Komisje:

Mówcy:

Komisja Spraw Zagranicznych, obradująca pod przewodnictwem posła Pawła Kowala (KO), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek obrad:

–  zaopiniowanie kandydatury na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Panamy oraz krajach dodatkowej akredytacji: Belize, Republice Dominikańskiej, Republice Gwatemali, Republice Haiti, Republice Hondurasu, Republice Nikaragui, Republice Salwadoru;

–  zaopiniowanie kandydatury na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Singapuru,

–  zaopiniowanie kandydatury na stanowisko Ambasadora Nadzwyczajnego i Pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Państwie Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

W posiedzeniu udział wzięli: Władysław Teofil Bartoszewski sekretarz stanu i Jakub Wiśniewski  podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych wraz ze współpracownikami, Jolanta Janek kandydatka na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej Panamy oraz krajach dodatkowej akredytacji: Belize, Republice Dominikańskiej, Republice Gwatemali, Republice Haiti, Republice Hondurasu, Republice Nikaragui, Republice Salwadoru, Tadeusz Chomicki kandydat na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Singapuru, Grzegorz Gawin kandydat na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Państwie Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Leszek Jasiński i Adrian Maćkiewicz – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Wojciech Odrowąż-Sypniewski – ekspert ds. legislacji z Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Dzień dobry państwu. Rozpoczynam posiedzenie zwołane na godzinę 9.30.

Witam panie posłanki i panów posłów. Witam pana Jakuba Wiśniewskiego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Jest z nami także pan Władysław Bartoszewski, sekretarz stanu w MSZ.

Jest wyłożony porządek obrad. Są kandydatury pani Jolanty Janek na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Panamy oraz krajach dodatkowej akredytacji: Belize, w Republice Dominikańskiej, Republice Gwatemali, Republice Haiti, Republice Hondurasu, Republice Nikaragui, Republice Salwadoru. Drugi punkt to zaopiniowanie kandydatury pana Tadeusza  Chomickiego na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Singapuru. Trzeci punkt to zaopiniowanie kandydatury pana Grzegorza Gawina na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Państwie Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Informuję, że Komisja Spraw Zagranicznych opiniuje kandydatów na ambasadorów na podstawie art. 39 ust. 2a ustawy o służbie zagranicznej. Nasze posiedzenie ma charakter jawny. Państwo kandydaci przedstawili koncepcje sprawowania urzędu, w jaki sposób chcą pracować jako szefowie placówki, jakie mają priorytety. Życiorysy zawodowe również państwo otrzymali na poselskie skrzynki poczty elektronicznej oraz na tablety.

Czy są uwagi do porządku obrad? Poseł Jabłoński, proszę.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Bardzo dziękuję, panie przewodniczący.

Mam pytanie formalne, dlatego że mamy dzisiaj zwołane posiedzenie, natomiast tak naprawdę nie wiemy do końca, czy wczorajsze posiedzenie się zakończyło, czy zostało przerwane. Odbyło się głosowanie, w którym Komisja odmówiła wyrażenia pozytywnej opinii wobec jednego z kandydatów. Posiedzenie zostało przez pana przewodniczącego przerwane do dzisiaj do godziny 9:00. Wczoraj około godziny 21:00 zostały wysłane mejle, że jest zmieniona godzina posiedzenia. Myślę, że byłoby wskazane, żeby jednoznacznie wyjaśnić, czy tamto posiedzenie zostało przerwane, zakończone, czy mamy dzisiaj o godzinie 17:45 kolejne posiedzenie, czy to będzie kontynuacja tego trwającego wciąż jeszcze posiedzenia z wczoraj. Jak to formalnie wygląda, panie przewodniczący?

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Proszę bardzo, poseł Przydacz.

Poseł Marcin Przydacz (PiS):
Doprecyzowując jeszcze pytanie dotyczące wczorajszego głosowania, bo ono również nie zostało skonkludowane przez pana przewodniczącego – czy to głosowanie się wczoraj zakończyło, czy ono jeszcze trwa, panie przewodniczący? Bo skoro pan nie ogłosił ani jego wyniku, ani faktu braku pozytywnej opinii, to mamy podejrzenie, że ono może ciągle trwać mimo kolejnych godzin. Uprzejma prośba o informację, co z tym głosowaniem i w sumie dlaczego nie zostało skonkludowane przez pana przewodniczącego.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Czy są jeszcze pytania formalne?

Poseł Przemysław Czarnek (PiS):
Chciałbym dopytać o jeszcze jedną rzecz. Mianowicie, skąd wynika ta kombinacja alpejska polegająca na tym, że spotykamy się dzisiaj rano o godzinie 9:30, żeby dyskutować nad kolejnymi kandydatami na kolejne placówki dyplomatyczne, a nie zakończyliśmy wczorajszego posiedzenia, podsumowanego już przecież głosowaniami. Dlaczego tych głosowań nie ma teraz, tylko są przesunięte na 17:45? Z czego wynika ta akrobacja i czym jest podyktowana? Czy to jest strach przed przegraną wojną? Chciałbym to usłyszeć.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Już mówię. Czyli rozumiem, że w części formalnej pytania są już zadane. Poseł Czarnek – ona wynika z pieczołowitości z mojej strony. To znaczy chciałbym mieć pewność, że od strony formalnej wszystko jest OK. Poprosiłem Kancelarię Sejmu, żeby pod tym kątem dokonała odpowiedniej analizy, sprawdziła odpowiednie sytuacje. O godzinie 17:45 będą…  Jeśli państwo zadają pytania… Ja mogę nie odpowiadać.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
My słuchamy. Mamy podzielną uwagę, panie przewodniczący.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Jeżeli nie jesteście w stanie tego słuchać, to ja nie będę się wysilał. Po prostu przestanę wyjaśniać.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Bardzo uważnie pana słuchamy, panie przewodniczący. Proszę kontynuować.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Wystarczy, jeśli jedna osoba z państwa strony mówi. Myślę, że to jest absolutnie wystarczające. Zatem wynika z pieczołowitości. Będzie prawnik, będą analizy, co robić w takiej sytuacji. Było kilka precedensów. Zostanie to potraktowane całkowicie poważnie. Wczorajsze posiedzenie… Sekundę, bo jeszcze są dwa pytania. Wczorajsze posiedzenie zakończyło się przerwą. Dzisiaj będzie jego kontynuacja o 17:45. Jeżeli chodzi o wynik, ja ten wynik podałem. Było 13 za, 13 przeciw. Jeżeli chodzi o konkluzję, to ustalam, jak ona wygląda na gruncie regulaminu Sejmu i wcześniejszych precedensów, także opracowań prawnych. Dostaną państwo te informacje o 17:45. Jeżeli chodzi o pozostałe głosowania, to one nie zostały przeprowadzone. Zostaną przeprowadzone.

Proszę.

Poseł Przemysław Czarnek (PiS):
To ja również chciałbym się wykazać pieczołowitością i stwierdzić, że Sejm Rzeczypospolitej Polskiej jest niezwykle ubogi, skoro od wczorajszego wieczora nie jest w stanie rozstrzygnąć, co oznacza wynik 13 do 13, mimo jednoznacznie brzmiących przepisów, które wskazują na to, że Komisja większością głosów wyraża pozytywną opinię dla kandydata. Nie było tej większości głosów, więc z czego wynika opóźnienie aż do 17:45? Czy z powodu braku prawników, czy braku prawników, którzy umieją czytać po polsku? Ta pieczołowitość musi nam towarzyszyć dzisiejszego poranka, panie przewodniczący.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Jasne. Wyjaśnię to o 17:45.

