do ministra spraw zagranicznych
w sprawie wskazania pięciu największych sukcesów polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej w okresie styczeń-czerwiec 2025 r.
Zgłaszający: Michał Moskal
Data wpływu: 13-06-2025
Szanowny Panie Ministrze,
Polska prezydencja w Radzie Unii Europejskiej, trwająca od 1 stycznia do 30 czerwca 2025 roku, była drugą w historii naszego kraju okazją do kształtowania unijnej agendy i promocji polskich interesów narodowych na arenie międzynarodowej. Pod hasłem „Bezpieczeństwo, Europo!” rząd Koalicji Obywatelskiej, pod kierownictwem premiera Donalda Tuska, zapowiadał ambitne działania w siedmiu wymiarach bezpieczeństwa: zewnętrznym, wewnętrznym, informacyjnym, ekonomicznym, energetycznym, żywnościowym i zdrowotnym[1]. Polska, jako szóste co do wielkości państwo UE, miała szansę wzmocnić swoją pozycję jako lider regionu, szczególnie w obliczu trwającej wojny w Ukrainie, ataków hybrydowych i kryzysu energetycznego.
Z głębokim niepokojem odnotowuję jednak, że polska prezydencja, mimo szumnych zapowiedzi, nie przyniosła przełomowych osiągnięć legislacyjnych ani widocznego wzmocnienia roli Polski w UE. Chaotyczne przygotowania, brak kluczowych spotkań wysokiego szczebla w Polsce, marginalizacja w negocjacjach dotyczących Ukrainy oraz niedostateczna promocja polskich interesów, takich jak ochrona sektora rolnego czy znoszenie barier na jednolitym rynku, świadczą o niewykorzystaniu potencjału przewodnictwa. Zorganizowanie 945 spotkań, w tym 22 nieformalnych w Polsce, oraz kosztowna gala inauguracyjna w Teatrze Wielkim nie przełożyły się na konkretne rezultaty, co budzi pytania o skuteczność rządu w realizacji priorytetów[2]. Opozycja, w tym Prawo i Sprawiedliwość, określa prezydencję jako „niewidzialną” i „bezobjawową”, wskazując na straconą szansę w porównaniu z aktywną polityką zagraniczną rządu PiS w latach 2015-2023.
Jako poseł opozycji wyrażam obawy, że rząd Donalda Tuska nie sprostał zadaniu wzmocnienia pozycji Polski w UE, co może mieć długofalowe konsekwencje dla naszego wpływu na unijną politykę. W celu rzetelnej oceny efektów prezydencji konieczne jest wskazanie jej największych osiągnięć, które miałyby potwierdzić skuteczność działań rządu.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
Proszę o szczegółowe i merytoryczne odpowiedzi na powyższe pytania, które pozwolą ocenić rzeczywiste osiągnięcia polskiej prezydencji w Radzie UE w 2025 roku oraz jej wpływ na pozycję Polski w Unii Europejskiej. Ambitne deklaracje rządu Koalicji Obywatelskiej o priorytetach bezpieczeństwa nie przełożyły się na widoczne sukcesy legislacyjne, a brak kluczowych inicjatyw, takich jak nowe, dotkliwe sankcje wobec Rosji czy reforma WPR, świadczy o niewykorzystaniu potencjału przewodnictwa. Jako poseł opozycji z ramienia Prawa i Sprawiedliwości wzywam rząd do przedstawienia konkretnych dowodów na sukcesy, które uzasadniałyby kosztowne działania organizacyjne i wizerunkowe. Brak takich dowodów potwierdza obawy o „niewidzialną” prezydencję, która osłabiła pozycję Polski na arenie międzynarodowej.
Z wyrazami szacunku
Źródła:
[1] Ministerstwo Spraw Zagranicznych, „Polska Prezydencja w Radzie UE 2025 – Priorytety”, https://www.gov.pl/web/japonia/priorytety-prezydencji-polski-w-radzie-unii-europejskiej (dostęp: 10.06.2025 r.)
[2] Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, „945 spotkań w ramach polskiej prezydencji”, 01.01.2025 r., https://www.gov.pl/web/dyplomacja/polska-prezydencja-w-radzie-ue-2025-priorytety-dzialania-ministerstwa-spraw-zagranicznych