do ministra rolnictwa i rozwoju wsi
w sprawie niekontrolowanego importu malin z Ukrainy i dramatycznej sytuacji polskich przetwórców oraz producentów owoców miękkich
Zgłaszający: Jacek Tomczak
Data wpływu: 08-06-2025
Szanowny Panie Ministrze,
zwracam się z interpelacją w imieniu jednej z rodzinnych firm przetwórczych z powiatu opolskiego w województwie lubelskim, działającej nieprzerwanie od ponad 30 lat w samym sercu zagłębia malinowego. Firma ta, podobnie jak wielu innych przedsiębiorców i rolników, została dotknięta dramatycznym załamaniem rynku owoców miękkich, w szczególności malin, w wyniku masowego i niekontrolowanego importu owoców z Ukrainy.
W sezonie 2022 ceny skupu malin osiągały poziom 16–18 zł za kilogram. Rok później, w wyniku nadmiernego importu taniego surowca zza wschodniej granicy, ceny spadły do poziomu 6–8 zł, a w wielu przypadkach nawet do 4–6 zł za kilogram. Zachodnie koncerny posiadające zakłady przetwórcze w Polsce niemal całkowicie zrezygnowały z zakupu polskich malin, wybierając tańszy import z Ukrainy. Doprowadziło to do zablokowania sprzedaży polskich owoców i ogromnych strat po stronie lokalnych przetwórców i rolników.
Wspomniana firma, podobnie jak wielu innych przedsiębiorców z regionu, zmuszona była sprzedawać owoce ze stratą, co doprowadziło do poważnych problemów finansowych oraz zaległości wobec lokalnych dostawców – rolników, którzy pomimo trudnej sytuacji nie zdecydowali się na dochodzenie roszczeń drogą sądową, ufając, że należności zostaną uregulowane, gdy tylko będzie to możliwe. Zaufanie to wynika z długoletnich relacji oraz faktu, że przetwórnia prowadzona jest przez lokalnych mieszkańców – producentów owoców i sąsiadów tych samych rolników.
W przeszłości firma nie posiadała żadnych zaległości wobec ZUS, urzędów skarbowych, gminy ani pracowników. Zarząd – będący jednocześnie udziałowcami – poręczał kredyty obrotowe własnym majątkiem, aby zapewnić ciągłość działalności i wypłatę zobowiązań. Dziś jednak, wobec braku reakcji państwa, grozi im utrata dorobku całych pokoleń.
Apelując w imieniu tej i wielu innych firm, których działalność zniszczył niekontrolowany import malin z krajów stosujących dumping socjalny, zwracam się do Pana Ministra z pytaniami: