Komisja do Spraw Unii Europejskiej, obradująca pod przewodnictwem posła Krzysztofa Truskolaskiego (KO), zastępcy przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
I. rozpatrzenie informacji o dokumentach, w stosunku do których prezydium wnosi o niezgłaszanie uwag: COM(2026) 141, 143, 145, 146, 148, 157 (art. 8 ust. 2 Ustawy z dnia 8 października 2010 r. o współpracy Rady Ministrów z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej oraz Sejmem i Senatem w sprawach związanych z członkostwem Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej); C(2026) 2014, COM(2026) 138, 142, 147, 330 (art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy);
II. rozpatrzenie (w trybie art. 7 ust. 4 ustawy) wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie Agencji Unii Europejskiej ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA), europejskich ram certyfikacji cyberbezpieczeństwa i bezpieczeństwa łańcucha dostaw ICT oraz uchylenia rozporządzenia (UE) 2019/881 (drugi akt o cyberbezpieczeństwie) (COM(2026) 11 wersja ostateczna) i odnoszącego się do niego projektu stanowiska RP;
III. rozpatrzenie (w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy) informacji o posiedzeniu Rady ds. Zagranicznych w formacie ministrów ds. obrony w dniu 12 maja 2026 r.;
IV. rozpatrzenie (w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy) informacji o posiedzeniu Rady ds. Zagranicznych w dniu 11 maja 2026 r.;
V. rozpatrzenie (w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu) wniosku dotyczącego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającej dyrektywy (UE) 2016/2341 i 2016/97 w odniesieniu do wzmocnienia ram pracowniczych programów emerytalnych (COM(2025) 842 wersja ostateczna) i odnoszącego się do niego projektu stanowiska RP;
VI. rozpatrzenie (w trybie art. 7 ust. 4 ustawy) wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającego rozporządzenia (WE) nr 999/2001, (WE) nr 1829/2003, (WE) nr 1831/2003, (WE) nr 852/2004, (WE) nr 853/2004, (WE) nr 396/2005, (WE) nr 1099/2009, (WE) nr 1107/2009, (UE) nr 528/2012 i (UE) 2017/625 w odniesieniu do uproszczenia i poprawy wymogów dotyczących bezpieczeństwa żywności i pasz (COM(2025) 1030 wersja ostateczna) i odnoszącego się do niego projektu stanowiska RP;
VII. rozpatrzenie (w trybie art. 7 ust 4 ustawy) wniosku dotyczącego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zwalczania nielegalnego handlu bronią palną i innych przestępstw związanych z bronią palną oraz zmiany dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1260 (COM(2026) 102 wersja ostateczna) i odnoszącego się do niego projektu stanowiska RP.
W posiedzeniu udział wzięli: Małgorzata Gromadzka sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi wraz ze współpracownikami, Ignacy Niemczycki sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, Paweł Olszewski sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, Paweł Zalewski sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej wraz ze współpracownikiem, Małgorzata Baranowska podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wraz ze współpracownikami, Sławomir Pałka podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości wraz ze współpracownikiem, Joanna Furs naczelnik Wydziału Współpracy Międzynarodowej i EFSA oraz Żywności dla Określonych Grup i Znakowania Departamentu Bezpieczeństwa Żywności i Żywienia Głównego Inspektoratu Sanitarnego wraz ze współpracownikiem, Roman Górecki starszy ekspert w Departamencie Rejestracji i Oceny Dokumentacji Produktów Biobójczych Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych wraz ze współpracownikiem, Małgorzata Bojańczyk dyrektor generalna Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin oraz Zbigniew Czachór stały doradca Komisji.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Joanna Heger i Agata Jackiewicz – z sekretariatu Komisji w Biurze Spraw Europejskich i Współpracy Międzynarodowej BSEM oraz Magdalena Szczepańska ekspert ds. legislacji w Biurze Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji, Kamilla Kurczewska i Dorota Ogryczak specjalistki ds. systemu gospodarczego w BEOS.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Dzień dobry. Otwieram posiedzenie Komisji do Spraw Unii Europejskiej.
Stwierdzam kworum.
Witam serdecznie wszystkich obecnych członków Komisji do Spraw Unii Europejskiej, ministrów, a także towarzyszące im osoby.
Przechodzimy do rozpatrzenia pkt I, czyli informacji o dokumentach UE, w stosunku do których prezydium wnosi o niezgłaszanie uwag. Są to następujące dokumenty: w trybie art. 8 ust. 2 ustawy – COM(2026) 141, 143, 145, 146, 148, 157 i w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy – C(2026) 2014, COM(2026) 138, 142, 147, 330.
Czy do wymienionych przeze mnie dokumentów państwo posłowie chcą zgłosić uwagi, czy też zgodnie z wnioskiem prezydium możemy przyjąć je bez rozpatrywania? Nie widzę.
Stwierdzam, że Komisja postanowiła nie zgłaszać uwag.
Na tym zamykamy pkt I.
Przechodzimy do pkt II, czyli rozpatrzenia w trybie art. 7 ust. 4 ustawy z dnia 8 października 2010 r. wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie Agencji Europejskiej ds. Cyberbezpieczeństwa, europejskich ram certyfikacji cyberbezpieczeństwa i bezpieczeństwa łańcucha dostaw ICT oraz uchylenia rozporządzenia (UE) 2019/881 (drugi akt o cyberbezpieczeństwie) (COM(2026) 11 wersja ostateczna) oraz odnoszącego się do niego projektu stanowiska RP.
Rząd reprezentuje sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, pan minister Paweł Olszewski. Bardzo proszę pana ministra o przedstawienie stanowiska.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji Paweł Olszewski:
Panie przewodniczący, panie i panowie posłowie, od czasu przyjęcia Aktu o cyberbezpieczeństwie (CSA) w 2019 r. sytuacja geopolityczna w sposób zasadniczy się zmieniła. Zwiększyła się również liczba ataków, metody ataków w cyberprzestrzeni. Mamy do czynienia z nasilającą się liczbą ataków w Polsce. Rok do roku wzrost był już o 150%. Te ataki dotyczyły głównie administracji publicznej, przedsiębiorstw, zwykłych obywateli, oszustw etc. W związku z powyższym ten akt, który teraz na poziomie unijnym jest procedowany, jest jak najbardziej zasadny, bowiem trzeba zunifikować te działania, skoordynować je tak, aby na poziomie Unii Europejskiej wspólnie podejmować działania.
Tu mamy dodatkowe wyzwania z tym związane, a mianowicie przede wszystkim wzmocnienie Agencji do Spraw Cyberbezpieczeństwa Unii Europejskiej (ENISA). Musimy skoordynować te działania, o których powiedziałem, bowiem rozbieżności między ramami polityki Unii Europejskiej w zakresie cyberbezpieczeństwa a tymi kwestiami, które są regulowane na poziomie krajowym, wymagają tej koordynacji i unifikacji. W niektórych krajach są też opóźnienia, jeśli chodzi o certyfikacje cyberbezpieczeństwa. Mamy rozbieżności w reagowaniu na to dla łańcuchów dostaw, co jest niezwykle istotne i kluczowe z punktu widzenia zarówno Polski, jak i całej Unii Europejskiej.
Rząd polski w pełni podziela stanowisko odnośnie do konieczności podjęcia działań mających na celu zwiększenie odporności i zdolności w zakresie cyberbezpieczeństwa oraz zapobieganie fragmentaryzacji działań, z czym mamy obecnie do czynienia. Wielokrotnie podnosiliśmy, że jedną z najważniejszych kwestii jest wzmocnienie ENISA, w szczególności dlatego, że ENISA dostała dodatkowe zadania wynikające z już przyjętych dyrektyw, czyli dyrektywy NIS 2, Aktu o cyberodporności oraz Aktu w sprawie cybersolidarności, w związku z czym wzmocnienie ENISA w tym obszarze, co planuje Komisja Europejska i Parlament Europejski, jest jak najbardziej celowe i zasadne.
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo łańcucha dostaw, to jest niezwykle kluczowe z punktu widzenia bezpieczeństwa. Musimy monitorować, unifikować te działania. My to robimy oczywiście na poziomie polskim. Przyjęliśmy ustawę o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, wdrażającą dyrektywę NIS 2 i my na poziomie polskim to mamy, natomiast wymaga to ujednolicenia na poziomie również europejskim tak, aby to Komisja Europejska również wskazywała, gdzie są słabe punkty w łańcuchu dostaw, bowiem współpraca i koordynacja w tym obszarze jest jak najbardziej potrzebna, a wręcz niezbędna. Podobnie sytuacja ma się, jeśli chodzi o certyfikację cyberbezpieczeństwa. Również przyjęliśmy w Polsce w tej kadencji ustawę o certyfikacji cyberbezpieczeństwa. Niemniej tutaj musimy mieć ujednolicone normy, które i Parlament Europejski, i Komisja Europejska proponują w tej nowelizacji Aktu o cyberbezpieczeństwie.
My wiele tych rzeczy zrobiliśmy i będziemy współpracowali z organami Unii Europejskiej, żeby pewne kwestie doprecyzować, aby były spójne z naszym prawodawstwem, które w wielu obszarach wyprzedza to, co zostało już zaproponowane, więc rząd polski deklaruje pełną gotowość, chęć do wspierania tych kierunkowych rozwiązań, wskazując jednocześnie, że będziemy aktywnie uczestniczyli w doprecyzowywaniu i dawali wkład naszymi rozwiązaniami, które już wdrożyliśmy. To tak w dużym skrócie. Jeśli byłyby jakieś pytania, to oczywiście służę odpowiedzią.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Bardzo dziękuję, panie ministrze.
Sprawozdawcą do tego dokumentu jest poseł Jan Kanthak. Bardzo proszę pana posła.
Poseł Jan Kanthak (PiS):
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, nowy, silniejszy mandat Agencji do Spraw Cyberbezpieczeństwa, która przestaje być ciałem doradczym – ma zyskać uprawnienia operacyjne, czyli realnie wspierać państwa przy zwalczaniu dużych incydentów. Certyfikacja i łańcuch dostaw ICT – Unia Europejska chce wprowadzić jednolite standardy bezpieczeństwa dla sprzętu i oprogramowania. Chodzi o to, aby wyeliminować dostawców wysokiego ryzyka z kluczowej infrastruktury państwa. Dokument wprost mówi, że obecne prawo nie przystaje do zagrożeń hybrydowych i rozwoju sztucznej inteligencji. Wzmacnianie odporności cyfrowej jest kluczowe w obliczu wojny na Ukrainie i ataków na polskie serwery rządowe.
Wspólne unijne standardy certyfikacji ułatwią polskim firmom IT wchodzenie na rynki innych krajów Unii Europejskiej – brak barier technicznych. Należy pilnować, aby nowe uprawnienia ENISA nie naruszały kompetencji naszych służb, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego czy NASK. Operacyjne wsparcie Unii Europejskiej musi odbywać się na prośbę państwa, a nie być narzucane odgórnie. Certyfikacja jest dobra, ale nie może dobić małych i średnich polskich firm technologicznych nadmierną biurokracją. Polska musi popierać rygorystyczne podejście do bezpieczeństwa dostawców, by chronić naszą infrastrukturę krytyczną.
Projekt idzie w dobrym kierunku, bo zwiększa nasze wspólne bezpieczeństwo w sieci, co jest kluczowe w obecnej sytuacji geopolitycznej. Jednak jako Komisja musimy kłaść nacisk na to, aby wzmocnienie roli agencji unijnych nie odbywało się kosztem decyzyjności krajowych organów bezpieczeństwa oraz by nowe wymogi nie obciążały nadmiernie polskiego sektora. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Bardzo dziękuję, panie pośle.
Czy są jeszcze inne głosy, szanowni państwo? Nie widzę.
Bardzo proszę, panie ministrze.
Sekretarz stanu w MC Paweł Olszewski:
Tak, w odniesieniu do posła sprawozdawcy dwa wyjaśnienia do ustaw o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa i certyfikacji cyberbezpieczeństwa. Tak jak powiedziałem, uchwalając ustawy o certyfikacji cyberbezpieczeństwa odnośnie do małych i średnich przedsiębiorstw zapewniliśmy możliwość certyfikowania produktów, usług i urządzeń polskim przedsiębiorcom, którzy mogą certyfikować się w Polsce, w NASK, w Instytucie Łączności, a certyfikaty te będą akceptowane na poziomie całej Unii Europejskiej, więc jest to absolutne wzmocnienie i ułatwienie dla polskich firm. To jest jedna rzecz.
Tak samo dostawcy wysokiego ryzyka, o których powiedział pan poseł. W polskim prawodawstwie, gdzie wdrożyliśmy dyrektywę NIS 2 w krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, są zawarte już te rozwiązania zapewniające nam z jednej strony konkurencyjność polskich przedsiębiorców, z drugiej strony – poziom bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni już jest zaimplementowany do polskiego prawodawstwa. Stąd będziemy dążyli, tak jak pan powiedział, żeby iść w tym kierunku, aby te nasze rozwiązania były zaimplementowane również w aktach europejskich. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Bardzo dziękuję, panie ministrze.
Otwieram dyskusję. Jeszcze raz zapytam, czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos? Nie widzę.
W związku z tym chciałbym zaproponować następującą konkluzję. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła w trybie art. 7 ust. 4 ustawy dokument o sygnaturze COM(2026) 11 wersja ostateczna i odnoszący się do niego projekt stanowiska RP. Komisja podzieliła stanowisko rządu. Czy jest sprzeciw? Nie widzę.
Na tym zamykam rozpatrywanie pkt II.
Przechodzimy do pkt III, czyli rozpatrzenia w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy informacji o posiedzeniu Rady do Spraw Zagranicznych w formacie ministrów do spraw obrony w dniu 12 maja 2026 r.
Rząd reprezentuje pan minister Paweł Zalewski, sekretarz stanu w MON. Bardzo proszę pana ministra o przedstawienie informacji.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Paweł Zalewski:
Dziękuję bardzo.
Panie przewodniczący, panie posłanki i panowie posłowie, w związku z posiedzeniem Rady Unii Europejskiej do Spraw Zagranicznych w formacie ministrów obrony, które odbędzie się 12 maja bieżącego roku w Brukseli, przedstawię teraz stanowisko rządu Rzeczypospolitej.
W pierwszej kolejności chciałbym zaznaczyć, że zgodnie z aktualnymi informacjami, podczas spotkania rady nie jest planowane rozpatrywanie projektów aktów prawnych. Należy jednak dodać, że przedmiotowe spotkanie zostanie poprzedzone posiedzeniem Rady Sterującej Europejskiej Agencji Obrony, podczas którego ministrowie zajmą stanowisko wobec propozycji działań na rzecz rozwoju i wzmocnienia tej instytucji. Polska popiera ten kierunek, dostrzegając znaczenie EDA dla wsparcia oraz koordynacji wspólnych działań państw członkowskich na rzecz gotowości obrony Unii Europejskiej.
Wstępny program przewiduje rozpoczęcie posiedzenia Rady Unii Europejskiej od prezentacji Centrum Wywiadowczego i Sytuacyjnego UE dotyczącej wspólnej analizy zagrożeń. W punkcie tym nie zakłada się dyskusji ministrów. W kolejnej części rozmowy skupią się na tematyce wsparcia Ukrainy, w tym na kwestiach pożyczki Unii Europejskiej dla Kijowa oraz współpracy przemysłów obronnych. Program przewiduje również w dalszej części omówienie sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz dyskusję dotyczącą działań w zakresie unijnych inicjatyw na rzecz gotowości obronnej. W części spotkania Rady planowany jest udział sekretarza generalnego NATO oraz ministra obrony Ukrainy. Będzie to drugie w tym roku spotkanie Rady Unii Europejskiej w tym formacie. Ostatnie zaplanowane w marcu bieżącego roku, które miało odbyć się na Cyprze, zostało przełożone ze względu na sytuację bezpieczeństwa w regionie.
Uważamy, że w sprawach bezpieczeństwa i obrony Unia Europejska powinna mówić jednym, wspólnie wypracowanym głosem. Z tego powodu Polska aktywnie angażuje się w jej pracę w obszarze bezpieczeństwa i obrony. Skutecznie zabiegamy o uwzględnienie naszej perspektywy i naszych potrzeb na forum wspólnoty. Podczas posiedzenia Polska podkreśli konieczność dalszego zaangażowania Unii Europejskiej na rzecz wsparcia Ukrainy w wymiarze politycznym, wojskowym oraz gospodarczym. W tym kontekście za kluczowe uznajemy przełamanie impasu politycznego dotyczące udzielenia Ukrainie pożyczki w wysokości 90 mld euro, co stało się możliwe po wyborach na Węgrzech. Środki te umożliwią Kijowowi dalszą, skuteczną obronę przed rosyjską inwazją.
Polska wyrazi również poparcie dla bliższej współpracy unijnego i ukraińskiego przemysłu obronnego. Otwiera ona wiele korzystnych możliwości dla obu stron, wzmacniając równocześnie europejskie i ukraińskie zdolności obronne. Wskażemy również na konieczność dalszej intensyfikacji presji ekonomicznej na Rosję. Wyrazimy zadowolenie z przyjęcia i uchwalenia kolejnego pakietu sankcji, podkreślając konieczność kontynuowania prac nad kolejnym pakietem.
W odniesieniu do sytuacji na Bliskim Wschodzie Polska podkreśli znaczenie przywrócenia swobody i bezpieczeństwa żeglugi w cieśninie Ormuz. Jest to kluczowe dla stabilności dostaw energii i surowców energetycznych do Europy. Podkreślimy również konieczność wypełnienia przez Iran zobowiązań dotyczących nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia. W kontekście sytuacji w Libanie przypomnimy o zaangażowaniu sił zbrojnych Rzeczypospolitej w misję pokojową UNIFIL. Poinformujemy również o gotowości do analizy możliwości kontynuowania naszej obecności w tym państwie w ramach misji Unii Europejskiej.
Oczywiście kwestią priorytetową pozostaje dla nas zaangażowanie w unijne inicjatywy na rzecz gotowości obronnej. Uważamy, że Unia Europejska może odegrać ważną rolę, wspierając rozwój zdolności państw członkowskich w zakresie bezpieczeństwa, a także realizację ich zobowiązań w ramach NATO. Z tego powodu podczas spotkania podkreślimy, że wsparcie ze strony Unii Europejskiej powinno być kontynuowane, również poprzez środki grantowe w ramach nowych, wieloletnich ram finansowych. Wskażemy także na konieczność zachowania pełnej komplementarności działań Unii Europejskiej z NATO, akcentując, że to sojusz jest podstawą kolektywnej obrony na naszym kontynencie. Nie możemy więc duplikować zadań. Obie organizacje powinny się uzupełniać. Podczas spotkania podkreślimy szczególną potrzebę wzmacniania obrony flanki wschodniej. W tym kontekście największe obecnie znaczenie ma unijna inicjatywa Strażnik Flanki Wschodniej (Eastern Flank Watch), w której Polska pełni rolę państwa współwiodącego. Wskażemy również na gotowość do dalszego angażowania się we wspólne projekty oraz inicjatywy. Podkreślimy przy tym, że działania Unii Europejskiej nie powinny ograniczać ani nadmiernie komplikować wysiłków państw członkowskich. Priorytetem pozostaje skuteczna realizacja założonych wspólnie celów oraz zwiększenie bezpieczeństwa całej Unii Europejskiej. Dziękuję za uwagę.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Bardzo dziękuję, panie ministrze.
Otwieram dyskusję. Czy są pytania?
Bardzo proszę, panie pośle.
Poseł Jarosław Sellin (PiS):
Panie ministrze, mam pytanie. Wprawdzie to spotkanie ministrów obrony dopiero 12 maja, a więc jest trochę czasu, natomiast w ostatnich dniach dosyć szerokim echem odbił się wywiad polskiego premiera, Donalda Tuska, dla „Financial Times” i być może będzie pan albo ktoś inny reprezentujący polskie Ministerstwo Obrony Narodowej na tym spotkaniu o to pytany. W związku z tym chciałem zapytać, jaka będzie odpowiedź w sytuacji, kiedy Donald Tusk sugeruje, że atak Rosji na jakieś państwo europejskie to jest perspektywa nie lat, tylko miesięcy. Jakimi informacjami w związku z tym polski rząd będzie chciał na tym spotkaniu ministrów obrony się na ten temat podzielić? Donald Tusk zakwestionował wiarygodność Stanów Zjednoczonych w sytuacji zagrożenia militarnego dla Europy. Jeżeli polski minister będzie obrony będzie o to pytany, to jaki pogląd będzie na ten temat przedstawiał?
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Dziękuję, panie pośle.
Czy ktoś z państwa posłów chciałby jeszcze zabrać głos? Nie widzę.
Panie ministrze, czy chciałby się pan odnieść?
Sekretarz stanu w MON Paweł Zalewski:
Oczywiście. Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.
Dziękuję, panie pośle, za pytanie. Oczywiście mógłbym dopytać się, bo nie jestem pewien, czy rozumiem intencje pana posła, ale spróbuję. Otóż, jeżeli śledzimy – a zakładam, że pan poseł, który interesuje się kwestiami bezpieczeństwa, na pewno również to czyni – wypowiedzi różnych istotnych przedstawicieli, czy to władz politycznych państw naszych sojuszników, także Ukrainy, czy to przedstawicieli sił zbrojnych, to obawa przed tym, że rosyjski prezydent dokona błędnej kalkulacji, nie jest niczym nowym. Tego typu opinie są przedstawiane, prezentowane opinii publicznej. Także ostatnio mieliśmy do czynienia z bardzo interesującym wywiadem szefa sztabu armii szwedzkiej. Zatem myślę, panie pośle, że formułowanie tego typu tez nie jest niczym nowym. Wręcz przeciwnie, uważam, że one są potrzebne po to, aby mobilizować Polaków i opinię publiczną naszych sojuszników.
Jeżeli chodzi o pana interpretację, z którą się absolutnie nie zgadzam, bo nie wyczytałem, a czytałem uważnie w oryginale ten wywiad, to tam nie ma mowy o podważaniu wiarygodności NATO ani podważaniu wiarygodności naszego amerykańskiego sojusznika. Jest tylko odniesienie się do wypowiedzi, które przecież wszyscy znamy, i te wypowiedzi, mówimy chociażby tutaj o wypowiedziach pana prezydenta Trumpa, to są wypowiedzi, które stanowiły również kontekst reakcji bardzo wielu polityków europejskich i światowych. My w Polsce, w rządzie, w Ministerstwie Obrony Narodowej, wypowiedzi przywódców amerykańskich, a szczególnie prezydenta amerykańskiego, traktujemy z najwyższą powagą i je analizujemy, bo są ważnym wskaźnikiem dla naszych działań.
Mogę powiedzieć, że moja aktywność na tym polu – a jestem odpowiedzialny za politykę obronną, z jednej strony z polecenia pana premiera Tuska, z drugiej strony z polecenia pana premiera Kosiniaka-Kamysza – polega dokładnie na tym, aby umacniać polsko-amerykańskie braterstwo broni, aby umacniać nasz sojusz strategiczny, aby wzmacniać obecność amerykańską, co jest przedmiotem naszych rozmów, naszych negocjacji. Dzisiaj rozmawiamy o wzmocnieniu obecności amerykańskiej i mamy głębokie przekonanie o tym, że nasz sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, ale także sojusz w NATO, a to się ze sobą ściśle wiąże, mają charakter żelazny, i to jest cel działań polskiego rządu, jak już powiedziałem.
Muszę przyznać, że ostatnio – a zakładam, że niedługo będziemy mogli o tym poinformować – dostaliśmy zaproszenie do kolejnego formatu współpracy z Amerykanami, a będę mógł o tym powiedzieć szczegółowiej w niedługim czasie, tak że ta współpraca się pogłębia, co jest przedmiotem naszych codziennych działań. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Bardzo dziękuję.
Nie widzę więcej zgłoszeń.
W związku z tym chciałbym zaproponować następującą konkluzję. Stwierdzam, że Komisja przyjęła do wiadomości informację o posiedzeniu Rady do Spraw Zagranicznych w formacie ministrów do spraw obrony w dniu 12 maja 2026 r. Czy jest sprzeciw? Nie widzę.
Na tym zamykam rozpatrywanie pkt III.
Przechodzimy do pkt IV, czyli rozpatrzenia w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu z uwzględnieniem art. 3 ust. 2 ustawy informacji o posiedzeniu Rady do Spraw Zagranicznych w dniu 11 maja 2026 r.
Rząd reprezentuje sekretarz stanu w MSZ, pan minister Ignacy Niemczycki. Bardzo proszę o przedstawienie informacji, panie ministrze, ale jeszcze jedna informacja na pana ręce, panie ministrze. Serdeczne podziękowania i gratulacje – Andrzej Poczobut wolny, jest już w kraju. To jest naprawdę bardzo dobra informacja dla Polski. Dziękuję.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Ignacy Niemczycki:
Szanowny panie przewodniczący, dziękuję za przywołanie tej dobrej, dobrej dla nas wszystkich, przede wszystkim dla Andrzeja Poczobuta, wiadomości. Ogromnie się cieszymy. Dziękujemy za państwa wsparcie.
Przechodząc do Rady do Spraw Zagranicznych, pozwólcie państwo, że skoncentruję się na tych elementach, które są jakoś tam nowe w naszym stanowisku czy nowe w dyskusji, ponieważ o większości z tych tematów rozmawiamy dość często. Po pierwsze, informacja techniczna – podczas Rady do Spraw Zagranicznych na razie porządek obrad nie przewiduje głosowania w sprawie aktów ustawodawczych. Nie mamy tzw. wstępnej listy punktów A w tym momencie.
Jeżeli chodzi o agendę samego posiedzenia, to mamy takie cztery tematy do omówienia. Po pierwsze, briefing centrum sytuacyjnego na temat analizy zagrożeń dla bezpieczeństwa, agresja Rosji wobec Ukrainy, Bliski Wschód, Bałkany Zachodnie. Planowane są także: śniadanie z ministrami spraw zagranicznych państw Bałkanów Zachodnich i nieformalna dyskusja z sekretarz stanu do spraw zagranicznych Zjednoczonego Królestwa Yvette Cooper. Polskę będzie reprezentował wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Jeżeli chodzi o pkt 1, czyli briefing na temat analizy zagrożeń, to ten briefing jest powiązany z pracami nad nową europejską strategią bezpieczeństwa, której założenia zostały przedyskutowane wstępnie przez ministrów spraw zagranicznych na oddzielnym posiedzeniu dwa miesiące temu. Polska tam wskazuje na rzecz absolutnie oczywistą, czyli że z perspektywy Europy największym zagrożeniem jest Rosja i że należy w tej strategii dokonać takiego dość oczywistego rozpoznania. Samego briefingu przedstawiciel Polski po prostu wysłucha.
