Komisje:

Mówcy:

Komisja do Spraw Unii Europejskiej, obradująca pod przewodnictwem poseł Agnieszki Pomaskiej (KO), przewodniczącej Komisji, rozpatrzyła:

I. w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r. informacji o posiedzeniu Rady ds. Zagranicznych które odbędzie się w dniu 21 kwietnia 2026 r.,

II. w trybie art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r. Wniosek w sprawie decyzji Rady dotyczącej zawarcia Konwencji w sprawie utworzenia Międzynarodowej Komisji do spraw Roszczeń dla Ukrainy (COM(2026) 105 wersja ostateczna) i odnoszący się do niego projekt stanowiska RP,

III. w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 2010 r.:

– Komunikat Komisji do Parlamentu Europejskiego i Rady: Strategia na rzecz europejskiej unii danych; uwalnianie danych dla sztucznej inteligencji (COM(2025) 835 wersja ostateczna) i odnoszące się do niego stanowisko rządu,

– Wniosek dotyczący rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającego rozporządzenia (UE) 2024/1689 i (UE) 2018/1139 w odniesieniu do uproszczenia wdrażania zharmonizowanych przepisów dotyczących sztucznej inteligencji (akt zbiorczy prawa cyfrowego dotyczący AI) (COM(2025) 836 wersja ostateczna) i odnoszący się do niego projekt stanowiska RP,

– Wniosek dotyczący rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zmiany rozporządzeń (UE) 2016/679, (UE) 2018/1724, (UE) 2018/1725,  (UE) 2023/2854 oraz dyrektyw 2002/58/WE, (UE) 2022/2555 i (UE) 2022/2557 w odniesieniu do uproszczenia cyfrowych ram prawnych oraz uchylenia rozporządzeń (UE) 2018/1807, (UE) 2019/1150, (UE) 2022/868 i dyrektywy  (UE) 2019/1024 (akt zbiorczy prawa cyfrowego) (COM(2025) 837 wersja ostateczna) i odnoszący się do niego projekt stanowiska RP,

– Wniosek dotyczący rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ustanowienia europejskich portfeli biznesowych (COM(2025) 838 wersja ostateczna) i odnoszący się do niego projekt stanowiska RP.

W posiedzeniu udział wzięli: Władysław Teofil Bartoszewski sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych wraz ze współpracownikami, Rafał Rosiński podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji wraz ze współpracownikami, Justyna Duszyńska-Cichy zastępca dyrektora Departamentu Informatyzacji i Cyberbezpieczeństwa Ministerstwa Aktywów Państwowych.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Agata Jackiewicz, Joanna Heger – z sekretariatu Komisji w Biurze Spraw Europejskich i Współpracy Międzynarodowej BSEM; Marek Jaśkowski – ekspert ds. legislacji w Biurze Ekspertyz i Ocen Skutków Regulacji, Jacek Lipiec – specjalista ds. systemu gospodarczego w BEOS.

Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Dzień dobry. Szanowni państwo, otwieram posiedzenie Komisji do Spraw Unii Europejskiej. Witam panie posłanki, panów posłów, panów ministrów. Patrzę czy mam jakiegoś posła do Parlamentu Europejskiego, ale chyba nie.

Informuję, że punkt dotyczący Rady ds. Zagranicznych, z uwagi na brak aktów ustawodawczych, rozpatrzymy tylko w trybie art. 3 ust. 2.

Przechodzimy do pkt I, czyli informacja Rady Ministrów o posiedzeniu Rady ds. Zagranicznych, które odbędzie się 21 kwietnia. Bardzo proszę pana ministra Władysława Teofila Bartoszewskiego o przedstawienie informacji.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski:
Pani przewodnicząca, Wysoka Komisjo, na Radzie 21 kwietnia w Luksemburgu będzie nas reprezentował sekretarz stanu, pan Ignacy Niemczycki. Wstępny porządek obrad tego posiedzenia nie zawiera żadnych aktów ustawodawczych. Na agendzie Rady będą, jak zwykle zresztą: kwestia agresji Rosji na Ukrainę, sytuacja na Bliskim Wschodzie, Kaukaz Południowy i Sudan.

Jeśli chodzi o agresję Rosji wobec Ukrainy, która będzie omawiana na kwietniowym posiedzeniu Rady, Polska podkreśli stanowczo, że niezależnie od tego, co się dzieje na Bliskim Wschodzie, jaka jest sytuacja, bezwzględnie trzeba utrzymać wsparcie i uwagę Unii Europejskiej i innych kluczowych graczy międzynarodowych dla Ukrainy w jej wojnie z agresją rosyjską. Będziemy wzywać do dalszego wspierania Ukrainy w wymiarze finansowym, militarnym i oczywiście politycznym. Będziemy apelować o przyjęcie 20. pakietu sankcji. Jest nadzieja, że po kwietniowych wyborach na Węgrzech Węgry nie będą przeciwko temu oponować. Będziemy oczywiście nastawać na pilne przyjęcie uchwalonego, ale niedoprowadzonego do końca przez opór Węgier, przyjęcia pożyczki Unii Europejskiej w wysokości 90 mld euro dla Ukrainy.

