Interpelacja nr 10393

do ministra edukacji

w sprawie deprawacji dzieci za publiczne pieniądze w ramach programu "Lekcje bez tabu" realizowanego w Białymstoku

Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Anna Gembicka

Data wpływu: 18-06-2025

Szanowny Panie Premierze,

z najwyższym oburzeniem przyjąłem informację o tym, że w Białymstoku – mieście o głębokich tradycjach patriotycznych i chrześcijańskich – organizowane są warsztaty dla dzieci i młodzieży pod nazwą „Lekcje bez tabu”, które w rzeczywistości stanowią jaskrawy przykład ideologicznej indoktrynacji, deprawacji nieletnich i brutalnego naruszania praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnym światopoglądem.

Warsztaty te, organizowane za pieniądze z budżetu miasta, czyli z pieniędzy podatników – w tym także wierzących rodziców – obejmują między innymi rozmowy o tzw. normach seksualnych, różnorodności orientacji, autoerotyzmie, antykoncepcji, a nawet o edukacji równościowej. Wszystko to serwowane dzieciom w wieku 13-15 lat, bez realnej kontroli treści przez rodziców i bez ich świadomej zgody. Czy naprawdę doszliśmy do momentu, w którym publiczne środki są wykorzystywane do seksualizacji młodzieży i łamania podstawowych zasad moralnych?

Czy Pan Premier i rząd zamierzają wreszcie zareagować na tę moralną anarchię, która niszczy młode umysły, podważa autorytet rodziny i drwi z polskiej Konstytucji RP, która w art. 48 gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami?

Środowiska promujące tego rodzaju „edukację” cynicznie nazywają ją rzekomym „przeciwdziałaniem przemocy” czy „włączającym podejściem”. Ale prawda jest inna: to przemoc intelektualna i duchowa wobec dzieci, które nie mają narzędzi, by bronić się przed sugestywną, seksualizującą treścią serwowaną pod pozorem edukacji. A wszystko to przy aprobacie lokalnych władz samorządowych, które – zamiast chronić dzieci – najwyraźniej postanowiły je ideologicznie kształtować, ignorując konstytucyjne wartości i wolę rodziców.

Z całą mocą podkreślam: nikt nie ma prawa narzucać dzieciom obcej aksjologii, eksperymentować na ich tożsamości seksualnej ani mieszać im w głowach pod płaszczykiem „edukacji bez tabu”. To nie jest postęp. To brutalne naruszanie granic i próba kulturowego gwałtu na naszych dzieciach.

Z powagą i odpowiedzialnością domagam się pilnego przeciwdziałania takim praktykom. Jeśli Polska ma pozostać krajem, który chroni rodzinę, dzieci i wartości konstytucyjne – rząd nie może pozostawać obojętny.

W związku z powyższym zwracam się do Pana Premiera z następującymi pytaniami:

  1. Czy rząd zna treść programu „Lekcje bez tabu” finansowanego przez miasto Białystok i czy analizował materiały wykorzystywane podczas tych warsztatów?
  2. Czy rząd planuje podjąć działania legislacyjne lub nadzorcze w celu zakazu finansowania z publicznych środków programów seksualizacji dzieci i młodzieży bez zgody rodziców?
  3. Czy MEN i inne właściwe instytucje przeprowadzą kontrolę tego, czy warsztaty nie naruszają Prawa oświatowego i Konstytucji RP (w szczególności art. 48, 53 i 72)?
  4. Czy władze samorządowe – które dopuściły do realizacji takich zajęć – poniosą jakąkolwiek odpowiedzialność za ideologiczną przemoc wymierzoną w dzieci i rodziny?
  5. Czy planowane jest opracowanie jasnych ogólnopolskich standardów ochrony dzieci przed ideologiczną indoktrynacją pod pretekstem edukacji zdrowotnej?
  6. Czy rodzice dzieci uczestniczących w tych zajęciach byli każdorazowo informowani w pełni o treściach zajęć oraz o prawie do odmowy udziału ich dziecka?