Czy są jeszcze jakieś pytania?

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Czy chodzi o kreatywną interpretację? Bo nie bardzo rozumiemy. Pan poseł zadał bardzo proste pytanie.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Panie i panowie posłowie, w związku z tym, że na wszystkie pytania, które państwo zadali, odpowiedziałem, i w związku z tym, że nie ma wniosków do dzisiejszego porządku…

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Mam wniosek formalny.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Proszę bardzo.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Panie przewodniczący, wnoszę o to, żebyśmy wprost do protokołu zostali poinformowani. Bo pan powiedział tak – mam nadzieję, że wiernie to zacytuję – posiedzenie zostało…

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Panie pośle, proszę krótko…

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
…przerwane i będzie kontynuowane. Tymczasem mamy równolegle inne posiedzenie. Jaka jest podstawa prawna, żeby w taki sposób procedować, że równocześnie trwają dwa posiedzenia Komisji?

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Zapytam i wyjaśnię.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Ale ja pana teraz pytam. Proszę odpowiedzieć. Jesteśmy na Komisji.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Proszę państwa, przechodzimy teraz do…

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
To ja wnoszę w takim razie o zamknięcie tego posiedzenia, panie przewodniczący.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Proszę bardzo.

Poseł Marcin Przydacz (PiS):
Bardzo dziękuję. Ten wniosek wydaje mi się rzeczywiście zasadny, zwłaszcza mając na uwadze fakt, że mamy kolejnych trzech kandydatów, co do których pewnie pan przewodniczący zarządzi głosowanie. Jeśli nie mamy rozstrzygnięcia, co znaczy wynik 13 do 13, za chwilkę możemy się spotkać z kolejną taką sytuacją i troszkę jak w „Incepcji” – będzie kolejna przerwa i będą już trwały dwa nieskonkludowane posiedzenia. Przestrzegam więc przed brakiem powagi Sejmu, co za chwilę nam grozi. W zasadzie już wczoraj pan przewodniczący dokonał uszczerbku tej powagi. Obawiam się, że możemy iść dalej tą drogą. W pierwszej kolejności więc trzeba wyjaśnić sprawy regulaminowe, które chyba dla każdego prawnika są jasne. Rozumiem potrzebę polityczną, niemniej jednak trzeba to po prostu najpierw zamknąć, a dopiero później procedować.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Ale co trzeba zamknąć? Wszystko wyjaśniłem.

Poseł Marcin Przydacz (PiS):
Zamknąć wczorajsze głosowanie i skonkludować, czy pana zdaniem Komisja udzieliła pozytywnej czy negatywnej opinii. Bo chyba każdy widział, co się wydarzyło.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Trzeba zamknąć posiedzenie przed rozpoczęciem następnego. Więc ja składam wniosek o zamknięcie tego posiedzenia. Bo trwa wczorajsze, jak usłyszałem od pana przewodniczącego.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Naradzę się z prawnikami. Ogłaszam 10 minut przerwy.

[Po przerwie]:

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Wznawiam posiedzenie. Zgłoszony wniosek ma charakter proceduralny. W przypadku tego wniosku, żeby on przeszedł, musi mieć większość. Jeśli nie ma większości, to w przypadku tego wniosku ponad wszelką wiadomość wiemy, że działa on w taki sposób, że decyduje głos przewodniczącego.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
My znamy regulamin, panie przewodniczący. Pan go nie znał wczoraj.

Poseł Radosław Fogiel (PiS):
Czyli – logicznie rzecz biorąc – wnioski nieproceduralne nie podlegają tej zasadzie, w związku z czym wczorajszą kwestię mamy rozstrzygniętą, panie przewodniczący?

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Chcę powiedzieć panu przewodniczącemu Foglowi, że aroganckie wypowiedzi, jak pana albo pani poseł Heukelom, tylko mnie ośmielają do tego, żeby prowadzić obrady i później pracę Komisji w sposób bardziej, że tak powiem, zdecydowany. To jest…

Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom (PiS):
Panie przewodniczący, nie wiem, o kim pan mówi. Ja się nazywam Wojciechowska van Heukelom.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
O pani mówiłem.

Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom (PiS):
Znam paru Heukelomów, ale to są inne osoby.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Nie udzieliłem pani głosu.

Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom (PiS):
Sama sobie udzieliłam.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
To jest właśnie cała pani.

Proszę państwa, proszę, żeby wszyscy posłowie sprawdzili, czy działają ich karty do głosowania. Padł wniosek o to, żeby przerwać obecne posiedzenie. Kto z pań i panów posłów jest za wnioskiem?

Poseł Marcin Przydacz (PiS):
Panie przewodniczący, może warto jeszcze zapytać kolegów, czy inni też nie mają kart do głosowania, bo za chwilę może się okazać, że kolejna osoba…

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Jak będzie trzeba, zapytam. Naprawdę w tej sprawie traktuję wszystkich jednakowo. Jak się pan spóźniał, zaczekałem na pana. Nie ma problemu naprawdę. Jest głosowanie, pani poseł.

Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem wniosku o przerwę? O zamknięcie posiedzenia? Kto jest przeciw? Czy ktoś się wstrzymał? Dziękuję bardzo. Zamykam posiedzenie… Zamykam głosowanie.

Poseł Radosław Fogiel (PiS):
Bardzo dziękujemy.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Tak, jest remis. Ale stwierdzam, że do protokołu pan przewodniczący ogłosił, że zamyka posiedzenie, co oznacza, że de facto mamy głos przewodniczącego, który zdecydował. Dziękujemy.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Jest 14 do 14. W związku z tym, ponieważ to głosowanie miało charakter formalny, to decyduje głos przewodniczącego.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Ale pan zamknął posiedzenie, panie przewodniczący.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Wniosek nie przeszedł.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Przed chwilą pan powiedział, że pan zamyka posiedzenie.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Proszę, przechodzimy do punktu…

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Może pan zwołać nowe posiedzenie, panie przewodniczący. Ma pan takie prawo.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
(niesłyszalne)

Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom (PiS):
Panie pośle Kowal, chciałam powiedzieć, że mamy równe mandaty.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
To była bardzo niekulturalna uwaga z pana strony. Proszę się w taki sposób nie zachowywać na Komisji.

Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom (PiS):
Nasze mandaty są równoznaczne, panie pośle.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Przechodzimy do punktu pierwszego – zaopiniowanie kandydatury…

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Mam, panie przewodniczący, jeszcze jeden wniosek formalny.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
…pani Jolanty Janek na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego…

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Mam wniosek formalny i do jego zgłoszenia mam prawo na podstawie regulaminu – i proszę…

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Nie udzielam panu głosu.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Proszę udzielić mi głosu do złożenia wniosku formalnego w każdym momencie.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Nie udzielam panu głosu.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Składam wniosek o przerwę w tym posiedzeniu.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Nie udzielam panu głosu.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Ale ja składam wniosek formalny. Proszę o niezwłoczne jego przegłosowanie zgodnie z regulaminem.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Nie udzielam panu głosu.