Dalej konsekwentnie wspieramy europejskie ambicje Ukrainy, które mogą być spełnione po zakończeniu procesu opartego na osiągnięciach Ukrainy, to znaczy, w momencie, kiedy Ukraina spełni wszystkie wymogi Acquis Communautaire. Zwrócimy uwagę na wyjątkową sprawność sił zbrojnych Ukrainy, w tym szczególnie na ich ataki na rosyjskie porty, co ogranicza zdolność Rosji do eksportu surowców. Potępimy Rosję za stałe prowadzenie ataków na cele cywilne.

Wyrazimy również uznanie dla władz w Kijowie za ich zaangażowanie we współpracę z państwami Zatoki Perskiej w zakresie obrony przed irańskimi dronami. Ta współpraca z kilkoma już państwami powinna pomóc w finansowaniu ukraińskiego przemysłu obronnego. Widać, że państwa Zatoki Perskiej doceniają ekspertyzę, doświadczenie i kompetencje, zwłaszcza jeśli chodzi o obronę przeciwko dronom, którymi Ukraina jest gotowa się z nimi dzielić.

Nie ma żadnych oznak tego, że Rosja jest gotowa na zawieszenie broni. Oczekujemy oczywiście wznowienia negocjacji pokojowych i uwzględnienia w tych negocjacjach naszych interesów – naszych, czyli Unii Europejskiej.

Przypomnimy również na Radzie o konferencji w sprawie odbudowy Ukrainy, która odbędzie się w czerwcu w Gdańsku, na którą oczekujemy przyjazdu kilkudziesięciu delegacji międzynarodowych na szczeblu państwowym, ale również reprezentantów biznesu.

Jeśli chodzi o Bliski Wschód, oczywiście przyjmujemy z zadowoleniem fakt, że nastąpiło zawieszenie broni między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Oczekujemy dalszej kontynuacji negocjacji, które zostały powstrzymane po dwudziestu jeden godzinach. Ale teraz wygląda na to, że mogą być kontynuowane albo w Islamabadzie, albo w Genewie. Cała kwestia rozejmu jest w dalszym ciągu niepewna, między innymi z tego powodu, że nie jest jasne i są odmienne poglądy na temat potencjalnego rozejmu na terytorium Libanu. Odnotowujemy jednak z zadowoleniem fakt, że po raz pierwszy od lat 80. są możliwe bezpośrednie rozmowy między Izraelem i Libanem na temat potencjalnego rozwiązania pokojowego.

Pierwszorzędną kwestią priorytetową jest przywrócenie żeglugi w cieśninie Ormuz zgodnie z prawem międzynarodowym. To znaczy, UNCLOS mówi: żadne państwo nie może kontrolować samodzielnie wód międzynarodowych. A cieśnina Ormuz to są wody międzynarodowe i nikt nie może ograniczać swobody żeglugi na tym terenie.

Potępiamy ataki Iranu wymierzone w państwa nieuczestniczące w konflikcie zbrojnym, to znaczy, we wszystkie państwa Zatoki Perskiej, czyli: Bahrajn, Kuwejt, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Oman, Arabia Saudyjska i tak dalej. Kluczowe jest zaprzestanie przez Iran wspierania organizacji terrorystycznych, de facto wspierających destabilizację regionu i zagrażających porządkowi międzynarodowemu, czyli przede wszystkim Hezbollah w Libanie i Huti w Jemenie.

Podkreślamy konieczność wypracowania ostatecznego rozwiązania kwestii produkcji, wzbogacania uranu do momentu, kiedy można z tego uranu produkować broń nuklearną i produkcji rakiet balistycznych. Oczekujemy od Teheranu, że będzie wypełniał swoje międzynarodowe zobowiązania dotyczące nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia i będzie współpracował z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej. Izrael twierdzi, że zawieszenie broni zawarte 7 kwietnia nie dotyczy konfliktu w Libanie i chce rozszerzyć swoją strefę buforową w tym państwie. Mamy nadzieję, że rozmowy, które mają się zacząć między Izraelem i Libanem, rozwiążą ten problem.

Jesteśmy zaniepokojeni, tak jak cała Unia Europejska, pod której stanowiskiem się podpisujemy, przyjęciem przez Kneset ustawy, która przewiduje karę śmierci dla terrorystów, pod warunkiem, że będą oni Palestyńczykami na Zachodnim Brzegu. Przypominam, że izraelski terrorysta, który zamordował premiera Icchaka Rabina, odsiaduje karę więzienia. Nie został skazany na karę śmierci. Obawiamy się dalszej eskalacji napięć na Zachodnim Brzegu i występujemy przeciwko konstrukcji kolejnych nielegalnych osiedli izraelskich na tym terenie. W Libanie z wielkim zaniepokojeniem oglądamy ataki na członków misji UNIFIL, w których była ofiara śmiertelna, a jeden z polskich żołnierzy został zraniony.