Druga kwestia to jest agresja Rosji wobec Ukrainy i tutaj, po pierwsze, odnotujemy, że negocjacje pokojowe znalazły się w impasie. Wygląda na to, że nie mamy tutaj nowych ruchów. Z rzeczy nowych odnotujemy też przełom, jeżeli chodzi o wsparcie dla Ukrainy, czyli pożyczka 90 mld euro oraz przyjęcie dwudziestego pakietu sankcji. Potwierdzimy naszą gotowość do pracy nad kolejnym pakietem sankcji. Będziemy także apelować o to, żeby jak najszybciej odblokować zwroty pieniędzy dla państw członkowskich z europejskiego instrumentu na rzecz pokoju. W przypadku Polski to są 2 mld zł. Na marginesie rady odbędzie się także spotkanie wysokiego szczebla Międzynarodowej Koalicji na rzecz Powrotu Ukraińskich Dzieci. Oczywiście Polska traktuje tę sprawę jako jeden z istotnych wymiarów solidarności z Ukrainą i wspieramy Ukrainę w tym temacie.
Trzeci temat to jest Bliski Wschód, gdzie nasze stanowisko cały czas nawołuje do deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie i uspokojenia sytuacji. To jest po prostu w naszym interesie i w tym sensie z zadowoleniem przyjmujemy informację o tym, że zawieszenie broni zostało przedłużone, chociaż – jak państwo zapewne wiecie – wygląda na to, że w tej chwili nie trwają bezpośrednie negocjacje. Z polskiej perspektywy kwestią najwyższej wagi jest zapewnienie swobodnego przepływu przez cieśninę Ormuz, co wpływa na stabilizację światowych rynków oraz utrzymanie bezpieczeństwa globalnych łańcuchów dostaw. Tak jak mówiłem, oczekujemy deeskalacji, dyplomatycznego wygaszenia konfliktu, a w perspektywie krótkoterminowej przywrócenia bezpieczeństwa głównego szlaku transportowego w regionie.
Jeżeli chodzi o Liban, to tutaj odnotowujemy także kwestię zawieszenia broni, chociaż z informacji, które otrzymuję, wygląda na to, że nie jest ono respektowane. Natomiast będziemy podkreślać, że to zawieszenie broni jest konieczne. Jesteśmy zaniepokojeni, i to na pewno odnotujemy, wzrostem liczby incydentów zagrażających bezpieczeństwu sił UNIFIL, w tym polskiego kontyngentu wojskowego. Tylko żeby przypomnieć – niedawno w atakach zginęli żołnierze z Indonezji, także z Francji, a polski wojskowy został ranny. Co oczywiste – priorytetem dla nas jest bezpieczeństwo polskiego kontyngentu wojskowego.
Jeżeli chodzi o Syrię, to wspieramy działania administracji prezydenta, które zmierzają do inkluzywnej transformacji kraju, to znaczy takiej, która uwzględnia prawa wszystkich obywateli, bez względu na religię czy pochodzenie. Stabilna Syria jest kluczowym warunkiem wzmocnienia architektury bezpieczeństwa w regionie. Popieramy zacieśnienie relacji Unii Europejskiej z Syrią, w szczególności w zakresie ekonomicznym.
Ostatni punkt to są Bałkany Zachodnie. Tutaj podczas dyskusji w ramach samej rady, ale też śniadania z ministrami państw bałkańskich, podkreślimy, że cel zupełnej harmonizacji polityki zagranicznej państw bałkańskich ze wspólną polityką zagraniczną i bezpieczeństwa UE wciąż nie jest osiągnięty. Wydaje się, że przez część państw regionu ten cel nie jest traktowany jako coś oczywistego. Musimy dawać wyraźną informację tym państwom, które mają aspiracje europejskie, że bez takiej 100% harmonizacji nie ma szans na to, żeby w Unii Europejskiej się znaleźć. Od wielu lat sytuacja w tej kwestii niestety się nie zmienia i w szczególności Serbia jest państwem, które nie wykazuje w tej materii postępów. Parokrotnie już o tym konkretnym przypadku na forum Komisji rozmawialiśmy. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Bardzo dziękuję, panie ministrze.
Otwieram dyskusję. Nie widzę żadnych zgłoszeń.
W związku z tym chciałbym zaproponować następującą konkluzję. Stwierdzam, że Komisja przyjęła do wiadomości informację o posiedzeniu Rady do Spraw Zagranicznych w dniu 11 maja 2026 r. Czy jest sprzeciw? Nie widzę.
Na tym zamykam rozpatrywanie pkt IV.
Przechodzimy do pkt V, czyli rozpatrzenia w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu wniosku dotyczącego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającą dyrektywę (UE) 2016/2341… Nie ma pana ministra Gajewskiego. OK.
Dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Społecznych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Eliza Wiśniewska:
Ale jest pani ministra Baranowska.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Jasne, jasne, dobrze. I 2016/97 w odniesieniu do wzmocnienia ram pracowniczych programów emerytalnych (COM(2025) 842 wersja ostateczna) oraz odnoszącego się do niego projektu stanowiska RP.
Rząd reprezentuje pani minister Baranowska. Tak? Dobrze usłyszałem? Z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Bardzo proszę panią minister o przedstawienie stanowiska.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Małgorzata Baranowska:
Dobrze. Szanowny panie przewodniczący, szanowni państwo, Polska nie neguje intencji zmian proponowanych przez Komisję Europejską. W pełni popieramy potrzebę wzmocnienia emerytur dodatkowych w ramach szerszej umowy społecznej Unii Europejskiej. Jednakże niektóre zapisy budzą wątpliwości interpretacyjne. Zmiana polegająca na wzmocnieniu szeroko rozumianego nadzoru nad instytucjami pracowniczych programów emerytalnych (IORP) jest w pełni akceptowalna, z zastrzeżeniem uwzględnienia specyfiki rozwiązań funkcjonujących w poszczególnych krajach, co powinno determinować minimalny charakter harmonizacji przewidziany w tej dyrektywie. Szczegółowe rozwiązania powinny być pozostawione państwom członkowskim Unii Europejskiej, dlatego popieramy wszystkie uwagi zgłoszone przez państwa członkowskie Unii Europejskiej, zgodnie z którymi dyrektywa IORP II nie powinna ingerować w krajowe prawo pracy i ubezpieczeń społecznych oraz funkcjonujące rozwiązania dotyczące systemów emerytalnych. Przegląd dyrektywy IORP II powinien nadal opierać się na zasadzie minimalnej harmonizacji, przy jednoczesnym zachowaniu odpowiedniego stopnia autonomii dla krajowych organów kompetentnych.
Kwestią budzącą największe wątpliwości jest możliwość wpłacania przez pracodawców prowadzących te instytucje składek do ogólnoeuropejskiego indywidualnego produktu emerytalnego (OIPE), w tym na programy z automatycznym uczestnictwem, z zastrzeżeniem krajowego prawa socjalnego i prawa pracy. Postulujemy, aby kwestie te nadal pozostawały w kompetencjach państw członkowskich i bez narzucania pewnych rozwiązań, które zdaniem Komisji Europejskiej byłyby wskazane. Komisja Europejska, po negatywnych opiniach państw członkowskich w zakresie oferowania przez IORP w formie autozapisu uczestnictwa w OIPE, wykazuje elastyczne podejście. Proponowana nowa forma autozapisu, z zastrzeżeniem krajowego prawa ubezpieczeń społecznych oraz prawa pracy, pod warunkiem braku naruszenia istniejących programów emerytalnych, daje pełną możliwość państwom członkowskim decydowania o kształcie dodatkowych systemów emerytalnych.
Podstawę prawną zmian dyrektywy IORP II stanowi art. 53 i 62 oraz art. 114 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Artykuły te przewidują koordynację przepisów krajowych regulujących podejmowanie i wykonywanie działalności prowadzonej na własny rachunek oraz swobodę świadczenia usług. Przepisy te umożliwiają zakładanie i funkcjonowanie w wymiarze transgranicznym IORP na rynku wewnętrznym, zgodnie ze spójnymi standardami ostrożnościowymi, standardami zarządzania i standardami nadzoru. Art. 114 ust. 1 umożliwi natomiast przyjęcie środków służących zbliżeniu przepisów krajowych państw członkowskich, których celem jest ustanowienie i funkcjonowanie rynku wewnętrznego.
Transpozycja dyrektywy ma nastąpić w terminie jednego roku od daty wejścia w życie zmian do dyrektywy IORP II. Konieczna jest zmiana ustawy o pracowniczych programach emerytalnych (PPE) w zakresie obowiązków informacyjnych i inwestycyjnych. Jeśli chodzi o skutki gospodarcze z uwagi na dokonywaną w przeszłości likwidację pracowniczych funduszy emerytalnych (PFE) i przenoszenie zgromadzonych tam aktywów do innych form PPE, są to najmniej popularne formy gromadzenia oszczędności emerytalnych. Polskie IORP, czyli w tej chwili PFE Orange Polska i PFE Nowy Świat, prowadzą swoją działalność w oparciu o zdefiniowaną składkę, bez wyodrębniania określonych przedziałów wiekowych i zarządzają aktywami o łącznej wartości 2,5 mld zł. W Polsce do IORP należy ponad 27 tys. osób, co stanowi 0,2% zbiorowości pracujących w gospodarce narodowej.
Na przestrzeni ostatnich 15 lat liczba podmiotów oferujących IORP w Polsce zmniejszyła się z 5 do 2. Brak jest również zainteresowania polskich instytucji finansowych formą OIPE. Do dzisiaj żaden uprawniony polski podmiot rynku finansowego nie podjął działań administracyjnych i formalnoprawnych, aby rozszerzyć swoją ofertę produktową o OIPE.
Jeśli chodzi o skutki finansowe, to przedmiotowy zapis nie będzie miał skutków finansowych na budżet Unii Europejskiej. Nie przyniesie zatem dodatkowych skutków dla budżetu państwa wynikających z tytułu wydatków z budżetu Unii Europejskiej i udziału Polski w ich finansowaniu, zgodnie z udziałem w sumie zasobów własnych Unii Europejskiej.
Zgodnie z zasadą pomocniczości działania na szczeblu Unii Europejskiej można podjąć tylko wtedy, gdy cele zamierzonego działania nie mogą zostać osiągnięte przez państwa członkowskie Unii Europejskiej działające indywidualnie. Dyrektywę IORP II przyjęto na szczeblu Unii Europejskiej w 2019 r., ponieważ jedynie działaniami na szczeblu Unii Europejskiej można ustanowić wspólne ramy regulacyjne dla IORP. W związku z tym zmieniana dyrektywa tych instytucji jest w pełni zgodna z zasadą pomocniczości. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Bardzo dziękuję, pani minister.
Posłem sprawozdawcą do tego dokumentu jest pan poseł Jan Mosiński. Bardzo proszę, panie pośle.
Poseł Jan Mosiński (PiS):
Dziękuję, panie przewodniczący.
Wysoka Komisjo, celem proponowanych zmian z punktu widzenia Komisji Europejskiej, jeżeli chodzi o dyrektywę w sprawie działalności instytucji pracowniczych, praw emerytalnych oraz nadzoru nad tymi instytucjami, jest m.in. wzmocnienie nadzoru, standardów ładu korporacyjnego i przejrzystości, poprzez opieranie się głównie na dialogu nadzorczym, aby zachęcić do poprawy skali, efektywności i jakości systemów. Zdaniem Komisji Europejskiej reforma ma rozwiązać również bariery strukturalne ograniczające efektywność i zniwelować takie rodzaje ryzyka, jak na przykład fragmentacja, ograniczona współpraca między programami oraz nierówna zdolność nadzoru.
Innym istotnym celem proponowanych zmian przez Komisję Europejską jest to, aby zwiększyć atrakcyjność pracowniczych programów emerytalnych dla potencjalnych uczestników w poszczególnych krajach członkowskich. Można zgodzić się z oceną, że szczegółowe rozwiązania powinny być pozostawione państwom członkowskim. Jeżeli chodzi o automatyczne uczestnictwo, tzw. opt-out, należy zwrócić uwagę na powstanie ryzyka faworyzacji ogólnoeuropejskich indywidualnych produktów emerytalnych w stosunku do innych krajów, dodatkowych form oszczędzania na emeryturę.
Biorąc pod uwagę kwestie dotyczące poprawy zarządzania i nadzoru, można też pozytywnie ocenić dążenie do wzmocnienia nadzoru, standardów zarządzania i przejrzystości działalności instytucji pracowniczych programów emerytalnych, co może skutkować, ale raczej, jeżeli nie w dłuższej, to w bardzo długiej perspektywie, wzrostem zaufania do tego segmentu systemu emerytalnego.
Pragnę zwrócić uwagę Wysokiej Komisji na istotny fakt, a mianowicie na ograniczone efekty tego programu w Polsce i niektórych państwach członkowskich. W Polsce, jak tu mówiła pani minister, jest niewielu dostawców OIPE, jeśli chodzi o firmy inwestycyjne, a również ten wolumen, niski wolumen uczestników w Polsce, nie przyczyni się do tego, aby zwiększyć to uczestnictwo zgodnie z oczekiwaniami Komisji Europejskiej. Myślę, że jeżeli chcemy osiągnąć czy Komisja chce osiągnąć zamierzony cel, a mianowicie zwiększyć atrakcyjność programów emerytalnych, niezbędne są dalej idące reformy o charakterze parametrycznym oraz systemowym w poszczególnych państwach członkowskich. Na ten aspekt zwraca też uwagę w swoim stanowisku Komisja Krajowa „Solidarności” w opinii z dnia 16 lutego bieżącego roku.
Wysoka Komisjo, konkludując, trudno zgodzić się, to też wybrzmiało w opinii pani minister, ze stanowiskiem Komisji Europejskiej, która uważa, iż umożliwienie pracodawcom wyboru OIPE w kontekście ustalenia w miejscu pracy, które obejmuje korzystanie z automatycznego uczestnictwa w programie, mogłoby jeszcze bardziej zwiększyć upowszechnienie programu i zaoferować pracownikom, zwłaszcza w państwach członkowskich o słabiej rozwiniętych pracowniczych systemach emerytalnych, możliwość inwestowania oszczędności emerytalnych w dobrze uregulowane i opłacalne produkty.
To stanowisko w jakiś sposób stoi w sprzeczności nie tylko z rozporządzeniem OIPE, ale również ingeruje w krajowe systemy emerytalne, które należą do kompetencji państw członkowskich. Myślę, że nie negujemy możliwości tego, aby proponowane przez Komisję Europejską zmiany miały miejsce, ale należy do tego podejść poprzez jakąś szerszą umowę społeczną na poziomie Unii Europejskiej, być może z udziałem partnerów społecznych w Unii Europejskiej.
Jeżeli chodzi o konkluzje, one być może będą zbieżne z tym, co mówiła też pani minister. Moim zdaniem należy wyeliminować wątpliwości interpretacyjne, takie jak na przykład wpłacanie przez pracodawców składek do OIPE, w tym na programy z automatycznym uczestnictwem, czy wątpliwości, które nie zostały dotąd wyjaśnione, a dotyczące zagadnień konkurencyjności firm ubezpieczeniowych, także tych regulowanych przez zaawansowany regulacyjny system unijny dla ubezpieczycieli, który obowiązuje od stycznia 2016 r., oparty na ryzyku. Mówię o Solvency II, czyli Wypłacalność II.
Kolejna konkluzja: dyrektywa już zmienionej IORP I nie powinna ingerować w krajowe prawo pracy i ubezpieczeń społecznych oraz w funkcjonujące rozwiązania dotyczące systemów emerytalnych, a mając na względzie zasadę automatycznego uczestnictwa, należy wyeliminować ryzyko faworyzacji OIPE w stosunku do innych krajowych dodatkowych form oszczędzania na emeryturę, bo zagrożenie faworyzacji wynika z proponowanych zmian. Stanowienie bardziej szczegółowych ram prawnych dotyczących IORP czy też OIPE powinno pozostać w gestii państw członkowskich Unii Europejskiej, znających specyfikę własnych rynków, pozostawiając pewne ramy dobrowolności, jak to jest w dotychczasowym stanie prawnym. Tyle z mojej strony, Wysoka Komisjo. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Dziękuję, panie pośle.
Czy ktoś z państwa posłów chciałby zabrać głos? Nie widzę.
W związku z tym chciałbym zaproponować następującą konkluzję. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła w trybie art. 151 ust. 1 regulaminu Sejmu dokument o sygnaturze COM(2025) 842 wersja ostateczna i odnoszący się do niego projekt stanowiska RP. Komisja podzieliła stanowisko rządu. Czy jest sprzeciw? Nie widzę.
Na tym zamykam rozpatrywanie pkt V.
Przechodzimy do pkt VI, czyli rozpatrzenia w trybie art. 7 ust. 4 ustawy z dnia 8 października 2010 r. wniosku dotyczącego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 999/2001, (WE) nr 1829/2003, (WE) nr 1831/2003, (WE) nr 852/2004, (WE) nr 853/2004, (WE) nr 396/2005, (WE) nr 1099/2009, (WE) nr 1107/2009, (UE) nr 528/2012 i (UE) 2017/625 w odniesieniu do uproszczenia i poprawy wymogów dotyczących bezpieczeństwa żywności i pasz (COM(2025) 1030 wersja ostateczna) oraz odnoszącego się do niego projektu stanowiska RP.
Rząd reprezentuje sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, pani minister Małgorzata Gromadzka. Witamy, panią minister. Bardzo proszę o przedstawienie stanowiska.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Małgorzata Gromadzka:
Szanowny panie przewodniczący, szanowni państwo, przede wszystkim dotyczy to uproszczeń na poziomie europejskim. Jest to pakiet Omnibus X, który realizuje program uproszczeń. Podobnie jak deregulacja na poziomie polskim, tak jest i deregulacja na poziomie europejskim w postaci właśnie Omnibusa. Jest to dokument zapowiedziany przez Komisję Europejską „Vision for Agriculture and Food”. Pakiet uproszczeń ma zmniejszyć zbędne obciążenia administracyjne i koszty dla producentów, przedsiębiorców, rolników, podmiotów gospodarczych i organów administracji państw członkowskich.
Przechodząc do poszczególnych zmian w rozporządzeniach, zmiana rozporządzenia nr 1107/2009 to jest kwestia dotycząca wprowadzenia do obrotu środków ochrony roślin, uchylająca dyrektywy Rady nr 79/117 i 91/414. Rząd polski pozytywnie ocenia zmiany dotyczące przyspieszenia dostępu do rynku dla środków ochrony roślin, zawierających substancje biologiczne i substancje niskiego ryzyka, m.in. przez bezterminowe zatwierdzenie takich substancji, ustanowienie jednolitej definicji substancji biologicznych, ocenę środków ochrony roślin opartych na tych substancjach dla wszystkich stref rejestracyjnych, możliwość wydawania zezwoleń tymczasowych dla takich substancji, wprowadzenie przepisów umożliwiających priorytetyzację wniosków dla takich środków ochrony roślin.
Natomiast rząd polski negatywnie ocenia przeniesienie ochrony danych z poziomu krajowego na poziom europejski. Rząd polski uzależnia poparcie powyższej zmiany od wprowadzenia dodatkowych zapisów umożliwiających sprawną weryfikację statusu ochrony danych osobowych. Również wprowadzenie mechanizmu automatycznego dopuszczania do obrotu biologicznych środków ochrony roślin oraz środków niskiego ryzyka po upływie 120 dni – ze względu na to, że myślimy, że może to powodować konsekwencje, zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego, a chcielibyśmy unikać także konsekwencji braku badań i dookreślenia zezwolenia czy też wydania decyzji pozytywnej, zezwalającej na dopuszczenie danego środka ochrony roślin, z czym się spotkaliśmy niejednokrotnie już w Polsce. Wprowadzenie mechanizmu automatycznego dopuszczenia do obrotu biologicznych środków ochrony roślin oraz środków niskiego ryzyka, tak jak wspominałam. Objęcie definicją stosowania środków ochrony roślin siewu zaprawionych nasion. Rząd polski nie zgadza się na zwiększenie obciążeń administracyjnych. Zaprawione nasiona to są nasiona również warzyw, są to nasiona, które są zwykle używane nie tylko przez producentów roślin, ale także przez zwykłych użytkowników. Chcemy również nie być nadmiernie obciążani, bo to mogłoby powodować szeroko pojęte konsekwencje dla przedsiębiorców i dla użytkowników.
Zmiana rozporządzenia nr 999/2001. Rząd polski pozytywnie ocenia zaproponowaną zmianę rozporządzenia. Jest to rozporządzenie, które ustanawia zasady dotyczące zapobiegania, kontroli i zwalczania niektórych przenośnych gąbczastych encefalopatii. To rozporządzenie ma jedynie charakter techniczny. Ma ono na celu zaktualizowanie rozporządzenia poprzez zmianę jego niektórych artykułów, tak aby zapewnić możliwość szybkiej i proporcjonalnej aktualizacji środków zwalczania tej choroby i dzięki temu usunąć niektóre istniejące zbędne obciążenia regulacyjne i operacyjne dla organów i podmiotów.
Zmiana rozporządzenia nr 852 i 853/2004. Rząd polski również pozytywnie ocenia zaproponowane zmiany rozporządzenia w sprawie higieny środków spożywczych oraz rozporządzenia ustanawiającego szczególne przepisy dotyczące higieny w odniesieniu do żywności pochodzenia zwierzęcego. Przewiduje ono uproszczenie obowiązków administracyjnych w zakresie notyfikacji do porządku prawnego w Polsce tych przepisów w oparciu nie o te rozporządzenia, ale o dyrektywę TRIS, czyli nie podwójnej notyfikacji w oparciu o dwa akty prawne, które są na poziomie europejskim, a jedynie o dyrektywę, co ma też uprościć kwestię regulacji do porządku prawnego w Polsce tych zapisów prawa, które właśnie dotyczą odniesienia do żywności pochodzenia zwierzęcego.
Zmiana rozporządzenia 1099/2009 w sprawie ochrony zwierząt podczas ich uśmiercania. To jest kwestia dotycząca też zmniejszenia obciążenia administracyjnego. Do tej pory istniał obowiązek, żeby corocznie sprawozdawać w kontekście operacji depopulacji, który został określony w art. 18 ust. 4 rozporządzenia. Roczne sprawozdania państw członkowskich wynikają również na mocy rozporządzenia w sprawie kontroli urzędowych, które obejmują kontrole urzędowe dotyczące właśnie tego rozporządzenia, więc też na mocy jednego rozporządzenia nie będzie konieczności sprawozdawania rocznego, ale sprawozdania na podstawie kontroli urzędowych, które są przeprowadzone, czyli to też będzie zmniejszenie obciążeń administracyjnych.
Zmiana rozporządzenia nr 1831/2003. Rząd polski pozytywnie ocenia kierunek i zakres proponowanych zmian w sprawie dodatków stosowanych w żywieniu zwierząt, gdzie ustanawiane są zasady dopuszczenia do obrotu, stosowania, nadzoru oraz etykietowania dodatków paszowych. Zmiany dotyczą odnawiania zezwoleń, zmian istniejących zezwoleń oraz wymagań odnośnie do etykietowania. Proponuje się również zniesienie obowiązku odnawiania po 10 latach zezwoleń na stosowanie dodatków paszowych. Przewidziano również uproszczenie przepisów w zakresie dokonywania zmian w zezwoleniach na stosowanie dodatków paszowych.
Zmiana dyrektywy nr 98/58 (WE). Rząd polski pozytywnie ocenia zaproponowaną zmianę dyrektywy dotyczącej ochrony zwierząt hodowlanych. Zmiana dotyczyć będzie eliminacji równoległych wymogów dotyczących przechowywania przez właściciela lub opiekuna zwierząt dokumentacji przeprowadzenia leczenia i liczby stwierdzonych przy każdej kontroli zgonów. Eliminacja równoległych wymogów zapewni bardziej usprawnione i spójne ramy prawne, które ułatwiają rolnikom przestrzeganie przepisów w zakresie przechowywania dokumentacji i zapewnią jaśniejszą podstawę prawną dla egzekwowania przepisów przez właściwe organy.
Zmiana dyrektywy nr 2009/128 (WE). Rząd polski pozytywnie ocenia kierunek proponowanych zmian dyrektywy. Chcę powiedzieć, że obecnie również nowelizujemy ustawę o stosowaniu środków ochrony roślin i użyciu agrodronów. Chcemy w tym czteroletnim okresie oczekiwania na dopuszczenie i uproszczenie procedur administracyjnych w kontekście stosowania agrodronów wprowadzić okres przejściowy, gdzie będzie można już te agrodrony za pomocą uproszczonej procedury administracyjnej stosować. Przede wszystkim jest to oszczędność, jeżeli chodzi o zużycie wody i środków ochrony roślin dla rolników, również związane ze środkami z dofinansowania na rolnictwo precyzyjne i m.in. też stosowanie agrodronów.
Zmiana rozporządzenia nr 2017/625. Rząd polski pozytywnie ocenia zaproponowane zmiany rozporządzenia Parlamentu Europejskiego w sprawie kontroli urzędowych i innych czynności urzędowych przeprowadzanych w celu zapewnienia stosowania prawa żywnościowego i umożliwianie bardziej pragmatycznego podejścia do kontroli granicznych. Tutaj wiemy, że jeżeli przesyłki są mieszane i jest pobierana próba laboratoryjna, to żeby była również możliwość rozdzielenia tych przesyłek, żeby jeżeli przesyłka w jednym transporcie jest już sprawdzona, skontrolowana i pozytywnie przeszła kontrolę laboratoryjną, dać możliwość rozdzielenia jej od reszty i po prostu przekierowania już na właściwe miejsce, jeżeli chodzi o eksport danego towaru. Jest to znaczne uproszczenie też dla importerów, dla eksporterów i dla ruchu granicznego, ale również jest to kwestia kosztów przechowywania tej żywności.