Zaopiniowanie kandydatury pani Jolanty Janek na stanowisko…

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Łamie pan regulamin, panie przewodniczący. Kolejny raz na tym posiedzeniu.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
…na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego…

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Panie przewodniczący, złożyłem wniosek formalny. Zgodnie z regulaminem takie wnioski głosowane są niezwłocznie. Bardzo proszę o przystąpienie do głosowania nad wnioskiem o przerwę.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Proszę państwa…

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
O przerwę do czasu zakończenia trwającego od wczoraj posiedzenia Komisji.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Jeżeli państwo się nie uspokoją, to ogłoszę przerwę, bo nie jestem w stanie tak prowadzić.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
O to wnoszę.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Dopiero głosowaliśmy taki wniosek. Nie będę poddawał teraz pod głosowanie tego samego wniosku.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Głosowaliśmy wniosek o zamknięcie posiedzenia. Zgłaszam odrębny wniosek formalny o przerwę do czasu zakończenia rozpoczętego wczoraj posiedzenia, wciąż trwającego.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Proszę państwa, jeżeli państwo się nie uspokoją, będę musiał przerwać posiedzenie.

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Ja dokładnie o to wnoszę.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Przechodzimy do punktu pierwszego – zaopiniowanie kandydatury pani…

Poseł Paweł Jabłoński (PiS):
Panie przewodniczący, proszę o poddanie pod głosowanie mojego wniosku formalnego. Dlaczego pan łamie regulamin?

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Dlatego że pan mi przerwał w momencie, kiedy odczytywałem treść punktu. A ja nie udzieliłem panu głosu.

Poseł Przemysław Czarnek (PiS):
Panie przewodniczący, ale bądźmy poważni. Teraz będziemy pracować nad kandydaturami na kolejne placówki dyplomatyczne, które nie są placówkami. Mając równowagę głosów, pan chce znowu dopuścić do sytuacji, w której będziemy – nie wiem – jutro się spotykać, żeby jakiś inny prawnik wypowiedział się, co to znaczy 14 do 14. Przerwijmy tę farsę i zacznijmy procedować normalnie, oczywiście z uwzględnieniem opinii, która ma przyjść o 17:45, bo nie ma wcześniej prawnika. Jak będzie 14 do 14 przy głosowaniach nad tymi z państwa, którzy jadą na placówki, które nie są placówkami ambasadorów, to będzie znów farsa Komisji Spraw Zagranicznych. Panie przewodniczący, niech pan zadba o powagę Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. O to wnosimy.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Ogłaszam… Po pierwsze, proszę biuro, żeby od strony technicznej usprawnić ten mikrofon. Po drugie, ogłaszam 10 minut przerwy, żeby opozycja się uspokoiła.

[Po przerwie]:

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Proszę państwa, wznawiam posiedzenie. Proszę, żeby wszyscy państwo przygotowali karty do głosowania. Ale nie będą one konieczne, dlatego że postanowiłem przychylić się do wniosku pana posła. Ogłaszam przerwę do godziny 18:00. Po zakończeniu wczorajszego posiedzenia rozpoczniemy procedury. Dziękuję.

[Po przerwie]:

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Wznawiam posiedzenie, które przerwaliśmy dzisiaj w godzinach porannych. Przerwa została zarządzona na wniosek posłów Prawa i Sprawiedliwości. Została zarządzona w gruncie rzeczy przed rozpoczęciem punktu pierwszego.

W punkcie pierwszym jest zaopiniowanie kandydatury pani Jolanty Janek na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Panamy oraz krajach dodatkowej akredytacji: Belize, Republice Dominikańskiej, Republice Gwatemali, Republice Haiti, Republice Hondurasu, Republice Nikaragui, Republice Salwadoru. Potem zaopiniowanie kandydatury pana Tadeusza Chomickiego na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Singapuru. I wreszcie w punkcie trzecim zaopiniowanie kandydatury pana Grzegorza Gawina na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Państwie Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Rano już o to pytałem, ale dla porządku jeszcze zapytam – czy są uwagi do porządku dziennego? Jeśli nie, to przejdę do jego realizacji. Dziękuję bardzo.

Przechodzę zatem do pierwszego punktu. Proszę o krótką prezentację panią Jolantę Janek.

Kandydatka na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego w Republice Panamy oraz krajach dodatkowej akredytacji: Belize, Republice Dominikańskiej, Republice Gwatemali, Republice Haiti, Republice Hondurasu, Republice Nikaragui, Republice Salwadoru Jolanta Janek:
Panie przewodniczący, panie i panowie posłowie, panie ministrze, na wstępie pragnę podkreślić, że misja ambasadora RP w Panamie będzie podporządkowana realizacji celów polskiej polityki zagranicznej i będzie służyć interesom naszego kraju. Jej zasadniczym celem będzie dbanie o polskie interesy, utrwalanie pozytywnego trendu we współpracy z Panamą i krajami dodatkowej akredytacji, w tym również na forum międzynarodowym, oraz poszukiwanie nowych kierunków współpracy bilateralnej, zwłaszcza w sferze gospodarczej.

Swoją działalność zamierzam skoncentrować na następujących zadaniach: w zakresie polityki międzynarodowej istotne jest pozyskiwanie poparcia władz Panamy oraz krajów dodatkowej akredytacji dla polskiego stanowiska i priorytetów polityki zagranicznej. Zależy nam w szczególności na budowaniu pozycji Polski jako ważnego członka UE, lidera w Europie Środkowej oraz wiarygodnego partnera.

Istotne jest ukierunkowanie współpracy z krajami akredytacji dla jak najlepszej realizacji interesów Polski. Prezydencja Polski w Radzie UE w pierwszej połowie 2025 r. będzie okazją do prezentacji priorytetów, wzmocni pozycję naszego kraju na arenie unijnej i międzynarodowej, w tym wśród naszych partnerów z Ameryki Łacińskiej. Będę dążyć do prezentowania Polski aktywnej i odpowiedzialnej w społeczności globalnej, jako kraju, który nie tylko korzysta z międzynarodowej współpracy, ale również reaguje na globalne wezwania w aktualnej sytuacji geopolitycznej. Będę zabiegać o uzyskanie wsparcia dla obecnych i przyszłych polskich inicjatyw na forum międzynarodowym, głównie ONZ, po wyborze Panamy na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ na lata 2025–2026, m.in. w kontekście bezpieczeństwa, w tym energetycznego, z uwagi na zainteresowanie Panamy dywersyfikacją sektora energetycznego i rozwojem odnawialnych źródeł energii na rzecz klimatu, ochrony mórz i oceanów, gdzie Panama jest liderem w regionie Ameryki Łacińskiej, praw człowieka czy walki z ubóstwem i przestępczością zorganizowaną.

W relacjach krajów akredytacji z UE główną osią współpracy będzie realizacja wspólnych projektów, m.in. w ramach strategii Global Gateway, w tym rozwój współpracy gospodarczej, infrastruktura, transformacja energetyczna, zielone technologie.

