do ministra rolnictwa i rozwoju wsi
w sprawie nadmiernych obowiązków biurokratycznych nakładanych na rolników w przypadku padnięcia zwierzęcia oraz konieczności pilnej deregulacji w tym zakresie
Zgłaszający: Jarosław Sachajko
Data wpływu: 16-06-2025
Szanowny Panie Ministrze,
zwracam się z interpelacją dotyczącą nieakceptowalnej skali biurokratycznych absurdów, z jakimi każdego dnia zmagają się polscy rolnicy. Jednym z jaskrawych przykładów tej patologii jest obowiązek zgłaszania padnięcia zwierzęcia gospodarskiego nie tylko do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), ale także – zupełnie odrębnie – do powiatowego lekarza weterynarii. Obowiązek ten wynika z art. 42 ust. 1 oraz art. 85 ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt z 11 marca 2004 r.
To nie tylko przykład zbędnego dublowania obowiązków, ale wręcz dowód na systemową niewydolność państwa. Rolnik, który już raz poinformował administrację publiczną (ARiMR) o padnięciu zwierzęcia, powinien mieć prawo oczekiwać, że państwo potrafi się ze sobą komunikować. Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna – zamiast skoordynowanego, cyfrowego obiegu informacji, mamy XIX-wieczną fikcję obiegu papierków, gdzie obywatel w roli listonosza przynosi urzędnikowi to, co inny urzędnik już wcześniej odebrał.
Takie rozwiązania są rażąco nieefektywne, nieadekwatne do możliwości technologicznych XXI wieku, a przede wszystkim pokazują głęboki brak zaufania państwa do obywatela. Każdy dodatkowy formularz, każda odrębna procedura, każda konieczność kontaktu z kolejną instytucją to nie tylko strata czasu, ale i zniechęcanie uczciwych ludzi do prowadzenia działalności rolniczej.
W dodatku taki podwójny obowiązek:
Nie tędy droga. Rolnicy nie są wrogami państwa – są jego fundamentem. Zamiast rzucać im kłody pod nogi i tworzyć system nieustannego donoszenia na siebie do każdej możliwej instytucji, należy zaprojektować przepisy w duchu zaufania i cyfryzacji. W dobie ePUAP-u, rejestrów elektronicznych i automatyzacji procesów, powiadomienie o padnięciu zwierzęcia przekazane do ARiMR powinno automatycznie trafić do systemu Inspekcji Weterynaryjnej – bez angażowania rolnika w kolejne formalności.
Polska wieś potrzebuje realnego wsparcia i zrozumienia, a nie kolejnych nonsensów biurokratycznych. Jeśli państwo naprawdę chce wspierać rolników – niech zacznie od usunięcia zbędnych i szkodliwych przepisów.
W związku z powyższym proszę Pana Ministra o odpowiedzi na następujące pytania: