych krajów, żeby to przedyskutować? Bardzo często takie rozmowy przynoszą bardzo dobre efekty. To tylko takie moje pytanie do rozważenia przez Komisję.
Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Oczywiście, jest. Takie spotkania zresztą w różnych formatach się odbywają. Podstawowym formatem, gdzie też rozmawiamy, często nieformalnie, są spotkania w ramach prezydencji, chociażby spotkanie COSAC, spotkania tematyczne. Mamy zaplanowane spotkanie w ramach Trójkąta Weimarskiego, Grupy Wyszehradzkiej, spotkanie w ramach krajów bałtyckich. Tak że takie rozmowy będziemy oczywiście odbywać. Oczywiście, jest taka możliwość.
Czy są jeszcze jakieś pytania, uwagi? Nie widzę. W związku z tym stwierdzam, że Komisja uchwaliła plan pracy na okres od 1 stycznia do 30 czerwca 2026 r.
Zamykam posiedzenie Komisji.