Jeśli chodzi o Syrię, Unia Europejska powinna konsekwentnie wspierać obecne władze Syrii w zwalczaniu terroryzmu oraz zagrożenia ze strony ISIS, które wciąż jest poważne. Potrzebne jest też wspieranie przez Unię Europejską władz syryjskich w celu reintegracji Syryjczyków, którzy znajdują się na naszym terytorium unijnym, a którzy mogą i chcą powrócić do swoich domów po wielu latach wojny domowej.

Jeśli chodzi o Kaukaz Południowy, będą dyskusje na temat relacji Armenii z Azerbejdżanem. Istotne znaczenie dla całego regionu mogą mieć czy będą mieć podpisanie porozumienia pokojowego i normalizacja stosunku między tymi dwoma państwami. Ważny element wsparcia Unii Europejskiej dla Armenii i Azerbejdżanu stanowi wsparcie udzielane przez Instrument na Rzecz Pokoju. 7 czerwca odbędą się wybory parlamentarne w Armenii i będzie to bardzo ważny test odporności na dezinformację ze strony rosyjskiej. Jest bardzo istotne, żeby Polska i inne państwa członkowskie Unii Europejskiej udzieliły stosownego wsparcia technicznego w przygotowaniu się do odparcia zagrożeń w tym czasie okołowyborczym.

Polska popiera powołanie nowej misji cywilnej Unii Europejskiej, wspierającej odporność na walkę hybrydową z Armenią. Jest to ważny krok polityczny i sygnał europejskiego zaangażowania na rzecz stabilności w tym kraju. Przykład ostatnich wyborów w Mołdawii dowodzi, że dobra strategia informacyjna i walka z dezinformacją mogą stanowić skuteczną przeciwwagę dla hybrydowych ataków rosyjskich.

Jeśli chodzi o Sudan, będziemy już po Konferencji do spraw Sudanu, która odbędzie się jutro w Berlinie. Po tej konferencji będziemy wiedzieli, jakie są ustalenia dotyczące wymiaru politycznego, humanitarnego oraz cywilnego. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało. Natomiast podkreślamy, że realizacja konkluzji Rady Europejskiej z 20 października 2025 roku jest bardzo daleka od bycia zadowalającą. Widzimy, że żadna ze stron konfliktu nie jest zainteresowana deeskalacją, a w społeczności międzynarodowej i regionalnej nie ma ogólnej zgody co do dalszych działań. A skala konfliktu i kryzys humanitarny w Sudanie są w ostatnim czasie wzmacniane poprzez fakt regionalizacji tego konfliktu. W celu deeskalacji istotny jest udział sąsiadów Sudanu. Udział sąsiadów Sudanu w rozmowach jest bardzo istotny, żeby poprawić tę sytuację.

I to mniej więcej wyczerpuje, pani przewodnicząca, nasze wystąpienie na posiedzeniu Rady ds. Zagranicznych Unii Europejskiej w kwietniu 2026 r.

Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Dziękuję, panie ministrze. Otwieram dyskusję. Czy w tym punkcie...? Bardzo proszę, pan poseł Berkowicz.

Poseł Konrad Berkowicz (Konfederacja):
Panie ministrze, mam takie dość generalne pytanie. Cieszę się, że ministerstwo próbuje się odnaleźć i walczy z dezinformacją, prawda bowiem jest kluczowa nie tylko jako wartość obiektywna i absolutna, ale jest kluczowa do podejmowania słusznych decyzji, bo z fałszu wynika wszystko. Ale jak słyszę dezinformacja, to słyszę rosyjska dezinformacja. Mam pytanie, czy polski MSZ stara się również monitorować, rozpracowywać, demaskować i brać pod uwagę dezinformację innych sił – amerykańską, izraelską, ukraińską i tak dalej – czy też zakłada, że jedynym państwem, które próbuje siać dezinformację, jest Rosja? Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Czy ktoś jeszcze? Panie ministrze.

Sekretarz stanu w MSZ Władysław Teofil Bartoszewski:
Panie pośle, skala dezinformacji rosyjskiej jest porażająca. Inne państwa, państwa demokratyczne, udzielają informacji, czasem niepełnej, czasem nie w pełni prawdziwej, ale to nie jest to samo, co masowe ataki hakerskie, farm trolli, botów i tak dalej na państwa demokratyczne. Monitorujemy więc to, co się dzieje, bo jesteśmy w tej chwili największą ofiarą ataków, cyberataków rosyjskich w Europie. I na tym się koncentruje nasza walka z dezinformacją.