W wymiarze bilateralnym dostrzegam przestrzeń do zintensyfikowania stosunków politycznych i współpracy parlamentarnej m.in. poprzez realizację wizyt i konsultacji dwustronnych na różnych szczeblach. Szczególną uwagę chcę poświęcić współpracy gospodarczej. Z pewnością istnieje potencjał, by tę współpracę rozwijać. Uzależnienie państw akredytacji, a zwłaszcza silnie rozwijającej się Panamy, od importu produktów przemysłowych i rolnych oraz postępujący rozwój technologiczny i infrastrukturalny stwarzają dobrą okazję do rozwoju naszych stosunków gospodarczych. W tym kontekście ważnym celem misji będzie nadanie większej dynamiki kontaktom handlowym, poszukiwanie możliwości inwestycyjnych oraz wspieranie polskiego handlu i potencjalnych inwestorów na rynkach krajów akredytacji. Warto zaznaczyć, że istnieją możliwości zintensyfikowania relacji gospodarczych z Panamą, m.in. w sektorach budownictwa, infrastruktury, logistyki, informatyki, energetyki, w tym odnawialnej, oraz biotechnologii. W krajach dodatkowej akredytacji dostrzegam możliwość rozwoju współpracy  m.in. w przemyśle wydobywczym, rybołówstwie, sektorze budownictwa, infrastruktury czy IT. Szerzej o tych możliwościach jest w przedstawionych państwu materiałach i koncepcji programowej.

Istotne znaczenie dla wiarygodności działań ma wizerunek Polski, dlatego ważnym aspektem misji, na który chciałabym zwrócić uwagę, będą zadania z zakresu dyplomacji publicznej, upowszechnianie wiedzy o Polsce jako regionalnym liderze politycznym i atrakcyjnym partnerze gospodarczym, jako kraju bezpiecznym o tradycjach demokratycznych i bogatym dorobku kulturowym, który posiada ambicje ponadregionalne i wnosi znaczący wkład w globalne bezpieczeństwo. Warto promować ofertę turystyczną naszego kraju. Pragnę rozwinąć również współpracę naukową i wymianę akademicką, promując naukę języka polskiego, który cieszy się coraz większą popularnością w regionie Ameryki Łacińskiej.

Prezentując cele misji, chciałabym podkreślić znaczenie kontaktów i współpracy z Polonią. Chociaż w Panamie i w krajach dodatkowej akredytacji Polacy są nieliczną grupą mieszkańców, to warto korzystać z ich wiedzy, kontaktów i doświadczenia dla promocji naszego kraju, intensyfikacji relacji, zwłaszcza tam, gdzie polscy obywatele prowadzą działalność gospodarczą czy reprezentują środowiska naukowe. Istotnym celem misji będzie opieka nad Polonią i obywatelami polskimi, również przy współpracy z konsulami honorowymi RP urzędującymi w krajach akredytacji.

Szanowni państwo, chciałabym, aby moja misja przyczyniła się do utrwalenia pozytywnego wizerunku Polski jako znaczącego partnera, z którym warto utrwalać bliskie i przyjazne relacje w wielu dziedzinach. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Dziękuję bardzo.

Proszę bardzo, otwieram dyskusję. Proszę bardzo, jest głos? Ja mam. No to ja zadam pytanie, jeśli pani pozwoli. Takie pytanie: czy jest jakieś pole do współpracy dyplomacji parlamentarnej między Polską a Panamą? Jak pani to ocenia?

Kandydatka na stanowisko ambasadora RP Jolanta Janek:
Wspomniałam również w swojej koncepcji, że zależy nam na rozwoju współpracy parlamentarnej, zwłaszcza po wyborach parlamentarnych i prezydenckich, które miały miejsce w tym roku w Panamie, ponieważ chciałabym, aby – tak jak w poprzedniej kadencji Sejmu – powstała polsko-panamska grupa parlamentarna. Oczywiście myślę, że kontakty międzyparlamentarne stanowią bardzo istotną rolę, jeśli chodzi o działania równoległe do dyplomacji, którą my prezentujemy. Stąd też myślę, że taka współpraca powinna być rozwijana, i dokonam takich działań, żeby tę współpracę rozwijać w jak najlepszej formie i formule.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Dziękuję bardzo.

Czy są inne pytania? W związku z tym ogłaszam przerwę. Proszę o wyłączenie transmisji.

[Po przerwie]:

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Dziękuję bardzo. Wznawiam posiedzenie.

Przechodzimy do punktu drugiego: zaopiniowanie kandydatury pana Tadeusza Chomickiego na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Singapuru. Proszę bardzo o prezentację.

Kandydat na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Singapuru Tadeusz Chomicki:
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.

Szanowne panie posłanki, panowie posłowie, panie ministrze, szanowni państwo, Singapur to jedno z najmniejszych, ale jednocześnie najlepiej rozwiniętych i najbogatszych państw na świecie. Singapur jest najbardziej konkurencyjną gospodarką świata. Polska znajduje się na 41. miejscu tego rankingu. Dlatego nie będzie zapewne zaskoczeniem, jeśli powiem, że prace ambasady powinny się skupiać na wspieraniu współpracy gospodarczej. Nie jest to zadanie łatwe, ponieważ o względy i o pieniądze Singapuru zabiegają wszystkie największe i najnowocześniejsze gospodarki świata, a Polska pozostaje trochę w ich cieniu. Stan naszych relacji gospodarczych z Singapurem jest wciąż poniżej możliwego potencjału. Ważne będą starania o zwiększenie singapurskich inwestycji. Dotychczasowe skupiają się na sektorze transportowo-logistycznym, co zasadniczo wpisuje się w plan uczynienia z Polski znaczącego hubu w regionie.

Poseł Radosław Fogiel (PiS):
Bardzo przepraszam, panie ambasadorze.

Czy mogę prosić o włączenie mi mikrofonu?

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Nie, nie może pan.

Poseł Radosław Fogiel (PiS):
Dziękuję serdecznie.

Szanowny panie przewodniczący, szanowni państwo, w związku z tym, do czego doszło przed chwilą – w związku ze złamaniem prawa – nie możemy uczestniczyć nadal w tym posiedzeniu Komisji. Dziękuję serdecznie.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Proszę bardzo.

Kandydat na stanowisko ambasadora RP Tadeusz Chomicki:
Wracając do Singapuru, na chwilę przynajmniej – saldo rocznych obrotów handlowych oscyluje na poziomie ok. 1 mld dol., a nasz deficyt to jest ok. 330 mln dol. Od czasu pandemii covidu okresowo rósł, ale też i malał eksport polskiej żywności. Choć nie zmieni to zasadniczo salda, będę go wspierał, dążąc do ustanowienia stanowiska współpracy rolno-spożywczej w ambasadzie w Singapurze z akredytacją na kraje ASEAN.

Singapurski rząd ma długoterminową perspektywę rozwoju. Inwestuje u siebie przede wszystkim w sektor badań i rozwoju, naukę i edukację, internacjonalizację przedsiębiorstw, cyfryzację i nowoczesne technologie. We współpracy z zagranicą kieruje się daleko posuniętym pragmatyzmem i ostrożnym podejściem do projektów, które muszą gwarantować wymierne korzyści. Dlatego chcę skupić pracę placówki na identyfikacji tych obszarów nowoczesnej gospodarki, które stanowią największe szanse dwustronnych korzyści, a jednocześnie stanowią motory modernizacji i przyspieszonego wzrostu, także w Polsce. Należą do nich m.in. nowe przełomowe technologie, w tym kwantowe i sztuczna inteligencja, cyfryzacja gospodarki i analityka, bezpieczeństwo danych, automatyka procesów, e-mobilność, usługi fintech, cyberbezpieczeństwo, bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej, źródła przesyłania i magazynowania energii, technologie kosmiczne, technologie wojskowe czy całościowe tworzenie ekosystemów dla rozwoju innowacyjności i wspierania start-upów.