Zmiana rozporządzenia nr 396/2005 w sprawie najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości pestycydów, żywności i paszy pochodzenia roślinnego i zwierzęcego oraz na ich powierzchni zmieniające dyrektywę Rady. Przede wszystkim jest to kwestia zdrowia konsumentów i bezpieczeństwa żywnościowego mieszkańców Unii Europejskiej poprzez określenie, że w przypadku substancji, które nie są zatwierdzone w Unii Europejskiej i które mają pewne szczególne niebezpieczne właściwości, najwyższe dopuszczalne poziomy pozostałości (NDP) ustalone na podstawie dobrej praktyki rolniczej w państwach trzecich lub maksymalnych limitów kodeksu mogą zostać ustalone na granicy oznaczalności, zero techniczne, czyli będzie zero-jedynkowe, albo jest, albo nie ma. Jeżeli te substancje będą o wyższej niedopuszczalnej wartości, będą wówczas zawracane z granicy, jeżeli zostanie to uznane za niewłaściwe w świetle wyników oceny skutków.
Kolejna zmiana rozporządzenia nr 528/2012. Rząd polski pozytywnie ocenia zaproponowane zmiany rozporządzenia Parlamentu Europejskiego w sprawie udostępniania na rynku i stosowania produktów biobójczych, wprowadzenie nieograniczonego czasu trwania zatwierdzenia niektórych substancji czynnych, co umożliwi państwom członkowskim przeznaczenie zasobów na ukończenie wyżej wymienionego programu przeglądu zamiast prowadzenia procesów oceny wniosków o odnowienie zatwierdzeń tych substancji. Odciąży to przede wszystkim system przeglądu.
Zmiana rozporządzenia nr 1829/2003. Jest to rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie genetycznie zmodyfikowanej żywności i paszy. Zmiana ma na celu wyjaśnienie statusu prawnego produktów spożywczych i paszowych wytwarzanych z wykorzystaniem genetycznie modyfikowanych mikroorganizmów jako szczepów produkcyjnych. Projekt wyłącza z zakresu rozporządzenie nr 1829/2003, produkty spożywcze i paszowe wytwarzane z wykorzystaniem GMM, a wszelakie ich pozostałości ograniczające się do komórek nieżywotnych są minimalizowane poprzez rozsądne próby ich usunięcia. Proponowana zmiana wynika z różnych interpretacji obecnych przepisów w państwach członkowskich ze względu na niejasności dotyczące zakresu rozporządzenia nr 1829/2003.
Rząd RP ocenia pozytywnie kierunek prac zmierzających do doprecyzowania statusu prawnego produktów fermentacji z wykorzystaniem mikroorganizmu genetycznie zmodyfikowanego (GMM). To też jest kwestia wprowadzenia naturalnie modyfikowanej żywności poprzez nowe techniki genomowe (NGT). Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Dziękuję, pani minister, za kompleksowe przedstawienie tego punktu.
Pan poseł Piotr Polak jest sprawozdawcą do tego dokumentu. Bardzo proszę, panie pośle. Jeżeli uda się w miarę zwięźle, to będzie…
Poseł Piotr Polak (PiS):
Jak najbardziej zwięźle. Tak.
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, pani minister i wszyscy obecni przedstawiciele z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, szanowni państwo, pani minister szczegółowo omówiła cały ten tzw. Omnibus, nowelizację 10 aktów prawnych, „Wizję dla rolnictwa i żywności”. Po części zgadzam się ze stanowiskiem rządu, po części się nie zgadzam.
Szanowna pani minister, dla mnie ta wizja nie do końca jest spójna i jednoznaczna, bo o ile jest pełna zgoda na redukcję zbędnych obciążeń administracyjnych czy jednoczesne utrzymanie wysokich standardów bezpieczeństwa żywności, pasz czy ochrony zdrowia ludzi, zwierząt i środowiska, to tak, jak najbardziej jestem za tym. Dobrze, że rolnicy stosujący szczególnie substancje ochrony roślin związane z bio, nie będą musieli prowadzić tej dokumentacji i to będzie duże ułatwienie dla rolników, ale skoro w to miejsce będą musieli – i dobrze, że tu rząd na to zwraca uwagę – prowadzić dokumentację związaną z zaprawianiem nasion i siewem tychże nasion, to na to absolutnie nie powinniśmy się zgadzać.
Dobrze, że wprowadzane są bezterminowo dla większości substancji czynnych zatwierdzenia ważności tych środków czy dla środków niskiego ryzyka, ale już – dobrze, że na to rząd też zwraca uwagę – te 120 dni milczącej zgody, to trzeba tutaj w pełni trzymać nad tym kontrolę. Dobrze, że ta decyzja administracyjna będzie przez państwa wymagana.
Odnośnie do GMO czy GMM, uważam, że tutaj podejście unijne jest zbyt liberalne. Szkoda, że pani minister nie zwróciła uwagi, a powinniście państwo, tak uważam, zwrócić uwagę na organizacje pozarządowe, które mówią, że wszystkie takie produkty powinny przejść pełną ocenę ryzyka związanego z GMO i zostać oznakowane. To oznakowanie żywności pod kątem genetycznym jest w moim przekonaniu konieczne, żeby ludzie mieli świadomość, że biorą do ręki żywność, w której mogą być takie organizmy, niezależnie czy one są mikro, żywe czy nieżywe. Też kwestia związana z oceną tej żywotności, tych mikroorganizmów, nie do jest końca jasna. Uważam, że na to też powinniście państwo zwracać uwagę w negocjacjach.
Podobnie taka moja prośba też i uwaga odnośnie do dyrektywy nr 396 – pozostałości pestycydów w żywności. Jest tutaj mowa o tym, żeby te normy żywności importowanej do nas, do Unii Europejskiej, były zbliżone do tych, które obowiązują w państwach członkowskich. Uważam, że one powinny być zdecydowanie takie same. Nie może trafiać do Polski żywność, chociażby z krajów Mercosur, gdzie wiadomo, że nie wszystkie normy są trzymane, a później ryzyko spożywania tych produktów przez mieszkańców Unii Europejskiej i z tym związane problemy zdrowotne byłyby olbrzymie. Tu te standardy powinny być bezwzględnie takie same i tak samo wymagalne.
Tam, gdzie redukujemy obciążenia administracyjne dla rolników – tak, kwestie związane z wysokimi standardami bezpieczeństwa żywności czy pasz – tak, tam, gdzie jest odwrotnie, zdecydowanie uważam, że rząd powinien mówić „nie” tym propozycjom, które są obecnie na stole, gdy będziecie o tym rozmawiać. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Bardzo dziękuję, panie pośle.
Otwieram dyskusję. Czy ktoś z państwa posłów chciałby zabrać głos? Nie widzę.
Tutaj pani się zgłasza. Bardzo proszę o przedstawienie się i podanie organizacji. Ktoś tam jeszcze? Dobrze. Bardzo proszę. Tylko bardzo proszę o krótkie wypowiedzi.
Dyrektor generalna Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin Małgorzata Bojańczyk:
Dziękuję. Małgorzata Bojańczyk, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin.
Pakiet uproszczeń stwarza na pewno realną szansę na usprawnienie i eliminację narosłych z czasem nieefektywności proceduralnych, które dzisiaj ograniczają rolnikom dostęp do bezpiecznych i skutecznych środków ochrony roślin. Tutaj chcieliśmy podkreślić, że bardzo dużo z propozycji przepisów faktycznie powinno zostać utrzymane w tej propozycji – system Data Call-In, bezterminowe zatwierdzanie substancji czynnych, definicja biologicznych środków ochrony roślin, podejście jednej strefy dla biologicznych czy wzajemne uznawanie i ułatwianie dla zastosowań małoobszarowych. Tutaj na pewno podkreślenia wymaga, że polski system rejestracji w tym zakresie może stanowić wzór dla innych krajów europejskich, więc to nas bardzo cieszy.
Natomiast chcieliśmy zwrócić uwagę na trzy punkty, mianowicie w kontekście zmiany zaproponowanej do art. 47 chcielibyśmy zapytać, czy byłaby możliwość uzupełnienia o ocenę pod względem dostępności alternatywnych rozwiązań pod kątem agronomic assessment, ponieważ ta ocena agronomiczna powinna ustalać nie tylko to, czy dostępne są alternatywne rozwiązania, ale również to, czy są one technicznie wykonalne, ekonomicznie opłacalne i skalowalne na poziomie gospodarstw.
W kontekście ochrony danych, jeśli dobrze tutaj zrozumieliśmy, to w stanowisku rządu – chciałabym to tylko potwierdzić – jest negatywna ocena co do przeniesienia z krajowego na europejski. Tak? Czy dobrze to zrozumiałam?
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Za chwilę pani minister odpowie. Bardzo proszę kontynuować wypowiedź i później odpowiedzi.
Dyrektor generalna PSOR Małgorzata Bojańczyk:
OK. Dobrze. To tylko to potwierdzenie. Z naszej strony chcieliśmy podkreślić, że ten okres ochrony danych powinien być liczony tak jak dotychczas, więc to jest bardzo istotne, a jeżeli nie tak jak dotychczas, to konieczne jest wydłużenie okresów ochrony ponad obecne 10 lat dla zezwoleń udzielanych po raz pierwszy i ponad 30 miesięcy dla odnowień.
