Interpelacja nr 10020

do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej

w sprawie wsparcia rozwoju sportu osób z niepełnosprawnościami

Zgłaszający: Tadeusz Tomaszewski

Data wpływu: 28-05-2025

Gniezno, 28 maja 2025 r.

Szanowna Pani Ministro,

aktywność fizyczna osób z niepełnosprawnościami stanowi istotny segment całego polskiego sportu. Jako swoiste rozwinięcie zasad polskiej szkoły rehabilitacji w sposób znaczny wpływa nie tylko na podniesienie poziomu sprawności Polek i Polaków dotkniętych rozmaitymi uszczerbkami na zdrowiu, ale również stanowi istotny czynnik integracji niepełnosprawnych z osobami w pełni zdrowymi. Sportowa rywalizacja osób z różnymi dysfunkcjami zdrowotnymi jakże często wyzwala w nich wcześniej niezauważalne zasoby ambicji, konsekwencji i wytrwałości, co w połączeniu z czysto sportowymi umiejętnościami i hołdowaniem zasadom fair play daje im ogromny zasób satysfakcji z osiąganych wyników oraz wzruszeń, jakże korzystnie wpływających na psychikę tych osób.

To dobrze, że nasze państwo coraz bardziej docenia znaczenie sportu osób z niepełnosprawnościami, czego przejawem stało się choćby zrównanie przysługujących im świadczeń pieniężnych z budżetu państwa za wybitne wyniki na największych imprezach międzynarodowych (igrzyska paralimpijskie, światowe igrzyska głuchych) z tymi, jakie otrzymują medaliści igrzysk olimpijskich. Polscy sportowcy z niepełnosprawnościami od lat są aktywnymi uczestnikami rywalizacji na arenie międzynarodowej i osiągają w niej wartościowe i spektakularne sukcesy.

Niestety, jak wynika z informacji, z którymi zapoznała się kierowana przeze mnie sejmowa Komisja Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki wynika, iż sportowa aktywność osób z niepełnosprawnościami wymaga jeszcze większego wsparcia ze strony instytucji państwa. Okazuje się bowiem, że pieniądze, które do Polskiego Komitetu Paralimpijskiego (ściśle współdziałającego z Polskim Związkiem Sportu Niepełnosprawnych „Start”) trafiają z resortu sportu i turystyki, zapewniają jedynie około połowy środków niezbędnych do zapewnienia prawidłowego procesu szkolenia kadr narodowych. Ratunkiem są środki pozyskiwane z PFRON, ale też nie gwarantuje to pełnej realizacji planów szkoleniowych, w tym zgrupowań, startów kontrolnych i zawodów.

W latach 2015-2016 Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych uruchomił wart ok. 8 mln złotych specjalny program „Olimpijczyk”, którego realizację powierzył Polskiemu Komitetowi Paralimpijskiemu. Skorzystało z niego ponad 300 zawodników z kilkunastu dyscyplin.

Była to – jak się niebawem okazało – niezwykle trafna decyzja. Pozwoliła zintensyfikować szkolenie, pokryć koszty zgrupowań i zawodów, zakupić niezbędny sprzęt i gruntownie przebadać zawodników.

Wymiernym efektem tych działań było wywalczenie przez reprezentację Polski aż 39 medali igrzysk paraolimpijskich w Rio de Janeiro w roku 2016.

Ten sukces odbił się w Polsce szerokim echem; został bardzo ciepło przyjęty przez nasze społeczeństwo i zwiększył jego zainteresowanie sportem osób z niepełnosprawnościami. Oczekiwano, że – także z myślą o pozyskaniu nowych zastępów trenujących – program będzie kontynuowany przed kolejnymi igrzyskami. Niestety, tak się nie stało – w efekcie polska zdobycz na igrzyskach w latach 2021 (2020) w Tokio oraz 2024 w Paryżu okazała się wyraźnie skromniejsza – to odpowiednio 24 i 23 medale. Polska spadła też w klasyfikacji medalowej tych imprez z 10. miejsca w roku 2016 na 17. w 2024 r. Wydawało się, że taka sytuacja pozwoli ponownie pochylić się nad projektem „Olimpijczyk” i sprawić, by w perspektywie roku 2028 i igrzysk w Los Angeles (a „po drodze” także zimowych w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo w roku 2026) środków na przygotowania nie zabrakło. Wprawdzie po igrzyskach paryskich (2024 r.) padały (m.in. ze strony pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych) zapewnienia o planach przywrócenia programu, ale jak dotąd nic z tego nie wyszło. A przecież wyniki sportowe świadczą także o tym, jak problemy osób z niepełnosprawnościami traktuje państwo.

Warto zwrócić uwagę, że dofinansowanie sportu osób niepełnosprawnych, przeznaczone na sport wyczynowy, jest ściśle związane także ze sportem masowym i szkoleniem młodzieży, bo to ona w nieodległej przyszłości będzie bronić naszych barw narodowych na najważniejszych imprezach sportowych. Dlatego potrzebne jest także doszkalanie nauczycieli WF i instruktorów do pracy z uczniami niepełnosprawnymi, a wybitni sportowcy z niepełnosprawnościami – mistrzowie i medaliści igrzysk czy mistrzostw świata mogą być w swych lokalnych środowiskach wspaniałymi wzorami do naśladowania.

Sport osób z niepełnosprawnościami wymaga także wsparcia w zakresie inwestycji i poprawy warunków infrastrukturalnych. Tu chodzi w szczególności np. o zakup specjalistycznego, niestety nietaniego sprzętu, który mógłby być udostępniany w wypożyczalniach i eksploatowany pod okiem odpowiednio przygotowanych instruktorów (plany przewidują, że mogłyby one działać w Wiśle i Białce Tatrzańskiej).

W związku z powyższym pozwalam sobie skierować do Pani Ministry następujące pytania:

1. Czy resort podtrzymuje obietnicę ponownego uruchomienia programu „Olimpijczyk”, a jeśli tak – to kiedy decyzji w tej sprawie można się spodziewać? Bez takiej decyzji (a de facto – przy braku środków) pod znakiem zapytania pozostaje udział biało-czerwonych w zbliżających się prestiżowych imprezach międzynarodowych, np. mistrzostwach świata w lekkoatletyce i pływaniu.

2. Czy możliwe jest dofinansowanie niezbędnej modernizacji i rozbudowy ośrodka sportowego „Start” w Wiśle stanowiącego główne centrum szkoleniowe dla sportu osób niepełnosprawnych? Chodzi w szczególności o powstanie tam dwóch nowych hal sportowych, które zastąpią stare, mocno już wyeksploatowane i na pewno niespełniające współczesnych wymagań dla takich obiektów.

3. Czy w PFRON mógłby powstać fundusz rozbudowy infrastruktury sportowej i rehabilitacyjnej?

4. Czy możemy liczyć na pomoc Pani Ministry w skutecznym skoordynowaniu wysiłków na rzecz sportu osób z niepełnosprawnościami resortów: rodziny, pracy i polityki społecznej, sportu i turystyki, edukacji narodowej oraz zdrowia – tak aby ich działania były spójne i odpowiadały faktycznym potrzebom tego ruchu?

Z wyrazami szacunku

Poseł Tadeusz Tomaszewski