W poprzednich latach ambasada RP włożyła dużo wysiłku we wsparcie promocji i współpracy w nowoczesnych technologiach czy w badaniach. Odbył się szereg misji i wydarzeń z udziałem polskich podmiotów – firm, fundacji, agencji czy banków – które spotkały się z zainteresowaniem miejscowych odbiorców. Podpisano nawet szereg porozumień. To, czego zabrakło, to dalsze długofalowe działania po powrocie do Polski i systematyczne wsparcie na szczeblu politycznym. W 2024 r. częściowo udaje nam się odwrócić ten trend. Wizyty w Singapurze złożył minister spraw zagranicznych, wiceminister rolnictwa, wiceminister edukacji. W przyszłym miesiącu wybiera się wiceminister cyfryzacji.

Rozwoju tych nowoczesnych technologii, gałęzi gospodarki nie ma oczywiście bez należytego zaplecza akademickiego, naukowego czy badawczo-rozwojowego. Singapur przez lata wypracował wzorcowe rozwiązania jego wsparcia i finansowego, i strukturalnego, dzięki czemu przyciąga wybitne umysły z całego świata. Dlatego rozwój dwustronnej współpracy w tym obszarze także będzie jednym z priorytetów placówki.

W wielu z tych obszarów badań czy rozwoju, czy nawet wdrożeń technologicznych Polska posiada niezły potencjał. Nie ma natomiast wystarczającego mechanizmu wykorzystania tego potencjału. Dlatego warto skorzystać z singapurskich doświadczeń w zakresie zwiększania konkurencyjności gospodarki Polski. Singapur, plasując się na trzecim miejscu w Global AI Index, sztucznej inteligencji, za gigantami, jakimi są Stany Zjednoczone i Chiny, dowodzi, że nawet małe, ale dobrze zorganizowane kraje mają swoje miejsce w tym wyścigu. Jako jeden z pierwszych przyjął strategię rozwoju AI w 2019 r. Polska przyjęła tę strategię w 2020 r., ale jest na 36. miejscu w tym indeksie.

W tym roku Singapur przyjął narodową strategię w obszarze technologii kwantowych. Polska takiej strategii nie ma. Ale w tym miejscu pomoc w opracowaniu jej założeń zadeklarował Artur Ekert, polski profesor z Oxfordu i twórca podstaw rozwoju technologii kwantowych w Singapurze, w ogóle twórca zastosowania fizyki kwantowej do kryptografii. Polska powinna uczyć się z doświadczeń Singapuru w zakresie planowania i wspierania rozwoju ekonomicznego czy badawczo-naukowego.

Singapur posiada też jedne z najlepszych ośrodków opiniodawczych, opiniotwórczych i analitycznych w Azji i należy rozwijać z nimi współpracę. Także szeroko pojęte bezpieczeństwo może być przedmiotem zwiększonej współpracy dwustronnej. Polska dyplomacja wykorzystuje swoje działania dla promocji polskiej wizji bezpieczeństwa i jego zagrożeń w Europie, głównie ze strony Rosji.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Panie ambasadorze, proszę już zmierzać do końca.

Kandydat na stanowisko ambasadora RP Tadeusz Chomicki:
Singapur ma jedną z najlepszych armii w Azji, najwyższy budżet. To nam otwiera pole do rozmów o współpracy i bezpieczeństwie. W ramach pracy placówki chcę wykorzystać synergię z projektami unijnymi, współuczestnicząc, współorganizując wydarzenia w obszarze gospodarki, kultury czy bezpieczeństwa, ponieważ postrzeganie przez Singapur Polski jako ważnego, silnego, ale i konstruktywnego członka UE sprzyjać będzie otwartości na współpracę dwustronną.

W Singapurze mieszka ok. 1,5 tys. Polaków. Są to głownie pracownicy dużych korporacji, właściciele swoich własnych firm, wysoko wykwalifikowani, mający silną pozycję w swoim środowisku, dlatego rozwój relacji z tym środowiskiem będzie sprzyjał promowaniu pozycji i interesów Polski w Singapurze.

Na koniec bardzo krótko chciałbym się odwołać do swoich doświadczeń z przeszłości – pracy na stanowisku ambasadora w Seulu i w Pekinie. W Korei kierowana przeze mnie placówka w sposób istotny przyczyniła się do znacznej poprawy atrakcyjności i nowoczesności polskiego wizerunku. Rozpoczęła trwającą do dzisiaj falę koreańskich inwestycji, także w obszarze nowoczesnych technologii, i rozpoczęła współpracę w obszarze bezpieczeństwa, czego skutki państwo oczywiście znają. Natomiast w Chinach przyczyniła się do uznania nas za ważny kraj w Europie, za lidera regionu Europy Środkowo-Wschodniej i do podniesienia relacji na wyższy poziom.

Podczas wysłuchania przed Komisją Spraw Zagranicznych w 2009 r. powiedziałem, używając języka sportowego, że celem mojej misji będzie przeniesienie Polski w Chinach z czwartej ligi do czołówki drugiej ligi. Bo niestety nie jesteśmy w pierwszej lidze. Myślę, że to się udało w Chinach. W Singapurze zaś chciałbym, żebyśmy weszli do grona może nie najważniejszych dla Singapuru państw na świecie, ale tych, które są postrzegane jako atrakcyjny, silny i solidny partner. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Dziękuję bardzo.

Otwieram dyskusję. Proszę bardzo, pani poseł Jazłowiecka.

Poseł Danuta Jazłowiecka (KO):
Panie ambasadorze, bardzo mi się podobała… Przepraszam panią, że nie zadałam pytania. Przepraszam, byłam nieprzygotowana.

Panie ambasadorze, bardzo mi się podobała pana prezentacja i cieszę się ogromnie z pana doświadczeń zarówno w Chinach, jak i w Korei. Niepokoi mnie jednak fakt, o którym pan mówi, że powinniśmy korzystać z doświadczeń, powinniśmy się uczyć. Proszę mi powiedzieć, jaka jest możliwość, żeby w Singapurze powstał pewnego rodzaju hub naukowy, który by współpracował. My nie musimy być w pierwszej lidze. Mnie zależy na tym, żebyśmy po prostu byli partnerami. Partnerami przede wszystkim właśnie i w badaniach, i w rozwoju. A jeżeli chodzi o technologię kwantową, to byłby w ogóle cud, gdyby nam się udało na tym polu być dla nich partnerem. A jestem przekonana, że mamy bardzo dużo mądrych – i tam, i tu, w Polsce – Polaków, którzy naprawdę mogą być partnerami na tym samym poziomie co mieszkańcy Singapuru.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Dziękuję bardzo.

Czy są jakieś inne pytania? Proszę bardzo, pan przewodniczący Adam Dziedzic.

Poseł Adam Dziedzic (PSL-TD):
Dziękuję bardzo.

Proszę pana, powiedział pan, że według pana oceny jest wiele jeszcze do zrobienia w szeroko rozumianej współpracy gospodarczej. Poruszył pan również temat dotyczący technologii kosmicznych. Mówię to dlatego, że dzisiaj jest chyba 10 lat, odkąd funkcjonuje agencja kosmiczna – i takie projekty będą realizowane. Jak widziałby pan tutaj, w tym obszarze, współpracę? Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Dziękuję bardzo.

Nie widzę więcej pytań, więc proszę o przejście do odpowiedzi.