Jeśli chodzi o zezwolenia tymczasowe dla biologicznych środków ochrony roślin, to tutaj podkreślamy, że te zezwolenia tymczasowe powinny również dotyczyć konwencjonalnych środków ochrony roślin.
W kontekście rozporządzenia MRL proponujemy złożenie poprawki, która wyjęłaby MRL z Omnibusa, tak aby ten temat, ponieważ jest trudny, procesować oddzielnie, po udostępnieniu wyników impact assessment przez Komisję Europejską, gdy w lipcu mają być poznane wyniki. Bardzo dziękuję.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Bardzo serdecznie dziękuję.
Czy ktoś jeszcze się zgłaszał? Nikt się nie zgłaszał. Dobrze. Dziękuję bardzo.
W związku z powyższym zamykam dyskusję.
Bardzo proszę, pani minister, o zwięzłe odniesienie się do pani wypowiedzi.
Sekretarz stanu w MRiRW Małgorzata Gromadzka:
Dziękuję za wnikliwą ocenę pana posła sprawozdawcy. Natomiast chcę tutaj podkreślić, że jeżeli chodzi o regulacje dotyczące GMM, czyli też kwestii GMO, to przedmiotem regulacji nie jest kwestia oznaczenia GMO, jeżeli chodzi o oznaczenie produktów na opakowaniach produktów, kwestia dotycząca zawarcia GMO bądź niezawarcia GMO. Natomiast kwestią, która jest dyskutowana, jest kwestia doprecyzowania statusu prawnego produktów fermentacji wytwarzanych z wykorzystaniem GMM. To, żeby doprecyzować.
Natomiast oczywiście mamy również duże zastrzeżenia co do tych regulacji. Jesteśmy również przeciwni, jeżeli chodzi o definicję stosowania zaprawy nasion, i chcemy, żeby ta definicja była dookreślona ze stosowania zaprawy z momentu na „zaprawianie” na moment „wysiewu”. My tego po prostu nie chcemy i my to podkreślaliśmy, że to będzie kumulowało nadmierną biurokrację oraz uniemożliwiało zwykłym użytkownikom, a nawet użytkownikom wysiewającym nasiona warzyw zaprawiane, również konieczność tego, żeby posiadali odpowiednie szkolenia, ale także posiadali ewidencję stosowania środków ochrony roślin.
Jeżeli mówimy o art. 4 ust. 7 – tutaj odnosząc się do pani słów – to w przypadku niezatwierdzenia substancji czynnej jest możliwe odstępstwo i zatwierdzenie na konkretne zastosowanie.
Tutaj prosiłabym jeszcze panią dyrektor o dopowiedzenie w kwestiach dotyczących…
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Pani dyrektor, bardzo proszę, ale króciutko.
Dyrektor Departamentu Hodowli i Ochrony Roślin Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi Małgorzata Flaszka:
Dziękuję bardzo.
Szanowny panie przewodniczący, szanowni państwo, jeżeli chodzi o art. 4 ust. 7 rozporządzenia nr 1107, czyli tzw. essential uses, czyli – tak jak mówiła pani minister – możliwość dopuszczenia do stosowania konkretnego zastosowania w przypadku, kiedy nie ma innej alternatywy, to ten przepis w Omnibusie będzie doprecyzowany, urealniony i mamy nadzieję, że będzie stosowany, bo w tej chwili był stosowany raz od 2011 r. W związku z tym mamy nadzieję, że po doprecyzowaniu tego przepisu będzie można go stosować częściej w przypadku tych substancji niedopuszczonych. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Bardzo dziękuję.
Nie widzę więcej zgłoszeń.
Wobec tego chciałbym zaproponować następującą konkluzję. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła w trybie art. 7 ust. 4 ustawy dokument o sygnaturze COM(2025) 1030 wersja ostateczna i odnoszący się do niego projekt stanowiska RP. Komisja podzieliła stanowisko rządu. Sprzeciwu nie widzę.
Na tym zamykam rozpatrywanie pkt VI.
Przechodzimy do pkt VII, czyli rozpatrzenia w trybie art. 7 ust. 4 ustawy z dnia 8 października 2010 r. wniosku dotyczącego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zwalczania nielegalnego handlu bronią palną i innych przestępstw związanych z bronią palną oraz zmiany dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1260 (COM(2026) 102 wersja ostateczna) oraz odnoszącego się do niego projektu stanowiska RP.
Rząd reprezentuje podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, pan minister Sławomir Pałka. Bardzo proszę pana ministra o przedstawienie stanowiska.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Sławomir Pałka:
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, dziękuję za udzielenie głosu.
Omawiany projekt dyrektywy ustanawia minimalne standardy prawa karnego Unii Europejskiej w zakresie przestępstw związanych z nielegalnym handlem bronią palną. Jest to kolejny, nie pierwszy, z instrumentów harmonizacji prawa karnego dotyczący dziedzin przestępczości wskazanych w traktatach. Nasze dotychczasowe doświadczenia wskazują, że tego typu działania rzeczywiście usprawniają współpracę transgraniczną między organami z różnych państw członkowskich.
Inicjatywa odpowiada na rosnące zagrożenia, jakimi są rozwój przestępczości zorganizowanej, wzrost dostępności nielegalnej broni oraz wykorzystywanie nowych technologii, które ujawniają luki w obecnych rozproszonych regulacjach krajowych państw członkowskich. W szczególności dotyczy to wykorzystania przy nielegalnej produkcji broni drukarek 3D i nowych technologii, który to problem jest widocznym zjawiskiem w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej i – nie łudźmy się – niedługo być może również w Polsce.
Projekt zakłada wprowadzenie na szczeblu Unii Europejskiej m.in. wspólnych definicji czynów zabronionych, sankcji dla osób fizycznych i prawnych, terminów przedawnienia, okoliczności łagodzących, obciążających, czyli takie typowo karnistyczne kwestie, oraz reguluje kwestie współpracy pomiędzy właściwymi organami, w tym sposób rejestrowania i dokumentowania zabezpieczonej nielegalnej broni. Podkreślam, że ta dyrektywa dotyczy tylko broni nielegalnej.
Większość projektowanych rozwiązań jest już znana polskiemu porządkowi prawnemu i w przypadku, gdy dyrektywa zostanie przyjęta, polskie prawo będzie wymagało jedynie punktowych zmian. Jednocześnie projekt pozostawia wystarczającą elastyczność państwom członkowskim w wyborze sposobu transpozycji poszczególnych rozwiązań.
Już podsumowując, projekt dyrektywy wspiera krajowe priorytety w zakresie bezpieczeństwa. Przyjęcie tego aktu przyczyni się do lepszego zwalczania przestępstw dotyczących nielegalnego handlu bronią, a pośrednio także zwalczania przestępczości zorganizowanej na terenie Wspólnoty. Bardzo dziękuję za uwagę.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Bardzo serdecznie dziękuję, panie ministrze.
Sprawozdawcą do tego dokumentu jest pan poseł Tomasz Głogowski. Bardzo proszę pana posła o zabranie głosu.
Poseł Tomasz Głogowski (KO):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.
Wysoka Komisjo, zapewne wszyscy zgadzamy się z tym, że nielegalny handel bronią i przestępstwa popełniane z użyciem broni to ważny temat, duże zagrożenie, któremu trzeba zapobiegać, także w kontekście nowych wyzwań, jak na przykład nowych technologii, 3D czy też nadwyżki broni związanej z konfliktami toczącymi się w Europie. To już po wydarzeniach przed laty na Bałkanach Zachodnich mieliśmy taką sytuację, że pojawia się dużo broni nielegalnie użytkowanej.
Dotychczasowy brak spójności uregulowań dotyczących tej kwestii w państwach Unii Europejskiej jest na pewno niekorzystny, sprzyja poszukiwaniu korzystniejszej sytuacji prawnej w poszczególnych krajach członkowskich. Dlatego wprowadzenie minimalnych standardów w zakresie przestępstw i sankcji karnych związanych z użyciem broni jak najbardziej jest godne pochwały. Dlatego popieram ten projekt i stanowisko rządu do niego. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Krzysztof Truskolaski (KO):
Bardzo serdecznie dziękuję, panie pośle.
Czy ktoś z państwa chciałby zabrać głos? Nie widzę.
Wobec tego chciałbym zaproponować następującą konkluzję. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła w trybie art. 7 ust. 4 ustawy dokument o sygnaturze COM(2026) 102 wersja ostateczna i odnoszący się do niego projekt stanowiska RP. Komisja podzieliła stanowisko rządu. Sprzeciwu nie widzę.
Na tym zamykam rozpatrywanie pkt VII.
Informuję, że na tym porządek dzienny został wyczerpany.
Zamykam posiedzenie Komisji. Dziękuję bardzo.