Interpelacja nr 10204

do ministra finansów

w sprawie rekordowego deficytu budżetowego, ukrywania wydatków w funduszach pozabudżetowych oraz rosnących kosztów obsługi długu publicznego

Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Anna Gembicka, Dariusz Matecki

Data wpływu: 09-06-2025

Szanowny Panie Premierze,

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej jako organ sprawujący kontrolę nad polityką rządu ma obowiązek analizować decyzje wpływające na stabilność finansów publicznych oraz dobrobyt obywateli. Obecny rząd, mimo deklaracji odpowiedzialnego zarządzania finansami, budzi poważne wątpliwości co do skuteczności i transparentności swojej polityki fiskalnej. Kluczowe obszary, takie jak rekordowy deficyt budżetowy, ukrywanie wydatków w funduszach pozabudżetowych, rosnące koszty obsługi długu publicznego, brak realizacji obietnic wyborczych, w tym kwoty wolnej od podatku w wysokości 60 tys. zł, oraz narastanie szarej strefy w gospodarce wymagają pilnego omówienia i wyjaśnienia.

W 2024 roku deficyt budżetu państwa wyniósł 210,9 mld zł, co stanowiło 6,6% PKB – jeden z najwyższych wyników w Unii Europejskiej. Na 2025 rok zaplanowano jeszcze wyższy deficyt, sięgający 289 mld zł, czyli 7,3% PKB, mimo zapewnień o konsolidacji finansów publicznych. Taka skala deficytu w połączeniu z prognozowanym wzrostem długu publicznego do 58,4% PKB nie tylko stawia pod znakiem zapytania deklarowaną odpowiedzialność fiskalną rządu, lecz także wystawia Polskę na ryzyko dalszych działań Komisji Europejskiej w ramach procedury nadmiernego deficytu.

Niezmiennie kontynuowana jest również praktyka ukrywania znacznej części zobowiązań poza oficjalnym budżetem – w funduszach zarządzanych m.in. przez Bank Gospodarstwa Krajowego i Polski Fundusz Rozwoju. W 2023 roku różnica między zadłużeniem liczonym według metodologii krajowej a tej stosowanej przez Unię Europejską sięgnęła 363 mld zł, a prognozy na 2025 rok mówią już o 606 mld zł zadłużenia znajdującego się poza konstytucyjnym nadzorem parlamentarnym. To stanowi jawne naruszenie zasady jedności finansów publicznych zapisanej w art. 219 Konstytucji RP.

Równie alarmujące są koszty obsługi długu publicznego, które w 2024 roku wyniosły ponad 80 mld zł. Wysokie stopy procentowe oraz utrata wiarygodności finansowej państwa sprawiają, że Polska płaci coraz więcej za pożyczone pieniądze, co ogranicza zdolność rządu do realizacji podstawowych funkcji społecznych. Tymczasem jedna z kluczowych obietnic wyborczych – podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł – nadal nie została zrealizowana. Koszt tej zmiany szacowany jest na 60 mld zł rocznie, a jej brak nie tylko obciąża najmniej zarabiających, ale również podważa wiarygodność obecnego rządu wobec własnych deklaracji.

W obszarze systemu podatkowego poważnym problemem pozostaje gwałtowny wzrost zwrotów VAT. W 2021 roku ich wartość wynosiła 113 mld zł, natomiast w 2024 roku odnotowano około 187,6 mld zł. Co gorsza, eksperci szacują, że ok. 60 mld zł z tych zwrotów może mieć charakter nienależny – wynikający z nieprawidłowości, oszustw podatkowych i ograniczonej skuteczności kontroli. W 2024 roku wykryto m.in. ponad 292 tys. fałszywych faktur o wartości 8,7 mld zł. Zjawisko to wiąże się również z dynamicznym rozwojem szarej strefy, która w dalszym ciągu pozostaje bez realnego przeciwdziałania ze strony administracji skarbowej.

Wbrew potrzebom systemowym rząd, zamiast usprawniać kontrolę i uszczelniać system, koncentruje się na wdrażaniu uciążliwych narzędzi biurokratycznych. Zamiast skutecznych reform w duchu uproszczenia podatków, obciąża się przedsiębiorców kolejnymi obowiązkami administracyjnymi, bez realnych efektów fiskalnych.

Obecna sytuacja budzi również zaniepokojenie międzynarodowych instytucji finansowych. OECD, agencje ratingowe i niezależni ekonomiści ostrzegają przed rozluźnieniem dyscypliny fiskalnej w Polsce. Wskazują na konieczność ograniczenia wydatków i potencjalnego podniesienia podatków – co może oznaczać wzrost obciążeń dla obywateli. Wzrost oprocentowania obligacji skarbowych i zmienność kursu złotego pogarszają możliwości refinansowania długu, a długofalowe prognozy mówią nawet o wzroście relacji długu do PKB do poziomu 95% w nadchodzącej dekadzie.

W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami do prezesa Rady Ministrów:

  1. Jakie konkretne działania rząd planuje podjąć w celu zmniejszenia deficytu budżetowego z 289 mld zł w 2025 roku do poziomu zgodnego z unijnymi wymogami (3% PKB) do 2028 roku, zgodnie z procedurą nadmiernego deficytu?
  2. Dlaczego rząd kontynuuje praktykę ukrywania zadłużenia w funduszach pozabudżetowych mimo deklaracji konsolidacji finansów publicznych i kiedy planowane jest pełne włączenie tych funduszy do budżetu państwa?
  3. Jakie środki rząd zamierza wdrożyć, aby ograniczyć nienależne zwroty VAT, szacowane na co najmniej 50 mld zł rocznie, i zwiększyć skuteczność kontroli podatkowych?
  4. Jakie są przyczyny opóźnień w realizacji obietnicy podniesienia kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł i kiedy rząd planuje wprowadzić tę zmianę?
  5. Jakie działania rząd podejmie w celu przeciwdziałania narastaniu szarej strefy w gospodarce, szczególnie w kontekście oszustw VAT-owskich i akcyzowych?
  6. W jaki sposób rząd zamierza zrównoważyć rosnące koszty obsługi długu publicznego, wynoszące ponad 80 mld zł w 2024 roku, aby nie ograniczać wydatków na cele społeczne?
  7. Czy rząd rozważa wprowadzenie nowych podatków lub zwiększenie stawek istniejących, takich jak VAT, w celu sfinansowania deficytu i jakie byłyby tego konsekwencje dla obywateli?
  8. Jakie reformy systemowe rząd planuje wprowadzić, aby zwiększyć przejrzystość finansów publicznych i przywrócić konstytucyjną zasadę jedności zarządzania budżetem państwa?
  9. Jakie kroki rząd podejmie, aby zapewnić stabilność finansów publicznych w obliczu prognozowanego wzrostu długu publicznego do 95% PKB w perspektywie dekady?