Kandydat na stanowisko ambasadora RP Tadeusz Chomicki:
Dziękuję bardzo za pytania. Pani poseł, Polska posiada potencjał zarówno w obszarze sztucznej inteligencji, jak i badań kwantowych. Mamy dość zdolnych naukowców. Polska jest wysoko notowana, zwłaszcza w badaniach teoretycznych, polscy fizycy, chemicy. Natomiast oczywiście trudnością jest przełożenie tego na praktykę, dlatego że nie ma dobrych systemów wsparcia. Często nie ma naprawdę na to pieniędzy. To wymaga ogromnych środków.

Singapur wiele lat temu postawił na zmianę modelu budowania swojego zaplecza poprzez nie tyle promowanie wyjazdów na zagraniczne uczelnie. Kiedy ja studiowałem w latach 80. w Oxfordzie, to dla Singapurczyków przyjazd do Oxfrodu to było coś wybitnego. Rozmawiałem z profesorem Ekertem, z którym się prywatnie przyjaźnimy z tych czasów, bo stamtąd się znamy, i on powiedział, że dzisiaj Brytyjczycy jadą do Singapuru, ponieważ Singapur stworzył takie warunki dla rozwoju. Profesor Ekert był rozchwytywany na całym świecie. Cały świat go chciał. Ogromne firmy, największe firmy, big data itd., najlepsze uniwersytety. Pierwszym państwem, z którym on się zdecydował na współpracę ponad 20 lat temu, był Singapur, ponieważ Singapur dał mu wolną rękę do zbudowania laboratorium według jego własnych pomysłów. Ponadto zapewnił środki i ludzi, jakich sobie dobierze. To jest system budowany od ćwierć wieku, który zaczął przynosić rezultaty. Oczywiście tego w ciągu krótkiego czasu nie stworzymy. Ale uważam, że powinniśmy się uczyć z ich doświadczeń, ponieważ ogólnie uważam, że powinniśmy się uczyć na doświadczeniach innych państw, którym coś wychodzi, natomiast wystrzegać się doświadczeń państw, którym się coś nie udaje. W tym obszarze wydaje mi się, że Singapur może być zainteresowany, ponieważ naszą rolą jako placówki, która zresztą była realizowana przez pracowników ambasady, jest promowanie tego, że mamy potencjał, że mamy dobre firmy w cyberbezpieczeństwie, w fintechach, że mamy ciekawych ludzi od analizy danych. Nie było tylko przełożenia tego na współpracę. Myślę, że to jest do osiągnięcia.

Jeśli chodzi o technologie kosmiczne, podpisano nawet porozumienie w tym zakresie. Powiedziałem w czasie wystąpienia, że w wyniku licznych rozmaitych misji…  Tu, na sali, siedzi pani dyrektor Dopierała, która pracowała w Singapurze, była współautorką tych licznych misji. Myśmy podpisywali porozumienia o tym, że będziemy współpracować w nowoczesnych technologiach, w fintechach, w technologiach kosmicznych. Tylko potem nie było ciągu dalszego, nie było wsparcia na poziomie politycznym, ponieważ to wymaga jednak wsparcia na poziomie politycznym. Jeżeli w ubiegłym roku rząd polski złożył jedną wizytę na poziomie wiceministra aktywów państwowych, natomiast odwołał wizyty Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Ministerstwa Finansów, odwołał szereg wizyt niższego szczebla, nie wziął udziału, będąc zapraszanym, w najważniejszych w Azji targach nowych technologii, cyberbezpieczeństwa, szeregu takich imprez, gdzie Singapur jest celem, do którego się jeździ, to rząd singapurski czy w ogóle Azja odbiera to jako brak poważnego traktowania. W związku z tym nie można rozwinąć relacji, jeżeli się nie podtrzymuje dialogu politycznego z jednej strony i jeżeli nie ma ciągu dalszego dobrze zaczętych rozmów, porozumień podpisywanych na poziomie praktycznym.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Zgłosiła się jeszcze posłanka Jazłowiecka.

Poseł Danuta Jazłowiecka (KO):
Tak. Chciałam dopytać. Panie ambasadorze, jakich narzędzi, jakich kluczy, jakich wytrychów potrzebuje pan, żebyśmy osiągnęli cel, o którym mówiłam wcześniej?

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Proszę bardzo.

Kandydat na stanowisko ambasadora RP Tadeusz Chomicki:
Pani poseł, myślę, że to wymaga działań z jednej strony z dotarciem do świadomości decydentów, jaki ten potencjał jest, a także w ogóle takiego prostego faktu, że możemy się uczyć od małych państw. Od małego państwa, które jest najbardziej atrakcyjną, najbardziej konkurencyjną gospodarką świata, mimo że jest to małe państwo i daleko stąd. Te wzory tam po prostu są. Oni są gotowi o tym rozmawiać, są chętni tu przyjeżdżać, zapraszać. Myślę, że jedna rzecz to jest dotarcie – i myślę, że posłowie też mogą odegrać rolę, podnosząc te tematy podczas dyskusji na rozmaitych komisjach. Pan poseł Bosacki pytał wcześniej o współpracę parlamentarną. Jedną z tych wizyt, które się nie odbyły w roku ubiegłym, była wizyta polsko-singapurskiej grupy parlamentarnej, która była przygotowana i odwołana. Parlament może więc o to zabiegać, podnosząc to w dyskusjach. Rząd oczywiście ma bardzo dużo bodźców, ma dużo spraw, którymi musi się zająć, i ma ograniczoną ilość pieniędzy, zatem pomoc administracji rządowej w przywiązywaniu uwagi do rzeczy, których wycinkiem czasem mają państwo możliwość bardziej sektorowego zajęcia się, jest, sądząc z 33 lat mojej pracy w administracji, istotnym elementem.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Dziękuję bardzo. Teraz ogłoszę przerwę. Proszę o wyłączenie transmisji.

[Po przerwie]:

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Wznawiam obrady.

Przechodzimy do punktu trzeciego: zaopiniowanie kandydatury pana Grzegorza Gawina na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Państwie Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Informuję przy okazji, że Komisja Spraw Zagranicznych opiniuje kandydatów na ambasadorów na podstawie art. 39 ust. 2a ustawy o służbie zagranicznej. Nasze posiedzenie ma charakter jawny, a koncepcje sprawowania misji szefa placówki zgodnie ze zwyczajem, tak jak również życiorys zawodowy, państwo otrzymali na poselskie skrzynki i tablety. Proszę bardzo o zabranie głosu.

Kandydat na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Państwie Zjednoczonych Emiratów Arabskich Grzegorz Gawin:
Szanowny panie przewodniczący, panie i panowie członkowie Komisji, panie ministrze, przyjdzie mi pełnić misję w Państwie Zjednoczonych Emiratów Arabskich, państwie dosyć młodym, powstałym w 1971 r. jako federacja siedmiu emiratów, z których każdy jest dziedziczną monarchią i każdy jest trochę odrębnym bytem. Z tej racji myślę, że trzeba popatrzeć na Zjednoczone Emiraty Arabskie jako na kraj, w którym ewidentnie będzie potrzeba priorytetyzowania pewnych zadań. Wydaje się, że skupienie się na emiratach najbardziej ekonomicznie rozwiniętych i politycznie wpływowych, czyli na Dubaju i emiracie Abu Dhabi, będzie tym, co w początkowej fazie z pewnością jako placówka będziemy wdrażali.