Krytyka informacji prowadzonej przez inne państwa odbywa się w zupełnie inny sposób, w sposób jawny. Oczywiście prowadzimy dyskusje na ten temat z innymi państwami.

Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję, panie ministrze. Nie widzę więcej zgłoszeń. W związku z tym stwierdzam, że Komisja przyjęła do wiadomości informację o posiedzeniu Rady ds. Zagranicznych w dniu 21 kwietnia 2026 r. 

Przechodzimy do dokumentu COM(2026) 105. To jest dokument dotyczący zawarcia konwencji w sprawie utworzenia Międzynarodowej Komisji ds. Roszczeń dla Ukrainy. Bardzo proszę pana ministra Władysława Teofila Bartoszewskiego o przedstawienie stanowiska.

Sekretarz stanu w MSZ Władysław Teofil Bartoszewski:
Pani przewodnicząca, Wysoka Komisjo, Rada Europejska podjęła decyzję dotyczącą zawarcia konwencji w sprawie utworzenia Międzynarodowej Komisji ds. Roszczeń dla Ukrainy.

Komisja ta ma być organem administracyjnym powołanym do rozstrzygania roszczeń odszkodowawczych za szkody, straty i krzywdy spowodowane przez czyny uważane jako międzynarodowo bezprawne, wyrządzone przez Federację Rosyjską w Ukrainie lub przeciwko Ukrainie w okresie od 24 lutego 2022 roku w odniesieniu do osób fizycznych i prawnych, a także państwa ukraińskiego. Komisja ma rozpatrywać skargi zarejestrowane przez Rejestr Szkód dla Ukrainy.

Stanowisko Rzeczypospolitej Polskiej jest takie, że popieramy zawarcie przez Unię Europejską takiej konwencji w sprawie Międzynarodowej Komisji ds. Roszczeń dla Ukrainy, z powodu bardzo prostego, że agresja Rosji na Ukrainę, która trwa od ponad czterech lat, spowodowała potworne straty w ludziach, ale również ogromne szkody dla majątku, mienia, tak osób prywatnych, jak i państwa. Utworzenie tej Komisji stanowi krok na drodze do pociągnięcia w pewnym momencie Federacji Rosyjskiej do odpowiedzialności za te szkody, które z punktu widzenia prawa międzynarodowego były kompletnie bezprawne.

Konwencja została podpisana przez 35 państw, w tym Polskę, oraz Unię Europejską jako osobne ciało, podczas konferencji dyplomatycznej w Hadze w grudniu zeszłego roku. Zgodę na podpisanie konwencji przez Polskę wydał polski rząd, czyli Rada Ministrów. W przypadku naszego kraju konwencja będzie wymagać ratyfikacji za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie, tak że wróci to do Sejmu.

Konwencja wejdzie w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie trzech miesięcy od dnia wyrażenia zgody na związanie się nią przez 25 sygnatariuszy, których łączne składki do budżetu Rejestru Szkód pokrywają co najmniej 50% jego budżetu na rok 2025. Unia Europejska wpłaca około 10% do budżetu szkód. Razem z Francją, Niemcami, Wielką Brytanią, Włochami i z Unią Europejską wpłacają połowę budżetu tego Rejestru.

Zawarcie konwencji przez Unię Europejską jest istotne z punktu widzenia umożliwienia jej wejścia w życie. Oczywiście, jeśli chodzi o wprowadzenie tego w życie, może to nastąpić dopiero po zakończeniu wojny na Ukrainie. Jest to więc kwestia przyszłości. To tak w największym skrócie.

Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję, panie ministrze. Sprawozdawcą do tego dokumentu jest pan poseł Krzysztof Grabczuk. Bardzo proszę, panie pośle.

Poseł Krzysztof Grabczuk (KO):
Pani przewodnicząca, Wysoka Komisjo, panie ministrze, nie można tolerować, nie można być obojętnym, nie można też stać z boku, jeśli chodzi o łamanie podstawowych zasad prawa międzynarodowego. Każdy agresor musi ponosić koszty naprawy szkód, które wyrządził. W wielu wypadkach nie da tego się całkowicie naprawić, bowiem podczas takiej napaści, podczas wojny giną tysiące ludzi i to nie jest do zwrotu. Ale są jeszcze inne metody, by agresora zmusić do ponoszenia kosztów. System sprawiedliwości międzynarodowej musi działać.

Ten projekt poparło już 35 państw. Miejmy nadzieję, że uda się dojść do porozumienia i jak najwięcej państw będzie w tym uczestniczyło. Rekomenduję poparcie wniosku w sprawie decyzji Rady dotyczącej zawarcia konwencji w sprawie utworzenia Międzynarodowej Komisji ds. Roszczeń dla Ukrainy. Dziękuję bardzo.

Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję, panie pośle. Otwieram dyskusję. Czy ktoś chciałby zabrać głos w tym punkcie? Nie widzę. W związku z tym stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła w trybie art. 8 ust. 2 ustawy dokument o sygnaturze COM(2026) 105 wersja ostateczna i odnoszący się do niego projekt stanowiska RP. Komisja podzieliła stanowisko rządu.

Przechodzimy do pkt III, IV i V. Czy VI też? Pkt VI też. Jest propozycja, żeby rozpatrzyć je łącznie. Posłowie sprawozdawcy już wiedzą. W związku z tym poproszę pana ministra Rafała Rosińskiego o przedstawienie stanowiska do dokumentów COM(2025) 835, COM(2025) 836, COM(2025) 837 i COM(2025) 838. Poproszę pana ministra, podsekretarza Stanu w Ministerstwie Cyfryzacji o przedstawienie stanowisk do tych czterech dokumentów, a później po kolei poproszę panów posłów sprawozdawców. Bardzo proszę.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji Rafał Rosiński:
Dzień dobry państwu. Pani przewodnicząca, Wysoka Komisjo, dziękuję za przedstawienie łącznie tych czterech punktów. One będą się odnosiły przede wszystkim do sztucznej inteligencji, do deregulacji Omnibusa Cyfrowego oraz europejskiego portfela biznesowego. Zaczynając od początku, od pierwszego punktu, czyli od komunikatu Komisji do Parlamentu Europejskiego i Rady: Strategia na rzecz europejskiej unii danych, uwalnianie danych dla sztucznej inteligencji i w związku z tym odnoszącego się do niego stanowiska. Strategia na rzecz europejskiej unii danych jest częścią większego pakietu obejmującego dokumenty strategiczne i legislacyjne na rzecz upraszczania regulacji cyfrowej w celu zwiększenia konkurencyjności gospodarki Unii Europejskiej. Uzupełnia ona propozycję tak zwanego Omnibusa Cyfrowego oraz europejskiego portfela biznesowego, do których w kolejnych punktach także się odniosę.

Głównym celem tejże strategii jest zwiększenie danych dostępnych dla rozwoju AI, na co wskazuje jej podtytuł: uwalnianie danych dla sztucznej inteligencji. W związku z dynamicznym rozwojem AI i globalnej konkurencji w tym zakresie dane stały się strategicznym zasobem. Brak dostępu do wysokiej jakości danych na rzecz rozwoju AI pozostaje wciąż wyzwaniem dla Unii Europejskiej. Wiele cennych danych pozostaje rozproszonych, niedostępnych, podczas gdy globalni konkurenci szybciej je wykorzystują, osiągając przewagę technologiczną i przemysłową. Strategia ma być więc odpowiedzią na to wyzwanie.

Proponowane w niej działania mają zapewnić przedsiębiorcom w Unii Europejskiej dostęp do wysokiej jakości danych na potrzeby systemów AI, co umożliwi im konkurowanie na rynkach globalnych oraz zapewni Europie większą innowacyjność.

Polska popiera podejście Komisji Europejskiej zaproponowane w strategii. Po pierwsze, z zadowoleniem przyjmujemy zapowiedź działań na rzecz tworzenia ekosystemu AI opartego na wspólnych przestrzeniach danych i laboratoriach danych. Po drugie, popieramy uproszczenie i ujednolicenie przepisów w zakresie danych. Regulacje europejskie w zakresie danych powinny być spójne, jednolite, przejrzyste i przyjazne w stosowaniu zarówno dla krajowych przedsiębiorców, jak i dla obywateli oraz administracji publicznej. Po trzecie, popieramy określenie przez Unię Europejską wspólnych zasad i warunków międzynarodowych transferów danych i podjęcia środków do przywrócenia równowagi w zakresie tych transferów.

Reasumując, strategia na rzecz europejskiej unii danych jest dobrym dokumentem ramowym, trafnie identyfikującym wyzwania związane z udostępnianiem i wykorzystywaniem danych oraz prawidłowo przedstawiającym kierunki ogólne, wizję oraz cele. Sposób realizacji przez Komisję Europejską i państwa członkowskie będzie przesądzać o urzeczywistnieniu wizji i realizacji celów. To tyle do tego punktu.

W kolejnym punkcie mamy wniosek dotyczący rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającej rozporządzenie w odniesieniu do uproszczenia wdrażania zorganizowanych przepisów dotyczących sztucznej inteligencji i odnoszącego się do niego stanowiska. Propozycja zmian aktu o sztucznej inteligencji, tak zwanego AI Act, mająca na celu jego uproszczenie, doprecyzowanie i dostosowanie do potrzeb przedsiębiorców. Wniosek nie zmienia podstawowych celów AI Act, ma przede wszystkim charakter techniczno-wdrożeniowy.

Odniosę się tutaj do tak zwanego Omnibusa Cyfrowego, czyli zestawu propozycji Komisji Europejskiej, którego celem jest uproszczenie regulacji dotyczących sektora cyfrowego. Finalnym efektem wdrożenia ma być zmniejszenie obciążeń regulacyjnych i administracyjnych biznesu i administracji oraz zapewnienie spójnego funkcjonowania rynku cyfrowego w Unii Europejskiej.

