Interpelacja nr 10211

do prezesa Rady Ministrów

w sprawie nadmiernego wydłużenia biegu terminu przedawnienia w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów

Zgłaszający: Dariusz Matecki

Data wpływu: 09-06-2025

Punkt 21 raportu Zespołu SprawdzaMY Rafała Brzoski zwraca uwagę na nieuzasadnione rozszerzenie przepisów unijnej dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1 (dyrektywa ECN+) przez rząd Donalda Tuska. Chodzi o nowelizację ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. 2024 poz. 1616), a konkretnie o art. 93 ust. 1a-1d.

Zgodnie z dyrektywą ECN+ (art. 29 ust. 1) czynności dochodzeniowe podejmowane przez Komisję Europejską lub organa ochrony konkurencji innych państw członkowskich UE mogą wpływać na bieg terminu przedawnienia postępowań dotyczących naruszeń prawa konkurencji. Dyrektywa nie nakłada jednak takiego obowiązku względem krajowych organów ochrony konkurencji – w tym przypadku polskiego prezesa UOKiK.

Tymczasem polski ustawodawca poszedł znacznie dalej niż wymagało tego prawo unijne. Nowelizacja wprowadziła regulację, zgodnie z którą zwykłe zawiadomienie przedsiębiorcy o wszczęciu postępowania wyjaśniającego przez prezesa UOKiK zawiesza bieg terminu przedawnienia.

Tym samym:

W związku z powyższym kieruję pytania:

  1. Na jakiej podstawie prawnej i z jakiego powodu rząd Donalda Tuska rozszerzył unijną regulację o nowe mechanizmy krajowe, nieprzewidziane przez dyrektywę ECN+?
  2. Czy dokonano analizy skutków dla bezpieczeństwa prawnego przedsiębiorców i stabilności rynku po wprowadzeniu art. 93 ust. 1a-1d?
  3. Ile postępowań prowadzonych przez prezesa UOKiK w ostatnich 5 latach mogło ulec przedawnieniu, gdyby nie wprowadzono zawieszenia biegu terminu wskutek zwykłego zawiadomienia o wszczęciu postępowania?
  4. Czy rząd planuje rewizję tych przepisów, aby dostosować je do proporcjonalnych i rzeczywiście wymaganych przez prawo UE standardów?
  5. Jakie mechanizmy kontrolne wprowadzono, aby nie dochodziło do nadużyć w wykorzystywaniu możliwości zawieszania przedawnienia przez prezesa UOKiK?

To kolejny przykład nadregulacji (tzw. gold-platingu), który nie tylko przekracza wymagania wynikające z prawa Unii Europejskiej, ale realnie osłabia konkurencyjność polskich firm, wprowadza niepewność i zwiększa uznaniowość urzędniczą. Tego typu działania należy zatrzymać w imię ochrony polskiego przedsiębiorcy przed biurokratycznym zamętem.