Podstawą wewnętrznej i zagranicznej polityki Zjednoczonych Emiratów Arabskich są zabiegi o trwałość dziedzicznego systemu rządów, ale – co dla nas ważniejsze – zapobieganie wzrostowi popularności ruchów islamistycznych – krytykujących regionalne monarchie – oraz budowanie pozycji politycznej i ekonomicznej państwa na arenie międzynarodowej. W polityce wewnętrznej obok zapewnienia ciągłości panowania rodziny rządzącej priorytetem jest modernizacja rozumiana tam jako dywersyfikacja gospodarki i stopniowe reformy w życiu politycznym.

Podstawą polityki zagranicznej Zjednoczonych Emiratów Arabskich jest deeskalacja napięć regionalnych oraz układanie pragmatycznych relacji ze wszystkimi istotnymi aktorami regionalnymi, nawet z tradycyjnymi konkurentami i rywalami politycznymi, takimi jak Izrael, Iran, Arabia Saudyjska czy Katar. Coraz istotniejszą rolę w polityce zagranicznej Zjednoczonych Emiratów Arabskich odgrywają stosunki z UE. Wspólnym celem UE i Zjednoczonych Emiratów Arabskich jest zapewnianie stabilności regionalnej, a z obrotami rzędu 50 mld euro UE jest drugim po Chinach największym partnerem handlowym ZEA.

W kontekście zbliżającej się prezydencji Polski w Radzie UE zakładam ścisłą współpracę w promocji polskich priorytetów zarówno z placówkami trio, jak i przedstawicielstwem UE w Abu Dhabi. Motywem przewodnim promocji Polski będą sukcesy gospodarcze i dynamiczny rozwój relacji handlowych z państwami regionu. Procesy polityczne zachodzące na Bliskim Wschodzie oraz paradygmaty polityki wewnętrznej ZEA stwarzają dla Polski wyzwania, ale i szanse na rozbudowanie relacji politycznych i ekonomicznych. Z punktu widzenia polskich interesów polityki zagranicznej do istotnych kwestii należy utrzymanie przez Emiraty kluczowego sojuszu z USA, stabilizowanie reakcji państw arabskich, sąsiednich państw arabskich, m.in. na rozwój konfliktów regionalnych, w tym Hamas–Izrael, konfliktu w Syrii, konfliktu w Jemenie oraz – co dla nas jest chyba ważniejsze – lepsze zrozumienie uwarunkowań agresji Rosji na Ukrainę. Podtrzymanie mediacyjnych wysiłków Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz wsparcia humanitarnego dla Ukrainy, a także osłabienie rosyjskiej narracji w kwestii ukraińskiej będzie dla mnie jednym z najważniejszych zadań politycznych w najbliższym czasie. W tym kontekście zamierzam podkreślać zagrożenie wykorzystaniem przez Rosję liberalnych gospodarczo państw Bliskiego Wschodu do omijania sankcji międzynarodowych.

Podtrzymanie wysokiej dynamiki wizyt i spotkań politycznych, w tym z komponentem ekonomicznym, jest warunkiem niezbędnym dla dalszego rozwoju współpracy. W tym celu zakładam również szersze wykorzystanie dyplomacji parlamentarnej, w tym spotkań grupy parlamentarnej Polska–ZEA. Szczególną uwagę zamierzam poświęcić dwustronnej współpracy w obszarze wymiaru sprawiedliwości w celu przyspieszenia wzajemnie udzielanej pomocy prawnej, w tym doprowadzenie, być może w najbliższym czasie, do wizyty Ministerstwa Sprawiedliwości.

Współpraca gospodarcza jest bezsprzecznie polem stwarzającym najwięcej perspektyw na rozwój, ale również wymagającym ciągłej aktywności i wsparcia dyplomatycznego ze strony ambasady. Obroty handlowe Polski z ZEA w ubiegłym roku wyniosły 1,6 mld dol., z czego polski eksport to prawie 1,1 mld dol., czyli mamy dużą nadwyżkę w eksporcie w handlu zagranicznym z ZEA, co nie jest przypadkiem częstym w polskim handlu zagranicznym.

Moim zadaniem będzie maksymalne wykorzystanie posiadanej infrastruktury i możliwości działania dla wsparcia ekspansji polskich firm na ten rynek, w tym wykorzystanie już istniejącej infrastruktury, czyli biura PAIH, Polish Business Council w Dubaju, paru firm, które funkcjonują, oraz biura województwa śląskiego.

Zbliżam się już do końca, panie przewodniczący.

Wykorzystanie potencjału w handlu w sektorze przemysłów obronnych będzie wymagało zawarcia dodatkowych umów o współpracy w tym sektorze i w tym kierunku podejmę działania w porozumieniu z MON.

Obszarem, który zamierzam wykorzystać mocniej niż dotychczas dla budowy pozycji Polski w ZEA, jest dyplomacja publiczna i promocja kultury. Istnieją ku temu bardzo sprzyjające warunki, ponieważ według raportu Dubai FDI Monitor Dubaj przyciąga rekordową liczbę projektów w branży kulturalnej i kreatywnej. Więcej niż Londyn, Singapur, Paryż czy Berlin. To jest też dla nas ciekawą informacją.

Współpraca z Polonią i Polakami będzie również znaczącym wyzwaniem dla placówki, jako że zarówno większość pracowników z Polski, jak i stale przebywających polskich obywateli oraz rosnąca liczba turystów przebywa w Dubaju. W celu poprawy ich obsługi oraz zwiększenia możliwości oddziaływania na środowiska biznesu i kultury należałoby rozważyć wzmocnienie naszej obecności w Dubaju, która obok funkcji konsularnych związanych z rosnącym ruchem turystycznym realizowałaby zadania wsparcia dyplomatycznego przedsiębiorców oraz realizacji przedsięwzięć kulturalnych. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Dziękuję bardzo.

Otwieram dyskusję. Zgłosiła się posłanka Jazłowiecka, a także pan poseł Samborski. Proszę bardzo, posłanka Jazłowiecka.

Poseł Danuta Jazłowiecka (KO):
Chciałam zapytać pana, panie ambasadorze, jakiego rodzaju produkty eksportujemy i odwrotnie – importujemy, i w jakiej skali, jak dużo Polaków mieszka w ZEA, czym się zajmują i jak widzi pan współpracę z nimi i ewentualną pomoc w ułatwianiu im życia w ZEA.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Dziękuję bardzo.

Pan poseł Samborski, proszę.

Poseł Tadeusz Samborski (PSL-TD):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.

Pan ambasador przedstawił bardzo ciekawy, oryginalny program. Ma pan jasną wizję funkcjonowania. Uwzględnia pan w tym programie osobliwości i okoliczności i tego kraju, i międzynarodowych powiązań. Zwróciłem uwagę na taki szczegół, że pan w taki zdyferencjonowany sposób podchodzi nawet do tych Zjednoczonych Emiratów Arabskich, że wyodrębnia pan grupę tych lepiej, bardziej rozwiniętych, z którymi kontakty powinny być bardziej ożywione. Mam takie pytanie. Cieszę się, że pojawił się u pana motyw wymiany kulturalnej, współpracy kulturalnej, bo przecież jeśli społeczeństwo jest zamożne, a przecież zwłaszcza w Dubaju jest, to ta potrzeba kultury zapewne jest. Jakie obszary kultury by pan chciał tam promować, które mogą być pomocne w pana działalności?