Jakie są najważniejsze perspektywy i propozycje Polski w tym zakresie? Po pierwsze, mamy wydłużenie okresów przejściowych dla systemów AI wysokiego ryzyka z uwagi na brak dostępnych norm, specyfikacji i wytycznych. Uproszczenie dla małych spółek o średniej kapitalizacji oraz małych i średnich przedsiębiorstw, w tym w obszarze dokumentacji systemów zarządzania jakości. Zniesienie obowiązku rejestracji w unijnej bazie danych dla systemów, które początkowo klasyfikowano jako wysokiego ryzyka, ale faktycznie takimi nie są. Doprecyzowanie zasad korzystania z danych osobowych, w tym danych szczególnych kategorii wykorzystywanych do wykrywania stronniczości. I wreszcie rozszerzenie i doprecyzowanie zasad funkcjonowania tak zwanych piaskownic regulacyjnych.

Rząd RP popiera kierunek proponowanych zmian. Oceniamy Omnibus AI jako istotny krok w stronę bardziej spójnego i przewidywalnego otoczenia regulacyjnego, szczególnie ważny dla sektora MŚP. Podczas trwających obecnie prac w Radzie Unii Europejskiej podkreślamy potrzebę zachowania równowagi między innowacyjnością a bezpieczeństwem, zwłaszcza przy przetwarzaniu danych wrażliwych przez systemy AI. Akcentujemy także konieczność jasnych, przewidywalnych terminów wdrożenia poszczególnych przepisów w całej Unii Europejskiej, a także potrzeby ich harmonizacji z innymi obowiązującymi aktami prawa Unii Europejskiej.

W toku dalszych prac będziemy dążyć do doprecyzowania artykułów dotyczących danych wrażliwych, jasnego zdefiniowania roli Biura Unii Europejskiej do spraw AI, utrzymania silnej pozycji organów krajowych, zapewnienia realnych ułatwień dla MŚP oraz proporcjonalności obciążeń wobec dostawców systemów generatywnej AI.

Chciałbym teraz przejść do kolejnego punktu, czyli wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zmiany rozporządzenia w odniesieniu do uproszczenia cyfrowych ram prawnych oraz uchylenia rozporządzeń i dyrektywy, i odnoszącego się do niego projektu stanowiska RP.

Przechodząc do drugiego elementu, tak zwanego Omnibusa Cyfrowego, ma on na celu uproszczenie, ujednolicenie i konsolidację ram prawnych Unii Europejskiej dotyczących zarządzania danymi oraz cyberbezpieczeństwa. Obejmuje on szereg aktów prawnych, konkretnie RODO, dyrektywę o e-prywatności, dyrektywę NIS2, akt o danych, akt o zarządzaniu danymi oraz dyrektywę w sprawie otwartych danych. Tym samym stanowi najbardziej kompleksowy od lat pakiet rewizji prawa cyfrowego w Unii Europejskiej.

Rząd pozytywnie ocenia kierunek prac, czyli dążenie do zwiększenia spójności prawa cyfrowego, redukcję obciążeń i uproszczeń. Przyniesie to korzyści zarówno dla administracji, jak i dla przedsiębiorstw. Warunkiem kluczowym dla Polski jest utrzymanie wysokich standardów ochrony danych osobowych oraz praw użytkowników internetu.

Mamy tutaj zastrzeżenia wobec zmian w definicjach RODO, zwłaszcza w danych osobowych oraz w przepisach dotyczących tak zwanych ciasteczek, czyli cookies. Mają one fundamentalne znaczenie dla ochrony prywatności. Kluczowe jest także zwiększenie dostępu sektora publicznego do danych prywatnych w interesie publicznym, w przeciwieństwie do proponowanego przez Komisję Europejską zawężenia. Podkreślamy też potrzebę zapewnienia precyzyjnych, wykonalnych technicznie rozwiązań, interoperacyjności i neutralności technologicznej oraz realnego wsparcia MŚP.

Przechodząc już do ostatniego punktu, czyli rozpatrzenia wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ustanowienia europejskich portfeli biznesowych, projekt tego rozporządzenia ma na celu zapewnienie podstaw prawnych dla tworzenia tak zwanych europejskich portfeli biznesowych, czyli narzędzi do cyfrowej identyfikacji przedsiębiorstw, zarządzania reprezentacją oraz bezpiecznej wymiany dokumentów między firmami a administracją w całej Unii Europejskiej. Portfele biznesowe mają zapewnić europejski portfel tożsamości cyfrowej, który jest przeznaczony dla osób fizycznych.