Generalnie w ogóle bardzo sobie cenię pana doświadczenie. Z racji wieku mogę użyć tego sformułowania, że w końcówce tamtego wieku, jak pan zaczynał karierę, pamiętam, jak przychodził pan jako dyrektor departamentu na posiedzenia naszej Komisji, przynosił pan materiały, które zawsze były wysokiej klasy, wysokiej jakości. Z latami pana doświadczenie tylko wzrosło. Jestem przekonany o tym, że będzie pan swoją funkcję ambasadora pełnił w sposób godny, skuteczny. Panu ministrowi też mogę pogratulować, że prezentuje nam pan dobrych kandydatów, zawodowców, którzy gwarantują sukces dyplomatyczny. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Dziękuję bardzo.

Nie ma więcej pytań, więc po tej turze proszę bardzo o odpowiedzi.

Kandydat na stanowisko ambasadora RP Grzegorz Gawin:
Dziękuję bardzo.

Odpowiadając na pytania pani posłanki – jeżeli chodzi o eksport, to tak jak wspomniałem, za ubiegły rok to jest ponad 1 mld dol. To jest dosyć duża kwota. W tym dominują maszyny i urządzenia, czyli osprzęt techniczny różnego typu – od elektroniki drobnej po duże silniki, agregaty. Bardzo ważną pozycją w naszym eksporcie jest żywność. To jest o tyle ciekawe, że eksport żywności rośnie z dynamiką dwucyfrową. Co roku przyrasta tego bardzo dużo. Za ubiegły rok sama żywność eksportowana z Polski to było 200 mln dol.

Poseł Danuta Jazłowiecka (KO):
A w tej żywności co?

Kandydat na stanowisko ambasadora RP Grzegorz Gawin:
Oj, wszystko. Wszystko. Bo od produktów typu sypkiego, czyli zboża, kasze, po produkty przetworzone: sery, słodycze – ogromne ilości, nawet napoje. To jest to wszystko, co się mieści w ogólnej palecie tego, co spotykamy w supermarketach. Także produkty świeże. Eksport tego asortymentu jeszcze wzrośnie ze względu na inwestycje największej w zatoce firmy, która jest właścicielem supermarketów. Ona otworzyła pod Olsztynem centrum dystrybucyjne na Europę Środkowo-Wschodnią. To centrum albo już ruszyło, albo za chwilę ruszy i będzie to skupowanie produktów głownie z Polski, ale także z całej Europy Środkowej pod kątem eksportu nie tylko do ZEA, ale także do pozostałych państw zatoki, czyli Katar, Bahrajn, pewnie też Arabia Saudyjska. To są ogromni klienci i dosyć duże rynki zbytu.

Wspomniałem tu też już o tzw. produktach fast-moving consumer goods, czyli to są i kosmetyki, i leki – to wszystko, co możemy spotkać na półkach sklepowych, i bardzo często polskie produkty są tam spotykane, również ubrania, buty. W imporcie oczywiście, jak się domyślamy, dominują produkty ropopochodne i chemia, bo to jest dominanta przemysłu emirackiego.

Szacujemy, że w ZEA mieszka kilka tysięcy obywateli polskich, na różnym statusie. Jedni są na pobytach krótkoterminowych w związku z realizowanymi kontraktami, drudzy są na dłuższy pobyt jako rezydenci w związku z na przykład dziesięcioletnimi kontraktami na uniwersytetach. Bardzo zróżnicowana jest ta grupa. Jest to generalnie grupa obywateli o wyższym statusie społecznym, głównie profesjonaliści, osoby wykształcone, akademicy, piloci w liniach lotniczych – to jest taki typowy przykład w zatoce.

Odpowiadając na pytanie pana posła Samborskiego – przede wszystkim dziękuję za słowa uznania. Ja też zawsze sobie ceniłem współpracę z ówczesnymi parlamentarzystami.

Poseł Tadeusz Samborski (PSL-TD):
Bo kto pamięta, że było takie Ministerstwo Współpracy Gospodarczej z Zagranicą, WGZ?

Kandydat na stanowisko ambasadora RP Grzegorz Gawin:
Tak. To lata 90. Powiem, że ta współpraca kulturalna i dyplomacja publiczna będą dla mnie ważnym elementem, ponieważ Polska i ZEA są to kraje drastycznie odmienne kulturowo. W związku z tym, tak jak w dowcipie, możemy powiedzieć, że albo tam się nic nie da zrobić, albo można sprzedać wszystko. Ja jestem zwolennikiem tego drugiego podejścia, że możemy Emiratczyków – zresztą nie tylko Emiratczyków – zarazić polską kulturą. W tym kontekście widzę tu trzy obszary: sztuka nowoczesna, design, łącznie z tradycjami designu polskiego i z projektowaniem, ze wzornictwem przemysłowym, a także muzyką jazzową i muzyką nowoczesną. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Dziękuję bardzo. Teraz zarządzę przerwę. Proszę o wyłączenie transmisji.

[Po przerwie]:

Przewodniczący poseł Paweł Kowal (KO):
Wznawiam posiedzenie.

Teraz przejdziemy do głosowania nad poszczególnymi kandydaturami. Będziemy głosowali wniosek o zaopiniowanie. Będzie się to działo na podstawie art. 39 ust. 2a ustawy o służbie zagranicznej. Głosowanie ma charakter opinii. Żeby opinia powstała, musi być większość. Inaczej nie ma tej opinii. Tego się nauczyliśmy. Teraz poproszę państwa kandydatów, żeby zgodnie ze zwyczajem opuścili posiedzenie.

A państwa posłów poproszę… Można zostawić dokumenty, nie będziemy przeglądać. Proszę państwa o przygotowanie się do głosowania.

Otwieram głosowanie. Będziemy głosować kandydaturę pani Jolanty Janek na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Panamy oraz krajach dodatkowej akredytacji: Belize, Republice Dominikańskiej, Republice Gwatemali, Republice Haiti, Republice Hondurasu, Republice Nikaragui, Republice Salwadoru. Kto z pań i panów posłów jest za? Czy ktoś potrzebuje wsparcia technicznego? Nie widzę, nie słyszę, jak mawiał marszałek Gucwa. Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Mogę zamknąć głosowanie. Zamykam głosowanie.

Proszę o wyniki: 16 za, nikt nie był przeciw, nikt się nie wstrzymał. Komisja pozytywnie zaopiniowała tę kandydaturę. Chodzi o Jolantę Janek.

Teraz punkt drugi: zaopiniowanie kandydatury pana Tadeusza Chomickiego na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Singapuru. Otwieram głosowanie. Kto jest za? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Zamykam głosowanie.

Proszę o wyświetlenie wyników. Za 16, nikt nie był przeciw, nikt się nie wstrzymał. Sprawa jest jednoznaczna. Komisja pozytywnie zaopiniowała tę kandydaturę.

Przechodzę do zaopiniowania kandydatury pana Grzegorza Gawina na stanowisko ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Państwie Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Kto jest za? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Zamykam głosowanie.

Proszę o prezentację wyników: 16 za, nikt nie był przeciw, nikt się nie wstrzymał. Jednoznacznie opinia pozytywna.

Proszę o zaproszenie kandydatów. Obwieścimy im to. Dziękuję bardzo.

Mam dla państwa dobrą informację. Zostaliście zaopiniowani pozytywnie.

Zamykam posiedzenie.