Polska popiera cel regulacji, czyli dalszą cyfryzację kontaktu przedsiębiorców z administracją oraz standaryzację identyfikacji firm. Jednocześnie uważamy, że konieczne jest doprecyzowanie szeregu elementów koncepcji europejskiego portfela biznesowego, aby narzędzie było bezpieczne, interoperacyjne i nie duplikowało rozwiązań krajowych.

Mamy kilka kluczowych zastrzeżeń, które podnosimy podczas trwających prac, a mianowicie: nieakceptowalne jest oparcie portfeli biznesowych na identyfikacji o średnim poziomie bezpieczeństwa. Konieczne jest użycie środków o poziomie wysokim. Wymogi dla dostawców są sformułowane zbyt ogólnie. Polska postuluje ich obowiązkową certyfikację. Następnie, obowiązki podmiotów publicznych w odniesieniu do portfeli biznesowych są zbyt szerokie i kosztowne. Polska administracja ma już rozwinięte systemy, na przykład doręczenia elektroniczne. Korzystanie z portfeli przez władze powinno być dobrowolne, proporcjonalne i ograniczone do potrzeb transgranicznych. I wreszcie, europejskie portfele biznesowe muszą współdziałać z już istniejącymi systemami krajowymi. Niedopuszczalne jest wymuszanie budowy równoległej infrastruktury. Dziękuję bardzo.

Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję, panie ministrze. I teraz po kolei, do dokumentu COM(2025) 835 poproszę o zabranie głosu pana posła Sebastiana Kaletę jako posła sprawozdawcę.

Poseł Sebastian Kaleta (PiS):
Dziękuję. Komunikat Komisji dotyczący sztucznej inteligencji i możliwych zmian legislacyjnych głównie skupia się na stworzeniu otoczenia prawnego, które będzie sprzyjało rozwojowi głównie modeli generatywnych i ogólnie różnych narzędzi z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i rozwoju technologii opartych na sztucznej inteligencji. Głównie wskazuje na to, że otoczenie prawne musi być tworzone z myślą o deregulacji, czyli że aktualne ramy prawne, które obowiązują w Unii Europejskiej, nie sprzyjają rozwojowi tej technologii, wręcz ją ograniczają.

Tylko że pewien problem z tempem rozwoju sztucznej inteligencji polega na tym, że szybkość jej rozwoju znacząco przewyższa tempo działania instytucji unijnych, znacząco przewyższa sprawność w tworzeniu legislacji. Zatem mam daleko idące obawy, że w momencie, w którym te propozycje legislacyjne zostaną zaprezentowane, a następnie będą uchwalane, będziemy się już znajdować w innej rzeczywistości technologicznej. Niemniej sam kierunek działań polegających chociażby na dostosowaniu RODO do aktualnych realiów rozwoju tej technologii należy uznać za słuszne. Oczywiście pytanie: czy niespóźnione i czy proces legislacyjny w związku z powyższym nie będzie trwał zbyt długo. Bo przypominam, tak jak na wstępie wskazałem, odnosimy się do komunikatu, a nie projektu legislacyjnego. Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Dziękuję, panie pośle. Przechodzimy do dokumentu COM(2025) 836. Bardzo proszę pana posła Arkadiusza Sikorę jako posła sprawozdawcę o zabraniu głosu.

Poseł Arkadiusz Sikora (Lewica):
Dziękuję, pani przewodnicząca. Panie ministrze, szanowni państwo, przedstawione stanowisko Rzeczypospolitej Polskiej dotyczące pakietu regulacji COM 836 i 837, czyli Omnibusa o sztucznej inteligencji oraz Omnibusa Cyfrowego, zasługuje oczywiście na pełne poparcie. Odnosząc się do tego, co powiedział mój przedmówca, pan poseł Kaleta, zawsze prawo musi nadążać za rozwojem. Tak było od zawsze, nie tylko w tej dziedzinie, ale też w innych obszarach, nie tylko oczywiście gospodarczych. Mówimy dzisiaj o niezwykle istotnym kierunku zmian Unii Europejskiej, uproszczeniu przepisów cyfrowych, które w ostatnich latach stały się nadmiernie złożone, rozproszone i trudne w stosowaniu zarówno dla przedsiębiorców, jak i dla administracji publicznej.

Polska słusznie dostrzega, że nadmiar regulacji może ograniczać konkurencyjność europejskiej gospodarki i hamować rozwój innowacji. Dlatego proponowane zmiany, których celem jest zwiększenie przejrzystości prawa, ograniczenie obciążeń administracyjnych oraz wzmocnienie jednolitego rynku cyfrowego, są krokiem w dobrym kierunku. Zresztą my również na innych komisjach, także na Komisji Gospodarki i Rozwoju, podejmujemy szereg rozwiązań, tak zwanych deregulacyjnych, które starają się uprościć różne obszary gospodarcze, jeśli chodzi o tworzenie i egzekwowanie później prawa.

To stanowisko nie jest tylko opinią techniczną, to wyraz szerszej wizji budowy silnej, konkurencyjnej i nowoczesnej Europy, w której prawo nadąża za technologią, a nie blokuje jej. Poparcie dla tego dokumentu oznacza przede wszystkim wsparcie dla innowacyjnej gospodarki, przedsiębiorczości, bezpieczeństwa obywateli oraz silnej pozycji Polski w Unii Europejskiej, bo taki jest przecież cel obrany przez państwo polskie wiele, wiele lat temu. Dlatego apelujemy o przyjęcie dokumentu i stanowiska polskiego rządu. Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję, panie pośle. A, pan poseł też do kolejnego dokumentu. Rozumiem, że łącznie pan poseł omówił?

Poseł Arkadiusz Sikora (Lewica):
Tak, tak. To było stanowisko do obu dokumentów, bo to się łączyło. Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Do obu dokumentów, tak. To został nam jeszcze dokument COM(2025) 838 i pan poseł Patryk Gabriel jako sprawozdawca. Bardzo proszę.

Poseł Patryk Gabriel (KO):
Pani przewodnicząca, Wysoka Komisjo, to jest kolejny dokument z tej serii, którą referował pan minister. Bardzo się cieszę, że zarówno wystąpienie ministra, jak i stanowisko polskiego rządu zwracają uwagę na pewne zagrożenia wynikające z pomysłu wprowadzenia europejskich portfeli cyfrowych. Ale warto też – bo to nie wybrzmiało, być może ze skromności pana ministra – powiedzieć o realnych korzyściach dla europejskich, w tym polskich obywateli.

Chcę państwu powiedzieć, że z danych, które otrzymaliśmy, wynika, że przeciętny w sektorze finansowym proces poznawania klienta – know your customer – trwa nawet do dwóch miesięcy. Dzisiaj będzie on trwał minuty. Dzisiaj – to znaczy po wprowadzeniu tych rozwiązań. To wpływa na ogromne oszczędności, które są tutaj liczone w miliardach euro rocznie dla całej Unii Europejskiej. To na pewno bardzo ważna rzecz ta redukcja kosztów, które stanowią około 2% kosztów przeciętnego przedsiębiorstwa, więc to niemała suma. Również dla polskiego sektora IT i usług zaufania to szansa na zdobycie nowego rynku zbytu. My jesteśmy zaawansowani technologicznie, jeśli idzie o te rozwiązania. W związku z tym będziemy mieli na tym rynku szansę na uzyskanie nowych klientów.

Również coś, do czego zmierzamy konsekwentnie jako kraj, jako też wspólnota, mianowicie zasada jednorazowości, czyli wprowadzenia raz do systemu danych po to, żeby one później były automatycznie zasysane, mówiąc brzydko, przez różne instytucje, które z nich korzystają. To jest coś, co warto podkreślić.

Bardzo się cieszę, że wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa danych, żeby je utrzymać na odpowiednim poziomie dla poszczególnych procesów, które takiego poziomu bezpieczeństwa wymagają, ale też i ryzyko dublowania się tych systemów, które już istnieją u nas, a miałyby być równolegle, być może. Dobrze, że nasze stanowisko jest tutaj twarde. Powiem jako były samorządowiec, ale to wynika też ze stanowiska Komitetu Regionów: warto walczyć o to, żeby były odpowiednie terminy dla słabszych samorządów, mniej zamożnych, mniej zaawansowanych technologicznie, i być może jeszcze powinno się zapewnić administracjom jakieś wsparcie we wprowadzaniu tych rozwiązań.

Tak czy owak, jest to dokument, który kieruje nas w dobrym kierunku i oczywiście rekomenduję przyjęcie go przez Wysoką Komisję. Bardzo dziękuję.

Przewodnicząca poseł Agnieszka Pomaska (KO):
Bardzo dziękuję, panie pośle. Chyba nie było pytań do pana ministra. Czy pan minister jeszcze chciałby przekazać jakieś uwagi? Nie. Dobrze. To, jeśli nie ma więcej głosów, to będziemy konkludować, zaczynając od dokumentu COM(2025) 835.

Stwierdzam, że Komisja przyjęła do wiadomości informację rządu na temat dokumentu o sygnaturze COM(2025) 835 wersja ostateczna i odnoszącego się do niego stanowiska rządu.

Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu dokument o sygnaturze COM(2025) 836 wersja ostateczna i odnoszący się do niego projekt stanowiska RP. Komisja podzieliła stanowisko rządu.

Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu dokument o sygnaturze COM(2025) 837 wersja ostateczna i odnoszący się do niego projekt stanowiska RP. Komisja podzieliła stanowisko rządu.

Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu dokument o sygnaturze COM(2025) 838 wersja ostateczna i odnoszący się do niego projekt stanowiska RP. Komisja podzieliła stanowisko rządu.

Na tym zamykam rozpatrywanie pkt VI. Porządek dzienny został wyczerpany. Zamykam posiedzenie Komisji.